soman napisał(a): Kiedy byłem dzieckiem (trudno mi powiedzieć w jakim wieku 3..5 lat) to podobno ciągle powtarzałem "Bojem Pana w czarnym kapalusiu". Nie pamiętam tego za dobrze. Mama opowiedziała mi to kiedy byłem już dorosły.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)
Julia napisał(a): Ci "cienisci ludzie" mi przypomina inne stworzenia paranormalne które przez przypadek przeczytałam w jednej dziwnej książce jak byłam mała,niby nazywają się Deva,demony bardzo stare które własnie jak tu pisze ten artykuł są jak cienie z czerwonymi oczami i zawsze są złowrogie dla człowieka.Więcej niestety nie pamiętam co jeszcze pisało w tej książce.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)
Okultyzm napisał(a): Co ?! poruszyć kieliszkiem nie !!! Czytałem inne instrukcje w jednej z nich pisało że nie można pozwolić duchowi ruszać przedmioty z naszego świata bo może uciec czy jakoś tak nie radzę...
(komentarz do artykułu Instrukcja obsługi OUIJA)
Anpo napisał(a): Pozwolę sobie opisać moje spotkanie z cieniem. Było to około 40 lat temu. Słoneczny jasny, dzień koniec lipca lub początek sierpnia. Byłem wtedy u babci na wakacjach na wsi woj podkarpackie. Na tle starej lipy, rosnącej samotnie zobaczyłem coś w rodzaju cienia a raczej czarnej nie prześwitującej postaci człowieka, w lekko pochylonej pozycji szybko przeszedł i znikł za (w) wysokim zbożem. Było około południa widziałem tą postać wyrażnie, nie kątem oka i na pewno nie był to cień, Była to postać o wyrażnych, ostrych nie konturach, nie prześwitująca.
Pomimo strachu jaki wtedy odczułem pamiętam to zdażenie bardzo dokładnie. Postać miała coś w rodzaju kapelusza, nie odczułem prócz strachu jakiś innych negatywnych energii.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)
keita napisał(a): @odmieny to czego doświadczasz to OOBE.Jest to w pewnym seńsie lewitacja naszej duszy we śnie.W lewitacje fizyczną ciała nie wierze.Nie stety, ale niektórzy mylą pojęcia zjawiska paranormalnego z iluzją.Criss Angel podobnie jak Copperfield to iliuzjoniści!!!Te ich sztuczki były nawet pokazane kiedyś w programie "Magia bez tajemnic" można obejrzeć na youtube.A najbardziej mnie rozbawiło to"Randi to antynaukowy oszust, który chce udowodnić nieistnienie zjawisk parapsychicznych poprzez dbanie o to jedynie aby uniemożliwić ich występowanie"Czyli co nagle ktoś potrafi zgiąć łyżeczke, ale jak mu się da inną to już, nie da rady bo....no właśnie co?To tak samo jak z grą w kości, oszust może swoimi kośćmi ciągle rzucać same 6, a jak mu dasz inne to się okaże, że nie da rady:)
(komentarz do artykułu Lewitacja)
krzychu napisał(a): Witam. Bylem dzis z kolega na Konewce w prawym kanale technicznym .Czy niewydaje wam sie dziwne to ze ten kanal w pewnym momencie jest zamurowany.Taki kanal do nikad?Pozdrawiam.
(komentarz do artykułu Tajemnicze zjawiska w bunkrze w Konewce)
emi napisał(a): Witam doświadczam paraliżu sennego codziennie .Za każdym razem się boje .Nie moge sie ruszyc nawet nie moę otworzyc oczu tylko słysze jak mi serce spowalnia nie oddycham w tym czasie i to mnie przeraża
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)
Szatan Szatański napisał(a): Nie rozumiem tylko stwierdzenia że 2 zderzające się kule wyglądają tak samo puszczone od tyłu jak od przodu :)
Przecież każdy się zorientuje że film jest puszczony od tyłu w tym przypadku.
(komentarz do artykułu Strzałka czasu)
b.olga napisał(a): często sięgam po komórke i coś w tym samym czasie dzwoni...
(komentarz do artykułu ''Oburzający'' artykuł o postrzeganiu pozazmysłowym w poważanym czasopiśmie psychologicznym)
kouser333 napisał(a): Co do eksperymentu filadelfijskiego. Znam faceta ,który był na tym statku. Słuchajcie , to niesamowite co mi powiedzial!!! Ów okręt Amerykanie podarowali lata później Grekom wraz z innymi niepotrzebnymi im łodziami. Kostas, mój znajomy, dzisiaj emerytowany już wojskowy, służył na tym okręcie. Gdy kazano marynarzom odmalować stary okręt, po wyschnięciu farby na ścianach pozostawały zarysy ludzkich sylwetek!!! Ponadto, żołnierze skarżyli się, że w nocy słyszą rozmowy w języku angielskim dochodzące niewiadomo skąd, raz zza pleców, raz z rogu pomieszczenia, kiedy to nikogo innego w pobliżu nie było a załoga przypominam składała się wyłącznie z Greków. Obecnie okręt nie należy do floty armii greckiej, ponieważ zbyt wielu skarżyło się na niewytłumaczalne zjawiska na jego pokładzie...
(komentarz do artykułu Pięć zagadek, których być może nigdy nie rozwiążemy)
wagner napisał(a): bardzo dobrze wyjaśnione i opisane wyjaśnienie tematu :) nawet nie wiemy o tym, że sami w codziennym życiu doświadczamy podobnych rzeczy i nie zdajemy sobie sprawy, że ktoś lub coś chce się z nami skontaktwać w jakimś celu, a my poprostu naukowo sobie to tłumaczymy i takie zajście dla nas nie istnieje.
(komentarz do artykułu Duchy - czym są? Czy istnieją?)
Mirek napisał(a): Witam . Widzialem dosłownie to samo , tylko mój miał dodatkowo widoczne oświetlenie w kolorze ciemno pomaranczowym , okrągłe rozmieszczone po rogach . Moim zdaniem jest to technologia wojskowa albo coś do podróży w czasie .
(komentarz do artykułu Latające trójkąty nad Warszawą)
paanormalny_świat napisał(a): Czyli to takie coś jak w filmie incepcja -,-
(komentarz do artykułu 23 sposoby na OOBE)
Contact napisał(a): Nareszcie trafilem na artykul z ktorego cos sie dowiedzialem, jestem troche w szoku...
Opisze troche moich sytuaci.
Pierwszy raz prawodopodobnie cienistego widzialem okolo 2 lata temu, pamietam jak dzisiaj ze obudzilem sie przerazony w srodku nocy, rozejrzalem sie po pokoju a nastepnie popatrzylem na okno, ktos mnie obserowowal, cnienista postac w kapturze, zamglone ciemna twarz, nagle zaczela oddalac sie w kierunku ksiezyca, powiem szczerze ze bylem tak wystraszony ze schowalem sie pod koldre...
Kolejny raz jak szedlem do domu ze szkoly, czulem sie obserwowany, ale nie tak ze ktos na mnie patrzy, czulem sie jakby ktos szedl ze mna krok w krok, az zatrzymalem sie i obrocilem aby sie rozejrzec, katem oka dostrzeglem smuge ktora znikla.
Czasami siedzac w domu dojrze cos kolo siebie, odwroce sie a tam nic nie ma. I to przy normalnych czynnosciach jak gotowanie, sprzatanie, albo gladanie tv.
Ostatnio ogladajac tv okolo 2/3 w nocy cos mignelo w kacie mojego pokoju, odwrocilem sie od razu, pozostala ciemna smuga.
Nie wiem czy to cienisci, ale czasami sie tego boje.
PS Przepraszam za bledy ale pisze bez polskich znakow aby nie bylo dziwnych znaczkow zamiast liater.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)
Aniaola1 napisał(a): Mam to od dziecka i zawsze jestem przerażona .
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)
Michał napisał(a): Do "antek": Dlaczego miałyby legnąć w gruzach wszystkie religie? A czy w Biblii jest napisane, że Bóg stworzył TYLKO człowieka?
(komentarz do artykułu Czy SETI nawiązała kontakt z istotami pozaziemskimi?)
Michał napisał(a): A może coś przeniosło dinozaury 65 milionów lat w przyszłość, później ludzie je schwytali i chodowali. A co do plezjozaurów, to one w prawdzie nie są dinozaurami, ale żyły w czasach dinozaurów. Możliwe też, że dinozaurry - jak przedstawia wiele filmów - przetrwały pod ziemią?
(komentarz do artykułu Czy gady przeżyły zagładę?)
Majesttic napisał(a): Każdy rejon może mieć inną legendę...Człowiek Ćma występuje tam, a np. w chinach może występować co innego
(komentarz do artykułu Mothman - człowiek-ćma)
Marcin napisał(a): Co się stało z tym hakerem? Jest w więzieniu? Ma ktoś jakieś info?
(komentarz do artykułu Hacker Gary McKinnon i oficjalna propaganda)
czarownica napisał(a): Jest to bardzo ciekawe, ale żeby używać z tych roślin cokolwiek, to pierwszy lepszy człowiek wątpię żeby cokolwiek z tego zrozumiał. Dlatego jest w tym trochę zagadki i sami musicie się jej nauczyć. To są składniki do czarów, jak to piszą Magia nie dla dzieci, ale dla tych którzy ją znają i mogą coś więcej wiedzieć o roślinach.;)
(komentarz do artykułu Rośliny, produkty roślinne i ich magiczne zastosowania)
Michał napisał(a): Ja też kiedyś czytałem o "zielonych kotach", które długo przebywały przy jakimś zanieczyszczonym jeziorze i datego tak pozieleniały.
(komentarz do artykułu Duński zielony kot)
Michał napisał(a): Biedne szczury. Ciekawe czy da się je rozplątać.
(komentarz do artykułu Król Szczurów)
Iness napisał(a): a ja w to wierze,po pierwsze dzieci inaczej reagują niz dorosli,niekoniecznie rozumieja np.powage sytuacji czy tez niekoniecznie zdaja sobie sprawe z tego czy tamtego,dzieci mają wyobraznie i niekoniecznie taki stwór musiał byc dla nich kims niespotykanym.Zreszta facet napisałmyslcie co chcecie. wiec ja mysle co chce i akurat mu wierze,nikt naprawde nie zna świata ani jego wszystkich mieszkancow
(komentarz do artykułu Gonzwell)
Kolo napisał(a): Amstrong nigdy nie był na księżycu!
To, że UFO sobie lata i nikt z oficjeli nie chce powiedzieć co to lata i kto tym lata to inna inszość.....
NASA pokazało ściemę dla prostego ludu, którego Księżyc i astronomia interesuje tyle, co mnie zeszłoroczny śnieg. Jak kogoś temat interesuje to wie, dlaczego ta misja była niemożliwa do wykonania wg przedstawionego scenariusza. A jak ktoś to ma gdzieś to mu to wisi czy amerykańce wylądowali na księżycu czy nie :-)))
(komentarz do artykułu Czy Apollo 11 spotkał Nol-e na Księżycu?)
qulka napisał(a): Dobry psychotrop i i nie byloby tego calego cyrku ani fatalnego zakonczenia.
(komentarz do artykułu Egzorcyzmy Anneliese Michel)
j23 napisał(a): W Polsce w latach 50- tych też spadło UFO , nikt o tym nie mówi. Może dlatego że kominie było łatwiej wszystko kamuflować, zastraszać ludzi niż wtedy amerykanom. Wiadomo na pewno że ciało pilota tego statku przewieziono do ZSRR.
(komentarz do artykułu Tragiczne historie dzieci - świadków z Roswell)
aExtreme napisał(a): "Ci drudzy najczęściej boją się opowiedzieć komukolwiek o swojej obserwacji, obawiając się drwin ze strony innych osób, a jeśli już zdecydują się opisać swoje doświadczenie, często robią to anonimowo."
Tak też uczynię i ja choć nie boję sie opinni i opowiadam to kazdemu znajomemu. Lubie temat obcych i NOLi ale zawsze jakos stalem sobie z boku wrzucajac przeczytane artykuly pomiedzy bajki, choc wierzylem ze obce cywilizacje nie mogą nie istniec gdyz wszechswiat jest zbyt duzy. Po przeprowadzce z miasta na wies wreszcie moglem sobie odpoczywac pod golym niebiem i podziwiac jego piekno. A nie dalej jak 2 miesiace temu podczas wpatrywania sie zauważylem nagle obiekt który z duża szybkoscia spadał. Pierwsza mysl - meteor, ale zaraz zaraz meteor spada znacznie szybciej. Po chwili ogladany obiekt zmienil gwaltownie kierunek w bok po czym z taka sama predkoscia (mniej wiecej 5 razy szybciej niz myśliwce) poruszal sie na zachod. Po ok 20 sekundach zauważylem tylko smugę światła - tak jakby nagle przyspieszył do niewiarygodnej prędkości. Przyznam że ta obserwacja zmieniła znacznie moje poglądy i teraz czytając artykuły takie jak ten pragnę tylko jednego, a mianowicie ujawnienia przez wszystkie rządy informacji i projektów które za NASZE pieniądze są rozwijane w niewłasciwą strone. dziękuje za uwage i życze miłej nocy.
(komentarz do artykułu Kim są ludzie, którzy widzieli UFO?)
aw napisał(a): Kiedy byłem młodszy takie paraliże były na porządku dziennym, a właściwie nocnym... W pewnym momencie budziłem się, tzn cały czas byłem we śnie ale miałem otwarte oczy i miałem świadomość tego, że śnie. Leżałem i nie mogłem kompletnie się ruszyć, próbowałem z całych sił ruszyć ręką czy nogą, na nic to się nie zdało. Próbowałem również krzyczeć, ale jedyne co mogłem z siebie wydobyć to niemy krzyk. po klkunastu, kilku dziesięciu sekundach w końcu przełamałem jakby niewidzialne blokady i mogłem się ruszać. To jest naprawdę straszne...
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)
Homo scepticus napisał(a): "W 1924 r. koło Tucson (Arizona) odkopano r-z-y-m-s-k-i (!) miecz, na ostrzu którego wyobrażony jest dinozaur." Widocznie to Rzymianie odkryli Amerykę...niezły bajer...
(komentarz do artykułu Czy gady przeżyły zagładę?)
Inka napisał(a): Ja tez jestem medialna czyli medium. Osobiscie nie uwazam , ze to uciazliwe. Trzeba nad tym zapanowac. Ja sie "otwieram" wtedy kiedy pracuje i wtedy duchy maja pozwolenie aby przyjsc. Uwielbiam prace z nimi chociaz zdarzaja sie uporczywe duchy, ale sobie z nimi radze. Najwazniejsze jest aby ich wysuchac, okazac zrozumienie i milosc, wtedy nie ma problemu z wyslaniem ich do swiatla. Czasami tego nie potrzebuja, tylko chca cos przekazac. Tak to jest ciekawa praca, ktora pozwala na rozwoj duchowy ;)
(komentarz do artykułu Życie medium)
Ted napisał(a): Widać tutaj działanie demonów. Biblia zwraca uwagę na fakt, ze ludzie odwrócą sie od religii i staną przeciw niej!
Zawsze wydawało mi sie, że to tylko możliwe w przypadku gdyby ktoś z "kosmosu" wylądował i stwierdził, że to oni "zasiali" życie na ziemi. Teraz widzę, że tak to rzeczywiscie się stanie. Ilez potrzeba bedzie wiary, zeby nie dać sie zwieść takim "kosmitom". Widać tutaj wiele wpływów Szatana np. odwieczna naukę o duszy nieśmiertelnej, która jest wierutnym kłamstwem, wymierzonym przeciw Bogu!
To Bóg powiedział: zjecie - umrzecie, a Szatan "napewno nie umrzecie". Jeżeli żyje cząstka (dusza) to nie umarli! - przemyślcie to!
(komentarz do artykułu Channeling - moda, oszustwo czy nowa droga poznania?)
Olga napisał(a): Dziś mi sie to przytrawiło!!
Leżałam se i zasnełam śniło mi sie że chodze se po mieście i potem nagle słysze szum w głowie i różne dziwięki nabierają na sile i mój sen robi sie niewyraźny i nagle wszystko znika i widze swój pokuj ale nie moge otworzyć oczu.Za chwile sie straszliwie przeraziłam bo zauwarzyłam jakąś niewyraźną plame która wchodzi do mojego pokoju. Za jakiś czas dostrzegam że to wysoki męszczyzna w czarnym kaptuże ( twarzy nie widziałam) i on sie do mnie zbliża i chce krzyczeć ale nie moge, chce uciec ale nie moge coś mnie przyciskało do łużka. Nagle ten męszczyzna zdejmuje kaptur ale nie zdołałam zobaczyć jego twarzy bo wszystko sie zrobiło niewyraźne i sie obudziłam :(
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)
kolo napisał(a): Nic to nie da, dopóki nikt nie przeprowadzi dowodu naukowego, dopuki prasa o tym nie napisze, większość będzie to ignorować.
(komentarz do artykułu Roswell: syn majora Marcela ujawnia prawdę)
smutna111 napisał(a): Ja wierze w niebo dla zwierząt i mam nadzieje że istnieje bo moja kotka miała 3 kotków
pierwsze zgineło gdy rodziła a 2 umarło 2 tygodnie temu a mojego 3 miałam dość długo ale dziśaj mi umarł dlatego byłam ciekawa czy istnieje niebo dla zwierzont.........
(komentarz do artykułu Zwierzęce życie po śmierci)
kar-dar napisał(a): nostradomo , raczej mi już nie odpiszesz ale na twój post.... Bóg najpierw musiał by istnieć a jak już istnieje to popełnia dużo błędów , jest omylny nie wie wszystkiego jak twierdzą klechy i biblia i nie ma współczucia niestety , ja w takiego Boga jak to biblia opisuje nie wierzę bo to fikcja literacka (natomiast była jakaś siła czy to Ewolucja czy inżynieria genetyczna która dała nam życie) zresztą kto ma otwarty umysł potrafi sam myśleć i czytał biblie ten wie o czym mówię , co do tematu to szczerze współczuję rodzicom a zwłaszcza tej małej taki los nie powinien nikogo spotakć a zwłaszcza dzieci .
(komentarz do artykułu Zatrzymana w czasie. Nastolatka, która wciąż jest dzieckiem)
Annie0 napisał(a): Mam 12 lat i miałam to wczoraj !!!!
Zasnełam i nagle usłyszałam taki jak by szum i
i widzałam mój pokuj i nie mogłam sie ruszyć krzyczeć i nagle zobaczyłam jakąś straszną postać w czarnym kaptuże chciałam krzyczeć ale nie mogła. Nagle ta postać sie zblirzyła i sie obudziłam to było straszne !! To mi sie zadażyło 3 razy w jednej nocy :(
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)
aa... napisał(a): Hej, może i medium nie jestem, ale raz styczność z duchem miałam. Byłam wtedy na obozie harcerskim, miałam około 12-13 lat, siedziałam na "łóżku" i usłyszałam, że ktoś wchodzi do namiotu. Patrzę się a tam stoi dziewczynka jakby z czasów 1lub2 wojny światowej z walizką... Widziałam ją do chwili mrugnięcia okiem....
(komentarz do artykułu Życie medium)
Mili napisał(a): Ja również czasami mam paraliż. Chcę się ruszyć i obudzić ale nie mogę. Próbuję krzyczeć do męża żeby mnie ratował, ale nie mogę słowa wydusić. Ostatnio zaczęłam unosić się nad swoim ciałem. Okropne uczucie bezradności. Na szczęście nie trwa to długo.
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)
Anita napisał(a): wczoraj mialam nie mila sytuacje mianowicie skonczylam sie uczyc o jakiejs 1, umylam sobie glowe i wtedy czulam juz jakas obecnosc, polozylam sie do lozka i chcialam pojsc spac ale nie moglam to bawilam sie z psem nagle uslyszalam klasniecie przerazilam sie a pies podniosl uszy po chwili cos walnelo w drzwi spanikowalam i schowalam sie pod koldra razem z psem jakies 10 min pozniej uslyszalam kroki cos biegalo od kuchni do drzwi i walilo w drzwi po minucie uspokoilo sie i myslalam ze to juz koniec gdy nagle spadla szklana solniczka i pieprzniczka na blat i zrobila halas zaczelam sie modlic Aniele Bozy powtorzylam ze 30 razy uslyszalam jeszcze kroki i to byl koniec. w miedzy czasie chcialam krzyknac do mamy ale tak nie sparalizowal strach ze nie moglam. Mam 17 lat i naprawde sie boje...
(komentarz do artykułu Duchy - czym są? Czy istnieją?)
kar-dar napisał(a): Heh moim zdaniem trochę źle tytuł tematu napisany , z tego co wyczytałem to tak na ludzki rozum badali czy hehehe powiedzmy człowiek może widzieć z wyprzedzeniem coś jak przewidywanie czynności lub przyszłości , ja osobiście też mam małe zastrzeżenia co do takiej umiejętności psychicznej ale nie mówię że nie może istnieć , natomiast co do tematu to to jest tylko jedna z umiejętności psychicznych a są jeszcze np.Telepatia itd więc gówno udowodnili a takie eksperymenty nie mogą oddać samych zdolności psychicznych , fajne jest to że mózg ludzki jest nie zbadany a potrafi tak wiele więc wyobraźmy sobie że każdy z nas umiałby wykorzystać tylko skromne 50% po 25% z każdej półkuli a cotam zaszalejmy 70% co daje 35% na jedną połowę wyobraźcie sobie , kiedyś oglądałem Nie do wiary program chyba na TVN był tam koleś z chorobą nie pamiętam nazwy (miał sparaliżowaną czy uszkodzoną jakąś połówkę tylko niwiem jaką) potrafił zapamiętywać tekst obojętnie jaki po jednokrotnym przeczytaniu i potrafił powiedzieć-wyczytać w myślach datę urodzenia indywidualnej osoby kim by nie była ciekawa umiejętność , gdzieś czytałem że to brednie o tym procentowym wykorzystywaniu mózgu że podobno cały mózg człowiek wykorzystuje może i prawda ale to musi być żałosne wykorzystywanie i przepływ danych że ho ho !
(komentarz do artykułu Brytyjscy naukowcy podważają istnienie zdolności parapsychicznych)
sputnik262 napisał(a): Witam ja nazywam ducha jako ciało astralne a ciało astralne jest właśnie duchem to jest moja teoria pozdrawiam Piotrek z Krakowa
(komentarz do artykułu Duch i materia)
lol napisał(a): nikt nie zna końca świata ,bo nikt nie wie kiedy się zaczął .świat , to nie tylko ziemia ... a argumenty w tym artykule są , jakie są
(komentarz do artykułu Świat się nie kończy)
kar-dar napisał(a): Ja tam tematów nie zakładam nigdzie ale szło by napisać o tej koloni Angielskiej co znikli wiecie co albo o tym tysiącu (dokładnej liczby nie pamiętam) bodajże Chińskich wojakach co zagineli w górach fajna historyjka tylko nie zagłębiałem się w nią wiem tylko tyle że mieli przejść jakieś góry i nikt nigdy po nich śladu nie widział , co do tego małego ktoś mu napeno zrobił kuku i już go nie zobaczymy tym bardziej że jest 2012 a w temacie że się znalazł niema sensownego dowodu tylko że ktoś go widział i niby jakiś osobnik z nim gadał a choinka wie czy ten rzekomy rozmówca wcześniej sam go nie zabił a zwłoki ukrył ?!?!
(komentarz do artykułu Zniknięcie załogi "Mary Celeste")
chaos napisał(a): przywołać to nie problem
ale zmusić do posugi to co innego.
bez klucza to stracisz życie .
klucz to imie lucyfera .
przekazywany tylko adeptom masońskim 33.stopnia.
bez tego radze nawet nie prubować.
równie dobrze możesz pobawić sie granatem bez zawleczki.
(komentarz do artykułu Obserwacje Duchów Goecji)
chaos napisał(a): Tajne bractwa i stowarzyszenia.
-Skull And Bones w Yale - ( Zakon Czaszki & Piszczeli)
członkowie,klubu Prezydent USA George W. Bush ,należeli też jego ojciec i dziadek.
Podobna organizacja w Niemczech ujawniła się w czasach hitlerowskich jako SS synagoga szatana (czaszka i piszczele na czapkach} ss.możemy zobaczyć na załączonych rysunkach.
podobnie jak i orzełek na czapkach i mundurach ,możemy znaleść go również na a banknocie 1 dolarowym.nazywany jest różnie.
.
Feniks łac. phoenix - mityczny ptak, uznawany za symbol Słońca oraz wiecznego odradzania się życia.
Ra (Re) bóg Słońca, stwórca świata i pan ładu we Wszechświecie. Czczony w starożytnym Egipcie, przedstawiany z dyskiem słonecznym, z głową sokoła. Uważano go za najważniejszego boga.
Horus egipski bóg nieba, opiekun monarchii egipskiej. Panujący faraon , Czczony pod postacią sokoła lub człowieka z głową sokoła zwieńczoną tarczą słoneczną.
na mundurach niemieckich znajdziemy logo Zakonu Czaszki & Piszczeli jak i orzełka znanego wcześniej jako Feniks,Horus ,sokół.
ale cały czas jest to symbol najważniejszego boga.egiptu bóga Słońca Ra (Re) znanego jako wielki architekt i pod nie ukrytą nazwą wszystkim dobże znaną LUCYFER.
a dziś odwołania tego symbolu spotykamy wszędzie od złotówki po flagi dobrze wszystkim znany orzełek.
(komentarz do artykułu P2 - udowodniony spisek masoński)
harone napisał(a): wiadomo najlepiej oskarżyć watykan i samego papieża za zniknięcie relikwi popieram wypowiedz roladki że z tak dużego krzyża jest bardzo dużo odłamków i wystarczy tego aby roznieść to po całej ziemi co do kradzieży bardziej obwiniałbym panów masonów i innych obłąkańców z tajnych stowarzyszeń niż watykan tylko wiadomo nikt nie na pisze odwarcie że przepuszcza że to mogli być masoni wiadomo tych panów lepiej nie drażnić więc wygodniej jest zaatakować papieża i watykan na tej stronie jak wiadomo nie brakuje starych masonów siejących ferment i szpiegujących ludzi a nie mających odwagi się ujwnić
(komentarz do artykułu Gdzie się podział Sanctum Praeputium?)
Ajlin napisał(a): Sama jestem adeptką II stopnia reiki i przygotowuje się na III. Niestety z doświadczenia wiem, bo obracam się w tych kregach, że więcej jest miszczów niż mistrzów. Ja od razu trafiłam na odpowiednią osobę, a raczej ta osoba trafiła na mnie. Po prostu mieliśmy się spotkać. Zapewnie nie tylko mnie nie podoba się to, że ludzie w ten sposób patrzą na reiki, ale jest to wina ludzi zajmujących się tym w nieodpowiedni sposób. Masz rację pisząc, że reikowcy są narażeni na wszelkie brudy astralne, ale właśnie dlatego mamy sposoby na oczyszczanie się i symbole ochronne. Po prostu widać, że trafiłaś na naciągaczy i oszustów, którzy nie udzielili Ci podstawowych informacji o reiki. Szukając mistrza nie brałabym pod uwagę opinii internautów, gdyż w internecie można zamieścić wszystko. Proponuję sprawdzać uważnie dyplomy na których powien znajdować się lineage. Można też zadzwonić do tego, który inicjował mistrza lub skontaktować się z jego adeptami. Warto też zapoznać się z podstawowymi informacjami o reiki, ażeby wiedzieć, że potencjalny mistrz nie karmi nas jakimiś bajkami.
(komentarz do artykułu Jeśli chcesz przejść inicjację reiki, przeczytaj najpierw ten artykuł)
Waggelink napisał(a): Z wielka radoscia w sercu przyznaje sie do bledu w ocenie zdolnosci i mozliwosci
internautki o nicku Ja jestem. Pisze to ,by byc w zgodzie z Prawda i wlasnym sumieniem. Ja jestem- okazala sie przy blizszam poznaniu nieprzecietnie madra i uduchowiona osoba. Jej poziom wiedzy ,zdolnosci i madrosc , jednoznacznie kwalifikuja Ja do grona nauczycieli , ambasadorow i przywodcow duchowych w Odrodzonej Polsce !
(komentarz do artykułu Końca świata nie będzie!)
Buła napisał(a): Stolarz z krakowa: ta czaszka ma 900 lat eksperymenty?:)) Co najwyżej młotem w łeb
(komentarz do artykułu Odtworzono jądrowe DNA z czaszki gwiezdnego dziecka)
PRO HCE WIEDZIEC napisał(a): hejka wszystkim chciałbym zebyscie mi pomogli osiongnąc oobe bo prubuje i prubuje i nie moge
(komentarz do artykułu 23 sposoby na OOBE)