Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum

Odtworzono jądrowe DNA z czaszki gwiezdnego dziecka


Dodano: 2010-04-22 23:14:54 | Wyświetleń: 31551 | Przeczytam później
W poprzedni weekend (tj. 12 do 14 marca 2010 - przyp. Ivellios) spotkałem się z genetykiem pracującym nad kodem DNA gwiezdnego dziecka. Wyjaśnił mi on, w jaki sposób udowodnił, że gwiezdne dziecko nie jest w całości ludzkie, o czym byliśmy przekonani przez wiele lat. Teraz pytanie nie brzmi już "czy", ale "kiedy" i "jak" rozpowszechnimy tą zdumiewającą nową wiedzę poza sferę list mailingowych.

W roku 2003 przeprowadziliśmy analizę DNA, w której użyliśmy wyłącznie ludzkich primerów (primer to RNA starterowy - polinukleotydowy fragment RNA - przyp. Ivellios) w celu odtworzenia mitochondrialnego DNA, czyli DNA spoza jądra komórki, które pochodzi od matki i jej linii genetycznej. Oznaczało to, że matka tego dziecka była człowiekiem. Nie mogliśmy jednak odtworzyć jądrowego DNA pochodzącego zarówno od matki jak i ojca, co oznaczało, że ojciec tego dziecka nie był człowiekiem. niestety, przy dostępnej w 2003 roku technologii odtwarzania nie byliśmy w stanie określić, kim on był, co pozostawiało nas wewnątrz naukowej otchłani. "Brak wyniku" wyszukiwania oznaczał jasno, że tatusiek nie był człowiekiem, nie mogliśmy jednak potwierdzić tego ponad wszelką wątpliwość.

Teraz, w roku 2010, w procesie odtwarzania DNA poczynione zostały spore usprawnienia, które wykorzystano przy badaniu czaszki gwiezdnego dziecka, co przyniosło oszałamiające rezultaty, które widzisz poniżej. Oto kompletny arkusz, który ukazuje kompletne odtworzenie DNA, co było niemożliwe w 2003 roku.

Czaszka gwiezdnego dziecka, Starchild skull


Kolejne dwa screenshoty zostały zaczerpnięte z krajowej genetycznej bazy danych (jest to baza danych założona w Wielkiej Brytanii w 1995 roku - przyp. Ivellios) w Narodowym Instytucie Zdrowia. Ta dostępna publicznie baza danych jest scentralizowanym repozytorium wszystkich informacji genetycznych wygenerowanych przez genetyków w całego świata, a obecnie pokrywa zasadniczo wszystkie żywe organizmy na Ziemi, począwszy od różnego rodzaju wirusów i bakterii, poprzez przeróżne skorupiaki i ryby, skończywszy na wszystkich gatunkach roślin i zwierząt, w tym - wielkie małpy i człowieka.

Czaszka gwiezdnego dziecka, Starchild skull


Dla wielu gatunków, w tym człowieka, istnieją sekwencje nukleotydów pokrywające całe genomy. Stąd sekwencje z DNA gwiezdnego dziecka mogą być bezpośrednio porównywane z tą ogromną bazą danych w celu znalezienia jakichkolwiek wyników. W jednym z takich porównań, poniżej pod niebieską linią na dole, zobaczysz tekst (o ile będziesz w stanie go odczytać - przepraszam za jakość) informujący, że 265 par zasad (dobra ilość) z odtworzonego jądrowego DNA gwiezdnego dziecka pasuje idealnie do genu znajdującego się w ludzkim chromosomie 1. To potwierdza ponad wszelką wątpliwość, że część jądrowego DNA widocznego na kompletnym arkuszu pochodzi od istoty ludzkiej.

Na kolejnym porównaniu, znów na samym dole, widoczny jest zdumiewający komunikat, że w ciągu 342 par zasad (kolejna dobra długość) "nie znaleziono istotnego podobieństwa". Odtworzenie odcinka par zasad i nie znalezienie w bazie NIH wzmianki o nim jest zdumiewające, ponieważ oznacza to, że nie ma ziemskiego odpowiednika czegoś, co poddane zostało analizie! Ta niesamowita anomalia zapisze gwiezdne dziecko w książkach do historii!!!

Czaszka gwiezdnego dziecka, Starchild skull


Proszę mieć na uwadze, iż ten wynik został kilkakrotnie zweryfikowany, zidentyfikowano też kilka innych fragmentów, których w tej bazie nie można dopasować do niczego znanego. Mimo to, sceptycy z głównego nurtu będą obstawali przy swoim, mówiąc, że jest to swego rodzaju manipulacja lub pomyłka, bo według ich światopoglądu coś takiego po prostu nie może być prawdą.

Szczęśliwie, ich gromkie protesty można łatwo obalić poprzez ciągłą powtarzalność wyniku, znajdowanie coraz bardziej podobnych fragmentów w bibliotece, która zostanie stworzona z DNA gwiezdnego dziecka, co - tego badający czaszkę genetyk jest pewien - wydarzy się w ciągu kolejnych tygodni i miesięcy - a więc nic więcej, jak tylko weryfikacja faktu, że istotny fragment genomu gwiezdnego dziecka nie pochodzi z Ziemi.

Muszę nadmienić, że wciąż nie mogę ujawnić nazwiska tego genetyka ani też tego, gdzie pracuje - dopóki nie będziemy gotowi do formalnego przedstawienia światu wyników jego badań. Proszę mi jednak wierzyć - jest to dobrze wykształcony profesjonalista, a jego renoma jest ogromna i wiarygodna. Nie chce on zostać zbombardowany przez media, dopóki sam nie będzie na to przygotowany, podobnie zresztą jak i ja. Musicie wiedzieć, że jesteście częścią "kręgu wtajemniczonych", którzy zawierzyli marzeniu sennemu, które właśnie się spełnia.

Lloyd Pye
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Lloyd Pye - autor wielu artykułów, badacz spraw paranormalnych. Od ponad 30 lat bada początki życia na Ziemi, początki gatunku ludzkiego, hominidy (w tym Bigfoot, Sasquatch, Yeti i inne), autor książki "The Starchild Skull -- Genetic Enigma or Human-Alien Hybrid?". Jeden z głównych propagatorów tzw "Teorii Interwencji", która kontrastuje z darwinizmem, kreacjonizmem i Teorią Inteligentnego Projektu. Jego strona internetowa to www.lloydpye.com

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • gig (2010-04-23 21:53:08) #4840 | RAPORT
    Swietnie, nie ma to jak spekulacje.

    Odpowiedz
  • Ivellios (2010-04-28 11:44:27) #4846 | PW | RAPORT
    Magdzia, dzięki wielkie, błąd poprawiony.

    Odpowiedz
  • magdzia (2010-04-27 12:28:10) #4850 | RAPORT
    base pair to nie para podstawowa, tylko para zasad...


    Odpowiedz
  • Stolarz z Krakowa (2010-04-27 21:35:39) #4857 | RAPORT
    Jeśli mowa o spekulacjach, może to dziecko było wynikiem eksperymentów naukowych, gdzie matką był człowiek a nasienie było sztucznym wytworem naukowym.Mało to eksperymentowano na ludziach? choćby w niemieckich obozach? Oczywiście jak to powiedział Fox Mulder "i want to believe" i niech tak zostanie. Pozdrawiam,Maciej

    Odpowiedz
  • Stribog (2010-05-13 15:11:19) #4941 | RAPORT
    już czytałem o tym jakiś czas temu na jakiejś angielsko-języcznej stronie, gdyby to było prawdziwe to już by było o tym głośno...

    Odpowiedz
  • Bushu (2010-06-04 22:12:13) #5042 | RAPORT
    Z tego co wiem to skrzyzowanie sie dwóch roznych gatunkow nie spowoduje zaplodnienia. Wiec jezeli ojciec tego GD nie byl czlowiekiem to znaczy ze byl innym gatunkiem. Wobec tego nie mogl on zaplodnic ludzkiej matki. Moze to jakas nieprawdopodobna mutacja genow spowodowala to o czym jest artykul?

    Odpowiedz
  • Bushu (2010-06-04 22:12:25) #5044 | RAPORT
    Z tego co wiem to skrzyzowanie sie dwóch roznych gatunkow nie spowoduje zaplodnienia. Wiec jezeli ojciec tego GD nie byl czlowiekiem to znaczy ze byl innym gatunkiem. Wobec tego nie mogl on zaplodnic ludzkiej matki. Moze to jakas nieprawdopodobna mutacja genow spowodowala to o czym jest artykul?

    Odpowiedz
  • xoxo (2010-06-10 13:27:44) #5069 | RAPORT
    Jak zwykle banda nic nie wiedzacych ludzi pluje sie o to że to nie prawda... No cóż ludzi którzy żyją w Polsce w której powódź jest tematem nr 1 bo nic innego sie tutaj nie dzieje jest trudno pojąć że na tak dużej przestrzeni było by nie możliwe żebyśmy byli sami.. To było by totalne marnotractwo przestrzeni .. którą zresztą trudno jest człowiekowi całą zobaczyć .. Sceptycy byli są i będą , ale to ludzie myślący realnie znów będą się śmiać z was na przestrzeni czasu.. Jak i wsiochy naśmiewały się z teorii kulisotści ziemii tak i będą się naśmiewać z teorii istnienia innych istot żywych spoza ziemii.

    Odpowiedz
  • Meiren (2010-06-15 19:08:25) #5101 | RAPORT
    A data znalezienia czaszki, daty przeprowadzenia badań, jakieś dane bardziej naukowe poza tymi raczej podstawowymi z zakresu genetyki, które są tu przedstawione? Genom ma to do siebie, że bardzo rzadko udaje się go zachować w całości, bez uszkodzeń, które sprawiają, że wyniki badań mogą mijać się z rzeczywistością. Im dłużej dany materiał jest przechowywany, tym łatwiej o tego typu wypadki.

    Odpowiedz
  • Amarando (2010-06-23 00:49:26) #5149 | RAPORT
    Lloyd Pye - To fanatyk ufo latający po swiecie z czaszką jakiegoś biednego genetycznie chorego dzicka. Napisał kilka absurdalnych książek i żaden z niego badacz i naukowiec! Bez przerwy kłamie, robi ludzia wode z mózgu a na dodatek nie dociera do niego że owe "gwiedzne dziecko" to najzwyklejszy w świecie człowiek

    Odpowiedz
  • Gotakan (2010-06-23 17:27:31) #5151 | RAPORT
    magdzia, mylisz sie. Mieszkam w anglii od kilku lat i jestem w stu procentach pewny ,ze base pair znaczy PARA PODSTAWOWA....
    Znajomosc jezyka angielskiego sie klania ;]

    Odpowiedz
  • Taurus (2010-06-25 15:01:54) #5167 | RAPORT
    @Gotakan:
    Z tym tłumaczeniem masz rację i jej nie masz :-)
    W sensie "potocznym": masz 100% rację.
    Jest też inne - naukowe tłumaczenie: par zasad - purynowych i pirymidynowych w DNA lub RNA. Tak jak w medycynie: bazofile= granulocyty zasadochłonne
    I tutaj właśnie Magdzia ma rację.
    Chemicznie ujmując: basic = zasadowy.

    Odpowiedz
  • Damek (2010-06-26 20:27:25) #5180 | RAPORT
    Mam nawiązanie do tematu. Dam całe bo można się zainteresowac ;) jest tam wzmianka o związkach ludzi z przybyszami z innej planety(na grubo):

    ŻYCIE NA ZIEMI NIE BYŁO WYNIKIEM PRZYPADKOWEJ EWOLUCJI, LECZ AKTEM STWORZENIA.

    Nie było też dziełem jakiegokolwiek Boga. Życie zostało stworzone w laboratorium przez istoty, które doskonale opanowały genetykę oraz biologię molekularną, dokładnie tak samo, jak zaczynają wykonywać to nasi najbardziej zaawansowani naukowcy. Książka zawiera Przesłanie od Elohim, przybyszów z kosmosu, którzy posiadają bardziej zaawansowaną cywilizację od naszej, podyktowane Raelowi w kraterze wulkanu w Owernii, gdzie Rael został przez nich skontaktowany w grudniu 1973 roku.

    Dawno temu, ludzie podobni do nas, którzy żyli na odległej planecie, odkryli tajniki Życia. Udało im się syntetycznie stworzyć żywe organizmy w laboratorium, dzięki całkowitemu opanowaniu syntezy kwasu dezoksyrybonukleinowego (D.N.A.) Istoty te szukały w kosmosie odpowiedniej planety do kontynuowania swoich eksperymentów, z dala od reakcjii zszokowanej opinii publicznej ich macierzystej planety. Wysyłając kosmiczne sondy w różne rejony naszej galaktyki (która jest również ich galaktyką), w końcu odkryli planetę z odpowiednią atmosferą do przeprowadzenia zamierzanych eksperymentów.

    Wylądowali na tej planecie, i zbudowali laboratoria, w których mogli swobodnie prowadzić swoje badania. Stworzyli w nich rośliny, zwierzęta, a następnie istotę `na ich obraz' - człowieka.

    Tą planetą była Ziemia. Biblia natomiast nie opisuje działalności Boga wszechmogącego i niematerialnego, lecz niesamowite doświadczenie naukowe, wykonane przez istoty, którym ludzkość zawdzięcza istnienie. Istoty te nazwane są w oryginalnej Biblii napisanej w języku hebrajskim: Elohim, a nie `bóg', jak chciałyby nas do tego przekonać błędne tłumaczenia. W dosłownym tłumaczeniu z hebrajskiego, słowo to oznacza: `ci, którzy przybyli z nieba' i - co należałoby podkreślić - jest autentycznie w liczbie mnogiej. Liczba pojedyncza tego słowa brzmi Eloha, co znaczy `ten, który przybył z nieba'.

    Tak więc ośmielono się przetłumaczyć słowo znaczące `ci, którzy przybyli z nieba' na słowo w liczbie pojedynczej `bóg', co niewątpliwie jest największym oszustwem w dziejach planety Ziemi.

    Jest oczywiste, że dla ludzi o niskim poziomie rozwoju, wszystko co przybywa z nieba jest natury boskiej. Człowiek żyjący w dżungli z dala od cywilizacji, na widok lądującego helikopteru, nie może pojąć, iż taki sam człowiek jak on może latać i skonstruować pojazd cięższy od powietrza, który się wznosi... Dla niego jest to zjawisko nadprzyrodzone, boskie. Ludzie żyjący tysiące lat temu, na widok obcej technologii Elohim, wzięli te istoty za Boga. Tak właśnie narodziły się stare legendy i niektóre wierzenia religijne.

    Elohim stworzyli więc człowieka na swoje podobieństwo, tak jak głosi Biblia. Następnie, będąc przerażeni agresywnością pierwszych stworzonych ludzi, wygonili ich z laboratorium, w którym życie było łatwe ponieważ dostarczano im żywność i mieli dach nad głową - bez jakiegokolwiek wysiłku. Miejsce te poetycznie nazwano w Biblii `ziemskim rajem'.

    Nieco później, synowie Elohim zainteresowali się urokiem córek ludzi, których stworzyli. Jest to dosłownie napisane w Biblii (Geneza VI-1): `Synowie Elohim, widząc, że córki człowiecze są piękne, pojmowali je sobie za żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały...' ` ...gdy synowie Elohim zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to więc owi mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach.' Jest to wyraźnie napisane. Wszechmogący i niematerialny Bóg, w którego dotychczas kazano nam wierzyć, miał zupełnie cielesne upodobania, co jest normalne gdy przyjmiemy, że tak naprawdę `Bóg' był przybyszem z kosmosu.

    Jest również napisane w Biblii (Geneza III-22), w jaki sposób człowiek dowiaduje się od naukowców, którzy pokochali ludzi jak własne dzieci, że rzekomi `bogowie' byli tylko ludźmi jak on: `Oto człowiek stał się taki jak My... '

    Ale rząd planety Elohim nadal myślał, że należy zniszczyć te niebezpieczne istoty stworzone na Ziemi. Część tych, którzy byli przekonani, że nic dobrego nie można się spodziewać po człowieku, reprezentowana przez jednego z Elohim zwanego Szatanem, w końcu dowiodła swoich racji. W ten sposób wszelkie życie na Ziemi zostało zniszczone. To był potop, który był niczym innym jak zgładzeniem życia przez silne eksplozje, nieco podobne do aktualnych eksplozji jądrowych, lecz o wiele większej mocy.

    Na nasze szczęście, mała grupa Elohim była przekonana, że nie wszyscy spośród ludzi byli źli i zasługiwali na taki los. Zabrali na pokład statku kosmicznego (arka Noego) niektórych z tych ludzi oraz wybrane gatunki zwierząt.

    Po `potopie' życie ponownie zostało zaszczepione na Ziemi. Elohim odkryli w tym momencie, że również zostali stworzeni przez istoty, które przybyły z innej planety, i tak jak my, byli owocem naukowych doświadczeń w laboratorium. Postanowili wtedy, że już nigdy więcej nie będą próbowali niszczyć ludzkości i pozwolą nam samodzielnie dążyć do postępu.

    Niemniej jednak, postanowili zsyłać na Ziemię posłańców, których zadaniem było nauczanie ludzi o ich pochodzeniu tworząc religie. Pisma święte tych religii miały stanowić dowód, kiedy ludzie osiągnęliby wystarczający poziom wiedzy naukowej, by zrozumieć bez mistycyzmu jak zostali stworzeni. Mojżesz, Jezus, Budda, Mahomet oraz wielu innych było owymi posłańcami. Jezus, który ponadto był synem jednego z Elohim oraz Ziemianki, słusznie mówił `mój ojciec, który jest w niebie'.

    Naszym przywilejem jest żyć w czasach, kiedy możemy nareszcie to wszystko zrozumieć. Jest to era Apokalipsy, która się zaczęła w 1945 roku. Apokalipsa jest jeszcze jednym, źle przetłumaczonym słowem. W języku greckim bowiem Apokalipsa znaczy objawienie, a nie koniec świata jak usiłowano nam wmówić.

    Było napisane, że era Apokalipsy nastanie, kiedy lud żydowski odnajdzie swój kraj, a właśnie w naszych czasach ponownie powstał Izrael. Było napisane, że era Apokalipsy nastanie, kiedy ślepi zaczną widzieć, aktualnie naukowcy amerykańscy opracowują protezę elektroniczną połączoną z komórkami nerwowymi, która pozwoli odnaleźć ślepym wzrok. Było napisane, że era Apokalipsy nastanie, kiedy człowiek będzie wznosił swój głos poza oceany, i właśnie w naszych czasach za pomocą komunikacji satelitarnej można natychmiast nawiązać kontakt z ludźmi z całego świata. Było napisane, że era Apokalipsy nastanie, kiedy człowiek zrówna się z `bogiem' będąc również w stanie tworzyć życie z martwej materii: naukowcy syntetyzują ludzkie geny z prostych składników chemicznych, co pozwoli im w przyszłości stworzyć żywą istotę, dorównując tym, którzy byli nazwani `bogami'!

    Wszystko to, jest szczegółowo opisane książkach Raela. W październiku 1975 roku w Perigord, Elohim ponownie nawiązali z nim kontakt, oraz zabrali go na jedną z ich planet pojazdem, który ludzie nazywają `talerzem latającym'. Na tej planecie widział rzeczy, które wydają nam się niemożliwe lub niesamowite, tak jak niemożliwa i niesamowita wydawałaby się podróż samolotem Concorde z Paryża do Nowego Yorku w mniej niż cztery godziny tym, którzy w czasach Krzysztofa Columba podróżowali żaglowcami i zajmowało im to wiele miesięcy.

    Na tej planecie, Rael spotkał wielu znanych proroków jak Mojżesza, Jezusa, Buddę oraz Mahometa, którzy są utrzymywani przy życiu, i którzy powrócą na Ziemię w towarzystwie Elohim kiedy nadejdzie odpowiedni moment - tak jak zapowiadają to stare pisma. Na tej planecie, zwanej planetą Nieśmiertelnych, ludzie żyją około siedemset lat, następnie umierają i są ponownie odtworzeni z jednej komórki, pobranej przed śmiercią, która zawiera ich kod genetyczny - kompletny plan każdej żywej istoty, za pomocą techniki klonowania.

    Dowiedział się, że na tej planecie żyje osiem tysięcy czterysta ziemian, którzy zostali odtworzeni po śmierci by żyć wiecznie. Osoby te zostały wybrane za ich wzorowe czyny idące w kierunku rozwoju i postępu ludzkości na Ziemi. Wielki komputer śledzi poczynania każdego człowieka od momentu poczęcia aż do śmierci i rejestruje wszystkie czyny. W momencie śmierci, jeżeli mamy na koncie zdecydowanie więcej czynów pozytywnych od negatywnych, mamy prawo do wiecznego życia na planecie nieśmiertelnych Elohim, w towarzystwie sławnych proroków.

    Elohim nauczyli także Raela techniki medytacji pozwalającej przebudzić całkowicie ludzki umysł, który wykorzystuje jedynie niewielką część swoich możliwości. Technika ta zwana `medytacją zmysłową' umożliwia człowiekowi usytuowanie się względem nieskończoności małej, z której się składa, oraz względem nieskończoności wielkiej, której jest częścią.

    Elohim wytłumaczyli również Raelowi, iż udowodnili naukowo, że na atomach atomów, z których się składamy, istnieje inteligentne życie, inne cywilizacje, oraz że Ziemia i gwiazdy są niczym innym jak atomami ogromnej istoty, która być może spogląda na inne niebo zadając sobie pytanie, czy gdzieś w kosmosie istnieje życie... Udowodnili więc, że wszechświat jest nieskończony, a będąc nieskończonym, nie może posiadać środka, co oznacza, że nie może istnieć bóg ani dusza, która odlatuje z ciała po śmierci.

    Wyjaśnili również, iż dla inteligentnych istot żyjących w atomie naszej ręki, jedna nasza sekunda to miliony lat dla nich, natomiast nasze życie na Ziemi to miliardowy ułamek sekundy dla ogromnej istoty, dla której Ziemia jest atomem atomu. Tak więc wszelki kontakt między dwoma różnymi poziomami nieskończoności jest niemożliwy, co obala tezę `boga' mającego władzę nad ludźmi.

    Wytłumaczyli też, że nieskończoność istnieje w przestrzenii, ale również w czasie. Nic się nie tworzy z niczego, wszystko jest wieczne, czy to w postaci materii czy energii. Energia nie ma żadnej przewagi nad materią jak chcieliby nam wmówić ci, którzy wierzą w `duszę'.

    Elohim powierzyli Raelowi misję utworzenia ruchu mającego za cel propagowanie na Ziemi przekazu, który mu dali, oraz zbudowania ambasady na naszej planecie. Ambasada, położona możliwie jak najbliżej Jeruzalem, byłaby miejscem, gdzie nawiązaliby oficjalny kontakt z przedstawicielami władz naszej planety.

    Ruch Raeliański został w tym celu utworzony i zrzesza w 2005 roku ponad siedemdziesiąt tysięcy osób, które działają w nadzieji, iż ambasada zostanie zbudowana oraz że nasi stwórcy powrócą.

    Odpowiedz
  • Wojtek (2010-12-19 21:06:34) #5905 | RAPORT | E-mail
    Jesteśmy grupą zajmującą się badaniem zaginionych cywilizacji. Jeśli ktoś chce dołączyć może to zrobić pisząc na email

    Odpowiedz
  • Nihlatlab (2010-12-29 01:57:08) #5964 | RAPORT
    To z tymi atomami to sam wymyśliłem jak miałem 7 lat, wtedy nie wiedziałem o kwarkach..

    Odpowiedz
  • Jełop (2011-11-26 12:53:40) #7058 | RAPORT
    Każda dziedzina nauki ma różne tzw "furtki". Szczególnie dobrze jest to znane prawnikom, czyli ble,ble,ble.
    Należu uprościć sprawę do minimum, pokazać wyniki DNA człowieka i wyniki tej czaszki bez spekulacji:-) Od spekulacji są naukowcy, chyba, że......:-)))

    Odpowiedz
  • kinia (2012-02-14 12:47:20) #7221 | RAPORT
    Kiedyś szukając informacji o Julianie Wetmore- dziewczynce dotkniętej najcięższym znanym przypadkiem zespołu Treacher- Collinsa natknęłam się na obraz CAT scan jej czaszki. Bardzo podobny do czaszki Gwiezdnego Dziecka.

    Odpowiedz
  • Buła (2012-05-16 18:32:20) #7428 | RAPORT
    Stolarz z krakowa: ta czaszka ma 900 lat eksperymenty?:)) Co najwyżej młotem w łeb

    Odpowiedz
  • Gravinty (2012-12-19 13:54:34) #7748 | RAPORT
    Chciałem dodać ciekawą informację która robi z ludzi Bogów, Elohim, Stwórców, czy jakkolwiek ich zwał. Na początku 2010 r. zostało stworzone życie. Naukowcy stworzyli syntetycznie łańcuch DNA prostego organizmu. Podmienili łańcuchy DNA w pojedynczej komórce i spowodowali podział komórki. Powstało życie. Było o tym głośno. Oczywiści to były lata badań. Okazało się, że najtrudniej było spowodować podział komórek, czyli zapoczątkowanie życia. Łatwiej im poszło z trochę bardziej złożonym łańcuchem niż z prostszą bakterią. Nie jestem biologiem, ani biochemikiem i mogłem coś przekłamać, ale ogólnie chodzi o to, że stworzyli sztucznie DNA i doprowadzili do podziału komórki, czyli początek życia. To daje ogromne możliwości bioinżynierii. Nie tylko nowe organizmy, ale organizmy zaprojektowane do konkretnej pracy, np. produkcja paliwa, nowych materiałów, broni itp.
    Jeżeli polecimy na inne planety, mając opanowaną już lepiej tą technologię to kto wie, czy nie staniemy się Bogami nowych Światów.

    Odpowiedz
  • Porwana (2014-01-24 20:08:45) #7968 | RAPORT
    Jestem w ciąży i nie wiem z kim, mam lukę czasową.

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium