http://bezkompleksu24.pl/







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
MENU   ☰  
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Ustawienia newslettera emailowego
Wyświetlam najnowsze 400 komentarzy
Ivellios napisał(a): Na pewno otrzymasz od @Aris odpowiedź, odpisując pod komentarzem sprzed 13 lat ;-)
(komentarz do artykułu Duchy zwierząt)

Grateful napisał(a): A masz dowody na to ? To są istoty które czują , myślą i żyją ! A co najważniejsze nie krzywdzą . Oczywiście że mają duszę !
(komentarz do artykułu Duchy zwierząt)

Zuza napisał(a): Dzieci indygo są inne mają silny charakter i przyszywający wzrok. Mają rozwiniętą intuicje i do najmłodszych lat wykazują talenty. Są wrażliwe i mocno uduchowione. Ich kolor aury jest fioletowo-niebieski. Mają silne wibracje które ludzie mogą odczuwać. Mają okrągłe oczy i przeważnie jasny kolor oczy. Co 5000 osoba jest dzieckiem indygo jest ich mało na świecie a w komentarzach każdy pisze że jest właśnie nim. No sorry co teraz napisze, ale ci ludzie, którzy piszą że są indygo próbują stać/poczuć wartościowo bo upadli tak nisko albo mają nieszczęśliwe życie. Oczywiście nie wszyscy. Pozdrawiam :)
(komentarz do artykułu Sandie Bershad, dziecko indygo)

Tarocista Salomon napisał(a): Proszę o kulturalne zachowanie, ponieważ nie przylazłem tylko zarejestrowałem się. Druga sprawa dział blogi jest od tego by coś od siebie dać, przedstawić. Druga sprawa mam sporo wiedzy na temat ezoteryki okultyzmu. Stron nie będę tutaj podował, ponieważ nie jest to miejsce do tego.
(komentarz do wpisu na blogu Tarot- Wróżenie)

zdumek napisał(a): Z tego co widzę to właśnie kloda i jego audycję wywalono z kolejnego radia: https://forum.paranormalium.pl/viewtopic.php?f=33573&p=153242#p153 242 teraz to już chyba tylko trolle będą go retransmitowały. Choć z tego co widziałem na trollerskiej wikipedii, to nawet trollom też już się odechciało tego słuchać.
(komentarz do audycji 27 września 2019)

Ivellios napisał(a): Jeśli przylazłeś tu tylko po to, żeby się zareklamować, to uprzedzam, że długo tutaj miejsca nie zagrzejesz. Dział \"blogi\" to nie jest słup ogłoszeniowy. EDIT (20 X 2021): Wcześniej w poście był wstawiony link do strony internetowej z \"zaproszeniem do kontaktu\".
(komentarz do wpisu na blogu Tarot- Wróżenie)

Ivellios napisał(a): Artykuł stanowi opracowanie na podstawie źródeł anglojęzycznych, głównie UFO Evidence.
(komentarz do artykułu 1989: UFO wisi nad rosyjską bazą wojskową nieopodal poligonu testowego w Kapustin Jarze)

Janko73 napisał(a): W Rosji do pomiaru odległości nie używa się stóp! Także do zmierzenia wzrostu człowieka stopy są nie humanitarne. Ponieważ aby zmierzyć wzrost człowieka trzeba go położyć na ziemi i podeptać. :)
(komentarz do artykułu 1989: UFO wisi nad rosyjską bazą wojskową nieopodal poligonu testowego w Kapustin Jarze)

alexis napisał(a): Witam Bardzo mi przypadł do gustu mit Indyjski, który odrzucając mit mówi o cyklach odrodzenia i śmierci światów, galaktyki i czujących istot w nim mieszkających .
(komentarz do artykułu Powstanie świata według różnych mitologii)

alexis napisał(a): Bardzo przydatny słownik postaci z Mitologii Indyjskiej . pozdr
(komentarz do artykułu Mitologia indyjska)

Magnacky napisał(a): link nie działa
(komentarz do audycji 1 lipca 2012)

Ivellios napisał(a): Wspomniany w artykule kaznodzieja TB Joshua nie żyje, jak się okazuje miał całkiem sporo na sumieniu: https://ekumenizm.wiara.pl/doc/6911261.Nigeryjski-prorok-nie-zyj e
(komentarz do artykułu Zostań w domu i poczytaj - o proroctwach i przepowiedniach dotyczących koronawirusa i pandemii COVID-19)

BellatrixLaStrange20 napisał(a): Odnosząc się do pierwszego komentarza powiem, że mnie przekonują argumenty, a nie osoba. I prawda wybroni się sama. Człowiek, który promuje dowolne techniki uzdrawiania, czy mowa tu o regresingu, czy o rebirthingu, lub mówiący o obfitości wcale nie musi być Rockefellerem i to nadal nie przeczy temu, że jego techniki nie mogą być skuteczne. Bo on mówił o dostatku, a nie o tym jak zostać miliarderem i pieniędzy mu nie brakowało poza nielicznymi kryzysami w jego życiu, ale od czasu do czasu każdy człowiek może doświadczyć kryzysu z różnych względów. Niekoniecznie osoba, która coś promuje musi być świadectwem skuteczności swoich technik i nie odbiera jej to prawa do promowania ich, żeby skorzystali na tym inni, jeśli ich skuteczność jest obiektywnie potwierdzona… A jest. I gdyby w okresie dowolnych swoich zawirowań czy to finansowych, czy zdrowotnych wycofał się z dzielenia się wiedzą nie skorzystałoby z niej wielu ludzi, ale nadal to robił, więc na szczęście tak się nie stało. I nadal przynajmniej mogli skorzystać na tym inni. Leszek o bogactwie mówił raczej w kategoriach jak uwalniać się od blokad w zarabianiu o różnej przyczynowości karmicznej, rodowej, nastawień duszy, które stoją na przeszkodzie do zdobycia obfitości. Te metody choćby w postaci afirmacji dot. pieniędzy pomogły wielu ludziom, ale zakres skutków i tak zawsze zależy od indywidualnej karmy. Przykładowo jeśli ktoś uwolnił się już od skutków praktyk ubóstwa wielowcieleniowych nadal musi nauczyć się zarabiać w aktualnym. I znaleźć sobie dobrze płatną prace i kwalifikacje. To, że on nie miał hajsu jak lodu nie dyskredytuje go, bo dzięki technikom, które rozpropagował wielu ludziom udało się poprawić sytuację finansową. Leszek też nie miał hajsu jak lodu, bo nie był zwolennikiem posiadania wiele ponad swoje potrzeby. A jeśli ktoś afirmuje sobie: „pieniądze płyną do mnie ze wszystkich stron” to nie uczyni go rockefellerem na pstryknięcie. Będą wtedy płynąć, ale na tyle na ile to jest możliwe i może przed kimś otworzyć się nowa możliwość na awans zawodowy. Gdyby nie regresing dzięki któremu części ludzi udało się uwolnić od złożonych w poprz wcieleniach ślubowań bodhisattwy, amitaby, czy innych zakonnych ślubowań ubóstwa niektórzy dzisiaj być może leżeliby schlani pod monopolowym we własnych rzygach wyciągając do ludzi rękę w geście „Pan da”. A zamiast tego dobrze zarabiają. Przykre jest to, że Ci sami ludzie teraz tego nie doceniają, zniesławiają Leszka i piszą paszkwile na jego temat, albo przekreślają jego osiągnięcia i zasługi, których sporo miał całkowicie. Niektórzy naprawdę gdyby nie on dzisiaj byliby być może w rowie, ale są podli i szybko zapomnieli o tym, że wszystkie zmiany w ich życiu rozpoczęły się od współpracy z Leszkiem. Co do związków nie znacie przyczyn z których Leszek w ostatnich latach swojego życia pozostał singlem. Przyczyn mogło być wiele. Niekoniecznie musiało to być ze względu na bycie trudnym w obejściu. L był zwolennikiem budowania harmonijnych, szczęśliwych związków, a czasem zdarza się też tak, że osoba z którą mogłoby się zbudować związek bo niby analiza porównawcza ma dobre rezultaty i jest połówkiem jest obciążona, z obciążeń nie chce zrezygnować ani podnosić jakości swojego życia i związek mógłby być dysfunkcyjny. Albo osoba kompatybilna z nim mogła już być w związku. Przypominam, że w jego wieku większość już ma założone rodziny i singlów w wieku 60+ jest mało, a takich rozwijających się duchowo jeszcze mniej. Nie znacie przyczyn bycia singlem u Leszka, więc zdecydowanie zbyt szybko go oceniacie. O bycie bardziej rozwiniętym duchowo od Jezusa jest nie trudno, bo kto jasnowidzi, bądź kalibruje ten wie, że Jezus na skali świadomości nie wypadał najwyżej. Leszek najwyraźniej stwierdził fakty i nie wskazuje to na zadufanie. Ludzie, którzy byli z nim w dobrych stosunkach twierdzili raczej, że był skromny i uczciwy. Nie każdy jest taki nieporadny, że nie może powiedzieć o sobie nic dobrego, a kiedy mówi to musi naciągać. Na moje oko Leszkowi daleko było do mitomana. Był bardzo praktycznym, realistycznym i pragmatycznym człowiekiem. W wyśmiewaniu się z religii nie widzę nic złego. Bo nie istnieje ani jedna religia, która ma monopol na Boga ani prawdę. Biblia została źle przetłumaczona, a w innych religiach na gruncie których rozpropagowano techniki pomagające podnieść jakość życia jak w buddyzmie, który wypromował pomocną medytację znajdą się też techniki obciążające. Nie musiał utożsamiać się z żadną religią, a wiele z nich jest pełna absurdów. Był uduchowiony, a nie religijny i jest spora różnica między religijnością, a duchowością. Co do covida: Bardzo dobrze, że wyśmiewał, bo jest uleczalny i był ZAWSZE. Leszek zbyt wiele wiedział o zdrowiu i odporności, żeby uznać covidka za podstawę do paraliżowania szkolnictwa, gospodarki i całych państwa. Gdybyśmy mieli choć trochę ogarniętą służbę zdrowia zamiast zamykać ludzi w domach covidka by leczono (inaczej, niż respiratorami), a w mediach głównego nurtu o metodach podnoszenia odporności NIC nie mówili. Zamiast tego panika i sranie pod siebie, właśnie po to, żeby po wytworzeniu problemu podsunąć rozwiązanie zbawienną „szczepionkę” o której już udało się ustalić, że modyfikuje DNA. Wystarczy poczytać genetyka Romana Zielińskiego, żeby to zrozumieć. Człowiek wytłumaczył to z naukowym żargonem, ale przystępnie. Ma tytuł genetyka. Ale według covidiotów istnieją tylko naukowcy, którzy popierają szczepienia i mówią o wirusku jako o śmiertelnym bez wskazywania alternatywy jak leczyć, a jak słyszą o dowolnym innym ekspercie, czy to doktor, czy profesor nie pytają nawet o nazwiska, bo czytają tylko autorytety, które utwierdzają ich w słuszności już ustalonego stanowiska i z góry negują istnienie człowieka, bo jak krytykuje pandemię od razu nie wiedząc o tym człowieku nic nazywają go Januszem z jutuba z filmu z żółtymi napisami. Chorobą gorszą od covida i to na skalę globalną jest teraz niestety ignorancja. Środki zaradcze są przez media SKRZĘTNIE omijane.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Atsuni napisał(a): Wydaje mi się że może to być paraliż senny, miałam 3 razy, raz widziałam postać czułam oddech na ramieniu i coś stało w rogu pokoju nie mogłam się ruszać ale przeszło, następnym razem miałam 2 razy pod rząd i się prawie udusiłam
(komentarz do artykułu Duchy - czym są? Czy istnieją?)

noniewiem napisał(a): Unosi się w górę, unosi się w górze, unosić się może nisko, unosi się w dół schodząc po schodach. Chyba, że wchodzimy po wchodach na górę.
(komentarz do audycji ABW #102)

kuba napisał(a): Samo światło się zapaliło w piwnicy co to znaczy
(komentarz do artykułu Duchy - czym są? Czy istnieją?)

mmmm napisał(a): jak mówiła o wyrywaniu telefonu przez kuzynkę to mi się przypomniała obecnie już żona mojego brata wtedy przybłęda, cipsko nienormale które wyrywało mi pilot od telewizora bo nie mogło znieść że w swoim domu oglądam telewizję zamiast słuchać jej rozkazów
(komentarz do audycji 9 sierpnia 2019)

Gosia napisał(a): Słucham sobie Pana audycji i myślę \"Jeny, jak ten człowiek mądrze mówi!\". W stu procentach się z Panem zgadzam. Bardzo mądra i ciekawa audycja. Dziekuję ;)
(komentarz do audycji Odc. 125 - Prawda o prawdzie)

Wiko Lenny napisał(a): Wierzę ,bo 2018 wrzesien pobyt nad Bałtykiem jeszcze ktoś ze mną oglądaliśmy satelity ,samoloty itd .Po północy było ,niebo gwieździste i jakoś dziwnie gwiazdy zanikały .Ogromny trójkąt cicho nadlatywały od morza w strone ladu .Zero świateł ,zero dźwięku .Gdyby nie to że potrzylismy w niebo nie widzieli byśmy go .
(komentarz do artykułu Czarne trójkąty)

Ksiezniczka78 napisał(a): Sama jestem niepełnosprawna i wiem, ze niestety ezoteryka nie wyleczy powanych chorób sama mam taka przypadlosc, ze musze rehabilitacje a to kosztuje . Wspierajce Monike . tez pomoge
(komentarz do newsa Apel o pomoc dla Moniki)

Ksiezniczka78 napisał(a): najgorzej jak inni - innych odrazu oceniają. wiem po sobie że można wejść w olkutyzm nie swojej woli . np wchodzenie od dziecka w ten swiat itp . Cos moze wyczuc ze jestesmy otwarci na inne wymiary i juz maja . Ja teraz interesuje sie tez tematyka co w kosciele mowia ze droga do okultyzmu . tez moze mnie czekac co ta dziewczyne. Ja nie lubie oceniania
(komentarz do audycji Mówią Świadkowie - Odc. 32)

Ksiezniczka78 napisał(a): Druga historia też mnie bardzo zaciekawiła i też to tej Pani mam coś do napisania a Mianowice moim zdaniem Pani Przyjaciela - Ta złowroga siła może chciała odsunąć od Pani tego kolegi. Słyszałam o takich przypadkach, że zły duch lub byt odpycha od człowieka tych co wspierają i są . Może ono uznało że ten kolega stoi mu na przeszkodzę i poróżniło Panią z nim. Ja tak wywnioskowałam z tej rozmowy z Ivelliosem .
(komentarz do audycji Odc. 34)

Ksiezniczka78 napisał(a): Dzień dobry ja chcę napisać do bohaterów audycji ; Pana i Panią . Najpierw zacznę od Pana w częścki której opowiadał jak przyszedł ten Pan ze swietymi figurkami i obrazami to jego dziadków i gdy zobaczył go w drzwiach zaczął krzyczeć . To wydaje mi się że ten niemy Pan mógł zobaczyć za Panem jakąś złą istotę - niektóre osoby mogą widzieć więcej a to że nie mógł tego wypowiedzieć to pozostało niejasne . może historia w tym pokoju się jakas wydarzyła albo bohater nieswiadomie otworzył się na cos co go przesladuje i niszczy mu zycie i związki
(komentarz do audycji Odc. 34)

Tomasz napisał(a): W końcu, gdyż ta przerwa\" długa \"była przerażająca.
(komentarz do audycji Odc. 34)

F. M. K. napisał(a): O co chodzi z tymi \"umowami patronackimi\"? Z ciekawości pytam.
(komentarz do ksišżki Każdy ma swoją ścieżkę. Między duchem a materią)

quest napisał(a): To prawda, gdy brak argumentów lepiej zamilknąć niż brnąć w bezcelowe gdybanie. Szkoda czasu czytających.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

quest napisał(a): Szerzenie niebezpiecznych głupot (pandemia nie istnieje, szczepionka to eksperyment na ludziach) to nie odwaga. To przejaw ograniczonych możliwości poznawczych.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

quest napisał(a): Skąd tyle krytyki? Może stąd że był szurem negującym pandemię? Już to wystarczy a powodów jest zapewne wiele więcej.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

ktoś napisał(a): Gdy miałam 14-15 lat po śmieci dziadka rok później odwiedziła mnie dziwna postać. Przybrała postać ciemnego cienia w kapturze garbiąc się. Szła wzdłuż ściany i gdy doszla do szafy to zniknęła. To trwało kilka sekund. Wydaje mi się że to była cienista postać z tego co czytałam. Do dziś mam to przed oczami.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie - krótka charakterystyka)

Ivellios napisał(a): Jest również dostępna wersja z lektorem: https://www.youtube.com/watch?v=-oU9J-2lHbY
(komentarz do filmu Czy należy bać się śmierci? Wywiad z Tomem Campbellem)

Ivellios napisał(a): Aktualizacja! Chora polityka serwisu booking.com pokrzyżowała nam plany, warsztaty zostały przeniesione na październik 2022 roku. Więcej informacji w zaktualizowanym ogłoszeniu.
(komentarz do newsa Tom Campbell ponownie w Polsce! (AKTUALIZACJA))

Emma napisał(a): Witam , Interesujący temat i 95% nie na temat. Nie da się przez to przebrnąć, a szkoda. Rozwlekłe wypowiedzi na niezwiązane tematy.
(komentarz do audycji Odc. 122 - Powiedz mi, jak mam cię kochać)

Ivellios napisał(a): Raczej to pierwsze.
(komentarz do audycji 25 maj 2017)

Josh napisał(a): Audycja umarła czy zawieszona? Bo informacji brak :)
(komentarz do audycji 25 maj 2017)

XBN napisał(a): pracuje z jednym z wyznawco tej sekty... bardzo poczciwy gosc do poki sie nie uruchomi i nie zacznie nadawac o turakach, corsupach, prekorsupach, zdejmowaniu czipow astralnych i calej reszcie madrosci ktore im tam wpajaja
(komentarz do wpisu na blogu Czy NPN promuje sektę? Nie wiem, ale wygląda to co najmniej podejrzanie...)

VOLMAR napisał(a): Któż to taki?
(komentarz do artykułu Analiza anomalnych nagrań audio-video zaprezentowana przed Towarzystwem Badań Naukowych w USA przez prof. dr Ernsta Senkowskiego w czerwcu 1995 r.)

Antares napisał(a): W pewnym sensie kryptydą która okazała się prawdziwa jest szkocki Kellas https://en.wikipedia.org/wiki/Kellas_cat Przez długi czas zaprzeczano jego istnieniu, twierdząc że czarne dzikie koty ze Szkocji to jakieś fantazje po nadmiernej ilości whisky, ale okazały się być stworzeniami z krwi i kości.
(komentarz do audycji Kryptozoologia)

Kongo napisał(a): Widzę, że łatwo ci przychodzi obrażać człowieka, który odszedł i wypisywać takie słowa pod postem o jego śmierci. Głównie piszesz nie sprawdzone insynuacje. Niezebyt dobrze to o tobie świadczy. Zajmij się swoją higieną, głównie umysłową. Nie wiesz co sie z człowiekiem dzieje, co przeżywa, a już na pewno nie jesteś od sądzenia kogoś. Pokaż nam siebie, może twoje zdjęcie to ocenimy twój poziom i twoją higienę. Szczególnie jak będziesz na coś chory. Niepotrzebnie szerzysz hejt. Szczególnie, że większość tego co napisałes opiera się na twoich domysłach. Co do Leszka to przynajmniej miał odwagę szerzyć swoje poglądy twarzą w twarz. Czy sie z nimi zgadzamy to inny sprawa. Mamy prawo do własnej oceny sytuacji. A większość nie zawsze ma racje.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Cn napisał(a): Spotkalam dzisiaj kota z całymi czarnymi oczami i nie mogę niczym takim znaleźć nigdzie
(komentarz do artykułu Inwazja czarnookich. Obcy? Demony? Czy może normalni ludzie?)

Krasula napisał(a): Systemy przekonań istnieją jako forma hipnozy ale nie kreują ponieważ jeżeli by kreowały to by były przeróżne nieba i przeróżne piekła na przykład mi jest Ciężko wyjść z niektórych hipnoz i niektórych poglądów chociaż wiem że one są nieprawdziwe ale to jest jak magnes albo działa na zasadzie magnesu i nie mogę się od nich oderwać
(komentarz do artykułu Myśli materializują się. Niebo i Piekło w książkach Roberta A. Monroe)

Krasula napisał(a): Czy system przekonań, że istnieje kovid tworzy kovid? Przecież dużo ludzi wierzy w niego, w jego istnienie, ale ta wiara jest słaba?
(komentarz do artykułu Myśli materializują się. Niebo i Piekło w książkach Roberta A. Monroe)

Ivellios napisał(a): [cytat]Dzień dobry, Panie Marku, na moim iPhone 12 z najnowszym oprogramowaniem, aplikacja działa idealnie nawet po wygaszeniu ekranu 😊👍 Pozdrawiam Zbyszek[/cytat] Podziękowania dla Pana Zbyszka i kilku innych słuchaczy za przetestowanie nowego odtwarzacza na smartfonach :) Zastanawiam się nad przerobieniem całej strony radia na PWA. Raczej wiele roboty z tym nie będzie, prawde mówiąc sądziłem że będzie to trudniejsze do zrealizowania. A tu się okazuje, że wystarczy popracować nad responsywnością, zrobić zestaw ikonek i dodać parę małych skryptów i plik manifestu... :)
(komentarz do newsa Odtwarzacz strumieni zmienił się w aplikację PWA)

Ewa napisał(a): Leszka znałam 20 lat. Zawdzięczam mu wiele dobra. Nigdy nie spotkałam człowieka przy którym poczułam tak wiele bezprzyczynowej miłości. Byłam u niego wielokrotnie w domu. Nie widziałam biedy ale też nie obnosił się jak inni bogactwem. Żył jak chciał, inspirując i wskazując jak oddzielać ziarno od plew. Nigdy nie słyszałam aby wywyższał się ponad mistrzów. Chorował na cukrzycę. A kto nie choruje pracując wahadłami przy syfiastych energiach? Zmarł w samotności, nie obarczając nikogo swoimi sprawami. W ciszy i w niezgodzie na zakłamanie, którego jesteśmy świadkami. Agresywniejszy ton jego wypowiedzi był nawoływaniem do niezgody na zakłamanie i zabieranie nam wolności. Umarł 13 kwietnia 2021 r. Wybrała jego dusza i to uszanujmy. Czemu więc tu tyle krytyki? Czy to nie Jezus powiedział \"widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? \" albo \" Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem\". Do widzenia Leszku.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Ewa napisał(a): Myślę, że to miejsce nie jest najlepszym do rozważania o prawdach na temat np. nieoświconych mistrzów ulegających wpływom astralnym i innych informacji od Leszka. Powiedział kiedyś Mistrz \"nie rzucaj pereł przed wieprze\". Lepiej zamilknąć. Dziękuję Eryku za Twoje milczenie bo Ivellios nie zrozumie ...
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

SAGE napisał(a): Czy jest jakaś metoda na OBE w ciągu dnia kiedy nie chce się spać?, bo niestety jak jestem zmęczony to ciągle zasypiam.
(komentarz do audycji 19. Spotkanie Online The Monroe Institute Polska)

Andrzej W napisał(a): jestem wstrząśnięty wyglądem i mimiką p. Igora.
(komentarz do filmu Igor Witkowski: Najcięższe oskarżenie Kościoła)

Andrzej W napisał(a): ja się zawsze zastanawiam jak osoby znające zasady Huny, ba praktykujące ją, ba będące mistrzami w tej dziedzinie chorują i umierają wbrew własnej woli i wbrew własnym planom na życie. No jak ?
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Ivellios napisał(a): Podziękowania dla Dominika Kocięckiego za podesłanie nagrania :) U mnie niestety w paru momentach łącze nawaliło, a nie chciałem wstawiać na yt i do archiwum mp3 niekompletnego zapisu. Parę przydatnych linków, jeszcze przy okazji: Strona internetowa Rafała Nieradzika: https://pozacialemfizyczn ym.prv.pl/ Kanał na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UCwQX9BXi74fp pg96midQ5IA Fanpage na Facebooku: https://www.facebook.com/poza.cialem.fizycznym
(komentarz do audycji 19. Spotkanie Online The Monroe Institute Polska)

Anonim napisał(a): Książki (i nagrania) Leszka dot. afirmacji i pozytywnego myślenia były i są wartościowe. Zmieniły moje życie na korzyść. W bagnie informacyjnym lat 90tych, przełomu milenium i ówczesnego wysypu różnych (często szkodliwych) dyrdymałów prowadzących na manowce, były wręcz bezcenne. W odróżneiniu od wielu nawiedzonych, Leszek stał mocno stopami na ziemi. Co do kwestii zdrowotnych, z poszczególnymi opiniami można się nie zgadzać, ale warto pamiętać, że współczesna medycyna i jej interwencje często tworzą problemy, które później ta sama medycyna stara się nieudolnie naprawić. Odejście w śnie w wieku emerytalnym we własnym domu, jest z punktu widzenia jakości życia, lepsze i naturalnejsze, niż długa walka z ciałem, o życie z coraz większą ilością hospitalizacji i cierpień, co często wspólczesna medycyna zapewnia wielu osobom w podeszłym wieku czy z poważniejszymi schorzeniami. W ten sposób wydłuża się życie, ale nie jego jakość. A dla wielu jakość życia ma znaczenie.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Ivellios napisał(a): Ona nie musiała być nawet opętana, wystarczyło że ją ktoś skutecznie ogłupił, wmówił jej coś o demonach jako np. przyczynie jej życiowych niepowodzeń. Dziewczyna zainteresowała się demonologią, coraz głębiej zaczęła wchodzić w temat i jeszcze bardziej sobie w głowie namieszała.
(komentarz do audycji Mówią Świadkowie - Odc. 32)

Kala belfast napisał(a): nie wiemy czy zainteresowanie okultyzmem nie wyniklo z tego ze dziewczyna byla opetana i szukala tam pomocy i odpowiedzi
(komentarz do audycji Mówią Świadkowie - Odc. 32)

Kala belfast napisał(a): Cudowna pani Beatka dziekuje
(komentarz do filmu Ada Edelman: Sny. Czego możemy się z nich dowiedzieć?)

aro555 napisał(a): Grzebanie w okóltyźmie często kończy się opętaniem nie wolno otwierać drzwi za którymi nie wiadomo co się czai
(komentarz do audycji Mówią Świadkowie - Odc. 32)

Jawor napisał(a): Bardzo ciekawa audycja brawo. Jedynie ten słuchacz dość uporczywie przeszkadzał :/
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 115)

Nowa napisał(a): Dzień dobry, żyjemy w \"dziwnych czasach\". Powikłania pogrypowe zawsze były i będą. Stan wyjątkowy pozwolił zapomnieć nam o grypie. Należę do grona tych osób, które pracują w miejscu, gdzie przestrzeń zdrowia styka się z przestrzenią chorób i ciągle się zastanawiam jak to jest możliwe, że nie zaraziłam się tzw. covid. Nie mamy takiej ochrony jak medycy, więc tym bardziej jest to dalece zastanawiające. Zatem, postawa kogokolwiek z negujących jest mi bliska. Jako remedium na epidemię używam pierzgi pszczelej - polecam :) Pan Leszek miał 70 lat, jeżeli dobrze policzyłam. Oglądam jego filmy z jesieni życia i życzę sobie oraz innym dotrwać w takiej kondycji i jasności umysłu do tego wieku. Jest możliwe, że nie widziałam wszystkich filmów i że w ostatnich miesiącach mogło być gorzej, ale i tak dożył słusznego wieku. Książki Pana Leszka od lat 90 pomagają mi w ciężkich momentach życia, sprowadzają na drogę refleksji i bardzo mocno dodają otuchy. Jego metody pomogły mi 30 lat temu wyjść z chronicznego bólu fizycznego i pomagają do dzisiaj, stąd moja wdzięczność dla Pana Leszka za napisanie tych książek, podzielenie się wiedzą. Wchodząc na drogę duchowości rozstałam się ze stereotypami, powierzchowną oceną ludzi i rzeczywistości. Dotarło do mnie, że bogactwo to nie pieniądze i inne dobra materialne. Każdy z nas dokonuje wyboru między duchem a materią. Moim skromnym zdaniem te dwa światy nie idą w parze. Zachowanie harmonii w pracy nad sobą celem osiągnięcia sukcesu i w materii, i w duchu jest niezwykle trudne. Robiąc wszystko na raz niczego nie robimy dobrze, więc niektórzy z nas muszą wybrać jedną drogę i jeden cel. Ostanie miesiące bez imprez masowych i w wyciszeniu skłoniły wielu z nas do refleksji. Jesteśmy gatunkiem bardzo ekspansywnym i drapieżnym, zatem ten czas stagnacji był bardzo potrzebny światu oraz na refleksję i medytację. Myślę, że wielu medytujących samotników skorzystało na tej \"ciszy\" i zmianie. Bardzo wiele osób odeszło, które w latach 80, 90 wyznaczały trendy i były idolami młodzieży, więc Pan Leszek nie jest sam. Moja Mama odchodząc pocieszała mnie, że nie możemy wszyscy żyć wiecznie bo byłoby zbyt wielu ludzi na ziemi. Wszystkie choroby mają jedną wspólną cechę zmieniają naszą biochemię, zmieniają samopoczucie, odbierają siłę, motywację i destrukcyjnie wpływają na naszą zaradność życiową w wszystkich psycho-fizjologicznych aspektach. Im mniej mamy styczności z ludźmi chorującymi tym rzadziej dociera do nas to, że czasem przez ludzi mówi choroba lub starość i choroba. Warto się zdystansować bo \"wszystko co nie jest miłością jest wołaniem o pomoc\". W wielu zdaniach Pana Leszka odnalazłam dla siebie ukojenie, rozgrzeszenie, nadzieję. Napisałam tego posta, ponieważ chciałam pożegnać człowieka, który książkami pomógł mi uporać się ze swoim życiem. Takich dusz niosących nadzieję na tej ziemi jest więcej i korzystam z ich pomocy. Jednakże, książki Pana Leszka były pierwsze i zawsze pozostaną ze mną. Wszyscy umieramy samotni. To jest jedyne takie doświadczenie, w którym jesteśmy całkowicie sami. Chciałabym odejść we śnie. Szkoda, że nie ma poradnika jak pokonać strach i zimno rozstając się z fizycznością i nie zabrać doczesności w astral lub dalej. Ciągle jestem w duchowej podróży, wiec może znajdę kiedyś odpowiedź ... Każdy poszukujący znajduje swojego mentora lub guru na poziomie na jakim jest w stanie przyjąć wiedzę lub doświadczenie. Bardzo dziękuję ...
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Ivellios napisał(a): Proponuję przeczytać opis \"Debat Ufologicznych Online\" w archiwum (opis całej audycji, nie tego odcinka). Mam już serdecznie dość pytań o tę audycję.
(komentarz do audycji Debata Ufologiczna Online: Wasze najciekawsze relacje (10 czerwca 2018))

Kwasky napisał(a): Dlaczego nie ma już debat ufologicznych ? Strasznie brakuje mi tych fascynujacych dyskusji i opowieści
(komentarz do audycji Debata Ufologiczna Online: Wasze najciekawsze relacje (10 czerwca 2018))

Ivellios napisał(a): Eryk zamilkł, chyba nie doczekamy się od niego odpowiedzi :) No cóż... :)
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Ivellios napisał(a): Wisi choćby po to, by ktoś mógł sobie sprawdzić kopię strony w Internet Archive. Tak, wiem, odpowiadam na komentarz sprzed kilku lat, ale sprawdziłem teraz i spora część ich strony (niestety nie cała) jest zarchiwizowana.
(komentarz do audycji 94. Debata Ufologiczna Online: Eksperymenty Obcych)

Radzik napisał(a): Do Wolny Jeżeli piszesz coś takiego to pewnie jeszcze nikt z Twoich znajomych nie umarł z powodu covida. Moich kilku już nie żyje. Ludzie w przedziale wiekowym od 44 - 67 lat. Ogólnie zdrowi, bez żadnych przewlekłych chorób i innych ciągłych dolegliwości. Nagle zarazili się (za każdym razem było wiadomo od kogo) i po kilku, kilkunastu dniach już nie żyli. Mój kolega (48 l) ledwie został odratowany w szpitalu. Moja żona chorowała 2 razy, pierwszy raz wszystko przebiegało łagodnie, chociaż trwało 3 tygodnie. Drugi raz przeszła w trakcie choroby ostre zapalenie płuc. Tym razem dopiero po 4 tyg. stanęła na nogi. Cały czas leczy się na płuca. Cieszę się, że tylko na tym się skończyło. Mam znajome pielęgniarki. Wiem co się dzieje na oddziałach covidowych. Więc przestań pieprzyć takie głupoty i rozejrzyj się co się dzieje dookoła. Wyjdź ze swojej skorupy egotyzmu i uruchom wreszcie logiczne myślenie.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

ZAKARION napisał(a): Fujin - Jesteś chory psychicznie...
(komentarz do artykułu Czy demony naprawdę istnieją?)

Anonim napisał(a): Witam, bardzo mnie zainteresowała cała pańska historia, jestem osobiście ciekawa czy to co Pan napisał to prawda. Mam wiele pytań. Zawsze wierzyłam, że istnieje taki ktoś jak Bóg, demony czy Szatan. Jednak chciałabym się nieco więcej dowiedzieć o czasach, w których Pan żył, o językach, którymi się posługiwało. Czy spotkał Pan jeszcze kogoś takiego? Czy faktycznie Pan żyje aż tyle lat? Nawet czy cudy tego typu faktycznie istnieją. Nie wiem czy dostanę odpowiedź ale będę jej oczekiwać.
(komentarz do artykułu Inwazja czarnookich. Obcy? Demony? Czy może normalni ludzie?)

ZAKARION napisał(a): Oczywiście, że demony nie istnieją!! Tak jak nie istnieją: bóg, bogowie, anioły, duchy, wampiry, wilkołaki I tym podobne I tak dalej!!
(komentarz do artykułu Czy demony naprawdę istnieją?)

Matylda napisał(a): To w końcu Leszek był antycovidowym dziadkiem czy wielkim mistrzem duchowym? Po wypowiedziach zwolenników wynika że tym pierwszym
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Wolny napisał(a): Quest kovidianine, wylacz telewizor i szambo glownego scieku. Ta wymyslona choroba to pretekt do depopulacji ludzkosci w imie \"zastopowania zian klimatycznyc\". CO roku wieej ludzi umiera na powiklania pogrypowe niz na srowida.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Niebyt napisał(a): Eryku Kogo głupotę Leszek potrafił obnażyć? Czy możesz napisać o jakich konkretnych mistrzów chodzi? Skąd wiedza ze Ci konkretni mistrzowie mieli podatność na byty astralne? W jaki sposób zostało to sprawdzone i w wiarygodny sposób udowodnione? Proszę o konkretne przykłady.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Mikrofon Elwisa napisał(a): Super audycja, ja odsłuchałem allegro non troppo :) Pozdrawiam
(komentarz do audycji 61. Debata (nie)kontrolowana (2 maj 2021) UFO, żywy folklor i niewyjaśnione zjawiska na Dolnym Śląsku. Gość: Damian Trela)

Rob UK napisał(a): Super program - mam nadzieje ze bedzie cyklicznie sie pojawial - dziekuje
(komentarz do newsa \"Debata (nie)kontrolowana\" z Damianem Trelą)

Eryk napisał(a): Leszek napisał wiele wartościowych książek, nagrał sporo filmów, poprowadził dużo warsztatów, które były ważnym elementem na drodze rozwoju myślę, że tysięcy ludzi. Pokazał jak odsłonic wiele zakamarków podświadomosci i je uzdrowić, wskazał jak samemu iść we własciwym kierunku. Potrafił obnażyć głupotę, zakłamanie co niektórych \"mistrzów\" i czasem ich podatność na wpływy bytów astralnych.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Ewa napisał(a): A czy to nie jest robota sztucznej inteligencji? skoro wzrastal nawet zasob slow, jak to wlasnie sie ma w naszych czasach, gdzie wszelkie automatyczne tlumaczenia ulegaja poprawie, gdyz AI uczy sie. Moze to technologia, ktora potrafi \"czytac w myslach\" osob i projektowac to na ekran?
(komentarz do artykułu Analiza anomalnych nagrań audio-video zaprezentowana przed Towarzystwem Badań Naukowych w USA przez prof. dr Ernsta Senkowskiego w czerwcu 1995 r.)

Antares napisał(a): Aż chce się krzyknąć: bis!! Na razie pozwolę sobie na da capo al fine :-)
(komentarz do audycji 61. Debata (nie)kontrolowana (2 maj 2021) UFO, żywy folklor i niewyjaśnione zjawiska na Dolnym Śląsku. Gość: Damian Trela)

kowid-srowid napisał(a): Zjawisko objawia się w formie różnej maści humanoidów i ich pojazdów. Maska zmienia się z biegem wieków, dostosowując się do aktualnych trendów technologicznych. Chyba, że nie chodzi o aspekt technologiczny - bo czy gdzieś w raportach - współcześnie - pojawiło by się odniesienie do np. telefonów komórkowych, dronów czy elektrycznych hulajnóg? Oczywiście przetworzone przez krzywe zwierciadło omawianego zjawiska.
(komentarz do newsa \"Debata (nie)kontrolowana\" z Damianem Trelą)

Aleksandra11 napisał(a): Moje pytanie dotyczy okolic Wałbrzycha. Mianowicie czy słyszeliście może historie na temat niewyjaśnionych, przypadkowych śmierci młodych osób zazwyczaj utopionych w jeziorku Daisy znajdującym się w lesie (okolice Mokrzeszowa)? Jeziorko Daisy to naprawdę tajemnicze miejsce, niekorzy powiadają, że jest tam podwójne dno.
(komentarz do newsa \"Debata (nie)kontrolowana\" z Damianem Trelą)

quest napisał(a): Ależ Leszek zaprzeczał istnieniu Covida. Na własne oczy widziałem u niego na fejsie, gdy tłumaczył że w workach ze zmarłymi po Covidzie znajdują się... manekiny. Może potem mu się trochę odmieniło, lecz do końca korzystał z najbardziej szurskich z szurskich źródeł.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Robert Z napisał(a): W Polsce też są osoby które kontaktują się z duszami które odeszły do innej gęstości za pomocą taśm szpulowych (nagranie i odczyt lub nagranie , zadawanie pytań i odsłuch z odpowiedzią) Radio paranormalium z pewnością wie o kim mowa . Jest to Człowiek który od dawna się tym zajmuje i ma wspaniałe rezultaty i nie jest to Jackowski. Potwierdzeniem na to że nie jest to fikcja jest fakt że na te odczyty przychodzą osoby z rodziny Człowieka który odszedł i zadają bardzo osobiste pytania na które nikt inny nie znałby odpowiedzi .
(komentarz do artykułu Analiza anomalnych nagrań audio-video zaprezentowana przed Towarzystwem Badań Naukowych w USA przez prof. dr Ernsta Senkowskiego w czerwcu 1995 r.)

Smiacz napisał(a): I moze jeszcze dzuma cholera i tyfus plamisty? Puknij sie w swoje niskie czolko pacanie!
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

o35 napisał(a): No tak i wszystko jasne.
(komentarz do newsa \"Debata (nie)kontrolowana\" z Damianem Trelą)

GA napisał(a): Tez warto zwrocic uwage na sile z jaka zaprzeczaja jego zwolennicy, ze przyczyna smierci mogla byc choroba Covid-19. Leszek byl bardzo krytycznie nastawiony do calej pandemii. Moze nie tyle co negowal istnienie wirusa czy samej choroby, ale osmieszal ja, bagatelizowal, probowal dyskredytowac, kpil. Cala sila swojego autorytetu - a kreowal sie na osobe bliska oswiecenia, wiec w teorii prawie, ze nieomylna - poddawal w watpliwosc jakiekolwiek zagrozenie wyplywajace z istnienia wirusa. To calkiem logiczne wrecz, ze osoby zafascynowane osoba Leszka teraz dokonuja typowego wyparcia i zaprzeczenia mozliwosci, ze wirus przyczynil sie do jego smierci. No bo gdyby to okazalo sie prawda, to obaliloby to pieczalowicie tworzony mit w ich glowach. Nie wiem czy przez Leszka, ale na pewno przez nich samych. Leszka poznalem wiele lat temu. Zrobil na mnie olbrzymie wrazenie. W pozytywnym tego slowa znaczeniu. Przez lata sie nie widzielismy, ostatnio natknalem sie na jego nowe materialy i uderzylo mnie, jak zgorzknialym czlowiekiem sie zrobil. Cos musialo nie pyknac po drodze. Gdzies sie musial w tym wszystkim pogubic.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Ivellios napisał(a): Choćby po to, aby nie rozbudzać niepotrzebnie apetytów i nie dostawać po audycji masy pytań pod tytułem \"kiedy będzie kolejna debata ufologiczna\". Poza tym niedzielna audycja będzie miała formę bardziej wywiadu niż debaty.
(komentarz do newsa \"Debata (nie)kontrolowana\" z Damianem Trelą)

o35 napisał(a): Dlaczego debata niekontrolowana? Z takim tematem to śmiało można zaliczyć ją do debat ufologicznych.
(komentarz do newsa \"Debata (nie)kontrolowana\" z Damianem Trelą)

Gen. Italia napisał(a): Czy na mapie Dolnego Śląska występują miejsca, w których zagęszczenie zjawisk paranormalnych jest ponadprzeciętne - czy bywają też miejsca o małej powierzchni, którymi mogą być np. uroczyska?
(komentarz do newsa \"Debata (nie)kontrolowana\" z Damianem Trelą)

Gen. Italia napisał(a): Czym mogły być otępiałe ptaki (kruki?) w pojeździe ufonautów w Emilcinie? Może jakimś rodzajem opętanego drona? Czy tego typu rzeczy zarejestrowano w przypadku innych spotkań z nieznanym?
(komentarz do newsa \"Debata (nie)kontrolowana\" z Damianem Trelą)

Gen. Italia napisał(a): Dlaczego w wielu relacjach ufonauci porozumiewają się piskliwym, ptasim świergotem?
(komentarz do newsa \"Debata (nie)kontrolowana\" z Damianem Trelą)

Gen. Italia napisał(a): Czy zdaniem autora zjawisko UFO jest wobec człowieka wrogie, przyjazne czy neutralne? Dlaczego w większości relacji wywołuje strach? Czy to po prostu strach przed nieznanym czy może coś pozornie irracjonalnego ale pierwotnego, zakorzenionego w naszej podświadomości nie bez powodu?
(komentarz do newsa \"Debata (nie)kontrolowana\" z Damianem Trelą)

Pieron napisał(a): Leszek \"samotny, nieszczęśliwy i biedny\"? Nic z tego nie było prawdą. Przestań babo bredzić. No może nie był szczęśliwy w aspekcie tego co się działo w polityce. Tu przyznam że nie miał pouzdrawiane i nie chciał się uzdrawiać. Ale reszta była OK
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

allija napisał(a): mówiąc szczerze to p. Żądło też bardzo niekorzystane wrażenie na mnie wywarł...Mam wszystkie jego ksiązki, i jego współautorstwa. Jakież optymistyczne!!! dające nadzieję!!! To dlatego (\"przez\" te ksiązki) poszłam na jego warsztaty, dawno dawno temu. Pan Żądło sprawił na mnie wrażenie osoby mocno narcystycznej, no...o innych aspektkach tych warsztatów nie będę pisać bo to mocno indywidualny odbiór ale też taki sobie. I tylko dodam, że dziedziną, w ogólnym rozumieniu DU, interesuję sie od niemal zawsze. Byłam na róznych szkoleniach, kursach ale żaden nie wywarł na mnie tak negatywnego wrażenia. A miałam wtedy już przeszło 30 lat wiec nie byłam nowicjuszka w temacie. I jak zwykle, dla mnie jedynym miernikiem \"prawd\" głoszonych przez osobę jest to, jak on sam żyje dzieki nim. Jesli ktos głosi \"szczęście i bogactwo\" a sam jest samotny, nieszczęsliwy i biedny no to o czym tu rozmawiamy? Oczywiście, zawsze wtedy pojawia sie \"oczyszczanie scieżki\" i innych \"kompleksów\"...he he... No ale niech mu ziemia lekką będzie...przynajmniej teraz jest naprawdę wolny i szczęśliwy
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Mikrofon Elwisa napisał(a): Zastanawiam się kim jest tajemniczy Jurian, odnoszę wrażenie że jest to osoba która ma już spory bagaż literacki pod innym \"szyldem\".
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 113)

Zbig napisał(a): \"Agresywne, pełne hejtu, wulgarne wpisy, dopingowane przez jego wielbicieli\" - to bardzo trafna obserwacja
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

quest napisał(a): Anna, kilka ostatnich zdań jest prawdą. Konto Leszka wciąż jest dostępne, sprawdziłem i wszystko się zgadza, agresywny antyszczepizm w czasach gdy umiera kilkaset osób dziennie na Covid nie jest ok. Powściągnij zatem emocje i może warto na początek zacząć od takiej refleksji: Leszek posiadał też wady.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Anna napisał(a): Czy mozecie usunac ten paszkwil w komentarzach na temat mojego ś.p. Nauczyciela? To jest stek klamstwa i pomowien! Sadzac ze stylu pochodza z sekty pseudojogicznej ktorej przywodca szczerze Leszka nienawidzil za to ze z jego lapsk wyrwal wielu wartosciowych ludzi.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Ivellios napisał(a): *strona paranormalium.pl skończyła 17 lat ;) samo radio nadaje dopiero od 2011 roku.
(komentarz do audycji Jak stworzyć ducha? Eksperymenty kanadyjskie)

Antares napisał(a): Gratulacje z okazji siedemnastki Radia Paranormalium. No to radio już niebawem będzie pełnoletnie :-)
(komentarz do audycji Jak stworzyć ducha? Eksperymenty kanadyjskie)

cool72 napisał(a): Niepotwierdzony covid może być, ale śpiączkę trzeba potwierdzić... Takie metody znamy z życia.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Ivellios napisał(a): Jak ktoś poda WIARYGODNE źródło potwierdzające taką przyczynę śmierci, to wtedy zedytuję newsa.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Arek napisał(a): Czy mozecie sprostowac bledna informacje na koncu artykulu? Leszek odszedl przez spiczke cukrzycowa. Zmagal sie z ta choroba od dluzszego czasu.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

quest napisał(a): Śpiączka cukrzycowa jako choroba współistniejąca wraz z covidem? Taką wersję słyszałem.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

maigpl2 napisał(a): Nie COVID a spiaczka cukrzycowa. Prosze poprawic.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Uczen napisał(a): Leszek zmarl w wyniki spiaczki cukrzycowej.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

w-iona napisał(a): to nie byl covid
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Znajomy napisał(a): Niedawno przypadkowo spotkałem Leszka. Wychudzony, blady, w za dużej kurtce, jego higiena osobista pozostawiała wiele do życzenia, oczywiście bez maseczki ochronnej, w niczym nie przypominał osoby na jaka kreował się w swoich książkach. Poradniki jak stać się bogatym, jak mieć udany związek i seks, tematyka zdrowotna, duchowość. Sam Leszek twierdził ze jest wyżej rozwinięty duchowo niż Jezus i każdy inny duchowy nauczyciel, oszczędził jedynie Buddę mówiąc ze jest o krok od dorównania mu. Wyśmiewał się ze wszystkich religii i wszystkich innych ścieżek duchowych. Ustalił nawet system który nazywał ERD który miał potwierdzać jego zdanie i wielkość. Wszystko to można przeczytać w jego książkach. Leszek propagując swoje metody, ani nie stal się bogaty, każdy związek w którym był rozpadł się, Według wpisów na jego Facebooku umarł w samotności, schorowany, ludzie zauważyli ze cos jest nie tak bo nie odzywał się na FB przez 10 dni. Podawana bardzo szybko, śpiączka cukrzycowa, jako powód jego śmierci tez nie rzuca lepszego światła na cala sytuacje, bo albo miał niedobór insuliny (bo jej nie brał) albo miał jej przedawkowanie, którego tez nie można spowodować przypadkoworesztę może się domyślić. Covid jest tez bardzo prawdopodobny, znając to co propagował na FB. Co do jego stanu duchowego, wystarczy gdy przeczyta się co znajduje się na jego stronie FB. Agresywne, pełne hejtu, wulgarne wpisy, dopingowane przez jego wielbicieli, którzy to w większości nigdy nie poznali Leszka na żywo. Jego nauczanie było sprzeczne z tym jak sam funkcjonował w życiu.
(komentarz do newsa Odszedł Leszek Żądło)

Mikrofon Elwisa napisał(a): Jeszcze nie słuchałem ale po opisie audycji już się boję :)
(komentarz do audycji ABW #092)

Antares napisał(a): Wysłuchałem przed chwilą trochę z przypadku ale warto było wysłuchać dla historii jak to pijany Polak uratował świat przed kosmitami, hehe. Zaś wykładnia \"ja sobie gadam, a jak ktoś chce na to dowodów to niech sam sobie znajdzie\" przypomina mi jako żywo część środowiska od teorii spiskowych i nauk alternatywnych. Ostatnio niezawodny Mehran Keshe, który \"wynalazł\" już rok temu środek na koronawirusa \"A Cup of Life\" https://creativedesignide a.com/exlusive-how-to-make- a-cup-of-life-and-how-to- use-it-for-coronavirus-in fection-cure/ siadł na tych którzy mówią że to nie działa. A znajdźcie sobie sami dowody że jednak działa, mówi Mehran do wątpiących. A mi się zawsze wydawało, że ciężar dowodu spoczywa na wysuwającym twierdzenie. Obojętnie czy to lekarstwo na koronawirusa czy jar w masywie Ślęży skąd wg p. Rogali wyłażą reptilianie...
(komentarz do audycji Krzysztof Rogala)

Jawor napisał(a): Dajcie spokój z tym politykowaniem, tu ma być literatura i rozrywka, zanudzacie strasznie
(komentarz do audycji ABW #091)

gaja napisał(a): LUDZIE!!! To jest totalne wariactwo! Kto wierzy w takie rzeczy sam powinien poddać się badaniu psychiatrycznemu....Ksiądź ,który doprowadził do tej niewyslowionej tragedii,sam był badany i okazało sie ,że ma zwapnienie w muzgu....i mai fiola na punkcie opętań i tego typu rzeczy....dramat jak wielka jest ciemnota i głupota. a
(komentarz do artykułu Egzorcyzmy Anneliese Michel)

035 napisał(a): No to super audycja. Książka jest już dostępna w księgarniach internetowych, ale pozostaje pytanie jak nabyć ją z autografem autora?
(komentarz do newsa Damian Trela w Bibliotekarium)

Ivellios napisał(a): No tak, na pewno pomylili chomika ze zwierzęciem, które wygląda zupełnie inaczej. Czy ty człowieku czytasz co sam piszesz? https://cryptidarchives.fandom.com/wiki/Earth_hound
(komentarz do artykułu Pies ziemny)

a napisał(a): Zastanawia mnie ile osób weszło tutaj zeby pośmiać się z ludzi robiących z chomika europejskiego jakąś łasicę z piekła
(komentarz do artykułu Pies ziemny)

MikrofonElvisa napisał(a): Pan Marek zawsze ocenia autorów między 5 a 6 , co jest niesprawiedliwe. Jakie noty by Pan przyznał opowiadaniom \"Skalny nurek\" czy \"Czarna walizeczka\"? Ja rozumiem że Pan wpada szybko w zachwyt ale proszę o więcej rozsądku. Pozdrawiam
(komentarz do audycji ABW #090)

Kwazar napisał(a): Tak rodzą się podwaliny każdej późniejszej państwowości. Najpierw są okrutni dzicy z bardzo ciemną stroną natury (ta bowiem kładzie nacisk na przetrwanie najsilniejszych) Potem powstają pewne społeczności oparte o okrutne być może prawa, ale rodzi się pewien porządek. Potem zaś wszystko ulega przeobrażeniom i ewoluuje. I nagle mamy państwo Dziadka Dzidka pierwszego. Golding pokazał okrucieństwo dzieci i to z dowolnych poziomów społecznych. Jednakże i ich łączy wszystkich jedno prawo, prawo Natury Prawo Stada. Bynajmniej twierdzę że że to są dobre prawa. Ale twierdzić to sobie dużo mogę z herbatką i ciasteczkiem pod nosem w ciepełku i przy klawiaturce.
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 110)

MikrofonElvisa napisał(a): Co do kwestii KK to jedna uwaga, PKP czy LOT to instytucje przynajmniej z nazwy Polskie, natomiast Watykan to obce państwo a księża to obcy agenci. Należy ich piętnować i doprowadzić do usunięcia tej szkodliwej instytucji z naszego kraju.
(komentarz do audycji ABW #090)

SAGE napisał(a): Doskonalenie się Ducha jest iluzją. Duch tworzy rzeczywistość i zasady, w tym doskonałość, dobro, zło, więc jak może dążyć do czegoś, co od niego pochodzi? Czego jest twórcą? Dobro i zło to odczucia subiektywne, dla jednych dobro jest dobrem, dla innych złem. Czy Bóg-Duch jest dobry bo robi dobre uczynki? I według kogo dobre, czyjej opcji? Czy może być uzależniony od czegoś, Pan i Stwórca wszystkiego? Niewiedza wikła Ducha w koło samsary-reinkarnacji, wiedza o naturze Ducha daje wyzwolenie. Duch jest poza dobrem i złem, zawsze doskonały,poza gunami natury, mimo że działa w niej, pozostaje świadkiem, niedziałającym bo wolnym od jej wpływu - reakcji za czyny. \"Zbierasz Panie tam gdzie nie zasiałeś\" - czytamy w jednej z przypowieści. \"Poznajcie Prawdę, a Prawda was wyzwoli\".
(komentarz do audycji Czas Snu #056)

edek1974 napisał(a): Dzień dobry. Mam prośbę. Skoro omówiliście (niezłą w sumie) książkę \"Testament Overmana\" czy mógłbym prosić o program o powieści Johna Boyda \"Ostatni statek z planety Ziemia\". Jest to ciekawie pokazana alternatywna wersja dziejów cywilizacji ludzkiej. Nie będę mówił o co chodzi, ale na pewno nie jest to druga wojna światowa. Książka jest już dziś zapomniana, więc może panowie Żwikiewicz i Żelkowski by ją przypomnieli...
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 110)

MikrofonElvisa napisał(a): Relacja z bieszczad Dołżyca to typowy przelot ISS, podczas obserwacji można odnieść wrażenie że obiekt zwalnia i przyspiesza, znikać mógł gdy były chmury. Jasność to nawet -4 magnitudo.
(komentarz do audycji Mówią Świadkowie - odc. 30)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Nie czytałem jeszcze tej książki, oglądałem tylko film. Chyba się zabiorę do czytania, po tej audycji. Zgadzam się z przemyśleniami nt. mechanizmów społecznych. Co do II wojny światowej i naszych w niej wrogów, to do Ukraińców, Litwinów i Węgrów, dodał bym Słowaków. Hitler anektując Czechy stworzył 2 nowe państwa: Ruś Zakarpacką i Słowację. Państwo Słowacja razem z III Rzeszą Niemiecką napadły na Polskę 1 września roku pamiętnego, 17 września dołączył do napaści Związek Sowiecki pod przewodnictwem przebiegłego Gruzina. Czemu o tym piszę? Zobaczcie, jak nic do dziś nie mówi się o Słowakach jako wrogach wojennych Polaków? Jakie to zdziwienie jest, jak czasem wychodzi w opowieściach partyzanckich, że jakiś oddział AK albo BCh zabił z zimną krwią Słowaka na Podhalu...? A w dokumentach IPN mamy, że Słowak ten ramie w ramie z Gestapo wykańczał Polaków. Historię pisze się tak, jak jest wygodnie, tym, którzy rządzą, albo chcą rządzić, czasem wygodnie jest dowalić Ruskim albo Niemcom, czasem Ukraińcom, ale Słowacy? A co można na tym ugrać w Polsce? Wojnę wygraliśmy, jeszcze jedno takie zwycięstwo i narodu polskiego nie będzie.
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 110)

Antares napisał(a): Ostatnia relacja już kiedyś była w Debatach Ufologicznych, ale nic nie szkodzi sobie ja przypomnieć :-)
(komentarz do audycji Mówią Świadkowie - odc. 30)

MikrofonElvisa napisał(a): O35 dzięki!
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 109)

Ivellios napisał(a): Bo może to jest REKONSTRUKCJA? Serio, czy polskiemu internaucie-debilowi trzeba jak krowie na rowie napisać, że to rekonstrukcja, a nie autentyczne zdjęcie?
(komentarz do artykułu Inwazja czarnookich. Obcy? Demony? Czy może normalni ludzie?)

035 napisał(a): Tak na marginesie całej tej dyskusji o Tytusie Romku i ATomku: Jestem bardzo ciekaw czy za jakieś 25 lat ktoś zorganizuje audycję o komiksach, które powiedzmy powstały w latach 2010 - 2021. Czy komuś będzie się chciało do nich wracać. Myślę, że za ćwierk wieku Tytus i Kajko i Kokosz ma szansę na wznowienia za ćwierć wieku natomiast jaką szansę na to mają komiksy powstałe w podanym przedziale lat? Mam nadzieję, że będę mógł za 25 lat się o tym przekonać. A propos tego co pisałem w trakcie audycji na temat antologii wydanej na podstawie magazynu RELAKS, zakupiłem wszystkie 3 tomy drogo było nie powiem ale było warto uczta dla oczu i powrót do przeszłości są tam prawie wszystkie moje ulubione opowieści rysunkowe z tego magazynu. Naprawdę warto polecam wszystkim. o35
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 109)

R1000 napisał(a): A dlaczego oko na obrazku jest wycięte i zmienione na czarny kolor, zamiast być naturlanie czarnym jak opisane jest w wątku? No ale to chyba nie może być nie prawda z ludźmi demonami
(komentarz do artykułu Inwazja czarnookich. Obcy? Demony? Czy może normalni ludzie?)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Nie zgadzam się z T. Fąsem: Tytus nie był inspirowany przez Disneya, inspiracją był natomiast komiks \"Koziołek Matołek\" - zwróćcie uwagę, jedno gadające zwierzę, pośród ludzi. Jak to Tytus nie był wybitnym dziełem? To jest dzieło wybitne, trzeba tylko zrozumieć do kogo było adresowane. Adresat to chłopiec 12-letni z PRL lat 70-siątych i 80-siątych. I do tego adresata to trafiało w 100% jako arcydzieło! Pan Fąs powinien zacząć mówić o buddyzmie (bardzo ciekawie mówi) a przestać gadać o literaturze. Księgę V mam przed sobą, chłopcy lecą wannolotem (Panie Tomku!), a kończy się tak: \"Wszyscy obóz nasz lubimy, masz tu góry, morze masz, pełen słońca i gościnny, ukochany Artek nasz\" Tytus trzyma w prawej ręce flagę ZSRR, a w lewej Kubańskiej Republiki Ludowej, Romek flagę polską, Atomek Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Księga ma na przemian 2 kartki kolorowe, 2 czarnobiałe, od dziecka mnie to denerwowało, dlatego od dziecka byłem antykomunistą.
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 109)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Do dziś pamiętam, jak Tytus mówi do Romka i Atomka: \"myję się dwa razy dziennie to i pachnę\" i pamiętam rysunki jak ćwiczyć za pomocą ręcznika mięśnie, po umyciu się w łazience - robiło to na mnie wielkie wrażenie, jak miałem 12 lat, faktycznie ćwiczyłem w łazience za pomocą ręcznika, dzięki temu do dziś jestem silny i sprawny :) Wszystko podane w formie ciekawej, dowcipnej, znakomitej. Takiej literatury, młodzież potrzebuje, a nie patostrimów, co uczą młodych ćpać i chlać.
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 109)

artemius napisał(a): W filmie \"Moonraker\" Dolly miała dobrze widoczny aparat na górnych i na dolnych zębach, większość ludzi tak to pamięta, bez tego scena zakochania od pierwszego wejrzenia nie ma sensu. Sugerujecie, że miała go tylko na dolnych zębach. Okazuje się jednak, że nie, nie nie miała go wcale, łatwo to sprawdzić. :)
(komentarz do artykułu Opowieść o dwóch rzeczywistościach)

Gosc02112 napisał(a): Dużo się zmieniło ale dalej nie jesteśmy razem . Nawet nie ma kontaktu fizycznego, dalej jest wymiana energii na odległość , ogromna miłość. To nie pozwala zapomnieć, może też daje nadzieję i odpycha od samobójstwa, chodź to ostatnie przychodzi do głowy coraz częściej bo nie pasuje do tego świata.
(komentarz do artykułu Telepatia bliźniaczych dusz)

MikrofonElvisa napisał(a): Panie Marku Ż jak Pan był w towarzystwie prostaków to śmiali się z pierdów, ja znam kilku Niemców których śmieszą inne rzeczy. Proszę Sobie obejrzeć polski kabaret(z małymi wyjątkami), uświadczy Pan wtedy humoru z najwyższej półki :) Ludzie są wszędzie tacy sami a odsetek idiotów we wszystkich narodach wypada bardzo podobnie. Pozdrawiam
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 109)

ZENON napisał(a): Fajnie mi sie slucha waszych audycji. Tylko nie moge zrozumiec tych slow metoda, system opuszczania ciala. umnie to jest normalne zadnych systemow, metod energia serca ja to czuje w calej klatce piersiowej i juz wiem ze mam sie polozyc i sie rozluznic. Pozdrawiam
(komentarz do artykułu 23 sposoby na OOBE)

ZENON napisał(a): Nie ma w naszym zyciu przypadkow. To nasze mysli doprowadzaja do \"przypadkow\" sila naszych mysli jest nieograniczona. Wyjscie poza cialo nastepuje samoczynnie dzieki naszej energi serca tak to nazwe. Ja tego nie chce robic ale to przychodzi samo. Cos mi w duchu mowi poloz sie i sie zrelaksuj. Kiedy to zrobie juz odplywam ale w inny swiat duchowy. W swiat w ktorym my jestesmy tworcami wszystko to kreuje nasza mysl
(komentarz do audycji Rozmowy poza ciałem (19 września 2019) Webinar z Pawłem Byczukiem i Rafałem Nieradzikiem)

Ziutek napisał(a): Dzięki :)
(komentarz do newsa Bibliotekarium i rok Stanisława Lema)

Ivellios napisał(a): Jest już w archiwum - właśnie uzupełniłem.
(komentarz do newsa Bibliotekarium i rok Stanisława Lema)

Ziutek napisał(a): Hej.Niestety tego odcinka nie mogłem słuchać online.Czy ta część Bibliotekarium będzię dostępny do pobrania? Nie ukrywam że bardzo zależy mi żeby go odsłuchać :)
(komentarz do newsa Bibliotekarium i rok Stanisława Lema)

Ivellios napisał(a): ?????
(komentarz do artykułu Instrukcja obsługi OUIJA)

laps napisał(a): NIE ŻYJESZ
(komentarz do artykułu Instrukcja obsługi OUIJA)

Arek napisał(a): On uprawiał czary okoltyzm służył szatanowi który mo pomagał Kościół KatoLicki te Praktyki Potępia stanowczo bo to kontakt szatanem i jego demonami zrozumie to Ludzie
(komentarz do artykułu Trudnozabijalni: Rasputin i inni nieśmiertelni)

Antares napisał(a): Chrisie, w przeciwieństwie do tego co sugerujesz (1:26): 1.Irlandia nie była nigdy skolonizowana przez Rzymian (bo nie była dla Rzymian w ogóle tego warta) 2. chrystianizację Irlandii rozpoczął Naomh Padraig (u nas znany jako święty Patryk, czasem znany też pod świeckim imieniem Succat) który przybył do Irlandii pomiędzy rokiem 432 a 461 a wiec wtedy gdy Rzymianie już się wycofali z Insula Albionum (a było to w 416) . Z pochodzenia był Walijczykiem. 3. Rzymianie nigdy nie chrystianizowali Irlandii, nie przywozili też dzieci irlandzkich wodzów do Rzymu aby wychowywać je na sposób rzymski 4. wbrew pozorom takie praktyki najszerzej były stosowane wobec Germanów, zresztą z marnym skutkiem (takie wychowanie Arminiusza wyszło Rzymianom bokiem w Lesie Teutoburskim...), zarówno w czasach zanim chrześcijaństwo stało się obowiązującą religią Rzymie, jak i po 5. zapewniam, że przez większość okresu starożytnego Rzymu bycie chrześcijaninem było kolosalnym ciężarem, chyba że lubiłeś zabawy z lwami na arenie :-) Czas spokojnego wyznawania chrześcijaństwa w starożytnym Rzymie to ostatnie nieco ponad sto lat Cesarstwa Zachodniego, gdy tak naprawdę cesarstwo walczyło o przeżycie i raczej uginało się pod ciosami niż je zadawało. Pozdrawiam!
(komentarz do audycji XXXVI Debata Ufologiczna Online: Nadzorcy Ziemi (dokończenie))

Zamos napisał(a): Chciałbym zapytać, czy prelegent pamięta ilu jego współbratymców straciło życie w czasach ewangelizacji.
(komentarz do filmu Jayem - Jezus w moim salonie (Droga Mistrzostwa))

Ivellios napisał(a): Jakaś afera się rozkręca z Pawłem Bednarzem... https://www.youtube.com/watch?v=JYBHgQ0HNls
(komentarz do audycji 7 grudnia 2018)

Atka napisał(a): Nie pierwszy zresztą i nie ostatni raz. Prowadzący często w chamski sposób żartują sobie z poglądów innych niż ich własne. Jak się wytyka komuś brak kultury to najpierw warto samemu ją mieć szanowni prowadzący-n P. Iveliosie i p. Cielebiaś, bo pozostałym nic nie można zarzucić. Ubawiła mnie debata, w której zadzwonił słuchacz i zapytał o reptilian, a panowie go wyśmiali. Tak, \"redaktorzy\" radia o zdarzeniach paranormalnych sami snujący nieprawdopodobne historie, podniecający się opowieściami o wielkiej szczeżui czy mordzie w kanapie (nie oceniam tej historii, ale przytaczam dla porównania) zmieszali z błotem słuchacza, który był zainteresowany reptilianami. Jak zajrzeć na fb to często gęsto widać chamskie komentarze na różne tematy społeczne, ale spróbujcie zażartować z Radia...Więcej pokory Panowie, naprawdę..
(komentarz do wpisu na blogu Kilka słów komentarza do tego, co działo się po Debacie Ufologicznej Online o Przełęczy Diatłowa)

KANALIA 09272 napisał(a): Podobno bycie Medium to jest dar od Boga, a jednocześnie przekleństwo Czy zgadzasz się z tym stwierdzeniem ??? A jeśli tak, to dlaczego ??? Pytanie tylko do osoby, która Medium jest ;)
(komentarz do artykułu Życie medium)

KANALIA 09272 napisał(a): Ci co umierają idą do \"światła\" co prawda Ale co jest tym światłem ? Możliwe, że idą do Chrystusa od któreego bije to właśnie światło Ale wiedzą to tylko Ci, którzy przeszli przez śmierć i nie powrócili do świata żywych Ale oni są w niebiosach Oni nam już nie powiedzą Pozostaje się tylko domyślać, że tak powiem : do śmierci usranej ;D
(komentarz do artykułu Życie po śmierci - czy to prawda?)

KANALIA 09272 napisał(a): Przecież to już się dzieje Koryta po rzekach na Marsie, endoprotezy zamiast biodra, świat idzie do przodu, nie mamy co prawd bazy rakietowej na orbicie Ale wszystko idzie w tym kierunku ;
(komentarz do artykułu Życie za 50 lat)

on napisał(a): gość dzwonił do debat ufologicznych również debata 21.05.2017 zakońćzenie III sezonu pt.wasze najciekawsze relacje pseudonim tego pana Ryba :)
(komentarz do audycji Odc. 23)

samech napisał(a): Genialna audycja! Nie myslalem ze w moim wieku zaczne czytac Harrego Bez tej audycji na pewno bym tego nie zrobil
(komentarz do audycji 60. Debata (nie)kontrolowana (17 sty 2021) Z wizytą w Biurze Duchów odc. 30 Tajemnice Harry`ego Pottera. Gość: dr hab. Agnieszka Kobrzycka)

Ktos napisał(a): To nie są bajki.... kiedyś w bialy dzień szliśmy we trzech z kolegami koło zabudowań i zauważyłem czarna postać bardzo wyraźnie , wyglądał jak kowboj caly na czarno w kapeluszu. Popatrzałem na niego i odwróciłem głowę. Po ponownym spojrzeniu juz go nie było. Stał w odległości 5 metrów. Powiedziałem to na głos do kumpli którzy ze mną szli ze wydawało mi się że ktoś tam stał. Na co moj kumpel powiedziałze mu też. Nie wierzyłem mu i z niedowierzaniem zapytałem co widział. Powiedział że czarnego kowboja w kapeluszu ze schylona w dół głową. Wiem ze to nie są bajki i wiem ze on widział to samo co ja.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)

Nikola napisał(a): hej! ja tez słysze to od prawie roku, natrafiłam na ten artykuł. Jesli odczytasz komentarz odezwij sie do mnie prosze na maila. Może wspolnie uda sie to rozwikłac i sprawdzic czy slyszymy to w tych samych porach, nie znam jikogo wiecej kto to słyszy.
(komentarz do artykułu Taos Hum - uporczywe, bezustanne buczenie)

Miszkurka2000 napisał(a): \"Nie pozwól aby działo się to nigdy więcej\" - podwójne zaprzeczenie w języku polskim to tragedia logiczna.
(komentarz do audycji Mówią Świadkowie - odc. 24)

Miszkurka2000 napisał(a): \"Za słaby promień ...\" normalnie mistrz :-)
(komentarz do audycji Mówią Świadkowie - odc. 25)

Miszkurka2000 napisał(a): Panie Marku, czasem słuchaczka chciała jeszcze powiedzieć coś od siebie na co wszyscy tu czekamy, a pan przerywa zamiast wychwycić moment i pozwolić się wypowiedzieć. Tu szkoda. Ogólnie audycja ciekawa, a słuchaczka interesująca i z chęcią dowiem się czy dalej ktoś ją odwiedza.
(komentarz do audycji Mówią Świadkowie - Odc. 26)

Ivellios napisał(a): Mamy mały rekord słuchalności tej audycji - premiery odcinka 26. na YouTube oraz na antenie radiowej w szczytowym momencie słuchało łącznie 339 słuchaczy! :)
(komentarz do audycji Mówią Świadkowie - Odc. 26)

Antares napisał(a): Szkoda, że audycje już sie nie ukazują, bo do grona osób które przerwały milczenie można od niedawna dołączyć generała Haima Esheda, ojca izraelskiego programu kosmicznego: https://www.thedenverchannel.com/news/national/former- israeli-space-security-ch ief-claims-aliens-exist-a nd-us-has-agreement-with- them
(komentarz do audycji 87. Debata Ufologiczna Online: Ludzie, którzy przerwali milczenie)

Argos napisał(a): dopóki nie wyłapie się tych wszystkich ludzi z zasyfiałymi umysłami którym się śnią jakieś czipsy w dupach każdego obywatela, szczepionki, ogrodzenia i inne rzeczy, to niestety nie będzie dobrze. Szacun dla filozofa, coś tam próbował przetłumaczyć ale odpowiedź mogła być tylko jedna: nie ma wiedzy pewnej! Żałosne...
(komentarz do audycji ABW #082)

Niqa napisał(a): Mam pytanie, czy trzeba wynajmować jakieś mieszkanie żeby przywołać ducha czy można w swoim własnym ? albo czy ten duch może za nami podążać..?
(komentarz do artykułu Instrukcja obsługi OUIJA)

Antares napisał(a): Jako pewnego rodzaju ciekawostka - w czwartek 19.11.2020 startuje kanał TVP Dokument i z tego co widzę po ramówce będą się tam pojawiać krótkie (około kwadransa), bo krótkie programy ufologiczne, przykładowo właśnie w czwartek 11:20 \"Notacje - Arnold Mostowicz. Gość z innego Świata; cykl dokumentalny; STEREO, Dla małoletnich od lat 12\"
(komentarz do audycji O tych, co z kosmosu (audiobook))

Meggi napisał(a): Ja również jako dziecko przeżyłam spotkanie z ,,cienistym,, leżałam na łóżku modliłam się po cichu, światło się świeciło a na krawędzi łóżka siedziała moja mama, nagle w rogu sufitu dostrzegłam mały cień który się zbliżał ( to działo się ta szybko, przeszedł przeze mnie albo wszedl, a ja z pozycji leżącej aż pociągnęło to mnie do siedzenia, placząc i krzycząc nie swoim głosem) mama mnie trzymala, to było przeraźliwe straszne uczucie, którego nie umiem wytlumaczyc, oczywiście zostałam zaprowadzona do egzorcysty który powiedział mi. Że to był diabel...postanowiłam o tym zapomnieć aż do dzis, zastanawia mnie kim oni są i dlatego to przeszło przeze mnie .
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)

Annalemma napisał(a): Jest wykrywalne przez bardzo czuły mikrofon pojemnościowy, mam własne nagranie
(komentarz do artykułu Taos Hum - uporczywe, bezustanne buczenie)

Stargazzer napisał(a): Witam. Również pracuję nad tą technologią. Włąćznie z teorią fizyki która nadaje się do wymiany. Jeśli jest Pan zainteresowany współpracą, proszę o kontakt.
(komentarz do artykułu Niezwykły wynalazek Wiktora Grebiennikowa)

Stargazzer napisał(a): I słusznie. Mam swoją prywatną teorię na ten temat . Uważam że oczywiście nie było niedorzecznego Big Bangu a wszechswiat istnieje od zawsze. Niestety moim zdaniem przestrzeń jest cząsteczkowa jak energia i materia. Jest to ten sam budulec ale różnej wielkosci cząsteczek i dodatkowo złożoności struktury tym bardziej skomplikowany im bardziej idziemy od przestrzeni w kierunku materii ciała stałego. więcej na ten temat na moim yt :Stargazzer
(komentarz do artykułu Profesora Hawkinga nowa teoria o Wielkim Wybuchu)

JasiekNE napisał(a): Serdecznie pozdrawiam - na audycję czekam z niecierpliwością. Ukłony
(komentarz do newsa W Biurze Duchów o egzorcyzmach z Lessem R. Hoduniem)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Jeszcze jedno: nikt w kościele Prawosławnym, nie wyrazi się o św. Magdalenie (według kościoła rzymsko-katolickiego: kurwie... o przeprasza: jawnogrzesznicy) inaczej, jak: \" święta Magdalena Równa Apostołom\". Wystarczy pójść do dowolnej cerkwi w Polsce, żeby to usłyszeć. Warto rozszerzać horyzonty, bo jak tylko słuchamy Rydzyka (tego też warto słuchać), to g... wiemy o chrześcijaństwie.
(komentarz do audycji 56. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów odc. 26 Katarzy i Herezja. Gość: Arkadiusz Rączka)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Fenomenalna, świetna audycja! Z moich osobistych obsesji: kataryzm a św. Franciszek z Asyżu, jego stosunek do zwierząt (dla wegan: Franciszek jadł mięso, a nawet jadł mięso z robakami - asceza) i to co jest w kościele w Asyżu na freskach, malowidłach: stygmaty św. Franciszek dostaje od Anioła ukrzyżowanego - jest to jasne, bo promienie biegną od ran Anioła na krzyżu do Franciszka - zwierzęta dla katarów były aniołami w stanie kenosis (sorry za grekę, kto chce to znajdzie :). Polecam zwiedzić Asyż i okolice. Tyle, pozdrawiam! Ivellios robisz świetną robotę, zawsze Cię podziwiałem, trzymaj się.
(komentarz do audycji 56. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów odc. 26 Katarzy i Herezja. Gość: Arkadiusz Rączka)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Pan Wiktor Żwikiewicz, wypowiedź od 02:46 - to pochwała totalitaryzmu, z którą się całkowicie nie zgadzam. Dla mnie wolność jest wartością realną, żywą, namacalną, o którą będę walczył na śmierć i życie. I to właśnie z podpowiedzi rozumu. Nie grozi nam wirus, ale śmierć w łagrze.
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 100)

Ivellios napisał(a): Przypadkiem znalazłem screeny z chatango z 27-28 września 2019. Może ktoś zechce sobie poczytać, co tam się wtedy na czacie działo :) https://imgur.com/a/veruPUb
(komentarz do audycji 27 września 2019)

Krzych napisał(a): Czesć ! Jestem przekonany, iż dziś padać będą tak sławne nazwiska jak Braci Strugackich, J.G Ballarda, Stanisław Lema, Janusza A. Zajda, Isaaca Asimova, czy Arthura Clarkea, którzy to wpłynęli sposób postrzegania świata, zarówno mój jak i zapewne większości miłośników fantastyki naukowej. Dla tego też, ze swojej strony pozwolę sobie wymienić pozycje może mniej znane a, subiektywnym ujęciu, równie mocno zapadające w pamięci. Piotr Szulkin - \"Ga, ga\" - \"Wojna światów - następne stulecie \" - \"O bi, o ba\" Paweł Kempczyński - \"Requiem dla Europy\", \"Hekate\" Rafał Cichowski - \"2049\" Cezary Bukowski - \"Obłąkańcy\" Cezary Zbierzchowski - \"Requiem dla lalek\" Martyna Raduchowska - \"Łzy Mai\" Edmund Wnuk-Lipiński \"Wir Pamięci\", \"Rozpad połowiczny\", \"Mord Założycielski\" Rafał Nowakowski - \"Rdza\" Mateusz Stypułkowski - \"Karmazynowe Niebo\" Tomasz Grzegrzółka - \"Torusy\" Piotr Sender - \"Rozmowa z Botem\" Włodzimierz Kowalewski \"Bóg zapłacz!\" Patryk Omen - \"Katharsis futurum\" Można by tak wymieniać w nieskończoność, szczególnie, iż na mojej półce \"do przeczytania\" znajduje się jeszcze ponad 300 pozycji (głównie rodzimych autorów), co daje duże szanse mojej osobie na literackie niespodzianki i odkrycia.
(komentarz do newsa Jubileuszowe Bibliotekarium)

Antares napisał(a): \"Ja wam powiem, co to jest sprawiedliwość. Sprawiedliwość to kolanem w brzuch z ziemi w zęby w nocy skrycie nożem z góry w dół na magazyn okrętu przez worki z piaskiem wobec przeważającej siły w ciemnościach bez słowa ostrzeżenia. Za gardło.\" (Joseph Heller, Paragraf 22).
(komentarz do audycji Odc. 090 - Tak zwana sprawiedliwość)

SAGE napisał(a): Jezus powiedział do faryzeuszy, że uważają się sprawiedliwymi przed ludźmi (bo przestrzegali Prawa na sposób ludzki: nie zabijaj, nie cudzołóż, itd w stosunku do ludzi a nie do Boga), a co wielkie w człowieku, obrzydliwością przed Bogiem. Mówił też: kto kocha ojca lub matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien. Czyli miłość do człowieka nie oznacza miłości do Boga, to są dwie różne sprawy. W hymnie Mojżesza Bóg mówi: Ja zabijam i ożywiam, Ja ranię i uzdrawiam i nikt nie wyrwie się spod mojej ręki. Jezus nie nauczał żadnej nowej nauki, tylko objaśniał Stary Testament, nauki proroków, jak należy właściwie rozumieć i czcić Boga. Odrzucenie przez Katarów ST jest odrzuceniem Jezusa. Paweł apostoł mówi: i szatan potrafi przywdziać szaty światłości, czyli miłosierdzie, dobro. Jezus gdy był w Gerazie pogańskiej i uwolnił opętanego diabły prosiły żeby posłał je w stado świń i spełnił ich prośbę ku rozgoryczeniu ludzi, ponieważ potopiło się 3000 świń, ludzie stracili mnóstwo jedzenia i prosili żeby odszedł od nich. Rozumowali po ludzku, niestety, widzieli zły uczynek, nie chcieli wiedzy duchowej i zbawienia. Wychodząc z Jerycha Jezus nawet nie zwrócił uwagę na niewidomego, który siedział przy drodze, przeszedł obok niego obojętnie, dopiero jak zawołał: Jezusie Synu Dawida, ulituj się, dopiero Jezus się zatrzymał. Ludzie omamieni materią widzą Jezusa jako dobrze czyniącego ludziom, choć jak widać nie zawsze tak było. Jezus uzdrawiał przede wszystkim duchowo, dając wiarę i odpuszczenie grzechów, a fizyczne uzdrowienie było tylko dowodem dla innych, że ma On moc odpuszczania grzechów i kto wierzy w Niego jest zbawiony już teraz, dlatego mówił: twoja wiara cie uratowała (nie uzdrowiła, to jest błędne tłumaczenie). Sisiupala i Kamsa byli ludźmi okrutnymi, nienawidzili Krysznę, chcieli Go zabić, jednak Kryszna niepokonany zabił ich i natychmiast ich dusze wtopiły się w Krysznę stając się z Nim jedno i uzyskując wieczną chwałę i zbawienie, ponieważ w momencie śmierci myśleli o Nim, byli pochłonięci Bogiem, mimo że z nienawiścią, ale myśleli o Nim. Analogicznie w Objawieniu św Jana czytamy, że: bądź gorący albo zimny, jeśli będziesz letni, wypluję cię z ust moich. Wreszcie Kryszna zaplanował bratobójczą wojnę, której opis mamy w Mahabharacie, nawet Ardżuna prawy wojownik był załamany że musi zabijać swoich krewnych i nauczycieli co było wielkim grzechem, jednak Kryszna powiedział że to zaplanował i żeby oddał się mu bezgranicznie i był narzędziem w Jego ręku wtedy nie splami się ani czynami złymi ani dobrymi. Bowiem czyny dobre i złe powodują uwięzienie Ducha w samsarze, tylko oddanie się Bogu, który jest ponad wszelkimi czynami, a jednocześnie ich źródłem, czyli poznanie Ducha wiecznie wolnego i doskonałego powoduje wyrwanie się z kręgu wcieleń i wniknięcie w Boga. KK i Katarzy mieli powierzchowną znajomość Pisma, splamioną ludzkim myśleniem, dlatego razem szli błędną drogą. Sami możemy nawet zobaczyć, że czasami zły uczynek w konsekwencji może wyjść na dobre, a dobry może zakończyć się tragicznie. Do Boga ostatecznie należy autorstwo naszego działania i nie przypisujmy sobie Jego uczynków, łamiąc przykazanie: nie kradnij. Sprawiedliwość nie polega na dobrych uczynkach, bo tylko Bóg nadaje im znaczenie, bo jest Panem stworzenia, ale na bycie świadomym kto jest tym czyniącym.
(komentarz do audycji 56. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów odc. 26 Katarzy i Herezja. Gość: Arkadiusz Rączka)

035 napisał(a): Krótka historia jak trafiłem na książkę, która mnie najbardziej poruszyła. Były wczesne lata 80-te, świat za oknami wydawał się ciemny, mroczny i ponury jak w dzisiejszych czasach powiedziano by się o sumieniu globalisty lub antyglobalisty (jak kto woli do wyboru) . Mój starszy brat już wtedy pracował ja natomiast jeszcze uczęszczałem do szkoły podstawowej, dlaczego o tym wspominam? Ponieważ to właśnie mój brat przyniósł od kolegi stary numer wydawanego w podziemiu czyli tak zwanym w tamtych czasach drugim obiegu periodyku o nazwie Res Publica. Był wyświechtany, widać, że przeszedł przez wiele rąk miejscami wręcz tekst był ciężki do odczytania. Nie wiem czy to była zużyta odbitka oryginalnego egzemplarza czy też to właśnie był ten egzemplarz. Pamiętam, że go przeczytałem i w sumie zapomniałem o czym był ten numer. I tyle o latach 80-tych w tej historii. Przeniosę się teraz powiedzmy około dekadę dalej. Jest jesień mniej więcej roku 1993 roku wracając autobusem z zajęć z uczelni za jednym z przystanków autobusowych przeczytałem zawieszony nowy szyld na murze Stare Gazety tak były kiedyś takie sklepy w naszym kraju w latach 90 -tych i na początku 2000. Była to wtedy absolutna nowość oczywiście według mnie więc wysiadłem na tym przystanku i poszedłem sprawdzić co tam dają. Miałem nadzieję, że może znajdę tam brakujące numery miesięcznika RocknRoll, który już wtedy przestał być wydawany (zresztą straciłem później wszystkie numery, które miałem gdyż osoba, której pożyczyłem nigdy mi ich nie oddała, ale to inna nieciekawa historia). Po wejściu do sklepu okazało się, że gucio prawda z tymi starymi gazetami. Na półkach leżały numery tygodników z tego tygodnia przecenione chyba coś z około 10 razy w dół miesięczniki z tego miesiąca, również przecenione zakupiłem wtedy również aktualny numer Nieznanego świata wydaje mi się nawet, że miał wtedy szatę graficzną czarnobiałą. Wszystkie te czasopisma można było również nabyć w Empiku w cenie jaką miały wydrukowane na okładce . Ale wzrok przykleił mi się do leżącego na środku aktualnego numeru kwartalnika Res Publica Nowa. W tej samej chwili przypominały mi się lata 80-te i wyświechtany numer Res Publici, najbardziej zdziwiło mnie to, iż jakieś 20 minut wcześniej w empiku przeglądałem półki z kwartalnikami i miesięcznikami a tego periodyku tam nie było a w starych gazetach był i to w wielu egzemplarzach za cenę jak już wspomniałem o wiele niższą. Zakupiłem więc go i czekając na autobus zacząłem go czytać mimo mroku panującego na przystanku, czytałem również w autobusie, idąc wolnym krokiem do domu oraz oczywiście w domu. Siedząc już w zaciszu domowym przeczytałem recenzję nowo wydanej książki Zbigniewa Herberta Martwa natura z wędzidłem. Autor recenzji tej książki był nią zachwycony, a u mnie pierwsza myśl co Herbert ten stary ramol, co on może ciekawego napisać zresztą tak jak hołubiony przez krytykę Miłosz? A jednak okazało się, że mógł o tym jednak dalej. Przeczytałem tego wieczora numer kwartalnika od deski do deski, którego treść okazała się dosyć interesująca i poszedłem spać. Następnego dnia po zajęciach na uczelni wybrałem się do księgarni kupić Kodeks postępowania cywilnego z komentarzem dla zainteresowanych wyjaśniam, w tamtych czasach było to dwu tomowe dzieło wydrukowane w dwóch kolumnach na jednej stronie maczkiem, każdy tom po ponad 1000 stron, bardzo interesujące dzieło polecam dla tych co mają problemy z zaśnięciem naprawdę pomaga (koniec reklamy środków farmakologicznych). O dziwo zobaczyłem na półce Martwą naturę z wędzidłem bez zastanowienia kupiłem ją (tak naprawdę sam nie wiem dlaczego) kupiłem również pierwszy tom wspomnianego wcześniej dzieła, gdyż na drugi nie starczyło mi już pieniędzy a było to spowodowane zakupem Herberta, obiecałem sobie, że kupię go jutro. Oczywiście jutro, po jutrze, za tydzień i za miesiąc nie nastąpiła ta czynność gdyż wychodząc z księgarni spotkałem kolegów ze studiów mieszkających w akademikach i pieniądze poszły na tzw przelew. Natomiast drugi tom komentarza doczytałem w bibliotece uniwersyteckiej. Po powrocie do domu rzuciłem książkę na ziemię koło łóżka i tak przeleżała parę dni nie otwierana. W piątek wieczorem (mogła to być również sobota bo nie pamiętam, kiedy przeniesiono ten program z soboty na piątek) słuchając listy przebojów trójki zacząłem czytać Martwą naturę. Wciągnęła mnie ona momentalnie nigdy przedtem nie pamiętam aby książka mnie tak szybko wciągnęła (w tym miejscu wybacz mi proszę Winetu ale to prawda ). Gdzieś po godzinie usłyszałem gwizdy kumpli, z osiedla chcących wyciągnąć mnie na piwo, otworzyłem okno i powiedziałem krótko spier.ć (tzn spierpapier) jestem zajęty czytam książkę, zamykając okno usłyszałem komentarz, że chyba jestem chory. Książkę połknąłem przed północą i po jej przeczytaniu miałem wielki żal że to już koniec. Nigdy przedtem nie wiedziałem, że można w ten sposób pisać, tzn. świeżo, lekko o obrazach wielkich mistrzów malarstwa niderlandzkiego a tak naprawdę o jakichkolwiek obrazach. Opowieści Herberta w tej książce czyta się jak opowiadania sensacyjne ale w jaki świetny sposób napisane jest to literatura pisana przez bardzo olbrzymie L. Po przeczytaniu Martwej natury sięgnąłem również po inne dzieła Herberta, przestałem go uważać za starego ramola, ponieważ stwierdziłem, iż ma pióro lżejsze i niż większość pisarzy współczesnych. Jeżeli to prawda, że literackiego nobla nie dostał tylko dlatego, iż Miłosz był bardziej polityczny od niego to brak mi słów. Patrząc na naszą literaturę współczesną śmiem twierdzić, iż długo będziemy czekać na pisarza takiego formatu. Oczywiście jest to moje tylko osobiste zdanie. Książka ta również spowodowała, iż przestałem mieć uprzedzenie do wielu autorów współczesnych, i powiem szczerze, że pewnie bez niej nie sięgnąłbym po wiersze, np. Poświatowskiej czy Szymborskiej, dzięki niej w jakiś sposób odkryłem na nowo Wojaczka. Kiedyś pożyczył ją z ciekawości kolega, który zakończył swoją edukację na poziomie szkoły zawodowej i również był nią bardzo zafascynowany. Chcę w tym momencie powiedzieć, iż jeżeli coś jest naprawdę wielką sztuką to dotrze do każdego, nie potrzebne są do jej zrozumienia tytuły naukowe oraz lata studiów jak uważają co poniektórzy. Malarze obrazów opisywanych przez Herberta nie malowali ich dla ludzi wykształconych i posiadających tytuły naukowe, po prostu malowali pewne historie po swojemu, a nabywcami ich byli ludzie tacy jak dzisiaj czyli kupowali je ci których było na nie stać. Myślę, że czas już kończyć te moje pokrętne, chaotyczne wywody, podejrzewam, iż nigdy bym nie przeczytał tej książki gdyby nie pewien zniszczony numer opozycyjnego czasopisma, który zwinąłem potajemnie bratu w latach 80-tych Pozdrawiam o35.
(komentarz do newsa Jubileuszowe Bibliotekarium)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Czekam, aż \"naukowcy\" (najlepiej amerykańscy, tak jak kiedyś najlepiej radzieccy) udowodnią istnienie Jasia, Małgosi, Baby Jagi i chatki z piernika na kurzej nóżce. Czemu to nasze słowiańskie bajki mają być gorsze od żydowskich?
(komentarz do audycji Plagi egipskie - czyżby zagadka wyjaśniona?)

Ania napisał(a): Kiedyś o północy na przystanku widziałyśmy z siostrą cis takiego było jakoś po północy zjawił się z nikąd...nie miał twarzy tylko czarny płaszcz i kapelusz i walizkę stanął naprzeciw nas i zapytał czy z nim pójdziemy odpowiedzialysmy że nie wtedy on się odwrócił i odszedł gdy jakas minutę po tym wydarzeniu spojrzałam za nim go już nie było to zdarzyło się jakieś 12 lat temu a pamiętam jak dziś
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)

Kris napisał(a): Witam mam teraz 43 lata ja też widziałem zimnego psa tylko był biały .Ciotka kopiąc ziemniaki kopaczką nabiła takiego psa na kopaczkę i był wrzask ciotki i po chwili uciekł do nory piesek wyglądał jak dorosły ale piękne białe futro.
(komentarz do artykułu Pies ziemny)

SkrzydlatŻmij napisał(a): Jedno mnie zaciekawiło, jakiej religii jest Sebastian Minor duszpasterzem? Proszę o odpowiedź. Przecież to nie żaden wstyd. Mamy wolność religijną. Ja na pewno uszanuję każdą odpowiedź. Pozdrawiam! Na prawdę, Cnota rozsądku przemawia przez Sebastiana.
(komentarz do audycji 55. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów odc. 25 Strach i lęk w dobie pandemii. Gość: Sebastian Minor)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Jakby Cnota rozsądku z pleromy stąpiła na ziemię i przemówiła. Zgadam się ze wszystkim. Ja mogę bez maski do szpitala zakaźniego z covidianami iść, spać z najbardziej zarażonym w jednym łóżku i być tam 1 miesiąc, tylko jedzenie szpitalne nie będzie mi smakować, wolałbym tam się udać ze swoim kucharzem. Nie zachoruję. Miałem takie doświadczenia w życiu, np. z chorymi (i prątkującymi) na gruźlicę, tak zresztą jak setki osób, co pracowały lub leczyły się na co innego w szpitalu płucnym. Najważniejsze to być dobrze odżywionym, choć sprawy psychiczne są równie ważne (długotrwały stres wykańcza system odpornościowy).
(komentarz do audycji 55. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów odc. 25 Strach i lęk w dobie pandemii. Gość: Sebastian Minor)

ZORRO napisał(a): Ślaskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie wszedzie to słysze. Już myslałem , że ze mną jest coś nie tak. Ale czytajac artykuł jest nas wiecej. Szkoda tylko ze nikt nie chce znależc źrudła. Kosmos, ziemia,coś mechanicznego .... Wiem jedno, jest to męczące i potrafi obudzic w nocy a nawet nie dac zasnac. Pozdrawiam.
(komentarz do artykułu Taos Hum - uporczywe, bezustanne buczenie)

Ivellios napisał(a): Komentarzy wcale nie jest więcej. Raptem kilka tygodniowo. Więcej komentujących udziela się na youtube
(komentarz do audycji Bibliotekarium - Odc. 99)

66szary napisał(a): Mialem problemy ze spuszczaniem wody po tej lekturze....Chcialbym pocieszyc autorow, ze komentarzy pod adycjami jest wiecej tylko Szeryf ich nie publikuje...
(komentarz do audycji Bibliotekarium - Odc. 99)

Ivellios napisał(a): Komentarz przeniosłem spod newsa z zapowiedzią audycji. Nie wiem czy to dobra informacja czy zła, bo obsada najnowszej ekranizacji budzi u niektórych zdziwienie a nawet zniechęcenie, ale premierę przesunięto na październik 2021.
(komentarz do audycji Bibliotekarium - Odc. 99)

o35 napisał(a): Diuna ... hmmm i właściwie na tym można skończyć komentarz Wracając jednak do tematu książka hołubiona niesamowicie przez fandom w latach 70 tych i 80 tych, naj jej kanwie powstały gry planszowe, gry komputerowe, sfilmowana, co najmniej dwukrotnie zrealizowano seriale, najnowsza adaptacja filmowa będzie miała premierę w grudniu 2020 jak mnie pamięć nie myli. Dodać trzeba również, iż pierwszy film mimo wielkiego reżysera oraz Stinga jest zwyczajnie nudny dla szerokiej widowni chociaż nawet koneserzy gatunku również tak mówią żadna zresztą adaptacja filmowa dzieł Franka Herberta nie była udana. Dzisiaj tak naprawdę kultowa ale zarazem tak naprawdę zapomniana. Ciągle ma swoje miejsce na piedestale kultury masowej, jednak wydaje mi się, że w formie książkowej czyta ją niewiele osób. W przeciągu dwóch trzech lat nie spotkałem żadnej osoby, która łyknęła to dzieło w formie książki natomiast spotkałem tylko jedną, która wysłuchała w formie audiobooka. Ciekawe prawda? A po mimo tego pozostaje nadal dziełem kultowym . Myślę, że jest z nią trochę jak z trylogią Sienkiewicza teoretycznie wypada przeczytać ale któż ją czyta tak naprawdę. Trudno mi więc zrozumieć dlaczego nadal pozostaje kultowa skoro tak naprawdę mało kto ją czyta . A le skoro tak jest to znaczy, że słusznie jest kultowa. Oczywiście co jakiś czas Hollywood czy też producenci filmowi z innej części świata przypominają sobie i liczą iż może się w końcu uda zaadoptować ją i może tym razem miliony pójdą do kina jak w przypadku dzieł Tolkiena oczywiście jak na razie bez skutku . Pozdrawiam i przepraszam za chaotyczne pisanie na smartfonie na kolanie w poczekalni u dentysty. O35
(komentarz do audycji Bibliotekarium - Odc. 99)

PO napisał(a): Podaje, nie poddaje - błąd w tytule.
(komentarz do artykułu Brytyjski archeolog poddaje w wątpliwość teorię o piramidzie w Bośni)

Krasula napisał(a): Czy system przekonań, że istnieje kovid tworzy kovid? Przecież dużo ludzi wierzy w niego, w jego istnienie, ale ta wiara jest słaba?
(komentarz do artykułu Myśli materializują się. Niebo i Piekło w książkach Roberta A. Monroe)

Nieznana napisał(a): Można na dworzu ale nie polecam
(komentarz do artykułu Instrukcja obsługi OUIJA)

Antares napisał(a): Przyczyna w postaci wybuchu Thery (Santoryn) jest wykluczona - w czasach Ramzesa II (Ozymaniasa) była zasiedlana przez Dorów. Erupcję i Ramzesa II dzieli jakieś 300 lat, a więc łączenie jednego z drugim jest w ww. kontekście nieuzasadnione.
(komentarz do audycji Plagi egipskie - czyżby zagadka wyjaśniona?)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Ludzie popełniają samobójstwa, bo się nudzą?? Bo już nauczyciel nie jest autorytetem?? Tzn. nie wyzywa dzieci i nie leje kijem (jak za moich czasów)? Bo są smartfony? Dziwna jest część tych twierdzeń. Najbardziej mi się podobały wypowiedzi Pana Witora Żwikiewicza.
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 98)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Kotkę wziąłem ze schroniska miała 2 i pół miesiąca, była ze mną w bloku 5 miesięcy, oddałem ją do domku jednorodzinnego z ogródkiem, była tam 14 lat, i... byłem zmuszony znaleźć jej nowy dom (pełna zdrowia i witalności), nalazłem na wsi (całkowitej i zupełnej... z dala od miasta, pełna psów, kotów, kur itd..), świetnie się odnalazła i żyje. Ale dzięki gospodyni ze wsi... złotej kobiecie (mojej koleżance).
(komentarz do audycji Bibliotekarium - Odc. 97)

Cruseader napisał(a): Nie wiem czy ktoś o tym wspomniał ale będzie to odpowiedź dla tych co pytają czemu ten wynalazek nie ujrzał światła dziennego albo dlaczego kowalscy z niego nie korzystają. Odpowiedź jest banalnie prosta, chodzi o wielkie korporacje i koncerny oraz gospodarkę opartą na węglu i ropie, wyobraźcie sobie teraz co się dzieje, w momencie jeżeli okazało by się, że sprzęt naukowy jest w stanie zarejestrować EPS i zjawisko antygrawitacji (poniekąd) zostaje udowodnione i nie da się sprawy zamieść pod dywan bo miliony kowalskich zaczynają tworzyć latadła ... odkrywają że machiny te dźwigną więcej niż samochody, rynek ropy traci, węgla też... wszystko pada na pysk...giełdy firmy i gospodarka... jest kryzys po nim dopiero wielki wzrost i ewolucja... korpo-śmiecie się tego boją, kochają nasze uzależnienie od węgla i ropy chcą się czuć naszymi władcami i królami. Poza tym kontrola nad kowalskimi elit stała by się problematyczna. Ruszcie głowami i domyślicie się czemu każdy wspaniały wynalazek... znika jeżeli właściciel nie umrze śmiercią naturalną.... Hyh śmieszy mnie małostkowość naukowców... niby tacy mądrzy ludzie a tak ograniczeni, nie wierzę ... ale chcę uwierzyć ... więc szukam dowodów, przyroda nieraz udowodniła naukowcom że są bandą kretynów i bezmózgów do tego ślepych :) nie zdziwił bym się jak by i w tym przypadku było podobnie.
(komentarz do artykułu Niezwykły wynalazek Wiktora Grebiennikowa)

Mariannapanna napisał(a): Nie wiem czy ta sytuacja i ta postać należała do \"cienistych ludzi było to gdy miałam koło 8 lat, byłam na pewnej wsi z rodziną na wakacje u jednego Pana u którego mogliśmy nocować (było to coś w stylu hotelu) ten pan woził nas z Polski do Niemiec. Miał 2 synów mniej więcej w moim wieku. Było około godziny 21, może 22 ale na pewno było już bardzo ciemno. Bawiliśmy się w mordercę (świetna zabawa hehe) chodziło o to, że jeden był mordercą\" i chodził po tym terenie (było kilka drzew krzaków, zagród itp.) z zabawkowym plastikowym nożem, a ja z drugim chłopakiem chodziliśmy (osobno) z zabawkowymi pistoletami po tym ośrodku. Mi wujek przywiązał latarkę do karabinku, ale miałam ją zgaszoną. Odeszłam kawałek (ale cały czasz byłam na terenie \"ośrodku\". Poszłam za takie dwa duże krzaki, a raczej krzewy bo ich wielkość była zbliżona do drzew. I zobaczyłam czarną postać mężczyzny. Nie widziałam żadnych szczegółów poza... jednym: miał białe świecące oczy, ale nie świeciły jak latarka, ale same w sobie lśniły na biało. Niby nie miałam wiedzieć na co patrzy, ale jakoś wiedziałam. Na początku patrzał na mnie, na moją twarz, a po chwili spojrzał na trzymaną zabawkową broń (nie zapaliłam latarki nie wiem dlaczego). Po chwili znów spojrzał na mnie. Stał na rogu, tak że mógł zniknąć za krzakami i to też zrobił. Pobiegł w prawo, za krzaki, ja rzuciłam się za nim... Ale zniknął. Minęło kilka ładnych lat, a ja nadal nie mogę i nim zapomnieć i ciągle nie wiem kto to był, albo co to było... Po tym czasie zaczęłam szukać o nim informacji, aż trafiłam tu i znalazłam te informacje o rzekomych \"cienistych ludziach\". Może to był jeden z nich. Albo to było wogule coś innego. Nie wiem. Nigdy więcej nie spotkałam tej postaci, ale mam jeszcze nadzieję, że go kiedyś spotkam i się dowiem kto to był. Oczywiście mówiłam rodzicom o tym, ale nikt mi nie wierzył, a to z faktu \"białych świecących oczu\". Możecie mi nie wierzyć, ale ja wiem co widziałam, wiem, co widziały moje oczy.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie - krótka charakterystyka)

Alka napisał(a): Można wywoływać na dworze ?
(komentarz do artykułu Instrukcja obsługi OUIJA)

Sławek napisał(a): Hej Boguśka. Możesz dać jakieś namiary na miejsce w którym się to wszystko odbywało? Pozdrawiam.
(komentarz do audycji 24. Debata (nie)kontrolowana: Bieszczadzki Dom Zły)

Mark napisał(a): Fata-mrugana, nic więcej.
(komentarz do artykułu Ralph Ring i Otis Carr - konstruktorzy \"ziemskiego UFO\")

at napisał(a): Witam! Bardzo ciekawy show ,ale po odsłuchaniu 11-tego odcinka dzisiaj w nocy nie mogłem spać tak przeżyłem tę historię. Tym bardziej ,że na początku 2017 roku wysłałem (emailowo) Panu Damianowi Treli podobną jakkolwiek różniącą się w niektórych szczegółach relację mojej już nieżyjącej Mamy z maja 1996 roku. Swoją drogą ciekawe jak się mają badania i ustalenia Pana Treli w tym temacie (tj.bedroom visitors), może to mógłby być temat na jeden z następnych showów ? Pozdrawiam Pana Iveliosa,Panią relacjonującą swoje przeżycia a także wszystkich Słuchaczy Radia Paranormalium.
(komentarz do audycji Odc. 11)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Wyjaśnię, przy okazji, o co chodzi z tymi kwantami bliźniaczymi i splątanymi. Bo ludzie mają z tym jakiś problem. Otóż, połączone są owe kwanty, sznurkiem, tylko tego sznurka nie widać, bo za słabe są (jeszcze) urządzenia badawcze. Sznurek... to jest rozwiązanie zagadki. Dziękuję za uwagę :)
(komentarz do audycji Bibliotekarium - Odc. 96)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Świetna dyskusja. Choć tarot z fizyką kwantową, moim zdaniem, nie ma nic wspólnego, to dyskusja bardzo ciekawa. Mam nadzieję, że reszta książki jest tak samo dobra jak przeczytane w audycji fragmenty. Jeśli nie, to napiszę o tym.
(komentarz do audycji Bibliotekarium - Odc. 96)

Ross78 napisał(a): Obecnie przezywam tragiczna smierc przyjaciela i to co usłyszałam aby nie płakac pomaga mi ale baardzo mi sie chce płakac:( . czuje tez jego odczucia , emocje jakie mogł miec w chwili smierci . spadł z 150 metrow z gory
(komentarz do audycji Odc. 23)

Ivellios napisał(a): Krótkie streszczenie pierwszej relacji: słuchacz przeżył doświadczenie z pogranicza śmierci podczas wypadku samochodowego, gdy w prowadzony przez niego samochód wjechał autokar prowadzony przez zagapionego kierowcę. Wszystko wokół słuchacza jak gdyby się zatrzymało, po czym dostał \"przegląd życia\" i polecenie, żeby sam ocenił swoje uczynki. Niestety w wypadku prawdopodobnie zginął kierowca małego Fiata, który miał pecha znaleźć się między samochodem słuchacza a autokarem :( Słuchacz przeżył, podobnie zresztą jak jadący z nim wówczas kolega. Słuchacz opowiedział też coś co wygląda jak obserwacja istoty określanej po angielsku Woman In Black. Natomiast w ostatnim wyemitowanym fragmencie rozmowy mamy opis obserwacji przez słuchacza zjawy własnego ojca krótko po jego śmierci.
(komentarz do audycji Odc. 23)

Antares napisał(a): O ile chodzi o EVP i zbliżoną tematykę to jestem mocno sceptyczny (bardzo, bardzo mocno!), ale chciałbym podziękować panu Markowi Szwedowskiemu, że miał serce i - co tu dużo gadać jaja - aby zająć się sprawą morderstwa nieletnich Łukasza Sasa i Andrzeja Ziemniaka https://youtu.be/SxdlSEx92_8 Naprawdę, jako człowiek, pokazał się z jak najlepszej strony, podczas gdy inni okazali się zgrają wydrwigroszy lub zamiataczy pod dywan. Chapeau bas!
(komentarz do audycji 21. Debata (nie)kontrolowana: Jak to jest być medium. Wizje przyszłości i kontakty z zaświatami. Rozmowa z Markiem Szwedowskim)

KwiecienPlecien napisał(a): Kwiecień to zwykły czubek tyle ze posiada pewna umiejetność która pozwala mu na opowiadanie dyrdymał i kłamstw z takim przekonaniem ze Ludzie którzy go słuchają wierzą mu bezgraniczne. Faceta się powinno zamknąć w zakładzie i poddać przymusowemu leczeniu. To człowiek na wskroś samolubny i nieodpowiedzialny. Zakłamuje historie, podaje nieprawdzie daty, Zmyśla na poczekaniu opowieści które nie maja nic wspólnego z rzeczywistością. Nielegalnie oprowadza ludzi po niebezpiecznych terenach riese bez Odpowiednich zezwolen za które bierze forsę i nie płaci podatków. Prowadzi pseudo szkolenia z użyciem broni palnej także nie mając na to uprawnień. Jest tez alkoholikiem który zaczyna i kończy swoj dzień na chlaniu piwska. Oby jak najszybciej zajęły się nim odpowiednie służby.
(komentarz do newsa Zmyślone Riese i inne urojone tajemnice III Rzeszy - czyli dlaczego Dariusz Kwiecień już nigdy nie zagości na naszej antenie)

Ana napisał(a): Ja również mam wspomnienia sprzed narodzin. Pamiętam jak czekałam na swoją kolej, pamiętam jak odprowadzał mnie ktoś, jak wybierałam sobie pewne rzeczy, pamiętam jak się cieszyłam, ale też rozmowę z tym, który mnie odprowadzał. Przez całe życie czuję to co wtedy, choć teraz czuję materię, której tam nie było. Pozdrawiam cieplutko
(komentarz do artykułu Doświadczenia sprzed narodzin)

Boguśka napisał(a): Powiem tyle. Wysłuchałam tego wszystkiego. Grażynkę znam ze szkoły, zawsze miała skłonności do przesady. Józka też znałam osobiście, zresztą był swego czasu reportaż o nim m, chyba w TVP Rzeszów. Ponieważ mieszkałam na tym terenie, mam możliwość weryfikacji tych opowieści. Masa w nich nieścisłości (delikatnie mówiąc). Podobnego zdania jest moja, a raczej nasza koleżanka. Pozdrawiam Grażynkę, która udawała, że mnie nie poznaje na ulicy...
(komentarz do audycji 24. Debata (nie)kontrolowana: Bieszczadzki Dom Zły)

patyk napisał(a): Czyli znów potwierdzenie teorii, że nasz świat w którym żyjemy jest tak jakby wirtualny, wykreowany przez umysł, a umysł to energia. Stąd takie stwierdzenia, że wszyscy jesteśmy dziećmi boga (któregokolwiek), energia kosmosu, akasza itp. Stad biora się nazdwyczajne umiejętności (o ile można to nazwać tak tymi słowami) jak telekineza czy przede wszystkim telepatia, gdzie odległość nie ma znaczenia, bo jest tworem tego świata w którym się znajdujemy, a my....przecież jesteśmy energią. Fajnie, że z biegiem lat dowiadujemy się coraz więcej, albo inaczej - że wszystko zmierza ku temu samemu - że wszystko jest energią.
(komentarz do artykułu Kim (lub czym) są przewodnicy towarzyszący nam podczas OOBE?)

patyk napisał(a): Monroe moim zdaniem odrobine za bardzo popada w fantastyke ze swoimi teoriami, ale jedno musze przyznac - tak, mysli materializuja sie, co akurat doswiadczylem na sobie, zarowno w pozytywnym aspekcie jak i negatywnym. Wyglada to tak, jakby mysli rzeczywiscie byly nie tylko biegajacymi i ukladajacymi sie neuronami, ale...energia. Tylko ze sama taka teoria nic nam nie da, dopoki nie uznamy, ze nasze istnienie (nasz swiat, fizyzcnosc) jest rowniez manifestacja/tworem energetycznym. Zatem mysl to energia, cialo nasze to energia...wiec wszystko jest energia i wszystko jest mozliwe, a mowiac ze jest mozliwe, mam na mysli stwierdzenie ze \"mysli materializuja sie\" - bo to wszystko dzieje sie (tu mi zabraklo slowa) na tej samej plaszczyznie, w tym samym wymiarze. BTW, Co WAM dalo przeczytanie tej ksiazki \"Podroze poza cialem\" ? W sensie czy udoskonaliliscie swoje umiejetnosci, czy moze stierdziliscie po ostatniej stronie, ze hmm, cos w tym jest. Sam osobiście nie czytałem jeszcze tej pozycji.
(komentarz do artykułu Myśli materializują się. Niebo i Piekło w książkach Roberta A. Monroe)

patyk napisał(a): Wiesz o co tu chodzi ? O przejmowanie za bezcen ziem, nieruchomosci i tym podobnych. Ot przyklad - stolica panstwa X, Nieruchomosc ma wartosc 10 milionow i generuje zyski. Nagle pojawia sie wirus i klientow nie ma juz, zyski przeszly w straty i...ostatecznie wartosc nieruchomosci spada do 2 milionow i wystawiana jest na sprzedaz. Krotko mowiac - nie prosisz sie nikogo o sprzedaz, nie targujesz, a tym sposobem mozesz przejac nawet pol kraju. Tylko kto mialby taki kapital, pomyslmy....MFW ?
(komentarz do artykułu COVID-19 i kwarantanna: Globalny eksperyment na żywym organizmie ludzkości)

Ivellios napisał(a): Znalezione dosłownie przed momentem - zeskanowana reklama taśm Imagio: https://imgur.com/a/DF0hgLs
(komentarz do audycji Odc. 216 Służby specjalne RP czy mafia)

Willow napisał(a): Drzewa krwawią, bo brakuje im człowieka, a ludzie płaczą, bo nie mają przy sobie drzew jak tego akurat potrzebują, bo to, bo tamto, bo człowiek i natura muszą żyć ze sobą razem. Tak mówią rośliny o sobie. Energia roślin jest silna i potężna, potrafią żyć jak inne istoty, mają uczucia i świadome postrzeganie świata. Mówią, rozumieją, wiedzą swoje. To istoty żywe tak samo jak inne stworzenia.
(komentarz do artykułu Krwawiące drzewa)

Anna napisał(a): Opowiedzialam swojej mamie historię, ktora mi sie wiła w glowie przez kilka lat... powiedziała, ze ro nie mozliwe bym to pamiętała bo bylam wtwdy jeszcze w brzuchu!!! A ja opowiedzialam wszystko z kolorem okiennic...wszystkie szczegóły!!! Dziwne bardzo i mam to w glowie caly czas.
(komentarz do artykułu Doświadczenia sprzed narodzin)

Lady Kinbote napisał(a): Aby założyć ród potrzebna jest kobieta i sprawna fujara. Z doświadczenia piszę :-)
(komentarz do audycji Paralaksa. Rozmowy na Atlantydzie z Chrisem Miekiną (15 paź 2017))

patyk napisał(a): Ja z kolei powiem ci tak (a też rzekomo jestem indygo) - to jest niestety choroba, ale może nie do końca nazwałbym to chorobą, tylko pewnymi zaburzeniami, odchyłkami, które to lekarze w obecnych czasach określają właśnie słowem choroba. Ja byłem zawsze inny, od dosłownie najmłodszych lat pociągało mnie do świata...no powiedziałbym innego, czułem że mam robić coś innego, że ten świat wydaje mi się inny, dziwny, oraz że muszę coś zmienić. Minęło wiele lat, ja się zestarzałem, ustatkowałem, próbuję wrócić do swoich korzeni i co widzę ? Ani nie mam żadnych uzdolnień, nic ze świata \"ezo\" mi nie zostało i wręcz same blokady mam pozakładane. Próbowałem samemu podciągnąć sie, szukałem mistrzów, pytałem, czytałem i wiesz co...? PO tylu latach doszedłem do wniosku że my indygo jesteśmy naprawdę p-nięci. Wybacz za słowo, ale tak właśnie nas postrzega obecna cywilizacja - mamy zaburzenia w mózgu, jesteśmy chorzy, z wyimaginowanymi oczekiwaniami, część z nas ma zdolności para/psy-xxx, ale to jest przypadek że je mamy (zasada przypadku). Ogólnie to bujamy w obłokach, mamy dziwne teorie, tylko że nic nimi nie zwojujemy obecnie, bo są poza logicznym rozumowaniem Kowalskiego, bądź, to nasze teorie są po prostu...chore. Jakby ktoś chciał porozmawiać o indygo na PW to zapraszam, ale swojego zdania raczej nie zmienię - za dużo przeszedłem w życiu. JEdynie mogę pomóc odnaleźć się w tym obecnym świecie i pomóc ludziom \"wyjść z błędu\".
(komentarz do artykułu Sandie Bershad, dziecko indygo)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Co, \"żmija\" w audycji? :)
(komentarz do audycji Bibliotekarium - Odc. 94)

Miszkurka2000 napisał(a): Interesująca relacja.
(komentarz do audycji Odc. 21)

Less napisał(a): Dziękuję za zaproszenie i jak zwykle sympatyczną atmosferę rozmowy! Przyjemnie było znowu być gościem Radia Paranormalium!
(komentarz do audycji 53. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów odc. 23 Nadal Jestem. Gość: Less Hoduń)

Antares napisał(a): Szczerze żałuję że nie ukazują się już \"Debaty Ufologiczne Online\". Byłbym ciekaw opinii prowadzących na temat ostatniego zastanawiającego bicia piany w anglojęzycznych mediach alternatywnych na temat incydentu w Rendlesham Forest. Robią to ostatnio nie tylko Nick Pope (którego wiarygodność od czasu gdy pozytywnie \"zweryfikował\" półtorakilometrowe UFO nad Kremlem jest mocno wątpliwa), ale ta głupawka zaczęła się już przelewać na drugą stronę Atlantyku. Co ciekawe są tam często ci sami ludzie którzy jeszcze niedawno bili pianę przy okazji \"Projektu Disclosure\". Właściwie jedynym który dość głośno i wyraźnie oponuje jest Kevin D. Randle argumentując że podobnie do Roswell - mao że nigdy nie było wiadomo w 100% co się stało, a to co się dzieje teraz to zamazywanie obrazu i zadeptywanie śladów. I przypuszczam, że motorem tu są nie tyle żadne służby, ile żądza pieniądza \"alternaukowców\" - po prostu znaleziono żyłę złota do fedrowania po wyczerpaniu innych. Szkoda. Mam nadzieję, że incydent nad Teheranem (z odnogą w Agadirze w Maroku) z 1976 roku, Shag Harbour czy fala trójkątów nad Belgią nie zostaną też tak rozmyte, a nawet wręcz obrzydzone do imentu. Generalnie to co się dzieje jakoś mało optymistycznie rokuje na przyszłość. Właśnie złapałem się na tym, że z publikacji książkowych w przeciągu ostatniego roku jedynie Diana Walsh Pasulka mnie pozytywnie zaskoczyła pisząc \"American Cosmic\" (tu trochę więcej na temat tej publikacji https://youtu.be/DJILca3RK7Y ). Skądinąd te Studia Religioznawcze na Uniwersytecie Karoliny Północnej muszą być fascynującym miejscem - oprócz Pasulki profesorem był też między innymi David Halperin, jeden z ulubionych rozmówców Whitleya Striebera. Paru innych tamtejszych wykładowców też prezentuje raczej nieortodoksyjne podejście do alternauki. Musi być to jednak bardzo kiepskie miejsce dla wszystkich widzących we wszystkim spiski Watykanu, takiej spiskowej wersji tego co powiedział niegdyś Isaac Bashevis Singer \"Im głupszy Żyd, tym bardziej wszędzie się doszukuje antysemityzmu\". Przyznam, że takie płycizny umysłowe to jakoś ostatnio specjalność polskiej odnogi alternauk, cokolwiek nie tak - zawsze Watykan. Na początku mnie to śmieszyło, teraz raczej irytuje. A bynajmniej nie jestem księdzem.
(komentarz do audycji Debata Ufologiczna Online: Wasze najciekawsze relacje (25 lutego 2018))

Antares napisał(a): Nie mam pojęcia co Szekspir ma czy miał wspólnego z masonerią ale zapewniam że: 1. Arka Przymierza i arka Noego to dwa różne byty i wypadałoby wiedzieć o czym się mówi bo stwierdzenia typu \"na świecie jest wiele arek Noego\" są po prostu komiczne, takie na poziomie wiedzy przedszkolnej czy wczesnoszkolnej na temat Starego Testamentu 2. najlepiej całość wywodu o związku Szekspira z Wyspą Dębów zweryfikowały ostatnie \"wykopki\", które można sobie obejrzeć w dwóch pierwszych sezonach tego serialu https://www.filmweb.pl/tvshow/Kl%C4%85twa+Wys py+D%C4%99b%C3%B3w-2014-7 70269
(komentarz do audycji 7 września 2013)

SAGE napisał(a): Swami wyznaje filozofie advaity m.in. linii Siankary, jeszcze są visisthadvaita (względna niedwoistość) i dvaita. Wszystkie są właściwe i we wszystkich te trzy są zawarte. Swami dobrze mówi, bo w końcu advaita daje wyzwolenie, ale powinien znać wszystkie trzy jak na Swamiego przystało. Bóg zawiera i przewyższa nawet te trzy. Dodam, że w ST i NT też te trzy ścieżki występują z naciskiem na advaite jako środek do zbawienia. ST i NT zrozumiałem o co tam chodzi po przeczytaniu i medytacji nad BGitą. Wg mnie BGita jest kluczem do zrozumienia świętych pism, najlepsza w oryginale lub interlinearne wydanie.
(komentarz do audycji Chata Mistyka #067 (wersja radiowa))

SAGE napisał(a): Jak mogłeś czuć wiatr kosmiczny będąc w skafandrze kosmicznym?
(komentarz do audycji Czas Snu #050)

Ivellios napisał(a): Został potraktowany adekwatnie do swojego poziomu wiedzy i w ogóle poziomu, jaki swoim zachowaniem przedstawia.
(komentarz do wpisu na blogu Kilka słów komentarza do tego, co działo się po Debacie Ufologicznej Online o Przełęczy Diatłowa)

patyk napisał(a): Ja z kolei mam coś z indygo i coś z egregora, nie wiem dokładnie czy dobrego czy nie. Ogólnie to z jednej strony lubię zmieniać, lubię pomagać bezinteresownie (dajcie bezdomnemu 50 zł to zobaczycie jego łzy w oczach i chęć wygadania się, czasem ciekawie jest posłuchać co im się przytrafiło), ale z drugiej strony jestem kompletnie bezduszną istotą - przeżyłem już nawet śmierć ukochanego członka rodziny i...i nic. Dalej, mam już w nosie materializm i chcę się rozwijać duchowo, ale niestety mam chyba pozakładane jakieś blokady. Pragnę bardzo, próbuję ciągle, ale widzę że bez żadnego nauczyciela lub kogoś kto wstawiłby mój wagonik na tory po prostu nie dam rady. Czyli jestem tworem chaotycznym, niby pozytywną energią chcącą zmieniać świat, uświadamiać innych, a z drugiej bezduszną. Sam nie wiem już co jest grane ze mną.
(komentarz do artykułu Poznaj dzieci indygo!)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Dzięki Ivellios za ten materiał, ale napiszę Tobie prosto z mostu: to jest po prostu akcja globalna polityczna, bez precedensu, jesteśmy świadkami historii (obyś żył w ciekawych czasach), epidemii nie ma, wskazują na to statystyki śmiertelności w porównaniu z latami ubiegłymi. I tyle. Nic w sensie epidemiologicznym nie dzieje, nic znaczącego w sensie mikrobiologicznym się nie dzieje, dzieje się akcja polityczna: medialna, organizacyjna, polityczna, ekonomiczna... na skalę globalną.
(komentarz do audycji COVID-19 i kwarantanna: Globalny eksperyment na żywym organizmie ludzkości)

Gilder napisał(a): Arogancja prowadzących sięgnęła zenitu. Brak kompetencji i hipokryzja. \"Zapoznałeś się z tymi materiałami ? \" Proponuję prowadzącym zająć się czymś pożytecznym. Słyszałem jak Pan Konrad próbował przedstawić swoją racjonalną hipotezę bez UFO i Predatorów z innych wymiarów, co forsują prowadzący. Żenada jak Pan Konrad został potraktowany.
(komentarz do wpisu na blogu Kilka słów komentarza do tego, co działo się po Debacie Ufologicznej Online o Przełęczy Diatłowa)

MikrofonElvisa napisał(a): Super się słucha, czekam na ciąg dalszy ;)
(komentarz do audycji ABW #072)

Ivellios napisał(a): Uwaga: zmianie uległ termin warsztatów! Warsztaty w Krakowie zostały przesunięte na 6-10 października 2021.
(komentarz do newsa Tom Campbell ponownie w Polsce! (AKTUALIZACJA))

o35 napisał(a): Dzień dobry wszystkim! Powieść, która dzisiaj jest tematem bibliotekarium odsłuchałem z audiobooka. Nie wiem czy to wina lektora czy też jej autora ale stwierdzam, że w tej wersji nie przemówiła do mnie? Jest bardzo ciężka do słuchania i wymaga według mnie maksymalnego skupienia. Tak sobie w pewnym momencie pomyślałem chyba przypomina trochę prozę Lema i Dukaja Ale po namyśle - jednak nie - owszem Lem ale tak jakby trochę tylko powiedzmy w warstwie filozoficznej. Do Dukaja czasami jakby to powiedzieć trochę po kresowemu zaciąga stylem? (myślę, że Peter Watts Lema czytał a co do poznania przez niego twórczości Dukaja to jednak mam poważne wątpliwości). Nie jest to książka, którą czyta się z wypiekami na twarzy połykając stronę za stroną jadąc autobusem, pociągiem lub też siedząc w parku, raczej wymaga spokoju jaki zapewnia cichy przytulny pokoik do przetrawienia jej treści. Wracając jednak do chyba sedna książki to porusza dosyć istotną sprawę, to znaczy dokąd człowiek zmierza w swym bezgranicznym zaufaniu dla nauki oraz techniki. Pokazuje nam wizję człowieka nie raczej wizję człowieczeństwa powiedzmy od teraz za 60 lat? Muszę tu zaznaczyć, iż ucieczka matki głównego bohatera w świat wirtualny to raczej żadna nowość, już teraz jak widzę wiele ludzi ucieka weń masowo. Ważne jest życie toczące się na facebooku, tweeterze, czy też jakimś innym portalu społecznościowym. Dużo ludzi ma w dupie co robią ich dzieci w realu ważne jest jak widzą nas ludzie na fejsbuczku tam się toczy prawdziwe życie. Oczywiście działa to również odwrotnie dzieci mają również w głębokim poważaniu co się dzieje w realu ważne jest jaki ranking posiadam w danej grze sieciowej, lajki na posiadanych profilach. Taaak ... odnoszę wrażenie, że tak naprawdę nie będzie potrzebna ingerencja chirurgiczna czy też farmaceutyczna w nasze mózgi ponieważ życie prowadzone w internecie powoli systematycznie ludziom mózgi przeflancuje cokolwiek to słowo oznacza. Jak się mówi dzieciom, że nie grają w piłkę potrafią odpowiedzieć z oburzeniem jak to? A te trzy mecze rozegrane w FIFIE przed chwilą to co wiadro? Wróćmy jednak do powieści. Główna część książki traktuje o kontakcie z obcymi ale słuchając dialogów załogantów Tezeusza mam nieodparte wrażenie, że z mojej perspektywy to oni są tymi obcymi. Pogłębia je dodatkowo fakt, iż dowódca statku jest wampirem . Nie powinno więc dziwić czytelnika, iż porozumienie się z bardzo dziwnymi obcymi (choć przyznajmy szczerze dziwnymi czy może być dziwniejsza obca inteligencja niż ta, którą Lem umieścił w Solaris?) tak trudnym jest procesem dla załogantów Tezeusza. Pozostaję jednak przy swoim i podtrzymuję twierdzenie, że nie przemawia ona do mnie ze względu na zbyt chaotyczny styl literacki (oczywiście bardzo daleko mu do chaosu takiego jaki występuję w niniejszym komentarzu) nie wiem czy dobrze to ująłem. Twierdzę jednak, iż o rzeczach ważnych i doniosłych można pisać tak aby je połykać z wypiekami na twarzy strona za stroną w każdych warunkach. Przykład ano Martwa natura z wędzidłem Herberta czy też Powtórzenie Kirkegarda (nie no w tym wypadku chyba jednak popłynąłem ale tej książce też nic nie brakuje). Uważam, że nominacja do nagrody HUGO, którą ta książka otrzymała mogła jej się należeć tylko za jej myśl przewodnią czyli jak oby ludzie w nieodległej przyszłości będą dla ludzi teraz żyjących. Na tym kończę przydługi komentarz, pozdrawiam prowadzących oraz słuchaczy. o35
(komentarz do newsa Bibliotekarium i \"Ślepowidzenie\")

SkrzydlatyZmij napisał(a): Zacytuję z pamięci kwestię z filmu: \"Rejs\": \"Łatwo jest krytykować a trudniej coś zorganizować\". Ty Ivelliosie organizujesz.
(komentarz do audycji 51. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów odc. 21 Ustawienia hellingerowskie. Gość Agnieszka Gąsierkiewicz)

Antares napisał(a): Intrygujący ten przypadek z Norwegii, zwłaszcza pożar, bo rzeczywiście aby nastąpił pożar potrzebne jest - w dużym uproszczeniu - paliwo i utleniacz (oraz parę innych warunków towarzyszących). Tu problem był z paliwem, bo raczej nie były to impregnowane deski, które musiałyby ulec spaleniu. A chyba strażacy i policja kryminalna wiedzą o czym mówią. Rozśmieszyła mnie za to jedna rzecz. Po audycji \"Mówią świadkowie\" została wyemitowana \"Hiperprzestrzeń\" z 9 września 2017 roku dzięki której słuchacze mogli się sami przekonać czym są \"paranormalne przypadki po marihuanie\", a o czym mówił świadek ze Stavanger w kontekście dwóch pierwszych współlokatorów.
(komentarz do audycji Odc. 19)

yuby napisał(a): Zawsze jeśli próbuje i robię coś w tej płaszczyźnie rzeczywiście działam z poziomu wyższego, rozszerzonego spectrum możliwości. Inaczej nie zadziała. Sage ja już wiele razy mówiłem jak to wygląda z mojego punktu doświadczeń, ale nigdy wprost a między wierszami. Z wiadomych względów. Pozdrawiam
(komentarz do audycji Czas Snu #049)

Ivellios napisał(a): Podziękowania należą się raczej Beacie i Agnieszce. Ja w tych audycjach tylko kręcę głośnością, przekazuję komentarze z czatów i podłączam ewentualnych dzwoniących. ;)
(komentarz do audycji 51. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów odc. 21 Ustawienia hellingerowskie. Gość Agnieszka Gąsierkiewicz)

SkrzydlatyZmij napisał(a): https://hellinger.com.pl/o-mnie/ Zaciekawiła mnie też zaproszona Pani, okazuje się, że i psycholodzy potrafią być normalni :) Nie była to \"debata\", bo zabrakło adwersarzy, ale jak dla mnie świetna audycja. Dzięki Ivelios
(komentarz do audycji 51. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów odc. 21 Ustawienia hellingerowskie. Gość Agnieszka Gąsierkiewicz)

SkrzydlatyZmij napisał(a): Bardzo dobra audycja. Polecam. Ze swojej strony, przeszedłem \"ustawienia\" lata temu i zaowocowało to wielkimi pozytywnymi zmianami w moim życiu. Rozmawiałem też z wieloma osobami, które przeszły \"ustawienia\" i u wszystkich tych osób nastąpiły wielkie trwałe pozytywne zmiany. Metoda nie jest wytłumaczalna przez znaną nam racjonalną wiedzę i wygląda na szarlatanerie, ale daje zaskakujące dobre owoce (nie mówię, że w każdym przypadku, tylko w każdym przypadku, który ja znam). Nie wszystko jeszcze rozumiemy w tym świecie. Dodam, że metoda jest krótka, nie wymaga wielu sesji terapeutycznych, jakiejś ciężkiej pracy opartej na silnej woli zmian. Z mojego punktu widzenia, to jest coś, co zadziała, albo nie. Jak nie to trudno. Metoda nie wymaga wiary ani zrozumienia, żeby zadziałała. Jest to niesamowite. Bert H. był zwykłym człowiekiem z zaletami i wadami, ale dał wniósł coś niesowitego do świata, tę właśnie metodę psychoterapii. Ciekawe są też porównania metody ustawień do szamanizmu syberyjskiego czy indiańskiego, do wielu innych spraw, ale to już takie tam dywagacje teoretyczne nieco...
(komentarz do newsa W \"Debacie (nie)kontrolowanej\" rozmowa o ustawieniach hellingerowskich)

SAGE napisał(a): Powstaje więc pytanie: kto żyje w tym ciele? Ja, czy ktoś inny? Może ja i nie ja - jestem w i poza ciałem? Na planie materialnym chyba jest to nie do rozwikłania.
(komentarz do audycji Czas Snu #049)

yuby napisał(a): tak wiele razy, ale było mi ono obojętne gdyby nie kotwica i ,,coś co mnie jeszcze warunkowało ze to ja nie wróciłbym
(komentarz do audycji Czas Snu #049)

SAGE napisał(a): Czy miałeś kiedyś podczas OBE takie wrażenie, gdy byłeś poza, że nigdy nie byłeś w tym ciele które opuściłeś? Tak raz miałem. Dziwne. Nie do pojęcia.
(komentarz do audycji Czas Snu #049)

Nick napisał(a): Gang stalking
(komentarz do artykułu Inwazja czarnookich. Obcy? Demony? Czy może normalni ludzie?)

Ivellios napisał(a): Justyna Walker - Zobacz. Protest song przeciwko gnębieniu uczestników Strajku Przedsiębiorców przez Policję. Tekst jest jednak na tyle uniwersalny, że spokojnie można go odnieść również do całej masy innych trudnych sytuacji międzyludzkich.
(komentarz do audycji Odc. 074 - Poznaj samego siebie)

Marcin napisał(a): Super audycja jak zawsze. Można prosić o namiary utworu, puszczonego pod koniec audycji.. Z góry dziękuje.
(komentarz do audycji Odc. 074 - Poznaj samego siebie)

yuby napisał(a): Brawo!. Rewelacyjna audycja. Sławku też jestem niebieski (duchowość) i zapewne stąd ta zdolność i łatwość jasnośnienia. Pozdrawiam gorąco
(komentarz do audycji Odc. 071 - Od Czy do Jak w HD)

blabla napisał(a): c.d. W moim przypadku wygląda to tak, jakby ci ludzie co potrafią zmieniać oczy na czarne z biegiem czasu pokazywali mi swoje umiejętności/możliwoś ci/moce. Wiem wygląda to jak zeznania szaleńca:) Zawsze pojawia się pytanie, po co jakaś grupa ludzi miałaby się dopuszczać różnego typu działań na zwykłym szarym człowieku - nie wiem, sama chciałabym to wiedzieć. W pewnym momencie odbierałam to wszystko jako zabawy znudzonych urzędników, do momentu aż nie zaczęłam obserwować naprawdę dziwnych rzeczy - niestety ze szkodą dla mnie samej. Wiem tylko, że jest to dość spora liczba osób.
(komentarz do artykułu Inwazja czarnookich. Obcy? Demony? Czy może normalni ludzie?)

blabla napisał(a): Sama nie wiem jak to napisać... Zetknęłam się z ludźmi z czarnymi oczami i nawet kilkoro mogłabym wskazać z imienia i nazwiska... tylko, że na co dzień są to normalni ludzie. Wyglądają jak każdy inny człowiek, funkcjonują w normalnym społeczeństwie i na co dzień mają zwyczajne oczy. To, że mogą mieć czarne oczy pokazali mi dopiero po jakimś czasie... - po prostu kilkukrotnie widziałam np. podczas jakiejś rozmowy jak te oczy ze zwykłych białych z jakąś kolorową tęczówką zamieniają się w całkiem czarne lub że osoba, którą znam i mijam np. na korytarzu w pracy tym razem zamiast zwykłych oczu te oczy ma całkiem czarne. Tego nie da się pomylić z czarną tęczówką, o której tu piszecie. Oko jest całkiem czarne. Gdy widziałam tę przemianę u dwóch osób na żywo, to faktycznie jakby te oczy się trochę zapadały... ale może to takie złudzenie, jak to że osoby ubrane na czarno wyglądają na szczuplejsze niż ubrane na biało. Dodam, że nie spotkałam dzieci o czarnych oczach - usłyszałam o nich dopiero w jakimś programie w tv. Ludzie których mogę zakwalifikować jako czarnookich to osoby dorosłe 35 - 60 lat. Jeśli chodzi o moją reakcję, to była żadna. Nie czułam też żadnej aury od tych osób. Po prostu był jakiś lęk i zdziwienie, ale zachowywałam się cały czas jakby nigdy nic. Wynika to zapewne z tego, że ja od jakiegoś czasu jestem otoczona dziwnymi ludźmi, którzy non stop mnie atakują i dyskredytują... oni potrafią odegrać jakąś scenkę, by zaaranżować jakąś sytuację, potrafią czytać w myślach i komentować to będąc tuż obok, mówić co się komu przytrafi w życiu albo raczej co chyba zamierzają zrobić, bo ja nie odbieram tego jako przyjazne ostrzeżenie. Najgorsze jest to, że oni wszystko odgrywają tak by wyglądało to naturalnie dla ludzi z zewnątrz. Nie widziałam by ktoś z nich zniknął na moich oczach, jak opisują to inni ludzie a propos dzieci o czarnych oczach, ale kilkukrotnie doświadczyłam, że te osoby potrafią nagle znaleźć się w miejscu, gdzie nie powinny, np. w miejscu do którego doszłam a mijałam go po drodze i szłam najkrótszą drogą, a po bokach były ogrodzenia bez przejść i ta osoba nie była zdyszana, albo mijałam kogoś przy wejściu na klatkę schodową i ta sama osoba (lub sobowtór) stała piętro niżej - zejście tego piętra zajmuje parę sekund a winda jest dość mocno oddalona. Powiem szczerze, że nie wiem co się dookoła mnie dzieje. Nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć. Uważam się za normalną osobę, ale od jakiegoś czasu ponad wszelką wątpliwość uważam, że są dziwne istoty tu na ziemi. Szukam kogoś kto miałby podobne spostrzeżenia, ale na tyle komentarzy to tylko pasowałby opis przypadkowego spotkania i minięcia na ulicy mężczyzny o czarnych oczach i komentarz \"lafesto (2010-10-04 17:40:58) #5652\", bo zgadzam się, że są to osoby o dużym potencjale duchowym-intelektualnym, bo mają moce o których możnaby w bajce przeczytać (wszystkich sytuacji nie przytoczyłam, bo i tak ten komentarz jest zbyt długi;) Nie ukrywam też, że mogą to być zwykli ludzie potrafiący robić takie sztuczki iluzjonistyczne, wiem tylko że zbyt wiele rzeczy wygląda zbyt dziwnie i jest mi mówione wprost, że i tak nikt mi nie uwierzy.
(komentarz do artykułu Inwazja czarnookich. Obcy? Demony? Czy może normalni ludzie?)

Ivellios napisał(a): NIGDY! Nawet komentarzy nie przeczytałeś wcześniejszych...
(komentarz do audycji 27 września 2019)

paweu napisał(a): witam kiedy na antenę radia paranormalium wraca Teoria Chaosu ?
(komentarz do audycji 27 września 2019)

SkrzydlatŻmij napisał(a): Świetna książka.
(komentarz do audycji O tych, co z kosmosu (audiobook))

Ivellios napisał(a): Linki podesłane przez p. Kazimierza: https://humandesign.tools/ https://www.reddit.com/r/humandesign/comment s/bu4kyv/explanation_of_4 _arrows_in_human_design_c hart/
(komentarz do audycji Odc. 071 - Od Czy do Jak w HD)

yuby napisał(a): Jak zwykle Igor trafne spostrzeżenia.
(komentarz do audycji 50. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 20: Wielki kryzys i wielkie przemiany. Rozmowa z Igorem Witkowskim)

yuby napisał(a): Jak zwykle super audycja, dzięki.
(komentarz do audycji 49. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 19: Paranormalia, współczesna czarownica)

marq napisał(a): A Kto sfinansował początek Chrystusowej Dynastii Merowingów ? Przecież aby założyć Ród, Dynastię - Ród Dynastyczny, który potem aspiruje do Korony takiego Państwa jak Francja potrzeba zasobów finansowych lub wartościowych przedmiotów czy kruszców. Ciekawe to, a nigdzie nie znalazłem na ten temat informacji. Może ktoś wie? Ivelliosie może byś zadał to pytanie Chrisowi Miekinie. Dziękuję. Ja spróbuję też poprzez Chrisa portale internetowe. Pozdrawiam szczerze wszystkich czytających ten wpis.
(komentarz do audycji Paralaksa. Rozmowy na Atlantydzie z Chrisem Miekiną (15 paź 2017))

Duch napisał(a): Ktoś kto uwierzył i oddał swoje życie i los w ręce polityków jest członkiem skończonym...nowy świat powstanie bez władców i kombinatorów... P.s. nigdy nie ufaj politykom...stary ład upadnie...
(komentarz do audycji 50. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 20: Wielki kryzys i wielkie przemiany. Rozmowa z Igorem Witkowskim)

SkrzydlatŻmij napisał(a): Dokładnie. Jak to kiedyś Bronisław Geremek powiedział (ku powszechnej wesołości): \"to są fakty... fakty medialne\".
(komentarz do audycji 50. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 20: Wielki kryzys i wielkie przemiany. Rozmowa z Igorem Witkowskim)

Garm napisał(a): Posłuchałem audycji i wydaje mi się, że pan Witkowski to za bardzo odleciał w swych teoriach od stanu rzeczywistego w jakim znajduje się obecnie świat, powtarza jak mantrę pandemia, pandemia - chłop niech się najpierw dokształci i wypowiada, bo z jego wypowiedzi wynikałoby, że na drogach panuje pandemia wypadków drogowych. Ja informacje podawane przez TV i Radio dzielę przez 10 i dopiero wtedy wyciągam wnioski. Wydaje mi się, że tego prowadzący jak i zaproszony gość nie robią nigdy i łykają wszystko jak prawdę objawioną.
(komentarz do audycji 50. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 20: Wielki kryzys i wielkie przemiany. Rozmowa z Igorem Witkowskim)

SkrzydlatŻmij napisał(a): Wierzcie, że jakby rząd nie nakazał 2 metrów odstępu lub dopuścił usługi fryzjerskie, to by nas koronawirus pozabijał, to bardzo dużo mi osobiście o Was (Drodzy Nadający) mówi... \"Nie ważne czy wirus jest celowo zmutowany przez ludzi i wypuszczony z laboratoriów, czy naturalny...\" A właśnie, że ważne, fakty są ważne, żeby móc się racjonalnie i skutecznie zachowywać... A takie humanistyczno-filozoficzn e pierniczenie niewiele się przydaje do czegokolwiek.
(komentarz do audycji 50. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 20: Wielki kryzys i wielkie przemiany. Rozmowa z Igorem Witkowskim)

Ivellios napisał(a): Na nagranie w jakiejś dającej się przewidzieć przyszłości czeka też \"Paleoastronautyka\" Lucjana \"Znicza\" Sawickiego.
(komentarz do audycji O tych co z kosmosu - Odc. 18 (ost.))

Sebastian pn napisał(a): Wspaniała książka, każdy nowy odcinek słucham z rozkoszą i wściekłością, że historia ludzkości jest tak bardzo wykrzywiona. Niedawno przeczytałem \"Zakazaną Archeologie\" autora Cremo i Thompsona. Byłem pod wrażeniem. Pozdrawiam.
(komentarz do audycji O tych co z kosmosu - Odc. 18 (ost.))

Duch napisał(a): Sztuczna \"inteligencja\" nigdy nie wygra z naturą... zresztą kto z nią wygrał...? Sztuczna \"inteligencja\" sama siebie zniszczy gdy natury zabraknie... Wszystko co sztuczne szybko umiera, a natura nie...natura zawsze się odrodzi... jak Feniks z popiołów...Pozdrawiam :)
(komentarz do audycji 50. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 20: Wielki kryzys i wielkie przemiany. Rozmowa z Igorem Witkowskim)

Ivellios napisał(a): Oczywiście. Nie rozumiem skąd pytanie, wszystkie niedzielne audycje są archiwizowane...
(komentarz do newsa Niedzielny wieczór z Igorem Witkowskim. Zapowiedź kolejnej \"Debaty (nie)kontrolowanej\")

Alvin napisał(a): Czy będzie dostępna cała audycja dla tych co nie mogli posłuchać tego na żywo?
(komentarz do newsa Niedzielny wieczór z Igorem Witkowskim. Zapowiedź kolejnej \"Debaty (nie)kontrolowanej\")

yuby napisał(a): Świetna robota ;)
(komentarz do artykułu COVID-19 i kwarantanna: Globalny eksperyment na żywym organizmie ludzkości)

Maleficarum napisał(a): Ktoś to rozpoczął i wiedział co robi. Interesujący jest jednak cel całej akcji. Bo przecież ograniczeń w państwie policyjnym nie wprowadza się bez potrzeby. Czy sama władza nad populacją świata jest celem, czy jest nim co innego? Władzę posiadają więc o co chodzi? Chyba że wierzyć w to co w swojej książce pisze David Icke... Gdyby władcy świata mogli żyć dłużej niż reszta hołoty - którą dla nich jesteśmy - nie musieli umierać, chorować, cierpieć wtedy ocho... Inaczej całość bez sensu.
(komentarz do artykułu COVID-19 i kwarantanna: Globalny eksperyment na żywym organizmie ludzkości)

marq napisał(a): W przypadku naszym jest to zmiana moralności ... natomiast w przypadku Anglosasów czy może powiedzmy \"czarnych głów\" to Ichnia Moralna Norma i to od wieków, więcej od chwili zawłaszczenia sobie wyspy Brytów, wybiciu ich i zainstalowaniu się tam jak u siebie nic się nie zmieniło a właściwie zmieniło sie na bardziej Hardkorową Normę szczególnie po kradzieży metr po metrze północnej Am. najpierw wybito bez skrupułów 60 mln tzw \"Indian\", później metr po metrze zawłaszczając nowe tereny z rąk wybijanych kontynentalnych Europejczyków (czarne głowy w Pł/ Am miały przecież raptem kilka mini stanów wybrzeża wschodniego) a całą resztę skradli także czarnym głową z tym że zachodnio kontynentalnym... Ową moralność widać w ich działaniach obecnie w Am Płd. {Obecnie -tzn od czasów nowego kolonializmu}. Dlatego wolałbym współpracować świadomie nawet z Reptylianami czy humanoidalnymi Modliszkami niżli z czarnymi głowami proweniencji anglosaskiej ....
(komentarz do audycji ABW #067)

Antares napisał(a): Dzięki! Świetna wiadomość!
(komentarz do newsa Witaj, Spotify!)

Duch napisał(a): P.S. Natura zawsze dąży do prostoty....Dla człowieka dążenie do niej jest najbardziej skomplikowanym wyczynem....tylko w prostocie otworzysz oczy na świat...
(komentarz do audycji Odc. 067 - Świadome życie w oceanie informacji)

Duch napisał(a): Pozwolę sobie i tu wpisać jeszcze coś w starej erze...jeżeli człowiek im bardziej dąży do prostoty i pustki, tym bardziej zbliży się do prawdziwego życia i wyobrażenia namiastki prawdziwego świata... w przeciwieństwie do skomplikowania w myśleniu i przeintelektualizowania spojrzenia na wszystko co nas otacza... prawdziwe wrota zaczynają się od pustki...po pustce zaczyna się prawda...ale to wymaga czasu, pracy, doświadczeń i nie jest łatwe... jest naprawdę bardzo trudne...i nie dla każdego...
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 87)

SAGE napisał(a): Samadhi, nie samanti jak czasami czytasz i to nie jest filozofia tylko stan. Stan bycia Absolutem, kropla wpada do oceanu. Stan poza trzema stanami umysłu, a więc: czuwania, marzeń sennych, snu głębokiego (bez snów), jest to stan transcendentalny poza doznaniami umysłu doświadczany zazwyczaj w głębokiej medytacji i po wyjściu z niego nie można go opisać ani nawet przywołać te przeżyte doznania, bo jest stanem poza umysłem, tak jak mówią święte pisma hinduskie, że stan Absolutu to taki gdzie umysł nie dotarł a zawraca. Samadhi pochodzi z hinduizmu a w buddyźmie odpowiednikiem jest nirwana, w buddyźmie zen natomiast to satori. Tytuł audycji też nie bardzo, bo powinno być: \"maya-iluzja, jaźń i samadhi\". \"Iluzja Jaźni\" - Jaźń jest jedyną rzeczywistością, to maya jest iluzją.
(komentarz do audycji Czas Snu #046)

Ivellios napisał(a): Fuck, nie ogarniam. Prawie kwadrans poświęcony na rozbieranie na czynniki pierwsze \"przepowiedni\" opublikowanej... 1 kwietnia. Mało tego, omawiając to, ostek pomylił nawet datę domniemanego spisania tej \"przepowiedni\" (we wpisach na Facebooku - praktycznie wszystkich - jako data spisania przez \"anonimowego znajomego ze Starego Waliszowa\" podawany jest 1985 rok, a synek na wideo powtórzył kilka razy 1975). Wtopa nieprzeciętna. Smutne, że tysiące ludzi się tym podniecają, kompletnie bezrefleksyjnie...
(komentarz do artykułu Filip Fediuk, dolnośląski jasnowidz)

66szary napisał(a): Hello, wlasnie skonczylem... w orginale wiec dla mnie to \"Overman culture\". Ciekawi mnie jak przetlumaczono \"Drybones\" i \"Fragile\". Orginalny tytul lepiej gra z opowiescia, nie moge napisac dlaczego... Pozdrawiam
(komentarz do newsa Bibliotekarium i Testament Overmana)

Duch napisał(a): Pozwolę sobie skomentować ostatni raz w starej erze, chociaż mam trzy wykrzykniki...magia jest wstępem do rozwoju dusz,y małym impulsem...nic złego ani dobrego się nie stanie gdy ktoś się w nią bawi... prawdziwy świat jest poza zmysłami , magią i religią...jest daleko stąd...
(komentarz do audycji Odc. 067 - Świadome życie w oceanie informacji)

thom napisał(a): Wybory 2020 https://www.youtube.com/watch?v=6TRIJRze8Fk
(komentarz do artykułu Filip Fediuk, dolnośląski jasnowidz)

Syja napisał(a): Jak chodzi o te trzy dziewiątki to będzie 09.09.2029 ...Każdy się przekona ale będzie wcześniej coś przed tym rokiem!!
(komentarz do artykułu Filip Fediuk, dolnośląski jasnowidz)

Kospero napisał(a): Mi właśnie spał tylko jeden but podczas potroncenia i był kilka metrów w polu. Czemu mi tylko jeden but spadł?
(komentarz do artykułu Tajemnica ludzkich butów)

veuvenoire napisał(a): Skąd taka dziwna forma uspać zamiast uśpić, z jakiej wiochy jesteś dlaczego uśpiłaś swojego kota ?
(komentarz do artykułu Duchy zwierząt)

veuvenoire napisał(a): dlaczego pies biegał bez smyczy ? Jesteś odpowiedzialna za jej śmierć
(komentarz do artykułu Duchy zwierząt)

marq napisał(a): To tak samo jak u mnie - Nie znoszę zimna w domu 22st C uważam za zimno. Optimum w pomieszczeniu to dla mnie 25/27 on plus minimum ... Ludzie klimę w autach latem ustawiają na ok 22 st. C a mi wówczas się wydaje, ze auto dmucha Zimnem i zawsze ustawiałem na auto= 25 st C in plus ...
(komentarz do audycji Paralaksa. Rozmowy na Atlantydzie z Chrisem Miekiną (7 stycznia 2018))

marq napisał(a): ... .. \" o Stożkowym Kształcie\" czyżby wierzchołek schodkowych piramid, zamieniony stożek w Dzwon przez III Rzeszę w \"Habenu\" czy \"DiGlocke\" ?? ...
(komentarz do audycji O tych co z kosmosu - Odc. 15)

Magdalen napisał(a): Ja osobiscie polecam ormus do picia, bardzo mi to pomogło. Cieszyłam 4 lata nic się nie udawalo . Zaczelam pic ormus i po okolo 4 miesiącach doznalam pierwszej prawdziwej medytacji, po prostu odlecialam. Po kolejnych miesiącach opanowalam trans i moment wyjscia jestem bardzo podekscytowana. Kupywalam ormus [link wycinam - nie będziesz się tutaj za darmo reklamować, SPAMERZE - Ivellios]
(komentarz do artykułu 23 sposoby na OOBE)

Ivellios napisał(a): Zielonego pojęcia nie mam, kto to...
(komentarz do wpisu na blogu Czy NPN promuje sektę? Nie wiem, ale wygląda to co najmniej podejrzanie...)

wojtas72 napisał(a): Witam, Co pan sądzi o Arkija Beata Adamska. Wybieram sę do niej na sesję hipnozy regresyjnej. Czy warto?
(komentarz do wpisu na blogu Czy NPN promuje sektę? Nie wiem, ale wygląda to co najmniej podejrzanie...)

Ivellios napisał(a): Przed momentem znalazłem ciekawą informację - a właściwie sprostowanie - dotyczącą rzekomej przepowiedni Baby Wangi: https://demagog.org.pl/analizy_i_raporty/nie- baba-wanga-nie-przewidzia la-pandemii-koronawirusa/ [cytat=\"demagog.org\"]25 marca Neshka Robeva opublikowała na swoim profilu post, w którym zdementowała te informacje. [i][b]Moi przyjaciele poinformowali mnie, że ktoś gdzieś przytoczył moje słowa o cioci Wandze odnośnie koronawirusa. Nie wierzcie w to. Ani ona nigdy nie powiedziała czegoś takiego w mojej obecności, ani ja nikomu tego nie powiedziałam.[/b] Nie powiedziałam tego, ponieważ to nie jest prawda. Lata temu byłam świadkiem tego, co ciocia Wanga mówiła innym o AIDS i raku, które były grozą tamtych czasów. To są jej niemal dokładne słowa: nadejdą czasy, że będą o wiele groźniejsze choroby niż te (AIDS i rak przyp. Demagog). Ale zanim to nastąpi, nasze groby zarosną już trawą (metafora oznaczająca, że zanim to nastąpi, minie bardzo dużo czasu przyp. Demagog).[/i][/cytat]
(komentarz do artykułu Zostań w domu i poczytaj - o proroctwach i przepowiedniach dotyczących koronawirusa i pandemii COVID-19)

Miszkurka2000 napisał(a): Jeśli archiwa Watykanu coś rozdupcy to będzie to potężna strata.
(komentarz do artykułu Zostań w domu i poczytaj - o proroctwach i przepowiedniach dotyczących koronawirusa i pandemii COVID-19)

ARK napisał(a): Po prostu, bardzo dobry artykuł.
(komentarz do artykułu Zostań w domu i poczytaj - o proroctwach i przepowiedniach dotyczących koronawirusa i pandemii COVID-19)

Dagny napisał(a): Piesek nie zwrocil na was uwagi poniewaz was nie widzial. Zwierzatka po smierci sa obok nas ale w innym wymiarze. Mysle,ze czekaja na nas. Zobaczylam w domu cien mojego psa, to trwalo kilka sekund. Widzialam wyraznie jak wylania sie ze ze schodow i idzie w kierunku kuchni. DJa bylam w sypialni i widzialam tylko maly frahment halu. Szok! Ale to prawda. Czytalam gazete lezac w lozku, uslyszalam jakis odglos i myslalam, ze to moj maz wrocil do domu. Spojrzalam w strone halu I wtedy zobaczylam naszego Bamse. Dziwne,ze szedl w kierunku kuchni a nie do mnie. Czyli nie widzial mnie. Musielismy go uspic z powodu naglej choroby. To bylo 6 lat temu w marcu. Zobaczylam go w marcu tego roku.
(komentarz do artykułu Duchy zwierząt)

Duch napisał(a): ps. bardzo często, zła wróżba okazuje się niezwykle dobrą...nawet w najbardziej zagmatwanych obliczeniach nikt nie odkryje przeznaczenia... dziękuję za ciekawy program...
(komentarz do audycji 48. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 18: Astrologia)

Duch napisał(a): Kształt, życia, snu i śmierci jest ukryty... Astrologia może wejść tylko do sfery marzeń... jest bardzo dobra dla ludzi którzy, są bezradni...tylko po co odkrywanie świata i pójście w nieznane, jak ktoś coś zasugerował...? w dobrej, czy złej wierze...Sam odkrywaj życie... słuchaj tylko siebie... nawet gdy jest zła wróżba...
(komentarz do audycji 48. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 18: Astrologia)

Raf napisał(a): A może chodzi jednak o rok 2019 o fale zachorowań na covid -19
(komentarz do artykułu Filip Fediuk, dolnośląski jasnowidz)

Ivellios napisał(a): Sypnij zatem jakimś źródłem, dobry człowieku.
(komentarz do artykułu Filip Fediuk, dolnośląski jasnowidz)

Jarek napisał(a): A może należałoby napisać że ten dodatek o wilku dopisano po powodzi na potrzeby przedstawienia teatralnego do czego autor się przyznał? Nie tak lepiej wygląda, oczywiście i jak przeraża wtedy ta opowieść o lwie?
(komentarz do artykułu Filip Fediuk, dolnośląski jasnowidz)

daga napisał(a): go jeśli to przeczytasz prosiła bym Cię o kontakt chciała bym porozmawiać z Tobą o Panu Filipku.
(komentarz do artykułu Filip Fediuk, dolnośląski jasnowidz)

Antares napisał(a): Dla ciekawych jak to wygląda to niezły opis z filmikami jest tu: https://www.purepc.pl/satelity-starlink-nad- polskim-niebem-kiedy-i-ja k-je-obserwowac
(komentarz do newsa Elon, skończ...!!!)

adam napisał(a): o, już nie ważne. Wystarczyło przesłuchać uważniej :p. dzieki
(komentarz do audycji Odc. 15)

adam napisał(a): hej, jak nazywa się audycja z zapisem pełnej rozmowy ze świadkiem z pierwszej sytuacji? Nie mogę znaleźć tej rozmowy w audycji.
(komentarz do audycji Odc. 15)

marq napisał(a): .... Gdzie znaleźć konkursy, by po zajęciu jednej z 7 /10 pierwszych pozycji bonusem do Nagród jest publikacja należy pisać po Czesku ew. Angielsku i przenieść się do naszych braci\" do Republiki Czeskiej.....
(komentarz do audycji ABW #064)

Aga napisał(a): Oczyw że tak
(komentarz do artykułu Księga zaklęć)

Zamyslona napisał(a): Witam wszystkich którzy wierzą w to co sie wydarzylo. Jesli kiedykolwiek cos takiego lub podobnego sie Wam przydarzy to w tym momencie to proszę pomyslcie o najszczesliwszym momencie w zyciu. Pierwszy pocalunek, powrot taty z zagranicy, narodziny dziecka. Czekoladka z przedszkola, cokolwiek. To wszystko wroci do normy. Sądzę ze te spotkania to ataki energetyczne. Ssa z nas energie gdy sie czegos boimy. A uciekaja gdy nasze wibracje maja wyższy poziom , gdy jestesmy szczesliwi. Bardzo to przypomina bajke \" potwory i spółka \" sądzę ze to nie byl przypadek stworzenie tej bajki. Powodzenia kochani. Na mnie to dziala.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)

Edi napisał(a): Znam tą sytuację, byłam jednym z tych dzieci, które wracały wtedy do domu z kościoła.
(komentarz do artykułu Relacja prasowa: \"Jak UFO straszy dzieci\")

Tomek96p napisał(a): Jak dla mnie to ta poczekalnia brzmi całkiem interesująco. Myślę że dałbym radę tam przeczekać aż to wszystko pier***nie.
(komentarz do artykułu Co się dzieje, gdy umieramy - okiem fizyka Thomasa Campbella)

gal napisał(a): Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, kim lub czym jest Bóg? Jeśli wielki wybóch to jego sprawka, to wszystko co nas otacza włącznie z nami to Bóg. A zatem inaczej ujmując złoty środek lub rownowaga, a z tekstu wynika jedno, plagi są niczym innym jak równoważeniem się ekosystemów. Można być jasnowidzem naszych czasów obserwując zmiany wywołane globalne przez naszą cywilizację i powiedzieć że plagi się powtórzą tylko w innych i z pewnością większych skutkach, jakich? O tym się niebawem przekonamy
(komentarz do artykułu Plagi egipskie - czyżby zagadka wyjaśniona?)

Kiki napisał(a): W bardzo wczesnego dzieciństwa mam jeden obraz które widzę od zawsze. Jestem w miejscu na kształt korytarza nie mam żadnego ciała jestem bytem ale młodym jestem na dole korytarza chyba z innymi.A ponad nami latają dzieci małe że skrzydłami wyglądają jak dziecięce anioły które latają w obie strony bardzo się spiesząc są bardzo zajęcibale radośni niektórzy z nich mają w rękach bardzo jasne światło coś na kształt trzymanych w rękach świateł latarni nie wiem jak to określić .Jakiś czas temu znalazłam stare bajki mając 4 latka nie umiejąc jeszcze pisać znalazłam tam moje rysunki przedstawiające właśnie te latające postacie ze skrzydłami i światłem w rękach.Być moze była to poczekalnia przed narodzinami bo skąd w tak wczesnym wieku miałabym mieć takie wspomnienia ktore do dzis dnia widze wyraźnie.
(komentarz do artykułu Doświadczenia sprzed narodzin)

yuby napisał(a): Wersja wideo na YT: https://youtu.be/XA82a0xEc28
(komentarz do audycji Czas Snu #043)

YUBY napisał(a): UWAGA W audycji występowały problemy techniczne z mikserem i mikrofonem, dlatego została pogorszona jakość głosu prowadzącego, aby lepiej było słychać Panie :).
(komentarz do audycji Czas Snu #043)

marq napisał(a): 3600 lat czy 3200 lat ale co 7-ne - SIÓDME - zbliżenie się do Ziemi ... Naszym Bogiem jest jedyny BÓG - STWÓRCA Kosmosów, Wszechświatów KREACJA Wszechrzeczy i Wszystkiego co jest inteligentnymi cywilizacjami I Całego Stworzenia - BÓG KREACJA jest tak samo Bogiem Naszym jak i Obcych Kosmitów .... A Bóg Kreacja wyruszył na \"Poszukiwania\" własnego Boga Stwórcę Wszystkich conajmniej 13 Wszechświatów w Każdym z conajmniej Siedmiu Kosmosach .... Owe Nibiru / Morduck / To Napęd Część końcowa napędu Statku / Pojazdu Boga Kreacji Wszechrzeczy Co gorsze owe Nibiru po tylu latach od ostatniej i Jedynej Inspekcji Boga Kreacji Wlecze za sobą Siedem Ciał Kosmicznych Śmieci, które się do niego / za nim przyplątały I to one są groźne dla Ziemi i Ziemian a nie mieszkańcy Nibiru o ile jeszcze je zamieszkują ...
(komentarz do audycji 96. Debata Ufologiczna Online: Powrót Bogów z Kosmosu)

marq napisał(a): UFO /NOL / OBCY vs III RP = szumowin w IIIrp i spaskudzenia jest o kilka jak nie kilkanaście rzędów wartości Więcej !! niżeli w sprawie Obcych /U../N.. Wirus potrafi wyłącznie niszczyć i upadlać wartościowe Jednostki. W Obu przypadkach ....
(komentarz do audycji 95. Debata Ufologiczna Online: UFO a kontrola umysłu)

Jarek napisał(a): Witam. Na chwile obecną. Podziemne tunele są jak najbardziej dostępne. Woda z którą nie mogło sobie poradzić wojsko tudzież P. Wołoszański od paru lat nie występuje. Prawdopodobnie obniżenie poziomu wód gruntowych. W Jeleniu wejście za darmo, w konewce wstęp płatny
(komentarz do artykułu Tajemnicze zjawiska w bunkrze w Konewce)

Duch napisał(a): Nadmienę jeszcze, że bycie z kobietą która ma kontakty z \"aniołami\", skrzydlatymi stworami, Bogami, cieniami, modląca się do nich co rano itp... to raczej współczuję...bo chleba z tego nie będzie...
(komentarz do audycji Odc. 14)

Duch napisał(a): No cóż...naiwne kobiety są bardzo podatne na różne wpływy... bardziej niż faceci, ulegają tym wpływom w rzeczy samej...mam na myśli niskie wpływy...a potem dziwią się, że chłopy szybko padają...i że źle i dziwnie dzieje się w ich życiu...po prostu idą na całość z tamtą stroną...bez pomyślunku...a warto nie ulegać tak od razu temu co nieznane...
(komentarz do audycji Odc. 14)

marq napisał(a): Szukani \"Obcy\" są od zawsze wśród Ludzi na Ziemi, pod ziemią, pod wodą oraz wokół naszej planety ...
(komentarz do audycji 84. Debata Ufologiczna Online: Obcy-roboty)

elozytorro napisał(a): ta kobieta ma coś nie tak z... nie wazne z czym, wystarczy posłuchać. Jej opowieść jest chaotyczna, gubi wątek caly czas, do tego pani brakuje logiki. \"tutenchamon\" ją obronił tu i tam ale jakoś przed udezeniem o skaly jej nie ostrzegł... co to za ochrona? yo poprostu instynk samozachowawczy.
(komentarz do audycji Odc. 14)

Duch napisał(a): Witam. Pani opowiadająca to i tamto...ma lekki spad... nie twierdzę, że to jest złe... Niech się ta kobiecina zastanowi do czego się modli...tu nie chodzi o nią tylko jej bliskich...żeby im nie zrobiła \"dobrze\"...
(komentarz do audycji Odc. 14)

Ania napisał(a): Po raz trzeci ja ;-) słucham audycji i stąd kolejne wnioski:-) Kościół neguje inkarnację, ale uznaje tzw grzech pokoleniowy. Tu jest trochę wojna na argumenty, czy ten grzech jest czy nie skoro dostaliśmy wolną wolę. Nie mniej jednak kościół ten \"lepszy\";-) , o którym pisałam w poprzednim komentarzu uwalnia od grzechów przodków do 7-go pokolenia poprzez modlitwe i różne rytuały, które mają wpływ na nasze życie. Toż to jakby karma przecież;-)
(komentarz do audycji Odc. 062 - To Twoje życie i Twój film)

Ania napisał(a): Witam znowu ;-) teraz w kwestii wypowiedzi Pani, która mówi, że spełniło sie jej marzenie...po czym poczuła znudzenie tym, nazywając to zbyt przyziemnym. To nie jest tak . Po co nam jest rozwój? Dlaczego wchodzimy na tą drogę? Odpowiedź pokazuje, że chcemy coś uleczyć. Kazdy kto wchodzi w rozwój to nie z tego powodu , że jego życie jest pasmem szczęści tylko odwrotnie. Czyli rozwój jest widziany jako rozwiązanie problemów w tym ziemskim zyciu, bo przecież nie w kolejnym. I skoro dostajemy coś co jest spełnieniem naszego marzenia, czyli zaspokojenia jakiegoś braku...to nalezy podziekować za to i potraktować to jako coś naturalnego , jako cos co jest wynikiem naszej pracy nad kreacja . Idąc tokiem Jacka Walkowiaka, znanego mówcy rozwojowego, masz marzenie, dostajesz realizację marzenia to bierzesz je. Bez względu czy to jest ci jeszcze potrzebne czy nie. I NIGDY NIE NAZYWAJ TEGO FANABERIĄ, bo wysyłasz sygnał do wszechświata, że twoje marzenia to fanaberie i wcale ich nie chcesz. Podaje on za prrzykład spełnienie swojego marzenia jakim był camper. Kiedy okazało się stac go już na niego, chcał zrezygnować z kupna, bo stwierdził że to jest już zbędne, ale jego mądra żona powiedziała, że skoro było to jego pragnienie, wysłał taka intencję i otrzymał to, to nie może teraz pokazać ze wcale mu nie zalezy na tym, aby jego pragnienia były spełniane. Wg buddystów powinno sie być w stanie tzw równowagi i przepływu. Cos przychodzi coś odchodzi, bez emocjonalnego zahaczenia, bez oceny i nadawania ważności. Ocena, która jest silnym generatorem tworzenia braków i utrudniania kreację. Także skoro otrzymujemy realizację pragnienia to ono jest i chwała za to. Jeśli natomiast uznamy ze to była tylko przyziemna fanaberia ...to znaczy, że wolimy trudne doświadczenia zamiast lekkości w spełnieniu. To jest takie oczywiste ;-)Pozdrawiam
(komentarz do audycji Odc. 062 - To Twoje życie i Twój film)

Ania napisał(a): Witam. Przysłuchuje się audycji , a zwłaszcza tamatowi jaką rolę kościół odgrywa w rozwoju duchowym. I powiem tak...dwa lata temu pierszy raz dotarłam na tzw. mszę uzdrowieniową, egzorcystyczną zwaną inaczej. I to był szok. Ci którzy byli wiedzą. Tam mówi sie o tym, że mamy prawo do wszystkiego czego pragniemy, tam nie stoi się w pokorze tylko rozkłada ręce jako gest otwarcia na otrzymanie wszelkich łask i dóbr, tam sie tańczy jak ktos ma taką potrzebę, tam się nawet rząda od Jezusa łask, bo przeciez nam je obiecał. Zalezy który ksiądz to prowadzi, poniewaz byłam na wielu, ale np. w Lubinie to naprawdę wyskoka półka. To masz pełna radości i poczucia uwolnienia. Na mszach dzieją się cuda i uczy sie tam jak te cuda przywoływać. Przyjeżdżają charyzmatycy i mówia \"kazania\", które można słuchac bez końca, które otwierają serca. I niestety kościół mimo, że wydaje pozwolenia na takie msze, to niezbyt im to na rękę, bo tam ludzie odzyskują świadomość. Taki był pierwszy kościół, kościół charyzmatyczny, kościół dla ludzi, otwierający serce, oczyszczający z karmy. Potem poszło już w oczywistym kierunku, ale w takim kierunku poszedł cały tez świat. Szeroki temat, także temat kościół warto podjąc jako całość, nie tylko to co ktoś zna ze zwykłych mszy prowadzonych na dodatek przez totalnie nieświadomego czowieka. Pozdrawiam :-)
(komentarz do audycji Odc. 062 - To Twoje życie i Twój film)

Wiola_h@tlen.pl napisał(a): Witam, chciałam skomentować cudowne ocalenie przed wypadkiem rozmówiczyni na skalach. Całkowicie rozumie panią co znaczy ktoś pani powiedział. Otóż byłam na wakacjach w Hurghadzie i zwyczajnie poszłam z kolegą i koleżanka rybki karmić. Nasza plaża miała sztuczny brzeg z kamieni, taka Górka, a do morza schodziło się schodami. Ja głupia, weszłam na te kamienie w japonkach, szłam okropny i w jednej sekundzie czuje, że tracę grunt pod nogami, klapki mi wyleciały że stop, a ja lecę na tył głowy i słyszę. Dosłownie słyszę wyciągnij łokciem!... No i wyciągam... Moje łokcie zamortyzowały upadek, miałam pięć szwów, nie straciłam przytomności, wiem że gdyby nie ten głos wew. Mnie, to mogłoby się inaczej skończyć.
(komentarz do audycji Odc. 14)

Gabi03 napisał(a): Miałam okazję poznać pana Janusza Zajdla i jego żonę. Okoliczności były niestety bardzo smutne. Poznałam Go w szpitalu, w którym leczył się ze swojej ostatecznej choroby. Umysł o wielkiej wyobraźni do końca.
(komentarz do newsa Bibliotekarium i Janusz Zajdel)

Gabi03 napisał(a): Czytałam jego książkę. Nie skończyłam przyznaję, bo po prostu nie warto. To kompilacja rewelacji wyciągniętych z sieci, tyle że podlana pseudonaukowym bełkotem. Smutne jest to, że ludzie chorzy aby odzyskać zdrowie skłonni są zaufać każdemu za każde pieniądze. Kupią sok z kapusty kiszonej za cięźką kasę wierząc w jego skuteczność. Lekarze parający się medyną konwencjonalną wpychają sami tych biednych ludzi w łapy hochsztaplerów przez brak fachowej opieki i empatii.
(komentarz do wpisu na blogu Parę ciekawostek o Jerzym Ziębie)

marq napisał(a): Pani \"Danusia\" ściągnęła spore części treści dla swej książki od Akademików Rosyjskich, o co miał pretensje do niej iż nie przytoczyła pierwotnego Autora swych twierdzeń a co jest do sprawdzenia na Rosyjskim Internecie gdzie ów autor zamieścił swe badania, które Pani Danka miałaby sobie \"zapożyczyć\" bez podania źródełka ..... ??? Mówi o tym Dr Fizyk Jądrowy Pan Dr Aleksander Woźny w cyklu programów: - Projekt Boga odc.1 https://www.youtube.com/watch?v=z8IQWZvG3K8&t =4s oraz: - Człowiek planety Ziemia S02 odc.28 https://www.youtube.com/watch?v=1-ZLALa6WpA wieloodcinkowego cyklu, który obecnie jest emitowany przez TV \"tagentv\". Zachęcam do obejrzenia owego cyklu i jakby Panowie mogli do skomentowania Informacji które podaje tam P. Dr Aleksander Woźny - Fizyk jądrowy.
(komentarz do audycji 86. Debata Ufologiczna Online: UFO i Czas)

marq napisał(a): Z naszych pseudo bogów, półbogów boskość Myśmy im sami wmówili są to porostu Obcy /Kosmici i stanowią pod 10% z tzw. NOL-i., którzy nieźle już na Ziemi i z Nami zamieszali więc lepiej jak będą się trzymać z dala od Ziemi i Nas, ale niestety nie chcą. Natomiast Bóg który jest Bogiem i Naszym i Obcych Kosmitów odszedł i mi się wydaje że odszedł Szukać Swego Prawdziwego Boga, Stwórcę Wszechrzeczy Kreację Wszystkiego...
(komentarz do audycji Debata Ufologiczna Online: Pytania Niezadane (23 kwietnia 2017))

Bauaser napisał(a): Wygląda (nieruchomo) jak niedźwiedź, porusza się bardziej jak goryl
(komentarz do filmu Nieznane zwierzê)

Ivellios napisał(a): Wersja ilustrowana: http://arekmiazga.blogspot.com/2019/11/diabelski-kam ien-z-kontrewersu-i.html
(komentarz do audycji Diabelski kamień z Kontrewersu i ognisty ekran (1994))

zniesmaczony napisał(a): Wytykanie innym drobnych wpadek językowych - i to jeszcze publicznie - to chyba typowo polska cecha. Żałosne. Do prowadzącego można przecież napisać na privie, choćby na Facebooku.
(komentarz do audycji Odc. 060 - Roszczeniowość, wygodnictwo, lenistwo, konsumpcjonizm)

Miszkurka2000 napisał(a): Dziesiąty lutego.
(komentarz do audycji Odc. 060 - Roszczeniowość, wygodnictwo, lenistwo, konsumpcjonizm)

Ivellios napisał(a): Da się, tylko teraz powiedz to osobie absolutnie totalnie nietechnicznej :( Swoją droga, Facebook mógłby zrobić jakąś dobrą wyszukiwarkę postów na własnym profilu, bo teraz znalezienie czegoś co się napisało lata temu to istna droga przez mękę.
(komentarz do audycji Odc. 13)

Antares napisał(a): Moim zdaniem Ivellios masz racje idąc tropem że owo \"Słońce w zawiasach\" to zjawisko astronomiczne. Moim zdanie to był modelowy wręcz przykład parhelionu (słońca pobocznego), nieco rzadszego zjawiska od halo 22-stopniowego, ale IMO bardziej efektownego. Szkoda że ten filmik wzmiankowany w relacji przepadł.
(komentarz do audycji Odc. 13)

Beya napisał(a): Poznajcie najpierw dobrze wasza religie chrześcijańska to wtedy zrozumiecie dokładnie co znaczy szaman
(komentarz do artykułu Szaman... a kto to taki?)

o35 napisał(a): Na początku uprzedzam będzie długo a co za tym idzie pewnie znajdziecie tu dużo głupot. Jak bym napisał, że długo się zastanawiałem jak zacząć komentarz do przyszłej audycji o Panu Samochodziku to bym skłamał i to bardzo mocno. Pierwsza myśl jaka mi przyszła, gdy usłyszałem co będzie następnym tematem Bibliotekarium to oczywiście nie książka a serial Pan Samochodzik i Templariusze wielki przebój wakacyjnych teleferii z lat 80-tych ubiegłego wieku, w których to dorastałem. Jest to jeden z najlepszych seriali przygodowych dla młodzieży w historii polskiej telewizji. Nie będę oryginalny i powiem za znanym z eteru Radia Paranormalium ulubieńcem wszystkich jak go przed audycją zawsze przedstawiał Ivellios Chrisem Miekiną, iż o templariuszach to właściwie dowiedziałem się, że istnieli właśnie z tego serialu. Głowy uciąć nie dam ręki też ale pan panie Marku pełną świadomość o ich istnieniu w przeszłości uzyskał również z tej książki lub filmu. Owszem jest pan troszeczkę starszy niż ja co nie zmienia postaci rzeczy, iż na 99% tak było. Może Pan oponować, iż na lekcjach historii było to wspominane itp. Było ale kto tam ucząc się w podstawówce czy w szkole średniej brał do głowy, iż kogoś ta w średniowieczu spalono na stosie, czy też wcześniej powołano zakon rycerski do walki z niewiernymi na ziemi świętej. Nie ukrywajmy, iż w czasie lekcji historii przywiązywano większą wagę do Krzyżaków i krzywd jaką oni nam narodowi polskiemu wyrządzili oraz wielkiego triumfu nad nimi w bitwie pod Grunwaldem niż do templariuszy. Pan Wiktor natomiast z racji wieku może powiedzieć, że i owszem słyszał ale jeżeli tak powie to zadam mu pytanie skąd? Bo właściwie literatura o Templariuszach w PRL nie istniała. Być może mógł przeczytać o nich w tzw serii Ceramowskiej ale szczerze? Wątpię! (obym się mylił nikogo nie chce oczywiście obrazić ale znam realia PRL-u). Dzięki temu serialowi oraz książce tak naprawdę Templariusze oraz ich niezmierzone zaginione skarby wkroczyły masowo do świadomości i wyobraźni zbiorowej Polaków i nadal w niej trwają podkarmiane filmami emitowanymi w stacjach telewizyjnych Discovery, History oraz National Geografic. Wracając do serialu to dodam, iż żałuje bardzo, iż nie było planów pociągnięcia serii gdyż jak by do tego doszło pewnie udało by się wyjść skutecznie Stanisławowi Mikulskiemu ze skóry Hansa Klossa, zresztą wystąpiła w nim plejada gwiazd ówczesnego polskiego kina: Ewa Szykulska, Alina Janowska, Danuta Szaflarska, Lech Ordon, Krzysztof Stroiński a nawet niezapomniany spiker Jan Suzin. Oczywiście nie było by sukcesu tego serialu bez książki, która opowiada ciekawą dynamiczną historię o przygodach nie ma co ukrywać nieporadnego fajtłapowatego w stosunku do kobiet Pana Tomasza NN oraz jego niesamowitego wehikułu kryjącego we wnętrznościach prawdziwą bestię a mianowicie silnik Ferrari 410 Super America, potrafiącego wyprzedzić każdy pojazd jeżdżący po ówczesnych polskich drogach a w dodatku potrafiący pływać z niesamowitą szybkością po wodach rzek i jezior. Każdy chłopiec (nie wiem jak dziewczęta bo nigdy nie pytałem) który obejrzał serial w tv lub też przeczytał książkę o przygodach Pana Samochodzika marzył aby posiadać taki pojazd i nie wątpię, że i w dzisiejszych czasach jest wiele takich osób i nie ukrywając ja również do nich należę . Zresztą nieporadność i fajtłapowatość w stosunku do płci przeciwnej pomogła większości czytelnikom płci męskiej utożsamić się z bohaterem bo większość nastolatków to odważnymi w stosunku do płci przeciwnej jest tylko w swoich opowieściach snutych kolegom . Był to sprytny zabieg taktyczny wykonany przez autora w stosunku do przyszłego targetu czytelniczego. Pan Samochodzik i Templariusze nie była pierwszą książką, którą przeczytałem o przygodach pana Tomasza, pierwszą była Pan Samochodzik i Tajemnica Tajemnic. Nie ukrywam, iż jest to mój numer 1 na podium wraz z Templariuszami a może nawet przed. Dlaczego? A no dlatego, że jest to powieść, w której wszystko jest co trzeba, tajemnica, akcja rozgrywa się w różnych lokacjach w kraju i zagranicą w czeskiej Pradze i przede wszystkim jest tu również dużo informacji historycznych, wielu czytelników dowiedziało się zapewne pierwszy raz o złotej uliczce, alchemikach oraz o micie o golemie. Nie braknie w niej również pięknych kobiet. Panowie pomyślą, czy gdyby nie ta powieść przykładowo Andrzej Pilipiuk pisał by w swoich powieściach o alchemikach i w opowiadaniach o golemie? Jestem przekonany, iż książka ta miała wpływ na jego twórczość a zapewne nie tylko na jego. Nie brak w niej również tajnych organizacji w postaci Różokrzyżowców. Następną powieścią w kolejności, którą lubię, może jest to jednak złe słowo i powinienem napisać czuję sentyment jest Wyspa Złoczyńców. Jest to powieść, w której wszystko się zaczyna i daje prawdziwy przedsmak tego co przeczytamy w następnych tomach przygód. Została ona zresztą zekranizowana przez Stanisława Jędrykę a w roli głównej wystąpił Jan Machulski, który obok Stanisława Mikulskiego moim zdaniem jedynie poradził sobie z rolą Tomasza NN. Niestety o następnych ekranizacjach: Pan Samochodzik i Niesamowity Dwór, Pan samochodzik i Praskie Tajemnice oraz Latające machiny kontra Pan Samochodzik nie mam dobrego zdania. Dlaczego? Ano dlatego, że według mnie główny bohater w tych filmach został pokazany właściwie jako ekscentryczny pajac. Piszący scenariusze może nie potrafili się odnaleźć w swojej roli, czy też reżyserzy mieli swoje wizje Pana Tomasza, być może po prostu nie trafieni aktorzy w tych rolach. Następną książka z serii, którą darzę sentymentem to właściwie ostatnia kompletna książka napisana przez Zbigniewa Nienackiego czyli Pan Samochodzik i Człowiek z Ufo. Dlaczego? A no dlatego, że jest to powieść inna niż wszystkie, czytałem ją dosyć dawno ale odczuwa się tu, iż do Pana Tomasza NN zbliża się starość no i ze względu na lokację akcji brak jest jego wehikułu. Wybaczą państwo, iż nie będę pisał o innych książkach oraz to, iż nie starałem się pisać o treści wymienionych książek gdyż uważam, że jest jeszcze wielu słuchaczy radia, którzy ich nie czytali. Ja kończąc czytać kolejny tom przygód Pana Samochodzika zawsze miałem jedno tylko uczucie a mianowicie żalu, iż jest to już koniec tej przygody. Myślę, że to co teraz napisałem w tym zdaniu, krótko opisuje fenomen Pana Samochodzika polegający na tym, iż wydano już ponad 150 tomów jego przygód z tego ponad 90% po śmierci autora, wprawdzie pan Tomasz NN występuje chyba w niecałych dwudziestu tomach w większości następnych brak cudownego wehikułu do którego później wrócono ale czy to ma znaczenie Nie będę się rozpisywał o życiorysie autora Zbigniewa Nienackiego bo wiem, że panowie Wiktor i Marek zrobią to lepiej nie mnie go oceniać- ale na koniec napiszę, iż jednej rzeczy nie mogę wybaczyć Panu Samochodzikowi oraz autorowi obaj byli ORMOWCAMI !!! Mam jak wielu ludzi w moim wieku osobisty negatewny stosunek do członków tej organizacji. Wprawdzie w późniejszych wydaniach to usunięto ale jednak był! Jest to naprawdę wielkaaaaa skaaaza. Na tym kończę pozdrawiam wszystkich. O35 (dla pana Wiktora mogę być o25 )
(komentarz do newsa Bibliotekarium i ponad 150 punktów wyjścia do dyskusji)

marq napisał(a): Ponieważ planeta Wenus jest zamieszkana przez Cywilizację Inteligentną znacznie bardziej rozwiniętą od nas Ziemian i technologicznie i przedewsztstkim mentalnie, etycznie oraz władającą zdolnościami zwanymi PSI, wybijmy sobie z głowy spuszzaie Im na głowy jakieś \"zasobniki\" pakunki czy \"Prezenty\" pod postacią wirusów które wszystko co żywe miałyby przekształcić w CÓŚ - bo zachcianka ze w to co My wymyślimy i zaplanujemy jest tak pewne jak to że na Ziemi zbudowaliśmy Ludzką, inteligentną, Etyczną, Pokojową Altruistyczną cywilizację.... z Bombkami od A do W oraz sianiem chemitral`sów sami sobie na \"łby\". Wystarczy wyjrzeć prze okno bez zerkania do netu by się przekonać iż bardzo Nam się to co powyżej opisałem udało na Ziemi wg Nas wprowadzić i działa...... No chyba, ze chcemy by Nam tak z raz do roku ktoś spuszczał wirusy i bakterie na głowy bogate w rożne DNA, RNA, Etc ,,,, Najierw zróbmy porządek Sami z Sobą, potem zbadajmy Skutecznym sposobem kto na Wenus mieszka, nawiążmy z nimi pokojowe relacje a potem ewentualnie po spełnieniu ww. warunków kombinujmy i mianujmy się nieproszeni kreatorami Obcych.... Wykreujmy siebie by jak Wenusjanie zechcą Nas odwiedzić na Ziemi niemusielibysmy się sami za siebie wstydzić co zrobiliśmy z własną Cywilizacja i Własnym domem Ziemią !!
(komentarz do audycji 74. Debata Ufologiczna Online: Czy Obcy nas stworzyli?)

Antares napisał(a): Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam!
(komentarz do audycji O tych co z kosmosu - Odc. 6)

Ivellios napisał(a): https://www.youtube.com/watch?v=psx2WiU8FCk
(komentarz do audycji O tych co z kosmosu - Odc. 6)

Antares napisał(a): Ivellios, mam pytanie, myślę że dość nietypowe :-). Wczoraj przed 22, gdy był nadawany odcinek z książką Mostowicza leciał jakiś set muzyczny, z motywem z filmu \"Suburra\" (na ścieżce dźwiękowej filmu wykonywanym przez M83 https://www.imdb.com/name/nm3684489/ ). już drugi raz słyszałem ten set w Radiu Paranormalium. Czy pamiętasz może co to jest? Z góry dziękuję.
(komentarz do audycji O tych co z kosmosu - Odc. 6)

ZYBI napisał(a): Kochani, już tylu ludzi i instytucji jest tymi zjawiskami zajętych więc i ja ośmielam się coś napisać. Od dzieciństwa prześladuje mnie to \"coś\". W wieku 5-ciu lat atrułem się śmiertelnie (prawie) jakimś produktem. Oprzytomniałem, gdy z bliska widziałem kąt sufitu pokoju o wysokości 4m w starym szpitalu. Widziałem z bardzo bliska pajęczynę i takie okopcenie. Nagle zobaczyłem babcię śmiejącą się, która roniła ogromne łzy. Babciu : \"czemu płaczesz spytałem\". Powróciłem z zaświatów. Od tamtej pory jest tak jakbym miał anioła stróża. Ale to przerażające!!! Pamiętam jak nie umiejąc pływać zostałem wepchnięty do stawu przez jakiegoś osiłka. Czułem już muł na dnie, ale lekko unosiłem się do góry. Potem blask oślepiającego słońca. Wyciągnęła mnie jakaś dziewczyna starsza. Do dziś nie zapomnę jak osiłek stał opodal mnie i się śmiał. Wtedy wypowiedziałem pewne złorzeczenie (nie będę popularyzował). Poszedłem dojść do siebie na łączkę obok. Po upływie gdzieś pół godziny słychać jakieś biegi, głosy, zamieszanie. Otóż ten osiłek założył się z kolegami, że zanurkuje z 5-cio metrowej trybuny betonowo-żelaznej okalającej ten staw. I zanurkował ale na dnie były pręty metalowe i przebiły go na wylot - zmarł. Nie mogłem dojść do siebie, bałem się, że w domu powiedzą, że to przeze mnie. Tkwi to do dziś we mnie. Byłem wierzącym i modliłem się aby to się nie powtórzyło. A jakże!!! Powtarzało się i powtarza ale nie w takiej makabrycznej formie. Każdy kto mnie w jakiś sposób skrzywdził doznawał bolesnych doświadczeń bez moich złorzeczeń. Sprawa następna. Gdy jestem z żoną czy całą rodziną to po spotkaniu omawiamy (jak każdy) z żoną spotkanie. i okazuje się, że ja słyszałem więcej niż pozostali. To tak jakbym słyszał czyjeś niewyartykułowane myśli. Ktoś wcześniej powiedział, że takie i podobne zdolności to przekleństwo. Jest racja w tym. Nie ma się przyjaciół, bo wiem co mówią i co myślą. A to prawie zawsze się różni. Obserwuję takie zjawiska jak: (wchodzę do sklepu, witam a ekspedientka staje jak wryta. Nie mówi nic, nie rusza się tylko gdzieś patrzy. Długość tego stanu zależy od tego kiedy znów coś powiem. Wtedy jakby wracała z jakiegoś niebytu. Sytuacja taka nie zależy od tego, czy w sklepie są kupujący czy nie ma nikogo oprócz nas. Następne: Gdy domownicy już śpią ja coś pisze w necie albo czytam i słyszę stąpanie, trzaski, stukania w kuchni. Chcę nadmienić, że jestem pierwszym właścicielem lokalu i nie było w nim żadnych tragedii. Wtedy idę do kuchni i czuję czyjąś obecność. Zazwyczaj mówię:\" jeżeli mamy współmieszkać to zachowujcie ciszę. Wszystko ustaje! Sny spełniają mi się w 100% Wiem, kiedy coś ma nastąpić np.: kiedy żona zmieni pracę, czy jakie będzie miała pytania na egzaminie. I tak mogę bez końca. Powiem tylko, że moja babcia ze strony mamy gdy wzięła do ręki otrzymany list to bladła lub radowała się. Za każdym razem znała jego treść. Ktoś miał rację mówiąc, że to bardzo ciężko z tym żyć.
(komentarz do artykułu Jak zwiększyć swoje zdolności parapsychiczne?)

Russell Gunn napisał(a): Czuję się w obowiązku poinformować że pochwaliłem książkę za wcześnie :( od połowy konstrukcja robi się bardzo zagmatwana, autor wyraźnie chciał przedobrzyć a wyszło nie bardzo. Pozdrawiam czytaczki i czytaczy
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 81)

yuby napisał(a): Wersja wideo na YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=ULQhmzgc-jw&f eature=youtu.be
(komentarz do audycji Czas Snu #041)

YUBY napisał(a): Wielkie podziękowania dla Ivelios-a za pomoc i wsparcie w realizacji audycji. W audycji wykorzystano utwory muzyczne CC: 1/. Electro-Light - The Ways (feat. Aloma Steele) 2/. Changing Faces - The Best Things In Life Are Free (Deoxin & Kasger Remix) 3/. No name Podkład: CC P C III - earth2earth (Creative Commons Instrumental) Profil Julii na Facebook Linki od Julii: 1/. Grupa Sny, Śnienie, Świadoma Nawigacja https://www.facebook.com/groups/53473732036313 4/ 2/. Krąg Snów w Warszawie event na cały rok https://www.facebook.com/events/29992962534301 04/?event_time_id=2999296 280096768 Polecane grupy przez Julię: 1/. https://www.facebook.com/groups/17694506297004 8/ 2/. https://www.facebook.com/groups/26191822769558 1/ Sklep Julii z olejami CBD oraz herbatami: https://verdesana.pl/?fbclid=IwAR0w2KkTeyea 2pQmcqWUdMXhuv522Wv2UibfW hpNNWqYQz1LfNiXIjjVlCY
(komentarz do audycji Czas Snu #041)

marq napisał(a): Tez My - Polacy dołożyliśmy swe Łapki do tworzenia GMO a wiec do swego samobójstwa na przełomie lat 1960 tych i 1970tych byliśmy Expertami niedoścignionymi w modyfikacji Zwykłego Ziemniaka spożywczego, podstawowe żywieniową niebogatychczyli 60/70%; żywieniową Europejczyków wschodnich. No i nasze słynne Przen _Żyto ... !!! oraz Marihuana - czyli Konopie Indyjskie. To My w instytucie nasiennictwa pod Poznaniem tam gdzie zhybrydyzowawszy słynne GMO Ziemniaki opracowaliśmy metodę jak wydajne i z możliwością sterowania zawartością CBDA oraz THC i wydajność z h uprawy uczyliśmy Holendrów jak to mają robić w niezbyt ciepłym klimacie osiągając produkt nawet lepszy niż oryginalny hodowany w Indiach , Afganistanie i tp. terenach A nasi politycy mówią iż my nic o hodowli konopi indyjskich nie wiemy kiedy to My wyprodukowaliśmy Konopie Indica odmiane Euro dla Holendrów tak doskonała iż jako jedyna tylko TE stworzone w PL odmiany dla Holendrów uzyskały certyfikat jedyny na Świecie, którego nawet Izraelskie hodowle nie posiadają .. !!!
(komentarz do audycji 65. Debata Ufologiczna Online: Hybrydy i program depopulacji)

p19 napisał(a): trochę się z tym zgodzę, od strony technicznej - przy słuchaniu do snu na przyzwoitym sprzęcie takie pipczenie się przebija, chociaż może nie aż tak żeby zaraz szaty dzielić ;) fajnie wyciszenia zrobiłeś bodajże na książce Szewczyka, jako glitch zgodny z dynamiką nagrania. chociaż w tym przypadku spokojnie wystarczy zrobić cichsze pipnięcia i będzie git.
(komentarz do audycji Odc. 13)

ross2 napisał(a): Od dzis zapisalam się do biuletynu i słucham medytacji - niesamowite dzwieki ktorych nie było słyszałam :) moje półkile się schynryzowaly.
(komentarz do newsa Trzecie spotkanie The Monroe Institute Polska)

Ivellios napisał(a): Chyba mi nie powiesz, że miałem zostawić wszystkie imiona i nazwiska... w takich audycjach właśnie powinno się jak najbardziej utrudnić identyfikację mówiącej osoby...
(komentarz do audycji Odc. 13)

marq napisał(a): Przecież podczas programu Apollo orbitery okrążyły księżyc łącznie ponad kilkaset razy i co nic nie widzieli. nie nagrali ?? Gdyby tam nic nie było tobyśmy mieli dziesiątki godzin filmów z komentarzami NASA prezentującymi Ciemną stronę Księżyca co do szczegółu.... Może tez to być owa Odrywająca się cywilizacja, ale wówczas musi ona na Nim współpracować jedną z wymienionych Ras Obcych w poprzednim moim komentarzu ...
(komentarz do audycji 75. Debata Ufologiczna Online: Tajemnice Srebrnego Globu. Obcy na Księżycu)

marq napisał(a): na Księżycu mieszka conajmniej 5/6 Ras inteligentniejszych Humanoidów: - tzw. \"Czarni\" - chronią nas od niskich wibracji, - \"Reptylianie\" de facto rządzą na Ziemi zza kurtyny, Są też w naturalnych pustych miejscach pod Ziemią. Jest ich kilka Podras konkurujących i nawet walczących miedzy sobą szczególnie Ci Ziemscy z Księżycowymi Reptylianami, które pochodzą z innych planet macierzystych i wnętrza Ziemi. - Archonci - próbują się dostać na Ziemię i ją od Nas przejąć o czym już ostrzegali Gnostycy, - Obcy - min 2/3 Rasy z Innych części Kosmosu, - Nie wiadomo czy ww. Rasy współpracują, są w opozycji czy relacje miedzy nimi nie są stałe. Prawdopodobnie Archonci działają sami nie chcąc się z nikim Ziemią dzielić jeśli już zrealizują swój wrogi wobec Nas Plan / Projekt. Czarni natomiast wydaje się, ze działają sami nie wchodząc pozostałym w \"drogę\" wykonując swoje Kosmiczne Zadanie ! Co do Wenus pisałem / komentowałem już łącznie kilkadziesiąt razy ze Wenus jest Zamieszkała Inteligentną bardzo Rasą !! To na Wenus należy udać się w pierwszej kolejności ale do tego należny zbudować inną Technologię dostania się na Nią !!
(komentarz do audycji 75. Debata Ufologiczna Online: Tajemnice Srebrnego Globu. Obcy na Księżycu)

ross2 napisał(a): Spotkanie było super . pierwszy raz wzięłam udział dziękuje za podpowiedzi i pomoc .
(komentarz do newsa Trzecie spotkanie The Monroe Institute Polska)

Pieczar napisał(a): Fajna audycja, ale przez te pipczenie co 5 sekund nic nie zrozumiałem. Dekoncentruje bardzo. Niewiadomo kto? kiedy? i jak?
(komentarz do audycji Odc. 13)

Dr7 napisał(a): Dane z Facebooka da sie odzyskać. Tam gdzieś jest opcja żeby pobrać wszystkie swoje dane, zdjecia, filmy, etc które zostały zamieszczone od momentu założenia profilu.
(komentarz do audycji Odc. 13)

ross2 napisał(a): Mam pytanie do tej Pani, gdy była ta postac blisko ich czy wyczuła od niego coś złowowrego?? . Czy ta Postac szła czy płynęła ?? . W moim doświadczeniu z czarną postacią we snie to ona bardzo w stosunku do mnie była zła , wyczuwałam gniew do mojej osoby. Ona tez była zakapturzana bez twarzy.
(komentarz do audycji Odc. 6)

Ross78 napisał(a): Czarna postac bez twarzy też mnie nawiedziła ale było to we snie. Jednak gdy tak słyszę też w rzeczywistosci są .
(komentarz do audycji Odc. 6)

Russell Gunn napisał(a): Bardzo dobra audycja. Przy okazji polecam książkę p.Mroza Chót zapomnianych głosów. Autor debiutuję w sf a czyta się naprawdę przyjemnie. Pozdrawiam czytaczki i czytaczy.
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 81)

marq napisał(a): Musimy się uczyć oraz przypomnieć sobie jak sami byliśmy Magami równi tzw. Bogom. Piszę tzw. ponieważ to my zrobiliśmy z Kosmitów = Obcych \"bogów\" My ich awansowaliśmy do tej roli i z jaszczurek stojących na dwu nogach i ogonem się podpierających - Reptylian - zrobiliśmy różnych Bogów; \"bogów\" \"półbogów\" Stwórców Itp, Itd, Etc .. Musimy nauczyć się jakimi prawami Fizyki, astrofizyki, biologii, Chemii, itd rządzi się Wszechświat i kosmos / kosmosy i wykorzystując naszą kreatywność nie tylko ich dogonić ale ich przegonić i pokonać władając w całym zakresie wszystkimi energiami i elementami Kosmicznymi... Musimy się uwolnić ponieważ w Całym Kosmosie nie ma czegoś takiego jak własność więc i Ziemia nie może mieć swych Właścicieli tak jak i my nie jesteśmy właścicielami Ziemi ale jedynie Rezydentami- Mamy Ziemską \"Zieloną Kartę\" a na niej jest napisanie jak mówił Chris - ALIEN .... Musimy powrócić do roli MAGÓW Wszechświatów, wymiarów, gęstości ...
(komentarz do audycji 61. Debata Ufologiczna Online: Czy jesteśmy czyjąś własnością?)

John napisał(a): Jaka krótkowzroczność i małostkowość . Może tak ktoś by się odniósł do wywiadu a nie tylko samego filmu - po rozmowie można wywnioskować że to bardzo inteligentny i mądry facet i w wywiadzie powiedział kilka bardzo istotnych rzeczy które dają do myślenia . Tak żeby się nie rozpisywać bo szkoda sobie strzępić języka, pomijając te całe ; PRAWDA NIE PRAWDA ? to powiem tylko tyko na koniec że nic dziwnego że jako gatunek ludzki jesteśmy skazani na zagładę to tylko kwestia czasu .
(komentarz do filmu Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview)

Gość napisał(a): W czasach komuny funkcjonowal taki dowcip:mowi rozglosnia polska radia Wola Europa.Podajemy prawdziwe numery TOTO-LOTKA,a nie takie jakie podaje rezimowe radio Gomulki.Moze to jest wlasnie to?
(komentarz do artykułu Stacje numeryczne - radiowe audycje-widmo)

SOULSPOT napisał(a): Polecam wywiad z Waldkiem Borowskim na SOULSPOT: http://soulspot.eu/index.php/2019/11/05/historia-s lowianskiej-ayahuaski-roz mowa-z-waldemarem-borowsk im/
(komentarz do filmu Waldek Borowski - ŚWIĘTY GRZYBÓG. Szamanizm, eucharystia i naturalne korzenie mitologii)

Antares napisał(a): Niestety muszę potwierdzić to nieciekawe zjawisko. Przyznam, że od jakiś dwóch lat podczas wyżowej pogody spoglądam sobie za pomocą teleskopu (dość pośledniego ale w warunkach miejskich, gdzie zanieczyszczenie światłem jest spore nie ma sensu pchać się w coś bardziej wyrafinowanego) w niebo i już parokrotnie natknąłem się na wytwory Elona Muska. Zresztą ten problem został już zauważony przez twórców Hallo Northern SKY http://www.hnsky.org/software.htm - który steruje chyba większością amatorskich teleskopów - a którzy będą starać się w swoim oprogramowaniu umieszczać owe wytwory. Nie jestem jednak co do tego optymistą, bo i ilość i nieprzewidywalność pojawiania się satelitów podczas umieszczania w kosmosie jest po prostu istnym koszmarem dla twórców tego rodzaju oprogramowania.
(komentarz do newsa Elon, skończ...!!!)

marq napisał(a): Mamy Ziemie DWA, Wycięty ze sporej części Saturna REKLOSTER -czyli ten słynny sześcian czy pięciobok na YT kiedyś pomieszczony. Obecnie ponoć posiada już faunę ubogą jak zarazie...
(komentarz do audycji 51. Debata Ufologiczna Online: SETI - poszukiwania inteligencji pozaziemskiej)

Czarownica napisał(a): Witaj Tomku. Przeczytałam Twój komentarz i bardzo mi przykro, że spotkało Cię tak złe doświadczenie związane z reiki. Zajmuję się trochę inną dziedziną leczenia i wiem,że każde działanie na drugiego człowieka wymaga dużo delikatności w działaniu i wyczucia, a ostrożność, wiedza i pokora to podstawa. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, proszę skontaktuj się ze mną. Podstawą jest sprawdzenie skąd u Ciebie biorą się lęki, a dopiero później można je leczyć. Pozdrawiam.
(komentarz do artykułu Jeśli chcesz przejść inicjację reiki, przeczytaj najpierw ten artykuł)

marq napisał(a): I nie mówmy o Wojnach Bogów gdyż de facto Były to wojny Kosmitów Obcych których my \"nieformalnie\" Awansowaismy do roli Bogów ze względu na ich wielkie wyprzedzenie technologiczne w rozwoju technicznym oraz przez siospwanie prze nich technologii np fali stojązej, czy przekraczania płaszcza przestrzennego co nawet teraz dla nas jest Magią o \"Boskiej\" sile !!!
(komentarz do audycji XLV Debata Ufologiczna Online: UFO w Biblii (cz. 1))

marq napisał(a): Mojżesz był :wybrany\" / wrobiony przez Ojca Enlila i Enkiego. Na owej mitycznej górze spotkał się z Enlilem Enkim i ich Ojcem Annuną wodzem Kosmitów Obcych którzy nawiedzili Ziemię a \"bogów\" \"półbogów\" \"bogów pospornicach zrobiliśmy My Ludzie z Nich chcąc się im przypodobać a ślubowali im posłuszeństwo i \"wybraństwo\" jako Magom by im się przypodobać i wejść w t...k jak jest obecnie. Ważniejsza Osoba od ww. trójcy był już wówczas Afassa /Afazja Lucyfer /Szatan i to Szatan wodził ich po owej wcale nie dużej jak na 40 letnią wędrówkę pustynie. W Imieniu Annuny, Enlila i Enkiego po pustyni wiódł ich Affaza Lucyfer w osobie jednego z głównych Reptylian. Dlatego Reptylianie zmagali się z ciężkimi chorobami i ginęli tysiącami ponieważ źle obsługiwali urządzeniem zwanym Arką .... To dlatego AF. Lucyfer sam nie brał udziału w tej wędrówce - Eksperymencie. Jahwe - JHWH w dokładnym tłumaczeniu z Hebrajskiego oznacza Jestem ten który jestem ale również \"jestem Enlil. Mówi o tym dokładnie Roman Nacht w jednym ze swych filmów na YT, a On zna hebrajski mieszkał w Izraelu oraz nawet był i Izraelskiej armii... !!
(komentarz do audycji XLV Debata Ufologiczna Online: UFO w Biblii (cz. 1))

marq napisał(a): Judejczycy skompilowali swoje dzieje wraz z wiekiem ich patriarchów. {poskładali to z tekstów obcych jak wszystko kradnąc czyjeś dzieje i historię nawet !!! To bardziej niż Luzie byli Reptylianie i Archonci. A jak wiemy i Reptylianie i Archonci byli już około Potopu dopadani plaga chorób i deformacji co coraz trudniej pozwalało im funkcjonować na Ziemi. Obecnie ich niedobitki siedzą pod Ziemia grzejąc się nad otworami pod ziemią prowadzącymi do źródeł płymmej gorącej lawy aby się nieco podleczyć i dogrzewać schorowane ciała ... Przecież dzisiejsi Żydzi to nie Izraelici a Chazarowie. Izraelici to znaczna część populacji Arabskiej / Arabów .... A granica Boga Prawdziwego ograniczająca wiek człowieka do 120 lat dotyczyła ówczesnych Izraelitów tych co wynieśli się z Egiptu okradając współczesnych im Egipcjan do imentu, także z maszyn i urządzeń - czyli Egipską Technologię.
(komentarz do audycji XLV Debata Ufologiczna Online: UFO w Biblii (cz. 1))

marq napisał(a): Obecnie człowiek jako maszyna biologiczna zanim się zużyje pod warunkiem, ze nie będzie celowo zatruwany żywnoscowo i technologicznie i medycznie, może żyć od 1600/1800 lat do 3600/4400 lat. Zanim zaingerowano w nasz genom i go zepsuto Człowiek mógł żyć 9300 do 9990 lat czyli 10 razy dłużej niż żyli Ludzie przed potopem. !!! Vide Matuzalem 969 x 10 daje 9690 lat !! Potwierdza to właśnie przedpotopowa liczba króli sumeryjskich gdzie Sumerowie żyją od pomad 3razy do niemal 40 razy dłużej niż podaję ja w okolicach 10 tyć lat.
(komentarz do audycji XLV Debata Ufologiczna Online: UFO w Biblii (cz. 1))

Russell Gunn napisał(a): Witam wszystkich Może z innej beczki ale polecam space operę autora gry o tron Puf wędrowiec. Jest szansa że nie jest to arcydzieło bo żaden ze mnie autorytet ale mnie się bardzo podobała. Pozdrawiam czytaczki i czytaczy :)
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 80)

asia napisał(a): Jestem posiadaczką kamerki yzw elektronicznej niani. Już 2 razy widziałam z nienacka biorąc monitorek kulę świetlną latającą nad moim dzieckiem w różnych kierunkach. Dziwnie nie zmroziło mnie to, ale nie powiem dziwnie się poczułam, drugi raz widzielismy to rarem z męzem. Kamerka nie ma wad , widać dobrze nie śnieży... hmmmm.. dom nowy, teren dobrze znany bez dziwnych zdarzeń..
(komentarz do artykułu Czym są orby?)

zooey napisał(a): Cześć Ja jestem zainteresowany i jeśli mozna chętnie zadałbym Ci kilka pytań. Aby nie tworzyć offtopu to najlepiej na PRIV :)
(komentarz do artykułu Niezwykły wynalazek Wiktora Grebiennikowa)

ANETA napisał(a): Witam! Chciałabym opisać moją historię związaną z tą postacią. Opiekowałam się babcią, która z powodu demencji starczej 95 lat ostatnie miesiące przeleżała w łóżku nie mogąc nawet się poruszać . Przed jej śmiercią około 2 tygodni siedząc przy jej łóżku nagle zauważyłam, że coś jest nie tak, babcia zaczęła się trząść i na przemian robiło jej się gorącą, a nastepnie bardzo zimno. Zapytałam ją \" babciu co Ci jest, co się dzieje ? Ona odpowiedziała, że się bardzo boi, więc zapytałam czego? A ona tego stracha? więc ja znowu pytam? gdzie jest ten strach i jak wygląda a ona na to ze strachem w oczach \" stoi za Tobą w czarnym kapeluszu i jest ubrany na czarno! więc teraz ja oniemiałam...dalej ją pytałam ale, już nie chciała nic powiedzieć tylko płakała! Co to mogło być? Czy ktoś miał podobne doświadczenie?
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)

Mr.M napisał(a): Moim zdaniem źle pojmujesz pojęcie ciała jako awatara. Nie słuchałem tych mp3 o których wspominasz, a wniosek wyciągam z Twojego wpisu. Ciężko to jest dokładnie wytłumaczyć jak ja pojmuję awatara, oraz co za tym idzie temat UFO. Może postaram się wytłumaczyć to w sposób obrazowy. Ziemskie życie awatara się kończy, Twoja dusza nagle znajduje się przy stole z kimś po drugiej jego stronie. Zaczynasz zdawać sobie sprawę, że \"wyskoczyłeś\" z życia, i wróciłeś tu gdzie zawsze byłeś. Podziwiasz swoje zdobyte doświadczenia uczuciowe, duchowe, tęsknisz za nimi. Więc rola awatara ma Cię czegoś tam nauczyć. Nie należy jej pojmować jak przysłowiowego Matrixa (jak z filmu) mimo że jest to dość dokładne przesłanie. Natomiast co do UFO, obcych cywilizacji itp. chyba nic nie stoi na przeszkodzie żeby ONI istnieli. Nie uważam że jest to przeciążenie systemu. Wszak nawet śpiący prorok Edgar Cayce podawał dane z innych światów (obcych), także inne znakomite osobowości naszego świata błądzili po zakamarkach kosmicznych światów. Jeśli coś ma być wirtualną rzeczywistością, dlaczego ją ograniczać tylko do planety Ziemia? Zawsze mam świadomość że niezbyt dokładnie opisałem co czuję, dlatego też oczekuję krytyki. Pozdrawiam serdecznie wszystkich. ps. Czy można prosić o namiar na wspomniane mp3?
(komentarz do artykułu Wszyscy jesteśmy awatarami)

Roksi napisał(a): 04.01.2020 odeszła moja ukochana sunia. Żal ogromny i smutek po niej odczuwam ja, moja córka i mąż. Była z nami 12 lat i bardzo ją kochaliśmy. Po przypadkach, które się wydarzyły w ciągu czasu, który minął od jej śmierci, jestem.całkowicie przekonana, że zwierzęta mają duszęi odwiedzają swoich właścicieli. Po jej śmierci moja córka, która nie była świadoma, że jej już nie ma wśród nas, słyszała drapanie pazurkami w drzwi a mój mąż w nocy czuł, jak chodzi po kołdrze. Nie były to żadne halucynacje związane z rozpaczą po stracie itd. Słyszę jak mój pies zeskakuje z łóżka, jak drapie w drzwi. Mój drugi pies też to słyszy, strzyże uszami, podnosi się. Przed śmiercią Roksi bardzo chorowała, teraz wiem, że jest jej lepiej, ponieważ wszystkie odgłosy, które teraz wydaje są głośne, silne a wcześniej nie miała możliwości poruszania się bez chwiania się na łapkach. Podzieliłam się swoim doświadczeniem w tej materii, aby ulżyć swojemu smutkowi i pocieszyć tych, co martwią się o swoich zmarłych zwierzęcych przyjaciół - oni nadal istnieją, nie tylko w naszych sercach.. .
(komentarz do artykułu Duchy zwierząt)

Akadiusz napisał(a): Jak to milo po latach od napisania go trafic na swoj artykul w sieci. :) Nadal aktywnie ucze Reiki wiec jakby cos jestem do dyspozycji. Co do tych ERD to coz pracuje i nie spocczywam na laurach. I owszem oprocz typowych informacji i technik jaki jestem zobwiazany przekazac jako nauczyciel Reiki to jak ktos ma zapotrzebwanie i jestna to czas przekazuje wiedze na inne tematy tyczace rozwoju duchowego i uzdrawiania. Moim stylem jest uczenie w malych kameralnych grupach lub idywidualnie tak zebym dla kazdego mial czas.
(komentarz do artykułu Reiki)

Marifka napisał(a): Bardzo dziekuję za podzielenie się tymi historiami. Życze by Pani udało się pozbyc wszystkich lęków i życie stało się na maksa radosne i satysfakscjonujące. P.S objawy dolegliwosci kobiecych wskazują na endometrioze. Niestety diagnozowanie i wiedza ginekologów na ten temat mizerna,normalne badanie i usg nic nie wykazują, dopiero laparoskopia. Nie a też leków. Główny objaw to skrzepy i bardzo silny ból, może jak najbardziej kojarzyć się z poronieniem.
(komentarz do audycji Odc. 10)

marq napisał(a): Jak z Metrem, tak podobnie z Systemem Dziesiętnym Najbardziej nie dajaccy się posługiwać system do zjawisk \"niematerialnych\". Weźmy system Dwunastkowy. W systemie 12-stkowym nie ma żadnych problemów z Liczbami Pierwszymi a w systemie 10-tnym Liczby Pierwsze spędzają sen najlepszym matematykom, dochodzą do ściany i dalej wymyślają pseudo matematykę, która aby zastosować trzeba znać Kod jak wiedza Tajemna kabalistyka a nie System /Dziedzina wiedzy = MATEMATYKA = służąca do dokładnych obliczeń. Wszystkie Cywilizacje starożytne zadziwiające nas swą wiedzą i to w wielu dziedzinach naraz nie posługiwał się Sys. Dziesiętnym... Także Obcy ?Kosmici dziwią się jak my chcemy opanować prawdziwe prawa rządzące wszechświatową - Kosmiczną Fizyką, jak stosujemy jak oni to mówią jakąś Protezy liczące w miejsce np Matematycznego Systemu 12-wego czy 16-wego ??? Odpowiedzi nie znam ale temat /zagadnienie warte przeanalizowania porównania jakie efekty matematyczne uzyskamy próbując obliczyć to samo zagmatwane /skomplikowane zagadnienie innymi systemami. Mamy 12-wy; 15wy; 60wy; owe trzy zbliżone ale mamy tez system 16-wy, który jest ciekawym systemem.... Bez perfekcyjnej Matematyki nie ma
(komentarz do audycji I Debata (nie)kontrolowana: Magowie Bogów cz. 1)

mirek napisał(a): Ach i jeszcze jedna być może najważniejsza rzecz. Spójrz, wszystko się zmienia, przychodzi i odchodzi ale czy Ty się zmieniasz ? Możesz zadać sobie pytanie czy jest tak naprawdę coś stałego w tym życiu ?
(komentarz do audycji Odc. 10)

mirek napisał(a): Do dziewczyny pełnej życia :) Nie wiem czy kiedykolwiek zadałaś sobie pytanie Kim tak naprawdę jestem? Możesz zauważyć że wszystko, absolutnie każde zjawisko czyli np. szaraki, kosmici, demony itd. wydarzają się w Tobie. Nikt i nic nie jest od Ciebie oddzielone. Te zjawiska istnieją tylko dlatego że Ty jesteś ich źródłem. To Ty dajesz im zaistnieć. Spróbuj zatem wniknąć w siebie, a pytanie dlaczego mi się to dzieje zaniknie albo nie będzie Cie już dłuzej zajmować. Zaiste analizowanie tych zjawisk nigdy nie da Tobie spokoju bo umysł zawsze bedzie chciał więcej. Wszystko odpowiedzi są w Tobie i tak naprawdę Ty tą odpowiedzią jesteś. Od siebie mogę polecić medytacje prowadzone od Nitya, które mogą byc pomocne by poznać swoją prawdziwą naturę https://www.youtube.com/channel/UCSYWi3uw_mal j19FBu_O3GA Pozdrawiam serdecznie :)
(komentarz do audycji Odc. 10)

Jaknajlepiej napisał(a): Rekomendacja dla słuchaczki aby pracowała nad odkrywaniem własnego jestestwa poprzez medytacje do wnętrza siebie. To pozwoli uzyskać spokój oraz zrozumieć i odkryć własną moc. Polecam zapoznać się z tymi treściami https://mistykabb.wordpress.com/2019/11/27/sesje-hipn otyczne/#more-3309 Każda kolejna część jest coraz ciekawsza i daje pełniejszy obraz tego czym jesteśmy i w czym tkwimy. Skoro Pani nie chce i nie może poddać się hipnozie może warto rozważyć sesję u Lucia i Ilenii. Trzymam za Panią kciuki i proszę nie bać się, gdyż tylko Pani wewnętrzna siła i wiara w Siebie pomoże w zmierzeniu się z tym brzemieniem. Dobrze, że podzieliła się Pani swoimi przeżyciami, co z pewnością spowodowało u Pani ulgę ale też pozwoli to innym ludziom na wyznania i zrozumienie skali i powagi problemu. Proszę słuchać intuicji i współpracować z ludźmi, z którymi odkryje Pani prawidłowości tego typu doświadczeń. Potrzebujemy takich ludzi jak Pani aby określić z czym mamy do czynienia i jak się z tym konfrontować ale nie z pozycji ofiary ale uczestnika/odkrywcy.
(komentarz do audycji Odc. 10)

Waldek napisał(a): Kolega o nicku \"heh\" nie słyszał chyba o The Monroe Institute, w którym aktywnie udziela się Tom Campbell. Polecam sprawdzić w internecie ten temat.
(komentarz do artykułu Co się dzieje, gdy umieramy - okiem fizyka Thomasa Campbella)

heh napisał(a): \"Extraordinary claims require extraordinary evidence.\" Ciężko się to czytało, bo to nic jak niestrawna kalka wierzeń buddyjskich - samsara i nirvana itd.
(komentarz do artykułu Co się dzieje, gdy umieramy - okiem fizyka Thomasa Campbella)

777 napisał(a): Fajnie się czytało. Jeśli okazałoby się to prawdą, to jak dla mnie jest to przerażająca wizja. To już wolałbym się raz urodzić, raz umrzeć i stać się całkowicie unicestwionym na wieczność. Dlaczego? Bo cholera go wie, co mi ten system sprezentuje w następnym wcieleniu, może będę gwiazdą światową a może będę zniszczony przez patologie. No i ile ten proces miałby trwać? W nieskończoność? Jeśli ten system ma swój koniec, to jakie życie czeka osobe, która już nie musi się reinkarnować? Bo jak czytam, to w tej tzw. poczekalni jest nuda.
(komentarz do artykułu Co się dzieje, gdy umieramy - okiem fizyka Thomasa Campbella)

Anonim napisał(a): No to musisz kontynuowac rozmowe bo jesli odejdziesz bez zgody ducha to portal do wymiaru nie zostanie zamkniety i duchy beda mogly wejsc do swiata ludzi.
(komentarz do artykułu Instrukcja obsługi OUIJA)

YUBY napisał(a): SAGE dlatego setki razy podkreślałem w swoich audycjach, że OOBE jest snem częścią LD, kanałem inną techniką do pewnego momentu. Być może ci co twierdzą że to tylko sen, nie doświadczali stanów wyższych czy jeszcze czegoś innego. Zresztą metody i techniki pomagające w osiąganiu LD i OOBE są identyczne. A zatem? Pozdrawiam
(komentarz do audycji Czas Snu #039)

znudzony napisał(a): Tom Campbell jest współautorem amerykańskiego programu obrony przeciwrakietowej Gwiezdne Wojny z czasów Ronalda Reagana. Niepoważnych ludzi na tak wysokie stanowiska nie biorą.
(komentarz do artykułu Co się dzieje, gdy umieramy - okiem fizyka Thomasa Campbella)

SAGE napisał(a): OBE nie zawsze jest snem. R.Monroe opisuje też doświadczenia jakie robił, żeby sprawdzić zgodność OBE z rzeczywistością w której się poruszał i wyszły pozytywnie, np też NDE nie jest snem, bo wizje odpowiadają rzeczywistości, zresztą sam to wiesz bo miałeś NDE, więc myślę że to zależy od naszej podświadomości lub świadomości czy nakładamy swój świat wyobraźni na obecny, czy nie. Tak naprawdę to nasz świat też jest snem, jedyną rzeczywistością jest świadomość, która na pewnym wyższym poziomie jest jedna dla wszystkich, natomiast poczucie oddzielenia, czy też sondy wyższej świadomości jak mówisz są tworami świadomości na niższym poziomie/poziomach. Jest jeszcze \"stan\" niezamanifestowany, poza świadomością i nawet ten stan nie jest ostateczny, \"To jest ani bytem, ani nie-bytem\" - jak głoszą Pisma hinduskie. Ta nasza istota nigdy nie przestanie się badać, ciągle będzie zagadką dla samej siebie i to jest najpiękniejsze, wieczna eksploracja.
(komentarz do audycji Czas Snu #039)

marq napisał(a): h:02:00 = jak CCCP ZSRR A jakżeby miała wyglądać polityka USA? !! Przecież Komunizm - ponoć Rosyjski został wykreowany i od zera sfinansowany i finansowany przez USA. I to z obu Stron Lenin /Stalin = Bolszewicy oraz Trocki Rossa Luksemburg /Borg = Mieńszewicy obstawili również \"środek\" = Narodowy Socjalizm III Rzeszy !! I jak zawsze Anglosasi czegoś nie dopatrzyli (duma, buta, arogancja) więc jak zawsze swe gafy, wpadki i niedoróbki przykryli górą śmieci informacyjnie oraz faszystowskim imperializmem mordowania Świata... Kennedy zginął z dwu powodów napewno: = dekret 0001 powrót do emitowania dolara opartego na srebrze, a nie jak FED bandę mafii, kolesi i satanistów; -= Chciał wraz z CCCP wówczas wspólnie tworzyć technologię przeciwko obronie przed Obcymi a by ja tworzyć należało ją dogłebnie wspólne badać i tego chciał JFK Czy były jeszcze inne powody - nie mam nt. info ale te dwa ww. w 100% wystarczyły. Reagan tylko zagrał rolę bardzo dokładnie napisanego scenariusza przez JFK... Przecież za jego o kadencji politykę USA Tworzył i Nadzorował ją Donald Regan: Donald Thomas Don Regan (21 grudnia 1918 r. - 10 czerwca 2003 r.) Był 66. Sekretarzem Skarbu Stanów Zjednoczonych w latach 19811985 i szefem sztabu Białego Domu w latach 19851987 pod rządami Ronalda Reagana . W administracji Reagana opowiadał się za Reaganomiką i obniżkami podatków jako środkiem do tworzenia miejsc pracy i stymulowania produkcji. Donald Regan Donaldtregan1.jpg 11. Szef sztabu Białego Domu W biurze 4 lutego 1985 r. - 27 lutego 1987 r Prezydent - Ronald Reagan Edukacja Uniwersytet Harvarda ( BA ) Podpis Służba wojskowa korpus piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych Podpułkownik Wcześniej studiował na Uniwersytecie Harvarda, zanim służył w Korpusie Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych , uzyskując stopień podpułkownika. Następnie rozpoczął pracę dla Merrill Lynch w 1946 r., Pełniąc funkcję prezesa i dyrektora generalnego od 1971 do 1980
(komentarz do audycji 88. Debata Ufologiczna Online: Czy inwazja już trwa?)

marq napisał(a): Zarówno RON - [RP Obojga Narodów], Jak i Rzeczypospolita Trojga Narodów - Która nawet nie zdołała /zdążyła się Ukonstytuować [RON +RUŚ Czerwona /Kijowska...] upasły z winy Magnaterii, samozwańczych elit, buty pychy szlachty, etc, itd, itp, Której w Każdej RP było dużo Maksymalnie nawet 17% !! gdy w Anglii jak i potem zjednoczonym Królestwa ale przed Kolumbem czyli w GB maksymalna ilość całości szachty dochodziła do 1,0% - jednego procenta. Raz w dziejach przekroczywszy 1,10% -:) Obecnie za Syf wśród \"elit\" III RP jaki elit Białej Tasy - co pociągają za sznurki ten syf w każdym z przykładów jest spowodowany wyłącznie przez e;ity .. Może raz historia się powtórzy tak , ze zaora zniszczy, zutylizuje twór, który te elity powołały swego czasu RON obecnie szerzej UE wraz z NWO !! ??? = OBY !!
(komentarz do audycji 88. Debata Ufologiczna Online: Czy inwazja już trwa?)

SkrzydlatŻmij napisał(a): Z tym Janosikiem to bardziej Słowacy niż Czesi... Świetna audycja. Pozdrawiam
(komentarz do audycji Bibliotekarium - odc. 77)

kamil838 napisał(a): Do mnie też przychodzą raz na jakiś czas też nie mogę się ruszyć tylko ich nie widzę mają jakieś urządzenie które pozwala im się ukryć ale nie do końca bo widać jak by przezroczystą wodę jak by gorące powietrze się unosiło nie wiem co mi robią ale odkąd za czeli przychodzić to na czole pojawiła się linie jak by pękła mi czaszka na początku była jedna tera jest więcej na początku się śmiałem z tego ale zaczynają oni mnie wkurzać czego oni chcą ostatnio byli to próbowałem do nich gadać żeby mnie zostawili w spokoju jednego razu było to ze 2 lata temu miałem dziwny sen obudziłem się w jakieś sali na stole wokół mnie stali dziwne zielone istoty przestraszyłem się trochę i z kopa jednemu przyjebałem ale reszta mnie złapała a jeden z niech jakimś dziwnym urządzeniem mi przywalił po przebudzeniu głowa dziwnie mnie bolała nie tak normalnie tylko w jednym miejscu jak by ktoś uderzył mnie małym okrągłym młotkiem dokładnie w jedno miejsce reszta głowy mnie nie bolała tylko jedno miejsce tak sobie myślę może spróbować ich złapać może prądem na foto komórkę .
(komentarz do artykułu ONI przychodzą nocą)

Antares napisał(a): Szkoda że nie ma już Debat Ufologicznych. Rozumiem że życie toczy się swoim torem, a ponadto zmęczenie materiału, ale od ostatniej zdarzyło się całkiem sporo z kompletną klapą, a nawet kompromitacją, To The Stars Academy na czele. Może jakaś jednostkowa audycja? Może nieregularna? Aż za Sienkiewiczem chciałoby się rzec Dlaboga, panie Cielebiaś! Larum grają! wojna! nieprzyjaciel w granicach! a ty się nie zrywasz? szabli nie chwytasz? na koń nie siadasz? Co się stało z tobą, żołnierzu? ;-) Z zupełnie innej beczki, wielbicielom ufologii radzę obejrzeć serial Project Blue Book o Allenie Hyneku. Ale nie dlatego aby coś z niego wynieść (bo nie ma czego...), a po to aby wyłapać wszelkie nieścisłości i anachronizmy. Pomijam już fatalne polskie tłumaczenie, przykładowo foo fighters to obserwatorzy i nieścisłości fabularne (Project Blue Book nie był pierwszy projektem w którym Hynek współpracował z USSAAF, były wcześniej Sign i Grudge). Ilość anachronizmów i niezgodności w tym serialu to jakość sama w sobie, przykładowo w odcinku I dotyczącym przypadku Georga Gormana nad Fargo (tak, tym samym Fargo od filmu braci Coen...) pierwszy raz miałem okazję zobaczyć dwuosobowego Mustanga napędzanego silnikiem gwiazdowym i dwułopatowym śmigłem :-) Hynek pisze tam długopisem Parker Jotter z 1954 roku (po kolorze sądząc z 1955), więc pewnie skakał w czasie :-) Najprawdopodobniej w rzeczywistości Hynek używałby pióra Parker 51 (na marginesie reklamowanym przez rzekome związki z samolotem P-51 Mustang właśnie). Telewizor w salonie Hyneka to Zenith produkowany w latach 1958-61. Takich smaczków jest mnóstwo, więc jak ktoś się nudzi to wyłuskiwanie ich to świetna zabawa. W okresie świąteczno-noworocznym to będzie fajna rozrywka.
(komentarz do audycji Debata Ufologiczna Online: Wasze najciekawsze relacje (10 czerwca 2018))

marq napisał(a): Ech napisałem komentarz o Cmentarzu Osoboowickim we Wrocku i monumentalnych grobowcach -Pałacykach Polskich Króli Cygańskich i mi go zjadło .... I uwaga Cyganie nie życzą sobie kardynalnie by Ich Przezywać \"jakimiś\" Romami... Nawet na świeżych grobowcach kiedy zgon nastąpił obecnie kilka dni temu na Tablo Nagrobnym piszą \"TU został pochowany Król Cygański Imie i Nazwisko z rodu ..Nazwisko niekiedy dwa i dla szczególnych osób zasłużonych mini opis Osobowy zmarłego. Nigdzie ne widziałem napisu Król Romów. Cyganie tego by nie przełknęli ... Pamiętajmy o tym w czasach politpoprawnosci i nie bądźmy świętsi od Papieża Król Cygański to Cygański Król a Cygan niższej proweniencji społecznej to Cygan a nie absurdalny \"Rom. Tekst co zginął był o czym innym i o tym co wyżej także, ale najlepiej odwiedzić Osobowicką Nekropolię we Wrocławiu sektor gdzie składane są zwłoki Cyganów i ich szczególna obrzędowość w dniu 01/11 szczególnie mimo iż jak większość polaków wyznają Chrześcijaństwo Chrystusowe i widzą się jako część wspólnoty religijnej KRK.
(komentarz do audycji 82. Debata Ufologiczna Online: Dotyk Wysokiej Dziwności)

wefew napisał(a): Jakieś bzdury, nie warto czytać. Człowiek dzieli coś na kawałki nie rozumiejąc że się nie da. To jak teoria kategorii w matematyce. Kategorii jest dużo mniej niż logik kazdego rodzaju. Nie wszystko da sie podzielic na mniejsze kawałki. bzdety, i tyle
(komentarz do artykułu Co się dzieje, gdy umieramy - okiem fizyka Thomasa Campbella)

yuby napisał(a): W audycji się przejęzyczyłem i świadomość nazwałem ,,małym draniem co jest błędem. Miałem na myśli podświadomość. Przepraszam za małą wpadkę.
(komentarz do audycji Czas Snu #038)

R napisał(a): Szkoda, że kie ma rysunku tej istoty. Która weszła do namiotu (oczy jak Mucha, ręce jak u żaby).Bardzo mnie to zaintrygowało.
(komentarz do audycji Odc. 9)

marq napisał(a): W niektórych źródłach wysokość owego słupa podawana jest w granicach od 7 do 11 km. [Dla mnie też jest to najbardziej zagadkowa anomalia nawet jak ma tylko 1,2-2,0 km]. Anomalia nr2 ale związana ze słońcem to okrągły Dysk który oddalając się od słońca ciągnie za sobą jakieś połączenie ze słońcem, jakby je z lekkim oporem wyciągając ze słońca. Komentarze mówiły iż NOL tankuje słoneczną energię. Anomalia nr 3 to budowla pałac, warownia, moze biurowiec obsypany kurzem, pyłem, na księżycu w kształcie krzyża \"hakenkreuze - krzyża \"godła III Rzeszy... Filmu NASA z dyskiem tankującym energie ze słońca już nie idzie znaleźć w necie, tak jak ne ma już filmu też NASA jak z księżyca wystrzeliwują dwa cienie strumienie energii jak wystrzały z lasera mega mocy Moc nożna było oszacować biorąc pod uwagę szerokość owych strumieni energii do krzywizny horyzontu Księżyca. Zdjęcie było autorstwa NASA ponoć ze stacji kosmicznej MSK /ISS, podczas transmisji \"na żywo\" Jak oba strumienie się pojawiły transmisja raptem została przerwana obraz zamigotał i zrobił się za moment cały czarny. Do powtórki transmisji już nie doszło. Było to około 4 do 6 lat temu ...
(komentarz do audycji 75. Debata Ufologiczna Online: Tajemnice Srebrnego Globu. Obcy na Księżycu)

marq napisał(a): Przecież misji Apollo lądowania było kilka więc orbitery krążyły wokół księżyca w tym po jego ciemnej stronie - musiał bym policzyć - ale łącznie może i kilkaset razy orbiter znajdował się po ciemnej stronie. Oznacza to iż zawsze te ponad 100 razy \"muzyka kosmosu\" powinna być słyszalna i niemal słyszalna raz za razem podobnie.... A na ten temat w raportach ujawnionych z początkiem XXI wieku nie ma wzmianki. Jak zawsze amoralni jankesi po raz wtóry zachachmęcili, oszukali i naopowiadali bzdur z 40 letnim poślizgiem. Nic nie zgubili tylko opylili różnego rodzaju też innym amerykańcom kolekcjonerom, co mają hopla na zbieraniu różnych rzeczy. wg mnie niech wyjada w ten kosmos z super bronią i pokłócą się o kasę, wpływy i władzę miech się tam pozabijają będzie ich nieco mniej. Gdyby nie Amerykanie i dalej Anglosasi nie zginęłoby a wł nie zostałyby zamordowane kilkaset milionów ludz - jak nie miliard, Cały Naród USA i całe imperium GB powinno stanąć przed międzynarodowym Trybunałem oskarżeni o zbrodnie przeciwko ludzkości oraz o ludobójstwo... Anglosasi to wrzód ca ciele Ludzkości i Ziemi masowi mordercy i zdrajcy współpracującymi z Najbardziej zdegenerowani Obcymi tak samo zdegenerowani jak anglosasi .... Nacja Degeneratów ....
(komentarz do audycji 75. Debata Ufologiczna Online: Tajemnice Srebrnego Globu. Obcy na Księżycu)

Antares napisał(a): @OrinMan Małe post scriptum. Twórca youtubowej Najmniejszej Telewizji Na Świecie ma na imię Robert, co można usłyszeć podczas 21 Debaty Ufologicznej, gdy opisuje swoje doświadczenia z UFO w Londynie. Tu Tomasz Dubij (aka mapet aka Tomek z RNF) uczy Rumunów \"technologii Keshe\" https://www.youtube.com/watch?v=yi7Th0NOz54 Organizatorem i animatorem rumuńskiego oddziału Fundacji Keshe jest nikt inny jak właśnie Bivolaru, taki nauczyciel yogi który jest persona non grata między innymi w Indiach https://timesofindia.indiatimes.com/pdatoi/articleshow/87 02536.cms?from=mdr Taka ciekawostka - mało osób chyba wie dlaczego Keshe szybko nie zawita do Wielkiej Brytanii, nawet przejazdem. Otóż dlatego że jest tam ścigany za wałki przez tamtejsze władze skarbowe. Obawa była na tyle silna, że nawet nie pojawił się na pogrzebie wlasnej matki, delegując tam żonę. Mnie zastanawia jedno - łatwość z jaką sekta Keshe swego czasu chwyciła wśród Polonii zajmującej się naukami alternatywnymi w krajach anglojęzycznych. Chris - New Jersey, USA, Michał Giereś, e2rd - Dublin, Irlandia, Marcin - Kildare, Irlandia, Tomasz Dubij, wzmiankowany wyżej Robert - Londyn, UK, yuby - wtedy (zdaje się - pewien nie jestem) północna Anglia. O dziwo impregnowanym na te banialuki był Cunrad44 (wtedy Londyn, dziś nie wiem), którego oskarżano o sekciarstwo.
(komentarz do audycji 7 października 2017)

marq napisał(a): Na kanwie - komentując - i tzw śmieciowe DNA - o czym teraz mowa oraz do audycji o hybrydach i hybrydyzacji..... Może w tajnych projektach odpowiednie grupy kosmitów które ingerowała w nasze DNA - Każda Grupa w tą w której sekwencji :śmieciowej: ingerowała, może próbują nie hybrydyzacji ale uruchomienia tych nieczynnych sekwencji DNA , Dobrze jak to ci co zainstalowali owe przyłącza w owym DNA, gorzej jak doświadczenia robią niestety inni niż ci c daną cząstkę śmieciowego DNA instalowali (jestem przekonany iż ingerencja w nasze DNA odbyła się wielokrotnie poprzez rożne Rasy Obcych , każda w innym elemencie.\\), .... więc gorzej ze ci co grzebali tysiące lat teraz próbują uruchomić te sekwencje DNA których się wówczas nie interesowali a Inni Obcy odwrotnie Mogą to robić sami ludzie bez udziału Obcych a mogą to robić Ludzie i Obcy którzy to śmieciowe te swoje części DNA instalowali a mogą to robić sami Obcy niejako jako drugi etap majstrowania w Ludzkim Kodzie DNA. Jak wiemy na wszystkich niemal rysunkach artefaktach Obcy kosmici noszą - Ludzie naukowcy nazwali to torebkami - bez wzgl. z jakiego kontynentu artefakt pochodzi - owa \"torebka\" jest niemal identyczna. A jest identyczna bowiem owe torebki to takie \"turystyczne\" przenośne mini lodówki w których Obcy Kosmici Genetycy przenoszą sekwencje Ludzkiego DNA - kriogenik który implementowali Ludziom w dowolne odcinki Łańcucha DNA, a teraz przybyli by jedni Uruchomić owe sekwencje i spowodować by zaczęły działać w sposób jaki był zaplanowany przy jego implementacji, a inni może pomieszać pogmatwać czy wręcz unicestwić śmieciowe DNA, by człowiek na jakim teraz jest poziomie ze swym krwiożerczym dodatkiem czy formułą główną może, był najbardziej \"rozwinietą\" forma homo sapiens- sap... ????? Tematy bardzo ciekawe tym bardziej ze mój kolega i dawny wspólnik informatyk bankowo-finansowy, programista kryptograf i kryptolog kodujący i dekodujący, oraz - tak przy okazji jako hobby - Dr Genetyki na Poznańskiej AR ..... .... !!! Ze swoją Pracą był nawet cały tydzień na Uniwersytecie Praskim w Katedrze Genetyki, bioastronomii i bokosmologii ... Cha -cha ... Kurczak i Genetyka Wspomniany wyżej mój kolega P.P. także jako \"materiał badawczy do swej pracy doktorskiej z genetyki także wybrał Kurczaki !! Nawet argumentował dlaczego ale m.in były \"alter-ego\" dla Koni ale środowisko Koniarzy to arcy zamknięte Towarzystwo uważające że jak coś było dobre i wydajne -w hodowli - 70/100 lat temu - jest dobre i dzisiaj ....
(komentarz do audycji 74. Debata Ufologiczna Online: Czy Obcy nas stworzyli?)

marq napisał(a): Ci co nas zepsuli circa 7000 lat temu nie dowodzi ze również nas Stworzyli przed ponad milionem lat !!! Nasi \"psuje\" i grzebacze genetyczni, nadzorcy napewno maja nad sobą swoich nadzorców być może właśnie naszych Twórców. A nasi stwórcy sprzed milionów .miliardów lat może odlecieli w szeroki Kosmos szukać .... swoich Bogów - swoich stwórców... obiecując nam iż Kiedyś /Tam Nas powtórnie odwiedzą !! ???
(komentarz do audycji 74. Debata Ufologiczna Online: Czy Obcy nas stworzyli?)

marq napisał(a): Jak nastąpi jakaś hekatomba to 90% ludzkości na Własne Żądanie będzie miało gorzej niżli ma obecnie !!! Szczerze -gdybym mógł wybierać i przekazać pełnię władzy jak za monarchii Obcej Cywilizacji pod warunkiem Bezwzględnej i Obligatoryjnej Gwarancji, iż jest to Cywilizacja i Etyczna i Sprawiedliwa i dająca każdemu Ziemianinowi Wolność i równość w dostępie di dóbr wspólnie przez ziemian wyprodukowanych to wolałbym albo władze TAKIEJ ww. Cywilizacji albo niech wespół i Słońce wyśle mam mega dzeta i płyty się przestawią pod ziemią i na dobitkę reptylianie zaczynając od dobrze odżywionych współczesnych naszych \"elit\" czyli najzdrowszej i najbogatszej grupy ziemian na wyśmienite posiłki Reszta Ziemian pariasów za zachowanie życia i jako takich warunków zostanie zobligowana do wyłapywania tych Pseudoelit i dostarczanie ich Kosmitą. Niech wg biblii i tego dysku owa planeta zrobi z nami porządek i uratuje Ziemię przed nami Pasożytami, wrzodem ropiejącym Wspaniałej Planety. !!! Ponieważ wiele wskazuje, ze jakaś wysoko rozwinięta cywilizacja mega wysiłkiem przytargała tutaj planety wewnętrzne i conajmniej nasz księżyc jak nie wszystkie w naszym US planet wewnętrznych zachowa się, jak ziemianie staną na skraju istnienia i przeżycia ???
(komentarz do audycji 67. Debata Ufologiczna Online: Planeta X)

marq napisał(a): Guzik prawda - w Polsce miejsca wystarczy;oby na około 80% rodzin. Za Komuny zaniedbane schrony, niekiedy bez generalki w remoncie od II WW, mogły pomieścić od 70 do 75% ludności plus całe podziemia Konspektów Riese, Gór Sowich i Karkonoszy przystosowane nawet w tak wyśmianym czynie społeczno - obywatelskim wystarczyłyby dla ponad 100% Polskiej Populacji. A skąd kasa a z USA i NATO no jako iż jesteśmy Dużą siła bojowa w ewentualnym konflikcie i to w kraju Frontowym w ponad 80% położonych na równinie jak stół. Mamy po prostu sq....nów oraz łajdaków płci obojga przy władzy, którzy sprzedali nas za grosze w dmuchanych z powietrza dolcach zapakowanych w kartony po margarynie. Schronów nie mamy bo się ich Stanowczo nie Domagamy - ot i wszystko ... !!!
(komentarz do audycji 67. Debata Ufologiczna Online: Planeta X)

marq napisał(a): Tunguska ponoć ma być powtórnie nadana, przy użyciu specjalnym na ową operację przygotowanym oprzyrządowaniem z użyciem \"fizyki, której niema\" - Rosjanie inaczej podchodzą do takich wydarzeń niż Anglosasi. Była informacja w prasie i necie i nie wiem czy za netem Ru nie było wzmianki u Zagórskiego w NTV tak circa wrzesień /sierpień . etc ....
(komentarz do audycji 67. Debata Ufologiczna Online: Planeta X)

marq napisał(a): Ja jestem w 100%-tach zwolennikiem Elektrycznego Wszechświata poprzez wzajemne interakcje Kosmicznych Obiektów mniej czy bardziej niezagęszczanym czyli niczego innego jak energii etym elektrycznej która jest niczym innym jak mniej czy więcej zagęszczającą się anomalią w polu \"szarej energii\" - polu eteru. Wówczas Grawitacja jest niczym więcej jak zaburzeniem w owym polu (eterze) - inaczej odpowiedzią eteru - energii elektrycznej w owym polu dla którego jest Intruzem ponieważ jego stan jest w ponad 97% niematerialny ..
(komentarz do audycji 67. Debata Ufologiczna Online: Planeta X)

Antares napisał(a): A myślisz że te \"technologie\" kiedykolwiek działały? Trzeba było mieć niezłe ptaszki w głowie aby przypuszczać, że Mehran Keshe jest w stanie penetrować głęboki kosmos swoim samochodem napędzanym czterema niebieskimi (niebieski jak kolor, a nie niebiańskimi) magravami. Reszta twierdzeń tego człowieka jest równie sensowna. Przyznam, że za czasów proponentów tych pożal się Boże \"technologii\" zastanawiałem się nad mechanizmem powstania i działania (przynajmniej na początkowym etapie, bo później toczyło się to na zasadzie medialnego alternatywnego multi-level marketingu) tej technologicznej sekty. Przypuszczam, że być może to rodzaj eksperymentu jak swego czasu Ummo w Hiszpanii i Francji i że sam Keshe to tylko słup. Tylko eksperymentu przez kogo prowadzonego i po co, bo przecież nie dla żartu a z jakimiś mrocznymi celami? W każdym razie keshyzm w sensie odpowiadania rzeczywistości lokuję pomiędzy płaskoziemcami a reptilianami. Może nawet reptilianie poruszają się po płaskiej Ziemi pojazdami napędzanymi magravami a dla relaksu popijają gansy :-D Trochę śmieszne w tej historii jest to, że rojenia Keshe wkręcić rozmaici zwolennicy teorii spiskowych, badacze teorii alternatywnych i poszukiwacze prawdy. Chciałoby się rzec \"medice cura te ipsum\" (lekarzu ulecz samego siebie). Co do samego Keshe, to obecnie mieszka we Włoszech i kombinuje z rumuńskim pedofilem i międzynarodowym handlarzem żywym towarem Gregorianem Bivolaru. Samo to powinno ci wystarczyć aby wyrobić sobie zdanie o nim. O jego ruchu \"naprawy świata\" też.
(komentarz do audycji 7 października 2017)

OrinMan napisał(a): Natrafiłem na taki artykuł w sieci https://gadzetomania.pl/60446,butelka-keshe-ma grav-darmowa-wolna-energi a i miałbym pytanie co dalej się dzieje z technologiami Keshe? Pytam tu bo wielu wielu propagatorów (Tomasz Dubij z wideo z linku, Michał Giereś aka Claude mOnet, Marcin z Kildare, xiążę e2rd, yuby) czy sympatycy (Chris Miekina mówiący o sparaliżowaniu statków amerykańskich na Morzu Czarnym i przechwyceniu amerykańskiego drona nad Iranem za pomocą technologii Keshe, człowiek prowadzący Najmniejszą Telewizję na Świecie na YT - niestety nie pamiętam imienia) udzielało się na antenie radia jako prowadzący lub komentatorzy). Co się dalej z tym dzieje? Magravy przestały działać? Z jakiego powodu? Są napędzane dobrymi intencjami, znaczy co - teraz keshyści mają same niedobre? Pyk i nie działa?
(komentarz do audycji 7 października 2017)

marq napisał(a): Nibiru /Faeton / Murdoch / napewno istnieje i ciągnie za sobą aż 7 ogromnych ciał niebieskich i to one są zagrożeniem dla Ziemi, To Nibiru jest zamieszkałe i co 7-dmy raz obiegu czyli 7dmy raz na 3600 lat, czyli co 25 200 lat niesie zagładę dla Ziemi. A zależny to od tego jak daleko od ziemi przelatuje i pod jakim katem na wysokości którego równoleżnika - ponoć od 27 do 31 równoleżnika pod płaskim katem do owego równoleżnika czyli Ziemi a co 7dmy raz ten kat jest niewielki...
(komentarz do audycji 67. Debata Ufologiczna Online: Planeta X)

marq napisał(a): Tak naprawdę Skalę Kardaszewa należny rozumieć Verte / wspak .. Czym cywilizacja bardziej się rozwija, [wg skali Kardzaszewa również] tym do swego rozwoju zużywa coraz MNIEJ Energii !! Inaczej Rozwój to tworzenie coraz bardziej wyrafinowanych rozwiązań materialnych i pozamaterialnych przy zużyciu coraz to mniejszej Ilości Energii !! [Jak i Czasu = Który jest przecież niczym innym jak tylko specyficzną formą Energii]. Tworzenie coraz to nowszych rozwiązań pomimo iż doskonalszych o rzędy wartości od je poprzedzających czy zupełnie nowych przy wykorzystaniu coraz to większej ilości energii [każdej], to nawet nie Zastój a Regres. Tak więc skala Kardaszewa opisuje przy pozornym rozwoju Regres Cywilizacji aż do jej obligatoryjnego Samounicestwienia.
(komentarz do audycji Debata Ufologiczna Online: Pytania Niezadane (29 stycznia 2017))

duszek napisał(a): Ps. Chcę dodać, że absolutnie nie było moim celem krytykowanie tych pań...bo mają ciekawą wiedzę i doświadczenia...chciałem tylko lekko zasugerować, że nadmiar internetu - szkodzi... Pozdrawiam serdecznie i już więcej się nie będę udzielał... ponieważ pewne sprawy powinny być w ukryciu... bardzo dziękuję za interesujące przemyślenia i szczere konkluzje... pozdrawiam serdecznie...
(komentarz do audycji 45. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 15: Poltergeisty i opętania)

marq napisał(a): Zgadzam się z Chrisem iż z materii można budować wszystko i rozkładać na powrót a nawet dematerializować do niewidzialnej (ale działającej - dającej \"kopa\") energii... Przecież zarówno Rosjanie jak i USA ogłosiły od dawna iż poznali i stosują prawa permutacji - zamiany wszystkiego we wszystko. I oba te kraje teraz także Chiny; nie wiem czy Indie [?] produkują Au od dawna nie tylko z ołowiu. To z czego owe złoto \"robimy\" ma jedynie wpływ na czas jego produkcji oraz czy do jego wyprodukowania są potrzebne Katalizatory - materiały, elementy, pierwiastki, związki, etc czy też zamiana w złoto - permutacja czysta nie potrzebuje do jej przeprowadzenia niczego oprócz znajomości Formuły - technologii powiedzą współcześni naukowcy. \"Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz ... kiedy Słowo Ciałem się staje\" .... - Au także ... -:) Tak jak z antymaterią produkcja złota i permutacja w ogóle zostały tak poznane przez \"jednostki\" powiedzmy, ze produkcja Au jest śmiesznie tania ... < to uwaga na arcy drogie wyprodukowanie drobnostki antymaterii. Tak było z permutacją w metale rzadkie - do czasu. I tak będzie z antymateria. Widać nie wszystko poznaliśmy albo zupełnie zabieramy się do Jej wytwarzania od d..y strony. [P.S.] O ile mogę proponuję Temat Debaty Ufologicznej na temat tego co omawia, twierdzi, propaguje Dr Aleksander Woźny - fizyk jądrowy. [???] > https://www.youtube.com/watch?v=X8xoc0sSTTA&l ist=PLPFfdp5ObEn2v5AZ2Vvw i7TVndZVesn0_&index=1 https://www.youtube.com/watch?v=X8xoc0sSTTA&l ist=PLPFfdp5ObEn2v5AZ2Vvw i7TVndZVesn0_ https://www.youtube.com/watch?v=0TykPuDJWBU&l ist=PLPFfdp5ObEn2v5AZ2Vvw i7TVndZVesn0_&index=19 Napewno Panów panelistów i autorów Debat Ufologicznych sadzę, ze tezy, informacje oraz \"fakty\" prezentowane przez Dr`a A. Woźnego bardzo zainteresują z pozytywnej czy też Negatywnej strony. Iveliosie tutaj trzeba by sprowokować Chrisa M. do wzięcia udziału w takiej debacie. Aby nie musiał \"łamać postanowienia\" Spowoduj tak Iveliosie aby to była jedna nieseryjna audycja z powodu na \"kontrowersyjność a jednocześnie wielką \"inność\" widzenia Świata, Kosmosu, Historii Ziemi, powstania Ziemian i Szatana oraz wizji Prawdziwego Boga, oraz fizyka Witonowa, która ma być niczym innym jak fizyką Informacyjną co / która jest już faktem. No i w jednym z pierwszych odcinków dr A. Woźny twierdzi iż dr Danuta Adamska-Rutkowska dokonała przynajmniej częściowego (jeśli nie stałego) plagiatu swojej książki i zarazem Pracy od Rosyjskiego naukowca przepisując obszerne fragmenty treści zamieszczone w cyrylicy na jego stronach w rosyjskim internecie nie informując o owym fakcie - i o ten brak powołania się na inne źródło dr Woźny ma pretensje /uwagi. Wymienia nazwisko owego Akademika i wspomina o tym \"fakcie\" chyba /co najmniej trzy razy !!
(komentarz do audycji 62. Debata Ufologiczna Online: Technologie UFO cz. 1)

Ja napisał(a): Moim zdaniem: masz racje. Gwoli jakby samego zagadnienia przedstawie ci to co mysle. Kazda sztuka sklada sie z dwoch rzeczy: samej sztuki i osoby ktora ja wykonuje. (przepraszam za brak polskich znakow). Sztuka i osoba to dwie rozne rzeczy i nie nalezy ich ze soba utozsamiac. Jak przykladowo umiejetnosc sprzedazy istnieje jako sama w sobie nie powinna byc krytykowana. Tak jest w przypadku Reiki. Reiki wykonuje czlowiek ktory w miedzyczasie co dotyczy niektorych lubi wplesc swoja osobe. Nie wiem czy mowimy o tej samej osobie lub pokrewnej, ale jesli juz piszemy na forum o nauczycielach reiki to opisze z czym ja sie spotkalam. Mowa tu o starszym panu o nazwisku zaczynajacym sie na litere B jakby ktos mial watpliwosci. Prowadzil on seminaria na ktore chodzilo sporo osob. Przestrzegam przed tym czlowiekiem. Na jego zajecia chodzila grupka mlodych kobiet ktore \"lubil\" na tyle ze laczylo je to, ze nie mogly znalezc sobie faceta. Dziwnym trafem korzystaly przeciez z energii ktora leczyla sytuacje i problemy a one wciaz nie mogly sobie nikogo znalezc Juz dzisiaj wiem, ze to owego nahczyciela krecilo to, ze one sa same i do niego przchodza. Po czasie sie dowiedzialam ze w okrrslony sposob dochodzi tam do molestowania tych osob i okradania ich z roznych rzeczy. Facet ten niszczyl kazdego kto odznaczal sie jakimis cechami lepszymi od niego samego, nie daj boze byl bogaty czy prowadzil swoja uzdrowicielska dzialalnosc. Reiki u tego pana nie dzialalo. Latami te same osoby przychodzily tam a ich problemy nie mijaly. Facet ten chwalil sie tez ze w poprzednich wcieleniach byl faszysta i teraz uzdrawia kraj w ramach rekompensaty !robil medytacje w trakcie ktorych to uczestnicy kursu reiki mieli wizualizowac zmiany polityczne. Oczywiscie medytacje powadzil ten facet i uwazal sie za zrodlo energii. Wielokrotnie mialam odczucie ze za moim dziwnym pechem co do znalezienia faceta stoi ow nauczyciel. Oczhwiscie ja juz tego jego technik nie stosuje co zajelo mi duzo czasu by sie od nich odzwyczaic. Sposob jego zachowania przylominal typowego guru ktory psy hicznie trzyma swoje ofiary i manipuluje by nie mogly ulozyc sobie zycia. Dlatego chvialam was ostrzec przed tym facetem byscie sie nie wpakowali jak ja.
(komentarz do artykułu Jeśli chcesz przejść inicjację reiki, przeczytaj najpierw ten artykuł)

Ingenious napisał(a): Bardzo ciekawa historia, chetnie bym dopytał tego Pana o kilka szczegółów gdyby kiedyś czytał moj komentarz
(komentarz do audycji Odc. 8)

yuby napisał(a): Jak najlepiej zrobię o tym audycję w całości pod koniec roku. Też uważam że to mocny i bardzo ważny temat.
(komentarz do audycji Czas Snu #028)

Ivellios napisał(a): Lepiej, taniej i bezpieczniej zrobić to poprzez medytację. Najlepiej żeby to była medytacja prowadzona. Jest nagranie po polsku pt. \"Psychomanteum - spotkanie ze zmarłymi\", co prawda płatne, ale Paweł Stań z prekognicja.pl udostępnił też darmowy fragment, który również może być bardzo pomocny.
(komentarz do artykułu Instrukcja obsługi OUIJA)

czaro_ouija napisał(a): chciałabym zapytać czy ma sens zamawianie tej tabliczki(?) słyszałam o niej dużo także oglądałam filmy w których ona występowała. Bardzo mnie to interesuje i chciałam sie skontaktować z dziadkiem. Jednak 150 zł za drewno i napisy to dużo pieniędzy. Dlatego przychodze do was z pytaniem , czy to działa?
(komentarz do artykułu Instrukcja obsługi OUIJA)

duszek napisał(a): Te panie chcą coś przekazać światu....może i dobrze a może źle... nie ja będę je z tego rozliczyłał....pewne rzeczy anomalne, dzieją się u osób bardzo siedzących w twardej materii... coś im chcę pokazać i uzmysłowić, że jest coś więcej niż tzw. fizyka...ale nie siejecie strachu i paniki... prawie każdy odnajdzie swój cel i przeznaczenie we własnym żywocie... pozdrawiam...
(komentarz do audycji 45. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 15: Poltergeisty i opętania)

marq napisał(a): Gwiazda Kids / Tibie [?] ładuje zbiorniki energii 7-dmio członowego Systemu = Nibiru /Faeton/Morduck, przed Jego daleką drogą czyli przed wizytą w okolicach Ziemi Obcych \"korzystających\" z tego 7 członowego \"Pojazdu\" ... ..
(komentarz do audycji 52. Debata Ufologiczna Online: SETI - najnowsze odkrycia i nadzieje)

marq napisał(a): To była odpowiedź Rosjan na retuszowanie Statku Kulistego Kosmicznego, który takim ogonem pobierał \"energię\" /\"plazmę/ etc ze Słońca oraz zastosował typową Amerykańską dżentelmeńską Umowę której USA nie przestrzega w ponad 90% !!! Rosja -FR i USA mieli zagwarantować obronę Ukrainy i dzięki \"dotrzymaniu\" umowy i sfinalizowaniu finansowym puczu na Ukrainie Ukraina ma bezpieczne Granice i dzięki USA \"nic się nie stało\" Umowa pomiędzy FR i USA o nierozszerzaniu NATO poza Polskę została utrzymana i USA względem Rosjan zachowało się arcy poodkurza i od 30 lat nie robi nic aby poza Pl rozszerzać NATO.... -:)) I na końcu pytanie o ilu odebraniu różnorodnych sygnałów Zachód i USA nie przekazało Rosji.. itd, etc... Może Rosjanie od dawna \"korespondują\" z tamtą \"Ucywilizowaną Planetą, która wysłała te sygnały. No i właśnie - po co Rosjanie mieli informować Zachód - skoro Zachód nie informuje o niczym niemal na cym może skorzystać....
(komentarz do audycji 52. Debata Ufologiczna Online: SETI - najnowsze odkrycia i nadzieje)

Ivellios napisał(a): Muzyka z przerywnika (nie ma jej w zapisie audycji ze względu na nadgorliwe youtobeowe ContentID): https://www.youtube.com/watch?v=xqb3RgtY6_g
(komentarz do audycji Odc. 049 - Myśl, świadomość, miłość do samego siebie)

Szymek2202 napisał(a): Czy pani Iza próbowała kiedykolwiek przywołać kogoś z katastrofy smoleńskiej i czy słyszała o tym że wszystkie medium dostały zakaz zagłębienia się w ten temat od panów w czerni...
(komentarz do newsa Poltergeisty i opętania w \"Debacie (nie)kontrolowanej\")

marq napisał(a): Guadalcanal vs Księżyc !!! !!! Gdyby wygrali Japończycy, wojna Japonia vs Obcy napewno by trwała do ostatecznego rozstrzygnięcia, tym bardziej, ze zdobyliby coś co już do nich należało .... US-Meni napewno by się domówili i po wygranej Napewno się domówili z Obcymi !! Anglosasi to Zakała Gatunku Ludzkiego na Ziemi! Gdyby nie Anglosasi ich zdrady etc, itp ze 2 miliardy ludzi nie musiałoby zginąć i to tylko na przestrzeni ostatnich 500 lat ... Konflikt Chiny & Indie o Kajlas toczy się o Obcych. At`ttt Ludzki /Człowieczy Nonsenso-Paradoks! Obcy szykują Nam Ziemianom holokaust i to 100%-owy, a Ludzie Walczą ginąc w sumie setkami tysięcy jak nie milionami łącząc cały 6000 letni okres Kto z Naszymi w ostateczności Katami będzie kilka /kilkanaście /kilkadziesiąt lat współpracy i Złomowe dla Obcych pseudotermotechnologie !!! Mieszkańcy Agarty są tak samo uprawnieni do uważania Ziemi za swoją jak i my Ludzie -Ziemiani a może nawet więcej [?]
(komentarz do audycji XLIII Debata Ufologiczna Online: Bazy UFO)

marq napisał(a): 1 kg Au przez 6 godz. na stole w kuchni przy okazji przygotowywania smacznego obiadku przez małżonkę - 100% Poważnie !!
(komentarz do audycji XLII Debata Ufologiczna Online: Wojny Gwiezdne i Gwiezdne Wojny)

marq napisał(a): Nie ruszają bo się BOJĄ !!! Każdy statek międzygalaktyczny w swej strukturze musi być - jako całość Kryształem. Najprawdopodobniej coś takiego jak kryształ o kształcie mocno wydłużonego i spłaszczonego jaja obracającego się \"na ręby\" jak ogony Torus z otworem w środku oczyszczacie - pełny Torus będący 100% kryształem. Ostre zwroty uzyskuje się w mgnieniu oka, zmieniając miejsca głównych węzłów krystalizacji a spokojne manewry \"błędami strukturyzacji\"
(komentarz do audycji XLII Debata Ufologiczna Online: Wojny Gwiezdne i Gwiezdne Wojny)

Wszystkich newsów w bazie: 17494, obecna strona 1, ilość stron 44

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
NAJNOWSZE ARTYKUŁY
Copyright © 2004-2021 by Radio Paranormalium