[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!




Serwer radiowy zapewnia






Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Czy gady przeżyły zagładę?


Dodano: 2005-03-08 20:38:15 | Wyświetleń: 28969 | Przeczytam później
Był słoneczny lipcowy dzień 1944 r. 69-letni Waldemar Julsrud, zamożny kupiec, z pochodzenia Niemiec, jechał konno u podnóża El Toro (Góra Byka) w Acambaro. Nagle zauważył na wpół odsłonięte obrobione kamienie i ceramiczna figurkę.
Julsrud (na zdjęciu obok) interesował się archeologią, więc od razu zorientował się, że to może być wielkie odkrycie! Zawarł umowę z meksykańskim rolnikiem. Za każdą znalezioną nieuszkodzoną figurkę płacił mu peso (około 12 centów). Gwałtownie rosnąca kolekcja Julsruda liczyła sobie wkrótce już 33 i pół tysiąca figurek.
Waldemar JulsrudI to jakich figurek! Przedstawiały one różne rasy ludzkie, wodne potwory, a przede wszystkim - smokopodobne zwierzęta, zadziwiająco przypominające dinozaury. Figurki miały różne rozmiary: od 2 do 120 cm wysokości i 180 cm długości.
A co najdziwniejsze - czasem obok wielkich gadów występowały postaci ludzkie. Można było zobaczyć potwory pożerające ludzi, ale były też figurki świadczące o zupełnie innych więzach łączących oba te gatunki. Kobieta tuli w ramionach prehistoryczne zwierzątko o długim pysku mrówkojada. Mężczyzna jedzie na potworze przypominającym stegozaura. Zdarzają się też układy, budzące skojarzenia wręcz seksualne!

Skandal w archeologii

W archeologicznym światku zawrzało! Ludzie, którzy kolekcji nie widzieli, okrzyknęli Julsruda oszustem (w najlepszym razie - naiwniakiem). Wystarczył fakt, że dinozaury po prostu NIE MOGŁY żyć w tym samym czasie, co ludzie. Inaczej podchodzili do sprawy ci, którzy widzieli kolekcję. Na przykład Carlos Perea z Narodowego Muzeum Antropologii oświadczył, że figurki są autentyczne.
W 1954 r. rząd meksykański oddelegował do Acambaro czterech znanych archeologów. W pobliżu wykopalisk Julsruda znaleźli kolejne skupisko figurek. W pierwszej chwili uznali je za autentyczne. Po trzech tygodniach zmienili raport: wyobrażenia dinozaura obok człowieka po prostu muszą być podróbkami!
Rok później kolekcją Julsruda zainteresował się Charles Hapgood, amerykański profesor antropologii z uniwersytetu w New Hampshire. Przystępował do bali dań uważając, że ma do czynienia z oszustwem. I... zmienił zdanie.
Badał kolekcję przez osiemnaście lat. W 1973 r. wydał własnym nakładem książkę „Tajemnice Acambaro", dowodząc autentyczności figurek Julsruda.

Śledztwo w toku

Hapgood zaprosił do współpracy zoologa Ivana T. Sandersona i byłego prokuratora stanowego Earle'a Stanieya Gardnera, twórcę kryminałów o adwokacie Perrym Masonie.
Gardner opisał później historię wykopalisk w Acambaro w książce bogato ilustrowanej zdjęciami. Sanderson był zdumiony, ze jedna z figurek jest dokładną podobizną amerykańskiego dinozaura (brachiozaura)! Obok figurek znaleziono zęby jakiegoś zwierzęcia. Jak się okazało, należały do wymarłego w epoce lodowcowej konia!
Sanderson i Gardner podjęli poszukiwania na własną rękę - pod domem naczelnika policji, zbudowanym jeszcze w XIX w., na 25 lat przed przybyciem Julsruda do Meksyku. Znaleźli tam 43 figurki!
By zbadać autentyczność kolekcji, Hapgood wysłał do laboratorium w USA osady węgla po wypalaniu, znalezione na figurkach. Wyniki otrzymane w kilku laboratoriach różniły się, ale i tak świadczyły, że nie są to współczesne podróbki. Według badaczy, figurki pochodziły z 4530, 1640 lub 1110 r. p.n.e. Badania metodą termoluminescencji przyniosły kolejną datę: 2500 r. p.n.e. Eksperci wpadali w prawdziwy popłoch, gdy już po badaniach powiedziano im, że badali próbki pochodzące z „kolekcji dinozaurów".
W 1990 r. fragmenty figurek Julsruda zbadano metodą radiowęglową. Ich wiek został oceniony na maksimum cztery tysiące lat. Skąd zatem starożytni twórcy figurek mogli wiedzieć, jak wyglądały dinozaury, które miały wymrzeć 65 milionów lat wcześniej?



SMOKI I INNE POTWORY

Brama Isztar - w 1887 r. niemiecki archeolog Robert Koldewey odkopał na terenie dawnego Babilonu cegły pokryte różnobarwną glazurą. Po rekonstrukcji utworzyły one tzw. bramę Isztar, powstałą około 600 r. p.n.e., za panowania króla Nabuchodonozora II. Na bramie tej widzimy lwy, byki oraz... smoki, zwane sirrush- Przypominają dinozaura z gatunku zauropodów.

Pieczęć cylindryczna z Mezopotamii. Datuje się ją na 3300 r p.n.e., przedstawia smoki splecione długimi giętkimi szyjami. Przypominąją one apatozaumsa. Jedynie w kształcie można zauważyć pewne różnice w porównaniu ze zrekonstruowanym szkieletem.

Na rzymskiej mozaice z 200 r. widać długoszyje smoki morskie, przypominające płetwiastego tanystropheusa.

W Havasupal Canyon (Arizona) na Jednej ze skał Indianie wyryli sylwetkę zwierzęcia przypominającego edmontozaury.

W 1924 r. koło Tucson (Arizona) odkopano rzymski miecz, na ostrzu którego wyobrażony jest dinozaur.



Same zagadki

Oszustwa dokonuje się zwykle po to, by zarobić. W przypadku kolekcji Julsruda nic takiego nie miało miejsca.
Sam Julsrud na znalezisku nie zarobił ani grosza, nie odzyskał też ani peso z pieniędzy płaconych meksykańskim rolnikom. Nigdy nie sprzedał żadnej figurki.
Rolnik dostawał około dwunastu centów za figurkę. Ta cena nie wyrównałaby mu wkładu pracy włożonej w wytwarzanie niezwykle precyzyjnie wyrzeźbionych (czasem bardzo dużych) figurek. Poza tym każda figurka jest unikatem, nie są tylko powtórzeniami jednego lub kilku modeli. Skąd zresztą niepiśmienny meksykański wieśniak mógłby zdobyć wiadomości o dinozaurach, daleko przekraczające nawet ówczesne ustalenia nauki? Np. jeden z archeologów, prowadzących wykopaliska w Acambaro od 1950 do 1955 r. uznał figurki za podrobione, gdyż Jeden z brontozaurów miał na ciele „kolce". Dopiero w 1992 r. zrekonstruowano po raz pierwszy taki okaz...
Figurki wypalane byty nad ogniskiem, co wymagało zużycia ogromnych ilości opału. Tymczasem w rejonie Acambaro drewno było prawie niedostępne. Kto pokryłby gigantyczne koszty jego sprowadzenia? Poza tym na pewno ktoś zauważyłby dym z ogniska - w końcu wypalenie trzydziestu paru tysięcy figurek musiało zabrać dużo czasu.
Oprócz figurek ceramicznych do kolekcji Julsruda trafiło kilka kamiennych: z twardego kamienia, ze śladami erozji. Podrobienie ich wymagałoby dużej wiedzy naukowej i znajomości fatszerskiego rzemiosła.

Marta Dmitruk Super Express 15 - 16 III 2003

POdziękowania dla Julii za dostarczenie artykułu :)

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • (2008-12-26 19:40:18) #1742 | RAPORT
    dinozaury żyją.



    Odpowiedz
  • nati (2009-01-22 11:35:00) #2057 | RAPORT
    bardzo ciekawy artykuł który utwierdza nas w przekonaniu, ze byc moze jeszcze nie wszystko odkryte. Ja jednak ustosunkuje sie do niego dwojako. Otóż nawet jezeli załozymy ze jeszcze kilka tysiecy lat temu na ziemii mogły funkcjonowac dinozaury, to co zatem doprowadziło do ich wymarcia? Chyba każdy zgodzi sie ze stwierdzeniem ze wielkie gady wymarły i nie ma ich we współczesnym świecie.Gdyby kilka tysiecy lat temu doszło do kolejnej katastrofy zginęliby na pewno tez ludzie. Mozna jednak na to spojrzec i z drugiej strony. Mianowicie tejze katastrofę mógł spowodować człowiek, który doprowadzał juz przeciez do wymierania wielu gatunków. Niegdyś, jeszcze kilka milionów lat temu to wielkie gady królowały na ziemii, ssaki zas musiały im sie podporzadkowa. Byc moze te kilka tysiecy lat wstecz sytuacja zmieniła sie diametrialnie.
    Pisząc ten komentarz przychodzi mi również na myśl książka artura conan doyla pt. zaginiony świat. Autor publikacji przytacza pojecie innego świata, innej czaso-przestrzeni, która funkcjonuje równolegle z nasza. Wydaje sie to byc absurdalne, ale swiat kryje wiele tajemnic, a my ludzie czesto nie chcemy wnikac za głeboko i widzimy jedynie to co chcemy widziec...

    Odpowiedz
  • Oliwier (2009-01-26 10:59:28) #2103 | RAPORT
    Jesli gady naprawde przetrwały to może stąd wziely sie opowieści o smokach w czasach średniowiecza. Może te gady wykształciły znakomity system obrony, jad który w połączeniu z tlenem sie pali, a ludzie bezmyslnie je mordowali, bo inaczej skąd by sie wziely opowiesci o smokach. Bochaterskie czyny wielkich rycezy, zabicie smoka (ja bym powiedzial dinozaura), jakieś dinozaury musialy przetrwac np. krokodyl, a jak krokodyl to czemu nie inne. Tak czy inaczej jak dinozaury istnialy 1000-4000 lat temu to teraz na pewno nie istnieja.

    Odpowiedz
  • Flajek (2009-02-05 11:33:35) #2201 | RAPORT
    Nessie przeciez może byc Gadem (dinozaurem)

    Odpowiedz
  • Oliwier (2009-02-19 14:12:10) #2377 | RAPORT
    To znowu ja kolega poemnom :) napisal o tym ze ponowna katastrofa zmienilaby zycie diametralnie. Po katastrofie pod panowaniem ssaków moze robaki zaczelyby królowac pomyslcie karalucha zeby zabic trzeba odwrócic i zgniesc chociaz nie zawsze umiera. Jak taki karaluch wejdzie pod ziemie przylgnie do podłoza i wyjdzie pare lat pózniej... pustka tylko on i buduje swiat na nowo. Trudno uwierzyc ale tak moze sie stac

    Odpowiedz
  • Peter Pow (2009-03-04 19:27:23) #2409 | RAPORT
    Ja uważam, że to raczej efekt wyobrażeń ponieważ gady już od pra-dziejów były w wyobrażeniu ludzkim najochydniejszymi ze wszystkich stworzeń, weźmy aligatory albo węże. A propos czy ktoś zwrócił wziął pod uwagę, że starożytni mogli nie być aż tak cofnięci w rozwoju jak nam się wydaje i mogli co nieco wiedzieć o archeologii na niskim poziomie i potrafić domyślić się jak wyglądało zwierze patrząc po jego szkielecie ? Pomyślcie kiedy pierwszy raz ludzie skorzystali z dłuta i pędzla i od ilu tysięcy lat mają styczność z koścmi zwierząt. PROSZE - ODPOWIEDŹ JAK NA TALEŻU !

    Odpowiedz
  • Marych (2009-04-03 21:45:34) #2767 | RAPORT
    Ogólnie rzecz biorąc można uważać, że smoki wymyślili sobie ludzie by straszyć dzieci :(
    Ale co wytłumaczy, że te stworzenia(albo podobne) pojawiają się w wielu kulturach świata.Drugą rzeczą która mnie męczy jest "Magia" do dziś nie wiadomo czy istniała a przecież ten kto to by rzekomo wymyślił musiałby mieć dobre "wiry w bani" przecież to nie jest hop-siup i jest magia. Myślę że mogło kiedyś istnieć takie coś jak magia ale w uproszczonej formie, a jeżeli miała być maga to czemu nie mogły być smoki ????? Przecież nie wiemy jak wyglądał świat 1000 lat temu nawet nie wiemy czy nasze metody szacowania daty pochodzenia tych figurek są prawidłowe. Przecież my nic nie wiemy o życiu!!! i jeszcze nie raz znajdziemy taką zagadkę ale brakuje ludzi którzy by uwierzyli, że nie jesteśmy sami.
    Chętnych by omówić ten albo inny temat proszę o kontakt

    Odpowiedz
  • ct (2009-05-24 18:45:37) #3044 | RAPORT
    świetny artykuł i pobudza wyobraźnię. Dinozaury mogły przeżyć i to nawet do dzisiaj, mamy w końcu potwora z loch ness, który o ile dobrze pamiętam przypomina plesjosaura. To tak jak z innymi niby bezpowrotnie wymarłymi gatunkami np. diabeł tasmański, którego ostatni okaz padł podobno jakieś 70 lat temu, a widywany jest ciągle.

    Odpowiedz
  • xxx (2009-09-04 21:40:47) #3774 | RAPORT
    U wszystkich czytam DINOZAURY NIE WYMARŁY.
    A może to historia człowieka jest o wiele wiele starsza niż soie myślimy.
    Może ludzie są starsi niż myślą sobie naukowcy wszystkiego jeszcze nie odkryli!

    Odpowiedz
  • IteratorZX81 (2010-03-26 12:06:56) #4720 | PW | RAPORT
    Ta.... jasne...

    Osobiście uważam, że to fake'i są. Już prędzej uwierzę, że smoki wyleciały na jakąś odległą planetę i wrócą na Ziemię gdy przyjdzie czas. Nie zrozumcie mnie źle, chciałbym w to wierzyć, ale gdyby to była prawda, to kości dinozaurów znajdowalibyśmy w "nieco" płytszych warstwach ziemi. Ja wierzę w różne paranormalne zjawiska - za dużo przeżyłem, aby nie wierzyć, ale to to jak dla mnie L.I.P.A (Lepiej Idź Psychiatrę Angażować). Bzdura i tyle.

    Odpowiedz
  • morel (2010-06-06 12:34:54) #5052 | RAPORT
    Jest wielce prawdopodobne ze ludzie widzieli zywe dinozaury. I tyle. Kolego Iterator, kazdy ma prawo mowic co chce. I moim zdaniem to co powiedziales jest dziecinne. Najlepiej sam udaj sie do psychiatry.

    Odpowiedz
  • ar23s (2010-07-03 18:06:09) #5207 | RAPORT
    smoki gady i dinozaury... co za bzdury, chociaz lubię filmy o dinusiach ;)
    a jeśli chodzi o artykuł to najbardziej przekonującym potworem jest Nessie (potwór z Loch Ness) niż jaskiniowiec jeżdżący na stegozaurze ;) może jeszcze osiodłali T-Rexy i latające jaszczurki, albo na mamutach grali w polo ha,ha,ha

    Odpowiedz
  • Joannita (2011-08-24 23:24:36) #6893 | PW | RAPORT
    Chciałbym aby to się okazało prawdą lecz nie można stwierdzić na podstawie tych dowodów że gady przeżył zagładę. Wizerunki smoków mogły się wziąć z jakiś wierzeń ale mogły też być odwzorowaniem prawdziwego zwierzęcia. A co do tych figurek nie wiem co powiedzieć bo patrząc wstecz na historię lub przedmioty czy budowle w cywilizacji Azteków i innych ludów Ameryki Południowej można zaobserwować że tym bardziej się cofamy tym nowocześniejszy jest sprzęt jak na tamte czasy. Ale to tylko taka moja teoria więc proszę nie komentować jej że jest to idiotyczne itp.

    Odpowiedz
  • Homo scepticus (2012-06-02 08:33:21) #7448 | RAPORT
    "W 1924 r. koło Tucson (Arizona) odkopano r-z-y-m-s-k-i (!) miecz, na ostrzu którego wyobrażony jest dinozaur." Widocznie to Rzymianie odkryli Amerykę...niezły bajer...

    Odpowiedz
  • Michał (2012-06-09 09:46:27) #7460 | RAPORT | E-mail
    A może coś przeniosło dinozaury 65 milionów lat w przyszłość, później ludzie je schwytali i chodowali. A co do plezjozaurów, to one w prawdzie nie są dinozaurami, ale żyły w czasach dinozaurów. Możliwe też, że dinozaurry - jak przedstawia wiele filmów - przetrwały pod ziemią?

    Odpowiedz
  • Michał (2013-02-12 15:13:13) #7695 | RAPORT
    Ciekawe. Szkoda, że nie dali zdjęć innych figurek. Czytałem raz, że znajdywane są odciski stóp ludzi z czasów dinozaurów. Flinstonowie v.2.0 ;)

    Odpowiedz
  • paronormalna (2013-01-23 21:40:05) #7721 | RAPORT
    Tak jestem pewna nicku. Mi się wydaję, że niektóre przetrwały, a najbardziej prawdopodobne jest to, że przetrwały te morskie, przecież człowiek zna lepiej księżyc, niż nasze oceany

    Odpowiedz
  • Tiamat (2015-11-09 15:58:25) #13053 | RAPORT | E-mail
    Te smoki to dwojaka sprawa. Mogły to być statki bojowe latające i używające broni ogniowej, plazmowej, laserowej.Kto z ludzkiej ciemnoty mógł inaczej myśleć na widok takich latających statków, jak tylko "smoki"?, A pterozaur to przecież latający gad. Ten wygląda jak smok, którego ubił niejaki św. Jerzy.Tak więc , i tak,i tak,Tematy tu poruszany to podwaliny do odkryć naukowych- bo na hipotezach potwierdzonych naukowo powstaje nauka.

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2017 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"