Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 61
Tym razem, oprócz Marka Żelkowskiego i Wiktora Żwikiewicza, w audycji usłyszymy również gościa specjalnego - będzie nim Mirosław Gołuński, autor książki "Jerozolimskie piaski. Wyprawy krzyżowe w polskiej powieści historycznej"

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona była książce Mirosława Gołuńskiego „Jerozolimskie piaski. Wyprawy krzyżowe w polskiej powieści historycznej” oraz szerzej: sposobom przedstawiania wypraw krzyżowych w polskiej literaturze historycznej i historyczno-fantastycznej. Autor wyjaśniał, że interesowało go przede wszystkim porównawcze śledzenie motywów, obrazów i interpretacji, a nie sama rekonstrukcja historii. Chciał też uciec od nadmiaru polskości jako osobnego problemu badawczego, koncentrując się na krucjatach jako temacie pozwalającym obserwować, jak literatura przepracowuje historię, mit i wyobrażenia kulturowe. Dużo miejsca poświęcono rozróżnieniu między historią, dziejami i mitem. Gołuński podkreślał, że historia jest zawsze opowieścią o dziejach, a dzieje same w sobie są dla współczesnego badacza dostępne jedynie pośrednio, przez kroniki, opracowania i literackie przekształcenia. Mit również traktował jako opowieść o przeszłości, ale opowieść rządzącą się innymi prawami niż historia, służącą raczej ustanawianiu tożsamości i wspólnoty niż weryfikacji faktów. Wskazywał przy tym, że pojęcie mitu ma wiele znaczeń, od religioznawczego po kulturowe i symboliczne, a w nowoczesnym użyciu często oznacza nie tyle opowieść sakralną, ile zbiorowy kod znaczeń budujący wspólnotę. Jednym z głównych tematów rozmowy byli templariusze, przedstawiani jako szczególnie podatny na mityzację motyw literacki. Gołuński wyjaśniał, że zakon ma w kulturze wyjątkowo silną „złą prasę” i od dawna funkcjonuje jako nośnik tajemnicy, spisków, ukrytych skarbów i niejasnych praktyk. Przypominał historyczne tło ich likwidacji przez Filipa IV Pięknego oraz zwracał uwagę, że literatura bardzo często korzysta z tej nieprzejrzystości, budując wokół templariuszy opowieści o odkryciach, tajemnych misjach, Arkce Przymierza czy ukrytych skarbach. Omawiał różne literackie ujęcia templariuszy, od fantastycznych po bardziej historyczne, podkreślając, że właśnie niejasność źródeł i wielość późniejszych interpretacji czynią z nich materiał wyjątkowo atrakcyjny dla pisarzy. Ważnym wątkiem była także sama specyfika wypraw krzyżowych jako zjawiska historycznego. Gołuński opisywał je jako moment wielkiej mobilności, zderzenia kultur i przyspieszonego obiegu idei między Europą, Bizancjum, światem arabskim i obszarami Bliskiego Wschodu. Podkreślał, że nie należy widzieć średniowiecznej Europy jako odizolowanego, statycznego świata; przeciwnie, była ona pełna ruchu, kontaktów, najazdów, migracji i przenikania się kultur. Jednocześnie zaznaczał ogromne zapóźnienie intelektualne Zachodu wobec Bizancjum i krajów arabskich, które były wówczas znacznie lepiej rozwinięte pod względem miejskim, technicznym i naukowym. W jego ujęciu krucjaty nie były więc tylko agresją, lecz także gwałtownym i niejednoznacznym impulsem cywilizacyjnym, przynoszącym Europie nowe idee, wiedzę, technologie i modele organizacji. Dużo uwagi poświęcono Konstantynopolowi jako miejscu szczególnemu, mityzowanemu w literaturze i historii. Gołuński wskazywał, że to miasto było dla krzyżowców szokiem cywilizacyjnym: większe, bogatsze i bardziej złożone niż cokolwiek, co znali z Zachodu. Podkreślał, że obraz Bizancjum u wielu autorów jest zdominowany przez heglowską perspektywę, w której cesarstwo wschodnie przedstawiano jako schyłkowe, zniewieściałe i odległe od „prawdziwej” Europy. Zwrócono uwagę, że taka wizja przeniknęła też do literatury, choć Bizancjum było realnym centrum kultury, nauki, strategii i administracji przez ponad tysiąc lat. Gołuński akcentował kontrast między Zachodem, który dopiero uczył się organizacji państwowej i intelektualnej, a Bizancjum, które już wcześniej wypracowało wysoki poziom kultury i sprawności politycznej. Istotnym segmentem rozmowy była analiza Zofii Kossak-Szczuckiej, zwłaszcza „Krzyżowców”. Autor podkreślał epicki rozmach tej powieści, wielość bohaterów i realistyczne pokazanie brudu, przemocy, interesów i duchowych napięć wyprawy. Zwracał uwagę na obecność elementów nadprzyrodzonych, takich jak wizja świętej włóczni czy pojawianie się strzygi, ale zaznaczał, że Kossak traktuje je nie jako czystą fantastykę, lecz jako element średniowiecznej wyobraźni i wiary. Podobało mu się to, że autorka nie ufa bezkrytycznie źródłom, lecz pokazuje, jak opowieści i legendy wpływają na zachowanie ludzi. Rozmawiano też o jej obrazie Bizancjum, o wielkich różnicach między stanami i warstwami społecznymi, o obecności polskich rycerzy oraz o tym, że „Krzyżowcy” nie są idealizacją chrześcijaństwa, lecz powieścią o ludziach pełnych sprzeczności. Kolejnym ważnym motywem była krucjata dziecięca. Gołuński podkreślał, że ten temat w literaturze funkcjonuje przede wszystkim jako nośnik sensów symbolicznych: niewinności, manipulacji, masowej wiary, a zarazem brutalnej eksploatacji. W jego ocenie historyczne źródła są bardzo niepewne, a sama wyprawa dziecięca była w rzeczywistości zbiorem różnych spontanicznych ruchów, które późniejsza wyobraźnia mocno przekształciła. Omawiał też sposób, w jaki Kossak używa tego motywu, by pokazać mechanizmy działania tłumu i ekonomiczne interesy ukryte pod hasłami religijnymi. Zestawiał to z innymi ujęciami literackimi, w których dzieci stają się pretekstem do pokazania przemocy społecznej i zbiorowej manipulacji. Spory fragment audycji poświęcono także średniowiecznej mentalności religijnej. Gołuński i prowadzący dyskutowali o tym, na ile chrześcijaństwo w okresie wypraw krzyżowych było jeszcze żywą duchowością, a na ile już narzędziem politycznym. Autor zwracał uwagę, że wraz z instytucjonalizacją religii i jej wejściem w układy państwowe osłabiał się pierwiastek mistyczny, a coraz większą rolę zaczynała odgrywać polityka. Jednocześnie zaznaczał, że nie da się tego ocenić jednoznacznie, ponieważ bez politycznej obudowy Kościół mógłby stać się bezbronny. W dalszej części rozmowy ten temat poszerzył się o spór o naturę chrześcijaństwa, o jego związki z Trójcą, z wczesnym milenaryzmem i z późniejszymi sporami dogmatycznymi. W audycji przewinęło się też wiele innych tekstów literackich, które służyły jako przykłady do porównań. Mówiono o Teodorze Parnickim jako pisarzu wyjątkowo trudnym, ale kluczowym dla zrozumienia historyczno-fantastycznej i komparatystycznej metody Gołuńskiego. Autor podkreślał, że Parnicki nauczył go czytać „całym sobą”, śledzić dokładne szczegóły, sprawdzać źródła i nie ufać prostym podziałom na fakt i fikcję. Pojawiały się też odniesienia do „Ecjusza. Ostatniego Rzymianina”, „Srebrnych Orłów”, „Bram raju”, „Lalki”, „Amerykanina” Henry’ego Jamesa, a także do współczesnej fantasy i historical fantasy, w tym Sapkowskiego, Lewandowskiego, Dębskiego, Mortki, Brzezińskiej i innych autorów. Gołuński wyjaśniał, że jego badania obejmowały zarówno klasyczną powieść historyczną, jak i nowsze formy opowieści, w których historia miesza się z fantastyką, alternatywnością i mitologizacją. Osobny wątek dotyczył recepcji fantastyki oraz jej pozycji w polskim życiu literackim. Gołuński krytycznie mówił o protekcjonalnym traktowaniu tego gatunku przez część krytyków i mediów, wskazując, że fantastyka jest silnie zakorzeniona w rzeczywistości i często lepiej niż literatura głównego nurtu pokazuje mechanizmy zbiorowych wyobrażeń. Rozmowa wielokrotnie schodziła na problem czytania ze zrozumieniem, na konieczność szukania sensów i na to, że dobra literatura nie musi być łatwa. W tym kontekście padło wiele uwag o tym, jak literatura popularna, historyczna i fantastyczna przenikają się dziś ze sobą, a także jak bardzo badania nad literaturą wymagają szerokiego kontekstu historycznego i kulturowego. Na zakończenie Gołuński podkreślił, że jego książka jest pracą naukową o ograniczonym nakładzie, trudną do zdobycia, ale zarazem przydatną dla osób, które piszą, badają albo chcą rozumieć związki między historią, mitem i literaturą. Zapowiedział też kolejne badania nad fantastyką i podkreślił, że najważniejsze jest czytanie uważne, porównawcze i krytyczne. Audycja w całości była więc nie tylko prezentacją jednej książki, lecz także szeroką rozmową o tym, jak literatura przetwarza średniowiecze, krucjaty, Bizancjum, chrześcijaństwo i zbiorowe mity europejskie.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).