myf napisał(a): W USA było sporo objawień, poszukajcie w sieci, tyle że większość prywatna.
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
Ivellios napisał(a): Nic się nie stało, u Ciebie występuje jakiś błąd. W archiwum normalnie siedzą sobie wszystkie 123 odcinki. Chociaż po tym, co zrobił "Maurycy Hawranek" i co zadecydowało o zakończeniu z nim współpracy, jest to o 123 odcinki za dużo.
(komentarz do audycji 17 czerwca 2012)
natasha napisał(a): Witam, dlaczego z calej serii dziwnych informacji w archiwum dostepnych jest tylko 6 audycji? Co się stało z resztą?? :O
(komentarz do audycji 17 czerwca 2012)
kicor napisał(a): Dzięki za wrzucenie audycji! Jak zawsze masa ciekawych przemyśleń. Peace and love.
(komentarz do audycji 13 maja 2017)
słuchacz napisał(a): Coraz częściej słychać mapeta ze starych dobrych audycji, to dobrze
pozdrawiam
(komentarz do audycji 13 maja 2017)
Jaknajlepeij napisał(a): Dziękuje za tę audycję Tomku i Iweliosie. Potwierdza ona moje przemyślenia z ostatnich tygodni. Peace & love
(komentarz do audycji 13 maja 2017)
o35 napisał(a): Witam.
Wiem, że jest to książka kontrowersyjna dla kobiet - zwłaszcza dla sporej grupy reprezentujących tzw. feminizm. Szczerze mówiąc nie wiem jak tę książkę traktować bo w sumie teraz po około 30 latach od jej wydania trudno jest powiedzieć, że jest to książka naukowa ani popularnonaukowa. Jest zbiór opinii autorów opartych na wyselekcjonowanych przez nich faktach , badaniach itp. Nasuwa się od razu pytanie do prowadzących program: czy nie odnosicie wrażenia, że autorzy tej książki najpierw założyli pewną tezę a praca jaką ją wykonali to było selekcjonowanie opinii, badań naukowych itp. w celu jej udowodnienia czyli wszystko co w niej napisali miało udowodnić jednoznacznie ich początkowe założenia. Moim zdaniem powinno być chyba odwrotnie przeprowadza się jakieś badania itp. (oczywiście muszą mieć jakieś założenia oraz cel) a następnie po analizie przeprowadzonych wyników wyciąga się odpowiednie wnioski. Pewnym faktom nie można oczywiście zaprzeczyć: mózg kobiecy jest od 8 do 12 % mniejszy o męskiego jest to fakt stwierdzony naukowo, wcale jednak to nie oznacza, że są mniej inteligentne od mężczyzn jak pokazuje życie jest często wręcz odwrotnie. Badania o wiele nowsze od tych w książce pokazują, że mózgi kobiet pracują o wiele efektywniej od męskich. Okazuje się, że mózg kobiecy pracuje wydajniej niż męski, ponieważ zużywa mniej energii. W męskim znajduje się większa liczba neuronów odpowiedzialnych za rozumowanie, ale w mózgach kobiet znajduje się większa liczba połączeń, co przyspiesza procesy myślowe w dobie Internetu chyba nie muszę udowadniać, że szybkość łączą ma jednak duże znaczenie . Naukowcy brytyjscy natomiast już ładnych parę lat temu stwierdzili, iż już jedna kobieta w zarządzie firmy zmniejsza szanse na jej bankructwo o około 20%. Cytując już znanego nam wszystkim rodzimego klasyka: przypadek? Nie sądzą. Moim zdaniem argument mniejszy mózg mniejsza inteligencja jest jak najbardziej chybiony. Muszę powiedzieć, że od razu nasuwa mi się pewna analogia historyczna jaka? Już mówię Homo (Sapiens) Neanderthalensis kontra Homo Sapiens Sapiens . Neandertalczyk miał większy mózg od od człowieka współczesnego a jednak przegrał z nami mało mózgowcami walkę o panowanie nad ziemią pomimo, iż królował na terenach Euroazji przez około 400 tysięcy lat. Tak w sumie i inne analogie i skojarzenia nasuwają się porównując neandertalczyka do człowieka współczesnego np. neandertalczyk robił groty do dzid oszczepów itp. bardziej toporne od człowieka współczesnego, jemu to zajmowało od kilku do kilkudziesięciu minut a nam od kilku godzin do nawet dni były one ładne wymuskane dopieszczone czy nie świta wam w głowie analogia kobiety vs mężczyźni. Jak wykazały współczesne testy te toporne stworzone na prędce okazały się bardziej skuteczne i śmiercionośne od tych wymuskanych jednak te wymuskane do tej pory są używane w różnych rejonach naszej planety. Tutaj przytoczę ciekawostki tego typu, że to jednak nasi wymarli około 24 tysiące lat temu pobratymcy wynaleźli obrzędy religijne, sztukę najstarszy flet okazuje się być wynalazkiem neandertalskiego Janka Muzykanta, grzebanie zmarłych czy też najstarszy na świecie klej. Na pocieszenie powiem, że każdy z nas ma w sobie od około 0,2 do 1 % genów neandertalczyków - oczywiście oprócz rdzennych mieszkańców kontynentu afrykańskiego. W naszym wyglądzie zawdzięczamy im podobno białą karnację skóry, proste włosy, prawdopodobnie również blond włosy i niebieskie oczy nie wiem jak to przeżyją wyznawcy ideologii czystych aryjczyków oraz teraz na wschodzie naszego kontynentu czystych Słowian, gdyż zapewne będzie to dla nich zaskoczeniem. Zwłaszcza, iż dla tych pierwszych były już zapewne ciosem badania genetyczne dotyczące haplogrupy r1a1. No proszę jak to łatwo przejść od rozważań od płci mózgu do tematu neandertalczyk a człowiek współczesny .:). Wracając do tematu nie zaprzeczam, iż mózg ma płeć gdyż inną trochę chemię ma organizm kobiety i mężczyzny spowodowane to między innymi jest tym, iż inne jest stężeniem różnego rodzaju hormonów w każdej z płci. W związku z tym muszą z tego powodu wynikać różnice w chemii mózgu kobiet i mężczyzn. Jednak tematu inteligencji bym tutaj nie dotykał bo tak naprawdę nie wiadomo, kto jest rzeczywiście bardziej inteligentny i cwany. Już nasi przodkowie mieli wątpliwości kto tu tak naprawdę rządzi bo inaczej nie powstały by powiedzeni typu przebiegła żmija czy też harpia nie żmij nie harp ;). Po za tym odnosząc się do poprzedniego bibliotekarium, że najgorszą książkę z serii napisała kobieta to zadał bym pytanie czy nie był to przypadkiem mężczyzna ukrywający się pod kobiecym imieniem i nazwiskiem. Gdyż zdarzyło mi się czytać popełnione tak szmiry i zapewniam nie była to czysta przyjemność a wręcz odwrotnie. Oczywiście panowie macie na pewno większą ode mnie wiedzę na temat tej autorki. Zawsze należy pamiętać, iż to Mary Shelley napisała Frankensteina moim zdaniem jeden z klasyków sf wszechczasów. Wiem, iż Al Bundy w Świecie według Bundych tłumaczył Pegg swojej żonie, iż to Piotr Curie wynalazł pierwiastek RAD nie miał jednak swojego kąta w domu więc położył go na stole i tam wynalazła go jego żona Maria Skłodowska Curie powiem szczerze nie zdziwił bym się żeby w tym akurat przypadku było odwrotnie to ona go zostawiła na stole a Piotr przypadkiem go znalazł. Piszę o Marii Curie bo bardzo często w męskim świecie podważano jej dorobek naukowy przypisując go wyłącznie jej mężowi Piotrowi. Mogą tutaj odezwać się głosy twierdzące, że znakomitą większość wynalazków stworzyli mężczyźni! Tak to jest nie zaprzeczalny fakt! Ale trzeba uświadomić sobie z czyjej inspiracji! Ile razy zapracowana kobieta mówiła na ten przykład ty: Heniek zrób coś tym bo tak dalej być nie może , Ty Lonek (Leonardo:) ) jak coś z tym nie zrobisz to to stracę cierpliwość ty pierdoło jedna leniu patentowany jak mi zaraz tego pola nie przygotujesz to mnie popamiętasz i ta pierdoła dzięki temu wynalazł radło (później pług) bronę. Chociaż mogło być też odwrotnie tzn. cackasz się z ty polem a już dawno powinno być zrobione popatrz co wymyśliłam. Na koniec przyszła mi do głowy jedna rzecz czy przypadkiem olbrzymi wpływ na to jak kształtuje się rozwój mózgu kobiety i mężczyzny nie ma proces socjalizacji, który przechodzą obie płcie od najmłodszych lat. Jeszcze jedno Marek Sęk Ivelios na koniec audycji dwa tygodnie temu powiedział, iż jednym z jego ulubionych powiedzeń jest to , iż feminizm się kończy w momencie gdy trzeba szafę wnieść na 4 te piętro zgoda ale czy przypadkiem nie zostaliśmy my faceci do tego między innymi stworzeni?
Ale się rozpisałem ;)
Pozdrawiam wszystkich o35.
(komentarz do newsa Zapowiedź "Bibliotekarium" z 19 maja)
DR7 napisał(a): zapomnialem dodac ze to juz czas najwyzszy zaczac doceniac takich ludzi jak Pan Lucjan juz za zycia. Na marginesie dodam ze wiekszosc jak nie wszyscy geniusze wyprzedzali swoja epoke.
(komentarz do newsa Zmarł Lucjan Łągiewka)
Ralfik napisał(a): Jupiter przeciez on nikogo nie obrazil :)
(komentarz do audycji 10 luty 2017)
Masaro napisał(a): Mądry człowiek uczy się od każdego. Głupi wie już wszystko.
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
Ivellios napisał(a): "Naukowe" wikipedystyczne głowy nie odpuszczają: https://tinyurl.com/lby592e
Brak słów po prostu. Takie działanie na zasadzie "każde źródło piszące o UFO i zjawiskach paranormalnych już z definicji jest niewiarygodne". Głupota tych ludzi jest przerażająca.
(komentarz do newsa Zmarł Lucjan Łągiewka)
DR7 napisał(a): Przykre to bardzo. Czlowiek ten niedoceniony za zycia, przynajmniej po smierci zasluguje na jakis medal czy posmiertnego nobla. Smierc tego Pana to nieodzalowana strata dla calej Polski jak i swiata. Miejmy nadzieje ze ktos naglosni temat a pan Lucjan zostanie posmiertnie uhonorowany przez samego prezydenta RP. Zasluguje na to i nalezy mu sie to. Oby owoce jego pracy nie poszly na marne. RIP Lucjan Łągiewka
(komentarz do newsa Zmarł Lucjan Łągiewka)
Leśny Pukacz napisał(a): Mam podobne odczucia, ciekawą kwestią pozostaje to, że L.Szewczyk nadal żyje na krawędzi w Bułgarii. Wcale bym nie przekreślał tego co tutaj pisze. Niemal na pewno przesadza, ale to wcale nie oznacza, że kłamie w całości materiału. Szkoda, że nie ma z nim jakiegoś konkretniejszego kontaktu, a on sam chyba stroni od ludzi...
(komentarz do audycji Odc. 229 Służby specjalne RP czy mafia)
lilpop napisał(a): Zauważyłem, że na Youtube wypowiada się mnóstwo idiotów. Zobaczcie komentarze pewnej Sabinki pod debatą o Fatimie, która się wymądrza, chociaż totalnie jej się mylą fakty. Jak można być takim kłąkiem, żeby nie wiedzieć, a się kłócić i nauczać innych? Ilość debili na Youtubie i Facebooku sprawia, że według mnie ludzie znowu wrócą niedługo na fora, gdzie nie może się wypowiedzieć byle kretyn z gimnazjum.
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
słuchacz napisał(a): @Antares "W kurorcie więc jeśli jest to "słowo przeciwko słowu" to rację zawsze ma turysta, a zwłaszcza turystka."
A ten cały Ozdoba, który przypadkiem nagrał zamach w kurorcie (jest nawet jego film w necie) miał niemałe problemy z egipską mundurówką. Jak nie znasz sprawy polecam poszperać też ciekawa, przetrzymywali chłopaka w areszcie.
"były chłopak Karoliny Kaczorowskiej, które powiesiła się w Karpaczu na początku zeszłego roku. I bynajmniej nie rzekomo popełniła samobójstwo a rzeczywiście"
Tego nie wiemy i zapewne nigdy się nie dowiemy czy nikt jej nie pomógł (ale sam fakt, że w ciele kobiety wykryto kilka rodzajów prochów, których raczej nikt przy zdrowych zmysłach nie miesza i przewija się ten sam koleś co w przypadku tej dziewuchy z Egiptu)
Ja tu oczywiście nic nie podważam i nie bawię się w detektywa, większość ciekawostek wyczytałem na wykopie i po pobieżnym sprawdzeniu rzeczywiście wszystko zdaje się układać w logiczną całość aczkolwiek nie znaczy to wcale, że musiało być w sprawie drugie dno i wygląda to tak jak to przedstawiają domorośli detektywi z wykopu :). Ale sprawa jak najbardziej ciekawa i podpadająca pod spiski.
(komentarz do audycji 12 maja 2017)
charlie2tango napisał(a): Salma Hayek? Czuję tu jakiś hologram i dobry biznes.
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
SkrzydlatyŻmij napisał(a): mi też śmierdzi ta sprawa
(komentarz do audycji 12 maja 2017)
Antares napisał(a): Nie do końca tak, w każdym razie taki obraz wyłania się po przewertowaniu Internetu - Markus Włodarski jest synem Artura Włodarskiego, redaktora "Gazety Wyborczej". Chłopakiem powiązanym w tle jest Kamil "Złoty" Cichosz, były chłopak Karoliny Kaczorowskiej, które powiesiła się w Karpaczu na początku zeszłego roku. I bynajmniej nie rzekomo popełniła samobójstwo a rzeczywiście. To właśnie Cichosz pojechał po Ewę Żuk do Egiptu. W tle przewija się jeszcze syn Jacka Protasiewicza. Oczywiście znajomość automatycznie nie oznacza sprawstwa czy współsprawstwa.
Jak było nie wiem, ale zbyt wiele w tym jakiś dziwnych zdarzeń, aby wierzyć w czyste przypadki. Zbyt dużo ich.
Natomiast muszę napisać o internautach i bulwarówkach (aka brukowcach). Mam wrażenie, że gdyby nie jedno i drugie to polskie organa ścigania przyklepałyby sprawę, tak więc te dwie grupy odgrywają pozytywną rolę. Inne media mainstreamowe włączyły się z ociąganiem, a taka GW cały czas pisze tak, że gdyby mnie wiedział o sprawach przez nich pomijanych to odniósłbym zupełnie inne wrażenie na temat całości sprawy.
Szwarccharakterem jest tu eksdetektyw Rutkowski. Po raz kolejny odnoszę wrażenie że rolą chocholich tańców tego człowieka jest zacieranie śladów. Miałem okazję śledzić sprawę Ewy Tylman, w której pojawiali się wynajęci "świadkowie sprawy" czy wysłuchiwać rozbudowanych dyrdymałów Rutkowskiego na temat znalezionego przedramienia (okazało się, że bezdomnego, nie mającego związku z Ewą Tylman).
I jeszcze jedno, w Egipcie byłe czterokrotnie (w tym raz w Marsa Alam, zresztą kurort o nieco "emeryckim profilu"), co prawda ostatni raz sześć lat temu, więc może coś się zmieniło. O ile chodziło o przestępstwa w kurortach z winy Egipcjan to Egipcjanie byli cholernie szybcy, skrupulatni i rzeczowi. Piszę - wprost - nie mogli sobie pozwolić na popsucie reputacji, bo to oznaczało wymierne straty. W kurorcie więc jeśli jest to "słowo przeciwko słowu" to rację zawsze ma turysta, a zwłaszcza turystka. Natomiast gdy tam byłem to śmierć (poza kurortem ale w zajęciach organizowanych przez kurort) poniosło dwoje turystów (mężczyzna który się utopił, wg mojej oceny pod wpływem alkoholu, upału i zerowego doświadczenia w pływaniu w pobliżu rafy) i kobieta która że skapotowała jeepem. Obie sprawy bardzo szybko zakończono, na tyle że nawet nie badano głębiej powodów, po prostu pierwsze było "nieszczęśliwym wypadkiem" a drugie "niedostosowaniem prędkości do warunków jazdy". Inna rzecz, że Egipcjanie często się bali nawet pisnąć na turystów, bo groziło to utratą lukratywnej jak na lokalne warunki pracy, więc przymykali oczy nawet na zawianych turystów nurkujących w morzu, a niektóre rzeczy wierzyli na słowo (na przykład że któż już nurkował, etc. - później okazywało się że chyba w wannie). Zupełnie inną kategorią były seksturystki - zazwyczaj Niemki, Holenderki, Polki i Rosjanki. Było ich niemało.
Poza kurortami wyglądało to już diametralnie inaczej, dla przykładu winnym kradzieży kieszonkowej zazwyczaj jest okradziony turysta.
(komentarz do audycji 12 maja 2017)
Ivellios napisał(a): I na pewno zaprogramowali Cię, żebyś napisał ten komentarz.
Jesteś słuchaczem pamiętaj jesteś słuchaczem pamiętaj ;-)
(komentarz do audycji Odc. 229 Służby specjalne RP czy mafia)
słuchacz napisał(a): "Zaprogramowali mnie żebym zwolnił się z tamtej pracy...", "Zaprogramowali mnie żebym nie ukończył studiów"
W sumie to mnie też chyba kilka razy zaprogramowali. Dobre tłumaczenie przed rodziną, muszę wprowadzić w życie :)
(komentarz do audycji Odc. 229 Służby specjalne RP czy mafia)
olo napisał(a): Taa,a kiedy podczas wystepu Ukrainy gosciu pokazał gołe poślady oznacza to że ziemia rozpadnie sie na dwie półkule a początek katastrofy nastapi na ukraińskim terenie :D
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
wikipedia jest zalosna napisał(a): My tu gadu-gadu a tymczasem na Wikipedii jakis baran bez przerwy usuwa informacje o smierci Lagiewki, kasujac przy tym linki do NTV i Paranormalium i argumentujac przy tym, ze serwisy o tej tematyce "juz z definicji sa niewiarygodne". "Wolna encyklopedia" w ktore byle wymiocina moze cenzurowac i kasowac co sobie zechce "no bo takie i takie zrodlo jest gupie".
Redaktorze Wikipedii kasujacy linki do WIARYGODNEJ!!! informacji, jesli to czytasz, to wiedz ze jestes nikim wiecej jak tylko zwyczajnym cenzorem, bo na okreslenie redaktor to ty nawet nie zaslugujesz. Ide o zaklad ze nawet nie przczytales co te serwisy podawaly w swoich komunikatach, tylko je skasowales ot tak "bo gupie zrodlo jest gupie". Zalosny idioto.
(komentarz do newsa Zmarł Lucjan Łągiewka)
chrismiekina napisał(a): Pan Gooble natchnął mnie do poszukiwań maryjnych na terenie USA - no i znalazlem jedno ktore rozgrywa się od 20 lat! Na pustyni Mojave każdego 13-tego dnia miesiąca , jak w zegarku pojawia się Matka Boska na Skale. Wydarzenie to gromadzi czasem kilka tysiecy katolików pochodzenia meksykanskiego. Madonna przemawia po angielsku co jest natychmiast tłumaczone na hiszpański. Na portretach ma twarz Selmy Hayek i powstal tam na dziko niezależny konwent, sióstr, ktory opiekuje się tym miejscem. Wierni zostawiają w różnych intencjach dziesiątki tysięcy dolarów, więc siostry mają całkiem znośne życie. Następne miejsce, ktore dopisuję do swojej listy....
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
słuchacz napisał(a): Ta sprawa z tą polką, która zginęła w Egipcie rzeczywiście ciekawa sprawa z podwójnym dnem prowadząca do ciekawych poszlak. Trochę poszperałem z ciekawości i niezłe koneksje tam wychodzą, ten cały chłopak dziewuchy to syn wpływowego i płodnego reportera GW, który to natomiast jest synem byłego SB-eka, następny koleś, który rzekomo wyleciał odebrać dziewczynę z Egiptu jak jeszcze żyła to synek jakiegoś polityka dodatkowo powiązany z innym rzekomym samobójstwem młodej dziewczyny. No niezłe towarzystwo sobie znalazła dziewczyna a cała sprawa śmierdzi na odległość
(komentarz do audycji 12 maja 2017)
słuchacz napisał(a): @Mehran Keshe na niektórych to działa, bynajmniej nie raz odnosiłem wrażenie, że dzwoniący troll po usłyszeniu pytania Michała czy zamierza trolować został zbity z pantałyku i odechciało mu się trolować
(komentarz do audycji 5 maja 2017)
Inkub napisał(a): Nikt nie zauważył tego ważnego faktu, więc odnotowuję z kronikarskiego rozpędu:
13 maja 2017, dokładnie 100 lat po objawieniach, konkurs Eurowizji wygrał artysta portugalski. Matka Boska dopomogła.
Wszystkim śmieszkom i sceptykom radzę wziąć ten fakt pod uwagę, mając na względzie bardzo słabe wyniki naszych piosenkarzy od wielu lat.
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
Mehran Keshe napisał(a): @słuchacz
nie chodzi o traktowanie podróżujących jako terrorystów i przeszukiwanie osobistych rzeczy
tylko o
formularz, który wypełnia osoba starająca się o wizę do USA, a konkretnie o pytania które znajdują się tam, typu "Czy jesteś terrorystą?"
wiadomo, że prawdziwy terrorysta starając się o wizę nie wypełni pola, podając że jest terrorystą
tak samo wiadomo, ze prawdziwy trol na pytanie "Czy bedziesz trolował na antenie radia?" nie odpowie tak bede trolował
(komentarz do audycji 5 maja 2017)
Ivellios napisał(a): Nie wiem czy to kwestia przypadku, ale nagrywarka przerwała nagrywanie dokładnie w momencie gdy Claude miał puścić utwór kończący audycję :P Wstawiłem w tym miejscu sam utwór, tak więc audycja wyjątkowo jest "prawie kompletna" - bez pożegnania. Chociaż może to i dobrze, w końcu pożegnania bywają smutne ;-)
(komentarz do audycji 12 maja 2017)
Papa napisał(a): A nie mozna by tego reksia i innych nawiedzonych katoli usunac z tego czata ? Ta zaraza niech idzie na czat radia maryja.
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
słuchacz napisał(a): a cóż to za pokrętna logika, nie wiem czy życzyłbyś sobie aby ktoś ci grzebał w tak osobistych rzeczach jak laptop/smartfon i traktował Cię z góry jak potencjalnego terorystę (cokolwiek to znaczy)
(komentarz do audycji 5 maja 2017)
edek1974 napisał(a): Jeszcze raz gorąco proszę o tematykę niewyjaśnionych zaginięć ludzi na przestrzeni dziejów. To nie tylko trójkąt bermudzki ale wiele innych jeszcze miejsc. Co się stało z tymi ludźmi ?
Idealny temat na "debatę (nie)kontrolowaną.
(komentarz do newsa (tym razem już naprawdę) Ostatnia w tym sezonie Debata Ufologiczna Online)
macc napisał(a): Koniecznie cos z tasmy bo niedziele bez debaty niedzielą straconą:)
(komentarz do newsa (tym razem już naprawdę) Ostatnia w tym sezonie Debata Ufologiczna Online)
kuabur napisał(a): To jest Klub Paranormalium, a nie ivelios ani inni prowadzący np. debaty. Nie ma tam ludzi z radia, tak mysle
(komentarz do audycji XX spotkanie Klubu Paranormalium w Jarosławiu)
ashanti napisał(a): Nie musi się Amerykanom objawiać NMP, bo im się pojawia jak o ufici :)
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
Ivellios napisał(a): Jak się skontaktować - na końcu audycji ZAWSZE jest podawana informacja o fanpejdżu klubu na Facebooku, tam się można kontaktować. Funkcjonuje tez grupa Klubu Paranormalium na tej społecznościówce.
(komentarz do audycji XX spotkanie Klubu Paranormalium w Jarosławiu)
Mateusz napisał(a): Panowie,
Długo się wstrzymywałem z komentarzem, ale za dużo absurdu się w tym wszystkim robi. Panów niewiedza jest porażająca. Agresywne i zaczepne powtarzanie w kółko "nic nie wiemy" jako usprawiedliwienie swojej niekompetencji i absurdalnych teorii, ale w tym odcinku Panowie przypuszczacie frontalny atak na Hawkinga i Einsteina, jednocześnie powołując się na Teslę wyłącznie na podstawie zasłyszanych mitów, nie znajdujących potwierdzenia w dokumentach, historii, i wreszcie - w rzeczywistości.
Nie odbierzcie mnie źle, Panowie, jak najbardziej warto rozmawiać i dobrze że się spotykacie i rozmawiacie. Jednak skandalicznym jest naśmiewanie się z niepełnosprawności Hawkinga i dyskredytowanie go z tego powodu, niedopuszczalne jest bezrozumne podważanie Einsteina i podważanie fizyki newtonowskiej fizyką kwantową (te teorie przecież są spójne, tylko jedna ma zastosowanie w skali mniejszej od atomu, a druga w makroskali). Panowie, jak najbardziej kibicuję Waszym dyskusjom, ale na litość, nie wymachujcie terminami, o których ewidentnie nie macie najmniejszego pojęcia. Z lubością nawiązałbym z Wami polemikę, jednak przy tej skali ignorancji aż ciężko znaleźć punkt, od którego zacząć.
Bez urazy, Panowie, i ty drogi Ivelliosie. Jeśli twórcy nie czytają komentarzy, proszę o jakiś kontakt do nich, bo wartościowa dyskusja niestety tonie w odmętach absurdu.
(komentarz do audycji XX spotkanie Klubu Paranormalium w Jarosławiu)
wielkimis napisał(a): Czyli tak jak katastrofa w Katyniu.
Spisek wbrew zdrowemu rozumowi.
Ktoś jakiś film zmontuje w necie jest już specjalistą od wszystkiego.Mimo ze to była cała masa ludzi co to widziała ten atak.
(komentarz do artykułu 11 września 2001: wspomnienia ekstrasenski)
Scorpion_XX napisał(a): A gdzie Kunrad vel Jacher, vel nowy Jezus zniknął? Dlaczego nie pojawia się już na czacie? Może zamknęli go tam gdzie jego miejsce czyli w pokoju bez klamek?
(komentarz do audycji XXXIX Debata Ufologiczna Online: Tragedia na Przełęczy Diatłowa)
chrismiekina napisał(a): Na tej liście wśród objawień są także "płaczące" figury Madonny i znaki na niebie. Każdy może to nazwać jak chce. Lista jest długa, ale ma tylko 11 przypadków z USA. Niewiele jak na tak olbrzymi kraj. Żadnego z nich nawet nie da się porównać z Fatimą. Były to niewielkie incydenty, które nigdy nie zgromadziły wokół siebie jakiejś większej grupy ludzi. Wszystkie miały miejsce w skupiskach Katolików - jeden nawet w New Jersey i wizję mial Polak. Jakoś Madonna nie lubi Protestantów - zresztą ze wzajemnością. Jedyne miejsce w USA, gdzie oficjalnie uznano Objawienie Maryjne jest w Wisconsin i wydarzyło sie w 1859 r. KK zaakceptował to dopiero w 2010. Panie Gooble - nigdy nie pretenduje do tego że wiem wszystko i na każdy temat. Poznaję nowe rzeczy każdego dnia a gdy sie mylę - nie mam problemu z przyznaniem sie do tego. Nie ma bardziej ludzkiej cechy jak popełniać błędy :) Pozdrowienia!
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
Gooble napisał(a): Panie Chris, objawień NMP w Ameryce Pn było wcale nie mniej niż w Europie. Polecam najpierw się dowiedzieć, potem mówić: http://www.ewtn.com/library/mary/marian.htm
(Niektórzy ludzie mogą wierzyć panu na słowo, tylko dlatego, że jest pan z Ameryki, ale taki urok Polaków)
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
Ivellios napisał(a): Książka ma łącznie coś koło 420-430 stron (nie pamiętam dokładnie). Nie dotarłem jeszcze do końca, właściwie to co czytam od razu nagrywam, obecnie stanąłem na stronie 218.
Co do Szewczyka, to trudno mi wydać jakąś jednoznaczną opinię. Na moje oko, to co opowiada układa się w logiczną całość, aczkolwiek obarczanie wszystkimi nieprzyjemnościami służb specjalnych PRL/RP oraz służb specjalnych kraju, w którym Szewczyk w danym momencie przebywał, wydaje mi się, hm... dziwne.
Bo jeśli rzeczywiście tak było, to musieli go ustawicznie badać, sprawdzać, eksploatować, wykorzystywać i dręczyć i przekazywać "z rączki do rączki" przez dziesiątki lat. Możliwe też, że w wyniku jakiegoś przykrego zdarzenia z młodości, bądź ciągu zdarzeń sprzed wielu lat, wytworzył się u niego rodzaj paranoi, która spowodowała, że w każdym spotykającym go nieszczęściu dopatrywał się działania służb specjalnych.
Z jednej strony więc książka jest mega dziwna, z drugiej jednak jakoś trudno mi uwierzyć, że Lech Szewczyk tak po prostu to wszystko sobie zmyślił. Za dużo jest w niej rzeczy, które można zweryfikować - mówię tu głównie o nazwach firm i miejsc, w których Szewczyk pracował i przebywał (na jego prośbę wycenzurowałem je z nagrania, jednak jeśli komuś uda się odnaleźć papierową wersję książki, to niech sobie sprawdzi choćby podawane nazwy budynków w RPA). No i produkty, typu wspominane pod którymś z odcinków taśmy Imagio - w Internecie próżno szukać jakichkolwiek informacji na ich temat, a jednak "małe" dochodzenie w Google Books ujawniło występowanie reklamy tych taśmy w jednym z numerów "Wprost" z 1991 roku.
Raport w sprawie afery "Żelazo" wraz z podpisami aparatczyków z PZPR-u zasiadających w komisji (na antenie na prośbę autora pominięty, pełen jego skan znajduje się w książce) również nie wziął się znikąd. Autor musiał mieć więc dostęp do pewnych bardzo niewygodnych dla pewnych osób informacji i dokumentów.
(komentarz do audycji Odc. 229 Służby specjalne RP czy mafia)
charlie2tango napisał(a): Kościół uznaje za autentyczne tylko i wyłącznie tzw. Objawienie Powszechne (zwane też Bożym), wiara w objawienia prywatne jest sprawą wiernych, choć duszpasterzom zaleca się opiekę nad miejscami tych objawień i pielgrzymkami do nich - wiadomo - kontrola podstawą zaufania. Tak więc wszelkie dywagacje, wątpliwości jak najbardziej się w dogmacie, nauce Kościoła mieszczą. Teoretycznie nie powinno być więc powodów do podpadnięcia.
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
rumburak napisał(a): Tej audycji należy słuchać bardzo, bardzo uważnie, najlepiej po pół godziny. Strasznie duża ilość informacji i faktów i mózg nie nadąża :)
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
KYLOKRASNY napisał(a): Dzieki za kolejna zajefajna audycje . Pozdro
(komentarz do audycji 5 maja 2017)
lipton napisał(a): Myślę, że najważniejsze zdanie w tej audycji pada na koniec, kiedy Piotr pyta, czy ta manifestacja nie miała na celu sprawdzić, jak masy zareagują na spotkanie z Obcymi. I może to był właśnie taki test. Obcy sprawdzili, jak zachowają się ludzie, a ci ich znowu wzięli za bogów więc kosmici nadal się nie ujawniają.
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
tomek.oslop napisał(a): A przez kogo miały być sporządzone, jak nikt nie miał do dzieci z Fatimy dostępu knykciu?? Przez TVN albo Foxa Muldera? A Krajski to taki autorytet jak Macierewicz. Są z jednej paki. Krajski prowadził w TRWAM programy dla dzieci.
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
Bosman napisał(a): Gnido z Oslo... Szanuj buraczany odpadzie inne zdanie a i może ciebie będą szanować. Mordę wycieraj sobie w Radio Erewań. Gdybyś gimbusie słuchał uważnie audycji to byś w swoim pustym pojemniku po mózgu zanotował, że opinie i fakty przedstawione podczas debaty są sporządzone na podstawie i głównie przez kler. Reksio widzi autorytet w prof. Krajskim. Po twoich wpisach sądzę, że jesteś fanem prof. Baumana.
(komentarz do audycji 77. Debata Ufologiczna Online: Fatima - czyli UFO-Objawienie)
Leśny Pukacz napisał(a): Właśnie od razu pomyślałem o Michaelu, ogólnie ciekawa sprawa. Iv, Przeczytałeś już całość? Jaka jest Twoja opinia na temat p. Szewczyka i tego co opisuje?
(komentarz do audycji Odc. 229 Służby specjalne RP czy mafia)
Ivellios napisał(a): W książce wielokrotnie pada nazwisko Douglas. W historii światowej kinematografii Douglasów było już kilku: Gordon Douglas, Bill Douglas, Andrew Douglas, Michael Douglas.
Gordon - odpada, ostatni film z 1977 roku, a wtedy Szewczyka nie było chyba jeszcze w RPA.
Bill - brak związku z wielkimi wytwórniami wymienianymi w książce, więc chyba też odpada.
Andrew - raczej też odpada, on przez większość czasu współtworzył filmy i inne produkcje wespół ze swoim bratem Stuartem, zaś "kariery solowe" obaj panowie rozpoczęli dopiero w połowie lat 90-tych, kiedy Szewczyk dawno już był w Polsce. Poza tym, na tyle na ile się orientuję, ich filmy były raczej "średnio kasowe", przynajmniej w porównaniu z produkcjami z Hollywood.
Zostaje Michael Douglas, aktor i producent filmowy z dużym dorobkiem. Zakładając, że historia przekazywana przez Szewczyka jest prawdziwa, to "wpływy szewczykowskie" mogą być zawarte w filmach nakręconych z udziałem Douglasa w okresie 1983-1990 (skoro materiału miało wystarczyć na kilka filmów, to mogli je wykorzystywać jeszcze długo po wyjeździe Szewczyka z RPA).
(komentarz do audycji Odc. 229 Służby specjalne RP czy mafia)
Leśny Pukacz napisał(a): Ciekaw jestem w jakich filmach maczał palce pan Lech ;) Jakieś pomysły?
(komentarz do audycji Odc. 229 Służby specjalne RP czy mafia)