System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Debaty (nie)kontrolowane

Debaty (nie)kontrolowane

Odcinek: 54. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów odc. 24 Prawdziwe nawiedzenia. Gość: Michał Stonawski
Tym razem gościem audycji był Michał Stonawski, autor niezwykle interesującej książki "Paranormalne. Prawdziwe historie nawiedzeń", poświęconej nawiedzonym miejscom w Polsce. Rozmowę poprowadziła Beata Kampa vel Ada Edelman (Biuro Duchów). Audycję od strony technicznej obsługiwał Marek Sęk "Ivellios" (Radio Paranormalium).

Zachęcamy również do wysłuchania wybranego fragmentu książki.

Streszczenie odcinka

Rozmowa koncentruje się na książce Michała Stonawskiego „Paranormalne. Prawdziwe historie nawiedzeń” oraz na jego podejściu do badania miejsc uznawanych za nawiedzone. Autor podkreśla, że wybierał miejsca przez pryzmat historii i ludzkiej aktywności, zwłaszcza tam, gdzie dochodziło do tragedii, przemocy, mordów, samobójstw i innych dramatycznych wydarzeń. Uważa, że właśnie tam najłatwiej szukać źródeł relacji o zjawiskach nadprzyrodzonych, bo historia miejsca pozwala weryfikować opowieści i lepiej rozumieć ich genezę. Stonawski definiuje zjawiska paranormalne bardzo szeroko jako grupę zjawisk niewyjaśnionych, których nie da się jeszcze jednoznacznie zbadać ani sklasyfikować. Podkreśla, że potrzebna jest lepsza metodologia badań, wspólne standardy i większa ostrożność w interpretacji. Sam deklaruje sceptycyzm badawczy: stara się odrzucać to, co zbyt łatwo pasuje do jego oczekiwań, i nie chce bezrefleksyjnie przypisywać każdego nietypowego zjawiska sferze paranormalnej. Jednocześnie nie wyklucza istnienia „zła osobowego” ani innych niewyjaśnionych sił, choć przyznaje, że nie ma narzędzi, by to udowodnić. Duża część rozmowy dotyczy relacji między dawnym, duchowym pojmowaniem świata a współczesnym rozdzieleniem sfery materialnej i niematerialnej. Rozmówcy zwracają uwagę, że w kulturach pierwotnych świat duchów był czymś naturalnym i stale obecnym, a kontakt z przodkami, sny czy rytuały miały praktyczny sens. Stonawski przytacza historyczne przykłady dawnych relacji o nawiedzeniach, wskazując, że opowieści o duchach, zjawach i nawiedzonych miejscach pojawiają się od wielu stuleci i nie są wyłącznie produktem nowoczesności. Zmiana polega raczej na tym, że współczesna cywilizacja wyodrębniła zjawiska duchowe jako osobną, „drugą” rzeczywistość, co uczyniło je bardziej obcymi i budzącymi lęk. W rozmowie pojawia się także wątek Kościoła i jego stosunku do zjawisk niewyjaśnionych. Stonawski przyznaje, że spotykał się z niechęcią duchowieństwa, zwłaszcza gdy próbował konsultować konkretne przypadki nawiedzeń czy dziwnych zdarzeń w domach. Zwraca uwagę, że część księży reaguje lekceważeniem, choć doktrynalnie Kościół uznaje istnienie zła osobowego i możliwości opętania. Jednocześnie podkreśla potrzebę wstępnej weryfikacji przez psychiatrów i lekarzy, zanim sprawa trafi do egzorcysty, co uważa za rozsądne. Krytycznie mówi natomiast o sytuacjach, w których duchowni nie tylko nie pomagają, ale wręcz odsyłają ludzi z problemem samym sobie. Wskazuje też, że potrzebni byliby świeccy, kompetentni weryfikatorzy zjawisk, na wzór Ed i Lorraine Warrenów. Ważnym wątkiem jest także pytanie, kto wierzy w duchy i zjawiska paranormalne. Autor podkreśla, że nie da się tego sprowadzić do jednego środowiska, poziomu wykształcenia czy podziału społecznego. Wiarę w duchy spotykał zarówno u osób religijnych, jak i u ateistów, u mieszkańców dużych miast i małych miejscowości, u ludzi bardzo konkretnych i sceptycznych, którzy mimo to dopuszczają możliwość istnienia innych wymiarów czy bytów. Rozmówcy zgodnie odrzucają stereotyp osoby zainteresowanej paranormalnością jako oderwanej od rzeczywistości. Sporo miejsca poświęcono też EVP i możliwości rejestrowania niezwykłych głosów lub sygnałów na nośnikach dźwiękowych. Stonawski podchodzi do tego bardzo ostrożnie, wskazując na ryzyko zniekształceń, uszkodzeń nośników i mistyfikacji. Nie wyklucza jednak, że czasem można rzeczywiście uchwycić jakiś sygnał. Rozmówcy rozwijają ten temat, łącząc go z hipotezą falowości świadomości i możliwością oddziaływania bytów niematerialnych na fale elektromagnetyczne. Mimo to oboje podkreślają, że bez spójnej metodologii i powtarzalnych badań trudno mówić o naukowym potwierdzeniu takich zjawisk. Autor wielokrotnie przestrzega przed niebezpieczeństwem zbyt swobodnego „otwierania się” na nawiedzone miejsca i prób wywoływania duchów. Uważa, że takie praktyki mogą być groźne psychicznie i emocjonalnie, zwłaszcza gdy ktoś wchodzi w nie bez przygotowania i bez odpowiedniej ostrożności. Opowiada o przypadkach, w których ludzie po kontakcie z takimi praktykami doświadczali poważnych kryzysów psychicznych, a nawet trafiali do szpitala psychiatrycznego. Zastrzega, że samo przebywanie w pewnych miejscach może wpływać na samopoczucie i zdrowie, a nieprzygotowana osoba może poczuć się obco wobec czegoś, co wymyka się zwykłemu doświadczeniu. Jednym z najbardziej sugestywnych przykładów jest historia szpitala Zofiówka, który Stonawski opisuje jako miejsce głęboko naznaczone cierpieniem. Wspomina o jego historii związanej z pacjentami psychiatrycznymi, mordem niemieckim na przebywających tam Żydach oraz późniejszym wykorzystaniu obiektu w innych celach. Podkreśla ciszę i przytłaczającą atmosferę tego miejsca oraz to, że świadoma historia potrafi silnie oddziaływać na psychikę. Innym ważnym wątkiem autobiograficznym jest jego pierwsze zetknięcie z domem przy ulicy Kosowickiej, które stało się dla niego początkiem zainteresowania nawiedzonymi miejscami. Opisuje, że po tym doświadczeniu przez pewien czas widział i odczuwał rzeczy, których wcześniej nie dostrzegał, co utwierdziło go w przekonaniu o potrzebie ostrożności. Rozmowa schodzi również na temat wpływu literatury i filmów grozy. Stonawski ocenia go raczej pozytywnie, porównując bezpieczne doświadczanie grozy do treningu psychicznego albo „szczepionki” na stres. Uważa, że horror literacki i filmowy może pomagać w oswajaniu lęku i zwiększać odporność na trudne emocje, choć oczywiście możliwe jest też popadnięcie w skrajność. W tym kontekście pojawia się refleksja o „Egzorcyście” Friedkina oraz o tym, że popkultura ma realny wpływ na wyobraźnię społeczną, ale nie powinna być traktowana jako bezpośrednia przyczyna ludzkich działań. Jednocześnie rozmówcy zauważają, że dzieła kultury mogą wzmacniać nieporozumienia dotyczące egzorcyzmów, nawiedzeń czy opętań. Interesującym wątkiem są też blokowiska jako potencjalne miejsca nawiedzone. Stonawski tłumaczy, że wybrał ten temat częściowo dlatego, że sam wychował się na osiedlu i zna ten świat od środka. Zwraca uwagę, że wielkie skupiska ludzi, nagromadzenie emocji, przemocy, samobójstw i tragedii mogą tworzyć specyficzny „osad” psychiczny i historyczny. W książce omawia m.in. blok samobójców w Tarnowie oraz budynek na Ursynowie, gdzie łączono ze sobą tragedie, przestępstwa i opowieści o klątwie. W jego ujęciu blokowiska są szczególnie ciekawe właśnie dlatego, że są współczesne, zwyczajne i bliskie codziennemu doświadczeniu, a jednocześnie mogą stać się nośnikiem bardzo ciężkich historii. W końcowej części audycji Stonawski przyznaje, że chciałby w przyszłości zająć się także cmentarzami, które dotąd postrzegał raczej jako miejsca spokoju niż aktywności paranormalnej. Rozmowa prowadzi do szerszej refleksji o tym, że opętania, nawiedzenia i wszelkie „przejścia” między światami są motywami starymi jak historia, a człowiek tylko inaczej je dziś interpretuje. Podsumowaniem jego stanowiska jest przekonanie, że świat duchowy może ingerować w naszą rzeczywistość częściej, niż jesteśmy skłonni przyznać, a największe zagrożenie bywa nie tyle w samych bytach czy miejscach, ile w ludzkiej brawurze, przemocy, chaosie i lekceważeniu.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).