Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu 11 maja 2018
Dwie Ziemie

Streszczenie odcinka

Audycja koncentruje się przede wszystkim na niezwykle realistycznym śnie prowadzącego, który stał się dla niego punktem wyjścia do rozważań o istnieniu „drugiej Ziemi”, alternatywnej cywilizacji oraz możliwościach przekraczania granic znanej rzeczywistości. Wcześniejsza część programu ma formę przeglądu bieżących wydarzeń i komentarzy polityczno-społecznych, utrzymanych w charakterystycznej dla audycji konspiracyjnej interpretacji świata. Wśród omawianych wydarzeń prowadzący wymienia narastające napięcia między Izraelem a Iranem, izraelskie ataki na cele irańskie w Syrii, wycofanie Stanów Zjednoczonych z porozumienia nuklearnego z Iranem oraz możliwość rozszerzenia konfliktu na inne państwa. Ostrzega przed wybuchem wojny o zasięgu międzynarodowym, a nawet przed użyciem broni nuklearnej. Przedstawia przy tym własną, bardzo krytyczną ocenę polityki Izraela, Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników, przypisując im wspieranie określonych grup zbrojnych oraz dążenie do eskalacji konfliktów. Wypowiedzi te mają charakter opinii i teorii spiskowych, a nie udokumentowanej analizy geopolitycznej. Prowadzący komentuje również nominację Giny Haspel na stanowisko dyrektorki CIA, przypominając zarzuty dotyczące jej udziału w programie tortur. Łączy tę sprawę z szerszą krytyką amerykańskich służb specjalnych, tajnych operacji oraz oficjalnych wersji wydarzeń związanych z zamachami z 11 września 2001 roku i zabójstwem Johna F. Kennedy’ego. W podobnym duchu omawia podpisanie przez Donalda Trumpa ustawy znanej jako Justice for Uncompensated Survivors Today Act, czyli Akt 447, interpretując ją jako dowód podporządkowania polskiej polityki interesom Stanów Zjednoczonych i Izraela. W tej części pojawiają się liczne uogólnienia dotyczące Żydów i Izraela, których prowadzący częściowo próbuje odróżnić od krytyki syjonizmu, jednak jego komentarze pozostają silnie obciążone stereotypami i retoryką antysemicką. Kolejne tematy dotyczą zatrzymania Wojciecha Sumlińskiego na londyńskim lotnisku, pytań zadawanych mu przez służby imigracyjne oraz ograniczania wolności słowa w Europie. Prowadzący przywołuje także sprawę Rafała Ziemkiewicza, zatrzymanie Jacka Międlara oraz proces Ursuli Haverbeck, oskarżanej w Niemczech o negowanie Holokaustu. Na tych przykładach buduje tezę, że w wielu państwach europejskich karze się ludzi za poglądy polityczne i historyczne, a cenzura coraz silniej ogranicza możliwość publicznego kwestionowania dominujących narracji. Wspomina też o sprawie Siergieja i Julii Skripalów, podkreślając brak publicznych informacji o ich dalszych losach i sugerując, że oficjalna wersja otrucia może być niepełna lub całkowicie upozorowana. Podobnie interpretuje zaginięcie szyfranta Stefana Zielonki, przedstawiając hipotezę, że mógł on przeżyć i przejść na stronę Rosji lub Chin. W audycji pojawia się również Krzysztof Jackowski i jego przepowiednia dotycząca złego stanu zdrowia Jarosława Kaczyńskiego oraz możliwego rozpadu Prawa i Sprawiedliwości. Prowadzący zaznacza, że przekaz może być fałszywą wiadomością, ale traktuje go jako wart odnotowania. Wspomina ponadto o śmierci osób związanych z niezależnymi mediami i tematyką kontroli umysłu, sugerując, że niektóre z tych zgonów mogły być zabójstwami. Cała część informacyjna służy przede wszystkim rozwinięciu przekonania, że społeczeństwo jest bierne, łatwo zapomina o ważnych wydarzeniach i nie reaguje na działania wpływowych grup. Właściwy temat rozpoczyna cytat z przemówienia Martina Luthera Kinga o wspólnym stole dla potomków niewolników i ich dawnych właścicieli. Prowadzący zestawia tę wizję równości z własnym snem, który uznaje za wyjątkowo wyraźny i potencjalnie znaczący. Podkreśla, że wcześniej miał już sny o wysokim budynku określanym jako „blok F”, powracające od dzieciństwa, lecz dopiero najnowsze doświadczenie pozwoliło mu nadać im interpretację. Wspomina także własne próby osiągania świadomego snu. Twierdzi, że nauczył się rozpoznawać, kiedy śni, ale zrezygnował z tej praktyki, ponieważ po świadomych snach czuł się mniej wypoczęty. Nie udało mu się natomiast osiągnąć OOBE, choć właśnie w tym celu interesował się oneironautyką. Sen rozpoczyna się w klubie połączonym z siłownią i miejscem spotkań. Świat przypomina współczesną rzeczywistość, choć technologicznie i obyczajowo wydaje się nieco wcześniejszy. Ludzie rozmawiają o pojawiających się na niebie niezwykłych obiektach. Nie są to typowe, gładkie i świecące UFO, lecz duże, metalowe kule zbudowane z cienkich kratownic. Ich wygląd kojarzy się prowadzącemu z konstrukcjami Gustave’a Eiffla, steampunkiem i dawnymi opisami „foo fighterów”. Obiekty mają ciemny, metaliczny kolor, zbliżony do połączenia niklu i miedzi. Na ich powierzchni widoczne są napisy w alfabecie łacińskim, w tym szczególnie wyraźny napis „Inner Earth”. W pewnym momencie jedna z kul ląduje na dachu budynku i łączy się z konstrukcją przypominającą windę. Obiekt otwiera się jak rozsuwane drzwi, ukazując oświetlone wnętrze oraz instrukcje zapisane po angielsku, choć w nieco zmienionej formie. W środku nie ma pilota — pojazd jest bezzałogowy i prawdopodobnie zdalnie sterowany. Tłum obserwatorów nie chce wejść do środka. Prowadzący, początkowo wahający się z obawy, że może trafić do niebezpiecznego miejsca, decyduje się jako pierwszy skorzystać z sondy. Niespodziewanie pojawia się jego ojciec, lecz prowadzący odmawia mu wejścia i sam zajmuje miejsce w pojeździe. Sonda z ogromną prędkością rusza w dół. Mimo że takie przyspieszenie powinno być śmiertelne, podróż kończy się bez obrażeń. Prowadzący zostaje przeniesiony na dach budynku w zupełnie innej rzeczywistości. Dach pokrywa idealnie utrzymana trawa, po której można chodzić boso. Wokół znajdują się białe, elektroniczne urządzenia, początkowo brane za kosiarki lub systemy zabezpieczeń, ostatecznie interpretowane jako zraszacze i urządzenia pielęgnujące roślinność. W oddali widać góry, a nad miastem świeci słońce. Prowadzący nie spotyka ludzi, ale stopniowo przestaje się bać, ponieważ otoczenie jest niezwykle harmonijne i piękne. Dochodzi do wniosku, że świat tak doskonale zaprojektowany nie może być miejscem wrogim. Miasto różni się od współczesnych miast przede wszystkim wszechobecną zielenią i brakiem dróg, chodników, asfaltu oraz betonu. Zabudowa jest luźniejsza, pozostawia dużo przestrzeni, a budynki mieszkalne mają najwyżej kilka pięter. Wyższe obiekty, prawdopodobnie urzędy lub budynki użyteczności publicznej, sięgają nawet stu lub dwustu metrów. Wszystkie konstrukcje są zaokrąglone, pozbawione ostrych krawędzi i wyglądają tak, jakby zostały odlane z jasnego, przypominającego piaskowiec materiału. Ich forma kojarzy się prowadzącemu z naturalnymi kształtami oraz złotym podziałem. Nie ma tradycyjnych okien ani szyb; zamiast nich mogą istnieć nieznane, przepuszczające powietrze nanostruktury. Mieszkania są przestronne i otwarte, a budynki sprawiają wrażenie zintegrowanych z otoczeniem. Brak drzew prowadzący tłumaczy nie niedostatkiem natury, lecz odmiennym sposobem jej organizacji. Uważa, że drzewa szybko przekształciłyby trawniki w las, zabierałyby wodę innym roślinom i utrudniałyby zachowanie uporządkowanej, zielonej przestrzeni. Trawnik w oglądanym świecie nie jest całkowicie jednorodny — można dostrzec w nim różne gatunki roślin — ale z daleka wygląda jak idealnie utrzymana łąka. Nie ma śmieci, szkła ani innych przeszkód, które uniemożliwiałyby swobodne poruszanie się. Zachód słońca, różowo-czerwone światło i jasne budynki wzmacniają wrażenie, że prowadzący znalazł się w rodzaju miejskiego raju. Najważniejszy wniosek prowadzącego brzmi, że nie była to wizja przyszłości obecnej cywilizacji, lecz obraz drugiej Ziemi — świata istniejącego równolegle, być może wewnątrz Ziemi, a być może po jej zewnętrznej stronie. Nie rozstrzyga, czy należy ją rozumieć dosłownie, ani czy ludzkość żyje na zewnętrznej, czy na wewnętrznej powierzchni planety. Przywołuje teorie wklęsłej Ziemi, Agharty i podziemnych cywilizacji, a także argumenty popularne w środowiskach kwestionujących standardowy model geograficzny, choć przyznaje, że nie jest naukowcem i nie potrafi ich zweryfikować. Sen interpretuje jako możliwy przekaz, channeling albo kontakt z inną inteligencją, a nie wyłącznie jako wytwór wyobraźni. W tym kontekście powraca do wspomnienia o „bloku F” z dziecięcych snów. Przypuszcza, że budynek mógł być symbolem miejsca, w którym znajduje się przejście lub winda prowadząca do drugiej Ziemi. Przerwaną linię życia na własnej dłoni, o której przed laty powiedziała mu koleżanka zajmująca się chiromancją, interpretuje jako możliwą zapowiedź przełomowego wydarzenia i zmiany świata. Rozważa nawet, że kiedyś może wejść do podobnej sondy i odbyć podróż w jedną stronę, bez możliwości powrotu. Zastrzega, że są to jego osobiste przypuszczenia, ale podkreśla, iż sen był dla niego bardziej realistyczny niż większość zapamiętanych snów. Do rozmowy telefonicznej dołącza osoba zajmująca się snami, świadomym śnieniem i OOBE. Rozmówca przestrzega przed dosłownym interpretowaniem snów i zwraca uwagę na ich symboliczny charakter. Windę uznaje za obraz przechodzenia między poziomami świadomości, a pojawienie się ojca — za możliwą projekcję bliskiej osoby, która wskazuje śniącemu ważny element doświadczenia. Według niego sny mogą wymagać wielokrotnego analizowania, a czasem także powrotu do tego samego snu z innej perspektywy. Sam opisuje doświadczenia OOBE, wspólnego śnienia, spotkań z istotami oraz podróży po innych planetach i przestrzeniach, twierdząc, że część tych doznań ma charakter rzeczywisty, a nie tylko symboliczny. Rozmówca opowiada także o eksperymentach dotyczących Davida Icke’a i grupy Bilderberg. Twierdzi, że podczas prób ich „sprawdzania” za pomocą OOBE napotykał bariery, runy i warstwy ochronne, które miały świadczyć o stosowaniu praktyk okultystycznych. Obaj rozmówcy traktują te relacje jako możliwe dowody istnienia niewidzialnych struktur wpływu, choć nie przedstawiają weryfikowalnych potwierdzeń. Pada również teza, że służby specjalne wykorzystywały OOBE i jasnowidzów, czego przykładem ma być amerykański program Stargate. Rozmówca opisuje jasnowidzenie jako dostrajanie się do określonych częstotliwości, a sny prorocze jako dostęp do informacji o przyszłości. Drugi słuchacz interpretuje sen bardziej psychologicznie i społecznie. Zauważa, że mógł on odzwierciedlać pragnienie życia w świecie spokojnym, otwartym i harmonijnym, pozbawionym wojny oraz nadmiernej urbanizacji. Prowadzący odpowiada, że sama nieobecność wojny nie wystarczy, ponieważ przeciwieństwem wojny jest według niego wolność, a nie tylko pokój. Oboje krytykują współczesne miasta za betonowanie przestrzeni, nadmiar dróg i chodników oraz niszczenie naturalnego środowiska. Pojawia się refleksja, że Ziemia może być traktowana jak żywy organizm, a asfalt i zabudowa ograniczają jej „oddychanie”. Rozmowa schodzi także na banki nasion, przechowywanie materiału genetycznego roślin i przygotowania na możliwe katastrofy. W dalszej części prowadzący rozwija przekonanie, że obecna cywilizacja jest mentalnie zbyt prymitywna, by osiągnąć standard świata ujrzanego we śnie. Krytykuje bierność społeczeństwa, podporządkowanie ludzi pracy i konsumpcji oraz system, który — w jego ocenie — blokuje przełomowe technologie, w tym darmową energię. Wspomina Nikoli Teslę, któremu przypisuje próbę stworzenia bezprzewodowego przesyłu energii i bezpłatnego dostępu do prądu, a jego porażkę wiąże z interesami wielkich finansistów i korporacji. Twierdzi, że wynalazcy są pozbawiani praw do patentów, a technologie mogące zmienić gospodarkę są tłumione, ponieważ zagroziłyby istniejącym modelom biznesowym. Osobny wątek dotyczy edukacji i organizacji nauki. Prowadzący uważa, że rozwój nie zależy od masowego dostępu do studiów ani od samej liczby studentów, lecz od jakości, swobody badań i możliwości praktycznego wykorzystania odkryć. Przywołuje przykład rozwoju niemieckiej techniki w latach 1939–1945, twierdząc, że kluczowe znaczenie miało wówczas ograniczenie akademickiej hierarchii, finansowanie patentów przez państwo i stworzenie warunków dla zdolnych wynalazców. Jednocześnie jego ocena systemu Trzeciej Rzeszy jest skrajnie uproszczona i pomija jego zbrodniczy charakter oraz podporządkowanie nauki ideologii. Prowadzący krytykuje współczesne szkolnictwo za obniżanie wymagań, ujednolicanie poziomu i przejmowanie patentów przez korporacje. Jako przykład niewykorzystanego potencjału przywołuje polską elektronikę, firmę Optimus oraz Romana Kluskę. W finale prowadzący wraca do pytania, czy sen był metaforą, projekcją psychiczną, kontaktem z innym wymiarem, czy też dosłownym przekazem dotyczącym istniejącej drugiej Ziemi. Dopuszcza możliwość, że sny dają dostęp do przyszłości, Kroniki Akaszy lub innych poziomów świadomości, a powtarzające się déjà vu mogą być śladem wydarzeń zapisanych w innej czasoprzestrzeni. Jednocześnie przyznaje, że nie ma dowodów pozwalających rozstrzygnąć tę kwestię. Jego zdaniem współczesna cywilizacja nie zdoła samoistnie stworzyć świata podobnego do oglądanego snu; może do tego dojść dopiero po katastrofie, wojnie nuklearnej i upadku obecnego porządku, choć równie prawdopodobny jest powrót ludzkości do poziomu prymitywnego. Ostatecznie „dwie Ziemie” stają się w audycji zarówno hipotezą o równoległym lub wewnętrznym świecie, jak i obrazem alternatywnego modelu cywilizacji: zielonej, przestronnej, pozbawionej dróg, betonu i agresji, o architekturze inspirowanej naturą i technologii niewidocznej dla współczesnych ludzi. Prowadzący zapowiada dalsze próby eksplorowania tego snu i traktuje go jako możliwy impuls do napisania książki z ilustracjami przedstawiającymi opisaną krainę. Jego podstawowym przesłaniem pozostaje przekonanie, że świat można urządzić inaczej, lecz wymaga to większej świadomości, odwagi, aktywności społecznej i odejścia od cywilizacji opartej na przemocy, bierności oraz podporządkowaniu interesom ekonomicznym.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).