Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu Live 2011-06-24
OOBE, czyli wychodzenie z ciała - Radek (gość)

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona jest OOBE (Out of Body Experience), czyli doświadczeniom wychodzenia z ciała, oraz związanemu z nimi zdalnemu postrzeganiu (remote viewing). Punktem wyjścia jest pytanie, czy podczas OOBE świadomość rzeczywiście opuszcza ciało, czy też mamy do czynienia ze szczególnie realistycznym snem, na przykład snem świadomym. Prowadzący przywołuje opisy Roberta Monroe’a, jednego z najważniejszych popularyzatorów tego zjawiska, oraz fragment jego książki „Podróże poza ciałem”. Monroe opisał doświadczenie, podczas którego obserwował między innymi chłopca podrzucającego piłkę, mężczyznę wkładającego do samochodu duży przedmiot oraz rodzinę siedzącą przy stole z białymi kartami. Po powrocie do ciała miał zweryfikować część tych obserwacji, dowiadując się, że widziane osoby rzeczywiście wykonywały opisywane czynności, a przedmiotem wkładanym do samochodu był generator Van de Graaffa. Gość audycji, przedstawiający się jako Radek, twierdzi, że nauczył się OOBE samodzielnie około trzy lata wcześniej. Zainteresował się tematem po obejrzeniu programu telewizyjnego, a następnie przeczytał dostępne materiały i zaczął eksperymentować. Pierwsza udana próba nastąpiła po kilku podejściach, dlatego uważa, że nie było to dla niego szczególnie trudne. Nie potrafi jednak rozstrzygnąć, czy zdolność do OOBE jest wrodzona, czy zależy od ćwiczeń, koncentracji i przypadku. Według niego każdy może próbować, ale nie ma pewności, że każdy osiągnie taki sam rezultat. Sam po pewnym czasie całkowicie zrezygnował z praktyk. Radek stanowczo odróżnia OOBE od zwykłego i świadomego snu. Jego zdaniem doświadczenie poza ciałem cechuje się pełną świadomością, wyjątkową ostrością obrazu i realizmem porównywalnym z jawą. W świadomym śnie można natomiast wpływać na otoczenie i zmieniać jego elementy zgodnie z własną wolą: przedmiot może stać się czymś innym, a scenariusz wydarzeń można częściowo kontrolować. W OOBE takie próby miały nie działać, a napotykane postacie były odbierane jako niezależne, „realne” istoty. Radek twierdzi również, że podczas OOBE widział przestrzeń we wszystkich kierunkach, jakby jednocześnie z przodu, z tyłu i po bokach, oraz myślał w sposób całkowicie klarowny. Prowadzący i rozmówcy podkreślają jednak, że subiektywna pewność nie stanowi jeszcze dowodu obiektywnego. Wspominane doświadczenia Radka miały rozgrywać się przede wszystkim w odmiennym świecie, a nie w zwykłej rzeczywistości. Nie udało mu się skutecznie obserwować sąsiadów ani spotkać w OOBE osoby, z którą później zetknąłby się w świecie fizycznym. Twierdzi, że napotykane istoty miały dużą wiedzę o nim samym i o osobach z jego otoczenia, choć nie przedstawiono niezależnych sposobów zweryfikowania tych informacji. Byty te miały przenosić go w stan retrospekcji, pokazując alternatywne konsekwencje decyzji z przeszłości. Radek nie doświadczył natomiast przewidywania przyszłości ani wspomnień poprzednich wcieleń. Najczęściej spotykaną przez niego postacią był brodaty mężczyzna siedzący na krześle i palący fajkę. Wyglądał jak człowiek, ale miał niezwykłą wiedzę i potrafił przenosić Radka do innych stanów świadomości. W jednym z doświadczeń pojawiła się również mała, kudłata, brązowawa istota, którą Radek odebrał jako zdecydowanie złą. To spotkanie stało się powodem ostatecznego porzucenia OOBE. Rozmówca nie traktuje tych postaci jako wytworów własnej wyobraźni, lecz jako niezależne byty, choć pozostali uczestnicy wskazują, że podobne odczucia mogą występować także w snach, koszmarach lub jako intuicyjna ocena czyjejś obecności. W dyskusji pojawia się kwestia bezpieczeństwa. Radek uważa, że powrót do ciała jest możliwy w każdej chwili dzięki samej decyzji i skupieniu na chęci powrotu. Nawet jeśli osoba nie zrobi tego świadomie, po pewnym czasie ma się obudzić. Nie zna przypadków, w których ktoś bezpowrotnie utknął poza ciałem. Nie wyklucza jednak możliwości napotkania nieprzyjaznych istot. Jeden ze słuchaczy porównuje te zagrożenia do niebezpieczeństw przypisywanych planowi astralnemu, magii i praktykom okultystycznym, zaznaczając, że mogą pojawiać się zarówno byty złe, jak i przyjazne. Uczestnicy rozmowy nie zgadzają się z automatycznym utożsamianiem OOBE, świadomego snu czy zainteresowania ezoteryką z satanizmem, ale jednocześnie podkreślają, że nieznane praktyki mogą mieć negatywny wpływ na psychikę. Radek opowiada, że po eksperymentach doświadczał koszmarów, dziwnych przywidzeń i niekontrolowanych paraliżów sennych. Z tego powodu uważa, że OOBE powinny zajmować się wyłącznie osoby o stabilnej i silnej psychice. Inny uczestnik opisuje technikę polegającą na przebudzeniu około czwartej rano, krótkim pozostaniu na jawie, a następnie ponownym zaśnięciu przy zachowaniu świadomości. Celem jest wejście w paraliż senny bez utraty przytomności. Towarzyszyć temu mają intensywne wibracje odczuwane w głowie, które trzeba wytrzymać, aby przejść do kolejnego stanu. Rozmówcy zaznaczają, że właśnie paraliż senny może być jednym z najbardziej nieprzyjemnych następstw długotrwałych prób. Opisują utratę możliwości poruszania rękami i nogami, zachowaną świadomość oraz silne poczucie lęku. U niektórych stan ten utrzymywał się przez wiele miesięcy lub nawet około dwóch lat po zakończeniu ćwiczeń. Znaczna część rozmowy dotyczy relacji między OOBE a świadomym snem. Uczestnicy mają odmienne doświadczenia: niektórzy najpierw osiągali świadome sny, a dopiero później interesowali się OOBE, podczas gdy Radek twierdzi, że było u niego odwrotnie. Jeden z rozmówców opisuje świadome sny jako stan, w którym można niemal całkowicie kontrolować ruch, rozmowy i przebieg wydarzeń, a nawet ograniczenie zmieniać fragmenty koszmaru. Inni mówią o obserwowaniu snu z perspektywy trzeciej osoby albo natychmiastowym budzeniu się w chwili zagrożenia. Pojawia się pogląd, że dzieci mogą mieć bardziej wyraziste i intensywne sny, ale część rozmówców temu zaprzecza, wskazując, że kontrola snów może rozwijać się wraz z wiekiem i praktyką. Poruszono także spór między interpretacją paranormalną a naukową. Prowadzący uważa, że oficjalna nauka zbyt łatwo uznaje OOBE za sen, wyobraźnię lub rezultat zaburzeń neurologicznych, zamiast badać niewyjaśnione aspekty tych doświadczeń. Jeden z rozmówców zauważa, że nauka potrafi opisywać stany, w których człowiek widzi siebie z zewnątrz, ale nie potwierdza możliwości zdobywania w ten sposób informacji o odległych miejscach i osobach. W odpowiedzi pojawia się koncepcja dwóch poziomów OOBE: pierwszego, odnoszącego się do naszej rzeczywistości i potencjalnej obserwacji konkretnych miejsc, oraz drugiego, związanego z obszarami astralnymi i innymi wymiarami. Według tej interpretacji różne rzeczywistości są na siebie nałożone, a opuszczenie ciała pozwala świadomości przemieszczać się po obszarach niedostępnych w zwykłym stanie. Wątek ten prowadzi do omówienia remote viewing, czyli zdalnego postrzegania. Prowadzący przedstawia je jako możliwość zdobywania informacji o odległych miejscach, potencjalnie wykorzystywaną przez służby specjalne i wojsko. Wspomina o amerykańskich programach badawczych i szpiegowskich, których dokumentacja miała zostać częściowo ujawniona na podstawie przepisów o dostępie do informacji publicznej. Najważniejszym z nich miał być Stargate Project, obejmujący także programy Gondola Wish, Grill Flame, Center Lane, Dragon Absorb i Sun Streak. Według prowadzącego projekty te rozwijano od lat 70. z udziałem CIA, NSA i DIA, a oficjalnie zakończono je w 1995 roku, choć jego zdaniem podobne działania mogą być kontynuowane. Wspomniani zostają Ingo Swann, kojarzony z coordinate remote viewing, a także naukowcy Hal Puthoff i Russell Targ, którzy mieli zajmować się badaniami nad tym zjawiskiem i współpracować z instytucjami rządowymi. Radek nie ma osobistego doświadczenia z obserwowaniem odległych miejsc za pomocą OOBE, ale nie wyklucza, że jest to możliwe dla osób o odpowiednich umiejętnościach. Nie słyszał o rekrutowaniu go przez służby specjalne i nie chciałby wykorzystywać swoich przeżyć do pracy wywiadowczej. Traktuje OOBE jako doświadczenie osobiste, którego nie chciałby podporządkowywać celom instytucji ani korzyściom finansowym. W rozmowie padają twierdzenia o wysokich zarobkach osób zatrudnianych do tego rodzaju zadań, jednak nie przedstawiono konkretnych przykładów ani niezależnej weryfikacji. Jeden ze słuchaczy przytacza także opisy przypadków zdalnego postrzegania oraz działalność Edgara Caycego, którego należy odróżnić od osób uczestniczących w projektach wywiadowczych. Pod koniec audycji jeden ze słuchaczy opisuje dwa spontaniczne doświadczenia OOBE. Za pierwszym razem miał znaleźć się na prostej drodze w miejscu kojarzonym ze światem duchów, a następnie zostać nagle przeniesiony z powrotem do ciała. Towarzyszyć temu miało białe światło i silne poczucie przypływu energii. Podczas drugiego doświadczenia spotkał dwa duchy i tym razem samodzielnie powrócił do ciała. Inny rozmówca wspomina o próbach „przenoszenia się” do pokoju znajomego; znajomy miał później powiedzieć, że widział w swoim pokoju dziwną sylwetkę, jednak rozmówcy przyznają, że takie relacje są trudne do jednoznacznego potwierdzenia. Audycja pozostawia OOBE w obszarze osobistych relacji i przekonań, bez rozstrzygnięcia, czy doświadczenia te oznaczają rzeczywiste opuszczanie ciała, czy szczególny rodzaj snu lub odmiennego stanu świadomości. Gość utrzymuje, że jego przeżycia były realne i jakościowo różniły się od snów, ale jednocześnie przyznaje, że nie zna mechanizmu tego zjawiska ani nie potrafi dowieść jego obiektywnego charakteru. Najczęściej powtarzanym zaleceniem jest ostrożność: OOBE i pokrewne praktyki nie powinny być traktowane jak nieszkodliwa zabawa, zwłaszcza przez osoby młode lub podatne na problemy psychiczne.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).