[00:01] - Teoria Chaosu. Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:10] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach i rzeczach niewyjaśnionych. Dzisiaj mamy 31 stycznia, koniec stycznia, a temat jest także zdrowotny, ale zanim do niego przejdziemy, mamy troszeczkę informacji. Od razu na wstępie chciałbym podziękować wszystkim sponsorom. Cały czas zbieram na monitor. Wielkie dzięki. Jeszcze zapomniałem informacji, że w dwóch radiach można słuchać tej audycji. Póki co w dwóch. Mam nadzieję, że w przyszłości będzie jeszcze więcej odważnych radiów polskich.
W Radiu na Fali oraz Radio Paranormalium. Radio.paranormalium.pl lub jeśli chodzi o Radio na Fali, radionafali.com. W tych radiach są też czaty, także polecam oglądać, zobaczyć, porozmawiać na czacie. Mam troszeczkę newsów dzisiaj. Może bym od razu do nich przeszedł. Bardzo ciekawy news w związku z brytyjskim bankiem HSBC. Niesamowita sprawa. Bank niby nie jest europejski, natomiast jest częścią banku azjatyckiego. Natomiast to, co się stało ostatnio, przeraziło mnie trochę. Może nie tyle mnie, nie mam wielkich oszczędności w bankach, więc nie mam takiego problemu.
Natomiast wielu ludzi ma, bo nie wie, co zrobić z gotówką, z pieniędzmi, którymi chce się operować normalnie. Nie chce się ich trzymać w domu, prawda? Tylko móc je gdzieś wydać. Ja akurat więcej trzymam w domu niż w banku. Może to źle ujawniać, ale uważam, że to jest bezpieczniejsze i tak niż trzymanie w banku. Bank HSBC, wyobraźcie sobie, nie chce wypłacać dużych pieniędzy. Nie chodzi o pożyczki, nie pożycza kredyty, tylko nie chce oddawać ludziom pieniędzy. Oddawać. Co ja mówię? Oddawać.
Ale to trochę tak brzmi. Nie chce wypłacać pieniędzy ludzi. Po prostu zachowuje się jak złodziej, jak ktoś, kto pożyczył pieniądze i nie chce oddać. Można zrozumieć. Ktoś się może tłumaczyć, że nie ma pieniędzy. Nie, tu nie ma takiej rozmowy nawet. Bank mówi wprost: nie, bo nie. Najpierw, drogi kliencie, powiedz nam, po co chcesz pieniądze. Rozumiecie? Jest to absurdalne, ale niestety to jest prawda.
Od 5 do 10 tysięcy funtów wypłaty muszą być uargumentowane, dlaczego potrzebujesz tych pieniędzy. Wyobraźcie sobie taką sytuację. Jest to zupełny absurd, ale to jest oparte na faktach, niestety. Jeden człowiek, klient chciał wyciągnąć 7 tysięcy, aby spłacić dług matki. Niestety nie udało mu się, bo pytano się właśnie, po co chce i odmówiono mu tych pieniędzy. Później zmniejszał o 5 tysięcy, 4 tysiące. Cały czas mu odmawiali. Dopiero 3 tysiące pozwolili mu uzyskać. Także widzicie, w jednej chwili te pieniądze mogą stać się nie wasze. Tylko bank może w ramach jakiejś ustawy, w ramach na przykład obciążenia, jakie miało miejsce na Cyprze czy miało mieć miejsce na Cyprze, żeby 10% wkładów bankowych było oprocentowane i w tej chwili się przymierzają kraje europejskie do czegoś takiego samego.
Czyli nie chodzi, że zyski mają być opodatkowane, ale wkłady bankowe. Zauważcie, że gotówki nie da się opodatkować w taki prosty sposób, więc to jest wielka jej zaleta. Tak samo bitcoinów i innych nie da się opodatkować. Nie da się opodatkować bitcoina, bo jest to póki co jeszcze w miarę anonimowa waluta. Może nie do końca jest anonimowa, ale ta anonimowość w jakimś tam stopniu jest. Natomiast w banku, jeżeli nie podajecie fałszywych danych, nie ma o czym mówić wtedy. Także naprawdę uważajcie na banki, co się będzie działo. Rok 2014 jest uważany przez ekspertów za rok krachu. Nie krachu giełdowego czy jakiegoś krachu ogólnego, krachu walut i krachu banków w takim znaczeniu, że po prostu waluty przestaną mieć znaczenie. Będą miały znaczenie jakieś inne, nowe waluty, być może złoto, jakieś rzeczy materialne.
Jeżeli mamy jakąś rzecz materialną, nie da się tego nam zabrać bez jakiejś ustawy, bez siły. Musi ktoś przyjść, milicja, policja, wojsko zabrać nam. Ale trudno zabrać miliony mieszkań ludziom, jeżeli te mieszkania należą do nich. Jeżeli należą do banków, to bardzo łatwo. Dzisiaj niestety taka przypadłość, że większość mieszkań należy do banków, a nie do ludzi. To jest smutna konstatacja tego, że będą mogli z nami zrobić dużo złych rzeczy. Jeśli się nie obudzimy i nie powiemy „dosyć”, aby zatrzymać tą bankokrację. Też taki news ostatnio powiesiło się dwóch wysokich bankierów. Natomiast to tylko tak na marginesie, bo nie wiadomo, czy byli zmuszeni do tego, czy ktoś im pomógł, czy ich sumienie ruszyło. Mogło się też tak zdarzyć, że ich sumienie ruszyło i stwierdzili, że faktycznie są po uszy wiadomo w czym.
Kolejny news to jest właściwie taka informacja o protestach, które odbędą się na całym świecie. Są to protesty, czy właściwie będą to protesty 11 lutego na całym świecie. The Day We Fight Back Against Mass Surveillance, czyli dzień, w którym bronimy się czy atakujemy w tym sensie obronnym, oddajemy przeciwko masowej inwigilacji. Ustanowiony właściwie dzień protestu. Są informacje na Facebooku. Strona będzie podana w linkach, także polecam, bo warto pójść na te protesty, aby zobaczyła władza, że wielu ludzi jest, żeby się przestraszyła władza. Tak jak pamiętacie dwa lata temu Tuska, który przestraszył się w 2011 roku, jeśli dobrze pamiętam, czyli właściwie już trzy lata. 2011 dobrze mówię? Chyba tak. Nie, 2012 roku chyba to były protesty.
Przepraszam was, czyli dwa lata temu dobrze mówię. Gdzie po prostu się Tusk przestraszył. Było widać strach w oczach premiera. Było to bezcenne. I tak samo w oczach globalistów będzie strach, jeśli zobaczą duże masy na ulicach. Dla nich to będzie sygnałem, żeby coś zacząć robić. Kontrofensywę jakąś. Trudno powiedzieć. W każdym razie to jest ważne, aby być na tych protestach. Mam też taką do was prośbę bardzo serdeczną.
Właściwie prośba jest ode mnie, ale jest na forum David Icke osoba Stefan1967 o takim pseudonimie. Niestety zdarzył mu się wypadek, stracił nogę. Nie może pracować w tej chwili. Udzielał się dużo na forum David Icke. Stefan dużo pomagał, interesował się tymi sprawami spisków, rzeczy niewyjaśnionych. Także jeżeli ktoś z was ma możliwości pomocy tak prawnej, finansowej, jak i też takiej duchowej, bym powiedział, to polecam. Będzie także link i informacje o wsparciu dla Stefana. Niestety on pracował na czarno. To szczególnie chyba libertarianie powinni wspomagać, czy też ludzie konserwatywni, liberałowie, którzy są za czarnym rynkiem, aby wspomagać takie osoby, który pracował bez umowy, nie miał ubezpieczenia i to skutkuje tym, że nie ma w tej chwili środków do życia, nie ma renty żadnej z tytułu tego ubezpieczenia. Co prawda też wiem, że chyba ta renta obowiązuje dopiero jak 10 lat przepracujemy.
Są takie kruczki straszne, okropne, złe wręcz w tej ubezpieczalni jedynej możliwej w Polsce, czyli w ZUS-ie. To także nie jest jakaś możliwość wykupienia sobie jakiego się chce ubezpieczenia. W każdym razie on pracował na czarno, nic nie miał, więc ma w tej chwili duży problem. Także polecam wszystkim wsparcie Stefana. Przejdziemy dzisiaj może do tematu po tych newsach. I zacznę jak zwykle od cytatu. „Żadne testy laboratoryjne nie pokazały, że jedna cząsteczka fluoru na milion cząsteczek w wodzie pitnej chroni przed próchnicą”. To nie powiedziałem ja, czy też ktoś z Ministerstwa Zdrowia w Polsce, czy też tym bardziej w Zimbabwe. To powiedział dyrektor działu dentystycznego w Ministerstwie Zdrowia Wielkiej Brytanii w roku 1980. Do dzisiaj się troszeczkę zmieniło w tym temacie, dlatego porozmawiamy sobie w temacie fluoryzacji wody, czyli szaleństwie dentystycznym XX wieku.
No i niestety także szaleństwie dentystycznym XXI wieku także, bo do dzisiaj woda jest fluoryzowana. W wielu krajach. Nie mówię, że we wszystkich. W niektórych jest zakaz fluoryzacji wody. W naszym kraju to jest wielka tajemnica. Także sobie o tym powiemy. Ale może wy wiecie też w temacie fluoryzacji w Polsce, bo to jest naprawdę czarna dziura, jeśli chodzi o informacje. I o fluoryzacji sobie dzisiaj powiemy. Jest dostępny Skype, to jest teoriachaosu.com. Można także dzwonić telefonicznie, to jest 33 482 72 32.
Czyli przypominam telefon 33 482 72 32. Skype teoriachaosu.com. Jest pierwszy telefon, także szybko odbiorę. Za chwilkę do tematu przejdziemy, ale jak zwykle w takim czasie dzwoni stały słuchacz, więc odbiorę stałego słuchacza. Witaj stały słuchaczu.
[13:30] - Dzień dobry, ja to mówiłem, bo rozmawiałem z panem, który pracuje w krakowskich wodociągach. Jest głównym dyrektorem laboratorium, co bada wodę wchodzącą i wychodzącą z wodociągu, czyli ze stacji oczyszczania wody i bierze próbki na terenie Krakowa, czy woda jest w porządku. Pytałem się, czy jest fluor dodawany w Krakowie do wody. Powiedział, że nie. W ogóle tych urządzeń nie ma zainstalowanych. A też on był na takim sympozjum, gdzie się z dużych wodociągów zjeżdżali z całej Polski i były w latach 60. próby w jednym mieście dodawania fluoru.
[14:10] - W latach 80. dodawano jeszcze. Z tego, co wiem.
[14:13] - Tak i były próby robione, robione testy wśród dzieci i z tego po prostu w Polsce zrezygnowali. Mówią, że to jest bezsensowne.
[14:21] - Wieszędzie zrezygnowali.
[14:23] - I to nie ma żadnego sensu i po prostu żadne wodociągi w Polsce tego nie dodają, a w Krakowie na 100%, bo on pracuje w laboratorium, to on wie, co w wodzie jest dodawane.
[14:32] - Trzeba zaufać, że prawdę mówił, że nie dodają.
[14:36] - A dlaczego miałby nie mówić prawdy, jak to jest mój znajomy, mojego taty bardzo dobry i co by miał nie kłamać. On wie, co jest w wodzie wchodzącej i wychodzącej z filtrów i on za to odpowiada. Dlaczego miałby mi mówić nieprawdę? W Polsce się nie dodaje, bo to jest kosztowne. Ta instalacja jest droga w utrzymaniu. Ten związek jest dość drogi. Po prostu to jest bez sensu, bo powiedział, że to nie daje rezultatu i to kosztuje. A teraz się liczy każdą złotówkę, liczą wodociągi. To wszystko kosztuje. To po co to dodawać, jak to nie ma sensu?
Tak powiedział, że to nie ma sensu i z tego zrezygnowali.
[15:23] - Jeżeli tak by było naprawdę i tak jest, to bardzo byłbym zadowolony.
[15:29] - Mówię, że tak by było naprawdę, bo facet, który pracuje w wodociągach i on bada wodę, to on wie, co w tej wodzie jest na wejściu i na wyjściu. On to mówi mi prywatnie, to by mi powiedział, czy to jest dodawane.
[15:41] - Da się to przetestować. Także każdy z was może przetestować. To są testy do wykrywania fluoru. A powiem wam jeszcze, jak zrobić domowym sposobem, wykryć fluor, bo to jest bardzo proste. Co prawda wcześniej nie wpadłem na ten sposób, ale znalazłem i także opowiem, jak po prostu wykryć fluor w wodzie. Nadmiar fluoru, bo to jest widoczne gołym okiem. Nadmiary fluoru są widoczne.
[16:08] - Ja to rozmawiałem z tym panem gdzieś z rok temu, więc... Halo?
[16:12] - Tak, słyszymy się.
[16:13] - Z rok temu rozmawiałem, więc nie wiem, jak teraz jest, ale wtedy mówił, że w Polsce się nie dodaje już fluoru, bo jest to po prostu bezsensowne. Fluor jest pasożyt z zębów. Większość ludzi zęby myje, więc nie ma potrzeby.
[16:27] - Też naturalnie występuje gdzieniegdzie fluor, więc może być gdzieniegdzie naturalnie dodawany.
[16:32] - Dodawany w wodociągach, w stacji uzdatniania wody. A w innych krajach to nie wiem, bo mówimy o Polsce.
[16:39] - Tak.
[16:40] - A mam pytanie techniczne. Czy te linki, co wysłałem z filmami u pana chodzą w kraju?
[16:47] - W Irlandii, tak? Czy chodzą?
[16:48] - Tak, w Irlandii.
[16:49] - Tak, one poszły.
[16:51] - Czyli te oba filmy, ten „Tajemnice Ameryki” i UFO poszły. Bo „Tajemnice Ameryki” w Stanach, bo tutaj jest jeden gość ze Stanów, też się go pytałem. „Tajemnice Ameryki” u niego nie chodzą.
[17:05] - Dziwne.
[17:08] - Jest zablokowany w Stanach, a UFO jest dostępne. A w tym dzisiejszym odcinku były czarne helikoptery. Nagrali piękny czarny helikopter kamerą, gdy rozmawiali koło jakiegoś rancza. Pisze zabytek, proszę nie wchodzić. Zadzwonili oficjalnie, czy można tam wejść sobie obejrzeć. Nic nie widać. Tak, nie wolno tam wchodzić pod żadnym pozorem. Jak przejdziecie przez płot, to dwa lata więzienia i grzywnę dostaniecie. A z wyglądu kamerą jak obeszli, tam nic nie ma. Stoi jakaś stara rudera.
[17:42] - Pod ziemią może coś tam jest.
[17:45] - Ale mówię, chcieli wejść oficjalnie i tak po prostu zadzwonili, się zapytali, bo był numer telefonu. I kategorycznie zakazali tam wchodzić. I wziął facet też Geigera. Chodzi sobie, chodzi, chodzi. Nagle zaczyna Geigera drzeć jak najęty. I w tych punktach radiacji ułożyli kamienie i wyszedł piękny, okrągły kształt.
[18:13] - Co może być? Okrągły kształt, który promieniuje?
[18:16] - Promieniowanie w kształcie okrągłego. Tak jakby coś okrągłego, radiowzajemnego tam wylądowało. Przed tym ranczem, przed ogrodzeniem. Taki mały jakby dron. Znak promieniowania wyskoczył.
[18:29] - Ciekawe.
[18:29] - To może pan sobie obejrzeć to, co wrzuciłem ostatnio, tę tajemnicę UFO. Może sobie pan obejrzeć.
[18:37] - Stały Słuchaczu, na twoim kanale i na YouTube. Ja jeszcze zalinkuję, że można znaleźć.
[18:42] - Tak, jest rozdzielone na cztery części, bo ja mam limit 15 minut i więcej nie mogę wstawić. I tak jest podzielone na kawałki.
[18:51] - Tak jest. Super robota i super informacje, które będzie można znaleźć. Reasumując, informacje do dzisiejszej audycji: w Polsce nie fluoryzuje się wody dzisiaj.
[19:03] - Tak, w Krakowie na 100%, bo ja mieszkam w Krakowie. W Krakowie się na 100% nie fluoryzuje wody.
[19:09] - A w innych miastach też prawdopodobnie nie.
[19:11] - Gdzie indziej nie fluoryzuje się wody. Po prostu wodociągi, to jest zbyt droga zabawa i nic to nie daje i z powodów finansowych z tego rezygnują.
[19:21] - Ja powiem, że daje, ale ujemnie daje. Zamiast dobrych rzeczy są złe rzeczy.
[19:28] - Chodzi o ochronę przed próchnicą, a nie, że zatruwa. Pod tym kątem mówili na tych targach, na tym zjeździe wodociągów. I to, że duże koszty, a ktoś te koszty musi finansować, a wodociągi nie będą wydawać pieniądza, jak to nic nie daje. Więc rezygnowali po prostu z tego i koniec.
[19:48] - Bardzo słusznie. Jeżeli tak jest, to jest wspaniały news. Przynajmniej w tej działce Polska jest po dobrej stronie mocy. Ewentualnie możemy patrzeć na ręce i sprawdzić samemu, czy ten fluor jest, czy nie ma go, bo można kupić specjalne wykrywacze. One nie są jakieś super drogie, chyba za 100 euro nawet można kupić. Albo sposób domowy, który też opowiem, jak można wykryć fluor. Dobrze, dziękuję ci, Stały Słuchaczu za te informacje. To był Stały Słuchacz. Coś na koniec przerwało naszą rozmowę w dziwny sposób, ale okej. Myślę, że powiedział dużo ciekawych informacji, szczególnie przypomniał tą informację, że słyszał od dyrektora wodociągów, że nie fluoryzuje się wody w Polsce, w Krakowie, w województwie małopolskim nie fluoryzuje się wody.
I taki dzisiaj temat jest właśnie szaleństwo dentystyczne. Czyli aby każdy miał zdrowe zęby, to fluor lubi zdrowy ząb, jak to kiedyś śpiewano. Natomiast fluoryzacja. Na pewno wielu z was pamięta tą fluoryzację w szkole podstawowej, przedszkolu, później w liceum chyba już tego nie uskuteczniano, ale na pewno uskuteczniano w szkole podstawowej. Fluoryzowano ludziom zęby. Pomimo to mnóstwo plomb chyba każdy z was ma. Ja także mam trochę tych plomb, które przede wszystkim otrzymałem w wieku młodym, wtedy, kiedy była ta fluoryzacja. Natomiast później dużo lepiej potrafiłem zęby utrzymać. Nie wiem, dziwne to jest, ale tak to wygląda. Natomiast ta fluoryzacja, nie wiem, może byłoby gorzej z zębami.
Dzwoni Utta Rus. Witaj, jesteś na antenie.
[22:10] - Halo? Czy mnie dobrze słychać?
[22:11] - Dobrze. Bardzo dobrze.
[22:14] - Zainteresował mnie temat, który poruszyłeś dzisiaj, ponieważ mam w sumie związaną historię ze sprawami i sam się interesowałem ogólnie.
[22:29] - Coś przerwało rozmowę. Nie wiem, co się stało. Jakieś dziwne problemy. Ciekawe, czy to też jakieś czarne siły są. Czarne siły na horyzoncie, które uniemożliwiają porozmawianie w temacie fluoryzacji i dodawania fluoru do wody. Może tak. Na początek powiedzmy sobie ogólnie o fluoryzacji. Skąd się to wszystko zaczęło? Dlaczego? Jak?
Co? Jest to dziwna sprawa, jeśli chodzi właśnie o fluoryzację. Fluoryzacja przede wszystkim zaczęła się w dwóch miejscach. W jednym miejscu to były Stany Zjednoczone, koniec lat 30., początek 40., czasy II wojny światowej i tuż po. Był taki problem, iż wytwarzano wielkie ilości odpadów fluorowych. Ciężko było to wszystko składować, gdyż to była bardzo reaktywna substancja biologicznie i powodowała duże składowanie takiej substancji na hałdach czy gdzieś powodowało skażenie terenu bardzo silne i nie było to bardzo sensowne. Składowanie ich było bardzo drogie, więc dodatkowo wykorzystano do tego zdolności Edwarda Bernaya. To był siostrzeniec Freuda, Zygmunta Freuda, znanego psychoanalityka, największego psychoanalityka, jednego z największych psychologów, psychiatrów. Za chwilkę do tego wrócimy, skąd się wzięły te rzeczy, ale dzwoni Persefona, także odbiorę. Witaj Persefono.
[25:10] - Cześć, strasznie źle cię słyszę. Nie wiem dlaczego. Tak jakbyś do głośnika gadał. Mam nadzieję, że mnie lepiej słychać.
[25:19] - Bardzo dobrze, ale to słychać w radiu tak źle, tak?
[25:22] - Proszę?
[25:22] - W radiu tak źle słychać?
[25:23] - Nie, w słuchawkach cię słyszę źle bardzo.
[25:28] - Za cicho?
[25:30] - Wiesz co, może połączę się jeszcze raz.
[25:33] - Dobrze, to spróbuj jeszcze raz. Nie wiem dlaczego. Ktoś siedzi na podsłuchu i zniekształca najwyraźniej. Nie mam pojęcia dlaczego. Chodziło o to, że produkowano mnóstwo rzeczy z aluminium, na przykład samolotów i produkowano dużo broni jądrowej, do której wykorzystywano fluor. Do produkcji uranu wykorzystywano fluor i do produkcji aluminium, do oczyszczania tych różnych rzeczy, które tam były potrzebne. I stąd się wzięło mnóstwo tych odpadów. Nie wiedziano, co robić z odpadami fluorowymi. Witaj Persefono, jeszcze raz.
[26:13] - Hej, teraz już troszeczkę lepiej słychać. Cześć, pozdrawiam wszystkich tą wieczorową porą.
[26:19] - Zapytam się ciebie, czy miałaś fluoryzację w szkole?
[26:22] - Miałam fluoryzację. Właśnie w tej sprawie dzwonię, bo w moim wypadku sprawa jest taka, że ja nigdy w życiu nie miałam żadnej plomby i mam nadzieję, że nigdy nie będę miała. I generalnie rzecz biorąc, praktycznie w ogóle nie muszę chodzić do dentysty.
[26:40] - Cały czas fluoryzujesz zęby.
[26:42] - Myję je. Natomiast przez całą szkołę podstawową mieliśmy tą fluoryzację. Nienawidziłam tego jak jasna cholera, bo to było obrzydliwe. Wacikiem takim trzeba było te zęby smarować i miało to smak podły wręcz. A noszenie szczoteczki do zębów w plecaku, w jakimś woreczku też mi się wydawało jakieś obrzydliwe. Ale była ta fluoryzacja faktycznie. Finał jest tego taki, że ja mam na przykład cztery zęby mądrości. Zęby mam w bardzo dobrym stanie i nawet rozmawiałam na ten temat kiedyś z moją mamą, która niestety nie miała takiego szczęścia jak ja, że ona właśnie na przykład żałuje, że nie miała tej fluoryzacji w szkole, jak ona była mała. Bo moja mama jest z lat 50. i wtedy jeszcze nie było takich uszczęśliwiań na siłę dzieci.
[27:39] - Nie będę się kłócił, że fluor nie wpływa źle na zęby, bo to jest sprawdzony fakt, ale oczywiście w sensownej dawce. Natomiast dzisiaj będziemy rozmawiali o fluoryzacji wody, co jest zupełnie inną sprawą.
[27:56] - Tak mi się wydaje, że w przypadku takim jak na przykład u mnie w szkole podstawowej było, że fluoryzacja odbywała się chyba raz na pół roku albo raz w roku, to tego fluoru nam tam nie walili jakoś straszliwie dużo. W związku z czym myślę, że może w przypadku dzieci z mojej szkoły, bo ja mam na przykład kolegę, dentystą został, też ma fantastyczne zębiska, więc chyba polubił ten fluor. Śmieję się. Ale w przypadku, kiedy to jest podawane w jakiejś małej dawce i nie jest tak, że na przykład tak jak ty mówiłeś, że do wody jest dodawane, to ma faktycznie jakieś plusy. Ja jestem tego dowodem, że naprawdę mi nawet chyba nigdy zęba nie borowano, więc w ogóle fajnie.
[28:53] - A ja miałem fluoryzację, wszystkie fluoryzacje przechodziłem i najwięcej plomb miałem właśnie w czasie, kiedy była ta fluoryzacja. To trochę przeczy temu, prawda? Później o zęby praktycznie dbałem może troszkę lepiej niż wcześniej. Bo wiadomo jak to dzieci, że dużo słodyczy. Może troszkę mniej słodyczy jem, tego wszystkiego. Ale nie fluoryzuję zębów, bo w ogóle używam pasty bez fluoru i nie mam kłopotu. Chyba od pięciu lat nie używam pasty z fluorem. Od pięciu lat i nie mam od tego momentu problemów z żadną próchnicą, chociaż o zęby bardzo źle dbam. Tak bym powiedział, że już powinna wyskoczyć. Natomiast nic takiego nie wyskoczyło.
Staram się też tutaj w Irlandii pić wodę ze sklepu, to znaczy taką, którą ładują gdzieś albo w Luksemburgu, albo w Wielkiej Brytanii. Czyli tego fluoru jest dużo mniej niż w kranie. Tutaj w Irlandii, w kranie. To jest chyba jeden z niewielu krajów z taką ilością fluoru w wodzie. Są potworne ilości fluoru tutaj w Irlandii. Jeden z ostatnich krajów europejskich w ogóle, który fluoruje wodę tak masowo.
[30:07] - Ale słuchaj, powiedz w takim razie, oni fluorują tą wodę, żeby na siłę uszczęśliwić obywateli? Czy chcą ich mordować, czy w jakich to jest celach?
[30:18] - Nikt wprost nie powie. Przecież nie powiedzą politycy: „Tak robimy to, abyście byli głupsi, abyście byli spokojniejsi i tak dalej”. Nie powiedzą. Nie mówią, w jakich celach. Ja oczywiście wiem, jakie są cele i o nich później opowiem. Dlaczego to tak wygląda, a nie inaczej i dlaczego to jest robione. Natomiast cały czas się mówi o względach zdrowotnych, o tych zębach, gdzie jeden z doradców ministra zdrowia, szef zespołu dentystycznego w Ministerstwie Zdrowia Wielkiej Brytanii wprost powiedział, że nie ma żadnych dowodów, że fluoryzowanie wody w takich ilościach, jak jest w tej chwili, pomaga zębom.
[31:04] - To ciekawe, dlatego że ja się zaciekawiłam, jak ty zacząłeś o tym mówić już kilka audycji temu i zaczęłam sobie szukać w internecie i nawet na stronach dentystycznych jest napisane, że fluor ma być tylko i wyłącznie stosowany na zęby i że po stosowaniu fluoru nie można na przykład jeść do wieczora. Jak to zrobię sobie po południu, to nie możesz przez parę godzin jeść. W związku z czym nie bardzo rozumiem, po cholerę w ogóle mają ci tak cały czas to serwować, bo to się mija z celem terapii poprawiania kości i tak dalej. Więc bardzo dziwna sprawa i bardzo ciekawa. Faktycznie to jest w ogóle jakieś wow. Co autor miał na myśli, jak zwykle.
[31:58] - Tak, tutaj są uwagi, że może masz genetycznie dobre zęby, bo to też tak może być.
[32:03] - Nie, nie mam. Moi rodzice mają zęby, które nie są specjalnie wyględne. Ja też mam wrażenie, że w czasie bycia nastolatką chodziło się na imprezy, to wiadomo, że człowiek szczoteczki do zębów przy sobie nie nosił, a od koleżanki czy kolegi pożyczać to głupio. W związku z czym też utrzymuję moją jamę gębową jak każdy inny człowiek. Może mam jakiegoś farta, ale wiem, że na pewno mi ta fluoryzacja nie zaszkodziła. Może w ten sposób.
[32:48] - Rozumiem. Czyli miałaś fluoryzację i jesteś z tego zadowolona. A czy słyszałaś o fluoryzowaniu wody? W Polsce też, czy się o tym w ogóle gdzieś mówiło? Bo z tego, co wiem, to na pewno fluoryzowano wodę, szczególnie na Dolnym Śląsku. Były informacje, nawet mam, że do dzisiaj się to robi, ale to jest niepotwierdzona informacja, bo nie można ich uzyskać nigdzie, że jeszcze w niektórych miejscach w Polsce się fluoryzuje. Dolny Śląsk na przykład.
[33:18] - Ja akurat nie mam takiego problemu, bo ja mam wodę ze źródła, z lasu, z górskiego potoku. Może to mi tak działa na zęby.
[33:27] - Możliwe właśnie, że ta woda jest zupełnie inna.
[33:33] - Tak. Mogę powiedzieć tak: ludzie, korzystajcie z górskiej wody, będziecie mieć głos taki jak ja, czyli tak jakbym miała 17 lat, a mam trochę więcej. Wyglądam też na 17 lat, a mam znacznie więcej i mam super zdrowe zęby. W związku z czym to, co mówi Claude w swojej audycji, ażeby żyć zdrowo, to jestem chodzącym dowodem na to, że to działa. Może tak powiem.
[33:54] - A jeśli mogę się zapytać o dietę twoją, bo tu też ktoś zauważył, że może masz specjalną dietę jakąś, że dużo warzyw i tak dalej.
[34:03] - Co ty, ja wpieprzam mięso jak normalnie chodzący tygrys szablozębny, bo parę lat temu miałam operację, miałam wycinane kamienie żółciowe. Akurat w mojej rodzinie to jest przypadłość genetyczna w pewien sposób, w związku z czym w mojej rodzinie się to objawia właśnie niesamowitym zamiłowaniem do suszonej kiełbasy. W związku z czym ja tę kiełbasę naprawdę wpieprzam w ilościach hurtowych wręcz, bo jak widzę kiełbasę, to mi się coś tutaj takiego robi. Jak ludzie widzą czekoladę, to ja tak mam na widok kiełbasy. W związku z czym nie jem. O, wiem! Nie jem w McDonaldach. Może tak. Nie jem fast foodów w ogóle. Unikam tego jak ognia.
Nienawidzę fast foodów w ogóle. Rzygać mi się chce, jak widzę McDonalda, nawet do toalety tam nie chodzę. I co jeszcze? Jestem uzależniona od sera feta.
[35:00] - Od sera feta.
[35:02] - Tego greckiego.
[35:03] - Tak. Sałatkowego, można powiedzieć.
[35:07] - Dokładnie. Tę kiełbasę i ten ser, tak. Także nie żebym jadła jakieś niesamowite, fantastyczne rzeczy. Jestem zupełnie normalnym okazem człowieka, ale po prostu śmieję się, że ta fluoryzacja mi nie zaszkodziła. Ale też wyczytałam, że to może się objawiać w późniejszym okresie, na przykład na stare lata, więc będę wnikliwie obserwować stan moich kości na przykład, bo może się to skończyć. Fluor działa niekorzystnie w dużych ilościach właśnie też na kości, bo powoduje, że w dużych ilościach zęby się robią kruche i też może powodować erozję kości nawet.
[35:48] - To jest choroba zwana fluorosis. Nie wiem po polsku, jak to jest. W każdym razie wiemy, o co chodzi. Choroba, w której mamy po prostu nadmiary fluoru w kościach, w zębach, w innych częściach. Można zobaczyć sobie zdjęcia, co powoduje właśnie nadmiary fluoru i z tego, co wiem, w dużej ilości ludzie chorowali właśnie na Dolnym Śląsku, gdzie się fluorowało jeszcze i dodatkowo chyba endemicznie tam fluor występował. Nie powiedziano tego ludziom i ludzie jeszcze używali pasty z fluorem, co powodowało zbyt dużą ilość fluoru na tej tkance zębowej i powodowało to niestety plamy, później taką kruchość właśnie tych zębów. Także to był duży problem właśnie na Dolnym Śląsku. Dobrze. Dziękuję ci, Persefono, za te informacje.
[36:49] - To jeszcze może pozdrowię, bo się tutaj koledzy fochowali, że ich nie pozdrawiam. W związku z czym w pierwszej kolejności bardzo chciałam pozdrowić Arka Paterka z Pararadia. Ivelliosa oczywiście. I Stałego Słuchacza też pozdrawiam, chociaż on się nie upominał, bo kontaktu z nim nie mam, ale jakbym miała, to też pozdrawiam. I czekam na inne ciekawe telefony i słucham. Bardzo intensywnie. No to dobranoc.
[37:20] - Dobrze, dzięki za informację. Trzymaj się. To była Persefona z informacjami, że ma super zdrowe zęby. Być może też dzięki fluoryzacji. Mamy kolejne telefony. Dzwoni Armor Cage, to jeszcze szybko odbiorę. Za chwilkę przechodzę do dalszych informacji o fluoryzacji. Witaj Armor Cage'u, jesteś na antenie.
[37:57] - Witam. Ja też cię bardzo słabo, jakoś tak dziwnie słyszę. Mam nadzieję, że mnie też normalnie słychać. Ale w każdym razie mniejsza z tym, tak się troszeczkę wtrąciłem. Ale powiem, co chcę powiedzieć. Nie będę ci zajmował audycji.
[38:14] - Może teraz lepiej troszkę.
[38:18] - Witam wszystkich. Ogólnie chciałem się wtrącić odnośnie tego info o bankach, co wspominałeś. Myślałem z rana dzisiaj, żeby ci to wysłać, ale pomyślałem: „Pewnie już to czytałeś, to nie będę dawał znać”.
[38:33] - Ale coś nie tak jest, że to się nie wydarzyło? Bo to na BBC znalazłem między innymi.
[38:37] - Tak, to co było o wybraniu tych pieniędzy, że był problem.
[38:42] - Tak. Że trzeba powiedzieć: „A po co panu? A na co?” I bank mówi: „A jak na to, to nie”. Pańskich pieniędzy na to, na samochód panu nie damy. Przecież jest to absurd.
[38:59] - Tak. Ja też myślałem, że padnę, jak to zobaczyłem. Przecież to się od razu w naszych bankach pojawi. Ludzie też będą chcieli 2000 złotych wypłacić, a oni: „Przepraszam, proszę pokazać dowód, na co pan chce wydać te 2000 złotych”. Masakra. I to się ludzie śmieją we wszystkich opisach i tak dalej, w dyskusji, że przecież ludzie chyba już zapomnieli o tym, że jak oddają pieniądze bankowi, to te pieniądze stają się pieniędzmi banku, a nie ich własnymi na przechowanie.
[39:32] - To tak, to są oczywiście klientów pieniądze, ale nie do końca. Ustawa o bankowości. Bo jeżeli byłyby to twoje pieniądze, to mógłbyś pieniądze mieć zawsze. Natomiast tutaj jest taki trik, że tych pieniędzy bank nie ma i dlatego na przykład występują zjawiska jak run na banki. Czyli bank tak naprawdę to nie są lokaty pieniężne, tylko to są kasy pożyczkowo-kredytowe. Czyli my na przykład wpłacamy i bank komuś pożycza te pieniądze. Więc tak naprawdę to nie są konta lokacyjne. To nie są lokaty. Lokata to jest tak, jak skrytkę mamy w banku i tam wrzucimy pieniądze. Jak kiedyś było złoto, wszystko wrzucamy, zamykamy.
Dwa klucze, jeden bank, jeden my mamy. Pach, pach i jest. I w każdym momencie możemy przyjść do takiego banku i wyciągnąć, co nasze. I oczywiście za to się płaci, za taką usługę miesięcznie się płaci. To jest lokata. Natomiast dzisiaj banki mają zupełnie inną charakterystykę działania. Niby są lokaty, ale tak naprawdę to są inwestycyjne konta. To nie są lokaty. Są inwestycyjne. My inwestujemy pieniądze.
Dajemy pieniądze, dostajemy procent z tych pieniędzy. Bank nimi obraca, ale one nie są dostępne, pomimo że są. To jest taki trik, że niby są dostępne, ale nie są. I stąd się biorą runy na banki, że jak wszyscy naraz pójdą po pieniądze, to bank zbankrutuje, bo nie ma tych pieniędzy. Ma tylko 10%. Nawet chyba w tej chwili już 10 nie ma procent, tylko mniej.
[41:07] - Tak. Przez lewarowanie, przez inne rzeczy oni obracają tą naszą kwotą i tylko my oddajemy i oni sobie robią na tym kapitał. Obracają naszą kwotą.
[41:19] - Tak. Do fluoryzacji. Czy miałeś Armor Cage'u fluoryzację kiedyś w szkole podstawowej?
[41:26] - Miałem w szkole podstawowej.
[41:29] - Pomogła.
[41:31] - I muszę powiedzieć, że tak. Co do tych genów i zębów, to ja muszę powiedzieć w drugą stronę, że ja mam chyba genetycznie słabe zęby po rodzicach. Można powiedzieć tak: miałem fluoryzację w szkole podstawowej. Ogólnie powiem tak, że miałem cztery zęby mądrości, z czego został mi się jeden popsuty obecnie. I tak się troszeczkę śmieję, bo dużo innych zębów mi też powypadało, mimo tego, że dbałem o zęby. Zawsze używałem pasty i tak dalej. Nie byłem osobą, która myje raz na trzy dni.
[42:06] - Czy fluor dostarczałeś dużo do tych zębów?
[42:08] - No i niestety chyba za dużo. Chyba mogłem nie myć tych zębów i wtedy dłużej by przetrwały. Bo tu się tak śmieję właśnie z tych genów. Podobno genetycznie zęby czy rzeczy związane z zębami nie przechodzą. Tak przynajmniej naukowcy twierdzą, że to w genach nie jest zapisane.
[42:26] - Ciekawe. Mi się wydaje, że jakoś tam muszą być chyba w genach.
[42:32] - Właśnie słyszałem, że nie, ale biorąc pod uwagę wiedzę naszych naukowców, można powiedzieć, że różne rzeczy pewnie są przekazywane, a my o tym jeszcze nie wiemy. Ale co do past, to pewnie o tym będziesz wspominał w audycji, mam nadzieję. Ja na przykład z tego, co gdzieś kiedyś szukałem, to pasty Ziaji między innymi podobno są takie bez fluorowe, co można pewnie polecić, bo z tego, co zauważyłem, kilka produktów Ziaji stosuję i one są dosyć dobre. Więc są pasty Ziaji bez fluoru. Jak kiedyś próbowałem w aptece dostać pastę bez fluoru, to Ziaji mi zaproponowali, ale taką, że tak powiem, od pierwszego ząbka dla dzieci. Bo normalnie to muszę sobie gdzieś przez internet zamawiać. Więc tak de facto, żeby kupić normalną pastę do zębów bez fluoru w obecnych czasach, to trzeba ją kupić przez internet.
[43:27] - Przez internet, tak. Tak samo jak żarówki. Ostatnio żarówki musiałem kupić przez internet, bo już niestety w sklepach się zapasy tutaj w Irlandii pokończyły. Niby sprzedają, ale podnieśli cenę bardzo. Nawet jak gdzieś są, to są w cenach niewiele tańsze niż halogenowe. Więc niestety musiałem przez internet kupić, co wyszło mi dosyć drogo, ale i tak taniej niż w sklepie. Pomimo z przesyłką z Wielkiej Brytanii. Tutaj przesyłka, wszystko dochodzi, a i tak jest taniej niż bym poszedł do sklepu i chciał w sklepie sobie zwykłą żarówkę kupić taką żarnikową. Nie halogenową, nie tą energooszczędną. Broń Panie Boże energooszczędnej.
I niestety tak samo jest z pastami. A ja polecam tutaj, tylko tak nadmienię, „Tołpy” pastę torfową i muszę powiedzieć, ja przez długi czas jej używałem. Ostatnio nie i gorszą i dlatego mi się stan zębów pogorszył. Ale znowu przejdę do tej torfowej, bo wyraźnie ta pasta ma niesamowity-- ona w ogóle wygląd ma ciemny, bardzo nieładny, taki ciemny, brązowy. W takiej formie żelu. Może nie jest jakoś super jak te Colgate i te inne. Taka smaczna, taka fajna i tak dalej, ale jest naturalna. Czuć tą naturę od tej pasty. Nie jest tania. I ja później skojarzyłem to, że jest plemię w Namibii, to widziałem w programie Cejrowskiego, które używa torfu, takich torfowych różnych substancji, takich roślinno-błotnych do nacierania sobie zębów.
I co tam oni nacierali? Zęby, usta chyba jakieś tam różne części ciała, w każdym razie przede wszystkim zęby. I niesamowite mieli zęby to plemię afrykańskie, że pomimo, że plemiona afrykańskie nie korzystają z żadnej medycyny i tak dalej, to to plemię ma niesamowite, białe, piękne, lśniące zęby zdrowe. Gdzie nie mają żadnego dostępu do niczego, do żadnej medycyny i stosują tylko i wyłącznie te smarowidła, które od czasu do czasu sobie smarują zęby nimi i niesamowicie to wpływa na ich zęby.
[45:43] - Ale to też działa, Klaudziu, że tak się wtrącę w dwie strony, bo z jednej strony w kwestii, że tak powiem, różnicy kolorów typu, że czarny jest czarny i nawet jakby miał żółte zęby, to one będą wyglądały jak białe u niego to raz, a dwa ja widziałem też gdzieś w jego programie odnośnie Dakaru chyba, gdzie oni gałązkami sobie czyszczą te zęby niektórzy czarni. Takie gałązki mają z różnych jakichś tam krzewów czy coś i sobie napierniczają tak gałązkami o zęby. I on się tak śmiał wtedy mówił, że to jest cały czas taka ściema dla białasów, że biorą sobie krzaczek i sobie napierniczają gałęzią.
[46:25] - Może są jakieś substancje też w tych roślinach. Także skojarzyłem, że ta pasta może być dobra torfowa właśnie przez te substancje, które są w torfie zawarte, w tych różnych roślinnych wywarach. Nie wiem. Przetestujcie sami. Są różne pasty. Ja polecam bez fluorowe, aczkolwiek w Polsce jak trochę fluoru w tej paście raz na ile to chyba też nie zaszkodzi. Aby nie za często, bo z zębów na przykład jak krwawią wam dziąsła absolutnie nie stosujcie fluoru, bo ten fluor wam przenika do organizmu przez dziąsła. Zresztą chyba i tak przenika, ale jak macie krwawiące dziąsła, to już absolutnie. I przebarwia zęby fluor też, czyli wtedy chyba na kolor taki żółtawy. Nadmiar fluoru przebarwia zęby.
[47:17] - Ale właśnie Klaudzie, ty na pewno jeszcze powiesz jak fluor wpływa na nasze zdrowie i co powoduje. I odnośnie IQ i innych rzeczy pewnie wspomnisz. Dlatego ja tutaj nie będę nic rzucał.
[47:30] - Jak masz coś to powiedz, bo może masz inne rzeczy, które ja mam.
[47:34] - Nie, pewnie masz to samo, że udowodniono naukowo nawet, że zmniejsza IQ u dzieci, a że rzeczywiście ludzie po prostu są bardziej jacyś otępiali i że stosowano wiadomo w tych obozach i tak dalej.
[47:47] - Ale to są nowe badania, bo kiedyś zakazywano badań nad fluorem. Absolutnie nie wolno było tykać tego tematu. Jeżeli ktoś tknął ten temat jeszcze w latach 90. nawet, to po prostu wylatywał z pracy. I nieważne, że była państwowa czy prywatna firma. Po prostu wylatywało się z pracy, bo naciski różnych instytucji i różnych firm prywatnych, też korporacji były tak olbrzymie, że po prostu się nikt nie ostał. Jeżeli ktoś próbował walczyć z tym konglomeratem fluoryzującym ludzi. Tak było kiedyś, też za czasów papierosów. I też były akcje, że papierosy to jest samo zdrowie, że pomagają w oddychaniu, w tym. No jakieś cuda na wianku zapowiadali.
I okazało się to wszystko bujdą i oszustwem wielkim medycznym. A to lekarze stali za tym. Lobby lekarskie, lobby koncernów Big Pharmy za właśnie dobrymi wynikami, jeśli chodzi o papierosy. To takie bzdury. A dzisiaj wręcz odwrotnie mówi się, że papierosy to jest najgorsze zło i tak dalej. Nie narkotyki, ale papieros obok narkotyków się wymienia, że to jest najgorsze zło, pomimo że w sprzedaży są i państwo pobiera sobie haracz, czyli jest takim-
[49:03] - Tak. Ale jest wiele też Jest też wiele wzmianek o tym, że te różne problemy zdrowotne, raki i tak dalej, też mogą być między innymi związane z różnymi nuklearnymi wybuchami, które były testowane. Bomby w ciągu rozwoju tych bomb atomowych były często testowane. Nie tylko był na Hiroszimę zrzucony raz i gdzieś tam jeden test był, tylko w międzyczasie jeszcze było kilka innych różnych testów wybuchów w różnych miejscach i to może się do tej pory unosić jako chmura, która opada na nas. I zrzucono winę, że tak powiem, między innymi na papierosy, bo łatwiej niż na wojsko.
[49:47] - Także na fluor, bo przecież fluor też może wpływać, o czym sobie powiemy później jeszcze, na zdrowie, bo przecież pijemy ten fluor. Może akurat w Polsce w tej chwili mniej, ale to nie jest tak do końca, bo różne produkty są produkowane w różnych krajach i w niektórych krajach się fluoryzuje wodę. I w tych krajach, gdzie fluoryzuje się wodę i produkuje się żywność, to ta żywność jest skażona fluorem. Jest to oczywiste. Ten fluor po prostu tam krąży, więc wszystko, co kupuje się ze Stanów, z Irlandii, część rzeczy z Wielkiej Brytanii jest na pewno skażone fluorem w dużych ilościach. Jak mamy jakieś powiedzmy chrupki czy cokolwiek gdzieś wytworzone tam przy wykorzystaniu tamtej wody, to to wszystko zostaje w tych produktach. Tego nie da się usunąć jakimiś metodami.
[50:37] - Oczywiście. Pamiętam, kiedyś śmiałem, bo łatwo znaleźć dokumenty różne na temat fluoryzacji wody, szczególnie w amerykańskich dokumentach, bo Amerykanie podobno do tej pory fluoryzują wodę i są takie sytuacje, gdzie nawet sprzedawało się wodę w butelkach z fluorem i że ona jest super, bo jest dobra dla naszych zębów. Pijcie tą wodę gazowaną na przykład w tych butelkach z fluorem. Będziecie mieli czyste, zdrowe zęby na przykład. Kojarzę na pewno takie informacje, newsy. To można sobie nawet znaleźć. Fajne są dokumenty na ten temat odnośnie fluoryzacji wody, o tym, jaka jest cudowna i wspaniała, jak w butelkach sprzedawali fluoryzowaną wodę. Ja gdzieś nawet znalazłem na jakimś forum informację, że podobno gdzieś wszedł jakiś projekt pozwalający na fluoryzację wody pitnej w Polsce i to jest z 2013 roku, gdzieś z początku, ale ciężko mi się doszukać jakichś konkretnych danych. Więc tu nie będę wnikał, czy fluoryzuje się w Polsce, czy nie, bo nie mam konkretnych danych, żeby tutaj się zetrzeć, że tak powiem, na fakty, ale tylko gdzieś znalazłem też na jednej ze stron coś takiego, że Izrael podobno sam u siebie z fluoryzacją wody chce skończyć do roku 2014. 9 kwietnia 2014 chce skończyć z fluoryzacją u siebie, bo dostrzegli to, że jednak to jest szkodliwe.
I tylko dodam może na koniec coś odnośnie zębów, bo jest kilka takich fajnych dokumentów odnośnie życia w średniowieczu i tak dalej. I okazuje się, że ludzie w średniowieczu na przykład nie mieli takich problemów z zębami jak my. Nie mieli próchnicy. Oni gorzej. Oni mieli na przykład osad nazębny, który gdzieś tam się im osadzał przez wiele lat i tworzył taki kamień bardzo duży, zdecydowany przez to, że nie myli zębów, ale nie mieli chorych zębów od próchnicy. Nie mieli próchnicy po prostu. Ciekawe, co na to wpływa? Między innymi twierdzą ludzie, że cukier. Ale myślę, że fluor też gdzieś tam. Także nie mieli tych past z fluorem, gdzieś im pomagał.
I dieta, może nie mieli warzyw takich po nawozach i tak dalej, gdzie mieli mniej witamin. Myślę, to wszystko jednak wpływa na nasz organizm.
[53:00] - Tak, na pewno wszystko wpływa. Szczególnie trucizny. Fluor jest trucizną, bo niewielu wie, niewielu o tym mówi, że to, co się używa w paście do zębów, używa się w trutce na szczury. Bardzo często w różnych trutkach na szczury głównym składnikiem jest fluorek sodu i ten sam fluorek sodu znajdziecie niemalże w każdej paście do zębów. W tych gorszych. W tych zwykłych i gorszych jest fluorek sodu. W tych lepszych jest fluor, ale w postaci zupełnie innej. Na przykład nie wiem, dlaczego się nie stosuje fluorku wapnia, który jest sto razy lepszy i sto razy mniej toksyczny. To jest zadziwiające, ale nie stosuje się.
[53:43] - Ja ci dodam, że w tych lepszych pastach też jest fluorek sodu. Jest Sensodyne, nie Sensodyne, jakieś takie.
[53:50] - To jest inna ryba. Ale ja mówię, są takie lepsze, mniej znane marki. Lepsze po prostu, które dentyści polecają. I na przykład ktoś ma paradontozę. Nie możesz wtedy fluoru walić przy krwawiących dziąsłach i tak dalej. Więc wtedy się stosuje, jeżeli nawet fluor jakiś jest, to zupełnie w innej postaci, dużo słabiej wchłanialny, że na zębach ten fluor może się osadzić, ale on nie będzie wchłonięty przez organizm. Tak jak właśnie fluorek wapnia czy też aminofluorki jakieś. Są różne substancje dużo lepsze. Najgorszą substancją ze wszystkich jest fluorek sodu. To jest NaF symbol.
Jak znajdziecie NaF albo fluorek sodu, sodium fluoride, to oznacza, że to jest fluorek sodu i to jest najgorsza substancja, która może być właśnie z fluorem. Znajdziecie ją właśnie w trutce na szczury. Nawet kiedyś w „CSI”, tym propagandowym serialu, gdzie tam zawsze się śmieją z teorii spiskowych, to akurat powiedzieli o tym, że faktycznie jakby ktoś zjadł trochę pasty, pół tubki, to już by zmarł na miejscu. Pół tubki pasty jakby ktoś zjadł. Nie radzę nikomu próbować. Może się zdarzyć, że przeżyjecie, ale naprawdę absolutnie nie próbujcie w ogóle nawet nic jeść z pasty. To jest trucizna. Pół tubki pasty może spowodować, że umrzecie na miejscu. To jest naprawdę przerażająca sprawa, jeśli chodzi o siłę tej trucizny. Wydaje się, że niedużo tego fluoru jest, ale po pół tubki pasty można umrzeć.
Jeżelibyście zjedli pastę do butów, to gwarantuję wam, że jest mniej szkodliwa pasta do butów niż pasta do zębów.
[55:55] - Ja znam inną informację, jeszcze wrócę do tej pasty. À propos past zamiennych z fluorem, to też trzeba uważać, bo jest wiele przypadków, że ludzie zwracają na to uwagę, że zamiast fluoru, bo się nie dodaje fluoru wtedy do pasty, a dodaje się inne barwniki, inne rzeczy, które są też bardzo szkodliwe, jakiś błękit brylantowy czy tartrazynę, które są niby barwnikami, niby jadalnymi i tak dalej, ale wiadomo, jak kodeks alimentarius działa. On udostępnia pewne rzeczy, które są szkodliwe dla nas jako ludzi, jako rzeczy dostępne. I tak bywa, że nieraz w paście się wymienia coś, jak mówią jak to nie urok, to sraczka. Wymienia się zły produkt na też zły. Trzeba by tu uważać na produkty, które są udostępniane. A co do tej pasty, jeszcze dodam na koniec, zwykłej, takiej z fluorem i tak dalej. Pamiętam, to też mi opowiadała znajoma. Była taka sytuacja, pomijam szczegóły, że jakaś dziewczyna zdradzała z chłopakiem kogoś. Była taka sytuacja, że dopadły dziewuchy tą dziewczynę i wpuściły jej z tubki pasty do zębów w pochwę, pół tubki czy więcej.
Ona obecnie jest bezpłodna. Po prostu jej wcisnęły pastę do zębów w pochwę. I ona jest obecnie bezpłodna. Tak na zakończenie.
[57:34] - Wiem, że na obozach harcerskich modne było robienie różnych głupich rzeczy z pastą, ale nikt nie powiedział tym głupim młodym ludziom, że pasta jest to strasznie toksyczna substancja. Tam jest fluor ek sodu, który po prostu może zabić. I było to przerażające. Wiem, że też do ust wkładali ludziom tej pasty. Przerażające rzeczy. Podejrzewam, że były wypadki śmiertelne, ale o tym się dużo nie mówiło, o tych sprawach, bo są z tego, co wiem, wypadki zatruć poważnych w przypadku dzieci, które połykają pastę do zębów. Dzieci nie powinny dostawać, przynajmniej jeśli z fluorem mają dostać, to absolutnie nie z fluorkiem sodu. Jest to zbrodnia, która się dookoła dzieje, bo przecież dzieci nie są na tyle rozważne, żeby nie połykać tej pasty. I zdarza się, że połykają, a dla dziecka mała ilość pasty jest bardzo toksyczna. Potem się dziwią rodzice, że dziecko nagle dostało jakiegoś porażenia mózgu, w takich sytuacjach skrajnych, albo jakichś alergii, problemów przede wszystkim z układem odżywczym.
I tutaj coś mogło się dziać.
[59:10] - To też ważna informacja dla nas. Jeżeli coś dajemy dzieciom typu pasta do zębów, to musimy zadbać o to, żeby to było na tyle zdrowe, że one mogły to połknąć czy zjeść i żeby się im nic nie stało. Tak samo jak nam. Jeżeli coś jest do takiego użytku, to musi być zdrowe i dla nas przyjazne, a nie szkodliwe.
[59:31] - Tak, o tym nikt nie mówi. Jest to robione masowo, produkowane. Zaraz w tej chwili powiem, jak doszło do tego, że zostało to masowo produkowane i wymyślone, bo to nie było zawsze. Dopiero w XX wieku wprowadzono fluor w pastach i tak dalej. Dobrze, dziękuję ci.
[59:53] - Właśnie ja też się chcę pożegnać, bo nie będę ci przecież zajmować całej audycji. Dlatego pozdrawiam wszystkich słuchaczy. Pozdrawiam ciebie, Klaudiu. Trzymaj się, na razie.
[01:00:03] - Dzięki za tę informację, bo tyle telefonów, to na razie jeszcze rozpocznę audycję. Cały czas rozmowy ze słuchaczami. Myślę, że to są bardzo ważne rzeczy, bo dzisiaj nie mam gościa, nie ma specjalisty, który by o tym wszystkim opowiedział. Ja mogę się mylić. Tak że wybaczcie, jeżeli są jakieś błędy tutaj, bo nikt nie jest nieomylny. Tak się to wszystko zaczęło właśnie od problemu z fluorem. Nie było jak go przechowywać, było to bardzo kosztowne. Więc Departament Energii Stanów Zjednoczonych oraz Edward Bernay, który był wynalazcą PR-u, potrafił wymyślić akcję propagandową, żeby ludzie zaakceptowali różne rzeczy, na które by się nie zgodzili, gdyby mieli pełną informację. I te nadmiary produkcyjne, głównie przez korporację amerykańską, która się nazywała Alcoa. American Corporation of Aluminium.
Czy Aluminium Corporation of America. Jakoś tak to się bardziej nazywało. I ta korporacja musiała się pozbyć nadmiaru fluoru. Więc specjaliści wraz z panem Edwardem Bernayem wymyślili, że fluor pomaga na zęby. Więc wymyślono, aby wprowadzić z jednej strony ten fluor do past do zębów, a z drugiej strony dodać go do wody. I właśnie od 1945 roku rozpoczęto w Stanach Zjednoczonych masową fluoryzację wody pitnej. Trwa to do dzisiaj. W pastach trwa na całym świecie do dzisiaj. W prawie wszystkich pastach, w złych pastach na pewno ten fluor znajdziecie w postaci fluorku sodu. Ten fluorek sodu ma to do siebie, że jest to bardzo toksyczna substancja.
Zaraz wam powiem dokładnie, w jakich proporcjach zabija. W każdym razie jest to jedna z bardziej toksycznych substancji. Natomiast my dostajemy go w małych ilościach nawet w paście do zębów. Jeżeli nawet połkniemy małą ilość, to lekko się możemy tylko zatruć. Nic nam się nie stanie. Natomiast w wodzie jeszcze mniej jest tego fluorku sodu. Natomiast są małe efekty, które są mniej widoczne właśnie przez spożycie fluorku sodu. Nie dodaje się innych substancji, takich jak naturalny fluorek wapnia, gdzie są minerały fluorku wapnia bardzo często spotykane. I tego nie dodaje się, a dodaje się właśnie fluorek sodu, który jest bardzo toksyczny. Jest wielka propaganda dookoła, szczególnie na przykład na Wikipedii.
Wikipedia to jest takie marzenie globalistów. Ona została przejęta przez globalistów. Generalnie na Wikipedii, tam, gdzie się da, gdzie jeszcze nie ma w miarę mądrych ludzi, umieszcza się informacje takie, aby ukryć pewne rzeczy. Polska Wikipedia jest naprawdę idealnym miejscem globalistów. Globaliści za niewielkie pieniądze, za pieniądze Michnika czy innych ludzi związanych z tą laicką lewicą, która jest odnogą globalistów światowych. Takim przykładem także jest Janusz Palikot, który ma swoją partię. Także to jest ta sama lewica laicka. Wikipedia jest zarządzana przez lewicę laicką. Nie ma tych informacji na przykład o fluorku sodu, że jest niebezpieczny. Są takie informacje trochę, ale nie ma, że to jest śmiertelna trucizna.
Tak jak na przykład ta informacja już jest, z tego, co zauważyłem, na Wikipedii zagranicznej, ale także te informacje wszystkie są poukrywane. To nie jest taka prosta sprawa. Wszędzie zresztą o fluorku sodu się mówi, że jest niby trucizna, ale skoro jest w paście do zębów, to nie jest taka zła trucizna. I tak to się zaczęło właśnie pod koniec lat 30., na początku lat 40. Te koncerny także te informacje wzięły z drugiej strony. Dlaczego zastosowano fluoryzację właśnie w Stanach i zdecydowano się na ten krok? Żeby polepszać zęby ludziom? Czy uważacie, że rząd wydałby swoje pieniądze na jakąkolwiek akcję, żeby ludziom zrobić dobrze? Wszystkim ludziom? Żeby naprawdę żyło się lepiej?
Że na przykład każdemu by dali pieniądze na dochód podstawowy? Absolutnie nie, bo pieniądze, które rząd zbiera, są dla rządu. Oni nie chcą oddawać pieniędzy ludziom. Oni chcą tylko grosze oddawać ludziom, a większość chcą zatrzymać dla siebie, wojsko, rozbudowę państwa. I tak samo w tym programie. Dodatkowym ukrytym efektem była druga strona, w której zaczęto stosować fluoryzację wody, o której się bardzo niewiele pisze. Jest to przemilczana sprawa, ukryta. Można powiedzieć, że bardzo nie tylko przemilczana, ale zafałszowana. Chodzi o fluoryzację wody w obozach śmierci czy właściwie obozach pracy, obozach nazistowskich, komunistycznych, radzieckich i wcześniej jeszcze przed wybuchem II wojny światowej, kiedy odkryto po raz pierwszy, że małe ilości fluoru dodawane w wodzie powodują Otępienie ludzi. Ludzie nie są skłonni do zachowań obrony siebie, swojej rodziny, wolności, czegokolwiek, swojej osoby.
Te badania prowadził IG Farben, znany koncern, który był finansowany. Wyobraźcie sobie, mało kto o tym wie, że koncern IG Farben razem z Henry Fordem i Standard Oil stworzyli taki konglomerat, który współpracował w różnych sprawach i generalnie IG Farben był przejęty. Może nie de facto przejęty, bo zarządzali tym naziści później, ale to jeszcze przed dojściem nazistów do władzy. IG Farben był na sznurku korporacji większych amerykańskich. Te wszystkie wyniki badań, które zdobywał IG Farben trafiały do Henry'ego Forda, Standard Oil i innych korporacji amerykańskich, także Alcoa, który się wyłonił z tych między innymi Dow Chemicals. Alcoa, który się chyba przekształcił w Dow Chemicals, jeśli dobrze pamiętam, ale to musiałbym jeszcze potwierdzić. W każdym razie w tej sytuacji mieli te dane Amerykanie od Niemców, którzy jako pierwsi zauważyli te efekty, że to nie tylko chodzi o zęby, ale przede wszystkim o to, że fluor uszkadza pewne rejony mózgu, które odpowiadają za poczucie swojej nie tyle wartości może, co samoobrony, samoświadomości, gdzie człowiek po prostu stara się walczyć, tak jak każde zwierzę. Jeśli jest zagrożone, będzie gryzło, drapało, robiło cokolwiek, aby się uwolnić, aby się bronić. Pod wpływem fluoru człowiek jest mniej skłonny do robienia takich rzeczy. A to odkryto na szczurach wcześniej, jeszcze przed tym, jak dawano więźniom obozów koncentracyjnych.
Można pomyśleć, dlaczego tak mało było buntów w obozach, dlaczego ludzie nie starali się walczyć, jeżeli wiedzieli, w tak potwornych warunkach, żeby walczyć z Niemcami. To było bardzo rzadkie. Właśnie, bo przede wszystkim truto ludzi chemicznie. Oprócz tego, że byli niedożywieni, to jeszcze truto chemicznie ich, aby byli takimi zombiakami, ale mało agresywnymi. To dziwnie zabrzmi, ale te zombie po fluorze są nie takie jak na filmach, które są agresywne, gdzie muszą uciekać, bać się. Właśnie odwrotnie. Są zombiakami, ale mało agresywnymi, takimi potulnymi zombiakami, zombiaczkami. Ten efekt odkryto i jest o tym efekcie cisza praktycznie. Jedynie w teoriach spiskowych o tym coś wiemy, ale to wypłynie prędzej czy później. Na razie wypływają rzeczy o fluorze, fluorku sodu i wypływają rzeczy z różnych miejsc, naukowe rzeczy niesamowite.
Także tutaj jest taka dwuznaczność tej sytuacji i dwukrotne zwycięstwo globalistów w tym, że zarówno przekonanie ludzi, że dobrze robią na zęby, pozbycie się odpadów. Globaliści co uzyskują? Pozbycie się odpadów i co dla nich ważniejsze sterowaniem ludzkości, ludzi, społeczeństw całych, aby byli potulni jak baranki. To im się udaje. A przekonanie ludzi o tym, że to jest dobre dla ich zębów i żeby dziękowali za to, że takie zęby mają dobre, bo jest fluor w wodzie, to już nikt nie powie nic złego o tej akcji, że może jednak ta akcja być na zasadzie, że może uszkadzać różne układy organizmu, może organizm generalnie człowieka uszkadzać, czy też organy, czy żołądek, powodować nawet raka. O czym też sobie powiemy, że były badania robione jeszcze w latach 90., że prawdopodobnie fluor powoduje raka. Do dzisiaj te badania są robione, już jest to potwierdzone w wielu miejscach. Już nie jest to tylko w jednym miejscu. Mnóstwo ludzi robi tego typu badania. Odbiorę kolejny telefon.
Jest z nami Pichon. Witaj Pichoncie.
[01:12:55] - Witaj, Witaj, Klaudzie. Witam słuchaczy. Ciebie faktycznie bardzo dziwnie słychać dzisiaj.
[01:13:01] - Ale tutaj czy w audycji?
[01:13:04] - Tutaj. W audycji bardzo dobrze, ale przez Skype'a mówisz jakbyś przez serwetkę na szczotce do włosów. Dziwny bardzo dźwięk jest.
[01:13:16] - Coś nie tak jest. Nie mam pojęcia, co się dzieje. Gdzieś są jakieś problemy.
[01:13:26] - Gdybyś ty do mnie zadzwonił z tym głosem, to w ogóle bym cię nie poznał. Dobra, to ja króciutko w takim razie, bo tutaj mówiłeś o tym IG Farben. Ja sobie znalazłem niedawno takie informacje odnośnie tej korporacji. Chciałem dorzucić trzy grosze do chronologii tych wydarzeń, bo to IG Farben jest powiązane w dosyć ciekawy sposób z Alcoa. Po kolei, jak to było.
[01:14:01] - Ale Alcoa była później, prawda? Z tego, co ja przeczytałem, była później. Najpierw był Henry Ford, Standard Oil.
[01:14:10] - Ale chodzi mi o to, że żeby to ułożyć sobie tak fajnie po kolei, to musimy zacząć od tego, że najpierw bolszewicy robili to równolegle, bo oni się wymieniali informacjami na temat kontroli mas i hitlerowcy właśnie wymyślili podawanie fluoru więźniom w obozach koncentracyjnych i produkcję tego fluoru zlecili IG Farben.
[01:14:42] - Ja mam informację, że IG Farben opracował właśnie plany fluoryzacji i stwierdził. Może jakiś inny badacz. Faktycznie może tak było, bo nie mam aż tak szczegółowych badań kto odkrył po prostu to, że fluor powoduje właśnie takie otępienie. Musiał jakiś naukowiec odkryć efekt tego otępienia.
[01:15:12] - Tak. I oni zlecili produkcję fluoru właśnie IG Farben. I co ciekawe, w czasie II wojny światowej, kiedy były naloty aliantów na niemieckie fabryki, IG Farben była jedyną fabryką, która nie była bombardowana. Najprawdopodobniej z tego powodu, że inwestorami w tej fabryce było bardzo wielu Amerykanów.
[01:15:35] - Właśnie inwestorami, z tego, co wiem, był Henry Ford, Standard Oil i jeszcze inne korporacje. Wall Street generalnie.
[01:15:42] - Tak. Gdzieś mam zapisane, jak się nazywali ci goście. To była rodzina Mellonów.
[01:15:50] - Disney chyba nawet jest z tego, co wiem.
[01:15:53] - Mellonowie. Mellonowie inwestowali w IG Farben, a po wojnie stworzyli Alcoa. Jeszcze w międzyczasie była ciekawa sytuacja, że ten Charles Eliot Perkins, który przyleciał do Niemiec po wojnie na zlecenie rządu USA, miał zbadać, jakie metody kontroli umysłów stosowali hitlerowcy. Znalazł dokumenty, w których były informacje o tym, że w 1941 roku Rosjanie i Niemcy wymieniali się informacjami na temat kontroli mas ludzkich. On w swoim raporcie napisał, to jest cytat: „Bolszewicy uznali dodawanie leków do wody jako idealny sposób na skomunizowanie świata”. On to napisał w swoim raporcie. Ten raport dokładnie był znany Mellonom i oni potem sfinansowali badania, z których wynikało, że małe ilości fluoru są nieszkodliwe dla zdrowia i kompletnie pominęli ewentualne szkody.
[01:17:11] - Tak. Wtedy właśnie chodziło o to, bo to była zorganizowana akcja Departamentu Energii USA. Alcoa jako część konglomeratu amerykańskiego, jako prywatna firma, razem z Edwardem Bernaysem, który tworzył PR dla tej akcji. To było wszystko przemyślane dokładnie, żeby to opakować w taką rzecz, że po prostu, za przeproszeniem, g... opakować w ładny papierek, gdzie wszyscy ludzie to kupili, że leczy zęby, a tak naprawdę ci ludzie, którzy za tym stali, dokładnie wiedzieli, o co chodzi w tym wszystkim i po co to jest. Podejrzewam, że oni się dziwią, że do dzisiaj to wszystko jest. Ja się nie dziwię rządowi, że broni tych akcji fluoryzacji i tak dalej. Bo wiemy, jeżeli ludzie stają się bardziej potulni, to jest na korzyść rządzących tak naprawdę, żeby po prostu kontrolować całe masy za pomocą wody. A nie da się nie pić. Nie ma opcji.
Nie można nie korzystać z wody. Zawsze każdy musi skorzystać z wody.
[01:18:18] - Tak. Ja cię tak słabo słyszę, że jeszcze tylko jedną informację podam i znikam, bo po prostu wolę cię słuchać w radio. Tutaj się wiele osób zastanawia też, czy nadal w Polsce jest woda fluoryzowana, czy nie. Ja znalazłem takie badania, co prawda z 2006 roku i to jest bardzo wąskotematyczne opracowanie odnośnie zawartości fluoru w napojach niealkoholowych. Tylko na tym się skupiało badanie. Na przykład ciekawa informacja, że woda mineralna Augustowianka zawiera 1,39 miligrama na litr, czyli to jest trochę za dużo, bo dopuszczalna norma to jest 1 miligram na litr. A właśnie ta woda Augustowianka, którą możemy sobie kupić w sklepie i uważać ją za zdrową, ona jednak miała, przynajmniej w 2006 roku, za dużo fluoru. W wielu napojach ten fluor się znajduje. Ważnym źródłem fluoru i bardzo dużym, bardzo bogatym w fluor, jest herbata. Też nie wiem, czy wszyscy o tym wiedzą, że możemy się wystrzegać fluoru pod różnymi postaciami w różnych produktach.
Ale pijąc herbatę dajemy sobie naprawdę bardzo duży strzał fluorowy.
[01:19:48] - Tak, ale widzisz Pichonciu, bo to trzeba wyprostować. Ja chciałem też później wyprostować tą sytuację z fluorem, że jest różny fluor w różnych substancjach. Atom fluoru jest niby taki sam, ale mamy jony fluoru, które są różne, bo różny fluor jest na przykład w fluorku sodu, gdzie jest związany jonowo z sodem, rozpuszczany w wodzie. Inny jest, jak mamy fluorek wapnia, czyli CaF. I mamy jeszcze wiele innych substancji fluorowych, które zupełnie inaczej działają. Oczywiście chodzi o jego reaktywność, zdolność do reakcji z ciałem. Fluorek sodu jest bardzo reaktywny, jeden z najbardziej, dlatego pewnie go dodają do wody. I tak jak mamy w zwykłej wodzie, to on nie jest w postaci rozpuszczonej. Podejrzewam. Może też być w wodzie butelkowanej.
Widziałem nawet w internecie, że wodę z fluorkiem sodu sprzedają dla dzieci. Takie rzeczy są absurdalne w Stanach. Nie wiem, czy w Polsce taką wodę z fluorkiem sodu, ale pewnie jak ktoś by zobaczył, to pewnie też by mógł kupić dla dzieci bardzo bezpieczne rzeczy. Faktycznie za duża ilość fluoru bardzo źle działa na organizm, ale mała ilość fluoru jest wymagana do życia. To też jest tak, że fluor też jest potrzebny do prawidłowego życia.
[01:21:34] - Tak.
[01:21:36] - Ale bardzo małej ilości. Jeden miligram to jest przerażająca ilość.
[01:21:41] - Jeden miligram to jest bardzo dużo. Ale zobacz na przykład herbata zawiera od jednego do siedmiu miligramów na 100 gram.
[01:21:50] - Ale to też zależy jaka herbata. Jeżeli mamy bardziej organiczną herbatę-
[01:21:54] - Ogólnie herbaty zawierają fluor.
[01:21:58] - Z tego, co słyszałem, tak, ale chyba różne ilości. To trzeba by zrobić badania dokładne, bo jedna herbata może tyle, druga może na przykład 10 razy mniej mieć tego fluoru albo jeszcze mniej.
[01:22:06] - Dlatego ci powiedziałem od jednego do siedmiu miligramów na 100 gram. Więc to jest bardzo dużo. Dlatego herbat nie wolno podawać dzieciom. Ja nie wiem, może to stąd się bierze, że Anglicy u nas piją herbatę z mlekiem. Może to stąd się wzięło. Nie wiem. Może to ma związek, że bawarkę piją, żeby sobie rozcieńczać tą herbatę. Może wiedzieli, że coś jest nie tak. I w ogóle ryby też zawierają sporo, fasola, ziemniaki, marchew, szpinak. Ale to są ilości takie dosyć duże, ale jeszcze znośne.
Bo ja myślę, że to trochę wyszło szaleństwo z tym fluorem, bo minimalne ilości fluoru, które są naturalnie w wielu potrawach i w zwykłej wodzie, takiej naturalnej, one są potrzebne dla organizmu. Natomiast dorzucenie tego fluoru w masie różnych produktów w sumie razem daje straszną kumulację. I jeżeli weźmiemy pod uwagę jeszcze do tego tą historię całą z IG Farben, nie wygląda to dobrze po prostu i tyle. Nie można myśleć, że to nie jest robione celowo. Wiadomo, że jest to robione celowo.
[01:23:24] - Na przykład w obozach śmierci, w obozach pracy, nie wiem dokładnie, w których robiono fluoryzację. Jest na ten temat książka nawet. Są książki wydane, więc jak audycja będzie udostępniona, będzie napisane co gdzie sobie znaleźć dokładnie, że tam to robiono celowo. To nie było przypadkiem, że tak dobrze o zęby dbali więźniów, aby im fluoryzowali wodę. To jest absurdalne po prostu.
[01:23:57] - Bo to prawdopodobnie cała Alcoa zmanipulowała tą pierwotną informację, która trafiała na rynek. Dopiero po nich, po tych ich badaniach opłaconych przez nich zaczęły się pojawiać pierwsze produkty, właśnie woda i pasty do zębów z fluorem. A potem cały świat poszedł za nimi. Tylko że oni zapomnieli o jednej rzeczy. Wiadomo, że oni ukryli część informacji. Natomiast to całe zbawienne zdrowotne działanie fluoru sprawdza się tylko, ja nie pamiętam, przy jakich to ilościach, ale przy pewnej kwasowości produktu, bo produkty kwaśne uszkadzają strukturę zęba. I właśnie pewna ilość fluorków neutralizuje to, ale w 30% mniej więcej. To chyba maksymalnie w 30% da się zneutralizować to działanie szkodliwe. A przy produktach wysokokwasowych, bardzo kwaśnych działanie fluoru zdrowotne w ogóle nie istnieje. On już sobie po prostu nie radzi, a tam, gdzie sobie radzi, to tylko powiedzmy w 28, 30%.
Więc Alcoa po prostu zafałszował tą informację, a świat poszedł za nimi. I czy tu chodzi o kontrolę umysłu, czy o sprzedaż odpadów z produkcji aluminium, to ja już sam nie wiem.
[01:25:18] - O to i o to. Może być i to, i to.
[01:25:21] - Możliwe, że to jest wszystko po prostu razem i nikt tak naprawdę do końca nie wie, o co chodzi, więc cieszą się ci, którzy na tym korzystają, a cała reszta-
[01:25:30] - Już wiemy. To nie jest tak, że w tej chwili nie wiadomo. W tej chwili jest absolutnie wiadomo. Są to informacje, które Praktycznie zaczynają wychodzić badania, ludzie zaczynają robić badania. W tej chwili kraje rezygnują z fluoryzacji wody, tak jak od zeszłego roku i w tym roku ma zakończyć fluoryzowanie wody Izrael. To po prostu się dzieje. W Irlandii są debaty w tej chwili maksymalne. Co prawda w zeszłym roku odrzucono projekt zaprzestania fluoryzowania wody, ale niestety główne partie w kraju poparły, żeby jednak fluoryzować nadal, a partie opozycyjne były za tym, żeby wycofać fluoryzowanie wody. W tym roku może znowu coś być, że Irlandia przestanie fluoryzować. Może tak się zdarzyć.
[01:26:29] - Wiesz co, Claude, ja będę kończył, bo w zasadzie nie mam nic do powiedzenia. Ale uwaga techniczna, bo coś brzmisz fatalnie tutaj. I to brzmi jak przester, albo taki sfuzowany dźwięk jest. Trochę jak przester to brzmi, a trochę jakbyś miał uszkodzoną membranę na przykład w mikrofonie.
[01:26:51] - Aha. Ale to mikrofon raczej nie jest. To musi być coś w mikserze nie tak, ale nic nie zmieniałem. Nie wiem, co jest. Może mikser albo ktoś się podłącza, bo to przez USB mikser idzie, czyli cyfrowo. Może ktoś się potrafi włamać do tego miksera. Nie wiem. Nie mam pojęcia, co się dzieje. Będę musiał przetestować dokładnie cały mikser, bo czasami jakieś dziwne rzeczy wychodzą z tego miksera. Nie mam pojęcia co i jak.
[01:27:17] - A może masz na wyjściu gaina przekręconego za bardzo?
[01:27:24] - Nie.
[01:27:27] - Bo to brzmieniowo jest jak przester. Dobra, to to wszystko z mojej strony.
[01:27:34] - Przetestuję, zobaczę. Bo to jest dziwne, że tu słychać dobrze, a tu słychać źle.
[01:27:39] - Na radio dobrze, dlatego może w wyjściu na Skype'a coś masz.
[01:27:43] - Ja chyba wiem. Może po prostu przez inną kartę dźwiękową idzie to wyjście. No nic, dobra, po prostu przetestuję i mam nadzieję, że uda mi się dojść, co było nie tak. Dziękuję. Dzięki ci za te informacje. Mnóstwo ciekawych informacji.
[01:27:57] - Dobra, dzięki. Na razie, hej.
[01:27:59] - Dzięki. To był Pichon z dużą porcją konkretnych informacji. Tutaj na czacie też dostałem informację, aby więcej faktów. Dzisiaj przyznam się, że trochę za mało ich wszystkich przygotowałem. Problemy z czasem, jak wiecie. Każdy musi pracować i nie zawsze jest czas, aby wszystko dokładnie przygotować. To w tej chwili powiedzmy sobie o takiej sprawie jak fluoryzowanie w różnych krajach, bo nadal woda jest fluoryzowana w wielu krajach. Z takich najbardziej znanych krajów fluoryzujących to są oczywiście Stany Zjednoczone. I Stany Zjednoczone zwiększają fluoryzowanie wody z roku na rok. W roku 1992 62% domostw i mieszkańców miało fluoryzowaną wodę.
W 2006 roku już 69%, a w 2010 roku 74%. 74% ludzi na terenach, gdzie jest możliwość fluoryzowania, bo też są miejsca w Stanach Zjednoczonych, że nie można fluoryzować wody. Ludzie też walczą w Stanach. To nie jest taki jednoznaczny kraj, gdzie wszystko jest już ustalone. Na razie są duże protesty. W Stanach może jeszcze nie aż tak wielkie, ale już się ludzie zaczynają powoli budzić. Są wyniki badań. Proszę ja was, z Harvardu. Jest jedno z ostatnich badań z Harvardu, gdzie potwierdzono, że dodawanie fluoru do wody, czy w ogóle przyjmowanie fluoru przez dzieci powoduje ich obniżenie ilorazu inteligencji. Poważne.
To nie jest jedyne badanie. Tych badań było robionych więcej. Także można powiedzieć, że to jest potwierdzone, że iloraz inteligencji spada, jeżeli przyjmujemy fluor. Dodatkowo oprócz uszkodzeń mózgu mogą występować na przykład takie choroby jak ADHD, ADD, depresje, problemy z rozumieniem, z uczeniem się. Także problemy z różnymi układami, głównie układem pokarmowym. Mnóstwo dodatkowych rzeczy w tych badaniach. To badanie było przeprowadzone w 2013 roku, więc jest naprawdę dosyć nowe i jest porażające. To znaczy potwierdza to, co już od wielu lat mówili teoretycy spisków i lekarze przede wszystkim, whistleblowerzy, lekarze, którzy badali te rzeczy, pomimo że byli w jakiś sposób Marginalizowani przez ten mainstream. Wymienię też za chwilkę choroby, a mamy telefon, ale za chwilkę przejdę do telefonu. Także za chwilkę odbiorę słuchaczkę.
A jeszcze tylko powiem, że w Wielkiej Brytanii fluoryzuje się od 1964 roku. Aktualnie władze brytyjskie potwierdzają, że tylko na terenie Anglii, czyli Londyn, Birmingham, te wszystkie duże miasta, które są na terenie Anglii, jeśli chodzi o Wielką Brytanię. W Kanadzie do dzisiaj się fluoryzuje od 1945 roku, ale się zastanawiają już, aby to skończyć. W Irlandii od 1957. W Izraelu fluoryzowano od 1981. Zaprzestali? Jeszcze nie, ale coraz zmniejszają fluoryzowanie tej wody i chcą zaprzestać w tym roku już. Od zeszłego roku jest coraz mniejsze to fluoryzowanie. W Polsce fluoryzowano jeszcze w latach 80. To były znane akcje fluoryzowania.
Nie wiem, czy w całym kraju. Nie mam takich danych, ale na pewno w niektórych regionach. Podejrzewa się, że do dzisiaj w województwie dolnośląskim tereny Wrocławia do dzisiaj się fluoryzuje wodę. Nie wiem, nie są to potwierdzone informacje. Z Polski akurat nie ma żadnych informacji. Wyobraźcie sobie, że na Wikipedii nie ma żadnych informacji ani o fluoryzowaniu wody, ani o krajach, ani o Polsce, czy się fluoryzuje, czy nie. Nie ma nic na ten temat. To jest po prostu czarna dziura. Świadczy to o tym, że władze doskonale wiedzą, co się dzieje w Polsce i podejrzewam, że fluoryzują. Może nie wszędzie, ale znalazłem mapkę, wyobraźcie sobie, na Wikipedii, gdzie na tej mapce Polska jest zaznaczona kolorem, że się fluoryzuje wodę.
Niemcy, Holandia, te wszystkie kraje europejskie, cywilizowane, Norwegia i tak dalej, nie fluoryzują wody, a wręcz w niektórych krajach jest zakaz fluoryzacji. Za co można pójść do więzienia, za fluoryzowanie wody. Ale oczywiście w Polsce nie ma żadnych danych, nie wiadomo nic kompletnie. Natomiast w Wikipedii znalazłem mapkę, że się fluoryzuje. Nie wiem skąd te dane są, ale jest taka mapka. Będzie podana. Możecie sobie też zobaczyć na Wikipedii, dlaczego Polska jest zaznaczona akurat jako kraj, gdzie się fluoryzuje wodę. Jest to bardzo dziwne. Większość krajów anglojęzycznych fluoryzuje wodę do dzisiaj. Niektóre kraje chcą wyjść z tego.
Jak Nowa Zelandia czy Australia. Fluoryzują, ale coraz mniej. Chcą po prostu zaprzestać tej fluoryzacji, więc to jest walka z tym wszystkim. Z nami jest Agnes. Witaj Agnes.
[01:35:09] - Cześć Claude. Wiesz co? Paskudnie cię słychać.
[01:35:13] - Wiem, wybacz, ale masz mikrofon. W temacie fluoryzowania i fluoru. Co myślisz na ten temat?
[01:35:22] - W temacie fluoru bardziej mnie interesuje, jak sobie sprawdzić, czy ma się za duży poziom fluoru w organizmie i jak ewentualnie odfluoryzować organizm. To samo mnie interesuje w kwestii rtęci, bo ja wiem, że tu poruszasz o fluorze, ale na przykład dużym problemem jest rtęć pochodząca chociażby z plomby amalgamatowych.
[01:35:48] - Nie wiem, czy to jest aż tak duży problem. Oczywiście jest to problem, że jest sama rtęć i zatruwa organizm. Jak najbardziej się zgadzam z tym, że jest to toksyczna sprawa. A jeśli chodzi o fluor, jak się pozbyć fluoru? Nie znam się na tych dokładnie sprawach. Z tego, co słyszałem, to glony pomagają. Czy chlorella. Wszystko to, co metale ciężkie i różne substancje potrafią usunąć z organizmu człowieka. Czyli przede wszystkim glony. Z tego, co wiem.
Algi, tego typu rzeczy. To nie jest sprawdzona informacja, tylko tyle gdzieś tam w internecie przeczytałem, więc to trzeba by się jakiegoś dietetyka czy człowieka, który się zna w tym temacie, lekarza, jakiegoś specjalistę. Nie z Big Pharmy, bo tych lekarzy od Big Pharmy naprawdę trzeba unikać kompletnie. A jeśli chodzi o rtęć, to tak samo. Wszystkie te rzeczy, które metale ciężkie potrafią związać ze sobą. Te glony czy jakieś tego typu substancje i wydalić z organizmu. To myślę, że jest najważniejsze. Są jeszcze jakieś inne metody, o których później powiem, ale też niesprawdzone. Tylko takie mam informacje z internetu, że coś takiego działa. Najlepiej unikać, jak najmniej wprowadzać do organizmu.
[01:37:25] - Wiadomo, że najlepsza jest profilaktyka.
[01:37:27] - Dokładnie. To jest potem już trudne usunięcie z organizmu.
[01:37:32] - Ale leczenie jest niestety trudniejsze. To akurat ogólnie wiadomo. Aha, i jeszcze jedna sprawa. Masz w planach bądź czy kiedykolwiek robiłeś audycję na temat chorób psychicznych?
[01:37:45] - Raczej takiej audycji nie będzie, bo jeśli chodzi o choroby psychiczne, to jest bardziej naukowa audycja, a tutaj jest audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych, więc raczej unikam takich tematów
[01:37:56] - Chociaż nie będę naukowa, ale są psycholodzy, którzy mówią, że choroby psychiczne tak naprawdę nie są chorobami, tylko że to jest po prostu skutek pewnych rzeczy.
[01:38:07] - Że to są opętania na przykład, tak?
[01:38:11] - Nie, opętanie w sumie nie wiem, czy jest klasyfikowane jako choroba psychiczna.
[01:38:16] - Według naukowców chyba tak, bo nie wierzą w żadne-
[01:38:19] - Z tego, co słyszałam, próbują to zaklasyfikować jako chorobę psychiczną. Nie wiem, czy już ogólniej jest.
[01:38:25] - O opętaniach myślę, że byłaby szansa. Natomiast o takich klasycznych chorobach psychicznych to raczej nie bardzo.
[01:38:32] - Raczej nie zamierzasz. No chyba, że znajdziesz kogoś w tym temacie.
[01:38:36] - Nie, w ogóle nawet nie szukam, bo to jest raczej nie na tą audycję. To jest na audycję naukową, o zdrowiu, ale o zdrowiu bez spisków. Natomiast tutaj, jeżeli mamy o fluorze, o różnych tych sprawach, o dietach-
[01:38:48] - Tylko że wiesz, psychiatria to się często wiąże z teoriami spiskowymi, jakby nie było.
[01:38:54] - Dlaczego?
[01:38:56] - Nie wiem, ale w każdym bądź razie zauważyłam, że dużo osób to wiąże z teoriami spiskowymi.
[01:39:02] - Dosyć dziwne, bo tak jak nawet-
[01:39:05] - Znaczy jeśli chodzi szczególnie o stosowanie leków co do chorób psychicznych, co nie?
[01:39:11] - Aha, powiedzmy, że leki wywołują choroby psychiczne na przykład, tak? Tak by to brzmiało. Rozumiem. Trzeba by się zagłębić. Ja czytałem o AIDS. Niektórzy też twierdzą, że po prostu nie ma czegoś takiego jak AIDS. Nie ma wirusa HIV, tylko po prostu leki na tą chorobę wywołują tą chorobę. Takie są-
[01:39:33] - Jest dokładnie taka sama teoria na temat leków działających na psychikę, że owszem, jedne problemy likwidują, ale mogą wywołać inne znowuż.
[01:39:46] - Trudno powiedzieć, ale w każdym razie takiej tematyki nie planuję. Chorób psychicznych.
[01:39:53] - Szkoda, bo według mnie też bardzo ciekawa tematyka.
[01:39:58] - Może jak jakaś inna audycja, to myślę, że tam byłoby na to miejsce, bo to faktycznie ciekawy temat, ale mówię, nie do Teorii Chaosu niestety.
[01:40:06] - Dobrze, rozumiem. Dobra, dzięki. To cześć.
[01:40:11] - Dzięki Agnes za ten telefon. Trzymaj się. Hej. To była Agnes. Raczej nie odpowiedziałem w pełni na pytanie Agnes, czyli jak się bronić. Ale mogę wam powiedzieć, bo mam przygotowane akurat informacje, jak się pozbyć fluoru z wody. Mamy wodę. Też tak jak mówiłem, niektórych rzeczy nie możemy pozbyć, bo jak mamy jakieś chrupki, jakieś rzeczy, puszkę, gdzie woda została, żeby zrobić fasolkę czy cokolwiek. Żeby przygotować ten produkt, używano wody z fluorem i ten fluor przeszedł do tych produktów. Wtedy nie bardzo możemy oczyścić, ale najważniejsze, żeby z wody.
To może akurat nie tutaj do Polski, bo w Polsce raczej wody nie ma aż tak dużo, właśnie się nie fluoryuje podobno, ale to trzeba by było sprawdzić też. Jak pozbyć się fluoru z wody? Jeżeli mieszkacie w Irlandii, w Wielkiej Brytanii, szczególnie Anglii, jeśli mieszkacie w Polsce, nawet w jakichś terenach, gdzie jednak się fluoryuje wodę albo podejrzewacie, a szczególnie jak mieszkacie w Stanach, gdzie fluoryuje się już totalnie tym fluorkiem sodu najniebezpieczniejszym i to masowo jest robione w dużych ilościach. Tak jak w Stanach te produkty są zanieczyszczone. Stany mają największy problem. Największym trucicielem, zatruta woda jest w Stanach, jeśli chodzi o ten fluorek sodu. To są trzy metody, które znalazłem, które można stosować. Trzecia metoda to właściwie jest ta metoda już po, ale także osłonowo działa. To jest tak zwany fluoride shield. To jest substancja wymyślona, właściwie substancja z natury.
Wyciągnięte różne olejki z różnych roślin, także tam jest chyba też w tym fluoride shield, czyli tej osłonie fluorowej jest też jodyna. Wymyślił to doktor Edward Group. Produkt jest sprzedawany przez portal Alexa Jonesa infowars.com. Nie znalazłem, żeby ktoś inny sprzedawał właśnie coś takiego jak fluoride shield. Pytałem się w sklepach tutaj. Pytałem się, różnych rzeczy się pytam. Patrzą na mnie jak na wariata. Dziwię się czemu, bo każdy powinien być zainteresowany, aby ochronić się przed fluorem. To jest najważniejsza sprawa Irlandia, a tutaj się pukają w głowę w sklepie ze zdrową żywnością. Także ci ludzie są już w ogóle spaleni totalnie.
Według mnie oni nie mają pojęcia o niczym. Ten fluoride shield działa na zasadzie blokowania fluoru, że fluor po prostu nie jest tak reaktywny w organizmie. Niektórzy twierdzą, że to jest ściema. Ja nie wiem, nie potrafię tego ocenić, czy to jest ściema, czy to działa, czy to Alex Jones robi sobie nie tyle jaja, bo wierzę, że on w to wierzy, ale że po prostu zarabia na tym wielkie pieniądze i naciąga ludzi na coś, co nie działa. Nie wiem, ale wydaje mi się, że może być coś na rzeczy, że działa jednak, bo są badania, robią jakieś tam, testują na sobie, na różnych ludziach. Trudno powiedzieć. Jest coś takiego jak fluoride shield, ale są dwie metody, żeby oczyścić wodę z fluorku. Nie w stu procentach, ale w dużej mierze, że już nie będzie groźny ten fluor. Dwie metody. Mniej skuteczna, właściwie nie wiem, czy mniej, ale dosyć dobra metoda, także nietania.
To jest filtr odwróconej osmozy. O nim już kiedyś wspominałem. Był kiedyś tutaj w audycji o wodzie, która była robiona z Albertem I on tłumaczył, mówił na czym polega ten filtr odwróconej osmozy, dlaczego jest skuteczny i dlaczego fluor wtedy nie przechodzi. Troszkę może przejść tego fluoru. On nie jest stuprocentowy. Filtr odwróconej osmozy nie ma skuteczności 100%, ale niemalże 100%, więc jest bardzo skuteczny. Jeszcze jest podobno lepsza rzecz. Niektórzy twierdzą, że jest fenomenalna. Ja się też zastanawiam, żeby sobie to zrobić u siebie. Prawdę mówiąc, nie znałem tej metody.
Dopiero poznałem, jak zacząłem zgłębiać temat zatrucia wody fluorem, bo myślałem, że tylko trzeba mieć filtr odwróconej osmozy, aby móc wyrzucać fluor. To jest węgiel kostny. Bone charcoal. Bone charcoal, czyli węgiel kostny z kości zwierząt robiony albo i ludzi. Są takie wersje, że niektórzy mają z ludzi robiony. Przynajmniej w popkulturze takie rzeczy się zdarzały. Ale ze zwierząt. Oczywiście jest to węgiel kostny ze zwierząt i on jest bardzo reaktywny jeśli chodzi o organizm człowieka. Organizmy zwierząt reagują bardzo dobrze z fluorem, więc on po prostu zatrzymuje ten fluor. Przyciąga ten fluor i zatrzymuje go ten węgiel kostny.
Podobno jest to bardzo skuteczne. Wszyscy zachwalają. Także myślę, że się warto zainteresować. Jeżeli chcecie oczyścić z fluoru wodę, to kupcie, zainstalujcie sobie różne takie filtry z węglem kostnym. To jest podstawa i to wystarczy. Jest, tak jak mówiłem, filtr odwróconej osmozy, który jest może mniej skuteczny. Trudno mi powiedzieć. Nie wiem, czy ktoś robił badania, ale specjaliści mówili, że jest mniej skuteczny. To można też sobie sprawdzić. Naprawdę oczyści się wodę dosyć mocno.
Jest informacja tutaj o badaniach. Będzie podana potem pod audycją, jakie wyniki badań. Naprawdę tych badań było robionych całe mnóstwo. To nie są te badania z uczelni Harvard. Najnowsze badania to są badania z 2013 roku, rok temu gdzieś. To nie takie nowe, ale nowe w tym sensie, że to już są praktycznie w ostatnich latach robione. Mnóstwo badań było robionych wcześniej, między innymi dr Phyllis Muhlhaus, która była toksykologiem. Pracowała w Bostonie i zrobiła bardzo dobre badania, w których stwierdziła korelację pomiędzy fluorem, zażywaniem fluoru, spożywaniem fluoru a rakiem, ADHD i innymi różnymi schorzeniami. To było w latach 90. Została zwolniona z pracy.
Bardzo mocno ucierpiała przez to, że zajęła się sprawą fluoru. To była też nauczka dla innych, aby tego tematu po prostu nie dotykali. Mnóstwo rzeczy opisanych jest od razu tam. Mogę wam polecić książkę dziennikarza BBC i producenta BBC. To jest Charles Bryson „Fluoride deception”, czyli oszustwo fluorowe. Gdzie po prostu opisuje te wszystkie wydarzenia z tych wcześniejszych lat. Czyli tak jak mówiłem o powiązaniu Henry'ego Forda, Standard Oil z IG Farben, jak to wszystko odbywało się. Czyli najpierw Niemcy zrobili coś, później Amerykanie to u siebie stworzyli, a w międzyczasie też, co tak mniej więcej rzuciłem tylko informację komuniści, którzy stosowali też w łagrach tego typu rozwiązania, czyli dawali po prostu fluor, a później ten fluor dawali do wody normalnie ludziom. Ale to już chyba czasy były poststalinowskie, jeśli dobrze pamiętam, dobrze tu zapisałem, jak dodawali wodę do wodociągów. Ta woda była dodawana właśnie w takich dozach, aby ludzie byli dużo bardziej spokojni.
I wiem na pewno, w Polsce był dodawany fluor do wody. No i każdy, kto mówi, że to jest nieprawda, to kłamie. Po prostu był. Ktoś może chciałby zafałszować rzeczy, bo to chyba nie będzie chlubna informacja, że coś takiego się odbywa czy odbywało, bo dzisiaj akurat może faktycznie już tego się po prostu nie robi. Mnóstwo krajów też dodawało fluor do wody. Na przykład Czechosłowacja, właściwie Czechy i Słowacja dzisiaj. Od 1958 roku zaczęto fluorować wodę w stolicy, w Pradze w 1975, ale później już stopniowo od 1988 roku, jak komuna upadała, coraz mniej fluorowano tą wodę. W 2008 roku zaprzestano fluoryzacji. Podejrzewam, że w Polsce podobne były wyniki. Być może jeszcze wcześniej w Polsce zaprzestano, ale to trudno powiedzieć.
Naprawdę nie spotkałem się z badaniami w Polsce nad fluoryzacją i jak to się wszystko odbywa. I to jest mit, że na przykład prywatna firma nie może fluoryzować wody, bo jak najbardziej prywatna firma robi to, co każe jej rząd, bo boi się, że straci monopol na wodociągi. I często to są korporacje globalistyczne. Veolia na przykład firma, która zajmuje się bardzo często też wodociągami i to jest po prostu ma prikaz od swoich władz, od swoich właścicieli, aby tą fluoryzację robić, aby otępiać społeczeństwo. Ludzie żeby byli coraz mniej inteligentni. Z jednej strony badania udowadniają co prawda na dzieciach, że są coraz mniej inteligentne, ale także otępiać dorosłych, co też jak najbardziej ma miejsce. Tu jeszcze mam takie ciekawe informacje, że w 2003 roku w Stanach Zjednoczonych wprowadzono, to jeszcze za czasów George'a W. Busha, iż nie można skarżyć wodociągów za jakiekolwiek perturbacje zdrowotne spowodowane wodą. Na przykład, jeśli ktoś by udowodnił to, udało mu się wykryć coś takiego. Absolutnie nie może mieć żadnych pretensji o to do wodociągów.
Nie może zaskarżać wodociągów, nie może otrzymać żadnej rekompensaty z tego tytułu. Jest taka ustawa bezczelna. Więc zabezpieczają się, jak tylko potrafią, ale myślę, że to się zmieni i to prawo będzie musiało się zmienić. I jeszcze jak wykryć wodę w kranie, to znaczy czy jest fluoryzowana czy nie? Wystarczy ją zagotować i wtedy zobaczycie, jakie substancje wam zostaną po odparowaniu wody. Są robione w internecie pokazówki. Bardzo prosto. Możemy wziąć czy w garnku jakimś, czy na patelni, czy gdziekolwiek w jakimś pojemniku, żeby zobaczyć, co nam zostanie po wygotowaniu wody. Jeśli woda jest mocno fluoryzowana lub fluoryzowana, to zostanie wam taki biały, nieciekawy osad, który później będziecie mogli przetestować jak on wygląda. Z tego, co wiem, powinien się nawet zrobić kwas fluorowy, który będzie bardzo łatwo wykryć, bo jest to kwas, który przeżera wszystko, nawet szkło potrafi przeżreć.
Musielibyście sobie zobaczyć filmiki. Będą linki pod audycją, także będziecie mogli sobie zobaczyć, porównać waszą wodę. Zagotujecie, tylko chodzi o wygotowywanie wody. Nie chodzi o zagotowanie wody, tylko wygotowywanie. Jest pokazane, jak wygląda ten proces. On się różni od zagotowywania wody. W Irlandii przetestowałem. Woda zwykła z kranu jest fluorowana na umór. Bo akurat ten osad mogłem wykryć nie raz, więc mam potwierdzenie tego. Tutaj akurat nie ma problemu.
Jeszcze może te informacje o fluoryzacji. Co powoduje fluoryzacja? Co może powodować? Bo to nie jest tak, że od razu 100% ludzi po spożyciu fluoru będzie miało problemy, ale na pewno w dłuższym czasie wszyscy będą mieli problemy. To nie jest tak, że to jest nieszkodliwe i nie powoduje żadnych problemów zdrowotnych. Tak jak już wspominaliśmy, że do wody dodawany jest maksymalnie jeden miligram na jeden litr wody. Tutaj też mam informację. Znalazłem, że Niemcy Ludowe od 1959 do 1990 roku stosowały fluoryzowanie, a federalne Niemcy jeszcze wcześniej zaczęli w 1952 roku do 1971. Także było to rozpowszechnione dużo wcześniej. Podejrzewam, że właśnie to było celowe działanie przeciwko narodowi niemieckiemu robione przez aliantów, którzy wtedy w Niemczech tak naprawdę mieli dużo do powiedzenia.
Maksimum uznane przez Międzynarodową Organizację Zdrowia, globalistyczną instytucję, przewiduje półtora miligrama na litr i więcej nie powinno się dodawać do wody. Zdarzały się zatrucia fluorem w Stanach Zjednoczonych w latach 90. Dodano przypadkowo 220 miligramów na litr i ludzie dostawali bardzo ciężkich problemów, marskości organów, wątroby, wymioty. 262 osoby zachorowały. Być może dużo z nich też zmarło. Nie wiadomo, bo w statystykach się potem nie uwzględnia, ale jedna zmarła bezpośrednio, więc zdarzyły się tego typu historie. To są wtedy już niezamierzone rzeczy, których globaliści czy też rządy nie chcą, bo chcą zatruwać lekko ludzi, aby obniżyć ich iloraz inteligencji. Można powiedzieć, robiono z nich zombie, żywych zombie, takich wesołych zombie. Gay zombie. Inaczej pisane, chodzi o wesołych.
Tutaj mam informację od Antyszweda, że w Polsce nie stosowano masowego fluoryzowania wody, jednak stosowano we Wrocławiu i Szczecinie. Od '68 roku stosowano fluoryzowanie w szkołach. Także fluoryzacja w szkole od '68 jest, a fluoryzowane Wrocław i Szczecin. Dziwne, że tylko w dwóch miastach. Myślę, że może się zebrało więcej. A jakie są możliwe choroby, które można dostać? Można dostać choroby mięśni, choroby stawów, na przykład, że nie można podnosić ręki, bo ma się stawy zepsute, zniszczone. Mięśnie, jakieś skurcze. Różne bardzo nieprzyjemne rzeczy. Można dostać nawet hiperaktywności, takiej bezsensownej, ale wręcz co częstszej z letargu, że jesteśmy w jakimś letargu, że nie chce nam się nic robić.
Działamy z rozpędu, robimy tylko to, co nam każą i tylko to, co mamy wyznaczone. Nie robimy nic ponadto. Tak jak mówiłem już, problemy z kolagenem, co powoduje problemy ze stawami. Zwiększona absorpcja ołowiu. Choroby układu pokarmowego różne. Artretyzm, demencja. Z kośćmi wielkie problemy mogą być. Zbyt duża gęstość kości, co powoduje później odwapnienie ich, czyli ich kruchość wręcz. Różne rodzaje raka, na przykład rak kości, rak układu pokarmowego, różnych organów. Fluor ma to do siebie, że jest inhibitorem enzymów i hormonów wręcz.
Nawet tu mam 62 enzymy w ciele człowieka, które dezaktywuje fluor. Potrafi niszczyć przeciwciała, które nam służą w układzie odpornościowym. Uszkadza genetykę ciała, czyli DNA. Uszkadza komórki. Zwiększa ogólnie na całym organizmie raka i różnych nowotworów. To jest ważne, tak jak tutaj powiedział w audycji Armor Cage, że powoduje nawet bezpłodność u mężczyzn i kobiet. Ten fluor, tak jak tam właśnie, że jednej dziewczynie zrobiły niby kawał, że do jej organów rodnych dostał się fluor w dużych ilościach i spowodowało to jej bezpłodność. Wydaje się to bestialskie, ale bestialskie jest to, że nie informuje się ludzi, że to jest trucizna i to nie jest zabawa z tą substancją, z pastą do zębów. Śmiesznie to brzmi, prawda? Że z pastą do zębów co, bawić się nie można?
Jest to straszna trucizna, o czym nam kompletnie nie mówią. Te choroby, o których wam mówię, są z badań lekarskich. To nie jest tak, że ja sobie to wymyślam, że sobie teoretycy spisku wymyślili te rzeczy. Są robione badania już od wielu lat, badania lekarskie w tym temacie. I te rzeczy pojawiają się poprzez to, że fluoryzuje się wodę i zanieczyszcza się fluorem ogólnie całe środowisko. Mało robi się badań porównawczych, aby zobaczyć w krajach, gdzie się nie fluoryzuje wody, a w tych krajach, gdzie się fluoryzuje wodę i porównać wyniki badań na grupie statystycznej. Nie są to proste badania, są kosztowne, więc na to w tej chwili podejrzewam, że nie ma pieniędzy i dlatego ich się nie robi. A z drugiej strony jest odcięcie funduszy. Jak ktoś znalazł pieniądze na to, to odcina się wszystkich ludzi, którzy dają pieniądze. Czyli jeśli jest jakiś sponsor, to tego sponsora wycina się z rynku, aby on w ogóle zniknął.
Także taka smutna konstatacja tej całej sytuacji z fluorem. Miałbym jeszcze trochę do powiedzenia o fluorze, ale dzisiaj to już chyba będzie wszystko. Chyba że jeszcze ktoś chciałby zadzwonić, to proszę, zadzwońcie. Przypomnę, to jest teoriechaosu.com Skype i telefon 33 482 72 32. Możecie zadzwonić do audycji. Dzisiaj rozmawiamy o fluorze, cichym zabójcy. Na koniec chciałbym porozmawiać o tym, jaki sens ma fluoryzacja. Jest to dla mnie ewidentne, nawet bez dwóch zdań, że nie chodzi o żadne zęby, o żadne ubytki u dzieci. Przecież stosuje się fluoryzację w szkołach, to po co jeszcze stosować w wodzie? Tylko i wyłącznie chodzi o robienie z ludzi zombie, aby byli potulni jak baranki.
Być może drugim celem, dzisiaj już dodatkowym, bo już nie ma problemów z ilościami odpadowego fluoru, pozbywanie się odpadów przemysłowych. Jest z nami... Akurat się rozłączył, także jeszcze poczekam. Może jeszcze zadzwoni słuchacz, więc odbiorę. Tylko i wyłącznie temu służy, aby robić z nas posłuszne roboty. Aby ludzie byli łatwo sterowalni, aby nie zadawali pytań, aby byli głupsi. To jest bardzo cenne, że ludzie mają coraz mniejszą inteligencję. Dzięki temu ludzie byli coraz głupsi, coraz mniej kreatywni. Mieli wykonywać to, co im każą globaliści, a finalnie służyliby tylko i wyłącznie do tego, aby służyć ich panom, czyli globalistom. A finalnie służyliby jako pokarm dla psów globalistów, bo tak naprawdę większość ludzi globaliści chcą zamordować albo przynajmniej, żeby się nie rozmnożyli.
Wystarczy to. Jeżeli uda im się zablokować możliwość rozmnażania ludzi, a tylko zostawić tę garstkę globalistów, żeby tylko oni się mogli rozmnażać, to jest ich ideał. Bo nie muszą nikogo zabijać. Nikogo nie zabiją. Po prostu nie będzie przyszłych pokoleń. Na razie im się to nie udaje, bo nie jest to takie proste. Nawet jak widzą, że te trucizny wpuszczają. Nie jest to proste, aby zrobić ludzi bezpłodnymi, ale przy rosnącej ilości trucizn będą w stanie za kilka pokoleń tego dokonać. Witaj, z nami jest Maleviva. Jesteśmy na antenie?
Jeszcze raz odbiorę. Jest jakiś problem. Witaj Maleviva, jesteś na antenie. No niestety coś nie możemy się połączyć. Zaraz spróbuję. Czy słyszysz, Maleviva, w tej chwili? Jesteś na antenie.
[02:06:39] - Małe dzieci!
[02:06:49] - Nie wiem, o co chodziło, ale chyba urodziło mu się dziecko, bo to chyba jest ojciec, a nie matka. Urodziło się dziecko i tak się ucieszył. Także chyba już na dzisiaj to będzie wszystko. Mam nadzieję, że będziemy mogli się rozmnażać, że nie będziemy mieli problemów z fluorem, który działa bardzo toksycznie także na układ rozrodczy ludzi, co powoduje duże problemy z bezpłodnością, co też ujawniają wyniki badań. W Polsce nie ma o co walczyć w tej chwili, żeby fluor nie był stosowany w wodzie, ale może być taka sytuacja, że zaczną znowu. Będą chcieli znowu dodawać fluor do wody. Myślę, że może być dzisiaj nawet stosowany fluor w wodzie w Polsce, gdzieś dodawany, tylko o tym się nie mówi. Dlatego warto by było zbadać. Zbadajcie wodę z kranu, jaką macie. Będzie podana metoda dokładnie tego rozgrzewania.
Jest metoda lepsza, że można kupić odpowiedni czytnik sprawdzania fluoru w wodzie, ale prostsza metoda jest po prostu gotowaniem wody. Gotowaniem, właściwie przegotowywaniem wody i zagotowywaniem wody, żeby ona wyparowała i zostawała warstwa tych rzeczy, które zostają. Każdy wie, jak na przykład wapń z wody wygląda i fluor jak wygląda. Też można sobie zobaczyć jak wygląda i są to rzeczy, które łatwo wychodzą, bo tego się nie da oszukać w tym momencie, więc można sobie sprawdzić, czy woda jest fluoryzowana, czy nie, czy też może to jest naturalny fluor. Można te rzeczy po prostu sobie sprawdzić w prosty sposób. Ale władza liczy na to, że nikt nie będzie sprawdzał, że nikt tego nie sprawdzi, nie zrobi i nie będzie problemu. Tutaj w Irlandii jest wielki problem, bo władza wszystko podaje. Jaki fluor jest dodawany, jakie substancje, ile tego fluoru, w jakim rejonie. Jest kompletna informacja na ten temat w Irlandii, więc tutaj akurat nie można powiedzieć, że nie fluorują, bo wiem, że na 100% fluorują. Tylko że ostatnio, w zeszłym roku było głosowanie w parlamencie w Irlandii, że niestety przegłosowano kontynuację fluorowania.
12 listopada, parę miesięcy temu dosłownie, 12 listopada 2013 roku przegłosowano, żeby nadal fluorować wodę tutaj w Irlandii. Fine Gael i Fianna Fáil głosowały za fluorowaniem. Sinn Féin, czyli taka radykalna, lekko socjalizująca, ale radykalna partia odłączenia się od Wielkiej Brytanii Irlandii Północnej i niektórzy posłowie niezrzeszeni, też trzeba przyznać, że byli za tym, aby zastopować fluoryzację wody w Irlandii. Ale to się stanie, to się w końcu stanie. Coraz więcej ludzi o tym mówi po prostu, że woda w Irlandii nie będzie fluorowana. Zęby Irlandczyków są przerażające, bo tak naprawdę jest stwierdzone, że jakość zębów przede wszystkim zależy od ilości pieniędzy, które się ma na te zęby, a nie od fluoru w wodzie czy innych rzeczy jakichkolwiek. Są tylko i wyłącznie od pieniędzy, jakie się ma na dentystę. I tak samo w Stanach, w rejonach, gdzie ludzie zamożni mieszkają, zęby mają ludzie bardzo dobre. Natomiast w rejonach, gdzie tych pieniędzy nie ma, mają fatalne i nic nie zmieni. Mało tego, ci ludzie stosują filtry do wody, dbają o zęby, nie piją wody z kranu.
Zamożni. A wodę z kranu, bo ich nie stać na żadne filtry, nie myślą w ogóle o takich rzeczach, piją właśnie ci ludzie biedni i nic im nie pomaga to. Nikogo to nie zastanawia. Bo tak naprawdę najważniejsza jest pomoc dentystyczna, co chroni zęby. Pasta do zębów owszem, też wspomaga, czy też higiena jamy ustnej, ale fluor akurat jest małym pomocnikiem, a szczególnie fluor w wodzie. Ten połykany fluor. Bo jeśli jeszcze ten w paście, w płynach do ust, niech tam. Chce ktoś stosować, to niech sobie stosuje. Natomiast woda, którą się pije, to ona w ogóle praktycznie nie pomaga na zęby. Tak jak mówił były doradca w ministerstwie, dentysta, były doradca w Ministerstwie Zdrowia w Wielkiej Brytanii.
Tylko wchłaniamy ten cały fluor do organizmu, wpuszczamy go. Jest to coś przerażającego. Więc to jest sprawa ewidentna, że tu chodzi o coś innego. A czy o kasę chodzi? Ile oni na tym fluorze zarabiają? Te korporacje, firmy. Dużo? Nie tak dużo. Także myślę jednak, że chodzi tylko i wyłącznie o sterowanie społeczeństwem, żebyśmy byli zombie po prostu. Każdy z nas ma być zombie.
Oprócz fluoru stosuje się, jak już mówiłem, żarówki kompaktowe. Stosuje się promieniowanie elektromagnetyczne, mikrofalowe już nawet można powiedzieć, czyli ten Wi-Fi, komórkowe, które się jeszcze moduluje odpowiednio, być może w nieznany nam jeszcze sposób. I to wszystko tworzy z nas zombie. Także tutaj do audycji czasami też zombie dzwonią, którzy spożyli zbyt dużo fluoru. Niestety jest coraz gorzej. Spotykam się z młodzieżą i zauważam, że mają bardzo niską inteligencję w stosunku na przykład do tej młodzieży, która kiedyś była. I myślę, że to nie jest przypadkiem. Tutaj na przykład w Irlandii porównuję. Nie wiem, jaka była młodzież tu, w Irlandii kiedyś, ale podejrzewam, że była na wyższym poziomie niż teraz. I sądzę, że jest to spowodowane tym, że po prostu młodzi już mają uszkodzony mózg poprzez wodę.
Ta akcja z fluoryzowaniem wody w Irlandii się rozwinęła. To nie to, że to było cały czas tak. Nie, nie. I w tej chwili ma swoje apogeum praktycznie najwyższe w tej chwili pokrycie kraju tą wodą fluoryzowaną. Myślę, że może być coś na rzeczy, że ta inteligencja ludzi się zmniejsza w wiadomym celu, żeby faktycznie ludzie byli po prostu zombiakami, nie rozmnażali się, nie zadawali pytań, nie robili nic przeciwko władzy. Przypominam, 11-go 11 lutego będzie protest przeciwko masowej inwigilacji. Zapraszam wszystkich. Nie wiem jeszcze gdzie, można znaleźć na Facebooku. Ważny protest. Także myślę, żeby nie być tym zombie i odrzucić fluor w wodzie.
Wiecie jak. Są, jak już mówiłem: węgiel kostny, filtr odwróconej osmozy, ewentualnie fluoride shield, czyli ochrona fluorowa. Fluoride shield może też pomagać, już później pomaga, jak się ten fluor znajdzie w naszym organizmie. The day we fight back. Musimy się tam znaleźć. Against, przeciwko masowej inwigilacji, która odbywa się wszędzie. Jest to przerażające, ale wygramy w końcu i tak. Wygramy. Nie ma po prostu odwrotu. Jeżeli internet jest, w tej chwili ta informacja się roznosi.
Rozmawiajcie o fluorze. Może w Polsce akurat nie wiem, czy ma sens, ale może fluoryzują wodę. Być może tak. Nie wiemy tego. Musimy na razie zaufać. Nie ma informacji w tym temacie, testów robionych. W Irlandii, w Wielkiej Brytanii, w Stanach Zjednoczonych już absolutnie wiemy na 100%, że fluoryzują wodę i jest woda zanieczyszczona. To będzie chyba na dzisiaj tyle. Dzięki, że byliście dzisiaj, wytrwaliście i mam nadzieję, że nie będziecie zombiakami i będziecie walczyli z globalistami, bo oni na pewno nie chcą waszego dobra. A jest o co walczyć, bo świat może być dużo lepszy, dużo fajniejszym miejscem, sprawiedliwym dla wszystkich albo dla większości i tam, gdzie możemy się rozwijać.
Możemy zdobywać kosmos, ale tylko wtedy, kiedy będziemy wolni. Inaczej się chyba nie da. Dlatego musimy z tym fluorem wygrać i wygramy. Cześć.