Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Mówią Świadkowie

Mówią Świadkowie

Odcinek: Odc. 111 - Dzieci wobec Nieznanego
W dzisiejszym odcinku kilkoro naszych słuchaczy podzieli się trudnymi do wytłumaczenia zdarzeniami z okresu dzieciństwa i wczesnej młodości. Usłyszymy dziś opisy obserwacji i bliskich spotkań z dziwnymi istotami, zahaczymy też o wątki związane z życiem po śmierci i reinkarnacją, a także zajrzymy do sfery na granicy snu i jawy. W końcówce audycji pojawi się zaś niezwykle intrygujący wątek, być może ufologiczny, a być może związany po części z żywym folklorem. Państwo wysłuchacie, Państwo zdecydujecie.

START 00:00:00
Wstęp 00:01:08
Korespondencja 01: Diabeł w drzwiach 00:02:03
Korespondencja 02: Reinkarnacja i życie przed życiem syna 00:05:55
Korespondencja 03: Na granicy snu i jawy 00:14:11
Korespondencja 04: Mała dziewczynka na granicy życia i śmierci. Wspomnienia z NDE 00:18:22
Paranormalne zdarzenia z okresu dzieciństwa. Mini-spowiedź słuchacza 00:23:35
Świnoujście, ok. 1999 roku. Obserwacja grupy humanoidalnych postaci bez twarzy i uszu 00:34:53
Człowiek cienia bawi się włącznikiem światła w obecności trójki młodych chłopców 00:39:31
Spotkania z demonami we śnie oraz w OOBE 00:44:21
Dziwny mały obiekt w kształcie butelki z małymi humanoidalnymi istotami w środku 00:53:27
Krótkie wspomnienie o wizytach sypialnianych gości u dzieci słuchacza 01:08:38
Próba analizy historii z małym UFO z istotami w środku 01:11:04
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Odcinek poświęcono relacjom z dzieciństwa i wczesnej młodości, w których pojawiają się doświadczenia na granicy snu i jawy, spotkania z cienistymi istotami, wątki reinkarnacyjne oraz opowieści łączące elementy paranormalne z interpretacjami ufologicznymi. Wspólnym mianownikiem wszystkich historii jest poczucie, że coś wymyka się zwykłemu, codziennemu rozumieniu świata, a dziecięca wrażliwość i brak „filtrów” miały sprzyjać silniejszemu odbiorowi tych zdarzeń. Pierwsza z korespondencji dotyczy bardzo wczesnego wspomnienia z lat 90., kiedy kilkuletnia dziewczynka miała zobaczyć w drzwiach sypialni wysoką, czarną, owłosioną postać rozpoznaną przez nią jako diabeł. Zjawisko nie trwało długo, ale zapisało się w pamięci jako coś całkowicie realnego, niepodobnego do snu. Autorka wraca do tego wspomnienia jako do pierwszego kontaktu z czymś ciemnym i niepokojącym, łączy je też z późniejszym poczuciem psychicznego ciężaru, depresją i autodestrukcyjnymi skłonnościami. W rodzinie temat nie był traktowany poważnie, co – jej zdaniem – mogło utrwalić w niej blokadę i poczucie osamotnienia. Sama dopuszcza myśl, że mogło chodzić o sen, ale odczucie realności i trwałość wspomnienia sprawiają, że nadal nie potrafi tego wyjaśnić. Druga relacja dotyczy dziecka, które zaczęło opowiadać o istnieniu „przed narodzeniem”. Chłopiec mówił, że zanim przyszedł na świat, był w czymś w rodzaju nieba, razem z innymi dziećmi, i czekał na zejście na ziemię. Opisywał własne dawne imię, osobliwy zegar odmierzający ogromne odcinki czasu oraz inne szczegóły, które jego matka uznała za zaskakująco spójne i trudne do uznania za przypadkową fantazję. W opowieści pojawiają się także motywy zmarłych „żołnierzy” pojawiających się w niebie, różnic między chłopcami i dziewczynkami oraz szczególnej więzi chłopca z rówieśniczką, którą nazywał żoną. Matka przytacza też epizod, gdy syn, reagując na niewidzialny głos, mówił, że ktoś woła go po imieniu, co skłoniło ją do sprawdzenia starych grobów w pobliżu domu. Jej relacja prowadzi do przekonania, że chłopiec pamięta nie tylko „życie przed życiem”, ale też fragmenty poprzednich wcieleń, choć sam nie zawsze umiał je rozwinąć. Trzecia historia, opowiedziana telefonicznie, dotyczy doświadczeń z pogranicza snu i jawy. Mężczyzna wspomina dzieciństwo jako czas silnego lęku przed „tamtą stroną”, ale też jako okres niejasnego poczucia, że chciał „uciec” z ziemskiego świata. Opisywał sny przypominające ucieczki labiryntami i poszukiwanie wyjścia, a także doświadczenia, w których miał wrażenie, że jest poza ciałem, ktoś tłumaczy mu konieczność pozostania w świecie i „odkłada” go z powrotem do rzeczywistości. W jego opowieści powraca motyw tęsknoty za nieznanym miejscem, z którego mógłby pochodzić, oraz wrażenie, że jako dziecko miał kontakt z czymś niedostępnym później dla dorosłej świadomości. Rozmówca wiąże te przeżycia z własnym późniejszym zainteresowaniem zjawiskami paranormalnymi, ale nie traktuje ich jako zamkniętego systemu wyjaśnień, raczej jako głęboko osobiste, trudne do zwerbalizowania doświadczenie. Kolejna relacja to wspomnienie stanu zagrożenia życia z dzieciństwa, które autorka interpretuje jako doświadczenie bliskie śmierci. Jako kilkuletnia dziewczynka, ciężko zatruta i niemal nieprzytomna, miała obserwować z dystansu własne ciało wynoszone z domu, jednocześnie zachowując pełną świadomość i odczucie spokoju. Opisywała siebie jako obecność pozbawioną ciężaru, ale nadal „sobą”, z poczuciem harmonii, miłości i obojętności wobec fizycznego ciała. Po hospitalizacji długo jeszcze słyszała nocami ciężkie, monotonne oddechy, które odbierała jako oznaki obecności czegoś z „drugiej strony”. Jej interpretacja jest jednoznaczna: śmierć nie jest końcem, lecz przejściem, a podobne doświadczenie miała wcześniej również jej babcia podczas operacji, gdy rzekomo widziała z góry własną reanimację. Wspomnienie to umacnia ją w przekonaniu o ciągłości świadomości po śmierci. W dalszej części pojawia się relacja z późniejszego doświadczenia niepokojących stanów pomiędzy snem a jawą. Rozmówca opisał dziecięcy lęk, uczucie nagłego zwolnienia świata, nienaturalną ciszę i dźwięki przypominające szept, który zdawał się wypowiadać pojedyncze słowo coraz szybciej. W innym epizodzie odczuwał przyspieszenie własnych ruchów i narastający niepokój, jakby miało wydarzyć się coś złego. Przez lata wiązał te stany z miejscem zamieszkania i okresem życia, w którym się pojawiały, ale nie potrafił ich racjonalnie wytłumaczyć. Zdarzenia te pozostawiły w nim trwałe poczucie czujności, szczególnie podczas zasypiania, i lęk, że podobne doświadczenie mogłoby wrócić. Jedna z najbardziej wyrazistych opowieści dotyczy obserwacji grupy humanoidalnych postaci bez twarzy, widzianych nocą z okna w Świnoujściu pod koniec lat 90. Świadek opisał pięć postaci idących w rzędzie, ubranych w czarne garnitury, lecz pozbawionych wyraźnych rysów twarzy. Były fizyczne, różniły się wzrostem, poruszały się synchronicznie i zniknęły za linią drzew. W drugim incydencie, już kilka lat później, rozbłyski światła w pokoju przerodziły się w spotkanie z cienistą postacią przypominającą młodszego brata, która zdawała się manipulować włącznikiem. Wspomnienie to było dla niego tak silne, że cała rodzina reagowała lękiem, a matka próbowała wytłumaczyć wydarzenie jako wizytę zmarłej prababci. Rozmówca odrzucił jednak taką interpretację, uznając, że istota przybrała jedynie formę podobną do brata, a nie była żadnym znanym mu krewnym. Później opisał też sen o tej samej postaci, zakończony gestem przytulenia „demona”, po którym groza ustąpiła i pojawiło się poczucie miłości oraz spokoju. Ten sam rozmówca rozszerzył później opowieść o doświadczenia z OOBE i świadomego opuszczania ciała. Twierdził, że potrafił „sprawdzać” z daleka, co dzieje się z bliskimi, i kilkakrotnie uzyskiwał potwierdzenie późniejszymi rozmowami. W jednym z takich epizodów zobaczył nad mieszkaniem młodszego brata cienistą, demoniczną postać z rogami i głową kozła, a brat płakał i był przez tę istotę dręczony. Gdy rozmówca próbował się zbliżyć, usłyszał huk i wrócił do ciała. W innym wspomniał, że jego dzieci także miały doświadczenia z tzw. „bedroom visitors”, czyli nocnymi wizytami istot postrzeganych jako szaraki, ale sam nie rozwijał tego wątku, traktując go jako zbyt klasyczny i powtarzalny. Ostatnia historia, z połowy lat 80. z dolnośląskiej wsi, ma najbardziej ufologiczny charakter. Mężczyzna pracujący z rodzeństwem przy sianie zobaczył w czasie zbliżającej się burzy obiekt przypominający szklaną butelkę po mleku, świecący ciepłym światłem i poruszający się nisko nad ziemią. Gdy obiekt zwolnił i znalazł się bardzo blisko, świadek dostrzegł wewnątrz przestrzeń większą, niż sugerowałby zewnętrzny rozmiar, a w niej maleńkie humanoidalne istoty ubrane na biało, z długimi, jasnymi włosami. Postacie poruszały się jak ludzie, przy sterowniczym panelu w kształcie litery L, jakby obserwowały świadków tak, jak oni obserwowali je. Całość trwała bardzo krótko, po czym obiekt oddalił się i zniknął. Świadek do dziś pamięta przede wszystkim ciszę, nagłe wyciszenie otoczenia i wrażenie, że ogląda coś absolutnie realnego, choć nie mieszczącego się w zwykłym doświadczeniu. W jego ocenie mogło to być UFO, ale równie dobrze coś, czego nie potrafi nazwać. W końcowej analizie prowadzący próbuje połączyć tę ostatnią relację z możliwymi zjawiskami fizycznymi towarzyszącymi burzom, przywołując skojarzenia z piorunem kulistym, mikropsją i efektem skrajnej ciszy przed silnym wyładowaniem. Zaznacza jednak, że w opowieści pozostają elementy niewyjaśnione, szczególnie obecność miniaturowych istot i wrażenie „czynniku Oz”, czyli odcięcia od zwykłego tła świata. Cały odcinek buduje obraz dzieciństwa jako okresu szczególnej podatności na doświadczenia graniczne, w których mieszają się lęk, pamięć, sny, stany odmiennej świadomości i interpretacje religijne, duchowe oraz ufologiczne.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).