System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Para-Radio

Para-Radio

Odcinek: Przemek Kossakowski
Mocny odcinek z Przemkiem Kossakowskim, prezenterem programu Kossakowski. Szósty zmysł emitowanego na antenie TTV. Przemek opowiada o kulisach kręcenia odcinków, interesujących przygodach oraz planach na najbliższą przyszłość

Streszczenie odcinka

Rozmowa koncentruje się na pracy Przemka Kossakowskiego przy programie o ludziach zajmujących się medycyną ludową, bioenergoterapią i szeroko pojętymi zjawiskami pozanaukowymi. Kossakowski tłumaczy, że od początku nie stawiał sobie za cel udowadniania prawdziwości tych praktyk, lecz chciał pokazać świat, który według niego zanika, zwłaszcza tradycję przekazywaną pokoleniowo: szeptunki, znachorów i zielarzy. Z czasem odkrył, że w Polsce ten świat jest już bardzo wąski i często zastąpiony przez bioenergoterapię, natomiast żywiej funkcjonuje na Ukrainie, gdzie takie praktyki są bardziej zakorzenione społecznie i codziennie wykorzystywane przez ludzi. Dużą część audycji zajmuje opowieść o kulisach powstania programu „Kossakowski. Szósty zmysł”. Kossakowski wyjaśnia, że był wcześniej sceptykiem i nie miał doświadczenia w mediach, a do telewizji trafił dzięki pomysłowi zgłoszonemu przy okazji tworzenia nowego kanału TTV. Pierwsze odcinki realizował niemal partyzancko, z niewielką ekipą i prostym sprzętem, ucząc się wszystkiego w trakcie pracy. Podkreśla, że nie odgrywał żadnej roli przed kamerą, bo nie umie udawać emocji ani strachu, a jego zachowanie było efektem braku medialnego obycia, nie wyreżyserowanego stylu. To właśnie ta surowość i bezpośredniość miały – jego zdaniem – dać programowi wiarygodność. W rozmowie pojawia się wątek granic między autentycznością a hochsztaplerstwem. Kossakowski przyznaje, że na tym polu często porusza się po omacku, bo tematyka programu jest pozanaukowa i nie daje się łatwo mierzyć. Mówi, że wśród bohaterów trafiają się osoby autentyczne, ale też cwaniacy, ekscentrycy i ludzie prawdopodobnie mający problemy psychiczne. Zaznacza, że ekipę obowiązuje nie tylko oglądalność, ale też odpowiedzialność moralna: nie chcą wykorzystywać osób chorych ani wprowadzać widzów w błąd. Opisuje przypadki, w których zrezygnowano z emisji materiału, bo postać była zbyt groteskowa, agresywnie naciągała ludzi lub można było ją odebrać jako osobę, z której program tylko się naigrywa. Szczególnie dużo miejsca poświęcono Ukrainie, którą Kossakowski uznaje za najważniejszy teren swoich doświadczeń. Opowiada o konkretnych uzdrowicielach i o tym, jak trudno było zdobyć ich zaufanie. Przywołuje kobietę spod Lublina, która specjalizowała się w ortopedii i miała ogromne kolejki pacjentów, choć nie chciała występować publicznie. Mówi też o kobietach z Ukrainy, które przyjmowały ludzi w skromnych domach, ale cieszyły się wielkim zaufaniem. W jego relacji najmocniej wybrzmiewa przekonanie, że o wartości takich osób decydują nie ich deklaracje, lecz świadectwa pacjentów. To właśnie rozmowy z ludźmi, którzy twierdzą, że zostali uleczeni, są dla niego najważniejszym elementem oceny. Ważnym wątkiem audycji jest refleksja nad skutecznością uzdrowień. Kossakowski nie przyjmuje łatwego wyjaśnienia w kategoriach cudów, choć nie neguje zjawisk, których sam był świadkiem. Skłania się raczej ku temu, że bardzo wiele zależy od wiary pacjenta i efektu placebo, wzmocnionego przez charyzmę uzdrowiciela. Zwraca uwagę, że zarówno uzdrowiciele, jak i lekarze często podkreślają rolę psychiki w przebiegu choroby i leczenia. Jako agnostyk zachowuje dystans wobec religijnych interpretacji, ale dopuszcza możliwość, że istnieje coś więcej, niż daje się dziś wyjaśnić. Ta postawa sceptycznej otwartości, jak mówi, pomaga mu nie angażować się bez reszty i nie wpadać w lęk, gdy słyszy o rzekomych diagnozach kierowanych pod jego adresem. Rozmowa schodzi też na osobiste doświadczenia Kossakowskiego z programu. Przyznaje, że miał kłopoty z żołądkiem i refluksem, a na Ukrainie wielokrotnie słyszał diagnozy dotyczące jego zdrowia, w tym także prostaty, z której ostatecznie nie wyniknęły żadne problemy. Przyznaje, że wielokrotne sugestie choroby potrafią obciążyć psychicznie, ale jednocześnie pokazują, jak odporność emocjonalna staje się konieczna przy realizacji takiego formatu. Wspomina również, że podobne sytuacje bywają dla niego najbardziej absurdalne, jak publiczna reprymenda udzielona mu przez duchownego w cerkwi, który zarzucił mu zbyt częstą masturbację. Sam określa to jako doświadczenie jednocześnie wstydliwe i groteskowe, ale wpisujące się w nieprzewidywalny charakter programu. Jednym z najmocniejszych fragmentów rozmowy jest opis spotkania z Maksymem Gordiejewem na Ukrainie. Kossakowski opowiada o teście z kartami tarota, w którym – jego zdaniem – rzeczywiście odczuł chłód i rodzaj intuicyjnego rozpoznania. Najbardziej zapadł mu jednak w pamięć moment, gdy podczas seansu spirytystycznego miał wejść w rolę medium i zaczął mówić rzeczy, które brzmiały jak opis ofiary morderstwa oraz okoliczności zbrodni. Sam nie potrafi wyjaśnić, skąd wzięły się te treści, ale uważa, że być może zadziałała intuicja albo jakiś stan szczególnego skupienia. Spotkanie to wywołało u niego trwałe pytania o możliwość istnienia równoległego świata lub zjawisk przekraczających zwykłe wyjaśnienia. Kossakowski wspomina też innych barwnych bohaterów programu. Z dużą sympatią mówi o Starszej kobiecie, którą nazwali „Świeczkową Babcią”, bo dała im świece, oraz o tym, jak spontanicznie trafiali do ludzi polecanych przez lokalne społeczności. Z czułością odnosi się do atmosfery takich spotkań: do gościnności, poczęstunku, alkoholu i prób zatrzymania ekipy na dłużej. Z kolei najmniej dobrze wspomina pana Kiełbasę, który przekroczył jego granice fizyczne i emocjonalne, doprowadzając go do skrajnego dyskomfortu. W audycji przewija się też wątek Longina Krawczyka z Bydgoszczy, którego Kossakowski pamięta jako jedną z bardziej wyrazistych postaci pierwszej serii. Wspomina również Zbyszka Nowaka, uzdrowiciela znanego z telewizji, którego uważa za sympatycznego człowieka z imponującą przeszłością medialną i licznymi świadectwami pacjentów. Istotna część rozmowy dotyczy także Rosji i jeszcze silniejszych doświadczeń z tamtych wypraw. Kossakowski przyznaje, że właśnie tam miał poczucie przekroczenia pewnej granicy. Mówi o masażu kręgosłupa narzędziem przypominającym dłuto, o trzaskaniu kości, o zakopywaniu, pijawek, kontaktach z wężami i dziwnych praktykach, które uznał za niebezpieczne, choć sam się na nie godził. Podkreśla, że po części rosyjskiej potrzebował czasu, by dojść do siebie, a pewne przeżycia wciąż go niepokoją. Z drugiej strony przyznaje, że właśnie tam doświadczył najbardziej radykalnego przesunięcia swojej postawy wobec zjawisk niewyjaśnionych, choć nadal nie uważa, by miał pełną pewność co do ich natury. W końcowych partiach audycji Kossakowski mówi szerzej o swoim stosunku do medycyny konwencjonalnej. Deklaruje, że w nią wierzy, choć nie bezkrytycznie. Podaje przykład dawnej książki medycznej o „niebezpieczeństwach onanizmu”, która dziś wydaje się absurdem, ale w swoim czasie uchodziła za wiedzę akademicką. Z tego wyciąga wniosek, że współczesna medycyna również nie jest wolna od błędów, a to, co dziś uznawane jest za alternatywę, za kilkadziesiąt lub kilkaset lat może być oceniane zupełnie inaczej. Podobnie odnosi się do zjawisk takich jak bioenergoterapia, UFO czy praktyki szamańskie, twierdząc, że nie wolno ich zbyt łatwo wyśmiewać. Rozmowę domyka refleksja o halloweenowej dacie audycji i o tym, że podobne momenty, powiązane z dawnymi rytuałami i świętami w różnych kulturach, skłaniają do myślenia o tym, czego nie umiemy jeszcze wyjaśnić. Kossakowski podkreśla, że człowiek myślący ma obowiązek się dziwić i szukać odpowiedzi, zamiast od razu odrzucać to, co niewygodne lub niepasujące do prostych schematów. W jego wypowiedziach widać przekonanie, że prawdziwe poznanie zaczyna się tam, gdzie kończy się pewność, a najciekawsze pozostaje to, co wciąż wymyka się definicjom.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).