Transkrypcja oparta jest na napisach przygotowanych dla potrzeb wstawienia tej audycji na YouTube. Może się zdarzyć, że transkrypcja nie będzie zawierała oznaczeń wyciętych elementów (np. w niektórych audycjach z relacjami świadków, gdzie osoba wypowiadająca się prosiła o wycięcie czegoś przed publikacją). Jeśli masz taką potrzebę, napisy możesz
[00:02] - Wyznawcy szatana, członkowie sekt, niewolnicy tajemniczych głosów zaświatów. Docna, zili ludzie. Krwawy Podwieczorek. Cześć, witajcie w Krwawym Podwieczorku. Nazywam się Persefona i jak wiecie opowiadam wam o najniebezpieczniejszych seryjnych mordercach w historii świata. Na pewno słyszeliście o filmie Monster, za który Charlize Theron dostała Oscara. Jeśli nie, po wysłuchaniu audycji polecam wam go oglądnąć, ponieważ w dzisiejszym odcinku posłuchacie o Aileen Wuornos, morderczyni, o której ten film opowiada. Zapraszam. Aileen Carol Pittman, znana szerzej jako Aileen Wuornos, urodziła się 29 lutego 1956 roku w Rochester w Michigan. Była drugim dzieckiem Diane Wuornos i Leo Pittmana.
Miała o rok starszego brata Keitha, z którym była bardzo związana. Diane miała 15 lat, kiedy wychodziła za mąż. Leo odszedł od niej, kiedy dowiedział się, że jest w drugiej ciąży. Był on pedofilem i despotycznym psychopatą. Siedział w więzieniu za gwałt oraz pedofilię i próbę morderstwa. Popełnił samobójstwo w celi i prawdopodobnie pomogli mu w tym jego koledzy. Diane nie mogła sobie poradzić z obowiązkami, więc oddała swoje dzieci pod opiekę dziadków. Byli to alkoholicy. Aileen miała wtedy dopiero pół roku. Lauri i Britta Wuornosowie wychowywali młodych Pittmanów wraz z własnymi dziećmi, traktując ich wszystkich jako rodzeństwo.
Było to bardzo surowe wychowanie. Dziewczynka, która miała bardzo trudny charakter, jest często bita. Gdy miała sześć lat, jej twarz zostaje poparzona i ślady z tego wydarzenia zostają jej na całe życie. W wieku 12 lat odkrywa prawdę o swojej rodzinie. Zaczyna się bardzo buntować, przestaje chodzić do szkoły, zaczyna zadawać się z podejrzanym towarzystwem i sięga po narkotyki. W wieku 14 lat Lee, bo tak mówią na nią znajomi, traci dziewictwo i wkrótce zachodzi w ciążę. Ojciec dziecka pozostaje nieznany, a ona trafia do domu dla samotnych matek. Rodzi tam synka, którego oddaje do adopcji. Wszystko to dzieje się w roku 1971. Niedługo po narodzinach chłopczyka umiera babcia Lee.
Prawdopodobną przyczyną śmierci Britty była niewydolność wątroby, jednak jej córka Diane podejrzewa, że matka została zabita przez ojca. Miał on straszyć bardzo często Lee i Keitha tym, że zabije ich babcię. Dodatkowym ważnym faktem jest to, że w noc śmierci swojej żony Lauri miał zabronić wzywania pomocy medycznej, twierdząc, że ich na to nie stać. Diane proponuje dzieciom zamieszkanie u siebie, ale ani Keith, ani Lee nie mają na to ochoty. Lee opuszcza dom i zarabia na życie, prostytuując się oraz podróżuje po kraju autostopem. Zaczyna też używać pseudonimów. Między innymi były to Lee Blachowiec, Camino Green, Sandra Kretsch. Popada w coraz większy konflikt z prawem. W wieku 18 lat zostaje skazana na dwa lata więzienia za kradzież samochodu oraz za jazdę po pijanemu oraz nielegalne posiadanie broni. Nadchodzi rok 1976.
W wieku 21 lat umiera Keith. Zabija go rak krtani. Dziadek Lauri popełnia samobójstwo. Aileen dostaje 10 000 z ubezpieczenia po bracie i jedzie na Florydę, gdzie w ciągu dwóch miesięcy wydaje całość na zabawę oraz drogie przedmioty. Wkrótce poznaje na Florydzie 69-letniego Lewisa Fella, który był biznesmenem działającym w przemyśle kolejowym. Biznesmen ten zakochuje się w niej i wkrótce prosi Lee o rękę. Pobierają się, ale niestety związek nie przetrwał próby czasu. Świeżo upieczona panna młoda nie traktowała dobrze swojego małżonka. Bardzo chętnie wydawała jego pieniądze, jednak potrafiła uderzyć go, jeżeli nie chciał ich jej dać. Po dziewięciu miesiącach małżeństwa kobieta zostaje aresztowana za barową bójkę, a Lewis, korzystając z okazji, unieważnia małżeństwo pod pretekstem rozrzutności żony oraz jej brutalności.
Aileen usiłuje popełnić samobójstwo, strzelając sobie w brzuch, ale jak łatwo się domyśleć, nic z tego nie wyszło. Potem następuje czarna seria w jej życiu. W 1981 roku ponownie trafia do więzienia za napad, następnie w 1984 za fałszerstwo, w 1985 za kradzieże, w 1986 za nielegalne posiadanie broni oraz napaść. Kiedy wychodzi na wolność, w jednym z barów dla gejów biseksualna Lee poznaje 24-letnią Tyrie Moore. Kobiety zostają kochankami i wyruszają razem w Amerykę. Tyrie zarabia w barach i motelach, a Lee prostytuuje się. Jest im bardzo ciężko. Lee bardzo się boi, że Tyrie odejdzie od niej, jeżeli nie będzie miała pieniędzy. Richard Mallory miał 51 lat. Był elektrykiem, ale prowadził mały sklepik.
Był kilkukrotnie rozwiedziony i prowadził samotne życie. W związku z tym był częstym bywalcem nocnych klubów, klientem prostytutek i ogólnie był amatorem filmów porno, babiarzem oraz pijakiem. Bardzo lubił libacje i często przez kilka dni nie pojawiał się w pracy. 30 listopada 1989 roku zabiera samochodem autostopowiczkę. Kilka dni później policja znajduje opuszczonego cadillaca ze śladami krwi w środku. Właściciel zostaje rozpoznany po blachach. Jest nim Mallory. 13 grudnia dwóch nastolatków szukających złomu przy autostradzie dokonuje makabrycznego odkrycia. Natrafiają na ludzkie zwłoki zawinięte w gumowy dywan. Po identyfikacji okazuje się, że jest to zaginiony właściciel cadillaca Richard Mallory.
Twarz ofiary sprawca przykrył śmieciami, zabrał z portfela pieniądze. Na miejscu zbrodni odkryto kilka prezerwatyw oraz butelki po wódce. Sekcja zwłok wykazała, że ofiara została trzykrotnie postrzelona w klatkę piersiową z pistoletu kaliber 22. Znajomi Richarda zgodnie twierdzili, że na pewno nie zabrałby on ze sobą do samochodu żadnego mężczyzny, w związku z czym zaczęto szukać podejrzanej. Pierwszą była 27-letnia striptizerka, pseudonim Chastity. Widywano ją z bronią. Miała zatarg z Mallory. Miała też chwalić się swojemu chłopakowi, że ma coś wspólnego z tym morderstwem. Początkowo podczas przesłuchania wypierała się całej tej znajomości, ale potem przyznała się, że Mallory był jej stałym klientem. Miał na jej punkcie obsesję.
Twierdziła, że chciał jej dać 100 dolarów, by była tylko jego. Wiadomo, że się nie zgodziła. Wkrótce okazało się, że jednak striptizerka nie ma nic wspólnego z jego śmiercią. David Spears, lat 43. Był rozwodnikiem, ojcem dwójki dzieci. Obsługiwał ciężki sprzęt budowlany i zabrał autostopowiczkę. Jego ciało odnaleziono 1 czerwca 1990 roku w lesie Citrus Country. Sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna został zastrzelony z broni kalibru 22 i miał na sobie jedynie czapeczkę. Znaleziono przy nim kilka prezerwatyw. Ustalono, że jego ciężarówkę znaleziono kilka dni wcześniej pozbawioną tablic oraz zamkniętą.
Szef mężczyzny widział go ostatnio 19 maja. Miał on jechać do Orlando, ale nigdy tam nie dotarł. Podejrzenia padły na człowieka, który odnalazł zwłoki niejakiego Matthew Cockninga. Był to agresywny człowiek, uważany za bardzo niebezpiecznego. Chodził z bronią i groził ludziom. Stworzenie portretu psychologicznego mordercy jednak wykluczyło Cockninga. Ofiara sama musiała się rozebrać i sama musiała sobie nałożyć tą czapeczkę na głowę, w związku z czym sprawcą musiała być kobieta, która zwabiła mężczyznę w odludne miejsce. Ustalono też, że motywem zbrodni na pewno nie był rabunek, ale ofiara została okradziona. 7 czerwca 1990 roku odnaleziono ciało Charlesa Kershcadona, lat 40. Jego ciało znaleziono niedaleko autostrady.
Było poddane zaawansowanemu rozkładowi i początkowo był bardzo duży problem z nim, ponieważ nie można było pobrać odcisków palców i ustalić dokładnego czasu zgonu. Wyjęte z ciała pociski były uszkodzone, ale udało się ustalić, że pochodzą z broni kaliber 22. Tego samego dnia zaginął Peter Siems, lat 65, który wyjechał do New Jersey na spotkanie wspólnoty chrześcijańskiej. Nigdy nie odnaleziono jego ciała. 4 lipca 1990 roku Ronda Bailey siedziała na ganku swojego domu i była świadkiem wypadku samochodowego. Dwie kobiety wjechały w ogrodzenie. Powiedziała policji, że jedna z nich była blondynką ranną w ramię, a druga była brunetką. Kobiety kłóciły się i wyrzucały na zewnątrz puszki oraz butelki po alkoholu. Blondynka zaczęła błagać Rondę, by ta nie wzywała policji, bo wszystko jest w porządku i kobiety oddaliły się w pośpiechu. Ronda czuła, że coś jest właśnie nie tak i wezwała policję.
W aucie odnaleziono ślady krwi, a po sprawdzeniu wozu okazało się, że należy on do zaginionego Siemsa. Sporządzono portrety pamięciowe obu kobiet i rozesłano je po Florydzie. 30 lipca 1990 roku zaginął Troy Burress, lat 50. Rano wyjechał ze swojego domu ciężarówką i nie wracał z trasy. Był dostawcą i jego szef zaczął dzwonić do miejsc, gdzie miał być, ale dowiedział się, że nie zjawił się on w żadnym z nich. Żona Burressa też nie wiedziała, gdzie on się znajduje, więc około drugiej w nocy powiadomiono policję o jego zaginięciu. Dwie godziny później odnaleziono jego wóz bez kluczyków, otwarty i bez właściciela w środku. 4 sierpnia pewna rodzina wybrała się na piknik do Ocala National Forest. Przypadkowo natrafili tam na zwłoki w stanie rozkładu. Klimat Florydy powoduje, że zwłoki bardzo szybko się rozkładają, w związku z czym były bardzo duże utrudnienia w identyfikacji, czyje są te zwłoki.
Wkrótce jednak żona Burressa rozpoznała, że jest to jej mąż, ponieważ rozpoznała jego obrączkę. Mężczyzna został zabity dwoma strzałami z broni kaliber 22. Pierwszym podejrzanym był włóczęga, który kręcił się w pobliżu miejsca, gdzie znaleziono jego samochód i gdzie znaleziono zwłoki mężczyzny. Jednak dochodzenie doprowadziło do tego, że odkryto, że ten włóczęga nie jest mordercą, który zabił Burressa. Dick Highpraise miał 56 lat. Był emerytowanym policjantem dorabiającym jako detektyw. Mieszkał i pracował w Ocala. 10 września obchodził 35. rocznicę ślubu. Następnego dnia nie wrócił po pracy do domu, więc jego żona zgłosiła na policji zaginięcie.
Ciało odnaleziono dwa dni później. Zginął od siedmiu strzałów broni kaliber 22. 19 września odnaleziono jego auto, a miesiąc później rzeczy osobiste zastawione w jednym z lombardów. Kolejną osobą zabitą przez tajemniczą autostopowiczkę był Gino Antonio, lat 60. Był kierowcą ciężarówki dorabiającym jako ochroniarz. Zginął od czterech strzałów broni kaliber 22. Ciało znaleziono w okolicach autostrady stanowej. Sprawą zajął się kapitan Steve Binegar. Połączył pod względem podobieństwa zbrodnie z krewstwa Citrus i Pasco oraz powołał specjalną grupę dochodzeniową do schwytania mordercy. Szybko śledczy doszli do wniosku, że sprawcami są dwie kobiety, które rozbiły auto Simsa.
Poproszono o pomoc prasę. W gazetach pojawiły się portrety pamięciowe poszukiwanych oraz artykuły, które opisywały okoliczności zbrodni. Informacje uświadomiły społeczeństwu zagrożenie i wkrótce, mniej więcej do połowy grudnia tego roku, pojawiły się nowe ślady oraz wielu świadków zgłosiło się na policję. W jednym z lombardów odnaleziono kilka przedmiotów należących do Maloriego. Ponieważ wymagano tam pozostawienia odcisków palca na potwierdzeniu, które wystawiano, jak zostawia się jakiś przedmiot, porównano te odciski palca ze śladami z samochodu. Dość szybko odnaleziono w bazie danych pasujące do siebie odciski i należały one do niejakiej Lori Grody. Po wysłaniu ich do National Crime Information Center uzyskano informację, że Lori Grody oraz Lee Blachovec, Cami Margene to w rzeczywistości jedna osoba Aileen Wuornos. 5 stycznia 1991 roku rozpoczyna się polowanie. Dostano szybko cynk, że kobieta odwiedza bary dla zmotoryzowanych w Daytona i udali się tam funkcjonariusze przebrani za cywilów, odwiedzając po kolei wszystkie bary w poszukiwaniu Lee. 8 stycznia trafili na osobę podobną do poszukiwanej.
Pojawiła się niestety tam jednak w tym samym czasie miejscowa policja, która chciała aresztować podejrzaną kobietę i bardzo komplikowało to śledczym życie, ponieważ nie mieli jeszcze wystarczających dowodów, żeby aresztować ją za morderstwa. Jeden z zamaskowanych przebranych śledczych skontaktował się z szefem miejscowej policji i spowodowało to to, że Aileen została puszczona wolno i wróciła do baru. Zostaje tam zagadnięta przez podstawionych funkcjonariuszy, którzy postanowili zdobyć jej zaufanie. Chcieli, żeby w momencie, gdy tam upije się i język jej się rozwiąże, dostarczyła przeciwko sobie sama dowodów. 9 stycznia w jednym z pubów, gdzie śledczy umawiali się z Aileen, miał odbyć się zlot motocyklistów. Śledczy obawiali się, że przy takim natłoku mężczyzn, którzy są amatorami prostytutek, któryś z nich może stać się kolejną ofiarą Aileen. Mężczyźni zaproponowali jej, żeby skorzystała z ich pokoju i wzięła sobie prysznic, ponieważ na co dzień sypiała w samochodzie. W trakcie tego, jak szli do tego hotelowego pokoju, Aileen została aresztowana przez policjantów na podstawie nakazu wystawionego na Lori Grody za nielegalne posiadanie broni. Teraz śledczy zachowali bardzo dużą ostrożność, ponieważ nie chcieli, żeby informacja o jej złapaniu przedostała się do mediów. Nie mieli oni jeszcze broni oraz drugiej poszukiwanej.
Wraz z Aileen został skuty jeden ze śledczych przebrany za cywila i zostali oni zamknięci na tyle radiowozu. W trakcie drogi do aresztu Aileen, która już bardzo ufała mężczyźnie, myśląc, że on wyjdzie z więzienia czy aresztu wcześniej niż ona, zdradziła mu miejsce, gdzie miała swoją skrytkę. Policja znalazła w tej skrytce rzeczy powiązane z ofiarami, ale był to jeszcze zbyt słaby dowód na to, by udowodnić jej morderstwa. 10 stycznia 1991 roku policja trafiła na ślad Tyrii. Mieszkała ona w tym czasie u swojej siostry w Pensylwanii i kiedy policja zwróciła się do niej, szybko podejmuje ona współpracę. Powiedziała, że domyślała się prawdy co do morderstw, ale nie miała pewności i nie chciała brać w tym wszystkim udziału. Powiedziała też, że Lee przyznała jej się do zabicia jakiegoś mężczyzny, ale Tyria nie chciała wiedzieć nic więcej, żeby nie czuć potrzeby wydania kochanki policji. 11 stycznia Tyria przyleciała na Florydę, żeby pomóc w śledztwie i potrzeba było po jej zeznaniach już tylko tego, żeby Lee przyznała się do winy i można było zakończyć śledztwo. Policjanci obrali pewien plan. Tyria zamieszkała w hotelu i zostawiła dla Lee informację, że policja oskarża ją o zabicie kilku mężczyzn, w związku z czym ukrywa się.
Policja liczyła, że Lee przyzna się kochance, chcąc jej pomóc i chcąc ją ratować. W hotelu wraz z Tyrią pozostawało dwóch śledczych. 14 stycznia nastąpiło pierwsze połączenie. Aileen bała się, że telefon jest na podsłuchu, w związku z czym była bardzo ostrożna i rozmowa nie wniosła nic specjalnego do śledztwa. „Myślę, że ktoś powiedział coś, co mogło rzucić na nas podejrzenie, a to nie byłyśmy my. Ktoś błędnie nas rozpoznał.” Po trzech dniach takiej rozmowy o niczym następuje przełom. „Po prostu powiedz im, co chcą wiedzieć. Cokolwiek, a ja poręczę, że jesteś niewinna. Będę zeznawać dla ciebie, bo nie pozwolę ci pójść do więzienia. Słuchaj, jeśli muszę się przyznać, zrobię to.” Lee została ujęta i była przesłuchiwana przez śledczych.
Wyjaśniała, że Tyria nie miała z tym nic wspólnego. Stwierdziła, że wszystkie zbrodnie popełniła w samoobronie. Twierdziła, że została kilkukrotnie zgwałcona oraz pobita i że miała tego wszystkiego dosyć. Ofiary miały być wobec niej bardzo agresywne, napadały na nią, usiłowały ją gwałcić, więc zabijała ich ze strachu. Za każdym razem na przesłuchaniach dodawała nowe szczegóły. Za każdym razem coraz bardziej opisywała siebie jako ofiarę. Kiedy cała sprawa nabrała medialnego rozgłosu, bardzo chętnie rozmawiała z mediami, stawiając siebie w coraz lepszym świetle. Dostawała liczne oferty od wydawców oraz filmowców i myślała, że w ten sposób zarobi sobie, ale prawo Florydy jest przeciwne takim procederom. I tutaj pojawia się mój ulubiony motyw w całej smutnej historii, czyli osoba Arlene Pralle, lat 44. Była to nawrócona katoliczka hodująca konie.
Pewnego dnia zobaczyła w prasie artykuł o Lee i postanowiła do niej napisać list. Nazywam się Arlene Pru. Narodziłam się na nowo. Pewnie pomyślisz, że jestem szalona, ale Jezus powiedział mi, abym do ciebie napisała. Panie zaczynają intensywnie ze sobą korespondować i wkrótce Arlene zostaje główną orędowniczką i obrończynią Lee, udzielającą się, gdzie tylko może, gdzie się tylko da, wszędzie opowiadając o tym, jaka wspaniała i dobra jest Lee. Twierdzi w wywiadach, że zbrodnie Lee są rozdmuchane przez media, przez adwokatów, policjantów i Tyrię, którzy ponoszą za to wszystko winę, że tak, a nie inaczej zostało to przedstawione. Jest zła na Tyrię, która w jej oczach oczernia w zeznaniach swoją kochankę. 22 listopada 1991 roku Arlene oraz jej mąż adoptowali Lee, ponieważ Bóg tak kazał. Bardzo przykre jest to, że na koniec Arlene zostawiła Lee samą sobie i nie przyszła do niej pożegnać się w momencie, kiedy był wykonywany wyrok śmierci. We wniosku sądowym Lee przyznała się do sześciu postawionych jej zarzutów morderstwa i przyjęła karę sześciu wyroków dożywocia.
Prokuratura wnioskowała za karą śmierci za każde poszczególne morderstwo. 14 stycznia 1992 roku odbyła się rozprawa dotycząca zabicia Maloriego. W trakcie rozprawy wysłuchano nagranych zeznań Lee, które zaprzeczały wersji o tym, że miała być ona broniącą się przed napadem ofiarą. Mówiła spokojnym, pewnym siebie tonem, bez nerwów czy niepokoju. Dodatkowo szalę na niekorzyść Lee przechyliły zeznania Tyrii, która zeznała, że kochanka mówiła jej o zabiciu Maloriego i zachowywała się w trakcie tego zupełnie normalnie. Lee nalegała na możliwość zeznań, ponieważ chciała opowiedzieć, że Malorie ją torturował oraz gwałcił, lecz było to kompletnie co innego niż mówiła wcześniej. 27 stycznia przysięgli uznali ją za winną morderstwa pierwszego stopnia, na co Lee zwyzywała ich od amerykańskich śmieci. Ten wybuch agresji bardzo poruszył sędziów, którzy następnego dnia mieli zdecydować, jaki rodzaj kary nałożyć na Lee. Mimo opinii biegłej, która uznała, że oskarżona jest osobą psychicznie chorą z poważnymi zaburzeniami osobowości, ława przysięgłych skazała Lee na karę śmierci poprzez krzesło elektryczne. Był 31 stycznia 1992 roku.
Kobieta nie stanęła ponownie przed sądem. 31 marca 1992 roku przyznała się do zabicia Hampersa, Buza i Spearsa. Stwierdziła, że zrobiła to dla pogodzenia się z Bogiem. Chce wyznać, że Richard Mallory brutalnie mnie zgwałcił, tak jak mówiłam, ale wszyscy inni nie. Tamci tylko próbowali. Na koniec kobieta zwróciła się do asystenta prokuratora: „Mam nadzieję, że ktoś zgwałci twoją żonę i dzieci w tyłek.” 15 maja 1992 roku sędzia dołożył Lee trzy kolejne wyroki śmierci, na co ona pokazała mu środkowy palec i nazwała sukinsynem. W czerwcu 1992 roku przyznała się do zabicia Charlesa Carskadona, za co w listopadzie dostała kolejny wyrok śmierci. W lutym 1993 roku dostała szósty wyrok śmierci za zabicie Antonio. Ciało Simsa nie zostało nigdy odnalezione, więc nie postawiono jej zarzutów za jego zabicie. Obrońcy Aileen napisali odwołanie do Sądu Najwyższego w sprawie Maloriego.
Odkryto, że odsiadywał on wyrok 10 lat więzienia za gwałt oraz napaść seksualną, więc obrońcy uważali, że gdyby o tym wiedziano wcześniej, wyrok Aileen byłby inny, ale odwołanie zostało odrzucone. Lee pozostawiono możliwość wyboru tego, w jaki sposób zostanie uśmiercona. Wybrała ona truciznę, a w liście do sądu napisała, że nienawidzi ludzi i chętnie zabiłaby ponownie. Gubernator wydał nakaz o wstrzymaniu egzekucji Aileen i konieczności przeprowadzenia na niej badań psychiatrycznych, które wykonało trzech lekarzy i które wykazały, że Lee jest poczytalna. Aileen Wuornos została stracona 9 października 2002 roku o 9:47 w więzieniu stanowym na Florydzie. Było to to samo więzienie, gdzie stracono Bandy'ego. Jej prochy przewieziono i rozsypano w rodzinnym Michigan. Miała 46 lat. Była dziesiątą kobietą w historii USA, na której wykonano karę śmierci po 1976 roku. Jej ostatnie słowa tak brzmiały: „Chciałam tylko powiedzieć, że pożegluję ze skałą i wrócę jak w Dzień Niepodległości z Jezusem.
6 czerwca, dokładnie tak jak w filmie, pojawię się jako wielki statek matka i przyprowadzę ze sobą inne. Ja powrócę.” Tyria Moore po procesie złożyła wniosek o zmianę nazwiska i wyjechała. Nie wiadomo, co się z nią stało i co się z nią dzieje. A wy sami słyszeliście, więc pamiętajcie: nie każdy autostopowicz to miły turysta lub widmo. Trzymajcie się. Cześć. Wyznawcy szatana, członkowie sekt, niewolnicy tajemniczych głosów z zaświatów, do cna źli ludzie. Krwawy podwieczorek Jeśli chcesz o coś zapytać, skontaktuj się ze mną na forum Radia Paranormalium pod adresem radio.paranormalium.pl.