[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!









Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Przypominamy, iż nie udzielamy odpowiedzi na pytania dotyczące programu na dany dzień czy powrotu jakiejś audycji. Poza "Teorią Chaosu" i "Etykietą Zastępczą", wszystkie pozostałe audycje na żywo są wcześniej zapowiadane w newsach oraz we wpisach na naszym profilu na Facebooku - i TYLKO tam. Nie udzielamy takich informacji drogą e-mailową ani w innych miejscach.
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
NAJNOWSZE FILMY
Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym - komentarze do artykułu
Komentarze wyświetlam w kolejności od najstarszego do najnowszego
Kliknij tutaj, aby powrócić do lektury artykułu

Komentarze do artykułu
Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!




Wyświetlam 50 komentarzy na jednej stronie.
Wszystkich komentarzy do tego artykułu: 265, obecna strona 1, ilość stron 6

[1] [2] [3] [4] [5] [6] następna >>>
  • hybridfan (2008-09-21 11:24:13) #103 | RAPORT
    miałem tak pare razy tzn:
    -nie mogłem się poruszyć,próbowałem tylko palcem u stopy
    -nic nie mogłęm powiedzieć
    -niewyobrażalny strach nie do opisania,coś okropnego
    -słyszałem pisk w uszach
    -i widze czasem jakiegoś ziomka co chodzi mi po pokoju i się jakby zacina...

    doświadczyłęm tego około 15 razy za 6 razem zaczynałem się tym bawić xD i teraz to uważam za przyjemność :D...

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (1)
  • Rafał 34 (2008-04-25 16:11:54) #109 | RAPORT
    potwierdzam zjawisko paraliżu sennego, który doświadczyłem osobiście wieku 15 lat i nigdy o nim nie mówiłem. Ale nie wiem czy to był paraliż senny bo byłem przytomny i na jawie zaraz po przebudzeniu nie moglem poruszyć ciałem, byłem tak osłabiony jakby energia wszelka ze mnie uszła i jakbym umierał z głodu.

    Odpowiedz
  • Przemek 07 (2008-05-18 13:20:58) #190 | RAPORT
    Doświadczyłem paraliżu sennego nie jeden raz zdarza mi się to często, jest to dziwne przeżycie ale bardzo ciekawe...

    Odpowiedz
  • wko (2008-05-19 09:43:40) #191 | RAPORT
    a ja to mam średnio raz na parę miesięcy, zawsze się boję że kipnę na serce, nie potrafię sobie powiedzieć że to tylko chwilowe, bo za każdym razem panikuję, dusze się i odczuwam mniej więcej cos takiego jakby ktos zawinal mnie w dywan i bardzo szybko ciagnal po podlodze, walka z tym to takie jakby szarpanie sie ze samym soba, zdarza mi sie to naprzemiennie z wyjsciem z ciala, tzn potrafie stanac w drzwiach i patrzec na swoje cialo. chora opcja, czy ja nie powinnam isc do neurologa?

    Odpowiedz
  • aga (2008-05-20 23:04:34) #200 | RAPORT
    ja doswiadczalam paralizu sennego przez blisko dwa lata-czasami zdarzalo mi sie to 15razy w ciagu nocy, malo przyjemne uczucie:-/ moje halucynacje byly zalezne od miejsca, w ktorym spalam...czasami widzialam demony, innym razem dusila mnie staruszka a czasem lewitowalam widzac przy tym dokladnie przedmioty znajdujace sie w miom pokoju. za kazym razem odczuwalam strach a jak staralam sie obudzic to zasypialam znowu i historia powtarzala sie od nowa:)) powinnam sie leczyc:))

    Odpowiedz
  • ja ?? (2008-06-05 17:31:06) #256 | RAPORT
    znam to uczucie, zadaza mi sie dosc czesto tylko ze cialo mi nie dretwieje , jest tak, ze w jednej chwili jakby odzyskuje swiadomosc i nie otwiertam oczu bo spie tak jakby z otwartymi , a po tym przez jakas 1 godz. wcale nie mam sily i ciezko jest mi sie zwlec z łozka, fajnym uczuciem jest w takim snie dozenia do czegos lub czegos ale przez jakies przeszkody nie mozna dojsc, cialo jest tak jakby odpychane a glowa az boli od glowkowania nad tym jak dojsc :P pozdrawim

    Odpowiedz
  • lol (2008-06-13 23:36:19) #272 | RAPORT
    Podobna historia do mojej J budzę się w pokoju zupełnie sparaliżowany i zaraz ktoś wchodzi w postaci jakiejś czarnej postaci czuje się tak jak by to działo się naprawdę lecz jestem świadomy tego ze to sen i wiem ze minie, podczas takiego przeżycia czuje jak cos dotyka mnie np. w szyje straszne J Takie pytanko do was czy kiedyś odważyliście się spróbować pogadać z tą zjawą ?? ja się dowarzyłem zapytałem się kim jesteś pamiętam ciężko było bo się dusiłem ale udało mi się wydobyć głos J Lecz to cos nic nie odpowiedziało a potem się obudziłem i po śnie

    Odpowiedz
  • Karo002 (2008-06-16 17:00:05) #289 | RAPORT
    Od dziecka mam tak zwane LD(świadome sny) Potrafię śnić o czym chcę , miec kontrolę nad własnym snem i budzić się gdy chcę .Przeważnie otwieram na siłę oczy . To bardzo boli, ale gdy mam koszmar to nie mam wyjścia . Tylko , że gdy otworzę już oczy to ciało jest jeszcze w fazie snu i nie mogę nic zrobić . Jestem tak przerażona , że chce mi sie płakac . Próbuję krzyczeć , ale nie mogę . I wtedy pojawiają się dziwne twarze . podobne jak na tym obrazku wyżej . Pomarszczone i blade . Ostatnio to cos złapało mnie za głowę . Wtedy zamykam oczy , by na nie nie patrzeć i po ok.5sek. wszystko jest normalne :)

    Odpowiedz
  • Sandra (2008-06-24 17:07:37) #326 | RAPORT
    To jest straszne :( Mam 15 lat i zdarzyło mi się to już 2 razy w życiu. Pierwszego razu nie pamiętam bo było to dosyć dawno, ale drugi byl okropny. Nie mogłam spowrotem zasnąć. Zasnęłam i za chwilę coś mnie dusiło (spałam na plecach) ja nie mogłam posuszyć sie w żadną stronę, tak jakby mnie ktoś trzymał i jednocześnie dusił... Prubowałam wołać moją mamę która była za ścianą, jednak bez skutku, nie mogłam wydobyć z siebie ani jednego słowa. Nie miałam już sił, myślałam że już umieram. Zobaczyłam dziwną zjawę która wydobywała z siebie dziwne dzwięki tak jakby była ze świata pozaziemskiego i chciała również mnie tam zabrać. Po jakimś czasie wszystko sie ustatkowało. Dopiero wtedy mogłam z siebie wydobyć jakiekolwiek słowo. Zawołałam mamę, byłam cała rozpalona. Z mojego punktu widzenia trwało to bardzo długo, ale pewnie trwało to parenaście sekund.

    Odpowiedz
  • kalipsa (2008-06-26 11:33:59) #358 | RAPORT
    dobrze że znalazlam ten artykuł...to mnie troche uspokoiło. Już kilka razy doświadczyłam paraliżu sennego..tzn teraz tak to określam bo wcześniej nie wiedzialam co to bylo..Zawsze kiedy próbowalam zasnąć i najczęściej jak teraz dostrzegam kiedy mialam jakies nieregulany sen.. dzis w nocy bylo tak samo. Okropne uczucie..strach panika...paraliż...nie można wydobyć z siebie głosu..a chce sie zawołac pomoc...do tego w pokoju pojawilja sie dziwne postacie..mroczne...czasem mam wrażenie ze to zmarli z moje rodziny. Zdarza sie ze myśle ze umieram...a do tego pelna świadomosc..to straszne ! Kiedys postac która postrzeglam jako diabla ciagnela mnie i chciala zabrac do piekla...to taki okropny strzach ze nie da sie tego opisac...Po tym zazwyczaj sie budze i zasypiam ..rano staram sie o tym nie myslec i wydaje sie to tak odlegle..

    Odpowiedz
  • Halina (2008-07-04 16:10:21) #428 | RAPORT
    Mnie także spotkało coś podobnego...to tak jakby sparaliżowało mnie podczas snu, nie mogłam się poruszyć, ani nic powiedzieć i miałam wrażenie jak bym była przykryta kołdrą i próbowałam nabrać powietrza i nie mogłam, bo ta kołdra mi w tym przeszkadzała, po chwili to mija i okazuje się, że wcale nie jestem nią przykryta

    Odpowiedz
  • oksi (2008-07-06 21:33:45) #447 | RAPORT
    W słowiańskich przekazach także możemy odnaleźć nawiązanie do zjawiska paraliżu sennego. Tłumaczono to działaniem małego demona, zwanego Dusiołkiem :)
    Paraliż senny zdarzył mi się pierwszy raz w wieku ok. 12 lat, gdy się budziłem, widziałem światło poranku docierające z okien, przez moje powieki. To był jedyny raz, kiedy przytrafiło mi się to podczas przebudzenia, zazwyczaj doświadczam tego podczas zasypiania. Za każdym razem jest inaczej. Zazwyczaj się potwornie boję. Kiedyś czułem, nie mogąc się ruszyć, jak pod powiekami drgały mi gałki oczne. Innym razem byłem tylko w sobie zamknięty: nic nie widziałem (noc), ale słyszałem własny oddech. Innym razem-jakby ktoś mi siadał na klatce piersiowej (Dusiołek!). Ostatnio- udało mi się otworzyć jedno oko, widziałem prze nie (przymrużone), swój pokój. Próbowałem wstać, wydawało mi się, że dałem radę i wlokłem się do pokoju rodziców, po czym znów byłem we własnym ciele, znowu zapadałem w sen, i znowu się przebudzałem i tak w kółko. Potwornie przerażony cały czas z tym walczyłem, żeby się wybudzić. Chciałem krzyczeć, skupiłem się na oddychaniu, w końcu udało mi sie jęknąć i się wybudziłem. Z ciężarem w głowie, tak jakby zdrętwieniem wstałem i bałem się zasnąć. Za każdym razem jest inaczej, ale ja tego nie nawidzę.
    Nigdy nie miałem halucynacji (typu, że kogoś widziałem, jakieś twarze, nie czułem niczyjej obecności, nie słyszałem głosów, których nie było. I nie chcę tego.)

    Odpowiedz
  • Mati87 (2008-07-09 13:34:02) #483 | RAPORT
    no cóż tu dodać od siebie? wszystko już opisują moi poprzednicy w komentarzach, więc moge jedynie dodać od siebie, iż też to przeżyłem już nie raz....

    Odpowiedz
  • mb15 (2008-07-09 22:33:52) #485 | RAPORT
    no może rzeczywiście zjawisko jest samo w sobie niegroźle, ale w moim przypadku połączone jest z OBE, coś niesamowitego - ale tylio wtedy gdy tego chce...dosc przerazajaca sprawa...

    Odpowiedz
  • Rilch (2008-07-14 01:29:42) #515 | RAPORT
    Ja też doświadczyłem - nadal doświadczam, ale nie jest to już takie intensywne, więc nie wiem, czy taki paraliż mi się po prostu nie śni - ale fakt faktem za pierwsym razem bałem się jak cholera...

    Odpowiedz
  • Krzychu (2008-07-15 22:14:37) #541 | RAPORT
    Ja nie mialem nigdy takiego paralizu mam 15 lat...
    Mimo to chcialbym tego doswiadczyc :D

    Odpowiedz
  • ddadssad (2008-08-14 11:31:05) #591 | RAPORT
    Paraliż senny jest czymś nieprzyjemnym, dlatego gdy zawsze go mam, i czuje że nie mogę się ruszyć krzyczeć, ani nic, przechodzę w tryb awaryjny, zamykam oczy, i natychmiast wyobrażam sobie coś przyjemnego.

    Odpowiedz
  • Jagoda (2008-08-16 13:00:22) #631 | RAPORT
    Paralizu sennego doświadczam od 10 lat. Zamim dowiedziałam się że jest to normalne zjawisko, myślałam że moje nocne ataki to pierwszy krok do opetania. Gdy przez przypadek obejrzałam program o paralizu, odetchnełam z ulgą bo zrozumiałam że to tylko choroba snu. W moim paraliżu przerażona wybudzam się ze snu, mam otwarte oczy, jestem świadoma tego co sie dziaje dookoła, ale nie mogę ruszyć nawet palcem. Mam wtedy takie wrazenie jak gdyby moja dusza była odłączona od ciała. Dlaczego dusza? Dlatego że czuję że coś mną rzuca, czuję że się przemieszczam, widzę, myslę, a w rzeczywistości nawt nie drgnę. Dwa razu udało mi się w tym całym odrętwienu unieść rękę na wysokość oczu i spojrzeć na nią, raz w nocy a raz w ciągu dnia. I wiecie co zobaczyłam? Nie zobaczyłam ciała lecz jakby duszę. W nocy moja dłoń wyglądała tak jak gdyby składała się z tysiąca błyszczących janym światłem punkcików, które wszystkie razem składały się na kształt dłoni. W dzień natomiast widziałam jedynie przezroczysty zarys. Dla mnie paraliż senny z jednej strony jest dziwnym paranormalnym zjawiskiem, z drugiej natomiast naukowo zbadana i potwierdzona chorobą snu. Wolę jednak skłaniać się ku drugiej opcji, bo gdybym całkowicie wierzyła w tą pierwsza umarłabym chyba ze strachu :)

    Odpowiedz
  • Ewel (2008-08-24 05:11:42) #688 | RAPORT
    ja tez mam takie doświadczenia ale nie wydaje mi sie ze jest to normalny paraliz senny mam pełną swiadomosc tego ze to nie dzieje sie we snie od jakiegoś czasu zaczełam sie regularnie modlić i to uczucie więcej sie nie powtorzyło psychologowie mają na wszystko definicje lecz ja czuje ze to jest inne zjawisko niepojęte dla mnie i tak naprawde nigdy sie nie dowiem sie co spowodowało taki stan

    Odpowiedz
  • Eliska (2008-08-25 05:39:33) #700 | RAPORT
    Bardzo czesto przezywam takie zjawiska. W 80% zawsze widze osoby zmarle lub jakies inne dziwne i straszne osoby, ktorych bardzo sie boje, czesto zdarza mi sie, ze sie budzę i nadal to widzę- w zwiazku z tym budze mojego narzeczonego, ktory spi kolo mnie, dopiero jak mu pokazuje ( kieruje palcem), to to znika. Masakra! Nie zycze nikomu, jest to straszne przezycie.

    Odpowiedz
  • Domis (2008-08-26 02:32:36) #716 | RAPORT
    Pierwszy raz był najgorszy. Leżałam na boku i słyszałam kapanie wody, które robiło się coraz głośniejsze. Przewrociłam sie na plecy i kapanie zamieniło się w przerazajacy, ciągły szum. Zostałam sparalizowana. Probowałam krzyczeć o pomoc, lecz nie mogłam wypowiedzieć słowa. Zapadałam się w głąb łozka. Do tego stała nade mną czarna postać bez twarzy. Trwało to dość długo, tak, że w końcu przestałam z tym walczyć. Nagle odzyskałam władzę na ciałem i przewrociłam się na drugi bok. Muszę przyznać tak jak inni, że towarzyszyl temu okropny strach.
    Bardzo nieprzyjemne doznanie. Teraz występują już łagodniej.

    Odpowiedz
  • Kasia (2008-08-29 04:27:02) #752 | RAPORT
    i ja rownież ok. 1.5 roku temu doświadczyłam paraliżu sennego...faktem jest iż zjawisko to w pierwszej chwili przeraża aczkolwiek jest to ciekawe przeżycie
    ...budzisz się, nie możesz zrobić ruchu i nic powiedzieć...straszne hehehe

    Odpowiedz
  • Abdiel (2008-09-03 02:44:35) #785 | RAPORT
    Mi się to juz z 5 raz dziś zdarzyło tylko poraz pierwszy w powiązaniu z halucynacją gdzie nie mogąc sie poruszyć w wielkim uścisku byłem zasysany przez wielki wir i słyszałem śmiechy i głosy by sie temu poddac bo nie mam szans no coś strasznego autentycznie uwierzyłem że umieram

    Odpowiedz
  • agus23 (2008-09-04 08:14:24) #797 | RAPORT
    moja przygoda z paralizem była okropna.wprowadzilam sie do nowego mieszkania.Zdrętwienie i niemoc, które mnie opanowały były okropnym doświadczeniem. Do tego doszło nadzwyczaj realne odczucie, ze moje łóżko kreci sie i unosi w powietrzu...Myślalam, że to duch...Okropne

    Odpowiedz
  • Łukasz (2008-09-05 15:06:23) #810 | RAPORT
    ja tez to doświadczam i to bardzo często czasem udaje mi się nad tym zapanować ale gdy się wybudzę z tego stanu i ponownie zasnę to wpadam w ten sam stan mam to od 7 lat nie wiem jak to u was jest ale dla mnie jest najgorsze uczucie gdy się zapadam tak to nazwie kiedyś chciałem sprawdzić co sie stanie jeśli dojdę do końca teo zapadania uczucie jest straszne że sie nie o budzę że zabraknie mi sił na odbicie sie od dna



















    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (1)
  • Peace (2008-09-11 07:24:03) #836 | RAPORT
    Witam ja także ostatnio doświadczyłem paraliżu sennego i na początku byłem bardzo przerażony bo leżałem sobie plecami do pokoju i byłem całkowicie odkryty i nagle to uczucie gorąca serce zaczęło mi strasznie szybko i mocno bić i jeszcze te szepty za plecami. Napewno je słyszałem bo świadomie myślalem i napewno słyszałem szepty kilku osób. Nie wiem dlaczego ale nie przeraziło mnie to bardzo tylko to serce powodowało u mnie strach. Oczywiście w tym czasie byłem cały czas sparaliżowany. Wkońcu udało mi się wyrwać z tego ale bo kilku minutach jak usypiałem znowu się powtórzyło tyle że już nie słyszałem szeptów tylko okropne szumienie w głowie jak wzburzone morze i to serce strasznie kotłujące się. Moje było całe sparaliżowane próbowałem otworzyć oczy ale nie mogłem i czułem jak odwijają mi się strasznie do góry. Tej jednej nocy w przeciągu jakiejś godziny powtórzyło mi się to z 10 razy i było to dla mnie niezwykłe przeżycie które z chęcią bym powtórzył tyle że bez tego okropne kotłowania serca.

    Odpowiedz
  • Yudaa (2008-09-18 11:47:39) #911 | RAPORT
    Też miałam coś takiego. Budzę się w nocy i nagle czuję jakby obniżało się ciśnienie. Słyszę świst w uszach i lekko boli mnie głowa. Nie mogę się ruszyć a ni nic powiedzieć i czuję taki ucisk na klatkę piersiową i mam uczucie jakby coś zabierało mi powietrze z płuc. Mogę tylko patrzeć. Nad sobą widzę czarną plamę. W duchu zaczęłam się modlić i pomogło. Miałam to raz w życiu i już więcej nie chcę mieć. Przez kilka następnych nocy nie mogłam normalnie zasnąć.

    Odpowiedz
  • Ami (2008-09-23 09:25:33) #940 | RAPORT
    Ja również doświadczyłam paraliżu sennego jak i moi znajomi. Ale najbardziej co mnie tak zastanawia w tym wszystkim to, te postacie które pojawiające sie u każdego z nas przy takim zdarzeniu. Ciekawi mnie czym one są i co oznaczają.

    Odpowiedz
  • Marcin17 (2008-10-01 02:23:47) #1020 | RAPORT
    Ja pierwszy jaz przeżyłem to ciekawe zjawisko mając 14 lat, pamiętam to bardzo dobrze trochę się przestraszyłem :) no ale idzie się do tego przyzwyczaić :)

    Odpowiedz
  • grzesiek (2008-10-06 14:46:08) #1048 | RAPORT
    doświadczyłem paraliżu sennego około 5 razy pare lat temu po przebudzeniu sie nie mogłem sie ruszac ani otworzyc oczu i słyszałem jak brat chodzi po domu bałem sie zasnac bo myslalem ze sie juz nigdy nie obudze wiec chcialem sie obudzic robiłem to tak ze skupiałem sie np: na tym zeby poruszyc reka i przez około minuty próbowałem ją ruszyc aż w koncu sie obudziłem było to nieciekawe doswiadczenie towarzyszył temu poruszaniu reki straszny wysiłek mózgu nie polecam tego

    Odpowiedz
  • Maciek (2008-10-08 21:36:41) #1068 | RAPORT
    Ja również doświadczyłem paraliżu sennego. Jest to dziwny objaw. Na poczatku strasznie sie bałem, lecz teraz troche mniej. Nie spotykane uczucie. Nie raz słysze głosy, widze zjawy chodzące po pokoju przy tym nie moge się poruszyć, uciec, krzyknąć. Trwa zaledwie 20sek. po czym wszystko wraca do normy. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • mon (2008-10-09 09:32:32) #1076 | RAPORT
    Paraliż senny?Kojarzyło mi się to z chorobą, z czymś, co zdarza się mi i nie należy o tym mówić. Przerażenie, które czułam nie pozwalało mi się ruszyć, pomimo zamkniętych oczu, widziałam swój pokój w mroku, chciałam wstać, zawołać, nic..nie byłam w stanie zrobić, wykonać ruchu. Nie spałam sama..nie ma to znaczenia, zdarzyło się i tak, a paraliż i tak się pojawił. Dziękuję za upewnienie, że to się zdarza, że jest normalne..

    Odpowiedz
  • Dusiolek Lesmiana (2008-10-15 11:08:34) #1133 | RAPORT
    prawie zawsze mam to gdy klade sie bardzo pozno spac, w ramach eksperymentu zaczalem sie temu poddawac, bo juz mnie to zaczelo wkurzac, chcialem sie dowiedziec co to jest! balem sie, ze moge nie wrocic z powrotem to cos mnie paralizowalo, czulem ze moje cialo jest unoszone, czulem sie tak jakbym byl podlaczony do pradu elektrycznego (telepalo mna, podejrzewalem tez epilepsje u siebie) .... objawy sa rozne, zazwyczaj u mnie, ale nie zawsze poprzedzone jest to jakis bardzo dziwnym tajemniczym i niepokojacym snem, od razu wiem ze cos jest nie tak - czuje zla moc, np. jak jakas postac chce zebym szedl za nia po schodach w ksztalacie spirali w dol, a potem przemienia sie w demona! potem zaczyna mnie dusic, chce wolac o pomoc ale nie potrafie wydobyc z siebie zadnego dzwieku, nawet jak spie na brzuchu to czuje ucisk na plecach, jakbys ktos mi je przygniatal, w sumie to juz to wole niz jak to mnie uciska na klatke piersiowa :( ciekawa sa tez halucynacje ktore czasami wystepuja, sa tak realne, tak jakbym byl w innym wymiarze, widze swoj pokoj a oczy mam zamkniete! nie widzialem zadnych postaci w moim pokoju, oczy "otwieralem" w halucynacji dopiero wtedy kiedy juz nie czuje takiego mocnego ucisku, boje sie je wczesniej "otworzyc" (tak dokladnie w czasie halucynacji! sa tak realne!). Pytalem sie nawet: "kim Ty do ***y nedzy jestes?" - przepraszam za wyrazenie :/ nie dostalem odpowiedzi, obudzilem sie... najabardziej pdooba mi sie dowadczenie lewitacji, czasami czuje ze opuszczam swoje cialo, tego wlasnie sie boje, ze kiedys moge nie wrocic, ze moge stracic kontakt ze swoim cialem, dlatego staram sie szybko wybudzic, jak juz zaczynam byc daleko od niego...

    Odpowiedz
  • zainteresowana (2008-11-05 00:40:44) #1267 | RAPORT
    Dzisiaj rozmawiałam na temat paraliżu z koleżanką i postanowiłam poszukać informacji na ten temat. Nie przydarzyło mi się to jeszcze nigdy. Zastanawiam się czy mając już świadomość, że to normalne doświadczenie i jakoś naukowo wytłumaczalne, będę w stanie opanować strach, gdy mi się przytrafi. Myślicie, że to możliwe żeby to sobie wytłumaczyć, gdy już się dzieje? Czytając wasze komentarze, naprawdę, aż strach iść spać...

    Odpowiedz
  • xxx (2008-11-06 16:32:47) #1282 | RAPORT
    Spotyka mnie ten paraliż czasami kilka razy w tygodniu. Jest to uczucie nizezwykle i przerazajace ale gdy mnie to spotyka juz sie nie boje bo wiem ze zaraz minie. jest to dretwienie calego ciala. chcac oderwac reke od łozka nie moge tego zrobic . czuje ze poruszaja mi sie usta lecz nie moge nic powieedziec . oczy mam otwarte i widze wszystko co znajduje sie obok mnie. gdy mi sie to zdarzylo po raz pierwszy slyszalem glosno wyjacy alarm .



    kiedys poszlem sie kapac w dzien i stwerdzilem ze chyba nie zamknelem dzrwi od domu .zapomnialem o tym a gdy skonczylem sie kapac poszlem sie zdrzemnac i snilo mi sie ze drzwi sa otwarte.
    wiec poszlem je zamknac (rzeczywsicie byly otwarte) i chcac wocic do pokoju cos porwalo mnie w gore, i wtedy sie obudzilem i zrobilem to samo co we snie wstalem poszlem zaknac drzwi i wrocilem spac. ale wtedy juz nic mnie nie porwało;/ dziwne ale prawdziwe.

    nie bojcie sie tego

    Odpowiedz
  • Acce (2008-11-09 23:59:28) #1314 | RAPORT
    hehe ja miałem to wczoraj i się trochę przestraszyłem, więc szybko w google i szukam co to jest :D czy czasem nie jakaś choroba hehe. U mnie to było dziwne, ale opisze to co pamiętam. Jest mi gorąco, wystawiam nogę spod kołdry, obracam się na plecy i ... słyszę jak wydaje taki jęk, jak bym się zachłysnął. Chwila konsternacji i nie mogę podnieść reki, tylko czuje mrowienie, nogi głowa nic nie działa ;D i wtedy pomyślałem oho teraz brakuje ducha i będzie zabawa :D nie wiem dlaczego tak pomyślałem :P ale się przestraszyłem, i próbuje krzyczeć, ale to było bardziej łapanie powietrza niż krzyk :D i tak patrzyłem na sufit a tam cień :D teraz to śmiech, ale wtedy to schiza niesamowita :D aż się przeżegnałem jak to już minęło. Dobrze wiedzieć ze nie jestem sam ;D a i dobrze ze nie miałem tych halucynacji bo by pewnie trzeba było pościel zmieniać :D

    Odpowiedz
  • Pati618 (2008-11-10 11:59:26) #1318 | RAPORT
    Ja mam 14 lat i miałam takie oś ale nie jeden raz tylko kilka na początku bardzo sie wystraszyłam bo była około w noy i nie mogłam sie ruszyć ani mói jedynie tylko oczami mogłam ruszyć a nieraz słysze tak jakby ktoś pisał na klawiaturze w pokoju no i co ja jestem dzieckiem i se myśle że jakieś duchy czy coś xD Teraz paraliż mnie już nie przeraża zamykam oczy i pohili moge się ruszać ;)

    Odpowiedz
  • mgiełka25 (2008-11-11 10:26:46) #1321 | RAPORT
    Doświadczam paraliżu sennego właściwie od dziecka. Nigdy tak na dobra sprawę nie bałam się o tym mówić i nie uważałam tego stanu za coś wstydliwego. Obecnie, kiedy mi się to przytrafia, staram się to jakoś kontrolować - tzn świadomie staram się to przeczekać. Nauczyłam się z tym żyć, choć rzeczywiście nie jest to przyjemne uczucie. Nigdy też nie było to dla mnie zjawisko paranormalne, przypuszczałam, że raczej jest to zaburzenie snu. Ogólnie nie jest to dla mnie traumatyczne doznanie:) Pozdrawiam wszystkich, którym też to się przytrafia:)

    Odpowiedz
  • mgiełka25 (2008-11-11 10:27:33) #1326 | RAPORT
    Doświadczam paraliżu sennego właściwie od dziecka. Nigdy tak na dobra sprawę nie bałam się o tym mówić i nie uważałam tego stanu za coś wstydliwego. Obecnie, kiedy mi się to przytrafia, staram się to jakoś kontrolować - tzn świadomie staram się to przeczekać. Nauczyłam się z tym żyć, choć rzeczywiście nie jest to przyjemne uczucie. Nigdy też nie było to dla mnie zjawisko paranormalne, przypuszczałam, że raczej jest to zaburzenie snu. Ogólnie nie jest to dla mnie traumatyczne doznanie:) Pozdrawiam wszystkich, którym też to się przytrafia:)

    Odpowiedz
  • kasia (2008-11-11 20:10:09) #1335 | RAPORT
    Paraliżu sennego doświadczam bardzo często, zawsze towarzyszy temu ogromny strach. Chociaż wiem że te wszystkie postacie, które widzę tylko mi się śnią nie potrafię sie nie bać. Dzis w nocy podczas tego stanu , albo zaraz po, trudno to okreslic , mogłam jakby swiadomie snic.

    Odpowiedz
  • moontwa (2008-11-11 23:04:07) #1339 | RAPORT
    Bardzo cieszę się, że miałem okazję przeczytać ten artykuł. Przerażające się niektóre komentarze, aczkolwiek widzę, że nie jestem w tym wszystkim odosobniony. Mój przypadek akurat nie jest tak straszny, jakie można przeczytać w komentarzach... Zaburzony sen [w ogólnym znaczeniu tego pojęcia] towarzyszy mi od najmłodszych lat - od kiedy pamiętam. A wszystko za sprawą nieregularnego snu. Nie powoduję tego sam, tylko raczej się z tym godzę. Paraliż senny jest dla mnie najgorszy wtedy, gdy muszę iść do pracy. Budzik dzwoni, a ja leżę w bezruchu, nie mogę wstać, nie mogę wyłączyć tego dręczącego dźwięku budzika... Dla mnie jest to koszmarne uczucie. DO pracy spóźniam się średnio 20-30 razy w roku, oczywiście ze szkodą dla siebie, ale jak wytłumaczyć pracodawcom, że mam zaburzony sen, czy że cierpię na "paraliż senny". Wyśmieją mnie. Nie ma co się dziwić, że nikt o tym nie mówi. :) Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkim czytającym kolorowych snów :):)

    Odpowiedz
  • hunter22 (2008-11-21 00:45:50) #1417 | RAPORT
    też miałem pare razy paraliż senny no aż tak przyjemne to nie jest ale nie należy się przy tym bać czuje się w tedy obecność duchów pzrypone nie należy się bać istot duchowych ale za to można się bać istot żywych

    Odpowiedz
  • TAK TAK (2008-11-20 21:03:52) #1418 | RAPORT
    Paraliż senny przeżywam regularnie co kilka miesięcy, czasem co kilka tygodni..od ponad 15 lat, nie ukrjywam, że nie należy to do przyjemnych chwil mojego życia..zawsze towarzyszy temu przeogromny strach, obawa, że tym razem dzieje się to "na prawdę"..."akcja" w moich snach dzieje się w różnych miejscach, choć przeważnie jest to mój pokój. Leże na łóżku budzę się, oczywiście nie potrafię się ruszyć, czując, że ktoś jest obok i pomimo tego, że nie czuję fizycznie jego ciała na sobie to wiem, że to własnie on nie pozwala mi ruch i krzyk...tak jak kolega powyżej ja również kilka razy spytałam kim jest i czego chce..nigdy nie otrzymałam odpwowiedzi..zawsze walcze w tym snie z bezwładnością własnego ciała..ten kto to przeżywa wie jak trudne to jest..jak przerażające jest to uczucie zwłaszcza wtedy gdy widzi się przerażające postacie wkoło.. w całej mojej rodzinie to tylko mi się to zdarza..już zastanawiam się czy ja jestem normalna:))

    Odpowiedz
  • ceunori (2008-11-25 22:22:30) #1457 | RAPORT
    Mój dziadek opowiadał mi i tacie że maił coś takiego jednak oni to określili mianem "zmory" nazwa pochodzi od nazwy takiej jakby postaci która według mojego dziadka i taty siedzi na poszkodowanym i unieruchamia go. Jednak dziadek mówił że zdarzyło mu się to dwa razy i to w tym samym miejscu ale to nie było w domu i stwierdził że to tamto miejsce jest nawiedzone xD A co do komentarza powyżej jeżeli chodzi o to że pamiętasz co jest koło ciebie mimo że nie zwróciłaś uwagi na to to twój mózg zapamiętał co leżało koło ciebie. Wiem to bo podczas hipnozy można przypomnieć sobie co leżało na np. na biurku nauczyciela w szkole chociaż się na to uwagi nie zwróciło :D


    Odpowiedz
  • vanilka133 (2008-12-04 22:02:57) #1544 | RAPORT
    Moje doświadczenia z paraliżem sennym sięgają jeszcze podstawówki, kiedy to wydawało mi się, że ktoś nagle złapał mnie za tył głowy za włosy i ciągnął.Zawsze odbywa się to w ten sam sposób.Śnię we śnie, że mam atak. Nie słyszę, żadnych gongów, szumu, żadnych niepokojących dziwięków.Zawsze próbuję walczyć, żeby poruszyć chociaż paluszkiem.To czasem bywa bolesne-zawsze nadaremne.Uczucie starchu jakie się opisuje w tej przypadłości w moim przypadku dotyczył i dotyczy (i podejrzewam, że dotyczyć będzie jeszcze długo) nie tego, że ktoś stoi koło mnie i chce coś mi zrobić ,tylko tego, że taka już pozostanę, powykręcana, że nie obudzę się, uwięziona w chorych snach. Ostatnio zauważyłam, że przed "atakiem" coraz częściej pojawia się mrowienie na plecach biegnące do karku i ataki pojawiają się w stytuacjach raczej stresowych.
    Kiedyś, kiedyś moja siostra próbowała mnie wybudzać, szturchała mną ,krzyczała.Wszystko dobrze słyszałam ale nie mogłam nic kompletnie zrobić.Tylko czułam, że ruszam gałkami ocznymi.Siostra zawołała nawet mamę ale ta stwierdziła, że udaję i żeby dała mi spokój...
    Czy na to naprawdę nie ma lekarstwa???

    Odpowiedz
  • karolcia (2008-12-11 10:23:02) #1571 | RAPORT
    ja również doświadczam tego uczucia. raz na jakiś czas mam wrażenie że się budze ale nie moge się poruszać. pierwszy raz bardzo się wystraszyłam, myślałam że coś nie tak z moim zdrowiem. teraz, kiedy już nie boje się tego uczucia, nauczyłam się z nim walczyć. ponieważ mam świadomość tego że się nie ruszam i że śpie to zdecydowanym ruchem np ruszam głową. ale to musi być silny ruch. wtedy się budze i już jest wszystko w porządku. :)

    Odpowiedz
  • nika (2008-12-06 21:49:46) #1574 | RAPORT
    Ja też tego doświadczam tylko, że ja systematycznie ćwiczę, śpię. A więc niby do jakiego lekarza mam się udać?? ja to mam średnio raz na dwa tygodnie i za każdym razem mnie to przeraża. Fakt, że do tej pory nie wiedziałam co to jest, ale nawet jak teraz wiem to i tak bym się chciał tego pozbyć. Czasami nawet boję się zasnąć. :(. Da się tego jakoś pozbyć??

    Odpowiedz
  • :) (2008-12-06 13:39:00) #1579 | RAPORT
    Też mnie takie cos spotkalo ale tylko raz w zyciu ;] Bylam na wsia na wakacjach. Pewnej nocy czulam ze mucha chodzi mi po nosie, wtedy tak jakbym sie przebudzila, probowalam ja sploszyc ale niestety nie moglam wogole sie ruszyc poprostu jak bym byla sparalizowana.

    Odpowiedz
  • ylos (2008-12-08 12:27:05) #1603 | RAPORT
    ja też właśnie doświadczyłam dzisiejszej nocy paraliżmu sennego. To było straszne ...to było w moim pokoju najpierw tak jakby na moich drzwiach od pokoju zobaczyłam biało-czarną twarz . myslałam że to duch jakiejś osoby z rodziny ...najpierw ukazał mi się taki czarny dym przed oczami , a póżniej taka twarz jakby trupa ,który zbliżał sie do mnie . w tym momencie chciałam wołac o pomoc ,lecz poprostu nie mogłam , chciałam się poruszyc lecz też nie mogłąm ,czułam ,że to coś jest koło mojej twarzy,poczułąm tylko taki wiatr.zamknęłąm szybko oczy i pomyślałam ,że to nie dzieje się na prawde:(((
    powoli zaczełam tak jakby odzyskiwac siły ...(dobrze ,że leżałam wtedy koło mojego ukochanego chłopaka, który mnie przytulił. A mi poprostu z oczu same leciały łzy...
    To było straszne :::


    Odpowiedz
  • Mira (2008-12-11 22:24:55) #1605 | RAPORT
    Przezylam to jeden raz w zyciu,ucielam sobie dzemke poobiednia.Obudzilam sie, nie moglam sie poruszyc.Wydawalo mi sie ze do pokoju ktos wszedl,siadl w moich nogach a potem staral sie zepchnac mnie z lozka.Widzialam podloge nie moglam sie poruszyc,to bylo straszne,a potem przyszlo inne uczucie ze ten ktos obejmuje mnie i przytula i to bylo cudowne.powoli odzyskiwalam wladze nad swoim cialem ale bylam strasznie wystraszona, ucieklam do kolezanki probowalysmy wyjasnic co to bylo.Ale oczywiscie nie mialysmy pojecia o tym zjawisku.Teraz sie dowiaduje czegos na ten temat .Dziekuje.

    Odpowiedz
Wyświetlam 50 komentarzy na jednej stronie.
Wszystkich komentarzy do tego artykułu: 265, obecna strona 1, ilość stron 6

[1] [2] [3] [4] [5] [6] następna >>>
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2018 by Radio Paranormalium