[00:01] - Teoria chaosu. Welcome to the real world. Deny everything. No one... The truth is out there.
[00:59] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy w dwóch radiach. Tak, ta audycja już jest w dwóch radiach. Już albo dopiero w dwóch: w Radiu Na Fali oraz Radiu Paranormalium. Także zachęcam, jeżeli macie rozgłośnie i chcielibyście tę audycję puszczać u siebie, nie ma problemu. Dajcie mi znać i będę was reklamował. Macie dżingle, także będę puszczał wasze dżingle. I to wszystko gratis. Dzisiaj troszeczkę gorzej mnie słychać, niestety.
To wyjaśni się później. Dzisiaj nie mam też tematu. Będzie audycja interaktywna w różnych tematach, także dzwońcie. Od razu podam kontakt. To jest radionafali.com, Skype albo telefon. Telefon mam już tutaj: 22 398 82 26, wewnętrzny 321. Możecie się połączyć i powiedzieć o różnych sprawach. Przede wszystkim dzisiaj będę się was pytał, co byście chcieli, aby było w Teorii Chaosu w 2013 roku. W tym roku jeszcze przed nami dwie audycje, dosyć ważne myślę, które nas czekają, jeśli oczywiście nie skończy się świat. Może przypomnę jeszcze, co to jest audycja Teoria chaosu: o rzeczach niewyjaśnionych i spiskach.
Z naciskiem na spiski. Może ostatnio bardziej o rzeczach niewyjaśnionych niż spiskach, bo spiski to jest śliski temat. Bardzo trzeba uważać. Dzisiaj skończył się 14 grudnia 2012 roku, a właściwie mamy teraz już 15 grudnia. Za tydzień będzie koniec świata według niektórych proroków, ludzi, którzy mówią, że Majowie to przewidzieli. Majowie tego nigdy nie powiedzieli, że będzie koniec świata oczywiście, bo tak naprawdę nie wiemy do końca, czy chodziło o tą datę. Zobaczymy. Za tydzień wszystko się okaże i jeżeli nie będzie końca świata, to niestety Teorii chaosu nie będzie. A jeżeli nie będzie końca świata, to wiedzcie, że będzie. Ktoś kiedyś powiedział, znany showman Jurek Owsiak, że jego orkiestra gra jeden dzień dłużej od końca świata.
Czyli jeżeli Teoria chaosu będzie za tydzień, to znaczy, że też będzie jeden dzień dłużej niż koniec świata. Mamy pierwszy telefon, to może od razu odbiorę. Pierwszy telefon. Zaraz zobaczę, czy wszystko okej. Za chwilkę opowiem, dlaczego dzisiaj jest jakość troszeczkę dziwniejsza i o co w tym wszystkim chodzi.
[03:58] - Halo?
[03:58] - Tak. Witam stałego słuchacza. Witaj stały słuchaczu.
[04:02] - Moje dwie propozycje na przyszły rok to jest peak oil, kryzys energetyczny i o piramidach.
[04:08] - Super, ja zapisuję od razu. Czyli to jest tak: peak oil, piramidy w Gizie.
[04:14] - Kryzys energetyczny i piramidy w Gizie. Jakieś nowe informacje, plotki i tego typu rzeczy.
[04:19] - Okej. I kryzys energetyczny. Ale to musiałby być raczej jakiś specjalista. Chyba że chciałbyś wystąpić w roli specjalisty od kryzysu energetycznego.
[04:27] - Nie, mam za mało informacji. Proszę wejść na stronę peakoil.pl i tam jest kilku, którzy się wypowiadają. Może się wypowiedzą w audycji.
[04:39] - Z chęcią. Próbowałem zapraszać od peak oil ludzi, którzy się znali od takich spraw. Jakoś nie za bardzo chcieli wystąpić. Może w tym roku, 2013, się uda ich zachęcić ze względu na to, że jak zobaczyli jakiś temat free energy, a przede wszystkim UFO, jacyś kosmici, od razu się przestraszyli i nawet nie chcieli rozmawiać w tym temacie. Aczkolwiek muszę powiedzieć, że jedna osoba, która tworzy... Kilku ludzi z działów energetycznych udało mi się dwie osoby znaleźć.
[05:12] - Jeszcze jest jedna strona: Ziemie na Rozdrożu i tam się lubią wypowiadać w różnych mediach. Tam się skontaktowałem, oni się też tym tematem zajmują i pewnie tam by się też wypowiedziała z tej strony, bo oni są bardziej chętni do wypowiadania się, bo nawet widziałem go w kilku radiowych programach słuchałem tego pana.
[05:34] - Aha, to muszę-
[05:36] - On jest bardziej takim, który lubi się wypowiadać.
[05:39] - Super. Ja miałem w zeszłym roku 2012 dwie audycje. Jedna była o paliwach, a druga była o survivalu, takim domowym survivalu.
[05:51] - A to słuchałem. Waszą audycję poznałem, bo była informacja, taki blog Domowy Survival.
[05:59] - Dokładnie.
[06:00] - Link do waszej audycji i od tego zacząłem słuchać.
[06:02] - Także te dwie osoby się odważyły mówić w tej audycji, za co jestem im wdzięczny.
[06:08] - Wyślesz panu linka do tej strony Ziemie na Rozdrożu?
[06:12] - Jeśli tak, to ja poproszę. Ja jeszcze będę szukał. Ziemia na rozdrożu, czyli te trzy tematy. Czy coś nowego się dzieje w mediach? Ja niestety nie mam telewizji, nie wiem, co się dzieje.
[06:22] - Najgorsze w mediach co się stało, to w Stanach facet wyszedł do szkoły i zastrzelił prawie 20 dzieci.
[06:32] - Jezus Maria.
[06:33] - To było dosłownie przed godziną.
[06:36] - Ja to chyba słyszałem w radiu, ale w jakimś stanie chyba.
[06:41] - I potem jest samobójstwo.
[06:46] - Ojej. A z takich rzeczy bardziej optymistycznych, jakichś ze zjawisk niewyjaśnionych coś, co mogłoby cywilizację do przodu pójść?
[06:56] - Nic takiego, ale jest ciekawy program na National Geographicu: UFO w Europie. Najlepsze w tym programie, że podają tylko suche fakty i na końcu jest tylko trochę komentarzy. To mi się podoba w tej audycji. I był taki program też na National Geographicu o 20:00 w czwartek: Potencjalne zagrożenia. Był od strony naukowej, czyli żadne takie fantazjowanie, tylko po prostu są od najmniej prawdopodobnych do najbardziej prawdopodobnych zagrożeń cywilizacji. Czyste naukowe. To jest bardzo fajne.
[07:35] - Także polecamy.
[07:38] - I było właśnie o tych asteroidach i kometach, że od strony Słońca jak nadlatuje i dokładnie podają trzy dni. Jeżeli od strony Słońca kometa czy asteroida, to tylko trzy dni przed uderzeniem my ją zauważymy. Czyli to mi potwierdziło to, co w innych programach mówili. Po prostu słońce oślepia nam tyle, że nie jesteśmy w stanie jej zauważyć. Po prostu to potwierdziło moją informację wcześniejszą.
[08:08] - Tak.
[08:09] - Że jeżeli ona nadlatuje od strony Słońca, nie jesteśmy w stanie jej zauważyć. I to potwierdził. I fajny był program, że mamy ten rozbłysk gamma. To jest najmniej prawdopodobne, że nam zaszkodzi. A siódmym jako tak zwane nieznane zagrożenia. To jest ogólne. Nieznane zagrożenia, czyli to, czego nie podejrzewamy, bo nie wiemy. Ale to jest ogólnie jako zagrożenia nieznane na miejscu siódmym. Czyli coś, o czym nie mamy pojęcia, może nam zagrażać.
[08:51] - Super.
[08:52] - Na miejscu siódmym takie mniej bardziej fantastyczne jako nieznane zagrożenia.
[08:58] - Miejmy nadzieję, że nic się nie stanie. 20. za tydzień będzie.
[09:01] - Potem takie realne. Od najmniej realnych do najbardziej prawdopodobnych. Czysto takie naukowe to jest najciekawsze.
[09:10] - Dobrze. To ja dziękuję ci za telefon. Dziękuję stałemu słuchaczowi. Słyszeliście sporo różnych ciekawostek. Ja mam takie dwie jeszcze ciekawostki, zanim jeszcze przejdę, bo dzisiaj, tak jak mówiłem, nie ma tematu, ale jednak jakiś temat jest, może niezbyt optymistyczny. Tutaj nam stały słuchacz powiedział parę rzeczy niezbyt optymistycznych. I kolejny telefon. Jest z nami Maciej. Prześmiewca, tak?
[09:45] - Witam i pozdrawiam wszystkich słuchaczy.
[09:48] - Witam.
[09:48] - Ja mam takie dwie propozycje od słuchaczy Radia Paranormalium, bo tutaj też na czacie swoim piszemy na ten temat. Pierwsza propozycja to tutaj jaka padła to jest na temat różnych obiektów spadających z nieba, bo to co rusz częściej się słyszy na temat różnych bolidów czy tam innych rzeczy, meteorów, które spadają z nieba. I drugi temat to tutaj porzucił kolega o tej Przełęczy Diatowej i tym incydencie tam w Przełęczy Diatowej, bo to też ciekawe, a może jakieś nowe informacje się pojawiły, ja też się tam nie orientuję. To takie dwa krótkie tematy. Jak coś tam jeszcze ktoś wpadnie to zadzwonię jeszcze. Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich i jako fan pozdrawiam stałego słuchacza.
[10:35] - Dobrze, czyli takie tematy. A może masz wskazówki, w którą stronę powinna teoria chaosu pójść jako audycja? Lepiej na żywo, a może na martwo na przykład jako podcast?
[10:49] - Nie, jeśli o to chodzi, to moim zdaniem najlepiej jest na żywo z możliwością właśnie dzwonienia, bo to wyróżnia to od tych innych radiowych stacji, że jest możliwość swojego udzielenia się. Tam można wypowiedzieć się.
[11:03] - W radiach to chyba jest standardowo, że na żywo audycja jest, że można zadzwonić.
[11:06] - Nie wszędzie. U nas w Paranormalium to właściwie nie ma, bo jakieś problemy z łączami są i tak dalej. A tutaj generalnie to się podoba, że się w ogóle da dodzwonić, bo gdzieś tam do jakichś takich komercyjnych rozgłośni, to nie ma takiej opcji, żeby się dodzwonić w przeciągu-
[11:22] - Poza tym też oni chyba wybierają, prawda? Że jest jakaś osoba, która odbiera i stwierdza, czy można wpuścić na antenę, czy nie.
[11:29] - Tak. Szybki test psychologiczny, czy zaraz nie zacznie ktoś przeklinać, czy coś.
[11:36] - Jakoś tutaj bardzo rzadko są takie problemy, a nie ma żadnych linii opóźniających, żadnych osób, które odbierają.
[11:42] - No nie, jedyne chyba opóźnienie to jest to, że tam w necie chyba jest opóźnione.
[11:46] - Kilkanaście sekund.
[11:47] - Nawet czy kilkanaście sekund. Że czasem na początku nie wiadomo, o co chodzi.
[11:55] - Czyli na żywo jednak audycja o takiej porze.
[11:58] - Stanowczo na żywo.
[11:59] - Późno w nocy. Godzina duchów.
[12:03] - Godzina duchów to jest chyba trochę, bo to o 3:00, tak?
[12:07] - Zawsze myślałem, że 12:00 to jest godzina duchów.
[12:10] - Ja słyszałem, gdzieś czytałem, że to chyba o 3:00. Zresztą nie wiem, może i o północy.
[12:17] - Ciekawe. To od razu, bo tutaj mam takie dwa newsiki. Czy słyszałeś, słuchaczu, o takich sprawach co NASA? Wypłynął filmik NASA, który był wyprodukowany przez jednego człowieka, który pracuje dla NASA, jest zresztą tam wysoko postawiony, który miał być upubliczniony 21 grudnia.
[12:40] - Nie słyszałem.
[12:41] - Jest bardzo ciekawa ciekawostka. On wypłynął i tam się NASA... Ja nie sprawdziłem tego do końca, bo może to jakiś żart był, ale w każdym razie ten facet mówi o 21 grudnia i tak jakby faktycznie on miał być puszczony 21 grudnia, gdzieś miał wypłynąć, ale wypłynął wcześniej i tam się właśnie omawiają te wszystkie rzeczy. Dlaczego nie? Dlaczego się nic nie wydarzyło i wszystko okej jest.
[13:07] - Może odnośnie tego Disclosure Project w końcu coś ruszy. Wybrali datę 21.
[13:13] - Ten disclosure od UFO?
[13:15] - Od UFO.
[13:16] - Ten Steven Greer, tak?
[13:17] - Odtajnienia.
[13:18] - Wszyscy właśnie na 21. Wiem, że CERN w Szwajcarii, zderzacz hadronów. Też mają zaplanowany eksperyment, zakończenie eksperymentu też na 21. Wszyscy teraz.
[13:29] - Bo to od 12 miał trwać.
[13:31] - Tak, trwać miał, się skończy 21. Wszyscy sobie taką datę wybierają. I jeszcze ciekawostka, tutaj też od razu przytoczę. Z NASA 3 grudnia mieli ujawnić coś wielkiego, coś ciekawego. Oczywiście nic nie ujawnili, powiedzieli, że nic nowego nie mają.
[13:48] - A nie, to było odnośnie tego życia na Marsie, że niby to miało być.
[13:51] - Tak, że niby miało być, a oni powiedzieli, że nic nie mają, żadnych informacji.
[13:56] - Tak, wielki projekt Curiosity i coś tam, że coś odkrył ten łazik.
[13:59] - Ale się okazało nic. Nic nie odkrył. Tam że woda mogła być.
[14:03] - Śladowi węgla czy coś tam takie organiczne, z których może wytworzyć się życie, a generalnie nic tam nie znaleźli.
[14:08] - Nic. Oni się chyba tłumaczy, kurczę, jak się tłumaczyło? Już nie pamiętam. Był taki angielski skrót od NASA. No, nie będę wymyślał, bo nie wymyślę. Po angielsku taki ciekawy skrót. NSA pamiętam, a NASA muszę sobie przypomnieć.
[14:32] - W sensie odnośnie czego skrót? Odnośnie tych całych informacji?
[14:36] - Skrót nie, generalnie, że nie podają żadnych informacji, bo po prostu jakieś zupełnie rzeczy, dezinformacje w dużej mierze wysyłają i ludzie, którzy pracowali w NASA zaczynają sypać. Wielu po prostu mówi o tym wszystkim, że generalnie to, co ludziom przekazuje NASA to jest jakieś 25%. 75% jest utajnione albo wyretuszowane. Jak zwał, tak zwał. Chodzi o stosowane.
[15:05] - Odnośnie tego to słyszałem, że oni tam zaczynają przekazywać informacje, jak im się budżet zaczyna sypać, to oni tam zaczynają wtedy jakieś przełomowe odkrycie, że wodę czy tam planetę podobną do ziemskiej znajdują.
[15:17] - Oni mają tak olbrzymi budżet. To mają tak wielki budżet, że nie mają problemu z budżetem. Oni są powiązani z wojskiem. NASA zawsze była powiązana z wojskiem, więc naprawdę ten budżet mają olbrzymi. Zresztą chociażby wystarczy powiedzieć, że wydatki na wojsko Stanów Zjednoczonych są większe niż całej reszty świata na wydatki wojskowe, a w budżecie wojska zawsze NASA ma swoje. Tak, sumy, całej sumy reszty świata. Czyli więcej Stany wydają na wojsko niż cała reszta świata. Na agencję kosmiczną też najwięcej, więc ta agencja naprawdę ma mnóstwo. Kiedyś jeszcze się dzielili, pamiętam, na projekt SETI, ale już od dawna nie jest finansowany, więc generalnie NASA ma naprawdę olbrzymi budżet. To są setki tysięcy ludzi, którzy pracują dla NASA i mało tego, tutaj w Dublinie, mieszkam w Dublinie i tutaj w Dublinie ma swoją siedzibę też NASA.
Mogę wam powiedzieć tak między nami, taką zdradzić tutaj ciekawostkę, o której nigdy nikt nie powiedział, nie słyszałem praktycznie. Kiedyś, jak właśnie dowoziłem różne rzeczy, pracowałem w firmie DHL, to dowoziłem właśnie, nie wiem, czy zdradzam jakąś tajemnicę, ale chyba nie. Zresztą nie podpisywałem żadnej lojalki. Była taka firma powiązana generalnie Google, NASA, czyli tak jakby współpracowały dwie firmy, tworząc jedną firmę, która w ogóle nie miała nazwy. W ogóle budynki nie miały nazwy. To był adres, który nie istniał. Tam nie było adresu. Do tego ogrodzone oczywiście wszystko. Jacyś ludzie tam się widziałem, krzątali. Oni nic nie chcieli mówić albo nie wiedzieli.
Nie wiem, bo sam byłem ciekawy, co to jest w ogóle. Dowożę, w ogóle nikt nic nie mówi. W ogóle mnie nie wpuścili nawet do wewnątrz, do tych magazynów, tylko na zewnątrz po prostu przyjmowali paczki. To dziwne, bo zazwyczaj wewnątrz przyjmują.
[17:09] - No tak, wiadomo.
[17:10] - I po prostu to był jakiś 2007 rok, pamiętam. I to była właśnie działka NASA tutaj na Europę. NASA i Google z tym współpracowało, także nie wiem, co oni tam robili. To było bardzo dziwne. W ogóle bez adresu, jakieś dziwne wozy. Podejrzewam, że nawet jest powiązana NASA z takimi firmami jak Google i tak dalej, że Google daje olbrzymie pieniądze NASA za na przykład zdjęcia satelitarne, za jakieś różne rzeczy. Podejrzewam, że zdjęcia Marsa. Jest Google Mars, Google Moon i tak dalej. To otrzymywali od NASA, a za to po prostu NASA dostawała różne pieniądze. Nie wiem, czy coś tam tajnego się działo oczywiście w tych budynkach w Dublinie.
Być może do dzisiaj one są, tego nie wiem, ale to było bardzo dziwne, bo to była państwowa firma NASA, która nie powinna mieć tajemnic specjalnie. W ogóle tak się nawet ukrywała, że nie było śladu po tym. Nawet nie było adresu, nie było niczego. Po prostu tak jakby nie istniała, a była.
[18:20] - Z korporacjami, wielką czwórką i tak dalej.
[18:22] - Ale to nie jest korporacja, to jest firma To jest po prostu organizacja państwowa, która jest opłacana przez państwo amerykańskie. Więc to nie jest CIA, że musi mieć tajne swoje siedziby. CIA ma takie jak ambasady. Ambasady są jawne, a tutaj firma się ukrywa ewidentnie. Czyli to świadczy też o tym, że ta firma naprawdę mnóstwo rzeczy kryje. Firma. To nie jest firma. Trudno powiedzieć. To jest organizacja w 100% państwowa. Ale wiadomo, że to jedynie mogą mieć pretensje o coś raczej amerykańscy podatnicy, bo oni utrzymują przede wszystkim.
[19:02] - Tak, ale tak jak mówisz, muszą mieć kasę, skoro było ich stać na to, żeby finansować w części ten skok Felixa Baumgartnera.
[19:11] - A to NASA czy Google?
[19:13] - Google, NASA, też tam były emblematy na pewno na całej jego kapsule. Wiem, że oni też w pewnym stopniu to finansowali. Red Bull też.
[19:23] - To grosze kosztuje. NASA ma takie budżety, wysłanie satelitów czy gdzieś poza Układ Słoneczny to są naprawdę duże pieniądze. Oni miliardami posiadają. Podejrzewam, NASA może mieć budżet wielkości Polski. To naprawdę są potężne pieniądze. Tutaj chodzi o to, że utrzymywanie w tajemnicy kosztuje. To nie jest tylko tak, że kosztuje wysyłanie. Tak naprawdę zdobywanie kosmosu się zatrzymało i w tej chwili na Księżycu 40 lat temu byliśmy ostatni raz.
[20:01] - Może się coś ruszy, bo teraz podobno te prywatne loty mają być na Księżyc czy coś. Gdzieś ostatnio czytałem informację, że za półtora miliona chyba będzie można lecieć już na Księżyc i w stratosferę, w kosmos generalnie. Także mi się wydaje, że tam gdzieś musimy ruszyć z tym.
[20:17] - Na Księżyc nie sądzę. To trzeba mieć naprawdę potężne rakiety. Koszt wysłania ludzi na Księżyc to nadal są miliardy dolarów. Nikogo nie będzie stać na to, żeby wysłać. Nie przy tej technologii. To znaczy musi być nowa technologia, rewolucja, czyli silniki antygrawitacyjne, jakieś dziwne rzeczy, które są w science fiction, ale prawdopodobnie one wyjdą kiedyś na jaw. I wtedy tak, myślę, że jest szansa, że wtedy nie będzie problemu za 10 000 na Księżyc polecieć. Natomiast dzisiaj to jest nierealne. Jeżeli ktoś mógłby, to by poleciał, a nie latają, więc jest jakaś przyczyna. Oficjalna przyczyna, że nie ma pieniędzy, nie ma zainteresowania i tak dalej, i tak dalej.
To są bajki. A druga przyczyna jest taka, że po prostu tam jako Ziemianie nie możemy latać. Ale to już oczywiście ze spisków wiedza, więc tutaj nic nie można potwierdzić. Na pewno będzie audycja o Księżycu, bo nie zrobiłem tej audycji, a jest myślę, że bardzo ważna.
[21:15] - Kolejny temat mamy, już można dopisać na liście.
[21:17] - Tak, ja mam całą listę tematów, ale chciałbym po prostu od słuchaczy tutaj uzyskać, co najbardziej byście chcieli. Także dzięki ci za ten telefon. Chyba że jeszcze jakiś temat?
[21:26] - Dołączam się do nasłuchu i tu pozdrawiam jeszcze raz wszystkich. Miłej nocy i powodzenia tam.
[21:31] - Super. Dzięki. Dzięki za ten telefon. O, mam ten skrót. Skrótem jest tutaj NASA: Never A Straight Answer, czyli nigdy nie podawaj odpowiedzi wprost, czyli prostych odpowiedzi, a odpowiedzi jednoznacznych tylko. Zawsze jakieś takie zawinięte. Tak, to jest właśnie ta nazwa. Never A Straight Answer. I taka prawda jest o tej agencji. Nigdy nie powiedzą wprost, nigdy nie powiedzą całej prawdy.
To, co się działo na Księżycu. Pytanie, gdzie są taśmy nakręcone na Księżycu? To były dziesiątki godzin nakręcone na Księżycu. Tego nie ma. Nie ma po prostu. To zginęło. Oni mówią, że spaliły się czy tam zaginęły i tak dalej. Wprost mówią to. To jest niebywałe. Ale może zostawmy NASA.
Z nami jest Karol. Witaj, Karolu.
[22:31] - Witam cię bardzo serdecznie, Claude. Ja myślę, że Księżyc to jest fenomenalny temat i żeby jeszcze podgrzać tu atmosferę, to ja ci zadam dwa pytania odnośnie Księżyca. Pierwsze to takie: czy Księżyc krąży wokół Ziemi?
[22:47] - Krąży wokół Ziemi.
[22:48] - Okej. A czy Księżyc krąży wokół własnej osi?
[22:54] - Krąży.
[22:56] - To dlaczego cały czas stoi w miejscu?
[22:58] - Nie stoi w miejscu ze względu na to, że cały czas się obraca, ale cały czas się obraca jedną stroną do Ziemi skierowaną.
[23:07] - I zobacz, jak on jest fenomenalnie wykalibrowany.
[23:09] - No jest.
[23:10] - W całej galaktyce nie ma takiego drugiego przypadku, a planety mają mnóstwo księżyców.
[23:16] - W galaktyce to nie wiemy. Powiedzmy w naszym Układzie Słonecznym.
[23:19] - Nie, nie tylko w naszym układzie. W galaktyce powiedzmy. Nie zna po prostu NASA przypadku, który by był podobny, czyli żeby księżyc był idealnie wykalibrowany w ten sposób, żeby cały czas był jedną stroną odwrócony w stronę Ziemi. To już coś mówi, prawda? Być może coś tam po drugiej stronie jest.
[23:36] - Sugerujesz, że co, bazy kosmitów są?
[23:39] - No, są takie spiski.
[23:41] - Ale w jakim celu? Bo przecież teraz wysyłamy tam satelity i można sobie zobaczyć, czy są te bazy, czy nie i zdjęcia można robić.
[23:48] - Ale NASA chyba nie pokazuje wszystkiego, prawda? A to, że z Ziemi nie widać tej ciemnej strony, to już coś sugeruje. To jest bardzo ciekawy temat i taka rzecz jest naprawdę niespotykana. Nie znajdziesz drugiego takiego przypadku, w którym księżyc jest cały czas odwrócony jedną stroną do planety.
[24:08] - To jest ciekawe na pewno. Pytaniem dla mnie najciekawszym jest, dlaczego 40 lat tam nie latamy. Wysyła się jakieś, podaje się strasznie dziwne informacje, jakieś bardzo zdawkowe informacje, że wysyła jakieś państwo. Na przykład Indie wysłały, Chiny wysłały ostatnio. Wiem, że Stany też jakiś czas temu wysłały, gdzieś tam okrążały te satelity Księżyc, robiły zdjęcia, ale tak naprawdę w ogóle Przecież można było filmy całe kręcić, jak to wszystko wygląda. To nie jest upubliczniane. Przecież to jest państwowa agencja, to wszystko powinno być publiczne. Ja wcielam się w Amerykanina oczywiście, bo nie mam prawa, mają prawo oczywiście podatnicy amerykańscy, ale wcielam się, że to powinno być publicznie dane. Dlaczego tych nagrań nie ma z Księżyca, które zrobili astronauci? Dlaczego nie pokazuje się zdjęć?
Dlaczego teraz tych zdjęć się nie pokazuje? Naprawdę podobno miliony zdjęć są, a tylko ma się dostęp do kilkuset czy nawet nie do tysiąca zdjęć. I to też zupełnie w ograniczonej rozdzielczości. Przecież jeżeli tam wysłano satelity, to rozdzielczość powinna być fenomenalna. A nie ma tego, nie ma tych zdjęć, to są naprawdę tylko pewne miejsca i tak dalej. Mało tego, są retuszowane zdjęcia. Są dowody na to, że zdjęcia są retuszowane. Jeżeli na Księżycu nie ma żadnych tajemnic, po co retuszować zdjęcia i w ogóle po co retuszuje się zdjęcia? To jest niebywała sprawa. Retuszuje, fałszuje, bo retusz to tak brzmi, że jeszcze tak ładniej będzie wyglądało czy coś.
[25:51] - Ale zobacz na przykład jak działa chociażby ten Google. Mamy Google Mars, gdzie jest bardzo dokładnie opisany cały, można sobie spojrzeć tam. Mamy też Google Moon, ale Google Moon już nie pokazuje ciemnej strony albo jak pokazuje to tylko w taki sposób mało wiarygodny powiedziałbym.
[26:10] - Tam są jakieś plamy, oglądałem i Marsa i Księżyc, nawet na Ziemi są jakieś plamy czarne takie, że po prostu nie ma. To jest bardzo dziwne. Po prostu jest ewidentna tutaj dezinformacja. NASA cały czas przykrywa, nigdy nie mówi tak, jak jest, never straight answer. Nigdy nie mówi o tych wszystkich błędach. Na przykład była udowodniona NASA fałszerstwo zdjęcia jednego księżyca Saturna i o tym się nic nie mówi do dzisiaj. Oni tylko powiedzieli, że wyretuszowali zdjęcie, ale nie powiedzieli dlaczego. Dlaczego to robią? Dlaczego nie pokazują, jak to wyglądało bez retuszu? Dlaczego nie chcą tego pokazać?
Nie ma. W ogóle nabierają wody w usta i nic nie mówią w tym temacie. To nie zadziwia, to absolutnie nikogo nie zadziwia, niemalże nikogo. I to jest zadziwiające, że ludzi nie interesuje ich to, nie interesuje kosmos, nie interesuje to, co się dzieje poza Ziemią, tylko interesuje to, żeby mieć pracę, żeby to życie przeżyć troszeczkę bardziej ambitnie niż jakieś zwierzę. Jest to przerażająca sprawa. Kiedyś ludzie myśleli i czytali Juliusza Verne czy też na przykład Wellsa.
[27:40] - Chcieli po prostu mieć odpowiedź na zagadki, chociaż takie mniejsze.
[27:44] - A wtedy przecież nie było podróży na Księżyc.
[27:47] - Pytanie, co jest poza Ziemią? Przy takiej technologii, którą mamy, naprawdę powinno być całe mnóstwo pasjonatów, którzy cały czas poszerzają tą tematykę, badają. A dzisiaj ludzi to nie obchodzi. To jest też coś strasznego.
[28:07] - Kiedyś, przecież jeszcze przed tym, jak Niemcy wynaleźli rakiety jako pierwsi, mnóstwo było osób, które bawiły się w rakiety. To znaczy w rakiety, budowały rakiety, gdzie nie było rakiet, a naukowcy nawet nie wierzyli, że coś takiego jest możliwe. W 1939 roku nie wierzyli, a jeszcze w latach 20. ludzie zaczynali budować rakiety. Wiem, że Ciołkowski jako chyba jeden z pierwszych zaproponował rozwiązania właśnie na paliwo, że można zastosować paliwo ciekłe czy w ogóle paliwo do rakiety, które po prostu będzie się poruszała ta rakieta w próżni, bo był problem, że w próżni nie ma się od czego odpychać. Więc co zrobimy? I Ciołkowski właśnie zaproponował, Konstanty Ciołkowski, wybitny astronom, kosmolog rosyjski zaproponował, że przecież na zasadzie odrzutu, czyli silnika rakietowego można po prostu sobie w kosmosie bez problemu poradzić. I dzięki niemu mnóstwo pasjonatów zaczęło badać rakiety. I taki właśnie pasjonat jak Wernher von Braun czy Korolow, czy inni, wielu innych. Dzięki temu stworzono, niestety do zabijania te rakiety na początku.
Na początku niestety były wykorzystywane do bombardowania Londynu i ogólnie do zniszczeń, ale później zostały wykorzystane do zdobywania kosmosu. I mamy to, co mamy i satelity, i Księżyc wiemy, jak wygląda, przynajmniej to, co NASA podała.
[29:37] - No i to jest wszystko dzisiaj satelity, GPS i tak dalej, to, że możemy oglądać.
[29:42] - Że byli pasjonaci tacy właśnie Korolow, jak Wernher von Braun.
[29:46] - Tak nie wydaje się, jak człowiek patrzy z perspektywy, ale pomyślmy przez chwilę. Dzisiaj to, że możemy się komunikować, że mamy satelity, że mamy GPS. Ja bez GPS już nie jeżdżę. To jest dlatego, że kiedyś ktoś tam wpadł na pomysł rakiety. Także to jest fenomenalne, myślę. A jeszcze tutaj chciałem temat zaproponować, jeżeli pozwolisz. Myślę, że jednym z takich tematów i wiem, że była bardzo duża oglądalność twojej audycji, było wtedy, kiedy zaprosiłeś naszych polskich lightworkerów i myślę, że Dlaczego się śmiejesz?
[30:21] - Oczywiście ja chciałem też zaprosić, tylko że wiedziałem, że córka pani Joanny jest channelingowcem, zaprosić ją do audycji, ale wiem, że ona nie bardzo chce w mediach występować. To znaczy córka pani Joanny, więc nie nalegałem. Ale tak, myślę, że na pewno mogliby się pojawić gdzieś może w styczniu, jak oczywiście będą chcieli, bo wiem, że są zajęci.
[30:49] - Ja myślę, że oni bardzo chcą i wiem, że też całe multum-
[30:54] - Miałbym tematy, bo oni wiem, że zakładali, że teraz miała być fala, a nie było tej fali. Według mnie. Nie odczułem tego, że miało zmieść tych złych ludzi czy coś takiego i tego nie było po prostu nigdzie.
[31:07] - Ale widzisz, to nie jest tak, jak ty myślisz. Fala jest i ona cały czas trwa, tylko to jest pewien proces, który będzie się zataczał. To jest szeroki temat, ja tutaj nie będę go poruszał. Tak czy inaczej myślę, że warto byłoby ich zaprosić, bo teraz dużo rzeczy się dzieje i myślę, że mają dużo rzeczy do powiedzenia oni również.
[31:30] - Tak. Pomyślę właśnie o tym. O lightworkerach. Na pewno będzie trochę kontrowersyjny i goście i temat, bo już taki zupełnie kosmiczny. To już w ogóle wychodzi poza Układ Słoneczny, poza galaktykę wręcz. To wychodzi gdzieś już w kosmos, zupełnie inne wymiary.
[31:51] - Inne ciało.
[31:52] - Szóste wymiary, siódme. Nie wiem. Dla mnie to jest za dużo po prostu, bo ja patrzę w trzech wymiarach i myślę, że może być czwarty. Fizycy mówią, że tak, jest tam 11 wymiarów czy coś, ale generalnie w trzech wymiarach się dobrze czuję i więcej trochę, to już się gubię. Nie wiem, o co chodzi. Chyba że patrząc na obrazy niedalego oczywiście, ale tabla Picassa na przykład. On stworzył kubizm, który był reprezentacją czwartego wymiaru, że ze wszystkich kątów widzi się jakieś postaci.
[32:34] - Była pewna abstrakcja.
[32:36] - Abstrakcja, ale coś takiego jak namiastka czwartego wymiaru. Także tak, będę o tym pamiętał. Dobrze, to dzięki ci za te propozycje.
[32:46] - Dziękuję bardzo.
[32:47] - Dzięki. To był Karol z propozycjami zaproszenia lightworkerów. Dla wszystkich tych z was, którzy nie pamiętacie, to była audycja około rok temu. Tak, niemalże rok temu. Czy nie, ponad rok temu. Gdzie gościli w „Teorii Chaosu” lightworkerzy. Jak ten czas szybko leci, prawda? Pamiętam, jakby to było dzisiaj. Także polecam. Zawsze zapominam, żebyście weszli na stronę teoriachaosu.com.pl i tam jest całe archiwum dostępne do ściągnięcia.
Około 70 audycji. Jutro i w niedzielę uzupełnię o brakującą audycję. Niestety spadł mi dysk twardy w komputerze i straciłem dostęp do kont, ale odzyskam je, także bez obaw, będzie to zaktualizowane jak najszybciej, więc polecam. Możecie oczywiście dzwonić: radionafali.com albo telefon 22 398 82 26, wewnętrznym 321. Możecie też wejść na czata zarówno w Radiu Paranormalium lub Radio Nafali, radionafali.com i radio.paranormalium.pl. I też jest tutaj czat. Ja tak staram się śledzić, ale nie jest to dosyć łatwe, także najlepiej albo prywatną informację do mnie wyślijcie, albo po prostu zadzwonić. Niestety miałem kilka ostatnio takich nieciekawych wydarzeń, szczególnie z komputerami. Mam pięć komputerów w domu, wyobraźcie sobie, ale wszystkie są takie starocie, że odmówiły posłuszeństwa. Mam na razie dwa sprawne komputery z tych pięciu.
Reszta generalnie nadaje się do puszczania petrójek tylko. I jest taki problem, że niestety one też nie współpracują. Właśnie słychać, w tej chwili uruchomiłem rezerwowy mikrofon do komputera, w którym nadaję. Niestety zbliża się taki moment, że czekają mnie kolejne wydatki i niestety nie jest to przyjemna sprawa, jeżeli się cały czas do jakiejś inicjatywy dokłada. I tutaj dla was taka mała prośba, bo dzisiaj tak się zastanawiałem, myślałem, czy nie zakończyć „Teorii Chaosu”. Tak mówię szczerze. Nie dlatego, że nie mam chęci w nagrywaniu, tylko nie mam chęci w dokładaniu jeszcze do audycji, bo wielu sceptyków czy ludzi, którzy nie znają tematu ani spisków, ani rzeczy niewyjaśnionych, także od strony medialnej mówią, że to są olbrzymie pieniądze, które ci ludzie zarabiają, którzy badają te zjawiska albo robią media oparte na nich, albo o tych zjawiskach czy teoriach spiskowych. Nie jest to prawda. To jest wręcz odwrotnie. Na tych sprawach praktycznie nie można zarobić.
Ewentualnie jest szansa na pokrycie kosztów działania. Niestety nie udało mi się nawet przez te dwa lata czy trzy lata od momentu, kiedy zacząłem tworzyć podcast, pokryć kosztów, które musiałem ponieść na tworzenie tej audycji. I tak jak dzisiaj ten sprzęt zdezaktualizował mi się kompletnie. Przez dwa lata sprzęt się pogarszał. Jeżeli kupowałem jakieś używane rzeczy. Mikser na razie jeszcze funkcjonuje. Są już pewne problemy, ale jak słyszycie działa w miarę. Mikrofony w miarę też. Z komputerami mam największy problem, także jest to na granicy, że to wszystko funkcjonuje. W tej chwili mam zupełnie uproszczone studio, dlatego są pewne problemy techniczne.
Nie mogę regulować łatwo dźwięku i poziomów, ale to są sprawy tylko i wyłącznie techniczne. Jeżeli byście chcieli dalej, żeby ta audycja była, to mam taką propozycję, bo zbieram na komputer. Będzie jutro podane konto na stronie teoriachaosu.com.pl i różne przelewy, także jak będziecie chcieli zasponsorować tą audycję, będę bardzo wdzięczny. Będzie pasek postępu na komputer. Komputer będę chciał kupić do 300 euro. Jak się da jak najtaniej. Oczywiście też, żeby nie był zbyt stary, bo kupiłem kiedyś stary komputer i niestety okazało się, że praktycznie jest nieużywalny, bo nie można w łatwy sposób Wi-Fi podłączyć. Chciałbym mieć komputer, który mógłby obsłużyć mnóstwo rzeczy. Nie musiałbym się zastanawiać, że dysk zaraz padnie i tak dalej. To jest bardzo istotne przy nadawaniu przede wszystkim na żywo.
Generalnie tyle. Nie chodzi mi o jakieś naprawdę potężne pieniądze. Chodzi tylko o pokrycie kosztów działania. Wiadomo, przede wszystkim sprzęt kosztuje, a także serwery, więc na to chciałbym zwrócić uwagę. Ale też i telefony do ludzi, bo czasami telefonicznie dzwonię do kogoś i chciałbym wprowadzić taką strefę premium dla sponsorów, żeby jakoś wynagrodzić to, że dzięki wam chce mi się nagrywać, że chcę dalej robić dobre albo niedobre. Niektórzy twierdzą, że to jest najgorsza audycja, więc raczej też tak może być. Będą pewnie robili tak, żeby nie było tej audycji, ale jeżeli wam się podoba akurat ta audycja, chcielibyście, żeby ona była, to będziecie mogli wspomóc. Nie chodzi o naprawdę duże wpłaty. Każdy sponsor będzie miał do strefy premium dostęp praktycznie od złotówki, więc to nie będzie tak, że koniecznie musicie wpłacić duże pieniądze. Jeżeli nie macie, to symbolicznie nawet wpłaćcie złotówkę.
Wtedy wiem, że wam zależy na tej audycji, że chcecie, żeby ona dalej istniała. A ja chciałbym ulepszyć tą audycję, dorobić nowe dżingle, troszeczkę zmienić. Jak to się mówi, podrasować ją, stuningować, żeby troszeczkę lepiej się jej słuchało. To z jednej strony, a z drugiej zapraszać więcej gości i także przeprowadzać wywiady. Nie na żywo już, bo to nie będzie zbyt możliwe tutaj na miejscu. Mnóstwo jest naprawdę bardzo ciekawych osób tutaj w Irlandii, a także w Wielkiej Brytanii, gdzie mogę się bez problemu udać. Oczywiście, jeśli mi się uda, bo nie sądzę, żeby było na przykład bardzo łatwą sprawą przeprowadzić wywiad z Davidem Icke'iem czy takimi znanymi bardzo osobami, ale udało mi się przeprowadzić wywiad ze Stantonem Friedmanem, który jest ufologiem numer jeden na świecie, więc cuda się zdarzają. Wszystko zależy od szczęścia i zaparcia, żeby przeprowadzać. I wtedy niestety te koszty będą rosły, ale jestem w stanie jakoś część przynajmniej z nich pokryć. Jeżeli będę widział, że będziecie chcieli współpracować w tym, żeby zrobić fajne materiały, których po prostu nie ma i w Polsce bardzo mało, niewiele osób robi, jeżeli robi.
Ze względu na to, że większość rzeczy jest korzystaniem z pracy czyjejś, na przykład tłumaczeniem różnych serwisów zagranicznych. Natomiast tutaj byłoby z pierwszej ręki. Ja bym się spotykał z tymi ludźmi, przeprowadzałbym wywiad, potem bym robił tłumaczenie i umieszczał przetłumaczone informacje, ale chciałbym to jako content zamknięty. Także tu przepraszam was wszystkich słuchaczy, że będą pewne rzeczy. Mówię pewne. Większość będzie naprawdę otwarta i tak jak to było. MP3 będą się szybciej pojawiały, praktycznie od razu, co najwyżej kilka dni opóźnienia. W tej chwili pozamykałem sprawy związane z radiem, bo prowadziłem też radio Na Fali, jak pewnie wiecie, ale niestety z powodów i czasowych, i finansowych, i wszystkich, bo to wymagało naprawdę mnóstwo pracy. Chciałbym się skoncentrować raczej na tej audycji. Dzisiaj właśnie naprawdę trzy godziny, ponad trzy godziny, pięć godzin razem z wczorajszym dniem próbowałem uruchomić, żebym mógł prowadzić audycję.
Nie było to łatwe, ale się udało. Jakość może nie jest super, ale ja się cieszę, że po prostu słychać coś, więc nie jest... Już się bałem, że się nie uda, ale jest. Tylko że w takich warunkach, jak dzisiaj prowadzę, jest ciężko na przykład zaprosić gościa i bardzo sprawnie prowadzić wywiad. Wiele jest audycji, gdzie zaprasza się na przykład bardzo fajnych ludzi, bardzo ciekawych gości. Ale jakość tego nagrania. Ostatnio wiem, że słuchałem paru takich audycji z różnych radiów, przede wszystkim internetowych i niestety nie dało się tego posłuchać, bo jakość była tak tragiczna, że po prostu nie mogłem słuchać. I chciałbym uniknąć czegoś takiego, bo jeżeli już zapraszamy jakiegoś ciekawego gościa, chciałbym, żeby ta jakość była na tyle dobra, aby nikt nie wyłączył radia, bo naprawdę wielu gości, a praktycznie wszyscy w różnych tematach mówią, ale mają naprawdę dużo rzeczy do powiedzenia. Jeżeli nie interesuje was dany temat, nie trzeba słuchać, ale naprawdę warto przynajmniej Sobie zapoznać się z innym spojrzeniem na rzeczywistość, z różnymi informacjami, które przekazuje dana osoba. Nie zdarzyło mi się nigdy zaprosić kogoś, kto kłamał.
Wiadomo, że mogło się zdarzyć, że ktoś kłamał, ale nie odczułem tego. Ci ludzie, nawet jeśli im nie wierzymy, wierzą w to, co mówią. To nie są ludzie, którzy za jakieś pieniądze chcą sprzedać jakieś informacje. Ja nikomu nie płacę w tej audycji. Ci ludzie za darmo chcą się wypowiedzieć i to jest naprawdę bardzo cenne, że traci swój czas na niekomercyjną audycję w radiach internetowych. Jest to niesamowita sprawa i takich ludzi jest sporo w Polsce. Nie wiedziałem, że aż tylu naprawdę ciekawych osób jest. Więc jeżeli byście chcieli jeszcze więcej tych ludzi zapraszać, ja będę próbował. Wiadomo, bardzo często mi odmawiają, ale myślę, że będzie można w przyszłości, jeżeli ktoś nie chciałby, to wtedy jakoś pokryć różne wydatki jego, że ktoś ma wystąpić w danym czasie, a mógłby coś innego robić i tak dalej. Też mogłoby być tak to rozwiązane.
Dzwoni Teflon, także odbieram Teflona. Witaj Teflonie.
[44:05] - Halo, tu Teflon. Ja tu nie dzwonię, żeby coś tam pokryć.
[44:10] - Jakiś temat do zaproponowania, tak? Czy ogólnie?
[44:14] - Najpierw powiem ten skrót, który szukałeś. NASA. Ten skrót to jest chyba właśnie tutaj-
[44:23] - Never Straight Answer, tak? Czy jeszcze masz jakiś?
[44:25] - NASA klasa. To jest chyba ten skrót.
[44:27] - Tak. To ty mi podesłałeś, tak? Bo wiem, że ktoś mi na czacie właśnie podesłał.
[44:31] - Żartowałem, więc teraz mówię, że to chyba chodziło właśnie o NASA klasa. Także skrót jest wyjaśniony. Tutaj się żalisz, nie ma co się żalić, do przodu trzeba patrzeć. Audycja jest, ja uważam, że dzięki niej to radio powstało, więc nie ma co tutaj.
[44:52] - Bez przesady. Mówisz o Radiu Na Fali, tak?
[44:55] - Tak.
[44:56] - Nie, bez przesady. To nie aż tak.
[44:59] - Tak mi się wydaje, że jakby nie to, że tej audycji nie dało rady gdzie indziej, to by tego radia nie było. Ale może jest złem duma.
[45:09] - Ta audycja zawsze w kilku radiach była. Na samym początku w ogóle była w dwóch radiach, w Radiu Bez Cenzury i Radiu Kontestacja. Później była tylko w Radiu Kontestacja, później w Radiu Kontestacja i Radiu Na Fali, a później jeszcze doszło Radio Paranormalium, a w tej chwili już tylko w dwóch radiach. Chyba że jeszcze jakieś radia puszczają. Także dzięki z tej góry.
[45:27] - Także rób ojciec co robisz, bo tego brakuje. Są też inni, ale też dokładasz swoją nie byle jaką cegłówkę do interesu. Już nie mówiąc o tych interesach, jakby ktoś źle chciał zrozumieć.
[45:45] - Chciałbym, żeby to był interes, żebym chociaż miał 100 złotych na miesiąc z tej pracy, to bym był naprawdę bardzo szczęśliwy, bo tu nie chodzi tak naprawdę o te pieniądze.
[45:54] - Nie będę więcej gadał. Tutaj się gdzieś żalisz, jakieś gorzkie żale. Koronkę do Miłosierdzia Bożego odprawiamy, zaraz będziemy odprawiać.
[46:04] - Ale te 300 euro ja i tak muszę wyłożyć na komputer. Jeżelibym nie prowadził audycji, to rehosa nie potrzebuję, bo mam komputer netbooka, na którym wszystko działam i drugi komputer, na którym też coś mogę zrobić. Nie chcę tutaj omawiać, dlaczego one nie współpracują, te dwa komputery.
[46:23] - Ja się mogę zaoferować tyle i jeszcze raz to powtarzam, od dawna to powtarzam, wysłałem ci maile, że jakbyś miał ochotę, to możemy się jakoś kiedyś zgadać przez tego maila. Już nie mówiąc nawet o tym, żeby-
[46:35] - Jasne, ale potrzebuję komputer. Taki komputer, gdzie stawiam i on-
[46:39] - Rozumiem co do maszyny, to oczywiście.
[46:41] - Czyli te 300 euro muszę niestety wydać, bo tańszy komputer kupować, taki stacjonarny jest ryzykiem, że znowu coś poleci. Znowu będę dzień tracił na to, żeby coś skonfigurować, a już mam tego dosyć. Ja połowę czasu poświęcam na konfigurowanie maszyn, aby to wszystko funkcjonowało. Dzisiaj mi się udało cudem odpalić tego netbooka. Tam złącza w ogóle nie są liniowe, ale nie chcę tutaj mówić fachowo co i jak. Ale działa, tak?
[47:09] - Ja tam słucham sobie na głośniczkach.
[47:15] - To muszę pół godziny przed audycją siedzieć i konfigurować. A to nie o to mi chodzi. Mi chodzi o taki sprzęt. Siadam, włączam go i działam. I koncentruję się na audycji, a nie na podłączaniu sprzętu.
[47:26] - Wiesz, że to nie zależy od tego, co jest w środku komputera, tylko od tego, co jest zaprogramowane.
[47:32] - Zależy od prędkości. On w tej chwili działa na malutki ekranik, jest 10-calowy, może 11-calowy w tym netbooku. Nic nie widzę po prostu. Nawet jak czata czytam, to ja nie bardzo coś widzę, co się dzieje.
[47:47] - Dobra, to chciałem-
[47:49] - Musi być. To mówię, to jest i tak, i tak kurde.
[47:52] - Jeszcze tylko raz powtórzę. Chciałem, żeby do ciebie dotarło w końcu, że jeżeli masz problem z maszyną-
[48:00] - Ale dobrze, skonfigurujesz mi to?
[48:02] - Słucham?
[48:03] - Czy ty mi skonfigurujesz to wszystko?
[48:04] - Możemy gadać przez ten twój malutki komputer, jeżeli nie jest zepsuty fizycznie, że ci ten dysk nie zdechł.
[48:13] - Właśnie mi zdechł ostatnio dysk. I straciłem prawie mnóstwo I wiesz, to są takie problemy. I gdyby mi tamten dysk nie zdechł, tam komputer był skonfigurowany do nadawania, wszystko byłoby okej. Ale widzisz, takie sytuacje się zdarzają i teraz będą coraz częstsze, bo ten sprzęt jest coraz częstszy.
[48:31] - Ja naprawiam laptopy, chłopie, naprawdę to się dzieje.
[48:34] - Tak, ale jest na gwarancji.
[48:35] - Chłopie, nie kupuj sobie HP. Jak masz kupować, to nie kupuj HP, bo ci za chwilę zdechnie. To nie kupuj, bo HP przychodzą co chwilę, a reszta przychodzi średnio. A HP przede wszystkim.
[48:48] - Dobrze. Ja nie planuję raczej laptopów, tylko teraz stacjonarny, żeby on był taki mocniejszy, żeby nie było żadnych problemów, bo tam będą dwie albo trzy karty dźwiękowe. Dwie wystarczą. Dwie dobre karty dźwiękowe. To będzie taki komputer multimedialny i to rozwiąże mi wszystkie problemy. Bo ja chcę się skoncentrować na audycjach. Jeżeli teraz będę zapraszał różnych gości, często, jak mówiłem, będę z zagranicznymi ludźmi rozmawiał, którzy naprawdę budują free energy urządzenia, którzy EVP się zajmują 20 lat i mają takie nagrania, sprzęt do EVP, który mało kto na świecie ma. Są najwyżej na całym świecie pod względem badania EVP. Są tacy ludzie, mieszkają na przykład w Belfaście jedna osoba, do której mam kontakt. Wtedy chciałbym, żeby to wszystko stuprocentowo fajnie działało.
Dzisiaj chciałem przeprowadzić wywiad z Januszem Zagórskim. Dzisiaj albo w najbliższym czasie. Teraz będę musiał przed 21. żeby reklamówkę dzisiaj z nim puścić. Jego zapowiedź na 21., czyli w przyszły piątek. Harmonii Kosmosu. Także polecam wam. Strona januszzagorski.pl albo Niezależna TV. Też sobie wejdźcie, wpiszcie w Google Niezależna TV i tam będą informacje o Harmonii Kosmosu, która będzie 21 i 22 grudnia we Wrocławiu. Miała być w Sobótce, ale we Wrocławiu będzie, także łatwo będzie tam dojechać.
I niestety nie dałem rady tego zrobić. Nie skonfigurowałem tak, żeby zapisać to. Dopiero mi się udało teraz na audycję, ale wcześniej nie udało mi się. I to są takie problemy, których chcę uniknąć, bo ja nie chcę już tracić czasu na konfigurowanie sprzętu, tylko koncentrować się w 100% na audycji. I to też jest taka, tutaj mówię do słuchaczy, do sponsorów, że jeżeli będziecie chcieli, aby ta audycja była, to po prostu wrzucić jakieś drobne rzeczy. Na pewno będziecie mieli dodatkowe rzeczy za tak zwaną strefę premium w audycji Teoria Chaosu, tak jak to się robi na Zachodzie. To jest bardzo popularne, że jest duży content za darmo, który każdy może sobie słuchać. Bardzo profesjonalnych podcastów, które słucham, z których biorę też troszeczkę przykład. I jest też strefa premium dla tych wszystkich, którzy sponsorują. W niektóre podcasty płaci się dziewięć dolarów miesięcznie.
Jest strefa premium. Także to nie są małe kwoty, na które na przykład mnie nie bardzo stać, żeby tak szaleć z taką strefą premium. Dziewięć dolarów miesięcznie wydaje się niedużo, ale jak tu się coś wydaje, tutaj, to się wszystko jednak trochę zbiera. To wyjaśniłem z tymi. A jakiś temat może masz, który chciałbyś?
[51:40] - Chciałem powiedzieć dokładnie o tym. Karol chyba coś tam powiedział o tych workerach jakichś tam. Może w tą stronę, bo tego trochę brakowało w tych audycjach twoich, tych tak zwanych channelingowych informacji. To się nazywa channelingi, ale może bardziej takie trafiające do świadomości to jest telepatia na przykład. Bo telepatia jest tak znana od dawna, a to jest chyba to samo, tylko po angielsku nazwane jakoś śmiesznie. I to są takie telepatyczne według mnie przekazy, niekoniecznie od świadomości jakichś tam nieznanych ziemskich. Jak telepatia może być po Ziemi, to i może być poza Ziemią. Może być w tą stronę coś.
[52:34] - Tak. Ja właśnie muszę ci powiedzieć, że tak jak tu mówisz o istotach pozaziemskich i kosmitach, bo tego brakowało. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem.
[52:43] - Tak, bo o to mi chodzi.
[52:45] - Ale to już chodzi o tych Plejadan w sensie, że już takich kosmicznych. O taką już wiedzę bardzo na pograniczu można powiedzieć channelingów i wiedzy z ufologii.
[52:58] - Channelingowcy, czyli ludzie, którzy potrafią odbierać informacje czy też pytać, prowadzić dialog od różnych istot na tej ziemi są. Tylko kwestia jest, że tych istot jest całe mnóstwo i jedni kłamią, drudzy specjalnie manipulują, trzeci przedstawiają się za kogoś całkiem innego niż są i też mają w tym jakieś cele. Ja trochę się naczytałem i jest według mnie kilka osób może na świecie, które mają jakieś takie źródła dość tak rezonujące z innymi na przykład, z tym, co się działo na świecie, że tak jak się nad tym zastanowić spokojnie, po jakimś czasie wydaje się, że to jest jednak jakiś w tym głębszy sens. I może właśnie z takimi ludźmi jak na przykład ten Arek Arkadiusz. Ja jestem cały czas zachwycony tą Kasjopeą, bo to się tak nazywa Kasjopea, chociaż sami mówią, że to niekoniecznie tak jest, ale jest jedno słowo na tych Kasjopean, że to są Kasjopeani.
[54:10] - Pani Jadczyk, tak?
[54:12] - Tak, Jadczyk Arkadiusz jest właśnie ten Polak, więc z nim można porozmawiać. Ma tą żonę oczywiście, która ona channelinguje i bardzo fajne historie też opowiada na swojej stronie. Swoje przeżycia, jak do tego dochodziło, jakie miała problemy w ogóle życiowe, jakie kłody pod nogi jej się rzucało, ze śmiercią nawet to było związane, żeby prawie nią zabić, żeby to nie przeszło. Kto jej podpowiadał, żeby do internetu się dostać. Ciekawe rzeczy. To są takie wstępy, ale cała wiedza jest najważniejsza. Tak samo na tej zasadzie, jak się ktoś zachwyca tymi lightworkerami. To już nie chodzi o to, czy to jest większe światło, czy mniejsze. Tylko chodzi o to, w jakim celu to wszystko jest. Bo ja tego trochę słuchałem i wydaje mi się, że wiedzy tam jest dość dużo i mogę się śmiało zgodzić z tym, że jest tam dużo prawdy.
Tylko że cel tego jest niepozytywny. O channelingu można by też porozmawiać.
[55:34] - Channeling, czyli właśnie takie wiedze. Ja nie wiem, czy to nie jest zbyt hermetyczne. Ja chciałem zaprosić jakąś osobę od channelingów, która ma te channelingi, ale na pewno nie będzie to łatwe zaproszenie kogoś takiego, bo w Polsce raczej się te osoby nie ujawniają, a jak wiemy o nich, to nie chcą rozmawiać publicznie. Jest to bardzo trudne.
[56:01] - Z Arkiem Jadczykiem rozmawiał Mikołaj Rozbicki. Jemu się to udało.
[56:08] - Tak, tylko on chyba nie ma channelingów. On jest chyba mężem, tak?
[56:12] - Mężem jest, ale on w tym jest. Mikołaj do tego podszedł tak byle jak. Naprawdę z dupy strony, nic ciekawego nie wyciągnął od niego. Bo wiem z tych ich stron, że Arek wie, o co chodzi i dobrze się zna na temacie, tylko on tego oficjalnie nie mówi. Ale wiem, że on wie. To jest jedno z ciekawych osób.
[56:38] - Na pewno będę próbował jeszcze łapać tego typu osoby, bo nie jest łatwo.
[56:42] - Niekoniecznie może Arka, ale tak w ogóle w tą stronę, bo to jest sposób, aby z różnych źródeł pozbierać informacje i jakieś wnioski próbować wyciągać. Nie wiem.
[56:55] - Skąd pochodzą, co się dzieje. Takie proste pytania zadawać, o co chodzi w tym wszystkim, bo wielu nie wie, co to jest w ogóle channeling. To są takie rzeczy.
[57:04] - Oczywiście.
[57:07] - Ja tak jeszcze taką reklamę tutaj wrzucę. Nie mam jeszcze jingle'a, ale myślę, że jeszcze zrobię, ale to już będzie taki dodatek do tej akcji, którą prowadzę na Polak Potrafi. Polakpotrafi.com/teorchaosu, ale najlepiej jak wejdziecie na stronę Polak Potrafi i zobaczycie w projektach jest właśnie projekt Teorii Chaosu. Także polecam, jeżeli byście chcieli, żeby taki podcast powstał. Nie wiem. Mnie się wydaje teraz, że jeszcze jest szansa zebrania na to pieniędzy. Natomiast myślę, że ludzie w Polsce nie są zainteresowani tematem UFO tak za bardzo. Jest to temat, który w mediach nie istnieje i ludzie już kiedyś coś słyszeli o tym UFO, ale tak naprawdę ich to nie interesuje. Ich interesuje polityka, raczej rzeczy takie przyziemne.
[58:06] - Mogę się zgodzić, że co do UFO to raczej to jest prześmiewcze. No właśnie, ale trzeba wspomnieć o tym, co powiedział Niedźwiedź ostatnio. Słyszałeś o tym?
[58:18] - Niedźwiedziu?
[58:19] - Premier ruski.
[58:22] - A, słyszałem, tak, oczywiście. Miedwiediew powiedział, ale to na żarty. Mówię tylko, że bardzo dziwnie, bo raczej nie powinni żartować.
[58:33] - Nie wiem właśnie. Właśnie on się nie śmiał.
[58:37] - Trochę się śmiał chyba.
[58:39] - Bo to było tak, że on to powiedział w jakimś programie, który leciał na żywca w telewizji, o tym, że dostaje w teczce razem z kodami.
[58:50] - Ale to chyba był żart. Ja to zinterpretowałem, że to wyglądało jak żart.
[58:54] - Ale on się nie śmiał. Można tak odbierać to, ale śmiali się. Ta dziennikarka się śmiała na przykład, popatrzyła na kumpla, a on to powiedział i on się nie śmiał.
[59:09] - Bardzo dziwne.
[59:11] - Ale to jest początek, bo potem jeszcze był dalszy ciąg. I tak było na początku, że on coś tam powiedział, że obejmując jakieś tam resorty, stanowisko, to dostaje jakąś tam teczkę z kodami do broni atomowych, nie wiadomo co. I między innymi tam jest napisane o obcych przybyszach i obcych rasach, które gdzieś tu na Ziemi żyją. I on w ogóle nie powie, ile tego jest, bo to mogło wzbudzić panikę, ile tych istot tutaj na Ziemi jest. I na tym się w sumie skończyło. Pytań więcej nie było. Ale po tym programie, już poza kamerami tymi głównymi, ktoś tam dopytał jeszcze jego i on pociągnął ten temat i powtórzył to, coś tam rozwinął, ale dokładnie chodziło głównie o to, co powiedziałem, że tych istot jest bardzo dużo. Nie powie ich, ile jest i dostaje to razem z kodami do jakichś tajnych broni atomowych.
[01:00:19] - No właśnie nie wiem. Nie wiem, co o tym myśleć, bo on przecież dodał tam, że chodziło o facetów w czerni, że więcej proszę o filmie dokumentalnym „Faceci w czerni” i chyba raczej chodziło o ten film oczywiście z Willem Smithem.
[01:00:33] - Też dodał ten. Ale mówisz o tym głównym czy później?
[01:00:37] - Tommy Jones. O tym, co było przed kamerą. To znaczy w studiu jeszcze, ale tak jakby kamery pracowały, ale już tak jakby nie poszło na antenę to. Tylko to było tak dogrywane. Więc o tym mówi. I tam właśnie on powiedział, że więcej szczegółów proszę do filmu. Odsyłał „Faceci w czerni”.
[01:00:59] - Może śmieszny, ale powiedz sobie, to powiedział premier. Ale on naprawdę się nie śmiał. On to zwyczajnie powiedział.
[01:01:07] - Sądzę, że w Rosji akurat oni wiedzą, bo na przykład Obama też wie. On wie, że o UFO się nie mówi wszystkiego. Tylko Obama nie wie. Podejrzewam, że Miedwiediew i Putin mają dużo większy wgląd w informacje, bo to jest bardziej państwo autokratyczne. Rosja. Tam jednak jest władza jednego człowieka i on jakoś sobie radzi z mafiami swoimi i dlatego on ma dużo informacji w tym temacie. Natomiast prezydent Obama jednak ma ograniczony czas, bo ma tylko dwie kadencje. Teraz druga kadencja i koniec. I nie może więcej być prezydentem. Jak widzimy, w Rosji przez długie lata Putin jest.
Już trzecia czy czwarta kadencja, tylko zmienia się z premiera na prezydenta i tak dalej. Tak sobie lata. I Obama wie. Zresztą widać po minie. Jest trochę słabym aktorem Obama. Po minie, jak go zapytali o kosmitów i UFO, mina mu troszeczkę się zmieniła od razu. Widać było, że wtedy oszukuje. To łatwo rozpoznać u ludzi, którzy nie mają talentu aktorskiego dobrego. Często politycy są słabymi aktorami, kabotynami, można powiedzieć.
[01:02:25] - Może. Różni ludzie mówią, że Obama to jest coś wielkiego i nie wiadomo co.
[01:02:33] - Nie, bo nie ujawnił tych informacji UFO, bo to jest największa tajemnica świata tak naprawdę. Dlatego to nie zostało ujawnione ze względu, że władza się po prostu boi tego tematu. Boi się, że ludzie przestaną wierzyć rządom, a przede wszystkim, że będzie panika, bo przecież żaden rząd nie będzie potrafił chronić ludzi od kosmitów. Oni dysponują taką technologią, że żaden rząd na Ziemi nie może zabezpieczyć żadnego człowieka. Czyli jeżeli człowiek ma być porwany, to będzie. Mało tego, być może podpisali umowy. Różne rządy podpisały umowy z kosmitami. Nie wiadomo.
[01:03:15] - To są właśnie w tych channelingach. I materiał RA jest wcześniej. Takie informacje najlepiej brać z książek albo takich, gdzie to wszystko było przed internetem, gdzie ludzie się jeszcze nie mogli porozumiewać ze sobą, szukać jeden od drugiego, gdzieś to kopiować i wtedy porównywać w tych czasach, kiedy gdzieś ktoś coś mówi i drugi coś na końcu świata dalej od pierwszego mówi to samo. I to są przeciekawe rzeczy, jak się to zgadza. I tak właśnie jest, że to jednak jest zbieżne. Można by to śledzić. Dobra, to ja się rozłączę. Jedyne, co miałem powiedzieć co do propozycji właśnie o tych channelingach.
[01:04:02] - Zawsze najlepiej mieć gościa, który ma te channelingi. Nie nawet pana Arka, męża pani Jadczyk, ale kogoś właśnie takiego bezpośrednio, kto ma te channelingi. To jest, myślę, najważniejsze.
[01:04:16] - Mógłbyś z nim pogadać po angielsku. Może się zgodzi na to, bo oni mieszkają razem we Francji, w jakimś zamku. Kupili sobie zamek ostatnio z wyprzedaży. Mieszkają sobie, rozumiesz. Wiem, że Arek dobrze uczestniczy w tych channelingach. On sam zadaje pytania. Na swoim blogu o tym nie pisze, ale on jest w tym dość dobrze związany, już aktualnie.
[01:04:45] - Ja troszeczkę sceptyczny jestem co do channelingu, więc chciałbym się po prostu dowiedzieć różnych ciekawych rzeczy, bo to troszeczkę przypomina pisarstwo science fiction, bym powiedział, te channelingi. Też WingMakers, takie niby channelingi, niby nie wiadomo co, takie wymyślane rzeczy, bardzo ciekawe.
[01:05:02] - WingMakers to już nie ma co mówić.
[01:05:05] - Ale to przypomina trochę takie klimaty channelingu.
[01:05:11] - Tak.
[01:05:12] - Bardzo fajne takie opowiadanie.
[01:05:15] - To są już takie raczej bajki. Ciężko mi to z czymś związać. Jakieś tam dyski optyczne. Dysk optyczny to płyta CD czy gdzie wydaje, a tam jest nazywana dyskiem optycznym. Ale to już pomijając te WingMakersy. Tylko chodzi mi o ludzi, którzy twierdzą, że z kimś się kontaktują. I jeżeli oni twierdzą, że się kontaktowali i najlepiej, żeby to się działo przed powstaniem internetu i jeden, drugi, trzeci, ósmy powtarza to samo w swoich książkach czy w swoich zapiskach, gdzie nie mieli sobie zielonego pojęcia, to jest zastanawiające, dlaczego oni mówią o tym samym. I tylko to mnie do tego skłania, że jednak coś w tym musi być.
[01:06:05] - Myślę, że świat się nie skończy, więc będzie okazja w 2013 zaprosić kogoś z taką umiejętnością. Po prostu kogoś, kto te channelingi dostaje z zewnątrz. Dobrze, dzięki. Dzięki za telefon. Dzięki Teflonie. To był Teflon z różnymi propozycjami tematów, poradami także dotyczącymi sprzętu. Także ja jeszcze tutaj wrócę do tego. Oczywiście troszkę się nażalałem, także wybaczcie, po prostu bardzo niefajnie mi się zrobiło, że tak niestety wszystko się skupia w ostatnim czasie. I też pewnie mieliście taką sytuację, że wam dysk poleciał i potem ciężko było odzyskiwać dane z niego. Większą część danych mogę odzyskać.
To nie jest tak, że ten dysk jest w 100% zniszczony, więc się cieszę. Ale niestety jest tak z rzeczami martwymi, że lubią się psuć i wymaga to nakładów finansowych, aby odtworzyć swój posiadany sprzęt, który się ma. Jest z nami kolejny słuchacz.
[01:07:28] - Witam, dodzwoniłem się do Teorii Chaosu.
[01:07:32] - Tak jest. Teoria Chaosu. Witaj.
[01:07:38] - Mówiłeś wielokrotnie, że mają pieniądze zatruć. Tę teorię pamiętasz?
[01:07:45] - Tak, oczywiście. Sceptycy zawsze mówią, że dzięki temu ma się kupę forsy. Ja przez trzy lata robię niemalże tydzień w tydzień coś i widzę tylko uszczuplające moje konto, a nie jakiekolwiek inne. Oczywiście dziękuję. Nie, muszę sprostować, że miałem wpływy od sponsorów, które nie pokryły oczywiście kosztów, ale dzięki temu w jakiś sposób uznałem, że to, co robię, ma wartość. Nieważne, czy ktoś wpłacił złotówkę, 10 złotych, 100 złotych. Ważne, że dla kogoś była ta audycja tak istotna, że wspomagał. Też dostawałem różną pomoc materialną. Grafikę ktoś zrobił, ktoś zrobił jakiegoś dżingla, dostałem urządzenie elektroniczne, którego nigdzie nie można było dostać. Także naprawdę dziękuję wam wszystkim.
A znasz może przypadek kogoś, kto się wzbogacił na tym w Polsce?
[01:08:43] - Na czym?
[01:08:44] - Na tym, że zajmuje się teoriami spiskowymi, jakimiś rzeczami.
[01:08:51] - W każdym razie ja mam swoją teorię odnośnie tego zatruwania pieniędzy. Myślę, że to nie będzie wydarzenie, tylko to już jest proces, który się już odbywa.
[01:09:03] - Ale to ja mówiłem w podcaście o tym kiedyś?
[01:09:08] - Ja po prostu mam swoją teorię, jak to się odbędzie.
[01:09:10] - Ale zatruwania tych fizycznych pieniędzy?
[01:09:14] - Mówiłeś, że to będzie tak, że to nagle, nie? A ja uważam, że to będzie raczej proces i podczas tego procesu to będzie tak, że euro na przykład jest z bawełny, a to chłonie różne chemikalia, co tylko zechcesz praktycznie chłonie. I jak to chłonie odpowiednio dużo, to wtedy będziesz mieć efekt tego zatrucia. Ja myślę, że to tak będzie. To nie będzie wydarzenie, tylko po prostu to jest proces, który następuje.
[01:09:59] - To ładnie. Ja to kiedyś tylko powiedziałem, że tak może być, ale nie wiem, czy by się oni odważyli coś takiego zrobić. Przecież by byli świadkowie tego. Jeżeli ktoś truje pieniądze, to przecież by się dostało, że ktoś truje to euro na przykład czy dolary. Po prostu wstrzykuje jakieś różne trucizny do tego. To by wyszło chyba na jaw.
[01:10:22] - Euro jest po prostu z bawełny. I jaką masz gwarancję, że ktoś chemikaliów akurat nie przybierał wcześniej i nie dotknął chemikaliami banknotów? W ten sposób to się chyba odbędzie, jeżeli już.
[01:10:38] - To może być na przykład też tak od razu w fabryce pieniędzy, że nówki już będą zatrute. Tak chyba najłatwiej.
[01:10:47] - Myślę, że to raczej będzie taki powolny proces. To tak jak z roślinami. One rosną, ale ty nie widzisz, że rosną, a nagle zobaczysz, że na przykład uschła. Tak to mniej więcej będzie wyglądać, podejrzewam. Dobra, ja się odstawiam na razie.
[01:11:08] - Dzięki za ten telefon. Nie był zbyt optymistyczny, że będą zatrute pieniądze. Nie wiem, co o tym myśleć. Myślę, że może się to nie wydarzy jednak. Aż tak źle nie będzie. O, dzwoni jeszcze Filip. Witaj, Filipie.
[01:11:37] - Witam. Słyszałem, że trochę narzekasz na jakość, a właśnie bardzo dobrze cię słychać. Ja mam takie dwa tematy do zaproponowania, o których mógłbyś audycję zrobić. Pierwszy to jest audycja o iluminatach i templariuszach. Taki rys historyczny tego.
[01:11:56] - To mogę tutaj polecić audycję, która jest też w Radiu Nafali, ale także ona jest w internecie, Marcina Dachtery, który te tematy bardzo bada profesjonalnie.
[01:12:08] - Ja początkowym słuchaczem jestem, więc jeszcze nie za bardzo.
[01:12:12] - To polecam „Zakazaną wiedzę” Marcina Dachtery w Radiu Nafali, a także jego wykłady na YouTube i te tematy. Zresztą gościł też tutaj w Teorii Chaosu trzy razy i opowiadał w tych tematach. Raczej w temacie jezuitów, ale także zahaczał o masonów i o iluminatów.
[01:12:32] - Jeszcze mam jeden taki temat, sobie napisałem tutaj o UFO i o religii. Nawiązanie.
[01:12:38] - To jest trudny temat, bo prawdopodobnie, ja powiem 100%. Ja 100% kładę tutaj na jednej szali, że Watykan i nie wiem jak papież, ale podejrzewam, że też coś tam wie. To nie są głupi ludzie. Oni doskonale wiedzą, co to jest UFO, czy są kosmici i tak dalej. Mało tego, podejrzewam, jest jakiś cień prawdopodobieństwa, że w Watykanie współpracują z kosmitami. To znaczy To jest ciekawa teoria dotycząca też złota. Gdzie całe złoto trafia? Oni nie mają tej wiedzy tylko na przykład od 50 lat czy od 20 lat, czy od 10 lat. W ostatnich 10 latach bardzo dużo mówią o kosmitach, o jakichś innych naszych braciach gdzieś tam w kosmosie. Bardzo często jakiś urzędnik Watykanu, jakiś ksiądz czy kardynał, czy biskup wychodzi i mówi o tych właśnie sprawach kosmosu.
Natomiast sądzę, że oni doskonale wiedzą, co to jest. Podejrzewam, że od setek lat o tym wiedzą w Watykanie. Także to są właśnie takie troszeczkę sprawy trudne, bo z jednej strony udają, że nic nie wiedzą, a z drugiej wszystko wiedzą. Mają tajne archiwa swoje, w nich wszystko jest zapisywane. Jak to określić? Jak za czasów egipskich. Nie mogli kapłani wyjaśnić prostemu ludowi, o co chodzi w zjawiskach atmosferycznych czy zjawiskach astronomicznych, czy też wiedzy matematycznej, czy wiedzy ogólnej o świecie. To musiało być utrzymywane w tajemnicy i nie uczono o tym ludzi. I dzięki temu mieli władzę. Tak jak dzisiaj jest to samo.
Każdy, kto ma dowody na to, że kosmici istnieją, na to, że ten świat zupełnie inaczej wygląda, ma taki plus nad resztą świata, że może po prostu na przykład dogadać się z takimi kosmitami. Próbować przynajmniej. Za technologię, za jakieś wpływy na świecie. Za różne rzeczy, które nam nawet się nie śniły. I podejrzewam, że taki właśnie deal, taki układ może istnieć. To jest szerszy temat, bo wiadomo, że są religie bardziej wpływowe i mniej wpływowe. Raczej nie sądzę, że jakaś religia buddyjska ma... To znaczy mogą mieć oczywiście wiedzę i mówią. Oni akurat mówią wprost, na przykład w Tybecie, że są istoty takie jak my, nie bogowie, tylko z innych światów po prostu. Więc wiele religii mówi o tych sprawach i myślę, że buddyzm, chyba nawet w jakiejś ankiecie wyszło, że buddyści najmniej byliby przerażeni tym, że są kosmici po prostu.
Natomiast najbardziej chyba przerażeni byliby ludzie w wierze chyba chrześcijańskiej, ale nie nawet katolicy, tylko obawiam się, że najbardziej chyba protestanci amerykańscy. Ci tacy, którzy naprawdę potrafią zabić za aborcję kogoś, potrafią na przykład lekarza zabić. Mają swoje jakieś różne odchyły. I być może właśnie islam też jest taką religią, że nie dopuszcza. Będą kosmitów palili tak jak niewiernych mieli palić. Jak oni powiedzą, że Allah nie istnieje, kosmici powiedzą, że Allah nie istnieje, to będą palili kosmitów. Przecież to jest absurd. To nie jest ta technologia, to jest w ogóle inny poziom technologiczny i inny poziom mentalny. Tutaj nie ma dyskusji. Zresztą kosmici tego nie powiedzą, bo są mądrzejsi, więc wiedzą, żeby nie urazić kogoś, nie wszczynać.
Po prostu albo będą ignorowali, albo będą próbowali rozwiązać tę sprawę. Więc myślę, że okażą się mądrzejsi od ludzi kosmici w tej sprawie. A jakie ty masz przemyślenia w tym temacie religii i UFO czy kosmitów? Halo, halo, Filipie jesteś? Niestety chyba jest jakiś problem. Chyba jakiś problem, bo się ścięło coś. Niestety tak bywa. Mam nadzieję, że słychać mnie. Dajcie znać, czy wszystko jest okej, bo może zerwało połączenie internetowe. W tej chwili działam na absolutnym minimum.
Czyli religia i kosmici. Zapisuję temat. Co wy myślicie o tym temacie? Może inny jeszcze macie temat do zaproponowania? Taki, który sobie tutaj zapiszę. Myślę, że świetnym pomysłem jest zaprosić księdza jezuitę i porozmawiać o tych tematach. Tylko że takiego kogoś, od kogo nie spodziewałbym się odpowiedzi takich standardowych. Więc może być to jezuita, który już nie jest jezuitą na przykład. Są tacy. Na przykład ojciec Obirek, który został chyba usunięty z zakonu jezuitów, z tego, co pamiętam.
Więc tacy ludzie już nie są obowiązani jakąś tajemnicą taką mocną, więc mogą wtedy wypowiedzieć się bardziej otwarcie w tych tematach. To jest myślę, dobry przyczynek do dyskusji dalszej właśnie z kimś takim, o kim by się mówiło. Wiadomo, że tutaj raczej trudniej nam zaprosić buddystę. Buddysta raczej będzie starał się mówić, że nie wiem, nie zajmujemy się tym i tak dalej. A Kościół katolicki wiadomo, że już się wypowiadał w tym temacie ustami urzędników czy też księży, którzy są w Watykanie. Dobrze. Dzwońcie, jeżeli macie jakieś tematy, chcecie porozmawiać o przyszłości Teorii Chaosu. Skype: radionafali.com, telefon 22 398 82 26, wewnętrzny 321. I możecie właśnie Powiedzieć co uważacie. Tutaj Wilga na czacie proponuje, że ksiądz Piotr Pawlukiewicz.
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz. Ja sobie zapiszę. Wiem, że jest znanym podcasterem, ale czy w tych tematach by chciał porozmawiać i ujawnić parę może jakichś ciekawych rzeczy? Trudno powiedzieć. To jest ciekawe. Zawsze jest trudno wybrać kogoś, dyskutanta, aby ujawnił wiele rzeczy. Na przykład bardzo chciałbym zaprosić naukowców, którzy by opowiedzieli o rzeczach, które może widzieli niesamowitych. Jak podchodzą do tego. W Stanach Zjednoczonych to nie jest problemem. Ostatnio słuchałem audycji Coast to Coast AM i muszę wam powiedzieć, że słuchałem astronoma, który mówił o 2012 roku, 21 grudnia, czyli co się może wydarzyć wtedy i omawiał od strony wiedzy astronomicznej, ale zupełnie to był astronom otwarty na nowe, nieznane rzeczy.
To nie był ktoś taki jak polskie strony wychodzi, to, że wszystko bzdura jest. Nie. Po kolei objaśniał, dlaczego na przykład planeta X nie może w tym czasie dolecieć do Ziemi i tak dalej. Te wszystkie rzeczy wyjaśniał bardzo prostym językiem.
[01:20:34] - Halo?
[01:20:35] - Tak, tak jesteś. Witam. Witam ciebie.
[01:20:39] - Cześć Sławek jestem.
[01:20:40] - Witaj Sławku.
[01:20:42] - Wiesz co, słuchałem tej zerwanej rozmowy ze słuchaczem i tak pomyślałem, że można zrobić program o samym Watykanie, o ich tajemnicach, o ich właśnie tych wszystkich tajnych sprawach.
[01:20:59] - Też odsyłam. Były audycje, co prawda o jezuitach, ale to bardzo związane z Watykanem.
[01:21:04] - Jezuici i zakon Illuminati to jest troszeczkę inny temat, ale sam Watykan.
[01:21:09] - Nie zgodzę się do końca. To nie jest tak pewny czy inny temat.
[01:21:12] - Bo to się bardzo chyba łączy niesamowicie.
[01:21:17] - Ja proponuję. Założyciel był jezuitą. To znaczy nie ma dowodów chyba na to, że uzyskał święcenia kapłańskie, ale na pewno kształcił się na jezuitę. Adam Weishaupt.
[01:21:30] - Wszystko wychodzi od nich. Wszystkie kroje, wszystkie.
[01:21:34] - Masoneria nie pochodzi z tego, co wiem.
[01:21:36] - Znaczy to też się łączy, bo Adam Weishaupt.
[01:21:39] - Została przejęta później masoneria, ale na pewno była założona przez zupełnie przeciwników Kościoła, raczej Watykanu. Może nie tyle Kościoła jako Kościoła, ale to byli generalnie spadkobiercy templariuszy. Chyba z tego, co pamiętam.
[01:21:54] - Templariuszy wychodzi. Poza tym w tej chwili istnieje ten tak zwany czarny papież, czyli generał jezuitki, który podobno jest też illuminatem. No i w zasadzie Watykan, tak jakby Watykan przesiąknął nimi.
[01:22:11] - To znaczy może inaczej. Bo to może on przesiąknął, a może Illuminaci przesiąknęli Watykan. Zależy, w którą-
[01:22:18] - Oni tak jakby są wewnątrz Watykanu i kontrolują to wszystko.
[01:22:22] - Albo odwrotnie Watykan kontroluje Illuminatów. Może być też tak, ale dobrze, ja raczej chciałbym tematy religijne, takie stricte religijne jak Watykan właśnie zostawić. Polecam audycję „Zakazana wiedza” Marcina Dachtery.
[01:22:36] - Tak, słuchałem Marcina. Bardzo, bardzo fajne tematy, bardzo fajne podejście.
[01:22:42] - On się właśnie zajmuje takimi sprawami, bo chciałbym oddzielić trochę, bo później będę też interpretowany, że będę chciał atakować Kościół, a ja bardziej chciałbym właśnie iść w tematach-
[01:22:52] - Wiesz dlaczego? Bo ci ludzie w zasadzie można powiedzieć, są niewinni, bo to zostało założone dawno, dawno temu i to jest takie coś. Ja to tak sam do tego podchodzę. Chcecie mieć Boga, to będziecie go mieli. To jest takie podejście jak ty staniesz nad kopcem mrówek, prawda? Te mrówki widzą kogoś wielkiego i myślą sobie: „O, jaki on jest potężny, może nas zdeptać”, prawda? Z nami jest zrobione coś podobnego. Jest coś lub ktoś, kto jest bardzo niesamowicie inteligentny i potrafi nami manipulować.
[01:23:32] - No ja się jakoś nie boję manipulacji Watykanu.
[01:23:35] - Moje zdanie na temat wszystkich religii, bo one tak jakby się zazębiają, pokrywają się swoimi teoriami. To jest wszystko to samo, tylko powiedzmy, że każde ma inne opakowanie.
[01:23:52] - Czyli ogólnie Watykan, Illuminaci, tak? Taki temat.
[01:23:56] - Z chrześcijaństwem i z judaizmem bardzo podobny jest buddyzm i wszystko pochodzi nie od jakiegoś wymyślanego Boga, tylko od istot, które są niesamowicie inteligentne na bardzo, bardzo wysokim poziomie. Niektóre mają postać tak zwaną eteryczną, czyli nie mają fizycznego ciała, bo są bardzo wysoko i może próbują nam coś przekazać, czegoś nas nauczyć, a my nie potrafimy tego zrozumieć.
[01:24:31] - No tak, tak, tak prawdopodobnie może być, ale-
[01:24:35] - Religii, że po prostu pewien ktoś powiedział, że jeśli przyjdzie do ciebie człowiek i narzuca ci jakąś religię, jakieś wyznanie, to jest twój wróg. Bo od czego są religie? Są po to, by ludzi podzielić. Byśmy nie byli właśnie tą jednością, o której się teraz cały czas mówi, prawda? Żebyśmy nie byli taką jedną rodziną, tylko podzielić, skłócić, prawda? To, co się dzieje na Bliskim Wschodzie, że na przykład taki wyznawca islamu potrafi zabić. Wiele się tam mówi o takich właśnie mordach religijnych, prawda?
[01:25:09] - To chyba zależy od prymitywności religii. Im bardziej prymitywna religia, tym bardziej jest agresywna, w sensie, że niedopuszczające niczego innego. I dlatego ja osobiście uważam taką wiarę jak taoizm bardziej, która nie ma Boga. Buddyzm też różny był. To nie tak, że wszyscy buddyści byli z aniołkami. To jest mit.
[01:25:37] - W tym buddyzmu też jest dużo.
[01:25:40] - Tak. Kiedyś przecież też potrafili być brutalni, potrafili palić ludzi żywcem i tak dalej. Czy hinduizm, różne religie. Religie, które nie mają takiego osobowego Boga, w sensie takim, że nie zakładają istnienia wyższej świadomości w 100% pewności tego, wydają mi się bardziej stosowniejsze, lepsze. One zakładają pewną niepewność, czyli bliżej są agnostyków. Więc nie ma utartych przekonań. Nie ma dogmatów w tej religii, których nie da się w jakiś sposób na przykład powiedzieć, że myliłem się. W religii katolickiej czy w religii muzułmańskiej, czy żydowskiej nie ma miejsca na słowo „myliłem się”. Nie ma tam omylności. Tam po prostu jest wszechwiedza i pewnych rzeczy nie mogą nie dopuścić.
Tak jak chociażby w Kościele katolickim nie dopuszcza się mówienia, że Maryja była bez grzechu. Niektórzy chrześcijanie się z tym nie zgadzają.
[01:26:58] - Właśnie religii katolickiej i Maryi jest bardzo dużo powiązań z kulturą staroegipską. Chyba wiesz, o czym mówię.
[01:27:10] - Tak.
[01:27:11] - O Maryi, o różnych innych skrótach literowych, o bardzo dużych powiązaniach, o Trójcy. Większość wzięte jest stamtąd. Osobiście podchodzę do tego w ten sposób, że nie zgadzam się na wersję chrześcijańską. Odrzucam to. Po prostu nie pasuje mi wersja kościelna. Nie pasowała mi od dziecka. Nie pasuje mi wersja żadna z religii, ale osobiście nie odrzucam istnienia Boga. Nie w ten sposób. Istnieje tak zwane źródło stworzenia wszechrzeczy, czyli Bóg, ale nie jest to tak, jak mówią nam religie. To jest moje zdanie.
Nie wiem, jak ty do sprawy podchodzisz. Ja w religię nie wierzę, ale wierzę w Boga.
[01:28:04] - Ja raczej staram się unikać zagadnień religijnych. Tam, gdzie mogę, staram się unikać.
[01:28:11] - Oczywiście nie odrzucam istnienia istot pozaziemskich, bo to jest logiczne, że życie nie jest tylko na jednej planecie Ziemi. W samej naszej galaktyce takich układów planetarnych jest bardzo dużo. No to co jest w kosmosie?
[01:28:29] - Tak. To są właśnie rzeczy niewyjaśnione. Tych cywilizacji mogą być miliony na przykład w naszej galaktyce.
[01:28:36] - Miliony naprawdę.
[01:28:38] - Kto wie? Ale na przykład zakładając nawet, że nawet nie miliony są, tylko dziesiątki tysięcy, to na pewno wtedy ci kosmici wybierają takie miejsca, tak jak my byśmy jechali. Jedziemy w miejsca, gdzie możemy spotkać innych ciekawych ludzi, przyrodę niesamowitą. Nie jedziemy na pustynię. Mało kto jedzie na Antarktydę czy na pustynię się wybiera, bo tam nic nie ma.
[01:29:02] - Oni nie wybierają, mi się zdaje. Oni nie myślą tak jak my trochę. Tam jest taka zasada, że oni pracują bardziej nad rozwojem wewnętrznym, nad rozwojem duchowym tak zwanym, a nie bardziej nad materią. Nad takim rozwojem, nad wiedzą, nad duchowością. Myślę, że od tej strony trzeba podejść, żeby się z nimi dogadać.
[01:29:37] - Z kosmitami, tak?
[01:29:39] - Tak.
[01:29:40] - Ale czy oni chcą się z nami dogadać?
[01:29:41] - Po prostu od strony duchowej, od strony naukowej, od strony takiej wiedzy. Tak jak starożytni się wyrażali o tych sprawach.
[01:29:55] - Tak, ale jest jeden problem. Kiedyś była taka fajna scena. Niektórzy mówią, że to oczywiście wydumana, ale to mówiła Betty Barney, która zmarła niedawno w sumie, która była jednym z pierwszych porwanych, takich oficjalnie uznanych za porwanych przez kosmitów i powiedziała kiedyś pod hipnozą, ale później też sobie przypomniała pod hipnozą, o co chodziło z taką mapą. Ona widziała, pokazywał jeden z kosmitów mapę. Pokazał jej tą mapę na pytanie. To była tak jakby odpowiedź kosmity na pytanie jej: „Skąd wy pochodzicie?”
[01:30:36] - Aha.
[01:30:37] - I oni pokazali jej tą mapę i powiedzieli: „A gdzie tutaj jest Ziemia? Wskaż, skąd ty pochodzisz?” Zapytali się jej i pokazali tą mapę. Ona nie miała pojęcia, bo tam były jakieś różne szlaki namalowane, były gwiazdy po prostu namalowane w ich języku oczywiście różne. I dla nich było oczywistością, że każda cywilizacja, która podróżuje, wie, z jakiej gwiazdy pochodzi. Naukowiec nawet mógłby mieć, podejrzewam, problemy, bo musiałby oszacować, znać dobrze Słońce. Prawda? Jaka jest liczba gwiazdowa Słońca i tak dalej. Te wszystkie różne cechy, kolor i tak dalej.
[01:31:22] - Musiałby znać mapę nieba ogólną.
[01:31:23] - Tak.
[01:31:23] - I części galaktyki.
[01:31:25] - Dokładnie.
[01:31:26] - Wiedzę posiadają astrofizycy jedynie i astronomowie oczywiście.
[01:31:30] - I to też nie wszyscy.
[01:31:31] - Nie wszyscy.
[01:31:33] - Musiałby mieć dobrą... Tak.
[01:31:34] - Ci, którzy pracują na tyłach nieba, nad składem i-
[01:31:41] - Tak, którzy badają te gwiazdy.
[01:31:42] - Składami kosmicznymi nad galaktyką.
[01:31:44] - I tylko dokończę, że ona powiedziała, że w ogóle była zbaraniała. Nie wiedziała, co ma powiedzieć, bo nie potrafiła wskazać, która to jest Ziemia. Tam były dziesiątki czy 15 tych gwiazd, czy 20. I oni jej odpowiedzieli: „Co ci da, że powiemy, skąd my pochodzimy, jeżeli nie potrafisz na tej mapie wskazać, skąd ty pochodzisz?”
[01:32:07] - No tak.
[01:32:08] - I właśnie na tym to polega wszystkim, że jeżeli jest zbyt duża różnica wiedzy, twojego poznania wszechświata, to tak, jakby się próbować z małpą porozumieć. Można się porozumieć z małpą. Małpa potrafi około tysiąca słów się nauczyć. Potrafi też trochę o Bogu rozmawiać, nawet o takich sprawach. Ale to jest rozmowa bardzo trudna. Nie uda się pewnych, na przykład matematyki, przekazać. Nie uda się pewnych abstrakcyjnych rzeczy zwierzętom przekazać, na przykład małpom, które są najinteligentniejszymi zwierzętami. I tak samo tutaj. Z kosmita nie da rady operować na pewnych sprawach. Pewne sprawy są dla nas jeszcze niepoznane, niezrozumiałe i nie damy rady wtedy się dogadać z istotą z other side.
[01:32:55] - Myślę, że nadchodzący czas końca roku przyniesie wiele zmian. Już nie mówiąc o samej dacie 21, ale jest zauważalne, nawet widzę po swoich znajomych i po osobach, z którymi rozmawiam, że ludzie troszeczkę już inaczej reagują. Oczywiście tego jeszcze jest za mało i to jeszcze jest zbyt powolne, ale widać zmiany. Zmiany na tyle lepsze, że ludzie już odchodzą od materialnego myślenia, takiego zamkniętego, że tylko praca, rachunki, dom i ja nic nie chcę wiedzieć, bo nie chcę. Tylko ludzie zaczynają się otwierać powoli.
[01:33:39] - Jakoś przepraszam, tego do końca nie widzę, bo-
[01:33:44] - Ciężko to zauważyć, bo jak na niektórych patrzę, to po prostu krew mnie zalewa, brzydko mówiąc. Ale widać te zmiany.
[01:33:55] - Ja się cieszę, że troszeczkę, być może media w Polsce niekoniecznie, ale na Zachodzie media naprawdę coraz bardziej jest to popularny temat kosmitów, UFO. Już zaczyna się mówić o wolnej energii, co jestem bardzo zadowolony, że o tym się mówi.
[01:34:10] - Tak, wolna energia i między innymi Fundacja Keshe, która jest też bardzo zagadkowa.
[01:34:16] - Tak, ale tutaj-
[01:34:17] - Mógłbyś zrobić program o Fundacji Keshe.
[01:34:19] - Tak, to jest dobra myśl, ale ja myślę, że dużo więcej jest ciekawszych rozwiązań, nie aż tak głośnych, które jednak dochodzą do pewnych efektów. Nie są może one tak spektakularne, że jakieś spodki, nieśmiertelność i tak dalej, co tam pan Keshe mówi.
[01:34:37] - Keshe kombinuje z antygrawitacją, z tą energią.
[01:34:41] - Tak, ale filmów żadnych nie ma.
[01:34:45] - Ostatnio drona przejęli znowu amerykańskiego.
[01:34:48] - Tak, ale przejąć drona można na zasadzie hakerstwa i to raczej była ta droga, że za pomocą hakerów.
[01:34:55] - To są super drony. Nie są to te zwykłe, które latają zwiadowczo, tylko te z tak zwanej odwróconej technologii, która jest odzyskana ze spodków. Przynajmniej tyle ja wiem.
[01:35:08] - To znaczy takiego drona przejęli, który był ze spodków przejęty? Nie.
[01:35:14] - To jest tak zwana odwrócona technologia zastosowana właśnie w tych najnowszych dronach. Przynajmniej takie są przekazy między innymi z niezależnych stron, że Amerykanie używają tej technologii.
[01:35:25] - Już zaczęli używać w tej chwili, bo się przed tym-
[01:35:28] - Te najnowsze drony o kształcie trójkąta, co pokazywane było, jak pierwszy raz Iran przechwycił tego drona. To w tych dronach podobno jest zastosowana technologia z zewnątrz.
[01:35:43] - Trudno powiedzieć. Ja uważam, że nie wykorzystują aż takiej technologii, którą można by było przejąć, bo to jest zbyt duże ryzyko. Jeżeli mamy na przykład super technologię, Amerykanie mają samolot Aurora, który porusza się około 12 machów, więc mogą go użyć. On jest, podejrzewam, bardzo drogi w użyciu, ale mogą go użyć i go nie przechwycą akurat, tego Aurory Irańczycy, bo za szybko się porusza. Więc nie używają tego. Nie tylko, że chcieliby wiedzieć, co jest nad Iranem i tak dalej, tylko boją się, że coś się uszkodzi i on spadnie na terytorium Iranu albo oni go przechwycą. Nie wiem, po prostu mogą się bać. I wtedy, jak ta super technologia jest przejęta przez wrogie państwo, to jest największy cios dla Amerykanów.
[01:36:33] - Tak, wiadomo, można skopiować tą technologię, jeżeli w ręku jej nie ma. Ale jest jedna taka sprawa. Jest w ogóle bardzo zagadkowe takie zamieszanie wokół tego rejonu. Nie wiadomo, czy Zachód, ogólnie Zachód, czyli NATO i Stany Zjednoczone, chcą sprowokować Iran do jakiegoś ataku, by nadal wypełniać ten swój dziwny plan wywołania tej rzekomej wojny. Po prostu nie wiem, czy to jest jakaś brudna polityka, bo tam się bardzo dziwne rzeczy w tej chwili dzieją. Przechwytywanie dronów, nie wiadomo, kto jest z kim. Też.
[01:37:12] - Tak, dążą do wybuchu trzeciej wojny światowej, aby zarobić na tym.
[01:37:18] - Zarobić na wojnie. Też się zarabiało. Znasz teorię New Order, prawda?
[01:37:25] - Tak.
[01:37:25] - Żeby to zostało wprowadzone w pełni, najpierw trzeba wywołać wojnę. Bo jaka jest zasada rządzenia? Dziel i rządź, prawda? A kim się najlepiej rządzi? Stadem baranów. Prawda? Brzydko mówiąc.
[01:37:37] - Dokładnie. Dlatego oni absolutnie nie chcą, aby ludzie myśleli o kosmosie, aby ludzie myśleli o wyższych celach niż tylko włożenie sobie jedzenia do miski i kupienie nowego smartfona czy iPhona.
[01:37:51] - Masz rację.
[01:37:51] - Chodzi im o to, żeby ludzie myśleli tylko o smartfonach, jedzeniu, telewizji, radiu i nie wyciągali wniosków z tego, co słyszą. Albo z tego, co słyszą, mogą, ale z innych rzeczy. Internet jest dla nich przekleństwem. Oni nienawidzą internetu.
[01:38:06] - Zasada pudłowska. Mogę się mylić. Ten człowiek to wymyślił. O podziałach w rządzeniu. Chodzi o to, żeby skłócić i podzielić ludzi, jak się tylko da. Przynajmniej do mnie to w ten sposób dotarło. A co im będzie pasować? Zredukowanie populacji.
[01:38:29] - Na pewno to im będzie pasować.
[01:38:31] - Stąd jest ta wojna. Przynajmniej ja tak myślę. Dlatego tam jest taka zadymka.
[01:38:36] - Zobaczymy. Mam nadzieję, że się nic nie będzie działo, bo ludzie się też mogą zbuntować. To nie jest tak, że-
[01:38:43] - Nadal będziemy mogli słuchać twoich programów.
[01:38:48] - Myślę. Ja też chciałbym dalej troszeczkę na wyższy poziom wejść, żeby robić dużo materiałów takich, których nie ma. Tak jak robiłem wywiad z Antonem Friedmanem. Wiem, że on miał się ukazać z moim tłumaczeniem i tak dalej. To jest naprawdę mnóstwo pracy ze wszystkim. I dlatego też chciałbym tę strefę premium zarezerwować dla ludzi, którym najbardziej zależy na teorii chaosu. Dalej będą te rzeczy, które są dla wszystkich, a będzie jeszcze taka strefa premium i wtedy oni zadecydują, czy będą chcieli puścić to dalej, czy nie, czy będą dla siebie chcieli zachować. Bo to już od sponsorów będzie zależało, jak to dalej będzie z tym wszystkim. Dobrze, to dzięki za ten telefon.
[01:39:30] - Dzięki. Słucham dalej.
[01:39:31] - Dziękuję. To był Sławek z propozycją tematów takich religijnych trochę, ale bardziej w stronę Watykanu czy w takich klimatach. Jeszcze na czacie pojawiły się propozycje CO2, czyli te limity, które Polska podpisała i musi wypełniać, emisji dwutlenku węgla, gazu cieplarnianego. To jest oczywiście finansowanie NWO. To już było od dawna przewidziane, że to mają wprowadzić i tutaj od razu zdradzam wam ten temat, ale to oczywista sprawa. Myślę, że to bardzo ważny temat. Tylko że zaprosić fachowca od CO2, na przykład krytyka, jakiegoś fizyka polskiego, to on nie dotyka sedna problemu. Skąd się wziął pomysł na CO2? Przecież nie dlatego, że te elity są tak ekologiczne w Unii Europejskiej, że chcą ekologię numer jeden. Absolutnie nie.
Przede wszystkim ma być finansowanie. Ludzie muszą sfinansować dobrowolnie te różne rzeczy, które budują z tego CO2. No i iluminaci, a przemysł rozrywkowy. To myślę, że jest ciekawy temat ostatniej śmierci zarówno Michaela Jacksona, jak i Whitney Houston, jak i wielu innych różnych artystów. Także inni artyści się dziwnie zachowują, jakby byli w jakimś transie, można powiedzieć. Ale tak, to jest bardzo ciekawy temat, myślę. Także posłuchajcie muzyki i za chwilkę będziemy kończyli. Jak macie jeszcze jakieś telefony, to dzwońcie. Piszcie na czacie. Ja sobie w czasie, kiedy będę słuchał muzyki, przeczytam właśnie, jakie macie różne pytania.
A chciałbym puścić muzykę młodej artystki Kamili Kostur „Hen daleko”. Wiele razy już puszczałem. Jeszcze raz puszczę ten utwór. Naprawdę bardzo fajny. Mam nadzieję, że nie będzie tak hen daleko. Tak naprawdę z tymi teoriami spiskowymi jest hen daleko, ale się widzi. Idzie się, coraz bliżej się jest i coraz lepiej się je widzi wszystkie. Także jeżeli chcecie, żebym was promował w tej audycji, to dajcie znać, wyślijcie nagrania i będę was promował w audycji Teoria Chaosu. Także dziękuję też Kamili za to, że dała te nagrania, które są naprawdę pierwszej klasy. To jest muzyka.
Uważam, że warto promować bardzo ciekawą muzykę. Także zobaczcie może na stronę Kamili Kostur. Kamila Kostur wpiszcie i w tej chwili posłuchajcie utworu. I wracamy po jakichś czterech minutach. W Radiu na Fali Richard Dawkins.
[01:46:25] - Każdy, kto sądzi, że świat liczy mniej niż 10 tysięcy lat. Olbrzymia liczba kreacjonistów, szczególnie w Ameryce, ale nie tylko w Ameryce, tak właśnie sądzi. Dla nich najlepszym usprawiedliwieniem jest godna pożałowania ignorancja. Ignorancja nie jest przestępstwem, ale jest to coś, czemu można zaradzić poprzez edukację. Każdy, kto nie jest ignorantem, każdy, kto widział fakty i nadal wierzy, że świat ma mniej niż 10 tysięcy lat, musi być z nim coś nie tak. Żeby dać pojęcie o wielkości błędu. Wiara, że świat liczy mniej niż 10 tysięcy lat, kiedy wiemy, że liczy 4,6 miliarda lat, jest odpowiednikiem wiary, że szerokość Ameryki Północnej od Nowego Jorku do San Francisco wynosi mniej niż dziewięć metrów. I to jest skala błędu, o jakim mówimy. Trzeba być albo osłupiająco głupim, a większość z nich taka jest. Albo jeśli nie jest się ignorantem, to musi być to choroba umysłowa.
[01:47:32] - Także tak brzmiała ta muzyka. I jeszcze posłuchaliście Richarda Dawkinsa o tym, jak to jest właśnie z kreacjonizmem. Oczywiście można się sprzeczać, czy słuszna to teoria, czy nie, ale raczej skłaniam się ku... Jest dużo to logiczniejsze, jeżeli się trochę poczyta o teorii ewolucji, o tym wszystkim, co nauka wieluset lat wstecz stworzyła. Bez nauki naprawdę dużo zawdzięczamy. Tylko że w dzisiejszych czasach, już to kiedyś podkreślałem, nauka przejęła rolę Kościoła katolickiego z czasów średniowiecza. I dzisiaj mamy właśnie herezję w nauce, tego typu rzeczy, na które nie ma miejsca. I ten kraj, który stwierdzi, że nie ma herezji w nauce, będzie pierwszym krajem, który zdobędzie przewagę technologiczną na świecie. Być może właśnie to będzie Iran. Kto wie, jeżeli te sprawy związane z panem Keshe są prawdą, to, co on głosi, to wtedy jest duża szansa.
Dobrze, będę już powoli kończył. Także reasumując, jeszcze tylko dwie rzeczy zareklamuję tutaj na początek. Tutaj zareklamuję imprezę Janusza Zagórskiego, a właściwie można powiedzieć całej telewizji niezależnej. To jest Harmonia Kosmosu, która odbędzie się 21 i 22 grudnia, czyli za tydzień, w piątek i sobotę. To będzie połączona impreza z pierwszym Kongresem Wolnych Ludzi. X Zlot Harmonia Kosmosu i pierwszy Kongres Wolnych Ludzi 21 i 22 grudnia. Miejmy nadzieję, że się nic nie stanie. Tutaj na czacie wam wkleję te informacje. Jeżeli odsłuchujecie to oczywiście na stronie teoriachaosu.com.pl są podane linki, więc możecie sobie także zobaczyć te szczegóły dotyczące tej imprezy. Mam nadzieję, że się wybierzecie.
Jest to we Wrocławiu w hotelu. Tutaj czytam właśnie. Sala konferencyjna hotelu Sofitel. Sofitel, ulica Świętego Mikołaja 67 we Wrocławiu. Polecam, naprawdę super impreza. Sam bym pojechał, ale niestety nie będzie mnie w kraju. Nie będę w kraju jak zwykle, więc eskapada byłaby bardzo problematyczna. Także polecam wam wszystkim, szczególnie jak mieszkacie we Wrocławiu, macie jak na dłoni, żeby spotkać się z ciekawymi ludźmi. Bardzo dużo różnych imprez, bardzo dużo informacji i myślę, że się nie skończy świat na tym, więc będzie można przeżyć tego typu wydarzenia. To jest pierwsza sprawa.
A druga sprawa jeszcze chciałbym powiedzieć o Teorii Chaosu. Będą jeszcze dwie audycje w tym roku. Za tydzień i 28 grudnia. Taka podsumowująca, ale bardziej co będzie w 2013 roku. Z gośćmi. Także polecam te audycje. Będą naprawdę fajne. Mam nadzieję, że się wszystko uda i ze sprzętem i z innymi. Także będzie od jutra uruchomiony system wspomagania audycji dedykowany na stronie teoriachaosu.com.pl. Te wszystkie wpłaty będą trafiały bezpośrednio do mnie.
Każdy ze sponsorów będzie wyszczególniony, a także będzie miał możliwość strefy premium, która będzie wprowadzona od stycznia dopiero, ale już wszyscy do tej pory sponsorzy, jak i nowi, którzy z was wpłacą, będą mieli możliwość bycia w strefie premium. Bo oczywiście jeżeli ktoś nie chce, to nie ma przymusu bycia wyróżnionym. I ja zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby absolutnie żadna złotówka się nie zmarnowała, żeby to było wykorzystane bardzo dobrze, żeby to służyło ulepszaniu audycji. Żeby co najmniej była jedna audycja w tygodniu. Teraz będzie co tydzień. Od stycznia już będzie audycja co tydzień. Także w każdy piątek po północy będzie audycja. Będą także dodatkowe materiały premium i być może się czasami tak może zdarzyć, że nie będzie na żywo, ale będzie wtedy audycja offline, bo na przykład gdzieś wyjechałem, żeby zrobić z kimś wywiad, przeprowadzić czy na jakieś sympozja. Chciałbym też jeździć na różne sympozja ciekawe, relacjonować, robić relacje z tych sympozjów zagranicznych. Raczej tutaj na Wyspach.
Wielka Brytania, Irlandia. Ze względów finansowych to wiadomo, że jest najłatwiej. Wiadomo, że jakieś inne zagraniczne, europejskie także wchodzą, ale to już są większe koszty, więc wtedy zobaczymy. Jeżeli uda mi się wysupłać finanse na to, to myślę, że też mógłbym się wybrać i zrelacjonować tamte wydarzenia z innych miejsc. Możecie także wpłacać przez system Radia Nafali. Wtedy 50% sumy, która jest wpłacana trafia do mnie. 50% idzie na Radio Nafali i także w tym systemie możecie wpłacać. Dziękuję od razu z góry wszystkim sponsorom. Dziękuję sponsorom. Wam dziękuję też słuchaczom, wam wszystkim za to, że podoba wam się ta audycja, że słuchacie jej.
Także zostawiajcie komentarze, nawet jak coś źle jest, chcecie skrytykować, nie bójcie się. Naprawdę. Ja jestem zadowolony, jak jest dobra dyskusja, a nie na zasadzie, że jest się w takim kółku wzajemnej adoracji. To jest chyba najgorsze, co może być. To jest wyraźne w mediach, wyraźne w dzisiejszym świecie, że ma być tylko aplauz i akceptacja, tak jak mówili w „Rejsie” główni bohaterowie, że kolejnego iPhone'a i masz cicho siedzieć. Czy tam kolejnego dostajesz smartfona, czy dostajesz kolejny komputer, jakiś laptop czy jakieś PlayStation, nie wiem, jakieś inne różne gadżety. Nowy samochód dostaniesz i tam już nic masz nie mówić i myśleć, a przynajmniej możesz coś mówić, ale nic nie myśl. To jest ich dewiza i myślę, że czas to zmienić. Czas po prostu zacząć myśleć i zastanowić się, czy tak naprawdę potrzebujemy tego, co mamy, czy potrzebne jest uczestniczenie w tym całym systemie. Niektórzy mówią na to wyścig szczurów.
Ja nie czuję się, żebym uczestniczył w jakimś wyścigu szczurów. Nie pasjonuję się tym, co większość ludzi. To naprawdę nie ma znaczenia. Znaczenie ma to, jakimi jesteśmy ludźmi tak naprawdę. Bo można powiedzieć, że po śmierci nie ma znaczenia, co robiliśmy, jak się zachowaliśmy wobec siebie, tylko ma znaczenie, jak się zachowywaliśmy wobec innych. I tylko to. Ta pamięć. I niektórzy też twierdzą, że istnieje życie dalej, więc wtedy musimy się rozliczyć z tego wszystkiego. Niektórzy też mówią, że będziemy musieli powtórnie to przeżyć. Zwolennicy reinkarnacji, że jeżeli jakieś zrobiliśmy złe uczynki, będziemy musieli je naprawić w przyszłych życiach.
Więc to nie jest tak, że coś To jest lepsze, bo jeżeli by nie dało się, to ci, którzy źle czynią, będą bardzo źle zapamiętani. Raczej nie będą chcieli, aby ich nazwisko było tak, a nie inaczej pamiętane czy pamięć o nich. Ale to może zostawmy na inny czas. Jeżeli chcecie, możecie jeszcze ostatni telefon wykonać, a ja w tej chwili będę kończył. Zebrałem mnóstwo różnych ciekawych tematów. Postaram się większość z nich zrealizować. Będą też na pewno bardzo ciekawe tematy. Czasami się goście przypadkowo ustawiają w ciekawy sposób. Gdzieś spotkałem, zaznajomiłem się z nimi i wtedy też jest możliwość rozmowy tutaj na antenie. Zobaczymy, może więcej radiów będzie chciało emitować audycję „Teoria Chaosu”.
Bardzo bym był szczęśliwy, jakby więcej rozgłośni radiowych, internetowych. To jest naprawdę duża potęga. Myślę, że w przyszłości internet rozrośnie się, wchłonie radio i telewizję i to będzie najważniejsza platforma komunikacji międzyludzkiej. I myślę, że dobrze. W tej chwili wiem, że ONZ chce położyć rękę na internecie, chce ucenzurować. Nie uda im się. Myślę, że kraje, politycy zaczną się budzić i zaczną negować to, co robi ONZ czy też inne gremia, bo to nie tylko ONZ robi. Wtedy myślę, że przy budzeniu się świadomości ludzi nie ma czegoś takiego, co mogłoby zatrzymać ten proces. Dlatego elity się najbardziej jednej rzeczy boją: budzenia świadomości ludzi. To jest najgorsza rzecz dla nich, bo bez świadomości nic nie można zrobić.
Absolutnie nic. Nawet jeśli byśmy mieli olbrzymie zasoby pieniężne, ale nie mieli świadomości tego, nie wykorzystalibyśmy w żaden sposób tych pieniędzy, środków czy swoich sił do tego. Nie wiedzieliśmy nawet, w którym kierunku iść. Natomiast budzenie się świadomości istnienia, po co jesteśmy tak naprawdę na Ziemi. I jeszcze jest ważna jedna rzecz. Bardzo bym był szczęśliwy, jakbym się przyczynił do tego, jeśli udałoby mi się to przekazać, że tak naprawdę to my tworzymy ten świat i jeśli byśmy chcieli, ten świat mógłby się przemienić. Może nie jest jeszcze do końca ten świat piekłem, ale dąży do klimatu piekła. Moglibyśmy go przemienić naprawdę w raj na Ziemi. I to nie taki raj, że wszyscy by mieli wszystko. To nie o to chodzi, żeby wszyscy mieli dostatek, tylko o to chodzi, żeby ten świat był bardziej wolny.
Wolny w dwójrozumieniu. Wolny, że ludzie przestaliby się tak spieszyć do swojego dobrobytu, do swojego posiadania. Tylko może by się bardziej skoncentrowali na sobie, na swoim szczęściu. Ja wiem, że co do miski włożyć jest ważne, ale czy kupując nowe PlayStation dziecku, gdzie tego dziecka się zaniedbuje, nie spędza się z nim czasu, to jest taki substytut rodzica to PlayStation. Czy to dziecko będzie później szczęśliwe? Czy wyrośnie na psychopatę? Obawiam się, że to drugie, że raczej nie będzie szczęśliwe, a wyrośnie na psychopatę. I to dzisiaj obserwujemy, że ludzie robią potem takie rzeczy w szkołach, że zabija dzieci jakiś szaleniec. Coraz więcej jest takich wypadków, że ludzie siebie nienawidzą. A nienawidzą się dlatego, bo nie mają czasu dla siebie.
Spieszą się do czegoś. Nie ma takiej życzliwości w ogóle z żadnej strony. I to jest wielki błąd. A to, że byśmy zaczęli tworzyć, jest mnóstwo. Hamuje się inwencję ludzi, hamuje się to, co ludzie chcą stworzyć. To się kompletnie hamuje. Dzisiaj żarówek nie można w domu używać zwykłych. Wiem, że to można jakoś obchodzić, ale zakazano żarówki. Przecież to jest jakiś absurd do potęgi. Ludzie się nad tym nie zastanawiają, mówią: „Okej, ale co z tym możemy zrobić?” No jak co z tym możemy zrobić?
Możemy zacząć sprowadzać nielegalnie. Tak, jak to się robi w wielu miejscach. A możemy nie przestrzegać tego prawa. W Irlandii nie przestrzegają tego prawa i żyją. Naprawdę absurd goni absurd. Kiedyś, dwa tygodnie temu miałem audycję o zdrowiu i przeczytałem, że witamina, którą używam, D3, jest na receptę. Rozumiecie? Witaminy są na receptę. Już do tego doszło. Niedługo będą chyba zwykłe leki na receptę albo i warzywa.
Czosnek będzie na receptę czy cebula, bo będzie uważany, że to jest antybiotyk, że to jest bardzo silna substancja w takim czosnku. Albo zakażą jeszcze. Zioła zakazują. Od dawna już narkotyki są zakazane, które są normalnymi ziołami, które powodują pewne efekty. Mnóstwo niezakazanych jest na przykład bieluń czy piołun, które są niezakazane, ale są bardzo silnymi truciznami, czy też można powiedzieć halucynogenami. Ten absurd będzie szedł do końca, aż wprowadzi się GMO, aż się zniszczy życie na Ziemi, aż będziemy żyli na śmieciach. I do tego ten system dąży. Pamiętajcie o tym, że im więcej macie smartfonów, im więcej kupujecie nowych rzeczy, tym więcej śmieci będzie dookoła. Warto się zastanowić, czy tego wszystkiego się potrzebuje. Dzisiaj nie pozwala się wydać domu człowiekowi na własnej ziemi.
Taki przypadek na przykład Waldemara Deski. Nie można nic zrobić bez pozwolenia urzędnika, a urzędnik jest najważniejszym człowiekiem na Ziemi. Doszło to wszystko do absurdu i ludzie muszą... To jest świadomość. To jest świadomość, że może być inaczej. Bez tej świadomości nie będzie niczego. Jeżeli będziemy mieli tą świadomość, to zbudujemy raj na ziemi. Raj w sensie najlepszy możliwy świat, który możemy mieć. To na pewno nie jest. Oby to nie był ten, który widzimy dzisiaj dookoła.
Popatrzmy na zewnątrz, jak wygląda. Nie za ciekawie. Pomyśleć, że od ponad 100 lat mamy ten sam środek transportu, używamy na co dzień. To jest silnik spalinowy. Troszeczkę karoseria się różni, troszeczkę nowocześniejszy jest. To dalej to samo. Niestety będziemy chcieli zbudować lepszy świat, bardziej wolny, bardziej sprawiedliwy, ładniejszy, że ludzie sami będą go generowali. Tylko musimy chcieć. Wszystkie narzędzia są na wyciągnięcie ręki, więc chciałbym, żeby ta audycja mówiła o takich rzeczach i o takich ludziach, którzy próbują to robić, próbują zmieniać świat. Nie tylko o UFO, o tych sprawach kosmicznych.
To też jest ważną rzeczą, bo to pokazuje, dokąd my powinniśmy sięgać naszymi myślami. Naszymi myślami nie powinniśmy sięgać do kolejnej pracy, żeby dostać powiedzmy 6000 złotych na miesiąc. To są bardzo prymitywne rzeczy. Powinniśmy sięgać dużo dalej po to, aby naszym dzieciom, wnukom żyło się dużo lepiej, żeby w końcu opuściły ziemię i zanim to uczynią, opuszczą ziemię, zmieniły siebie, żeby człowiek stał się człowiekiem, żeby pokazał, co jest w nim dobrego, a nie to, co jest dzisiaj. Dzisiaj kształtuje się psychopatów zamiast dobrych ludzi, a człowiek z gruntu rzeczy, z urodzenia można powiedzieć, że jest bardziej altruistyczny, ma dobrą naturę, ale wszystko elity robią, żeby jej nie odkrył. Także na koniec to było takie podsumowanie. I tak na koniec chciałbym jeszcze powiedzieć o tym, że dziękuję, że byliście dzisiaj ze mną. Dzisiaj audycja taka zupełnie o teorii chaosu, o przyszłości, o tym, co może być. Trzymajcie kciuki, ja też zrobię wszystko, aby się udało i jeżeli chcecie sponsorujcie audycję. Będę bardzo wdzięczny za to.
Będę wtedy wiedział, że ta audycja się wam podoba. Do usłyszenia za tydzień. Będzie za tydzień o Majach. Trzymajcie się. Cześć.
[02:07:58] - Did you play with the Bible when he came for his feet? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near have you traveled too far? Do you know the story?