Transkrypcja oparta jest na napisach przygotowanych dla potrzeb wstawienia tej audycji na YouTube. Może się zdarzyć, że transkrypcja nie będzie zawierała oznaczeń wyciętych elementów (np. w niektórych audycjach z relacjami świadków, gdzie osoba wypowiadająca się prosiła o wycięcie czegoś przed publikacją). Jeśli masz taką potrzebę, napisy możesz
[00:00] - Para Radio Poznajemy Nieznane. Witam wszystkich słuchaczy po troszeczkę dłuższej niż się spodziewałem przerwie. Troszeczkę mnie w studiu nie było. Jednak dzisiaj wracamy. Wracamy z tematem, który przewija się w światku tych zjawisk, może nie zjawisk, ale sytuacji niezbadanych od bardzo dawna. Sam czytałem o tym już dosyć dawno, ale również słuchałem programów, bo słuchanie to dzisiaj będzie taka podstawa, jeżeli tak to mogę nazwać, bo będziemy też słuchali dzisiaj nagrań ze stacji numerycznych. A słuchałem programów mojego dzisiejszego gościa, Ivelliosa z Radia Paranormalium. Witaj Marku.
[00:50] - Dobry wieczór Arku, dobry wieczór wszystkim.
[00:53] - Już troszeczkę powiedziałem o tym, że temat dosyć znany i długo wałkowany. Sam się tym zajmowałeś już ładnych parę lat temu, więc może zacznijmy od podstaw. Już powiedziałem, że będziemy mówić o stacjach numerycznych. Powiedz może naszym słuchaczom, czym te stacje numeryczne właściwie są?
[01:17] - Stacje numeryczne to, jak już wiemy, stacje radiowe nadające na falach krótkich. Stacje o nieustalonym pochodzeniu. Najczęściej nadawane przez nie audycje zawierają wygenerowane komputerowo głosy czytające ciągi cyfr. Stąd nazwa stacje numeryczne. Ale również liter lub słów. Najczęściej są to głosy kobiece, choć sporadycznie zdarzają się również głosy męskie, a nawet dziecięce. Teraz proponuję, ponieważ jeszcze jest jasno i prawdopodobnie mniej ludzi uda się tym nagraniem przerazić, abyśmy posłuchali fragmentu takiej transmisji używającej głosu dziecięcego z Węgier. Oczywiście przed właściwą transmisją kilkukrotnie nadawany był sygnał dźwiękowy. Prawda, że przerażające?
[02:38] - Troszeczkę tak. Szczególnie jeżeli powtórka Para Radia będzie leciała kiedyś w nocy, to na pewno trochę włosy na karku i na rękach się zjeżą.
[02:50] - Można napędzić stracha niektórym słuchaczom. I czasami nadawane są również oprócz komunikatów tekstowych sygnały dźwiękowe lub muzyka. Najczęściej muzyka i sygnały dźwiękowe stanowią taki wstęp do tych właściwych komunikatów. Nadawane są one najczęściej kilka minut przed właściwą transmisją i w zasadzie otwierają tę transmisję. Oczywiście komunikaty nadawane są w różnych językach, w tym również po polsku. Mam tutaj przygotowanych kilka takich nagrań stacji numerycznych właśnie po polsku, ale i w różnych innych językach nadawane z naszego kraju. Ale o tym później. Tego typu transmisje są niemalże identyczne za każdym razem. Wydają się też często przestrzegać pewnego planu, choć dużo stacji pojawia się nagle i równie szybko znikają. Najczęściej transmisje rozpoczynają się o pełnej godzinie lub gdy wskazówka na zegarze pokazuje połowę pełnej godziny.
Zwykle takie stacje numeryczne nadają na kilku częstotliwościach jednocześnie z tego względu, że jeżeli na jednej częstotliwości będą problemy z odbiorem, to na innej odbiór może być oczywiście lepszy. Każda stacja rozpoczyna audycję w jakiś charakterystyczny dla siebie sposób. Tak jak mówiłem, może to być melodyjka, sygnał dźwiękowy, może to być specjalne hasło. Przykładowo Mike, Adam, Cynthia. Początkowy zestaw cyfr, na przykład 791 791 791. Albo charakterystyczna fraza. I taką frazą, najbardziej charakterystyczną, jest „Atencion” używane przez stacje kubańskie. Czasami stacje odtwarzają również proste melodie polifoniczne. Potem następuje transmisja właściwego kodu w postaci mówionej lub też morsem, bo takie stacje też się zdarzają, a następnie stacja również w charakterystyczny dla siebie sposób ogłasza koniec nadawania. Na przykład „End of transmission” po angielsku albo „Terminat” po rumuńsku.
Zdarza się również ciąg zer: „00000” po rosyjsku. Jest taka stacja, którą dosyć często odbieram u siebie nawet w domu na takim starym urządzeniu, starym radiu Hi-Fi. Stacja znana jako E06 kończy zawsze swoje audycje w taki sposób.
[05:47] - Mówisz audycje, więc pojawiają się one cyklicznie.
[05:52] - Można to potraktować różnie. Audycje, przekazy.
[05:58] - Więc pojawiają się one cyklicznie?
[06:01] - Jedne stacje nadają dosyć regularnie. Nawet udaje się radiosłuchaczom amatorom ustalić mniej więcej dokładny program takich stacji. Na stronie priom.org jest taka strona tworzona przez radioamatorów, nasłuchowców i tutaj na stronie głównej mamy nawet kalendarzyk pokazany na podstawie nasłuchów, kiedy która stacja nadaje.
[06:35] - Co można jeszcze powiedzieć jeżeli chodzi o słowo wstępu?
[06:37] - Można powiedzieć, jedne stacje nadają dosyć regularnie według jakiegoś programu, inne zupełnie niespodziewanie się pojawiają i równie niespodziewanie znikają i tylko w pojedynczych przypadkach udaje się ustalić miejsce, z którego nadają stacje numeryczne. Formalnie one nie istnieją, tak że nikt też do końca nie wie, do czego one służą i w jaki sposób przekazywane są wiadomości przez stacje numeryczne. Wiadomości przekazywane są najprawdopodobniej zakodowane przy użyciu jednorazowych książek kodowych. Polega to na tym, że sporządzane są dwa egzemplarze takiej książeczki. Jeden przechowuje nadawca, drugi otrzymuje odbiorca i w momencie nadania przekazu odbiorca spisuje to, co usłyszał i rozszyfrowuje, używając książeczki kodowej. Po nadaniu przekazu i odczytaniu go przez odbiorcę książeczka jest niszczona. Ma to na celu zachowanie bezpieczeństwa, aby książeczka nie wpadła w niepowołane ręce, bo osoba postronna, gdyby odebrała przekaz i nie daj Boże zrozumiała coś z tego, mogłoby to oznaczać kłopoty. Oczywiście bez książeczki kodowej nie zrozumie nic.
[08:04] - A nie uważasz, że teoria, że są to szyfry nadawane przez kogoś, a odbierane przez kogoś innego w dzisiejszych czasach, w tej erze wszechobecnej cyfryzacji jest to teoria naciągana, bo przecież jest mnóstwo innych sposobów na tajne przekazywanie sobie różnego rodzaju informacji. A te stacje numeryczne to jednak troszeczkę już w eterze wiszą.
[08:34] - Można by powiedzieć, że oczywiście mamy dzisiaj internet, szybki przepływ informacji. Tylko przesyłanie informacji przez internet jest ryzykowne z tego względu, że w internecie zawsze pozostawiamy po sobie jakiś ślad. Obojętnie jak byśmy się nie zabezpieczyli, zawsze pozostawimy jakiś ślad po sobie. Czy to w postaci adresu IP, nawet jeśli jest to proxy, co umożliwia być może nawet po długim czasie, ale jednak umożliwia wyśledzenie nadawcy i odbiorcy oraz ustalenie ich lokalizacji. Są też inne technologie. Można na przykład przesyłać wiadomości drogą satelitarną, jednakże to też jest bardzo kosztowne. Ponadto potrzeba specjalistycznego sprzętu, który trudno ukryć. Także nadawanie na falach krótkich, mimo że może się wydawać archaiczne i wiąże się z dość dużymi kosztami, to jednak ma jedną wielką zaletę. Zarówno nadawca i odbiorca nie pozostawiają po sobie żadnych śladów. Co prawda istnieją metody umożliwiające zlokalizowanie nadajnika, jednak jest to zwykle na tyle trudne, czasochłonne i pracochłonne, że zarówno nadawca, jak i odbiorca wiadomości mogą spać spokojnie.
[10:08] - Już przed chwilką powiedziałem, że stacje numeryczne i ich audycje w eterze od dłuższego czasu są. Może teraz powiedzmy sobie troszeczkę o historii stacji numerycznych, zanim dojdziemy do całej tej otoczki. Dlaczego, kto, jak i tak dalej. Więc może najpierw parę słów o historii.
[10:31] - Historia stacji numerycznych jest dosyć długa. Pierwsze relacje o takich stacjach pojawiły się już w czasie pierwszej wojny światowej. Naturalnie wtedy tylko nadawano Morsem. Według informacji posiadanych przez Conet Project to jest taka grupa badawcza, która w 1999 roku wydała dosyć awangardowy, by tak rzec, czteropłytowy album, nazwijmy to umownie, zawierający nagrania ponad 150 przekazów nadawanych przez stacje numeryczne z całego świata. Znalazły się tam również dwa nagrania po polsku oraz nagrania wielu innych stacji w innych językach nadających z naszego kraju. Według ustaleń tej grupy informacje o stacjach numerycznych pojawiły się już w czasach pierwszej wojny światowej, a więc są to jedne z najstarszych w ogóle transmisji radiowych w historii. Uważano, że stacje te uruchamiane były przez agencje rządowe w celu porozumiewania się z tajnymi szpiegami, agentami, służbami i tak dalej. I to właśnie wyjaśnia poniekąd potrzebę zaciemniania ich źródła i miejsca pochodzenia oraz potrzebę szyfrowania przekazów. Nadawane podczas audycji przekazy kodowane były przy użyciu właśnie opisanego jednorazowego szyfru, który pozwalał uniknąć ryzyka rozszyfrowania przez wroga. Dowodem miały być fakty na poparcie tej teorii, że stacje numeryczne często zmieniały niektóre elementy swoich audycji.
Tutaj też pojawia się pojęcie audycja. Co jeden badacz, to inna wersja. Jeden uznaje to za zwykłe przekazy radiowe, inny już za audycje. Oraz to, że pojawiały się nagle przy okazji jakichś ważnych wydarzeń politycznych. Przykładem takiej stacji może być rumuńska stacja nazywana po angielsku Skylark, która odezwała się po raz pierwszy i właściwie wszystkie swoje przekazy nadała w czasie rewolucji rumuńskiej w 1989 roku. Pozwolę sobie puścić dosyć osobliwe nagranie, bo właściwie to jest jedyne. To jest ostatnie nagranie tej stacji, jakie w ogóle jest dostępne. Ostatnia transmisja. Prawdopodobnie sądząc po sposobie odczytania tego przekazu przez lektora czy przez syntezator, odbyło się to już po egzekucji pana Nicolae Ceausescu. Posłuchajmy.
Ta transmisja jest uznawana przez entuzjastów, przez badaczy stacji numerycznych za jedną z najbardziej osobliwych. Również przy okazji ostatnich wydarzeń w Egipcie. Przy okazji arabskiej wiosny odezwało się kilka tamtejszych stacji numerycznych. O szpiegowskim zastosowaniu stacji pisali również Robert Wallace i Keith Melton w swojej książce „Spycraft”. Taki jednokierunkowy komunikat głosowy stanowił ukryty system komunikacji, który pozwalał na przesłanie wiadomości do niezmodyfikowanego radioodbiornika odbierającego w zakresie od 3 do 30 MHz. I tutaj taka dygresja, taka uwaga. Wiele odbiorników Hi-Fi posiadających zakres fal krótkich pozwala również na odebranie stacji numerycznych, o czym przekonałem się sam na moim odbiorniku Diora Merkury. Odebrałem kilkakrotnie stacje numeryczne. Wspomnianą stację nadającą po angielsku z Rosji, o której mówiłem na początku.
[15:14] - Także drodzy słuchacze, musicie wybrać się do piwnicy albo do wujków, dziadków, ciotek w poszukiwaniu starych radioodbiorników, bo być może możecie sobie zrobić studio nasłuchowe we własnym pokoju.
[15:28] - Tak, wystarczy przywrócić taki odbiornik do stanu używalności. Nawet nie trzeba anteny specjalnej podłączać. Wystarczy w miejscu anteny na fale krótkie po prostu wsadzić kawałek kabla, rzucić go za okno. Oczywiście kabel, nie radio i nasłuchiwać.
[15:49] - I możemy nasłuchiwać różnych ciekawych rzeczy. Tak jak sam mówiłeś, miałeś okazję. Przyjemność czy okazję?
[15:57] - Miałem okazję wielokrotnie, ponieważ przez bardzo długi czas nasłuchiwałem szczególnie przekazów jednej stacji. Stacja znana jako E06. Teraz za momencik puszczę nagranie zrobione w domu na domowym odbiorniku. Jak na takie warunki, jakie są u mnie, to nawet dosyć czysty był odbiór, jak słychać.
[16:40] - Wróciliśmy po chwilowej przerwie. Marku, oddaję ci głos.
[16:46] - Tak jak już mówiłem, co zresztą stwierdzili Robert Wallace i Keith Melton w swojej książce „Spycraft”, transmisje stacji numerycznych składają się z serii powtórzonych ciągów liczb i mogą zostać rozszyfrowane jedynie przy pomocy jednorazowej książeczki kodowej. Jest to system dość bezpieczny z tego względu, ponieważ nie wymaga używania zaawansowanej aparatury do odbioru komunikatów. Odbiorcy przekazów ze stacji numerycznych wystarczy zwykłe radio. Inni badacze z kolei sądzą, że niektóre przynajmniej ze stacji numerycznych mogą być używane przez osoby zajmujące się przemytem narkotyków i innych towarów. To też tłumaczy według nich nieregularność niektórych audycji. Jest jednak pewien szkopuł w tej teorii. Mianowicie stacje numeryczne nadają jednak już od wielu dekad, stąd większość badaczy przypuszcza, że one są sponsorowane tylko przez agencje rządowe. Dla tej teorii poparcie stanowi fakt, że stacje numeryczne, aby mogły być słyszane, wymagają jednak użycia dosyć mocnego nadajnika, a takie urządzenia są niedostępne dla gospodarstw domowych, więc w tym momencie teoria o używaniu stacji numerycznych przez przemytników upada. Oczywiście są dostępne na rynku nadajniki dla użytkowników indywidualnych, jednak nie zapewniają one takiej mocy jak ma większość stacji numerycznych.
[18:24] - Może się chyba znaleźć jakiś wynalazca amator, który własnymi środkami i własnymi siłami wzmocni ten sygnał nadawania.
[18:36] - Musiałby też dysponować dosyć grubym portfelem, bo jednak taki nadajnik potrafi ciągnąć bardzo dużo prądu, żeby wygenerować sygnał o odpowiedniej mocy. Mnie się również wydaje, że ta teoria o przemytnikach jest troszeczkę naciągana.
[18:58] - Przejdźmy dalej. Co dalej można powiedzieć względem tych stacji numerycznych? Była teoria o przemytnikach. Jakie są jeszcze teorie mniej lub bardziej prawdopodobne?
[19:13] - Jest jeszcze taka jedna teoria, dosyć często przytaczana, szczególnie przez fascynatów zjawisk paranormalnych. Mianowicie niektóre transmisje według nich nadawane są z zaginionych w Trójkącie Bermudzkim statków i samolotów.
[19:31] - A co sądzisz o takiej teorii?
[19:32] - Teoria jednak wywołuje szczery uśmiech na twarzy i jest bardzo mało prawdopodobna.
[19:38] - Jednak mówiło się dosyć często i właśnie ci fascynaci teorii Trójkąta Bermudzkiego, że w tamtych okolicach bardzo często nadawane były takie nagrania podobne do stacji numerycznych. Ale wiadomo też, że Kuba nadaje różne stacje. Czy to były tylko i wyłącznie według ciebie te kubańskie nagrania?
[20:04] - Mówimy teraz o stacjach numerycznych. Kuba głównie nadaje w eterze takie przekazy, natomiast podejrzewam, że te relacje bardziej dotyczyły oczywiście przekazów, ale odbieranych zupełnie inną drogą zagadkowych telefonów. Mianowicie od Flight 19 była taka dosyć mało znana sprawa, ale myślę, że interesująca. Otóż niektórzy abonenci mieszkający na Bahamach sieci telefonicznych odbierają czasami dosyć sporadycznie telefony, które przypominają właśnie przekazy od lotników z Flight 19. Taki przykładowy przekaz wyglądał tak: „Taila, tu Taila. Żyjemy. Gdzie jesteście? Wszyscy w porządku. Paras lekko ranny. Bęczas jest cały.” Oczywiście również dane numeryczne, wysokość i tak dalej, ale w moim mniemaniu to jest zupełnie coś innego.
Sprawa z zupełnie innej bajki. To nie ma w ogóle nic wspólnego z radiem.
[21:23] - Wspomniałeś wcześniej, że sam w domu odbierasz stacje numeryczne. Czy możliwe jest odbieranie tych nagrań, tych audycji stacji numerycznych gdziekolwiek?
[21:39] - Jest to oczywiście możliwe, tylko trzeba po pierwsze mieć do tego odpowiedni odbiornik, a jeżeli się nie posiada odbiornika, to trzeba poszukać go sobie w internecie. Są takie serwisy specjalne, które umożliwiają właśnie podłączenie się pod odbiorniki stojące w różnych częściach świata. Mówiąc o warunkach nadawania i odbioru, oczywiście sygnały radiowe wysyłane przy pomocy nadajnika małej mocy mogą być jak najbardziej odbierane na całym świecie, jednak muszą być ku temu odpowiednie warunki. Na te warunki wpływają między innymi miejscowe szumy radiofoniczne, pogoda, pora roku, aktywność plam słonecznych oraz nasze najbliższe otoczenie. Bo jeżeli nasłuchujemy na własnym odbiorniku, to jeżeli mieszkamy w centrum miasta na przykład, to poziom zakłóceń, jestem przekonany, że skutecznie uniemożliwi nam nasłuchiwanie czegokolwiek. Oczywiście poza miastem jest zupełnie inaczej. Przy idealnych warunkach nadającą z małą mocą stację można odebrać przy pomocy dużej anteny i dobrego odbiornika. Jednakże szpiedzy używają najczęściej ręcznie skonstruowanych nadajników i nadają w warunkach bardzo trudnych, przez co odebranie sygnału już w niewielkiej odległości od nadajnika jest bardzo utrudnione i jedynie duże nadajniki o mocy co najmniej 500 tysięcy watów gwarantują dobry odbiór niekiedy właśnie nawet na drugim końcu świata. Teraz pomówmy może chwileczkę o odbiornikach. Jeżeli chcemy nasłuchiwać u siebie w domu, to najważniejsze są właśnie odbiornik i antena.
[23:37] - Właśnie Marku, teraz mam do ciebie też pytanie à propos tego odbierania. Czy możliwe jest odebranie takiego nagrania przez zupełny przypadek? Bo mam pewną historię. Może nie jest zbyt ciekawa, ale zaraz ją przytoczę. Powiedz, czy jest możliwe odebranie tego zupełnie przez przypadek, nawet nie posiadając jakiegoś sprzętu, który zalecałbyś?
[24:06] - Mając na przykład taki odbiornik jak ja posiadam, odbiornik Hi-Fi posiadający również zakres fal krótkich Jeżeli szukamy w tym zakresie jakiejś stacji radiowej, na przykład Polskie Radio dla Zagranicy, bo mamy taki serwis w Polskim Radiu nadający wiadomości i inne różne ciekawe rzeczy, ciekawe audycje dla Polaków za granicą. Szukając na przykład jakiejś stacji na falach krótkich, możemy się oczywiście natknąć na stację numeryczną, jednakże jest to bardzo mało prawdopodobne. Jest pewne doza prawdopodobieństwa, że się natkniemy na taką stację, jednak jest to mało prawdopodobne. Jeżeli nawet przemknie nam gdzieś taka stacja numeryczna, to prawdopodobnie jej nie rozpoznamy jako stacji numerycznej z tego względu, że większość stacji numerycznych nadaje w trybie transmisji jednowstęgowej. Taka zwykła audycja, na przykład jeżeli słuchamy sobie tego Polskiego Radia, taka zwykła audycja, transmisja jest prowadzona dwuwstęgowo na obu wstęgach, ponieważ sygnał na falach krótkich jest dzielony na dwie wstęgi. Zwykle takie radiostacje nadają w trybie dwuwstęgowym, natomiast żeby ograniczyć różne usterki techniczne, stacje numeryczne, żeby również zapewnić sobie większy zasięg oczywiście, stacje numeryczne najczęściej nadają w trybie SSB Single Side Band, transmisja jednowstęgowa. Oczywiście, jeżeli wstrzelimy się idealnie w zero, jak to się mówi, to taką stację odbierzemy nawet z dosyć dobrym dźwiękiem. Właśnie ta stacja, którą odbierałem nadaje głównie w transmisji jednowstęgowej. Jednak najczęściej taka stacja nam po prostu przemknie gdzieś bokiem.
[26:20] - Ja może powiem, co przydarzyło się właśnie mi i to przydarzyło się już ładnych parę lat temu. Akurat mieszkałem w centrum miasta. Zakładam, że oczywiście nie była to stacja numeryczna, ale może ktoś po przesłuchaniu audycji miałby podobne wspomnienie czy sytuację i mógłby twierdzić, że coś nasłuchał. Ale już mówię, o co chodzi. Otóż siedziałem sobie przy moim komputerze, pracowałem nad czymś i jako wielki wielbiciel muzyki skonstruowałem sobie taki mały zestaw głośników, nieco rozwinięty, bo połączyłem dwa zestawy głośników i one właśnie nadawały przy moim komputerze. I pewnego razu, i zdarzyło się to kilka razy właściwie, w pewnym momencie z mojego subwoofera, nawet kiedy nie pracowałem z muzyką, kiedy nic nie było słychać w głośnikach, z mojego subwoofera nagle pojawił się tak zwany biały szum i w tle tego białego szumu było słychać tak jakby głos nadający jakąś wiadomość. Ciężko było bardzo powiedzieć, co ten głos mówi i ciężko było rozszyfrować jakiekolwiek słowa, ale coś takiego przydarzyło się kilka razy. Ja nie wiedziałem, co to było. Za pierwszym razem wystraszyłem się dosyć poważnie, bo tak ni stąd, ni zowąd się coś takiego pojawiło, ale raczej nie można tego zrzucać na kwestie stacji numerycznych, prawda?
[27:47] - Raczej tego nie zrzucałbym również na kwestie stacji numerycznych, ponieważ ja miałem dosyć podobne historie. Kiedyś miałem podłączony gramofon, tak dosyć dziwnym sposobem do mojej mini wieży i właśnie również po jakimś czasie, jakiś czas ten gramofon był podłączony i po jakimś czasie również pojawiły się szumy i za chwilę coś zaczęło nadawać. Odbierało mi jakąś stację nadającą po niemiecku.
[28:20] - Ciekawe. Ale to pewnie jakieś sprzężenia.
[28:23] - Prawdopodobnie jakaś wada, która powoduje, ja się nie znam na elektronice, ale czytałem, że jakieś wady urządzeń powodują właśnie, że odbierają one to, czego nie powinny.
[28:37] - Także jeżeli komuś by się coś takiego przydarzyło, to nie myślcie, że udało wam się jakimś dziwnym sposobem i dziwnym sprzętem. Bo w moim przypadku był to subwoofer i to z niego wydobywały się dźwięki i słowa mówione, że udało wam się cokolwiek wyłapać, jeżeli chodzi o te teorie spiskowe i tych stacji numerycznych. Właśnie, wróćmy do tych odbiorników, o których zacząłeś już mówić.
[29:03] - Właśnie mówiliśmy o odbiorniku. Potrzebny jest do tego celu odpowiedni odbiornik radiowy odbierający fale krótkie. I najlepiej właśnie, aby radio posiadało tryb odbioru SSB, czyli transmisji jednowstęgowej. Przyda się również, właściwie jest nieodzowna w wielu przypadkach zewnętrzna antena. Można taką kupić, ale też można ją sobie samemu skonstruować, na przykład owijając drutem kawałek rury z PCV i umiejętnie podłączając drut do radia, czy też po prostu podłączając sam drut. Przy czym ten drucik powinien być dosyć dużej długości. Jeden koniec drutu przyłączamy do radia, drugi koniec wyrzucamy za okno i już mamy antenę na fale krótkie. Najlepiej takie polowanie, jeżeli ktoś chce polować, to polowanie na stacje numeryczne najlepiej właśnie zaczynać krótko przed pełną godziną. Niektóre stacje numeryczne właśnie zaczynają nadawanie na chwilę przed rozpoczęciem właściwej transmisji. Zdarzają się stacje, które już zaczynają nadawać godzinę wcześniej.
Szukamy bardzo powolutku. Teraz pozostaje nam właściwie już tylko szukać, cierpliwie siedzieć przy odbiorniku i powoli zmieniać częstotliwość, nasłuchując przy tym uważnie, czy gdzieś bokiem nie uciekła jakaś stacja, czy nawet fala nośna. Jeżeli cały czas słyszymy szum i nagle słyszymy ciszę, to dobrze w takim momencie na chwilę się zatrzymać, posłuchać. Może akurat uda się na tej częstotliwości złapać jakąś stację numeryczną. Oczywiście bez odbiorników, bez posiadania własnego odbiornika również możemy nasłuchiwać, korzystając z któregoś z serwisów internetowych umożliwiających nasłuchy na falach krótkich w internecie. Takim dosyć popularnym serwisem jest globaltuners.com, czyli strona umożliwiająca skorzystanie z kilkudziesięciu odbiorników radiowych udostępnionych przez radioamatorów z całego świata. Aby podłączyć się do któregoś z odbiorników, należy się oczywiście zarejestrować. Troszeczkę trzeba czekać jeszcze na aktywację, ale zwykle już po rejestracji możemy z niektórych odbiorników korzystać. Każdy taki odbiornik ma udostępniony panel do ustawiania częstotliwości i odtwarzania dźwięku. Innym takim rozwiązaniem jest aplikacja o nazwie SDR Radio.
To jest dostępne do pobrania na stronie sdr-radio.com. Działa to na podobnej zasadzie co Global Tuners. Radiowcy z całego świata za pośrednictwem specjalnej bazy udostępniają odbiorniki do korzystania online. Czasami można również znaleźć odbiornik z Polski, najczęściej z Krakowa. Różnica w tym przypadku jest taka, że nie musimy się nigdzie rejestrować, a sam program oferuje dużo bardziej rozbudowane opcje, takie jak tak zwany wodospad, czyli wykres aktywności w paśmie radiowym, dzięki któremu dosłownie widzimy wizualnie, czy w wybranym zakresie częstotliwości coś nadaje. Inną taką opcją oferowaną przez ten program jest nagrywanie transmisji na dysk twardy. Jeszcze jest jedno rozwiązanie, pod pewnymi względami podobne do SDR Radio. Jest to mianowicie tak zwane WebSDR. Lista takich odbiorników jest dostępna na stronie websdr.org. To taka kolejna usługa udostępniająca online odbiorniki fal krótkich.
Przepraszam. Nie trzeba się rejestrować. Tutaj po prostu wchodzimy w odbiornik i już od razu dostajemy panel z tym tak zwanym wodospadem, dźwiękiem i innymi rzeczami. Wadą tutaj jest ograniczone pasmo obsługiwane przez takie odbiorniki.
[33:42] - Przechodzimy dalej. Marku, z punktu widzenia prawa stacje numeryczne to przestępstwo. Czy kiedykolwiek ktokolwiek przyznał się do nadawania tych stacji numerycznych?
[33:56] - Oficjalnie do tej pory nie przyznał się nikt. Żaden nadawca ani rząd nie przyznał się do nadawania takich audycji numerycznych. Jednakże w artykule opublikowanym w 1998 roku przez „Daily Telegraph” znalazła się wypowiedź przedstawiciela brytyjskiego Ministerstwa Handlu i Przemysłu, które wówczas regulowało w Wielkiej Brytanii kwestie związane z nadawaniem audycji radiowych, który stwierdził następująco: „Te stacje numeryczne, które masz na myśli, naprawdę istnieją. Ludzie nie powinni o nich wiedzieć. One nie są przeznaczone do, że tak powiem, publicznej konsumpcji”. Właśnie według badaczy zajmujących się stacjami numerycznymi słuchanie tych stacji na terenie Wielkiej Brytanii bez specjalnego zezwolenia jest nielegalne, podobnie jak podsłuchiwanie służb typu policja. Jest to dosyć surowo karane. Jednak w Wielkiej Brytanii jest mimo to dosyć dużo takich odważnych ludzi, którzy nie dość, że nasłuchują, nie dość, że spisują przekazy stacji numerycznych, to jeszcze umieszczają w internecie nagrania.
[35:19] - Teraz mi się nasunęła taka kolejna myśl, bo jeżeli te stacje numeryczne według tego, co powiedziałeś, istnieją i nie są przeznaczone dla ludzi, ludzie nie powinni o nich wiedzieć, to dlaczego jest do nich tak łatwy dostęp? Nie można było wymyślić czegoś bardziej wyrafinowanego, żeby ludzie ot tak po prostu nie mogli się podłączyć do nich i nasłuchiwać?
[35:44] - Podejrzewam, że można byłoby coś takiego wymyślić. Tylko właśnie pojawia się pytanie: po co? Skoro ludzie nie posiadają książek kodowych, to nie mają możliwości, żeby zrozumieć, o co w tych przekazach chodzi.
[36:03] - Enigma też kiedyś miała być nie do rozszyfrowania.
[36:08] - Tam dosyć długie badania prowadzono, tak że wątpię, żeby było aż tylu takich zapaleńców, żeby próbowali oni Rozszyfrować te przekazy stacji numerycznych. Oczywiście jacyś pojedynczy zapaleńcy są. Wiem o tym, że są. Natomiast nie jest ich zbyt dużo i nie udało im się zbyt wielu przekazów rozszyfrować.
[36:40] - Ale jakieś się udało?
[36:43] - Jakieś się udało, chociaż to głównie rozszyfrowywali przedstawiciele wojska amerykańskiego. Rozszyfrowywali przekazy tych stacji numerycznych nadających z Kuby. Chociaż to, co udało im się rozszyfrować, nie było zbyt ciekawe z punktu widzenia wojskowego. Były to takie rzeczy jak na przykład pozdrowienia z okazji Dnia Kobiet i różne podobne.
[37:15] - Ale zawsze coś.
[37:17] - Zawsze coś. Udało się też rozszyfrować jedną z wiadomości przekazywanych przez nienadające już stacje numeryczne należące do Mosadu. Jestem ciekawy, czy zgadniesz, co to była za wiadomość.
[37:35] - Nawet nie będę próbował, szczerze mówiąc.
[37:39] - Otwieram sobie kolejną stronę. To była wiadomość, oczywiście po angielsku. Po usunięciu z wiadomości cyfr wyszło nam słowo „good night”.
[37:52] - No proszę. Bardzo grzecznie, ale jakże zawiłe.
[37:57] - Ktoś w Mosadzie miał dobre poczucie humoru.
[38:01] - Stacje numeryczne są w pewien sposób klasyfikowane właśnie przez tych zapaleńców, o których mówiłeś. Jak są klasyfikowane?
[38:11] - Początkowo, gdy ta tematyka dopiero raczkowała, że tak powiem, entuzjaści nadawali stacjom numerycznym nazwy biorące się najczęściej z jakiegoś stałego elementu nadawanych przez nie audycji. Na przykład była taka stacja Lincolnshire Poacher, która była sponsorowana według badaczy przez brytyjską rządową agencję MI6. I ta stacja zawsze na początku transmisji emitowała melodyjkę ludową „Kłusownik z Lincolnshire”. Teraz puszczę w tle nagranie innej stacji, której nazwa wzięła się z odgranego utworu. Ciekawe, czy ktoś rozpozna. Ta stacja nazywała się Magnetic Fields właśnie od tytułu utworu „Magnetic Fields” Jeana-Michela Jarre odtwarzanego zawsze na początku. Oczywiście po tym utworze zawsze następował komunikat słowny, właściwa wiadomość, ale tego już nie będziemy słuchać. Ten utwór był odtwarzany na początku i na końcu transmisji, zaś Atención, jedna z najsłynniejszych stacji kubańskich, rozpoczynała swoje transmisje hiszpańskim słowem „atención”. Jak już jesteśmy przy tej stacji, ta stacja zaliczyła dosyć dużą wpadkę kilka lat temu. Otóż mówiąc kolokwialnie, wciela się na częstotliwości kubańskiego Radia Havana.
I tak udało się ustalić między innymi, że ta stacja właśnie nadaje z Kuby.
[40:20] - No proszę.
[40:22] - Pojawiła się w końcu kilkanaście lat temu organizacja bardziej profesjonalna, zajmująca się nasłuchem stacji numerycznych Enigma. Obecnie w internecie występuje jako Enigma 2000 i ta organizacja wprowadziła własną klasyfikację, która jest obecnie najpowszechniej używana do identyfikacji. Nazwa takiej stacji numerycznej przykładowej składa się z litery i cyfry. Litera wskazuje tutaj na język lub sposób nadawania stacji, bo mamy też stacje nadające między innymi alfabetem Morse'a czy też stacje nadające dane cyfrowe. Zaś cyfra ma charakter porządkowy i tak na przykład stacja Lincolnshire Poacher nosiła nazwę E03 od języka angielskiego. Kubańska stacja Atención z kolei miała nazwę V02. V od słowa various, czyli inne języki. I właśnie ta klasyfikacja wygląda tak według języków, że mamy E język angielski, G język niemiecki, S języki z grupy słowiańskich, w tym polski oczywiście, V inne języki, M alfabet Morse'a, X inny typ transmisji oraz T transmisja w nieznanym języku. Niekiedy badacze grupują także stacje numeryczne w tak zwane rodziny, na przykład ze względu na kraj, z którego prawdopodobnie nadawany jest ich sygnał. Przykładowo stacje nadające z terenu Polski mają rodzinę E11, G11, S11, S11A, taki wariant stacji S11 oraz M03, czy też ze względu na format przesyłanych wiadomości.
[42:28] - Co można powiedzieć dalej? Teraz już mamy podzielone te nasze stacje numeryczne, które nas najbardziej interesują. Jak wspomniałeś, tutaj Attention zaliczyło wpadkę, bo się włączyło na Radio Havana. A czy udało się jeszcze zlokalizować kiedyś jakiegoś innego nadawcę?
[42:50] - Były takie próby, chyba nawet udane. W czasopiśmie amerykańskim „Popular Communications” w latach 80. i 90. pokazało się kilka artykułów, w których hobbyści opisywali właśnie zauważony przez siebie przenośny sprzęt, dzięki któremu namierzali stacje numeryczne nadające na terenie stanu Florida oraz miejscowości Warrenton w stanie Wirginia w Stanach Zjednoczonych. W kilku przypadkach radioamatorom udało się dostrzec małe urządzenia nadawcze ukryte wewnątrz sprzętu wojskowego. Urządzenia te były według opisów podłączone przy pomocy kabla do linii telefonicznej. Autor artykułów z „Popular Communications” pisał też, że Federalna Komisja Komunikacyjna mimo wielu zapytań o stacje numeryczne na żadne z nich nie odpowiedziała.
[43:55] - Czy to były jedyne próby namierzenia, czy może w Polsce udało się kogoś namierzyć?
[44:03] - Było wiele takich prób. Udało się między innymi namierzyć mniej więcej miejsce, skąd staje może nie stacja numeryczna, ale inna zagadka radiowa pod nazwą UVB-76. Na podstawie kierunków, z jakich odbierano sygnał, udało się określić, że stacja nadaje gdzieś z okolicy miejscowości Powarowo w Rosji, kilkadziesiąt kilometrów od Moskwy. Udało się również między innymi namierzyć prawdopodobnie nadajnik należący do Mossadu gdzieś w okolicach Hajfy w Izraelu. Także takie próby oczywiście są podejmowane i w paru przypadkach zakończyły się powodzeniem.
[44:56] - Mówiliśmy teraz o tych najbardziej znanych stacjach numerycznych, ale Polacy nie gęsi i swoje stacje mają. Pewnie masz gdzieś te stacje, które nadają po polsku. Może kilka słów właśnie o tym naszym rodzimym podwórku i o tych stacjach, które z Polską mają troszeczkę więcej wspólnego.
[45:19] - Właśnie troszeczkę szukałem swego czasu informacji o stacjach numerycznych nadających z terenu Polski, przede wszystkim w języku polskim, ale nie tylko. Niestety tych po polsku znalazłem tylko dwa nagrania. Jedno jest na dodatek dosyć wątpliwe. Szukając informacji natknąłem się na przykład na kilka relacji mówiących o stacjach, które opisywano na forum RadioPolska.pl. To jest takie również nasze polskie źródło, gdzie można dosyć dużo informacji zaczerpnąć. Tam mają taki dział Odbiór AM i tam jest temat poświęcony właśnie stacjom numerycznym. I w tym właśnie temacie znalazłem taki oto wpis. „Osobiście w języku polskim słyszałem taką stację kilka lat temu. 4875 kHz, jeśli dobrze pamiętam. Był to głos kobiety, nie z automatu, czytający z wyraźnie zniecierpliwionym głosem kolumny liczb, między nimi kryptonim Abchazja.” Aczkolwiek poczytałem później również troszkę innych źródeł i wydaje mi się, że to po prostu była jakaś stacja należąca do Wojska Polskiego, a ta wiadomość została przesłana w ramach ćwiczeń.
Ja się jednak nie znam. Przejdźmy do innych stacji.
[46:49] - Właśnie, do jakich stacji możemy przejść, o których możemy coś powiedzieć?
[46:53] - Jest na przykład taka grupa stacji nadających w języku niemieckim oraz w angielskim. Stacje określane jako G2, G2A oraz E23. I z tego, co wiem, one są cały czas aktywne. Przerwały oczywiście aktywność w pewnym okresie. Stacje te nadawały przez ponad 30 lat i właśnie przerwały działalność w 1997 roku, kiedy to nasz piękny kraj nawiedziła powódź stulecia. Ostatnio jednak pojawiają się informacje, jakoby ta stacja wznowiła nadawanie. Zwykle stacja rozpoczyna swoje transmisje fragmentem „Szwedzkiej Rapsodii” Montovaniego zawsze o pełnej godzinie. Melodyjka ta powtarzana jest 23 razy, po czym kobiecy głos nadaje komunikat w takim mniej więcej formacie: „Achtung!” Tutaj kilka ciągów cyfr powtórzonych po dwa razy oraz słowo „Ende”. Zawsze na trzy sekundy przed każdą transmisją tej stacji nadawany jest krótki sygnał dźwiękowy. Tutaj mam przygotowane takie jedno przykładowe nagranie tej stacji właśnie „Szwedzkiej Rapsodii”.
Początek jednej z transmisji. Melodyjka powtórzy się kilkukrotnie i nastąpi początek przekazu słownego. Teraz wyobraź sobie słuchanie czegoś takiego o drugiej w nocy.
[49:29] - Nie jest co prawda druga w nocy, bo jest zaledwie 12 minut po 21, ale wydaje mi się to strasznie psychodeliczne.
[49:41] - Tak właśnie wyglądała przykładowa transmisja. Oczywiście transmisje były różnej długości, jedne krótkie, kilkuminutowe, chociaż czasami zdarzały się także ponadgodzinne. Są udostępnione w internecie nagrania takich transmisji. Inną taką rodziną było E11, G11, S11 oraz S11A i każda z tych stacji posiada swoją własną nazwę, ponieważ one są też cały czas aktywne. Różne nazwy: Oblick, Strich, Cierta, czy też po polsku Kreska. Transmisje zaczynają się zawsze w wersji rosyjskiej komunikatem słownym „внимание!", po niemiecku „Achtung!", po angielsku oczywiście „Attention!", po czym następuje kilkukrotnie powtórzone 77777. Następnie podawanych jest kilka ciągów liczbowych. Transmisja kończy się zaś kilkukrotnie powtórzonym 77777 i komunikatem słownym „koniec", „Ende" w zależności od języka. Czasami, być może dla zmylenia słuchacza, w ciągach liczbowych pojawiają się kolejne cyfry, na przykład 123456. Bardzo rzadko między ciągami cyfr występują komunikaty słowne.
I mam tutaj właśnie nagranie polskiej wersji tej stacji. Niestety jest dostępny tylko identyfikator, ale zawsze to coś. Posłuchajmy.
[51:34] - Trójka, jedynka, trójka, kreska, zero, zero. Trójka, jedynka, trójka, kreska, zero, zero. Trójka, jedynka, trójka, kreska, zero, zero.
[51:50] - Tak oto w polskiej wersji identyfikowała się ta stacja. Była jeszcze jedna warta odnotowania stacja, chociaż nie wiem, czy to była stacja numeryczna, czy może jakieś testy nadajnika. Otóż w latach 90. zarejestrowano w rejonie Mazowsza krótką transmisję w języku polskim. Tutaj jednak nadający nie użyli syntezatora. W nagraniu usłyszymy męskie głosy odliczające kilkukrotnie od jednego do 10. Stąd przypuszczenie, że audycja została nadana na żywca. Najprawdopodobniej wydaje mi się, że były to po prostu testy nadajnika. Jacyś radioamatorzy sobie testowali nadajnik, jednak The Conet Project zaklasyfikowało to jako stację numeryczną S9. Posłuchajmy.
[52:49] - Cztery, pięć, sześć, siedem, osiem. Dziewięć, dziesięć. Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem.
[53:14] - Tak to mniej więcej wyglądało.
[53:17] - Dziewięć, dziesięć.
[53:18] - Tak wyglądała ta transmisja. Była jeszcze jedna stacja, ale tutaj niestety nie zachowało się żadne nagranie. Szukając informacji o stacjach numerycznych nadających z terenu naszego kraju, trafiłem na jednej ze stron na artykuł zatytułowany „Memories of Number Stations" autorstwa mieszkającego w Niemczech radioamatora Christiana. On tutaj pisze o częstotliwości 5815 kHz, która była dosyć aktywnie wykorzystywana przez stację G11 oraz jej następcę. Pisze on tutaj, że raz usłyszał na tej częstotliwości przekaz po polsku. Oczywiście są relacje o innych przekazach, jednak ta jest najbardziej kompletna. To było w 1977 roku. To jest cytat z artykułu. „Częstotliwość była między 2 a 3 MHz. Stanąłem w tym miejscu, ponieważ dziwnym było dla mnie usłyszeć muzykę na częstotliwości, na której nie słychać żadnych stacji muzycznych.
Odtworzyli nagranie Polskiego Państwowego Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze pod tytułem »Cyt, cyt«." Gdy odtworzyli to nagranie ponownie, nabrałem pewności, że to musi być stacja numeryczna i miałem rację. Usłyszałem ten sam głos, co w opisanej wyżej wersji niemieckiej, czytający cyfry po polsku. Sposób odczytania cyfry był bardzo niezwykły i z tego też powodu nadzwyczajny. Wysoki głos intonował pierwsze cztery cyfry. Ostatnia liczba intonowana była niżej, tak że mógłbyś odnieść wrażenie, że słyszysz kobietę śpiewającą cyfry. To musiał być naturalny głos, bowiem czasami zdarzały się krótkie przerwy podczas recytacji pięciocyfrowych grup. Brzmiało to tak, jak gdyby kobieta nie była pewna, czy wypowiedziany przez nią ciąg cyfr był prawidłowy.
[55:37] - Wychodzi na to, że w Polsce, jeżeli nie są, to przynajmniej były te stacje numeryczne i nadawały, więc Polska też zaczęła.
[55:46] - Według ustaleń projektu Enigma 2000 takie stacje u nas cały czas istnieją. Co najmniej jedna z opisanych rodzin stacji numerycznych nadaje z naszego kraju.
[56:01] - Jak myślisz, twoja najbardziej prawdopodobna hipoteza, o czym mogą nadawać takie stacje numeryczne właśnie u nas w Polsce? Czy to też jest wywiad, czy może tak jak wcześniej wspomniałeś, jakieś wojskowe próby? Jaka jest twoja hipoteza? Bo tym tematem zajmujesz się dosyć długo.
[56:27] - To nie jest już nawet hipoteza. To zostało potwierdzone. Podobno, tak utrzymuje grupa Enigma 2000, że stacje u nas nadające to są stacje operowane przez polski wywiad.
[56:49] - Czyli polski wywiad stara się metodą znaną na całym świecie i taką chyba najbardziej tajemniczą. Bo nie wiemy właściwie co, jak i dlaczego pojawia się w tym eterze. I właśnie tą metodą próbują nasze specsłużby informować się czy przekazywać jakieś informacje dalej. Mówiliśmy sobie o odbiornikach już wcześniej, o tym wyrzucaniu anteny przez okno. Ale jeżeli nie mamy własnego odbiornika, to przecież jest internet.
[57:26] - Tak, mówiłem już o odbiornikach udostępnionych przez internet. Można sobie skorzystać z serwisów globaltuners.com. Ja jeszcze do niedawna korzystałem. Jeżeli ktoś preferuje rozwiązania przeglądarkowe, to jest świetne rozwiązanie. Mamy przy każdym odbiorniku udostępniony panel do ustawiania częstotliwości i w zależności od upodobania możemy sobie kręcić tym kółeczkiem i ustawiać częstotliwości. A jeżeli wiemy, na jakiej częstotliwości będzie nadawać stacja, to możemy sobie wstukać z klawiatury odpowiednią częstotliwość. Taką możliwość daje też program opisany wcześniej, SDR Radio dostępne na stronie sdr-radio.com. Również WebSDR daje taką możliwość. I teraz może kilka słów na temat poszukiwania informacji o stacjach numerycznych, bowiem jest kilka takich serwisów. Jeden z nich wymieniłem wcześniej, już na początku audycji.
Jest to serwis priom.org. Nazwa tego serwisu wzięła się od komunikatu nadawanego przez jedną z tych zagadek radiowych przez stację UVB-76 nadającą z Rosji, Priom. Na tej stronie priom.org mamy nawet rozpisany dokładny kalendarz pokazujący, które stacje w którym dniu nadają na jakich częstotliwościach. Oczywiście to nie są oficjalne dane. To jest wszystko spisane na podstawie nasłuchów wielomiesięcznych, również na podstawie danych uzyskanych przez projekt Enigma 2000. Kolejnym źródłem jest strona www.simonmason.caroo.net. Caroo pisane przez dwa „o”. To jest strona prowadzona przez jednego z radioamatorów, nasłuchowców. Tam również jest dosyć dużo nagrań udostępnionych, również informacje o częstotliwościach używanych przez stacje numeryczne. Dobrym źródłem jest też serwis spynumbers.com.
I tu jest taka ciekawostka. Otóż serwis ten udostępnia taką bazę danych. Spróbuję teraz wyjść, żeby to jakoś opisać dokładniej. Spynumbers.com. Tutaj mamy takie coś jak database, czyli bazę danych opracowaną przez nasłuchowców z całego świata, którzy gdy tylko wyłapali jakąś stację numeryczną, dodają informację o tym fakcie, włącznie z miejscem odebrania takiej stacji, częstotliwością, nazwą stacji i innymi informacjami. Tutaj możemy się dowiedzieć na przykład, jakie stacje mogą teraz, w tej chwili nadawać. To są najlepsze moim zdaniem źródła informacji. Portale priom.org, simonmasan.karu.net oraz serwis spynumbers.com.
[01:01:16] - Już wcześniej powiedzieliśmy sobie o tym, że takie przypadki, jakie zdarzyły się czy tobie, czy mnie przy jakiejś dziwnej konfiguracji sprzętu muzycznego, to nie zawsze muszą być stacje numeryczne i nie są nimi. Ale co jeszcze nie jest stacją numeryczną? Co można za taką stację wziąć?
[01:01:37] - Na przykład można za taką stację wziąć wspomnianą przeze mnie wcześniej UVB-76. Tu są zdania dosyć podzielone, ponieważ jedni nasłuchowcy amatorzy, jedni pasjonaci klasyfikują to jako stację numeryczną, ponieważ sporadycznie tam się jednak pojawiają komunikaty słowne. Jakiś taki alfabet fonetyczny stosują, rosyjski. Inni zaś kategorycznie odrzucają opcję, że to jest stacja numeryczna. UVB-76 to jest taka zagadka fal krótkich, która nadaje od kilkudziesięciu lat już na częstotliwości 4625 kHz. W środowisku krótkofalowców jej potoczne nazwy to Buzzer po angielsku lub Żużałka po rosyjsku, a po polsku Brzęczyk. Stacja ta znalazła się w klasyfikacji Enigma 2000 pod znaczkiem S28. Zwykle stacja nadaje krótki, monotonny sygnał brzęczenia, powtarzany w przybliżeniu 25 razy na minutę przez 24 godziny na dobę i zawsze minutę przed pełną godziną sygnał się zmienia na sygnał ciągły. I podobno w tym momencie mają być przekazywane przez tą stację różne dane. Stacja rozpoczęła według różnych wersji prace około 1980 roku, 1982, nawet pod koniec lat 70.
Też takie wersje krążą. Proponuję, abyśmy wysłuchali przykładowej transmisji z tej stacji. Mam tutaj coś takiego przygotowanego. Niech to znajdę. O, mam. Tak wygląda normalna transmisja stacji UVB-76. Jednak w ostatnich dwóch latach przyciągnęła ona dosyć duże zainteresowanie ze względu na komunikaty słowne, ale również ze względu na różne dziwne inne transmisje, jak choćby to, co sam nagrałem 2 września 2010 roku. Z tego, co czytałem później, to razem ze mną przez internet słuchało tego kilkadziesiąt tysięcy osób. Transmisja wyglądała tak. Brzęczenie się skończyło.
I teraz słyszymy fragment „Jeziora Łabędziego” Piotra Czajkowskiego, po czym już za momencik znów nastąpi brzęczenie. I właśnie przez tego typu transmisje stacja przyciągnęła dosyć wielu zainteresowanych i od mniej więcej dwóch lat regularnie pojawiają się spisywane przez radioamatorów przekazy nadawane przez tę stację numeryczną. Również przekazy słowne. Z tego też względu, przez te właśnie przekazy bardzo wielu badaczy stacji numerycznych obecnie klasyfikuje tę stację również jako stację numeryczną.
[01:06:20] - Wiesz, Marku, przyszła mi do głowy bardzo banalna opcja, która na pewno była sprawdzana, bo nie wierzę, że nie. Moim pierwszym komputerem było Commodore 64, które działało na kasety i z tego, co wiem, nawet w radiu, w momencie, kiedy Commodore było u szczytu swojej popularności, puszczano audycje, które się nagrywało na kasetki. I te audycje to po prostu była kupa szumu, jakiegoś pisku, który kiedy się nagrało na kasetę i włożyło do komputera, otwierało przed użytkownikami niesamowite możliwości. Gry, programy i tak dalej. Może któraś ze stacji numerycznych właśnie nadaje Właśnie w ten sposób, aby to po prostu nagrać i gdzieś odtworzyć.
[01:07:13] - To znaczy nie wydaje mi się, żeby to były gry z Commodore czy z Atari.
[01:07:18] - Oczywiście nie mówię, że są to gry, ale informacje zakodowane właśnie w taki sposób.
[01:07:26] - Tak, jak najbardziej istnieją takie stacje nadające w taki właśnie sposób przekazywane przez siebie informacje. Spróbuję teraz odtworzyć przykładowe nagranie jednej z takich stacji. To jest właśnie jeden z systemów, który pozwala na przesyłanie w postaci dźwiękowej, w postaci tonów, kodów, które następnie są odczytywane przez komputer. I to jest również jedna z metod przesyłania wiadomości używana przez niektóre ze stacji numerycznych.
[01:08:18] - Rozmawialiśmy jeszcze-
[01:08:20] - Także jak najbardziej takie metody są oczywiście stosowane.
[01:08:27] - Rozmawialiśmy przed programem o tym, że kwestia i problematyka stacji numerycznych się uaktualnia i zmienia. Jakie są najświeższe nowinki ze świata stacji numerycznych?
[01:08:41] - Jest kilka takich nowinek. Tak jak mówiłem, jedne stacje pojawiają się, inne znikają. Zdarza się, że znikają stacje nadające od kilkudziesięciu lat. I tak na przykład całkiem niedawno przestały nadawać czy też zmieniły sposób nadawania stacje należące do Mossadu, które niegdyś były bardzo aktywne. Potrafiły wysyłać na przykład po kilkanaście przekazów dziennie, a ostatnia wiadomość pochodząca od tych stacji mossadowskich została zarejestrowana 1 marca 2011 roku. Ostatnio uaktywniły się stacje numeryczne nadające z Egiptu. Korelacja czasowa czy zbieg czasowy sugeruje, że jest to prawdopodobnie powiązane z trwającą w tamtej części świata arabską wiosną. Jest również taka inna zagadka w falach krótkich, o której nie wspomnieliśmy jeszcze. Podobnie nadająca również prawdopodobnie z terenu Rosji stacja The Pip. Dosyć ciekawa nazwa, przyznasz.
Nazwa wzięła się właśnie od nadawanego całą dobę charakterystycznego sygnału, powiedzmy pipania. Większość czasu, podobnie jak UVB 76, ta stacja nadawała zwykłe pipanie, nazwijmy to w cudzysłowie. Natomiast ostatnio, w marcu bodajże, pojawiło się kilka takich transmisji interesujących z tego względu, że stacja zaczęła nadawać prognozę pogody.
[01:10:41] - Może prognoza pogody ma jakieś bardzo ważne znaczenie dla wywiadu, dla ich działań.
[01:10:53] - To jest też dziwne, ponieważ ta stacja nadawała to owe pipanie, jak to wspomnieliśmy, przez kilkadziesiąt lat, podobnie jak UVB 76. A tu nagle proszę, prognoza pogody na dziś.
[01:11:08] - Technika się rozwija, więc może i w stacjach numerycznych postanowili zmienić troszeczkę tę monotonię. Marku, zbliżamy-
[01:11:19] - Można zasugerować taką teorię spiskową, że ta stacja numeryczna dyktuje, jak zmienić pogodę w jakiejś części świata. Nigdy nie wiadomo.
[01:11:31] - Bardzo prawdopodobne. Marku, zbliżamy się powoli do końca. Ja mam jeszcze jedno ostatnie pytanie, bo mówimy tutaj o tych wszystkich szpiegowskich, o tych tajnych informacjach, które są przesyłane. Ale jesteśmy Para Radio, jesteśmy też w Radiu Paranormalium. Czy przez radio można odbierać coś innego, coś, że tak powiem kolokwialnie, nie z tego świata?
[01:11:59] - Nie słyszałem jeszcze, żeby komuś się udało przez zwykły odbiornik odebrać coś bardziej nieziemskiego niż stacje numeryczne czy rozmowy taksówkarzy.
[01:12:13] - Mało często się to zdarza.
[01:12:14] - Chociaż takie są przypadki.
[01:12:15] - Tak.
[01:12:16] - Jak ktoś wie, jak to zrobić, to oczywiście ma taką możliwość. Nie słyszałem, żeby odebrano jakieś przekazy na takich zwykłych odbiornikach pochodzące gdzieś spoza Ziemi. Także wydaje mi się, że to jest mało prawdopodobne. Bardziej właśnie takie projekty typu SETI na przykład, czy wyrafinowane, powiedzmy technicznie ośrodki badawcze to tak, ale na zwykłym radiu raczej nie wydaje mi się.
[01:12:47] - Jeżeli komuś się kiedykolwiek uda, to na pewno o tym usłyszymy. Ja mogę tobie tylko podziękować za wspólny powrót w eter i zapewniamy, że nie jesteśmy stacją numeryczną, a audycjami całkowicie normalnymi, aczkolwiek-
[01:13:03] - Na dodatek nadajemy całkiem legalnie i za słuchanie nas nie pójdziecie do więzienia.
[01:13:09] - To na pewno. No i cóż, mówimy o rzeczach całkowicie normalnych. Nie puszczamy pipania, nie puszczamy syntezatorów głosów, aczkolwiek dla niektórych te treści, które lecą w Radio Paranormalium pewnie są niezbyt normalne. No ale cóż, jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził, jak to mówią.
[01:13:33] - Tak, niektórych już nawet spotykam w internecie. Spotykam w internecie czasami takie wpisy na niektórych forach: „Nie słuchajcie Radia Paranormalium, bo to jest radio dezinformacyjne. Zjawiska paranormalne nie istnieją. Paranormalne to są pierdoły. UFO to jest zjawisko naturalne i tyle.”
[01:13:55] - No cóż, mamy wolność słowa.
[01:13:57] - Trudno wszystkim dogodzić.
[01:13:59] - Tak. Marku, dziękuję ci bardzo za wspólny powrót do eteru. Mam nadzieję, że już teraz troszeczkę częściej będę w studiu. Ostatnio nie mogłem.
[01:14:11] - Mam również nadzieję, że uda nam się kiedyś nadać coś na żywo.
[01:14:16] - Właśnie, ja również mam taką nadzieję. Cóż, niedługo wakacje. Może właśnie w wakacje, może jeszcze przed wakacjami. Zobaczymy, jak starczy czasu i naszych technicznych możliwości, bo ostatnio to było robione na dziko i nie wyszło tak, jak chcieliśmy.
[01:14:34] - Tak. Przyczyna problemu została już zlokalizowana, tak że myślę, że jeżeli coś będziemy nadawać na żywo, to już problem zostanie rozwiązany.
[01:14:46] - Dobrze Marku, jeszcze raz tobie bardzo dziękuję. Dziękuję słuchaczom za to, że poświęcili nam za chwilkę, godzinkę i 15 minut swojego czasu, swoich niedzielnych ostatków wolnego czasu przed poniedziałkiem i przed powrotem do pracy, szkoły czy gdziekolwiek. Jeszcze raz dziękuję, Marku.
[01:15:07] - Dziękuję, tobie również.
[01:15:08] - Dziękuję bardzo słuchaczom. Mam nadzieję, że będziemy się słyszeli częściej, że powtórki oczywiście będą, ale mam nadzieję, że nie za często i że Para Radio wróci na właściwe tory, czyli na nadawanie, powiedzmy co tydzień. Para Radio „Poznajemy Nieznane”. Arek Paterek. Bardzo dziękuję. Dobranoc.