System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Mówią Świadkowie

Mówią Świadkowie

Odcinek: Odc. 62 - Obserwacje UFO
W podcaście "Mówią Świadkowie" w każdym z odcinków macie Państwo niezwykłą okazję wysłuchać relacji o trudnych do wytłumaczenia zdarzeniach, pochodzących od samych świadków. A dzisiejszy odcinek w całości wypełnią relacje o obserwacjach UFO.

Linki do załączników:

UFO nad Lelowem, 1992 r.: ufo-relacje.pl/2024/01/31...

NOL nad Wronkami, 1989 r.: www.paranormalium.pl/down...

"Latająca płaszczka" z rejonu Głogowa i Polkowic: www.paranormalium.pl/down...

Wielokolorowy NOL nad Karczemkami, 2016 r.: www.paranormalium.pl/down...
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona była wyłącznie relacjom świadków obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latających i innych trudnych do wyjaśnienia zjawisk na niebie. W pierwszej części pojawiły się trzy opowieści tekstowe. Pierwsza dotyczyła Lelowa z 1992 roku: świadek opisał mały, ciemnozielony, niemal czarny obiekt o kształcie kuli spłaszczonej jak geoida lub jajo, który nadleciał przed okno, zatrzymał się, jaśniał od środka, a następnie oślepił świadka wiązką światła. Obiekt miał jakby zeskanować sylwetkę, po czym zmatowiał, zmienił barwę na zbliżoną do koloru nieba i odleciał. Relacjonujący podkreślał wrażenie krótkotrwałego oszołomienia oraz to, że obiekt w trakcie „skanowania” zwiększał rozmiar. Druga relacja dotyczyła obserwacji koło Wronek z 1989 roku. Świadek wraz z kolegą i jego ojcem oglądał na niebie zjawisko złożone z czterech jasnych, żółtawych świateł ustawionych w owal. Z wnętrza tych świateł wychodziły mniejsze, niebieskawe punkty, które poruszały się w uporządkowany sposób, jakby wykonywały precyzyjny, powtarzalny rytuał wokół głównych źródeł światła. Zdarzenie trwało kilkadziesiąt minut i powtarzało się tej samej nocy kilkukrotnie, a w pobliżu widziano też przelatujące samoloty. Później świadkowie pojechali do wskazanego miejsca w Puszczy Noteckiej, gdzie natknęli się na silnie sprasowany prostokątny obszar lasu. Próba fotografowania została przerwana przez nieznanego mężczyznę o „jaszczurczych” oczach, który wyrwał taśmę z aparatu i nakazał im odjechać. Świadek wiązał to zdarzenie z tajemniczymi światłami, a po latach dodał, że w trakcie regresji hipnotycznej ustalono m.in. większą niż początkowo sądził wysokość lotu i mniejszą średnicę obiektu. Trzecia tekstowa relacja pochodziła z Finlandii z 2024 roku. Świadek, interesujący się astronomią, zauważył bardzo jasny, lekko żółtawy obiekt lecący nisko nad ziemią. Najpierw pomylił go z Wenus, ale obiekt znajdował się gdzie indziej niż planeta. Przez kilka sekund przesunął się o kilkanaście metrów, po czym powoli zniknął. Autor relacji podkreślał absolutną ciszę, brak smug i brak cech typowych dla meteoru. W części telefonicznej pojawiła się relacja mężczyzny, który jako nastolatek nad wodą widział białą kulę światła wielkości mniej więcej Księżyca. Obiekt na chwilę zawisł nad taflą, po czym gwałtownie wzbił się pionowo w górę i zniknął. Świadek zaznaczał, że zjawisko nie przypominało samolotu ani drona, nie wydawało dźwięku i budziło raczej fascynację niż strach. W rozmowie wspomniał też, że rok wcześniej jego brat widział podobną kulę, tyle że czerwoną. Kolejny świadek opisał obserwację z Torunia z lat 2003–2005. Wieczorem, paląc papierosa na balkonie, zobaczył bardzo duży, idealnie biały, bezgłośny obiekt wiszący nisko nad ziemią, który stopniowo ciemniał i zniknął. Relacjonujący uważał, że nie mogło to być nic znanego z obserwacji zwykłych samolotów, a reakcja rodziców była obojętna, co dodatkowo wzmocniło jego poczucie niezwykłości zdarzenia. Najdłuższa relacja dotyczyła obserwacji w rejonie Głogowa i Polkowic, najpewniej z końca sierpnia 2012 lub 2013 roku. Świadek wracał nocą pieszo z imprezy i przy przystanku autobusowym dostrzegł obiekt poruszający się bardzo szybko, początkowo podobny do szerokiej płaszczki lub elipsy z ogonem zwężającym się ku tyłowi. Obiekt emitował głośny, pulsacyjny dźwięk przypominający pracę silnika odrzutowego lub grom dźwiękowy, a w jego tylnej części widoczne były smugi kondensacyjne i coś w rodzaju obłoku powstającego przy dużej prędkości. Po dokładniejszych obliczeniach świadek uznał, że manewry wykonywane przez obiekt wymagałyby przeciążeń niemożliwych do zniesienia przez człowieka i prawdopodobnie niemożliwych dla znanych nam konstrukcji. W późniejszym uzupełnieniu opowieści podał, że po regresji hipnotycznej zrewidował część swoich wspomnień: obiekt był wyżej, mniejszy i mógł poruszać się jeszcze szybciej, co lepiej tłumaczyłoby obserwowany efekt fali uderzeniowej. Świadek nadal skłaniał się ku wersji, że był to obiekt ziemskiego, być może wojskowego pochodzenia, choć przyznawał, że nie zna technologii zdolnej do takich manewrów. W trzeciej, bardzo rozbudowanej relacji telefonicznej słuchaczka opowiedziała o kilku osobnych zdarzeniach, które od lat interpretuje jako spotkania z niezidentyfikowanymi obiektami. Pierwsze miało miejsce w dawnym miejscu zamieszkania pod Gdynią, w Karczemkach. Obudziła ją nocą niezwykła jasność na zewnątrz. Przez zasłony i okno wleciały do sypialni dwie złote, żarzące się kule wielkości piłek tenisowych. Przesuwały się powoli pod kątem, jakby sunęły przez pokój, po czym jedna po drugiej zniknęły bez śladu. Mąż, którego szturchnęła, zbagatelizował sytuację, uznając to za sen, ale następnego dnia potwierdził, że coś do niego mówiła. Świadek podkreślała, że okno było zamknięte, zasłony ciężkie, a całemu zdarzeniu nie towarzyszył żaden dźwięk. Drugie zdarzenie rozegrało się latem 2016 roku, kiedy wracała nocą samochodem z pracy z Chałupek na Półwyspie Helskim do domu pod Gdynią. Na niebie nad stacją benzynową zauważyła rząd kolorowych świateł, które wzięła początkowo za samolot. Zjawisko budziło jedynie niepokój z powodu zbyt małej wysokości. Chwilę później, po skręcie w boczną drogę, obiekt pojawił się ponownie przed nią i poruszał się równolegle do jej samochodu. Świadek opisała go jako ogromną, wydłużoną strukturę przypominającą kilka połączonych ekranów telewizorów, pulsujących różnymi kolorami: niebieskim, czerwonym, złotym i zielonym. Obiekt leciał bardzo nisko nad bagnistym terenem, wydawał cichy, wibrujący dźwięk podobny do pracy dużego wentylatora, po czym nagle wykonał niezwykły manewr: gwałtownie uniósł się, zatrzymał w miejscu i ponownie przyspieszył. Po zdarzeniu świadek próbowała znaleźć racjonalne wyjaśnienie, rozmawiała z rodziną i pytała znajomych oraz osobę ze stacji benzynowej, ale nie znalazła potwierdzenia. Dopiero później skojarzyła kształt obiektu z podobnym nagraniem znalezionym w internecie, na którym stalowoszary dysk miał identyczny układ migoczących świateł. Trzecie zdarzenie miało charakter jeszcze bardziej zagadkowy i dotyczyło dźwięków słyszanych nad domem w odosobnionym miejscu pod Starogardem Gdańskim. Około trzeciej w nocy świadek obudził dzwonek przypominający przejazd kolejowy, a po nim nietypową melodyjkę. Odgłos zdawał się okrążać dom i przemieszczać się od jednej części budynku do drugiej. Świadek wyszła do łazienki, słuchając zjawiska, po czym wróciła do łóżka i zasnęła. Rano mąż uznał, że to był sen, ale ona była przekonana, że wydarzyło się coś realnego. Dodała jeszcze, że często wraz z rodziną obserwuje nad domem wysoko lecące obiekty punktowe wykonujące nagłe manewry, które nie pasują ani do samolotów, ani do satelitów. W jej ocenie część z tych obserwacji ma charakter regularny i powtarzalny, choć nie potrafi określić ich pochodzenia. Całość audycji miała wyraźnie ufologiczny charakter i opierała się na osobistych relacjach świadków, którzy opisywali zarówno klasyczne światła i kule na niebie, jak i bardziej złożone obiekty wykonujące gwałtowne manewry lub emitujące nietypowe dźwięki. W kilku miejscach powracał motyw bezradności wobec tego, co zostało zaobserwowane, oraz trudności z dopasowaniem zjawisk do znanych kategorii technicznych czy przyrodniczych.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).