[00:01] - Teoria chaosu.
[01:12] - Witajcie bardzo gorąco, serdecznie w kolejnym odcinku Teorii chaosu. Teorii chaosu w każdy piątek po północy. Dzisiaj będzie nietypowy temat. Można powiedzieć, że pierwszy raz w ogóle omawiamy w Teorii chaosu problem free energy. Tak od strony praktycznej. I dzisiaj właśnie będzie pierwszy tego typu odcinek. Ale o czym on będzie, to powiem za chwilę, bo jak wiecie dużo się wydarzyło w ostatnim tygodniu różnych rzeczy. Natomiast jak wiecie teoria chaosu to jest program, który dotyczy spisków, a także rzeczy niewyjaśnionych. Możecie dzwonić do Teorii chaosu na telefon 22 110 53 21 lub Skype kontestacja.com, ale zanim będziecie dzwonili wejdźcie na czata, bo tam już są ludzie, którzy dyskutują na różne tematy. Na stronie głównej Kontestacji jest taki link, odnośnik czat i to jest nowy czat, który jest naprawdę stabilny w tym momencie, także nic się z nim złego nie dzieje.
A chciałbym powiedzieć o paru rzeczach, które wydarzyły się w ostatnim czasie, w ostatnich paru tygodniach. Pierwszą rzeczą taką bulwersującą jest, czy raczej są dwa wyroki w Wielkiej Brytanii, bardzo wolnościowego kraju według co poniektórych. Natomiast on w tej chwili idzie na dno, jeśli chodzi o, można tak powiedzieć, wolnościowość danego kraju. Dwudziestoletni Jordan Blackshaw i dwudziestodwuletni Perry Sutcliffe-Keenan zostali skazani na cztery lata pozbawienia wolności za podżeganie do zamieszek na popularnym portalu społecznościowym Facebook. Jednak ich akcje nie spowodowały żadnych rozruchów. Dwa lata, przepraszam cztery lata pozbawienia wolności. To nie żart. Za wypisywanie w internecie różnych rzeczy w tym momencie grozi cztery lata odsiadki w Wielkiej Brytanii. W Polsce póki co jeszcze nie, ale bym się nie zdziwił jeśli za niedługo było to samo, a może nawet gorzej. Chuligani jak wiecie, bo to było mnóstwo kradzieży, prawda?
Rzucanie koktajlami Mołotowa i tak dalej. Młodzież bardzo rozrabiała w Londynie. Policja zachowywała spokój, w ogóle nie reagowała. Czy to było specjalnie coś takiego zrobione, żeby policja nie mogła sobie poradzić z tam kilkudziesięcioma czy kilkuset osobami na całą Wielką Brytanię? Jest to nad wyraz dziwne, ale pomijając ten tutaj spisek, który uważam, że to była robota wewnętrzna, żeby po prostu wziąć się za internet przede wszystkim. Chuligani, którzy właśnie zawinili, zgadnijcie, ile dostali? Ci, którzy rzucali koktajlami Mołotowa, kradli w sklepach i tak dalej. Paru właśnie zostało już skazanych, którzy właśnie rabowali sklepy. Tak. Nie zdziwicie się, że otrzymali karę od dziesięciu miesięcy do dwóch lat pozbawienia wolności.
Czyli ci, którzy wypisywali sobie różne głupoty w internecie, dostali więcej niż ci, którzy faktycznie to robili. I tu uważam, że nie jest słuszne porównywanie z Hitlerem, bo pewnie od razu powiecie: "A Hitler", ale Hitler był przywódcą danego kraju i on odpowiadał za te zbrodnie wszystkie, które były czynione. Natomiast ludzie, którzy sobie wypisywali, absolutnie nawet nie przyczynili się do spowodowania tych rozruchów, bo to zostało nawet oficjalnie powiedziane. A z drugiej strony też chyba większość z was nie jest za zakazywaniem na przykład wydawania Mein Kampf, w którym są dużo gorsze rzeczy niż te, które tam wypisywali na Facebooku. Jeżeli ktoś czytał. Ale dobrze, to jedna sprawa. Kolejną sprawą, taką bulwersującą jest zakup tak zwanych Elradów. To już o tym kiedyś wspominałem. Do rozpraszania tłumów, montowanie różnych syren, które być może posłużą do różnych akcji, o których jeszcze sobie w przyszłości powiemy we wrześniu. I dostała policja nowe uprawnienia, że może w tej chwili bez ostrzeżenia strzelać do nawet kobiet w ciąży.
Każdego mogą w tej chwili wybić, jak będą mieli podejrzenie, że ktoś jest terrorystą. A przecież terrorystą może być każdy. No to może tyle takich rzeczy, bardzo bulwersujących rzeczy w ostatnim czasie, które się zdarzyły, które po prostu przyczynią się do tego, że internet będzie zniewolonym kompletnie medium, jak wszystkie inne. Za byle co będzie można zamknąć komuś usta, po prostu wkładając go do więzienia, tak jak było za czasów komunistycznych. Niczym się nie będzie różniło. Z wyjątkiem, że póki co na razie nie wkładają do psychuszek, czyli zakładów psychiatrycznych, ale i to się może zmienić. Wiem, że jest parę przypadków w Polsce ludzi zdrowych psychicznie wkładanych do szpitali psychiatrycznych. O tym warto też byłoby zrobić osobną audycję, ale to raczej nie na „Spisek”, tylko myślę, że bardziej do audycji zupełnie społecznej, bo to są rzeczy, które otaczają nas. To się dzieje dzisiaj. To nie jest spisek, że ludzie siedzą w zakładach psychiatrycznych, ci zupełnie zdrowi.
Natomiast są to marginalne sprawy. Nie tak jak było, że podejrzewało się, że nawet mogło 100 000 osób siedzieć w tych psychuszkach w Związku Radzieckim. A może i więcej. Kiedyś przeczytałem wyliczenia, że 50 000, ale mogło być naprawdę ich dużo więcej. Ale przechodzimy dzisiaj do tematu. Zanim przywitam się z gościem, to chciałbym tutaj powiedzieć, o czym będzie. Będzie odcinek o HHO, czyli jak uzyskać energię z wody. Od razu na wstępie powiem, że nauka tego kompletnie nie akceptuje i uznaje za kompletną bzdurę. Ale byli ludzie, którzy silniki swoich samochodów przerobili wyłącznie na wodę, bo dzisiaj będziemy się zajmowali taką instalacją, o której powie nasz gość, natomiast żeby tylko wspomóc energetycznie pracę silnika. Były takie dwie osoby.
Ich było więcej, natomiast dwie takie dosyć znane w świecie internetu i ogólnie w świecie spisków. Daniel Dingel z Filipin. Prawdopodobnie już niestety nie żyje ta osoba. Nie sprawdziłem tego w pełni, tylko tak orientacyjnie na internecie, jak to tam można na szybko dosyć sprawdzić. Zbudował taki samochód. Przynajmniej tak twierdził i niektórzy potwierdzali tę sprawę. Kolejna osoba jest Stanley Meyer. Tu już wiemy na 100%, że nie żyje. Niektórzy podejrzewają, że został otruty, a niektórzy, że po prostu coś w restauracji źle zjadł i nagle właśnie w restauracji zmarł po spożyciu posiłku. Miał 48 lat.
To było w 1998 roku. I Stanleya Meyera i tak samo Daniela Dingla możecie zobaczyć w internecie. Jest mnóstwo filmów, także póki co jeszcze nie cenzurują. Można sobie to zobaczyć na YouTube czy na jakimś innym portalu. A w tym momencie za chwilkę połączymy się z naszym gościem, z panem Jerzym, który postanowił zająć się praktycznie, bo te instalacje HHO zostały rozpropagowane dzięki Stanleyowi Meyerowi czy temu Danielowi Dingel i wielu tysiącom innych osób. Natomiast w Polsce to mało kto o tym wie. Tylko tak powiem, że takie rzucę hasło, że „Nie płać, naucz się jeździć prawie darmo, a z czasem za darmo”. To jest ze strony pana Jerzego i tutaj strona pana Jerzego to jest allegrospecial.pl. Przez dwa „e” pisane. Po audycji dokładnie przedstawię wszystkie linki do audycji.
A czy mamy pana Jerzego na antenie w tej chwili? Halo, panie Jerzy, jest pan z nami?
[10:08] - Tak, jestem. Witam serdecznie.
[10:11] - Witam bardzo serdecznie pana, że zgodził się pan wystąpić, bo muszę powiedzieć, że bardzo chciałem kiedyś, żeby wystąpił ktoś, kto zna się na tych technologiach HHO, przynajmniej z grubsza. Natomiast ludzie jakoś nawet nie odpowiadali mi. Nie wiem, czy po prostu się bali, czy też nie mieli czasu, ale bardzo trudno kogoś przekonać, żeby wystąpił w audycji takiej jak ta, dotyczącej spisków. No dobrze, cieszę się bardzo. Może chciałby pan coś poprawić, powiedzieć trochę o sobie, bo ja to tylko tak z grubsza wiem co nieco, czym się pan zajmuje i jaką pan prowadzi stronę.
[10:52] - Dziękuję. Mam nadzieję, że nie skończę jak sławny twórca i propagator technologii HHO. W związku z tym postaram się wyczerpująco odpowiedzieć na tyle, na ile mi moja wiedza pozwala na pana pytania. Co oznacza skrót HHO? HHO jest to gaz uzyskiwany w wyniku elektrolizy wody, którą znamy już od XIX wieku. Jest to gaz bezwonny i nietrujący. HHO jest zwany też gazem Browna lub hydroksygenem.
[11:35] - Ja tylko tak dodam, że tak jak czytałem w internecie, dowiadywałem się, że nauka kompletnie uważa to za bzdurę, prawda? Że nie akceptuje tego. Ja mówię o takiej nauce mainstreamowej, takiej twardogłowej, że nie akceptuje tego. Czy to prawda jest?
[11:52] - Tak, jest to prawda. Ja tu mam przygotowane odpowiedzi na pana pytanie. Wynika to, jak sądzę, przede wszystkim z niezrozumienia zjawiska elektrolizy wody w połączeniu z katalizatorem przyspieszającym reakcję. Ma to często miejsce na przykład na forach, gdy ktoś podaje się lub sugeruje, że jest autorytetem naukowym, tak zwanym wszystkowiedzącym. Tymczasem często okazuje się, że faktycznie jest pracownikiem znanego uniwersytetu, ale pełni tam funkcję zaledwie woźnego. Gdy jednak spotka się fizyk z chemikiem, szybko wiedzą, jak wyjaśnić to, że woda zwiększa swoją przewodność po dodaniu katalizatora. To by była moja odpowiedź na pana pytanie.
[12:50] - Rozumiem, czyli na to, że HHO może być na rzeczy, prawda? To jest dziwne, że w Polsce mało kto się zajmuje rzeczami, których nie rozumiemy. Wiadomo, że w Stanach Zjednoczonych są te tak zwane czarne laboratoria i to wszystko się bada. Oni mają tą technologię od dawna, kilkadziesiąt lat przynajmniej, tylko nie ujawniają jej, bo chcą, żeby ludzie byli zniewoleni, prawda? Myślę, że to jest ten problem.
[13:23] - Jest to oczywiste. Po prostu załamałby się rynek, choćby rynek paliw. Ale prędzej czy później będą musieli udostępnić te technologie i wydaje się, po tym, co widać w internecie, że właśnie zaczęto to robić. Są tego duże plusy, ponieważ rynek pracy, gdyby uruchomiono produkcję generatorów HHO na wielką i masową skalę, zapewniłby więcej miejsc pracy, niż w tej chwili zapewnia rynek paliwowy. Jest to przecież związane z obsługą, serwisem, z produkcją. To są gigantyczne ilości miejsc pracy dla ludzi. I kiedy ktoś w pełni zda sobie z tego sprawę, wtedy te projekty mają szansę ujrzeć szerzej światło dzienne.
[14:27] - Rozumiem. Tak, my tutaj wiemy, generalnie ta audycja „Teoria Chaosu” jest wyjątkową audycją w Radiu Kontestacja. Radio Kontestacja jest to radio społeczno-ekonomiczne i promujące coś takiego, jak libertarianizm, czyli wolność gospodarczą. Doskonale rozumiemy, że nowa technologia nie powoduje zmniejszania miejsc pracy. Być może spowoduje jakieś zaburzenia na samym początku, ale de facto może nawet zwiększyć liczbę miejsc pracy. Tak jak teraz, prawda? W rolnictwie pracuje dużo mniej osób niż kiedyś, ale za to w innych działach pracują osoby. Ten argument koncernów, że nowa technologia to trzeba ostrożnie z tym, bo zabierze się miejsca pracy w tych działach, które dziś są wykorzystywane, jak przemysł ropny i tak dalej. W zupełności pana rozumiem. To może jeszcze uściślij, co to jest ten gaz Browna HHO, bo to nie jest woda, prawda?
To jest w formie gazu tlen z wodorem.
[15:42] - Odbywa to się w ten sposób, że może być to dowolny pojemnik, byleby elektrody, które są zanurzone w cieczy, która znajduje się w tym pojemniku, były izolowane od siebie. Po podłączeniu napięcia zasilania plus i minus 12 wolt i dosypaniu katalizatora, który powoduje zwiększoną przewodność wody, a więc automatycznie przyspiesza on reakcję, ponieważ generator jest w sumie małym reaktorem chemicznym. W ten sposób wydziela się gaz, który, tak jak już powiedziałem, jest bezwonny i nietrujący. Jest to wodór i tlen.
[16:38] - Czyli tak, jak mamy zwykłą, z chemii ze szkoły podstawowej czy z liceum, elektrolizę. Wkładamy baterie i na jednym się wydziela wodór, na drugim tlen.
[16:50] - Tak.
[16:51] - I to pobieramy i to dalej idzie.
[16:54] - To jest zasysane przez dolot do filtra powietrza w silniku i dostarczane do komory spalania.
[17:05] - Tak. I tutaj właśnie zaczyna się ten problem, że nauka podchodzi do tego tak, jak w XVIII czy XIX wieku podchodzono, że tu działają tylko zwykłe siły, które znamy, chemiczne. I wtedy faktycznie to nie miałoby sensu. Ale tutaj zachodzą chyba jakieś inne zjawiska, których jeszcze nie znamy, że mamy więcej energii.
[17:27] - Nie. Dla mnie jest to normalne. Może tak bym to ujął. Dla kogoś, komu w szkole wpajano od podstaw, że aby uzyskać wodór z wody z pomocą elektrolizy wody, trzeba dostarczyć więcej energii, niż uzyskuje się tego wodoru, trudno mu w tej chwili zrozumieć, kiedy ktoś mu wykłada, że wcale tak nie musi być. Że jeżeli zwiększysz przewodność wody, czyli przyspieszysz reakcję, nie musisz dostarczać tyle energii, jak przy czystej wodzie. Czysta woda ma potężną oporność. Wystarczy, że tą wodę się posoli. Jest to wszystko pokazane na filmach na stronie http://-. allegrospecial.pl. Jest to wszystko pokazane na filmach i wyjaśnione.
Nawet dziecko, prawdopodobnie ze szkoły podstawowej czy z gimnazjum, w jednym z działów na tej stronie robi doświadczenie, na którym pokazuje, jak to wygląda w praktyce.
[19:00] - Bardzo ciekawe. Zaraz przejdziemy do praktyki, bo jest dla nas najistotniejszą stroną. Nie jest teoria, bo to jest teoria dosyć trudna. Zjawisk, które jeszcze nie są do końca poznane przez naukę. Chciałbym przypomnieć wam, że możecie dzwonić. Telefon 22 195 321 albo Skype kontestacja.com. Tematem dzisiaj są instalacje HHO, czyli instalacje oparte na gazie Browna. Przejdźmy do drugiego pytania o zamontowanie w silniku. Jak to się montuje? W szczegółach.
Naprawdę prostymi słowami. Czyli mamy ten pojemnik z elektrodami. Wpuszczamy wodę, sól.
[19:52] - Tak, na przykład sól. Używa się wielu katalizatorów, które powodują, że ta oporność jest dużo mniejsza, że elektrody pozostają czyste. Jest parę takich szczegółów technicznych, które może pomińmy w tej chwili ze względu na dość szeroki temat. Jak montuje się to w silniku? W bardzo prosty sposób. Jest to pojemnik szczelny, który posiada dwa wloty powietrza, ponieważ w momencie, kiedy wężyk jest od generatora połączony do dolotu do filtra powietrza, to powietrze jest wysysane. Jest tak szybko wysysane, że generator musi uzupełniać w jakiś sposób to, co zostało z niego wyciągnięte. Jednocześnie powietrze to chłodzi również elektrody, ponieważ gdy wzrasta temperatura, wzrasta natężenie. Wzrasta też stężenie katalizatora, który dodaliśmy. W związku z czym gaz jest szybko wysysany, dostarczany do komory spalania, a w tym samym momencie jest wsysany do wnętrza generatora.
Tak mniej więcej to działa. Podłączenie generatora to jest jeden wężyk i dwa zaciski plus i minus. Ewentualnie możemy dołożyć tutaj jeszcze dołącznik i tak zwany PWM, o którym można dowiedzieć się więcej wpisując choćby w Google prosty tekst: woda paliwem, generator wodoru. Wszystko jest pokazane na tej stronie na filmach. W związku z czym taka instalacja zajmuje góra 15, 20 minut. To wszystko.
[21:58] - Rozumiem, ale ja nie jestem tak przekonany, bo nie jest to takie proste, jak się wydaje. Do tego może przejdziemy później. Czy mogą być jakieś negatywne strony, jak się coś źle popodłącza? Lepiej jednak się skonsultować z kimś, kto ma pojęcie o mechanice, o silniku.
[22:20] - Zdecydowanie.
[22:21] - Że to nie dla każdego jest.
[22:23] - Jeśli można, gdybym mógł jeszcze raz powtórzę. Na stronie, o której mówiłem wcześniej, dość dokładnie są pokazane metody i sposoby podłączenia. Zapomniałem dodać jedynie, że na wężyku doprowadzającym gaz z generatora do dolotu do filtra powietrza, niektórzy, zwłaszcza fachowcy mówią, włączyć przed filtrem powietrza, jest tak zwany zaworek zwrotny. Jest to zawór, który przepuszcza gaz w jednym kierunku. Czyli gdyby nastąpiło jakieś zaiskrzenie, zaworek ten nie pozwoli na copnięcie się gazu i na detonację w samym generatorze.
[23:17] - Rozumiem. Teraz może przejdźmy do superkonkretnych pytań. Jeżeli coś robimy, musi być jakiś sens tego. Tutaj mam pierwsze pytanie. Jakie możemy mieć oszczędności na czymś takim, na tej instalacji?
[23:39] - Może zacznę od prostej rzeczy. Generator po prostu się grzeje. Tak jak wspomniałem, z temperaturą wzrasta natężenie, czyli pobór prądu. Wzrasta też stężenie katalizatora. On się grzeje, więc jest chłodzony powietrzem. A więc czym niższa temperatura otoczenia, tym lepiej dla nas. Czyli w momencie, kiedy przychodzi okres letni, możemy zaoszczędzić na tym około 40%. Jeden z moich klientów, który zakupił aż dwa generatory Jeden zainstalował w busie, drugi zainstalował w samochodzie osobowym. On przewozi towary, poruszając się po szybkich trasach, więc był zachwycony jego działaniem w związku z tym, że ten generator miał odpowiednie chłodzenie. Ten człowiek bardzo szybko się przemieszczał tym samochodem, więc oszczędzał.
Tak jak powiedziałem, latem możemy oszczędzić około 40%. Jednak kiedy nadejdzie okres jesieni, zimy, ta oszczędność wzrasta i to znacznie. Wspomniałem wcześniej o tak zwanym regulatorze PWM, w którym ustawiamy sobie odpowiedni amperaż, aby generator nam się po prostu nie stopił. W związku z czym w zimie możemy ten amperaż, czyli natężenie prądu zwiększyć, co zwiększy nam produkcję wodoru. Możemy zwiększyć też produkcję gazu poprzez dodanie większej ilości katalizatora. Łączy się to jednak bezpośrednio ze wzrostem temperatury i w momencie, kiedy przychodzą minusowe temperatury ten generator ma chłodzenie. On jest w stanie wtedy zaoszczędzić, mam to potwierdzone telefonicznie, do 68%.
[25:44] - To bardzo dużo. Czyli jeżeli, obrazowo mówiąc, samochód zużywa średnio 10 litrów na 100 kilometrów, to będzie spalał niecałe cztery litry.
[26:01] - Mówimy o silniku benzynowym.
[26:05] - A jak z dieslem jest?
[26:06] - W przypadku diesla ta oszczędność jest o kilkanaście procent mniejsza. Chodzi tutaj o oktan. Oktan ropy jest niższy niż benzyny. Natomiast generowany gaz w generatorze ma kaloryczność kilkakrotnie większą niż benzyna lotnicza.
[26:28] - Rozumiem. Są jeszcze instalacje gazowe. Czy w ogóle coś takiego można, czy instalacje gazowe kompletnie już odpadają? Te LPG tak zwane.
[26:39] - Jeśli chodzi o LPG, to muszę panu powiedzieć, że pierwsze LPG właśnie było montowane tak, jak obecne generatory HHO, czyli jednym wężykiem do dolotu do filtra powietrza.
[26:54] - Teraz są bardziej skomplikowane. Dużo elektroniki jest, więc to musi być troszeczkę bardziej skomplikowane.
[27:01] - Właśnie jeśli chodzi o elektronikę, o samochody z tak zwanym komputerem.
[27:05] - Tak.
[27:06] - Tutaj musimy zastosować tak zwaną sondę lambda. Kiedy na przeglądarkę Allegro wpiszemy HHO, wyskoczy nam cała oferta. Jest już bardzo dobrze rozwinięty rynek w Polsce i jest tam między innymi tak zwana sonda lambda. Chodzi o to, że komputer samochodowy, pokładowy wtryskuje określoną ilość paliwa i trzeba go po prostu oszukać, że tak powiem, aby wtryskiwał tego paliwa mniej, ponieważ część tego paliwa zastępuje gaz generatora.
[27:53] - Rozumiem. Czyli po prostu musimy, bo tak widziałem na tych różnych filmikach, dokupić taki specjalny procesor. Czy to taki malutki komputer?
[28:03] - Taki mały mikrokomputerek.
[28:05] - Który zajmie się po prostu sterowaniem całego naszego chipa w samochodzie, można by to określić. No dobrze, to już wyjaśniliśmy, że oszczędności mogą być spore. Czy możemy taką instalację także zastosować nie tylko w samochodzie? Czy na przykład są takie silniki Yamahy, generatory prądu, które też są na benzynę czy na ropę?
[28:33] - Tak. Ja zrobiłem dosłownie kilka dni temu doświadczenie. Z góry przepraszam za jakość filmu, ponieważ prawdopodobnie nawdychałem się wodoru, a działa on podobnie jak hel. Było bardzo późno w nocy i naprawdę byłem po wielu godzinach pracy. W związku z tym zdarzyły mi się tam dwie wpadki, które wyjaśniłem na stronie. Na stronie Allegro Special w dziale „Jak to działa?” na samym dole jest zamieszczony film, w którym po prostu podłączyłem dwa generatory, które zaczęły produkować niesamowite ilości gazu. W związku z czym, jeżeli zastosujemy powiedzmy sześć, siedem do takiej malutkiej Yamahy o pojemności 40 czy 50 centymetrów, może 10 generatorów. Właśnie 10 osobnych generatorów, a nie jeden duży, przed czym przestrzegam, gdyby ktoś chciał zrobić, chodzi o bezpieczeństwo. Gdybyśmy to zastosowali, to najspokojniej w świecie zasilimy generator prądu.
[29:48] - Rozumiem. Dobrze, mamy pierwszego słuchacza. Karol jest na antenie. Halo, witaj Karolu.
[29:56] - Witam. Ja chciałbym zadać takie podstawowe pytanie, bo ja tutaj nie za bardzo rozumiem, dlaczego dzisiejszy temat jest rozpatrywany w jakichś spiskach i w jakichś sprawach niewyjaśnionych. Nie rozumiem.
[30:13] - Do tego dojdziemy, ale nie wiem, czy to do mnie pytanie, czy do gościa.
[30:19] - Do ciebie bardziej chyba, bo generalnie sprawa wygląda tak, że są już firmy, które takie generatory Które wspomagają ten tradycyjny układ. Montują. Jest kilkanaście firm takich w Polsce. Ludzie już jeżdżą. To jest coś takiego, jak wcześniej montowano wspomagania LPG, prawda?
[30:44] - Mhm.
[30:45] - Poza tym są już technologie, które pozwalają całkowicie jeździć na wodzie. Są patenty w Stanach Zjednoczonych, w Japonii z tego, co wiem. Jedyny problem jest taki, że koncerny samochodowe czy paliwowe utrudniają wdrożenie tej technologii.
[31:04] - Tak, oczywiście.
[31:05] - Bo ona jest dużo bardziej korzystna, ale mieliśmy już nieraz przykłady, chociażby zderzaka, który nasz-
[31:15] - Łągiewka, tak. Zderzak Łągiewki.
[31:18] - Tak, dokładnie. To była jeszcze bardziej rewolucyjna rzecz. Jeżeli na przykład teraz weźmiemy, że 5000 ludzi ginie w Polsce z powodu wypadków, taki zderzak montowany w każdym samochodzie ograniczyłby te wypadki. Tam było coś chyba 90, 95% tego, prawda?
[31:40] - Tak.
[31:41] - Chodzi o życie ludzkie.
[31:43] - Dobrze.
[31:43] - A nie o jakiś tam...
[31:46] - Okej, o tym postaram się zrobić odcinek. Może się uda zaprosić pana Łągiewkę czy kogoś właśnie z tego EPAR, ale dzisiaj mamy temat o HHO. Dlaczego ja uważam, że spisek tu jest olbrzymi? Bo tak jak zauważyłeś, tym koncernom, przede wszystkim paliwowym, a także państwom, bo przecież akcyza na wodę, to troszeczkę trudno by było wprowadzić. Dlatego są zainteresowane tym, aby to nie wyszło. I póki co jeszcze za bardzo z tym nie walczą, bo to nie jest popularne w Polsce. To trzeba otwarcie powiedzieć, to HHO. Mało kto o tym wie. I generalnie tylko częściowo możemy uzyskać do 60% oszczędności. Natomiast dalej musimy używać jakiegoś paliwa.
A problemem jest to, żeby zrobić 100% silnik na wodę. To nie jest prosta sprawa, ale do tego później dojdziemy. Czy jeszcze miałbyś jakieś pytanie do gościa, Karolu?
[32:47] - Właściwie to nie. Ja bardzo przepraszam, ale w dalszym ciągu cię nie zrozumiałem, dlaczego to jest spisek. Czy może potem to wyjaśnisz?
[32:56] - Dlatego jest spisek, bo zarówno państwa, jak i korporacje. W pierwszej trójce przemysłu światowego są korporacje paliwowe, łącznie z wydobyciem. I im zależy-
[33:13] - Przepraszam, że ci przerwę, ale wyobraź sobie, że ty masz jakiś patent i zarabiasz rocznie milion dolarów na nim. I ktoś wymyśla patent, który przewyższa twoją technologię z twojego patentu kilkukrotnie. To naturalne, że robisz wszystko, żeby jeszcze zarabiać na swoim patencie. Utrudniasz, prawda? I czy to jest spisek?
[33:40] - Jest spisek, bo musisz się z innymi na ten temat umówić najczęściej. Bo wyobraź sobie, że na przykład jedno państwo powie, że przechodzi na tą technologię. Będziemy pierwsi, prawda? To nie. Stany Zjednoczone na przykład, które uważają, że nie chcą tego wprowadzać, idą do takiego państwa i mówią, że albo się wycofacie, albo ktoś zginie na przykład z rządu. Może tak było i w Polsce w Smoleńsku. Nie wiemy. Nie mówię akurat, że w tej sprawie, ale w jakiejś sprawie. Tak zawsze jest, że na pewnym szczeblu są spotkania nieformalne, na których się różne rzeczy ustala, że pewnych rzeczy dane państwo nie może robić. I dlatego jest tak, że żadne państwo nie jest zainteresowane rozwijaniem tej technologii.
Trzeba by było osobny odcinek zrobić o tym. Ja zrobiłem już podcast na temat, dlaczego może być to spiskiem i omówiłem problem free energy. Natomiast tutaj raczej dyskutujemy na temat praktycznego zastosowania tej instalacji HHO, bo mamy przedstawiciela, pana Jerzego, który zajmuje się produkcją, jak i sprzedażą tych instalacji.
[34:55] - Rozumiem.
[34:55] - Dobrze.
[34:57] - Dobrze. Dziękuję również.
[35:02] - Czy można?
[35:03] - Tak, proszę.
[35:04] - Panie Karolu, po części tutaj prowadzący audycję ma rację. Jest pewna forma spisku. Ale aby nie straszyć ludzi, aby się mogli rozwijać, zamilczmy. Jedno panu poradzę. Nie ma opcji poddania się. Za daleko zaszliśmy w tej technologii. Już my, Polacy. Około 50 osób jeździ na moich generatorach, znają tą technologię. A generator jest tak skomplikowany, że nikt nie mógł sobie go skopiować.
[35:43] - Proszę pana, jeżeli chodzi o pana generatory, to one nie są żadną rewolucją, dlatego, że one, tak jak pan powiedział, tylko w 40% ograniczają koszty. To tak samo, jak ja sobie założę teraz gaz.
[35:54] - To jest rewolucja jakaś.
[35:56] - Nie, to nie jest rewolucja. Założę sobie gaz i będę miał te same pieniądze.
[35:59] - Ma pan rację, to nie jest rewolucja, ponieważ te generatory ja namierzyłem około 10, 12 lat temu. Jeszcze w swojej pierwotnej wersji były to generatory Joe Etzel, Australijczyka, który to w sumie rozpropagował w Australii i w internecie. Natomiast ja zrobiłem generator już polski. Polski generator, nasz. I jak mi się wydaje, jest to jedyny generator, który tu zaistniał. Natomiast niewątpliwie ma pan rację, tu nie ma rewolucji. Rewolucja zaczęła się daleko na świecie, a myśmy ją podjęli.
[36:48] - Gdyby to był generator, który by pozwalał w 100% jeździć na wodzie, to się zgodzę.
[36:55] - A więc bardzo proszę zobaczyć właśnie na stronę Allegro Special do działu „Jak to działa” na ostatni film. Zrozumie pan, jak to zrobić.
[37:09] - Są instrukcje. Może nie jest to takie proste, ale niektórym się udaje, bo to nie tylko tych dwóch, którzy zostali tam jakoś, już nie żyją. Takich jest znacznie więcej. Jest znacznie więcej takich osób, które jeżdżą na samą wodę. Natomiast oni też nie bardzo często się ujawniają, bo po prostu póki co na razie jest to dosyć ryzykowne, jeżeli ma się taką technologię właśnie stuprocentową na wodę. Czekają na dobry moment, kiedy będą mogli się ujawnić, w 100% działać. Dobrze. Dziękuję ci, Karolu.
[37:42] - Dobrze, dziękuję.
[37:43] - Trzymaj się. Cześć. Mamy kolejny telefon. Odbierzemy. Albert, on się dzisiaj rozdzwonił. Halo, Albercie?
[37:50] - Halo, halo! No witam.
[37:53] - Witaj. Pytanie masz jakieś do gościa?
[37:56] - Tak, mam pytanie, a właściwie sugestię taką, bo słucham od początku audycji i jak do tej pory to nie bardzo rozumiem, jak to działa. Ja miałbym wielką prośbę o to, żeby łopatologicznie, technicznie wytłumaczyć, jak to działa w systemie silnika spalinowego w samochodzie, jak to jest dołączone, jak to współpracuje. Bo jeśli chodzi o gaz LPG, to tutaj nie ma problemu, bo nie ma jakiegoś współdziałania z silnikiem na zasadzie benzyna razem z gazem. Tylko silnik działa albo na gaz, albo na benzynę. Natomiast tutaj zrozumiałem, że jest to jakiegoś rodzaju współdziałanie. Bardzo chciałbym, myślę, że słuchacze też na czacie chcieliby posłuchać, jak to technicznie wygląda. Tak krok po kroku, tak po prostu. Dla mechanika samochodowego.
[38:52] - Ja bym proponował, jeśli można.
[38:54] - Proszę, panie Jerzy, to do pana.
[38:56] - Można?
[38:56] - Oczywiście, to do pana pytanie.
[38:59] - Więc proponowałbym wykonać proste doświadczenie w domu. Wziąć zwykły słoik szklany z plastikową zakrętką, dwie blaszki ze stali nierdzewnej, jedną rurkę wsadzić w tą pokryweczkę, podłączyć pod te blaszki zasilanie z akumulatora, zanurzyć drugi koniec rurki w szklance z wodą, z płynem do mycia naczyń i podłączyć napięcie. Oczywiście uszczelnić.
[39:34] - Ja przepraszam, że przerwę, ale ja myślę, że większość osób tutaj zdaje sobie sprawę, na czym polega elektroliza wody. Natomiast mnie generalnie interesuje to, jak to fizycznie montowane jest w samochodzie, gdzie to montujemy, gdzie podłączamy, jak to działa, czy ten gaz jest spalany w cylindrach? Jakie są spaliny wydalane ze spalania tego gazu? Czy to jest razem z benzyną spalane, czy to jest spalane osobno albo benzyna, albo to, czy się przełącza tak jak gaz LPG? Takie techniczne, stricte techniczne nowinki dla kierowcy, a nie laboratoryjne.
[40:09] - Dobrze, dajmy odpowiedzieć.
[40:10] - Już tłumaczę. A więc gaz jest spalany razem z benzyną. Razem z benzyną. Jest to jedna zaledwie rurka doprowadzona do dopływu do filtra powietrza, dolotu do filtra powietrza. Niektórzy mechanicy mówią przed filtrem powietrza. Niektóre samochody, widziałem na przykład w samochodach Saab, mają już takie dziurki lekko tylko zaślepione, tak jakby producenci przewidywali rozwój technologii HHO.
[40:52] - Rozumiem. Czyli tu tak naprawdę to nie jest spalanie gazu HHO w cylindrach, tylko spalanie benzyny w gazie HHO, tak?
[41:01] - Z gazem HHO, tak. Jest to dodatek do paliwa w tej chwili, na obecnym etapie.
[41:07] - Czyli generalnie HHO jest swego rodzaju utleniaczem, który pozwala spalać się w inny sposób benzynie, tak?
[41:14] - Tak. Po prostu szybciej. Szybciej. Jest to bardzo gwałtowna reakcja. Gdyby pan był uprzejmy-
[41:23] - A czy my nie doprowadzamy w tym momencie do tak zwanego spalania detonacyjnego w cylindrze, czyli takiego, które powoduje uszkodzenie poszczególnych elementów silnika?
[41:37] - Nie, właśnie nie. Jak panu wiadomo, w tej chwili zwiększono dawkę tak zwanych biokomponentów. Podniósł się krzyk, to było jakoś trzy miesiące temu, kiedy znamienite osoby oświadczyły w telewizji, w TV Info, że zwiększamy dawkę biokomponentów dodawanych do paliw. Podniósł się krzyk, że będzie wiele awarii silników, że będą się psuły, że samochody będą tak zwane mułowate, jak ktoś tam określił. A więc ten generator w tym momencie jest lekarzem dla tego paliwa, które tankujemy do samochodu. Samochód jest silniejszy, szybszy i jeszcze oszczędza pieniądze.
[42:30] - Dobrze. To ja jeszcze jedno pytanie i pozwolę też innym słuchaczom zadawać pytania. Generalnie to pytanie brzmi: jak ten gaz wygląda? Bo ja nie miałem do tej pory styczności z tym tematem, dlatego pytam. Jak ten gaz wygląda w formie struktury chemicznej? Bo dla mnie, jak słyszę HHO, to jest po prostu H2O, czyli dwa atomy wodoru i atom tlenu.
[42:56] - Jest to woda rozkładana na swoje podstawowe czynniki. Woda, jak wiadomo, składa się z wodoru i tlenu. Pomijając liczbę atomową. Woda jest rozkładana na wodór i tlen i w ten sposób dostarczana do komory spalania. I jeżeli zastosujemy na przykład jeden z katalizatorów, który powoduje, że z rury wydechowej wydobywa się tylko para wodna i tlen. Czyli ochrona środowiska jest zapewniona.
[43:36] - Tak, tylko w tym momencie, jeżeli my do filtra powietrza zamiast czystego tlenu czy jako mieszanki powietrznej dostarczymy tlen zmieszany z wodorem, to powodujemy wzbogacenie mieszanki w cylindrze nie tylko o tlen, w którym ta benzyna się spala, ale również o czynnik spalany. Czyli oprócz benzyny i wszystkich składników benzyny dokładamy jeszcze wodór.
[44:03] - Wodór, tak.
[44:04] - Ja tu nie jestem w 100% pewien, czy to jest zdrowe dla silnika.
[44:09] - Jest zdrowe dla silnika. Muszę panu powiedzieć, skąd to wiem. Ja nie jestem mechanikiem, jestem elektronikiem. Nie znam się kompletnie na mechanicznych sprawach motoryzacyjnych. Natomiast to, co w tej chwili panu przekazuję, jest to wiedza zaczerpnięta z opisów ludzi bardziej zaawansowanych niż ja, że podnosi to sprawność spalania mieszanki paliwowej na obecnym etapie.
[44:44] - Dobrze. Ja dziękuję za informację. Na dzisiaj nie będę się mógł ustosunkować do tego, co pan mówi, dlatego, że nie posiadam wiedzy. Na pewno zajrzę.
[44:54] - Dziękuję. Jak ja wykonywałem te doświadczenia.
[44:59] - Na pewno zajrzę, na pewno pogrzebię w tym temacie i postaram się być na przyszłość bardziej kompetentny w temacie, bo jest bardzo interesujący. Ale moja wiedza na dzisiaj jest zbyt ograniczona, żeby się wypowiadać w kwestii, czy na tak, czy na nie.
[45:16] - Dobrze, Albercie. Ja myślę, że troszeczkę wrócimy do praktyki, bo z teorią to trzeba by jakiegoś speca, tego Brauna, który zaproponował gaz Brauna, się zapytać. On już co prawda nie żyje, ale są jego spadkobiercy, którzy rozwijają tą naukę. I oni mogliby więcej coś o tym powiedzieć, bo to nie jest taka prosta sprawa. Natomiast chciałbym dzisiaj, żeby od strony praktycznej porozmawiać. Dobrze. Dziękuję ci, Albercie. Trzymaj się.
[45:42] - Ja również dziękuję.
[45:43] - I cześć.
[45:44] - Dziękuję.
[45:47] - Przejdziemy do kolejnego pytania, bo w teorii wiadomo, że każdy się będzie mógł przyczepić do teorii, że coś źle powiedzieliśmy, ale to nie o to chodzi. Bo chodzi o praktykę, żeby zastosować już dzisiaj w swoim samochodzie czy gdzieś. Bo co mnie obchodzą teorie fizyków czy chemików, którzy najczęściej wstrzymują rozwój w dzisiejszych czasach. To jest po prostu porażające, co się dzieje. I tutaj mam do pana pytanie kolejne, bo jak pan już wspominał, że można to instalować także w generatorach prądotwórczych. Tu przejdę do konkretnego pytania: jak długo trwa zamontowanie tego urządzenia?
[46:35] - Postaram się to w szczegółach wyłożyć.
[46:40] - Tak. Weźmy profesjonalistę i osobę, która potrafi na przykład filtr oleju w samochodzie wymienić.
[46:48] - I to wystarczy. Jeżeli ktoś potrafi wymienić filtr oleju w samochodzie, to nie tylko potrafi zamontować generator, ale potrafi go również skopiować, mając za wzór generator ze strony Allegro Special.
[47:05] - Raczej nie sądzę.
[47:05] - I zrobi sobie dowolną ilość takich generatorów. Montuje się go w bardzo prosty sposób. Jest to uchwyt, obejma, którą montujemy najlepiej gdzieś z przodu i tam umieszczamy w niej generator. Z przodu samochodu, z boku na przykład chłodnicy. Chodzi o to, żeby generator był chłodzony, żeby miał jak największy przepływ powietrza, mas powietrza, czyli z przodu. I stamtąd podłączamy tylko wężyk przez zaworek zwrotny do dolotu do filtra powietrza i dwa zaciski zasilające, plus i minus. I to jest wszystko. Jest to tak prosta sprawa. Ja wiem, że to się wydaje niemożliwe, że to jest nieprawdopodobne, ale tak to wygląda i widać to na filmach pokazanych na stronie, o której mówiliśmy wcześniej.
[48:02] - Czyli nie trzeba profesjonalnego mechanika, żeby to zrobił. Wystarczy potrafić jakieś najprostsze czynności związane z samochodem. Ale tak jak pan mówił, że trzeba jeszcze podłączyć ten układ elektroniczny.
[48:18] - PWM.
[48:19] - Tak. To chyba już nie jest takie proste, żeby to wszystko połączyć.
[48:23] - Jeden z filmów właśnie na stronie, na pierwszej stronie, na samym dole jeden z użytkowników generatora, który u mnie zakupił, przedstawił właśnie, jak podłączyć PWM. Bardzo ładnie to pokazał. I każdy zainteresowany może to natychmiast sobie obejrzeć. Jest to regulator prądu, którym regulujemy sobie natężenie w taki sposób, aby nie doprowadzać do przegrzewania się generatora.
[48:55] - Rozumiem. Jeszcze mam tu tylko takie pytanie o wydajności tego urządzenia w stosunku do pojemności silnika chociażby. Czyli mamy na przykład jakieś cinquecento czy jakiś małolitrażowy samochód, a jakiś taki duży trzy-, czterolitrowy.
[49:08] - Powiedzmy 3000 pojemności, to faktycznie przydałyby się dwa generatory. Ale jest też oszczędność na takich dużych pojemnościach.
[49:25] - Tak mi się wydawało, że na dużych większa jest. Czy jak to jest właśnie?
[49:34] - Wiem, że na razie kupowali u mnie ludzie do 1500, 2000 i to im działało. Widać to po komentarzach na Allegro, gdzie mam cudowne wypowiedzi na ten temat, bardzo budujące i zachęcające mnie do dalszej pracy.
[49:58] - Przyznam się, że troszeczkę sprawdzałem pana sprzedaż, te komentarze, generalnie wszystkie są pozytywne. Nie ma ani jednego neutralnego nawet.
[50:15] - Powiem, jeśli można opowiedzieć taką historię, że na samym początku, kiedy stwierdziłem, że ceny paliw zaczynają niebezpiecznie wzrost, to było jakieś półtora roku temu, rok temu, że już czas chyba zainteresować się tym poważniej, ponieważ zaczynałem wyczuwać koniunkturę na tym rynku paliw, że tu się dzieje coś niedobrego. I zwróciłem się poprzez giełdę eBay do jednego z kanadyjskich producentów tych generatorów o sprzedaż. Oczywiście zaproponował mi sprzedaż, a więc wziąłem jego zdjęcia z tej eBay, zamieściłem na Allegro i zacząłem sprzedawać te generatory. Ludzie, było to czterech panów, popłacali mi pieniążki i ja te pieniążki przez PayPal przelałem na konto tego producenta. W momencie, kiedy zobaczył, że jestem z Polski, napisał krótko, że nie wysyła do tego kraju. A więc w pewnym momencie zostałem, że tak powiem, wystrzelony bardzo wysoko z perspektywą bardzo bolesnego upadku. W związku z tym zakupiłem materiały i bazując na amerykańskim generatorze słoikowym zbudowałem pierwsze swoje generatory. I tak powstał polski generator. Pojechałem do tych ludzi osobiście i oni są właśnie na filmach na tej stronie allegro special i osobiście im to zamontowałem. Tak powstał polski generator.
[52:05] - Także słyszycie, że można w Polsce zrobić coś rewolucyjnego, nie posiadając milionów dolarów. Także po prostu myślcie też nad jakimiś rewolucyjnymi rzeczami, które do Polski jeszcze nie dotarły, bo to gdzieś na świecie są, ale w Polsce jeszcze tego nie ma. Zbudujcie nową naszą klasę i tak dalej, te różne rzeczy. Także tutaj dla słuchaczy też taka motywacja, żeby też coś potrafili.
[52:37] - Jeśli mógłbym zasugerować, podpowiedzieć, pokierować, wskazać. Mam płytę DVD przeznaczoną głównie do odtwarzania w komputerze, na której zgromadziłem bardzo wiele ciekawych pomysłów, innowacji, kierunków. I ta płyta jest zaprezentowana również na allegro special. Ta płyta mogłaby natchnąć wiele twórczych umysłów, ale przestrzegam, bądźcie ostrożni, jeśli coś z tego zbudujecie.
[53:15] - Szczególnie jeżeli ktoś zbuduje silnik na przykład na samą wodę.
[53:18] - Silnik na samą wodę istnieje, już jest. Zbudowali go Amerykanie. Oni pracowali bardzo długo nad tym. Skończyli go niedawno. Nie jestem w stanie w tej chwili przypomnieć sobie, na której stronie to jest, ale jest takie forum. Gdy się wpisze „woda paliwem generator wodoru”, to jest w pewnym momencie nad tytułami, które się wyświetlają, „D i duże forum gaz brona dodany do paliwa” i tam jest zaprezentowany ten generator, który całkowicie umożliwia jazdę na wodzie.
[53:57] - Ja z tego, co słyszałem i czytałem w internecie, takich instalacji jest dużo więcej. Też w Niemczech czytałem, w Australii, w różnych innych krajach. W Polsce to takie niepotwierdzone, że niby ktoś tam, ale to zupełnie nikt nawet nic nie umieścił w internecie. Nic nie widziałem z Polski, jeśli chodzi właśnie o silnik na wodę. Bo panu też nie udało się zbudować czegoś takiego na tylko i wyłącznie wodę.
[54:27] - Powiem szczerze, że gdybym nie był tak zajęty, bo jak pan zerknie w tej chwili na Allegro, odstawiłem wszelką sprzedaż, wystawiając bardzo drogi generator, którego nikt nie kupi, aby nie zniknąć z rynku i żeby tam cały czas być. Aby móc uczestniczyć w tej audycji. Jestem tak zajęty produkcją tych tanich generatorków, które proponuję ludziom, że nie mam czasu w tej chwili na dalszy rozwój. Gdybym miał trochę czasu, prawdopodobnie bym go zbudował.
[55:09] - No to tutaj też dla sponsorów, jeżeli ktoś by chciał z was, słuchaczy, ma jakieś pieniądze na inwestycje czy coś, to mógłby na przykład z panem nawiązać współpracę, prawda? Nie wiem, czy pan byłby-
[55:22] - Bez problemu. Oczywiście możemy tak zrobić. Z tym że nie chciałbym tutaj wyjść na człowieka, który próbuje w jakiś sposób naciągnąć czy coś takiego. Ale tak jak powiedziałem, gdybym miał trochę czasu, mógłbym wtedy skontaktować się z ludźmi z drugiego kontynentu i na pewno uzyskać jakieś informacje, aby oprzeć się na jakiejś technologii, żeby ta budowa przebiegała szybciej. Żeby oprzeć się na gotowej technologii, którą już ktoś wymyślił. Bo przecież nie chodzi o to, żeby ambitnie tutaj tworzyć nowe rzeczy, tylko aby polepszyć byt nie tylko swój, ale szerszego ogółu.
[56:13] - No tak, miliardów można powiedzieć ludzi, bo to wpłynęłoby, te nowe technologie energetyczne, paliwowe wpłyną niechybnie na cały świat, także to na pewno przyczyni się do rozwoju ludzkości całej.
[56:34] - Musimy też bardzo uważać na technologie. Tak sądzę, ponieważ tak jak powiedziałem, gdzieś tu nawet napisałem, raj technologiczny jest w zasięgu ręki każdego, tylko nie każdy potrafi z niego skorzystać. I dlatego te technologie nie są udostępniane, ponieważ zwyczajnie ludzie nie są przygotowani na dysponowanie tak potężnymi technologiami. Cieszmy się, że udostępnili nam generator.
[57:06] - Tak, rozumiem. To może przejdźmy jeszcze do pytań, bo kolejne pytanie już takie rzucające bardziej na ziemię, mniej pozytywne. Ile taki generator kosztuje razem z instalacją? Bo powiedzmy, że ktoś nie wymieniał filtra nawet w samochodzie albo wymieniał, ale nie chce się bawić w to. Ile by taka instalacja kosztowała, jeżeli by ktoś musiał kogoś wynająć do zrobienia takiej instalacji?
[57:40] - Jeśli mogę mówić w swoim imieniu.
[57:44] - Tak.
[57:45] - Moje generatory to chyba najtańsze generatory na świecie. Instalacja, bo tu do mnie do domu przyjechali ludzie kilkakrotnie, więc poprosiłem o pomoc mechanika, który ma swój warsztat. Zaproponowałem mu, żeby to ładnie zamontował. Pokazałem mu, jak ma to zrobić, więc to kosztowało 50 złotych. Natomiast moje generatory jedna sztuka kosztuje 260 złotych i to jest komplet z amperomierzem, z wężykiem, z zaworkiem zwrotnym.
[58:22] - No to faktycznie bardzo tanio, muszę powiedzieć, bo widziałem-
[58:26] - Ja większość tych pieniędzy, które otrzymuję za ten generator, niestety wpompowuję z powrotem w materiały, w części i narzędzia. Bo na przykład tarcze do cięcia blachy nierdzewnej, z których są zbudowane te generatory, bardzo szybko się zużywają i kosztują.
[58:47] - Rozumiem. Czyli dosyć tanio pan sprzedaje. A może teraz właśnie kryzys jest, to nie powinien pan może podnieść ceny, bo wtedy wiadomo, że teraz coraz więcej ludzi będzie próbowało różnych nowych rzeczy i w tym właśnie pana generatorów HHO.
[59:05] - Akurat należę do tego typu ludzi, którzy mają w zapasie wiele innych pomysłów. Ale ponieważ zostałem swego czasu bardzo poniżony, obrażony na pewnym forum na elektrodzie.pl, więc postanowiłem udowodnić tym zaciekłym oponentom, że to się da zrobić i że bardzo dużo ludzi będzie to miało i nauczę tych ludzi budować generatory. I sprzedając ten generator tak tanio i sprzedając go w tej formie, w jego konstrukcji, budowie, wykonałem to w taki sposób, aby człowiek, który ode mnie zakupił taki generator, już nigdy nie musiał go kupować, ponieważ będzie w stanie odtworzyć sobie dowolną ilość tych generatorów.
[01:00:01] - Ja rozumiem, ale wie pan, dużo ludzi jest takich, że nie mają czasu, żeby zrobić. Chętnie by mogli nawet zapłacić i 1000 zł czy 500 zł za taki, czyli dużo więcej. Jeżeli ktoś by po prostu na przykład przyjechał do pana czy gdzieś i pan by po prostu wszystko, czy podpisał pan umowę z jakimś mechanikiem, żeby od A do Z wszystko zrobili. Bo takich ludzi jest, powiem panu, dużo więcej niż takich, którzy lubią dłubać, bo nie każdy zna się na tym. Niektórzy są prawnikami, lekarzami, wiadomo, jak to jest i nie mają czasu nawet. Nawet może i potrafiliby, ale nie mają czasu na to, żeby to samemu robić wszystko.
[01:00:44] - Muszę panu powiedzieć, że zamontowanie takiego generatora, maksymalną sumę, jaką można wziąć przy tym minimalnie krótkim czasie, jaki jest wymagany, żeby to zamontować. To jest może 100 złotych. To jest góra. To się montuje momentalnie. To jest 15, 20 minut.
[01:01:10] - Tak, ale to wie pan, cały czas jest to, że dla kogoś, kto przynajmniej ten filtr oleju wymieniał, ale większość osób jednak nie wymieniała filtru oleju w samochodzie nigdy.
[01:01:24] - W związku z tym będą musieli zobaczyć całą ofertę na stronie allegro special.
[01:01:33] - Tak.
[01:01:34] - Lub wpisując w Google, w przeglądarkę internetową tekst „wodopoliwęglan generator wodoru”.
[01:01:42] - Dobrze, ja może proponuję przerwę i po przerwie będą pytania bardziej takie ad vocatus diabolii, czyli ja się troszeczkę wcielę w tą elektrodę, powiedzmy, może nie na takim poziomie, bo tam bardzo niski poziom jest z reguły, jeśli chodzi o kulturę osobistą. Natomiast wcielę się właśnie w takiego troszeczkę, żeby nie było tak jednostronnie, a także porozmawiamy sobie o tym spisku troszkę szerzej. A w tej chwili puszczę utwór muzyczny, a wy możecie dzwonić 22 195 321, Skype kontestacja.com i obiecałem, że pozdrowię wszystkich chatowników. Dzisiaj jest na czacie bardzo dużo osób zainteresowanych zapewne tematem, także pozdrawiam was bardzo gorąco i serdecznie, a w tej chwili posłuchajcie utworu.
[01:02:59] - Roger Pegasus. Phasers one is ready. Beginning landing okay. My trip is to the end and computer is calling. And how many times dreamed when I was leaving. My mission is so clear. I travel in a deep space. Looking for a world where we can live in peace. I don't know why my destiny driving me so far from home and I don't know why in my hometown there's no more the air, the water and trees. Planet on the screen.
By now the flag is over. Few miles to the ground. I can see no sign of life. All around is dust, rocks and desolation. The only thing so good are two suns in a sunset. Hey Pegasus, are you really sure it's real, this planet my new home? Will we find a new way of life or all of this is just a big rock in a space? When I fly here at the stars and look in my radio. And I remember my planet so far it's cold by now. And when I fly here and I go I look at my video.
And I think sometimes of the Earth, it's warm now, but I survive. Please Pegasus, air and ground situation. Warning! Unbreathable atmosphere. Warning! Unbreathable atmosphere. Warning! Unbreathable atmosphere.
[01:09:21] - Jesteśmy z powrotem. Jak słyszycie, jesteśmy po przerwie. Troszkę mieliście czasu na przemyślenia różne. Zanim znowu przedstawię gościa, to możecie dzwonić: kontestacja.com, 22 195 321. Z nami jest gość, pan Jerzy. Witam panie Jerzy po przerwie.
[01:09:45] - Witam serdecznie.
[01:09:48] - W tej chwili przechodzimy do części troszkę advocatus diaboli. Ja się wcielę w tą właśnie elektrodę, złą elektrodę. Oczywiście jak zawsze w teorii chaosu, tutaj jest pełna kultura. Troszeczkę jest taki amerykański styl luźny, ale jednak z szacunkiem i dla gościa, dla słuchaczy, dla wszystkich. Może oprócz polityków. Dobrze, czyli pierwsze pytanie z tych trudnych pytań dla pana: czy traci się gwarancję, robiąc tego typu przeróbkę, jak przeróbka HHO i czy to jest dozwolone przez prawo w ogóle?
[01:10:32] - Jeśli jest to dozwolone we wszystkich cywilizowanych państwach, takich jak USA, to myślę, że chyba tak bardzo od nich nie odstajemy. Poza tym wszelkiego rodzaju dyrektywy unijne o ochronie środowiska, zielonego światła dla zielonych technologii mówi sama za siebie. Natomiast przeróbka polega głównie na zrobieniu otworku na plastikowym dolocie do filtra powietrza. Niektóre samochody, tak jak już wspominałem, na przykład widziałem coś takiego w samochodzie marki SCAB, jest gotowy już taki otworek zaślepiony tylko, tak jakby producent przewidywał wejście technologii HHO. Czy traci się gwarancję? Czy ja wiem, jedna mała dziurka w plastikowym, niewielkim elemencie. Raczej nie powinno to mieć wpływu na utratę gwarancji.
[01:11:35] - Czyli raczej nie. Ja może tak tylko od siebie powiem, co przeczytałem na różnych forach, bo są też już fora na temat HHO, że jeden człowiek pojechał na przegląd techniczny ze swoim samochodem i nie zdemontowywał tego całego systemu HHO, tylko pojechał z tym systemem i dzięki temu przeszedł przegląd. Zapytał się go, czy nie ma pretensji, że tutaj wodór jest i tak dalej, a ten technik od tego przeglądu technicznego mówi, że nie, bo tego nie kontroluje się w ogóle i tak dalej. Mówi ten technik, że to niemożliwe, że to nie ma znaczenia i tak dalej. To on odłączył ten system i okazało się, że spalanie z takiego silnika bez tego systemu HHO nie przeszłoby przeglądu technicznego. Po prostu tam za dużo tlenku węgla czy dwutlenku węgla, zbyt duża emisja była, a z tym systemem powodowało to, że dużo lepsze spaliny były, dużo mniej negatywnych substancji, prawda? To tak od siebie powiem. Dobrze, to jeszcze mam tu pytanie, czy pan daje gwarancję na to urządzenie?
[01:12:48] - Tu jest faktycznie poważna sprawa. Nie mogę dać gwarancji z uwagi na to, że jak to w życiu bywa, nie ma homologacji na to urządzenie, a więc nie mogę dać gwarancji. Oczywiście, że przewidziałem w tym urządzeniu wszystko Starałem się przynajmniej przewidzieć. Gdyby nastąpiło cofnięcie się gazu i zawór zwrotny przepuściłby gaz, nastąpiłoby zaiskrzenie, nastąpiłaby detonacja wodoru w samym generatorze. Jest on tak skonstruowany, że w pierwszej swojej wersji odskakuje po prostu lekko kopułka. Przypomina to takie ciche pyknięcie i to jest wszystko. W drugiej wersji, jak widzimy na stronie Allegro Special, pokrywa jest na sprężynach, więc jeżeliby nastąpił taki wybuch, to ta pokrywka po prostu się uniesie, wypuści rozprężony gaz, który w momencie wybuchu i zamknie się z powrotem. Tak to jest sprytnie zrobione, że nie spowoduje detonacji. Sam proces pracy generatora jest bardzo bezpieczny, ponieważ pozwala uniknąć namagazynowania się bardzo wybuchowego, sprężonego wodoru. Gaz jest wytwarzany tylko wtedy, gdy włączony jest generator.
Nie ma żadnej butli.
[01:14:22] - I to są nieduże ilości tego gazu w stosunku do chociażby LPG.
[01:14:27] - Tak. Co innego, przed czym przestrzegam, gdybyśmy zrobili sobie generator, stosując na przykład jako obudowę zewnętrzną butlę po gazie czy po gaśnicy. Proszę pamiętać, że ścianki tej obudowy są bardzo grube, a więc gdyby tam nastąpiła detonacja, to wybuch mógłby być niebezpieczny. Natomiast ten generator jest wykonany w taki sposób, aby nie było wybuchu mogącego zagrozić czy pasażerowi, czy kierowcy.
[01:15:15] - Rozumiem. A tutaj mam kolejne pytanie, jeszcze trudniejsze. Czy ta instalacja HHO, którą pan też sprzedaje, jest bezpieczna dla silnika? Bo tu muszę powiedzieć, że spotkałem się na różnych forach z tym, że może to powodować większe zużycie silnika, a nawet jego uszkodzenie poprzez zwiększenie temperatury pracy silnika. Nie znam się na tym naprawdę, ale są jakieś tego typu głosy. Co pan na ten temat powiedział?
[01:15:48] - Bardzo mądre głosy. Oczywiście, jeżeli zaobserwujemy na niektórych filmach, choćby na YouTube, gdy z generatora HHO robi się na przykład spawarkę. Tam jest taki filmik, gdzie bardzo zdolny młody człowiek, Polak, mikropalnikiem topi sobie puszkę od piwa, tak jakby malował grubszym mazakiem czy pisakiem. Tak szybko. Jest faktycznie bardzo duża temperatura. Natomiast jeżeli popatrzymy na najnowsze oleje, nieoleje, które skutecznie chłodzą ten silnik. Mam wiele przykładów od ludzi, którzy do mnie dzwonią, pytają, bo już jeżdżą na tych generatorach i nie zgłaszają mi takich rzeczy. To znaczy, że w tym wypadku akurat jest to bezpieczne.
[01:17:04] - Rozumiem. A jak długo używają?
[01:17:06] - Muszę się szczerze przyznać, że nie posiadam wiedzy aż tak dogłębnej odnośnie tej samej mechaniki samochodowej. Tak jak wspomniałem, jestem elektronikiem i nie mam wiedzy odnośnie mechaniki motoryzacyjnej. Jedynie czym się sugerowałem to opisami mądrzejszych na pewno ode mnie, bo bardziej doświadczonych i producentów, i użytkowników zachodnich, głównie amerykańskich, którzy nie wspominali o czynnikach, które mogłyby uszkadzać silnik. Wręcz odwrotnie, tak jak pan powiedział, raczej mówili o tym, że generator tego typu to wręcz lekarstwo dla silnika.
[01:18:01] - Rozumiem. A jeszcze tylko pytanie mam do pana: jak długo używali tej instalacji klienci pana?
[01:18:08] - Dwa miesiące.
[01:18:14] - To już coś można powiedzieć. Dobrze, mamy kolejnego słuchacza. Znowu Albert ma dodatkowe jakieś pytania. Witaj Albercie znowu.
[01:18:23] - Tak. Skoro mamy tutaj robić teraz za adwokata diabła, znowu bardziej w techniczne klimaty pójdę. Ja mam takie pytanie podstawowe: czy ten gaz, czyli HHO, to jest gaz, który może być wykorzystany jako samodzielne paliwo dla silnika? Czy on jest tylko wspomaganiem, czyli wzbogaceniem tej mieszanki, która jest spalana w cylindrze? Generalnie chodzi mi o to, czy można zbudować sobie domowy generator tego gazu, zapakować go do butli i później używać tak jak gazu LPG do napędzania silnika spalinowego.
[01:18:58] - Właśnie tu chciałem zwrócić uwagę, tak jak pan powiedział, zapakować go do butli. Przestrzegam przed czymś takim. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, wodór jest gazem bardzo wybuchowym. To nie LPG. To gaz o wiele bardziej kaloryczny, wybuchowy i niebezpieczny. Należy-
[01:19:21] - Ja rozumiem. Tylko że istnieją przecież silniki wodorowe, które zwyczajnie spalają wodór w tlenie, prawda? I tankuje się na stacjach czysty wodór do zbiornika.
[01:19:30] - Chodzi właśnie o to, że jeżeli chciałby pan sobie taki generator zrobić, najbezpieczniej, moim zdaniem, zrobić kilkanaście takich generatorów, jakie widzi pan na stronie Allegro Special. Wprowadzić wężyki do jednego słoiczka, tak zwana płuczka. Niektórzy mówią na to z angielskiego bubbler. I z tego słoiczka dopiero wyprowadzić jednym wężykiem do silnika. I wtedy, jeżeli nastąpiłaby jakaś iskra, jakaś detonacja, to rozsadzi sam słoiczek, a wszystko reszta będzie bezpieczne.
[01:20:08] - Okej, ja rozumiem, że jest to gaz niebezpieczny i tak dalej.
[01:20:12] - Można zrobić na samym gazie HHO, ponieważ widzę to nieraz w internecie.
[01:20:23] - Rozumiem. Dobrze. I drugie moje pytanie brzmi: jakiego rodzaju woda jest potrzebna do wytworzenia takiego gazu?
[01:20:32] - Proszę pana, ja skonstruowałem swój generator w taki sposób, aby można było używać zwykłej wody z kranu, nawet z rzeki. Natomiast niektórzy producenci polecają wodę destylowaną, wodę mineralną. Otrzymałem telefon jakiś miesiąc temu od pana, który zachęcał mnie do zjonizowania tej wody. Opowiedział mi on taką historię, że po zjonizowaniu tej wody ta woda wręcz sama wybucha. Ja tego nie sprawdzałem.
[01:21:13] - Dobrze. Tylko wie pan, bo jeśli będziemy przeprowadzać elektrolizę na wodzie, w której mamy rozpuszczone związki mineralne, to oprócz wodoru i tlenu będziemy mieli niezmierzone ilości osadów, które będą nam się z tej wody wytrącały. Wie pan, ja przez 15 lat pracowałem w technologii odwróconej osmozy i tam również jako badanie wody przeprowadzaliśmy elektrolizę wody i zdaję sobie sprawę, co można z wody wytrącić za pomocą elektrolizy. Zanieczyszczeń naprawdę jest 70% więcej niż gazów, które można z tej wody uzyskać.
[01:21:53] - Bardzo dobrze, że pan poruszył ten temat, bo akurat korzystając z okazji chciałem właśnie powiedzieć, że w instrukcji do moich generatorów na samym początku ja zachęcałem do stosowania jednego z katalizatorów, który wymieniłem na samym początku instrukcji. Po pewnym czasie okazało się, że do tego katalizatora, który jest ogólnie dostępny w sklepach chemicznych z chemią gospodarczą za grosze, starcza go na rok, zaczęto dodawać jakiegoś specyfiku, który bardzo zaczął zaszlamiać po prostu generatory, elektrody i tak dalej. I w tej chwili będę musiał zrobić poprawkę, ponieważ już jeden z moich użytkowników zrobił eksperyment i już znalazł katalizator, który nie powoduje zabrudzenia się generatorów, a już powiadomił wszystkich użytkowników poprzez mail, przez Allegro o zastosowaniu nowego katalizatora. Bardzo dobrze, że pan to poruszył. Dziękuję bardzo.
[01:23:03] - A czy pan ma jakieś dane odnośnie ilości wody zużytej do wytworzenia odpowiedniej ilości gazu? Ma pan jakieś proporcje? Dysponuje pan jakimiś obliczeniami na ten temat?
[01:23:16] - Już panu mówię. Proszę sobie wyobrazić-
[01:23:18] - Oczywiście też ilości prądu do tego potrzebnej, prawda? Bo wiadomo, że te dwa czynniki są niezbędne.
[01:23:25] - Proszę sobie wyobrazić, że pierwsze zdania, pierwsza strona instrukcji do generatora to strona, gdzie jest zbiór doświadczeń użytkowników, którzy kupili u mnie generatory, i którzy eksperymentowali na tych generatorach. I w pewnym momencie jeden z nich zrobił takie doświadczenie. Zapełnił dwulitrową butelkę wodą, następnie ją odwrócił. Ja specjalnie to mówię w szczegółach. Odwrócił ją szyjką do góry nogami i zanurzył tą szyjkę w miednicy, żeby wyrównać ciśnienie, żeby ta woda się nie wylała. Wprowadził wężyk od generatora do tej butelki i po prostu go uruchomił. I w ciągu czterech minut połowa tej butelki zostało wyparte. Taka jest prawda o generatorach HHO. Jeżeli ktoś pisze, że generator ma wydajność sześć litrów, powiedzmy na minutę, to coś tu jest nie tak, bo sześć litrów na minutę odpowiadałoby 50 litrom paliwa. I że ten generator oszczędza 40% i ten generator, który ja sprzedaję, oszczędza 40%, to tu się troszkę mija to z prawdą albo zostało źle to przetłumaczone w samych instrukcjach.
Według doświadczenia, które wykonał mój użytkownik generatora ze strony Allegro Special, jeden litr, odpowiednik jednego litra, chociaż powinniśmy mówić o metrach sześciennych. Ale skoro ta butelka miała dwa litry, wyparło jeden litr W ciągu niecałych czterech minut. Tak mniej więcej pracuje ten generator.
[01:25:25] - Jeżeli mogę coś wtrącić.
[01:25:27] - Chciałem to po prostu przekazać.
[01:25:30] - Jeżeli ja mogę coś wtrącić od siebie do pana prac i pana prowadzonych doświadczeń w tym temacie, to z dostępnej mi wiedzy i z mojego doświadczenia, jeżeli chodzi o elektrolizę, to żeby uniknąć zanieczyszczeń, potrzebujemy najchętniej czystego chemicznie H2O. Myślę, że zamiast prowadzenia prac nad katalizatorami, które będą jak najmniej tych osadów wytrącały, to może po prostu skorzystać z wody zdemineralizowanej albo wody destylowanej. Przy czym woda zdemineralizowana za pomocą odwróconej osmozy ma tą przewagę nad wodą destylowaną, że podczas procesu odwróconej osmozy uzyskujemy praktycznie czyste H2O na poziomie 97–98%. Wiadomo, że nigdy stuprocentowo tego nie uzyskamy, bo nawet same błony odwróconej osmozy wprowadzają zanieczyszczenia. Natomiast przy destylacji wody, woda, która odparowywuje, niestety zabiera ze sobą gazy, które również z tą wodą parują, czyli azoty i inne. I te gazy również z tą wodą się skraplają, więc nigdy nie uzyskamy wody pozbawionej gazów rozpuszczonych w tej wodzie. Część tych gazów odparuje, ale część skropli się razem z wodą i z tą wodą wróci do zbiornika. Jeśli tu mogę cokolwiek poradzić, to radziłbym raczej korzystanie z wody zdemineralizowanej, czyli uzyskanej za pomocą odwróconej osmozy niż z wody destylowanej, bo ta zdemineralizowana jest znacznie czystsza chemicznie niż ta po destylacji.
[01:27:07] - Miałbym jednak do pana taką prośbę, ponieważ widzę, że pan ma odpowiednią wiedzę. Ja jej nie mam i podejrzewam, że większość słuchaczy też jej nie ma. Czy mógłby pan nam wytłumaczyć, na czym polega odwrócona osmoza?
[01:27:22] - Bardzo proszę. Odwrócona osmoza jest to patent, który został wynaleziony przez armię amerykańską podczas wojny w Wietnamie. Tam generalnie bardzo często zdarzało się, że Wietnamczycy, Wietkong zatruwał studnie. Amerykanie nie mieli czasu na to, żeby transportować czystą wodę, a zatrutej nie mogli pić. Dlatego trzeba było wynaleźć urządzenie, które w 100% zapewni biologicznie i chemicznie czystą wodę w każdych warunkach. Było to zrobione na zasadzie, tak jak pompka ręczna do pompowania starych rowerów czy motorowerów. Polega to na tym: tworzy się z polimeru półprzepuszczającą błonę polimerową, której wielkość porów w tej błonie ma mniej więcej odpowiadającą wielkości cząsteczki wody. Osmoza nie jest to żaden wynalazek, dlatego, że osmoza to jest, jak pewnie pan pamięta doskonale z lekcji biologii w podstawówce, zjawisko, które występuje w każdej komórce naszego ciała, czy naszego, czy roślinnego, czy innych zwierząt. Cokolwiek, co żyje i jest biologiczne działa na zasadzie osmozy. Każda nasza komórka, mimo tego, że ciśnienie komórki wewnętrznej jest wyższe niż to ciśnienie poza komórką, poprzez błonę komórkową potrafi zaciągnąć do siebie do wewnątrz wodę wraz z substancjami odżywczymi.
Natomiast odwrócona osmoza jest to zjawisko wyrwane żywcem z biologii. Tylko że odwrócone są kierunki, dlatego się to nazywa odwróconą osmozą. Jest to przepychanie wody pod wpływem ciśnienia poprzez półprzepuszczalną błonę polimerową. I tu dzięki temu, że ta błona ma odpowiednią strukturę, przechodzą przez nią wyłącznie cząsteczki H2O plus bardzo niewiele, naprawdę mikroskopijne ilości dodatkowych substancji, bo na nasze szczęście cząsteczka wody jest jedną z najmniejszych cząsteczek, które w przyrodzie występują i dzięki temu takie zjawisko mogliśmy osiągnąć. W tej chwili takich błon i tego typu historii używa się na przykład na statkach podwodnych czy na stacjach kosmicznych, czy na stacjach orbitalnych, czy to rosyjskich, czy amerykańskich, gdzie tak naprawdę oni piją to samo, co wysikają. To wszystko jest przetwarzane przez błonę osmotyczną. Dzięki temu uzyskują czyste H2O z tego, co wydalają.
[01:29:57] - Bardzo panu dziękuję za wyjaśnienia, ponieważ dzięki temu, że będę mógł ściągnąć sobie na dysk tą audycję, jeszcze raz przeanalizuję pana wypowiedź i spróbuję to zastosować. Dziękuję bardzo.
[01:30:12] - Mnóstwo informacji może pan znaleźć w internecie. To nie jest jakaś tajna technologia, więc jeśli pan wpisze „odwrócona osmoza”, to znajdzie pan przede wszystkim mnóstwo filtrów, ale dzięki temu, że te filtry są sprzedawane, to również technologia jest wyjaśniana przez firmy, które sprzedają.
[01:30:28] - Dobrze. Ja tylko dopowiem, że Albercie jeszcze mówiłeś o osmozie nawet sporo więcej w audycji dotyczącej żywności i wtedy to było też wyjaśnione dużo szerzej.
[01:30:43] - Jak widzisz, Claude, tutaj osmoza ma zastosowanie nie tylko jeśli chodzi o żywienie, ale w wielu technologiach, bo woda jest podstawą naprawdę wielu technologii.
[01:30:54] - Praktycznie wszystkiego. Życia chociażby.
[01:30:55] - Tak, dokładnie. Jest to podstawowy rozpuszczalnik na naszej planecie. W związku z tym uzyskanie czystej chemicznie wody lub zbliżonej wody do czystej chemicznie to jest bardzo pozytywna sprawa.
[01:31:08] - Dobrze, to dziękujemy ci, Albercie. Ja zachęcam innych do dzwonienia 222 195 321 albo Skype kontestacja.com. Możecie też wejść na czata. Cały czas jest dyskusja, bardzo ciekawa na różne tematy, ale przede wszystkim w temacie audycji, czyli dotyczącego instalacji HHO, gazu Browna. Dobrze, to przejdźmy może do kolejnego pytania, bo już mówiliśmy o tych zagrożeniach, prawda? A w tej chwili powiedzmy o takim spisku. Pan mi sam mówił, że jest wielki opór w środowiskach naukowych, technicznych przed nowymi technologiami, przed technologiami związanymi z KHO. Jest to uważane za szarlatanerię, za jakieś rzeczy wymyślone kompletnie, za bobon i tak dalej, prawda? Jak pan się do tego odnosi? Czy czuje się pan szykanowany w Polsce?
[01:32:21] - Tak, były takie sytuacje. Czułem się szykanowany, pomawiany i bardzo mi przykro było z tego powodu, bo spędziłem wiele godzin nie tylko na budowie generatorów, ale na robieniu doświadczeń, na sprawdzaniu tego i słowa, które padły na niektórych forach były bardzo bolesne, bardzo przykre. Natomiast pomijając to wszystko, po prostu widzę, co mam przed sobą, widzę, jak pracuje i żadne najpiękniejsze słownictwo albo najbardziej wulgarne, co też się zdarzało, nie jest w stanie wmówić mi, że białe jest czarne. Tak bym to skomentował.
[01:33:13] - A z drugiej strony tutaj, bo to są tam-
[01:33:16] - Jeszcze mogę dodać tylko tyle, że jeżeli wiemy, że pierwsze zjawisko elektrolizy zarejestrowano i opisano w XIX wieku, to jeżeli naukowcy przeczą samemu zjawisku elektrolizy, bo tak to by wynikało, że jeżeli przeczą istnieniu generatoru KHO, to przeczą istnieniu elektrolizy i to chyba by było na tyle.
[01:33:46] - Dobrze, to tutaj mam dodatkową sprawę już zahaczającą o spisek. Nie wiem, czy pan chce o tym mówić, bo tak troszkę mi pan zdradził pewnych informacji na temat spisku.
[01:33:59] - Będę starał się odpowiedzieć w miarę możliwości.
[01:34:03] - Tak. Czy pan czuje jakieś takie zagrożenie? Nie mówię, aż takie, jak ci twórcy tych silników na wodę, o których za chwilę jeszcze powiemy. Czy czuje pan właśnie, że taki oddech kogoś, jakichś nieprzychylnych osób bardziej niż ci tam sceptycy, którzy są na różnych forach, bo oni tam krzyczą sobie, piszą, ale są generalnie nieszkodliwi. Ale takich ludzi, którym by zależało, wiedzą o tym, że to jest prawda i chcą, żeby to się nigdzie więcej nie przedostało dalej, prawda?
[01:34:34] - To znaczy w moim przypadku już najpewniej dali sobie spokój, ponieważ za dużo ludzi już wie, za dużo ludzi potrafi zbudować generatory. Nauczyłem ich. Jest nas bardzo dużo i ja już się nie liczę. Jestem jednym z allegrowiczów, którzy produkują i sprzedają takie generatory, a ilość tych osób rośnie, a na świecie jest ich już bardzo dużo.
[01:35:08] - Rozumiem. Podejrzewam, że w dzisiejszych czasach już tylko raczej są wyłapywani właśnie ci ludzie, którzy mają ten silnik na wodę. Stuprocentowy silnik na wodę.
[01:35:18] - Stuprocentowy, tak.
[01:35:18] - Tak, że tu jest ten największy problem. I się w sumie nie dziwię, bo jeżeli bym był tą elitą, powiedzmy, wczuwam się teraz w tą rolę elity władzy jakiejś czy państwowej, czy w tych koncernach paliwowych. Nie mówię, że bym takie rzeczy robił, bo to jest jednak niemoralne kompletnie i wbrew całej cywilizacji ludzkiej. Ale podejrzewam, że jednak większość z tych ludzi, którzy są na tych stanowiskach, to nie wahają się przed zabiciem kogoś czy-
[01:35:48] - Bez żadnych problemów, tak.
[01:35:50] - Tak, czy skompromitowaniem kogoś.
[01:35:52] - Tak, bez skrupułu. Posiadają olbrzymie środki, olbrzymie możliwości.
[01:35:56] - Tak.
[01:35:57] - Sztaby prawników. Nie można z nimi walczyć, ponieważ się nie wygra, ale jeżeli jeden drugiemu przekazuje informacje, to wygramy. Mogę powiedzieć tylko tyle, że sławny człowiek, szef jednego z największych wydawnictw amerykańskich, autor wielu książek, Zecharia Sitchin, opisał w jednej ze swoich książek, jeden tytuł pamiętam, jest to „12. Planeta” polecam. W jednej z tych książek, które dotyczą bardzo dawnych czasów cywilizacji sumeryjskiej i przedsumeryjskiej, opisał właśnie, że pradawni, których nazywał bogami, wykorzystywali wodę jako paliwo. Więc jeżeli można by nawiązać na chwileczkę do przeszłości, do dawnych kultur, bardzo tajemniczych kultur i zjawisk i faktów, opisy technologii w „Pięcioksięgu Wedyjskim”, ruiny Mohenjo-daro, Vimana i tym podobne urządzenia, aparaty, pojazdy, technologie. To zjawisko wykorzystania elektrolizy wody było znane w naszej epoce w XIX wieku, ale wydaje się, że było również znane dziesiątki tysięcy lat przed Chrystusem.
[01:37:48] - Dobrze, a teraz prywatnie do pana mam pytanie. Co pan sam sądzi o tych silnikach na wodę? Już pan wspominał, że raczej skłania się, że to jest prawda. Ale czy pan widział taki silnik? Czy testował pan taki silnik na samochodzie?
[01:38:06] - Sam osobiście nie widziałem. Natomiast zapewniam, że jeżeli w jakimś czasie będę miał możliwość poświęcenia się całkowicie pracy nad zbudowaniem, sprawdzeniem fizycznie, praktycznie, tak, żeby można było tego dotknąć i zobaczyć, to na pewno sam sobie taki silniczek zbuduję i nie omieszkam pokazać go ludziom.
[01:38:42] - I powiedzieć o nim. Myślę, że tutaj pan chciałby powiedzieć-
[01:38:45] - Ja już wiem, że to jest możliwe, ponieważ przepraszam, że wpadam jeszcze w słowo. Ja już wiem, że to jest możliwe, bo wystarczyło mi to, co zobaczyłem, gdy wykonywałem doświadczenia tutaj w domu. I jestem w tym momencie w pełni świadomy, że jest to realna sprawa i zupełnie normalna.
[01:39:05] - Rozumiem, ale także nie omieszka pan poinformować słuchaczy Teorii Chaosu, jeśli się panu uda coś takiego.
[01:39:13] - Szanowny panie, na pewno będzie pan wiedział o tym pierwszy.
[01:39:18] - Dziękuję bardzo. Czyli pan uważa, że tacy badacze jak Joe, nie pamiętam nazwiska, ale Joe Cell było to takie ogniwo, Stanley Meyer.
[01:39:31] - Joe Cell.
[01:39:33] - Tak.
[01:39:33] - Czyli ogniwo Joego.
[01:39:35] - Joego, tak jest.
[01:39:36] - Australijczyk.
[01:39:37] - Daniel Dingle z Filipin i wielu innych, którzy budowali te silniki w 100% na wodę, to uważa pan, że to jak najbardziej jest w zasięgu nawet Polaków, że jakby ktoś chciał, próbował, byłby w stanie to powtórzyć.
[01:39:52] - Polacy to bardzo zdolny naród, co udowodnili nie raz. W stanach krytycznych, zwłaszcza zagrożenia egzystencji, bytu, potrafią się skonsolidować i potrafią myśleć. Niestety bardzo szybko też spoczywają na laurach i to nas niestety często gubi. Myślę, że tym razem jest inaczej.
[01:40:19] - I oby tak właśnie było. W tej chwili może przejdziemy do pytań takich jeszcze bardziej osobistych, ale jeszcze raz przypomnę wam, że możecie dzwonić Skype contestacja.com i telefon 222 195 321. Jest to telefon warszawski, także nie będziecie dużo płacić, jak chcecie dzwonić na niego. A chciałbym powiedzieć, że to jest audycja o HHO, czyli instalacjach, które powodują zmniejszanie zużycia paliwa w waszych autach. Chciałbym teraz zapytać pana o sprzedaż, którą pan robi, o firmę w cudzysłowie, tą działalność, którą pan wdrożył, żeby pan troszeczkę opowiedział nam, skąd się wziął w ogóle pomysł.
[01:41:17] - Tak jak panu powiedziałem, moja firma w tej chwili to jest bardziej działalność charytatywna niż biznes, ponieważ koszty zakupu części, materiałów, narzędzi do budowy generatorów prawie są takie same jak to, co uzyskuję za ich sprzedaż. Więc trudno mówić tutaj o biznesie. Natomiast tak jak pan wspomniał, kiedy wpadłem na pomysł. Pomysł zrodził się dawno temu. Tyle że jak to zazwyczaj bywa, potrzeba matką wynalazków. Zaistniała taka sytuacja, że zauważyłem, że nasz rynek paliw przybiera niepomyślny obrót od strony cen. Zauważyłem, że jest tendencja wzrostowa i to bardzo szybko posuwająca się w górę. Więc mając to na uwadze, tak jak już opowiadałem, zwróciłem się z propozycją zakupu na drugim kontynencie. Ta transakcja nie doszła do skutku, a czterech panów, moich pierwszych czterech klientów, którzy są sfilmowani na stronie Allegro Special, zakupiło u mnie i wpłaciło mi już pieniążki. Część tych pieniążków wydałem, więc nie miałem innego wyjścia, jak wziąć po prostu materiały i na bazie tej mojej wiedzy, którą już posiadałem, zbudować własne generatory.
I tak powstał pierwszy polski generator. Jeżeli mógłbym powiedzieć coś więcej. Akurat tak się składa, że jestem autorem książki, która również jest zaprezentowana na stronie Allegro Special. Są tam przedstawione pewne koncepcje bardzo zaawansowanych technologii, które fachowcy od akceleratorów, przyspieszaczy cząsteczek Zainteresowanych broniami, które znikły, obiektami, które były, ale już ich nie ma. Mogą się tam coś dowiedzieć. Mogą się dowiedzieć z tej książki bardzo dużo. Może ich ta książka natchnąć w pewien twórczy sposób. Także polecałbym, chociaż jest to książka dość droga, ponieważ jest ona drukowana na zamówienia przez firmę Unibok. Ale naprawdę warto i jeżeli ktoś chce się rozwijać, jeżeli ktoś chce mieć koncepcję, to znajdzie koncepcji w tej książce bardzo dużo.
[01:44:38] - Jaki tytuł ma ta książka pana?
[01:44:41] - Jest bardzo krótki. IPE.
[01:44:44] - IPE.
[01:44:45] - Jest to tajemniczy tytuł, który wyjaśnia się dopiero wtedy, kiedy czytelnik natrafia na odpowiednią stronę w książce.
[01:44:55] - O proszę, ciekawostka dla słuchaczy. Co to za skrót? Jak jesteście zainteresowani tą książką i różnymi rzeczami, to polecam kupno. A gdzie można ją kupić tą książkę czy zamówić do druku?
[01:45:09] - Najlepiej wejść na stronę Allegro Special lub wpisać w Google „woda paliwem generator wodoru”. Wtedy wyskoczy szereg tytułów i pierwszy tytuł bodajże lub drugi to jest strona z tą książką i tam jest „kup teraz”. Są generatory i jest też książka. Po kliknięciu na „kup teraz” na książkę, na niebieski napis „książka” przestrze który na inną stronę, gdzie jest podany już link do strony Unibok i tam można ją zakupić przez PayPal. To jest książka drukowana prawdopodobnie w Holandii lub Belgii. Dokładnie w tej chwili nie pamiętam, bo już dość dawno ją tam zamieściłem, jakiś rok temu.
[01:45:58] - Rozumiem, dobrze. To teraz jeszcze przejdźmy na polski grunt związany z polską nauką. Tak jak już wspominaliśmy wcześniej, nauka mainstreamowa w Polsce chociażby neguje kompletnie w całości to HHO. Naukowcy twierdzą, że uzyskamy mniej energii, niż włożyliśmy. Wiem, że pan prowadził dyskusje z takimi naukowcami.
[01:46:29] - To byli ludzie, którzy podawali się za naukowców, ale w momencie, kiedy ktoś neguje zjawiska, które zostały opisane choćby w podręcznikach od fizyki, w tym momencie staje się dla mnie niewiarygodny. A więc uważajmy na forach, z kim rozmawiamy, bo ktoś, kto podaje się za autorytet, wcale tym autorytetem może nie być.
[01:46:56] - Tak, zgadza się. To mam pytanie: co pan sądzi o tym mainstreamie naukowym polskim? Domyślam się, że nikt się do pana nie zwrócił w ogóle o przeprowadzenie jakichś doświadczeń czy jakiejś współpracy jakiegoś instytutu naukowego w Polsce.
[01:47:12] - Nie, wszystko robiłem sam, tylko bazując na wiedzy z internetu. Dość dobrze czytam po angielsku, rozumiem język angielski, więc nie było mi trudno zrozumieć to, co jest napisane na zachodnich stronach. Poza tym obecne narzędzia w internecie, jak tłumacze wszelkiego rodzaju, translatory bardzo ułatwiają tłumaczenie stron i zrozumienie, o co tam chodzi. Język techniczny zarówno zachodni, jak i wschodni, słowiański, germański i tak dalej to praktycznie ten sam język.
[01:48:01] - A jak pan ocenia świat polskiej nauki mainstreamowej? Jak pan to widzi?
[01:48:08] - Myślę, że najwięksi nasi naukowcy, ci, którzy chcieli się rozwijać, pokonując wiele trudności, tak jak nasz sławny odkrywca planet. Moim zdaniem oczerniony troszkę krzywdząco w polskich mediach, który musiał wiele rzeczy zrobić, żeby dostać się tam, gdzie się dostał i odkryć to, co odkrył. Więc wielu jemu podobnych prawdopodobnie jest w placówkach badawczych, tak sądzę, renomowanych, często pewnie ukrytych.
[01:48:53] - Rozumiem. W Polsce to raczej chyba nie ukrytych, bo w Polsce chyba wyjeżdżają gdzieś za granicę, do Stanów Zjednoczonych, do Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec gdzieś tam mogą być.
[01:49:04] - Niestety. Może posłużę się takim przykładem. Jest taka stara gra komputerowa. Nazywa się „Hegemonia: Żelazne Legiony” i tam jest prosta sprawa budowy i rozwoju cywilizacji. Jest taki dział „badania naukowe” i wydaje się, że choćbyśmy się nie wiem jak starali, to bez odpowiednich umysłów, menadżerów, ludzi z wizją będzie ciężko nam zbudować może nie drugą Japonię, ale choćby lepszą Polskę. Ale starajmy się. Wszystko przed nami.
[01:49:53] - Zgadza się. Dobrze, to może jeszcze ostatnią przerwę zrobimy i potem już będzie podsumowanie. Dobrze, zapraszam was na przerwę i jeżeli ktoś chciałby jeszcze jakieś ostatnie dosłownie pytania zadać, to jest Skype: contestacja.com i telefon 22 195 321. To po przerwie, a w tym momencie Posłuchajcie, proszę utworu. Jesteśmy z powrotem. To jest audycja „Teoria chaosu”, a dzisiaj mamy gościa. Jest nim pan Jerzy i od razu mamy słuchacza. Jest nim Krawiec. Witaj Krawcze.
[01:55:07] - Dobry wieczór. Witam. Proszę pana, takie pytanie mam: co się dzieje z tą wodą później? Czy ona powraca jakoś do środowiska w formie takiej, że jest jeszcze do czegokolwiek zdatna? Jak to wygląda?
[01:55:27] - Tu trzeba sobie powiedzieć prawdę. Nie wspomniałem od razu, może wspomnę jednak o tym, że wodę w tych generatorach, które są prezentowane na stronie Allegro Special wymienia się średnio co 28 dni. Natomiast woda, którą wymieniamy, która pozostaje w generatorze i trzeba ją wylać, jest cieczą trującą. Jest to elektrolit i należałoby tę wodę zutylizować lub wylać w miejsce, gdzie nie szkodziłaby środowisku.
[01:56:08] - Czyli tracimy tę wodę bezpowrotnie część jej
[01:56:13] - Tak.
[01:56:14] - To nie wiem, czy to by było etyczne, gdyby się upowszechniły takie wynalazki jak silniki na wodę na skalę globalną. Czy to by było etyczne w sytuacji, kiedy o wodę jest w wielu rejonach bardzo ciężko, niszczyć ją bezpowrotnie, prawda? Bo jeśli używamy jej w różnych innych celach, na przykład gastronomicznych, czy ją wydalamy z siebie, to zawsze ona do nas powraca, tak że możemy jej używać. A tutaj nie, więc nie wiem.
[01:56:50] - Słusznie. Tak jak powiedział jeden z rozmówców wcześniej, można stosować odwróconą osmozę, z którą osobiście sam muszę się jeszcze zapoznać i w ten sposób unikniemy może tego. Natomiast jeżeli weźmiemy ilość środków chemicznych, już bardzo żrących typu Domestos, które codziennie lądują w choćby WC, taki generator nie byłby niczym wyjątkowym. Natomiast tutaj ma pan rację, że w wielu krajach brakuje wody. Jednak proszę zwrócić uwagę, że jeżeli, tak jak wspominam w jednym z tekstów na stronie Allegro Special, zapytać astronoma lub astrofizyka, czego najwięcej jest we wszechświecie, to najwięcej jest wodoru. A wodór, jak panu wiadomo, to główna składowa wody.
[01:57:52] - Rozumiem. Dziękuję bardzo za odpowiedź.
[01:57:55] - Dziękuję również.
[01:57:56] - Dzięki, Krawcze.
[01:57:59] - Pozdrawiam.
[01:58:00] - Cześć.
[01:58:02] - Jak krawiec kraje, jak mu materii staje.
[01:58:08] - Zakończymy wierszem. Natomiast ja mam takie do pana pytanie z tą wodą. Czy na pewno nie jest stała ilość tej wody generalnie tutaj, czy ona się zużywa?
[01:58:24] - Tak, w ten sposób, że ponieważ generator się grzeje, woda odparowuje i w pewnym momencie na jednym z filmów mówię, że widać opary na wężyku. Swego czasu jeden z moich oponentów zarzucił mi: „Jak to, przecież wodoru nie widać, nie widać tlenu, są to gazy niewidoczne”. A to po prostu opary wody. Zwykła para, która osiada na wężyku i stąd wiemy, że ten gaz płynie. I ona po prostu paruje i dlatego się zużywa. Nic poza tym.
[01:59:10] - Jak paruje, to chyba się nie zużywa. Wydaje mi się, że po prostu zmienia stan skupienia.
[01:59:15] - Zużywa się w samym generatorze, po prostu jej ubywa. Właśnie poprzez odparowywanie. Tak że tutaj jeszcze wracając do wypowiedzi pana Krawca, woda w pewien sposób wraca do środowiska, bo ona odparowuje i jest wyrzucana przez rurę wydechową w formie pary wodnej. Natomiast ta szkodliwa jej część zostaje w generatorze i to trzeba wylać w jakieś miejsce dla tego typu wody przeznaczone, tak to nazwę.
[01:59:57] - Rozumiem. Dobrze, teraz już telefonów nie widzę, żeby jakieś były, więc będziemy powoli kończyli. Czy chciałby coś pan na koniec dodać, coś powiedzieć do słuchaczy Kontestacji?
[02:00:10] - Może zakończyłbym taką puentą, że skoro nie możemy liczyć za bardzo na tych decydujących o naszej przyszłości w pewnych obszarach oczywiście, musimy liczyć głównie na siebie. A więc powinniśmy zdobywać jak najwięcej informacji i jak najwięcej się uczyć od innych, czasami wielokrotnie mądrzejszych od nas i z pokorą to wszystko przyjmować i robić z tego dobry użytek. Po prostu uczmy się, zdobywajmy doświadczenie i pomagajmy sobie, mówiąc jeden drugiemu: „Słuchaj, tu jest dobra sprawa, tu można coś zrobić, tu można zyskać. Dzięki temu można żyć lepiej, lżej”. Tak bym to zakończył.
[02:01:14] - Dziękuję panu, panie Jerzy, że zgodził się pan wystąpić, bo jest to naprawdę odważna decyzja, bo mało ludzi chce występować. Potem wiadomo, że całe tabuny sceptyków gdzieś tam ruszą, zaczną komentować i tak dalej. Ja myślę, że nie ma co się nimi przejmować, bo jednak świat należy do tych, którzy idą gdzieś do przodu, którzy widzą wizję jakąś.
[02:01:40] - Nie wolno się przejmować. Należy wziąć pod uwagę jedną zasadniczą rzecz. Średnia długość naszego życia to 70 lat. Możesz sobie zadać podstawowe pytanie: co zrobiłeś w tym życiu? Co zrobiłeś, aby na jego koniec mieć wniosek do wyciągnięcia, dobry lub negatywny? Myślę, że to by było chyba wszystko.
[02:02:16] - Dziękuję panu bardzo i życzę powodzenia w dalszych pracach nad instalacjami HHO i jak największej sprzedaży tych instalacji. Dziękuję panu.
[02:02:30] - Dziękuję uprzejmie.
[02:02:31] - Dziękuję i do zobaczenia.
[02:02:34] - Żegnam wszystkich. Dobranoc.
[02:02:36] - Dobranoc. A my będziemy kończyli tak jak zwykle znanym utworem Maxa Wavesa „Distance”. Dziękuję wam, że byliście podczas tej audycji. Dzisiaj było wyjątkowo o free energy, czyli najprostszej rzeczy, którą możecie zrobić, żeby zaoszczędzić trochę pieniędzy, czyli instalacjach HHO. Za tydzień będziemy rozmawiali o reptilianach. Druga część o tych starożytnych śladach. Także zapraszam was za tydzień. Trzymajcie się, miłego weekendu. Cześć.