Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 122
Tym razem gościem audycji była Małgorzata Grosman, autorka kryminałów dziejących się w Bydgoszczy, zatytułowanych "Mord na Zimnych Wodach" oraz "Horoskop Zbrodni" a także książki "Bydgoszcz była kobietą". Do audycji dołączył również wydawca Book Radia, Waldemar Muhlstein

Streszczenie odcinka

Audycja była rozmową o trzech książkach Małgorzaty Grossman, osadzonych w historii Bydgoszczy i szerzej w realiach pierwszej połowy XX wieku. Najwięcej uwagi poświęcono dwóm retrokryminałom, Mord na Zimnych Wodach i Horoskop zbrodni, a także książce Bydgoszcz jest kobietą, która wydobywa z zapomnienia bydgoszczanki aktywne społecznie, zawodowo i politycznie. Autorka wyjaśniała, że do kryminałów pchnęła ją przede wszystkim miłość do tego gatunku oraz fascynacja międzywojniem, okresem, który uważa za mało znany i często uproszczony w szkolnym obrazie historii. Bydgoszcz wybrała dlatego, że stąd pochodzi, tu żyli jej dziadkowie i rodzice, a miasto stanowi dla niej naturalne tło opowieści. Zależało jej jednocześnie na napisaniu fabuł kryminalnych i na przemyceniu wiedzy historycznej o dawnym mieście, jego topografii, języku i zwyczajach. W rozmowie podkreślano, że oba kryminały łączą fikcję z realnymi wydarzeniami oraz autentycznymi postaciami. W Mordzie na Zimnych Wodach inspiracją była m.in. rzeczywista sprawa zabójstw kobiet z lat 20., a w książce pojawia się historyczny policjant Andrzej Fąferek, kierownik posterunku w dzielnicy, w której rozgrywa się akcja. Z kolei Horoskop zbrodni odwołuje się do wydarzeń z 1921 roku, zwłaszcza do protestu robotników na Starym Rynku, zakończonego atakiem na magistrat, wybiciem szyb, podpaleniem ratusza i śmiercią człowieka po interwencji wojska. W obu książkach rzeczywiste fakty historyczne zostały wplecione w fabułę, choć autorka świadomie nadaje im literacką formę. Istotnym elementem rozmowy był także stosunek do konstruowania kryminalnej intrygi. Autorka i prowadzący zgodzili się, że nie chodziło jej o tworzenie brutalnych, sensacyjnych zbrodni na miarę współczesnych thrillerów, lecz o takie, które pasują do epoki i społecznego tła. Grossman mówiła wprost, że nie interesuje jej demonizowanie przestępców ani kreowanie policjantów na alkoholików, samotników i socjopatów, jak często bywa we współczesnej literaturze gatunkowej. Woli bohaterów bardziej wiarygodnych, osadzonych w realiach swojego czasu, a nie sztucznie podkręconych pod współczesne oczekiwania czytelnicze. Dużo miejsca poświęcono przedwojennej Bydgoszczy jako przestrzeni literackiej. W rozmowie pojawiały się przykłady dawnych ulic, placów, kawiarni, mostów, zakładów i dzielnic, które w książkach stają się równocześnie scenerią kryminału i przewodnikiem po mieście. Prowadzący zwracali uwagę, że książki Grossman pozwalają dosłownie „wejść” w starą Bydgoszcz, zobaczyć jej klimat, zabudowę, odmienne tempo życia i lokalny koloryt. Autorka podkreślała, że korzysta z dawnych zdjęć, wspomnień rodzinnych, miejskich portali historycznych i archiwalnych opracowań, by jak najwierniej oddać atmosferę tamtych czasów. Ważnym motywem była też bydgoska gwara i lokalne słownictwo. Grossman mówiła, że wiele słów i zwrotów znała z domu, a część z nich wprowadziła do książek wraz ze słowniczkiem na końcu. Przywoływała przykłady takich wyrażeń jak „szneka z glancem” czy „zrobić łóżko”, pokazując, że język jest częścią pamięci miasta i buduje jego odrębność. W rozmowie wybrzmiało też przekonanie, że takie drobne językowe szczegóły pomagają osadzić fabułę w konkretnej przestrzeni i sprawiają, że historia staje się bardziej żywa. W dyskusji wiele uwagi poświęcono także historii Bydgoszczy jako miasta pogranicza, długo pozostającego pod silnym wpływem pruskim, z silnym garnizonem, architekturą inspirowaną Berlinem i wyraźnym dziedzictwem niemieckim. Wspominano nazwę „Mały Berlin”, a także związki miasta z kanałem, handlem zbożem i rozwojem komunikacji. Padały refleksje o tym, że Bydgoszcz była miastem istotnym gospodarczo i urbanistycznie, choć często niedocenianym z perspektywy reszty kraju. Osobny blok rozmowy dotyczył książki Bydgoszcz jest kobietą. Grossman wyjaśniała, że powstała ona z potrzeby przypomnienia kobiet, które współtworzyły historię miasta, a które niemal zniknęły z pamięci zbiorowej. Impulsem był dla niej plebiscyt na bydgoszczan stulecia, w którym wśród najczęściej wymienianych postaci dominowali mężczyźni. Autorka zaczęła więc szukać lekarek, farmaceutek, nauczycielek, artystek, działaczek społecznych, kobiet związanych z powstaniem wielkopolskim, z organizacjami kobiecymi i z walką o edukację oraz prawa zawodowe. W książce i w rozmowie wybrzmiał mocny wątek społecznej niesprawiedliwości wobec kobiet w międzywojennej Bydgoszczy. Grossman opowiadała o trudach dostępu do studiów, o barierach w zawodach prawniczych, o oporze wobec kobiet w policji, o wymaganiach stawianych kandydatkom na policjantki i o tym, że mimo formalnych możliwości miasto długo pozostawało zamknięte na kobiety na wielu stanowiskach. Wskazywała, że nie chodziło wyłącznie o Bydgoszcz, lecz o szerszy porządek społeczny odziedziczony po zaborach i utrwalany przez konserwatywne wyobrażenia o roli kobiety. W rozmowie przywołano też konkretne bohaterki z książki, między innymi Wandę Siemaszkową, która przez pewien czas kierowała teatrem w Bydgoszczy, oraz Wincentynę Teskową, współtworzącą zaplecze działania gazety męża i prowadzącą w praktyce wiele obowiązków, które historia przypisała później głównie jemu. Mówiono również o kobietach mniej znanych, takich jak lekarki, farmaceutki, działaczki społeczne czy kobiety związane z Powstaniem Wielkopolskim. Całość miała pokazać, że historia miasta nie składa się wyłącznie z bitew, urzędów i nazwisk mężczyzn, lecz także z codziennej, często niewidocznej pracy kobiet. Jednym z ciekawszych wątków była też refleksja nad pamięcią historyczną i sposobem jej utrwalania. Prowadzący podkreślali, że książki Grossman mogą być czytane nie tylko jako literatura fabularna, lecz także jako opowieść o mieście, jego pamięci i o tym, jak łatwo z życia publicznego wypadają ważne postacie, zwłaszcza kobiety. Autorka mówiła, że zależy jej na tym, by czytelnik po lekturze chciał sprawdzić coś więcej, zajrzeć do starych zdjęć, dokumentów i rodzinnych wspomnień, a może nawet zainteresować się historią własnego miasta. W końcowej części audycji prowadzący wrócili do oceny obu kryminałów jako opowieści historycznych i miejskich. Podkreślali, że to książki, które dobrze wykorzystują lokalność, a zarazem pozostają przystępne dla czytelnika spoza Bydgoszczy. Nie są próbą sensacyjnego epatowania zbrodnią, lecz spokojną, starannie zbudowaną rekonstrukcją świata międzywojennego, w której ważne są szczegóły obyczajowe, topograficzne i społeczne. W przypadku Bydgoszcz jest kobietą uznali za szczególnie cenne wydobycie z zapomnienia losów kobiet, które rzeczywiście współtworzyły historię miasta. Rozmowę spinała wspólna myśl, że Bydgoszcz jest miastem o bogatej, wielowarstwowej przeszłości, której nie da się opowiedzieć wyłącznie przez pryzmat męskich bohaterów. Grossman pokazała, że obok kryminałów osadzonych w miejskiej historii warto pisać także o kobietach, ich pracy, aspiracjach, ograniczeniach i sukcesach, bo dopiero wtedy obraz miasta staje się pełniejszy.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).