Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu Live 2011-03-25
UFO w Polsce - Janusz Zagórski (gość)

Streszczenie odcinka

Rozmowa z Januszem Zagórskim dotyczy polskich obserwacji UFO, relacji wojskowych i lotniczych, a także sposobu, w jaki środowisko ufologiczne interpretuje dostępne świadectwa. Zagórski opowiada o niemal dwudziestu latach zajmowania się tym zjawiskiem oraz o znaczeniu wiarygodności świadków. Jego zdaniem szczególną wartość mają relacje osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo lotów, pilotów i oficerów, ponieważ są oni przygotowani do rozpoznawania samolotów, zjawisk atmosferycznych i innych obiektów w przestrzeni powietrznej. Dzieli wojskowych rozmówców na tych, którzy zgodzili się wystąpić publicznie, oraz osoby przekazujące informacje wyłącznie prywatnie i z zachowaniem anonimowości. Jednym z pierwszych jawnych rozmówców Zagórskiego był pułkownik Ryszard Brygman, który w 1998 roku opowiedział o raportach dotyczących nietypowych obiektów pojawiających się nad poligonami i w pobliżu lotnisk. Brygman wcześniej opublikował w wojskowym czasopiśmie artykuł o obserwacjach UFO, a jako osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo lotów w latach 1981–1983 miał otrzymywać meldunki o zdarzeniach potencjalnie zagrażających lotnictwu. Założył specjalne archiwum takich przypadków. Wśród przywoływanych incydentów znalazła się obserwacja cygarowatego obiektu nad lotniskiem, widzianego przez około sto osób. Obiekt miał przemieszczać się na niewielkiej wysokości, pozostawiać za sobą ślad przypominający dym, a jego pojawienie się doprowadziło do przerwania ćwiczeń wojskowych. Zagórski wspomina także generała Apoloniusza Czernowa, który jako pilot myśliwców miał trzykrotnie osobiście obserwować nietypowe obiekty podczas lotów. Według jego relacji jeden z nich, silnie świecący i wykonujący gwałtowne ruchy w pobliżu skrzydła samolotu, zmieniał położenie z jednej strony maszyny na drugą, po czym szybko się oddalił. Generał znał również opowieści innych wojskowych i radzieckich kosmonautów, przekazywane nieoficjalnie. W rozmowie pojawia się między innymi historia obiektu widzianego przez radzieckiego kosmonautę oraz niewyjaśnionych zaginięć samolotów, które miały znikać po wejściu w chmury bez odnalezienia wraków. Zagórski interpretuje te opowieści jako możliwe dowody ingerencji nieznanej technologii, choć przyznaje, że część szczegółów nie zachowała się w jego pamięci. Dużo miejsca poświęcono majorowi Jerzemu Makiele, pilotowi, który zainteresował się zjawiskiem po obejrzeniu piktogramów w Wylatowie. Po przyjeździe na miejsce zaczął samodzielnie zbierać informacje od dawnych kolegów z wojska i docierać do dokumentów dotyczących obserwacji UFO. Szczególnie ważny miał być incydent z udziałem siedmiu wojskowych maszyn, które podczas nocnego lotu napotkały niezwykłe światła wchodzące w interakcję z samolotami. Po lądowaniu wszystkie maszyny miały uszkodzone lub zerwane opony, co doprowadziło do wszczęcia wojskowego postępowania. Jeden z pilotów wykonał zdjęcia obiektu za pomocą fotoradaru. Makiela miał uzyskać od byłego dowódcy bazy oryginalne fotografie, wcześniej ukryte przed komisją i przechowywane przez wiele lat. Na zdjęciach widoczne były plamy świetlne, które Makiela, konsultując się ze specjalistami i wykorzystując skalę urządzenia, interpretował jako obiekty o ogromnych rozmiarach. Makiela badał również sprawę obserwacji UFO nad poligonem w Nadarzycach. Według relacji wojskowych obiekt widziało wielu żołnierzy i świadków cywilnych, a z pobliskiego lotniska wysłano dwa samoloty próbujące go namierzyć. Oficerowie mieli prowadzić rozmowy ze świadkami i dokumentować sprawę kamerą. Zagórski widział nagranie z tego dochodzenia, choć jakość filmu była słaba i sam obiekt pozostawał na nim praktycznie nierozpoznawalny. Największe znaczenie miało dla niego to, że polscy wojskowi prowadzili formalne czynności śledcze w sprawie UFO. Oficjalne wyjaśnienie wiązało obserwowane światła z dyskoteką oddaloną o około czterdzieści kilometrów, jednak Makiela miał ustalić, że używana tam aparatura była zbyt słaba, by oświetlić obszar obserwacji. Zdaniem Zagórskiego hipoteza o dyskotece mogła służyć zamknięciu i zbagatelizowaniu sprawy. Zapytany, czy UFO oznacza przybyszów z innych planet, Zagórski rozróżnia sam fenomen niezidentyfikowanych obiektów od jego możliwych przyczyn. Uważa, że nie wszystkie obserwacje mają pozaziemskie pochodzenie, lecz za częścią z nich kryją się istoty spoza Ziemi. Swoje przekonanie opiera na setkach rozmów, relacjach wojskowych, przypadkach obserwacji z bliska, materiałach zagranicznych oraz doświadczeniach związanych z badaniem osób twierdzących, że zostały uprowadzone. Przywołuje również spotkania z brytyjskim badaczem Timothym Goodem, który miał znać oficerów i osoby związane z analizą rzekomych wraków oraz ciał istot pozaziemskich. W tym kontekście wspomniany zostaje pułkownik Philip J. Corso i jego twierdzenia o przekazywaniu amerykańskim firmom technologii pozyskanych z rozbitych pojazdów. Rozmówcy dyskutują o sceptycyzmie i metodach weryfikowania twierdzeń ufologicznych. Prowadzący podkreśla, że nie jest przekonany do hipotezy pozaziemskiej, ale pozostaje otwarty na dowody i zwraca uwagę, że zbyt duża liczba sensacyjnych informacji może utrudniać ich ocenę. Zagórski odpowiada, że sceptycy powinni zapoznać się z dokumentacją i świadectwami, zamiast odrzucać temat bez badań. Jako przykład trudnej debaty podaje spór Stantona Friedmana z Philipem J. Class’em o dokumenty Majestic 12. Sceptycy kwestionowali ich autentyczność, wskazując na nietypowe sformułowania, czcionkę i format dokumentów. Friedman miał odpowiadać na te zarzuty analizą archiwalnych depesz i biografii osób rzekomo należących do grupy MJ-12, w tym Donalda Menzela, którego publiczny sceptycyzm wobec UFO miał współistnieć z pracą dla służb specjalnych. W rozmowie przywołano także brytyjskie i amerykańskie programy rządowe, między innymi brytyjskie badania UFO oraz amerykański projekt Blue Book. Zagórski uważa, że fakt prowadzenia wieloletnich, oficjalnych badań i odtajniania tysięcy stron dokumentów dowodzi, iż zjawiska nie można sprowadzić wyłącznie do pomyłek, żartów, planet, piorunów kulistych czy eksperymentów wojskowych. Podkreśla jednak, że brytyjskie Ministerstwo Obrony nie uznało pozaziemskiego pochodzenia obiektów, lecz stwierdziło, że fenomen nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii. Prowadzący dopuszcza możliwość, że państwowe programy mogły służyć marnotrawieniu pieniędzy lub celom innym niż badanie UFO. Obaj zgadzają się, że dokumenty wymagają samodzielnego sprawdzania i krytycznej analizy. Kolejnym omawianym przypadkiem jest Zofia Namlik, która twierdziła, że była odwiedzana i uprowadzana przez istoty pozaziemskie oraz że ma implant w mózgu. Zagórski oceniał jej relacje niejednoznacznie. Z jednej strony uważał, że wyniki tomografii komputerowej i opinie lekarskie wskazywały na obecność regularnego, około centymetrowego obiektu w mózgu, którego pochodzenie nie było dla niego jasne. Z drugiej strony przyłapał Namlik na mijaniu się z prawdą i krytycznie oceniał jej późniejszą działalność uzdrowicielską oraz twierdzenia o leczeniu energią kosmiczną. Opisuje też nieudaną próbę hipnozy regresyjnej, podczas której kobieta twierdziła, że osoby obecne w pomieszczeniu mogą kontaktować się z obcymi. W pobliżu niej miały przestawać działać dyktafony i kamera, choć Zagórski nie uznaje tego za rozstrzygający dowód uprowadzenia. Dopuszcza możliwość, że kobieta rzeczywiście przeżyła coś niezwykłego, lecz później utraciła wiarygodność wskutek stresu, konfabulacji albo świadomego odgrywania określonej roli. W tym kontekście poruszono możliwość, że implanty lub oddziaływanie na ludzką psychikę mogą być dziełem ziemskich służb. Zagórski opowiada o osobach przekonanych, że są kontrolowane za pomocą urządzeń elektromagnetycznych, a także o zasłyszanych informacjach dotyczących rzekomych amerykańsko-polskich eksperymentów nad zdalnym wpływaniem na mózg. Nie przedstawia na to bezpośrednich dowodów, ale uważa, że część takich przypadków może mieć związek z tajnymi operacjami wojskowymi lub wywiadowczymi, nawet jeśli w relacjach badanych pojawia się również wątek UFO. W dalszej części rozmowy pojawia się pytanie o dawną obecność UFO. Zagórski uważa, że nietypowe obserwacje towarzyszą ludzkości od najdawniejszych czasów, choć współczesne pojęcie UFO ukształtowało się dopiero w XX wieku. Odwołuje się do Charlesa Forta, Ericha von Dänikena, Zecharia Sitchina i autorów związanych z hipotezą paleokontaktu. Twierdzi, że ludzkość mogła powstać w wyniku ingerencji istot pozaziemskich w istniejący wcześniej materiał genetyczny, ale zaznacza, że traktuje to jako sugestywną hipotezę, a nie dowiedziony fakt. Prowadzący krytykuje Dänikena za wybiórcze przedstawianie materiałów i nadinterpretowanie zabytków, a Zagórski przyznaje, że autor popełniał liczne błędy, choć broni prawa do rozważania alternatywnych wersji historii. Wspomina też o rzekomo ukrywanych odkryciach archeologicznych, gigantycznych szkieletach i chińskich piramidach, lecz rozmowa nie dostarcza ich niezależnej weryfikacji. Zagórski krytycznie odnosi się do programu SETI, który uważa za wartościowy jako sposób oswajania społeczeństwa z możliwością istnienia pozaziemskich cywilizacji, ale niewystarczający wobec jego przekonania, że istoty pozaziemskie już odwiedzają Ziemię. Twierdzi, że część tych istot może być przyjazna, a część wroga, zainteresowana kontrolowaniem lub utrzymywaniem ludzkości w stanie zależności. Sugeruje istnienie rywalizujących grup pozaziemskich oraz możliwość przyszłej konfrontacji między nimi. Podkreśla, że badacze UFO powinni zajmować się nie tylko samymi obserwacjami, lecz także pytaniami o pochodzenie tych istot, ich technologie, cele i wzajemne relacje. Rozmowa kończy się akcentem na potrzebę otwartej, choć krytycznej debaty między zwolennikami i sceptykami.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).