Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu Live 2011-11-11
O kosmobiologii kultury i astrologii - prof. Leszek Weres (gość)

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona jest astrologii rozumianej nie jako popularne horoskopy prasowe, lecz jako narzędzie analizy człowieka, historii i procesów kulturowych. Gościem jest Leszek Weres, prawnik, socjolog, wykładowca akademicki, autor i współautor książek poświęconych astrologii, kosmobiologii oraz kosmoekologii kultury. Rozmowa koncentruje się na jego przekonaniu, że astrologia powinna być traktowana jako rozbudowany system interpretacji zależności między cyklami kosmicznymi a życiem jednostek, społeczeństw i państw. Weres odcina się od uproszczeń sprowadzających ją do określania charakteru na podstawie samego znaku zodiaku i podkreśla znaczenie pełnego kosmogramu. Weres wyjaśnia, że na człowieka nie oddziałują bezpośrednio odległe gwiazdy, lecz przede wszystkim cykle i fazy Słońca, Księżyca oraz planet. Znaczenie mają ich wzajemne położenia, kątowe odległości, czyli aspekty, a także miejsce planet w układzie zodiakalnym. Według niego horoskop urodzeniowy jest zapisem konkretnej konfiguracji nieba w chwili narodzin, dlatego nawet niewielka różnica czasu może zmieniać jego interpretację. Z tego powodu sam dzień i miesiąc urodzenia nie wystarczają do sporządzenia wiarygodnego kosmogramu; potrzebna jest również dokładna godzina, a za moment istotny astrologicznie Weres uznaje czas odcięcia pępowiny. Twierdzi, że dane te można często odtworzyć na podstawie dokumentów lub relacji rodziny. Jednym z głównych tematów jest rozróżnienie znaków zodiaku i gwiazdozbiorów. Weres podkreśla, że znaki zodiaku są dwunastoma równymi, trzydziestostopniowymi odcinkami ekliptyki, liczonymi od punktu równonocy wiosennej, a nie rzeczywistymi konstelacjami na niebie. Wskazuje, że na skutek precesji równonocy gwiazdozbiory przesunęły się względem tradycyjnych znaków, co jednak nie unieważnia zodiaku używanego w astrologii. Krytykuje popularne argumenty, według których osoby urodzone pod danym znakiem powinny odpowiadać położeniu konkretnego gwiazdozbioru. W jego ujęciu konieczne jest uwzględnienie zarówno rocznego ruchu Ziemi wokół Słońca, jak i dobowego ruchu nieba, który wyznacza domy horoskopu, określane przez niego także jako sektory kosmogramu. Rozmówca odrzuca przekonanie, że cechy człowieka można wiarygodnie opisać wyłącznie za pomocą znaku słonecznego. Jako przykład podaje słuchacza urodzonego w połowie marca, który identyfikuje się ze znakiem Ryb. Weres odpowiada, że sama informacja o znaku nie pozwala ocenić całej osobowości, ponieważ znaczenie mają między innymi ascendent, położenie Księżyca, Wenus, Neptuna i pozostałych planet oraz dokładny czas urodzenia. Dodaje, że w toku życia działają również progresje, czyli symboliczne przesunięcia pozycji planet, przez co cechy przypisywane jednej konfiguracji mogą z czasem ujawniać się w inny sposób. Popularne obserwacje dotyczące Panny jako znaku pedantycznego czy Strzelca jako znaku podróżników i filozofów uznaje za zbyt ogólne i często wynikające z pomijania pozostałych elementów kosmogramu. Astrologia w ujęciu Weresa obejmuje nie tylko jednostki, ale również historię państw, cywilizacji i kultur. Szczególną uwagę poświęca tak zwanej mandali Polski, której początek wiąże z chrztem Polski w 966 roku. Próbuje ustalić nie tylko datę, lecz także porę tego wydarzenia, wykorzystując kontekst religijny i przyrodniczy, między innymi porę roku oraz długość cienia. Na tej podstawie przypisuje Polsce Słońce w Byku, ascendent w Lwie, a dodatkowo wpływy Strzelca i Plutona. Symbole te interpretuje przez odwołania do polskiej historii, kultury i literatury: przywiązania do ziemi, chleba i materialnego trwania, zamiłowania do pomników i wielkich postaci, znaczenia religii, podróży i przemian świadomości, a także obecności motywów śmierci, katastrofy i zbiorowych traum. Weres rozszerza tę metodę na inne kraje i wydarzenia historyczne. Twierdzi, że konfiguracje przypisywane Polsce pomagają interpretować między innymi bitwę pod Grunwaldem, Konstytucję 3 maja, powstania, Solidarność oraz dzieje polskich miast. Przeniesienie stolicy z Gniezna do Krakowa i później do Warszawy przedstawia jako zmianę jakości astrologicznej: Kraków ma odpowiadać bardziej stabilnemu i odpornemu układowi, natomiast Warszawa — wpływom Ryb i Neptuna, kojarzonym przez niego z chaosem i niestabilnością. Podobne zależności dostrzega w polskiej muzyce, operze i literaturze, między innymi w „Halce”, „Strasznym dworze” i „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego. W interpretacji utworów symbole Byka, Lwa, Skorpiona i Strzelca mają ujawniać napięcia między ludem a elitami, pamięcią historyczną, wizjami, religią i niemożnością dokonania przełomu. Data 11 listopada 2011 roku zostaje przez Weresa pozbawiona nadzwyczajnego, apokaliptycznego znaczenia. Krytykuje popularne internetowe przepowiednie dotyczące układu cyfr 11.11.11, podobnie jak wcześniejsze i późniejsze daty o powtarzalnych liczbach. Jego zdaniem znaczenie mogą mieć rzeczywiste układy planet, a nie sama numerologia daty. W tym kontekście wskazuje na wejście Urana do Barana i powtarzające się cykle planetarne. Przypisuje Uranowi działanie przełamujące istniejące struktury społeczne, polityczne i kościelne, ale nie przedstawia konkretnej przepowiedni dotyczącej jednego dnia. Podkreśla, że wpływ procesów kosmicznych należy analizować w dłuższych cyklach, a nie w oparciu o sensacyjne oczekiwanie jednorazowego wydarzenia. Podobnie ostrożnie, choć niejednoznacznie, wypowiada się o roku 2012 oraz katastroficznych interpretacjach związanych z kalendarzem Majów i książkami Patryka Geryla. Przyznaje, że Geryl prowadzi interesujące i szczegółowe obliczenia, jednak zaznacza, że nie jest historykiem ani socjologiem, a astrologiczne czy astronomiczne cykle nie muszą prowadzić do wydarzeń w dokładnie wskazanym terminie. Nie można również zmusić Słońca do określonej aktywności, dlatego data 2012 roku nie powinna być traktowana jako pewny moment globalnej katastrofy. Weres wspomina natomiast o możliwości częściowego lub całkowitego przebiegunowania Ziemi, aktywności wulkanicznej oraz niepewności dotyczącej skali przyszłych zmian. Łączy te rozważania z wulkanami Islandii, Wezuwiuszem i Etną, a także z przepowiedniami dotyczącymi Fatimy, Malachiasza i Casey’a, lecz nie rozwija tych wątków w sposób systematyczny. W dalszej części rozmowa schodzi na temat projektu Cheops, kontaktów z istotą przedstawiającą się jako Samuel oraz planowanego rytuału przy piramidach w Egipcie. Weres twierdzi, że zna środowisko związane z projektem i jego uczestników, ale odmawia udziału w wyprawie. Sądzi, że egipskie władze, a szczególnie Zahi Hawass, zablokowały dostęp do miejsc związanych ze Sfinksem i możliwym podziemnym kompleksem. W jego ocenie ewentualne odkrycia w Gizie mają znaczenie geopolityczne i nie dopuściłyby do nich w pierwszej kolejności niewielkiej grupy polskich entuzjastów. Przypuszcza, że zainteresowane mogłyby być służby Egiptu, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Francji. Potencjalne znaleziska interpretuje raczej jako źródło dawnych danych astronomicznych i kalendarzowych niż jako skarbiec fantastycznych artefaktów. Zaznacza, że już samo odkrycie nieznanych pomieszczeń mogłoby wywołać międzynarodową rywalizację. Weres przywołuje również Atlantydę, migracje jej mieszkańców, starożytne budowle w Ameryce Południowej, Meksyku, na Wyspie Wielkanocnej, w Angkor Wat i na Antarktydzie. Twierdzi, że rozmieszczenie tych miejsc oraz ich położenie geograficzne może wskazywać na dawne wyprawy ratunkowe lub przemieszczenia wysoko rozwiniętych grup. Wspomina o mapie Piri Reisa, zmianach klimatycznych i możliwym przebiegunowaniu Ziemi, które miało doprowadzić do przemian na obszarach dziś pokrytych lodem. Łączy te hipotezy z doniesieniami o tajemniczych statkach i podziemnych bazach, ekspedycjami zmierzającymi na północ oraz obserwacjami UFO. W rozmowie pojawiają się także Roswell, Antarktyda i przypuszczenia o powojennej działalności niemieckiej oraz amerykańskich operacjach w tym regionie. Są to jednak poboczne, przedstawiane swobodnie hipotezy, a nie uporządkowany wykład oparty na zaprezentowanej dokumentacji. Gość krytykuje zarówno bezkrytyczne przyjmowanie teorii ezoterycznych i ufologicznych, jak i całkowite odrzucanie tematów wykraczających poza dominujący paradygmat naukowy. Uważa, że problemem nie jest sam sceptycyzm, lecz bezmyślność, cenzura i brak czasu na spokojne rozpatrywanie złożonych zależności. Zarzuca mediom głównego nurtu upraszczanie jego poglądów i odmawianie mu możliwości przedstawienia pełnego toku rozumowania. Twierdzi, że niektóre jego prace, w tym koncepcje „mandali władzy”, „mandali pieniędzy” i „mandali rodziny”, nie zostały opublikowane, ponieważ pokazują mechanizmy funkcjonowania każdej władzy jako systemu opartego na interesach i ograniczeniach. Jednocześnie podkreśla, że odbiorca powinien umieć odróżniać sensowne argumenty od przesady, niezależnie od tego, czy pochodzą one ze środowisk akademickich, ezoterycznych czy ufologicznych. Końcowa część audycji wraca do zachęty do samodzielnego, ale opartego na wiedzy myślenia. Weres uważa, że astrologię należy poznawać jako system symboli, cykli i zależności, a nie jako zbiór przypadkowych przepowiedni. Podkreśla, że do rzetelnej interpretacji potrzebne są dokładne dane urodzeniowe, wielogodzinna analiza oraz znajomość szerszego kontekstu historycznego i kulturowego. Wspomina o swoich książkach, wykładach i szkołach astrologii, a także o zainteresowaniu tematami UFO i niezwykłych zjawisk. Rozmowa kończy się refleksją, że najważniejsze nie są sensacyjne opowieści o reptilianach, katastrofach czy tajnych cywilizacjach, lecz pytanie o relacje między ludźmi i o to, jak wykorzystać wiedzę, wyobraźnię oraz krytyczne myślenie do poprawy wspólnego życia.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).