[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one. The truth is out there.
[01:14] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie w tą listopadową noc. Jest 11.11.11. Niesamowita data, ale jest to Teoria chaosu i nie będziemy się zajmowali Świętem Niepodległości, jakby niektórzy mogli sądzić. Dzisiaj także mamy pełnię. Jest niesamowity widok, piękny księżyc. Troszkę meteopaci mają z tym problem, bo ciśnienie chyba się zwiększa w krwi, w żyłach i może powodować bóle głowy. Do tej grupy ja też należę. A audycja Teoria chaosu jest to audycja o spiskach i rzeczach niewyjaśnionych, w każdy piątek po północy. Dzisiaj tematem będzie astrologia, a właściwie wszystkie tematy pokrewne z astrologią, bo jest to naprawdę temat nie tyle przemilczany, co zafałszowany kompletnie w mainstreamie, wyśmiewany i bardzo nieładnie jest to wszystko robione w stosunku do astrologii. Przecież astrologami byli znani wielcy czy naukowcy, czy ludzie renesansu, czy późniejszych epok.
Chociażby Nostradamus, astrologią też się parał Izaak Newton, także wielu innych wielkich naukowców, dzięki którym mamy te wszystkie wynalazki tak naprawdę. Ale dobrze. Chciałbym zacytować tutaj słowa dzisiejszego gościa: „Ludziom trudno przyjąć do wiadomości, że astrologia to nie infantylne horoskopy z tygodników. Wnioskowanie na podstawie znaku zodiaku, czy dwoje ludzi do siebie pasuje, też nie ma nic z nią wspólnego. Prawdziwej astrologii bliżej do psychologii niż wróżbiarstwa”. Dzisiejszym gościem będzie pan Leszek Weres. Tutaj mogę powiedzieć o panu Leszku, że jest on naukowcem, doktorem, także polskim astrologiem, ale i socjologiem, pisarzem, wykładowcą akademickim. Z wykształcenia jest prawnikiem, współtwórca współczesnej polskiej astrologii, autor i współautor wielu opracowań i książek z tej dziedziny. W latach 70. wykładowca, stypendysta na UCLA.
To jest taka znana amerykańska uczelnia. Pracował jako asystent profesora Alchera w bostońskim oddziale Massachusetts Institute of Technology, MIT. To bardzo znana uczelnia amerykańska. Zajmując się matematyczną teorią gier, strategią konfliktów międzynarodowych i kulturowych na tamtej uczelni. Od 1990 roku jest dyrektorem Ośrodka Kosmobiologicznych Analiz i Prognoz w Poznaniu. Współpracuje z miesięcznikiem „Nieznany Świat”. Zanim przejdziemy do rozmowy z panem Leszkiem, posłuchajcie może utworu. Także jeszcze będzie dużo czasu na przemyślenia. Praktycznie w dzisiejszym dniu się niewiele co wydarzyło, oprócz Marszu Niepodległości w Polsce. Na świecie też nie, także dosyć spokojnie było.
Są pewne rzeczy, które chciałbym zostawić sobie za tydzień do opowiadania. Bardzo istotne rzeczy, które mogą czekać nas w przyszłym roku. Nie mówię o zmianach na Ziemi, tylko po prostu system próbuje nas zniewolić, ale o tym będzie za tydzień. Posłuchajcie, proszę, utworu i wracamy za jakieś dziewięć minut. Okej, jesteśmy na antenie. Przepraszam was za pewne kłopoty, ale już jest wszystko okej. Nie wiem, co się działo. To są po prostu reptilianie, kosmici, siła kosmosu. Ale wszystko jest. Z nami na antenie jest pan doktor Leszek Weres.
Jest on naukowcem, ale także i astrologiem, a raczej kosmobiologiem. Ale dlaczego taki akurat, a nie inny tytuł, to on chyba najlepiej sam o sobie opowie. Halo, panie Leszku, jest pan z nami?
[14:32] - Kochani, witajcie wszyscy. Ja nie wiem, skąd się, Michałku, wzięły ci reptilianie. Aż mnie ciarki przeszły, bo ja jestem z Oriona, a reptilianie są z Syriusza. Bardzo proszę tu mnie nie mieszać. Albo mamy profesjonalną audycję, albo nie. Kochani, witajcie. Kocham radio, ale nie radio czy technika. Robi mi olbrzymie przeszkody. Udało się. Może kosmobiologia, astrologia.
Ja jestem prawnikiem międzynarodowcem. Doktorat z matematycznej teorii gier MIT, Harvard, Stanford, Yale, ale przede wszystkim nawet nie kosmobiolog, tylko kosmoekologia kultury. To jest coś jeszcze wyżej. Astrologia mówi o pewnych połączeniach, takich u dzieci klątwy w godzinach, a to są fenomenalne rzeczy. Historia związana z heraldyką, z genealogią, z historią państw, z klanem poszczególnych planet. Ale to się trzyma w tajemnicy. Kościół przeciwko . A największa biblioteka astrologiczna w Watykanie tylko niedostępna. To są niesamowite rzeczy. Kto nie miał ze mną kontaktu?
Przepraszam, bo ja już mam swojego Oriona. Niedługo odlecę. No ale przecież trzyście parę lat zajęło mi się tym tyle lat temu, żeby zdyskredytować to oszustwo. Ewidentnie. Jakie gwiazdy mają wpływ na człowieka? No jasne, kochani, nie mają. Mają cykle, fazy planet, Słońce, Księżyc. A teraz co się stanie tam? Słyszałem, jak Michał opowiadał wam o różnych rzeczach, które będą w ramach kontestacji. Kochani, ale to nie my decydujemy.
Słońce decyduje, a Słońce to dla nas Bóg. Decydowało już nie raz w historii.
[16:56] - Tak.
[16:57] - Dobrze, Michałku, pytaj, bo to nasz pierwszy raz.
[17:03] - Proponowałbym na wstępie rozróżnić, bo ludzie w ogóle nawet nie wiedzą, co to jest ta astrologia.
[17:12] - Właśnie zacząłem o tym mówić, że astrologia opowiadała, jaki jest znak zodiaku i ja postanowiłem to zniszczyć trzydzieści parę lat temu, broniąc doktoratu z matematycznej teorii. Książka jest też, ale tak naprawdę z astrologii to jest „Mandala życia” dwutomowa z Rafałem Trinke napisana, notabene urodzonym 18 stycznia. Michałku, a ty się kiedy urodziłeś?
[17:44] - W tym samym czasie.
[17:48] - Tak, tak. Czyli tak samo. Nie w tym samym czasie.
[17:52] - W innym roku.
[17:53] - Właśnie na pewno nie, ale też 18 stycznia, końcówka Koziorożca. Przy czym przypominam wam, że Panterei, że wszystko płynie, że Heraklit. Znak zodiaku oczywiście, że bzdura w takim znaczeniu, w jakim się to przedstawia, jakie mówią dzieci klątwy Urodziliście się w pozycji słońca, księżyca i wszystkich planet. Ale na miły Bóg, trzy minuty później już wszystko wyglądało inaczej. Dla większości ludzi jest to nie do zaakceptowania, zupełnie niezrozumiałe. Wydaje się być to wszystko skamieniałość, nonsens. Dlatego walczę o to od wielu lat. Proszę pamiętać moje książki. Sześć czy pięć jest opublikowanych: „Homo Zodiacus”, „Mandala życia”, „Nieznany świat astrologii”, „Nieznany świat kosmobiologii”, setki artykułów. Od kiedy zacząłem występować z moją mandalą władzy, pokazując, jak każda władza, jaka jest łajdacka...
Te cztery książki służywają wiele lat i nie mogę wydać. A poza tym każda miała swój czas swojej cenzury. Proszę pamiętać, że wielki nasz Polak, profesor Wolczan, miał jedyną przecież profesurę w świecie kosmoekologii. To nie ja, nie ze mnie się kosmoekologia. Gdyby był trochę więcej czasu, ja robię teraz 60-minutową, ale w marcu macie czas, żebyśmy się dodzwonili, porozumieli na ten temat. Mam tygodniowe szkoły, kiedy pokazuję, jak życie człowieka, uczucia, uczenia. Wtedy, kiedy uczy się literek, wtedy, kiedy ma kryzys wietrzenia w średnim wieku, dostaje dokumenty, 18 lat. Policzcie, zobaczcie sobie. Jezus, miałem 12 lat i chrzest. Ile go lat nie było?
Nie było go lat 18, a 18 to jest edukacja, w której jesteśmy. Dajcie 12, 18. Bo mamy cykl dojścia do dojrzałości nauczyciela i on zaczął uczyć dobrze, czy niedobrze. Skutki były dosyć niekoniecznie dla niego dobre. Nota bene, bardzo często Michał, ja to jeszcze chcę powiedzieć, dziękują profesorze, bo to jest międzynarodowa profesura. Mówią: „Panie mądry, a pan sobie różnych rzeczy w życiu nie przewidział”. Ja mówię: „Nie mógł pan zmienić”. Ja mówię: „A Jezus nie mógł zejść z krzyża”. A druga rzecz jeszcze. Lekarz, który nie był depresor nie może leczyć.
Moi drodzy, żeby się wypowiadać na jakiś temat, coś trzeba wiedzieć. Ja się teraz zasłucham w pytania Michała i postaram się odpowiedzieć albo skomentować, albo zaproponować kolejny termin, kiedy parę rzeczy zupełnie niesamowitych z historii państw, cywilizacji. Proszę zobaczyć. Niech żyje Grecja, a drugi Rzym. A jak było w historii? Nie pamiętacie. Ja wiem, rzadko ktoś na siebie. Jak Grecja padała, czy tam 400 jak Rzym padał. Ale to są rzeczy niesamowite. Tak, słucham Michała.
[21:51] - Ciężko, panie Leszku, panu pytanie zadać.
[21:56] - Jasne.
[21:58] - Pan tak ciekawie mówi i opowiada o różnych rzeczach.
[22:04] - Ja dzisiaj miałem wykład znowu w Łodzi. Sala przepełniona, stojący ludzie. Niestety mało czasu, cenzura, kochani. Jeszcze nie skończyłem tego zdania i skończę. Ja mam sklerozę w tym wieku, ale niezupełną. Wolczan powiedział, profesor: „Ciało człowieka stworzone jest z tej samej materii co gwiazdy”. Warto to zapamiętać. To tak tylko na marginesie, jedno zdanie mi się wymknęło.
[22:35] - Ja jeszcze tylko dodam, że też my pochodzimy generalnie od gwiazd. Jesteśmy produktem ubocznym gwiazd jako ludzie.
[22:43] - Przecież ja to powiedziałem właśnie. A z tym ubocznym to uważaj.
[22:51] - No dobrze.
[22:53] - Jakim ubocznym? Niech będzie. Dobra, słucham.
[22:57] - Patrząc na całą cywilizację, to nie wiem, czy akurat można tak otwarcie mówić, że jesteśmy tacy wspaniali.
[23:05] - Nie wiadomo, czy oni, uwaga, ktokolwiek. Słuchajcie, to jest nasze pierwsze spotkanie, tak sobie gaworzymy , ale to wszystko można uporządkować. Ja to robię od bardzo wielu lat i to wystarczy spojrzeć na „Homo Zodiacus”. Wszystkie te literackie, indickie archetypy. To jest jedyna książka na świecie. Mnie niepokoi to, że zrobiono eksperyment na planecie Ziemia. Kochani, zobaczcie cztery tam alfabety, religie inne, który w kosmos można zasiedlić. I myśmy nie znali tej zasady. Dlaczego dla innych, którzy są miliardy razy, ja używam specjalnie tego słowa, więksi, wspaniali, dlaczego oni mają nas na przykład ratować? Popatrzcie, pytanie jest bardzo proste.
Kto pozwolił mędrcom z Atlantydy przeżycie części ludności? I to zobaczcie, w jakich gierkach. To jest coś niesamowite. Słuchajcie, wszyscy wiecie, górka wodna o tym, że są wspaniałe różne budowle, dziwne piramidy. Zobaczcie, z Atlantydy jedni poszli, żeby wszystko wiedzieć o wszystkim i czytać. Jak mi ktoś mówi: panie profesorze, skąd pan to wszystko wie? Ja mówię: kochani, bo ja się zajmuję tym 25 godzin na dobę, bo o godzinę wcześniej wstaję. Popatrzcie, część tych uciekinierów z Atlantydy poszła w kierunku, i tu macie Andych, Dziedzinica, Palenque, Teotihuacan, Titicaca, Bory Święty. Te miasta położone wysoko. Wszystko dobrze.
Ale druga część poszła w kierunku Wyspy Wielkanocnej i Angkor Wat. 72 świątynie zbudowane. Słuchajcie, tam nie było ani
[25:20] - Dobrze, może pierwsze pytanie zadam, panie Leszku.
[25:22] - Kolinnych tropików, 72 świątynie. To jest właśnie dlatego, że w precesyjnym układzie na sferę, może za moment, 72 lata to jest jeden stopień w tym wszystkim. Już się zamykam, bo wiecie, dobrze w nieskończoność w rzeczach fantastycznych zupełnie.
[25:46] - Porozmawiamy sobie o tym jeszcze nie raz, bo to są strasznie ciekawe tematy. Natomiast dzisiaj proponuję, żebyśmy porozmawiali w przystępny, prosty sposób o kosmobiologii.
[26:01] - Dobrze, zaczynamy.
[26:03] - Zaczynamy. Pierwsze pytanie. 11.11.11. Czy w ogóle ta data jest wyjątkowa? W internecie wrze, że ta data miała być wyjątkowa, że coś miało się wydarzyć. Asteroida uderzyć, wyparować miała Ziemię niemalże. Czy w ogóle takie daty-
[26:21] - Czy mamy rozsądnie rozmawiać o kwotach 11.11.2011, 12.12.2012, 10.10? A co się stało 10.10.2010? Przestańcie, jak to szkoda mojego czasu.
[26:39] - Rozumiem. Dobrze.
[26:42] - Ale uwaga!
[26:44] - Ale to jest ciekawe, bo większość ludzi nie rozumie.
[26:48] - Większość ludzi nie rozumie. Proszę zobaczyć. Zobacz, że Uran, akurat ja niewiele ludzi o tym wie, że z powrotem po retrogradacjach i tych wszedł w Barana. I zaczęły się rzeczy. To jest ważne. Ciekawe gdyby to wszedł raz na 248 lat, wszedł w Koziorożca, to zaczął się rozpad struktur i cywilnych, i kościelnych, i innych. Bardzo przepraszam. A najważniejsze jest to, ja tak sobie skaczę po różnych rzeczach, ale myślę, że to by trzeba było uporządkować i w porządnej audycji. Ja wiem, że telewizja jest lepsza, żeby to zaprezentować, pokazać. Ale jak Boga kocham, wielu ludzi myślało, że ja nie kocham telewizji.
Ja kocham radio. Miałem jedyny w świecie telefon zaufania astrologiczny, nocny, całonocny i w Poznaniu, i w Łodzi, i wiele audycji dla Radia Chicago, żeby po radio jest cudowne. A wiecie dlaczego radio jest cudowne? Ja wam zaraz powiem. Bo może nie wiecie. Może Michał nawet nie wie. Ja bym go zapytał, ale głupio będzie, jak mi nie odpowie.
[28:04] - Nie, proszę zapytać.
[28:07] - Dlaczego radio jest cudowne? Proszę.
[28:09] - Bo to jest teatr wyobraźni. Po prostu nie widać osób.
[28:13] - Oj bracie, ja ci muszę dać piątkę z plusem. Dałbym ci szóstkę, ale bym popadł w zarozumienie. Słuchajcie, a tak na serio. A pamiętacie Wyspiańskiego? uderz siła się nożyczki to dezą. Teatr mi widzę ogromny, wielkie powietrzne przestrzenie wypełnione cienie. Jestem krze i przytomny. Grają tragedię, ma duszy i tak dalej. A ja widzę i marzę. A proszę pamiętać, że Prokopi, który pisał wspaniały nasz ezoteryk, niestety jest w bardzo późnej jesieni życia, jeżeli jeszcze jest w tej jesieni.
Napisał cudowne przedmowy do Homo Zodiacus. Ludzi i mandali życia. I on nazwał to wszystko, co się dzieje pierwsze w świecie paradygmat wyobraźni i miałku dostaje wysoką ocenę. Naprawdę radio uruchamia wyobraźnię i nie tylko informacje. Niech ci wszyscy młodzi doskakują. Teraz internet, wszystko można. Hola, hola! Nigdy was to nie uderzyło, że nadmiar informacji jest kolejnym półkotem? To nie tak. Wszystko musi być sensownie zrobione.
Dlatego ja kocham radio. Michał, muszę ci to powiedzieć, że przez lata Radio Chicago robiło ze mną. Radio mówiło jak ja byłem komórkę gdzieś tam w polu, spałem, jechałem, zatrzymywałem, ale w Stanach przede wszystkim jak byli profesorze, jak to ludzie zatrzymują. Jest granda banda u nas, zatrzymują Polacy. Oczywiście to polskie radio zatrzymują samochód, bo popatrzcie tak wyobraźnie. To nie może prowadzić samochodu. Żeby kościom jest stanąć. Zobaczcie, jak to wszystko jest logiczne, wspaniałe. Ja nie wiedziałem, w którym kierunku pójdzie nasza rozmowa. To jest pierwsza.
Ja nie znam tego radia. Ja będę miał kolejny dzisiaj. Wczoraj się odezwały dziwne radia do mnie. A bo wiecie, się boją końca świata. On zna się z tym końcem świata. Umiera Grecja. To zobaczcie, jak Grecja umiera. A potem przy historii, jak umierał To biorą następny. Jak to się działo i dlaczego? To są niesamowite sprawy, ale żebyśmy o tym mogli rozmawiać kochani, to najpierw trzeba poznać trochę alfabet.
Alfabet astrologiczny, czyli nie znaki zodiaku, tylko Słońce, Księżyc i planety. Jak oddziałują energetycznie. Trzeba poznać ich kątowe odległości, czyli tak zwane aspekty. Potem jest zodiak, czyli uwaga, tu jest największa awantura. Moi drodzy, ja nie chcę być palikotem astrologii. Dawno mnie nazywano, 20 lat temu Wysockim astrologii. Ja siebie już zniszczyłem 35 lat temu, jak się widziałem jako specjalista socjolog matematycznej teorii gier, konfliktów międzynarodowych. I wiecie co się okazało? Że szutnie się was we w tej w pętelkę, że w ogóle to wszystko inaczej wygląda, bo żyje się tak zgodnie z fazami, cyklami od urodzenia do śmierci, a przejście jak niektórzy myślą. To są fantastyczne rzeczy, ale Michał był pierwszy, który się do mnie zgłosił.
Powiedziałem, że pewnie dzisiaj, że miałem bardzo ciężko. Właśnie zdrowia nie było. Niezłomności. Bo okazuje się, że wszyscy się zaczynają bać. A ja chciałem wam powiedzieć, dlaczego za Janem Pawłem. Dlatego, że jestem też 18 maj jak on i też pod Krakowem i o tej samej godzinie, tylko 25 lat mniej i cholernie dużo śpiesznych wydarzeń po ostatnim krwawieniu, gdzie ja zdychałem z nowotworem. Od jak strzelali do mnie, a ja wypadek samochodowy, zderzenie, złamanie łokcia na wrotkach. Marysia, córka moja mówi: „Tato uważaj", a pyk! A wieczorem słyszałem upadł przy wannie tam papież i dosyć tam chorób mieliśmy, ale to jest ekliptyka. Teraz proszę, dochodzi do najważniejszego, bo różni sceptycy, którzy albo wyłączyli radio, to diabli takich nam nie potrzeba.
Chciałem powiedzieć jedną rzecz. Dla większości jest to zrozumiałe, że ktoś, kto jest- a ja przepraszam, pracowałem 25 lat chyba w Polskiej Akademii Nauk. No to jest parahurańskiej nauki polskiej. No ale parahurańskiej jest potrzebnej. No Jezus Maria, te gary chociaż, żeby przebadać. Ale dlaczego? Popatrzcie. Mówi się, że astrologia jest ostatnim skutkiem. A teraz się skupcie przez moment.
[33:45] - No.
[33:46] - Chociaż przez moment, że w tej chwili gwiazdozbiory są w innych miejscach niż dawno temu. I jak ktoś jest Baranem, to nie jest Baranem. Żeby nie być Baranem, ale to już strawmy sobie, bo to jest ayanamsa, tam 23 stopnie. Słuchajcie, o ważnych rzeczach teraz mówię, naprawdę się skupcie. I o to idzie, że podobno, jak oni mówią, nie, nie podobno, tylko na pewno. Skutkiem precesji równonocy gwiazdozbiory są gdzieś indziej niż zgodnie z zodiakiem. Jasne, że są, ale nas nic to nie obchodzi. Uwaga trzy, cztery najważniejsze zdania. Ponieważ są to gwiazdozbiory, a znaki zodiaku mają te same nazwy co gwiazdozbiory, ale z gwiazdozbiorami z galaktykami nic je nie łączy. Naprawdę jest mi przykro, że różne doktory, docenty z Hub, Hub i innych bzdury plotą, bo ja już nie mam siły na to.
W kółko to samo. Myśmy w Mandali Życia 33 lata temu pokazywali, jakie bzdury plotą. Proszę pamiętać, że zodiak zaczyna się od równonocy wiosennej 21 marca i okres od równonocy do równonocy dzielimy na 12 równych odcinków czasowych. One mają 30 stopni. Gwiazdozbiory nigdy nie miały po 30 stopni i się przesuwały. Ale nas nie obchodzi, jak gwiazdy działają na Słońce czy gdzieś indziej, tylko na naszym Ziemie. Więc znak Barana to jest od 0 do 30 stopni, potem 30 do 60 Byka i tak dalej. Niezależnie od gwiazdozbiorów, zawsze od równonocy wiosennej. Moi drodzy, ale to jest kluczowa rzecz. Wytłumaczcie mi kiedyś, bo ja nie chcę umrzeć nie wiedząc dlaczego.
Przede wszystkim idiotą na moment. Crick i Watson. Hej, hej! Nie wiecie kto to jest Crick i Watson?
[36:08] - Wiemy, wiemy.
[36:08] - Wiem, wiem i nie będę cię przepytywał i sprawdzał jak w pokerze, bo nie gram w pokera i nie. Watson i Crick napisali książkę „Podwójna spirala” i dostali oczywiście Nagrodę Nobla i we wstępie jak Boga kocham napisali: „Nie ma powodu by sądzić, że wśród naukowców jest mniej idiotów niż wśród reszty populacji.” Amen. Dobra, idziemy dalej.
[36:37] - Dobrze. Mamy słuchacza. Mamy słuchacza. Słuchaczem jest Krawiec. Witaj Krawcze.
[36:41] - Jeszcze moment. Czekaj sekundę.
[36:43] - Dobrze, sekundę. Sekundę. Okej
[36:46] - Te fazy. W nich znajdują się poszczególne planety, które zmieniają swoje miejsca, bo stale to jest w ruchu i mają różne kątowe odległości. Ostatnie zdanie, do tego wrócę. Poza ruchem rocznym, obrotem Ziemi dookoła Słońca jest dobowy ruch, który robi dobowy zodiak, czyli domy horoskopu czy jak ja nazywam to mądrze: sektory kosmogramu. Słucham słuchacza.
[37:20] - Witaj Krawczy, jesteś na antenie.
[37:23] - Witam. Dobry wieczór panie Leszku. Witaj Claude.
[37:26] - Witaj.
[37:27] - Czy mnie słychać dobrze?
[37:28] - Bardzo dobrze.
[37:30] - Nawet za głośno troszkę.
[37:32] - To odrobinę przyciszę. Okej. Specyfika mojego znaku zodiaku akurat się zgadza praktycznie w stu procentach. To może jest przypadek.
[37:49] - Zamiast bełkotu to powiedzieć kiedy, żebym ja coś wiedział, z kim rozmawiam. Dzień i miesiąc proszę.
[37:57] - Znak Ryb. Ryby.
[38:00] - Dzień i miesiąc proszę.
[38:02] - 15 marzec 1979.
[38:07] - Nie może się wszystko zgadzać, ponieważ już w szóstym roku życia przeszedłeś, mój drogi, progresjami Słońca do Barana. Do 36. roku. Od 36. roku nie wiem, ile masz lat, progresjami w Byku, co nie zmienia tej rybności, ale na przykład nie wiem gdzie Księżyc, gdzie Wenus, gdzie ascendent i ten znak Ryb. Uwaga! Dlatego się cieszę, że to zdanie dopowiedziałem ostatnie, bo gdzie ten znak Ryb się znajduje w kosmogramie zależy od czasu urodzenia. Proszę zwrócić uwagę: znak Barana jest zawsze po lewej stronie, czyli 21 marca, równonoc wiosenna. Jeżeli ktoś się urodził, niech będzie ten 16, to jest prawie już Baran. Ktoś się urodził w południe, to wtedy te Ryby nie są przed Baranem po lewej stronie, tylko są na górze, bo są w południe, kto się w południe urodził.
Wtedy ascendent i te Ryby są w miejscu Strzelca czy Koziorożca z naturalnego układu zodiaku. Ja nie rozumiem, jak naukowcy, którzy mają stopnie naukowe wysokie, nie mogą pojąć, że jest podwójne powodowanie rocznemu i dobowemu. Dlatego być może się zgadza więcej niż powinno, dlatego, że na przykład jest akcentowany Neptun, który włada pasem Ryb. I tak dalej. Ja teraz tłumaczę, nie stawiam kosmogramu, bo ja pracuję nad człowiekiem cztery, pięć dni po sześć, osiem godzin. Nagrywamy setkę dat dokładnych, to się sprawdza. Nie ma innej dziedziny wiedzy, która się sprawdzała co do dnia. Ja daję setkę dat. Co tam, ja mogę dać 500 dat, tylko człowiek zgłupieje. Dokładnie co do dnia.
Amen. Słucham dalej, bo coś chciałeś zapytać pewnie, ale musiałem to wyjaśnić i bardzo fajnie współdziałamy, bo to nam pasowało do tego. Ja skończyłem swoją wypowiedź. Jeszcze, ale nie o własne losy, bo ja muszę mieć godzinę, minutę urodzenia. Ludzie, zrozumcie: odcięcie pępowiny.
[40:30] - To jest trudne bardzo, bo to mało kto przecież zapisuje, prawda? Jest tylko dzień.
[40:34] - Nie. Nieprawda. Nieprawda! Krzyczę wielkim głosem. Czasami lekarze robią wesołe rzeczy. Przy dwójce dzieci z czwórki ja odcinałem pępowinę osobiście. A to babo mówi, jaki jest zwykła. Mówię: „Słuchajcie, tutaj rodzi się Leszek”, którego się dzisiaj widziałem, bo był u mnie na tym festiwalu ezoterycznym i mówię: „Słuchajcie, a ja tu mam finkę w ręce, ostrzę o obcas, łapię jak karpia i odcinam”. Oczywiście nie tak, bo to byli lekarze i to skalpel. To wszystko wiadomo, profesjonalnie.
Czas odcięcia pępowiny i poza 70. latach, kiedyś pisano, to przecież całe cywilizacje od tysięcy lat wiedzą, kiedy ktoś się rodzi. Ale u nas tak samo. Jeżeli ktoś się nie rodził gdzieś w Polsce południowo-wschodniej, to są ci wszyscy pisowcy i tak dalej, to naprawdę można. Większość, 80, 90% ludzi zna czas urodzenia dokładny. Z tym że lekarze nie zawsze piszą i dlatego ja zawsze proszę mamę na torturki, ciotki, babcie, wujki plus to, co jest na paseczku zapisane. W urzędzie stanu cywilnego nie ma kosmogramu, nie ma horoskopu bez czasu dokładnego urodzenia. Amen. Czym jeszcze mogę służyć, kochany?
[42:07] - Mi chodziło po prostu o taką ogólną specyfikę znaków, która w moim przypadku, nie tylko w moim, ale też i znajomych moich się pokrywa z tą specyfiką. Na przykład wszystkie Panny, które spotkałem to pedantki były, właściwie wszystkie. Strzelce są zawsze zrównoważone i dysponujące cechami takimi, można powiedzieć wszystko po trochu.
[42:35] - To są kopnięte centaury. Natomiast proszę jeszcze raz, a teraz wam daję za darmo niesłychaną wiedzę. Policzcie, w którym dniu się urodziliście, który to jest stopień zodiaku. I pamiętajcie, że co roku Jest jeden stopień dalej. Człowiek dorosły, jak spotyka Strzelce, to Strzelce są już Koziorożcami i są pedantami. Tak, ale Strzelec nie jest pedantem. Skądże. Co najbardziej zwariowany znak. Dziewiąty. Filozofów wielkich, odkrywców, podróżników.
Ludzie, jeszcze raz. Michał, ja ci powiedziałem: to są skutki, tak będzie, bo ludzie nic nie wiedzą albo wiedzą źle. Nasuwa się roczny obieg Ziemi dookoła Słońca i dobowy. Ja przyjmuję każdą bijatykę z astrologii, bo poświęciłem 35 lat życia i moje cztery amerykańskie uniwersytety i w Polsce jeszcze. Po prostu ja się na tym znam. Dwie rzeczy: roczny obieg i dobowy, co powoduje, że planety oraz znaki są w innych miejscach niż w układzie naturalnym od 21 marca. Boże święty, to trzeba zrozumieć. Mogę sobie wyobrazić, że są Strzelce zrównoważone. Muszą być, bo jak ktoś się rodził w końcu Strzelca, to może mieć dwa, trzy lata i już wchodzi na 30 lat w Koziorożca. I takiego mógłbyś poznać.
Albo na przykład masz tyciąg o tym, że masz postawiony Księżyc w Koziorożcu, ale nie urodzeniowy, tylko progresywny. I zaczynamy profesjonalistykę. To tak jest. Trzeba coś wiedzieć. Każda władza i to w tym radiu irlandzkim. Że tak powiem, schowam do Irlandii i ona mnie przechowa.
[44:47] - To znaczy ta audycja jest irlandzka a generalnie radio jest-
[44:53] - No jasne
[44:54] - ... brytyjskie.
[44:56] - Wiemy. Zawsze żartuję sobie. Trzeba wam dać break. Give me a break w tym wszystkim. Wtedy dopiero zaczyna się. Dlatego kto przyjeżdża na moje szkoły, na moje seminaria, ten robi wielką rewolucję w życiu. Mówi: „Boże święty, to ja byłem idiotą”. Przez grzeczność nie zaprzeczam. Nic nie wiedziałeś, nie rozumiesz, co się dzieje. Ale to nie chodzi o twoje tylko życie, o historię państw, o historię Polski, o literaturę polską, o malarstwo.
Wszystko związane jest z wynikami. Po prostu czytacie kosmogram Polski 966. To jest zawsze zabawne. Ja mówię: kiedy kosmogram Polski? Wszyscy wymyślają różne daty. 966. No dobrze. Ja mówię: teraz jaki dzień? Oni mówią: a skąd my możemy wiedzieć? A ja mówię: a możecie, tylko troszeczkę mózg swój, szare komórki.
Kiedy? Przecież myśmy co przyjęli? Czy myśmy przyjęli w 966 roku buddyzm? Misiu, przecież wieże nie. Chrześcijaństwo. A jakie są wielkie daty na chrześcijaństwo? Ludzie wymyślają, ale potem mówią: Boże święty, potem szkoda czasu. O Bożym Narodzeniu mówię na pewno. W Boże Narodzenie w grudniu był chrzest Polski i na pewno dojechali metrem, bo inaczej nie można było, bo przecież była zima. Oczywiście święta wielkanocne, wiosna.
Bardzo ładnie. Można znaleźć czas. Ja poświęciłem na to ponad 20 lat na kosmogram Polski. On tak współgra z Solidarnością, z bitwą pod Grunwaldem, z pierwszą kadrową. Ale to nie na teraz. Zobaczcie, kosmogram Polski taki był przez 966. To jest początek Byka. To jest to. Ale o której godzinie? Na to ludzie mówią: profesorze, mądre ma tutaj głowy.
Jak możemy wiedzieć, o której godzinie? Ja mówię: co, Rosjanie pokradli zegarki? Pomyślcie o której. Niektórzy zaczynają ruszać tą szarą komórką jedną albo dwiema, albo więcej i mówią: tak w południe. Ale zegarek. Ja mówię: oszaleliście? Cień. Nie było cienia w południe. Jakie to proste. Tylko trzeba pomyśleć.
Wtedy obojętnie, czy było pół godziny później. Ja się pytam o której godzinie. Niektórzy mówią: ten Anioł Pański o 6:00 rano. Ja mówię: jeszcze nie przyśnili. Niektórzy o 18:00. Ja mówię: jak o 18:00? O 15:00 już byli pijani. Więc o której? Przecież żarty żartami. W południe o 12:00.
Wtedy cienia nie było. Można było mniej więcej określić, ale obojętnie czy godzinę w jedną, czy w drugą, to nam wychodzi ascendent Lwa. I macie całą Polskę. Pan nie wie, kto ja jestem? Ja panu pokażę, bo to są Byki, a Lew to jest właśnie to. Bo my Polacy lubimy pomniki. To Groński. Największe postacie i daty: Powstanie Warszawskie w Moskwie kadrowej to wszystko są Byk, Lew, Konstytucja 3 maja. A jak poszedł Stach na wojnę? A jak poszedł na wojnę?
A opery? Byk oczywiście „Puszko”. Zobaczcie te dwie opery. „Flis” to trzecia. „Halka” to biedna chłopska dziewczyna. Kochani, to teraz proszę, kto już sobie zapamięta, zapisze, będziemy do tego wracali Polska to Byk urodzeniowy. Ascendent, czyli druga część osobowości, tam, gdzie jest spotkanie linii horyzontu z ekliptyką w momencie danego wydarzenia, to się nazywa ascendent wschodzący. To jest Lew. To w ogóle nie ulega wątpliwości, tylko trzon znak tego Lwa jest inna dla Poznania: Koziorożcowata. Te tępe koziołki moje w Poznaniu walące się po główkach.
Przeniesienie stolicy do Krakowa. Widzicie, jakie rzeczy są niesamowite. Przeniesienie stolicy do Krakowa to jest Koziorożec wodny. Tu macie zwariowanego Lajkonika. A przeniesienie do Warszawy same nieszczęścia Ryby, Wars i Sawa. Ja już zostawię Kapschrów w spokoju, ale na te parady równości, wyrzekanie na Warsę i Sawę. Pamiętacie, że Wars i Sawa to oboje byli tej samej płci, ale to tak na marginesie. I teraz ja już kończę. Jak przenieśliśmy do Warszawy stolicę, to się bałagan zaczął. Rybny, Neptunowy, a Kraków nigdy nie był zdobywany.
Czy wy wiecie, że Stalin w ogóle kazał Koniewowi iść na Golompę w Krakowie? Oszczędził. Ale Stalin to był Skorpion, bo jak wiecie, to syn naszego hrabiego Przewalskiego. To wszystko wiemy i dlatego on po prostu musiał wykończyć inteligencję. A że marszałek nie wykończył, który zaatakował w '20 roku Warszawę Stalina, to był błąd. Stalin był komisarzem politycznym pierwszego Budionnego armii i zdobywał Lwów i nie zdobył Lwowa. Skutki były takie, że Stalina należało wykończyć, że Stalin wyeliminował najlepszego marszałka Rosji. I jeszcze jedno. I dlatego Stalin mógł nam poddać jak Jan Onufry Zagłoba Niderlandy, ale nie mógł oddać Lwowa. W życiu nie, bo co mógł to być.
Ja tu kończę. A czekajcie, bo muszę skończyć z tymi operami. Znów w minutę kończę. To była... Bo będzie bałagan. To była opera „Halka”. Chłopi i niedobry pan. Aha, i Polska jest z ascendentem Lew, Byk, ale z pozycji Słońca w południe Strzelec, czyli kochani Strzelec, czyli dziewiąty sektor. Długie podróże, religia, zmiana świadomości. Co ja wam...
Ale Byk to jest żarcie. „Bo góry porzucić trzeba dla chleba, panie, dla chleba”. Jedyna piosenka, jakie mogę śpiewać w każdym stanie zauroczenia. A czwarta rzecz, że na ascendencie Polski jest Pluton, czyli Skorpion. I to jest to. My pokazujemy cmentarze w filmach, nawet Wajdy. Pamiętacie te płonące kieliszki po tym jak jamem przesuwane i Skorpion. I teraz to samo macie, bo przecież to jest to samobójstwo, to wszystko Halki, niedobry pan, dobry chłop. Ale druga strona to jest ostatnia rzecz, którą chcę teraz powiedzieć, a potem się już mogę rozłączyć. To jest „Straszny dwór”.
A zobaczcie, co jest w „Strasznym dworze”. Macie dobrych Zbyszek i Stefan i te chłopstwo takie nijakie coś tam wszędzie robi. Świetnie. A gdzie mamy Skorpiona? Jak to? „Ten stary zegar mój się waśni nie zatrzyma ci”. A Strzelec jeszcze brakuje, ten zwariowany. Jak to? „Nie ma, nie masz panie bracie, nie ma, nie wjazd naszej chacie”. Zobaczcie, jak to wszystko.
A jeszcze mamy Wyspiańskiego. Najważniejsze „Wesele”, pany i chamy. I Skorpion to są wizje, które przychodzą. Strzelec to jest właśnie taniec chochoła. Niemożność zrobienia czegokolwiek.
[53:41] - No tak. Czyli generalnie połączyliśmy ten 11 i 10.
[53:45] - Okazałem w króciutkim wystąpieniu, jak niesamowite się rzeczy łączą. Ile spraw warto wiedzieć.
[53:57] - O Polsce w ogóle.
[53:59] - O każdym kraju. A dlaczego my z Francją? Dlaczego z Napoleonem szliśmy? Z Napoleonem szliśmy. A dlaczego we Francji robią karierę tylko Skorpiony? Bo na medium czyli na górze jest Skorpion. Bo ten żandarm słynny, francuski najważniejszy. I trzeba powiedzieć, że Skorpion była Maria Curie-Skłodowska i Paderewski. Tylko oni zrobili karierę. Wiecie, jak to się wszystko niesamowicie dzieje?
A Niemcy Panna i Skorpion. Proszę zwrócić uwagę najpierw się umyć, a potem do komory gazowej. Panna i Skorpion, ale to jest Faust, to jest Goethe, który miał horoskop jak horoskop Niemiec. Wiecie, jaka to jest przestrzeń? A może radio internetowe pozwoli, że coś jeszcze na Skypie, na innym pokazać coś i nauczyć was ludzi?
[54:52] - Jest taka możliwość. Jest właśnie w radiu internetowym.
[54:56] - Co się dzieje w świecie. Nic nie wiecie. Z wami tak samo. A teraz ja nie będę, bo to nie jest ta audycja. Może następna jak mi- Ponieważ ja mam syna mojego pierworodnego Michała i przyjaciela największego, jakiegoś w życiu nie miałem. Słuchajcie, to może porobimy rzeczy ciekawsze, trochę sensowniejsze. To nie jest tak. Dlaczego lat idziemy do szkoły? Dlaczego dopiero o 7:15 nam dają wpieprzyć? Bo to jest kwadratura Saturna 6, to jest Jowisz, że możemy robić, co chcemy.
I tak idzie to do emerytury. Słuchajcie, to nie administracja decyduje. Skończyłem, kochani, jest prawie 2 w nocy, a ja muszę rankiem koło 8 iść bardzo ważne rzeczy referować studentom. Ale możemy jeszcze.
[55:58] - Jeszcze tylko chwileczkę.
[55:59] - Ja bym się jeszcze chętnie coś zapytał. Przepraszam, jeśli bym mógł szybciutko jeszcze się zapytać.
[56:08] - Szybciutko, Krawcze.
[56:09] - Jak się do mnie odezwie, normalnie rybeczko złota. Ja naprawdę dostępnie na moim fatalnie prowadzonym internecie, ale do mnie trzeba telefonicznie się odezwać, nie przez internet. Tam jest mój numer podany, wszystko możesz złapać. I teraz proszę, pytaj.
[56:31] - Dobrze, to ja może zapytam o to, z czym zadzwoniłem, bo zszokowało mnie na samym początku to, że się pan identyfikuje z Orionem i uruchomiłem sobie tutaj wyobraźnię, dostroiłem intuicję i stwierdzam, że pan Leszek jest mądry jak wąż. Bo według mojej wiedzy, może intuicji, to właśnie reptilianie kojarzą mi się z Orionem zdecydowanie, takie też miałem informacje.
[57:06] - To jest porąbanie ryby, czyli Neptuna. Przecież wszyscy od lat, nikt tego nie neguje, że to jest Syriusz. Dobra, szkoda czasu. Inne pytanie.
[57:22] - Nie, bo ja mam związane z tym pytanie. Chciałem się pana zapytać o projekt Cheops i o wydarzenia dzisiejsze. Chodzi mi mianowicie o rytuał, który miał być dokonany przy piramidach przez członków właśnie tego projektu Cheops. To nie doszło do skutku. Władze to zablokowały. Gdyby ktoś nie wiedział, grupa Cheops, ten projekt Cheops to są osoby, które twierdzą, że mają kontakt z istotą, która przedstawia się jako Samuel. To ma być niby dobra istota.
[58:00] - Dobra, bo nie mam zdrowia słuchać. To jest grupa chicagowska, w której byłem. Znam ten odłam Cheopsa. Przede wszystkim z Andrzejem, z profesorem jestem zaprzyjaźniony. Odmówiłem wyjazdu wiele lat temu, współpracy bliższej, ponieważ wiem, że te osoby, które by chciały znaleźć labirynt czy grób, nie będę mówił więcej. Przewidziałem uderzenia na wieże. Przepraszam, ale to można znaleźć w gazetach wiele lat wcześniej od tsunami. Płaciłem tylko kradzieżą kolejnych samochodów, laptopów, wszystkiego i załatwieniem. Nic nie będę mówił więcej. Ja jestem zaprzyjaźniony z Andrzejem.
Ja nigdy nie pojechałbym tam pomagać ani z Lucyną, ani z nikim, dlatego że oni sobie sami radzą. Ale zaraz powiem dlaczego. Ja nie wiem, bo jestem poza miejscem zamieszkania, że to miało być dzisiaj, ale mam to w nosie, dlatego że wiem, że nie mogło być, bo Hawass. Widzicie, kto wie, ten wie. Ty wiesz chyba, jak dzwonisz, kto to jest Hawass, główny facet od archeologii w Egipcie. Przepraszam, ale naprawdę trzeba wszystko wiedzieć o wszystkim. Zablokował, bo on zna wejście. Wiemy, gdzie jest wejście do Sfinksa. Ja jak byłem w Egipcie, to byłem zniesmaczony, bo trzymano przed nami możliwość wejścia do Sfinksa. Natomiast byłem pięć razy w Meksyku i mnie sto razy bardziej pociągają dzieci i za palec się do nich płaka.
To wszystko. Ale teraz wracamy do swojego.
[59:42] - Tak, ale ja proponuję to zostawić na inny raz.
[59:45] - Jasne. I teraz chciałem powiedzieć tylko, chrzanić, mniej więcej jest południe. Ja mam bez przerwy restrykcje nieprawdopodobne zupełnie wobec siebie i to władz takich, których nie ma. Ale chciałem powiedzieć, że ja powiedziałem, że tam nie pojadę z prostej przyczyny, że jeżeli macie znaleźć, a niektórzy mówią: „O czym wy mówicie, jakiś labirynt? Pała”. A ja mówię: „Co? Nie ma labiryntu? A tysiące terakotowych żołnierzyków w Chinach pod ziemią? To jest prawda. A tu nie ma?” Jest labirynt, jest Sfinks, który ma strasznie dużo tajemnic, ale idzie o coś zupełnie innego.
Ludzie, zrozumcie, kto mniekolwiek słucha. Nie wiem, czy to jest moja pierwsza, ostatnia audycja, czy cokolwiek, to krzyczę wielkim głosem. Michał, a ty mnie w tej Irlandii nie ochronisz za to, co teraz powiem?
[01:00:51] - Ochronię.
[01:00:54] - Posłuchaj, a ja powiem po prostu. A co ty tam się duchowości. Popatrz, ważne, dziękuję ci bardzo, biorę pod uwagę, ale zwróć uwagę na rzecz taką. Jeżeli Polska jakaś Gdzie jest kto i nie będę komentował kto. Czy na jej mąż się nagle cudowną miłością znalazł. I Andrzej, i profesor to bardzo mądry człowiek i on chce dobrze, ale ja nie wiem, co się dzieje i kogo chce. Zrozumcie, jeżeli ktoś ma wejść do labiryntu, to na pewno nie grupka polskich turystów. To jest romantyzm porąbany. To wejdą służby amerykańskie, francuskie, egipskie, brytyjskie. Jeżeli ktoś im przeszkodzi, to one się nawzajem będą usuwali.
A przede wszystkim grupkę entuzjastów z Polski rozstrzelają jak kapiki. Rozumiecie? Rozumiecie, do cholery. I powiedziałem: „Ja nie pojadę, ja nie chcę zginąć”. My nie możemy tam wejść pierwsi. Hawas zrobił wielką rzecz. Tam odnalazł parę rzeczy, dziwnych miejsc, gdzie nie miało być. To i owo. Nieważne. Kto wie, ten wie.
Ja działam na filozofię. W tym sensie, że zmuszam do myślenia ludzi. Nie chodzi o takie fakty. Zablokował? Nawet nie wiedziałem, że ich zablokowano, całe szczęście. Może dlatego, że mieli wejście, a może dlatego, że inni pomyśleli, że mają wejście i by zrobili małą strzelankę. Tak, to jest Rio Bravo albo jak ktoś chce sam południe. Ludzie, pomyślcie trochę. Nie może być. Nie Polska wejdzie tam, bo nie ma najmniejszych praw mi wejść.
Wywiad brytyjski, który opłocił wiele z tych płytek. Jest co najmniej pięć, sześć wywiadów, które co i teraz jeszcze jedno. I już kończę, Misiu, pozwól mi, bo jak widzisz, ja plątuję radiowo, ale muszę zwoływać dlatego, że nie pozwalam przerwać. Za dużo nietaktów, życia, ofiar, wszystkiego, żeby wiedzieć. Popatrzcie. Głowot polega na tym, że my nie wiemy, co da odkrycie grobowca. Teraz, czy to może cokolwiek odwrócić? Pamiętajcie, że może być tylko podane nowe daty odnośnie ruchów księżyca. Nic innego tam nie będzie. Tam nie będzie elementarz Farskiego, do cholery no, ani Wisłockiej o zoologii książki.
Tam mogą być daty zakodowane. Kiedy słońce wybuchnie. Pytanie kto wie? Oni wiedzą. Pytanie jest oni. Ale to już jest albo na inną audycję, albo po muzyce jakiejś czy coś.
[01:04:13] - Na inną audycję myślę. Na inną audycję jednak, bo to jest tak szeroki temat, tak głęboki.
[01:04:19] - Ale widzisz, że możesz gadać na każdy temat, byle nie o te lidice. My w Orionie to my nie rozumiemy waszych bralek. Dwie gałki. Po co? Jedna mogłaby być inna. Ja tego nie umiem. Natomiast tu, jak widzisz, możemy sobie każdy temat. Ja was zmuszę do myślenia. Taki będę.
[01:04:38] - Okej. To dobrze. To tutaj jeszcze temat, o którym na chwilę można powiedzieć tak tylko zacząć. To jest temat roku 2012. A ja nie chcę tak rozmawiać o tym roku, tylko wiem, że zna pan Patryka Geryla i to jest ciekawa właśnie postać. I tak można czytać z jego książek i z tego, co on mówi, to uważa, że jednak się dużo wydarzy w 2012 roku i będzie jednak pewna taka katastrofa.
[01:05:14] - Już się dzieje. Co chcesz więcej? Już się dzieje.
[01:05:18] - No ale on mówi, że to będzie niemalże coś jak w filmie 2012, a to jednak troszkę przesadzone.
[01:05:24] - Wiesz co? Proszę, zrozumcie kochani, to jest tak. Polska jest szmarnym krajem. Się chce od premiera, żeby od razu zdradził tajniki budżetu wszystkiego i tak dalej. Ja z Gerylkiem kochanym, Patrykiem rozmawiałem dawno, ale za to bardzo długo i bardzo specyficznie i bardzo osobiście. On jest fantastyczny i bije mnie trzykrotnie w obliczeniach, których ja nie rozumiem, ale ja nie potrzebuję rozumieć, bo ja mam inne podejście. Nie ilościowe, tylko jakościowe. Natomiast on nie jest socjologiem, on nie jest historykiem. Odwalcie się od tej daty. Ona może być, ale może nie być dlatego, że nikt Słońca nie zmusi do takiej czy innej aktywności.
Teraz to jest tak, że wiesz, co bym ci powiedział? Że tak, to ustalmy. Patrick zaczął budować w Afryce. Ale to znowu zaraz powie, że zwariujecie od nadmiaru informacji. No tak, tylko Afryka jest bardzo fajna, umocnienia tylko po przebudowaniu tam może być bieda, a tam, gdzie jest żywność zmodyfikowana, tam wiecie, że UFO tam ostatnio lata spod Antarktydy. A dlaczego spod Antarktydy? No nie zaczynajmy nowego tematu floty niemieckiej, która broniła i potem amerykańskiej, która w łeb dostała w 1947 roku. Notabene wtedy, kiedy był Roswell. Zobaczcie potem mówią profesorze, pan łączy takie rzeczy, że mózg staje. Zgadza się.
To ja mam ciągle kłopoty z odcinkiem. Patrzcie, to jest tak, że Patrick zaczął budować. Nieważne ekonomiczny projekt, nieekonomiczny, pieniądze to niech se robią, niech się bawią. On jest taka panienka diakalna był i bardzo mi dużo pomógł, bo on mi wykazał jedno, że należy brać poważnie jego obliczenia i nic więcej. Natomiast ja bez tego wiem, co się dzieje i dlaczego właśnie statki latają na północ. Nie znam kanadyjskich źródeł. Nie miałem i boję się. Natomiast wiem te wszystkie norwesko-szwedzkie i inne rzeczy. Dlaczego? Przebiegunowanie, pamiętacie, może być częściowe i całościowe.
Ale rzecz w tym, że nikt z nas nie wie, jak głębokie ono będzie. To jest rozmowa na dwie godziny. Boję się. Wiecie co? Jak wybuchł ten wulkan w zeszłym roku, tam na wiosnę wesoło było. Ma taką cholerną nazwę.
[01:08:42] - Ejakulat ten z Islandii.
[01:08:45] - Ale ja tam chrzanię. Wiecie, jak mnie nazwali w TVN24? Ecie pecie bum, bum, bum. Ktoś zasugerował i mamy. Ale chodzi o Ketlę tak na serio. Ketla, Wezuwiusz i Etna. Tu już się nawiążę z trzecią fatimską i oszustwami Ratzingera. Uwaga, nie wymieniam nazwy papieża przez szacunek, ale Ratzingera i jego oszustwa w stosunku z trzecią fatimską. Na to trzeba nałożyć to, co Malachiasz mówił, Casey i zaczynamy następną dyskusję ludzi i to, co w 2001 roku napisałem. Olbrzymi artykuł „Niechaj nowym Watykanem».
Ale to już jest quite a new story, really . Więc jak widzisz.
[01:09:40] - Tak, tematów jest mnóstwo.
[01:09:41] - Mamy o czym mówić. Jak chcesz, mamy o czym mówić przez trzy wieczności.
[01:09:47] - Spokojnie, nawet jeszcze więcej. Jak to mówi Owsiak: „Jeden dzień dłużej”.
[01:09:51] - Jeden dzień dłużej. Już ci wymyślę. Wiemy, co masz na myśli. Czytam ciebie już bardzo i fajnie.
[01:09:58] - Tak. Może jeszcze tak na koniec chciałbym tak zakończyć. Wiem, że mainstream bardzo pana atakuje, strasznie mocno. Także ogólnie naukowcy, ludzie z establishmentu atakują wszelkie takie rzeczy, które wykraczają poza ich mózg. Jak ta kosmobiologia kultury, którą pan zajmuje-
[01:10:37] - Kosmoekologia kultury.
[01:10:39] - Kosmoekologia, tak. Przepraszam.
[01:10:40] - Atakuje ich nie myślenie, tylko bezmyślność. Dobra, jedziemy dalej.
[01:10:46] - Czy nie jest tak, że ciebie- Przepraszam pana.
[01:10:52] - Spokojnie, już tam zostaw pan, tylko mów, o co chodzi, bo oni strasznie się zniecierpliwiają. Jedziemy.
[01:11:01] - Chodzi o to, że nie istnieje pan w mainstreamie. Nie jest pan zapraszany nigdzie praktycznie. Przeciętni ludzie nie znają pana.
[01:11:14] - Znają. Nie jest tak źle. Tylko siedzę na uboczu, bo nie mogę od 10 lat opublikować, od kiedy mandale władzy. To ja muszę jakąś pomoc zyskać, bo mandala władzy jest ważniejsza od praw Parkinsona i innych. Pokazuje, jak każda władza jest łajdacka. Jest to przerażające. Potem mandala pieniądza, mandala rodziny. To są rzeczy zupełnie nieopublikowane, ale sobie wygłaszam. Ta mandala władzy była wprawdzie w „Newsweeku” opublikowana i to są rzeczy niesamowite. Po co mi mainstream?
Co to jest mainstream? A kto był mainstreamem? Czy kurde był to nazwijmy to, wielu wynalazców i innych marnie kończyli, włącznie z Mozartem i z naszym trzecim wieszczem. Ja się nie przejmuję, nie widzę powodu. Dosyć mam szykan, nie będąc w mainstreamie. Radia internetowe dają szansę paru rzeczy, ale pamiętajcie, że tu wszystko można powiedzieć i bałagan polega na tym, że większość ludzi nie jest w stanie odróżnić, co ma sens, a co nie ma. Do tego potrzeba czasu, żebym ja pokazał logikę tego wszystkiego, że to wszystko jest ze sobą-
[01:12:37] - Ale w radiach internetowych jest na to czas. W mainstreamowych jest audycja godzinowa, wrzucają wszystkie kompletnie tematy wymieszane i jeszcze atakują tak bezmyślnie. Bo tak chciałem jeszcze powiedzieć, bo przesłuchałem tą-
[01:12:50] - Cenzurują, nie atakują. Atakując wszechu, to bym sobie dał radę z atakami, ale cenzurują wszystko.
[01:12:57] - Tą audycję z Radia Gdańsk, którą przesłuchałem, to dziennikarz sobie nie poradził, ale widać było i słychać, że strasznie atakował, a wyszedł sam na głupka po prostu. Był zbyt mały, żeby jakoś tak-
[01:13:16] - To jest audycja, ja nie wiem, jak ją upowszechnić, tą audycję. To jest sprzed dwóch lat. To jest bardzo ważna audycja. Ja nie mam tu możliwości technicznych. Z tym wszystkim zrobić tę audycję czy nawet naszą. Ja nie wiem, do kogo to dojdzie, to, co rozmawiamy. Zobacz, jakby ktoś wziął się i nie raz zechciał przesłuchać, a nie gonił ciągle za nowościami tylko, to by zobaczył, że myśmy tu poruszyli kilka zupełnie niesamowitych spraw. Od Hamasa, od terakotowych żołnierzyków, od Antarktydy, skąd idą statki. Dlaczego? To nie jest wymyślone.
Ja nie mam czasu, żeby to udowadniać, ale marynarka niemiecka broniła jeszcze w '46 roku tego wszystkiego.
[01:14:08] - Nawet do '54. Podejrzewa się, że do '54 przetrwała.
[01:14:12] - Nie. Tamta flota amerykańska dostała w '47.
[01:14:16] - Tak, ale potem była jeszcze druga operacja z tego, co wiem. Jeszcze drugą operację robili.
[01:14:20] - Teraz nie rozmawiamy o tym.
[01:14:22] - Tak.
[01:14:22] - Ważniejsze jest coś, czego ja nie rozumiem. Gdzie oni latają do Kanady? Może dlatego, że ja Kanadę mniej znam. Byłem 15 razy w Stanach. Wiem, co tu w Europie i gdzie latają i wiem, jakie są korytarze podziemne tutaj. Natomiast nie znam spraw kanadyjskich, a pamiętajcie, że Kanadę kiedyś rozbombardowali. Z 15 lat temu na jednej z moich szkół. Co jest najzabawniejsze, że to rozbombała taka dwudziestoparoletnia dziewczyna i moja studentka, i chyba jedenastoletnia albo dziesięcioletnia jeszcze wtedy Maryśka, moja córka kochana, która jest homosapiens. Na czym to polegało? Trochę rozbombardowali z moją pomocą w saunie, proszę sobie wyobrazić.
Pod Poznaniem, nieważne, szkoła, gdzie nas chodziło prawie 20 osób do sauny i nieważna miejscowość. Pozdrawiam prowadzącego tamten ośrodek, Zbyszka jeszcze, ale to było wiele lat temu. Okazało się potem to, co jest zupełnie niesamowite i dlatego wam czas zabieram i mówię, że zarówno Kaśka z Krakowa, jak i Marysia po prostu miały horoskop kanadyjski i one po prostu to czuły. To jest nieświadomość zbiorowa. Junkowska to jest zupełnie nowy temat. A chodziło oczywiście o miejscowość Błażejewko koło Poznania, ale to nie ma znaczenia, to było dawno. Chcę powiedzieć, że wszystko na świecie, cała dyskusja między ludźmi, którzy uważają, że są rzeczy subnaturalne, ponadnaturalne i inne, o tyle ma sens, dopóki nie wchodzą skrzydła bardzo radykalne, czyli idiotów, którzy są zacietrzewieni w jednym lub w drugim kierunku. Wtedy normalni ludzie uciekają od tego. Proszę, zrozumcie. Na tym się trzeba znać.
My mamy niewielu ludzi, którzy są dobrzy. Program był absolutnie wielki. Ja kiedyś bym chciał opowiedzieć o naszych największych ezoterykach. Przepraszam, ale chciałbym powiedzieć Tobie, Michał, że myśmy ze Stefańskim całą reaktywowali ezoterykę w Polsce. Jego książka „Od magii do psychotroniki” i moja „Mala życia” była rzucana w Komitecie Centralnym o ziemię jako dwie najgorsze w redziźnie książki infekujące młodych ludzi. A dlaczego? To już odpowiadam jednym zdaniem: bo one pokazyły system, inny system wobec innego systemu. To żeby była jasność. Teraz pamiętaj, bo ty pytałeś o to. To jest tak, że w tej chwili jest bałagan, jest piąty element.
My nie wiemy, czy cząstki zapychają szybciej, czy nie, czy o milimetry obok nas nie stoi inny świat. Ludzie zachowują się bardzo niedobrze. Zachowują się tak, jak gdyby to miał być koniec świata. To jest Lema „Szpital Przemienienia”, wejście obcych do Lwowa w '39 roku. Dobra, to są rzeczy naprawdę ważne. Młodzi ludzie nie mają czasu, ochoty czytania, więc ja im daję skróty takie, ale żeby zrozumieć skróty, linki, to trzeba mieć linki do innych rzeczy i to wszystko wiązać z sobą. Teraz chcę zakończyć w ten sposób, żeby dać utrzeć nosa wszystkim tym, którzy mówią, że Weresza gada głupoty i tak dalej. Powiedziałem wam o Atlantydzie. Powiedziałem wam, że szły wyprawy ratownicze w kierunku Ameryki Południowej. Znam acz pięciu, bo tego nie wymieniłem.
Titi Caca to wszystko, Meksykańskie piramidy, a z drugiej strony wyspa Wielkanocna i Rano. Ale nie powiedziałem, że trzecia szła właśnie na Antarktydę i na przykład w tej audycji mówiłem, że wylatują statki. To nie jest głupota, że ja to mówię, że jestem nawiedzony. Bardzo prosto. Pamiętajcie, że macie mapę Piri Reisa. Ja nie wiem, o czym byśmy rozmawiali. Ja nie mam tu żadnych encyklopedii pod nosem. To jest z mojej wiedzy wszystko powiedziane. Teraz jest tak Była mapa Preissa, czyli Grenlandia. To była zielona wyspa.
Ale potem się skończyło, bo było przebiegunowanie Ziemi i wszystko już teraz jest jasne. Ale uwaga, tam jest zasoby wody pitnej. Uwaga, bo mówię niesłychanie ważne rzeczy, które mają wszystkie minerały i witaminy. Czekajcie, jeszcze nie widzicie, co chcę powiedzieć. Dlatego szaraczki czy inne UFO nie mają oczu, to co? Natomiast ponieważ po przemianach tam się stała ciemność, dlatego mają olbrzymie oczy, takie jak sfałszywiowilary i tak dalej.
[01:20:20] - Proponuję o tym w przyszłości porozmawiać.
[01:20:24] - Tylko chcę wam pokazać, jak się rzeczy łączą. I teraz trzeba wiedzieć, że dlatego z podziemi wychodzą, bo my nie wiemy, ile mamy tych ras i tak dalej. Wychodzą wyprawy. Oczywiście, że kiedy indziej możemy. Wychodzą wyprawy na północ, bo oni liczą, że ta żywność przetrwa. Ale może oni wiedzą. Właśnie o to chodzi. Może wiedzą, może wierzą. Może czas idzie nie tylko w jednym kierunku. Te inercjalne układy Einsteinowskie i tak dalej.
Ja tylko chciałbym młodych ludzi, którzy nas słuchają, do niezależnego myślenia zachęcić, ale opartego o wiedzę z astrologii też. o co chodzi. Szczegółów różnych nie ma co się uczepiać. Ponieważ ja stawiam czasami kosmogramy, ale to dwa na miesiąc, bo się co tydzień nad tym trzeba mieć czas urodzenia. Uwaga, który możecie sprawdzić w Urzędzie Stanu Cywilnego. Każdy powinien wiedzieć. W pewnym dokumencie, albo opaskę jak się ma. To jest pierwsza rzecz. Po drugie ja mam najbliższe szkoły w połowie marca, tygodniowa w Tomaszowie. Powinno być w Borkach obok Tomaszowa, ale w marcu mogą być różne atmosferyczne, wesołe rzeczy, które były w zeszłym roku, w sierpniu na początku w Borkach, też w Tomaszowie.
Potem rewelacja cudowna na początku września od pierwszego, tygodniowe szkoły. Ale co innego chciałem powiedzieć. Jak ktoś chce kosmogram, to przy jakiejś audycji następnej powiemy, co jest bezwzględnie potrzebne, żeby uzyskać, żeby to nie było oszustwo, bo oszustów mamy nadmiar i nie wiemy już.
[01:22:40] - Tak. Ja proponuję, że będą audycje, żeby wyjaśnić z grafikami.
[01:22:47] - Jak kogoś by pędziło tak, że nie może, to do mnie. I bardzo proszę nie internet.
[01:22:57] - Telefonicznie, tak.
[01:22:59] - 605 725 250. I powołać się na kumoterstwo michałowo-irlandzkie, bo ja mam czasami .
[01:23:17] - Audycja Teoria Chaosu. Słuchacie audycji Teoria Chaosu.
[01:23:20] - Teoria chaosu. Nie ma tam. Słuchajcie, chaos to my czasami robimy, a dekakafonia w muzykę też ma jakiś sens. Więc chaotujmy się tyle, ile można. Misiu, ja ci życzę, żebyś prowadził tę audycję jeszcze przez trzy wcielenia. Chociaż nie wiem, jak będziesz wyglądał w następnym wcieleniu, jak nam to słońce trochę zrobi bałaganu, bo robi, ale to możemy sobie porozmawiać w odrębnej audycji.
[01:23:49] - Może już będzie telepatia, także internetu nie będzie. Będzie telepatia.
[01:23:52] - Czy ty miałeś kiedyś Janusz Zagórskiego?
[01:23:57] - Tak, dwa razy był.
[01:23:59] - Chciałem powiedzieć, to mój przyjaciel Janusz Zagórski, który się orientuje w sprawach różnych, typu UFO i mądry człowiek, co się rzadko zdarza. A on właśnie jest mądry i to jest człowiek, który jest w tej dziedzinie. I ostatnie prawie zdanie. Nie popuszczę, jak ktoś ze mną chce na temat UFO. Aha, jeszcze jedno. Skype też, ale to najpierw telefon z różnych względów i nie będę się tłumaczył na antenie i możemy poskajpować różne rzeczy, a może nawet interpretację kosmogramu. Chciałem powiedzieć, że ktokolwiek chce, to Janusz powinien o tym mówić, ale ktokolwiek chce mówić na temat UFO, to musi oglądnąć 10 odcinków Spielberga, które ja jeszcze w masłorydzie oglądałem, jak to powstało od razu. Teraz już nie można ani w Stanach, ani tu, ani kupić niczego. Taken, ale nie możecie oglądać w angielskim, chyba że mówicie biegle zupełnie i napisy są też w dotyk. Trzeba mieć jednak niedokładne, ale tłumaczenie lektora, bo jest coś niesamowitego, ile rzeczy się dzieje.
Wy mówicie po pierwszym odcinku już nie ma co do powiedzenia, a jest jeszcze dziewięć innych z biolofacjami, ze wszystkim. Szaleństwo. Taken, a w polskim to nadawał Polsat, TVN. Wybrańcy obcych spróbujcie złapać. Wtedy dopiero możemy
[01:25:39] - To jest Spielberga serial, prawda?
[01:25:42] - Pamiętacie, że Spielberg się należy? Widzisz, za to musimy jedno zdanie. Spielberg i zmarły taki reżyser, już nie pamiętam, to są ci, którzy wytworzyli to oszukańcze pole księżycowe. Chyba za dużo mówię. Wszyscy zaatakowali, że nie było lądowania. Oni wiedzieli, co robili i Spielberg też w tym brał udział, bo przecież pamiętajcie, że te urządzenia w tamtych czasach, w '70 roku to była pralka Frania i nie mogły naprawdę przewidzieć powiększania się kosmosu, Układu Słonecznego i wszystkiego innego. Ale to już jest temat znów na inny-
[01:26:27] - Na zupełnie inny odcinek. Dobrze, to może już teraz tak.
[01:26:30] - Ja bardzo chętnie od czasu do czasu coś powiem. 605 725 250. Słuchajcie radia internetowego.
[01:26:41] - Radia Kontestacja i Teorii Chaosu, tej audycji.
[01:26:45] - Tam z tą teorią chaosu jeszcze musimy, bo teoria chaosu ma negatywne konotacje w każdym wypadku.
[01:26:53] - Ale to trochę na przekór jest tak zrobione.
[01:26:56] - Na przekór. Ale pamiętaj, nie, poczekaj, bo nie pozwoliliśmy skończyć. Pamiętajcie, że świat naprawdę tropi też dążenie do naszego. Też rozwalenie porządkowania i porządkowanie jest chaos. Nie wszystko jest dobrze. Ja sobie tu żartuję z Miaukiem, bo teoria chaosu tylko nie może być teoria chaosu w psychice, bo wtedy nie starczy szpitali psychiatrycznych. Trzymajcie się kochani. Dobrze, to była moja inauguracja. Na pewno dla myślących ludzi dałem parę rzeczy do przemyślenia. Dla głupków dałem znakomity powód, żeby mnie atakować.
I co? Taki jest świat, jak byśmy powiedzieli, więc wszystko jest.
[01:27:46] - Dobrze. Dzięki.
[01:27:48] - Spokojnie. A kto ogląda, bo to noc, a kto kiedy to później wysłucha. Miauka, ja proszę o jakiś kontakt ze mną jeszcze dzisiaj.
[01:27:59] - Tak. Zaraz jeszcze porozmawiamy, a teraz już też pożegnam się ze słuchaczami.
[01:28:06] - Nie dawałeś żadnej muzyki w przerwach nic. Ale ja rozumiem, że macie w sobie muzykę niebieskich sfer. Trzymajcie się kochani. Warto. Jedno życie na tej planecie. Zostawcie tych reptilian i innych. To jest nasze bycie z sobą i z innymi. I odpowiedzcie sobie, na razie inni, czy lepiej jest ludziom z sobą, czy z innymi i dlaczego tak, albo inaczej? I co byśmy mogli zrobić, żeby było lepiej, inaczej? Kolega to lepiej i to był prezent dla was.
Trzymajcie się. Do usłyszenia.
[01:28:53] - Do usłyszenia. Panie Leszku, zgadzam się w 100% z tym. To teraz zakończę audycję. Dzięki, że byliście w tej audycji. Usłyszeliście parę ciekawych rzeczy na temat astrologii, a raczej kosmoekologii kultury, kosmobiologii i rzeczy zupełnie z tym powiązanych. Zapraszam was za tydzień na pełną noc wrażeń w Teorii Chaosu, a dzisiaj mówię wam do usłyszenia i miłego weekendu. Cześć. Do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed? Suddenly lost or imagined clean.
Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near. Have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near.
Have you traveled too far? Do you know the story?