Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Mówią Świadkowie

Mówią Świadkowie

Odcinek: Odc. 17
Publikacja wycofana: Publikacja wycofana na prośbę występującej w odcinku osoby.

Streszczenie odcinka

Odcinek poświęcono relacji słuchaczki, która opisała wieloletni ciąg doświadczeń interpretowanych przez nią jako związane z UFO i innymi zjawiskami niewyjaśnionymi. Najwcześniejsze wspomnienia dotyczą snów z dzieciństwa: bohaterka śniła, że budzi się nocą na zewnątrz, pod domem dziadków, a nad nią wisi świecący trójkątny obiekt. Sen powtarzał się wielokrotnie i budził narastający lęk, choć przez długi czas nie przywiązywała do niego większej wagi. Pierwsza zapamiętana obserwacja na jawie miała miejsce latem pod koniec lat 90., nad polskim morzem, w towarzystwie kilku osób. Świadkowie zobaczyli na nocnym niebie obiekt poruszający się bardzo szybko, wykonujący dziwne, „ząbkowane” ruchy na boki. Zjawisko było ciche, trwało krótko i pozostawiło wyraźne odbicie na tafli morza. Rano część osób próbowała wyjaśnić to zwyczajnym obiektem, ale świadkini uznała tę interpretację za niewiarygodną. Kolejny blok relacji dotyczył wieloletnich nocnych zjawisk wokół domu, głównie w latach 2008–2009. Świadkini opisywała budzące ją nagłe, bardzo jasne błyski za oknem, przypominające krótkie uderzenie latarki prosto w oczy. Pewnej nocy zobaczyła obok okna białą, szybko przemieszczającą się kulę światła. Po tym wydarzeniu podobne nocne zakłócenia ustały. W tym samym okresie pojawiało się też stałe poczucie bycia obserwowaną oraz wrażenie, że coś podąża za nią w ciemności. Jedno z najmocniejszych przeżyć wiązało się ze spacerem po lesie. Świadkini poczuła nagły, niepokojący dyskomfort, jakby coś było „nie tak”, i szybko wróciła do domu. Gdy później stała na balkonie, z dołu usłyszała wyraźny, dziwnie zniekształcony głos wymawiający jej imię. Odgłos był bardzo konkretnego kierunku, a żadnej postaci nie udało się dostrzec. Rodzice nie potwierdzili żadnego hałasu, a ona sama po sprawdzeniu terenu nie znalazła żadnego wyjaśnienia. Istotny wątek stanowiły także sny. W jednym z nich świadkini zeszła w nocy na dół, zobaczyła matkę przy drzwiach tarasowych, a następnie na niebie pojawiły się narastające jasne obiekty, które wypełniły część przestrzeni nad domem. Z salonu wyszły do pokoju wysokie, ciemne sylwetki przypominające ludzi, lecz o niejasnych, „nienaturalnych” kształtach głów. W trakcie snu początkowy lęk nagle ustąpił miejsca poczuciu znajomości i emocjonalnej bliskości wobec tych postaci. Sen przekształcił się potem w coś w rodzaju przeglądu wspomnień, podczas którego niewidoczna, ale obecna obok postać zadawała pytania o życiowe decyzje i zachowania. Świadkini porównywała ten motyw do przeglądu życia znanego z relacji z pogranicza śmierci, choć podkreślała, że nie była w takiej sytuacji. Kolejne wydarzenie miało miejsce pewnego letniego dnia na tarasie. Wraz z matką słyszała nad sobą niezwykle głośne, rójowate brzęczenie przypominające ogromny rój pszczół. Dźwięk był słyszalny tylko w obrębie tarasu; po wyjściu poza jego granice natychmiast znikał. Nie było widać żadnych owadów ani żadnego źródła hałasu. Towarzyszyło temu wrażenie naelektryzowanego powietrza i silnego niepokoju. Świadkini odwoływała się do podobnych epizodów ciszy i dziwnej atmosfery, które pojawiały się także przy innych obserwacjach. Dużo miejsca poświęcono obserwacjom świateł na niebie w okresie od późnej wiosny do lata poprzedniego roku. Mama świadkini dostrzegła dwa duże pomarańczowe światła przelatujące nad lasem w pobliżu domu. Następnie ona sama i narzeczony wielokrotnie widzieli na nocnym niebie jasne, biało-pomarańczowe rozbłyski, czasem pojedyncze, czasem w większej liczbie, z nagłymi zmianami położenia, znikaniem i ponownym pojawianiem się. Zjawiska te bywały obserwowane niemal codziennie po zmroku i trwały przez kilka tygodni. Narzeczony, który interesuje się astronomią i lotnictwem, nie potrafił ich wyjaśnić jako ruchu samolotów, satelitów czy Wenus. W tym samym okresie pojawiały się też dziwne dźwięki na zewnątrz, w tym zawodzenia, piski i krzyki, których nie umiano przypisać znanym zwierzętom. Najbardziej rozbudowana była relacja z jesiennego spaceru do lasu, podczas którego świadkini i narzeczony stracili orientację w znanym sobie terenie. Po wejściu w las odczuwali wrażenie, że fragmenty drogi „nie zgadzają się” z mapą i pamięcią: szli dłużej, niż powinno to wynikać z topografii, pewne odcinki wydawały się wydłużać, a fragmenty widoczne na mapach satelitarnych nie dawały się odnaleźć. W lesie panowała niezwykła cisza, bez ptaków, wiatru i typowych odgłosów przyrody. Narzeczony twierdził, że słyszał kroki i łamane gałązki za plecami. Oboje mieli silne poczucie, że coś ich obserwuje lub „bawi się” nimi. Po wyjściu z lasu sytuacja nie ustąpiła natychmiast: jeszcze później, na działce, usłyszeli trzy wyraźne kroki z drogi obok, choć uznali, że mało prawdopodobne, by pochodziły od człowieka lub zwierzęcia. Wspomniano też, że podczas tej wędrówki narzeczony miał ból kolana, który minął natychmiast po opuszczeniu lasu. W ostatnim wątku świadkini opisała świeższe zdarzenia i nagrania dźwięków z nocy. Na jednym z plików z początku roku zarejestrował się około siedmiominutowy odcinek dziwnych, narastających i opadających szumów lub buczenia, którego nie umiała powiązać z żadnym domowym źródłem. Na innym nagraniu pojawiły się wysokie, powtarzalne dźwięki przypominające ptasie trele albo metaliczne szuranie. Towarzyszyły im nocne wrażenia, że ktoś chodzi po pokoju, szarpie kołdrę albo próbuje ściągnąć ją z łóżka. W tym samym okresie świadkini miała też dwa niepokojące sny: jeden, w którym pokazano jej proces „tworzenia” szczura z wnętrznościami i kręgosłupem, oraz drugi, w którym zobaczyła przy łóżku chudą, częściowo niewidoczną postać, odbijającą światło niczym pognieciona folia aluminiowa. Po chwilowym zniknięciu obraz ten wrócił w postaci wyraźnego ruchu przy łóżku, jakby coś szybko się o nie oparło. Świadkini podkreślała, że wszystkie te doświadczenia były dla niej silne emocjonalnie, trudne do wyjaśnienia i układały się w długi ciąg zdarzeń, który ona sama interpretuje jako związany z UFO i zjawiskami pokrewnymi.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).