Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu Live 2012-03-30
Jak zabezpieczyć elektronikę przed państwem i NWO? - infoanarchista Krzysztof (gość)

Streszczenie odcinka

Rozmowa koncentruje się na ochronie prywatności i niezależności użytkowników elektroniki przed ingerencją państwa, operatorów telekomunikacyjnych, korporacji oraz innych podmiotów dysponujących narzędziami kontroli. Gość, przedstawiający się jako infoanarchista, wyjaśnia, że infoanarchizm opiera się na sprzeciwie wobec państwowego egzekwowania praw autorskich i na przekonaniu, że zasady korzystania z twórczości powinny wynikać przede wszystkim z dobrowolnych umów między ludźmi. Krytykuje rozszerzanie monopoli na informacje, pomysły, rozwiązania techniczne i organizmy modyfikowane genetycznie. Jako przykłady zawłaszczania dóbr wspólnych wskazuje patenty na banalne rozwiązania informatyczne, rośliny GMO oraz ograniczenia dotyczące tradycyjnych odmian nasion. W pierwszej części omawiane są zagrożenia związane ze sprzętem komputerowym i telefonami. Uczestnicy podkreślają, że państwo może stanowić dla obywatela większe zagrożenie niż pojedynczy haker, ponieważ dysponuje aparatem prawnym, służbami i możliwością ograniczania wolności. Wspominają o obawach dotyczących celowego skracania życia urządzeń, blokowania zamiennych tonerów i tuszów oraz potencjalnego manipulowania podzespołami. Padają również niezweryfikowane relacje o laptopach, których awarie miałyby być programowane albo przyspieszane przez ukryte mechanizmy. Rozmówcy wskazują, że użytkownik powinien interesować się możliwością samodzielnej modyfikacji sprzętu, korzystać z wiedzy społeczności skupionych wokół konkretnych modeli i sprawdzać, czy urządzenie można odblokować oraz kontrolować na poziomie systemu. Szczególną uwagę poświęcono telefonom komórkowym. Zdaniem gościa problemem nie musi być sam sprzęt producenta, lecz oprogramowanie dodawane przez operatorów i dostawców usług. Uzyskanie uprawnień administratora, czyli roota, pozwala lepiej kontrolować aplikacje uruchamiane w telefonie, usuwać zbędne komponenty i instalować alternatywne systemy lub kernele. Rozmówcy zaznaczają jednak, że root nie daje pełnej pewności, ponieważ nie można wykluczyć istnienia ukrytych mechanizmów na niższych warstwach urządzenia. Za bezpieczniejsze uznają starsze, prostsze telefony, w których można fizycznie wyjąć baterię, a także aparaty kupione poza kanałami operatorów. Omawiają możliwość śledzenia położenia przez stacje bazowe, podsłuchiwania rozmów i wykorzystywania mikrofonu lub kamery. Jednocześnie część technicznych twierdzeń dotyczących dodatkowych baterii, zdalnego podsłuchu czy możliwości unikania triangulacji przedstawiana jest jako przypuszczenia lub relacje zasłyszane. W kontekście systemów operacyjnych gość przestrzega przed bezrefleksyjnym przekonaniem, że sam Linux automatycznie gwarantuje bezpieczeństwo. Jego zdaniem osoba niedoświadczona może źle skonfigurować system, zaporę sieciową, maszynę wirtualną albo narzędzia anonimizujące, a wtedy deklarowana ochrona będzie pozorna. Dla mniej zaawansowanych użytkowników właściwie skonfigurowany Windows może być praktyczniejszy, zwłaszcza dzięki łatwiejszemu zarządzaniu dostępem poszczególnych programów do internetu. Osobom bardziej kompetentnym poleca się systemy o otwartym kodzie, takie jak Arch Linux i wybrane systemy BSD, podkreślając jednak, że o rzeczywistym bezpieczeństwie decyduje przede wszystkim sposób używania komputera, uruchamiane programy i konsekwentne rozdzielanie zadań, na przykład przez maszyny wirtualne. Wspomniany zostaje także projekt Openmoko, którego zaletą miały być otwarte źródła oprogramowania, choć jego parametry sprzętowe były już wówczas skromne. Jednym z głównych tematów jest szyfrowanie dysków i danych. Rozmówcy przekonują, że szyfrowanie całego dysku nie powinno znacząco obniżać wydajności współczesnego komputera, poza koniecznością podania hasła przy uruchamianiu. Ma ono chronić dane w razie kradzieży urządzenia, przejęcia nośnika lub dostępu osób niepowołanych. Jednocześnie zwracają uwagę na konieczność wykonywania regularnych kopii zapasowych oraz przygotowania awaryjnego systemu umożliwiającego odzyskanie danych z uszkodzonego zaszyfrowanego dysku. Za szczególnie istotne uznają korzystanie z programów, których kod źródłowy jest jawny i może zostać sprawdzony przez niezależnych ekspertów. W rozmowie wymienione zostają DisCryptor, TrueCrypt i FreeOTFE, przy czym nacisk położono na możliwość wykrywania tylnych furtek oraz weryfikowania, czy dostarczone pliki wykonywalne odpowiadają publicznie dostępnemu kodowi. Prowadzący i gość przedstawiają szyfrowanie jako zabezpieczenie nie tylko przed kradzieżą, ale również przed nieuprawnioną ingerencją w zawartość komputera. W tym kontekście mówią o obawach przed podrzucaniem plików lub materiałów obciążających użytkownika oraz o trudnościach związanych z udostępnieniem hasła do zaszyfrowanego nośnika. Pojawia się również temat steganografii, rozumianej jako ukrywanie danych w sposób utrudniający wykrycie samego faktu ich istnienia, na przykład w ukrytych partycjach lub alternatywnych systemach. Te fragmenty mają charakter porad formułowanych z perspektywy rozmówców i odnoszą się do ich przekonania o możliwości nadużywania uprawnień przez policję i służby. Omawiane są również przepisy dotyczące obowiązku ujawnienia kluczy szyfrujących w Wielkiej Brytanii, a także różnice między sytuacją prawną w poszczególnych państwach. Następnie rozmowa przechodzi do ochrony komunikacji. Do szyfrowania poczty polecane są PGP, GPG i GPG4Win, używane z tradycyjnym kontem obsługującym protokoły POP3, SMTP lub IMAP, a nie wyłącznie przez przeglądarkowy interfejs. Wspomniane zostaje rozszerzenie Enigmail do Thunderbirda, umożliwiające tworzenie kluczy publicznych i prywatnych oraz szyfrowanie wiadomości w różnych systemach operacyjnych. Uczestnicy zachęcają także do wybierania dostawców poczty znajdujących się poza krajem zamieszkania, ponieważ miałoby to utrudniać krajowym służbom dostęp do danych bez formalnej procedury międzynarodowej. Rozważają również używanie kilku kont na tym samym serwerze, aby utrudnić ustalenie, o konkretną skrzynkę chodzi. W przypadku komunikatorów krytykowane są usługi o zamkniętym kodzie, w szczególności Gadu-Gadu i Skype. Rozmówcy zarzucają im centralizację, możliwość rejestrowania metadanych, cenzurowania treści i brak niezależnej kontroli nad sposobem działania programu. Jako alternatywę wskazują komunikatory oparte na otwartym protokole XMPP, znanym także jako Jabber, oraz szyfrowanie rozmów za pomocą OTR. Do połączeń głosowych zalecają otwarte rozwiązania VoIP, które według nich powinny zapewniać większą przejrzystość i trudniejszą do obejścia ochronę. Wspominają historię programu Kazaa, krytykując instalowanie wraz z nim dodatkowych modułów szpiegujących i reklamowych, a także omawiają plany stworzenia otwartego, kompatybilnego ze Skype’em klienta. Większość tych ocen ma charakter podejrzeń i opinii rozmówców, a nie przedstawionych dowodów. Duży blok audycji dotyczy sieci Tor. Gość opisuje ją jako narzędzie umożliwiające kierowanie połączeń przez wiele serwerów pośredniczących, obchodzenie cenzury oraz tworzenie ukrytych usług w domenie .onion. Wskazuje, że Tor może być wykorzystywany zarówno przez osoby chcące chronić prywatność, dziennikarzy i dyplomatów, jak i przez sprawców przestępstw. W rozmowie pojawiają się przykłady anonimowych rynków oferujących narkotyki i broń oraz płatności Bitcoinami. Ten wątek prowadzi do dyskusji o ograniczeniach skuteczności policji wobec rozproszonych, transgranicznych sieci sprzedaży, korzystających z anonimowych kanałów komunikacji, kryptowalut i zwykłych firm kurierskich. Opis nielegalnych rynków jest przedstawiany jako ilustracja możliwości technologicznych i problemów organów ścigania, ale rozmowa momentami przechodzi w pochwałę obchodzenia prawa i spekulacje dotyczące konkretnych metod ukrywania działalności. Bitcoin omawiany jest przede wszystkim jako narzędzie szybkich, międzynarodowych transakcji, a nie jako lokata kapitału. Uczestnicy twierdzą, że otwarty kod i wielokrotne analizy kryptograficzne przemawiają za jego odpornością na fałszowanie, natomiast największe ryzyko stanowi przejęcie komputera lub portfela użytkownika. Kryptowaluta ma usuwać część pośredników i kosztów transakcyjnych, ale jej wartość pozostaje zmienna, dlatego nie należy traktować jej jak bezpiecznej inwestycji. Przywołany zostaje artykuł „Gazety Wyborczej” opisujący zakup heroiny za pośrednictwem internetowego rynku i dostarczenie przesyłki z Holandii do Polski. Wokół tego przykładu rozwija się krytyka prohibicji narkotykowej, działalności policji oraz przekonanie, że internet osłabia kontrolę państwa nad handlem. Rozmówcy przedstawiają własną, zdecydowanie libertariańską interpretację historii zakazu narkotyków w Stanach Zjednoczonych. Twierdzą, że za pierwszymi ograniczeniami stały interesy związków zawodowych, obawiających się konkurencji ze strony chińskich robotników pracujących pod wpływem opium, a późniejsza kampania przeciw marihuanie miała być wspierana przez przemysł zainteresowany wypromowaniem nylonu kosztem włókien konopnych. Konopie opisują jako użyteczną roślinę znajdującą zastosowanie w produkcji tkanin i materiałów. Wątek ten łączy się z szerszą krytyką państwowej kontroli, elit politycznych i ingerencji władz w prywatne wybory obywateli. W dalszej części omawiane są urządzenia wielofunkcyjne, drukarki i skanery. Gość zwraca uwagę, że nowoczesne drukarko-skanery są w istocie komputerami z własnym systemem operacyjnym, pamięcią, możliwością aktualizacji i połączenia z internetem. Mogą kontrolować używane kartridże i tonery, ograniczać kopiowanie określonych dokumentów, a potencjalnie także przesyłać informacje producentowi. Za bezpieczniejsze uznaje się odłączenie takich urządzeń od sieci, podłączenie ich bezpośrednio przez USB albo odseparowanie ich od pozostałych komputerów za pomocą osobnego serwera i reguł zapory. Wspomniane zostają również żółte lub niewidoczne gołym okiem kropki drukowane przez część kolorowych drukarek. Według rozmówców kodują one informacje pozwalające zidentyfikować model, numer seryjny urządzenia oraz datę i godzinę wydruku, co ma ułatwiać służbom ustalenie źródła anonimowych dokumentów. W związku z tym pojawia się pojęcie steganografii, czyli ukrywania informacji w pozornie zwykłych materiałach. Rozmówcy porównują współczesne znaczniki drukarek z identyfikowaniem maszyn do pisania i kserokopiarek stosowanym przez dawne służby. Zastanawiają się, czy prywatne korporacje współpracują z rządami w zamian za kontrakty, ulgi lub ochronę patentową. Jako możliwe, choć nieudowodnione, zabezpieczenia wymieniają korzystanie z otwartych sterowników, drukowanie obrazu zamiast bezpośredniego dokumentu oraz kontrolowanie ustawień urządzenia. Jednocześnie przyznają, że w przeciwieństwie do routerów i telefonów niewiele jest niezależnego oprogramowania pozwalającego przejąć pełną kontrolę nad drukarkami i urządzeniami wielofunkcyjnymi. Końcowa część dotyczy odporności komunikacji na odcięcie internetu. Wspomniane zostają modemy, packet radio, radiostacje, połączenia laserowe oraz sieci mesh, w których urządzenia użytkowników przekazują sobie nawzajem dane bez centralnego operatora. Rozmówcy widzą w takich rozwiązaniach szansę na stworzenie lokalnych, niezależnych sieci działających mimo blokad, awarii lub presji korporacji. Krytykują wizję internetu podporządkowanego dostawcom treści, w którym operatorzy ograniczają dostęp do wybranych protokołów, blokują BitTorrenta, filtrują strony i promują własne pakiety telewizyjne oraz reklamowe. Przeciwstawiają temu ideę zdecentralizowanej infrastruktury, nad którą kontrolę zachowują sami użytkownicy. Omawiany Darknet Plan zostaje odróżniony od Freenetu jako projekt sieci kratowej, mającej zapewnić niezależne routowanie i większą odporność na centralną kontrolę. Cała audycja łączy praktyczne wskazówki dotyczące szyfrowania, otwartego oprogramowania, konfiguracji telefonów i ochrony komunikacji z szeroką krytyką państwa, korporacji, patentów, cenzury i nadzoru. Obok użytecznych informacji technicznych pojawiają się liczne spekulacje o backdoorach, współpracy firm ze służbami, planach ograniczania internetu i możliwych prowokacjach policyjnych. Wnioskiem rozmówców jest potrzeba odzyskiwania kontroli nad własnym sprzętem, wybierania rozwiązań przejrzystych i możliwie zdecentralizowanych oraz rozwijania kompetencji pozwalających samodzielnie oceniać bezpieczeństwo używanych technologii.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).