[00:01] - Teoria chaosu.
[00:24] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one. The truth is out there.
[01:35] - Witajcie bardzo serdecznie w programie Teoria chaosu na żywo. Dzisiaj punktualnie o 24:00 zaczęliśmy. Powiedzmy plus minus jedna minuta. Dzisiaj mam wielką niespodziankę, bo jak wiecie jest to program dotyczący teorii spiskowych, a dzisiaj mamy gościa. Jest nim Mikołaj Rozbicki. Część z was pewnie wie, kim jest Mikołaj Rozbicki, natomiast dla tych, co nie wiedzą, to tylko przedstawię w skrócie, że jest takim czołowym badaczem czy człowiekiem, który zajmuje się nowymi paradygmatami w teoriach spiskowych, nauce, ezoteryce, wszystkich tych rzeczach, które będą dotyczyły XXI wieku. Prowadzi serwis Czas Przebudzenia oraz jest współtwórcą radia Bez Cenzury, internetowego radia zajmującego się spiskami, rzeczami niewyjaśnionymi etc. Dobrze, to może zobaczmy, czy jest z nami Mikołaj.
[03:03] - Jestem, jestem.
[03:04] - Halo, halo, jesteś Mikołaju?
[03:07] - Tak, jestem. Witam wszystkich bardzo serdecznie w tą północ, można powiedzieć.
[03:13] - Dobrze. Słuchajcie, dzwońcie do nas. Jest dzisiaj Mikołaj, także jest wyjątkowa okazja, żeby zadać pytanie, jakie tylko chcecie Mikołajowi. Przypomnę, że Skype to jest kontestacja.com. Telefon 222 195 321. To jest numer warszawski. Jeszcze raz przypomnę kontestacja.com Skype 222 195 321. Dobrze, jesteśmy już z powrotem. Natomiast nie wiem, chyba troszeczkę źle wyciszyłem siebie i przepraszam, że prawdopodobnie mogliście słyszeć jakieś niechciane dźwięki. Mikołaj jest cały czas z nami.
Ja chciałem tutaj, żeby sprostował, bo jednak troszeczkę namieszałem w tym, czym się on zajmuje. Dlatego Mikołaju, jesteś z nami?
[06:02] - Tak, jestem. Nie że namieszałeś, bo to jest taka częsta fraza używana w środowisku ludzi w społeczeństwie, w takim zwyczajnym środowisku, że się mówi, że ktoś zajmuje się teoriami spiskowymi. To określenie jest celowo ukute po to, by sugerować, że to są tylko zwykłe głupie teorie, które nic nie mają wspólnego z rzeczywistością. Dlatego jest to połączenie teoria i spisek, żeby spisek się łączył tylko z teoriami, a nie faktami. I to jest taka drobna uwaga, bo ja też czasem używam tego słowa, aczkolwiek tak naprawdę musimy się oduczać tego, bo to jest takie sugerowanie ukrytego przekazu. Nie. To są fakty spiskowe. To są rzeczy, które się dzieją i kiedyś jeszcze można było się z tego śmiać, wyśmiewać i udawać, że tego nie ma, bo było mało dowodów. Jeszcze ludzie nie mieli dostępu do alternatywnej informacji i to wszystko jeszcze raczkowało. A teraz już widać, że te wszystkie spiski, te fakty spiskowe, ta konspiracja, która jest na skalę globalną, jest coraz bardziej widoczna i coraz ciężej jest ukryć fakt jej istnienia.
Dlatego my tak naprawdę zajmujemy się faktografią, obserwacją rzeczywistości, badamy, jakie są prawdziwe mechanizmy rządzące polityką i społeczeństwem, mediami, bankami. To tak naprawdę jest czysty, prosty schemat działania tej kliki na samym szczycie. I tak naprawdę, jeżeli ktoś już się wgryzie w temat, to zrozumie, że to jest bardzo proste. I tym się zajmujemy, ale nie tylko, ponieważ zajmujemy się także szerszym aspektem tego wszystkiego, a więc w skali kosmosu, w skali globalnej, ponieważ to, co się dzieje na Ziemi, ten nowy porządek świata i jakkolwiek nazwiemy tą konspirację, bo tu nazwy możemy używać różnych, to chodzi tutaj o coś znacznie więcej, ale o tym opowiem później. Najpierw wiem, że masz jakieś informacje ze świata, do których później chciałbym się też odnieść.
[07:57] - Informacje jak informacje. To chyba wszyscy wiedzą, co dzieje się w Japonii. Jak świat przyspiesza, to od razu widać w tym roku. To już nie trzeba nikogo przekonywać, że jednak coś się dzieje dziwnego. Wystarczy sobie prześledzić na przykład ilość trzęsień ziemi o odpowiedniej sile Richtera w przeciągu ostatnich 10 lat i jak to wszystko wzrasta. Ale wracając do tej kwestii. Taka rzecz, że ja na przykład się cieszę, że nie ma elektrowni atomowej zarówno tu, gdzie jestem, czyli w Irlandii i nie ma żadnej atomówki w Polsce, bo nawet jakby się zdarzyły jakieś niewyjaśnione trzęsienia ziemi na całej kuli ziemskiej, to jesteśmy bezpieczni. Natomiast widać w Japonii, co się dzieje w kraju najbardziej rozwiniętym ze wszystkich na świecie, że nie bardzo sobie z tym potrafią radzić. Dobrze, mamy pierwszy telefon, to odbiorę go. Halo, halo.
[08:56] - Halo?
[08:56] - Słychać ciebie.
[08:57] - Witam serdecznie. Cześć, ale musisz mnie wprowadzić, ponieważ ja słucham przez mobilnego Skype'a. Nie wiem, jaką audycję prowadzisz. Cieszę się, że się dodzwoniłem i chciałem was podrobić i powiedzieć, że was słucham, ale niestety tylko przez podcast.
[09:14] - Aha. Witaj Illuminaci. Przez podcast?
[09:18] - Tak, tylko mogę was słuchać przez podcast.
[09:20] - Przez Skype'a. Aha, nie możesz przez Skype'a.
[09:23] - Tak. Powiedz pokrótce, żeby nie psuć ci całej audycji, o czym opowiadasz o tej porze, bo w zasadzie główne audycje zaczynają się o 20.00 i o 21.00. Zdziwiony jestem, że jest jeszcze o tej porze jakaś audycja.
[09:37] - Nie, zawsze jest o 24.00. „Teoria chaosu” zawsze jest w każdy piątek o godzinie 24.00.
[09:42] - Super. Cieszę się bardzo. Kurde, ale mam szczęście.
[09:46] - Ekstra. Pierwszy telefon. Dziś jest Mikołaj Rozbicki. Może chciałbyś zadać pytanie Mikołajowi?
[09:52] - Dobrze, ale Mikołaj jest z jakiej dziedziny? Mówisz o jakichś niezależnych tych-
[09:57] - Mikołaju, z jakiej dziedziny jesteś?
[10:00] - O, super.
[10:01] - Choroba. Nie ma Mikołaja. Nie wiem, co się dzieje nie tak.
[10:04] - Dobra, sorry. Chciałem powiedzieć, że przesłuchałem swoich wszystkich podcastów. „Teoria chaosu” bardzo znana. Oczywiście, że tak. Fajnie opowiadasz. Fajnie, że to poruszasz. Cieszę się, że cię jeszcze nie zamknęli i że się nie przestraszyłeś mojego nicka.
[10:19] - Nie, nikogo się nie boję oprócz kosmitów, także nikogo z Ziemian się nie boję. No dobrze, masz jakieś pytanie? Bo jakiś błąd mam. Dzisiaj pierwszy raz mam gościa, jakiś błąd mam na antenie i nie wiem, dlaczego Mikołaj zrzuciło.
[10:33] - Powiedz mi, w jakiej dziedzinie on jest, bo ja nie za bardzo w tej chwili kojarzę. Bardzo chętnie zadałbym pytanie.
[10:38] - Mikołaj Rozbicki zajmuje się NWO generalnie. Tym samym, co David Icke można powiedzieć w Wielkiej Brytanii. On w Polsce jest. Mikołaj Rozbicki.
[10:47] - Ale mówisz o tej energii, przepraszam? Czy o smugach w tej chwili? NWO nie za bardzo w tej chwili. Może noc jest, to za słabo kojarzę. No nic. Nie powiesz mi w tej chwili.
[10:59] - Dobrze, to może wrzucę ciebie i Mikołaj jeszcze raz. Jeszcze raz słuchaj. Nie wiem, czy możesz słuchać.
[11:07] - No właśnie, niestety nie. Już nie mogę słuchać, ale jedno pytanie-
[11:11] - Dobrze, będzie nagranie z całości.
[11:13] - Będzie podcast taki, tak? Będzie z tego podcast.
[11:15] - Tak. Dobra.
[11:16] - Dobrze. To zbyt mniej. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam. Pa.
[11:19] - Trzymaj się. Halo, halo, Mikołaju, jesteś z nami?
[11:22] - Jestem.
[11:23] - Kurczę, przepraszam. Wiesz co? Nie wiem, co się dzieje. Za bardzo nie znam się na Skype. Przepraszam też słuchaczy. Jak odebrałem telefon, to wyrzuciło ciebie czy zastopowało. Muszę jakąś chyba konferencję zrobić.
[11:35] - Tak. Musisz dodać do konferencji, bo ja w tym momencie zawieszony jestem.
[11:40] - Aha. Myślałem, że to automatycznie robi, ale to jakieś jest dużo bardziej skomplikowane. No nic, zaraz do tego dojdę. Ale może Mikołaju, to mam już przygotowane tutaj pytania, także nie ma nic straconego. Słuchacz nie bardzo wiedział, bo nie mógł słuchać poprzez internet, tylko mógł poprzez Skype'a. Pytał się, czym się zajmujesz. Jeszcze raz może jakbyś mógł powiedzieć prostszymi słowami niż ostatnio. Po prostu tak w trzech słowach.
[12:13] - Dobrze, postaram się, chociaż tematyka jest strasznie szeroka. W zasadzie zajmuję się poszukiwaniem prawdy i dzieleniem się informacjami, które zmieniły moje życie i mój ogląd rzeczywistości kompletnie. Mówi się, że zajmujemy się głównie teoriami spiskowymi, co oczywiście już tutaj zanegowałem, żeby tak nie mówić, bo to są fakty spiskowe, czyli tym, jakie prawdziwe mechanizmy rządzą naszym światem, polityką, społeczeństwem, bankowością, mediami. Mówimy o globalnej elicie, która za pomocą systemu bankowego, medialnego manipuluje resztą ludzkości. Za pomocą także tajnych stowarzyszeń, których jest cała masa i które są zidentyfikowane. Znamy ich symbole, metody działania. Wiemy, jak chociażby poprzez 11 września, przykład akcji pod fałszywą flagą prokurowanej przez służby specjalne, tworzenie wirtualnych wrogów i tak dalej. To jest bardzo złożony mechanizm, o którym ja wykładam, bo chociażby już paręnaście spotkań zorganizowaliśmy w tej kwestii. Coraz większe już imprezy, coraz większe zainteresowanie, duże sympozjum. Także z jednej strony prawdziwe mechanizmy rządzące naszym życiem, a więc to, jak bardzo jesteśmy zniewoleni i oszukiwani przez klikę najbogatszych ludzi na świecie, dosłownie kilkanaście rodów tak naprawdę.
Rockefellerowie, Rothschildowie, Warburgowie i wiele innych jeszcze. Można to wszystko prześledzić. Sprawdźcie sobie hasło Nowy Porządek Świata, słynni Illuminaci Dana Browna. Aczkolwiek to jest oczywiście bajkowa wersja. Tak naprawdę nieważne, jak ich nazwiemy. Chociaż takie stowarzyszenie też zostało założone. Zakon Czaszki i Piszczeli, do których należą prawie wszyscy prezydenci USA, jak i Bushowie oboje. Także John Kerry, który też startował na prezydenta. Prawie wszyscy najbardziej znani politycy. Mówimy tu o Radzie Stosunków Zagranicznych, o Komisji Trójstronnej, prywatnych organizacjach najbogatszych ludzi na świecie, którzy kreują politykę i trenują polityków po to, by wykonywali ich wolę.
Tak naprawdę politycy to są marionetki, którzy mają nam dać tylko iluzję wolności, że mamy jakiś wybór, że jest jakaś wolność wyboru. Tak naprawdę wszyscy są na pasku tych elit, a jeżeli ktoś podskoczy, kończy jak Kennedy lub inni politycy, którzy giną, mają wypadki lub media ich niszczą. W Polsce też mogliśmy to w pewnym momencie zaobserwować. Także to jest tylko jeden z aspektów, którym się zajmuję, ponieważ nie ograniczam się tylko do polityki i aspektów społecznych i materialnych. Zajmuję się o wiele szerszą tematyką, także wolną energią, o której ty wspominasz w swoim programie. Co mogłoby dać wolność ludzkości. Jest to technologia ukrywana. Jest cała masa technologii ukrywanej przez tą globalną elitę. Technologii, która mogłaby dać ludzkości wolność. Ale właśnie nie na tym im zależy.
Oni chcą kontrolować nas, nasze życie i dlatego wolna energia jest w ukryciu. Jak i wiele innych wspaniałych wynalazków, które zostały wynajdywane przez naprawdę wybitne osobistości i zazwyczaj te patenty są wykupywane i chowane do szuflady. Ale to jest osobny temat, nie chcę się tutaj rozdrabniać. Zajmuję się też nie fizyczną sferą naszej rzeczywistości, tym, że jesteśmy istotami duchowymi, że ta manipulacja trwa od setek tysięcy lat. Nie tylko od momentu założenia zakonu iluminacji, o których tak wielu teoretyków spiskowych wspomina, czyli od 1776 roku, kiedy to Adam Weishaupt założył słynny już zakon iluminatów. Ta konspiracja według mnie trwa od setek tysięcy lat, bo zawsze istniała jakaś elita, jakaś kasta kapłanów, oligarchia, szlachta, tajne stowarzyszenia, które od setek tysięcy lat przekazują sobie tą tajemną wiedzę o naturze rzeczywistości po to, by manipulować ludzkością. Mówimy tu o tak zwanym okultyzmie, który łączy się z energetyczną manipulacją rzeczywistości. To nie są zabawy bogatych ludzi, tak jak Bohemian Grove, gdzie spotykają się przed 10-metrową sową. Sprawdźcie ten temat, jeżeli nie słyszeliście. Odprawiają tam dziwne rytuały.
Ta symbolika, dziwne uciski dłoni, architektura masońska to wszystko nie są przypadkowe rzeczy. To jest tajemna wiedza, która właśnie dlatego jest ukrywana, żeby mieć przewagę nad resztą społeczeństwa, żeby wykorzystywać ją przeciwko nam. Ponieważ my żyjemy w ignorancji i niewiedzy. Jesteśmy jak ludzie w Matrixie chodzący i pracujący na rzecz systemu. Tak naprawdę zamieniono nas w takie bateryjki energetyczne, które zasilają ten system, a ci ludzie dzięki temu utrzymują się na samym szczycie i mają wszystko i mają nad nami władzę. To tak w mega skrócie. Mam nadzieję, że kogoś zainteresowałem.
[16:51] - Trochę długi ten skrót.
[16:53] - Niestety tematyka jest bardzo szeroka. Jeżeli ja powiem w jednym zdaniu, to ktoś po prostu nie zrozumie. Staram się przekrojowo to opisać, aczkolwiek jest to ciężkie zadanie, nie ukrywam.
[17:04] - Dobrze, to ja teraz takie konkretniejsze pytanie mam do ciebie. Jak zawsze mówiłem, że trzeba zaczynać od trzęsienia ziemi. To mówił Hitchcock, ale myślę, że jest to bardzo mądra sprawa. Rok 2012. Co może się wydarzyć? Co według ciebie i twojej wiedzy może się zdarzyć? Tak w trzech słowach po prostu pytanie, czy kupujesz schron?
[17:31] - Absolutnie nie. W zasadzie można powiedzieć, że straszenie rokiem 2012 leży w jak największym interesie tej globalnej elity, która doskonale wie, co się zbliża. A co się dzieje tak naprawdę teraz na Ziemi? Słuchajcie, po pierwsze to nie jest przypadek, że starożytna cywilizacja taka jak Majowie, ale i nie tylko, bo bardzo wiele innych cywilizacji przepowiedziało ogromne zmiany w okolicach roku 2012 przynajmniej, bo nawet ta data jest dużym symbolem. W każdym razie, że tutaj nastąpi koniec starego świata, początek nowego. Tak w skrócie. To nie oznacza oczywiście końca świata. To oznacza transformację, zmianę. Stare struktury, stare paradygmaty wiedzy. Stara świadomość, która rządziła starym światem, będzie upadać, będzie niszczony Matrix.
Matrix upadnie. Matrix, czyli fałszywa rzeczywistość, w której niestety większość społeczeństwa jeszcze żyje. Mówimy tu o takich schematach zachowań jak wojna, agresja, totalna ignorancja, poczucie, że człowiek jest istotą materialną. I religia oczywiście, czyli ślepa wiara w coś, co ktoś gdzieś kiedyś powiedział i podążanie za jakimś pasterzem. To tak w skrócie. Te paradygmaty upadają i widzimy teraz na świecie na własnych oczach, jak to wszystko upada. Nasza planeta przechodzi transformację, z moich informacji wynika, i to coraz bardziej przyspiesza. Jesteśmy teraz w ostatnim okresie kalendarza Majów i do roku 2012 zajdą potężne zmiany. Ja oczywiście nie chcę mówić, czy w 2012 się coś konkretnie zdarzy dużego jednego, natomiast jest to bardzo możliwe. Jest też bardzo możliwe, że ta transformacja potrwa jeszcze parę lat, ale jest to proces naprawdę intensywny i będzie niestety coraz więcej trzęsień ziemi, coraz więcej różnych ciężkich wydarzeń, na skalę polityczną, gospodarczą, finansową, ponieważ to się musi posypać.
Po prostu stary świat jest postawiony na głowie, jest kompletnie chory, jest kompletnie zagubiony i takie jest jego przeznaczenie. Tylko pytanie, czy my jako ludzie dostosujemy się do tych zmian i zaakceptujemy, że one istnieją i popłyniemy z falą zmian i wtedy wszystko będzie dobrze. Będziemy świadomi tego, co po nas wszystko jest szansą, czy będziemy się opierać. Powiem szczerze, współczuję ludziom, którzy będą się trzymać starych struktur starego Matrixa i wierzyć w tą iluzję, ponieważ ci ludzie, którzy będą próbowali utrzymać kontrolę, ta siła kosmiczna, bo to jest o wiele bardziej skomplikowane, nie tylko iluzja, naciska tajne stowarzyszenia. Oni próbują desperacko utrzymać władzę nad planetą i będą robić wszystko. Będą siać strach, dezinformację i okłamywać i namawiać do mikrochipowania i Bóg wie czego. I współczuję ludziom, którzy będą ulegać tym manipulacjom i ulegać strachowi i będą słuchać telewizji i będą łykać tą całą propagandę, ponieważ będą mieli spory problem i w osobistym życiu, i w globalnym, bo to wszystko, co się dzieje, upadek tej iluzji dzieje się zarówno w naszym życiu osobistym, jak i globalnym. Także radzę się przyjrzeć swojemu życiu, rozliczyć się z problemami, nie uciekać przed nimi, bo tak samo nasze problemy na poziomie indywidualnym będą nas gnębić, aż nie rozwiążemy ich albo nas zniszczą. I tak samo na poziomie globalnym jesteśmy przed naprawdę wielkim wyzwaniem.
[20:42] - Przepraszam, że ci teraz przerwę, bo bardzo ciekawie opowiadasz. Czyli jednak uważasz, że to jest wszystko przesadzone ze strony tej ezoterycznej, gdzie jest mnóstwo stron, żeby nawet schrony jakieś budować czy coś, czy wykupować miejsce w jakiejś górze, tak jak to Patrick Geryl na przykład robi.
[21:07] - Patrick Geryl to jest właśnie istota, która apeluje do ludzi myślących po staremu. Czyli że przychodzi na nas katastrofa, koniec świata. To nie jest koniec świata. To będzie koniec świata dla ludzi, którzy tak sobie wmówią. Słuchajcie, energia przyspiesza, kosmos przyspiesza. Coraz szybciej nasze myśli kreują rzeczywistość. Dlatego jest tak bardzo ważne, żeby mieć pełną odpowiedzialność za nasze myśli i słowa i czyny. Teraz każda wasza myśl, każdy strach będzie się realizował dwa razy szybciej. Nie dwa razy, o wielokrotnie szybciej. Już nie chcę zgadywać ile, ale masakrycznie szybciej.
I dlatego tacy ludzie jak Patrick Geryl to są ludzie, którzy myślą po staremu. Oni widzą tylko symptomy, oni nie widzą przyczyn. To, że są kataklizmy, to, że są straszne rzeczy i prawdopodobnie będą, straszne w cudzysłowie oczywiście to mówię, dla ludzi, którzy nie wiedzą, co się dzieje. One są po coś. One są po to, żeby nas obudzić, żeby zrozumieć, że jest coś więcej. I ludzie, którzy nie poradzą sobie ze zmianami, nie zrozumieją, na czym polega naprawdę rzeczywistość i że jesteśmy kreatorami własnej rzeczywistości, że nasze myśli kreują rzeczywistość, że jesteśmy odpowiedzialni za swój los. Będą mieli po prostu ciężkie życie i będą mieli bardzo duży problem. I w tym jest między innymi moja rola, ale mała rola, bo ja jestem małym człowiekiem w porównaniu do wielkich ludzi, którzy działają na skalę globalną, uświadamiając ludzi takich jak David Icke też, ale w rząd swojej branży. David Wilcock, wielu, wielu innych wspaniałych ludzi, którzy starają się obudzić ludzkość, tak jak moja strona internetowa Czas Przebudzenia. Uważam, że jest to czas przebudzenia, kiedy ludzkość się budzi z iluzji, z Matrixa.
Jest to wspaniały czas wielkich szans. To nie jest koniec świata. Dla tych, którzy się boją, może to być koniec świata, ale to oni sami sobie swój los wybiorą. Nie da to nic budowanie schronów. Nie uciekniemy przed zmianami. Musimy im stawić czoła. Kto ucieka, ten będzie goniony jeszcze bardziej. To nie jest wyjście.
[22:54] - Dobrze. Widzę, że nie mamy żadnych teraz telefonów. Chyba już wiem, jak dodawać słuchaczy, także nie przejmujcie się. Jeszcze raz przypomnę Skype contestacja.com 222 195 321. Słuchacie audycji Teoria Chaosu w Radiu Kontestacja. Tak bym jeszcze do tego 2012 jednak parę rzeczy miał, bo to jest bardzo ciekawa sprawa, jednak taka odczuwalna, że Majowie mieli jakiś kalendarz, który w tej chwili nawet ludzie niektórzy, tak jak Jan Langold czy inni naukowcy, czy ludzie, którzy zajmują się właśnie tymi starymi kulturami, rozszyfrowują jakieś kosmiczne rzeczy. Że Majowie wiedzieli nie tylko ile dokładnie Ziemia krąży, ile dni okrąża Słońce, gdzie Europejczycy to chyba 2000 lat później dopiero wiedzieli, czy ponad 1000 lat później, czy w ogóle Europejczycy wiedzieli o tym, ale znają na przykład wiek wszechświata, czy jakieś rzeczy zupełnie kosmiczne, kiedy dinozaury wyginęły i tak dalej. To się aż nie chce wierzyć. Co prawda jest to jakoś dosyć logicznie uargumentowane. Chyba znasz ten problem tych dziewięciu, chyba dobrze mówię, dziewięciu stopni czy siedmiu?
Średni chyba stopień. Mniejsza z tym. W każdym razie o tym, że Majowie mieli dużo większą wiedzę niż się wydaje powszechnie.
[24:36] - Ależ oczywiście, że tak. Ja zaczynałem moją podróż w odkrywaniu rzeczywistości od człowieka zwanego Erichem von Dänikenem. I to jest wspaniały człowiek, który też rozszerzył moje horyzonty. Wreszcie otworzył mi oczy, że można zupełnie inaczej interpretować rzeczywistość. To, że on błądzi w niektórych sprawach i czasami popełnia błędy, a któż nie popełnia, prawda? Ale sama jego koncepcja, że w naszej przeszłości były bardzo zaawansowane cywilizacje, które pomogły w rozwoju albo ingerowały w rozwój ludzkości, jest jak najbardziej słuszna. Tylko że ja uważam, że oni nie odlecieli, tylko nadal nami te złe siły manipulują. Ale to tak w skrócie powiem, że to brzmi bardzo enigmatycznie, a nie mam czasu tego rozwijać. W każdym razie Majowie mieli ogromną wiedzę astronomiczną, przeogromną. Wiedzieli dokładnie, jak jest zbudowany Układ Słoneczny.
Miasto Teotihuacan jest zbudowane na planie Układu Słonecznego. To nie jest przypadek. Ci ludzie mieli doskonałą wiedzę o astronomii jako pierwsi w zasadzie, bo my dopiero w XVII, XVIII wieku te odkrycia astronomiczne pierwsze takie poważne. Ci ludzie już wiedzieli, jaki jest obwód Wenus, jaki jest równik, jaką ma długość, jaka jest długość obrotu innych ciał niebieskich. To była fenomenalna wiedza. Ktoś, kto mówi nam, bo w mainstreamie się mówi, czyli w szkolnictwie, w mediach głównego nurtu, że to byli prymitywni ludzie, którzy zabijali i w ogóle coś tam zbudowali tylko piramidy, żeby składać ofiary. Bzdura kompletna. Może w jakimś okresie historii faktycznie takie zdarzenia miały miejsce, ale generalnie Majowie mieli wspaniałą wiedzę o rzeczywistości, byli bardzo zaawansowaną duchowo cywilizacją i dlatego wiedzieli, że pewne cykle czasowe następują, że pewien schemat rozwoju świadomości jest zapisany we wszechświecie i przewidzieli, że ogromne zmiany na naszej planecie zajdą w okolicach roku 2012. Moi drodzy, czy ktoś zaprzeczy, że świat nie zwariował, że się coś nie dzieje, zbliżając się do tego 2012? Chyba to jest już teraz oczywiste.
Jeszcze pięć, 10 lat temu można było się z tego śmiać. Ludzie, oczywiście sceptycy, którzy zawsze wszystkiemu zaprzeczają i wszystko wyśmiewają, mogli to robić. Ale dzisiaj nawet ci najtwardsi sceptycy zaczynają się zastanawiać. Tylko oby nie było za późno, bo to jest ważna wiedza, żeby się nie bać. Także jak najbardziej Majowie, ale inne cywilizacje także miały przeogromną wiedzę, o której nam się nawet jeszcze wielu się nie śniło przy najmniej.
[26:59] - Tak. Ja jeszcze chciałem tutaj dodać, bo jak słuchałem tych wykładów Jana Langolda, niesamowity człowiek, niestety zmarł w 2005 roku. Wielka szkoda. Natomiast ten naukowiec, tak mogę powiedzieć, niektórzy uważają go za pseudonaukowca czy coś, ale ja uważam, że to jest naukowiec pełną gębą. Otworzył mi oczy na ten kalendarz Majów, że dla mnie nie jest to fenomenalne, że Majowie wiedzieli, ile wszechświat ma lat i tak dalej, zakładając, że jest to prawdą. Te rzeczy, kiedy dinozaury wyginęły i tak dalej. Dla mnie niesamowitą było rzeczą odkrycie, bo wtedy się dowiedziałem, dlaczego oni mieli kalendarz, który miał 260 dni. Że po prostu nie traktowali kalendarza jako dołączyli do planety Ziemia, co jest absurdalne. Kalendarz powinien być indywidualny dla każdego człowieka. I taki właśnie Majowie mieli.
To było niesamowite, że człowiek był w centrum cywilizacji Majów, bo kalendarz jest świadomością cywilizacji. On chyba tak to nazywał, że kalendarz jest świadomością cywilizacji i każdy człowiek miał tak jakby swój. Oczywiście ten kalendarz mógł opisać wszystkich ludzi. Natomiast każdy człowiek miał swój kalendarz, on się chyba Tzolk'in nazywał, ale mogę się tutaj mylić. W każdym razie to mnie najbardziej zafascynowało, że każdy miał swój indywidualny kalendarz, który jeżeli się osiągało 50 lat, chyba to stawało się mędrcem czy człowiekiem zasłużonym. W każdym razie to było bardzo ciekawe i to fascynujące, że jak dzisiaj, jaka jest nasza prymitywna cywilizacja, bo zatraciliśmy po prostu człowieka. Człowiek nie jest centrum, tylko jakaś planeta czy jakiś Układ Słoneczny, gdzie czas mierzymy na zasadzie czegoś takiego. A Majowie dokładnie mieli taki sam kalendarz jak nasz, jeśli chodzi o obliczanie podatków i tak dalej, takie życiowe sprawy czy sianie zbóż, to wiadomo, że mieli kalendarz taki jak nasz, ale główne kalendarze czy ten kalendarz główny, którym się każdy posługiwał, to miał indywidualny. To było niesamowite i mnie zafascynowało to w kulturze Majów.
[29:32] - Od razu zaznaczę, że ja nie jestem jakimś wielkim ekspertem, jeżeli chodzi o Majów. Oni mnie oczywiście fascynują, ale nie czuję się na siłach, żeby aż tak profesjonalnie o nich mówić. Natomiast z tego, co wiem, oni mieli trzy kalendarze. Mieli także ten nasz solarny, ale każdy stosowali do czegoś innego. Także oni wiedzieli, że to ma służyć człowiekowi faktycznie i że są różne perspektywy patrzenia na czas. Natomiast do życia, do regulacji bytu człowieka był zupełnie inny kalendarz. Według, jeżeli się dobrze orientuję, cyklu księżyca i według tego powinniśmy tak naprawdę żyć. I to jest wielka manipulacja także w sferze kalendarza i czasu, ponieważ dokonano tutaj wielkiej manipulacji przy zmianie tego systemu i człowiek jest zupełnie nie zestrojony z przyrodą, funkcjonuje źle, źle się czuje, nie funkcjonuje tak, jak powinien, nie ma pełni możliwości. I o to chodzi, bo te wszystkie działania tej globalnej elity, o której wciąż mówimy Przynajmniej ja mówię w kontekście tego, co się dzieje na świecie. To jest po to, żeby stłamsić człowieka, żeby zabrać mu wolność, energię, żeby uczynić z niego niewolnika.
Kwestia GMO, Codex Alimentarius to starsza gra do tego samego celu. A więc to, co mówiłem: zabrać energię, stłamsić, ograniczyć człowieka do bardzo wąskiego zakresu jego działalności, że praktycznie tylko pracujemy, robimy i wiecznie zmęczeni, wiecznie się nie naciujemy, bo tacy ludzie są łatwi do manipulacji i kontroli. Kwestia czasu jest niezmiernie ważna, ale nie będę się wdawał w szczegóły, bo nie czuję się na to przygotowany.
[31:09] - Tak. Ale to jest właśnie niesamowite, że dzisiaj każdy człowiek dostosowuje się do kalendarza. Natomiast w kulturze Majów to kalendarz się dostosowywał do człowieka. To było coś niesamowitego i to obudziło we mnie jakiś wyższy pokład duchowości. Ze względu na to, że te kultury faktycznie doszły do pewnych, nawet według nas prymitywne kultury, doszły do pewnych rzeczy, że nie możemy się dostosowywać do jakichś rzeczy materialnych. Tak jak kalendarz byśmy brali, on ma nam służyć. Jak kupujemy samochód, to ma nam służyć, a nie my kupujemy samochód, żeby służyć samochodowi czy telewizorowi, czy internetowi i tak dalej. Dlatego to według mnie było fenomenalną rzeczą. O tym można mówić jeszcze dużo, a przed nami jest mnóstwo pytań. Nikt nie dzwoni, widzę.
Dlatego kolejne pytanie może. Pytania na temat twojej osoby zostawię sobie może na koniec. A mam takie pytanie o NWO. Proste pytanie, czyli o ten nowy porządek świata. Większość uważa to za kompletną bzdurę, wymysł. Co powiedziałbyś człowiekowi, takiemu standardowemu człowiekowi, który do ciebie tak się na przykład zwracałby, że ależ naiwny jesteś. Jaki rząd światowy, jakie NWO, jakie spiski, jaka masoneria? Powiedz, Mikołaj, jakie mamy dowody czy przesłanki według ciebie, aby powiedzieć: „Tak, to jest prawda. NWO istnieje i się rozwija”?
[32:58] - Poruszyłeś oczywiście bardzo ważną kwestię. Kwestię dowodów i tak zwanych sprawdzonych informacji. Otóż zacznijmy od podstaw. Każda informacja, która dociera do nas ma taką samą wartość. Bo czym różni się informacja przekazana przez telewizję od premiera, od guru sekty czy z książki, czy z filmu? Tak naprawdę to jest informacja. My nie mamy żadnej gwarancji, że jest ona prawdziwa. Tymczasem przyjęło się coś takiego, że jeżeli coś jest z internetu, z filmiku lub z jakiejś alternatywnej książki inaczej opisującej rzeczywistość, to jest to wiedza niewiarygodna. Nie należy w nią wierzyć. A to, co słyszymy w telewizji od premiera, który ma rangę, jest ważną osobistością od know how, którzy mają takie poważne miny i okularki, to jest wszystko wiarygodne i musimy w to wierzyć, bo to ktoś kiedyś sprawdził.
Otóż to jest jedna wielka iluzja. Ci ludzie z reguły powtarzają informacje, które ktoś im kiedyś przez system wtłoczył i tak naprawdę wierzą w tą wersję systemu, ponieważ nic innego im nie pozostało. Bronią swojego starego Matrixa i nie są w stanie uwierzyć. Nie są w stanie otworzyć swojego umysłu, że jest coś ponad tym, że jest coś ukrywane, że jest inna rzeczywistość. Ja nie jestem znikąd. Studiowałem politologię pięć lat i w ciągu tych pięciu lat tak samo byłem trenowany, żeby widzieć rzeczywistość tak, jak mi się narzuca. I gdybym nie miał na tyle otwartego umysłu, żeby wyjść poza ten schemat, do dzisiaj pewnie bym mówił: „Ale bzdury, to jest spiskowe”. Tylko że w momencie, jak ktoś mi dał film o 11 września, w którym zobaczyłem jasną, prostą, logiczną wersję wydarzeń alternatywną, która się trzyma kupy i która wyjaśniła mi mechanizmy polityczne, jakie rządzą światem, tak naprawdę rządzą światem. To był punkt zapalny. W tym momencie przejrzałem na oczy i stwierdziłem: nieźle robią nas, za przeproszeniem, w cha.
I w tym momencie zacząłem szperać, szukać informacji i cała moja wiedza historyczna i politologiczna wreszcie nabrała sensu tak naprawdę. Wreszcie rozumiałem, dlaczego są wciąż kryzysy, wojny, bieda, głód, ubóstwo. Że to jest zaprojektowane, że to jest sztucznie wytwarzane, że to nie jest naturalne. Bo ja zawsze się zastanawiałem, dlaczego wszyscy ludzie chcą dobra, politycy mówią o pokoju, a są wojny. Dlaczego wszyscy mówią o pomocy charytatywnej, o wielkich dotacjach, a wciąż jest bieda? Dlaczego jest tak świetnie, gospodarka rynkowa się rozwija, ale wciąż są bankructwa i wielkie kryzysy ekonomiczne? To są podstawowe pytania. Skoro wszyscy chcą dobrze i wszystko funkcjonuje świetnie, to dlaczego jest tak źle? Od tego pytania się zaczyna drążyć dalej. I teraz, jeżeli widzimy kreowanych terrorystów, wrogów ludu kolejnych, wieczne pościgi za widmem, to widzimy, czemu to służy.
Po pierwsze zabieranie naszych praw obywatelskich, po drugie kolejne ograbienie nas z naszych pieniędzy, bo to za nasze pieniądze są te wojny i z naszych pieniędzy są finansowane służby specjalne i wszystkie inne bzdety, które nie są potrzebne. Gdyby te pieniądze przekazać na naprawę ludzkości, żylibyśmy w zupełnie innym świecie, ale to nie jest na rękę tym, którzy tym zarządzają. I druga rzecz. Ja nikomu nic na siłę nie wciskam. Jeżeli ktoś chce wierzyć w tą bajkową wersję rzeczywistości, którą żałośni powtarzacze medialni w TVN-ie lub Polsacie powtarzają, to jest jego sprawa i to jest jego wolny wybór. Natomiast ten Matrix będzie się sypał coraz szybciej i albo się jednak ktoś zmierzy z tym, albo nie. To jest jego wolny wybór. Ja nikomu nic na siłę nie wciskam. Już skończyłem. Kiedyś miałem taki okres, że chciałem wszystkim opowiedzieć o tym, jaka jest rzeczywistość, ale ludzie czasami nie chcą prawdy.
W Matrixie jest taka postać Cypher Która wolała żyć w iluzji niż poznać prawdę. I to są tacy ludzie. Wolą żyć i myśleć, że są wolni, podczas kiedy są fundamentalnie zniewoleni, bo tak naprawdę nic nie mogą zrobić. Nie mają żadnego wpływu na rzeczywistość, nie mają żadnego wyboru politycznego, są okradani z horrendalnie wysokich podatków i tak dalej. Tak naprawdę są robieni na szaro każdej sekundy przez ludzi, którzy się uśmiechają w telewizorze między innymi, ale też innych za kulisami. To jest ich wolny wybór. Niech wierzą sobie w tą bajkę. Natomiast coraz więcej ludzi się budzi. Jest to ogromna moja radość, że ludzie zaczynają myśleć za siebie. Nie słuchają bezmyślnie telewizji.
Zaczynają analizować rzeczywistość, sami szukać informacji, weryfikować. Oczywiście jest dużo dezinformacji, błędów, ale to jest nieuniknione, bo my musimy myśleć za siebie. Nikt nam na tacy prawdy nie poda. To zmusza do myślenia, do analizy, do ostrożności, bo w naszym środowisku jest także wiele dezinformacji i szaleństw. Ja jestem tego świadom, że popadamy w spiski w spiskach czasami, ale fakt spisku na skalę globalną jest dla mnie niezaprzeczalny i ja nie będę nikomu udowadniał. Niech ktoś sobie zbada temat, przeczyta, podejdzie do tego z otwartą kartą, że jednak jest możliwość, że był okłamywany, manipulowany przez większą część życia i po prostu niech sprawdzi, parę filmów obejrzy, przeczyta o mechanizmach polityki. I wolna wola. Niech każdy wierzy w to, co chce. Ja po prostu mówię do tych ludzi, którzy chcą mnie słuchać.
[37:57] - Dobrze Mikołaju, tutaj mam parę uwag, bo niestety nikt nie dzwoni. Nie ma odważnych dzisiaj. Natomiast na czacie powiem ci, że troszeczkę zarzucają ci słuchacze, że niekonkretnie odpowiadasz. Nie wiem, o co chodzi. Żeby jakie konkrety mówić? Może chodzi im o to, że w WTC był nanotermit, czy też że WTC 7 się zawaliło. Zawaliło się, było wyburzone. To ewidentna sprawa. Dobrze, mamy słuchacza pierwszego. Witaj Krawcze.
[38:40] - Cześć Cloud. Dobrze wymówiłem?
[38:42] - Tak. Mikołaju, słyszysz nas?
[38:45] - Tak.
[38:46] - Super, jesteśmy w konferencji. Udało się.
[38:48] - Udało się. Pięknie. Ciekawe z tymi Majami. Nie znali koła, ale ruchy planet już znakomicie. To jest nieprawdopodobne.
[38:58] - Oni znali chyba do Saturna. Znali dokładne odległości. Chyba dopiero za Keplera odległości znano w Europie, czyli XVII wiek chyba. Może coś pomieszałem. W każdym razie można sobie sprawdzić. Zrobili taką świątynkę. To na pewno w 1200 roku albo wcześniej. Trudno mi powiedzieć, ale na pewno dużo przed Europejczykami znali odległości do planet. Do Saturna na pewno. To jest niesamowite.
[39:28] - Tak, i to dosyć dokładnie. I przepowiadali też zaćmienia Słońca, takie różne rzeczy.
[39:33] - Tak, byli dokładni. To jest po prostu zaskakujące. Ale dobrze, nie będę przerywał.
[39:38] - Niech ktoś twardo stąpający po ziemi, twardy racjonalista nam teraz to wytłumaczy. Jak to możliwe, że taki dziki trochę jeszcze lud, który ścina sobie łby i nie zna koła, nagle zna ruchy planet? Czekam na racjonalne wytłumaczenie. Też podzielam opinię gościa, że teorie spiskowe brzmi faktycznie trochę pejoratywnie i może komuś zależy, żeby spopularyzować taką nazwę. Ja wolę teorie alternatywne, bo to bardziej się kojarzy z muzyką alternatywną, z alternatywnym podejściem do tematu. Jakoś ładniej brzmi, nie?
[40:26] - Zdecydowanie ładniej brzmi, aczkolwiek nadal to są teorie. Ja upieram się, żeby mówić fakty spiskowe, bo naprawdę to są fakty udokumentowane i podam kilka przykładów. Otóż w naszej historii jest znanych wiele takich przykładów, gdy po latach ujawniono dokumenty rządowe, po 50 czy po iluś, gdzie pokazywano, że rząd po prostu ewidentnie skłamał. Tak było chociażby w roku bodajże 1964, gdy był incydent ze statkiem-szutrem amerykańskim Maddox, który rzekomo został zaatakowany przez Północny Wietnam i wtedy Amerykanie mieli pretekst do wejścia do Wietnamu. Po iluś dziesięciu latach ujawniono dokumenty, że tego incydentu w ogóle nie było, że został wymyślony. I co? I dzisiaj czy ktoś rozlicza tych polityków, że oni skłamali i zabito ileś milionów niewinnych ludzi? Takich rzeczy się nie rozlicza, bo ludzie żyją „M jak miłość", „Klanem". Dzisiaj mamy inne problemy.
[41:25] - Tak, żyją chwilą.
[41:27] - Tak. I takich przykładów jest znacznie, znacznie więcej. Ja teraz po prostu mówię z głowy. Kiedy rząd perfidnie okłamał, szukał pretekstu do wojny. Mówimy tutaj też o Pearl Harbour. To akurat wszyscy znają, że to niby Amerykanie w wielkim zaskoczeniu. Oni dobrze wiedzieli, co się dzieje. Chcieli tej wojny i po prostu zrobili to. Było wiele takich prowokacji, w których rządy sponsorowały terrorystów. To są dla mnie fakty i to są fakty, które są nawet oficjalnie znane.
Nikt o tym nie mówi, bo nikomu nie jest w interesie o tym mówić. Proste.
[42:02] - Może nikt nie chce się ośmieszyć też, ale przypominam, że te główne założenia NWO, które sprowadzają się do zmniejszenia liczby populacji i tak dalej, to one są, z tego, co pamiętam, wyryte na jakimś obelisku, pod który sobie można przyjść i przeczytać.
[42:23] - Tak. Nie pamiętam nazwy. Glastonbury?
[42:31] - To jest gdzieś w tych rejonach, gdzie oni się spotykają. Zresztą nawet są na YouTubie takie bardzo ciekawe nagrania, które pokazują, że bardzo dużo różnych szych z różnych kręgów biznesowo-polityczno jakichś tam spotyka się na takiej, nie wiem, jak to nazwać, nie uroczystość. Czarna msza mi przychodzi do głowy, bo tam są ognie, kaptury, znaki sowy i tak dalej. Śmiesznie to brzmi, ale jak się to zobaczy na filmie i kiedy się reporter, dziennikarz potem zapytuje takiego człowieka: „A co pan tam robił?” To on wzrusza ramionami i mówi: „To taka zabawa”.
[43:18] - Dokładnie tak. I ludzie sobie nie uświadamiają. Wydaje im się to śmieszne i science fiction, ale taka jest prawda. Oni nawet temu nie zaprzeczają. Słuchajcie, to są fakty. Mówisz tutaj o Bohemian Grove. To jest miejsce w lasach północnej Kalifornii, które już od 1873 roku jest miejscem właśnie takich okultystycznych spotkań, gdzie są różne rytuały odprawiane przed wielką 10-metrową sową, która jest symbolem bogini sumeryjskiej Lilith lub Molech. Różne są nazwy. Dla przeciętnego człowieka jest to dziwne, że poważni politycy, potentaci biznesowi, medialni co roku pod koniec lipca spotykają się, odprawiają tam dziwne rytuały w różnych dziwnych strojach i składają pseudoodywane, a może i nie, ofiary z ludzi. Słuchajcie, ręce opadają, ale ci ludzie to robią.
To są fakty. Tak się dzieje. Jeżeli ktoś zaprzecza, że na przykład istnieją tajne stowarzyszenia i że one wpływają na rzeczywistość, to zapraszam. Na YouTubie są fajne fragmenty, kiedy obaj kandydaci na prezydenta ówcześnie, czyli Bush i Kerry, osobno zapytani, czy należeć do stowarzyszenia Skull and Bones, czyli Czaszki i Piszczeli, przytaknęli. „Tak, jesteśmy”. A redaktor zapytał: „Co to oznacza dla Ameryki?” I jaka była odpowiedź obydwu? „To jest tajemnica, nie mogę powiedzieć”.
[44:37] - Przepraszam, Mikołaj, że ci przerwę. Przepraszam, że ci przerwę, bo ten redaktor, który się o to pytał, zginął niedługo później. Parę lat chyba później. Nie, gdzie parę lat. Rok później? W każdym razie zginął na planie. To tylko tak dodam od siebie tutaj.
[44:52] - A ty, Klaud, nie obawiasz się o życie swoje?
[44:57] - Ja mówię, ja się niczego nie boję oprócz kosmitów.
[45:03] - A ty jesteś ziemianinem?
[45:06] - Jestem ziemianinem. Ja wierzę w reinkarnację, więc może się tam gdzieś reinkarnowałem. Nie wiem, że takimi tematami się zajmuję, ale kosmitów się boję. Widziałem UFO raz, być może drugi raz, co do tego drugiego razu nie jestem pewien, bo to może coś innego było. Natomiast pierwszy raz to na pewno było UFO. Nie wiem, czy to byli kosmici, ale bałem się tego po prostu bardzo i raczej nie chciałbym widzieć drugi raz tego.
[45:31] - A wiecie, że Tusk to reptilianin? Te jego na przykład włosy miedziane to są tak naprawdę anteny do-
[45:42] - Muszę powiedzieć, Krawcze, że to kolejne pytanie jest i widzę, że telepatia działa. Także tutaj mamy kolejny dowód na zjawiska niewyjaśnione.
[45:53] - Często działa. Często działa. Rozdwojony język, gadzie oczy.
[46:03] - Ja jestem sceptyczny co do reptilian. Podejrzewam, że Mikołaj nie. Ale zaraz do tego pytania. Może masz pytanie jakieś, Krawcze?
[46:11] - Nie, to chyba tyle. Nie będę zajmował. Dzwońcie ludzie, co tak mało dzwonicie?
[46:19] - Boją się. Każdy mocno jest na czacie, w języku, ale niestety jeśli chodzi o to, żeby pogadać tak na antenie, to nie bardzo. Zapraszamy bardzo. Jeszcze raz przypomnę: contestace.com 222 195 321. Słuchacie „Teorii chaosu”. No dobrze, to zrzucam ciebie.
[46:40] - To na razie.
[46:41] - Nie wiem jak, ale to może sam się rozłącz.
[46:46] - Dobra, to zanim się rozłączę, to powiem jeszcze tylko, że Martin Lechowicz należy do loży masońskiej Czaszki i Piszczele. Widać od razu na stronie głównej, ma na koszulce znak.
[46:56] - Tak, tropią czaszkę.
[46:59] - No to trzymajcie się panowie.
[47:01] - Cześć. Dzięki za telefon.
[47:02] - Pozdrawiam. To co, może o tych reptilianach?
[47:05] - Tak. Ja mam tutaj do ciebie właśnie pytanie. Ubiegł mnie Krawiec. Pytanie jest o jaszczurach i Davida Icke. Czy uważasz, że jest to w ogóle możliwe? Czy to jest w ogóle możliwe coś takiego, żeby nami sterowały jakieś hybrydy czy jaszczuroludzie? Jakie są na to choćby najmniejsze przesłanki? Bo powiem szczerze, że ja za bardzo ich nie znalazłem. Oprócz filmików na YouTubie, że tam się oczka zmieniają ludziom.
[47:39] - Nie, to są, za przeproszeniem, pierdoły, bo jeżeli na tym ktoś sądzi, że reptilianie nami rządzą, to znaczy, że nie zna tematu tak naprawdę. Temat jest bardzo szeroki i oczywiście pierwsza myśl: rządzą nami gady, hybrydy gadzi i istot. Śmiech, prawda i tak dalej. No cóż, ale w średniowieczu, gdy dowiedzieliśmy się, że ludzie z drugiej strony globu nie spadają w przestrzeń, tylko że Ziemia nie jest płaska i jeżeli ktoś to mówił, to też się z niego śmiano. Nauczmy się pokory trochę wobec wiedzy, która nas przerasta tylko dlatego, że nie mieści się nam w głowie. Słuchajcie, temat jest ogromnie szeroki. Jest ogromnie wiele przesłanek naszej prehistorii, które mówią o tym, że gadzie istoty ingerowały w nasz genotyp, że manipulowały nami, a jak wielu twierdzi, do dziś to robią. Ja oczywiście nie mam na to dowodów stuprocentowych, ale jest na to masa przesłanek Jest wiele świadków, którzy widzieli także znane postacie polityczne na świecie, które nie zachowywały się jak ludzie i nie wyglądały w oczach jak ludzie. Oczywiście możemy powiedzieć, że to wszystko bzdury, że im się wydawało i tak dalej. Zawsze tak można powiedzieć.
Ale skoro w procesach sądowych skazuje się ludzi na podstawie zeznań poszczególnych ludzi, to tutaj mieliśmy masę zeznań, więc proces był teoretycznie wygrany. Tylko że znowu nie mieści się to nam w głowie, więc odrzucamy to. Temat jest bardzo szeroki. Ja nie chcę być rzecznikiem reptilian, aczkolwiek badam temat i uważam, że jest coś w tym i że jest siła kosmiczna manipulująca nami od setek tysięcy lat. Czy to są reptilianie, czy inne istoty nie interesuje mnie tak za bardzo. Nie chciałbym się na tym skupiać. Natomiast mieliśmy wykład u nas w Poznaniu na konferencji Krzysia Rogali, który temat na podstawie Biblii i wielu innych tajemnych pism ze starożytności, w ogóle całej masy materiałów analizuje ten wątek. Jest on naprawdę szeroki i tylko ktoś, kto nie zagłębi się w ten temat, zatrzyma się na tym, że to jest śmieszne i nic więcej nie przeczyta, to będzie uważał, że to są bzdury. Ale każdy inny, który pójdzie za tą informacją, sprawdzi ją, zweryfikuje bardziej z otwartym umysłem, po prostu jak naukowiec. Naukowiec nie może stawiać sobie tezy: „To jest śmieszne, dlatego odrzucam”.
Nie. Jest temat, badam go. Zobaczymy, jakie są argumenty za, jakie są przeciw. Jeżeli to do mnie przemawia, okej, coś w tym może być. Jest to prawdopodobne. Nie odrzucam tematu. Ale trzeba zbadać temat, zanim cokolwiek wyśmiejemy. Naprawdę bądźmy pokorni wobec rzeczywistości. Ja tylko podam jedną taką ciekawostkę, żeby ludzie, słuchacze, którzy nas słuchają, mieli trochę pokory wobec rzeczywistości materialnej, twardej. Z wszystkich energii, które są tu i teraz wokół was, drodzy słuchacze, z całego spektrum energii wasze oczy i uszy dekodują, uwaga, 0,005% widma widzialnego, które z wszystkich istniejących energii na tym świecie tak mało dekodujemy.
My jesteśmy ślepymi i głuchymi istotami. Przez was przechodzi całe mnóstwo energii, całe mnóstwo różnych częstotliwości, których wy nie widzicie, nie odczuwacie, ale one na was działają. Więc zobaczcie, jak wielu rzeczy my nie widzimy. Cóż my zatem wiemy na 100% pewnego? Że istnieją inne wymiary? Że istnieją inne istoty, które mogą manipulować nami z innego wymiaru? Słuchajcie, to jest wszystko otwarta kwestia. Nauka udowadnia nam, że my tak naprawdę nie wiemy nic o rzeczywistości. Nie wiemy nic absolutnie tak na 100%. Więc trochę pokory wobec tego, że my wszystko wiemy, dotkniemy, zbadamy naszym szkiełkiem i okiem.
Są rzeczy, które się nam nie śniły po prostu.
[51:27] - Dobrze. Ciekawie bardzo mówisz, Mikołaju. Nie wiem, czy do większości. Chyba słuchacze „Kontestacji” jednak to są ludzie twardo stąpający na ziemi i jednak te rzeczy, bym powiedział, to troszeczkę za daleko, żeby móc zaakceptować. Natomiast teraz mam pytanie fenomenalne i tutaj już słuchacze „Kontestacji” są bardzo podzieleni, bo to dotyczy stricte Polski. Z tego, co zauważyłem w internecie czy słuchałem, czy oglądałem filmików z twoimi wystąpieniami, uważasz, że w Smoleńsku dokonano zamachu, czyli 10.04 zeszłego roku. 10.04.10. Dlaczego uważasz, że dokonano zamachu i przede wszystkim kto dokonał tego zamachu? Bo ja tak prawdę mówiąc za bardzo nie widzę ludzi, którzy... Lech Kaczyński po prostu wykonywał to, co miał wykonywać.
Nie sprzeciwiał się za bardzo elicie NWO. No dobrze, oddaję ci głos. Co uważasz o Smoleńsku?
[52:45] - Najpierw trochę tło historyczne, bo wiem, że będę mówił do ludzi, którzy znają chociaż trochę temat, ale był taki ktoś jak Kennedy i ja nie chcę absolutnie porównywać tych dwóch postaci, bo to są zupełnie postacie z różnej bajki, ale ten człowiek także został prezydentem i był do pewnego momentu posłuszny elicie. On wywodził się z rodów iluminatki, z Kennedyów, którzy do dzisiaj są. Potem w ramach zemsty za to, że on się w kilku kwestiach sprzeciwił, ginęli kolejni męscy przedstawiciele jego rodu, bo to był taki znak, żeby być posłusznym, że każdy kolejny prezydent żeby się zastanowił trzy razy, zanim się im sprzeciwi. I on też nie był idealny. On też zrobił wiele złego. On należał do tej globalnej elity, też uczestniczył w tym wszystkim. Zginął, ponieważ w pewnym momencie gdzieś zaczął iść swoją drogą, a to jest niedopuszczalne. Między innymi chciał rozwalić FED, chciał stworzyć niezależną walutę amerykańską od FED-u, co było wielkim grzechem, bo to jest podstawa władzy tych ludzi i za to między innymi zginął. Mało tego, on mówił wprost o spisku. On mówił o tym.
Jest przemówienie Kennedy'ego. Zobaczcie sobie na YouTubie „Prezydent, który powiedział prawdę”. Mówił wprost o tajnych stowarzyszeniach. Mówił wprost o globalnym spisku i że prosi media i prosi społeczeństwo o to, żeby mu pomogli w tej walce, w tym wszystkim. Nie powiedział tego tak dosłownie wprost, ale jest to, praktycznie rzecz biorąc, literalnie powiedziane. Ktoś, kto nie chce tego słyszeć, to nie usłyszy. Sprawdźcie to. I teraz przechodzimy do tego, co się zdarzyło 10 kwietnia. Ja nie mówię, że ten prezydent był idealny, że jest z mojej bajki, bo absolutnie nie był. Ale czy to ma zważać na mojej opinii?
Ja muszę być bezstronnym obserwatorem. Ja nigdy nie głosowałem na PiS. Ale jest taki program. Jak ktoś mówi o zamachu, to jest z PiS-u. To jest program w mediach taki zaprojektowany. Albo słucha Radia Maryja od razu, prawda? No przecież ludzie, nie dajmy sobie narzucić takiego chorego podziału. Są rzeczy bardziej skomplikowane. Nic nie jest czarne i nie jest białe. Ten człowiek oczywiście współgrał z elitą, podpisywał ustawy, które są przeciwko ludziom, które są także w interesie globalizmu i tak dalej.
Ja o tym wiem doskonale. Ale widocznie zrobił coś takiego, w którymś momencie zaangażował ludzi takich jak Skrzypek, który nie chciał euro, który nie chciał pewnych rzeczy wprowadzić. Przecież tam leciało wielu ludzi. Ja nie mówię, że to był zamach na Kaczyńskiego, to też chciałbym zaznaczyć. Tam leciało wielu ważnych ludzi. I teraz nie widzisz, kto by mógł tego dokonać? Proszę cię. Znowu historia. Za co zginął Litwinienko? Za co zginęła Anna Politkowska?
Za co? Za to tylko, że nacisnęli na stopę Kremlowi i Putinowi. I oni już nabroili. Oni już zrobili swoje, a jedyne co robili, to ujawniali informacje o bandyckich metodach rządzenia pana Putina i sprzeciwiali mu się politycznie i robili ferment. Za co on się zemścił. Po prostu się zemścił. Otruto polonem pana Litwinienkę. Wielu dziennikarzy zresztą zabito, ale panią Politkowską, która pisała o Czeczenii, o zbrodniach w Czeczenii i o tym, że to była prowokacja służb specjalnych, te bloki, które się zawaliły, żeby wywołać wojnę. Kolejny schemat tego działania, o którym mówię, bo czy Rosja, czy Stany to jedna klika. Oni działają tak samo.
Sztuczne zamachy, potem pretekst do wojny. Zdobywamy terytorium, mamy wojenkę i tak dalej. Wszyscy zadowoleni. Oczywiście w cudzysłowie. O to chodzi. I teraz jak nie można widzieć tutaj motywu? Przecież ten człowiek, Lech Kaczyński, bądź co bądź, o nim nie mówić, nacisnął na odcisk Putinowi jak nikt. To jest straszny motyw. Ci ludzie się mszczą. Oni nie odpuszczają takich rzeczy.
To musi być dyscyplina. Taki człowiek jest przykładem, żeby Polska nie podnosiła za bardzo głowy. No i dzisiaj nie podnosi. I my jesteśmy.
[56:31] - Mikołaj, ja nie do końca chcę się z tobą tutaj zgodzić , ale nie wyciszę cię jak w radiu znanym .
[56:41] - Oczywiście, że możesz mnie wyciszyć.
[56:42] - Nie, chodzi o to, że ja generalnie nie widzę tego. Ja rozumiem zabicie Politkowskiej i zabicie Litwinienki, bo Litwinienko też pisał o tych blokach, które Putin wysadzał, czy FSB. To się zgodzę, tak. Szczególnie Litwinienko to szpieg, który zdradza macierz, ma od razu karę śmierci. Więc nie dziwię się. Ale zabicie na własnym terenie obcego przywódcę kraju, który należy do przeciwnego bloku militarnego, mogłoby skutkować trzecią wojną światową. I wydaje mi się, jeżeli ktoś chciałby zabić prezydenta — to jest moja teoria prywatna — jeżeli byłby tam zamach, to nie uważam tego, że Rosjanie chcieliby zabić.
[57:34] - Ja powiedziałem, że Rosjanie? My źle patrzymy. Ja nie mówię nigdy o narodzie.
[57:39] - Nie, ja wiem. Ja mówię cały czas o Rosjanie w sensie władzy rosyjskiej. Nie mówię o Putinie, tylko że może ktoś chciał wrobić władze rosyjskie czy w ogóle Rosję do wojny, zabijając w taki sposób przywódcę państwa, które należy do NATO, które jest generalnie przeciwne Rosji.
[58:03] - Oczywiście biorę taką opcję pod uwagę, natomiast nie wierzę w wersję oficjalną, żeby była jasność sprawa. Ja nie przesądzam co było, ale uważam, że to nie był wypadek. Natomiast nadal muszę doprecyzować. Ja uważam tak: nie możemy mówić o podziałach USA, Rosja, Chiny. Przecież w jakich oni sprawach tak naprawdę się kłócą? Oni świetnie ręka w rękę ze sobą współpracują. Jeżeli Rosjanie wiedzieliby o tym, że 11 września to jest spisek, dlaczego tego nie ujawnią? Skompromitowaliby USA. Wiedzą o tym doskonale. Dlaczego tego nie robią?
Dlaczego USA wiedząc, że moskiewskie zamachy, które były pretekstem do wojny z Czeczenią, także były przez FSB sponsorowane i zaplanowane celowo, dlaczego tego nie ujawnią? Dlaczego nie ujawnia się prawdy o wielu innych spiskach i manipulacjach, których wszystkie te rządy się dopuszczają? To jest zmowa. Ci ludzie są z jednej kliki. Przecież ten głaz to nie jest tylko Zachód, to jest ponadnarodowa klika ludzi. Ja wiem, że to się nie mieści w głowie, ale to niestety tak jest. Ja radzę zbadać temat, przyjrzeć się rzeczywistości jeszcze raz, bo to nie jest Rosjanie, Amerykanie. Zadam tobie jedno pytanie, jeżeli nadal jesteś sceptyczny wobec tego, że oni współpracują.
[59:27] - Nie.
[59:29] - Poczekaj. Tylko jedną rzecz. Kto prezentował wzór globalnej jednej waluty na jednej z konferencji chyba G8? Pamiętasz kto to był?
[59:42] - Nie.
[59:43] - Miedwiediew.
[59:46] - Rubel jest słaby. To dla nich jest chyba korzystne. Nie ma znaczenia.
[59:54] - Ale to jest planem W stworzyć globalną walutę. To jak?
[59:56] - Tak, to ja wiem.
[59:58] - Ale widzisz.
[59:59] - Ale nie odważyli się na przykład o tym powiedzieć Chińczycy czy na przykład Amerykanie, czy Brytyjczycy, czy jakiś inny naród, który ma w miarę walutę znacznie bardziej silną niż rubel.
[01:00:17] - Nie. Mylisz się. Chiny cały czas prą do globalnej waluty. Proszę sobie poczytać Prison Planet, to Alex Jones reportuje. Chińczycy dążą masakrycznie .
[01:00:29] - To znaczy Chińczycy może tak. Ja nie chcę się wypowiadać, bo nie znam się aż tak na ekonomii, na tej globalnej polityce. Nie śledzę tego aż tak. Możliwe. Ale w każdym razie w Ameryce, jeżeli polityk by coś takiego powiedział, to byłaby śmierć polityczna. Przynajmniej na razie tak mi się wydaje. W przyszłym roku może to będzie inaczej już, bo mają się wydarzyć pewne wydarzenia. O których się domyślamy, prawda Mikołaju? Domyślamy się tych wydarzeń, o których się mówi już od dawna, ale to dotyczy Stanów. Polska będzie bezpieczna, miejmy nadzieję.
Dobrze, to może zostawmy Smoleńsk, bo to jest temat rzeka i tutaj możemy się nie zgadzać, ale fakt faktem, że mnóstwo pytań jest jeszcze bez odpowiedzi w Smoleńsku. Tu się chyba zgodzimy, że jest wiele nieścisłości i Rosjanie ewidentnie mataczą. Muszę zgodzić się z tym.
[01:01:28] - Pójdźmy na kompromis, ja też nie przesądzam na 100% jaki był scenariusz, ale to, że się nam robi wodę z mózgu i zaklepuje się to, żeby zapomnieć o tym celowo i manipuluje się pewnymi faktami dla mnie jest faktem. Jak było dokładnie? Zostawiam sprawę otwartą, ale jest tam jeszcze zbyt wiele niejasności, żeby powiedzieć, że to był wypadek. Niestety zbyt wiele wiemy, jak mechanizmy politycy działają, żeby tak sobie to przyjąć.
[01:01:55] - Dobrze, Mikołaju, póki nikt nie dzwoni, nie wiem, czy chciałbyś jeszcze dodać coś do Smoleńska, czy do tych pytań wcześniejszych, bo może byśmy przerwę zrobili, żeby sobie słuchacze herbatę zrobili czy chwilkę odpoczęli, bo takie nagromadzenie różnych faktów. Jak uważasz?
[01:02:11] - Przerwa. Zresztą nie chcę już mówić o Smoleńsku, bo powiedzą, że z PiS-u jestem co jest absolutną bzdurą.
[01:02:18] - Dobrze. Posłuchajcie, w tym tygodniu także wybrałem muzykę taką jak w zeszłym, czyli muzyka reggae. Nie wiem, czy lubisz muzykę reggae, Mikołaju?
[01:02:32] - Ja lubię każdą dobrą muzykę, chociaż ja jestem fanem Queen i polskiego rocka, takiego klasycznego.
[01:02:39] - Niestety nie mogę. Prawa autorskie.
[01:02:43] - Ale możemy zaśpiewać „We Are the Champions” na koniec.
[01:02:46] - Nie bądź taki pewny, bo może ciebie też gdzieś tam dopadną. Ale dobrze. To będzie utwór „Survival”. Artysta Mabrak czy Mobrak, trudno mi powiedzieć. The Roots Man.
[01:03:04] - Może Mubarak?
[01:03:06] - Mubarak. M-A-B-R-A-K. W każdym razie posłuchajcie i zaraz będziemy wracali. If we are to survive as a nation We've got to live with love now to keep our salvation If we are to survive as a nation We've got to sacrifice now for the next generation Oh, yes we've got to survive, Lord we've got to survive Yes we've got to survive, Lord we've got to survive If we are to survive as a nation We've got to live with love now to build up this nation If we are to survive as a nation We've got to build our love on a solid foundation Oh, yes we've got to survive, Lord we've got to survive Yes we've got to survive, Lord we've got to survive If we are to survive as a nation We've got to live with love now to keep our salvation If we are to survive as a nation We've got to build our love on a solid
[01:07:35] - Niech będzie pochwalony Jezus Maria i Józef Dziewica jeszcze raz i Tadeusz Rydzyk. Jeżeli ktoś nie chciałby zasoby geotermalne zachować dla Polski i Polaków, to już naprawdę jest zdrajca albo totalnie głupi. W każdym razie albo to nie jest jakiś chyba spac z kosmosu do nas zanieczyszczony.
[01:08:02] - Chcesz wiedzieć, co miał na myśli ojciec Tadeusz? Słuchaj audycji Teoria Chaosu teraz na żywo w Radiu Kontestacja w każdy piątek po północy. Synu, co to właściwie jest ta kontestacja? Kontestacja. Najlepsze radio promujące wolność. Dobrze, jesteśmy z powrotem, Mikołaju. Słyszysz nas? Czy mnie słyszysz?
[01:08:31] - Tak, słyszę.
[01:08:32] - Dobrze. Ciebie też słychać. Jest taka kwestia, że ludzie z czata zarzucają ci, że masz dosyć socjalistyczne podejście do życia i mało konkretne. Nie mówisz po prostu konkretami, tylko nie wiem, o co chodzi do końca z tymi konkretami. Nie wiem, co się tak ludzie uczepili tych konkretów. Co oni chcą mieć podane tak jak UFO na przykład. Konkretem. Tak jak naukowcy myślenie, prawda? Kosmitę mam przynieść, prawda? Czy spodek?
Czy fragment spodka?
[01:09:03] - Nie. Słuchaj, to jest porównywalne z takim żądaniem, żeby streścić trylogię Potopów w 10 minut. Słuchajcie, tematyka jest strasznie szeroka. Ja mogę mówić o każdym szczególe. Zadajcie pytanie o 11 września, o cokolwiek. Naprawdę tematyka jest szeroka i ciężko teraz powiedzieć o wszystkim. Ja staram się przede wszystkim was zainteresować tematem, bo nikt za was zadania domowego nie zrobi i nie wyłoży wszystkiego na ławę, bo to jest wasza praca. Dzisiaj jest takie mentalne lenistwo, że chcemy w pięć minut w TVN-ie wiedzieć wszystko o rzeczywistości. Niestety to jest historia tajnych towarzyszeń. Niestety to są grube książki, opasłe czasami.
To są setki artykułów, które można wyszukać. To jest historia pewnych politycznych gierek i mechanizmów ukrytych, jak służby specjalne działają. To jest historia okultyzmu, to jest cała masa wiedzy o rzeczywistości. Dlatego ja mogę oczywiście na jakieś jedno konkretne pytanie, tak jak o Bohemian Grove powiedziałem, o pewnych wydarzeniach w przeszłości powiedzieć. 11 września jest przerobiony, rozwałkowany na 100 000 drobnych części i dzisiaj jak ktokolwiek wierzy, że to Al-Kaida i Osama bin Laden, to czasami śmiać mi się chce po prostu. Ale jeżeli ktoś nadal nie wierzy, mogę go przekonać oczywiście, choć przynajmniej próbować pokazać kilka faktów. Chociaż mieszają oficjalną wersję, bo oficjalna jest śmieszna. Natomiast też wspominałeś tutaj, panie redaktorze, że zarzuca mi się jakieś socjalistyczne poglądy. Kompletna bzdura. To są takie programy.
Mówisz o Smoleńsku, jesteś z PiS-u. Mówisz o tym, że Amerykanie robią tak czy siak, że tu jest pewna konspiracja i tak dalej, to jesteś socjalistą, komunistą kimkolwiek. To jest po prostu kompletne nieporozumienie. Tak naprawdę wszystkie te reżimy i faszyzm były sponsorowane z jednego źródła. Wall Street sponsorowało zarówno Hitlera, jak i Stalina. Proszę sprawdzić. Są książki na ten temat. Jest wiele artykułów, jest wiele dowodów jak IG Farben było sponsorowane przez zachodnie firmy z Wall Street powiązane z Rockefellerami. Sprawdźcie sobie, jak wielkie dotacje dostawał Lenin i Partia Komunistyczna z Wall Street. Bez tych pieniędzy w życiu ta rewolucja się nie utrzymała.
[01:11:25] - No i program Lend and Lease. Sorry, że ci przerwę. Lend and Lease po prostu, jak Stalin, potem Związek Radziecki dostawał olbrzymie dotacje.
[01:11:37] - Dokładnie. Tak że ja nie opowiadam się-
[01:11:40] - Ze Stanów. No dobrze, może z tym socjalizmem to faktycznie ludzie, jeżeli widzą czarno-biały świat, to widzą tylko socjalizm, kapitalizm, prawda? Smoleńsk, PiS, PO. Nie ma dla nich świat barw. Myślę, że to jest choroba dzisiejszego świata ludzi tak zwanych, może tam kogoś obrażę, ale ja uważam, to jest coś takiego porównywalne z dziećmi Neostrady, że chce się po prostu mieć odpowiedź na wszystko w pięć minut. To jest niewykonalne.
[01:12:16] - Dokładnie tak.
[01:12:18] - Dobrze, mamy chyba telefon. Nie, nie mamy telefonu. To tylko myślałem. Nie wiem, czy chcesz jeszcze dodać w tym temacie?
[01:12:27] - Tak, dokładnie i to lenistwo intelektualne, które się promuje w mediach, że szybko, tanio i byle jak, jest celowym działaniem. I to programowanie pewnych schematów myślowych, które nam upraszcza wizję świata. To są ci źli z PiS-u, moherowe berety chcący prawdy o Smoleńsku. Weźcie ich zamknijcie, bo już pierdzielą głupoty. Oraz świat wykształconych, dobrze wychowanych, uśmiechających się, przyklepujących, mówiących poprawną polszczyzną, wspaniale ubranych polityków jak Platforma i w ogóle. I to jest taki czarno-biały świat z rozrysowanymi rolami. I nic nie ma pomiędzy. Nieważne, że ginęli Polacy, że jest coś więcej niż partia, że jest pewien honor, że są rzeczy inaczej skonstruowane. Wyłykamy tą bajkę, ten sztuczny podział i po prostu jak ktoś coś mówi według tego wzoru, według tego programu, to go zaraz pakujemy do szuflady. I tak samo jest z teoriami spiskowymi w cudzysłowie, czyli nie teoriami, tylko faktami spiskowymi.
Tak samo jest z innymi dziedzinami wiedzy. Niestety. Ale to jest celowe działanie. Media tego uczą, że takie proste, bezmyślne podziały, całkowicie zafałszowują rzeczywistość.
[01:13:47] - Tutaj mam jeszcze takie pytanie do ciebie, bo jest na czacie. Zadaje haka47Reptilianin. Jak chce kogoś przekonać... Choroba. Ale mamy telefon. Zasłonił mi. Witaj Feliksie.
[01:14:08] - Witam. Jakie są najbardziej widoczne przejawy NWO na poziomie Polski? Na poziomie Polski. Ja bym zaczął przede wszystkim od tego, że zwróćcie uwagę, generalnie NWO dzisiaj jak się objawia, to jest przede wszystkim centralizacja władzy na poziomie globalnym w każdej dziedzinie życia. Zwróćcie uwagę, że my już tak naprawdę nie jesteśmy suwerennym krajem. Kiedyś się śmiano, że jeżeli mieliśmy ustalić jakieś prawo, wejść w Polsce za PRL-u, to musieliśmy jechać do Moskwy i prosić, a dzisiaj jedziemy do Brukseli. Żadna ustawa nie może wejść, jeżeli Bruksela jej nie zaakceptuje. Podatki nakładamy, ponieważ Bruksela wymaga. Także my nie jesteśmy suwerennym państwem. Ludzie, naprawdę obudźcie się.
My już dzisiaj nie mamy żadnej władzy. Rządzi nami biurokratyczny ustrój, klika ludzi zebranych w Brukseli. I takie są fakty. Możemy być za Unią lub przeciw. Nieważne. Ale fakt jest taki, że my już nie mamy suwerennego kraju. I takie rzeczy na poziomie finansowym. Czy dzisiaj Polska może kreować niezależną politykę finansową? Nie. Znowu zabrano nam tą władzę.
Znowu wszystko jest zależne od rynków finansowych, od inwestorów, od Banku Światowego. Czyli znowu nie mamy suwerenności w tej dziedzinie. Czy dzisiaj cokolwiek możemy zrobić sami? Nie. I o to chodzi. W żadnej dziedzinie nie możemy poczynić samodzielnego kroku, który by był na rzecz naszych obywateli, bo wszystko musi być zadekretowane przez Brukselę, za zgodą, a mało tego, na mowę Brukseli obciążenia podatkowe rosną i praktycznie mamy coraz mniej pieniędzy. Bo dzisiaj, jeżeli spojrzymy na realne opodatkowanie nas, to jeżeli zliczymy wszystkie podatki ukryte i jawne, to jest ponad 70, 80%. Tyle wam zabiera państwo. To jest mafia, która od was po prostu zdziera pieniądze, czy wy tego chcecie, czy nie. Takie są fakty.
Tutaj jeszcze bym dodał kwestię dowodów osobistych i tak dalej, które są wprowadzane już z układem, z mikrochipami tak zwanymi, z tym układem scalonym. Ja akurat w kwestii technicznych nie jestem ekspertem, ale to też jest jeden z objawów. Tylko pamiętajmy, że Polska jest jednak mimo wszystko na uboczu i te procesy do nas dochodzą później i my też mamy wiele zapóźnień takich po prostu cywilizacyjnych. Może i dobrze, bo dzięki temu to NWO jakby tak pełną parą nie wchodzi. Zobaczcie, co jest w Stanach Zjednoczonych. Tam jest państwo policyjne, praktycznie rzecz biorąc wszyscy są kontrolowani, bo jest ciągły strach przed terroryzmem i niemal nosi się opaskę na ręki. Ale u nas to samo się powoli, krok po kroku realizuje. Dla mnie w Polsce największym objawem NWO jest to, że my jesteśmy już parobkami, jesteśmy niewolnikami w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie możemy nic samodzielnie zrobić. Wszystko zależy od Brukseli, od organów międzynarodowych, które rządzą nami.
A pan premier tylko mówi: „No cóż, nic nie możemy zrobić, bo albo jest kryzys, albo rynki się załamały, albo Bruksela nie pozwala”. Jaki to jest bezsilny. I tak naprawdę gdzie my żyjemy? Nie ma już Polski. Tak de facto nie ma już Polski. Nie ma. Nie ma czegoś takiego.
[01:17:17] - Feliksie, może chcesz coś dodać?
[01:17:22] - Na razie nie.
[01:17:23] - Aha, dobrze.
[01:17:24] - To się rozłączam.
[01:17:25] - Dobrze, dziękuję ci za telefon. Dobrze. Tutaj właśnie dokończę jeszcze to pytanie. Miał do ciebie pretensje jeden słuchacz z czata haka47Reptilianin. Kurczę, przepraszam was, ale nie umiem tego czata dobrze obsługiwać.
[01:17:50] - Powiedz w pamięci.
[01:17:53] - Każą mu czytać opasłe Tomiska o tajnych stowarzyszeniach. To powodzenia życzę. Że każesz po prostu komuś Tomiska czytać. Powodzenia ci ktoś życzy jak chcesz przekonywać czytając.
[01:18:03] - Ja nie każę. Oczywiście ja nie każę, bo oczywiście dzisiaj jest cała masa filmów na YouTube, które są dosyć obszerne. Jest bardzo ich dużo, które opisują różne fragmenty rzeczywistości i one są dosyć łatwo przystępne i można je obejrzeć po prostu w wolnej chwili. Oczywiście w dzisiejszym zabieganym świecie nawet obejrzenie dwóch odcinków YouTube'a już graniczy z cudem, bo ludzie kończą na pierwszym, bo już im się dalej nie chce. I to jest problem. Ja mówię o tym, że ja zgłębiałem tą wiedzę czytając całe tomy i tak samo ludzie, którzy badają sferę wyśmiewanych reptilian tak samo to robią, ponieważ mają otwarty umysł i wiedzą, że rzeczywistość jest bardziej skomplikowana i nie żyją w świecie płaskiej ziemi, tylko wiedzą, że jeszcze wiele rzeczy nie wiemy. Wiem, że nic nie wiem. Podstawa rzeczy. Podstawowe założenie, które służy rozwojowi świadomości, jak powiedział Sokrates. Więc ja też uważam, że wiem jeszcze, że nic nie wiem.
Wiem coś, ale nie wiem wszystkiego i cały czas zbieram i cały czas odkrywam nowe rzeczy, które też się wielu po głowie nie śniły. Nie wyobrażają sobie tego, ale trudno, to jest ich problem. Ja zachęcam, żeby zbadać temat. Każdy z was może to zrobić. Wpiszcie sobie w wyszukiwarkę, rozpocznijcie swoją podróż w odkrywanie rzeczywistości. Zachęcam gorąco. Ja nikogo nie przekonuję na siłę, bo to- Wasz los jest w waszych rękach i niestety przechodzimy do takich czasów, czy na szczęście, gdy wasza wiedza i poziom świadomości będzie decydował o tym, czy wy postąpicie słusznie, czy nie. Zapamiętajcie sobie moje słowa, nawet jeżeli uważacie, że jestem teraz kimś śmiesznym i w ogóle jestem durniem, który opowiada pierdoły. Ale zapamiętajcie sobie te słowa. Może kiedyś dadzą wam do myślenia.
Kiedyś to już myślę całkiem niemałe, że nie był taki ktoś, kto coś tam kiedyś mówił. Może warto było poszperać w tym temacie. I to jest moim celem. Ja chcę was tylko zainspirować do własnych poszukiwań. Nikogo nie chcę przekonywać, nikomu nie objawiam prawdy, ponieważ sam jej do końca nie poznałem. To są fragmenty rzeczywistości, które układają się oczywiście w większą całość, ale wciąż odkrywam te puzzle i wciąż je układam. Moim zadaniem jest tylko zainspirowanie, pokazanie, że jest coś innego, jest inna wersja rzeczywistości.
[01:20:08] - Dobrze Mikołaju, to kolejne pytanie, także dotyczące Polski, natomiast już bardzo konkretne i najbardziej przyziemne ze wszystkich. Jakie dostrzegasz zmiany w podejściu do tych tematów, o których dzisiaj mówiliśmy w Polsce? Jak do tego podchodzi młodzież? Bo wiem, że organizowałeś wiele różnych prelekcji w liceach czy gimnazjach. Nawet o tym media dosyć szeroko, jeżeli tak można powiedzieć, mówiły. Oczywiście w kontekście, że to jakieś oszołomstwo czy coś, ale wiem, że media nawet mainstreamowe, gazety coś o tym napisały. Czy to prawda?
[01:20:46] - Tak. Było takie spotkanie w Malborku, gdzie zostałem zaproszony, bo była osoba o otwartym umyśle, która chciała coś dobrego zrobić. Jeżeli chodzi o mnie, to dla mnie nie ma problemu, bo ja się nie boję konfrontacji, krytyki i totalnego wyśmiewania, bo gdybym się tego bał, to bym nie zaczynał tej tematyki. Jestem totalnie pod prąd i jestem przyzwyczajony do tego ciśnienia. Dla mnie to po prostu spływa jak po kaczce, bo z ignorancją ludzką można wygrać idąc dalej w swoim tokiem, aż ktoś kiedyś udowodni, kto miał rację. Tak jak w historii już było. Natomiast powiem tak, ostatnio strasznie się zmienia podejście. Kiedyś to były tematy naprawdę wyśmiewane kompletnie, szeroko, całkowicie, totalnie. Dzisiaj jest zupełnie inaczej. Ludzie, z którymi ja rozmawiałem kilka lat temu i cały czas mówiłem im o tych rzeczach, byli kompletnie zamknięci na te tematy.
pukali się w głowę. Cała teoria, jak dzisiaj tak mówię, mechanizmów na skalę globalną. Dzisiaj obserwują, że świat szaleje, że zmierza w dziwnym kierunku, że to wszystko nie może być przypadkiem. Odkrywają wiele fragmentów całkiem sami i potem przychodzą do mnie i mówią: „Faktycznie coś tu nie gra”. Poszerzają tą wiedzę. Jest to naprawdę czas przebudzenia. Taka jest moja strona Czas Przebudzenia. Wiem, że niektórzy strasznie podchodzą wrażliwie, że taka nazwa, ale tak, to jest czas przebudzenia z Matrixa. Ludzie się budzą, dostrzegają, że rzeczywistość jest inna niż w mediach się opisuje, niż ich uczono całe życie, bo tak niestety jest i kwestia tylko dostrzeżenia tego, otwarcia oczu. Jak w filmie „Oni żyją”.
Zapewne sobie ten film świśnie w świadomości. Po prostu trzeba założyć te okulary prawdy i dostrzec rzeczywistość taką, jaką jest, a nie taką, jaką nam ktoś próbuje do głowy wtłoczyć. Więc zmienia się to. Jest coraz lepiej. Jestem naprawdę bardzo optymistycznie nastawiony, że to jest dobry prognostyk. Dlaczego? Dlatego, że ludzie, gdy uświadomią sobie, jak te mechanizmy manipulacji, kontroli, wyzysku funkcjonują, możemy stworzyć zupełnie inny świat oparty na wolnej energii, na technologii, która jest dostępna, naukowcach, którzy już dawno odkrywają niesamowite fakty na temat rzeczywistości i możemy nasze życie zupełnie inaczej zorganizować. I to może być świat kompletnie postawiony w swoje takich rzeczy. Ja wiem, że wielu zareaguje, że to jest utopia. Nie, to nie jest utopia, to jest normalny świat, taki, jaki być powinien.
To my teraz żyjemy w świecie postawionym na głowie, kompletnie poronionym, kompletnie chorym, ale celowo jest to tak zaprojektowane. To nie jest przypadek. I gdy ludzie dorosną i zrozumieją, że to my mamy władzę, że możemy to wszystko zmienić, że jesteśmy oszukiwani, manipulowani, dzieleni i rządzeni. Możemy wszystko to zmienić. Tylko musimy dorosnąć do tego. I czasy są takie, że wymuszają na nas podjęcie ostatecznych decyzji. NWO będzie robić swoje. Będą dążyć do rządu światowego, do zaczipowania. Wolna ludzkość będzie robić to, co ja. To, co miliony ludzi na całym świecie.
Miliony. To nie są świry, to nie są sekciarze. To są miliony ludzi, którzy działają dla zmiany tego systemu i oni to robią wbrew wszystkim wyśmiewaczom, krytykom i będą to robić aż do zmiany. I zrobimy tą zmianę. Planeta też na to wymusi, ponieważ żyjemy w takich niesamowitych czasach.
[01:24:18] - Już się przepraszam, że przerywam ci. Zaczyna, prawda? Widać to po Japonii. O kraju najbardziej uprzemysłowionym, rozwiniętym, który sobie nie radzi z byle jakim trzęsieniem ziemi, prawda?
[01:24:31] - Może nie byle jakim.
[01:24:33] - Słuchaj, to nie było najwyższe, które było notowane w przeciągu ostatnich stu lat, a w historii znamy, które dochodziły nawet chyba do 10 w skali. Nie chcę teraz oszukiwać, ale na pewno grubo powyżej 9,5, a to było 9. Także wszystkie kraje, nawet Polska będzie się trzęsła. Może coś takiego wystąpić, bo w przeszłości tego typu kataklizmy miały miejsce, więc o to mi chodzi. Naprawdę nie potrafimy w tym momencie poradzić sobie z prostymi rzeczami na Ziemi.
[01:25:10] - Tak. Nie chciałbym się już tam rozdrabniać na szczegóły. W każdym razie chodzi mi o to, że to, co się teraz stało w Japonii, jest to tylko rozgrzewka. Szykujcie się na o wiele większe katastrofy naturalne, o wiele większe wydarzenia na skalę światową. Matrix się sypie, planeta wymusi swoje. I nieważne, czy ktoś dzisiaj się ze mnie śmieje, czy nie, bo wielu w historii ludzi było wyśmiewanych. Ja jestem nikim. Jestem malutkim człowieczkiem, który chce coś zrobić. Są o wiele więksi, którzy zainspirowali ludzkość jak David Icke, Alex Jones, który twardo walczy w Stanach. Wielu wspaniałych ludzi nauki z różnych dziedzin opisują tą nową rzeczywistość, która jest możliwa i opisują, jak możemy dojść do tego świata normalnego wreszcie.
I to zrobimy. Planeta wymusi swoje. To jest jak fala, która zmyje to całe szambo, które niestety narosło. Pytanie tylko, czy wy się dostosujecie do tej fali i popłyniemy na tej fali razem wszyscy, czy będziecie się opierać, będziecie nadal wyśmiewać. Wtedy naprawdę będziecie mieli problem. Ja apeluję tylko, żeby zbadać temat, zanim cokolwiek wyśmiejecie. To jest wszystko, co ja mogę zrobić, bo jesteście wolnymi ludźmi, macie wolną wolę w tym zakresie. Wszystko zależy od was. Ja jestem tylko tutaj i próbuję zainspirować ludzi. To jest jedyna moja rola.
Mała cegiełka do tej całej przemiany, która zaczyna się od siebie.
[01:26:34] - Dobrze Mikołaju, ja tutaj mam jeszcze takie ostatnie pytanie w tym bloku, który już chciałbym zakończyć. Czyli tych głównych pytań. Nikt nie dzwoni, więc zadam je. Chodzi o channelingi. Powiem, że dla mnie jest to bardzo kontrowersyjna kwestia. A jak uważasz na temat channelingu w ogóle? Czemu mamy je traktować poważnie i czy w ogóle ty traktujesz je poważnie?
[01:27:04] - Ja bym proponował jedno podejście. Cokolwiek czytacie, oglądacie, traktujcie wszystko tylko i wyłącznie jako informację. Nieważne skąd ona pochodzi. Jak już powiedziałem na samym początku, co to znaczy informacja sprawdzona lub nie? Co to znaczy informacja rzetelna bądź nie? Nie ma czegoś takiego. To jest sztuczny podział. To się nam wydaje, że jakaś informacja jest potwierdzona, bo urząd dał swoją pieczątkę i ona jest potwierdzona. A jeżeli historia pokazała, ile razy państwo kłamało perfidnie, to dlaczego my wierzymy wciąż państwu i telewizji, która też kłamała na przestrzeni historii setki razy manipulowała informacjami. Tutaj bym dał taki podkład pod to.
Channeling są to informacje, które trzeba, ja uważam, jak wszystko przeczytać po swojemu, zinterpretować, wziąć to, co cenne, odrzucić to, co nie. Według waszego sumienia i wiedzy. Dla mnie są one bardzo ciekawym źródłem informacji. Wiele rzeczy mi wyjaśniły, potwierdziły. Pewne channelingi uważam za manipulacyjne, oszukańcze, ale to już trzeba ocenić według własnego sumienia. Każdy channeling, każdy przekaz, każda informacja od kogokolwiek, która sugeruje ci, że ty masz kogoś słuchać i że masz się bać o swoje życie, że masz podążać za liderem, że masz dawać pieniądze na coś, że masz się skupiać na materii zamiast na duchu. Są fałszywe. To jest taki mój prosty podział. Każdy channeling, który zmusza cię do myślenia, który daje ci tylko informację i mówi: zrób to, co uważasz, opisuje tylko rzeczywistość. Mówi nie tylko o miłości i świetle, ale i o ciemnej stronie mocy, która manipuluje ludzkością.
To są channelingi według mnie, które coś dają, bo to są tylko informacje. Zbierajmy je, analizujmy, układajmy sobie te puzzelki. Nic nie odrzucajmy z góry, nie mówmy, że to jest prawda na 100%, bo nie wiemy. To są tylko informacje. Zbierajmy je tak je traktujmy, bo my też jesteśmy przyzwyczajeni, że musimy nadać łatkę prawda, fałsz. 100% prawdy, 100% kłamstwa. Nie ma tak. Rzeczywistość jest bardzo złożona. Ktoś może mówić słusznie 90% rzeczy, a 10 się mylić, bo jesteśmy ludźmi. Tak samo istoty z kosmosu, które rzekomo nadają.
To nie są bogowie, to są też jakieś istoty. One też mogą się mylić, prawda?
[01:29:31] - Dobrze Mikołaju, to może jeszcze chwilkę przerwy zróbmy jeden utwór i zaraz wracamy. Już będziemy powoli kończyli. Dobrze to posłuchajcie znowu paru dżingli i muzyki reggae.
[01:29:45] - Powiem jako noblista. Kontestacja to jest kontynuacja tego, co ja zrobiłem jako Bełyłe. Tak więc trzymajcie się chłopaki, nie dajcie się i jak będziecie mnie słuchali, to daleko zajdziecie.
[01:30:00] - Synu. Słyszałem, że kontestacja jest radiem finansowanym przez państwo.
[01:30:06] - Co?
[01:30:07] - Żartowałem.
[01:33:30] - Wojtek Krawcyrowski się kłania. Chciałem tylko powiedzieć, że Martinowi już teraz ręki raczej nie podam. Po tym jak się dowiedziałem, że grał koncert w tej całej dupie Mariana, bo się po prostu boję, że przejdzie na mnie jakaś pchła z syfilisem. Ale Contestacji słucham dalej.
[01:33:49] - Dobrze, już jesteśmy. Tak. O, widzę teraz, że słychać. Mam kolejny wskaźnik. Coś w programie może nie tak jest. Dobrze. Mikołaju, teraz takie osobiste pytanie do ciebie. Już tutaj zdradziłeś się, że jesteś politologiem, ale nie zdradziłeś, jak to się stało, że zająłeś się właśnie tymi tematami. Ale nie do końca. Zdradziłeś po prostu to, że czytałeś te książki różne, ale nie zdradziłeś dlaczego.
Dlaczego w tym kierunku właśnie poszedłeś?
[01:34:27] - No to już mówię. Słuchajcie, przede wszystkim ja już od dziecka interesowałem się wszystkim, co tajemne, tajemnicze, ukryte i niecodzienne. Bo to człowiek ma taką iskierkę ciekawości w sobie. Chce wiedzieć dlaczego i wciąż zadaje pytania. I po prostu nie zadowalają go takie oficjalne wyjaśnienia ogólne, które wszyscy klepią, klepią w koło, bo widzi, że jest świat gdzieś ukryty, tajemny, gdzie to wszystko inaczej zupełnie jest wyjaśnione. Ja duchowością, UFO, ezoteryką zawsze się interesowałem. Już nawet 2012 rokiem, jego znaczeniem. Choć na początku po prostu myślałem, że to jest totalna katastrofa i nic poza tym, co jest kompletną bzdurą. Za tym się kryje znacznie więcej i coś pozytywnego. Oczywiście, tak jak już mówiłem, to dla jednych będzie bardziej pozytywne, dla drugich mniej, ale wszystko zależy od nas.
W każdym razie wciąż wierzyłem, mimo tych zainteresowań w oficjalną wersję rzeczywistości. Wierzyłem panu Bushowi, kiedy wywoływał wojnę z terroryzmem i z Osamą bin Ladenem. Byłem wściekły na Talibów i Al-Kaidę i chciałem, żeby ich pokonał. I żyłem tą oficjalną wersją także jeszcze przez część studiów. Natomiast w którymś momencie, kilka lat, wcale nie tak dawno, bo nie pamiętam, może sześć, siedem lat temu otrzymałem film właśnie o 11 września i pamiętam dziś, jak kolega mi mówi: „Słuchaj, czy ty wiesz, że Amerykanie to zrobili?” A ja jako politolog wykształcony, sprany mózg oczywiście: „No co ty, jak Amerykanie? Przecież co ty gadasz? Jak swoich obywateli mogliby zabić? Po co? Dlaczego? Przecież to jest bez sensu”.
Kompletnie się z nim kłóciłem. Pamiętam to jak dziś. Też miałem ten program sprany mózg. Ale wziąłem ten film. Mam na tyle otwarty umysł. Sprawdziłem te informacje i po prostu w momencie jak zobaczyłem te argumenty, które w mediach w ogóle nie są poruszane, szczęka mi opadła. Ja już po prostu wiedziałem, że to jest prawda. Oczywiście jeszcze nie znałem całej prawdy. To był początek tej drogi, ale już wiedziałem, że to jest ten mechanizm, że ci politycy kłamią, że to jest ustalone, że to jest wszystko zakłamane. I w tym momencie rozpoczęła się moja podróż w odkrywaniu całego mechanizmu kontroli i manipulacji, jakiej jesteśmy poddawani jako ludzkość, jako całość.
Bo tak naprawdę dotyczy to nas wszystkich. I w tym momencie upadła ta oficjalna wizja rzeczywistości. Przez jakiś rok, dwa wpadłem po prostu w taką studnię, gdzie było pełno wiadomości. Byłem zasypany. Ja po prostu wyłączyłem się z życia praktycznie. Wszystko chłonąłem. Musiałem wiedzieć dlaczego. Na wszystkie pytania chciałem mieć odpowiedzi i to zajmuje dosyć sporo czasu. Dlatego nie dziwię się ludziom, którzy teraz chcą to wszystko w pięć minut zrozumieć i żądają ode mnie prostych wyjaśnień. To nie jest takie proste.
Trochę to czasu zajmuje, ale dzisiaj jest internet i łatwo to wszystko znaleźć. I potem przyszedł taki kolejny etap, w którym stwierdziłem: chwila, ja już wiem mniej więcej, o co chodzi. Mniej więcej oczywiście, bo cały czas szukam informacji i je odkrywam i analizuję, i czasem zmieniam zdanie, bo to jest natura ludzka. My popełniamy błędy co do niektórych rzeczy. Ale powiedziałem, że trzeba działać, trzeba coś robić. Nie może tak być, że robi się nas w „ch”, non stop okrada, ukrywa technologie, ukrywa prawdę o UFO, o obcych cywilizacjach. Ukrywa się całe mnóstwo rzeczy, które mogłyby zmienić tą rzeczywistość, dać nam prawdziwą wolność. Bo ludzie, wolność dzisiaj nie polega na tym, że masz iluzję wyboru wśród polityków, którzy i tak robią to samo, lub w to, że możesz w jednym markecie zrobić zakupy lub w drugim. Prawdziwa wolność to jest to, że ty robisz w swoim życiu to co chcesz. Pracujesz i robisz dla społeczeństwa to co chcesz i to jest możliwe.
Jeżeli byłaby wolna energia, to człowiek nie musiałby płacić mnóstwa podatków, mnóstwa obciążeń. Mógłby robić co chce, mógłby podróżować, mógłby odkrywać swoje pasje. Ludzie, to takie proste, a wydaje się to dla wielu niemożliwe, ponieważ tak zostali już ukształtowani przez system, że nawet nie uruchamiają swojej wyobraźni, że takie rzeczy są możliwe. Oczywiście, że są możliwe. To są normalne rzeczy, tak powinno być i tak będzie pewnego dnia. Święcie wierzę, że dożyję takiego dnia, choć ten okres przejściowy wcale nie będzie łatwy, bo tamci ludzie, którzy próbują nadal utrzymać swoją władzę nad nami, będą walczyć do ostatka i pociągną za sobą na dno niestety wielu ludzi, którzy im uwierzą. Ale ten wątek powtarzam, ponieważ chcę, żeby uczulić tutaj słuchaczy, nawet jeżeli oni teraz się ze mnie śmieją i mówią, że ja pierdoły opowiadam. Zawsze to ziarenko gdzieś u nich zostanie i może kiedyś to zadziała jako element przebudzenia. Także postanowiłem działać i założyłem stronę. Najpierw to był Poznań, potem Czas Przebudzenia, która się szerszą tematyką zajmuje, bo Stop Fed było tylko o politykach, o manipulacjach i tych wszystkich złych rzeczach na poziomie politycznym.
Czas Przebudzenia już więcej ezoteryki, szerszego kontekstu tego, co się dzieje na naszej planecie. To ma szerszy kontekst i ktoś, kto tylko bada spiski i nie zrozumie szerszego aspektu, nadal tkwi w matriksie i nadal nie rozumie, o co chodzi w tej grze. Moim skromnym zdaniem. Staram się to robić i są efekty. Ludzie zaczynają się interesować nie tylko dzięki mnie, bo takich ludzi jak ja jest mnóstwo na całym świecie. Jestem tylko, jak już mówię, jednym z wielu trybików, którzy próbują podzielić się tą wiedzą, dać szczęście ludziom. Bo ta wiedza o rzeczywistości mówi o tym, że my kreujemy swoją rzeczywistość, że nasze myśli kreują rzeczywistość, że jesteśmy odpowiedzialni za swój los, że nie możemy obwiniać nikogo innego za nasze nieszczęścia i rzeczy, które nas dotykają w życiu, tylko musimy wreszcie zrozumieć. Jesteśmy istotami duchowymi, które kreują własną rzeczywistość poprzez swoje myśli i emocje. Tak to działa. Nie chcę rozwijać tego wątku.
Wszystko znajdziecie na mojej stronie czasprzebudzenia.com. Zapraszam serdecznie do ludzi z otwartym umysłem, nie spranych jeszcze przez system całkowicie, którzy mają tą iskierkę ciekawości. Ponążcie, sprawdźcie, oceńcie sami na własnym życiu, czy to ma sens, czy nie. Zapraszam na wspaniałą podróż poprzez spiski i ciemne sprawy ku oświeconej przyszłości. Tak w skrócie może . Na szczęście jest to taka fascynująca podróż. Tyle zmierzając ku końcowi mogę powiedzieć. Ta wiedza daje wolność.
[01:40:51] - Dobrze, Mikołaju, ja mam jeszcze tu pytanie, bo od słuchaczy nikt nie dzwoni. Może przypomnę, że ostatnia szansa, żeby zadzwonić to jest Skype kontestacja.com 222 195 321. Jest to audycja Teoria Chaosu o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych i zupełnych dziwactwach. Dzisiaj gościem jest Mikołaj Rozbicki. Mikołaju, jest takie pytanie tutaj z czata: jak się zapatrujesz na działalność właściciela WikiLeaks w kontekście kłamstw polityków i ukrywaniu technologii, o których mówisz? Czyli w domyśle Free Energy, prawda?
[01:41:25] - Tak, to jest kontrowersyjna kwestia. Osobiście jestem bardzo sceptyczny, bo jeżeli media kreują kogoś na bohatera, to lampka mi się zapala, że trzeba się zastanowić dlaczego to robią. Słuchajcie, cóż tak naprawdę WikiLeaks ujawniło oprócz tego, że Merkel jest brzydka czy coś, że jakieś pierdoły ujawnili, takie dokumenty. Tak naprawdę nic istotnego. Dla mnie momentem, kiedy byłem już święcie przekonany, że to jest kompletna ściema i kontrolowana opozycja, był moment, kiedy przeczytałem gdzieś, że pan, jak on się nazywa ten pan?
[01:42:00] - Julian Assange.
[01:42:02] - Assange. Nie wiem, jak to się tam czyta.
[01:42:05] - Assange. Jakoś tak.
[01:42:06] - Czy Assange, nieważne. W każdym razie pan Julian został zapytany, dlaczego nie sprawdza sprawy 11 września i inside jobu, czyli tej roboty wewnętrznych służb specjalnych, które sprowokowały 11 września po to, by mieć wiele z tego profitów. On stwierdził, że on się pierdołami nie będzie zajmował. W tym momencie już wiadomo, z kim mamy do czynienia. To jest kontrolowana opozycja, która niby coś ujawnia, niby coś robi, jest wielkim bohaterem narodowym. A tak naprawdę co on ujawnia? Nic istotnego nie ujawnił. To są same pierdoły. Każdy wie już w internecie takie rzeczy.
[01:42:40] - Przepraszam, że ci przerwę, Mikołaju, ale tak samo o UFO. On też ma dokumenty o UFO, ta organizacja WikiLeaks. Ale powiedział o ludziach, którzy badają UFO, ufologach, którzy zajmują się tym, że są świrami. Tak podsumował. Także to też coś ciekawego oznacza, prawda? Dużą wymowę ma.
[01:43:03] - Oczywiście to już jest cała recenzja tego człowieka. Możemy zapomnieć, że on cokolwiek jest po naszej stronie, po stronie prawdy. Ludzie się nie wyśmiewają, tylko badają pewne rzeczy. Dla mnie to jest typowy przykład problem, reakcja, rozwiązanie schematu działań globalnej elity. Sztuczny problem. Jest jakiś wyciek dokumentów. Reakcja jest taka, że jest oburzenie opini publicznej, trzeba coś z tym zrobić. I przygotowane wcześniej rozwiązanie: cenzura internetu. Nie może tak być, że dokumenty tajne rządowe wyciekają, bo to jest zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego. Musimy ocenzurować internet.
To jest ukryty cel tego działania według mnie.
[01:43:44] - Dobrze, ja mam jeszcze ostatnie pytanie do ciebie. Słuchacze, jeszcze ostatnia szansa jest. Przypominam, że ostatnia szansa, żeby dzwonić na skype: kontestacje.com 222 195 321. A ja mam takie ostatnie do ciebie pytanie. Miałbym jeszcze znacznie więcej, natomiast już będziemy powoli kończyć, więc takie już osobiste pytanie do ciebie: czy spotkałeś się z przejawami wrogości do twojej osoby przy kontakcie też osobistym? Bo w internecie to zapewne każdy się spotyka, ale chodzi w takich osobistych relacjach. Jeśli tak, czy przejawy tej wrogości nasiliły się wraz ze wzrostem twojej aktywności w informowaniu ludzi o Nowym Porządku Świata i reptilianach?
[01:44:33] - Już mówię. Wiesz co, większość agresji jest zdecydowanie w internecie, bo ludzie w internecie są tacy zawsze odważni, że mogą wszystko powiedzieć i każdego obrzucić błotem, nie zapoznając się w ogóle z jego argumentami, bo to jest najprościej. Nikt nie ma jaj, za przeproszeniem, żeby stanąć mi prosto w oczy i powiedzieć to prosto w oczy, co o mnie myślą, bo wszyscy są tylko odważni anonimowo. Ja się nie boję krytyki, ja się nie boję wyśmiewania, bo na mnie to nie działa, bo ja wiem, kim ja jestem. Ja wiem, co ja przeczytałem. Ja wiem, jak wiele pracy i czasu zajęło mi dojście do tych informacji. To nie są bzdury. To są rzeczy w 90% potwierdzone z wielu różnych źródeł. I ja też oczywiście błądzę czasami, popełniam błędy w pewnych ocenach. To jest naturalne, ale generalne założenie, które jest, jest po prostu dla mnie oczywiste i dla każdego jest oczywiste, kto zagłębił się w ten temat z otwartym umysłem, sprawdził dane, poczytał trochę, obejrzał parę filmów w internecie, które oczywiście w mainstreamie nigdy nie pójdą.
Tak jak wiele rzeczy nie pójdzie w mainstreamie, o których tutaj mówicie w waszych programach. Niestety tak to wygląda i ja czasami też jestem oskarżany w ogóle, że jestem agentem NWo i w ogóle i cuda niewidy. Ja powiedziałem kiedyś: „Słuchaj, człowieczku, jeżeli ty uważasz, że jestem agentem, to przyjedź do mnie do mieszkania, zobacz jak mieszkam, jak żyję, kim jestem, jakie mam poglądy i powiedz mi to prosto w oczy, że jestem agentem NWo albo że w ogóle jestem kompletnym świrem. Porozmawiaj ze mną, zobacz, czy naprawdę jestem świrem. Sprawdź te informacje”. Bo wiesz, ludzie to zazwyczaj tak szufladkują. To jest taki program prosty. „Świr, bo pierdoły opowiada, bo całe życie mnie uczono czegoś innego”. Niestety prawda jest taka, że okłamuje się nas w 99%. Wszystkie informacje, które nam się wtłacza do głów na temat i polityki, i ekonomii, i w ogóle tego wszystkiego, co się wokół nas dzieje, i zdrowia, są kłamstwem lub manipulacją lub półprawdami.
I trzeba się z tym zmierzyć. Ja nie namawiam nikogo, żeby mi wierzył, tylko żeby sprawdzał i myślał sam za siebie i był także wobec mnie krytyczny, ale sprawdzał te informacje. Nie opowiadał i nie recenzował czegokolwiek, czego tak naprawdę nie zna, bo to jest grzech dzisiejszego świata, dzisiejszych ludzi, którzy uważają, że wszystko wiedzą, bo TVN obejrzeli, bo w Faktach usłyszeli. Przecież to jest przerażające. To lenistwo, ta ignorancja jest podłożem tej całej manipulacji. My to wszystko możemy zmienić, tylko czas wreszcie wziąć losy swoje i ludzkości w nasze ręce. I to jest możliwe. Dołączcie do nas. Zapraszam bardzo serdecznie.
[01:47:21] - Dobrze, to już tyle może pytań na dzisiaj, bo myślę, że to nie ostatni raz, kiedy się spotykamy, bo bardzo ciekawie opowiadałeś dzisiaj, pomimo że dużo też krytyki było na czacie. Natomiast ludzie się generalnie bali zadzwonić, a to przecież jest dosyć proste zadzwonić przez Skype'a czy nawet telefon. Ale już nie chodzi o to. Wiem, że organizujesz wiele różnych imprez. Czy jakieś imprezy w najbliższym czasie planujesz organizować? Jakbyś mógł chwilę opowiedzieć o nich.
[01:47:58] - Tak, cały czas staramy się działać, przekazywać te informacje, przekonywać nieprzekonanych. Myślę, że ktoś, kto wybrałby się na takie spotkanie, zrozumiałby, że jest więcej na rzeczy niż tutaj jestem w stanie powiedzieć, bo to są wykłady naprawdę, które wiele minut zajmują, wiele slajdów trzeba pokazać i tak dalej. Dlatego dzisiaj chociażby musimy kończyć, ponieważ jutro już jadę do Warszawy z rana, a w niedzielę jest sympozjum „O naszym świecie. Ukrywane fakty” tak jest zatytułowane. Podam może trochę szczegółów, jeżeli ktoś chce. Na stronie czasprzebudzenia.wordpress.com po prawej stronie jest banerek, można kliknąć. Jest informacja o naszym sympozjum. Zaczyna się od 10 do 18. Kilku ciekawych bardzo prelegentów. Właśnie będziemy mówili o ukrywanych faktach odnośnie technologii ukrywanej, o faktach dotyczących zdrowia naszego, o alternatywnych technologiach, już mówiłem, także o roku 2012 i znaczeniu i o ekonomii, o tym, jak obecny system ekonomiczny jest kompletnie poroniony i wieczny dług i tak dalej, napędzający tylko biedę i o alternatywach systemu.
Właśnie to jest najważniejsze przesłanie tego sympozjum, że my powiemy, że jest źle, ale pokażemy, że może być inaczej, że są alternatywy i możemy z nich skorzystać, żeby zbudować zupełnie nową cywilizację na zupełnie nowych podstawach. I te rzeczy są, wystarczy je odkryć. Zapraszam bardzo serdecznie na to sympozjum. Jeszcze tylko podam adres. Jest to Hotel Lord, Aleja Krakowska 218 w Warszawie. Jeżeli ktoś ma ochotę posłuchać trochę innego, nie z tego Matrixa informacji, to zapraszamy. Ceny na wejściówki 59 zł. W dużej porządnej sali z wieloma ciekawymi prelegentami. Na pewno nikt nie będzie żałował, jeżeli ktoś zechce się tam udać. To tyle z mojej strony.
Będziemy jeszcze działać oczywiście na wielu innych frontach, ale taka pierwsza impreza, którą teraz mam w głowie, to jest to. I oczywiście nasze Radio Bez Cenzury, które tutaj już wspominałeś.
[01:50:10] - Tak. Ja jeszcze mam taką kwestię, że na tym sympozjum będzie premiera twojej książki, bo chyba napisałeś książkę? Z tego, co wyczytałem na stronach.
[01:50:25] - Tak, nie chciałem się chwalić.
[01:50:28] - Ja muszę powiedzieć, bo napisać książkę i wydać to jest duża sztuka. Tym bardziej, że podejrzewam, znając ciebie, że jest na poziomie i nie zawiera jakiś oderwanych od rzeczywistości rzeczy, tylko jednak sprawdzone fakty, które oczywiście odbiegają od mainstreamu. Ale kto nie odbiega dzisiaj od mainstreamu? Uważam, że normalni ludzie odbiegają od mainstreamu, bo mainstream dąży do urawniłowki, czyli że wszyscy będą tacy sami. Do tej uniformizacji. Wszyscy identyczni i wszyscy bez sensu niemyślący, jak roboty.
[01:51:09] - Może cię trochę zaskoczę, bo nie skupiałem się na NWO i na faktografii, bo uważam, że tego jest tyle, że każdy sam sobie może poszperać. Ja chciałem książkę z inną intencją wydać. Intencja dla drugoklasistów, czyli ludzi, którzy wiedzą, że jest NWO, że jest konspiracja. Ja napisałem, krótko, jest tam oczywiście trochę o faktach, o Bohemian Grove, o tych tajnych stowarzyszeniach i tak dalej, o podstawowych rzeczach. Ale moja książka skupia się na tym, bo jest zatytułowana „Nowy porządek świata. Wszystko rozgrywa się w naszych umysłach”, że to my mamy moc zmiany, że tak naprawdę ta konspiracja to jest wojna o nasz umysł. To jest manipulacja na umyśle. Wmawia nam się fikcyjną wersję rzeczywistości. Tworzy się taki sztuczny matrix, który ma nas trzymać pod kontrolą. I jeżeli ludzie uświadomią sobie, że są okłamywani, są manipulowani i że istnieje alternatywa, to dosłownie w kilka lat można wszystko zmienić i naprawdę stworzyć zupełnie inny świat.
I to nie jest żadna utopia, żadna sekta, żadne pierdoły takie. To są fakty. To są fakty. Ja mówię to z całą stanowczością w związku z rzeczami, które przerobiłem, z dokonaniami naukowców, z odkryciami wielu naprawdę megamózgów, tak już mówiąc kolokwialnie, którzy w mainstreamie nie mają szansy się pojawić, bo to nie jest w interesie wielu grupów interesów. I takie jest przesłanie. I bardziej mówię o tym kosmicznym aspekcie tego wszystkiego. Wiesz dlaczego? Bo już szkoda mi czasu na mówienie o NWO. Dla mnie NWO jest oczywistością. Ja oczywiście mogę mówić tutaj dla ludzi, którzy nie wiedzą, ale książkę chciałem napisać z intencją, żeby przygotować ludzi, zainspirować ich, przygotować na te zmiany globalne, które nadchodzą.
I jeżeli chociaż ta książka jednej osobie pomoże w tym zrozumieniu, zainspiruje do otwarcia się na te rzeczy, to będzie mój sukces. I tak naprawdę to jest jedyny cel, oprócz tego, że to było moim marzeniem spisać moje myśli. I tyle w temacie.
[01:53:05] - Dobrze. Dziękuję ci, Mikołaju, za tą całą audycję, za twoją gościnę tutaj i to, jak opowiadałeś. Ja chciałem tylko wyjaśnić, bo to jest takie radio bardzo kapitalistyczne, rozumując już czarno-biało, Kontestacja, że jest jednak sporo racji, jeśli chodzi właśnie o ten ruch Zeitgeist. Ja nie mówię, że we wszystkich aspektach, bo pewnie pijesz i mówisz na temat tego ruchu, prawda, Mikołaju? Zeitgeist, jeśli chodzi o alternatywy pewne.
[01:53:39] - To znaczy też, oczywiście ich traktuję jako pełnoprawnych uczestników tej debaty co zrobi zamiast NWO, zamiast tej konspiracji. Jak najbardziej. Natomiast ja nie przesądzam. Ja po prostu uważam, że każdy ma dużo fajnych pomysłów i możemy z wszystkich czerpać i ci ludzie mają prawo mówić to, co mówią.
[01:53:56] - Tak. Chodzi o ten Jacques Fresco, on chyba się nazywa ten gość. Ja słyszałem jego wypowiedzi z lat 70. i było dużo racji. Przede wszystkim o tym, bo zawsze kapitaliści czy ludzie, którzy wyznają taki leseferyzm interpretują, że najlepsza zawsze jest konkurencja, że bez konkurencji wszystko ginie. A on podał taki piękny przykład, wzięty chociażby z przyrody czy z ciała człowieka, że jeżeliby twój mózg konkurował z twoją wątrobą, to człowiek by miesiąca nie przeżył. Jednak współpraca daje dużo więcej, tak jak widzimy na Kontestacji, prawda? Że jakbyśmy wszyscy ze sobą konkurowali i robili swoje radia, to byśmy nic nie zrobili. Jednak na elementarnym poziomie musi być jakaś forma współpracy. I uważam, tak jak teraz idzie, ale może nie będę ciągnął tego tematu, bo to jest bardzo kontrowersyjny temat, szczególnie w takim radiu kapitalistycznym.
Zaproszę gościa i wtedy myślę, że słuchacze po prostu zaczną dzwonić, bo dzisiaj troszkę brakowało tych słuchaczy telefonicznych, ale myślę, że się tak bardzo nie nudziliście. I może jeszcze na koniec chciałbyś coś dodać, Mikołaju? Sam już koniec.
[01:55:16] - Ja mówię teraz do tych ludzi, którym coś tam dałem do myślenia. Apeluję tylko o jedno. Naprawdę sprawdźcie te informacje, poczytajcie, otwórzcie oczy. Jest naprawdę świat wokół was ukryty. Wiele rzeczy do odkrycia. To jest niesamowite i po prostu zapraszam do tej niesamowitej podróży odkrywania prawdy o naszej rzeczywistości. Jest wiele do odkrycia. Zapewniam was, tak naprawdę nic jeszcze nie wiemy. Ja też jeszcze wielu rzeczy nie wiem. Jest to niesamowita przygoda.
Da wam powera w życiu, bo to się wszystko- No i cóż, zmiany są nieuniknione. Chciałbym, żebyście byli na nie gotowi, żebyście sobie z nimi poradzili. Mam nadzieję, że komuś pomogłem, zainspirowałem. To wszystko. Dobrej nocy życzę.
[01:55:59] - Wszystkiego dobrego Mikołaju. Jeszcze raz tutaj powiem, bo nie usłyszałeś.
[01:56:04] - Dzięki, pozdrawiam. Rozłączam się.
[01:56:06] - Nie, poczekaj, nie rozłączaj się, bo w tej chwili jeszcze puszczę końcowy utwór. Jak słyszycie zawsze tym utworem kończymy. Chciałem powiedzieć, że dzisiaj mieliśmy pierwszego gościa, który mieliście okazję słyszeć, ma fenomenalną wiedzę i myślę, że ciekawie opowiadał. Przynajmniej dla mnie. Myślę, że wielu z was odnajdzie część ciekawych rzeczy z tego, co mówił. Trzymajcie się ciepło i do usłyszenia za tydzień o tej samej porze. Trzymajcie się. Cześć.