System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Mówią Świadkowie

Mówią Świadkowie

Odcinek: Odc. 9 - Obserwacje UFO
Tym razem cały odcinek zdominowały relacje o obserwacjach UFO. Dwóm relacjom towarzyszyć będą materiały ilustracyjne (szkice wykonane przez świadków). W wersji przygotowanej dla YouTube ilustracje były wyświetlane na wideo, jako pokaz slajdów.

Ilustracje:

Stary Gostyń, 1991: imgur.com/a/lAi1jyl

Białośliwie, 1984/1985: imgur.com/a/ApRdpUY

Streszczenie odcinka

Odcinek poświęcono niemal wyłącznie relacjom o obserwacjach UFO, przede wszystkim z Warmii, Mazowsza i Wielkopolski. Słuchacze opowiadali o obiektach widzianych z bliska, często z odległości kilkudziesięciu metrów, a także o kilku przypadkach związanych z możliwą obecnością istot humanoidalnych. W audycji podkreślano, że do części relacji dołączono szkice i rekonstrukcje wyglądu obiektów. Pierwsza, najobszerniejsza historia dotyczyła obserwacji ze Starego Gostynia z przełomu września i października 1991 roku. Świadek opisał, że początkowo brał obiekt za helikopter pracujący nad polami, bo widział jedynie światła pozycyjne i ruch nad oddaloną od domu okolicą. Po pewnym czasie zauważył jednak, że zjawisko porusza się bezszelestnie, wykonuje bardzo płynne manewry nad torfowiskami i łakami, a jego zarys nie odpowiada śmigłowcowi. Gdy zawołał kuzynów i wszyscy obserwowali obiekt razem, dostrzegli kształt przypominający cygaro lub duży statek o długości ocenianej na około 30–40 metrów. Relacjonowano niebieskie i inne kolorowe światła pozycyjne oraz metaliczny, rytmiczny stukot, jakby uderzenia małego młotka o kowadło. Obiekt miał lecieć bardzo nisko, tuż nad koronami drzew, a po kilku minutach gwałtownie przyspieszyć, jakby wypuścił ogień z jednej strony, po czym zniknąć z pola widzenia. Świadek uznał, że nie był to zwykły samolot ani helikopter, lecz coś, co mogło zniknąć niemal natychmiast, jakby się zdematerializowało. Wspomniał też o lokalnych doniesieniach prasowych o dziwnych obiektach widzianych nad Gostyniem i Poniecem oraz o relacji swojego nieżyjącego już dziadka żony, który tego samego dnia miał widzieć w ogrodzie dziwne postacie szukające czegoś, a następnie odlatujące w stronę lasu. Drugie zdarzenie pochodziło z Białośliwia koło Chodzieży i miało miejsce w listopadzie 1984 lub 1985 roku. Świadek, wówczas 10–11-letni, wracał samochodem z ojcem i babcią drogą polną, gdy przez tylną szybę zauważył nisko lecący obiekt. Początkowo wyglądał mu na samolot, lecz po zatrzymaniu auta i lepszym przyjrzeniu się okazał się wrzecionowatym obiektem o kształcie spodka oglądanego od spodu, z jedną szpicą krótszą, drugą dłuższą. Całość świeciła jak rozżarzone, gasnące żelazo: pomarańczowo, z wyraźnie widocznymi krawędziami, bez oślepiania. Obiekt miał znajdować się na wysokości około 30–40 metrów, nie większy niż kilka metrów długości według początkowej oceny świadka. Leciał równolegle do samochodu, utrzymując stałą odległość i prędkość, bez skrętów i zygzaków. Po zatrzymaniu pojazdu miał odejść z niezwykłą szybkością i zniknąć. Nie emitował dźwięku ani nie wpływał na pracę samochodu. Ojciec i babcia również to widzieli, choć później ojciec mówił o tym bardzo ostrożnie jako o „czymś dziwnym”. Świadek wspomniał także o wcześniejszym rodzinnym epizodzie z kulistym zjawiskiem świetlnym w domu ciotki, które wyrwało okna i zrzuciło obrazy ze ścian. Kolejna relacja dotyczyła Hajnówki i miała charakter współczesny, z 2018 roku. Świadek opisywał powtarzające się obserwacje nad miastem, trwające przez około trzy miesiące i pojawiające się niemal codziennie. Z okna mieszkania w centrum Hajnówki widział najpierw drobne, czerwone i kolorowe światełka, potem wydłużony pas światła, a z czasem coraz większy i niżej lecący obiekt przypominający cygaro. Bez lornetki wyglądał jak jasna gwiazda, przez lornetkę zaś jak świecący, kolorowy statek z czerwonymi, niebieskimi, białymi i żółtymi światłami układającymi się poziomo. Zjawisko miało pojawiać się głównie wieczorami i nocą, od około 22.00 do 2.00–3.00, zwykle od strony Puszczy Białowieskiej. Świadek twierdził, że widziały to co najmniej dwie inne osoby. Wcześniejszy, starszy epizod miał polegać na pojawieniu się kolorowych kręgów światła „wchodzących” do mieszkania od strony Księżyca; zjawisko to wracało przez pewien czas, początkowo częściej, później rzadziej. Świadek wyraźnie zaznaczał, że nie umie tego wyjaśnić, ale uważa obserwację za bardzo znaczącą. Najbardziej rozbudowana i wielowątkowa była jednak relacja dotycząca okolic Kętrzyna z 1995 roku. Według świadka zdarzenie nastąpiło latem, w pobliżu miejsca związanego z dawnym lotniskiem Hitlera w Gierłoży. Jego rodzice i inni mieszkańcy mieli później rozmawiać o tym w oparciu o artykuł z Gazety Kętrzyńskiej, w którym próbowano wyjaśnić zjawisko jako jakieś światła z imprezy w Mrągowie, co świadek uważał za nieprzekonujące ze względu na odległość i charakter obserwacji. Jego mama i ciotka miały wyjść wieczorem na papierosa i zobaczyć, jak z trawy „podnosi się” światło, a następnie ogromny spodek z wieloma rzędami świateł. Obiekt miał poruszać się bardzo szybko, bezgłośnie, w trójkątnym schemacie między trzema punktami, jakby czegoś szukał. Wujek świadka z Rynu także miał widzieć podobne zjawisko i nawet próbował świecić do niego reflektorem warsztatowym, a babcia miała uznać, że to „koniec świata” i schować się do domu. Rodzina opisywała obiekt jako spodek o wielkości ocenianej przez mamę na kilka lub kilkanaście metrów, podczas gdy sam świadek zapamiętał go jako niemal gigantyczny. Do tej relacji świadek dołączył niezwykle osobisty wątek o rzekomym spotkaniu z istotami podczas snu po obserwacji. Opisał sen, w którym do namiotu rodziny wchodziła na kolanach chuda, wysoka istota przypominająca „szaraka”, z długimi cienkimi palcami zakończonymi kulkami, wielkimi oczami bez widocznych źrenic, o strukturze przypominającej oczy muchy. Istota miała wykonać gest podobny do znaku Spocka z „Star Treka” i jakby kazać świadkowi zapamiętać to, co się wydarzyło. W namiocie obecni byli też jego ojciec, mama, siostra i młodszy brat; ojciec miał pamiętać jedynie moment wejścia istot i uczucie niemocy, a świadek uważał, że „obcy” zainteresowali się tym, co było w ziemi na miejscu ich namiotu. Relacja łączyła się z wrażeniem ciszy absolutnej, braku odgłosów świerszczy i zwierząt oraz pewnego odkształcania się trawy na łące pod obiektem. Rodzina miała później wielokrotnie wracać do tematu, choć ojciec i część krewnych nie chcieli o nim mówić z powodu kpin ze strony znajomych. W tej samej rozmowie pojawiły się jeszcze dwa krótsze epizody. Jeden dotyczył obserwacji cygara nad Wadowicami około 2013 lub 2014 roku, widzianego z samochodu podczas powrotu z gór. Świadek, siedząc z tyłu, zauważył obiekt, który zdążył schować się za chmurą zanim zdołał uruchomić aparat. Obiekt miał świecić i migać kolorowymi światłami, przypominającymi obracający się bączek, a świadek próbował zwrócić na niego uwagę siostry. Drugi epizod, z okolic Krakowa i Niepołomic, rozgrywał się podczas ulewy i burzy. Na tle klasztoru w Staniątkach świadek dostrzegł kilka migających kolorowych świateł, które wyglądały jak bączek z kolorowymi punktami na dole. Chciał je fotografować, lecz intensywny deszcz i pioruny zmusiły go do schowania się do tunelu. Na końcu rozmowy podkreślono, że dziś łatwo pomylić takie zjawiska z dronami czy lampionami, dlatego potrzebna jest ostrożność w interpretacji. Całość audycji opierała się na relacjach ludzi przekonanych, że zetknęli się z czymś wykraczającym poza zwykłe zjawiska atmosferyczne czy lotnicze. Wspólnymi motywami były bezszelestny ruch obiektów, nietypowe światła, nagłe znikanie, wrażenie inteligentnego działania oraz trudność w znalezieniu wiarygodnego wyjaśnienia. W kilku przypadkach świadkowie sugerowali też, że obserwacjom towarzyszyły inne, bardziej niepokojące doświadczenia, w tym poczucie obecności istot lub dziwne sny bezpośrednio powiązane z samym zdarzeniem.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).