System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 63
W tym odcinku "Bibliotekarium" punktem wyjścia do dyskusji na linii Żelkowski vs Żwikiewicz stała się książka "Król" Szczepana Twardocha

Streszczenie odcinka

Odcinek poświęcono powieści Szczepana Twardocha „Król”, a rozmowa szybko zeszła z ogólnych wrażeń na analizę jej konstrukcji, języka i obrazu świata. Prowadzący zgodnie podkreślali, że Twardoch jest pisarzem bardzo sprawnym technicznie, o dużej precyzji kompozycyjnej, wywodzącym się z fantastyki i nadal myślącym o literaturze w sposób „konstruktorski”, niemal mechaniczny. Zwracano uwagę, że jego proza działa jak dobrze zaprojektowany mechanizm: kolejne elementy fabuły i postacie są wprowadzane z wyraźnym zamysłem, a sens całości ujawnia się stopniowo. Szczególnie dużo miejsca poświęcono sposobowi opisu. Według gospodarzy Twardoch nie buduje obrazów przez emocjonalne nasycenie czy rozbudowaną empatię, lecz przez chłodną, techniczną precyzję. Jako przykład przywołano sceny bokserskie, w których cios nie jest pokazany „telewizyjnie”, lecz od strony ruchu całego ciała: od stopy, przez nogi, biodra, kręgosłup i bark, aż po sam finał uderzenia. Ten sposób opisu miał odróżniać autora od prozy bardziej „telewizyjnej”, nastawionej na zewnętrzny efekt i wrażeniowość. Rozmówcy uznali tę cechę za jedną z największych zalet książki. Ważnym wątkiem była także refleksja nad „męskością” tej prozy. Nie chodziło im o brutalność rozumianą powierzchownie, lecz o sposób konstruowania świata poprzez relacje mechaniczne, techniczne i przyczynowe. Twardoch, ich zdaniem, opisuje nie tylko ruch ciała, ale też mechanizmy społeczne, polityczne i psychologiczne: jak działa przemoc, jak rodzi się intryga, jak funkcjonują układy władzy i interesów. To właśnie miało nadawać powieści wiarygodność i sprawiać, że czytelnik odczuwa nie tyle dekoracyjność, ile logiczny, podskórny porządek zdarzeń. Rozmowa stopniowo przeszła do samej fabuły i konstrukcji „Króla”. Akcja rozgrywa się w Warszawie końca lat trzydziestych, w realiach przedwojennych, na styku różnych środowisk, dzielnic i grup społecznych: żydowskich, polskich, przestępczych, politycznych, sportowych. Podkreślano, że Twardoch nie opisuje całej II Rzeczypospolitej, lecz wycinek rzeczywistości: getto rozumiane nie w późniejszym, wojennym sensie, ale jako przestrzeń społecznie i kulturowo odrębna, z własnymi regułami, lojalnościami i konfliktami. W tym świecie istotną rolę odgrywają bokserzy, ludzie z półświatka, ochroniarze, kasjerzy-haracznicy, działacze polityczni i postacie z marginesu. Bardzo mocno wybrzmiała interpretacja książki jako opowieści o losie, którego nie sposób ominąć. Rozmówcy wielokrotnie wracali do poczucia fatalizmu, do wrażenia, że bohaterowie żyją w momencie historycznym, w którym jeszcze nie widzą nadchodzącej katastrofy. Z perspektywy czytelnika ich świat wydaje się skazany na rozpad, ale oni sami nie mogą tego wiedzieć. W tym sensie „Król” miał być nie tylko powieścią historyczną, ale też opowieścią o tym, jak ludzie funkcjonują w obrębie własnego czasu, nie rozumiejąc przyszłości. Pojawiały się nawet sugestie, że książka mówi nie tylko o latach trzydziestych, lecz także o współczesności, bo mechanizmy życia społecznego, politycznego i językowego są zaskakująco podobne. Jednocześnie prowadzący dostrzegli w powieści wyraźny rys dekonstrukcyjny wobec wyidealizowanego obrazu II Rzeczypospolitej. Według nich Twardoch burzy mit „pięknej” przedwojennej Polski, pokazując ją jako świat brutalny, podzielony, pełen przemocy, strachu, interesów i lojalności klanowych. Nie oznacza to jednak, że uznali książkę za historycznie fałszywą. Raczej podkreślali, że jest to obraz artystyczny, a nie dokument. Zastrzegali, że nie wolno z beletrystyki wyprowadzać wniosków historycznych wprost, bo literatura działa innymi prawami niż opracowanie naukowe. W dyskusji pojawił się również temat języka, zwłaszcza wulgaryzmów i brutalności. Jeden z prowadzących zwracał uwagę, że w „Królu” przekleństwa oraz agresywne zachowania są obecne w niemal wszystkich warstwach świata przedstawionego, co może budzić zastrzeżenia, bo nie do końca odpowiada to pamiętanym realiom epoki. Z drugiej strony podkreślano, że Twardoch nie epatuje brudem dla samego efektu: zamiast rozwlekać obrzydliwe sceny, często przechodzi po nich oszczędnie, przez co oddziałują mocniej. Przemoc nie jest tu ozdobą ani sensacją, ale naturalnym elementem świata, w którym ludzie funkcjonują według własnych, często brutalnych kodeksów. Istotny był też motyw postaci niejednoznacznych moralnie. Rozmówcy zauważyli, że bohaterowie Twardocha są zwykle bardzo dalecy od czarno-białych podziałów: wielu z nich to ludzie groźni, przestępczy, podatni na zdradę, przemoc i cynizm, ale równocześnie zdolni do lojalności, przywiązania i własnej etyki środowiskowej. Pojawiła się refleksja, że autor z rozmysłem skupia się na świecie „osmalonym”, brudnym, od dołu społecznej drabiny, gdzie normy moralne istnieją, lecz są inne niż w oficjalnym dyskursie. W tym sensie „Król” miał być opowieścią o środowiskach, w których polityka, przestępczość i prywatne interesy mieszają się ze sobą. W ocenie prowadzących książka imponuje konstrukcją, ale nie jest wolna od wad. Głównym zarzutem okazało się zmęczenie materiału w środkowej części powieści. Rozmówcy uznali, że niektóre epizody, choć same w sobie potrzebne, bywają powtarzalne i nadmiarowe, a przez to osłabiają dynamikę lektury. Wskazywali też na pewne przerysowania, szczególnie w przedstawianiu postaci i ich zachowań. Mimo to obaj przyznali, że to zastrzeżenie nie przekreśla wartości książki, lecz raczej pokazuje jej ambicję i rozmach. Finalnie zgodzili się, że choć „Król” bywa momentami wkurzający i zbyt rozrośnięty, pozostaje pozycją wartą przeczytania. Powieść zestawiano także z innymi dziełami i z szerszymi tradycjami literackimi. Przywołano „Potop” Sienkiewicza jako przykład książki historycznej, która mówiła o współczesności autora, a nie tylko o opisywanej epoce. Podobnie „Król” miałby, zdaniem gospodarzy, używać przeszłości jako zwierciadła dla teraźniejszości. Na końcu rozmowy padła nawet prowokacyjna myśl, że jeśli to jedna z gorszych książek Twardocha, to jego najlepsze utwory muszą stać jeszcze wyżej. Ostatecznie obaj prowadzący polecili „Króla”, choć z zaznaczeniem, że należy czytać go uważnie, bez traktowania jako źródła wiedzy historycznej i z gotowością do zmierzenia się z jego ciężarem, powtórzeniami oraz ponurą wizją świata. W odcinku pojawiły się też felietony innych autorów, które poszerzały temat rozmowy o literaturze i fantastyce. Bruno Kadyna mówił o wysiłku i cierpliwości potrzebnych w pisaniu, podkreślając, że dobry tekst wymaga systematycznej pracy i redakcyjnego dopracowania. Później Jurian w swoim „Alfabecie” bronił fantastyki jako gatunku rozwijającego wyobraźnię, powołując się na związek literatury SF z nauką, nowymi ideami i sposobem postrzegania rzeczywistości. Z kolei Tomasz Fąs rozważał możliwość twórczości generowanej przez maszyny, zaznaczając jednak, że komputer może jedynie statystycznie przetwarzać wzorce, a nie naprawdę tworzyć sztukę. W całym odcinku fantastyka, technika, literatura i refleksja nad rzeczywistością splatały się z rozmową o „Królu”, wzmacniając wrażenie, że książka Twardocha została odczytana nie tylko jako powieść historyczna, ale też jako bardzo współczesny komentarz do świata, w którym żyjemy.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).