System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 58
Punktem wyjścia do dyskusji na linii Marek Żelkowski vs Wiktor Żwikiewicz stała się powieść Raya Bradbury`ego "Kroniki Marsjańskie" - klasyczna już pozycja w amerykańskiej literaturze fantastyczno-naukowej. Audycja z zupełnie niespodziewanym gościem...

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona była przede wszystkim Kronikom marsjańskim Raya Bradbury’ego, ale rozmowa szybko rozrosła się także na inne jego książki, na problemy przekładu oraz na miejsce autora w literaturze fantastycznej i poza nią. Uczestnicy dzielili się osobistymi wspomnieniami pierwszych lektur Bradbury’ego: jedni sięgali po Kroniki marsjańskie jako nastolatkowie i początkowo byli nimi rozczarowani, bo oczekiwali twardej science fiction, inni wracali do książki po latach i odkrywali ją na nowo jako tekst poetycki, emocjonalny i znacznie bardziej wieloznaczny niż klasyczna fantastyka naukowa. Istotnym wątkiem była dyskusja o polskich przekładach Kronik marsjańskich. Padały bardzo różne oceny tłumaczenia Adama Kaski i nowszej wersji Pauliny Braiter oraz Pawła Ziemkiewicza. Jedni bronili starszego przekładu jako bardziej poetyckiego i wiernego duchowi Bradbury’ego, inni zarzucali mu dosłowność, niezgrabność i zbyt mechaniczne tłumaczenie zdań. Zwracano uwagę, że nowy przekład jest bardziej współczesny i łatwiejszy dla dzisiejszego czytelnika. Ostatecznie rozmówcy doszli do wniosku, że spór o „lepsze” tłumaczenie zależy w dużej mierze od wrażliwości czytelnika, jego przyzwyczajeń i pierwszego kontaktu z tekstem. W dalszej części rozmowy padło przypomnienie, czym właściwie są Kroniki marsjańskie: to cykl opowiadań spiętych kompozycyjną klamrą, układający się w pozorną kronikę podboju Marsa przez Ziemian. Uczestnicy podkreślali, że Bradbury nie pisał przede wszystkim o technice ani o wiarygodności naukowej, lecz o człowieku, moralności, przemocy, stracie, tęsknocie i niszczeniu cudzej kultury. Mars był dla niego raczej scenerią i metaforą niż celem samym w sobie. Wskazywano też, że książka powstała z opowiadań publikowanych wcześniej osobno, a wydawca skłonił autora do złożenia ich w większą całość. W rozmowie szeroko omawiano też biograficzne źródła wyobraźni Bradbury’ego. Przywołano jego związki z amerykańską prowincją, wrażliwością na miasteczka, na codzienne, pozornie nieistotne przedmioty i na atmosferę dzieciństwa. Mówiono o jego rodzinnych opowieściach związanych z procesem czarownic z Salem oraz o dziecięcym doświadczeniu spotkania z iluzjonistą, które sam pisarz uznawał za moment przełomowy. Podkreślano, że Bradbury był twórcą „magicznego” sposobu widzenia świata, a jego proza wyrastała z empatii i zdolności wzbudzania silnych emocji, nie zaś z technicznej spekulacji. Jednym z najważniejszych wątków była analiza opowiadania Nadejdą ciepłe deszcze. Rozmówcy uznali je za jeden z najmocniejszych tekstów w całym zbiorze, przede wszystkim dlatego, że pokazuje skutki katastrofy, a nie sam wybuch. W tekście nie ma bezpośredniego opisu wojny atomowej, widzimy jedynie umierający dom, pustkę po zagładzie i ślady dawnego życia. Uczestników poruszał zwłaszcza finałowy obraz, a także wierszowy motyw przytoczony w różnych polskich tłumaczeniach. Uznano to opowiadanie za głęboko antywojenne i niezwykle przejmujące, bo wywołuje lęk i smutek poprzez sugestię, a nie przez dosłowność. Dużo miejsca poświęcono również tekstom odnoszącym się do problemu rasizmu i stosunków między białymi a czarnymi Amerykanami. Omówiono opowiadania Droga przez twarz oraz Na wozie, pokazujące odpowiednio exodus czarnych mieszkańców Ziemi na Marsa i odwrócenie ról w kolonii marsjańskiej, gdzie czarni osadnicy zaczynają powielać mechanizmy segregacji i przemocy wobec białego przybysza. Rozmówcy podkreślali, że Bradbury nie moralizuje wprost, tylko pokazuje ludzką skłonność do odtwarzania tych samych mechanizmów opresji niezależnie od koloru skóry i miejsca zamieszkania. Zwracano uwagę, że takie ujęcie jest bardziej uniwersalne niż współczesne, uproszczone odczytania w duchu politycznej poprawności. W audycji wielokrotnie wracano do innych książek Bradbury’ego. Wspomniano 451 stopni Fahrenheita jako powieść, która również nie jest klasyczną hard SF, lecz antyutopią o utracie wrażliwości, wyobraźni i kultury. Rozmówcy odwoływali się do tego, jak Bradbury pokazuje społeczeństwo, w którym technika zastępuje rozmowę, a ludzie przestają naprawdę ze sobą przebywać. Pojawiły się także odniesienia do Słonecznego wina, uznanego przez część czytelników za najpiękniejszą książkę Bradbury’ego mimo braku elementu fantastycznego. Wskazywano w niej nostalgię za dzieciństwem, amerykańską prowincją i światem przeżywanym bardziej intuicyjnie niż racjonalnie. Omówiono też zbiory Człowiek ilustrowany i Złote jabłka słońca, przy czym ten pierwszy uznano za słabszy od Kronik marsjańskich, choć zawiera kilka bardzo mocnych opowiadań. Rozmówcy omawiali między innymi Wygnańców, gdzie na Marsie spotykają się duchy Poego, Bierce’a, Lovecrafta, Dickensa i Szekspira, oraz Na wozie, a także teksty ukazujące profanację marsjańskiej kultury przez Ziemian. Wspominano również opowiadania, które mogły być późniejszymi wariantami lub odrzutami z Kronik marsjańskich, oraz teksty napisane przez innych autorów, ale kojarzące się klimatem z Bradburym. Istotny był również temat profetyzmu. Rozmówcy zauważali, że Bradbury przewidywał nie tylko konkretne gadżety techniczne, ale przede wszystkim społeczne skutki nowych technologii. W przywoływanym opowiadaniu o zegarkach komunikacyjnych ludzie przestają rozmawiać twarzą w twarz i zastępują kontakty technologicznymi urządzeniami, co dziś kojarzy się ze smartfonami i słuchawkami. Podkreślano, że to właśnie taka trafność społeczna, a nie wyłącznie wynalazki, czyni Bradbury’ego pisarzem wyjątkowo aktualnym. W tym kontekście przywołano też inne późniejsze zjawiska, jak media społecznościowe czy komunikacja przeniesiona na nadgarstek albo do wnętrza ciała. W audycji pojawiła się także szersza refleksja o miejscu Bradbury’ego w literaturze i o jego recepcji w Polsce. Zwracano uwagę na rozmaite sposoby czytania jego prozy: jako fantastyki, jako poezji, jako moralitetu, jako literatury o człowieku. Przywołano też Lema i jego niechęć do amerykańskiej science fiction, wynikającą z przywiązania do naukowej precyzji, której Bradbury świadomie nie przestrzegał. Jednocześnie zaznaczono, że mimo tej różnicy wielu pisarzy SF pisało pod wyraźnym wpływem Bradbury’ego, składając mu w swoich tekstach rodzaj hołdu. W tym kontekście wspomniano także o własnej twórczości uczestników audycji, w której widzieli oni ślady inspiracji Kronikami marsjańskimi. Rozmowa zeszła również na inne książki i zjawiska marsjańskie: cykl Edgara Rice’a Burroughsa, starsze filmy i powieści o Marsie, radzieckie próby tworzenia marsjańskich opowieści, a także współczesne wizje terraformowania planety. Pojawiła się nawet metafora, że Mars „zużył się” jako temat, bo przez lata był dopasowywany do ludzkich fantazji, potrzeb ideologicznych i kolonizacyjnych. Z tego punktu widzenia Kroniki marsjańskie zostały pokazane jako dzieło wyjątkowe, bo nie traktują Marsa jako celu technicznej ekspansji, lecz jako zwierciadło ludzkich lęków, ambicji i win. Całość audycji domknęła myśl, że Kroniki marsjańskie są książką, którą warto czytać nie tylko jako klasykę SF, ale jako tekst o przemocy cywilizacyjnej, niszczeniu odmienności, wymazywaniu kultur i o człowieku jako istocie skłonnej do dominacji. Jednocześnie uczestnicy zgodzili się, że Bradbury pozostaje pisarzem emocjonalnym, niejednoznacznym i nadal żywym, a jego proza – mimo dawnego języka czy niektórych archaizmów – wciąż potrafi poruszać, jeśli czyta się ją z odpowiednim nastawieniem.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).