Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 30 listopada 2018
Promieniowanie elektromagnetyczne - szkodliwość radia, Wi-Fi oraz 5G

Streszczenie odcinka

Audycja koncentruje się na promieniowaniu elektromagnetycznym, wpływie radia, Wi-Fi, telefonii komórkowej i planowanej wówczas technologii 5G na zdrowie człowieka. Prowadzący rozróżnia promieniowanie radiowe, mikrofalowe, podczerwone, ultrafioletowe, rentgenowskie i gamma, omawiając ich częstotliwość, długość fali oraz potencjalne oddziaływanie na organizmy. Zwraca uwagę, że fale elektromagnetyczne są obecne w środowisku od dziesięcioleci, a rozwój bezprzewodowej łączności powoduje stały wzrost ich natężenia i powszechności. Radio zostaje przedstawione jako technologia wykorzystująca stosunkowo niskie częstotliwości. Prowadzący twierdzi, że fale radiowe, zwłaszcza długie i średnie, są dla ludzi na ogół mało szkodliwe, o ile nie przebywa się bezpośrednio w pobliżu silnego nadajnika. W takich warunkach mogą jednak indukować prądy w metalowych przedmiotach, powodować nagrzewanie, a nawet poparzenia. Zwraca uwagę, że fale radiowe przenikają przez atmosferę i od dawna otaczają ludzi, dlatego nie uważa ich za główne zagrożenie zdrowotne. Znacznie bardziej krytycznie omawiane jest Wi-Fi, działające przede wszystkim w paśmie 2,4 GHz, a także w paśmie 5 GHz. Prowadzący wyjaśnia, że krótsze fale mogą silniej oddziaływać na obiekty o rozmiarach zbliżonych do ich długości, a częstotliwości wykorzystywane przez Wi-Fi zalicza do mikrofal. Jego zdaniem mogą one wpływać na organizm, a zwłaszcza na układ nerwowy i samopoczucie. Przywołuje obserwacje dotyczące zmęczenia psychicznego, obniżonego nastroju, problemów ze snem i trudności z zapamiętywaniem snów, które rozmówcy wiążą z przebywaniem w środowisku o dużym zagęszczeniu routerów i wzmacniaczy sygnału. Jeden ze słuchaczy opowiada o pracy w firmach, gdzie Wi-Fi było dostępne w całym budynku. Twierdzi, że zarówno on, jak i inni pracownicy mieli odczuwać z czasem większe zmęczenie, spadek energii, smutek i skłonność do stanów przypominających epizody depresyjne. Podobne zjawisko miał zauważyć jego znajomy zatrudniony w dużej firmie informatycznej we Wrocławiu, w której występowała także duża rotacja pracowników. Słuchacz sugeruje, że mieszkańcy wsi i terenów słabiej zurbanizowanych mogą czuć się lepiej, ponieważ mają mniejszy kontakt z nadajnikami i sieciami bezprzewodowymi. Prowadzący zauważa jednak, że w biurach bardziej praktyczne i stabilne byłoby korzystanie z połączeń kablowych. W rozmowie z innym słuchaczem pojawia się temat pomiarów pól elektromagnetycznych w mieszkaniu. Rozmówca twierdzi, że korzystając z miernika i norm biologicznych opracowanych przez środowiska związane z niemiecką Baubiologią, wykrył wielokrotne przekroczenia przyjmowanych przez siebie wartości dla pola elektrycznego, magnetycznego i częstotliwości radiowych. Podkreśla, że normy te różnią się od limitów stosowanych przez Światową Organizację Zdrowia i inne instytucje. Rozważa zastosowanie ubrań ekranujących, czapek, a nawet klatki Faradaya, ale sam przyznaje, że trudno byłoby praktycznie żyć i spać w takim zabezpieczeniu. Najwięcej obaw dotyczy 5G. Prowadzący wskazuje, że wcześniejsze generacje telefonii komórkowej wykorzystywały częstotliwości rzędu setek megaherców i kilku gigaherców, natomiast 5G może korzystać również z pasm powyżej 15 GHz, a w niektórych rozważaniach pojawia się wartość około 20–30 GHz. Według niego oznacza to fale centymetrowe i milimetrowe, które mogą silniej oddziaływać na organizmy oraz powodować uszkodzenia skupisk komórek. Twierdzi, że szczególnie niepokojące będzie rozmieszczenie dużej liczby stacji bazowych, konieczne ze względu na krótszy zasięg fal o wyższej częstotliwości. Prowadzący wielokrotnie przedstawia przypuszczenie, że mikrofale mogą powodować choroby neurologiczne, nowotwory, bezpłodność i inne zaburzenia zdrowotne. Łączy możliwe skutki promieniowania z rosnącą liczbą zachorowań na raka, choć nie przytacza kompletnych badań populacyjnych. Uważa, że wpływ telefonii komórkowej jest niedostatecznie zbadany, między innymi z powodu interesów firm telekomunikacyjnych. Wspomina badania i wypowiedzi Martina Palla oraz Devry Davis, przedstawiając ich jako naukowców ostrzegających przed biologicznymi skutkami pól elektromagnetycznych. Jednocześnie przyznaje, że przywoływane prace są ograniczone i nie stanowią pełnej analizy wpływu tych technologii na całą populację. W audycji pojawiają się także przykłady traktowane jako możliwe poszlaki, choć bez rozstrzygającego potwierdzenia. Prowadzący wspomina internetowe doświadczenia z roślinami, w których sadzonki wystawione na działanie Wi-Fi miały rosnąć gorzej, oraz krążące w sieci nagrania przedstawiające ptaki padające podczas testów 5G. Zastrzega, że nie wszystkie takie materiały są wiarygodne. Szczególną uwagę poświęca spadkowi liczby wróbli w polskich miastach. Łączy to czasowo z rozwojem telefonii komórkowej i wzrostem liczby nadajników, ale przyznaje, że jest to jedynie hipoteza wymagająca badań. Rozmówcy wskazują również na inne możliwe wyjaśnienia, takie jak ocieplanie budynków i utrata miejsc lęgowych, jednak prowadzący uznaje je za niewystarczające. Jeden z rozmówców, deklarujący sceptyczny stosunek do obaw związanych z 5G, twierdzi, że czytał opracowania naukowe, w których nie znalazł potwierdzenia szkodliwego wpływu tej technologii. Prowadzący odpowiada, że wyniki badań mogą zależeć od źródeł finansowania i nie wszystkie publikacje są niezależne. W innej rozmowie słuchacz opowiada o wyraźnym zmęczeniu odczuwanym podczas pracy na dachu budynku, w pobliżu dwóch stacji bazowych. Po przeniesieniu na niższe piętro miał czuć się lepiej. Podobne obserwacje dotyczące snu i zapamiętywania snów przedstawia kolejny rozmówca, który wyłącza w domu Wi-Fi, zwłaszcza w paśmie 5 GHz. Krytyka 5G obejmuje także jego zastosowania społeczne i gospodarcze. Prowadzący kwestionuje sens zapewniania bardzo wysokich prędkości transmisji w telefonach, wskazując, że do oglądania filmów na niewielkich ekranach nie jest potrzebna rozdzielczość 4K ani transfery rzędu wielu gigabitów na sekundę. Jego zdaniem obietnice wzrostu wynagrodzeń, rozwoju gospodarki i powszechnego dobrobytu dzięki 5G są przesadzone. Za bardziej potrzebne uznaje rozwój światłowodów, kablowej transmisji danych i nowych, bezpieczniejszych sposobów przesyłania informacji. Rozmówcy zauważają, że 5G może być przydatne dla przemysłu i tak zwanego internetu rzeczy, lecz prowadzący podkreśla, że inteligentne gniazdka, urządzenia domowe i inne sprzęty podłączone do sieci zwiększają również zakres gromadzenia danych o użytkownikach. Wątek zdrowotny łączy się z obawami dotyczącymi prywatności i kontroli. Prowadzący zwraca uwagę, że telefony, aplikacje i inteligentne urządzenia mogą rejestrować lokalizację, kontakty, wiadomości oraz codzienne zachowania. Wspólnie ze słuchaczem omawia ryzyko instalowania aplikacji żądających nadmiernych uprawnień, a także fakt, że urządzenia podłączone do Wi-Fi mogą przekazywać informacje firmom takim jak Google czy Apple. 5G jest przedstawiane jako infrastruktura, która ułatwi rozwój internetu rzeczy, stałe monitorowanie urządzeń i użytkowników oraz dalszą inwigilację. Prowadzący interpretuje również szybkie wdrażanie tej technologii jako element szerszego planu depopulacji, zaznaczając, że jest to jego przekonanie, a nie ustalony fakt. W części poświęconej sposobom ograniczania ekspozycji zaleca się korzystanie z telefonu w trybie głośnomówiącym, trzymanie go z dala od głowy i unikanie długich rozmów przy uchu. Pojawia się także ostrzeżenie przed słuchawkami Bluetooth, które działają w paśmie około 2,4 GHz. Jako praktyczniejsze rozwiązanie wskazywane są połączenia kablowe, zarówno w domu, jak i w pracy, ponieważ zapewniają większą stabilność i nie wymagają dodatkowej transmisji radiowej. Omawiane są również klatki Faradaya, materiały ekranujące i metalowe osłony, lecz rozmówcy przyznają, że ich zastosowanie w codziennym życiu jest kłopotliwe. Prowadzący przypisuje ochronne właściwości orgonitom, czyli przedmiotom wykonywanym z żywic, metalu i innych materiałów, które mają rozpraszać lub osłabiać pola elektromagnetyczne. Odwołuje się do nagrań i pomiarów prezentowanych przez twórcę internetowego występującego jako Eter, ale nie przedstawia jednoznacznych, niezależnych dowodów skuteczności orgonitów. Wspomina także teorię energii orgonu Wilhelma Reicha, łącząc ją z próbami kontroli pogody i historyczną cenzurą jego prac. Ostatecznie zaleca ostrożność, ograniczanie korzystania z bezprzewodowych urządzeń i dalsze badania wpływu promieniowania na ludzi, zwierzęta i rośliny. Audycję kończy przekonanie prowadzącego, że radio jest najmniej problematyczne, Wi-Fi i Bluetooth mogą być szkodliwe, natomiast 5G stanowi największe zagrożenie ze względu na wyższe częstotliwości i dużą liczbę nadajników.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).