Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 9 listopada 2018
Państwo z dykty i paździerzu

Streszczenie odcinka

Audycja koncentruje się na krytyce funkcjonowania polskiego państwa, które prowadzący określa mianem „państwa z dykty i paździerza”. Punktem wyjścia jest organizacja obchodów setnej rocznicy odzyskania niepodległości oraz spór wokół Marszu Niepodległości zaplanowanego na 11 listopada 2018 roku. W pierwszej części pojawiają się także komentarze do bieżących wydarzeń politycznych i społecznych: odrzucenia obywatelskiego projektu dotyczącego dobrowolności szczepień, propagandy medialnej, przemocy politycznej i konfliktów międzynarodowych po kwestie nadzoru cyfrowego, nowych technologii i ochrony prywatności. Prowadzący zdecydowanie krytykuje odrzucenie przez sejmowe komisje projektu przygotowanego przez Stop NOP, którego celem była dobrowolność szczepień. Podkreśla, że projekt poparło ponad 120 tysięcy obywateli, a mimo to został odrzucony niemal jednogłośnie. W jego ocenie zwolenników dobrowolności szczepień niesłusznie określa się mianem antyszczepionkowców, ponieważ ich postulatem nie jest zakaz szczepień, lecz prawo rodziców do podejmowania decyzji. Wskazuje również na wzrost liczby odmów szczepień w Polsce i uznaje to za sygnał rosnącego sprzeciwu wobec obowiązujących regulacji. Krytykuje pomysły karania osób, które nie szczepią dzieci, między innymi poprzez ograniczanie dostępu do szkół, przedszkoli czy usług publicznych. Tematem powracającym jest propaganda oraz podatność społeczeństwa na fałszywe informacje. Prowadzący twierdzi, że propaganda działa niezależnie od ustroju i epoki, a internet nie uodpornił odbiorców na manipulację. Jako przykład przywołuje kampanię oszczerstw wymierzoną w jego osobę, w ramach której rozpowszechniano nieprawdziwą informację, jakoby zabił psa na oczach dziecka. Jego zdaniem wykorzystano stare zdjęcie z repliką broni ASG, aby uwiarygodnić przekaz i przedstawić go jako osobę niebezpieczną. Przypuszcza, że akcja mogła być zorganizowana lub finansowana przez służby, a nie wyłącznie przez internetowych trolli. Z tego wyprowadza apel o sprawdzanie informacji, zwracanie uwagi na ich wewnętrzną spójność i odrzucanie przekazów sprzecznych z faktami lub logiką. Wśród omawianych wiadomości znajdują się doniesienia o rzekomych znakach apokaliptycznych w Izraelu, między innymi o wężu przy Ścianie Płaczu, martwej rybie w Morzu Martwym i narodzinach czerwonej krowy. Prowadzący traktuje je jako przykład wyolbrzymiania przypadkowych zdarzeń i wykorzystywania sensacyjnych treści do budowania atmosfery lęku. Krytykuje też sposób informowania o zachorowaniach na odrę i grypę oraz powszechne, jego zdaniem, nadużywanie antybiotyków. Wspomina o własnych problemach z alergią i przekonuje, że poprawę zdrowia miał osiągnąć dzięki zmianie stylu życia, witaminie D oraz terapiom naturalnym, jednocześnie wyrażając nieufność wobec części medycyny konwencjonalnej. W audycji pojawiają się również komentarze dotyczące przemocy i praw człowieka. Prowadzący krytykuje propozycje premiera Izraela Benjamina Netanjahu, które interpretuje jako dążenie do ułatwienia żołnierzom używania broni wobec Palestyńczyków. Omawia sprawę Asii Bibi, chrześcijanki z Pakistanu uniewinnionej z zarzutu bluźnierstwa, której nadal groziła przemoc ze strony radykalnych demonstrantów. Zestawia te wydarzenia z historycznymi przykładami prześladowań religijnych i przekonuje, że edukacja, wiedza o innych kulturach oraz rozwój nauki ograniczają skłonność do przemocy. Krytycznie komentuje także decyzję Banku Anglii o odmowie wydania Wenezueli części zdeponowanych rezerw złota, wskazując na podobne problemy z dostępem innych państw do własnych rezerw przechowywanych za granicą. Omawiane są sprawy rozliczeń historycznych i działania wymiaru sprawiedliwości. Prowadzący pozytywnie ocenia wydanie europejskiego nakazu aresztowania wobec byłego stalinowskiego sędziego Stefana Michnika, podejrzewanego o udział w politycznych represjach i wydawanie wyroków śmierci. Z drugiej strony komentuje decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczącą Marcina Plichty, twórcy Amber Gold, który po sześciu latach przebywania w areszcie bez prawomocnego wyroku ma otrzymać zadośćuczynienie od państwa. Prowadzący uważa, że nawet osoba podejrzewana o poważne przestępstwa zachowuje prawo do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie, choć krytycznie ocenia możliwość wypłacenia odszkodowania twórcy piramidy finansowej. Kolejny blok dotyczy nowych technologii i ich wpływu na społeczeństwo. Prowadzący omawia projekt bezwodnej toalety prezentowany przez Billa Gatesa, lecz interpretuje go przede wszystkim jako potencjalne źródło sprzedaży chemikaliów i element szerszych działań depopulacyjnych. Przywołuje także chiński system identyfikacji osób na podstawie sposobu chodzenia, rozwój sztucznej inteligencji oraz wirtualnych prezenterów informacyjnych. Zastanawia się, czy podobne rozwiązania mogą zastąpić ludzi w telewizji i radiu, ale uważa, że automatycznym prezenterom brakuje emocji i naturalności. Omawia również pomysł wprowadzenia nowych zasad etycznych w internecie, kojarzony z Timem Berners-Lee i World Wide Web Foundation. Jego zdaniem regulacje mogą okazać się nieskuteczne, ponieważ wielkie korporacje, służby i inne podmioty nadal będą gromadzić dane. Podkreśla konieczność świadomego korzystania z sieci, ponieważ informacje raz opublikowane mogą pozostać dostępne przez wiele lat. Wśród tematów sensacyjnych pojawiają się koncepcje militarne i astronomiczne. Prowadzący komentuje doniesienia o planach wykorzystania zrzucanych z orbity metalowych prętów do niszczenia podziemnych bunkrów. Ocenia je sceptycznie jako rozwiązanie przypominające science fiction, choć dopuszcza możliwość prowadzenia prac nad mniejszymi wersjami takiej broni. Omawia także obiekt międzygwiezdny ʻOumuamua, który według części badaczy mógłby być sondą, a nie naturalną asteroidą. Przedstawia tę hipotezę jako interesującą, lecz niepotwierdzoną. Przy okazji krytykuje sposób prezentowania przez NASA artystycznych wizualizacji jako obrazów obiektów kosmicznych, uznając to za formę wprowadzania odbiorców w błąd. Wspomina również o sprawie Pawła Bednarza, który próbował zwrócić uwagę na podejrzenia dotyczące nieprawidłowości przy adopcjach zagranicznych. Odrzucenie jego sprawy interpretuje jako dowód niewystarczającej kontroli państwa nad losem dzieci trafiających za granicę. Głównym tematem audycji jest jednak konflikt wokół Marszu Niepodległości. Prowadzący przypomina, że marsz organizowany od 2011 roku wyrósł z inicjatywy środowisk narodowych, między innymi Młodzieży Wszechpolskiej i ONR, ale z czasem zaczął przyciągać także osoby niezwiązane bezpośrednio z tymi organizacjami. Jego zdaniem wydarzenie stało się masowym społecznym obchodem święta niepodległości, a nie wyłącznie partyjną manifestacją. Krytycznie ocenia decyzję prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz o zakazie marszu, wskazując, że sąd uchylił ten zakaz jako niezgodny z prawem, między innymi dlatego, że marsz był zgromadzeniem cyklicznym i od dawna znana była jego trasa. Najwięcej uwagi poświęcono próbie zorganizowania przez prezydenta Andrzeja Dudę i premiera Mateusza Morawieckiego własnego państwowego marszu, przebiegającego niemal tą samą trasą i w podobnym czasie. Prowadzący uważa, że władza próbowała przejąć wydarzenie przygotowywane przez organizatorów społecznych, nie ponosząc wcześniej kosztów ani odpowiedzialności za jego organizację. Jego zdaniem marsz państwowy miał przyciągnąć uczestników dzięki popularności już istniejącego wydarzenia, a cała operacja obnażyła nieudolność rządu. Początkowo przedstawia sytuację jako próbę rywalizacji dwóch marszów, lecz w trakcie audycji dowiaduje się, że ostatecznie organizatorzy narodowi porozumieli się z władzami i zaplanowano wspólny przemarsz. Ocena tego kompromisu jest ambiwalentna: z jednej strony ma on zapobiec przemocy i możliwym prowokacjom, z drugiej może osłabić niezależność ruchu społecznego i pozbawić go politycznej wyrazistości. W dyskusji z rozmówcami marsz staje się symbolem szerszego konfliktu o kształt polskiej polityki. Prowadzący deklaruje, że nie jest narodowcem, lecz libertarianinem i przeciwnikiem wielu haseł nacjonalistycznych, takich jak zamykanie granic czy „Polska dla Polaków”. Jednocześnie broni prawa narodowców do organizowania własnego zgromadzenia i sprzeciwia się jego przejmowaniu przez władzę. Wspólnie z rozmówcami zastanawia się, czy środowiska patriotyczne są w stanie stworzyć samodzielną siłę polityczną, niezależną od PiS, Platformy Obywatelskiej, SLD i PSL. Pada porównanie do węgierskiego Fideszu Viktora Orbána, budowanego przez lata od podstaw lokalnych. Rozmówcy postulują tworzenie oddolnych struktur poprzez zainteresowanie sprawami gmin, powiatów i miast, uczestnictwo w lokalnych spotkaniach oraz łączenie osób o podobnych poglądach. Prowadzący interpretuje działania PiS jako próbę eliminacji konkurencji po prawej stronie sceny politycznej. Jego zdaniem partia nie jest w stanie zdobyć liberalnego elektoratu, dlatego chce podporządkować sobie środowiska narodowe i patriotyczne. Krytykuje także prezydenta i premiera za uległość wobec Jarosława Kaczyńskiego oraz za brak samodzielności w prowadzeniu polityki zagranicznej. W tym kontekście omawia kwestię roszczeń majątkowych organizacji żydowskich, amerykańskiej ustawy dotyczącej restytucji mienia bezspadkowego, deklaracji podpisywanych przez polskie władze oraz polityki migracyjnej. Wypowiedzi te zawierają liczne niepotwierdzone i spiskowe twierdzenia o wpływie Izraela, organizacji żydowskich, Stanów Zjednoczonych i globalnych elit na polską politykę. Prowadzący przedstawia je jako zagrożenie dla suwerenności państwa, choć część rozmówców wskazuje przede wszystkim na Unię Europejską i zależność polskich władz od Brukseli. Wątek ten przechodzi w szerszą teorię o Nowym Porządku Świata, depopulacji i dążeniu do likwidacji państw narodowych. W rozmowie pojawia się także problem możliwych prowokacji i przemocy podczas obchodów. Prowadzący i jego rozmówcy spekulują, że władza mogła przygotowywać użycie wojska lub policji, a zagraniczne służby mogłyby próbować wywołać zamieszki, podobnie jak miało to nastąpić podczas protestów na Ukrainie. Rozważają scenariusze udziału prowokatorów, snajperów lub grup mających sprowokować starcia, jednak nie przedstawiają na to dowodów. Wspominają o masowych zwolnieniach lekarskich policjantów jako możliwej próbie sparaliżowania państwa, ale również sugerują, że protest mógł być elementem większej rozgrywki politycznej. Jednocześnie zgodnie podkreślają, że rozlew krwi byłby najgorszym rozwiązaniem, a uczestnicy marszu powinni unikać konfrontacji i reagować spokojnie. Porównania do Majdanu, wojen domowych i konfliktów w Jugosławii, Iraku, Syrii czy Libii służą im jako argument, że gwałtowne przewroty zwykle prowadzą do zniszczenia państwa, a nie do jego odrodzenia. Istotną część audycji zajmuje krytyka sposobu organizacji obchodów stulecia niepodległości. Prowadzący i Jakub Wątły oceniają, że państwo przeznaczyło na obchody około 200–250 milionów złotych, lecz efektem mają być głównie pikniki, dmuchane zjeżdżalnie, wojskowa grochówka i występy artystów o niskim poziomie. Zestawiają to z oczekiwaniem na wydarzenie o międzynarodowej skali: wielki film historyczny zrealizowany przez uznanego reżysera, koncert z udziałem najwybitniejszych kompozytorów i wykonawców oraz widowisko, które mogłoby promować Polskę za granicą. Jako potencjalne wzory wymieniają Mela Gibsona, Johna Williamsa, Hansa Zimmera i Philipa Glassa. Prowadzący uważa, że rocznica była okazją do stworzenia dzieł o trwałej wartości, lecz władza wybrała rozwiązania doraźne i pozbawione ambicji. Z krytyką państwowych obchodów łączy się szersza refleksja o jakości polskiej kultury, mediów, architektury i instytucji publicznych. Prowadzący przeciwstawia „dyktę i paździerz” dziełom wykonanym profesjonalnie, z dbałością o warsztat i estetykę. Chwali między innymi gry z serii „Wiedźmin”, które uznaje za jeden z niewielu polskich produktów rozpoznawalnych na świecie i przykład sukcesu osiągniętego bez bezpośredniego zarządzania przez państwo. Krytykuje natomiast część współczesnego polskiego kina, seriali, muzyki popularnej i pomników, wskazując na brak dobrych scenariuszy, dialogów, aktorstwa i wyczucia artystycznego. Za szczególnie udany polski film uważa „Psy”, a za przykłady dawnej jakości wymienia Teatr Telewizji, „Karierę Nikodema Dyzmy”, „Seksmisję”, starsze seriale oraz twórczość radiową Tomasza Beksińskiego, Wojciecha Manna, Marka Niedźwieckiego i Piotra Kaczkowskiego. Prowadzący przekonuje, że problemem Polski nie jest wyłącznie brak pieniędzy, lecz brak kompetencji, odpowiedzialności i szacunku dla jakości. Jego zdaniem środki publiczne są przeznaczane na przedsięwzięcia przygotowywane przez politycznych znajomych, a nie na projekty tworzone przez najlepszych specjalistów. Zwraca uwagę na nepotyzm, partyjniactwo i podporządkowanie instytucji bieżącym interesom władzy. W jego ocenie państwo powinno ograniczyć ingerencję w dziedziny, które mogą rozwijać się samodzielnie, a zamiast produkować przeciętne dzieła, powinno zapewniać warunki dla konkurencji i profesjonalizmu. Podkreśla, że pieniądze pojawiają się tam, gdzie wcześniej powstała jakość, a nie odwrotnie. Końcowe partie audycji wracają do zagrożeń związanych z wojną informacyjną, internetowymi trollami i manipulacją. Prowadzący opisuje „infowar” jako walkę o umysły prowadzoną za pomocą mediów, filmu, prasy, internetu i kultury. Przypomina, że podobne techniki wykorzystywały państwa totalitarne, między innymi nazistowskie Niemcy i Związek Radziecki, ale także współczesne państwa demokratyczne. Uważa, że polskie elity polityczne nie potrafią prowadzić skutecznej, długofalowej polityki informacyjnej ani promować polskich interesów za granicą. Apeluje o rozwagę, unikanie prowokacji i budowanie zmian pokojowymi metodami, poprzez edukację, lokalną aktywność, tworzenie niezależnych mediów oraz stopniowe organizowanie nowych struktur społecznych i politycznych. Audycję zamyka przekonanie, że Polska, mimo licznych kryzysów i słabości instytucji, ma potencjał wynikający z własnej historii, nauki, kultury i twórczości, lecz musi nauczyć się wykorzystywać go z większą ambicją i profesjonalizmem.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).