[00:01] - Teoria Chaosu.
[00:24] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:11] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w czterech polskich radiach, między innymi w Radiu Paranormalium, Radiu Dream Time, LCP Radio oraz Radiu Wolne Media. Także pozdrawiam was, wszystkich słuchających w tych mediach. Audycja Teoria Chaosu nieprzerwanie od 2011 roku. Nic się nie zapowiada, że na najbliższe 10 lat się przerwie. Chyba że ktoś pomoże temu, ale dopóki żyję, dopóki robię to, co robię, to nie będzie to przerywane. Dziś jest 2 listopada 2018 roku, dzień Zaduszny. Polecam wam zaglądać na stronę audycji teoriachaosu.com. Już w końcu pojawiła się audycja o TR-3B, o który cały czas stały słuchacz się dopytywał.
Także już jest do ściągnięcia. Myślę, że ciekawa propozycja, bo raczej w Polsce o vitolach i ogólnie lecącymi trójkątami od strony technicznej i od strony czysto technicznej jest dosyć mało informacji w polskim internecie. A w sumie sprawa jest znana już od lat 90. Ja z nią się zapoznałem pod koniec lat 90. Właśnie z TR-3B oraz lifterami. Dobra, zostawmy tą sprawę. Odsyłam was do tamtej audycji. Dzisiaj mam sporo dla was newsów, ale zanim do nich przejdę, chciałbym przedstawić listę sponsorów. Możecie także zostać sponsorem. Jednym z nich.
Jest strona teoriachaosu.com. Jest link do sponsorowania, jest instrukcja jak to zrobić. Także bądźcie świadomi, jeżeli chcecie zasponsorować. Jeżeli ta audycja wam nie pasuje, to zasponsorujcie jakąś inną. Dobrą oczywiście. Tu promuję dobre media. Nie wspomagajcie złych mediów. Zawsze teraz robię antyreklamę czy reklamę. Reklamę dobrych mediów, antyreklamę złych mediów. Myślę, że warto wspomagać te dobre media, bo po prostu ich nie będzie, a złe media sobie jakoś tam poradzą.
Niestety złych ludzi trochę jest, mają trochę Sorosów, różnych dziwnych ludzi, którzy chcą ten świat zniszczyć. Więc wy już nie pomagajcie. Jeżeli chcecie mieć żeby ten świat był lepszy, to nie wspierajcie tych mediów, bo te media robią dużo złego. Nie mówię oczywiście o mojej konkurencji i tak dalej. Trudno to powiedzieć o konkurencji jakiejś telewizji na przykład, o których tydzień temu mówiłem, ale nawet takich mediów internetowych teraz, telewizji internetowych, które się rozmnożyły dosyć sporo. Nie mówię o nich, bo wszystkie te media, które nie niszczą fizycznie swojej konkurencji, są okej. Szczególnie w radiach, w których nadaję, czyli w tych czterech radiach. Ale jest kilka mediów naprawdę nieciekawych, więc po prostu tam nie wspomagajcie. Ale jeżeli byście chcieli audycję Teoria Chaos wspierać, bardzo wielkie dzięki za wszelkie wpłaty. I jak co miesiąc czytam listę sponsorów audycji.
We wrześniu audycję sponsorowali: Avatar74, Jakub, Łukasz, Paweł, Paweł z UK, Rafael, Shutdown, Juby, Zawodowy Słuchacz. W październiku audycję sponsorowali: Bishop, Edward, Łukasz, PeKu, Paweł, Rafael, Shutdown, Thomas, Freeman, Juby, Zawodowy Słuchacz. Wielkie dzięki za wszelkie wpłaty. Cóż mogę powiedzieć? Postaram się nagrywać do końca świata i jeden dzień dłużej. Może nie aż tak, ale przynajmniej te 10, 20 lat myślę, że jeszcze pociągnę z audycjami, także możecie być pewni, że nie jest to jakaś chwilowa zabawa, ale coś istotnego, co się tworzy. Także to są prawdziwe informacje, a nie po prostu rozrywka. Chociaż rozrywka też, bo jest w tym jest, ale rozrywka jest, myślę, na drugim miejscu, bo gdyby była to tylko rozrywka, już dawno mnie tutaj by nie było. Robiłbym zupełnie coś innego. Zanim przejdę do dzisiejszego tematu audycji, to jeszcze mam sporo newsów dla was.
Pierwszy news, który mam. Aha, i jeszcze też wielkie dzięki Dla wszystkich osób, które przesyłają informacje czy maile. Wszystko czytam, nie zawsze odpowiadam. Także wybaczcie, jest troszeczkę obowiązków tych wszystkich. Jeżeli jest coś bardzo ważnego, to na pewno odpowiadam. To nie to, że nie mam do was szacunku, ale czytam absolutnie wszystko, co dociera. Nawet te złe, jakieś życzenia śmierci i tym podobne też się zdarzają. No cóż, tak bywa. Ale to jest margines. Margines marginesu.
Większa część to naprawdę świetne maile, czy to neutralne, czy naprawdę bardzo pozytywne, za co bardzo gorąco dziękuję. Także negatywne też dla mnie są okej, jeśli one są oczywiście nie jakimiś przestępstwami czy trollowaniem, tylko są na poziomie. Dobrze, przechodzimy do newsów, które mam dla was dzisiaj zgromadzone. I tak, pierwszy news jest o antypolonizmie, który jest w Muzeum Polin w Warszawie. Niesamowite. Nie spodziewaliśmy się tego, że może być za pieniądze Polaków wybudowane żydowskie Muzeum Polin w Warszawie, w którym będzie antypolska propaganda szerzona. Nie spodziewaliśmy się tego, ale oczywiście dla niektórych to nie jest antypolska, tylko propolska. Powiem wam, sami ocenicie jak to jest. Od czwartku 25 października do soboty 27 października bieżącego roku w Warszawie w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin odbywała się międzynarodowa konferencja „Jak rozmawiać o Sprawiedliwych. Reprezentacje w kulturze, znaczenie w edukacji.” Wiceprezydent Warszawy wypowiedział się, nazywa się Włodzimierz Paszyński.
Powiedział coś takiego: „Nie wolno zapominać, że ożywione po latach upiory antysemityzmu, węsząc różnorakie łupy, z radosną łatwością potrafią się wkomponować w krajobraz także i dziś. Tak zwany suweren, ośmielony wstrzemięźliwą postawą Kościoła, z niekłamaną radością brał i bierze udział w przygotowanych dla nich igrzyskach. Indoktrynacja, dziś nazywana elegancko polityką historyczną, relatywizację, marginalizowanie podłości dają przyzwolenie na zło, na jego rozpowszechnienie się, na nienawiść wobec wszystkiego, co nie mieści się w utrwalonym przez wątpliwej jakości autorytety obrazie świata. Historia, jak to historia, lubi się powtarzać, a jeśli towarzyszy jej dewastacja postaw systemu zwanego demokracją, to znaczy, że krok już tylko dzieli nas od dyktatury, która by się utrzymać, musi dawać chleb i szukając kolejnych wrogów, organizować wspomniane już igrzyska. Udział w nich z pozoru atrakcyjny i tym bardziej niebezpieczny, kończy się zwykle tragicznie, bo nigdy nie możemy być pewni, kiedy wrogami staniemy się my sami. Dziś na naszych oczach rodzą się nowi i nowi starzy obcy. Są lub za chwilę będą inni wszelkiemu złu, jak kiedyś, nie tylko w nazistowskiej propagandzie. Wszak piekło to inni. Dlatego tak ważna jest mądra edukacja.” Dziękuję. Nie wiem, czy ten pan mówił o Izraelu, bo to dokładnie pasuje do tego, jaka jest polityka prowadzona aktualnie w Izraelu i opis tego kraju.
Natomiast podejrzewam, że on jednak nie kierował tych słów do Izraela. Nie odważyłby się. Tylko raczej miał na myśli Polskę. Ja sądzę, że w Polsce jest dużo mniejsza dyktatura niż w Izraelu i dużo mniej agresywna polityka wobec swoich sąsiadów niż ta prowadzona w Izraelu. Nieporównywalnie mniej agresywna, więc bardziej by pasował do Izraela opis. Ale cóż, pan chyba nie był świadomy tego, że opisuje Izrael, a w myśli miał oczywiście Polskę. Nie wiem, czy to akurat jest antypolska wypowiedź. To nie mnie oceniać. Sami sobie wyróbcie zdanie. Co myślicie o tym?
Dobrze. To taki antypolon jest kolejny news o Polin, Polsce, stosunkach polsko-izraelskich. Na portalu klubinteligencjipolskiej.pl takie znalazłem info. Właściwie nie, dostałem od jednego ze słuchaczy, także proszę, wybacz słuchaczu, nie zapisałem imienia, od kogo dostałem tę informację. Tajne rozmowy z Izraelem. Politycy lobbują za powstaniem w Polsce największej ekspozytury izraelskiego wywiadu. Tak, politycy PiS są jednymi z najbardziej proizraelskich polityków w III RP, a może i nawet od '45 roku. Za wyjątkiem może czasów stalinowskich. Natomiast jak najbardziej w III RP nie było chyba, oprócz Unii Wolności, a właściwie bardziej może niż Unii Wolności, Unii Demokratycznej, tak bardzo proizraelskiej partii, jaką jest PiS. I cóż, chodzi o to, żeby stworzyć w Polsce ekspozyturę służb specjalnych Izraela.
Te tajne rozmowy były niby prowadzone 12 kwietnia. Jeśli dobrze widzę, to przyjechały specjalne służby i wszyscy do Polski. Rivlin, prezydent Izraela przyjechał do Polski właśnie tego 12 kwietnia. W Auschwitz były obchody, 30. rocznica wyzwolenia. Marsz żywych, który jest świadectwem pamięci o wszystkich Żydach zamordowanych przez Niemców. Tegorocznemu marszowi przewodniczył prezydent Polski, Izraela Andrzej Duda z panem prezydentem Rivlinem. Natomiast ostatniemu prezydentowi, czyli prezydentowi Rivlinowi towarzyszyła specjalna delegacja złożona z szefa sztabu izraelskiej armii generała Gadi Izankota i szefów najważniejszych izraelskich służb: Mosadu Yossi Cohen, Agencji Bezpieczeństwa Szyn Bet Shabak Nadav Argman oraz szefa izraelskiej policji Roni Alsheich. Czyli wszyscy przyjechali, nie bali się przylecieć do Polski. Także i Mosad, Szyn Bet.
Nie wiem, jak Aman, czy też był. Trudno powiedzieć, bo z Szyn Betu był Nadav Argman, a z Mosadu Yossi Cohen. Także były prowadzone te negocjacje. Tutaj ujawnia to większe szczegóły. Odsyłam was do tego artykułu, byście sobie prześledzili dokładnie co i jak jest, bo trochę tych informacji jest. Ekspozytura nie ma szczegółowych rozmów, bo to nie było nagrywane, ale pewne rzeczy są ujawniane w tym artykule. To, że do tego spotkania doszło. Dobrze. Kolejny news o zmianie czasu w Polsce. W Polsce zmieniono czas.
W Europie ogólnie zmieniono czas. Godzinę, jeżeli dobrze pamiętam, cofnięto. Cofnięto o godzinę zegarki. Natomiast słyszałem takie informacje, że to miało już nie być w tym roku albo że ostatnia zmiana. Nie wiem, czy ostatnia, bo raczej chyba będzie lepszy czas letni i będą chcieli na czas letni przejść. Trudno mi powiedzieć. A teraz przeszliśmy na czas zimowy. Więc pociągi musiały stać, jeżeli dobrze pamiętam. Godzinkę stać na stacjach. Pociągi, autobusy, wszystko stało godzinę.
Przynajmniej w Polsce także bardzo mądrze. Być może będzie ostatnia zmiana. W Rosji już się nie zmienia. W wielu krajach bardziej normalnych się nie zmienia. W Stanach z tego, co wiem, też się nie zmienia, ale mogę się mylić. Z tego, co czytałem, już się nie zmienia. I te głupoty cały czas chcą wprowadzać. Kiedyś może miało to sens, jak były zmianowe prace i ciężko było zmieniać te godziny i nie było oświetlenia elektrycznego, nie było oświetlenia sztucznego, tylko było bardziej naturalne, to mogło mieć sens. Nie było oświetlenia w fabrykach. Używało się w dużej mierze oświetlenia słonecznego.
Natomiast dzisiaj mamy wszędzie oświetlenie sztuczne i te zmiany kompletnie nie mają znaczenia. Ale idioci się upierają i cały czas walczą o te zmiany. Myślę, że już w przyszłym roku może pójdą po rozum do głowy, ale nie wiem. Obserwując dookoła, sądzę, że może być nie za ciekawie, że mogą być to pobożne życzenia po prostu. Ale zobaczymy. Może się uda, że w przyszłym roku już nie będziemy zmieniać, a przynajmniej ostatni raz zmienimy na letni i tyle. I to będzie już finito dla całej Unii Europejskiej. Oby. Kolejny news taki śmieszno-straszny bym powiedział, jak Monty Python trochę. Wyobraźcie sobie, że znany pedofil, który jest niestety na wolności, pan Mariusz Trynkiewicz, któremu udowodniono zabójstwo i gwałty na czterech chłopcach.
Być może popełnił więcej zbrodni. Sam się zresztą też do nich przyznawał. Natomiast kara śmierci została mu zamieniona na 25 lat. Jest już na wolności. I zarzeka się, że dalej będzie gwałcił i mordował. Nie wiem, czy jak spotka rodziców tych chłopców zamordowanych też będzie tak fikał. Może to skończy się dla niego źle. Tak czy inaczej został on uhonorowany na festiwalu w Łodzi, Festiwal Tatuażu, który odbędzie się jutro. Właściwie dzisiaj, w sobotę 3 listopada w Łodzi. Tattoo Days.
Ma być 300 tatuatorów z Polski i Europy, pokazami mody, burleską, koncertami, a także wystawa twórczości zza krat. I właśnie w ramach tego wydarzenia będzie można podziwiać obrazy Mariusza Trynkiewicza. Organizator zapewnia, że Tattoo Days jest imprezą dla całych rodzin, także dla najmłodszych. Mógłbym powiedzieć, że to Monty Python by tego nie wymyślił. Nie wiem, czy on będzie osobiście. Trudno powiedzieć. Nie wyobrażam sobie, żeby był osobiście, ale kto wie, może był przed, może po. Dlaczego nie? W końcu jest człowiekiem wolnym, już na wolności. Nie wiem, czy to jest dobry pomysł tego typu rzeczy, ale do- Ja mówię, równie dobrze można Hitlera, też siedział w więzieniu Hitler.
Też można by było jego artystyczne akwarele prezentować. Także tutaj taka ciekawostka z Polski. Nie wiem, co na to rodzice. To już każdy, kto tam będzie szedł, za siebie decyduje. Wolność, człowiek wolny. Pan Trynkiewicz jest wolny. Organizatorzy też mogą robić, co chcą. Mogą i Piotrowskiego zaprosić, mordercę Popiełuszki. Czemuż by nie? Chyba też coś tam malował.
A też siedział w więzieniu. Także znalazłoby się trochę tych różnych ludzi. A dziennikarzem też jest pan Piotr Piotrowski. Kolejny news to akurat o tragedii w Stanach Zjednoczonych, z Pittsburgha, gdzie 46-latek otworzył ogień do ludzi w synagodze Żydów. Zabił 11 osób. Na portalu społecznościowym napisał, że wściekł na wzrost liczby żydowskich imigrantów w Stanach Zjednoczonych. Oczywiście to będą reperkusje. Trudno powiedzieć, nie śledziłem. Muszę wam powiedzieć, że nie sprawdzałem dokładnie, czy to może być false flag, czy to nie był false flag. Trudno mi powiedzieć.
Natomiast na pewno będzie to zrzucone na ludzi, którzy zajmują się teoriami spiskowymi, którzy są niechętni syjonistom, syjonizmowi, bo przecież nie chodzi o Żydów jako takich, tylko o ludzi, którzy nie lubią syjonizmu. A Żydzi, niektórzy Żydzi przynajmniej, bo większość chyba nie. Niektórzy Żydzi utożsamiają syjonizm z byciem Żydem. To nie jest to samo. Zupełnie nie jest to samo. Ale na pewno raczej goje, czyli ludzie nie-Żydzi, wydaje mi się, że syjonistami być nie mogą. Ale kto wie? Niektórzy przynajmniej zachowują się tak, jakby byli. Natomiast tutaj w tej tragedii grozi mu oczywiście kara śmierci. I to jest mądra rzecz, która w Stanach Zjednoczonych jest, że przy takich naprawdę ostrych atakach czy terrorystycznych, czy jakichś bardzo poważnych zabójstwach kara śmierci powinna zostać.
Taki Trynkiewicz dzisiaj nie straszyłby dzieci i rodziców, tylko już byłby nieszkodliwym człowiekiem dla bezbronnych najbardziej. Tak, także jest ta afera. Wykrzykiwał też ten człowiek. On się nazywał, bo tu podają też imię i nazwisko. Na Zachodzie zawsze podaje się imię i nazwisko, przynajmniej tutaj w Wielkiej Brytanii, w Irlandii też. Robert Bowers. Czyli typowy Amerykanin, pewnie biały jeszcze w dodatku. Czyli taki typowy redneck być może. Jest on oczywiście zwolennikiem nazizmu, Adolfa Hitlera. Według mediów podejrzany nienawidzi prezydenta Trumpa, ponieważ wierzy, że jest pod kontrolą Żydów.
I tutaj dochodzimy do miejsca, że są pewne rzeczy prawdziwe, które pisze, że jest pod kontrolą Żydów, a właściwie jest syjonistą. Tak, Donald Trump jest syjonistą i tutaj temu nie można zaprzeczyć, ale oczywiście tu próbuje się wszystkich zrównać. To tak samo jak wpuszczanie informacji, tak jak z tą bombą, tymi fake bombami, które widzieliście. One niby miały ładunek, czy miały, nie miały. Tak czy inaczej one nie wybuchły. Były kompletnie dziwnie stworzone, o których tydzień temu mówiłem. Te fake bomby. I tam oczywiście miał oblepiony samochód jakimiś antytrumpowymi informacjami. Pewnie też jakieś tam spiskowe by się znalazły, tak jak mówiłem. I to chodzi o to właśnie, żeby uderzać w ludzi, którzy zajmują się zbrodniami tych psychopatów, którzy rządzą w tej chwili w większości na świecie, także i w Stanach Zjednoczonych.
I tak samo tutaj, w tym przypadku. Może tak być. Nie przesądzam, mówię, nie sprawdzałem tej sprawy, natomiast jest to działanie à la Breivik trochę, prawda? Czyli człowiek, który chce walczyć z Żydami. Absolutnie to jest zbrodnia, karę śmierci powinien dostać ten człowiek. Natomiast zachowuje się zupełnie odwrotnie niż racjonalnie myślący człowiek. Bo przecież on stworzył, że Żydzi są ofiarą i ludzie zbliżą się bardziej do Żydów, do syjonistów, Żydów właśnie, do których on nie chciałby, żeby się zwykli Amerykanie zbliżyli. Więc zadziałał zupełnie odwrotnie niż będzie skutek jego czynu. Więc to jest dziwne. Ale tak jak mówiłem, w przypadku Breivika było podobnie.
Chociaż Breivik dużo więcej zabił osób i dostał 20 lat chyba. 21 czy 20. Tak to jest, jak nie ma kary śmierci. I jest kolejny news. To właściwie tak przejdę może do Europy. Bożonarodzeniowy jarmark, który ma być neutralny religijnie w Belgii. Bożonarodzeniowy jarmark w Belgii ma być neutralny religijnie, a Są to absurdalne. Dlaczego? Bo może po prostu ranić uczucia religijne muzułmanów. Tutaj oczywiście rządzący w Belgii twierdzą: „Nie powinno się narzucać określonego światopoglądu turystom odwiedzającym liczne podobne miejsca.
Nie chcę nikogo drażnić”. Absurdalne rzeczy z Brukseli, Antwerpii. Oczywiście chodzi bardziej o walkę z chrześcijaństwem, chociaż tak naprawdę choinka i obchody Święta Bożego Narodzenia to jest tradycja dużo starsza niż chrześcijaństwo. Tak naprawdę wyliczono nawet, że jeżeli się urodził, to Chrystus nie mógł się urodzić pod koniec grudnia, tylko to musiał być jakiś październik, więc zupełnie inny miesiąc. Z drugiej strony przerzucono święta, które generalnie były określane Saturnalia rzymskie i na ostatni dzień Saturnaliów wprowadzono pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia i stworzono święta Bożego Narodzenia. Dodano choinkę, różne pogańskie rytuały, bo choinka kompletnie nie jest chrześcijańskim symbolem. To jest typowo pogańska tradycja. Mnóstwo pogańskiej tradycji przyciągnięte do święta Bożego Narodzenia. Przecież uważam, że w tym nie ma żadnego problemu. Ludzie nie powinni być.
To jest tradycja. Szabak czy kto jest, jesteśmy w tym kraju, nie innym, nie jesteśmy w jakimś Azerbejdżanie czy Iranie i wszyscy ci, którzy tu przyjeżdżają, powinni się dostosować do naszej kultury i tradycji. Mnie jako niewierzącemu nie przeszkadza ani choinka, ani Święta Bożego Narodzenia. Nawet mi się to podoba, bo zostałem wychowany w tej kulturze i to nie jest nic zdrożnego. Można sobie przypomnieć fajne hollywoodzkie filmy, które są świetne. Już nie mówię o „Kevinie sam w domu”, ale mój ulubiony film, jeśli chodzi o święta Bożego Narodzenia, to pewnie się domyślacie, chodzi o „W krzywym zwierciadle”, czyli „Witaj święty Mikołaju”. Oczywiście ta pierwsza część z Chevy Chase'em, bo te późniejsze były robione, szkoda gadać o tym. Natomiast jeśli chodzi o „Witaj święty Mikołaju”, to jest mega film, który co rok oglądam i z miłą chęcią oglądam, bo jest świetnie zrobiony. Każdy takie święta chciałby przeżyć. To jest tradycja i blokowanie tej tradycji jest czymś okropnym.
Mnie się przypomina taki fragment zawsze, jak czytam tego typu idiotyczne newsy. Idiotyczne są oczywiście, ale to są fakty. Dzisiaj Europa jest pod butem politycznej poprawności. Nie muzułmanów, politycznej poprawności komunistów i wszelakiej maści ludzi, którzy chcą zniszczyć naszą kulturę, cywilizację łacińską i zniszczyć naszą kulturę. Bo żeby zniszczyć naszą kulturę, trzeba zniszczyć wszelką tradycję. I najbardziej silna tradycja jest właśnie jeśli chodzi o święta Bożego Narodzenia, bo te święta Bożego Narodzenia to były przekształcone święta pogańskie, tak jak mówiłem, Saturnalia w starożytnym Rzymie, ale także i święta słowiańskie, które też przestawiono trochę, termin, ale też to był termin zimowy w różnych miejscach. Często to był listopadowy termin. Można sobie sprawdzić. Dzień chyba najkrótszego dnia w ciągu roku. Nie pamiętam, który to był, ale właśnie wtedy obchodzono też święta w różnych kulturach.
Jako z obserwacji astronomicznych. Obchodzono wtedy święta rodzinne, spędzano je rodzinnie. Wiadomo, to był czas generalnie już nie zbiorów, a co najwyżej polowania jakiegoś, ale zbiory już dawno były skończone, nie było pracy na roli. Była praca w innych miejscach, a rodzina ze sobą spędzała czas w domach. Więc rodzina czy wioski całe spędzały czas w tych zimnych dniach z krótkim dniem. I to się w tej chwili przekształciło dzięki chrześcijaństwu w święta Bożego Narodzenia, które nie są dokładnie gdzieś w październiku czy kiedyś, wtedy, kiedy Chrystus się miał narodzić, a właśnie w zimie. Ale dlaczego cały czas o tym mówię? Bo przypomina mi się fragment, który widziałem jeszcze w latach 90. To był chyba pierwszy sezon, jeżeli dobrze pamiętam, pierwszy sezon serialu „South Park”, w którym była przedstawiona bożonarodzeniowa szopka neutralna światopoglądowo. I było to coś tak okropnego, że nawet Żydówka stwierdziła, że to jest coś okropnego.
Żółwka powiedziała: „Tego się nie da oglądać, to jest beznadziejne”. I zwalono oczywiście na Żydów, że to Żydzi, którzy nie chcieli, żeby Jezus był w szopce, spowodowali, że ta polityczna poprawność, że ta szopka musi wyglądać tak, jak wyglądała. Zobaczcie sobie ten fragment, jest do zobaczenia w internecie i jest przecudny. Tam jest jeszcze muzyka Philipa Glassa. Lubię oczywiście bardzo muzykę Philipa Glassa, ale akurat jeśli chodzi o święta Bożego Narodzenia, może nie do końca pasuje jego muzyka, ale do tej sceny idealnie się wkomponowała. Nie wiem, czy to akurat naprawdę był Philip Glass i fragment skomponowany przez Philipa Glassa do tego fragmentu „South Parku”. Rewelacyjny i do dzisiaj podsumowuje idealnie, chociaż minęło 20 albo i więcej lat od momentu, kiedy po raz pierwszy ten odcinek „South Parku” pojawił się w internecie. Ja to w internecie widziałem, bo w telewizji wtedy w Polsce nie było chyba. Nikt wtedy nawet w Polsce nie wiedział, co to jest „South Park”. Nie odważyliby się chyba czegoś takiego puścić.
Ileś lat później dopiero zaczęli puszczać „South Park”, ale w latach 90. „South Parku” w Polsce nie puszczano. To robi wrażenie do dzisiaj i opisuje dokładnie tę sytuację, że jeżeli będziemy dalej w tym brnęli, to będziemy mieli dziadostwo. Będziemy mieli coś okropnego. Będziemy mieli piekło. Jeżeli chcecie sobie wyobrazić jak piekło, to sobie zobaczcie ten fragment „South Parku”. Bo piekło to nie jest, że tam gotują diabły ludzi i tak dalej, tylko coś okropnie beznadziejnego, brzydkiego, złego, nudnego. Wyobraźcie sobie, że się nudzicie. Nie ma nic. I siedzicie, jest coś zupełnie beznadziejnego i do końca świata musicie siedzieć z czymś beznadziejnym.
To jest coś okropnego. Nie mam teraz pod ręką tego fragmentu, ale sobie możecie znaleźć 90-minutowy fragment. Dobrze, kolejny news. Zostawmy to. Musimy z tym walczyć. Musimy z tą polityczną poprawnością walczyć i nawet jeżeli jesteście ateistami i tak dalej, trzeba z tym walczyć, żeby zachować tradycję. Bo można faktycznie wszystko do kosza wyrzucić, wszystkie normy. Można zdjąć ubranie i nago chodzić. Od jutra będziemy wszyscy nago chodzić. Możemy wrócić do poziomu kamienia łupanego, a nawet chyba wtedy już jakieś przepaski mieli małpoludy i tak dalej.
Ale nie można. Mamy pewną kulturę i trzeba nie wracać do poziomu zwierzęcego. Ale mówię, jeżeli ktoś lubi nago latać, niech sobie do jaskini gdzieś się wybierze i zamieszka tam, bo tam najwyraźniej jest jego miejsce i powinien sobie ze zwierzątkami mieszkać, może tygryskami jakimiś i sobie z tygryskami porozmawiać. Nie wiem, ile taka konwersacja by trwała. Podejrzewam, że kilka sekund, może 10 sekund i nie byłoby już problemu później, bo już taki delikwent by do nas na pewno nie wrócił. Kolejny news o naukowcu praktyku. Nazywa się Curtis Boat, który zamknął się w mierzącym trzy na trzy metry foliowym hermetycznym namiocie, by sprawdzić, czy 200 znajdujących się w środku roślin wystarczy, by przekształcić CO2 w tlen na tyle szybko, by utrzymać go przy życiu przez co najmniej trzy dni. Sprawdził, czy przeżyje. Niestety nie przeżył. Znaczy przeżył.
Przeżył, ale musiał przerwać. Miał trwać trzy dni. Przerwał po 15 godzinach, bo poziom dwutlenku węgla się strasznie obniżył. I on stwierdził, że to jest eksperyment, który potwierdza, że to jest globalne ocieplenie, że to skutki zmiany klimatu. Chciał pokazać bzdury kompletne. Tutaj to nie miało znaczenia. To jest powtórzenie w bardzo prymitywny sposób tych eksperymentów à la biosfera, że miał być odseparowany fragment od całości Ziemi i ludzie tam mieli przeżyć za pomocą tylko roślin. I okazuje się, że to nie jest takie proste, bo nie jest. Skopiowanie biosfery jeszcze jest poza naszymi możliwościami technologicznymi. Jeszcze chwilę, przynajmniej 150 lat, być może będziemy wtedy w stanie skopiować dokładnie biosferę.
Natomiast dzisiaj jeszcze ta nasza biosfera sztuczna jest za słaba, a prawdziwej się skopiować idealnie nie da. Tutaj ktoś pisze, że „South Park” był w latach 90. na Canal+. To ciekawe, bo może coś przegapiłem. Może faktycznie coś przegapiłem. Ja to znam z lat 90. z internetu. Może gdzieś właśnie byłem w innym świecie. Ale pamiętam, że nie miałem tego w internecie, nie było z lektorem, nawet z napisami nie było, tylko było po angielsku. A może nie, napisy się pojawiły.
Sorry, napisy były takie napi.pro, strony z napisami się pojawiły i można było ściągać napisy do tego. Tak, były. Okej. I jeszcze reklama, żebyście się pojawili, jeżeli mieszkacie w Warszawie lub chcielibyście do Warszawy przyjechać. Paweł Bednarz zaprasza na sprawę o zaniechanie czynności Wspieranie swą biernością przestępstw handlu dziećmi, którą wytoczył Paweł Bednarz kilku osobom. Jest to rozprawa 7 listopada o godzinie 9:20. Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście, ulica Marszałkowska 82, sala 261. Sygnatura KP2947/18. Obecność publiczności prasy i mediów wskazana. Także jeżeli mieszkacie w Warszawie czy chcielibyście się wybrać do Warszawy 7 listopada, to jest środa.
Także w środę, godzina 9:20, bardzo rano. Marszałkowska 82, sala 261. Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście. Naprawdę zapraszam, żebyście się tam pojawili w jak największej liczbie, żeby zobaczyć, co się dzieje. Być może będzie można też nagrywać. Jak macie jakieś media, naprawdę się ubierzcie. Ja niestety nie mogę dotrzeć z wiadomych względów. Trochę kawałek, ponad 2000 kilometrów do Warszawy. Trzymam kciuki za wszystkich i trzymam też za pana Pawła Bednarza, żeby troszkę uprzykrzył życie tym wszystkim ludziom, którzy tak gremialnie popierają te adopcje zagraniczne i handel dziećmi, bo tu też handel się odbywa. To na dzisiaj wszystkie informacje.
Okej. Dobrze, zacznę jak zwykle cytatem. I tak jest i dzisiaj. Dzisiaj troszeczkę będzie odwrotnie. Trzeba znać temat audycji, żeby zrozumieć cytat. Okej. Cytat jest następujący: „Tylko patrząc na to osobiście i patrząc na to w mediach, co oni tam zrobili, pomyśl, co ty byś zrobił, gdybyś to był ty. Jasne, nie musisz się z nimi zgadzać, ale jeśli byłby to czas, że to byłbyś ty w twoim kościele praktykujący coś, co im się nie podoba”. Te słowa powiedział Bill Hicks, komik, stand-uper, satyryk, muzyk. Muzyk raczej może mniej, ale komik, stand-uper, satyryk jak najbardziej.
Także publicysta, można powiedzieć, gdzieś tam już w internecie trochę próbował na początku lat 90., koniec 80. gdzieś tam już rzucać różne rzeczy. Ale na pewno najbardziej cenzurowany komik w XX wieku. To wiemy na pewno. Dzisiejszy temat: Waco, szatański show. Dzisiaj sobie o tym porozmawiamy. Także każdy, kto już z was wie, co tam się wydarzyło i tak dalej, to Bill Hicks właśnie opisuje tamte momenty. Co wy byście zrobili, gdybyście byli w tamtym miejscu? To jest bardzo szeroki temat. Dzisiaj niestety jeszcze nie mam telefonu.
Testowałem dzisiaj, coś nie idzie ciągle. Za tydzień już na pewno będzie. Jeśli nie ten numer, który jest aktualnie, który możecie znaleźć na stronie teoriachaosu.com, to możecie znaleźć inny telefon. Kupię już niestety skypowy, markowy. Tak czy inaczej będzie, ale dzisiaj możecie dzwonić Skypem teoriachaosu.com za darmo. Podejrzewam, że za darmo, że nic to nie kosztuje. Tutaj sprawdzam. Teoriachaosu.com, Skype, powinno wszystko działać. Dobrze. Tutaj sporo osób potwierdza, że był w kablówce.
Był właśnie „South Park” w latach 90. na Canal+. Aleksandra Ldiube OBE pisze, że uwielbia Kevina i Rudolfa. Pewnie Rudolph Reindeer. Reindeer to jest renifer chyba, tak? Rudolf renifer. Muszę się przyznać, że chyba nie oglądałem tego, ale to pewnie coś dla dzieci dobrego. „Kevin sam w domu” 1, 2. Jakieś były jeszcze Keviny? Nie, chyba tylko 1, 2.
Też dobry oczywiście, ale mój ulubiony to jest „Chevy Chase przedstawia, czyli witaj, święty Mikołaju”. Z tego się można śmiać zawsze, co roku sobie zobaczyć i ten film się nie nudzi. To jest po prostu genialny film, genialne kino. Widziałem „Zły Mikołaj”, chyba też coś takiego było tego typu, ale po prostu fajnie czasem zrobić sobie takie familijne kino na poziomie, które jest ciekawe, fajne. Brakuje takich dobrych filmów, ale do tego jeszcze myślę, wrócimy w tym roku, jak będą bliżej święta. Przejdziemy do tematu dzisiejszej audycji. Co tam się wydarzyło? O dziwo jest nawet sporo w tym temacie, nawet na polskiej Wikipedii. Może was kłamię, bo ja mam angielską Wikipedię, to jest całkiem dużo, a na polskiej to chyba tylko jest o Davidzie Koreshu. To były straszne dni, 1993 rok, wszystko się wydarzyło, ale tak naprawdę wcześniej nawet oni funkcjonowali w Stanach Zjednoczonych.
W Stanach Zjednoczonych jest dosyć duża wolność słowa, wolność religijna i przede wszystkim wolność do posiadania broni. I to jest sekta, która wyłoniła się z Adwentystów Dnia Siódmego. Nie wiem, co to jest ten kościół, ale słyszałem to i wiem, że w Polsce też mają swoje. Oni chyba wierzą w koniec świata. Ci Kościóły Adwentystów Dnia Siódmego przypominają mi Kościół Nowego Przymierza z Lublina, który ma telewizję pod prąd. Kojarzą mi się zawsze z apokaliptycznymi wizjami, że koniec świata będzie i tak dalej. Ale mogę się mylić, że ten kościół z Lublina jest też tego typu kościołem. Trzeba by jakiegoś fachowca zapytać, czym się te kościoły różnią. Właściwie czym się różni kościół od sekty? Nie wiem, tego też nie potrafię rozróżnić, bo nazywają ten polski Kościół Nowego Przymierza sektą, a Kościół Adwentystów Dnia Siódmego już jest kościołem zarejestrowanym w Polsce.
Także nie wiem, jak to jest, ale Gałąź Dawidowa to była Davidian Branch czy to się określało Branch Davidians, czyli Gałąź Dawidowa. Tak się tłumaczy. Nie Davidian, tylko Dawidowa. I ona powstała w 1955 roku. Tutaj może wam się kojarzy z Davidianami. To chyba źle mówię. Davidiani? Nie. To są właśnie ci z Kościoła Adwentyzmu Dnia Siódmego. Dobra, ja nie będę wchodził w to, nie mam pojęcia o tym, co to jest.
Ale powiedzmy, że się w 1955 roku oddzielili i jeszcze przed urodzinami Davida Koresha, bo on się urodził w 1959 roku. Urodziła go 14-letnia kobieta. Nazywała się Bonnie Sue Clark. Z o pięć lat starszym mężem, czyli 19-latkiem. Jego ojcem był 19-latek, ale generalnie wychowywała go babcia. Tak czy inaczej, on się nazywał Vernon Wayne Howell. Właściwie przyjął imię David Koresh. Coś mi tam świta, bo oglądałem trochę w mediach, o co chodziło z tym Koreshem. Nawet sam coś tłumaczył. Tutaj oczywiście zaprotestował już Ivellios, że 14-letnia kobieta.
Jeżeli urodziła, to okej, dziecko, dobra. Ale 14-latka to już można powiedzieć, że jeżeli potrafi urodzić, to może być dziewczyna, 14-letnia dziewczyna. Jeszcze niby dziecko według prawa, ale ja się już w wieku 14-15 lat nie czułem dzieckiem. Już wąs się pojawił facetom, kobietom inne rzeczy się pojawiają, miesiączka czy coś tam. Podobno, jeżeli to prawda cała historia z Biblii, z Jezusem Chrystusem, że Maryja zawsze dziewica urodziła też w podobnym wieku, a była świętą uznaną. Matka Jezusa Chrystusa była uznana za świętą i za kogoś, z kogo trzeba wzór brać. Więc to chyba nie tak do końca z tym, że dziecko urodziło Chrystusa. A nawet może miała mniej lat niż 14. Nie wiem. Dobra, ale zostawmy te sprawy.
Zamierzchłe. Sprawy rodziny pana Koresha. Nazywajmy go Davidem Koreshem, nie Vernonem Waynem Howelllem. David Koresh, który założył sektę, był liderem tej sekty gałęzi Dawidowej, która sobie działała od 1955 roku z różnymi osobami. Victor Houteff stworzył tę sektę, ale on szybko zmarł w tym samym roku, co założył. Tam jakieś różne dziwne rzeczy, rozpadła się grupa, ale część przetrwała. W 1984 roku przyłączył się Vernon Wayne Howell, czyli David Koresh. On wykazywał dużą charyzmę, inteligencję oraz zdolności przywódcze. Był bardzo przekonujący w tym i jak sobie posłuchacie jego, to całkiem się wypowiadał. To nie był jakiś durny gość.
Był chyba też przystojnym facetem. Nie wiem, jak to kobiety powinny ocenić, jak wyglądał David Koresh. Tutaj Skrzydlate Żmii. Przeczytam wam, że to są Adwentyści Dnia Siódmego Dni Ostatnich. Tak powinno się mówić. Obchodzą sobotę jako święto, dzień siódmy. Dni Ostatnich. Nie wiem. Jak myślałem o tych Adwentystach Dnia Siódmego, bo to znane jest takie hasło, zawsze mnie to śmieszyło. Adwentyści Dnia Siódmego, to zawsze jak poznałem, że jest ten Kościół Nowego Przymierza z Lublina, to zawsze mi się on przypominał.
Generalnie oni byli bardzo proizraelscy, nie wiem, czy palestyńscy, czy izraelscy. Gwiazdę Dawida mają. Gałąź Dawidowa, symbol, prawda? Tutaj nawet flaga jest, jest Gwiazda Dawida z wężem jakimś, coś niebieskie takiego. Widziałem na różnych filmikach, że używał flag żydowskich David Koresh, czyli bardzo syjonistycznych. Nie wiem, czy on był bardzo syjonistyczny, czy nie. W 1984 roku wszystko się zaczęło. On miał wtedy 25 lat i został liderem. Dzięki jemu dużo ludzi przychodziło do tej sekty. Oczywiście resztę z Wikipedii i tak dalej, wiecie, co możecie z tym zrobić.
Oczywiście możecie wszystko przyjmować. Pewne rzeczy są faktem. To, co teraz wam powiedziałem, to są fakty. Natomiast różne inne rzeczy to wam pokażę w jednej sprawie, że wszyscy kłamią, także i Wikipedia, ale to na koniec. Na koniec pokażę jedną rzecz, która cieszy i pokazuje, że wszyscy oni kłamią. Skoro kłamią w najważniejszej rzeczy, to mogą i w mniejszych też kłamać, czy innych rzeczach. Cały czas mówimy o początkach. Jesteśmy w latach 80. David Koresh grał dobrze na gitarze, śpiewał, miał długie włosy à la Chrystus, chrystusowy wygląd. Tutaj wam może wkleję, jak on wyglądał.
Takie zdjęcie jego typowe. „Monty Python”. Tutaj Skrzydlate Żmii też się sprzecza ze mną, z Ivelliosem, że 14-latka jest kobietą. Według prawa małoletnia, a nie dziecko, czyli małoletnia kobieta. Możemy się zawsze sprzeczać. To jest płynna granica, kiedy jest dziecko, kiedy nie jest dziecko. Myślę, że też to różnie jest. Taka trochę dygresja prywatna. Pamiętam, że ja wtedy byłem może czwarta, piąta klasa szkoły podstawowej. Coś takiego.
Może trzecia? Nie, trzecia chyba nie. Czwarta, piąta klasa szkoły podstawowej. Generalnie. A może nawet wcześniej. I pamiętam, że my byliśmy jeszcze dzieciakami. Mieliśmy 10, 11 lat. Jeszcze na chłopaków, jak dzieci wyglądaliśmy. Mieliśmy też kolegę, który też wyglądał podobnie jak my. Dwa lata starszy był, czyli miał te 12, 13 lat.
Ale już poznaliśmy jednego chłopaka, pamiętam, który miał też te 12, 13 lat i wyglądał, jakby miał 16, 17. Był tak wyrośnięty. Więc to po prostu też jest takie trochę płynne. To znaczy różnie też w tym wieku młodzi ludzie dorastają. To też nie jest takie jednoznaczne. I też psychicznie inaczej. Niektórzy są jeszcze dziećmi w wieku 19, 20 lat. Zachowują się dziwnie i tak dalej. Także różnie z tym bywa. Jeśli chodzi o tę sektę, ściągał dużo różnych ludzi do tej sekty.
Naprawdę bardzo dużo. I rozwijał ją, bo ci ludzie wkładali pieniądze i dużo siły, dużo potem nowych ludzi ściągali. Także tych ludzi się kręciło setki, można powiedzieć, się kręciły dookoła tej sekty. Przychodzili, odchodzili. Naprawdę dużo tego było. Ta sekta się rozwijała. Postanowili osiąść w końcu w Teksasie. Dokładnie, tutaj miałem to zapisane. Musicie chwileczkę zaczekać. Jak się to nazywało?
Tu mam kilka książek. Już mam. To jest Mount Carmel. Siedziba całkiem niezła, naprawdę tam mnóstwo pracy wykonano. Myślę, że nawet wyglądało to niemalże jak twierdza ojca Nathana. Tutaj te dokumenty, Tom eight, Tom osiem. Te wszystkie dokumenty, 90% to jest ściek medialny i o tym sobie też za chwilkę porozmawiamy. Jeżeli chcecie porozmawiać, to dzwońcie. Teoriasosu.com. Natomiast powiemy sobie, jak to wyglądało.
Można sobie zobaczyć w internecie nawet te wszystkie wykłady, które robił ten pan Koresh i tak dalej. I powiem tak: wszystkie te zarzuty, potwierdził się tylko jeden zarzut wobec tej całej sekty. Handel narkotykami, kompletnie wymyślone metamfetaminy. To jest kompletna bzdura, wyssana kompletnie z palca. Nie było żadnego śladu. Zresztą ta sekta była antynarkotykowa. Tam zabraniał pan Koresh, nawet on sam nie brał różnych rzeczy. Z zarzutów potwierdziły się może dwa. Jeden taki mniej straszny, czyli poligamia. Nie wiem, czy poligamia jest karalna, ale chyba tak.
Chociaż nie wiem. Mormoni na przykład, jeden facet może mieć kilka żon i jakoś mogą być w Stanach Zjednoczonych. W Polsce może jest karana poligamia. Natomiast w Stanach Zjednoczonych chyba jest dopuszczalna, szczególnie w takich stanach jak Teksas. Wydaje mi się, że to nie jest akurat karalne, ale moralnie może chrześcijanie tego nie akceptują. Chociaż nie wiem, czy mormoni są chrześcijanami. Natomiast kolejną rzeczą, która się potwierdziła, to były relacje z niepełnoletnimi kobietami. Nie wiem, jak one były młode, czy 14 lat miały i seks z nimi miał. Czyli to było wbrew prawu, bo wbrew prawu jest poniżej 18 lat. Czyli David Koresh miał takie stosunki seksualne, ale mówię z małoletnimi kobietami, prawnie to można mu wskazać.
Jest z nami. Witaj słuchaczu.
[57:54] - Witam.
[57:56] - Czy chciałbyś coś powiedzieć w temacie Waco?
[57:59] - Tak, bo tam właśnie akurat trochę o Mormonach i w ogóle o kościołach w USA i na świecie to trochę się interesowałem, więc mogę ci powiedzieć, że Mormoni uznają siebie za chrześcijan, ale mają wiele niezgodnych dogmatów z głównymi nurtami chrześcijańskimi, jak protestantyzm, katolicyzm i prawosławie. Na przykład nie uznają Jezusa za Boga i Trójcy Świętej. Są bliscy do Świadków Jehowy w tym przypadku. Jeszcze oni wierzą, że Bóg powstał, że nie było, że Bóg to jest Alfa i Omega, uważają, że Bóg miał swój początek, że też musiał jakoś powstać. I co tam jeszcze w ogóle wchodzą w grę? U Mormonów jeszcze wchodzą kosmici w grę, że Bóg, Jezus to w ogóle są istoty pozaziemskie związane z kosmosem. Też mają tak dziwnie. Jeszcze mają Mormoni, że po śmierci uważają, że będą bogami, że będą zaszczadać tam jako bogowie. Że będą mieli moc, że zwykli ludzie może pójdą do raju, ale oni będą bogami. Też takie dziwne jakieś.
Dużo mają sprzeczności z głównymi nurtami chrześcijańskimi. Dziwnie jest. A co do tych adwentystów, to oni w Polsce normalnie są uznawani za kościoły, są normalnie w miastach nawet po kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców i w ogóle jakoś nie są zauważalni. O nich się bardzo rzadko mówi. A jeszcze co do poligamii, to ja nie wiem, jak ona mogłaby być nielegalna. Przecież to ludzie mogą decydować w USA, z kim chcą uprawiać seks, z kim chcą mieć związek.
[01:00:07] - Tak chyba nie do końca, bo to zależy pewnie, w jakim stanie. Podejrzewam, że nie w każdych. Tak samo, jak z bronią. Gdzieniegdzie możesz posiadać broń czy narkotyki, a gdzieniegdzie nie. Gdzieniegdzie nawet alkoholu nie można pić, więc są takie stany gdzieś tam, że są problemy z alkoholem, więc to różnie jest w Stanach, co stan to inaczej.
[01:00:25] - Ale to musieliby jakoś to zgłosić, czy coś musiałoby komuś przeszkadzać. Jak chłop by miał dwie kobiety, to nie wiem.
[01:00:34] - Kornel Morawiecki miał chyba cztery nawet. Była taka sytuacja, że miał przez chwilę czterech, chociaż on wtedy się ukrywał przed komunistami. Ale cztery kobiety miał w tym czasie, kiedy się ukrywał.
[01:00:49] - Właśnie, bo Mormoni są znani z poligamii, ale chyba 100 lat temu już się pozbyli tej zasady.
[01:01:02] - Tego nie wiem akurat, ale być może tak. Nie znam kompletnie tych kultów. Natomiast tutaj bardziej było w przypadku Koreszian, że faktycznie jego celem było rozmnażanie. On i jego wyznawcy uznali, że on jest Mesjaszem i rozmnażał się z kobietami, chciał mieć jak najwięcej potomstwa. Dlatego nawet mężowie tych kobiet zezwalali na to, żeby on miał dzieci z tymi kobietami.
[01:01:38] - A oni nie dokonali potem zbiorowego samobójstwa?
[01:01:42] - Nie, to jest bzdura, ale to na sam koniec o tym powiem. To jest wyssane z palca. Samobójstwo popełniła sekta, on się nazywał Jim Jones. Oni się przenieśli do Gujany, jeżeli dobrze pamiętam, w Ameryce Południowej. Przenieśli się tam, oni popełnili zbiorowe samobójstwo.
[01:02:07] - To było wtedy, kiedy policja stali pod tym miejscem.
[01:02:13] - Waco, tak. Nagrane filmy są, można sobie zobaczyć. Oczywiście nie wszystkie, bo niektóre są utajnione do dzisiaj. Zresztą FBI powiedziało tak enigmatycznie na odpowiedź, dlaczego tych filmów nie upubliczniło wszystkich, bo FBI stwierdziło, że w dobrym świetle stawiałoby to tę sektę i nie możemy dopuścić do tego, bo ludzie zupełnie inaczej by odbierali tę sektę, bardzo niebezpieczną, która w płomieniach zginęła i nie możemy tych filmów dlatego upublicznić.
[01:02:44] - Bo tutaj ktoś pisze, że w całym USA poligamia jest mierzalna. Ja sobie tego nie wyobrażam. Nie wiem, jak osądzić kogoś za poligamię, jeśli nawet to będzie czwórka kobiet, jeden mężczyzna, to ja nie wiem, jak osądzić takie osoby, jaką karę mieliby dostać, jak nikomu praktycznie szkody nie robią. Nie wiem, o co z tym chodzi w ogóle.
[01:03:12] - Trudna tutaj jest sytuacja, bo sekty mogą być niebezpieczne, tak jak ta sekta Jima Jonesa. Natomiast w tym przypadku wszyscy ludzie, którzy mieszkali w tamtym rejonie, to jest ten rejon Elk w Teksasie. Nie wiem, czy to dobrze jest zapisane, ale w tamtym miejscu Mount Carmel, od miasta trochę, czyli tak na uboczu. Farmę mieli swoje, uprawiali różne rzeczy, ogrodzone. W Teksasie są wielkie przestrzenie. I tam mieli na takiej przestrzeni bardzo sporo ziemi i tę swoją warownię. Stronghold można tak jako warownia przetłumaczyć. Czyli nie zamek, ale też nie dom.
[01:04:15] - Dużo dokumentów było.
[01:04:20] - W tym temacie dużo bardzo dokumentów, ale wszystkie cały czas mają tą samą narrację i ja tylko jednym filmem burzę całą narrację tych wszystkich filmów i na koniec wam ten link podam, sobie sami obejrzycie, zobaczycie i sami ocenicie. Natomiast w tym momencie nie polecam wszystkich filmów. To nie jest tak, że w 100% kłamią. Ale nawet jeżeli mówią 95% prawdy, a w 5% kłamią i to w takich najbardziej kluczowych procentach, to nie można mówić o żadnej rzetelności dziennikarskiej. To jest nic niewarte takie przedstawienie sytuacji. Wiemy oczywiście, co się stało, jaki był finał. Natomiast to była sekta, bez dwóch zdań, bo są nagrania, można sobie zobaczyć i tak dalej. Ale też mamy takie kościoły w Polsce. Nie wiem, może tam mają do mnie za złe, że mówię cały czas, ale nie znam innych. Kościół Nowego Przymierza, ten z Lublina, pastor Chojecki, „Idź pod prąd”.
To ich znam, bo oglądałem i czasem oglądam ich telewizję, więc znam tę sektę. Jakieś inne może też są. Sekta czy kościół, bo nie wiem, jak to ich nazywać. To trudno stwierdzić. Katolicy nazywają ich sektą, ale niektórzy nazywają ich kościołem, więc nie wiem.
[01:05:45] - Katolicy każdego nazywają sektą.
[01:05:47] - Mnie nie nazywają sektą. A może też, że teorie spiskowe to też sekta. Też może być. Kto wie?
[01:05:55] - A jeszcze co do tego Koresha, to było tak, że mu inni mężczyźni pozwalali uprawiać seks z ich żonami. Czyli to były takie związki na bazie kakoldu?
[01:06:11] - To było bardziej zaawansowane. To nie byli ludzie, którzy seks traktowali numer jeden, jak to się dzisiaj traktuje w naszym świecie. Traktowali bardziej seks na zasadzie nie samej przyjemności, dla przyjemności, tylko dla rozmnażania się. Bardziej.
[01:06:34] - Aha. Reprodukcja.
[01:06:35] - Reprodukcja, tak. On tam nie wiem ile tych dzieci 30 naprodukował, czy ileś. Także tam naprawdę całkiem sporo pan Koresh naprodukował. Nieładnie mówi się, prawda? Rozmnożył się, tak? 30 dzieci zrobił. No to dobry wynik. Dosyć. Dosyć.
[01:06:55] - Naturalny.
[01:06:56] - I te kobiety. Nie było tam żadnych gwałtów. Te kobiety się same oddawały, same chciały być w tej sekcie. Najczęściej to były kobiety samotne. Znaczy, nie były związane z facetami, ale były też jakieś kobiety, które miały możliwość odejścia w każdym momencie. Tam nikt nie był na siłę zatrzymywany. To były wyssane z palca rzeczy, że ktoś na siłę był tam trzymany i tak dalej.
[01:07:21] - Nie, no to tak. To musieli się godzić na ten kult.
[01:07:24] - Także oni się godzili. Mało tego, nawet jeżeli już były takie sytuacje ciężkie, prawda? Bo zaczął się cały 28 lutego 1993 roku atak państwowych służb. To wtedy był ATF. To się nazywa Alcohol, Tobacco and Firearms. US Bureau. BATF. Ale oni mają na koszulkach ATF. To są tacy siepacze amerykańscy, którzy zajmują się raczej narkotykami, ale tym razem po prostu postanowili zrobić coś z sektą. Ale okazało się, że ponieśli porażkę.
FBI im zaczęło pomagać później, ale 51 dni trwało oblężenie. 51 dni od 28 lutego. No i wiadomo, 51. dzień zakończył się armagedonem dla sekty.
[01:08:30] - W internecie bardzo mało jest napisane o tym Koreshu.
[01:08:33] - Jak to jest bardzo mało napisane? Jest bardzo dużo.
[01:08:36] - Na takich jak w clearnecie, na wiki to mało jest bardzo.
[01:08:41] - Po angielsku mało? No trochę jest. Dużo więcej też można zobaczyć w internecie. Jest tego sporo. Ja myślę, że jak na jedną biografię jest całkiem dużo. Co jedyne udowodniono, że David Koresh współżył z małoletnimi, czyli kobietami poniżej 18 roku życia. Jak młodymi? Tego nie wiem. Nie sprawdziłem, czy też z 14-latkami, 15-latkami, ale chyba poniżej 14 roku życia nie spał z żadną. Nie sprawdziłem tego dokładnie, ale na pewno poniżej 18 roku życia spał z dziewczętami.
[01:09:14] - Obowiązywało wtedy w USA prawo, że dopiero od 18 roku życia.
[01:09:18] - Od 18 chyba. Tak, wydaje mi się, że jest takie prawo i nie można. Znaczy po cichu jak coś się robi i tak dalej. On to robił oczywiście po cichu. To nie było tak, że to były gwałty i tak dalej, tylko musiały wyrazić zgodę na to, żeby chciały być zapłodnione, prawda? I nosić nasienie Boga w sobie. One tak wierzyły, te kobiety.
[01:09:41] - Ale to były w końcu-- czekaj, bo była mowa o żonach i mężczyźni pozwalali, by Koresh je zapładniał.
[01:09:51] - Nie, te młode dziewczyny nie miały swoich chłopaków, tylko te starsze.
[01:09:55] - Tam rodziców miały.
[01:09:56] - Ale faceci, ich mężowie też pozwalali. Nie zawsze. Znaczy, nie zawsze. Czasami odchodzili. To różnie było, trzeba sobie powiedzieć. Ale w większości pozwalali, żeby żony nosiły nasienie Koresha w sobie, prawda? Tylko to nie było tak na zasadzie, że on brał sobie codziennie po 10 kobiet i tylko uprawiał seks i nic nie robił. Nie, oni generalnie bardziej rozwijali się czy duchowo, czy musieli pracować na roli, czy nowych członków ściągać i tak dalej. Tak jak sekty robią to. Więc to nie było na zasadzie takiej właśnie, że seks numer jeden był w sekcie.
[01:10:39] - Ale to oni go czcili jako Boga na ziemi? W jaki sposób oni go tam?
[01:10:44] - Był uważany za przedstawiciela Boga na ziemi. Nie równy Chrystusowi, powiedzmy, ale takim nowym prorokiem. Nie wiem, jak to było dokładnie, czy uważali go za Chrystusa, czy za proroka jakiegoś takiego. David Koresh wziął sobie. To David, że jest z rodu Jezusowego, z Dawidowego. Bo Jezus też od Dawida pochodził. Czyli ten król Dawid, prawda? Gwiazda Dawida od niego pochodzi. Gwiazda Dawida to jest chyba pierwiastek męski, żeński, prawda? Takie tutaj pokręcone.
Dlatego też oni wzięli flagi Izraela, czy gwiazdy Dawida wszędzie. Ci Koreszanie.
[01:11:25] - Widzę tutaj, właśnie czytam, że on Vernon się nazywał na początku, czyli musiał zmienić.
[01:11:31] - Tak. Zmienił. Ja nie wiem, czy on zmienił prawnie, ale określany był Davidem Koreshem, a Vernon Wayne Howell się nazywał. Ale David Koresh był określany. Dobrze, czy jeszcze chciałbyś coś tam powiedzieć w tym temacie?
[01:11:44] - Jeszcze odnośnie tego. Bo jest właśnie ostatnio problem z tym, że czy 14-latka to kobieta, czy to dziecko. Bo jest taki jeden znany, chyba słyszałeś o nim, o tym łowcy pedofilów, co on tam oskarżył chłopaka 13-letniego o to, że jest pedofilem, a jednocześnie nazywa 14-letnie dziewczyny dziewczynkami, dziećmi.
[01:12:11] - Nie wiem, nie chcę o tym panu rozmawiać, bo nie wiem, czy to jest-
[01:12:16] - Dobra.
[01:12:16] - Nie w tej audycji raczej chyba. Nie wiem. To jest problem. Tutaj go nie rozwiążemy. Prawnie jest to dziecko jeszcze do 18 roku życia. Są niepełnoletni, ale to Dziecko to jest bardziej płynne. 15 lat chyba w Polsce jest uznawane dziecko, czyli poniżej 15. roku życia jest dzieckiem, powyżej 15. roku życia jest nastolatkiem czy człowiekiem niepełnoletnim, ale nie jest dzieckiem. Czyli poniżej 15.
roku życia to są dzieci w Polsce. W Watykanie jeszcze ostatnio było chyba mniej. 13. Zmienili chyba na 15. Zmienili. Tak było.
[01:12:55] - Dobra, to ja dziękuję.
[01:12:56] - Dzięki. Trzymaj się. Do usłyszenia. Cześć. To był anonimowy słuchacz Anonymous. Tak, także gałąź Dawidowa, David Koresh. Finał znamy. Ja tu mam zapisane. Nie wiem, czy dobrze wszystko pozapisywałem. Mieliśmy 74 osoby finalnie.
Były 74 osoby spalone, zabite, w tym nie wiem, ile dokładnie dzieci zmarło, natomiast dziewięć osób uratowało się. Nie wiem, czy jakieś dziecko się uratowało, ale było 25 dzieci. Czyli w tych 74 osobach było 25 dzieci. Dziewięć uratowało się. Czyli w sumie 74 osoby zginęły w płomieniach. Generalnie niektóre zginęły od kul. Oczywiście mówią, że się sami postrzelili, zabili się. Sami zabijali się jak Hitler. To jest oficjalna wersja, natomiast większość prawdopodobnie została w pożarze, spaliła się. Te osoby, które przeżyły, do dzisiaj mówią, możecie sobie je zobaczyć.
Między innymi osoba, jak zwykle mi się, przepraszam was, zawiesza się. Nie ma jego nazwiska niestety, ale możecie znaleźć te osoby jak najbardziej. Jedna z tych osób właśnie mówiła, że była poparzona bardzo ciężko i aż skóra odchodziła jej. Naprawdę ciężkie bardzo poparzenie miała, ale udało się przeżyć między innymi. To możecie sobie posłuchać. Mówiła coś bardzo istotnego: „To nie my podłożyliśmy ogień. My chcieliśmy przeżyć po prostu. Ktoś inny robił wszystko, aby tych ludzi wszystkich zabić”. 74 osoby. Natomiast jeszcze zostało sześć zabitych wcześniej, czyli w sumie 80 osób stracono w pierwszym ataku.
W tym ataku 28 lutego zginęły cztery osoby, w tym pierwszym ataku cztery osoby z tego ATF, czyli Alcohol, Tobacco, Firearms, policji i sześć osób zabitych z sekty, w tym osoby starsze. Dzieci chyba nie, ale osoby starsze. Nie, te dziewięć osób, które się uratowało, uratowało się po pożarze, bo wcześniej 21 dzieci opuściło sektę. Właściwie Koresh je wypuścił na zasadzie takiej, czy rodzice chcą je wypuścić, bo to rodzice tam decydowali o tym, co jest z dziećmi. Te dzieci, które pozostały, to ojcem ich był Koresh. Ojcem był Koresh tych wszystkich dzieci, które zostały w tym ataku. Te 25 dzieci. Jest z nami Paweł, Dawid? Nie wiem kto. Paweł.
Witaj, Pawle.
[01:17:09] - Siema. Mnie zastanawia jedna rzecz.
[01:17:13] - Dziękuję. Tego pana znam po głosie. Już troszeczkę rozpoznaję. A dzwoni Dawid. Może prawdziwy Dawid, ale chyba nie Koresh. Witaj, Dawidzie. Jesteś z nami? Tak. Witaj. Jesteś z nami.
[01:17:37] - Tak. À propos tego, co było na początku.
[01:17:40] - Witamy serdecznie.
[01:17:41] - Była na początku mowa o mormonach i o tym wielożeństwie. To ma swoje źródło w tym, że mormoni i inne tego typu sekty wierzą, że małżeństwo jest nie do grobowej deski, tylko jest na wieczność. I kiedy jeden z małżonków umiera, na ogół kiedy umiera żona, powiedzmy, to może sobie mąż wziąć następną za życia jeszcze, a kiedy się połączą w raju, to on będzie miał te wszystkie żony. Albo żony będą miały mężów i odwrotnie, ale zazwyczaj po prostu mąż będzie miał wiele żon. I niektóre grupy w ramach mormonów biorą to na logikę w ten sposób, że skoro i tak w raju będzie obowiązywało wielożeństwo, to czemu tego nie robić już za życia?
[01:18:21] - Ja słyszałem, że niektórzy mają nawet do dzisiaj, ale to plotki mogą być.
[01:18:25] - Ale oni są ścigani wszyscy, bo wielożeństwo nie ma stanu amerykańskiego, w którym poligamia by była legalna.
[01:18:31] - Czyli zakazane jest. Okej. Tylko że Koresh nie był legalnie. To znaczy on współżył z kobietami, ale nie załatwił papierów sobie.
[01:18:42] - Ale jest druga rzecz w tym. Jest takie coś w Stanach, co się nazywa common law marriage. Że jeśli się współżyje z jakąś kobietą, się z nią kohabituje, się z nią ma dzieci, to nawet jeśli z nią nie zawrzesz związku w urzędzie, to jest ona traktowana jako twoja common law wife, czyli twoja żona z tego prawa.
[01:19:04] - To czy możesz mieć wiele common law wife czy nie? Wives.
[01:19:07] - Możesz w ten sposób, współżyjąc równolegle z wieloma kobietami i mając z nimi współżycie typowo rodzinne, możesz stać się poligamistą. Będziesz miał wiele kobiet, które traktujesz jak żony, przez to stają się one twoimi żonami. Jesteś poligamistą. A inna rzecz, co jest w Teksasie, to jest różne ze stanu na stan. To jest age of consent, czyli wiek, w którym legalne jest współżycie.
[01:19:37] - 18 chyba lat, z tego, co wiem.
[01:19:38] - Nie. W Teksasie akurat wynosi 17 i każde współżycie z osobą, która jest nie child, ale to się mówi minor, poniżej tego wieku, kiedy z taką osobą współżyjesz, nawet jeśli ona wyraziła zgodę, nie uznaje się jej zdolności do wyrażenia zgody do współżycia i się to traktuje jako statutory rape, czyli że każde współżycie, nawet z chętną osobą poniżej wieku lat 17, jest ścigane z urzędu jako gwałt i jest karane jako gwałt. Są takie stany jak Tennessee chyba, gdzie od 13 czy od 14 można współżyć, można się żenić między kuzynami i inne takie rzeczy, ale to jest traktowane jako pewien archaizm, przeżytek i te stany są traktowane jako takie typowo burackie.
[01:20:31] - Z tego, co wiem, to te rzeczy dopiero później były w procesie. Natomiast jeśli chodzi o pedofilię, nie udowodniono tego.
[01:20:43] - Nawet jeśli dziewczyna ma 14, 15 lat, to nawet nie jest formalnie pedofilia.
[01:20:53] - Okej, ale mówię, że w Stanach traktowane jako pedofilia.
[01:20:58] - Osobiście to uważam, że powinniśmy naśladować Japonię, jeśli o to.
[01:21:01] - Dobrze, ale zostawmy te sprawy, bo to akurat zostało potwierdzone w przypadku Koresha, że z małoletnimi sypiał.
[01:21:10] - Przechodząc do tego samego Waco i tego, co doprowadziło do tego oblężenia, bo to, domyślam się, będzie sednem audycji.
[01:21:16] - Oblężenie zaczęło się 28 lutego 1993. Trwał 51 dni.
[01:21:23] - Tak, ale widzisz, tu pomijasz ważny element, który całe to oblężenie w ogóle sprowokował.
[01:21:28] - Chodziło o broń, że mieli zgromadzone duże-- nie, powód był broni.
[01:21:32] - I znowu pomijasz kluczowe elementy całej sprawy.
[01:21:39] - Później wprowadzili narkotyki.
[01:21:40] - Nie. Przeskakujesz już za daleko. Bo służby, ten ATF miał doniesienia od okolicznej społeczności, bo oni wybudowali sobie ten kompleks z dykty i blachy falistej zasadniczo. W środku był wielki labirynt, co też się potem przyczyniło do rozprzestrzenienia ognia w późniejszych etapach i tak dalej. O tym będziemy mówić. W każdym razie nie było wiadomo, co tam jest i istniały podejrzenia przysyłane przez okoliczną ludność, że oni się bali tych ludzi, bo było wiadomo, że oni się zbroją. Nie było wiadomo, co oni tam robią i z tego, co się orientuję, już jakiś czas się tą sprawą nie interesowałem, ale o ile dobrze pamiętam, że po prostu były na nich doniesienia i chciano ich sprawdzić. I kiedy zostali wysłani agenci tego ATF-u do tej siedziby Branch Davidians, to bez niczego odpowiedziano im ogniem i od razu-
[01:22:37] - Nie. To jest nieprawda. Pomijasz kilka faktów. Poczekaj chwilę.
[01:22:40] - Ale to jest pierwsza rzecz.
[01:22:43] - To nie było tak. Pierwsi zaczęli strzelać, ATF zaczął strzelać.
[01:22:48] - O 9:30, 28 lutego 1993 roku.
[01:22:54] - Potwierdzają to świadkowie, którzy przeżyli nawet. Potwierdzają wszyscy, że ATF pierwszy zaczął strzelać.
[01:22:59] - Udali się agenci celem pojmania Davida Koresha.
[01:23:03] - Nie. Agenci najpierw.
[01:23:05] - Celem jego pojmania i przesłuchania.
[01:23:08] - Oni byli rozpracowani. Poczekaj, to już mówisz o później, ale zanim się to wszystko zaczęło, nawet w tych oficjalnych filmach propagandowych, których jest całe mnóstwo. „Linia obrony” taki film był z 1993 roku i taka propagandówka totalna. Ja to pamiętam, oglądałem na lekcji religii, nam puszczali, że „Uważajcie na sekty” i tam puszczali, że tylko Kościół katolicki i żadne sekty, i tak dalej. Tę propagandówkę puścili. Poczekaj chwilkę. A od czego to się zaczęło? Zaczęło się od tego, że były doniesienia, że gromadzą broń i przygotowują koniec świata. Zaczęli mówić, nie wiem, czy to akurat okoliczni ludzie, czy też rządowe jakieś gremia, bo oni z policją i generalnie z ludźmi dookoła w miarę jakoś tam sobie żyli, z tego, co wiem, bo sami się wypowiadają ludzie.
[01:24:00] - Całkowicie w tym swoim kompleksie.
[01:24:03] - No dobra, ale ogólnie z ludźmi jakoś dobrze żyli, nie mieli żadnych konfliktów. Natomiast były plotki, że oni broń gromadzą i szykują się na koniec świata i warto to sprawdzić. No i władze wysłały agentów, żeby sprawdzić, co tam się dzieje, żeby wprowadzić, zanim doszło do tego 1993 roku, 28 lutego, jako członków sekty wprowadzono agentów. Już nie pamiętam, czy to byli FBI, ale chyba ATF agenci to byli. Undercover, pod przykryciem. I w tym momencie, kiedy oni tam byli, to starali się tak to zrobić, żeby założyć kamery i podsłuch. I to się udało. Założone były kamery u nich w tych budynkach i założony był podsłuch, co nie zostało wykryte do końca. Dlatego mamy też dużo różnych nagrań, które nie zostały do dziś upublicznione też, bo dużo by się nam wyjaśniło fajnych, ciekawych informacji. Byłaby to jednoznaczność.
I oni to zrobili. Mieli oceniać, co tam się dzieje w środku, jak to wszystko wygląda i tak dalej. I założyć te wszystkie operacyjne różne rzeczy, które byli. Oni to dokonali, później wyszli z tego i stwierdzili, że dzieją się niepokojące rzeczy, że warto tam zobaczyć, bo faktycznie tej broni jest dużo i tak dalej. Potem się zaczęły różne działania ostrzejsze. Dopiero kiedy dostali możliwość działania, kiedy mogli wejść, ten ATF, to weszli. Tylko że organizacja, nie wiem, czy orientujesz się, czym się zajmuje ATF, ta organizacja policyjna przede wszystkim.
[01:25:53] - Alcohol, Tobacco and Firearms. Biuro Alcohol, Tobacco and Firearms.
[01:25:57] - Tak, ale przede wszystkim oni się zajmują narkotykami. Nie wiem dlaczego.
[01:26:00] - Nie, narkotykami się zajmuje DEA, Drug Enforcement Agency.
[01:26:04] - Nie, ATF się zajmował też narkotykami. Możesz sobie sprawdzić.
[01:26:08] - To zależy. W '93 roku już istniało DEA.
[01:26:11] - Nie wiem, ale z tego, co czytałem i sprawdzałem, ATF zajmował się narkotykami przede wszystkim.
[01:26:19] - DEA powstało w '73 roku. To już istniało.
[01:26:23] - Może tamta organizacja też, ale z tego, co wiem, ATF jest lepiej zorganizowanym. Był przynajmniej niż DEA. Może się mylę, ale z tego, co widziałem, jest lepiej zorganizowany policyjnie.
[01:26:35] - Może na terenie Teksasu był po prostu bardziej obecny.
[01:26:38] - Nie wiem, ale oni się zajmują też tym, robią naloty na drug dealerów i tak dalej. ATF się też tym zajmuje.
[01:26:43] - To chyba bardziej chodziło o te pistolety niż o narkotyki.
[01:26:46] - Nie, w tym wypadku tak. Co chciałem powiedzieć? To, że oni nie zajmują się sektami. Nigdy nie wiedzieli, jak postępować z sektą, bo sekta to nie jest handlarz narkotyków. Handlarz narkotyków postępuje racjonalnie, a sekta nie postępuje racjonalnie, zupełnie inaczej niż oni myśleli. Przygotowali się, że to będzie tak jak wjazd do jakiegoś kingpina, tego drug dealera większego. Z reguły to się tak wszystko postępowało, że oni przychodzili z nakazem, pokazywali i ktoś po prostu poddawał się, bo dzwonił do swojego szybko prawnika, a prawnik mówił mu: „Poddawaj się, ja cię wyciągnę z tego wszystkiego, dawaj, to wszystko, będziemy działać”. A tutaj nie. Tutaj nie chcieli ich wpuścić. ATF otworzyło ogień, bo mieli mocno drzwi zablokowane.
Metalowe były drzwi, że nie mogli ich wyważyć, wejść, więc zaczęli strzelać, a oni otworzyli ogień. Z czego się zrobiła jatka, prawda?
[01:27:49] - To, co tu opowiadasz, to jest zasadniczo bardzo romantyczna historia tego, jak się rzeczy podziały.
[01:27:54] - Tak było.
[01:27:56] - Z punktu widzenia członków Branch Davidian.
[01:27:58] - Sześciu zginęło, sześciu członków zginęło tego 28., a faktycznie czterech zabili. Tylko że-
[01:28:06] - Zginęło niestety czterech agentów ATF i 16 zostało rannych, kiedy tylko poszli z nakazem pod tą bramę.
[01:28:14] - Nie, 16 to z tego, co wiem, to później.
[01:28:16] - Nie, to od razu zostało 16 rannych w tej wymianie ognia tego pierwszego dnia i to jest pierwszy otwarty ogień Branch Davidian, jeśli o to chodzi. Bardzo mi się wydaje ta sprawa bardzo podobna do tego, jak Milton William Cooper zakończył swój żywot, że on pierwszy otwarł ogień do policjantów.
[01:28:36] - Tak, otworzył. Tak samo oni pierwsi otworzyli.
[01:28:39] - A ćwieki po prostu odpowiedzieć, jak to się mówi, deadly force, żeby nie zginąć. Jednego postrzelił.
[01:28:44] - Jasne, tak samo jak się sami spalili. To akurat mogę bardzo łatwo to wszystko rozwalę, tą całą narrację. Poczekamy do końca.
[01:28:56] - Nawet oficjalne śledztwo wykazało, że-
[01:28:59] - Nic nie wykazało. Że się sami spalili oficjalne śledztwo.
[01:29:02] - Wykazało, że do zaprószenia pożaru przyczyniły się głównie odpowiedzialne za powstanie i rozprzestrzenianie się pożaru były kanistry z gazem łzawiącym, które miały element pirotechniczny.
[01:29:14] - Nieprawda. To jest nieprawda. Mam dowód na to, że to jest nieprawda. To są bzdury. To jest nieprawda. To był gaz niepalny. Gaz ten, który był rozpruszony, ten łzawiący był niepalny.
[01:29:26] - Jak nie? A skąd ci się weźmie dym tam, jak nie ma ognia? Jest takie powiedzenie: nie ma dymu bez ognia.
[01:29:32] - To dobrze, ale to jest za mały ogień, żeby cokolwiek zapruszyć.
[01:29:36] - Ale ten pojemnik się będzie rozgrzewał do ogromnych temperatur.
[01:29:39] - Jest dowód na to. Mam filmik akurat i co ciekawe upubliczniał go w internecie jeden z pierwszych, między innymi Bill Hicks, bo Bill Hicks badał tą sprawę jeszcze tuż przed śmiercią.
[01:29:53] - Ocenimy jakość tego dowodu. W każdym razie oficjalne śledztwo wykazało, że do zaprószenia ognia przyczyniły się kanistry z gazem łzawiącym, które miały element pirotechniczny. I tyle że agenci go używali, nie wiedząc, jaka jest struktura w środku tego fortu Branch Davidians. To był jeden wielki stojący, jak to się mówi, fire hazard, że oni to budowali w środku z dykty i z papy dekla i bardzo słabe mieli plany do tego, jak to wyglądało w środku. To był labirynt i to był nieszczęśliwy wypadek, który czekał, aż ktoś rzuci peta w złe miejsce.
[01:30:33] - Dobrze, ja mam dowód na to, że to było spalenie ich żywcem. Jest na to dowód. Na szczęście są dowody. Jest tych dowodów więcej, ale są tajnione. Większość jest utajnionych, ale jest jeden, który ewidentnie świadczy, że się sami nie spalili ani się nie zaprószyli. Nie zaprószył się ogień tam przypadkiem.
[01:30:51] - A jest wiele powodów, żeby uważać, że tego się nie dowiemy, bo się wszystko spaliło, że do tego, że tak szybko się-
[01:30:59] - Nie tylko się wszystko spaliło, ale zostało zrównane z ziemią właśnie przez służby państwowe. Ale dodajmy to, że zostało zrównane tak jak szkoła w Sandy Hook. Tak samo została zrównana z ziemią i zaorana ziemia. Pytanie dlaczego?
[01:31:12] - Do tego, że się tak szybko spaliły i w tak gwałtowny sposób mogły się przyczynić opary, które powstają przy produkowaniu metaamfetaminy. Ale tego już nie wiemy, bo nie ma po tym śladu. To jest tylko coś, na temat czego można-
[01:31:23] - Jakby tam produkowali metaamfetaminy, to śladów było tyle aż od groma. Od groma.
[01:31:30] - Ale mówisz: nie został kamień na kamieniu, nie ma śladu?
[01:31:32] - Nie, ale to zrobiły władze. Władze zebrały wszystkie dowody, które służby zebrały, a potem zaorały i zniszczyły. I jakoś metamfetaminy nie wykryto. Śladów.
[01:31:45] - To różnie bywa. W każdym razie takie różne rzeczy na ten temat były w momencie, jak się działy rzeczy.
[01:31:53] - Tak.
[01:31:55] - A jeszcze jedno słowo o adwentystach, bo zapomniałem przy mormonach o tym wspomnieć, że adwentyści to jest sekta, która bierze swoje źródło zasadniczo z dwóch linijek, które są w jakimś liście świętego jakiegoś, gdzie jest wspomniane o tym, że obdarzeni łaską przez Boga będą konsumować truciznę, poskramiać węże i mówić językami. Adwentyści dnia siódmego właśnie to uznają. I glosolalia i snake handling. Te węże jadowite, niejadowite z nimi się na tych swoich misteriach obchodzą i są z tego znani. To są takie szajbusy trochę.
[01:32:37] - A to nie jest sekta. To jest Kościół Adwentyści Dnia Siódmego.
[01:32:42] - To jest sekta, to są wszystko sekty.
[01:32:47] - Wszystko sekty.
[01:32:47] - To są wszystko ich pastorzy czy jak tam chcą, żeby nazywać ich przewodników duchowych, że przez wiele lat będą się podtruwać, będą konsumować trucizny, żeby potem na tych swoich mszach łykać ich wielkie ilości i się niby nie otruwać. Na dowód tego-
[01:33:04] - Nie wiem, ja nie mam wiedzy, ale wydaje mi się, że coś tam kręcisz.
[01:33:08] - Nie kręcę. To jest picie trucizn, obchodzenie się z wężami i mówienie językami.
[01:33:16] - To może kiedyś tak było.
[01:33:18] - Do dzisiaj u zielonoświątkowców to jest.
[01:33:22] - Mówienie językami to i w Kościele katolickim jest.
[01:33:29] - Dobrze mi się wydaje, Kościół katolicki nie uznaje glosolaliów. A z tego, co jest wiadomo, żaden fachowiec od języków starożytnych, aramejskich, hebrajskich, nie wiadomo jakich, jeszcze nie udało się nikomu zidentyfikować realne słowa w tym, co się odbywa na tych glosolaliach, bo nie ma takiego powodu. To jest umiejętność, której można się nauczyć. Bełkotanie w taki spontaniczny sposób.
[01:33:57] - Tak, ja o tym słyszałem. Ale słuchaj, tu Skrzydlate Żmii pisze, że adwentyści nie uznają glosolali, tylko zielonoświątkowcy.
[01:34:06] - Ale to nie jest jedno i drugie to samo?
[01:34:09] - Właśnie nie.
[01:34:11] - My na nich mówimy zielonoświątkowcy. Ale jak pójdziesz pod Kościół zielonoświątkowców, to ci będzie na nim pisało Kościół Adwentystów Dnia Siódmego.
[01:34:19] - Z tego, co wiem, oni mają wspólne kościoły, bo są zbyt biedne te kościoły, żeby mieć jedną świątynię i oni współdzielą świątynię. Z tego, co słyszałem.
[01:34:29] - Jeszcze to możemy sprawdzić.
[01:34:30] - Dlatego kościoły dzielą się świątyniami, wspólnie budują.
[01:34:35] - U nas się na przykład tak mówi na tą konkretną kociewiarę.
[01:34:39] - Aha, dobrze, ale wracając ad rem do tych zamachów. Zamach na wolność mieszkań, domów tej sekty. Wiemy, jak się zakończyło tragicznie wszystko. A wracając jeszcze do tego. Metaamfetamina się nie potwierdziła. Wiesz, dlaczego pojawiła się ta metaamfetamina?
[01:35:06] - Dlaczego?
[01:35:07] - Ze względu na to, że nie można było użyć helikopterów do tego najścia na tych Koreszjan. Więc żeby użyć, musieli podać powód, że oni tam mają metaamfetaminy i dlatego wprowadzono też helikoptery, które też strzelano z helikopterów.
[01:35:26] - Co mnie bardzo dziwi to, że w ogóle nie podniosłeś tego, że to wszystko działo się za kadencji Billu Clintona i on tam miał decydujący głos.
[01:35:36] - On twierdzi, że tylko Janet Reno miała decydujący głos.
[01:35:40] - Janet Reno była prokuratorem generalnym.
[01:35:42] - Tak i ona wydała pozwolenie na to. A Bill Clinton mógł tylko jedynie sprzeciwić się temu, ale się nie sprzeciwił na pewno.
[01:35:51] - Ale tu Janet Reno różne rzeczy robiła, miała instrumentalny udział w ujęciu na przykład Teda Kaczynskiego. Przyzwoliła na takie, a inne działania.
[01:36:01] - Ujęcie Teda Kaczynskiego tak naprawdę to dzięki rodzinie Teda Kaczynskiego, bo to rodzina Teda Kaczynskiego wydała Teda Kaczynskiego. A gdyby nie rodzina, to by mogła-
[01:36:11] - Na to, żeby jego manifesto przedrukować w „New York Timesie”. Na to musiał się zgodzić prokurator generalny. Jakby ona na to nie przyzwoliła, to by rodzina nigdy nie przeczytała manifestu i nigdy by się nie dowiedziała.
[01:36:23] - Dobra, okej. Ale to raczej każdy by-
[01:36:26] - Tyle że Ted Kaczynski był po Waco i to z tego wynikał ten kryzys.
[01:36:33] - Ale co jeszcze było po Waco bardzo znanego?
[01:36:39] - Po Waco?
[01:36:39] - Tak. Dwa lata po, dokładnie w tym samym czasie, bo 19 kwietnia 1993 roku było spalenie tej sekty żywcem. A co się stało 19 kwietnia 1995 roku?
[01:36:58] - Ale to nie był ten Jonestown?
[01:36:59] - Nie. To było bombardowanie, wybuch bomby w Oklahomie.
[01:37:05] - Bo pamiętam, że taki był związek między tym.
[01:37:07] - Nie, z Oklahoma był związek.
[01:37:11] - Czekaj, skończę.
[01:37:12] - Z Jimem Jonesem nie było żadnych związków. Nikt ich nie znał. Jaki?
[01:37:16] - Był bardzo ważny związek taki, że dlatego się zdecydowało ATF-
[01:37:22] - Przecież Jim Jones to były chyba 80. lata. To dużo wcześniej.
[01:37:28] - Bardzo ważne powiązanie jest takie, że ATF głównie dlatego zdecydowało się uderzyć z wyprzedzeniem na Waco I na Branch Davidian, żeby nie dopuścić do katastrofy, jaką było zbiorowe samobójstwo popełnione w Jonestown, bo oni byli przekonani, że do tego lub innego rodzaju wypadku się zbliża ta sekta.
[01:37:55] - Ale do tego doprowadzili. Tym, co zrobili, do tego doprowadzili.
[01:38:02] - Tak to niestety wyszło. Nie chcieli, żeby doszło do drugiego Jonestown i dlatego uderzyli z wyprzedzeniem, nie będąc w pełni przygotowani.
[01:38:12] - Nie, poczekaj. 1978 rok nawet. Nie 1980, tylko 1978 rok to był. 1978 Jonestown. Już wszyscy zapomnieli o tym.
[01:38:22] - Jak o tym zapomnieli? Przez bardzo długi czas ludzie żyli, bo tam zginęło prawie tysiąc osób.
[01:38:29] - Nie, zaraz. Nieprawda. Gdyby tak było, to by od razu ten ATF stosował tę metodę. Oni stosowali wszystko, żeby doprowadzić do katastrofy. Powiem ci więcej. Nie wiem, czy wiesz, że jednym z pierwszych udziałów, to mówią świadkowie, którzy przeżyli, była używana broń psychotroniczna. Fale radiowe, fale dźwiękowe emitowane, plus do tego muzyka hałaśliwa.
[01:38:58] - To jest bardzo skomplikowany sposób na to, żeby powiedzieć, że puszczano im dźwięki ginących zwierząt. Używano broni z fal dźwiękowych.
[01:39:08] - Cały czas zakłócano im ciszę nocną.
[01:39:11] - Używano tego typu.
[01:39:17] - Ale dźwięków dziwnych?
[01:39:19] - Nie dźwięków dziwnych. Puszczano im dźwięki ginących zajęcy.
[01:39:24] - Ale muzykę też puszczano.
[01:39:26] - Muzyki nie wiem.
[01:39:27] - Muzykę puszczano, dźwięki dziwne. Dźwięki, tak jak mówisz, akurat zwierząt to nie wiem dokładnie, ale pewnie też.
[01:39:37] - Zajęc to jest zabawne zwierzę, on będzie całe życie siedział cicho, a potem jak mu chcesz skręcić kark, to on będzie kwiczał jak wściekły. Nie wiem, czy miałeś kiedyś zajęce?
[01:39:45] - Nie.
[01:39:46] - Bawiłeś się w chiropraktora.
[01:39:47] - Nie, zostawmy to. Natomiast to świadczy o tym, że była używana broń psychotroniczna, czyli nie po to tylko, żeby ich doprowadzić do skraju reakcji. Czyli robili coś odwrotnego niż ty mówisz, zaprzeczasz sam sobie. To, co robili, zupełnie zaprzecza twojej narracji.
[01:40:05] - Liczono, że w ten sposób złamią ich morale i doprowadzą do tego, że ludzie sami zaczną uciekać.
[01:40:12] - Że się sami zabiją, tak?
[01:40:13] - Nie, że sami zaczną uciekać z tego fortu. To chciano sprowokować.
[01:40:18] - Właśnie doprowadzono do-
[01:40:20] - Żeby złamać ich morale i żeby się poddali, zamiast kontynuować wymianę ognia.
[01:40:25] - Ale tej wymiany ognia nie było ze względu na to, że te dźwięki nie były puszczane pierwszego dnia, tylko później. Przecież 51 dni trwało to oblężenie. Później było puszczane. Kiedy FBI przyjechało, bo ATF nie miał takich metod. ATF to byli siepacze, którzy zajmowali się handlarzami narkotyków. Proste rzeczy. I oni kompletnie nie byli przygotowani do sekty i to był błąd. Tutaj akurat zaprzecza twojej narracji. Gdyby stosowali Jima Jonesa taktykę, to by od razu FBI poprosili do działania, a nie stosowali ATF. Plus później jeszcze FBI i jeszcze negocjator CIA, który był najgorszym negocjatorem, jeśli chodzi właśnie o sekty, który pogarszał jeszcze.
To wyraźnie widać, że wszystko prowadziło do tego, żeby ich spalić, zniszczyć jakikolwiek po nich ślad, żeby zginął. Zaginął. A nawet powiem po co. Bo to było pierwsze. Przynajmniej z tego, co wiem, to było drugie. Pierwsze to było małżeństwo. Kurczę, miałem zapisane, ale zgubiłem. Małżeństwo w Stanach Zjednoczonych zabite w podobny sposób jak w Waco ludzi, gdzie przeżył chyba syn. Dziecko małe przeżyło, ale została zamordowana matka dziecka. Także była podobnie potraktowana rodzina, która gdzieś tam też jakieś zarzuty różne, dziwne się pojawiały i tak samo została potraktowana jak ta sekta w Waco, sekta Koresha, Koreshian.
Natomiast nie Koreshian chyba. Koreszianie to chyba ktoś inny. Koreszianie to w „Klęsce Ziemi” są chyba, jeżeli dobrze pamiętam. Jest trochę tych sekt. Także tutaj to zaprzecza tej narracji, że tego typu techniki stosowali, bo od razu powinni byli przystosować oddziały do sekt religijnych, różnych ruchów, a nie ludzie, którzy się zajmują narkotykami czy handlem gospodarczo-mafijnymi sprawami. Mafia to nie jest sekta, to troszeczkę coś innego.
[01:42:51] - Tak. Widzisz, to jest takie coś, że tu po prostu nie bardzo wiedziano, jak postąpić, bo wiedziano, że na przykład członkowie Branch Davidian są, należy tak zakładać, tak zawsze zakłada policjant czy inny funkcjonariusz. Musi zawsze zakładać, że osoba, z którą on ma do czynienia, jest uzbrojona i niebezpieczna. Tym bardziej że było wiadomo, że oni tą broń mają. W sytuacji, kiedy istnieje realne zagrożenie życia, to nie jest zadaniem policjanta czy innego funkcjonariusza się podłożyć i dać się zastrzelić, tylko on jest do tego wtedy w pełni uprawniony, żeby otworzyć ogień. W Stanach Zjednoczonych, gdzie ludzie noszą broń, ty możesz w zły sposób podać dokumenty, jak cię legitymuje policjant, jak przekroczysz prędkość na autostradzie i możesz dostać kulkę, jeśli on pomyśli, że ty mu zagrażasz. Bo inaczej ten system nie może tam funkcjonować.
[01:43:50] - Nie, to przesadzasz.
[01:43:52] - Nie przesadzam. Możesz sobie, bo są dostępne publicznie, możesz sobie obejrzeć.
[01:43:56] - Ale co innego jest u siebie w domu. My home is my castle. To jest troszeczkę inaczej. Inaczej jest, jeżeli jesteś u siebie w domu, inaczej jak ty na przykład samochodem jedziesz i przestępstwo jakieś zrobiłeś, to ja mogę zrozumieć. Albo jedziesz sobie i wykroczenie.
[01:44:14] - To musisz sobie pooglądać, bo są dostępne na internecie. Masz nagrania z tych kamer, które policjanci noszą na klatce piersiowej w Stanach i one nagrywają wszystko, co robisz. Możesz być u siebie w domu, ale jeśli do twojego domu przyszedł po ciebie policjant.
[01:44:28] - Ale to jest inaczej. Patriot Act. To jest zupełnie dziś od 2001 roku zupełnie co innego.
[01:44:33] - Bardzo dawna.
[01:44:35] - Nie sądzę.
[01:44:37] - W czasach, jak dorobił się kulki Cooper.
[01:44:43] - Ale to jest Patriot Act, co obowiązywał. O czym ty mówisz? Ale stop tylko. Mieszasz fakty. Cooper został zabity na zasadzie Patriot Act. 2001 rok po 11 września.
[01:44:55] - Za twoimi drzwiami przestaje obowiązywać prawo. Jak przyjdzie policjant do ciebie do domu, to musisz z nim współpracować. A jak ty na niego w swoim domu wyciągniesz giwerę, nóż, pałkę, butelkę, cokolwiek.
[01:45:08] - Fajnie jakby upublicznili filmy. To kiedyś myślę, że będzie upublicznione, gdzieś to wycieknie i zobaczymy wtedy, kto pierwszy zaczął strzelać, jak to wszystko wyglądało, jakie były rozmowy z wewnątrz, bo to wszystko jest nagrywane. FBI wszystko nagrywało, czy właściwie ten ATF, bo to zamotane, ale FBI z tym współpracowało, jestem pewny. I te nagrania mają. Także to jest po prostu w archiwach i to ujrzy. Ale tak jak mówiłem, sam oficer FBI powiedział, że nie można tego upublicznić, filmów tych z wewnątrz i z zewnątrz, bo ociepli się wizerunek sekty, to nie można tego zrobić. Także nie można upublicznić prawdy, a prawda jest oczywista.
[01:45:55] - Prawda jest oczywista taka, że Branch Davidian od pewnego momentu oblężenia eskalowało sytuację i oni liczyli na to, że po prostu staną się męczennikami własnej sprawy. I są na to dowody. To jest na filmach, to jest na nagraniach.
[01:46:12] - Co ty byś zrobił, gdybyś to był ty?
[01:46:15] - Skończę. W ostatnich dniach oblężenia, kiedy już zasadniczo sytuacja na tyle się klarowała, że zabrnęło to tak daleko, że odwrotu nie będzie, że wywieszali transparenty, które mówiły: „Flames await” „Ognie czekają” i kazali te transparenty trzymać własnym dzieciom, które trzymały się jeszcze w tym kompleksie. Oni liczyli na to, że po prostu staną się męczennikami. Mów, co mi się stanie, jak będę we własnym domu?
[01:46:46] - Jeśli byłby na to czas, że to byś był ty w twoim kościele praktykujący coś, co rządowi się nie podoba, co wtedy ty byś zrobił? Poddał się?
[01:46:57] - Nie. Zależy, o co chodzi. Co na przykład bym praktykował?
[01:47:04] - Na przykład się śmieję trochę. To tak jak Bill Hicks mówił. Pedofilię w Kościele. To raczej czołg nie podjeżdża pod kościół i nie burzy tego kościoła.
[01:47:15] - Ewidentnie nie. Widzimy to na co dzień.
[01:47:19] - Dobra, zostawmy te sprawy.
[01:47:20] - W Irlandii podobno szczególnie.
[01:47:21] - Nie, w Irlandii to nie było takich przypadków.
[01:47:23] - Jak nie?
[01:47:24] - To nie było. Dobra, nieważne. To jest propaganda żydowska po prostu jakaś taka dziwna. O czym ty mówisz?
[01:47:35] - Jak przecież w Irlandii były największe te skandale co do tych sierocińców, które prowadziły różne siostry zakonne.
[01:47:41] - To ja tego nie mówiłem.
[01:47:42] - To dochodziło nagminnie do bicia, molestowania seksualnego, wykorzystywania, aborcji, różnych takich rzeczy. Przecież irlandzki Kościół był chyba jednym z pierwszych, który publicznie przeprosił za te zbrodnie księży.
[01:47:55] - Mogło się zdarzyć. Dobrze. Oklahoma bombing, czyli bombardowanie Oklahomy, wybuch bomby w Oklahomie w 1995 roku. Właśnie Timothy McVeigh powiedział, że zrobił to z zemsty właśnie za zabicie tych Patriotów z Waco.
[01:48:15] - Zapominasz o tym, że on był, trudno powiedzieć inaczej, jak każdy zasadniczo taki szaleniec, terrorysta, miał szajbę i on by mógł powiedzieć tak jak syn Sama, że po prostu pies mu kazał.
[01:48:34] - A ja myślę, że mógł być CIA operative Timothy McVeigh, że może nawet żyć do dzisiaj, bo wiem, że nie chciano zrobić ekshumacji. Czy to naprawdę McVeigh w grobie jest pochowany i tak dalej. Także takie różne, tak jak z Kulczykiem. Też nie wiadomo, czy Kulczyk żyje, zmarł i tak dalej, bo on na karę śmierci został skazany.
[01:48:52] - Tak samo nie wiadomo z Elvisem.
[01:48:53] - Nie, bo Timothy McVeigh został na karę śmierci skazany i zabity, ale tak naprawdę nie wiadomo, czy został, czy nie został, czy to jakaś ściema była. Także to są ciekawe, ale to są inne historie o Oklahomie. Kiedyś już rozmawialiśmy, to jest duży bardzo temat. Ale wracając do Waco, wiemy, jak to się wszystko skończyło.
[01:49:17] - Co więcej, wiemy, jak to się minuta po minucie działo, bo to było wszystko transmitowane na żywo przez telewizję.
[01:49:25] - Nie wszystko. Właśnie nie wszystko. Ja mam filmy, które nie były i można sobie znaleźć je w internecie. Na szczęście wiele rzeczy nie ginie. Trochę ginie, ale nie wszystko, więc można sobie znaleźć rzeczy, które nie były transmitowane i które zaprzeczają oficjalnej narracji chociażby.
[01:49:46] - A może po prostu one są wyjęte z kontekstu i to internet mówi.
[01:49:50] - Nie można. To jest po prostu tak, jakbyś powiedział, że Filmujesz jakiś statek i mówił, że to był Hollywood po prostu. Tego statku w ogóle nie było, że to w Hollywood było nakręcone. Jeżeli chcesz, wszystko można udowodnić, cokolwiek nie powiesz. Że to było fałszerstwo, że to był fotomontaż. Zawsze wszystko można powiedzieć, ale trzeba znać kontekst tego, co się dzieje.
[01:50:18] - Właśnie to powiedziałem, że trzeba znać kontekst.
[01:50:23] - Akurat w tym kontekście, jeżeli pochodzi stamtąd, a pochodzi stamtąd, bo to jest film z 1993 roku propagowany i rozpowszechniany przez ludzi, którzy nakręcili ten film w 1993 roku. Bill Hicks między innymi był właśnie z tymi ludźmi tam i widział ten film, który był nakręcony kamerą.
[01:50:40] - Ale ty nie uważasz, że na przykład twórcy tego mieli już swoją agendę i manipulowali tym?
[01:50:46] - Ale jacy twórcy?
[01:50:49] - O czym mówisz? O tym filmie.
[01:50:50] - Ten film był nakręcony, co robili ludzie z FBI. Nie wiem, czy tam wojsko też nie było, bo te czołgi to były z FBI. Czyje to były czołgi? Nie wiem, czy to armia nie dostarczyła tych.
[01:51:07] - Pewnie Gwardia Narodowa albo coś takiego. Co tu mówisz? „Siódmego dnia w Waco” Kevina Buta, 1993 rok.
[01:51:15] - Nie „Siódmego dnia w Waco”.
[01:51:18] - „On the Seven Day in Waco” i był Kevin Booth i Bill Hicks.
[01:51:22] - Nie, to są Billa Hicksa. Ten film, który wam pokażę link, nie nakręcił Bill Hicks, tylko nakręcił ktoś inny, którego znał Bill Hicks i Bill Hicks widział ten film. Ten film skopiował i rozpopularyzował, bo był znany wtedy. To był 1993 rok. On, jak to można powiedzieć, umarł w szczycie chwały, jak mówił Petru o Imperium Rzymskim. Akurat Imperium Rzymskie w szczycie chwały nie upadło, ale Bill Hicks zmarł w szczycie chwały.
[01:51:56] - Albo nie zmarł.
[01:51:58] - Może nie zmarł, ale raczej zmarnął chyba. Właśnie dlatego go prawdopodobnie zabili. Właśnie prawdopodobnie Bill Hicks został zamordowany przez jego udział w Waco. To znaczy udział taki, że on rozpopularyzował prawdziwą historię Waco, co było bardzo niewygodne dla Billa Clintona, między innymi dla pani Janet Reno, a także wielu innych siepaczy, tych wszystkich z ATF, tych różnych siepaczy, morderców, którzy tych ludzi zabili, spalili z dziećmi. 25 dzieci spalono i nie wiem, czy się orientujesz, że też Sonny Bono został prawdopodobnie zamordowany przez to. Co prawda już w 1998 roku.
[01:52:53] - Sonny Bono został zamordowany przez drzewo zjeżdżając na nartach.
[01:52:58] - A skąd wiesz to? Widziałeś?
[01:53:00] - Od jego żony. Przecież z nim na nartach była. Widziała. Cher.
[01:53:06] - Nie, co ty gadasz? Cher już nie była jego żoną, to on z kimś innym był.
[01:53:10] - Tak? Ale ja pamiętam, że Cher o tym opowiadała w jakimś wywiadzie.
[01:53:14] - Nie, Cher może mówiła. Cher już w latach 70. nie była z Sonny Bono.
[01:53:18] - Ale na pewno o drzewo się zabił na nartach.
[01:53:21] - Teoretycznie, ale tak naprawdę Ted Gunderson twierdzi, że został pobity i upozorowany wypadek na nartach. Tak to było oficjalnie. Ted Gunderson to twierdził, były szef FBI w Kalifornii.
[01:53:37] - Teraz już mamy tyle lat, że-
[01:53:41] - On to mówił, możesz sobie w internecie zobaczyć, że Ted Gunderson o tym mówił swoim nazwiskiem.
[01:53:45] - Ale ja dokładnie wiem, co mówił Ted Gunderson i to wszystko czytałem i wystarczy poczytać to wszystko, co Ted Gunderson mówił, żeby to przyjąć jako fikcję, którą to jest.
[01:53:56] - Dobrze, to dla ciebie fikcja.
[01:53:58] - On mówił o tym, że dzieci, które tam były trzymane w jakichś tunelach, były prowadzone w tunelach, a potem były spuszczane w dużej toalecie i tam spływały w rurach w inne miejsce, gdzie molestowano.
[01:54:12] - Przeinaczasz słowa.
[01:54:17] - Bo on powtarzał to, co mu mówiły dzieci i on to brał za świętą prawdę, bo jakby go dziecko mogło okłamać. A dzieci mówiły o tym, że były spuszczane.
[01:54:26] - Dobrze, ale przeinaczasz sens tego.
[01:54:31] - Musisz zrozumieć, że Ted Gunderson trafił na taki moment w historii, gdzie była u swojego szczytu tak zwana satanic panic w Stanach i tam wystarczyło, że dziecko powiedziało, że ktoś jest satanistą i po prostu już były-
[01:54:45] - Nie, były dowody tych rzeczy. I są dowody, są ludzie, są świadkowie, są whistleblowerzy, są filmy, nawet najbardziej cenzurowane filmy są właśnie o sataniści. Sataniści w NSA siedzą, są oficerami NSA. O czym my mówimy? Chociażby Michael Aquino. O czym my mówimy?
[01:55:02] - Wszyscy skazani za te rzekome molestowania zostali uniewinnieni, dostały powypłacane odszkodowania, bo sprawdzono materiał dowodowy i to było wszystko oparte o zeznania dzieci, które te zeznania nie były pozyskane w sposób prawidłowy, tylko były wymuszone.
[01:55:23] - Nie tylko dzieci. Ted Gunderson mówił, wszystko było zamiatane pod dywan. To o tym mówił Ted Gunderson nawet w Kalifornii, w której był szefem. I dlatego właśnie zaczął o tym mówić, bo widział, że spisek jest wielki w tej sprawie. Dobra, zostawmy to. Wracając do Waco, bo zginęli ludzie. Oczywiście oficjalna narracja jest absurdalna. W tej chwili powstają nowe filmy w tym temacie. Oprócz tego propagandowego z 1993 roku teraz nowe filmy powstawały, serial o Waco, też oczywiście w narracji oficjalnej. A teraz BBC chce zrobić podcasty.
Oczywiście nie zaprasza żadnych ludzi, którzy zajmowali się tą sprawą, tylko narrację chce utrzymać tą oficjalną, która nie zdaje kompletnie Egzaminu prawdy. Sprawdzenia, czy jest prawdziwa, czy nie.
[01:56:20] - Ale ty uważasz, że ona jest nieprawdziwa, bo znasz tą prawdziwą prawdę.
[01:56:25] - Chociażby jeden filmik wystarczy zobaczyć, w którym widać, że czołg podjeżdża i pali, używa miotaczy ognia.
[01:56:33] - Dobrze, ale myślę, że powinieneś zacząć od tego filmu, a nie od niego skończyć. W ten sposób możemy jeszcze omówić ten temat.
[01:56:39] - Ale po co? Ja filmu w radiu nie mogę puścić.
[01:56:42] - Możesz wrzucić przed audycją, że proszę przed audycją zapoznać się.
[01:56:46] - Mogę, ale można po. Każdy musi sobie wyrobić po audycji.
[01:56:50] - Ale jak wtedy o tym dyskutować, jak już jest pozamiatane i tematu nie będziesz ciągnął?
[01:56:57] - Można komentarz zostawić i ocenić. Proste.
[01:57:00] - Tak? A czytasz komentarze?
[01:57:02] - Czytam wszystkie.
[01:57:03] - A gdzie komentarze?
[01:57:05] - Wszędzie, gdzie się da. W Radiu Paranormalium czytam, u siebie na stronie czytam i gdzieś tam w internetach czytam też.
[01:57:12] - Dobrze, żebyś się bardziej udzielał. Wtedy by było wiadomo, że czytasz na pewno.
[01:57:16] - Ja czytam.
[01:57:17] - Tyle że to jest słaba metoda interakcji przez komentarze.
[01:57:21] - Bardzo dobra, nie ma cenzury w komentarzach.
[01:57:24] - Nie ma cenzury, jak Ivellios usuwa. Zresztą Ivelliosie, kiedy wracają debaty? W każdym razie to potem takie coś, że jak udzielny pan odpowie na wybrany komentarz-
[01:57:36] - Dobrze, ale proszę nie krytykować. Tutaj nie ma Ivelliosa w tej chwili. Najlepiej po prostu, żebyś się zwrócił bezpośrednio tutaj do Ivelliosa, do szefa Radia Paranormalium z tym zapytaniem. Bo tutaj nie są debaty.
[01:57:50] - Tylko mały offtop był, już nie będę mówił o tym.
[01:57:53] - Dobrze. Także tak to wygląda. Ty oczywiście bierzesz narrację oficjalną. To powiedz mi, dlaczego użyto- dobrze, odpowiedz mi na jedno pytanie.
[01:58:03] - Prawda jest tak jak zazwyczaj pośrodku.
[01:58:05] - Nigdy nie leży pośrodku prawda, tylko prawda jest tam, gdzie jest.
[01:58:08] - Prawda leży tam, gdzie leży.
[01:58:09] - Dokładnie. To jest głupota pośrodku. Co to znaczy pośrodku? Czy dwa plus dwa równa się trzy, czy pięć? Dwa plus dwa równa się trzy, czy pięć? Tak, cztery, bo pośrodku.
[01:58:20] - Nie jest tak, że oni byli, ci członkowie tego Branch Davidians-
[01:58:23] - A może 100?
[01:58:24] - Bez winy i mamy na to dowody.
[01:58:27] - Ja nie twierdzę tego. Ja tylko mówię, że zostali spaleni żywcem i że rząd spalił tych ludzi razem z dziećmi umyślnie.
[01:58:36] - Ukręcili ten warkocz sami na siebie.
[01:58:38] - Nie, nie ukręcili. To rząd po prostu ich spalił. A dlaczego, to powiem na sam koniec. Natomiast teraz jeszcze zadam ci jedno pytanie, bardzo proste: dlaczego ten twój wspaniały rząd, na czele z tymi Billami Clintonami, Janet Reno, dlaczego użyto gazu łzawiącego? On się nazywa, ten gaz łzawiący, CS, chlorobenzylidenomalononitryl. Zaraz zobaczę po polsku, jak to się nazywa, ale wiadomo, o co chodzi. Chlorobenzylidenomalononitryl. Przepraszam, że tak wolno. Generalnie to jest gaz łzawiący bardzo mocny. On jest niedopuszczalny w pomieszczeniach.
Tego akurat gazu łzawiącego można używać tylko na zewnątrz, bo jest dosyć mocny. Dlaczego użyto tego gazu? Użyto tego gazu, bo najpierw chcieli niby zastraszyć ich, żeby wyszli, że użyją tego gazu, bo wiedzieli, że dorośli mają maski przeciwgazowe, natomiast dzieci nie mają. I po prostu dzieci mogą zostać zabite, jeśli wrzucą ten gaz. No i wrzucili ten gaz. Kochany twój rząd amerykański wrzucili ten gaz, żeby dzieci-
[02:00:06] - Strawmana, że tu przypisujesz mi rzeczy, których ja nie powiedziałem.
[02:00:09] - Zaraz. To pytanie, dlaczego to zrobili, jeżeli chcieli dzieciom pomóc?
[02:00:13] - Myślę, że powody mogą być dwa. Po pierwsze używali takiej ordynacji, jaką mieli. Ordynacja to jest ogół ostrej amunicji i innych materiałów konsumowanych w tego typu potyczkach, generalnie wojskowych czy innych. Taki mieli gaz na stanie.
[02:00:31] - Mogliś atomem zagrozić. Mamy bombę atomową w walizce i jak nie wypuścicie dzieciaków, to jej użyjemy. Też mogli. Czemu nie?
[02:00:39] - Konfucjusz taką rzecz powiedział, że nie strzela się do komara z działa. Także atomicą by raczej nie grozili. W każdym razie prawdopodobnie zrobili to dlatego, że akurat taką ordynację mieli ze sobą. A druga rzecz, nie byli pewni, jak wygląda w środku ta cała siedziba Branch Davidians i nie wiedzieli do końca, w jakim stopniu, jak daleko i jak bardzo było to zabudowane dyktą i listwami drewnianymi. I po prostu może liczyli, że będzie tam większa wentylacja. W takiej sytuacji popełnia się błędy. I błędy zostały popełnione i to rząd amerykański przyznał.
[02:01:16] - Błędy, które pochłonęły prawie 90 osób. A jeszcze sporo rannych.
[02:01:24] - A tu właśnie mam ten filmik i oglądam z tym niby miotaczem ognia.
[02:01:31] - Tak. Oczywiście ty tego nie uznasz, ale to twoja sprawa.
[02:01:37] - Właśnie oglądam.
[02:01:38] - To trzeba być już naprawdę... Brak słów.
[02:01:44] - Bo właśnie patrzę, jest czołg i przejeżdża kadr. I tyle. Nic jeszcze nie zrobił.
[02:01:52] - Ewidentnie widać, ale okej.
[02:01:57] - Mogę ci wysłać na Skype'ie link do tego momentu filmiku, żebyś mi powiedział, czy to jest ten moment, czy coś innego, bo tu on-
[02:02:04] - Ja już wkleiłem.
[02:02:05] - Tak? Z timestampem?
[02:02:09] - Nie wiem. Wkleiłem po prostu ten filmik. Nie wiem.
[02:02:14] - Aha, ale to nie od którego momentu chcesz oglądać. Tu Waco 2: The Big Lie Continues.
[02:02:19] - Nie wiem. Wrzuciłem na czata. Najlepiej wejdźcie na czata, to jest radiocenzura.chatango.com. Najlepiej wchodzić na teoriachosu.com i tam jest link.
[02:02:28] - Wchodzić, nic się nie bać.
[02:02:29] - I jest link właśnie do tego. Drugie miejsce. Także można. Dobrze. Także sobie zobacz i najwyżej zadzwoń później, Stały Sceptyku.
[02:02:49] - Tak, to właśnie ten klip oglądałem.
[02:02:52] - Dobrze. No i co? Zatkało kakao.
[02:02:56] - Nie, czekaj. Teraz 45 sekund to trwa.
[02:03:00] - No i co jest na tym filmiku?
[02:03:01] - Dobrze, ale tu pisze tak: „it shoots fire” i jest zrobiona na tym stopklatka, tak?
[02:03:07] - Ale jak stopklatka? Widać ewidentnie, co tam jest.
[02:03:10] - Czekaj. Wylewa się tu coś i jest powtarzany ciągle ten moment, ale w filmie, który jest ciągły.
[02:03:18] - Są wersje lepsze, jak sobie znajdziesz. Mogą być jeszcze. To jest po prostu ze zbliżeniem, żeby każdy, nawet ślepak zobaczył, co tam się dzieje.
[02:03:25] - To ci wyślę teraz na Skype'ie link, który jest do pełnego-
[02:03:27] - Dobrze, ale już jest podany na czacie. Niech wam potwierdzą. Będzie pod tym filmem, sobie każdy zobaczy, każdy sobie sam oceni. Ja dziękuję ci, słuchaj.
[02:03:36] - Musisz popatrzeć na to.
[02:03:38] - Dobrze.
[02:03:39] - I popatrz dalej na to, co się dzieje, bo tu jest powtarzany jeden moment w kółko.
[02:03:43] - Dobra, ja rozumiem.
[02:03:45] - Jeden moment w kółko.
[02:03:46] - Dobrze. Dzięki Stały Sceptyku. Już wyczerpaliśmy temat.
[02:03:51] - Dobrze, wysłałem ci tam.
[02:03:53] - Dobrze, dziękuję. Zobaczę później. Teraz nie mogę. Prowadzę audycję.
[02:03:56] - Dobrze, ale tylko powiem, że wrzucę to potem też.
[02:03:59] - Wrzuć na czata, proszę. Będziemy na bieżąco.
[02:04:01] - I powiem, co tam jest widać. Tam jest widać, i jest to filmik dużo lepszej jakości niż ten, który ty podajesz. I mi się wydaje, że to, co się wydaje, że jest widać na twoim filmie, to jest tak, jak często oczy reptilian na różnych filmach jest widać. To jest po prostu wynik-
[02:04:14] - Okej, dobra, oczy reptilian. Każdy sobie sam oceni. Dzięki. Wrzuć teraz na czata.
[02:04:20] - Dobrze, ale ty im mówisz, co mają myśleć, że tam jest pokazane.
[02:04:24] - Nie, każdy sobie sam może powiedzieć, ale to ewidentnie widać.
[02:04:27] - Nie, ty dajesz narrację, to ja też dam narrację. I tam jest widać na tym twoim filmiku błąd kompresji, który sprawia, że to wygląda tak.
[02:04:35] - Ale jest wersja VHS, w 90. latach można było zobaczyć. To nie jest błąd kompresji.
[02:04:40] - Jest widać cały długi ruch tego czołgu, jak on się oddala.
[02:04:45] - Dobrze. Dzięki ci. Okej, dobra. Dzięki. Trzymaj się. Hej.
[02:04:52] - Na razie. Cześć.
[02:04:52] - Hej. Dobra, starczy tego dobrego, bo naprawdę dyskusja o tym, że jest albo nie ma, sami sobie zobaczycie. To jest po prostu ewidentne. Są pewne rzeczy ewidentne i gdyby faktycznie to był jakiś błąd kompresji, to przynajmniej mainstream coś by powiedział w latach 90. To jest przemilczane kompletnie. Być może właśnie Bill Hicks za to zginął. Ja sobie zastanawiałem się, za co Bill Hicks? On trochę o tych spiskach gadał. Jednym z pierwszych, jeszcze w latach 80., 90. Po przełomie lat 80.
i 90. niedużo było. Był Milton William Cooper, był Me Brazel jeszcze wcześniej, było trochę tych osób kontrowersji, trochę znanych. Większość zostało zamordowanych z tych osób. Praktycznie wszyscy w dziwnych okolicznościach ginęli, ale trochę się ostało. Jim Marrs już niestety nieżyjący, ale przeżył. Trochę osób, które w latach 90. doszły do tych teorii spiskowych. Najbardziej znani to Alex Jones i David Icke najlepiej się mają i chyba największe głupstwa gadają z reguły, bo nie idą tak dalej jak ci ludzie, którzy naprawdę poświęcili się temu mocno. I czy Bill Hicks faktycznie nie zginął za Waco?
Bo on bardzo się zaangażował w to. Nawet w swoich, muszę wam powiedzieć, skeczach czy stand-upach mówił o Waco i o tej bzdurze. Znaczy nie bzdura, bo to nie bzdura. Tam zginęło dużo osób. Prawie 100 osób zginęło. W sumie prawie 90 osób zginęło. Dobrze mówię? Prawie 90? 85, 84 zginęły, ale sporo rannych, więc tak naprawdę to był mord. To było zamordowanie tych ludzi.
Ja nie twierdzę, że bezbronnych. Nie twierdzę, że byli bez winy i tak dalej. To nie o to chodzi. Ale czy jeżeli interweniujemy gdzieś, to naszym celem jest zamordowanie wszystkich ludzi? Tak jak pamiętacie na Dubrowce, ten teatr, czy to opera była, czy coś tam. Czy nie, szkoła, co ja mówię. Nie teatr. Teatr też zresztą był, ale w Biesłanie była szkoła, gdzie też gazu użyto i użyto na Dubrowce w tym teatrze. Gazu użyli i nie chcieli powiedzieć, jaki to gaz i dużo ludzi zginęło, że Ruscy zrobili tak, że odbicie tych zakładników zrobili tak, że większość i tak zmarła, ale nie przez atak terrorystyczny, tylko większość zmarła przez to, że użyli gazu. Można i tak.
Natomiast chodzi o to, żeby były jak najmniejsze straty, zrobić akcję, a nie żeby zrobić akcję, żeby zrobić akcję. Że państwo musi pokazać swoją siłę, pięść i tą pięścią po prostu zmiażdżyć, zniszczyć, rozwalić, zabić i zwalić winę na nich, bo winę zwalono właśnie na Davida Koresha i jego ludzi, którzy z nim zostali. Bo jak widzimy, tam dużo dorosłych było, bardzo dużo doroszych osób. I okazuje się, że ludzie, którzy przeżyli, mówią, że to wcale kompletnie nie było tak, jak nam się mówi. Jest taka książka, którą wam polecam, żebyście sobie przeczytali książkę napisaną przez świadka, która się nazywa „Stalling for Time: My Life as”— nie, kurde, co ja czytam? Jezu. Już propagandę idzie wam zaproponować, która jest kompletnym ściekiem. Kompletną propagandą. Propagandzista ze mnie. „The Ashes of Waco” Dick Reavis.
Nie, to też nie ta książka. Ale to jest dobra książka akurat. „The Ashes of Waco” Dick Reavis, „An Investigation”. Dobra, ale jeszcze jest dobra książka. Już wam mówię. Odpala się, cały czas gdzieś tam problemy. Już, sekunda. Widzicie, te internety nie działają tak szybko, jak powinny. Co z tego, że mam superszybki internet, jak i tak wyszukiwanie informacji bardzo długo trwa. Znajdowanie tej informacji, bo DNS-y zbyt wolno pracują.
Nazywa się „Waco: Essay Survivor Story”, czyli „Waco: opowieść tego, kto przeżył”. Osoby, która przeżyła. I to mówi osoba, która była w tej sekcie i opowiada o tym. On wcześniej wyszedł, bo mówił, że był pacyfistą i nie chciał zostać z nimi, bo wiedział, jaki koniec będzie tego wszystkiego. Opowiadał o tym, że to są bzdury wymyślone z narkotykami, z pedofilią, z gwałtami na kobietach, z przemocą. Owszem, dzieci były tam karcone. Jakieś klapsy czy mocniejsze pasy mogły się zdarzyć. Ale któż pasem nie dostał? Większość z nas jeszcze wychowana w latach 80., 90. to jeszcze pas pamięta.
Czy jakieś klapsy to standard. Natomiast co innego jest znęcanie. Także nie wiem. To się nie potwierdziło. Zarzuty się potwierdziły jedynie z tymi małoletnimi, z którymi sypiał. Ale z tą pedofilią trochę inaczej. Ja tu nie mówię, że to nie jest sekciarz, bo to jest sekta jak najbardziej. Tylko że to, że ktoś jest sektą, nie oznacza, że możemy spalić ich. Tak robili naziści. Stosowali taką technikę, że Żydzi się stawiali, to ich po prostu zrównamy z ziemią, bo nie zasługują, żeby żyć.
A nie spróbować podejść jak do ludzi do kogoś. Natomiast tutaj podeszli jak do wrogów od razu i zaczęli strzelać. Oni pierwsi strzelali. ATF przyjechał i po prostu strzelał. To potwierdzają wszyscy ci, którzy przeżyli. Też w nagraniach są potwierdzenia. Mało tego, później w nagraniach wideo są pokazane ślady po kulach i tak dalej. To wszystko jest pokazane, że oni strzelali, żeby zabić tych ludzi. Absolutnie. Poza tym ci świadkowie mówią, że nie mieliby żadnych szans, bo byli świetnie uzbrojeni, którzy przeżyli.
Że byli bardzo dobrze uzbrojeni, przygotowani na to wszystko. Byli przeszkoleni w strzelaniu. Nawet dzieci potrafiły strzelać. I jakby chcieli, to by mogli wszystkich wykończyć, mogli wszystkich zabić. Bo to była, można powiedzieć, armia generalnie. Ale oni nie chcieli umierać. To są mity, że chcieli umrzeć w płomieniach i tak dalej. Wiecie co powiedział jeden z tych, nie boję się tego mówić, skurwysynów? Wybaczcie, co bardziej wrażliwi na słowa, ale tak mówię, że ktoś chce spalić żywcem tyle osób razem z dziećmi, a nie uratować ich, to zasługuje na to słowo. Powiedział tak tuż przed całopaleniem tych ludzi.
Nie wiem, czy to był dzień, czy ileś godzin przed tym głównym atakiem, już ostatecznym spaleniem ich. Zapytał się ich tak: „Do you have any way of fighting fire in there?” Tak powiedział agent. Ten człowiek, który negocjował z nimi, powiedział coś takiego: „Do you have any way of fighting fire in there?” Czyli co oznacza po angielsku? „Czy macie jakiekolwiek możliwości walki z ogniem? Czy jakieś gaśnice?” I tak dalej. Oni odpowiedzieli, że Bóg jest naszą bronią czy w rękach Bożych jest to wszystko. Dlaczego tak powiedzieli? Bo wiedzieli, że będą chcieli zjarać ich i w taki sposób, żeby zająć ich ogniem. Być może myśleli, że mogą uratować jakieś dzieci, a być może nie. Być może po prostu chcieli zrobić ofiarę całopalną.
Tych satanistów jest mnóstwo. Nawet jeżeli sobie zobaczycie te filmy, na przykład jak widzę dokumentalne filmy, zauważcie, że nie podpisują się ci agenci, którzy uczestniczyli w tej akcji. Nie podpisują się imieniem, nazwiskiem. Wstydzą się, bo wiedzą, że są mordercami. To są mordercy. I nie upublicznili wszystkiego. Ale ten jeden filmik, który możecie sobie zobaczyć, jest jasny. Ten filmik świadczy o tym, że świadomie chciano ich spalić. I użyto czołgów z miotaczami płomieni do rozprószenia ognia. A że faktycznie to była budowla, jak większość w Ameryce budynków, dosyć licha, to szybko ten płomień, w 30 minut podobno się wszystko paliło i niestety większość zginęła.
Dziewięć osób się tylko uratowało w tych płomieniach. Także to jest po prostu straszne. Mam dla was klipik, bo zanim przejdziemy jeszcze do tego, co mogło być przyczyną tego wszystkiego i po co to wszystko było robione, mamy klipik Billa Hicksa. Także posłuchajcie sobie Billa Hicksa przez pięć minut. Niestety nie jest tutaj w tej chwili w oryginale. Postaram się później, jak będę wrzucał już mp3, żeby podmienić, zrobić już tłumaczenie polskie, bo tego nie zdążyłem. Także tutaj biję się w pierś. Nie zdążyłem zrobić tłumaczenia do oryginału Billa Hicksa. Także pięć i pół minuty Billa Hicksa. Dla niektórych nie jest to śmieszne, bo to jest straszne, ale Bill Hicks opisuje w tym wszystko, co jest.
Wszystko, co ja mówię, te dwie i pół godziny czy dwie godziny, mówię do was o tym wszystkim, czy zostałem sceptykiem i tak dalej. Bill Hicks to w pięć i pół minuty mówi dokładnie jak jest i po prostu wszystko. Niestety po angielsku, ale później będzie tłumaczenie po polsku, także pięć i pół minuty przerwy. Także jak nie znacie angielskiego albo nie chcecie słuchać Billa Hicksa to zróbcie sobie przerwę. A jak lubicie słuchać Billa Hicksa to posłuchajcie te pięć i pół minuty Waco w słowach Billa Hicksa. Ciekawe właśnie, czy nie został zamordowany za to i zarażony rakiem. Posłuchajcie Billa Hicksa.
[02:16:09] - Down in Australia when the Waco debacle ended and I was very bummed because I thought that was the most fascinating story of the year, bar none. And everyone was so upset with that guy because he called himself Jesus, right? And I said: Come on, the guy's real name is Vernon. Let him be Jesus for a couple of months, you know what I mean? What's it to you? Who's gonna follow a Messiah named Vernon anyway? You gotta be Jesus, that's part of the Messiah deal. And Vernon spake. Yeah, what are we doing? I'm following Vernon.
Where are y'all going? To the drive in. Joe Bob Briggs said the movie was real good. Vernon's going. He's my Messiah. He said he'd get us some beef jerky. I follow Vernon. Isn't that weird though? People always snap and think they're Jesus. How come no one ever snaps and thinks they're Buddha?
Particularly in America, where more people resemble Buddha than Jesus. I'm Buddha. You're Bubba. I'm Buddha now. All I gotta do is change two letters on my belt. Bubba, Buddha. Come over here and read my scripture. Vernon's a false prophet. Buddha Bubba's the real man. But I was in Australia and the Australians had a big contingency at the Branch Davidian compound, and I'm from Texas, so they were very curious.
They were asking me all about it. Oh, this guy's so weird, isn't he? This guy Koresh is so weird. And I was thinking, well, wait a minute. Frustrated rock musician with a messianic complex, armed to the teeth and trying to fuck everything that moves. I don't know how to tell you this. Sounds like every one of my friends in Austin. I don't know if this is gonna be an isolated incident. Waiting for Will Sexton to build a compound somewhere. I don't even know what that means.
I don't even know what-- It's an Austin name. I picked it out of a hat. Pick your own Austin guitarist and have fun with the joke. But I thought the whole thing was an absolute disaster and a debacle, and if any of y'all have been watching public access and seen the footage, which was not shown on any major news media source of the tanks, Bradley tanks shooting fire into the compound, which I think went against the party line story, which was that they shot tear gas in order to help the mothers and the children to get out, to convince them, oh, they're destroying the compound. They're getting the mom and childrens out. The soft sell is definitely the FBI's way. And anyway, so the major news said that the Branch Davidians started the fire. If I'm not mistaken, correct me when I go off the story here. And that the Branch Davidians started the fire, and all they did was shoot in tear gas. And yet I've seen with my own eyes and my squeegeed third eye footage of a Bradley tank shooting fire into the compound, which, isn't that odd that no major news source has picked up on that?
How do you think that's newsworthy? Because that basically means that the government from the FBI, the ATF up to Janet Reno, including Clinton, are liars and murderers. And wait, there's more. I mean, the implications are vast. And if the ATF and FBI had any honor, if there was any honor left or dignity on this planet, they would commit Harry Caray while first admitting what they've done, and they'd kill themselves because they are liars and murderers. Oh, we had to bust the compound down because we heard child molestation was going on. Yeah, if that's true, how come we don't see Bradley tanks knocking down Catholic churches?
[02:21:48] - Jesteśmy z powrotem. Tak, to był Bill Hicks sprzed 25 lat. Uwierzycie? 25 lat minęło od tego jego występu z 1993 roku, kiedy w dosyć bliskim okresie czasowym od momentu z 19 kwietnia, kiedy doszło do spalenia żywcem tych 74, 75 ludzi spalono. Jest ewidentne, że rząd zrobił to celowo i celowo tuszuje wszystko za pomocą też swoich mediów, żeby nie informować o tej sprawie. Nie można tego pod dywan zamieść. 25 lat minęło i jesteśmy mądrzejsi o te 25 lat. Są dowody i jeszcze są dowody utajnione, które kiedyś prędzej czy później wypłyną. Mam nadzieję przynajmniej. Co nas to obchodzi?
To gdzieś było daleko. Sekta jakaś, jakiejś gałęzi dawidowej, jakichś oszołomów ze Stanów uzbrojonych po zęby i tak dalej. Mam przed oczami pana Urbana. Nie wiem, czy pamiętacie, sprzed dwóch lat, co się działo w 2016 roku w Berlinie. Niewinnego człowieka podejrzewam, że służby niemieckie zamordowały tylko po to, żeby wprowadzić swoje rzeczy do polityki europejskiej. Żeby pokazać, że Polacy też są terrorystami. Zabić człowieka. Zabili go w końcu, pana Urbana, kierowcę ciężarówki. Pamiętacie sprzed dwóch lat ten jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie? Chciano na niego zrzucić odpowiedzialność, żeby albo go policja zabiła, albo po prostu tylko uśpić go, zrobić swoje.
Ten terrorysta uciekłby z ciężarówki, zostawiłby pana Urbana, on by się ocknął, jeżeliby go policjanci nie zabili i powiedział, że nie pamięta, co się stało. Co się stało? Widzi ciężarówkę zwolną, ludzie zabici. Co się stało? Nie wybroniłby się, nie miałby żadnych szans. Na szczęście Polacy mają duszę wojownika i on obudził się wcześniej i zaczął się szarpać z tym zamachowcem. Dźgnął go ileś razy nożem, więc cała operacja poszła, jak to mówią w „Kilerach”, że w „p” poszła cała narracja. Niestety pan Urban został zamordowany i ileś tam osób też. Ta ciężarówka rozjeżdżała. Nie ciężarówka zjeżdżała, tylko człowiek, zamachowiec, terrorysta.
Tak naprawdę do dzisiaj nie wiemy, kim on był. Czy to nie był jakiś kozioł ofiarny? Bo nagle się paszport znalazł tego zamachowca w ciężarówce. Przecież to są jakieś absurdy. Przecież to chyba dziecko pięcioletnie w to nie uwierzy. Nie udała się operacja służb niemieckich tylko dlatego, że Polacy są wojownikami. Tak jak pan Urban do końca walczył i też walczył z tym zamachowcem, być może uratował jakichś ludzi też. Być może się stało, że on uratował życie jakimś Niemcom. I mamy do dzisiaj te operacje Gladio, o nich miałem mówić. Jeszcze będzie w tym roku, postaram się o operację Gladio, aczkolwiek o operacjach tych Waco ja mogę mówić, bo to daleko było.
Natomiast o operacjach Gladio jest niebezpiecznie mówić i nie wiem, czy o tym warto mówić. Zresztą nawet nie wiem, czy książki w Polsce być może są zakazane. Nie wiem, czy znaleźliście. Pytałem się was, czy znaleźliście chociaż jedną książkę w polskim języku o operacji Gladio. Tutaj na szczęście anglojęzyczne są książki dotyczące operacji Gladio. Natomiast w Polsce nie wiem, czy jakieś są. Kiedyś muszę poszukać, czy o operacjach Gladio coś było. Więc nadal są te operacje robione, medialne operacje, bo to połączone jest z mediami. Ja nie mówię, że to my możemy zostać ofiarami, ale robi się coś złego. Kształtuje się politykę na zasadzie właśnie operacji terrorystycznych.
I to była jedna z pierwszych takich operacji. To była psyop, żeby zobaczyć reakcje społeczeństwa, użycie broni psychologicznej, psychotronicznej to jedno z pierwszych użyć. Oni mówili, że bardzo dziwne rzeczy były stosowane na nich. Nie tylko promieniowanie elektromagnetyczne było stosowane, dziwne dźwięki, muzyka. Byli cały czas poddawani broni psychotronicznej i psychologicznej jakby. Przez megafony mówiono różne rzeczy i tak dalej. Cały czas byli jakby w osaczeniu, co pogarszało to. Tak naprawdę powodowało do większego starcia zamiast do łagodzenia. ATF z FBI, bo to FBI już stosowało tą broń psychologiczną, bardziej parli właśnie do tego starcia, żeby tutaj doszło do starcia. Finalnie mieli uratować dzieci, a spalili wszystkich żywcem.
Widzieliście na nagraniu? To jest bezdyskusyjnie. Ale o czym ty Jurgas mówisz? Nie wiem, o czym mówisz. Ja nie mówię o żadnym Pentagonie. Ja mówię o paszporcie znalezionym w ciężarówce w 2016 roku w zamachu na jarmarku. Znaleziono paszport zamachowca. Przecież to jest bzdura kompletna. Także się nie udała. Na szczęście.
Mówię, Polacy są fighterami. Walczył do końca człowiek bardzo bohaterski, bo po prostu był osłabiony gazem. Przecież to jest ewidentne działanie służb i ewidentne jaki cel był temu, żeby po prostu Polaków wrobić w terroryzm, bo nie ma żadnych Polaków terrorystów. Nie ma. Nawet nie potrafią użyć jakiegoś Polaka do aktu terrorystycznego. Nie potrafią tego zrobić. Służby są za słabe do tego. Niemieckie czy te wszystkie kraje, które są niechętne Polakom. Więc próbowali zrobić akcję taką kompletnie, bo nikt by wtedy nie uwierzył panu Urbanowi, że on tego nie zrobił. Na szczęście to się wszystko rypło i poszło to oczywiście na tych imigrantów czy islamistów.
Przecież to jest absurdalne. Islamista nie będzie robił takiej akcji, żeby na Polaka zrzucić zamach. Przecież to jest absurdalne. Czacha paruje. Zdajcie taki drugi zamach, że upozorowali po prostu islamiści atak na kogoś innego. Odwrotnie tak, wrobić islamistów można w coś, ale odwrotnie, że islamiści, powiedzmy robią tam ISIS, Państwo Islamskie, Al-Kaida, Osamy bin Ladeny, wszystko tutaj robią akcje i chcą wprowadzić, że to Polacy zrobili tą akcję. Później oczywiście narracja musiała inaczej trochę pójść, że on nie miał siły wyrzucić tego człowieka z ciężarówki, bo on tam 100 kilo ważył czy coś. Przecież to są bzdury kompletne. Ja rozumiem, że przenieść go samemu. Ale wyrzucić z ciężarówki?
Wypchnąć? Jeszcze jak adrenalina działa, to 50-kilowa kobieta by dała radę bez problemu wypchnąć z ciężarówki tego faceta dorosłego, nieprzytomnego. Bo faktycznie gdyby się szarpał, to nie mógł. On był nieprzytomny, gazem był obezwładniony czy eterem, czy czymś tam. I to są fakty. Natomiast tutaj też są fakty z Waco i to się nie przebije. Nawet jeżeli byśmy mieli nie VHS, bo to było nagranie VHS, zgodzę się, ale tam ewidentnie widać użyte miotacze płomieni do podpalenia budynku. Z jednej strony podejrzewam, że jeszcze mogą być nagrania z drugiej strony, bo to z kilku stron naraz podpalili. Kilka tych mieli czołgów, dwa chyba czołgi czy czołg i człowiek też mógł z miotaczem podejść. Natomiast tutaj widzimy ten jeden z Bradley miał na pewno ten miotacz.
Widzimy to wyraźnie i zapala się budynek. Więc to są ewidentne sprawy, że tak zrobiono tą akcję, żeby ich spalić. A teraz pytanie dlaczego? Po co? Pierwsza sprawa przetestowanie broni psychotronicznej to jeszcze jest najmniejsza sprawa. To przy okazji takie rzeczy się robi, to nie jest istotne, ale najistotniejsze jest to, kilka rzeczy naraz. Po pierwsze uderzenie w chrześcijaństwo, uderzenie w chrześcijan, pokazanie, że wśród chrześcijan, którzy oni cały czas o Biblii mówili, cały czas opierali się na Biblii, pokazywali Biblię i tak dalej w tej sprawie. Czyli uderzenie w Biblię, że Biblia może doprowadzić do wariactwa, do takiej sekty, która będzie zabijała wszystkich dookoła, wysadzi się, zabije 50 dzieci i tak dalej. To po pierwsze. Po drugie pokazać wariatów, którzy posiadają broń, czyli że być może Amerykanom powinno się ograniczyć tą broń, a szczególnie tą automatyczną broń.
To jeden z pierwszych przypadków, który pokazywał, żeby konfiskować ludziom broń takiej masowej po prostu jatki, że to byli uzbrojeni ludzie, to znaczy bardzo niebezpieczni, którzy terrorystami są, którzy chcieli zabić wszystkich dookoła, którzy gromadzili granaty, inne rzeczy i tak dalej. Oczywiście granaty doszły w 2018 roku. Wiecie, że dzisiaj dalej jest ta propaganda tworzona? Ja oglądam CBS telewizję, coś takiego. Ja nie wiem, co to jest ta telewizja, bo nie znam się na tym, ale po prostu są takie absurdy, że ja myślałem, że to są żarty, że to jest Monty Python. Na szczęście ludzie w internecie się tak nie nabierają łatwo jak zwykli zjadacze chleba. Jest taki tytuł: Retired UPS Driver Reveals New Details of Waco Siege. To jest emerytowany kurier UPS ujawnia nowe szczegóły dotyczące oblężenia w Waco. Rok? Nie 2018.
29 grudnia 2017 roku. I co on mówi ten gość? Kompletne jakieś bzdury tam jak zwykle te całe narracje. Oczywiście teraz już nie mówią, już nie mogą mówić na bezczela, że to nie wiemy, czy oni się spalili, czy to ten gaz spowodował wybuch i zapalenie się wszystkiego i tak dalej. Na razie jest tak, że nie wiemy co się stało. Nie wiemy. Mamy filmy ewidentnie, że podjeżdża Bradley z miotaczem płomieni, wali płomieniami, potem wszystko widoczne. Ale nie, nie wiemy. Nie wiemy, co się stało. Narracja z 2017, 2018 roku.
A co mówi ten kierowca UPS-a? Że on dostarczał paczki i w jednej paczce znalazł, że granaty wypadły z jednej paczki ten kierowca UPS-a i zawiadomił wtedy władze. Po pierwsze, nie wiem, czy granaty są legalne w Stanach, tego akurat nie sprawdziłem, ale nawet jeżeliby ktoś granaty przesyłał, to byłyby tak zapakowane, że by nie mogły tak wypaść z paczki. Przecież to jest absurd. To po pierwsze. Po drugie, gdyby mieli granaty, bo jak tu dostarczał, to mogliby mieć wcześniej, to mogliby użyć tych granatów. Natomiast właśnie nie wiem, czy on dał te granaty. Nie precyzuje do końca, ale milczał 25 lat. Dopiero teraz o tym mówi. No ludzie, przecież to jest kabaret.
Także tak to wygląda wszystko i ja zawsze mówię, żeby sprawdzać jak najwięcej można różnych rzeczy i brać najbardziej prawdopodobną wersję, nawet jeśli jest nieprawdopodobna. Oczywiście, jeżeli jest bardzo nieprawdopodobna, to trzeba ją ileś razy sprawdzić, czy czegoś nie wiemy. Natomiast tutaj w spiskach popularnych, oczywistych, tak jak tutaj z 1993 roku z ataku w Waco, to jak najbardziej sprawy są rozwiązane. Chociażby to gazowanie dzieci. Odważyli się walnąć gazem w dzieci i wiedzieli, że te dzieci mogą zginąć. Nie przejmowali się w ogóle tymi dziećmi. Walnęli gazem łzawiącym, który jest niedopuszczalny w pomieszczeniach, a szczególnie jak nie ma się masek przeciwgazowych, to w ogóle to już jest zbrodnia. Oni chcieli zabić te dzieci. Naprawdę ich nie obchodziły kompletnie. Po co?
Po to, żeby pokazać, że państwo jest silne i radzi sobie z każdym. I też jest ważne, że oni nie chcieli płacić podatków, też się stawiali państwu. Nie chcieli posyłać dzieci do szkół i nie chcieli płacić podatków. Nie chcieli też szczepić dzieci i tak dalej. To też są ważne, istotne rzeczy. Przede wszystkim płacenie podatków. Dlaczego Amiszom na przykład dają spokój? Bo Amisze też się tak zachowują. Też mają często broń. Bo Amisze płacą podatki i podporządkowani są pod państwo amerykańskie.
Każdy, kto się nie podporządkuje pod państwo amerykańskie, zostanie przygnieciony pięścią. Dzisiaj państwo amerykańskie to jest korporacja. Jak wiecie doskonale, to nie jest państwo, które było zakładane w 1776 roku, kiedy wprowadzili konstytucję i stworzyli swoje państwo Stanów Zjednoczonych, bo wtedy pieniądze należały do Amerykanów. Później wprowadzono, że pieniądze należą do United States, ale chyba nie było Corporation, tylko jakoś United States. Ja mam już te dolary nowe. To jest tam napisane na tych dolarach. Już jest Rezerwa Federalna. Możecie wierzyć lub nie, ale mam dwie jedynki z George'em Washingtonem. Jest napisane The United States of America. Oczywiście one dollar, wszystko jest tam pięknie, tylko to jest napisane Federal Reserve Note.
Nie jest United States of America Note, tylko jest Federal Reserve Note, czyli prywatnego banku. Te pieniądze należą do prywatnego banku. Oczywiście ja je mam jakby na swoim koncie. To znaczy mam te 2 dolary i mam wirtualne konto, chociaż nie mam tego konta wirtualnego i mam te 2 dolary, ale właścicielem fizycznym tych pieniędzy, właścicielem dysponowania tego jestem ja, ale właścicielem tych pieniędzy, że ktoś powie: ja zabieram teraz te pieniądze i dam ci inne pieniądze zamiast tych pieniędzy i muszę to zrobić. Mogę oczywiście zachować je, ale mogę złamać prawo wtedy, bo te wszystkie należy zwrócić do Federal Reserve Note. Oni są właścicielami wszystkich pieniędzy. Oczywiście potem muszą mi na przykład dać jakieś inne pieniądze za te. Także tak tutaj mam z dolarami i niektórzy prezydenci stawiali się. Lincoln się stawiał właśnie temu, Kennedy się stawiał prywatyzacji pieniądza. Zresztą Kennedy chciał zlikwidować Fed i niestety nie dał rady.
A wprowadzić w XIX wieku nie chciał Fedu, banku centralnego. Bardzo walczono. Dopiero w 1913 roku założono bank centralny. Wcześniej czasami był, czasami nie był. On był taki jakby pływający, a od 1913 roku już zadekretowany i zastalony jest po prostu bank centralny, nieruszalny w ogóle. I ci ludzie chcieli po prostu inaczej żyć. Ja nie bronię tych ludzi, bo to jest sekta. Ja nie uznaję żadnych sekt, uważam, że są niebezpieczne i tak dalej, ale jestem za prawdą i nie wolno kłamać. Z tych ludzi zrobiono pedofilów, zrobiono gwałcicieli, przede wszystkim z Koresha gwałcicieli, jakichś sadystów, psychopatów. Co jeszcze tam można?
Morderców. Dodatkowo jeszcze zrobiono z nich niebezpiecznych sekciarzy, którzy chcą całą Amerykę wysadzić. Jakby mieli dostęp do atomu, to by wysadzili całą Amerykę. Tak się też robi z tymi ludźmi z Idź pod prąd, z tym Kościołem Nowego Przymierza. Ja absolutnie jestem blisko nich. Są bardzo prożydowscy. Ja absolutnie jestem o 180 stopni od nich, jeśli chodzi o żydowskie podejście do Żydów. Do Rosji mogę się zgodzić z podejściem do Rosji czy Chin bardziej, mniej, ale do Stanów Zjednoczonych kompletnie mają odjechane podejście według mnie. Natomiast uznawać ich tak jak niektórzy uznają, że to oni są właśnie kościołem gałęzi dawidowej Davida Koresha, że tak się zachowują i też niedługo zginą w płomieniach, bo mają broń i tak dalej. To jest wielkie nadużycie, bo po pierwsze ci ludzie, ta gałąź dawidowa to jest ściema, kompletne zafałszowanie.
To jest tak jak z tym panem Urbanem świętej pamięci, który był bohaterem, a gdyby się udała ta operacja Gladio, zrobiono by z niego mordercę i on by żył, ale trafiłby do więzienia i byłby terrorystą. Jakby się mógł wybronić? Nie miałby żadnych szans. Jest na miejscu złapany terrorysta, a on potem mówi, że nie wiedział, co robił i tak dalej. To by mówili, że coś zrobiono mu z mózgiem, jakieś rzeczy by wymyślono i tak dalej. Nie udało się to, ale tu się w Waco to udało. Zauważcie, do dzisiaj oni są uważani właśnie za takich. Ale są ludzie, którzy przeżyli i mówią o tym, jak jest i mówią, że dlaczego tyle ludzi przyciągnęła ta akurat sekta? Bo oni próbowali inaczej, tak jak Amisze na przykład też przyciągają ludzi. Chociaż Amisze trochę ciężko, bo oni nie używają nowej technologii, a David Koresh używał nowoczesnych technologii.
W sensie, że nie używali narzędzi, samochodów. Nie wiem, czy komputery mieli wtedy, to jeszcze nie były tak popularne. Coś tam może mieli. Tego akurat nie wiem. Nie sprawdziłem tego. To jest bardzo niepokojące, że bardzo łatwo zmanipulować społeczeństwo, żeby pokazać, że czarne jest białe, białe jest czarne i ludzie to kupują bez problemu. Ja sam stałem się celem tego typu ataków. W tej chwili miały być mocniejsze, na razie się jeszcze uspokoiły. Nie wiem, czy to się rozszerzy. W tym roku, w 2018 jest bezpardonowy atak na moją osobę, na audycję, tą, którą prowadzę Teoria chaosu.
Ja wiem, jaka jest prawda, ale ja wam nie mogę przekazać, jaka jest prawda, bo tylko ja o niej wiem. Natomiast prawo rzymskie polega na tym, że trzeba komuś udowodnić zbrodnię, udowodnić przestępstwo. I Koreshowi nie udowodnili nic. Jeszcze narkomanów z nich zrobiono, tych drug dealers, handlarzy narkotyków, bo mieli produkować metaamfetaminę. I to wszystko oddalono. Jedynie się potwierdziło, że współżył z nieletnimi kobietami. Nie wiem, ile tam było, czy dużo tych nieletnich było i tak dalej. Ale nie było żadnego gwałtu. Nikt nie podał czegoś takiego. Te rzeczy nawet nie potwierdziły się, tych sadystycznych, że on był sadystą, że znęcał się nad ludźmi.
Oczywiście tam była dyscyplina, to się trzeba zgodzić. Tak jak kiedyś też uczniom bito w ręce i tak dalej, to tam była większa dyscyplina niż normalna w latach 90. w Stanach Zjednoczonych. Ale wśród Amiszów też bywają różne. Ja mówię, nie chcę bronić, ale prawo rzymskie polega na tym, że trzeba coś udowodnić komuś. Ja nie twierdzę, że może nie było jakichś przestępstw więcej i tak dalej, ale to nie jest powód, żeby mordować 80 osób z zimną krwią. To jest przesada. Ja jestem tak jak Bill Hicks mówię: on jest wariatuńcio i tak dalej. Tylko że żadnej pedofilii nawet nie udowodniono. Możecie sprawdzić.
Były procesy zrobione. Być może coś było, być może nie. Trudno mi powiedzieć, ale oni chcieli to zrobić wszystko. Zniszczyć, kompletnie wymazać. Dlatego zniszczono, kompletnie zaorano cały teren. Właśnie dlatego, żeby nie było żadnego dowodu, co tam się stało i kto był odpowiedzialny za to. I kto był za to odpowiedzialny. To są rzeczy, po to właśnie państwo robiło, żeby sprawdzić pierwszy atak, żeby pokazać, że ludzie z bronią mogą być źli i są źli, są najgorsi, produkują narkotyki, pedofilia, wszystko, co najgorsze wrzucamy dla tych, którzy podejrzewają. Na szczęście się to nie udaje. Ludzie się budzą w Stanach Zjednoczonych i nie dadzą sobie zabrać broni.
Nie ma szans. Przejechali się Clintonowie, wszyscy się przejechali i jeszcze się przejadą. Mogą się tak przejechać, że jeszcze będą sprawiedliwe procesy, po których podejrzewam, jeżeli udowodni się chociażby tylko jakiś ułamek tych oskarżeń. Chociażby Victor Thorn, co pisał książki o Clintonach, które zostały wydane przez wydawnictwo Wektory. Polecam wam trzy części. Jeżeli tylko część z tego jest prawda, zasługują na karę śmierci Clintonowie. Ja mam nadzieję, że ludzie na tyle się obudzą kiedyś, że sprawiedliwie osądzą. Tak samo w Polsce też sprawiedliwie i Tuska osądzimy, i Komorowskiego, i tych dzisiejszych Kaczyńskich i tak dalej. Nie wiem, czy oni coś mają na sumieniu, czy nie, ale jeśli mają, to powinni być też sprawiedliwie osądzeni. Każdy równy wobec prawa.
Dzisiaj nie jest każdy równy wobec prawa. Absolutnie nie. Nie wiem, Tyverum, do kogo ty piszesz? A! Że dziecko będzie bronić pedofila. Czyli te dzieci bronią Koresza? Może tak, ale nie wiem, czy dziecko by tak broniło do końca. Ja nie sądzę. Akurat takie sytuacje znam i dzieci nie bronią pedofilów. Akurat takie sytuacje znałem, że nie, że dzieci mówią właśnie o tym, że jak zostały skrzywdzone, to mówią.
Jak nie zostały skrzywdzone, to nie wiem. Może też takie są sytuacje, że często na przykład matki, jak jest rozwód, to najczęściej matki chyba mówią, bo pedofilami raczej są faceci, więc matka wtedy mówi dzieciom, co mają mówić, że zostały skrzywdzone przez ojca, że ojciec jest pedofilem i potem się na przykład nie potwierdza to kompletnie, że to było wyssane z palca. Też jest fałszywe oskarżenie. Sam wiem, bo też jestem oskarżany o pedofilię w Polsce przez jakichś oszołomów różnych. Co ja mam zrobić? To jest nierealne. Tylko można do sądu z tym pójść. Na szczęście to są najczęściej jacyś anonimowi ludzie, więc nawet do sądu nie mogę. Ja bardzo chętnie z tymi no name'ami z internetu z chęcią w sądzie się zmierzę. Bardzo chętnie.
Ja bym nawet chciał ich pozwać, tylko oni są anonimowi. Oni znają moje imię i nazwisko, znają adresy moje i tak dalej. Znają telefony, jakieś różne rzeczy, wiedzą, gdzie jestem, w Irlandii mieszkam i tak dalej. Oni się nie ujawniają, bo właśnie na tym to polega, bo boją się spotkania w sądzie. Ja się nie boję. Mogę do każdego sądu pójść. Tylko że to są anonimy niestety. Niestety, z anonimami nie wygra się. Nie wygra się z anonimami. Po prostu trzeba olać.
Anonimów ja wyrzucam do kosza, jakieś maile anonimowe, bzdury, trollingi i tak dalej. Mówię: do kosza to wszystko leci. Pośmieję się, jak jest śmieszne. Jak nie, to mówię od razu koszyk. Także zupełnie się nie przejmuję tym. Ale wiem, jak można naprawdę z kogoś zrobić. Więc tutaj, jeśli oni naprawdę spalili ich, świadczy to o tym, że kłamią. A jeżeli w tej sprawie kłamią, to mogą i w innych też kłamać, że im wdrażali różne inne rzeczy. Widać, że ci oficerowie mają zły wzrok. Ja zawsze na oczy patrzę i wtedy oceniam człowieka, co w nim siedzi.
Patrzę wyraźnie i czuję, co w nim siedzi. Tak, nie. Czy oszukuje nas, czy ten płacz jest oszukańczy. Ci oficerowie z ATF, widać, że na sumieniu mają, że to są szatanistyczne oczy. Naprawdę nieciekawe. A widzę tych, którzy przeżyli z tej sekty, że to są uczciwi ludzie. Oni mówią, jak jest. Oni nie oszukują. Mówią, że nawet byli uzbrojeni bardzo dobrze. To potwierdzają.
Ale mówią, że byli tak uzbrojeni, że byłyby dużo większe straty. Dużo większe straty niż były, bo po prostu nie chcieli mordować, ale musieli się jakoś bronić. Może musieli. Nie musieli, mogli się oddać, ale wiedzieli też, że na przykład te kobiety stracą od razu dzieci. Dzieci miały być zabrane do domów dziecka, a oni wiedzieli o pedofilii elit, wiedzieli o tych satanistycznych kultach, które się szerzą w Stanach do dzisiaj. To nie jest wyssane z palca. Stały sceptyk tam się wyśmiewa z tego. To nie są żarty. To są fakty. O tym mówił ten Gunderson, bohater, były oficer FBI, który walczył z tym.
Po prostu jest za mało dobrych ludzi, którzy dobre rzeczy robią. Boją się. Wszyscy się boją. Kurczę, nie mogą się postawić. Tutaj ktoś pisze, że Daniel Cohn-Bendit. To akurat pedofil jest, to fakt. Ale on jest pedofilem legalnym, bo są pedofile legalni i nielegalni. Tutaj, że pedofil może zakręcić tak dziecko, że się nie przyzna, będzie bardzo bronić pedofila. Wiesz, Verum, to prawda, ale oni mówią, jak już mają trzydzieści kilka lat. Oni mówią, minęło kilkanaście lat od tamtych wydarzeń, 20 lat i mówią o tym w różnych mediach i nie potwierdzają tego.
Tam niektórzy mówili, że były propozycje jakieś, ale do niczego nie doszło. Nie zostali skrzywdzeni, nie było żadnej pedofilii w tym sensie. Więc jakieś mogły być próby czy coś, ale tak naprawdę nie wiemy. Ale nie było tego, o co był oskarżany. Przynajmniej z tego, co widziałem w internecie. Może coś tam znajdziecie, może coś jest. Ja mówię, nie wszystko znam. Dlatego różnie może być. Tutaj ktoś Cohn-Bendita wrzucił. Holender, co wy tutaj tak wrzucacie?
To jest bardzo znany polityk z Unii Europejskiej, więc nie wiem. To chyba szacun dla niego, bo cały czas jest w Unii Europejskiej posłem i się chwali, że tam współżył. Nie wiadomo, czy współżył. To, że ktoś mówi, że współżył z sześciolatki, nie znaczy, że współżył. I ten Cohn-Bendit mówi, że współżył czy tam coś. Nie wiem. Wiecie, to są tak chore rzeczy, ale oni są ubóstwiani. Oni są przez lewicę, przez dużą część społeczeństwa europejskiego ci pedofile są ubóstwiani. To jest brak słów. Ten człowiek powinien w więzieniu siedzieć.
Oczywiście. Ale co zrobić? On jest europosłem. Właśnie tacy ludzie jak Cohn-Bendit wysyłają Interpol na mnie. Właśnie tacy ludzie. Oni często na Bilderbergi jeżdżą. Akurat tam nie ma jednoznacznych rzeczy. Ja tylko po prostu mam takie pośrednie dowody na to, kto tam na Bilderberg jeździ. Nie twierdzę, że wszyscy z Bilderbergu są pedofile, to nie o to chodzi, ale że wśród nich są bardzo niebezpieczni ludzie. Wracając do tego, dlaczego to zrobiono, dlaczego zabito tyle osób i właśnie chcieli to zrobić.
Być może był też plan, żeby te dzieci, nie miłowałby Davida Koresha, ale dzieci zabraliby te Davida Koresha. Te wszystkie dzieci, które były jego dziećmi, zostawił przy sobie, a wypuścił wszystkie dzieci, które nie były jego. Oczywiście można pomyśleć, że to samolubne. Tak. Ale czy wiedział, że się tak skończy, że w płomieniach zginą? Nie, oni myśleli, że jednak przeżyją, że będą walczyć z tym systemem. Chociaż trudno powiedzieć, co w sekcie w głowach siedzi. Może faktycznie też chcieli zginąć, nie chcieli się oddać. Ale trzeba ich zrozumieć, bo oni byli przygotowani na to, że jeżeli te dzieci by wypuściły, to one mogłyby trafić do burdeli, do nie wiadomo kogo. Są przypadki polskich dzieci, które trafiały do pedofilów w Stanach Zjednoczonych.
Są przypadki. O tym mówił właśnie pan Paweł Bednarz. Ja nie znam się na tym, ale naprawdę to mówią świadkowie, znajomi tych dzieci adoptowanych, bo byli w domach dziecka razem i one trafiały może nie tyle do burdeli, ale w ręce pedofilów dziwnych. I na szczęście wyrwali się z tego. Wyrwali, bo jeszcze to było próbne dopiero, ale ile takich dzieci się nie wyrwało? Z tych adopcji i adopcja zagraniczna się zaciera i nie ma śladu po dziecku. I nie ma dziecka i nie wiadomo co z nim, do burdelu trafi czy gdzieś. A najłatwiej tak jest z Polski, a białe dzieci są bardzo cenne dla pedofilów, bo z Afryki dużo taniej można dziecko uzyskać, z Indii. Ale tutaj z rasy kaukaskiej, białej ciężej, bo to są kraje drugiego i pierwszego świata. Kraje ludzi białych.
Więc nie jest tanio. 21 dzieci, nie trzy się uratowało, tylko zostały wypuszczone przez Koresha i rodziców, bo rodzice wypuścili te dzieci. Sami zostali, a swoje dzieci wypuścili, ale tylko wtedy, jeśli drugi członek rodziny był już na zewnątrz. Nie chcieli, żeby te dzieci trafiały do domów dziecka, do różnych dziwnych miejsc. Tak było. Nie uratował się, w sensie, że wypuszczono te dzieci. Że kobiety też bywają pedofilkami. Tak, bywają. Zdarza się, ale to rzadko. Tej rodziny nie mogę znaleźć, nie zapisałem sobie.
Także wybaczcie. Tej rodziny, która wcześniej była też zamordowana. Nie cała, ale częściowo zamordowana w taki sposób przez ATF. Te akcje robione, i po to są robione te akcje, żeby pokazać ludziom niebezpieczeństwo terroryzmu wewnętrznego. Oklahoma po to też służyła, żeby zastraszyć ludzi i wyjaśnienie jej, że rząd stał za zamachami na Oklahomę, że pewne testy były robione, dużo by wniosło w temat. Ja mówiłem o tym w audycji o Oklahomie, odsyłam, ale dużo jest w internecie też. Poczytajcie sobie Timothy McVeigh. Zauważcie, że on zadziałał odwrotnie niż normalny człowiek. Zamiast nagłaśniać tę sprawę Waco, Timothy McVeigh w 1995 roku, 19 kwietnia zabił mnóstwo ludzi pracujących dla rządu. Niewinnych, bo to nie oni wysyłali tych siepaczy.
W rządzie są różni dobrzy i źli ludzie. To co? Jak ich zabijemy? Przecież zadziałał zupełnie odwrotnie. Pokazał, że wariaci dalej są wśród społeczeństwa, którzy sympatyzują z Waco. Czyli wariat, który zabił 100 osób w Oklahomie, sympatyzuje z tymi ludźmi, którzy zostali spaleni w Waco, w Elk w Teksasie. Pedofilię już nawet TEDx promuje, ale TEDx to nie jest chyba ten TED. Te takie prelekcje oficjalne, tylko TEDx to jest taki, że sobie sam możesz nawet zorganizować, że jest promocja pedofilii. Oczywiście, że to będzie promocja, bo dużo pedofilów jest wśród tych rządzących. Może nie dlatego, że oni tak wyznawali, ale po prostu tak im się spodobało, bo są bezkarni i sobie takie rzeczy robią.
Jest ten film zrobiony „Prosimy o ciszę. Zabijamy dzieci” i tam jest sporo w tym temacie też. Są te promocje. Ale co zrobić? Ja mocno wcale nie wiedziałem, że to jest najmocniejszy temat. Już w 2010 roku mówiłem, że to jest najmocniejszy temat, pedofilia elit i tak nie bardzo się za niego zabrać. Później się wziąłem za niego trochę. Na Bilderbergach trochę dowodów zdobyłem pewnych. Nie za wiele, ale trochę zdobyliśmy. Nie tylko ja, też chłopaki z PrisonPlanet.pl.
No i co? I w tej chwili jestem atakowany masakrycznie i przez Bilderbergów, i przez jakieś dziwne inne gremia. I co? I sam jestem, jakieś oskarżenia idiotyczne, kompletnie wyssane z palca. I teraz jeszcze umawiają się gdzieś tam jakieś trole, żeby jeszcze więcej tych ataków robić i tak dalej. Paczki wysyłają na moje imię i nazwisko komuś różnemu. Jezus Maria. Po prostu nie wierzę, że to jest robione bez mamony. To jest robione przez jakieś służby, jakieś dziwne gremia, bo nie tylko, jak mówi Grzegorz Braun, mamy mafie, służby, loże. Oczywiście mogą mafie to robić, służby, loże, ale mafie raczej to na kasę.
Mafie robią swoje pieniądze, robią różne interesy i tak dalej. Także służby, loże te rzeczy robiią. Uznając mafie za tych banksterów największych, Rothschildów, Rockefellerów, inne rody królewskie i tak dalej, to tak. Jeżeli za mafie je mamy, to one też uczestniczą w tych sprawach. I niestety tak to wygląda. Sprawa widać, że jest jedną z pierwszych spraw w Stanach Zjednoczonych, która miała poruszyć ludźmi. I jest to bardzo istotne, żebyśmy mówili prawdę o tym, co się stało, że każdy ma prawo do wyznawania, co chce i życia jak chce. Oczywiście jeżeli tam są dzieci krzywdzone i tak dalej, to tam musi wkroczyć, ale jeżeli oni chcą sobie u siebie robić religię, tak jak Amisze na przykład żyć, to jest wszystko okej. Natomiast tutaj niepłacenie podatków i inne rzeczy to było niebezpieczne. To akurat zaważyło na tym, podejrzewam.
Tak jak zaważyło to na, pamiętacie twórcy Silk Roadu? Nawet tam konto sobie założyłem na Silk Roadzie, ale nie zdążyłem nic kupić. Słabe to było ze względu na to, że próbują zastraszyć ludzi, ale to się nie uda. W końcu ludzie się obudzą, będą naprawdę nieźli w tym. Założą nowe portale oparte o waluty niesterowalne, tak jak Ross Ulbricht. Bonasus pisze, że nie promuję TEDx pedofili, tylko ta kobieta rozróżnia ludzi, którzy mają fetysz małych dzieci od ludzi, którzy coś z tym robią, molestują dzieci. To też się powinien trochę coś leczyć. Jak ktoś fantazjuje, że z dziećmi chce seks uprawiać, to też chyba coś niepoukładane ma w łbie. Ja nie mówię, żeby do więzienia trafiał, ale coś tam się leczyć powinien gdzieś, bo to nie jest normalne. Tak, to jest robione specjalnie, zresztą promowane to jest wszystko teraz, pedofilskie różne te wideoklipy produkuje się i tak dalej.
To jest masakra. Po prostu satanizm pełną gębą wchodzi w nasze życie i próbuje normalizować nienormalność. I musimy temu powiedzieć: „Nie, dosyć tego wszystkiego. Dosyć tych parad z gołymi fiutami, facetów paradujących w jakichś paradach i tak dalej”. Rozumiem, można się przebierać i tak dalej, ale robić to z klasą, z jakimś gustem. Nie robić burdelu z ulicy. Jeżeli chcą, to niech się umawiają w burdelu i robią sobie co chcą. Nikt przecież im nie zagląda w burdelu, co robią. Jak dorośli ludzie robią, co chcą. Wracając do tej sprawy ataku na Waco, ewidentnie, chociażby ten sam gaz wrzucony.
Nawet jeżeli nie wierzycie, że to w ogóle coś ma znaczenie, ten film, który wam tutaj upubliczniłem, to przecież ten wrzucony gaz, żeby otruć te dzieci. Bo to był gaz i chwilę później spalili. Dlaczego? Bo wiedzieli, że ten gaz zabije te dzieci. Żeby nie odpowiadać za morderstwo tych dzieci, to szybko spalono ich i to był plan wcześniej już zaproponowany. Spalono ich, żeby nie było śladu i zrzucić na nich, że sami się podpalili, sami się zabili. Jest w Polsce sprawa też samospalenia pani Brzeskiej, która się sama przywiązała do drzewa, oblała benzyną i podpaliła się. I to zostało uznane za samobójstwo, samospalenie przez prokuraturę. Polska, daleko nie trzeba szukać. Co prawda pojedynczy przypadek.
Kobieta, która walczyła o swoje, bo prawo zasiedzenia gdzieś tam nie działa dobrze czy coś, nie wiem dlaczego. Gdzieś tam miała problemy, że nie uzyskała lokalu, ale wynajmowała od miasta, a potem miasto sprzedało to wszystko. Czy ktoś kamienicę przejął za grosze, jakieś cwaniaki, gówniarstwo i czyścili kamienicę z tych ludzi. ... którzy tam mieszkali od dziesiątek, czasami się nawet urodzili w tamtych miejscach. Od urodzenia mieszkali. Nie urodzili się, ale mieszkali od urodzenia w tych kamienicach. Potworne rzeczy. I myślisz, że PiS z tym coś zrobi? Nie, bo to jest gra.
To jest po prostu gra. To jest gra w dobrego i złego policjanta. Pan Jaki, dobry policjant. Pan Trzaskowski, zły policjant albo HGW, zły policjant. I takie tu jest komisja śledcza jakiego, a tu Trzaskowski wygrywa i będzie robił co chciał. Więc tak na zmiankę. Tak ciach, ciach, ciach, ciach. Jurgas: „Audycja umarła. Zamiast kupić naprawdę kim jesteśmy, pompuje się tu tydzień złą energię”. To co ja mam mówić?
Kochajmy się, jest wspaniale na świecie? Mi grożą śmiercią od dłuższego czasu. W tej chwili robią różne akcje. Jednego człowieka zamordowali w Irlandii, być może właśnie Bilderbergowie. Ja mam mówić, że wszystko jest okej? Świat się wali na naszych oczach. Gotówkę w tej chwili niedługo będą nas chipować. Walka z gotówką promowana. Chipowanie, podsłuchiwanie, 5G wchodzi i tak dalej. Ja mam mówić, że jest wspaniale, kochajmy się?
Ja uważam, że świat już zmierza kompletnie ku końcowi. Końcowi takiemu, że chcą 95% ludzi wymordować. Ma zostać 500 milionów ludzi. Jak sobie przeliczcie, ile to jest 500 milionów ludzi. Jest nas ponad siedem miliardów. Nie wiem, czy nie siedem i pół. To już nawet ponad 95% ludzi chcą wymordować globaliści. I co ja mam mówić? Kochajmy się, miłujmy globalistów i będzie wspaniale? Ja tak nie mogę żyć.
Ja muszę na alarm bić wręcz, co się dzieje dookoła. Już nie mówiąc o sprawie takich bardzo przyziemnych, że w Polsce w tej chwili środowiska żydowskie żądają biliona złotych. Ponad biliona złotych. I to mówią oficjalnie. Pismo złożyli do rządu polskiego. I co ja mam mówić? Że jest wspaniale? Ja nie mam żadnego majątku w Polsce, to naprawdę mi to zwisa. To wasz problem, którzy mieszkacie w Polsce przede wszystkim. Ja mogę sobie gdzieś indziej zachachmęcić.
Ale zależy mi na tym, żeby Polakom się dobrze żyło. I co mam mówić? Że jest wspaniale? Miłujcie się, kochajcie się. Tak, kochajcie się, oczywiście. Rodziny i tak dalej. Ale żeby kochać i móc kochać dalej, trzeba walczyć ze złem. A żeby walczyć ze złem, trzeba pokazać, gdzie to zło jest. Jeżeli nie będziecie wiedzieli, gdzie zło jest, to z kim będziecie walczyć? Zastanówcie się.
Także Jurgas, nie wiem, jak nie chcesz, to nie słuchaj. Przecież ja cię, człowieku, nie trzymam. Jest tyle wspaniałych audycji ezoterycznych, różnych, newage'owych. Kochajmy się, wspaniale jest i tak dalej. Naprawdę przecudnie i tak dalej. Jest ich dużo, naprawdę są tysiące audycji. Albo o kotkach, pieskach, jakichś atorkach, tych innych wszystkich. Patostreamy to może nie, to cuda, ale jest mnóstwo takich, jakie makijaże robić, jakie samochody super sobie kupować, jeździć i tak dalej. Jasne, przecież nikt tu nikogo nie trzyma. Ja mówię, jak jest.
A że mówię o Waco, bo ja nie pozwolę na to. Dlaczego? Muszę powiedzieć, że ja jestem przeciwko sekciarzom. Absolutnie. Uważam, że mogą dokonać złych rzeczy i trzeba uważać na sekciarzy i mogą lasować ludziom mózgi i trzeba naprawdę na nich uważać. Ale naprawdę taki koresz, tak jak mówi Bill Hicks. Czym się pedofil na przykład różni taki w Kościele katolickim od takiego z Waco? Gdzie w Waco nie udowodniono tej pedofilii, a w Kościele katolickim wiele udowodniono. Przecież nikt nie burzy kościołów katolickich, nie rozwala, nie wjeżdża czołgami, Bradleyami, nie pali żywcem tych ludzi. Bo na to Kościół katolicki by sobie nie pozwolił oczywiście.
Natomiast tutaj, jak jest mała jakaś wspólnota, można ich tam spokojnie rozgonić, rozwalić, zabić i tak dalej. Więc pokazuje, że w tej chwili największym naszym wrogiem jest rząd. Rządy i władze przede wszystkim. Że w tej chwili następuje totalna faszyzacja demokracji. Zresztą to przewidywali politologowie czy z zamierzchłych czasów myśliciele myśli politycznej, że mamy pewne tendencje. Demokracja ma tendencję do faszyzacji, do totalitaryzacji kraju. Czym się różni motłochu, tępego motłochu od rządów nazistowskich? Tym tyle, że może rządy nazistowskie są sprawniejsze. Jeżeli 51% ludzi chce zabić pozostałe 49% ludzi, to dalej jesteście demokratami? Ja nie.
Także trzeba mieć umiar, widzieć, jak to wszystko wygląda. Także ja jestem przerażony, że w ogóle nie widzimy tego. System teraz próbuje nas separować od siebie, próbuje nas skłócać, tworzyć takich egoistycznie myślących jednostek, które ponad to potop. To doprowadzi do wielkiej tragedii. Ja to obserwuję, że każdy w tej chwili tylko sam chce żyć. Próbuje się nas zatomizować, oddzielić i zuniformizować z drugiej strony. Pokazać, że wszyscy potrzebują sportowego samochodu do szczęścia. I pokazują to, żeby to mieć. A wiadomo, że 99% ludzi nie będzie miało takiego samochodu. Nie stać będzie was na Ferrari czy Lamborghini.
Nie stać będzie was. Nie ukrywajcie. Nawet ludzi, którzy w miarę zarabiają, nie będzie stać na taki samochód. Będzie stać, żeby raz przejechać, ale ty będziesz chciał mieć ten samochód na przykład i całe życie będziesz nieszczęśliwy. Na tym polega system, żeby tworzyć ludzi nieszczęśliwych, żeby system mógł was uszczęśliwić tylko i wyłącznie. Albo narkotyki, czyli Xanaxy. Mamy legalne narkotyki i nielegalne. Te nielegalne najczęściej mogą obudzić w nas człowieczeństwo. Na przykład marihuana, LSD, szałwia. To nie na każdego działa, ale na pewno mają szansę obudzić.
Na pewno nie obudzi was alkohol, tylko wprowadzi was jeszcze w większą nostalgię i w alkoholizm, co może skończyć się bardzo źle. Papierosy, które tylko na chwilę wam sprawią przyjemność, i też szybko uzależniają. O Xanaxach i innych nie mówiąc, to są leki bardzo niekorzystnie wpływające na ludzi. Tutaj jeszcze piszę różne rzeczy. „Życzy mi dotarcia ku prawdzie i powrotu do prawdziwego domu”. Nie wiem, czy do domnie, żeby szukać prawdy. „Na świecie materialnym się skupiam i energię na światach, w którym nie przetrwam”. Jasne, można sobie sepukku popełnić i być już w innym świecie, ale nie po to jesteśmy na świecie, żeby nie uznawać materii. Po to mamy ciało, mamy materię. Ja akurat wierzę w reinkarnację, więc wiem, że tutaj życie się nie kończy.
Natomiast są jakieś poszlaki, że są te dzieci małe, co pamiętają wcielenia poprzednie. Te różne historie potwierdzające zjawiska bliskie śmierci, że ludzie potwierdzają, że było życie dalej, że widzieli wychodzenie z ciała, tego typu rzeczy. Że jesteśmy więcej niż tylko ciałem. Ale jesteśmy tutaj w jakimś celu. Jeżeli nawet wierzymy w takie rzeczy, czy wierzymy, czy nie wierzymy, nie ma znaczenia. Nawet jak nie wierzymy, to róbmy co chcemy i tak dalej. Lepiej jakoś fajnie przeżyć to życie niż tylko zjadając i ciesząc się, że mamy michę ryżu, tak jak chce nam zapewnić nasz wspaniały premier. Że mamy za miskę ryżu zapierniczać i miskę ryżu po prostu wcinać jak Chińczyki jakieś. Chińczycy nawet sobie już nie pozwalają na tego typu traktowanie, już też chcą więcej mieć. Już też chcą klasę średnią budować Chińczycy.
Już mają dosyć tego zasuwania za miskę ryżu. Ja tu tylko wam przedstawiłem to, co działo się w Waco. To jak wygląda ta cała historia, jak media kłamią w tej sprawie. Do dzisiaj, do 2018 roku cały czas jest to wszystko przekłamywane. Nowe rzeczy robią. Zauważcie, dlaczego 25 lat minęło i znowu jest podcast kłamliwy i znowu seriale kłamliwe i cały czas kłamliwa narracja w tej sprawie. Dlaczego? Bo cały czas musimy się bać. Musimy się bać terrorystów. Musimy się bać sekt, że to jest jakaś sekta, która nas zabije.
To niech sobie będzie, niech sobie żyją, niech sobie robią, co nam przeszkadza? Dla mnie pastor Chojecki naprawdę od Kościoła katolickiego się różni mało. Od Watykanu przede wszystkim, bo Kościół katolicki polski to może jest troszeczkę coś innego niż Watykan. To jest troszeczkę może lepsze, ale od Watykanu. Według mnie może być nawet lepszy w tym sensie, że mówi o czipowaniu, mówi, że jest przeciwko rządowi światowemu. Watykan jest za rządem światowym, jest za jedną religią, za New Age'em, a pastor Chojecki jest przeciwko. To jest dobre. To właśnie takie kościoły, które są przeciwko złej globalizacji. Ja nie jestem przeciwko globalizacji w ogóle, tylko złej globalizacji. Ja wam mówiłem, że miałem wizję.
Odsyłam was, przed kilku miesięcy audycja. Miałem wizję, sen taki, który mi się przyśnił. Widziałem świat, jak mógłby wyglądać, gdybyśmy normalnie żyli i normalnymi ludźmi byli. Źle to powiedziałem. Jakbyśmy w dobrą stronę poszli. Byśmy mieli w tole, latali, w ogóle nie byłoby żadnych dróg. Ja nie widziałem ani jednej grafiki, która nie miałaby dróg. Ani jednej. Ludzie sobie już dzisiaj nie są w stanie wyobrazić, że przyszłość jest bez dróg. Nie ma dróg.
Jest to przerażające, że jest taka pustka. Ludzie nie widzą. 50 lat do przodu nie potrafią sobie wyobrazić. Jak można w 2100 roku drogi malować jeszcze gdzieś na tych grafikach? Przecież to jest absurdalne. Bonasus2000 pisze, że obejrzał serial i nie promuje oficjalnej wersji. Tak, ale robią chyba z tego oszołoma. Z tego, że jest niebezpiecznym psycholem, pedofilem i w ogóle najgorszym. Jeżeli się mylę. Może faktycznie się sami nie spalili.
Taka różnica. Nie po to epatuję złem, bo zło jest i trzeba widzieć, żeby to zło pokonać. Bo jeżeli ludzie dobrzy nic nie robią, tylko się cieszą, to zło się cieszy. Zobaczcie, jeżeli jesteście wierzący. Ja na przykład cenię w katolikach, chrześcijanach jedną rzecz i w tych ludziach, którzy zginęli, jedną rzecz. Nie można ich przekupić. To są ludzie nieugięci. Zginą, a nie poddadzą się. To jest coś wspaniałego i tego się boją. Globaliści się boją w cywilizacji łacińskiej jednej rzeczy, że moralność stoi wyżej niż cokolwiek na Ziemi.
Moralność czy w ogóle etyka, czy węziej w wierze, jeśli chodzi o wiarę dla chrześcijan. Ja mówię o prawdziwych chrześcijanach, nie tych, co widzicie, nawet księży czy ktokolwiek. To nie są ludzie wierzący. Oni się sprzedadzą za tysiąc złotych. Potrafią sprzedać, już nie mówię własną matkę, ale Kościół cały czy to, w co wierzą. Wyprzeć się Jezusa to dla nich jest nic. I to jest przykre, bo ja nie wyznaję tej oczywiście wiary, ale jeżeli już miał być jakiś Kościół, to uważam, że jednak to jest najcenniejsza rzecz, że mają wartości w życiu, że to jest te imponderabilia. Rzeczy, których nie możesz kupić. Nie kupisz tego. Nie kupisz przyjaźni.
Nie można kupić przyjaźni. Tego ludzie nie rozumieją, że przyjaciela nie możesz kupić. Ani sprzedać, bo jeżeli sprzedasz przyjaciela, to przestaje być swoim przyjacielem. Ta przyjaźń była tylko na chwilę. Czy była? Może nie była. I zostajesz w biedzie. Nie w biedzie, ale przyjaźń się poznaje czy przyjaciele się poznaje, że nie odwraca się człowiek. I jest na dobre i na złe, i tak dalej. Na szczęście mam trochę takich osób, przyjaciół jeszcze, póki co, dalszych, bliższych.
Raczej dalszych już dzisiaj, ale gdzieś tam jeszcze trochę jest. Bonasus mówi: „Dobrze, przyznaję się. Nie widziałem tego serialu, tylko czytałem opisy.” Bonasus2000 pisze, że w serialu FBI pokazane jako źli, a sekciarze jako zwykli ludzie. Może. Z chęcią zobaczę ten serial. Przyznaję, nie oglądam seriali, ale muszę się przemóc i obejrzeć ten serial o Waco i zobaczyć. Ale widziałem tę obsadę, opisy, że to też jest zrobione w ariatuńcie, że niby zwykli ludzie, ale jednak wariaci. Że oni chcą się spalić, koniec świata i tak dalej. Może chcą, może nie. Dobra, zobaczę ten serial.
Ale na pewno nie pokazali tego, że podjeżdżają czołgi i palą ich żywcem. Tego na pewno nie pokazali. Na bank. Więc nie sądzę, że to zgodne z prawdą. Wszystko, jeżeli nawet w miarę, to okej. Ale trzeba zawsze patrzeć przez ręce i patrzeć, czy ten serial nie jest ocieplaniem wizerunku. Ocieplanie wizerunku polega na tym, że faktycznie może ta narracja była przesadzona, tak jak jest propaganda w TVP. Jest stosowana propaganda sukcesu, ale do granic. Balon już pękł dawno. Gierkowska propaganda nawet więcej niż Gierek, bo Gierek już nie stosował tak ohydnej propagandy, jak stosuje w tej chwili pan Kurski w TVP.
I promowanie. Cały czas mówienie o premierze Morawieckim, cały czas promowanie tego i PiS przez to przegra. Przegiął. Jak mówi Marian Kowalski, to mi się podoba, że jest po podstawówce, a mądry jak po liceum. Nie, jest mądry jak po doktoracie, trzeba przyznać. Żartuję sobie trochę z pana Kowalskiego, ale też wygłupia się ostatnio. Cały czas nam się wygłupiał, ale fajnie określał to. Widać po prostacku lekko. Pałka się przegła. Pałka się przegła w telewizji.
Nie przegięła, przegła się. Pałka przegła i niestety propaganda już nie działa, a wręcz przeciwnie, ludzie uciekają od tej propagandy i ta propaganda zadziałała na minus przy tych wyborach najbliższych, które były. Zadziałała. Przedstawiły wersję oficjalną, bo dzisiaj jest wersja oficjalna. Tą, którą Bonasus tutaj pisze, że granaty bangowe, flash czy te z gazem, bo tam też wybuch musi być przy tych gazach, żeby to wypuścić. Że niby ona zaczęła ogień, a oni nie przewidzieli tego. Że byli dobrzy tylko. Nie. Na przykład też nie powiedziano na pewno w tym serialu, że dzieci i tak by umarły. Zmarły, bo część dzieci na pewno zmarło.
Nie robiono sekcji zwłok przecież. spalono wszystkich, żywcem spalono często. Te dzieci mogły się jeszcze dusić i palić się. To straszna śmierć była. Te dzieci się dusiły, próbowali kocami ratować. Nie wiem, czy też masek nie przykładali. Ci ludzie i tak byli już wykończeni tymi gazami, które wpuścili, a jeszcze potem ogniem zabili, żeby nie było śladu. Żeby nie pozostało sekcji zwłok nie można było zrobić. Część dzieci zmarła przez gaz, a w tym serialu na pewno nie było powiedziane, że oni wiedzieli o tym, że nie mają masek przeciwgazowych, bo to było powiedziane w tych rozmowach. Mieli tylko dorośli, a dzieci nie miały i że wrzucając to, spowodują śmierć tych dzieci i to zrobili.
Cokolwiek by nie było, ja czekam, żeby w końcu powstawały filmy prawdziwe. Pamiętacie pana Crowleya, który chciał zrobić film „Gray State”? Co z nim zrobiono? On nic nie chciał złego zrobić. On chciał tylko zrobić film i dostał już kasę. 20 baniek miał przyklepaną na film „Gray State”. Przecież tylko kilka lat temu to się wydarzyło. Tak się zmieniło wszystko? I co się stało z tym dobrym człowiekiem, który służył w wojsku, w US Army i widział te zbrodnie wszystkie, które były robione w Iraku, w Afganistanie i był tego świadkiem? I pan Crowley, co się stało?
Został oskarżony o zabicie siebie, swojej żony i swojej sześcioletniej córeczki. Zrobiono z niego psychopatę, mordercę i najgorszego z najgorszych. A on chciał tylko zrobić film. I ten film by zrobił, sam trailer do tego filmu, szczęka w dół opada. Czegoś takiego nie ma, nie było i nikt jeszcze nie zrobił. Polecam wam, wpiszcie sobie „Gray State”. Tylko uważajcie, bo jest dużo w tej chwili dezinformacji. Są jakieś „Gray State” takie, owakie. „Gray State trailer” wpiszcie sobie. I ten człowiek został zniszczony.
Zamordowano mu rodzinę i zrzucono na niego winę. Tak postępują właśnie te na S. Nie będę już przeklinał, bo szkoda mi przeklinać na tych gnoi. I tak samo było w Waco. Przykre to jest, dlatego mówię o tych sprawach dzisiaj. Może taka nieciekawa audycja, może więcej powinienem robić audycji, co można robić, co powinniśmy robić. Ja już dużo takich audycji zrobiłem. Naprawdę jest dużo rzeczy, które można robić, ale ludzie raczej chcą się zajmować sprawami najcięższymi, czyli związanymi z adopcjami zagranicznymi, z pedofilią elity i tak dalej. Ja mówię: człowieku, za co ty chcesz się zabrać? Zabierz się za proste rzeczy.
Za te rzeczy oni cię zabiją, jeżeli się za to zabierzesz. Nie ma mocnych na to, bo ludzie wam nie uwierzą nawet. Jeżeli nawet do czegoś dojdziecie, będziecie mieli jakieś dowody, to was naprawdę szybko kropną. Oczywiście każdy niech robi co chce, ale zająć się można różnymi. Własna waluta, własny Silk Road robienie, czyli oparte o blockchain waluty. Właściwie waluty można wykorzystywać te, które są, tylko stworzyć platformę wymiany. Przecież w Polsce można to zrobić, nikt tego nie zakazuje. Szybko dorobicie się, wyjedziecie sobie z Polski do Ekwadoru i ochronę sobie musicie zakupić, ale póki będziecie dosyć mali, to was Stany Zjednoczone nie zaatakują. Chociaż już kilku zabili tych w Stanach Zjednoczonych. Alpha, jak on się nazywał?
Alpha Market? Nie pamiętam. On też samobójstwo popełnił. Akurat jego było stać na Ferrari i Lamborghini stały w jego garażu, bo zrobił kopię Silk Roadu, ale niestety w Tajlandii go dopadły służby amerykańskie. Amerykańcy się patrzą, bo to już nie mówię tyle służby CIA czy ktoś tam, ale się patrzy z FED-u, bo to chodzi o FED. FED jest najniebezpieczniejszy. I dlatego mówię o tych sprawach, żeby wyprostować, żeby pokazać, jaka jest prawda. Dzisiaj niestety mówienie prawdy jest aktem rewolucyjnym i przecież nie mam kłopotów za to, że głupoty gadam, tylko gadam niestety prawdę. Nie zawsze, się zgodzę, zawsze jakieś błędy popełnię, ale w większości. I to jest niebezpieczne.
Najgorsze to to, że ja nie mam żadnej wiedzy poza tym, co można sobie znaleźć spokojnie w internecie i wyszukać. Tylko dzisiaj problemem nie jest brak informacji, tak jak właśnie to przewidział Aldous Huxley. Dzięki bratu, dzięki różnym rzeczom, które mieli dojścia do tajnych stowarzyszeń, że problemem dzisiaj będzie nadmiar informacji. Jest nadmiar informacji, śmieci tego wszystkiego dookoła jest tyle, że problem jest w znalezieniu informacji. Ja wam to ułatwiam. Tutaj jest jak na tacy podane wszystko, można sobie wpisać, potem zobaczyć linki, to oglądać, ale naprawdę nie podaję żadnych rzeczy tajnych, żadnych rzeczy ukrytych. Czasami one są jako top secret, ale uznawane są za bzdury. Oczywiście odtajniane gdzieś tam są, jak mówię o TR-3B, o tych Vitolach. Przyszłości i tak dalej. To wszystko uznawane jest za teorie spiskowe, bzdury, wymyślania i tak dalej.
Także tutaj jestem bezpieczny pod tym względem. Huxley to propagandzista był. Może tak, może nie. Myślę, że więcej dobrego zrobił niż złego. Mógł nie pisać tej książki. Mógł Huxley po prostu powiedzieć: „A se żyjcie, a my będziemy rządzić”. Jego brat bardziej, Thomas Huxley był taki, ale on, Aldous Huxley, po prostu lubił ludzkość i pokazał ludzkości, że do tego dąży, żeby się obudziła, że do nowego, wspaniałego świata dąży ludzkość, który będzie piekłem na ziemi. I w tej chwili do tego jedziemy już autostradą. Ja powiedziałem, że jeżeli będą masowe czipowania ludzi i tak dalej, to ja niestety, jak już mówiłem, będę terrorystą. Ja nie dam się zaczipować i nie dam się zagnać do wagonu bydlęcego.
Na pewno nie dam się zagonić. Anarchiści się ze mnie śmiali. „Nie dasz się”. My w 2002, 2003 roku gadaliśmy o tych sprawach czipowania i tak dalej. Prawie 20 lat temu rozmawialiśmy na te tematy. Ja rozmawiałem z anarchistami, ze znajomymi różnymi, z hakerami. To były wtedy nowości. Dzisiaj już z tego się ludzie nie śmieją, bo widzą, że coś jest na rzeczy, ale wtedy mnie uważali za wariata. 2002, 2003 rok, bo faktycznie w 2001 roku o czipowaniu ja za bardzo jeszcze nie słyszałem nic. Ale potem jak zacząłem sięgać, Alex Jones to przedstawił.
Później było to podane w „Zeigaiście”, ale przed „Zeigaistem” były wywiady z Aaronem Russo i informowali naukowcy też, whistleblowerzy, też i Alex Jones. O tym czipowaniu też informował Milton William Cooper, ale jego to traktowało się luźno. On informował już od lat 80. o czipowaniu mówił. To dopiero był szok. On od lat 80. mówił o czipowaniu. Milton William Cooper chyba jako pierwszy. Nie wiem, czy ktoś pierwszy jeszcze przed nim mówił o czipowaniu. Wtedy to było science fiction.
2002 rok, to już coś tam się przebąkiwało, 2003, że coś faktycznie jest tam. Ale dzisiaj to już są fakty, te chipy są w wielu miejscach już używane. Już można samemu nawet sobie kupić czipowarkę taką, żeby sobie wstrzykiwać chipy. I przecież one nie są robione po to, żeby była wygoda. Chyba sobie zdajecie sprawę, po co to jest zrobione. Jak mówił Aaron Russo, jak mu powiedział Rockefeller. Rockefeller mu powiedział, po co to jest. Żeby już nie fikali. Wyłączymy ci chipa i koniec. Nie będziesz fikał w ogóle.
Wyłączymy ci chipa. Po to jest, żeby tam były wszystkie pieniądze, wszystkie twoje dane medyczne, wszystko było na nim, na chipie. Wyłączymy chipa. Jesteś nikim. Jesteś bezdomny z dnia na dzień. Po to to jest. Totalna kontrola. Nie będzie żadnej gotówki. Nie będziesz mógł po prostu ani nic kupić, ani sprzedawać bez znamienia bestii. A 666 to jest numer bestii.
A bestia jest człowiekiem. Być może to jest już Kushner, ten Jared Kushner jest tą bestią. Kto wie, jakie to tam historie. Ja tam do końca nie wierzę w te przepowiednie Apokalipsa św. Jana. Może trochę trafili, może to po prostu globaliści robią sobie jaja i czytają Biblię i chcą to stworzyć, że wymyślili, potem do Biblii dopisali, żeby te chipy były, to, tamto, siamto. Przecież ktoś musiał wymyśleć te chipy. To są ciekawe historie. Zobaczymy, jak będzie. Jeszcze jest piłka w grze.
Cały czas gramy, tylko trzeba mieć świadomość tego, gdzie jesteśmy. Dobra, jest jeszcze telefon. Mam nadzieję, że już na koniec coś tam będziemy w temacie może. A może nie w temacie i tak dalej. Witaj słuchaczu. Regret jest z nami. Witaj. Słychać tak. Słabo trochę, ale słychać.
[03:32:43] - Dobra, bo ja tu już słucham od jakiegoś czasu tej twojej audycji. Czekaj, bo teraz już zapomniałem. O tej sekcie tutaj opowiadałeś, bo już kiedyś słuchałem twojej audycji. Jakoś tam trafiłem na jakimś radiu. O czym ja chciałem tutaj dzisiaj opowiedzieć? Czytałem taką książkę Josepha Conrada „Jądro ciemności”, gdzie był taki podróżnik, który wyjechał do Afryki 100 lat temu.
[03:33:22] - Nie czytałem.
[03:33:24] - I on tam właśnie w dżungli stworzył sobie takie minipaństwo, gdzie z tych Murzynów zrobił sobie swoich niewolników i to zostało później odkryte. Już chyba nie wiem, czy to była lektura w gimnazjum, czy w liceum. Chyba w gimnazjum jednak. Teraz zapytałeś coś, co bardzo ważnego, czyli co powinniśmy robić. Bo zobacz, ty tak ciągle mówisz o tych wszystkich elitach, które ciągle to pedofilia, to jakieś nadużycia władzy i tak dalej. Ty to próbujesz jakoś tutaj ujawniać, pokazywać, żeby to wyszło na światło dzienne. Halo?
[03:34:09] - Tak, jesteśmy cały czas.
[03:34:11] - I ty to próbujesz pokazać jakoś, wiesz. Kurwa, znaczy... Przepraszam. No i kurczę, wyleciało mi z głowy teraz.
[03:34:27] - Mówiłeś o tym, żeby pewnie na pozytywną bardziej stronę. W tym sensie, żeby coś robić po prostu. Ale kilkadziesiąt audycji zrobiłem w tym temacie, co robić, prawda? Jest naprawdę ich cała masa. Chociażby polecam „Pieniądze” z Dariuszem Brzozowcem. Jak zacząć działać, robić swój pieniądz lokalny albo audycje były o Bitcoinie. Audycje o Bitcoinie już były w 2011 roku, jeżeli dobrze pamiętam.
[03:34:55] - Co jest tutaj ważne, to to, że główne ludzie są u władzy, którzy mają bardzo wielkie pieniądze, czy są jakoś wybrani w wyborach. Chociaż to jedno z drugim się wiąże. Jak ktoś ma pieniądze, to zostanie wybrany w wyborach.
[03:35:07] - Ale dlaczego ktoś ma pieniądze?
[03:35:09] - Jeszcze raz.
[03:35:10] - Dlaczego ktoś ma pieniądze? Bo zaczął coś robić. Trzeba coś robić sensownego. Jeżeli zaczynamy robić coś sensownego, możemy dojść do jakichś pieniędzy. Ten Ross Ulbricht doszedł do wielkich pieniędzy. On miał, proszę ja ciebie, w Bitcoinach 100 milionów dolarów. To są duże pieniądze. W przeciągu kilku lat doszedł do tych pieniędzy. Założył portal jak Allegro, tylko za Bitcoiny. Nazywał się Silk Road.
[03:35:39] - Wiesz, że dzwonię do ciebie od jakiegoś czasu już, kurczę, nie odebrałeś, ale teraz odebrałeś mi i wyleciało z głowy akurat. Chodzi mi o te elity właśnie, jak te elity się tworzą i jak te elity potem się degenerują tą władzą. Jak później na przykład był taki przykład takiego cesarza rzymskiego, który miał harem dzieci i te dzieci gwałcił, molestował i nikt mu nic nie zrobił w tym starożytnym Rzymie, powiedzmy przykładowym.
[03:36:02] - Dzisiaj jest podobnie, tylko że gdzie indziej Rzym jest po prostu. Chociaż niektórzy mówią, że w Watykanie cały czas coś tam się dzieje, ale ja nic takiego nie mówię.
[03:36:11] - Tak, to jest prawda, ale do czego ja tutaj zmierzam? Czyli że te elity, które powstają, czy chociażby nawet z uczciwego biznesu, czy nawet z jakiejś twórczości takiej kreatywnej, która później płynie dla nich pieniędzmi. Oni się w końcu degenerują. Oni są ponad wszystkimi ludźmi. I co ty proponujesz z tym zrobić?
[03:36:33] - Nic. Z tym nic. Możemy tylko informować, ale nic nie możemy zrobić ze względu na to, że nas jest garstka ludzi świadomych. To jest 1%. Nic nie jesteśmy w stanie zrobić. Jeżeli Paweł Bednarcz, który jedyny, który wychodzi do mainstreamu, bo to jest jedyny, który w telewizji ogólnopolskiej wychodzi i mówi o pedofilii elit, mówi o adopcjach zagranicznych, o tym, że dzieci do burdeli wysyłane są i tak dalej. I jest uważany za wariata w Polsce. On jest uważany za wariata. Nie jesteśmy w stanie z tym zrobić nic, ale możemy inne rzeczy robić. Możemy to nagłaśniać, mówić, a robić swoje, robić rzeczy, żeby mieć pieniądze na dalsze działania, czyli żeby własne waluty tworzyć niezależne od banków centralnych, żeby portale wymiany towarów robić czy barter, czy właśnie kryptowaluty, które są w tej chwili popularne, żeby rolnictwo rozwijać, te lokalne robić.
Nie wiem. Mnóstwo jest rzeczy, które można działać i robić, technologie nowe wprowadzać, wymyślać.
[03:37:41] - Do czego ja zmierzam? Że zawsze właśnie istnieją te elity, które się w końcu degenerują, które są ponad wszystkimi ludźmi, czy to władza, czy taki prezydent, czy jakiś tam król, władza po prostu taka wybrana przez ludzi, a władza pieniądza. I ci wszyscy ludzie u władzy, oni są w jakiś sposób zawsze zdegenerowani, ponieważ oni zawsze mają jakąś możliwość uniknięcia kary poprzez łatwiejszy dostęp do prawa, poprzez łatwiejszy dostęp do różnych dóbr materialnych. I ty mówisz, żeby o tym informować, ale to będzie taka zabawa w kotka i myszkę do końca świata. Czy to jest rozwiązanie? Ja nie wiem. Raczej nie jest.
[03:38:25] - Niekoniecznie. Cały czas gdzieś tam te elity się wymieniają. Na przykład naziści przyszli, to ja nie będę mówił, co z pedofilami robili.
[03:38:37] - Złapali więcej pedofili, także co to daje?
[03:38:39] - Oni chyba przed Żydami nawet zostali . Także tam nie było w ogóle nawet mowy jakiejkolwiek o tym. Więc różnie bywa. To jest tak, że ja nie twierdzę, żeby jakiegoś nowego Hitlera tu wyłaniać, bo to nie o to chodzi. Nie. Natomiast już trochę się dzieje. Zobacz, Jimmy Savile został już określony, już wychodzą te ciemne jego rzeczy, które robił. Edward Heath, ten były premier Wielkiej Brytanii, już wychodzą jego grzeszki z tym, co robił, że był podejrzewany o pedofilię.
[03:39:16] - Ty to mówisz o Hitlerze czy jakimś wodzu, który przyjdzie i nas wszystkich tutaj, powiedzmy, jakoś wyzwoli z tego wszystkiego, ale to nie jest rozwiązanie.
[03:39:26] - W demokracji jest to trudne. Demokracja to jest rząd tłumu i faktycznie to jest trudne, bo większość ludzi musisz przekonać. A jak to zrobisz? Nie mamy mediów, nie mamy możliwości działania, jesteśmy uważani za wariatów. W tej chwili propaganda idzie na maksa. Jeszcze pomagają im tacy ludzie jak Ator czy tym podobni ludzie, którzy śmieją się z tego wszystkiego, o czym my mówimy. Dla nich to jest zabawa i tylko zarabianie pieniędzy. Okej, jest fajnie. Zarabiaj pieniądze sobie człowieku, ale zacznij coś robić dobrego, a nie wyśmiewać i tylko kasę liczyć, bo to jest głupie.
[03:40:00] - Ale zobacz, co ty próbujesz zrobić? Na przykład tutaj mówisz, żeby wygrać wybory i tak dalej.
[03:40:05] - Nie, ale po co mi wybory? Ja robię swoje. Mnie wybory w ogóle nie obchodzą.
[03:40:09] - Ktokolwiek. Wiesz, to jest tylko wymiana elit, ale te elity nadal będą i nadal będą uprzywilejowane, nadal będą ponad zwykłym człowiekiem. Jak chociażby to było pokazane w tej książce „Janina Ciemności” i chociażby w kontekście tej sekty, co ty powiedziałeś, była jeszcze inna sekta, była sekta w Ameryce Południowej, Świątynia Ludu. Nie wiem, czy tam pamiętasz, gdzie ludzie to masowe samobójstwo popełnili?
[03:40:33] - Tak, to mówiłem o tym. To Jim Jones. 78. czy 79. rok?
[03:40:39] - Czyli ludzie, którzy mają jakąś władzę nad innymi i jakieś zaufanie nieograniczone i tak dalej, oni to wykorzystują. I niezależnie od tego, czy to jest jakiś sekciarz, który sobie zgromadził 100 ludzi, czy to jest Jim Jones, który jeździł autobusami po Ameryce, miał kilkanaście tysięcy tych swoich wyznawców, czy to jest w końcu-
[03:41:01] - Nie wiem, czy kilkanaście tysięcy. Tam popełniło samobójstwo chyba 700 osób. Ja wiem, że bardzo dużo, ale tak naprawdę tam byli też zabijani ludzie. Nie tylko popełniali samobójstwo, ale byli zabijani strzałem. Zostawmy te sekty tutaj, bo to różnie jest z tym wszystkim. Natomiast wracając do rzeczywistości, do tych rzeczy istotnych, to jest taka sprawa, że każdy musi mieć plan, co chciałby zrobić. Ja mam plan już na 20 lat do przodu. Planuję otworzyć duże media w Polsce, najlepiej ogólnopolskie. To może mi się nie udać, ale na pewno jakieś regionalne otworzę i będę mówił to, co tutaj mówię. Albo przynajmniej starał się takie rzeczy zrobić większe.
I wiem, że to mi się uda, po prostu do tego dążę i cały czas w tym kierunku idę. To, że się ludzie śmieją. Ja tak sobie się śmieję, że jedyni, kto wierzy w mój sukces, to są służby, bo cały czas atakują coraz mocniej, czyli muszą wierzyć, że może mi się udać. W tej chwili łatwiej, bo jeżeli będę miał większe media, to wtedy trudno jest zniszczyć człowieka. Jeżeli ma małe media, to wtedy można go szybciutko gdzieś tam.
[03:42:16] - Coś tutaj wypowiem się, bo ty mówisz o tym, że założysz własne media i tak dalej.
[03:42:22] - Nie, media już mam. Media ogólnopolskie lub duży obszar Polski obejmujące.
[03:42:28] - Ale żeby założyć własne media, to trzeba mieć taki kapitał. Zobacz, z kim trzeba konkurować, żeby założyć takie polskie media.
[03:42:33] - To trzeba do tego dążyć. Ja do tego dążę.
[03:42:36] - Masz chociażby te pisowskie media. One też mają jakieś, była ta spółka Silver czy coś w tym stylu, gdzie oni mieli te wszystkie środki swoje, które ich finansują. I kto w zasadzie kontroluje media? Media kontrolują też elity. Nie ma czegoś takiego jak media-
[03:42:53] - Ale nie wszystkie media. Alex Jones na przykład ma więcej widzów i słuchaczy niż TVN w Polsce. A mówi takie rzeczy jak ja. Nie wszystkie, bo różnie tam, akurat jest syjonistą trochę, ale mówi i o Waco mówi to, co dzisiaj ja mówiłem, to on mówi. Alex Jones i on ma więcej widzów i słuchaczy niż TVN. Czy nawet nie wiem, czy sumować wszystkie telewizje polskie i tak dalej, to może by się zebrało, co on ma i jakoś można. Więc są takie możliwości. Ludzie, których poznałem jak Dan Diggs czy, akurat w tym przypadku to było bardziej, Dan Diggs też, ale Luke Rudkowski, który ma swój kanał taki już dosyć popularny, bo tam już milion ludzi czasami wchodzi, pół miliona, tak że całkiem dużo. Czyli ten jego kanał się nazywa, kurde, wypadło mi. Nie wiem, jak mogło mi wypaść.
Już mam na końcu języka, już mówię. Nie przypomnę, chyba mam jakąś zaćmę . Muszę wpisać, bo przecież to zdarza się bardzo rzadko, że coś się zapomni. Tak że wpiszę. Na szczęście jest internet, można sobie sprawdzić coś szybko. We Are Change. Dobra, przypomniałem sobie jeszcze przed wyświetleniem strony. We Are Change. I wyobraź sobie, że słuchacz tych mediów został multimilionerem przez to, że zajął się handlem i produkcją w Kolorado marihuany i ma swój prywatny odrzutowiec. I wyobraź sobie, że pomaga Luke'owi Rudkowskiemu, że zabrał go, wziął ten odrzutowiec ze swoim pilotem, bo trzeba ktoś musi pilo-, zabrał go z tego Kolorado, poleciał tutaj do Nowego Jorku i w Nowym Jorku zabrał Luke'a Rudkowskiego, tam jeszcze chyba z kimś i polecieli do Turynu tym samolotem.
Policja, carabinieri, bo ja próbowałem ich pytać o to, bo wiedziałem, że taka sytuacja jest i wiedziałem, że chyba będą bali się ich zaatakować. Zaatakowali mnie i takiego Amerykanina, takiego niezależnego z małych mediów. Ale Luke'a Rudkowskiego nie ruszyli, bo przestraszyli się, bo zobaczyli, że gość przyleciał własnym, nie jego oczywiście, ale jego człowieka, który za nim też stoi, za Lukiem Rudkowskim, samolotem odrzutowym. To jest taki poziom dzisiaj już mediów spiskowych. To nie są żarty, wiesz, na zasadzie, że dlatego oni się tak boją, dlatego już atakują tych różnych ludzi. Więc to nie są jakieś fantasmagorie. Wyobraź sobie, że teoretyk spisków, który jeździ na Bilderbergi już 2005, 2006, 2007 roku i konfrontuje się z Rockefellerami, Rothschildami, różnymi tam Kissingerami, nie boi się. Luke Rudkowski, wiedziałem, jak on pracuje. To jest tytan pracy. I przylatuje prywatnym odrzutowcem ze Stanów Zjednoczonych do Turynu.
Robi wrażenie, nie?
[03:46:06] - Tak, ja przyznaję ci całkowitą rację, jeżeli chodzi o to, co ty mówisz, że rzeczywiście są ludzie, którzy walczą z tymi elitami, którzy dostrzegają ich zepsucie i tak dalej. Ale to nie jest moim zdaniem rozwiązanie. Powiedzmy sobie, że ty byś został milionerem. Masz kupę kasy. Nagle wygrałeś w totolotka i wszystko przeznaczasz na budowę swoich mediów. Powiedzmy, że te media ci bardzo dobrze wychodzą. Jesteś ciągle niezależnym twórcą i ujawniasz spiski i tak dalej. Nie wchodzisz w konszachty z podejrzanymi biznesmenami i elitami. Ale powiedzmy, że masz dzieci. Dzieci przejmują po tobie firmę.
Jaką ty masz pewność, że one będą wychowane w tej twojej elitarności, bogactwie? Czy one się też nie zdegenerują, czy nie poczują się lepsze od innych? Też nie zaczną tej swojej władzy nadużywać, wykorzystywać? Ja tu nie mówię, że zaraz będą haremy pedofilów budować, ale pedofilia to jest taki medialny przypadek, że czytam o tym dużo. Ja rozumiem, bo to jest coś, co przyciąga uwagę, ale degeneracja władzy nie polega tylko na pedofilii. To jest tylko mała kropla tego wszystkiego. Te wszystkie nadużycia, które się dzieją na świecie, to są rzeczy ogromne.
[03:47:31] - To jest po prostu utrzymanie w przestępstwie. Jeżeli robimy jakieś przestępcze działanie, pedofilia nie służy zadowalaniu swoich potrzeb seksualnych. Tam większość nie jest pedofilami, tylko po to to się robi, żeby człowieka wkręcić w przestępstwo i wtedy w matni jest taki człowiek. O tym mówił Ronald Bernard, ten bankster skruszony, który płakał i mówił o tym, że był świadkiem mordowania dzieci. Po to się robi, żeby wkręcić kogoś i nie mógł się z tej matni wydostać. Po to to się robi. Niestety taki jest świat robiony dzisiaj. Dlaczego? Bo społeczeństwa są strasznie ogłupione, ludzie są coraz głupsi. Mamy motłoch generalnie, który zadowala się miską ryżu, tak jak mówi Morawiecki.
Tak niestety jest, że ludzie są zadowoleni, że mają 500+ i już po prostu dla nich to jest marzenie. To jest władza idealna, to nic, że im benzyna podskoczyła, że wszystko im podskoczyło, że żywność podskoczyła, mieszkania i tak dalej, to wszystko poszło w górę, bo przecież trzeba z 500+ z czegoś zapłacić. Ale się cieszą, że mają. Więc niestety, dopóki ludzie nie zrozumieją pewnych rzeczy, dopóki nie będą walczyli, nie będą bardziej chcieli. A kiedy to może nastąpić? Bo tak, to pytanie, że są tacy, ale kiedy nastąpi? Wtedy, kiedy ludzie będą właścicielami czegoś. Bo jeżeli ludzie są biedni, nie mają nic, to mają Koreę Północną. Jak mamy Koreę Północną, to będziemy walczyli, pałami siebie walili po to, żeby sobie kromkę chleba zarobić i przeżyć. To się nie zbuduje z czymś takim.
[03:49:17] - Coś tu dodam. Mówisz właśnie, że ludzie, żeby byli wolni, muszą posiadać coś. A aktualnie na świecie trend jest taki, że coraz mniej ludzi ma najwięcej bogactwa, a ludzie stają się coraz biedniejsi. To jest pewien trend, ale mniejsza o to, bo to nie o tym chciałem rozmawiać. Chciałem wrócić do tych elit, które są zdegenerowane i tworzą te wszystkie spiski. Ja myślę, że one są nawet prawdziwe w większości, chociaż ja do teorii spiskowych zawsze podchodzę ze sceptycyzmem. Coś w tym wszystkim jest i ujawnianie tego na pewno jest ważne, ale takie ujawnianie jak ty to robisz, czy jacyś inni, to jest zabawa w kotka i myszkę, bo to się nie skończy nigdy. Zawsze będą elity, które będą zdegenerowane i zawsze będą ludzie, którym będzie się to nie podobać. Może czasami dojść do przewrotu i ci, którym się to nie podoba, te elity wykruszą i sami wstąpią na ich miejsce, ale po jakimś czasie znowu się zdegenerują. Moim zdaniem to jest błędne koło.
Ciągle to samo.
[03:50:17] - Słuchaj, nie jest to samo. Zobacz, kiedyś było niewolnictwo, prawda? I tak samo ludzie mówili: „Co ty walczysz z tym niewolnictwem? Jesteś przeciwko niewolnictwu. Niewolnictwo było, jest i będzie i tu nic nie zwalczysz”. A jednak się udało. Udało się dużo wywalczyć rzeczy. Mamy jednak dużo wolności, wolność słowa. Też ludzie walczyli, żeby można było mówić, co się chce i walczyli o wolność słowa, wolność do posiadania broni, tak jak w Stanach Zjednoczonych wywalczono. Także to nie jest tak, że nic się nie uda, nie zrobi i tak dalej, bo się zmienia.
Bardzo dużo się zmienia i trzeba po prostu to robić i próbować walczyć. Walczyć o to, tak jak o wolność się walczy. Nie można wolności dostać, bo nikt ci tej wolności nie da. Trzeba sobie po prostu tą wolność wywalczyć, bo inaczej zniewolą nas. Władza niewoli, więc trzeba tą władzę kontrolować. Trzeba tak robić, żeby tej wolności było coraz więcej.
[03:51:15] - Tak, w Rzymie był Spartakus. Było powstanie Spartakusa, niewolników, którzy zbuntowali się przeciwko warstwie rządzącej w Rzymie. Tam doszło do jakiejś wojny w całych Włoszech.
[03:51:26] - Tylko trzeba powiedzieć, że to byli bogaci niewolnicy.
[03:51:30] - Tak, to byli bogaci niewolnicy.
[03:51:31] - Bogaci.
[03:51:32] - Ktoś myśli: super, ten Spartakus wyzwoleńczy ruch uruchomił, ale on wcale nie był lepszy.
[03:51:39] - Spartakus nie wiem, czy nie był już wolny, mogę się mylić, ale on był chyba bogatszy od swojego właściciela. Były jakieś tam historie, że byli niewolnicy bogatsi od swoich właścicieli, bo właściciel nie mógł zabrać mu pieniędzy.
[03:51:54] - Słyszałem o tym, ale chwali się tego Spartakusa, a ostatecznie ktoś tam właśnie jakieś historie o tym opowiedział, że gdyby ten Spartakus doszedł do władzy, to wcale nie poprawiłoby się w tym państwie. Po prostu by zastąpił elitę swoimi ludźmi i dalej by się toczyło to samo, bo Bo tak to po prostu gdyby było-
[03:52:15] - Tak mogło być, jak dzisiaj na przykład byśmy zlikwidowali rząd, to wszystko i tak dalej, to by się to odrodziło. Ktoś inny by przyszedł i byłoby to samo generalnie.
[03:52:21] - Właśnie. Więc problemem jest tutaj co zrobić, żeby nie było elit, które mają jakieś większe-
[03:52:27] - Elity powinny być jakieś, bo mamy na przykład ludzi mądrych i głupich. Różnych mamy, prawda? Nie może motłoch głupi rządzić, bo to doprowadzi do katastrofy. Natomiast demokracja niestety wielkim minusem jest to, że motłoch dochodzi do władzy i degeneruje, bo te elity są tworzone bardzo często właśnie z ludzi głupich. Dzisiejsze elity są tworzone z idiotów. Ja poznałem trochę różnych ludzi, na przykład Peter Thiel, który dorobił się. To nie jest geniusz jakiś. Oczywiście geniusz informatyczny, że zainwestował dobrze, gdzieś tam pokombinował trochę, uderzył w rok 2000, w różne korporacje, zainwestował w PayPala i tak dalej. I uzyskał duże pieniądze. Ale on gada kompletne kretynizmy.
Zobacz Billa Gatesa. Przecież to jest półgłówek. To, co gada Bill Gates, to byle człowiek po liceum może takie rzeczy gadać. On naprawdę nie ma żadnych mądrości w tym, co gada. Nie ma. Do elity dochodzą ludzie, którzy naprawdę nie mają nic do powiedzenia i zaprezentowania. Co najwyżej mają możliwości działania, bo zrobili jakiś na przykład dobry produkt. Ale jeżeli Bill Gates by się wypowiadał na tematy informatyczne, zresztą on się wypowiada na różne tematy i jest kompletnym deklem, kompletnym debilem, jeśli chodzi o inne tematy. Natomiast informatyczne też nie jest jakimś geniuszem, bo na przykład mówił, że w ogóle nie jesteśmy zainteresowani. W '90 roku mówił takie idiotyzmy, że internet to nie jest przyszłością i w ogóle Microsoft nie wchodzi w internet.
I przegrał wyścig w internecie i w tej chwili Microsoft jest w odwrocie, bo w tej chwili inne już komputery są z innymi systemami. Już nie mówię o Linuxach, ale wchodzą te Chromebooki i są Maki, McIntoshy, jakieś inne niedługo wejdą rzeczy pewnie, więc Microsoft będzie miał problemy.
[03:54:25] - Tak, ale zobacz też, do czego prowadzi ten rozwój techniki. Ten rozwój techniki nie prowadzi do tego, że nam się wszystkim żyje lepiej, tylko że my wszyscy jesteśmy jeszcze bardziej zniewoleni niż byliśmy.
[03:54:33] - A bo się dajemy zniewalać. Technika nie jest ani dobra, ani zła. To tylko zależy od ludzi. Od ludzi tylko zależy, jak wykorzystamy technikę. Tylko i wyłącznie. Od nas.
[03:54:44] - Jak wykorzystamy technikę, tak. Ale kto ma dostęp do wszystkich know-how? Kto ma dostęp do pieniędzy, do dystrybucji, do zatrudniania rzeszy programistów? Tylko elity. Nie zatrudnisz programisty, który-
[03:54:54] - Zgadzam się z tobą. Natomiast zauważ, co się stało w '89 roku, właściwie w '88. Przełom '88 i '89. W Polsce wprowadzono ustawę Wilczka, jedną ustawę, która likwidowała komunizm, de facto likwidowała komunizm.
[03:55:08] - To nie jedno i drugie. I tyle.
[03:55:10] - I zobacz, powstała jedna z największych firm elektronicznych w Europie. Nazywała się Optimus i jako jedyna wysyłała, nie z Japonii ściągała rzeczy, tylko do Japonii pozwolono Optimusowi wysyłać rzeczy. Tak dobre rzeczy produkowali, że Japończycy zgodzili się na sprzedawanie produktów, bo Japończycy musieli mieć jakość. I okazało się, że Optimus robił niektóre rzeczy lepsze od japońskich. I co? Ktoś pomagał klustce i tak dalej? Nie, rozwalono to wszystko, bo Zachód się przestraszył, że tutaj naprawdę Japonia druga będzie w Europie i to musieli zniszczyć wszystko i to im się udało. Gdy ludziom się pozwoli działać, zrobią coś z niczego. Nowe technologie powstaną jeszcze niewyobrażalne dla nas. Ja tu mówię, rozmawiam o tych technologiach.
To naprawdę nie są rzeczy jakieś kosmiczne, których nie można stworzyć sobie nawet w garażu. Być może w garażu za 1000 zł nie stworzysz, ale na przykład za milion dolarów już stworzysz w garażu. A milion złotych czy milion dolarów to nie są kosmiczne pieniądze. Umówmy się, to wystarczy, że zbierze się 1000 osób, każdy da po 1000 zł. Ile mamy?
[03:56:24] - 1000 po 1000 to ile jest?
[03:56:26] - Milion, tak?
[03:56:28] - Tak.
[03:56:28] - To 1000 osób nie zbierzemy i po 1000 zł nie damy? I mamy milion złotych co prawda albo po 1000 dolarów i mamy milion dolarów. To nie są jakieś kosmiczne pieniądze.
[03:56:37] - To, że znajdzie się-
[03:56:39] - Każdego z nas tutaj słuchających. Jeżeli wziąłbym wszystkich słuchaczy, ich jest powiedzmy ileś tysięcy i każdy po 1000 zł dał na jakiś tam interes. Ja nie mówię, że to ja chcę prowadzić, tylko mówię, że jak można zebrać pieniądze na coś konkretnego, jeżeli ktoś ma fajny pomysł. I ile mamy? Jeżeli mamy 3000 słuchaczy po 1000 każdy da, to już mamy 3 miliony złotych. Przecież to nie jest, tylko ludzie po prostu nie myślą. Ludzie myślą, że nic nie można albo nie ufają innym. Właśnie o to chodzi. Oni niszczą w nas zaufanie do innych ludzi, żebyśmy się nienawidzili, walili się pałami i tak dalej. Ja dlatego wyszedłem z niektórych radiów.
Sam zakładałem takie radia, które się w trollerskie przemieniły. Te media trollerskie, które gdzieś tam się pałują cały czas. Na szczęście tutaj jest fajnie. Tu można rozmawiać normalnie, można tworzyć coś, rozmawiać i dawać takie pomysły, które naprawdę ktoś może zrealizować i może stworzyć coś z niczego naprawdę bardzo szybko. I oni się tego boją, globaliści się tego boją i nie chcą do tego doprowadzić, pozwolić na to.
[03:57:39] - Tak, tylko jak wiesz, jeśli ktoś ma dać 1000 zł, to ja bym chciał z tego jakiś procent zysku mieć co najmniej, z tego, co ty wyprodukujesz. Bo wiesz, nikt nie da za darmo 1000 zł, żebyś ty tam coś zrobił nawet dla ludzkości dobrego. Rzadko to się zdarza. Wiesz raczej jak ludzie gdzieś kapitał swój lokują, to chcą mieć jakąś stopę zysku z tego. Ale też ja wrócę jeszcze do tego, co wcześniej mówiłeś, bo mówiłeś tutaj o tym Billu Gatesie, że on jest głupkiem i tak dalej, a potem kontynuowałeś ten mit, który Bill Gates wykreował, że on w garażu siedział i wyprodukował nie wiadomo jaką technologię. To jest kompletna bzdura. Nic takiego się nie działo.
[03:58:17] - Dobrze, on nie, ale jego kolega Steve Jobs już tak.
[03:58:21] - Nie wiem jak to konkretnie i moim zdaniem tutaj akurat-
[03:58:26] - Woźniak ze Steve'em Jobsem w garażu zrobili swoją firmę. Tak samo jak Google. Google powstał w garażu. Tak samo jak PayPal, tak samo jak Amazon. Amazon trochę większe pieniądze miał zainwestowane, to troszeczkę inaczej.
[03:58:42] - Rozmawialiśmy o tych elitach. Elity się wytworzą, tak jak mówiłem, czy poprzez działalność nawet pożyteczną, kreatywną, jak tworzenie nowych technologii, czy poprzez wybory do władzy, czy poprzez działalność społeczną, jak ty, powiedzmy tak trochę biznesową, ale niezależnie od tego nadal powstają elity, które są u góry. Ta piramida jak iluminaci, jak masoni, wszędzie masz piramidy i zawsze ci na szczycie są w jakiś sposób zdegenerowani i dążą do zaspokajania swoich potrzeb.
[03:59:12] - Nie sądzę. Dlaczego uważamy, że wszyscy tam są zdegenerowani? Część na pewno tak, ale czy wszyscy? Ja bym tak otwarcie już tego nie mówił, bo nie wiemy, kto tam jest zdegenerowany, kto nie. Na pewno na 100% część jest, ale być może są porządni ludzie. Na przykład bracia Koch, też bardzo wysoko postawiona rodzina inwestorsko-banksterska i finansowała Alexa Jonesa dużymi pieniędzmi. Prawdopodobnie, my nie mamy na to jednoznacznych dowodów, że oni go finansowali, ale prawdopodobnie tak, bo nie zbudujesz takiej telewizji jak ma Alex Jones z wpłat od ludzi czy sprzedajesz jakieś kropelki na kaszel, bo to jest nierealne. Musisz mieć inwestorów. On ma tak zrobioną telewizję, że w Polsce nikt do niego nie ma startu, bo TVN przy nim nawet jest według mnie kiepski. Przy Alexie Jonesie, tak jak on to zrobił, to profesjonalnie.
[04:00:13] - Nie sądzę, żeby ta firma, która kupiła TVN, była mniejsza niż Alex Jones.
[04:00:18] - Nie, jest większa. Oczywiście, że jest większa, ale ma większe uderzenie. Alex Jones po prostu mówi prawdę, a to jest jakaś telewizyjka, ta TVN to jakaś propagandowa. Prawdę mówią rzadko i jak źle wstaną z łóżka, to trochę prawdy powiedzą, a tak to kłamstwo całą dobę leci. Kłamstwo całą dobę z WST TV. Dobra, zostawmy te sprawy, bo odbiegliśmy od tematu, a nie chcę też całej audycji temu poświęcać, bo już będzie koniec. Ale ja dziękuję ci bardzo za telefon. Zapraszam też do następnych audycji. Dzwoń częściej.
[04:01:00] - Tylko chciałem jeszcze tutaj dodać, żebyś się zastanowił nad tym rozwiązaniem, czy nie trzeba tak zorganizować społeczeństwa, żeby nie było takich elit, które mają większą władzę, większą możliwość dochodzenia swoich praw przed sądem czy ukrywania różnych rzeczy. Może to jest problemem? Nie to, że są złe i dobre elity i tak dalej, tylko że jest jakaś grupa ludzi, którzy po prostu może więcej od innych i może tym się tym należy zająć. Dobra.
[04:01:32] - Tak, tutaj się zgodzę, ale to demokracja to tworzy. To, że demokracja się po prostu totalitaryzuje. Niestety tak to wygląda.
[04:01:43] - Demokracja tworzy-
[04:01:44] - Do demokracji jeszcze nie dorośliśmy, tej bezpośredniej czy ogólnej, ze względu na to, że przeciętna jest bardzo dramatyczna w tej chwili, jeśli chodzi o ludzi. Jak to powiedział Winston Churchill bardzo pięknie, że żeby wybić komuś demokrację z głowy, wystarczy pogadać pięć minut z przeciętnymi wyborcami. Wystarczy pięć minut, żeby się przekonać, demokracja to nie może się udać.
[04:02:11] - To też jest ważne, co ten Churchill powiedział. Chociażby w nawiązaniu do tego dzieła Josepha Conrada „Jądro ciemności”, do tych sek, które wymieniłeś, że ci ludzie, którzy są u władzy, uważają ludzi innych już nie jako ludzi, ale jako jakieś marionetki, jakieś zwierzęta, jakichś totalnych debili. To też nie jest dobre.
[04:02:29] - Nie jest dobre, ale odróżnijmy odmówienia tego, jak jest do tego, że nazywamy kogoś zwierzęciem. Ktoś, jak ma niski iloraz inteligencji, ma niską wiedzę, to jeżeli jest uczciwym człowiekiem, powinien wiedzieć to. Tak jak ja wiem, że nie mam wiedzy w lotnictwie i absolutnie nie chciałbym tam pracować, robić coś i się wypowiadać w tym temacie, bo nie mam pojęcia i mam tą świadomość. Natomiast najgorsi są ludzie, którzy wiedzą wszystko. To znaczy uważają, że wiedzą wszystko. Nie ma takich ludzi. Niebezpieczni właśnie są ci ludzie, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, co wiedzą i o swoich ograniczeniach. Nie mają świadomości tego. Niestety duża część tego motłochu, nie mówię pejoratywnie o motłochu, tylko w sensie takim, że ludzie, którzy nie interesują się niczym, a wypowiadają się, jakby zjedli wszelkie rozumy. Taki przykład pana Kowalskiego.
Marian Kowalski. Ja lubię. Świetny mówca jest. Jest on świetnym mówcą, ładnie przedstawia rzeczy i tak dalej, ale wiedzę ma bardzo ubogą. Słownictwo też bardzo często ubogie ma, wypowiada się bardzo często w sposób bardzo prostacki, więc buta w nim przewyższa. To jest typ wałęsowy Tak jak Wałęsa czy Lepper, który miał trochę więcej pokory chyba jednak w sobie. Ale Lech Wałęsa nie ma żadnej pokory. On uważa, że jest geniuszem, a wypowiada się jak półgłówek. I to nie jest, że ja źle oceniam, ale po prostu nie jest w stanie się zrozumieć Lecha Wałęsy, bo on po prostu bredzi. To są brednie, które wypowiada.
To powiedziała jedna z pierwszych Oriana Fallaci. Mówiła, że ignoranta takiego w życiu nie spotkała jak Wałęsa, że po prostu miała dosyć. Już po chyba dwóch dniach znajomości z Wałęsą miała dosyć słuchania tych bredni, chociaż miała tłumacza, a tłumacz jeszcze po prostu nie wyrabiał. Ale podejrzewam, że ten tłumacz lepiej mówi niż Wałęsa, a i tak to były brednie kompletne. Więc ona rozpoznała i mówiła jak jest. I mówiła, że największą złą rzecz, którą w życiu zrobiła, to nie powiedziała prawdy o Wałęsie, bo nie chciała zaszkodzić Solidarności. I mówiła, że tego żałowała potem do końca życia, że tego ignoranta wykopała w górę. Że na Zachodzie poszła fama, że Wałęsa jest i tak dalej, bo nie napisała prawdy o nim i mówiła, że żałowała tego do końca życia.
[04:05:14] - To są gierki między elitami. To jest ciągle to samo mielenie ciągle tego samego, czy 100, czy 200 lat temu, czy w starożytnym Rzymie ciągle się to odbywa w ten sam sposób. I to, że ty zrobiłeś o tym program.
[04:05:27] - Nie w ten sam sposób, bo masz różnych ludzi. Na przykład moim przeciwnikiem jest Radek Sikorski, Radosław Sikorski, który jest Bilderbergiem teraz. Ale co by nie mówić, to jest inteligentny człowiek, który potrafi po angielsku dobrze mówić, który dobrze składa myśli i jest bardzo ciężkim przeciwnikiem, bo to jest bardzo inteligentny gość. I to jest niebezpieczne w tym sensie, że niestety jakby był kretyn tam, Bilderbergowie to nie są kretyni. Tam na przykład Gatesa nie zapraszają, nie wiem czemu, ale uznają, że jest trochę za dużym kretynem, żeby się na ten Bilderberg załapać. Na Bilderberg zapraszają jednak ludzi w miarę kumatych, aczkolwiek na przykład ten Peter Thiel od Gatesa jest tam wyżej klasę, jeśli chodzi o wyrażenie myśli, ale nie jest jakimś tuzem intelektualnym. On Sikorskiemu to mógłby sznurowadła wiązać, aczkolwiek na sprawach technicznych się dobrze zna Peter Thiel, więc tutaj ogarnia te sprawy. Tam mają podziały, ten od spraw geopolitycznych jest Sikorski, ten jest od spraw technicznych, informatycznych, z Google'a gość też, ten Eric Schmidt, gdzieś tam od różnych innych, więc oni tam się gdzieś uzupełniają. Natomiast w tej chwili elity się tak degenerują, że brakuje intelektualistów, ludzi, którzy potrafią się dobrze, fajnie wysłowić w pewnych tematach, potrafią dobrze opisywać różne kwestie i tak dalej. Tego brakuje elitom, ale to dobrze, bo wtedy nam łatwiej wygrywać z nimi.
Tylko niestety trochę jest takich Radków Sikorskich, którzy jednak trochę kumają bazę. To nie jest Donald Tusk, to jest trochę wybitniejsza persona niż Donald Tusk.
[04:07:13] - Według ciebie, jeżeli chodzi o elity, to kiedy był taki okres w historii świata czy Polski, czy jak tu się do tego odniesiesz, kiedy był taki okres, kiedy te elity twoim zdaniem były najzdrowsze, najlepsze, które najlepiej chciały dla ludzi?
[04:07:24] - Najzdrowsze? Kurczę, to trudne pytanie, ale ja myślę, że XIX wiek. Było dużo ciekawych myślicieli. Ja bardzo dużo myśli z XIX wieku mam, bo trochę czytałem sporo i takich i anarchistów jak Thoreau na przykład, ale i masz ekonomistów różnych ciekawych. Ten na przykład był z XIX wieku najbardziej znany Lysander Spooner też ciekawy był, ale mam na końcu znowu języka. Mit zbitej szyby napisał Bastiat z myśli ekonomicznej, ale wielu różnych myśli politycznych. Na przykład Bismarck to gość, który potrafił, kumał bazę, jak byśmy dzisiaj powiedzieli. Choć zbrodniarz dla Polaków, ale Niemcom jednak kopa dał olbrzymiego, że dzięki temu zbudowali potęgę Niemcy dzięki Bismarckowi. To trzeba przyznać, że jednak tam.
[04:08:31] - Ty tam mówisz o tych-
[04:08:34] - Ale weźmy Napoleona nawet, jak potrafił się wypowiadać czy mówić o różnych rzeczach, myśli tej takiej geopolitycznej Napoleona czy rosyjskich generałów. To byli myśliciele, którzy w swoich działkach naprawdę byli geniuszami. Nie mógł tam ktoś przez przypadek gdzieś dojść. Po prostu nie, bo nie było telewizji, nie było propagandy medialnej, którą mamy dzisiaj i dzisiaj dzięki tej propagandzie medialnej po prostu geniusze giną w tłumie. Na przykład ja bardzo cenię takiego naprawdę gościa oblatanego, chociaż nie ze wszystkim się z nim zgadzam, ale bardzo go cenię, bo ma bardzo głębokie myśli. Znowu zapomniałem, co to jest. Znajomy Grzegorza Brauna, Pan Nikt, czyli Gryguć, Tomasz Gryguć. To jest polski taki myśliciel na poziomie inteligentnych ludzi sprzed II wojny światowej, których mieliśmy sporo, bo wyrżnięta została elita w Polsce w czasie II wojny światowej i został chlew po prostu. Sorry, że tak mówię, ale niestety chłopstwo, które zostało inteligentami, którzy naprawdę są na poziomie ameby bardzo często. I to jest problemem, że nie ma elity.
Ja się nie uważam za elitę intelektualną, dlatego ja robię media za błazna, mogę robić. Ale to, co ci politycy gadają, to jest poziom po prostu przedszkola. Taki Grygucik zjada na śniadanie po prostu tych wszystkich ludzi.
[04:10:00] - Popełniasz tutaj błąd, że uważasz, że jest jakiegoś kogoś, kto ma mniej do powiedzenia, że muszą być konkretni. Sam mentalnie te elity sobie tworzysz, które muszą konkretnie cię prowadzić. Co do XIX wieku, dlaczego tyle wtedy powstawało idei jak anarchia, anarchizm? Dlaczego tyle wtedy powstawało idei? Bo ludzie mieli już tych wszystkich arystokratów, wielkich właścicieli, wielkich książąt dość. Poza tym nie wiem, czy Grzegorz Braune się zgodził co do tego, że XIX wiek był wspaniały. Raczej by się z tym nie zgodził, ponieważ chociażby myśliciele, których wymieniłeś, XIX-wiecznych, oni wszyscy się wyżywili na rewolucji francuskiej. To był ten etap, kiedy motłoch się tak wkurzył na te elity, że poszedł na nie widłami.
[04:10:51] - XIX wiek to były olbrzymie postępy. Na początku XIX wieku żaglowcami śmigaliśmy w ciemnościach świeczkami paląc, a 100 lat później lataliśmy samolotami. Plany snuliśmy zdobywania Księżyca, Ciołkowski chociażby. Zelektryfikowane milion żarówek zapalonych w Nowym Jorku to pokazał Tesla. Po prostu świat nie do poznania. To był zupełnie inny świat. To, co XIX wiek stworzył, dzisiaj mamy XX wiek, był po części zastojem od lat 50. Uważam, że jednak zaczęliśmy się zwalniać w pewnych tylko dziedzinach. W pewnych dziedzinach oczywiście jest rozwój w elektronice, w rzeczach, które są potrzebne do inwigilacji, do zniewolenia nas, czyli technologii dla tych elit, które chcą nas zniewolić, ale już transport, różne inne rzeczy są hamowane. Chociażby Concorde w latach 70.
szybciej lataliśmy niż dzisiaj oficjalnie. Więc 50 lat minęło i latamy wolniej. Cóż, tak to bywa. To oczywiście to jest spór taki, lepsze są święta Bożego Narodzenia czy Wielkiejnocy. Do tego sporu zresztą ja nie mam aż takiej dużej wiedzy o tym, żeby się spierać. Natomiast co do elit, pewnie znasz Stanisława Michalkiewicza. Co by o nim mówić, to jest intelektualista na wysokim poziomie. Oczytany, ma pojęcie, potrafi być śmieszny, zabawny. Na takim poziomie była większość XIX-wiecznych myślicieli jak Stanisław Michalkiewicz. To był standard.
Nie był kimś wybitnym. Natomiast dzisiaj jest Stanisław Michalkiewicz, może Grygucja, jakichś byśmy znaleźli też może na lewicy kogoś, może gdzieś, ale to raczej pustka, pustynia. I jest właśnie Stanisław Michalkiewicz i jakieś byśmy dobrali różne ciekawe osoby, ale mamy na przykład Cejrowskiego, który jest błaznem. Może nie jest głupi człowiek, ale nie jest intelektualistą wybitnym, a robią z Wojewódzkiego intelektualistów. To jest przecież dramat. Czy jakichś Geremków, Mazowieckich, tych innych komunistów robią intelektualistów. Przecież to jest dramat. To jest porażka jedna wielka i ja czekam na te elity, że się wyłonią w końcu, ludzie się zaczną uczyć, zaczną dużo czytać. Chociaż trochę się boję, bo w tej chwili się degenerują ludzie coraz bardziej, są coraz głupsi, ale zdarzają się wyjątki. To nawet tacy młodzi ludzie, bo ja sobie testuję, czy ktoś wie, co to jest paragraf 22, czyli Catch 22, różnych młodych ludzi.
Niektórzy wiedzą i to widać, że oni są na zupełnie innym poziomie, ci młodzi ludzie, że oni będą stanowili elitę przyszłości, a cała reszta, ta masa będzie po prostu w tych komórkach gładzikować. Dzieci elity mają zakazane używanie smartfonów. Smartfony są dla debili. Oni mają uczyć się i stanowić podwaliny pod przyszłość. Mają być lepsi niż oni. Czyli na przykład ten Bill Gates zabrania swoim dzieciom, nie wiem jak teraz, bo już ma starsze dzieci, ale zabraniał używania smartfonów.
[04:14:15] - Przewidźmy taki scenariusz, hipotetycznie, że poprowadzisz wielki ruch razem z tymi innymi działaczami z Ameryki, Alex Jones, jak ty mówisz, i tworzycie wielki ruch, młodzi ludzie coraz chętniej chcą czytać i uczyć się pewnych rzeczy i oni nagle, jak mówisz, zostają elitą. Czy jak wy już zostaniecie tą elitą, to nadal będziecie mieć te same przywileje, co mieli tamci? Bo nadal raczej będziesz chciał, żeby twoje dzieci też były lepsze od innych, bo jesteś w elicie.
[04:14:54] - Zależy od społeczeństwa. Jeżeli społeczeństwo będzie zdegenerowane, to nic się nie zrobi. To jest większy problem, bo elity są zdegenerowane, bo mamy zdegenerowane społeczeństwo. To nie jest tak, że elity można wykreować w przeciągu 5-10 lat. A jeszcze nam przeszkadza Zachód, Rosja nam przeszkadza, Żydzi przeszkadzają. Dużo państw, które mają swoje plany, przeszkadza Polakom na przykład stworzyć jakieś elity silne, chociaż dzieje się coś w tej chwili. Zobacz, jak te elity polskie rozmawiają. Przecież to są spod budki z piwem rozmowy tych ludzi. To jest poziom naprawdę dna. Ja przeglądałem sobie tajne rozmowy na Bilderbergach, na różnych miejscach.
To jest nieporównywalna jakość. Naprawdę na Bilderbergu to są elity w porównaniu do tego, co się ta hołota, która się spotyka w tej Sowie, Platforma, ten PiS to jest hołota. Najlepiej wiesz kto wypadł w tych rozmowach wszystkich? Bilderberg. Sikorski powiedział mądre rzeczy, niedużo przeklinał, w ogóle praktycznie nie przeklinał, tylko powiedział tam o robieniu laski, co jest prawdą i powiedział o murzyńskości, coś tam jeszcze powiedział, ale nie przeklinał i zachowywał kulturę języka.
[04:16:13] - Ja tylko powiem tyle, że jak ty-
[04:16:15] - I to jest elita świata. Ja jestem po przeciwnej stronie niż Radosław Sikorski, po przeciwnej zupełnie, ale doceniam, że to jest człowiek inteligentny, wykształcony dobrze, cwani oczywiście, ale ma poziom, ma klasę. To jest człowiek, który ma klasę. Nie wiadomo, czy on będzie później zbrodniarzem, w zbrodniarza się przemieni, czy będzie chciał ten świat jednak w dobrą stronę pociągnąć. Nie wiem, raczej chyba w złą, bo jak w Bilderberg. On jest drugim Polakiem, właściwie nie, sorry, trzecim Polakiem czy nie? Drugim Polakiem w grupie Bilderberg, po Brzezińskim jest. Już nie pamiętam, bo pierwszy to był wiadomo, Retinger. Brzeziński chyba też był w komitecie sterującym czy tym komitecie wykonawczym grupy Bilderberg, a trzecim jest właśnie Radosław Sikorski. Czyli wysoko poszedł, wyżej niż ktokolwiek w Polsce.
Mogą mu sznurowadła teraz wiązać.
[04:17:19] - Ja tylko dodam na zakończenie, że to, co mówisz o tym, chciałbyś, żeby były konkretnie jakieś elity, że muszą być jakieś elity intelektualne, a ty nie jesteś elitą intelektualną i ty nie chcesz się wypowiadać na te tematy, tylko chcesz, żeby ktoś cię prowadził.
[04:17:37] - Nie prowadził, w sensie takim prowadził politykę kraju. Nie może polityki kraju prowadzić idiota. Ja słyszałem rozmowy Hitlera, przeglądałem na przykład z Mannerheimem. Hitler to jest elita w porównaniu do tych gówniarzy, których dzisiaj mamy. Naprawdę robią z Hitlera idiotę. Hitler był wykształconym człowiekiem. Dużo bardzo czytał Hitler, uczestniczył w różnych masoneriach. Nie dostał się na wyższą uczelnię, bo nie chcieli go przyjąć. Bez problemu przeszedłby, tylko że po prostu za słabo malował, bo chciał na artystyczną. Natomiast inne przedmioty jakieś tam, które zdawał, bez problemu by przeszedł.
Poza tym matura przecież, którą zrobił i tak dalej, to była na poziomie dzisiejszych studiów kiedyś w Niemczech czy w Austrii, bo to w Austrii było, przepraszam. Ja uważam Hitlera za zbrodniarza. Powinien być powieszony, zabity. Tylko że ja po prostu mówię prawdę. Nie można mówić, jeżeli mamy zbrodniarza nawet, ale zbrodniarza, który potrafi dobrze się wysłowić, jest inteligentnym człowiekiem, ma świetne pojęcie o geopolityce. On nie wysławiał się tak jak te prostaki z Sowy i przyjaciół, Hitler. Posłuchajcie sobie te ukryte rozmowy, Mannerheima akurat na pewno można sobie wysłuchać. To naprawdę szacun, że wiedział po prostu, jak się rozmawia, jak dyplomatycznie rozmawiać w sprawach geopolityki, gdzie trwa wojna akurat, którą on wywołał też. To są rzeczy naprawdę, które warto zgłębić, żeby nie słuchać tej propagandy dziadowskiej, bo Hitler wyprzedza o ileś klas tych, co mamy dzisiaj, tych, których widzimy dookoła. Jarosław Kaczyński jeszcze to fakt, on teraz już zdurniał, ale to był pewnej klasy intelektualista, trzeba przyznać.
Jarosław Kaczyński widać, że sporo czytał i tak dalej. Donald Tusk coś tam czytał, ale to jest gangster. Donald Tusk to gangster, trudno oceniać tych różnych. Dobra, zostawmy te sprawy. Elita nie po to ma być, żeby ciebie kontrolować. Właśnie nie. My mamy kontrolować elitę, patrzeć im na ręce, ale oni mają widzieć po prostu dalej niż my i organizować to wszystko, żeby się dobrze kręciło.
[04:20:03] - To jest typowa illuminati, masoneria. Nie wiem, skąd się to wzięło i na twoim kanale w ogóle czemu takie treści są publikowane. Nie powinno być czegoś takiego, że jest jakaś elita, która prowadzi, a reszta jest-
[04:20:14] - Ale musi być elita. Jak chcesz bez elity, żeby motłoch cię prowadził? Człowiek spod budki z piwem, żeby miał tak jak Korwin-Mikke mówi bardzo słusznie: „Dwóch meneli spod budki z piwem ma więcej do powiedzenia niż jeden profesor”. Ma więcej do powiedzenia, więc to nie jest dobra akurat rzecz. Ja na przykład jestem zwolennikiem republiki. Nie wiem, czy wiesz, na czym republika się opiera, bo republika to nie jest monarchia. Nie ma jednego monarchy. Republikami były w większości właśnie w XIX wieku. Większość to były republiki państw. Zresztą Stany Zjednoczone były republiką.
To nie była demokracja, tylko to była republika stworzona.
[04:20:51] - Jesteś zwolennikiem republiki, ale republiki w XIX wieku powstawały na podstawie buntów ludzi i to takich właśnie spod budki z piwem, którzy byli bardzo-
[04:21:01] - Nie, nie przesadzaj, nigdy taki bunt nie jest spod budki z piwem ludźmi, co ty? To jest klasa średnia zawsze bunty robi i organizuje rewolucje. Doły nie robią nigdy rewolucji. Nie ma takiej opcji nawet.
[04:21:15] - masoneria i iluminaci, więc ja nie wiem, czy to jest... Dobra.
[04:21:20] - Dobra, ja nie będę się kłócił, bo ja bym wolał kogoś takiego tu postawić, wiesz historię. Tyle tylko, ile ja czytałem, ile słyszałem, że wiem, że rewolucji nie robią doły, bo dołów nie stać nawet, żeby gdzieś z miasta do miasta pojechać. Oni po prostu nie mogą nic zrobić. To są wyższe kasty. Oczywiście nie najwyższe, ale czasami też najwyższe robią rewolucje, bo to też są różne plany działania. Dobra, zostawmy te sprawy. Ja nie jestem geopolitykiem. Podejrzewam, że też nie jesteś, więc tutaj taka dyskusja to jest mówię, ignoranta z ignorantem, tu trochę się będziemy kompromitować.
[04:21:54] - Może się spotkać taki niby ignorant z niby ignorantem, że ja taki niby nieokrzesany i przeklinam, rzucam mięsem, ale jednak mam coś do powiedzenia. Ja mam taki sam mózg jak te elity, które są u góry i jestem z takiej samej gliny ulepiony jak oni i nikt nie ma żadnego prawa, żeby oni stawiali się ponad nami albo żebym ja sam chciał, żeby ktoś był ponad nami.
[04:22:14] - Zgadzam się, ale jak przychodzi do prowadzenia samolotu, to jednak ja bym tobie nie zaufał, tylko wolałbym nawet może głupszego człowieka, ale przeszkolonego, a może mądrzejszego, trudno powiedzieć, ale kogoś, kto potrafi to robić. I dlatego to są pewne ważne rzeczy, żeby wiedzieć, kto gdzie powinien się znaleźć.
[04:22:31] - To właśnie pilota na pięć lat i możemy polecieć.
[04:22:35] - Nie wiem, ja bym nie zaufał. Jednak wolałbym zawodowemu pilotowi zaufać. Dobrze, dziękuję ci za ten telefon i trzymaj się. Miłego weekendu życzę. Cześć.
[04:22:45] - Dziękuję.
[04:22:46] - Hej. To był Słuchacz Regret No, czyli nie żałuj. Nie wiem, czy to po angielsku, czy w innym języku. Może w innym języku nam stworzył. Będziemy kończyli. Przepraszam, że tak przedłużyłem i w ogóle nie w temacie. Czasem tak bywa. Czasem takie słyszycie dyskusje na koniec zupełnie nie w temacie, ale myślę, że nawet jakieś ciekawe, nieskromnie powiedziawszy. Kiedyś można by zrobić, jaki ustrój najlepszy jest czy tego typu rzeczy. Może z kimś najlepiej, kto ma o tym pojęcie.
To na dzisiaj praktycznie będzie już koniec. Czy jeszcze coś miałem powiedzieć? Bill Hicks powiedział wszystko. Ta audycja mogłaby trwać pięć i pół minuty. Mogłem wam puścić Billa Hicksa, tylko zrobić tłumaczenie. Pach, pach. Koniec audycji. Dziękuję, do widzenia i kończymy. Ale myślę, że to nie na tym polega. Mogę wam zdradzić, że w planach mam kilka rzeczy.
Między innymi właśnie powrót do podcastów, ale stwierdziłem tak: jak będę robił podcasty, pracy, żeby zrobić podcast, trzeba mnóstwo włożyć, bo chciałbym, żeby też z lektorem to było. Nie chcę, żebym ja robił za lektora, tylko żeby profesjonalny lektor, tak jak wtedy, robił podkłady, żeby znowu z profesjonalnym lektorem. Czasu więcej trochę potrzeba na robienie tego, żeby to robić porządnie. Więc stwierdziłem, że jeżeli już mam i tak lektora profesjonalnego zdobyć, to mogę się postarać, żeby już robić wideocasty na przykład. Na razie mam problemy. Nawet nie chodzi o czas czy finanse, tylko jak to wszystko pomontować, jak to skonfigurować, żeby ładnie wyglądało wszystko. Ale wtedy będę mógł używać obrazu do pokazywania pewnych rzeczy, bo niestety tutaj w spiskach nie jestem w stanie powiedzieć wszystko. Po prostu jeżeli będę robił podcast spiskowy, to będzie w próżnię wszystko uderzało, więc lepiej, żeby była audycja tak jak jest teraz na żywo z wami, żebyście mogli dzwonić. Interakcja jest pewna. Gości może więcej zapraszać się uda, żeby goście występowali też tutaj, w tej audycji więcej na żywo, bez żadnych cięć, bez żadnej manipulacji.
To jest najlepsze i myślę, że goście doceniają to, że tutaj nie można zmanipulować, bo jest coś nagrane. Można później pociąć ktoś, ale jest oryginał i to można potem wysłuchać oryginału. To nie jest tak, że TVN pomontuje program, jak będzie chciał i zrobi z człowieka, tak jak z Mikołaja Rozbickiego zrobili kosmitę i wariata czy z innych, bo z każdego można tak zrobić. Więc planuję coś takiego zrobić, żeby zrobić wideocasty nie na żywo, tylko nagrywane w studiu. Mamy studio do dyspozycji. Jeżeli mieszkacie w Irlandii, to zgłoście się. Jeżeli chcielibyście wykorzystać też, nagrywać różne rzeczy, jest taka możliwość jak najbardziej i tam nagrywać. Plus do tego lektor, żeby był oraz jakieś materiały filmowe. Niestety nie będzie to profesjonalne. Nie jestem profesjonalnym youtuberem od wizualnej strony zupełnie nie.
To będzie raczej słabe, ale ważne, żeby był przekaz treści, bo ja zauważyłem, że czasami wystarczy, że ktoś pokazuje tylko swoją facjatę, nawet nie ma żadnych materiałów wideo i też jest duża popularność i czasami w ogóle nie pokazuje swojej facjaty, a tylko materiały filmowe i ciekawie opowiada. I też jest dobrze, ale musi być ten ruchomy obraz. Jednak coś trzeba zrobić, montować różne rzeczy. Także ja wolałbym zrobić mieszany, czyli i materiały, żeby to było ciekawe, żeby tu się coś działo, żeby to przypominało te programy profesjonalne. Może nie w jakości kamery, chociaż dzisiaj, jeśli chodzi o rozdzielczość, to można 4K nawet już mieć kamery, ale Full HD to w zupełności wystarcza. Myślę, że nawet HD to wystarcza do wszystkiego. To już jest i tak lepsza jakość niż telewizyjna z lat 90. A Full HD to już w ogóle, to już DVD. Właściwie chyba Full HD to jest Blu-ray, tak? Czy nie?
Czy Full HD to jest też DVD zwykłe? Nie wiem, czy DVD to jest HD. Dobra, nie wiem, jak jest. Tak czy inaczej postaram się właśnie, żeby tutaj uderzyć w tą stronę i może dzięki temu troszkę więcej ludzi może zobaczyć. Oczywiście na YouTubie wtedy podejrzewam, że cenzura będzie totalna i od razu mnie zlikwidują, ale są alternatywne Po prostu portale jak DTube, jak cda.pl, więc trochę jest tego i myślę, że mógłbym zacząć działać i myślę, że to miałoby bardzo duży sens, żebyście mogli zobaczyć jak wszystko wygląda, o czym mówię. O false flag operations, o fałszywej fladze, ale fałszywych zamachach fałszywej flagi, czyli robienie fałszywą fałszywą flagę w tym znaczeniu, że jest fikcyjny zamach, ale daje się to, żeby pod płaszczyzną fikcyjną, fałszywą flagą robimy ten zamach. Także takie rzeczy są, tego typu materiały. To, co po prostu mam w głowie, chciałbym pokazać, przedstawić, a nie można w radiu pokazać. Natomiast radio wymaga większej interakcji w tym sensie, że wy musicie wtedy szukać tego, sprawdzać. Potrzeba na to czasu, a wiem, że tego czasu jest coraz mniej.
Więc takie wideokasty by się przydały do pokazywania spisków, 9/11, pokazywania tego wszystkiego w takim skrócie, w pigułce, żeby pach, 10 minut coś pokazać, 5-10 minut i jest. Żeby to było szybkie, żeby nie było dużych gadek, że to będą wszystkie gadki przemyślane, krótkie, zwięzłe, żeby nie było takiego mówienia jak tutaj, rozwlekania. Mówię, to można było przedstawić w pięć i pół minuty, tak jak to zrobił Bill Hicks i wszystko powiedział. Dlatego myślę, że może być ciekawą propozycją. Jeżeli mieszkacie na przykład w Irlandii, chcielibyście pomóc przy czymś takim, przy kręceniu, to bardzo chętnie każdą pomoc przyjmę, bo kompletnie nie znam się na kręceniu. Próbowałem też kręcić jakieś rzeczy, ale to kompletnie nie wychodziło z wideo. Nawet jak puszczałem komuś, że coś tam robię, to był dramat. Co tu dużo ukrywać. Próbowałem już od wielu lat różne rzeczy kręcić, ale lepiej nie komentować jak to wychodzi. Więc tu mam szacunek do tych wszystkich wideocasterów, ale najbardziej mi się podoba, wiecie co?
Z takich, co oglądam, to jest dwóch, jeśli chodzi o jakość tego, co robią. Takich nie spiskowych, tylko takich, których oglądam co jakiś czas, to jest właśnie Tomasz Gryguć. Co by nie mówić, to jest profesjonalista. Gdyby on miał możliwości, to by zrobił świetną telewizję, bo ten gość zresztą pracował w mediach. On był w PR-ze, pracował jako PR-owiec w mediach. I druga osoba to jest Witold Gadowski. Także to dwóch gości, którzy mają pojęcie co kręcą, jak kręcą, jak to wygląda i wygląda to fajnie. A z telewizji jakichś ciekawych to Tagent TV. Tylko że Tagent TV ma z dźwiękiem problemy czasami, ale to jest profesjonalna robota. Kamera tam jest po prostu szacun.
I te trzy rzeczy, jeśli pod względem jakościowym, tego jak to jest kamera pomontowana. Do tego to nawet ja nie mam szans gdzieś tam dojść, ale tu nie o to chodzi, ale to jest fajne, jeżeli mają dobry przekaz i jakość, właśnie tą jakość, którą powinno się mieć. Nie jakieś tam ziemie latające dookoła. Sorry, że tak się śmieję, ale to mnie śmieszy trochę te green screeny wszędzie. A oni nie mają żadnych green screenów, zauważcie. Ani Gryguć, ani Witold Gadowski, ani Tagent TV nie mają green screenów i to wygląda profesjonalnie, fajnie, bo żeby green screen wyglądał fajnie to nie jest prosta sprawa. Można to zrobić, ale to już jest wyższa szkoła jazdy, żeby zrobić dobrze green screen, nie latającą ziemię. To chyba Cyber Marian potrafi green screen bardzo dobrze zrobić. To trzeba przyznać, że Cyber Marian to jest profesjonalista, aczkolwiek każdy wie, o co chodzi. Pewnie też oglądacie.
Cyber Marian to tak, ale to już jest w ogóle top of the top w Polsce. Nie wiem, czy ktoś lepsze rzeczy robi, jeśli chodzi o takie statyczne. Nie na zasadzie to, co Wardęga robi, bo Wardęga robi takie rozrywkowe bardziej, a tu chodzi o takie statyczne nagrywania. Nie wiem, czy ktoś lepszy od Cyber Mariana jest w Polsce. Chyba nie. Może. Kto wie? Tagent TV to Potocki TV. Nie, to nie jest Potocki. Dużo różnych ciekawych rzeczy jest.
A to, że Potockiego pokazują, dobrze. I u Roli był Potocki, był w Niezależnej TV. U mnie nie było Potockiego. Ja takich, jak to z tak zwanej szuri nie zapraszam. To już są za duże szurie. Dobra, koniec. Kurczę, prawie cztery i pół godziny. Także przepraszam i proszę o wybaczenie, tak jak się przeprasza zawsze Żydów. Ktokolwiek nie przyjdzie, to trzeba już od razu przepraszać Niemców, Żydów, Rosjan, wszystkich. Przepraszam, że żyję w ogóle i tak dalej.
To jest chyba cecha Polaków i zauważam, że nigdy nie będą elitami świata Polacy, bo pierwsza rzecz, czego się uczy, to być takim trailblazer, czyli takim jak jest w dżungli. Ktoś to tak wycina po prostu tą dżunglę, żeby było przejście przez tą dżunglę. Czy ktoś taki, kto wsiada w statek i jak Krzysztof Kolumb, i jedzie. Pokazuje taki przewodnik. Nie, złe określenie. Brakuje mi słowa, ale wiecie, o co chodzi. Wyznacza kierunek. Jest jakimś nie liderem, to też jest złe słowo. Pionierem? Też nieładne, ale niech będzie pionier w czymś tam.
I tutaj na Zachodzie tego uczą. Nawet w Irlandii, w tej takiej zapyziałej Irlandii. Nawet język ten angielski jest taki trochę wiejski bardziej. I tu oni się od małego uczą. Dzieci od razu zadają pytania, nie boją się, od razu z dorosłymi wchodzą w interakcje. Nie są uczone, żeby nie zadawać pytań, żeby być grzeczniejsze i tak dalej. Po prostu nie można dzieci hamować w takim znaczeniu, żeby były cichsze. „Jesteś niemądry, głupi, nie gadaj, uspokój tu się i tu bądź. Pałujemy się po głowach” i dziecko jest spałowane wtedy. To Polacy nie osiągną niczego.
Jednak trzeba uczyć, żeby walczyć. Nie tylko walczyć o swoje, bo to nie o to chodzi. Też nie o przebojowość, tylko właśnie o takie znaczenie, żeby iść do przodu i nie przejmować się, co kto powie. „O, co kto powie, to ja nic nie powiem”. Po prostu mówić i być kulturalnym przede wszystkim. To są bardzo kulturalni ludzie na Zachodzie. Nawet żul mówi „dzień dobry, do widzenia”. Żul! A w Polak nawet inteligentny człowiek potrafi nie mówić „dzień dobry, do widzenia”. Więc to jest przewaga tej kultury anglosaskiej, do której musimy dojść.
Kiedyś mieliśmy to, ale elity w Polsce zostały wyrżnięte. W tej chwili musimy gonić Zachód. Mówienie takie, że Zachód zgniły, wszystko jest najgorsze, rozwalone to są mity jakieś. Mówienie, że w Polsce cudownie i tak dalej. Wcale tak nie jest. Może tak być faktycznie, że Zachód może się zdegenerować, a Polska może pójść w dobrą stronę i pociągnąć, ale muszą się wyklarować te elity i muszą pociągnąć ludzi, żeby to byli kulturalni ludzie, nie przeklinający, nie miętoszący jakiejś czapki, nie prymitywy po podstawówce i tak dalej. Muszą być ludzie, którzy mają trochę pojęcia. Chociaż dzisiaj prymitywami nawet są ludzie po studiach. Jest taki bardzo fajny doktor. On się nazywa...
Co ja mam dzisiaj z tą pamięcią? Bardzo ciekawy doktor. Zaraz wam powiem. Jak sobie włączę, to sobie przypomnę. Ostatnia rzecz na dzisiaj. Może gdzieś go mam. Muszę sobie przypomnieć, bo to jest bardzo istotne, to jest bardzo ciekawy człowiek. Często nagrywa, z Brownem nagrywał. O Michalkiewiczu mówi, z Michalkiewiczem się spotykał, ale nagrywał z Brownem najczęściej. Z kim jeszcze nagrywał?
W Ruchu Narodowym czasami też nagrywał. Nic nie przypomni tutaj. Kurczę. To jest dramat po prostu. Muszę sobie przypomnieć, bo to jest niepoważne. Dajcie mi jeszcze sekundę, znajdę gdzieś. Tutaj mam filmy na dysku z nim. Gdzieś chyba i może uda się znaleźć. Trzymajmy kciuki. No musi być gdzieś.
Chyba go usuwałem niestety. Nie może być tutaj, widzę, nie mam. Może nie uda się znaleźć. Wiecie co? Znajdę. Dajcie mi jeszcze naprawdę 15 sekund. 15 sekund i znajdę. Spróbuję, bo na YouTubie jego jest całkiem trochę. Jest! Wiecie co wpisałem?
Doktor DRElity. Doktor Jan Przybył. Od razu pierwszy film się pokazuje jego. „Tylko nowa elita naprawi Polskę”. Jeden z najmądrzejszych ludzi, których ostatnio słyszałem w internecie. Chociaż nie zgadzam się z wieloma jego poglądami, ale on mówi, jak jest i mówi właśnie, o co mu chodzi z elitami. To nie chodzi o to, żeby pognębić ciemny lud i tak dalej. To nie chodzi o to. Chodzi o to, że jednak muszą być ludzie wybitni w pewnych działkach. Wolicie na koncert muzyka pójść, który ledwo akordy łapie, a na przykład na Pink Floyd posłuchać, jak grają, czy Paderewskiego, jak żył, czy na przykład do filharmonii pójść?
To wolicie do filharmonii jakiejś tam w Opolu, czy wolicie do filharmonii w Nowym Jorku pójść, prawda? Wiadomo, że w Opolu też fajnie zagrają, ciekawie, ale warto może raz na jakiś czas pójść do Nowego Jorku, się wybrać, jak tam grają, posłuchać. A może w Opolu lepiej, kto wie? Chodzi o to, że mamy pewne poziomy różnych działań i Mądry człowiek na przykład jak rządzi czymś, bierze na różne stanowiska mądrzejszych od siebie w danych działkach. To jest mądre podejście do sprawy, a nie nieudaczników jakichś, którzy degenerują wszystko dookoła, tak jak to w tej chwili ma się w PiS-ie i w tych innych różnych działkach. Także doktor Jan Przybył. Polecam wam słuchać tego człowieka. Bardzo mądry gość i ja nie mówię, żeby się zgadzać ze wszystkim, ale on bardzo mądrze mówi o tych elitach, że dzisiaj jest lumpen demokracja. Nawet nie kompradorska, bo kompradorska to jeszcze elity jakieś ma ten kapitalizm kompradorski. Mamy ochlokrację czy właściwie plutokrację.
Nie wiem, jak to określić. Ludzi zdegenerowanych, którzy rządzą nami. Nie tylko zdegenerowani moralnie, ale zdegenerowani intelektualnie. To jest najgorsze, bo jeżeli oni jeszcze by kradli, byli jak Radosław Sikorski, to jeszcze byłoby pół biedy. Ale oni nie tylko, że kradną, to jeszcze są intelektualnymi zerami. A jak mawiał Jerzy Lec: „Nie zgadzam się z matematykami. Suma zer to jest groźna liczba.” I z tą niestety smutną konstatacją was zostawię. Także dzięki, że byliście dzisiaj. To była audycja Waco. Szatański show pokazuje nam dzisiaj, że cały czas ten show trwa.
Nie skończył się. To oczywiście był epizod, ale ten show jest rozciągnięty. Ważne, żeby mówić prawdę, bo z szatanem czy z diabłem, demonami wygra się w jeden sposób mówiąc prawdę. Oczywiście także walcząc ze złem fizycznie, jeżeli go widzimy. Jaka będzie przyszłość naszego świata, Stanów Zjednoczonych, Polski? Trudno powiedzieć, ale ważne, żeby słuchać mądrych ludzi i cały czas myśleć o prawdzie i w niej być. Trzymajcie się. Miłego weekendu wam życzę. Hej! Bill Hicks, agent ewolucji.
Jesteście w dobrym miejscu. To jest Bill. Dobry wieczór, bracia i siostry, przyjaciele i sąsiedzi. Wibracje w umyśle jednego prawdziwego Boga, którego imię to miłość. Czy oglądaliście kiedyś dowolnie długo wiadomości na CNN? To najbardziej kurewsko deprymująca rzecz, jaką kiedykolwiek możecie zrobić. Wojna, głód, śmierć, AIDS, bezdomni, recesja, kryzys, wojna, głód, śmierć, AIDS. Potem patrzycie przez okno i... Gdzie się dzieje, człowieku, to całe gówno? Uwielbiam mówić o zabójstwie Kennedy'ego, gdyż jest to dla mnie jasny przykład umiejętnego zarządzania informacją przez totalitarny rząd i trzymaniu ludzi w ciemności, jakikolwiek on.
O, przepraszam, to nie to spotkanie. Po pierwsze należy powiedzieć, że nigdy nie było wojny. Jak tak możesz mówić, Bill? Cóż, wojna jest, kiedy walczą ze sobą dwie armie. Cholera, stary. Myślę, że marihuana nie tylko powinna być zalegalizowana. Powinna być ona obowiązkowa. Zamknij się i spal to. Takie jest prawo. O, przepraszam.
Brałem życie na poważnie. O cholera, przepraszam za ten hałas. Myślałem, że to ma znaczenie. Widzicie, wiem, że macie jakąś fantazję na temat wiecznego życia, ponieważ wybraliście nie paść. Pozwólcie, że będę pierwszym, który rozbije tę pieprzoną bańkę. To sprowadzi was w podskokach do rzeczywistości. Ty też nie żyjesz. Wiecie, jestem zmęczony tą fałszywą, kurewską uświęconą moralnością o życiu. Czy życie nie jest wspaniałe? Poklepmy się po plecach.
Wal się. Bill. Chcielibyśmy cię w naszym programie, ale nasze wskaźniki oglądalności pokazują, że nasi widzowie są głupi i niewrażliwi. Wielu chrześcijan nosi krzyż na swoich szyjach. Myślicie, że jak Jezus wróci, to będzie chciał zobaczyć pieprzony krzyżyk? Więc, Bill, nie pasujesz tak naprawdę w schemat świata, jakim go widzimy. Dzisiaj młody człowiek na kwasie zdał sobie sprawę z tego, że całą materię stanowi jedynie skondensowana dowolnych wibracji energia, że wszyscy jesteśmy jedną świadomością doświadczającą się podmiotowo. Nie ma czegoś takiego jak śmierć. Życie to tylko sen, a my jesteśmy wyobrażeniami nas samych. A teraz Pogodynka Tomek z prognozą pogody.
Ty masz rację. Ty masz rację, nie te śmierdziele, które chcą ci powiedzieć, co masz myśleć. Ty masz rację. Nic nie kontroluje twojej woli. Nic. Absolutnie nic. Widziałem, jak siedem kul światła wyleciało z UFO i wprowadziło mnie na swój statek. Wytłumaczyło mi telepatycznie, że wszyscy jesteśmy jednością i że nie ma czegoś takiego jak śmierć. Ale nigdy nie spojrzałem na jajko i pomyślałem sobie, że to mózg. Chcę kogoś, kto gra ze swojego pieprzonego serca.
Pierdolić to. Chcę, aby moi rockmani byli martwi. Tak przy okazji, jeśli ktoś z was tutaj pracuje w reklamie lub marketingu, zabijcie się. Jeśli jesteś na haju, to robisz wszystko to, co normalnie robisz. Tak samo. Zdajesz sobie tylko sprawę, że to nie jest tego warte. Rozpracowaliśmy to. Wracajcie do spania Ameryko. Wasz rząd rozpracował, jak się to wszystko kręci. Mam nadzieję, że show się wam podoba.
Tak, tak. Nazywam się Bill Hicks i teraz nie żyję.