[00:02] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:11] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w czterech polskich radiach internetowych: w Radiu Paranormalium, Radiu Dream Time, LCP Radio oraz Radiu Wolne Media. Pozdrawiam was wszystkich słuchających w tych radiach. Dziś jest 17 sierpnia 2018 roku. Jeszcze wakacje, jeszcze wakacje. Troszkę zostało czasu. Dla studentów jeszcze więcej. Jeżeli nie mają poprawek, to tak, to dopiero w październiku. Jak macie we wrześniu, tak jak zwykli uczniowie.
A jak pracujecie, to pracujecie cały rok praktycznie. Może dwa tygodnie, trzy wakacji, a szczęśliwi może nawet cztery tygodnie. Ale tak, audycja jest co tydzień. Polecam zaglądać na stronę www.teoriachaosu.com. Są archiwalne audycje. Jest dużo informacji dotyczących audycji, także lista sponsorów. Jeżeli chcielibyście jednym zostać, można to zrobić. Są linki podane na stronie, także są linki do radiów. Jak słuchać? Wszystko, co potrzeba.
Także najlepiej w tą stronę, żeby nie faworyzować żadnego radia, w którym ta audycja jest nadawana. Przejdę może od razu do newsów, które mam dzisiaj przygotowane dla was. Newsy między innymi dostałem od słuchacza, kolesia z Niemodlina, także pozdrawiam ciebie kolesiu, wielkie dzięki. Pierwszy news odbił się w całym internecie bardzo głośno o Monsanto, właściwie Monsanto Bayer, bo nie ma już Monsanto, jest Bayer Monsanto. Właściwie Bayer wykupił Monsanto. 289 milionów dolarów odszkodowania od Monsanto. Jest precedensowe odszkodowanie. Sąd uznał, że firma nie ostrzegła odpowiednio mężczyzny przed rakotwórczymi substancjami sprzedawanymi specyfiku dotyczącego Roundupu, a później miało działać opresyjnie wobec powoda. Te rakotwórcze substancje dostał raka. Dwayne Johnson pracował jako ogrodnik.
Pierwsza osoba, która pozwała Monsanto za używanie środka Roundup. Tutaj firma mówiła, że absolutnie jest bezpieczny. Nawet jeden idiota z tej firmy mówił, że jest Roundup super bezpieczny, można go nawet wypić. Dziennikarz przygotował, wiem, że szklaneczkę z Roundupem, rozcieńczonym Roundupem i zapytał się, czy nie chce pan wypić tego Roundupu i nie chciał wypić. Ten pracownik nie chciał wypić Roundupu, a mówił, że jest super bezpieczny. Także widzimy, jak to wygląda wszystko. Ale że jest rakotwórczy, to już od dawna się mówi i zresztą wiemy. W tej chwili bardzo dużo Roundupu jest w pieczywie, we wszystkim, co dotyczy zbóż. Te choroby tak zwane, jak one się nazywają, nietolerancja glutenu i tak dalej, to ściema jest. Chodzi o Roundup.
Roundup niszczy po prostu jelita i dlatego mówi się o tym glutenie. Do końca się tak dobrze nie znam, ale wiem, że Roundup powoduje dziury i ten gluten faktycznie potem źle działa. Jeżeli mamy dobre jelita, gluten nie przeszkadza. Natomiast w przypadku, kiedy Roundup nam niszczy jelita, to może być zupełnie inaczej. Kolejny news jest o lekarzu, polskim lekarzu, wyobraźcie sobie, który zrezygnował z pracy, bo nie chciał szczepić dzieci masowo. Doktor Andrzej Majkowski miał dosyć tej propagandy całej proszczepionkowej. Zrezygnował z pracy. Jako pediatra przepracował 32 lata. Sam jest ojcem 11 dzieci. Nie wiem, czy to prawda, ale taki jest news.
I uczestniczył ten pan doktor w manifestacji Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach Stop NOP w Warszawie. Także jest fajna sprawa, że są ludzie po naszej stronie, także w tej tak zwanej medycynie oficjalnej. Jest ich coraz więcej. Także bardzo duży plus. I kolejny news, ten akurat smutny jest. Rząd Prawa i Sprawiedliwości chce śledzić szczepienia wszystkich Polaków. Sejmowa Komisja do Spraw Unii Europejskiej rozpatrzyła 17 lipca wniosek o sprawie ściślejszej współpracy w zakresie przeciwdziałania chorobom i zwalczania drogą szczepień. Także absolutnie chcą kontrolować tych, co nie szczepią. Big Pharma działa. Na stronach Stop NOP są szczegółowe informacje w tej sprawie.
Dobrze, dzisiaj, żeby już nie przedłużać, troszeczkę się spóźniłem z nadawaniem, także wybaczcie parę minut. Troszkę. Możecie wejść też na czata, najlepiej przez stronę www.teoriachaosu.com. Jeżeli nie możecie słuchać gdzieś, to na stronie teoriachaosu.com są wszystkie linki do radiów, gdzie możecie słuchać audycji. Także najlepiej po prostu wejść na czata. Przejdę może do cytatu. Zawsze zaczynam audycję cytatem. Tak jest też i dzisiaj. Cytat jest następujący: „Internet to rewolucja informacyjna dla świata mediów. Od jakiegoś już czasu wolność słowa rozkwita w pełni medialnej różnorodności internetowej.
Korzystamy z komunikatorów masowych, by rozpowszechniać kluczowe dla nas wszystkich informacje. Informacje czasem niewygodne, czasem bardzo trudne, czasem brutalnie zakazane i niechętnie notowane przez mainstreamowo telewizornie, czasem nowatorskie, a czasem kosmiczne. Wolność ekspresji, wielość źródeł informacji, wolny wybór kanałów, portali, komentatorów, wszystkiego, co się wokół nas dzieje”. Te słowa powiedział nasz dzisiejszy gość, Mikołaj Rozbicki. Dzisiaj porozmawiamy sobie o cenzurze globalistów. Mikołaj Rozbicki, można powiedzieć, jeden z pierwszych teoretyków spisku w Polsce. Jego strona czasprzebudzenia.wordpress.com jest bardzo znany, wielokrotnie, chyba najczęściej występująca osoba w audycji „Teoria chaosu”. Witaj Mikołaju, bardzo dziękuję, że się zgodziłeś przyjść do audycji „Teoria chaosu” kolejny raz. Witam cię bardzo serdecznie. Jeżeli mógłbyś się chwilkę przedstawić, bo pewnie nowi słuchacze mogą ciebie nie znać, pomimo że w zeszłym roku występowałeś w audycji „Teoria chaosu”, ale z wykształcenia jesteś politologiem, ale zająłeś się naprawdę ważnymi rzeczami na świecie.
Informacjami, czyli spiskami, które istnieją.
[08:32] - Po pierwsze witaj Claude. Mam nadzieję, że mnie dobrze słychać. Jest późna pora, ja muszę trochę ciszej mówić. Jak zawsze cieszę się, że mogę u ciebie gościć. Jest to takie moje połączenie ze światem alternatywnym, bo mnie życie takie zwyczajne pochłonęło – praca, obowiązki. Ale przede wszystkim, kim jestem? Jestem Polakiem, przede wszystkim takim jak wy. Pewnie nas tu słuchacie i Claude'a, którzy staramy się żyć w tym kraju, płacić podatki, jakoś egzystować, edukować się i jeszcze jakoś sens życia odnaleźć w tym całym bałaganie. I śledzę te informacje odnośnie globalizacji, cenzury. Właśnie to, co mówiłeś Claude, tu się zarysowują nasze pierwsze tematy.
Śledzę to, bo nas to dotyczy, bo przecież ja też jestem właściwie dziennikarzem, blogerem od wielu lat. Umieszczam informacje alternatywne. Równie dobrze mnie może dotknąć któregoś pięknego dnia taka cenzura i każdego z was tak naprawdę, cokolwiek was interesuje. UFO Janusza Zagórskiego, teraz pierwsze ostrzeżenie za jakąś witaminową audycję pana Janusza Zięby, tak?
[09:33] - Z 2014 roku, z tego, co wiem i o witaminach. Zupełny absurd. No tak, ale o tym sobie jeszcze powiemy później.
[09:42] - Nie chcę się cofać do przeszłości. Właśnie może dobrze, że ci nowi słuchacze, jak mnie słuchają, to nawet dobrze, że nie wnikają w to skąd, gdzie. Bo różne ścieżki przebywałem, byłem na różnych etapach, można powiedzieć. Wszystko mnie interesowało. Miałem etapy takie bardziej newage'owe, miałem tematy bardziej UFO, w którymś momencie jeszcze głębiej struktura wszechświata mnie interesowała, badania nad wolną energią. Właściwie wszystko Claude, to co ciebie, bo to jest taki pakiet z „Archiwum X” tematów, które w tym świecie wydają się kosmiczne, ponieważ tak jakoś się zrobiło, że to wszystko, co tam gdzieś w tle i za kurtyną wydarzeń jest tak dużo, szczególnie teraz, to wypływa przez te altermedia. I to są dla wielu informacje niepokojące, straszne. Bo wiecie, jeżeli ktoś mówi, że istnieje globalna agenda, która celowo kreuje te kryzysy, że to jest mafia, można powiedzieć, międzynarodowa właściwie, która ma zbrodnicze zamiary wobec ludzkości. Na przykład taka jedna z wielu takich źródłowych teorii spiskowych, które wielu ludzi przecież uznaje za fakt. Ja tam się nie chcę do tego tak teraz po latach, co na przykład zmienia mi się pogląd na to wszystko.
Na przykład kiedyś, jak usłyszałem o iluminatach, JWO, to miałem inne pojęcie tego i podejrzenie, jak to funkcjonuje wtedy niż na przykład teraz, po latach. Mnie się to też zmienia, bo obserwuję politykę, obserwuję, że to jest bardziej złożone, że to chyba nie jest tak wszystko jak kiedyś. Także mi się też zmienia. Ale śledzę te informacje, ale troszeczkę od tego alterświata moje życie mnie odwiodło. I teraz, jak mnie ludzie słuchają, to widzisz, wracam do ciebie, bo w tych altermediach u ciebie zawsze istniała taka swoboda, że można się tam ciekawie wypowiedzieć i są jakieś tam opinie.
[11:45] - Bez cenzury, prawda? Bez cenzury, jak czasem. Gdzieś na przykład przeprowadza ktoś wywiad, a potem audycję cenzuruje i nie ma jej dostępnej. Czy gdzieś tam zmieniają, na przykład tak jak w TVP. Zeszłotygodniowy gość Rafał Orłowski wystąpił i akurat tą audycję z nim usunięto z internetu i wszędzie wyrzucają. Na przykład ktoś na YouTubie ją uploaduje, czyli z Telewizji Polskiej jakiś program, to od razu jest usuwana. Czyli nawet TVP, mainstreamowe media stosują bardzo często cenzurę, nawet w tych internetowych gdzieś tam ... miejscach. I to tak wygląda. Myślę, że coraz więcej jest miejsc, gdzie można się wypowiedzieć, można bez cenzury przedstawić swój punkt widzenia.
[12:41] - Usunięcie Alexa Jonesa z pięciu platform, bo z tego, co pamiętam, to Facebook, YouTube jednocześnie, Apple.
[12:49] - Apple, iTunes i jeszcze Twitter częściowo, czyli taki shadowbanning, czyli tak zwane, że niby może, ale nie może. Może, ale jest niewidoczny. Czyli taki częściowy ban.
[13:06] - Któregoś pięknego dnia, bo ja powiem szczerze, to jeździmy-
[13:10] - W jednym czasie! To jest zadziwiające, że w jednym czasie go zbanowali i to jest ukartowane, na 100% ukartowane, że się umówili, żeby to zrobić.
[13:23] - Z naszej perspektywy to jest oczywiste, ale nie dla wielu jest oczywiste, bo wielu ludzi na przykład tam Alex Jones to nam tylko mignęło albo uważa, że to jest agent, w związku z tym nie warto w ogóle się tym zajmować. Ja uważam, że warto, dlatego, że on jest jednym z youtuberów po prostu.
[13:38] - Dla niektórych też my jesteśmy agentami. W dzisiejszych czasach głupota goni głupotę. W tym sensie, że rzucenie hasła „agent” na kogoś jest bardzo proste, ale jakie masz człowieku dowody na to, że ktoś jest agentem lub nie jest?
[14:01] - On ma dowody, bo on pięć filmów jakichś obejrzy.
[14:05] - Alex Jones to Bill Hicks. Alex Jones to Bill Hicks, powiem ci. Spotkałem ludzi, którzy w to wierzą i przekonują mnie, że Alex Jones to jest Bill Hicks, bo są tak podobni.
[14:20] - Jak widzisz, są też głupie teorie spiskowe faktycznie i XXI wiek jest takim właśnie wiekiem, w którym te fake newsy się mieszają z prawdziwymi informacjami, takimi, w które można się wgryźć. Ale do tego zmierzam. Zobacz na przykładzie Alexa Jonesa. Ja na przykład śledzę sobie wydarzenia w Stanach Zjednoczonych, bo cały mój blog czas przed budzeniem od iluś lat poświęciłem bardzo temu imperium światowemu, którego ktoś narzuca ład światowy od długiego już czasu bardzo, ale słaby. I przewidywałem geopolitycznie, że będzie to miało przeogromny wpływ także na naszą sferę, na Europę Wschodnią szczególnie także. Już widać w polityce międzynarodowej, że polityka USA jest bardzo dla nas w tym momencie jednak mimo wszystko korzystna w stosunku do Putina i do Niemiec. Mamy dobrego partnera na ten moment, także do energetycznych transakcji. Oczywiście jest to wielkie ryzyko obarczone, tak daleki, egzotyczny. To wszystko wiem, ale chodzi mi tylko o to, że włączam sobie YouTube'a, żeby te alternatywne informacje z Alexa Jonesa pooglądać, żeby wiedzieć, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych, to zawsze tam też sięgałem. Jest parę kanałów YouTube'owych, ileś portali informacyjnych oraz te media mainstreamowe sobie śledzę, żeby zobaczyć, jak oni transmitują poszczególne wydarzenia, jak się różni narracja.
Nawalanka jest taka sama jak u nas. Wnioski są takie: tak jak u nas jest PiS, czyli PiS trzeba obalić, bo to jest w ogóle straszne, że jest demokracja, ale nigdy PiS w demokracji nie może wygrać, bo jest nadelita, która zawsze musi wygrywać, czyli III RP. To u nich jest, że jest demokracja, że Trump to jest tragedia, porażka, najgorszy prezydent, tragedia. W ogóle to jest wstyd na cały świat. Trzeba go usunąć, zniszczyć, a najlepiej zabić. I lewactwo tam tak jak u nas szaleje, robi te protesty takie, że aż się wygłupiają, nie wiedzą, o czym mówią. Coś tam powiedzieli na Trumpa, to on to powtarza, nawet nie wie, czy to w ogóle prawda, czy nie. Jest ogromna nagonka. Jest to taki sam podział jak u nas na lemingi, które chodzą na demonstracje, nie wiedzą, bo im dali banery, bo się wkurzyli, bo w telewizorze powiedzieli, że jest łamana demokracja, więc on idzie ją ratować, bo tak się zdenerwował na pana Kaczyńskiego. Pan Kaczyński to taką rolę złego dziada, który zawsze psuje tą demokrację.
Oczywiście jest tak ogromne przekłamanie jego roli w historii III RP, że jest bardzo niesprawiedliwe i nieuczciwe, jakkolwiek ja też mam swoje zdanie, czasami bardzo negatywne na wiele jego posunięć, ale to jest osobny temat. Tylko chodzi mi o to, że jako politolog interesuje mnie to, włączam sobie, jak chcę sobie posłuchać, co tam się w Stanach dzieje, bo dzięki Alexowi Jonesowi naprawdę sporo tematów mogłem zobaczyć, ludzi, polityków i wbijam Alex Jones Channel, jak codziennie prawie staram się zaglądać, żeby sobie posłuchać, co tam on gada. I nie ma go.
[17:18] - Znaczy jest. Możesz na jego stronę wejść i są filmiki gdzieś tam, można zobaczyć.
[17:24] - Wiem, ale najpierw wchodzę na YouTube Channel zawsze.
[17:27] - Zniknął niestety częściowo. Info Wars wrzucało z 10, jak nie kilkanaście filmów dziennie. Także naprawdę to jest całe potężne medium. Mają, można powiedzieć, stałych widzów spokojnie kilkanaście milionów, a takich dorywczych nawet kilkadziesiąt. Mają więcej widzów niż TVN albo nawet nie wiem, czy nie wszystkie telewizje razem wzięte polskie. Alex Jones przecież gadał o takich rzeczach, co tutaj w Teorii Chaosu często rozmawiamy. Pedofilia elit, Bilderberg, tego typu sprawy. Raczej UFO nie, kosmici nie, ale te przyziemne spiski, czyli te wszystkie rzeczy elity, Bohemian Grove, gdzie tam się spotykają te elity wszystkie. O Clintonach jakie rzeczy mówili. Naprawdę mnóstwo ludzi Zapraszał też Alex Jones różnych teoretyków spisku do swoich audycji.
Także tak chyba musiało się skończyć, wydaje mi się, bo jednak tutaj nie chodzi nawet o to, że jest za Trumpem Alex Jones, ale mówi o tak niewygodnych rzeczach i dociera do tak wielu ludzi, że to już musiało się bardzo nie podobać, prawda?
[18:56] - To jest jedno, ale przede wszystkim Alex Jones, tak jak mówisz, jednak trzymał się przyziemnych spraw, dosyć takich bardziej niby teoretycznie namacalnych, choć i tak robi się z niego świra i wariata, wypominając mu, że zaprzecza, że zamachy Sandy Hook to w ogóle kompletnie false flag. Wiecie, nawet jeśli ktoś tak twierdzi, nawet jeżeli to jest ciekawa teoria, to w TVN nikt nie przeprowadzi zdrowej debaty na ten temat, że to jest ciekawa teoria, tylko wyśmieją to i zrobią z ciebie od razu debila, więc nie ma co z nimi dyskutować. Alex Jones zbyt wiele razy dał się złapać na takie zbyt kontrowersyjne teorie i spekulowanie i oni łapią go za słowo.
[19:30] - Aczkolwiek mógł mieć rację, bo jest wielu ludzi, którzy badali sprawę Sandy Hook i wychodzi to po prostu, nie wiem, czy wiesz, że tej szkoły już nie ma. To wszystko zostało zaorane, tamto miejsce, którzy badają właśnie sprawę, między innymi Sandy Hook czy Boston Bombings, że to jest po prostu lipa, że to są fałszywe. Nie tylko, że fałszywa flaga, ale też, że to są po prostu wyimaginowane zamachy, jakby stworzone. Czy Orlando shootings. Są ludzie, którzy się tym zajmują i to nie można tak do końca powiedzieć. Oczywiście to jest kontrowersyjna sprawa i tak, jak kontrowersyjna sprawa jest 9/11. Dla większości ludzi mieszkających w Polsce to jest oczywiste, że to zrobił Bin Laden i to wszystko jest to, co nam oficjalnie mówią, jest prawdą i w ogóle nie zadawaj żadnych pytań, bo tutaj nie ma żadnych pytań. Rząd wszystko rozwiązał. Idźcie spać, a rząd wszystko już wam wyjaśnił, jak to było. Tu nie ma żadnych pytań.
I faktycznie, jeżeli już dociera do tylu ludzi, to powinien faktycznie. Ale zauważyłem, że ostatnio Alex Jones zaczął hamować pewne tematy. Z jednej strony wydaje się, że to cenzura, ale z drugiej myślę, że trochę słusznie, bo nie można od razu mówić o wklęsłej ziemi czy tego typu tematach, jeżeli już docieramy do dziesiątek milionów, bo ośmieszamy tym samym inne tematy. To trzeba po prostu całą wiedzę i wszystkie rzeczy stopniować. Mówić po prostu na to, co mamy dowody przede wszystkim.
[21:12] - Tak. Chciałbym wrócić do wątku jednak tych Stanów Zjednoczonych. To jest niezmiernie ciekawy temat, co się tam dzieje, bo cały czas trwa walka establishmentu. Trump jednak przeprowadził reformy podatkowe i jakoby pierwsze takie sondaże są, że zyskuje, choć oficjalnie wciąż niby ma więcej trochę przeciwników niż zwolenników, bo co by nie powiedzieć jest kontrowersyjny, jest poddany niesamowitemu ostrzałowi, nieustannemu. Także jest to ciekawa sprawa z tym Trumpem, jak to się tam w Ameryce będzie dalej toczyć. Ale Jones, jak widzimy, padł ofiarą takiego testowego chyba cenzurowania już algorytmów takich konkretnych. Janusz Zagórski nagrał na Facebooku audycję, gdzie poszedł jakiś biurowiec Google, szukał gdzieś, by z kimś porozmawiać, co się stało. Jakie to w ogóle jest. Zobaczcie, kasują ci pod jakimś pretekstem jakiś jeden filmik. Dziękuję i nie ma z kim pogadać.
Na maile nikt nie odpowiada, na telefony tam cię odlewają. Przyjeżdżasz do siedziby.
[22:16] - Korporacjonizm. Na tym polega właśnie korporacjonizm Mikołaju, prawda? Że mamy jakieś korporacje, które działają na zasadzie procesu Kafki z tej książki à la komunistyczny reżim, czyli korporacjonizm jest podobny do faszyzmu. To znaczy, po prostu my nie mamy pana płaszcza, tak jak było w "Misiu" Barei. Nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobisz? Na tym to polega. Jeżeli mamy jakieś monopole, które mamy w internecie, one po prostu robią sobie, co chcą i na Berdyczów można sobie wyjechać. Jeszcze jeśli jest się w Stanach, można jakoś walczyć, do sądu pójść, ale w Polsce to jest jakiś tam biurowiec i tak dalej. Jest ochrona. To jedyne, co zostaje, to po prostu tylko bombę podłożyć i tyle, bo po prostu nie ma z kim gadać.
Nawet z tego, co mówił Janusz Zagórski, że nie ma się z kim połączyć nawet telefonicznie. Nikt nie odbiera telefonu.
[23:11] - No właśnie. Także słuchajcie, moja prośba jako internauta każdy z was może zrobić jedno. Udostępniać te informacje. Są nawet na moim profilu, jak jesteście leniwi, wystarczy kliknąć trzy razy. Udostępnijcie na swojej karcie. Zróbmy chociaż to, żeby ci ludzie nie zniknęli. Bo o co chodzi w tej cenzurze? Żeby wyłączyć przekaz. Jeśli Alex Jones, a jest już teraz widzę, zapraszany do innych audycji, które nie są cenzurowane, tych alternatywnych dziennikarzy, którzy chcą mu pomóc w ten sposób, żeby on nie zniknął po prostu, żeby on nie został wygładzony. Tak samo Janusza Zagórskiego należy teraz wszędzie zapraszać, jeżeliby został zbanowany kompletnie, umożliwiać mu nadawanie, wręcz go wypromować dwa razy bardziej, żeby nikt więcej nie kalkulował się tego robić po prostu.
Uważam, że taka musi być reakcja, jeżeli chcemy, żeby to była wygrana bitwa o wolność internetu. Bo jak nie, będziemy jak zombie ospali i nikt nie zareaguje, to będą tak wyłączać po kolei jednostki jeszcze bardziej aktywne, a reszta będzie dalej spać.
[24:12] - Ale Mikołaju, jeżeli mogę się wtrącić.
[24:14] - Tak, nie będzie.
[24:18] - W tej chwili oni, jeśli chodzi o internet, są pogubieni, bo owszem, jest tu cenzura i są pewne utrudnienia, ale ja myślę, że jest coś w powietrzu, wisi. To znaczy wcale nie koncentrujmy się na tym YouTubie, na tym Google, na tym Facebooku, bo być może za parę lat ich nie będzie. Ja wiem, że niektórzy myślą: „O, zwariował tutaj Kloc, zwariował, gdzieś odleciał”, ale są w tej chwili alternatywy, na przykład ten Steemit z D.Tube'em. Jest trochę alternatyw, nawet polskich, cda.pl chyba, jeśli dobrze pamiętam. Czasem oglądam też filmy na cda.pl. Nie filmy, tylko filmiki, bo filmy to są chyba pirackie. Ja nie wiem. Zresztą filmów z reguły nie oglądam, tylko oglądam filmiki, bo dużo tych, którzy są cenzurowani, na cda.pl umieszczają. Można bez problemu je oglądać tam. I myślę, że te alternatywy, jeżeli się ta cenzura nasili, tak naprawdę przejmą dużą część YouTube'a.
Może nie wszystko, ale na pewno dużą część. Owszem, tutaj dzieje się ta cenzura, to zło, ale myślę, że jednak internetu nie zamkną. Ja podam swój przykład. Może tak trochę nieładnie, ale na moim przykładzie: ja w ogóle nie jestem na YouTubie, w ogóle nie jestem na Facebooku. To znaczy na Facebooku mam konto techniczne. Próbowałem to policji we Włoszech wytłumaczyć. Oni nie byli w stanie zrozumieć, pokazywali mi moje fejkowe konto, że to jest moje. Mówię: „Nie, to jest fejkowe konto. Ja mam tylko techniczne konto, bo niektórzy po prostu chcą, żeby mieć jakieś informacje z Facebooka, żeby kontaktować się tylko przez Facebooka i tak dalej. Więc mam konto techniczne, ale tam mnie nie cenzurują.
Póki co. Na YouTubie nie jestem. Ktoś tam jakieś audycje wrzuca. Więc jeżeli nie jesteście na YouTubie, to jest bardzo istotna rzecz, żeby oprócz YouTube'a być gdzieś indziej, żeby was nie mogli wyłączyć. Bo owszem, trudniej jest się wypromować, trudniej zaistnieć. Ja nie mam dużych zasięgów, tak jak ci ludzie, youtuberzy i tak dalej, ale jestem bezpieczny. Mam na swoich kontach, na swoich serwerach wszystkie rzeczy i nie można mnie wyłączyć, tylko można mnie zabić. Jeżeli chcieliby, żebym przestał, tylko muszą mnie zabić, bo inaczej się nie da wyłączyć mnie na tych serwerach, które ja opłacam i tak dalej, są do znalezienia. Nie może mnie YouTube wyłączyć, bo mnie nie ma na YouTubie, nie może mnie Facebook wyłączyć, bo tam mnie też nie ma. Jest tylko konto techniczne, ale jak mnie nie ma, to nic nie tracicie.
Już nie mówiąc o jakichś iTunes'ach Apple. Tam mnie namawiali, żebym na jakieś iTunesy wchodził. Ja będę tam wrzucał audycje, żeby oni zarabiali na tym, a potem mnie wyłączą, kiedy będą chcieli i tak dalej. Bez sensu kompletnie, żeby jeszcze te korporacje globalne. Także myślę, że to jest rozwiązaniem i te alternatywne rzeczy, tak jak związane z kryptowalutami, właśnie jak Steemit, D.Tube bardzo polecam. Ja mówię, ja tam miałem trochę problemy, żeby zalogować się, żeby stworzyć konta i cały czas jakieś tam są problemy. To jeszcze nie działa tak, jak powinno, ale jak to zacznie dobrze działać, to myślę, że dużą część rynku może przejąć po prostu od YouTube'a, D.Tube'a. Także internetu nie da się zamknąć, nie da się wyłączyć tego po prostu. Oni mają kłopot z internetem i nie wiedzą sobie, jak z tym radzić, pomimo że mają dużo tych korporacji, które dla nich działają. Przecież od kilkunastu lat ludzie z Google'a, przynajmniej 10 lat, gdzieś tam uczęszczają częściej, rzadziej czy z innych, z PayPala.
Chociażby Peter Thiel jest w grupie wewnętrznej grupy Bilderberg. Także oni uczęszczają i absolutnie oni działają z globalistami ręka w rękę, ale i tak nie wiedzą, co robić z tym wszystkim. Tutaj Infowars Alexa Jonesa zbanowali, banują innych, ale ja myślę, że to po prostu jest na krótką metę, bo dalej po prostu zacznie się dziać trochę w drugą stronę. Odchodzić ludzie zaczną od YouTube'a, przynajmniej część ludzi. Nie wiem, czy zgadzasz się ze mną, Mikołaj.
[28:19] - Zobaczymy. Słuchaj, tak naprawdę wyłączyć się kogoś z przekazu, wiadomo, że nie ma i już widzę, że Alex Jones na jakichś innych komunikatorach i on też będzie kombinował. Wiadomo, że tak jest. Wiadomo, że są opcje B. Tylko chodzi o to, że oni cię wyrzucają z ogromnego audytorium, w którym zwykły przeciętny Kowalski może się spotkać z alternatywnymi informacjami po raz pierwszy w życiu i zmienić pogląd na wiele spraw. Bo widzisz, ja tak samo byłem kiedyś zwykłym internautą. Ja zostałem złowiony. Byłem zwykłym takim matokiem, który tam, gdzie jak usłyszał w telewizji, to tak wierzył, że tak to jest, bo tak tam powiedzieli, więc nie ma co dyskutować. Wierzyłem w takie najważniejsze podstawy czy cierpie, jakie nam wmawali, że Wałęsa bohater, demokracja jest teraz, kapitalizm jest okej. Bez rozliczeń.
Po co? Przecież nam przyszłość jest świetlana przed nami. Zamierzyliśmy do tej Unii, w Unii jest sam raj z mlekiem i miodem. I pod przywództwem patrona Leszka Wałęsy, nieskalanego, który obalił sam komunę z niewielką pomocą, garstką jakichś przydupasów. Ogólnie fajnie było, nie? I teraz mamy się cieszyć. No to wierzyłem w to wszystko i też dopiero w komentarzach, czy na YouTubie, czy na Facebooku, Facebook to jeszcze wtedy może nie, ale YouTube już wtedy był. To był komunikator już coraz bardziej masowy jednak. Ja tam pierwsze filmiki oglądałem i w komentarzach w onecie ktoś wrzucał YouTube link i tak dalej. I tak trafiłem na wiele alternatywnych filmów i dopiero w tym momencie mówię: „O kurde, zupełnie ten świat jednak troszeczkę to jest bardziej złożony niż ja myślałem”.
I oczywiście trwały lata, zanim sobie zbudowałem jakieś tam, powiedzmy, ramy tego, jak ja widzę tę rzeczywistość. Ale warto być na tych komunikatorach, bo właśnie tam można dotrzeć do tych ludzi. Te media stworzono, zobacz, bo przecież YouTube, owszem, dużo się rozwinął, także w dziedzinie nadawania na żywo, streamowania. Kiedyś tego nie było, były inne programy i YouTube zauważył Że po prostu jest taki segment i mogliby dać taką usługę i zaraz by mieli przewagę. No i zrobili telewizję na żywo i ludzie zaczęli wchodzić w tę telewizję, faktycznie. Być może to była przemyślna strategia, żeby tak po prostu ludzi uzależnić i dać im trochę, a później po prostu tym sterować. I że boli, nie? Jak cię wyrzucą z YouTube'a, bo się uzależniłeś od YouTube'a. No może, nie? Natomiast nie chciałbym debatować.
Trzeba wesprzeć teraz tych ludzi i zobaczyć, jak to będzie. Ale właśnie ty mówiłeś tam o różnych teoriach. Ja chciałem o tym Smoleńsku jednak powiedzieć. Aha, przede wszystkim muszę ci powiedzieć, że za chwilę może mi paść telefon, bo jednak on ma baterię nienaładowaną na sto procent i jakby zerwało, to znaczy, że to bateria, nie?
[31:03] - Dobra i jak zerwało, to wtedy połączę się z tobą normalnie, tak? Skype'owo wtedy.
[31:09] - Tak, w dziesięciu minutach, bo wtedy będę musiał pobiec po ładowarkę.
[31:12] - Dobra.
[31:13] - W każdym razie tylko chciałem wykorzystać ten czas u ciebie, bo-
[31:16] - Smoleńsk, czyli 2010 rok, 10 kwietnia. Czy masz jakieś nowe informacje o Smoleńsku? Bo ja to słuchaczom chciałem powiedzieć, że byłeś numer dwa, jeśli chodzi o teoretyków spisku ujawnionych, swoim imieniem i nazwiskiem firmujących w Polsce. Pierwszy to był Janusz Zagórski, drugi to byłeś po prostu ty. Ja innych nazwisk nie pamiętam. Oczywiście byli jacyś tam Bim i Red Muluk, ale oni się nie ujawniali z imienia i nazwiska. A ty natomiast wyszedłeś. Pamiętam tę twoją akcję w 2010 roku. Była niesamowita, bo dotarła do ludzi świadomych naprawdę masowo. O dwóch kłamstwach.
Znaczy to były dwa kłamstwa, jeden mianownik, czy jakoś tak? Pomieszałem.
[32:08] - Ale ty już masz fantazję coraz większą, jak robisz konstrukcje i ilekroć próbujesz to sobie przypomnieć. Dwie tragedie, jedno kłamstwo. To było właśnie kilka miesięcy po Smoleńsku. Ja już nawet nie pamiętam teraz daty, szczerze mówiąc.
[32:21] - Ale to był jakoś maj chyba, czy coś takiego, tak? To było naprawdę niedługo po.
[32:29] - Szczerze mówiąc, już teraz nie pamiętam. W każdym razie jestem takim rzecznikiem tej sprawy, żeby ta sprawa nie umarła. Uważam, że byliśmy wtedy poddani ogromnej, wielkiej, skoordynowanej akcji dezinformacyjnej odmiany wojny hybrydowej na naszym i nie tylko naszym terytorium, że zamordowano dziewięćdziesiąt sześć osób. Na to są już niepodważalne dowody. Każdy, kto bada szczegółowo pracę komisji Miller, nie może zaprzeczyć bezsprzecznym dowodom, które pokazują, że tylko eksplozja może wyjaśnić takie wygięcie, wyodgięcie materiału, takie rozczłonkowanie tak wielkiej powierzchni tego samolotu, który rzekomo siedem metrów nad ziemią, uderzając w drzewo, jakoś tak rozpadł na ponad trzydzieści tysięcy czy nawet więcej elementów. Blachy powyginane, nity wystrzelone, trzydzieści pięć ciał bez ubrań. Co tylko może eksplozja tłumaczyć. Nie ma innej możliwości. Po prostu walona siła, fala uderzeniowa zdarła te ubrania i to jest po prostu fakt naukowy. Kilkuset różnych naukowców to potwierdza.
Jeżeli ktoś dalej śmieje się ze Smoleńska, jest największym lemingiem świata, bardzo niedoinformowanym. To jest sprawa jak Katyń.
[33:50] - Chyba może ci bateria padać, Mikołaju, bo troszkę jakby zanika dźwięk. Nie wiem, czy energia jeszcze jest w telefonie.
[34:01] - No jeszcze niby jest.
[34:03] - Niby jest dobra, no to.
[34:04] - Tylko mam pogłos.
[34:07] - Okej.
[34:08] - Czekaj, wyłączyłem. Ale słyszę się podwójnie, wiesz?
[34:14] - Słyszysz się podwójnie. No to jest dziwne. Nie wiem dlaczego.
[34:19] - O, teraz... Nie, cały czas jest to samo.
[34:25] - Być może-
[34:25] - Pojawiło się.
[34:27] - Dlaczego podwójnie? No nie wiem. Jak masz odsłuch na głośniku, to może do tego.
[34:33] - Może jeszcze oficerowie nas jacyś słuchają.
[34:35] - Może, bo tak raczej chyba tutaj stąd twój głos nie powinien wypływać, znaczy wychodzić, więc nie wiem.
[34:44] - Daj im linka, niech z internetu słuchają.
[34:51] - Dobrze, czyli tak. Smoleńsk. No tak, to są znane rzeczy. Tylko pytanie, najważniejsze pytanie, na które nikt nie odpowiedział: jeżeli to był zamach, to ten zamach przeprowadził też, ale kto zlecił zamach?
[35:08] - To jest cięższa sprawa, bo musielibyśmy znać struktury dowodzenia służb specjalnych rosyjskich i musielibyśmy wiele więcej wiedzieć. My możemy spekulować tylko, kto tak naprawdę wymyślił to. Natomiast mniej więcej przebieg można już zrekonstruować. Wiadomo, że odbyła się wcześniej gra dyplomatyczna, żeby rozdzielić wizyty NATO. Było wiadomo, ponieważ Rosjanie doskonale rozpracowali nasz naiwny widok, który myślał, że Rosja się wciągnie do NATO. No to wiecie, jak ktoś tak myślał, to jest jakiś idiota kompletny. No ale mieliśmy takich. Tak ci ludzie naiwni kierowali tym krajem, chcieli się z nimi bratać, czapeczki, pić z nimi, a to wiecie, pendrive, wszystko wiesz, a potem ludzie giną. Więc tak, jak z dziećmi nami postępowali. Pewnie wszystko wiedzieli.
Tusk po prostu najzwyczajniej w świecie dla mnie wszystko wyebał. Chciał marketingowo, by to dobrze wyszło, że on ma osobną wizytę, a Kaczy gdzieś tam na boku, nie? No Tusk jak Worchan musi wygrać, wszystko dla kariery.
[36:10] - Ale nie wierzę w to, że Tusk maczał palce, bo z tego, co widziałem, że on był zaskoczony. Tak samo wydaje mi się, że Putin też był zaskoczony tym, co się dzieje. Nie wiem. To są moje odczucia tego, co widziałem w 2010 roku. Z tego, co pamiętam. Ja bym jednak skłaniał się, że to zachodnie elity City of London po prostu zleciło zabójstwo Kaczyńskiego.
[36:32] - Ale po co?
[36:33] - No jak po co?
[36:34] - To się kupy nie trzyma.
[36:35] - Chcieli, bo wiedzieli, że Kaczyński będzie niezależny. Miałby jeszcze szefa Banku Polskiego czy Narodowego Banku Polskiego, czyli Skrzypka, który był przeciwny elitom właśnie City z Londynu i przeciwstawiali się tej polityce Międzynarodowego Funduszu Walutowego i tym innym. Zresztą są nagrania, gdzie urzędnik Międzynarodowego Funduszu Walutowego grozi Polsce i mówi, że rząd robi wielki błąd na niecały miesiąc przed Smoleńskiem.
[37:07] - Dobra, rozumiem, że ty twierdzisz, że na terenie państwa Putina ktoś inny dokonał zamachu, żeby zwalić na Putina.
[37:13] - Tak, żeby zwalić na Putina, żeby doprowadzić do wojny. Tak, chcieli, że to on doprowadzi.
[37:18] - Prezydent Putin zaczął mataczyć, żeby nie wyszło na niego. No dobra, jest to jakaś teoria, powiedzmy. Ale dla mnie bardziej logiczne jest to, co ja mówię i to, co wynika z moich faktów, które prześledziłem w internecie. Moje zdanie jest takie. Oczywiście później, jak już się to stało, to po prostu Tusk się zesrał w gacie. Po prostu. On też by wolał, żeby to był wypadek. Przecież pamiętacie ten moment? Pomyślcie sobie wtedy, czy na myśl przychodziło wam, że to był zamach i co by było, gdyby to była wojna z Rosją na przykład? Przecież wszyscy myśleli, że to będzie wojna od razu.
Nawet ci, co wiedzieli z perspektywy historycznej, że tak to bywa, jak się im ufa, bo niestety imperializmy rosyjskie nie zniknęły. Imperializm rosyjski nie zniknął, tylko się przetransformował. Inne pokolenie kagiewistów przejęło stery i macie. I tak to się załatwia w ich grze. Jesteś słaby, wystawisz kark, dostaniesz w niego. A to było brutalne. To był pokaz siły. Zobaczcie, jak oni nas potraktowali. W workach nam oddali. Przecież skopali na naszych oczach na świata.
Filmiki są, że rozbijali ten samolot. Jakie państwo na świecie pozwoliłoby się tak poniżać?
[38:39] - Polska . Polska tak.
[38:42] - To było ewidentne jak car karał za powstanie. Po prostu wszystkie takie właśnie antypolskie zachowania, zniszczenie elity prawicowej, która zawsze byłaby przeciwna jakiejkolwiek uległości wobec Rosji. Przecież to ta elita zginęła w największym wymiarze. Zobaczcie, jaką wyrwę miała prawa strona.
[39:07] - Ale zauważ, że ginęli też ludzie z SLD, z PSL-u, którzy byli prorosyjscy. Tam na pokładzie byli też ludzie prorosyjscy. Szmajdziński na przykład. Kto tam jeszcze był prorosyjski?
[39:23] - No dobra, parę osób było, ja rozumiem. Żeby mnie dobrze zrozumiano, ja nie chcę mierzyć teraz, kto bardziej kogo. Życie jest cenne. Oczywiście każde życie jest cenne, ale największy cios, kurczę, ludzie, to była największa wierchuszka Prawa i Sprawiedliwości, prawej konserwatywnej strony i też wielu bohaterów narodowych tam zginęło. Przypomnę Solidarności prezydent na uchodźstwie. Kurczę, to jest prawica, to jest taka kontynuacja państwa polskiego, ta antykomunistyczna. I to ta najbardziej dostała po dupie. Bo to byli urzędnicy wysokiej klasy.
[40:02] - Byli, ale ja tak do końca się nie zgodzę. Z takich antykomunistycznych na pewno Kurtyka, prezes IPN-u był bardzo antykomunistyczny. Skrzypek też był antykomunistyczny. Lech Kaczyński w miarę antykomunistyczny. Walentynowicz, była też prezydent Kaczorowska.
[40:21] - Ale w jakiej mierze? Antyrosyjski, patrz z perspektywy Kremla. Tam zginęli idealnie ci, z którymi chciano zamach.
[40:26] - Ja się z tym nie zgadzam. Ja nie jestem absolutnie prorosyjski. Nawet służby rosyjskie działają przeciwko mnie i mam problemy z przyjazdem do Polski przez to. Natomiast nie wiem, wydaje mi się, że to jest troszeczkę bardziej złożone. Ja nie mam dowodów, bo trzeba mieć dowody na takie rzeczy.
[40:44] - To jest właśnie XXI wiek. Jak do Stalina przyjechał, przecież wtedy też ludzie mieli gazety, też się interesowali. Była sprawa Katynia i jechała polska delegacja oficjalnie do Stalina, przy świadkach, przy konsulach, przy dyplomatach i dopytywała: „I co się stało z tymi 20 tysiącami oficerów? No może uciekli. No szukamy ich. No nie wiemy”.
[41:06] - A to za Stalina, to była stalinowska Rosja, Związek Radziecki.
[41:10] - Ale chwila, to chodzi o sowieckie kłamstwo. To chodzi o to, że po prostu ten reżim się buduje. Na tym zbudował się Putin. Kłamie i zabija. Zabija i kłamie i udaje, że wszystko jest świetnie, że to nie oni, to nie my nigdy. To zawsze jest antyrosyjska fobia. A giną wrogowie Putina. Tylko jego. Giną wrogowie.
[41:33] - Dobrze, zabił Kaczyńskiego. A dlaczego nie zabił prezydenta Gruzji, Saakaszwilego? On był agentem, można powiedzieć nawet amerykańskim, który był antyputinowski bardzo. Saakaszwili do dzisiaj żyje w Polsce w tym momencie.
[41:51] - Nie wiem. A skąd wiesz, że nie próbowano? Wiesz, póki się coś nie uda, to jest spekulacja, ale po prostu patrzę na wzorzec. Wszyscy wrogowie Putina giną. Patrz po dziennikarzy ile zginęło. Akurat tacy, którzy ujawniali imperializm odbudowujący się i którzy ten system Putina pokazywali od złej strony, od korupcji, od zniszczenia, od śmierci. I ci wszyscy ludzie ginęli. Przecież ten Niemcow, który zginął strzałami przed Kremliem, po prostu z dziewczyną sobie szedł. Akurat Niemcow został.
[42:27] - Nie, ale to coś innego jest. Tutaj nie ma nikt żadnych złudzeń, że Niemcowa Putin odpalił. Nawet zresztą sam Putin powiedział o Politkowskiej, jak zarzucili mu, że co z tymi morderstwami, a on wprost powiedział, że Politkowska kto to jest? To jest za mała persona, żeby ją zabijać. Tak powiedział Putin. Putin powiedział, że Politkowska była za małą osobą, żeby ją zabijać. Czyli innych to można, ale Politkowskiej nie. Bo to był prezent dla Putina. Akurat służby zabiły Politkowską w urodziny. Jak sobie sprawdzicie, że zabójstwo Politkowskiej było w urodziny Putina, to był prezent dla Putina.
Zresztą Niemcowa chyba też, ale to trzeba by było sprawdzić, bo tak do końca nie wiem.
[43:18] - W każdym razie sprawa Lecha Kaczyńskiego i tego lotu jest moją osobistą sprawą, bo jako Polak mnie dotknęło to, że słyszę, że władze mówią o szacunku czy szanują Polaków, ofiary nasze. Mówią, że jest pięknie i kłamią, bo później okazuje się, że w workach dostajemy te ciała pomieszane i jeszcze zbezczeszczone, bo tam są śmieci, tam są po prostu jakieś odpady, pety.
[43:51] - Nie, ale ja bym to wrzucił, Mikołaju, to jest inna cywilizacja, to jest cywilizacja turańska, to jest cywilizacja azjatycka i oni naprawdę zupełnie inaczej traktują ludzi, zupełnie inaczej traktują szczególnie trupy.
[44:11] - Oni traktują tak słabych.
[44:15] - Też, ale oni swoich też tak traktują.
[44:19] - Nie, ale jakby to amerykański albo jakiś ważny dyplomata to żeby zabłysnąć, to oni by wszystko poskładali.
[44:27] - Wtedy tak. Cywilizacja turańska na tym polega, że siła. Zgadzam się, ale to nie wynika z tego, że specjalnie po prostu dla Polski, jakby to była Gruzja czy inny kraj, tak samo by postępowali jak z Polską, postępowaliby z Gruzją na tym poziomie. Okej.
[44:46] - Niewiele mnie to pociesza.
[44:47] - Powrócimy do tematu smoleńskiego.
[44:49] - Niewiele mnie to pociesza, że Putin depcze inne też niepodległościowe inspiracje Gruzinów, bo chcieli z stołem siedzieć, chcieli wcielić swój system.
[44:59] - Ale nie udało się, nie zajął całej Gruzji. Tak samo Ukrainy całej nie zajął, tylko zajął Krym i nawet wschodnią część też nie bardzo zajął.
[45:09] - Chciałbyś się obudzić jutro, że Putin zajął Lubelszczyznę, bo tam dużo poparcia jest.
[45:15] - Absolutnie nie, ale do tego nie dojdzie, bo to nie jest takie proste.
[45:17] - Chodzi o porównanie, co mogą czuć ludzie.
[45:24] - Akurat na Krymie czy gdzieś tam dużo Rosjan było. Ukraina jest zupełnie innym krajem niż Polska. Na Ukrainie naprawdę mnóstwo ludzi nie rozmawia po ukraińsku, tylko po rosyjsku. Poza tym jest bardzo dużo Rosjan na Ukrainie i ja sam znam Ukraińca, który jest proputinowski, więc po prostu różni są Ukraińcy. Znam dużo ludzi, którzy na Ukrainie mieszkają i popierają Putina, szczególnie wschodni Ukraińcy. Dla nich zbrodniarzami są ci właśnie zachodni Ukraińcy, czyli ci banderowcy tak zwani. W Polsce nie byłoby gadki, w Polsce nikt by nie popierał Putina. Nawet ta partia Zmiana jakby Putin zaatakował Polskę, też by się zastanawiała, czy dalej popierać Rosję.
[46:23] - Obudziłbyś się jakby agentura wpływu. Przecież to nie byłby atak, tylko wyzwolenie.
[46:28] - Nie, w Polsce nie ma szans.
[46:32] - Z historii to już znane.
[46:35] - Nie ma szans. Jeżeli chodzi o Rosję po prostu wszyscy stają się antyrosyjscy. Jeżeli Rosja by zaatakowała Polskę, po prostu wszyscy by chwycili za broń. Może nie wszyscy, niektórzy by uciekli, ale wszyscy, którzy by zostali, chwycili za broń, bo wiedzieliby, czym to się kończy. Nie, z Polakami nikt nie wygrał.
[46:59] - 10 kwietnia 2010 roku zaatakowała nas Rosja.
[47:05] - Nie mamy na to dowodów. Mikołaju, nie mamy na to dowodów. Nie masz na to dowodów.
[47:12] - To teza i że można mieć inną.
[47:14] - Tak.
[47:14] - Ale ja moim zdaniem samolot można to zinterpretować także, owszem, jako zdarzenie terrorystyczne, że po prostu na razie mamy tylko dowody na wybuchy, a nie kto podłożył bomby. Jasne. Ale mamy też dowody na to, że Rosjanie zacierają ślady.
[47:32] - Tak, bo oni się boją reakcji, bo jeżeli by wyszło na to, to jest logiczne, jeżeli by wyszło na to, że to był zamach, to wszyscy by wtedy wskazali Rosję. A może właśnie nie jest Rosja? Może to jest City of London?
[47:43] - I co zrobiły media niby takie propolskie co ty mówisz, że jakby Polska została zaatakowana. Nie, właśnie została zaatakowana i część mediów właśnie-
[47:52] - Ale media by nie zająknęły się o City of London, bo to nie istnieje. 99,9999% mieszkańców Polski nie ma pojęcia, co to jest City of London i uważają, że nie ma czegoś takiego. Londyn to jest Londyn albo Lądek-Zdrój, ale nie ma czegoś takiego jak korporacja Centrum Londyńskiego. Nie ma czegoś takiego. Także ludzie są w takiej ignorancji, że-
[48:13] - Pamiętasz tych żulów na Przedmieściu Krakowskim? Którzy palili znicze, chcieli krzyże wyrwać, opluwali tych ludzi, którzy o Smoleńsk chcieli walczyć, o prawdę i coś pamiętać.
[48:25] - Ja wiem, jest wielu drani, ludzi, którzy nie uszanują niczego. Tak samo w Warszawie było. Przecież tam mocz oddawali na krzyż i tak dalej. Jest trochę bydlaków w każdej nacji. Co zrobić? Ludzie są różni, ale nie można oceniać, jednak masowo ludzie wyszli na ulicę. Ja na przykład byłem bardzo przeciwny Lechowi Kaczyńskiemu i nigdy bym nie poszedł znicz złożyć dla Kaczyńskiego ze względu na to, że mnie wielokrotnie obrażał. Uszanuję śmierć jego i to, co się stało i tak dalej, ale to, że nazwał mnie nierobem czy jakimś nieudacznikiem, bo wyjechałem za jego prezydentury z Polski za granicę i do dzisiaj mieszkam i pracuję w Irlandii. Nazwał mnie nieudacznikiem, po prostu mnie obrażał, bo ja pracowałem na jego uposażenia, jak jeszcze w Polsce byłem. Później już nie pracowałem, bo pracowałem w Irlandii, ale nazywać mnie tylko dlatego, że nie udało mi się w Polsce, bo dzięki jego socjalistycznym rządom, właśnie Lecha Kaczyńskiego i tej całej jaczejki socjalistycznej, musiałem wyjechać z Polski, a nazywać mnie potem nieudacznikiem to jest podłe ze strony pana Kaczyńskiego.
[49:50] - Nie znam tego cytatu.
[49:52] - Nie, to jest fakt, bo ja słyszałem, jak powiedział, że tylko nieudacznicy wyjeżdżają.
[49:57] - Ale Lech Kaczyński nie rządził, tylko był ministrem sprawiedliwości.
[50:02] - Nie, on był prezydentem. Kiedy to mówił, był prezydentem.
[50:08] - Dobrze, mniejsza z tym. Słuchaj, bo mnie źle zrozumiałeś. Ja mówiłem o czymś innym. Chodzi mi o to, że wszyscy byli smutni przez pierwsze dwa, trzy dni, a potem się wojna socjotechniczna rozpoczęła, żeby podzielić społeczeństwo. Właśnie o tym mówię. Jest sekciarze, którzy coś badają, świry, którzy zadają pytania. Trzeba ich zniszczyć, bo to sekta PiS-owska, sekta Antoniego Macierewicza, banda świrów. Kaczyński był pijany.
[50:34] - Niemieckie media. To wszystko tworzą niemieckie. Zauważ, że 90% mediów w Polsce należy do Niemców. Może przesadzam, może troszkę mniejsze procenty, ale duży procent tych wpływowych mediów w Polsce należy do Niemców. Wirtualna Polska, Onet, jakieś inne różne media i po prostu Niemcy narzucają retorykę i na tym to polega, bo Niemcy mają sojusz w tej chwili z Rosją i dlatego robią to, co mają robić, bo Polski ma nie być. Polska ma być po prostu kondominium w najlepszym razie, a w najgorszym razie dla Polski po prostu będzie terenem podzielonym przez Rosję i Niemcy. To się może stać w najbliższych latach nawet, bo w tej chwili Polska prowadzi obłędną politykę totalnie. Kompletnie nieobronną, proizraelską, proamerykańską, na pewno nie propolską. Myślę, że zostawmy te tematy, Mikołaju, bo mieliśmy dzisiaj o cenzurze bardziej gadać, o tym, o czym nie można mówić, bo tutaj w audycji „Teoria chaosu” można mówić o wszystkim. Nawet dzwonią czasem trole i bekają.
To jest ostatni jakiś motyw, „Idiokracja” pełną gębą. Nie wiem, czy się z tym spotkałeś, Mikołaju, ale po prostu tego nie było. Jeszcze rok temu byłeś, to się zaczynało dopiero, ale jak byłeś pięć lat temu, cztery lata temu, nawet trzy lata temu w audycji „Teoria chaosu” nie było takich rzeczy. Dzisiaj ludzie potrafią dzwonić do audycji nawet o 3.00 nad ranem albo o 4.00 nad ranem i bekać. Ja jestem zszokowany tym, co się dzieje. Jesteś na antenie? Przepraszam. Jesteś, Mikołaju? Nie. Niestety będę musiał zadzwonić.
Nie ma Mikołaja, ale także coś się właśnie stało z telefonem. Także zadzwonię do Mikołaja. I zobaczymy, jak będzie. Tak to niestety jest dzisiaj. Hej, Mikołaju, jesteśmy na antenie.
[52:53] - Co się stało?
[52:54] - Tak. Nie wiem właśnie, coś jest problemem. Nie wiem, czy się środki skończyły, czy u ciebie telefon, ale chyba ja mam problemy u siebie, że wyczerpały się środki na koncie telefonicznym, żeby dzwonić na telefon. Także jesteśmy na Skypie w tym momencie.
[53:17] - Aha. A słychać mnie w miarę okej?
[53:20] - Jak można powiedzieć, ujdzie w tłoku.
[53:25] - Dobra, spieszę się jeszcze parę minut. Słuchaj, pozwól mi tylko przed przerwą dokończyć jeszcze wątek Smoleńska, ponieważ-
[53:34] - Myślałem, że to zostawimy, o cenzurze pogadamy. Słuchaj, Mikołaju, może o Smoleńsku przełóżmy to na przyszły rok, kiedy będzie bliżej tej daty i tak dalej, bo naprawdę tutaj nic nie rozwiążemy. Ja jestem przekonany, że prawdopodobny jest zamach, ty też, ale tak naprawdę nie znamy większości szczegółów. To wszystko jest przed nami dopiero. Będziemy musieli to rozwiązywać.
[54:00] - Właśnie wszystko znamy. Nie zgadzam się. Nie możemy tak mówić o najważniejszej sprawie detektywistycznej XXI wieku w Polsce na żywo. Kurczę, zamach na prezydenta to jest wielki temat. Nie można tego odpuszczać i twierdzić, że to jest niepolityczne, bo nie wiemy. Bo wiemy. Właśnie ta sprawa dotyczy drugiej fazy. Dlaczego jest cenzura mediów? Właśnie dlatego, żeby na przykład takie sprawy nie wypływały. Dlaczego?
Bo
[54:24] - Sama socjotechnika i wojna hybrydowa polega na tym, że narzuca się interpretację społeczeństwu i społeczeństwo kupuje taką wersję. Jak udaje się Rosjanom i dobrze prowadzą wojnę informacyjną, to całe społeczeństwo powtarza, że to pijany Kaczyński z pijanym Jarosławem Krasikiem bawili się w kokpicie z trzema kobietami i powiedzieli: „Leć śmiało, walnij szybko w ziemię, bo nam się bardzo spieszy”. I równie dobrze ulubię żyć w taką wersję, bo to wszędzie by w TVN-ie było po sto razy puszczane, a potem nikt by nie przeprosił za te wszystkie kłamstwa. Dlatego jest cenzura mediów, ponieważ ośrodki sterujące opinią publiczną, które do tej pory bardzo skutecznie potrafiły wykreować na przykład nowy byt jak Ryszard Petru, Nowoczesna. Nagle im to nie wychodzi. Posypało im się to całkowicie. Jeszcze z 10, 15, 20 lat temu Ryszard Petru prawdopodobnie po pięciu miesiącach byłby premierem nowego rządu, a rząd Kaczyńskiego upadłby złym kretesem po wielu aferach, jakby totalna rzuciła interpretacja opozycja, że to było łamanie demokracji, praw człowieka i wszystko inne, faszyzm i w związku z tym społeczeństwo w pierwszych wolnych wyborach następnych obaliło ten reżim pocztowski. Tak byśmy słyszeli w TVN-ie. Natomiast teraz to się nie przebija. Dlatego ten rząd wciąż ma jednak wysokie poparcie.
To też się przekłada na media. Wszystko media alternatywne zmieniły, ponieważ nie słuchamy już tyle michnikowszczyzny, nie słuchamy już tyle TVN-u. Coraz więcej ludzi młodego pokolenia rozumie tę historię już Solidarności, tych esbeków, że to wszystko ma kontynuację, że właściwie to oszustwem było to, że to się zmieniło. To się przetransformowało. Wielka nomenklatura partyjna III RP upadła na cztery łapy. To się świetnie przygotowało do transformacji. Przygotowała się i uwłaszczyła. Zabezpieczyła sobie poprzez konstytucji różne ustrojowe zabezpieczenia, że nigdy tak naprawdę nic się nie stanie. Wszędzie ukrywają kolesi w sądownictwie, w służbach, gdzie się da ich powpychają, żeby gdzieś na standardach w razie czego pomogą. I tak ten system się przetrwał.
Dzisiaj żyjemy w takim kraju, który jest powikły jakimś dziwnym samowystawaniem, grą wywiadów. Dlatego kontrola internetu jest właściwie na rękę wszystkim wielkim imperiom. Żadne nie chce tak naprawdę- to jest takie bardzo uciskane przez Polaków, że w ogóle chcemy wolności tej całej. Dlatego rząd australijski też prawdopodobnie ma pokusy, że jednak w internecie jakoś tego nie należy regulować, no bo przecież skoro w internecie Rosjanie mogą ich atakować informacyjnie świetnie sami, no to tracą kontrolę nad sytuacją. Jacyś krowiarze mogą działać na szkodę państwa i mogą już mieć pokusę, żeby tu coś cenzurować, bo to jakieś tam jest pismo niekorzystne. I u nas jest to samo. Kiedyś przyjdzie debata. Dlatego Smoleńsk oczywiście nie chcę rozkminiać na czynniki pierwsze, bo mógłby to robić tak jak mówiłeś. Skoro mnie obiecujesz, to obiecuję mi, że kiedyś zmontujemy ten temat na czynniki pierwsze i się specjalnie przygotujemy do audycji, żeby na przykład wezwać Zdzisia przed wszystkich sceptyków i na argumenty merytoryczne rozprawić, bo to jest czysta nauka. Nie może być tak, że ktoś mi mówi, że tak samo wygląda eksplozja od wewnątrz i tak samo jak uderzy w brzozę, że się nie da tego rozpoznać, że ci wszyscy naukowcy to się macie ręce przy kupie od podpisów.
Niezadowalające takie skrócanie tematu i uważam, że ta sprawa będzie jeszcze bardzo ważna w nowej Polsce, żeby takie sprawy właśnie rozwikłać, bo to jak zakopujesz trupa, to on śmierdzi. Skoro można zamordować polskiego prezydenta, to o czym ja i wy mówimy? Demokracja.
[58:20] - Ale nie, Polska jest kondominium w tej chwili, tak jak mówi Grzegorz Braun. Zgadzam się. Ja rozmawiałem z fachowcami od techniki lotniczej i faktycznie stwierdzają, że tu się kupy nie trzyma to, co było w Smoleńsku i to raczej przemawia większość za zamachem. Przemawia za zamachem, ale trzeba więcej po prostu mieć informacji kto, co i jak. Wiemy z dużą prawdopodobieństwem, że był zamach, ale to nie jest jednoznaczne. Także Mikołaju, do tego powrócimy, do tej sprawy. Wróćmy do cenzury jeszcze. Chciałeś troszeczkę porozmawiać o tych mistrzostwach w Rosji. Tam jakaś cenzura, manipulacje były, czy o co chodzi w tych Mistrzostwach Świata piłce nożnej w tym roku?
[59:10] - Tak, chciałem tylko wspomnieć, bo też obserwuję ogólnie rozwój internetu i technologii naszej cywilizacji. To się łączy z MWO, bo wiadomo, że jeżeli chodzi o to, kto posiada najnowsze technologię, to możemy tutaj długo debatować i trochę robić audycję nawet od różnych aspektów tej sprawy. Ale tutaj w przypadku piłki nożnej wyszła interesująca sprawa, bo zobaczysz, że ten bałagan w tym monitoringu, który został wprowadzony na Mistrzostwach Świata, on wprowadził piłkę w zupełnie nowym tonie. Jednak te decyzje są weryfikowane, jednak teraz nie jest to jakiś bęcwel jak dawniej czy oszust możliwy. I to jest ciekawe odkrycie, bo za moich czasów, już kiedyś, bardzo dawno temu, tam z 15 lat temu, już wtedy mówiło się, że mogliby coś z tą piłką zrobić, że coś takiego znaleźć, bo kiedy była powtórka, to przecież było widać na tej wizji, że tam przekroczyła linię, a sędzia nie widział i dał faul. A teraz to się stało faktem. Oprócz tego, że cały ten czas to było jedno wielkie spektakle propagandowe, jak to zawsze w patriotyzmie bywa. Politycy lubią błyszczeć na tle sportowców, szczególnie zwycięskich i każdy, choćby nie wiem jak się zabierał do tej sprawy, jak Putin oczywiście wszędzie musiał się tam pokazać i śmiać, podpisywać piłeczki. I to mi tylko właśnie uświadamia, jak to działa, że- My się dziwimy, że Stalin był taki stary i tchórzliwy, ale przecież ówczesni ludzie, jeżeli w pierwszej fali wszedł Hitler i z młotem Hitlera wywołał wojnę, to mógł wychodzić naprawdę w mundurach nazistowskich, pokazywać brodę i mówić o poparciu, bo coś tam. Propaganda mówiła, że wszystko jest super, więc czemu nie?
Dobry wujasiek z dziećmi. Jak gdzieś dzieci się pojawią, może nie jest taki zły ten Hitlerek. I tak samo Stalin. Wielu było pod wpływem ideologii komunistycznej, bo pięknie to brzmi: równość, wolność dla wszystkich krajów, szczęśliwy pracowniczy, w którym rolnik i robotnik stanowią podstawę społeczeństwa. To jest najlepiej na świecie, utopia cudowna, wszyscy wspólnie żyją bez podziałów i tak dalej. A Stalin to taki dobry wujasiek w tym kultura dzieci, który tam jest. A może widzą ludzie innych ludzi, że tutaj kogoś rozstrzelał? Widzicie, niby to ludzie coś tam wiedzieli, coś słyszeli, ale negowali to i wielu ulegało Stalinowi. Nie wiecie nawet, jakie postacie przyjeżdżały do Stalina na herbatkę. Wielcy pisarze ówcześni zachodni, różni intelektualiści, którzy byli jak idioci, celebryci.
To jest coś, czego nie było w MTV, tylko byli wielcy pisarze, wandamki różni. Oni też do Stalina pojeździli, on im pokazał Rosję, bo tak chciał. Tak jak Putin pokazuje im podstrony takie, jakie chce, żebyśmy zobaczyli, że to jest spokój, bezpieczeństwo, porządek, kultura. Można piweczko pograć, a że giną jego wrogowie w filmie tajemniczym, w różnych wypadkach, różnych otruciach różnymi substancjami. Przecież to jest tylko antyrosyjska propaganda. Wiadomo, że Putin jest dobry, więc widzicie, jest wszystko to samo. Uświadomiłem sobie właśnie taki moment, że wtedy też tak było, że ludzie też kupowali po części tą bajkę, bo chcieli. Mogli wybierać sobie, jedni wybierali wujaszka Stalina i sobie wybierali albo to, albo to. Chcieli w coś wierzyć, że świat nie jest taki do końca zły. Oczywiście z naszej perspektywy ani mi się nie podoba dyktat pan niemiecki, ani mi się nie podoba dyktat pana Putina, a dobrze wiem, że zarówno jedna osoba, jak i druga chętnie widziałaby Polskę w swojej strefie wpływów i tylko w swojej najlepiej.
Więc ja jako polak patriota chciałbym, żeby Polska miała niezależną politykę. Ale wszystko, widzicie, jest grozą, bo wykreślono nam najbliższy krąg świata. Widzicie, jak mistrzowski Putin wykorzystuje to w swojej gryzie, by pobudować taki wizerunek. Robi to on bardzo skutecznie. Pierwsze, co zrobiły rosyjskie służby specjalne, to zainwestowały w media Russian TV i Sputnik. Kanały informacyjne są cytowane przez kolegę Alexa Jonesa, który uważa, że nie da się podpuścić. I właśnie dlatego jest taka podjęta sytuacja, bo ja uważam, że faktycznie Putin zainterweniował w wyborach w Stanach Zjednoczonych. Oczywiście-
[01:03:34] - Mikołaju, jeśli mogę przerwać, bo pogarsza się strasznie odbiór. Czy ty możesz jakoś ten mikrofon... Ty na głośnikach słuchasz czy na słuchawkach?
[01:03:47] - Nie, to są słuchawki.
[01:03:48] - Słuchawki. Kurczę, bo jest straszny taki szum, że naprawdę ja mam ciebie zgłośnionego prawie na maksa, ale jest straszny szum. Tak właśnie myślę, czy tam jakiś wentylator u ciebie działa, czy to jest mikrofon z laptopa?
[01:04:04] - Nie .
[01:04:05] - To jest normalne?
[01:04:07] - Jest dokładnie tak samo jak zawsze. Powiem, że ostatnio byliśmy dokładnie z tego samego sprzętu.
[01:04:15] - Kurczę, spróbujmy może jeszcze raz. Podłomyślę. Ustawione masz wszystko okej w Skypie, tak? Wszystko jest w porządku.
[01:04:24] - Tak mi się wydaje. Poczekaj.
[01:04:25] - O, teraz jest lepiej. Teraz znacznie lepiej.
[01:04:28] - Lepiej?
[01:04:29] - Zdecydowanie.
[01:04:32] - Ciekawe czemu.
[01:04:33] - Jesteś bliżej mikrofonu może czy coś, ale jest po prostu-
[01:04:36] - Nie.
[01:04:37] - Ale jest zdecydowanie lepiej. To zostań tak jak jesteś i tak mów. To jest dosłownie dziesięć razy lepiej.
[01:04:42] - No dobra. Teraz jest lepiej?
[01:04:45] - Teraz jest lepiej, tak. Oczywiście te szumy są olbrzymie, ale ciebie słychać po prostu trzy, pięć razy lepiej.
[01:04:53] - Dobrze.
[01:04:54] - Dobra, świetnie.
[01:04:55] - To tylko tyle w sumie z moich obserwacji, bo wszystko jest... Aha, jeszcze chciałem tylko dopowiedzieć o tych mediach, że właśnie po latach zobaczyłem, jak działają te wywiady, służby wywiadowcze poprzez internet. Tworzą portale informacyjne o różnych nazwach sugerujących często jakieś inne pochodzenie lub nie do końca takie, że to z Rosji czy sproś, ale w każdym razie rozsyłają informacje. Od razu jest jakaś interpretacja tego nadana. Russian TV, Sputnik przede wszystkim. To jest taka anglojęzyczna telewizja, która jest założona przez służby specjalne Kremla w celu promowania rosyjskiej dezinformacji. To jest tak proste. Tylko że widzicie, jak ktoś jest w internecie i się nie interesuje tym w ogóle, jest zwykłym przeciętniakiem, bez żadnej urazy, po prostu nie musi wiedzieć o służbach specjalnych, tylko z filmów, ale włącza sobie jakieś tam info i coś tam o świecie. Jeżeli jego perspektywa jest taka, że on łyknie wersję rosyjską, to wygrywa wywiad rosyjski, bo implementuje mu informację i postrzeganie świata i wersję, która jest najwygodniejsza. Im więcej takich ludzi się udaje przekonać w tej wojnie informacyjnej, to potem jest łatwiej o działanie polityczne na tej bazie.
Czyli wynik wyborów się wpływa na konkretne jakieś tam zdarzenia i tak dalej. Więc to, z czym mieliśmy do czynienia szczególnie od 2010 roku, to te wiele lat ta wojna informacyjna trwała i trwa po dzień dzisiejszy. I dlatego się przebijają nowe informacje o Smoleńsku różnymi kanałami. Sprawa się uwięc odradza, więc jest to też ciekawe zjawisko. Po latach będzie o tym pisano w książkach. A cenzura? Cenzura, widzicie, mamy pierwsze objawy. Zobaczymy, jak na to wszyscy zareagujemy. Ja mam nadzieję, że ten alterświat teraz też ukaże nową jakość, dojrzałość. Fajnie, że jest coraz więcej wyborów, bo naprawdę ja oglądam różnorodne telewizje.
Nie wyzywam nikogo od agentów, raczej staram się widzieć w ludzie po prostu jakieś persony, które jakoś to tam widzą. Alex Jones ma prawo do swojego poglądu na świat. Może się mylić w wielu kwestiach, ale-
[01:07:14] - Jeśli mogę przerwać. Jeżeli mamy jakieś przesłanki na to, że widać, że ktoś działa jako agent, czyli na przykład najpierw popiera 9/11, mówi o tym, że to jest lipa i tak dalej, a potem nagle wyznaje rządową narrację, która jest irracjonalna, to tak jak ktoś by powiedział, że John Fitzgerald Kennedy zabił się sam albo ktoś by powiedział, że Oswald to był pojedynczy strzelec, który zabił Kennedy'ego, to wiemy, że mamy do czynienia z dezinformatorem, z człowiekiem albo głupim, a jeżeli on zajmował się spiskami, naprawdę ciekawe rzeczy opowiadał, to nie jest głupi, czyli należy zakładać wtedy, że jest agentem. Tak jak Alex Jones nagle by zaczął twierdzić, że 9/11 to wszystko to, co mówią mainstream jest prawdą. Myliłem się, przepraszam za wszystko. Tutaj te spiski nie istnieją, Bilderbergowie się nie spotykają i tak dalej, to wiemy, że jest agentem. Gość, który po prostu był po złej stronie i wtedy powinniśmy tych agentów eksponować. Ich jest niewielu, bo tak naprawdę takie rzeczy się nie odbywają. W przypadku Alexa Jonesa nie ma takich rzeczy, na których można by go złapać, więc tutaj faktycznie mówienie o nim, że to jest agent, to trzeba mieć jakieś dowody. Jak ktoś nie ma, to po prostu sobie konfabuluje, wymyśla różne rzeczy. Alex Jones to biefiks po prostu i tyle.
[01:08:54] - Zresztą nie chce mi się nawet odczyniać niektórych niepoważnych wypowiedzi, których w internecie też jest sporo, bo wiecie, jak ludzie do tego podchodzą. Trzeba mieć i tak w tym zawodzie twardą skórę. Ja gdzieś zawsze byłem taki kraj do przodu, że choć wyskakiwałem z tymi akcjami, pokazywałem się, to też jakiś taki już jestem. Ale też trzeba pamiętać, że jak się gdzieś pcha do przodu, to zawsze też wielu ludzi może różnie reagować na to i różne rzeczy na ten temat wygadamywać. Trzeba mieć to już wpisane w ten zawód. Natomiast teraz akurat się nie wyskakuje za dużo, już się tak nie pokazuję. Czasem sobie lubię poopowiadać na niektóre tematy, jeszcze sortuję to, co się dzieje, bo zastanawiam się, co będzie z tą Polską w najbliższych latach. Martwię się o tę globalizację, o to, że jest coraz więcej tych ruchów. Bo żebyście dobrze zrozumieli, to nie jest tak i to trzeba popatrzeć w ten sposób, że jak jesteś przeciwko masowej, przymusowej relokacji i masowej migracji spowodowanej przez ten system głupi ekonomiczny, korporacyjny, gdzie stare społeczeństwa wymierają i kalkuluje się sprowadzić nowych chłopów, nowego chłopa do rozrodu i w ogóle, a że będzie islamizacja, kogo to interesuje? A że będą zamachy terrorystyczne?
Przyzwyczajcie się. To jest nowoczesna Europa, nowoczesna Europa to GMO, chemia, coraz więcej gówneńczy-
[01:10:26] - Szczepionki. Nie zapominajmy o szczepieniach masowych, żeby tutaj lud tubylczy wytłuc trochę szczepionkami.
[01:10:34] - Ale widzisz, u nich jest jeszcze o tyle lepiej, że cię nie zmuszają do niczego, jeszcze cię w miarę cywilizowanie traktują.
[01:10:40] - To zależy. W Polsce zmuszają do szczepień.
[01:10:43] - No to mówię, ale ja mówię teraz o Zachodzie głównie, bo to jeszcze porównicznie źle. Ale pod innymi sztandarami jest gorzej, bo już ta migracja masowa, muzułmańska, afgańska doszła do takiego poziomu, że jednak to już jest zaburzenie, zachwianie takiej spójności kulturowej. A wtedy, jak nie ma takiej spójności, to społeczeństwo jest tylko sumą jednostek. W takim momencie, jak jest jakaś jeszcze spójność ekonomiczna i wszystkim się opłaca, to się wszyscy trzymają razem. Ale jak zacznie brakować i do podziału będzie niewiele, ekonomie będą słabły, a to jest nienawiść klasowa, socjalizm, to tylko to jest degeneracja zawsze. Niestety te państwa dalej chcą iść w osobne Niemcy, Francja dalej chcą socjal, dalej chcą multikulti. Uważają, że to słusznie, chociaż w Niemczech akurat już troszeczkę ruch antimigracyjny jakby zmógł i jednak wymusił na władzach pewne ruchy w tych różnych ograniczeniach i swobodach. No ale co z tego, jak słyszę, że i tak legalnie co najmniej chyba kilkaset tysięcy rocznie dalej, rok w rok do państw europejskich dalej tych imigrantów. No więc ludzie, liczcie, wiadomo, że to jest tylko tyle. Ale rocznie, każdego roku.
I to jest tylko to, co oni podają oficjalnie zarejestrowani. Oprócz tego dobrze wiemy, że może być tego więcej. W związku z tym ja rozumiem, że to nie jest problem teraz czy za pięć, czy dziesięć lat, ale już-
[01:12:14] - A może właśnie jest na teraz, Mikołaju? Może to jest właśnie ten problem, że chodzi o to, żebyśmy my się wytłukli z imigrantami, wzięli się za łby, a rządzący po prostu będą stosowali politykę dziel i rządź i będą rządzili nami dużo łatwiej. Bo zauważmy, mieszkańcy tubylczy tak jak Polacy, Irlandczycy, wszystkie nacje europejskie budzą się, jednak się trochę budzą do tego wszystkiego, widać wyraźnie. Ja widzę po mojej audycji, że jest coraz bardziej popularna, a gadam cały czas o tych samych sprawach od 2010 roku Jednak popularność wzrasta. Ludzie zaczynają interesować się tymi tematami. Skąd to wszystko się dzieje? Dlaczego to się tak kręci? Jest dalej część idiotów, ludzi głupich, którzy dalej za mainstreamem idą i w ogóle nic ich nie obchodzi. Jakieś spiski? Nie ma żadnych spisków, wszystko jest okej i rząd wszystko nam rozwiązał.
My idziemy spać, jest wszystko okej. Ale część ludzi zaczyna myśleć i wtedy rządzący zaczynają się bać. I może właśnie wprowadzili tych imigrantów, żebyśmy my się z nimi wzięli za łby i powybijali się nawzajem, a zostaną ci tam rządzący, te elity sobie zostaną wtedy spokojnie. Może tak to jest?
[01:13:39] - Ja myślę, że to jest jeden z celów, który rzeczywiście mógłby być jak najbardziej powielany w tym przypadku. Może to trochę inaczej opisał, ale w gruncie rzeczy chodzi o to samo, czyli właśnie takie państwo nieustannego stanu wyjątkowego w ten sposób. Bo jednak przecież jak się dobrze sprawdzi wszystkie te nazwy elit terrorystycznych, to przecież te skrajne organizacje dżihadystyczne też nieraz są sponsorowane bądź zachęcane przez służby specjalne. Czyli ktoś hoduje ten problem i jednocześnie eksportuje ten problem do Europy, żeby wywołać co? Państwo policyjne, stan wyjątkowy. We Francji przecież cały czas chyba jeszcze teraz wciąż obowiązuje stan wyjątkowy, jeśli nawet nie przez tyle lat obowiązywał.
[01:14:23] - A we Francji ludzi podrzynają gardła najwięcej w historii w ogóle tego kraju. Cały czas nożownicy grasują i po prostu tam trup ściele się gęsto, pomimo że jest stan wyjątkowy, prawda? Francja jest upadła totalnie już od 10 lat przynajmniej.
[01:14:38] - No też nie za bardzo widzę, bo wiecie, na przykład ktoś kiedyś tak zażartował, że jak Polacy byliby bardziej multikultowi, to już bylibyśmy mężem świata, bo 15% Polaków czy tam część w Brazylii Polaków, część w Afryce, część z jakichś tam Czech. Jakby tak zapieprzało, to by był biało-czerwony kot w pytę. I wtedy tylko pytanie: czy wtedy byśmy się cieszyli, że taka Polska byłaby mężem świata? Czy naprawdę byśmy się cieszyli z tego, że taka Polska jest teraz? Rozumiecie, tu nie chodzi o to, że ktoś jest rasistą. To nie ma nic z tym wspólnego. To są po prostu kreowane globalne konflikty społeczne. My jesteśmy ofiarami wszyscy i ci ludzie, którzy są nakłaniani przez mafię, żeby masonów tutaj się osiedlali, pomiędzy nimi agenci dżihadyści opłaceni przez nie wiadomo jakie źródła. Nazwijmy to terrorystów międzynarodowych, którzy jak najbardziej zachowują się tak jak na przykład globalistami banksterzy jako grupa międzynarodowych terrorystów, która pomiędzy państwami inspiruje do działań terrorystycznych, sponsoruje, szkoli i potem umożliwia też mniej dokładnie wykonanie takich zamachów, by właśnie spowodować określone reakcje społeczne, określony stan wyjątkowy, określone reakcje polityczne. Nie wiem.
Wiem to, co wiem i widać pewne rzeczy, ale przecież nie na próżno się mówi, że jeszcze troszkę wiemy na dany temat. Natomiast co widzimy, to jest ewidentnie plan, zwłaszcza taki sam, że on sponsoruje jakieś wielkie fundacje, które wydrukowują wielkie instrukcje. Czyli ten koleś jest elementem tego planu. To już na 100% można stwierdzić, bo jego fundacje wspierają to wszystko, wspierają cały ten kierunek.
[01:16:38] - Ja tylko dołożę, że to nie jego kasa. On bazuje na kasie Rothschildów, Rockefellerów i wszystkich tych całych gremiów globalistycznych, od których Soros ma kasę. Gdyby on po prostu ze swojej kasy wrzucał na te różne fundacje na całym świecie, to by mu się szybko kasa skończyła. To jest dużo bardziej złożone i Soros dysponuje kasą. On jest jakby emisariuszem tych ludzi, którzy rządzą światem na samej górze i ma te pieniądze do dyspozycji. I też ma przykazy z góry, co ma robić z tą kasą, prawda? Że do Fundacji Batorego tyle, do fundacji gdzieś tam na Węgrzech tyle, do fundacji gdzieś tam w Niemczech tyle, we Francji tyle i tak dalej. Także gdyby po prostu była tylko jego kasa, to by mu się szybko skończyła. Natomiast my płacimy tak naprawdę na Fundację Batorego, to my płacimy w każdej transakcji, bo wiadomo, jak system ekonomiczny jest skonstruowany. Jeżeli używamy pieniędzy, nawet złotówki, to złotówka podlega pod Bank Światowy, a także Bank Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei, o którym tak mało kto wie.
Ale dobra, zostawmy te sprawy. Mikołaju, czy możemy przejść do cenzury jeszcze? O cenzurze trochę porozmawiać na świecie jaka jest, tutaj w Polsce wprowadzana. Bo tutaj mam na przykład informację o Rafale Trzaskowskim, kandydacie na prezydenta Warszawy, socjaliście oczywiście z Platformy, który twierdzi, że Warszawa musi być wolna od faszyzmu i chce zakazać działalności ONR-u, który nie jest organizacją faszystowską, a organizacją nacjonalistyczną. Nacjonalizm i faszyzm się różni trochę. To są trochę różne systemy, ale na przykład Bismarck był nacjonalistą, a nie było faszyzmu za Bismarcka. No to po prostu trzeba wiedzieć, o czym się mówi. Faszyzm to był za czasów Mussoliniego. To zupełnie co innego niż Bismarck w Niemczech.
[01:18:45] - Pomijam, że on oczywiście pomylił pojęcia z zwykłym faszyzmem i to nie jest to samo.
[01:18:50] - Tak, a ONR na pewno nie jest faszystowską organizacją. Na pewno? No ja nie wiem, to trzeba by było rozstrzygnąć, ale tak czy inaczej ja uważam, że i faszyści powinni móc działać i mówić. Bo albo wolność słowa Albo zakazujemy. W Polsce zakazuje się tylko nazizmu i komunizmu. Nie wiem jak z faszyzmem. Chyba też się zakazuje faszyzmu, prawda? Czyli też jest zakazany, ale to trzeba udowodnić, że ONR jest faszystowską organizacją. Z tego, co wiem, jest nacjonalistyczna, czyli można porównać do Bismarcka ONR. Natomiast on chce zakazać.
Czyli to są ludzie, którzy widzę, są totalistycznie nastawieni, czyli zakazywać pewnym ludziom działania. Dzisiaj ONR, jutro zakaże narodowcom działania, czyli tej Partii Narodowej, a jutro libertarianom zakaże działania, bo są za bardzo radykalni w liberalizmie i tak dalej. To jest zamordyzm. To jest dopiero faszyzm. Faszyzm polega na tym, że zakazuje się działania pewnym organizacjom. Czyli pan Trzaskowski jest bardziej faszystą.
[01:19:58] - Pan Trzaskowski jest gorzej, jest komunistą.
[01:20:01] - Komunistą. Tak. Komuniści są gorsi od faszystów. To chyba prawda, bo komuniści chyba na równi są z nazistami. Nie wiem, bo faszyści są bardziej liberalni w porównaniu do komunizmu. Komunizm to jest straszny system. Straszny.
[01:20:18] - Oczywiście. Chodzi mi tylko o to, że jest realizowana ta teoria ustaleń o oparciu faszyzmu i nazizmu wszystkich wrogów, którzy są przeciwko komunizmowi tak naprawdę, bo to jest taka łatka najwygodniejsza. Jeżeli ktoś chce mieć naród sprawny, zorganizowany, dbający o swój interes gospodarczy, ekonomiczny, który dba o swoją energię, o to, żeby nie był wykorzystywany, żeby się rozwijał, żeby wygodnie mógł życie prowadzić i wzrastać, to jesteś już faszystą, jesteś nazistą, bo nie możesz. Musisz być już kosmopolitą. Naród to już przeszłość. Daj spokój. Jest Europa, jest świat. Trzeba myśleć już, po co budować lotnisko w Warszawie skoro jest w Berlinie. Pan Trzaskowski to jest taki głąb, to jest typowy przykład mentalnej PZPR-owskiej niby liberalnej Polski. Wychodzi koleś i mówi, że po co tu, jak jest gdzieś na Zachodzie.
My tutaj będziemy czyścić buty, kupować, konsumować. On tam się świetnie ustawi na jarmark jakiś sobie będzie kupić książkę, zamiast pójść na defiladę wojskową. Taki koleś żyje w obłokach, świetnie ustawiony, bogatych ma kolesi. Widzę, że za ciężką pracą się chyba za bardzo nie ma i on nie wie, jakie są realia w III RP. I on mówi coś do ludzi, oskarżając patriotów po raz kolejny. Kolejny bałwan próbuje bić kapitał polityczny, wyzywając od nazistów, faszystów jakąś organizację, bo tak mu się ona nie spodobała. Wziąłbym go za włosy chyba, nie wiem, czy za ucho jakbym go spotkał. Że Damian chodź, poszukamy faszyzmu w Polsce. Chodź, pokaż mi, gdzie jest to zagrożenie. Pokaż mi te bojówki faszystowskie chodzące po ulicach.
Pokaż mi te pochodnie. Pokaż mi, gdzie są ci ludzie z swastykami. Powiedz mi, gdzie oni są? Gdzie ty widzisz to zagrożenie? Gdzie ty widzisz tych ludzi? Bo na Marszu Niepodległości chodzą tacy zwykli ludzie jak ty. Owszem, są też kibice, zdarzają się kibole i różne typy, ale to tam jest 60 tysięcy ludzi, pewnie będzie 58 tysięcy porządnych ludzi. Po prostu szacunek nam się należy za każde święto ku czci bohaterów narodowych. Zauważcie coś w tym. Oni chcą odciąć nas od naszej kultury i tradycji, żebyśmy zapomnieli.
A wiecie dlaczego? Żebyśmy zapomnieli, że Polska coś znaczy, że jest wielka, że ma wspaniałą historię, że nasi przodkowie walczyli, ofiarowali życie naprawdę z wielkimi systemami zbrodniczymi, wielkie walce, które próbowały nas zniszczyć albo upodlić. Wciąż jeszcze istniejemy i wciąż jeszcze się domagamy, że Polska ma coś znaczyć więcej niż tylko być rynkiem zbytu dla zachodnich potęg oraz bardzo drogim dostawcą gazu dla Putina z Rosji, bo mamy wolnorynkowe ceny z gaz i tak nam załatwił pan minister wspaniały gospodarki. To tak w skrócie.
[01:23:17] - Dobrze, przejdźmy może tak na koniec do tej cenzury, o której dzisiaj miało być dużo. Oczywiście dookoła wchodziliśmy, bo cenzuruje się media, które mówią o imigrantach, mówią o różnych rzeczach, które są niewygodne dla lewicy i tak dalej. I to się cenzuruje. Dzisiejsza lewica to jest faszyzm, tak jak mówił Ronald Reagan. To zresztą InfoWars.com cały czas puszcza Alex Jones, że słowa Ronalda Reagana. Ronald Reagan mówił, że nowy faszyzm, który przyjdzie do Ameryki, przyjdzie ze strony liberałów, tych demokratów, liberałów. I to się sprawdza. Ci z Antify, ci wszyscy zwani liberałowie chcą wprowadzać faszyzm. Czyli ty nie możesz mówić tego, co mówisz. To jest zabronione, to jest politycznie niepoprawne i nie możesz tego mówić.
Po prostu faszyści dzisiaj są po stronie lewej, ale wszyscy wiemy dlaczego. Bo globaliści są po lewej stronie w tej chwili i globaliści dają pieniądze na te organizacje, które mówią to, co globaliści chcą. Globaliści chcą faszyzm wprowadzić. Oni wprost mówią. David Rockefeller powiedział wprost, że my nie chcemy żadnej demokracji. My chcemy wprowadzić nowoczesny feudalizm, właśnie taki nowoczesny faszyzm oparty na, oni tam mówią, nie merytokrację, tylko technokrację, o technokratyczny fundamentalizm, ale generalnie zbliżony do faszyzmu. Feudalizm jest bardzo zbliżony do faszyzmu, tylko że jest takim prymitywnym systemem, natomiast faszyzm jest nowocześniejszym systemem. Też mamy kasty w faszyzmie i absolutnie też jest podległość. To znaczy nie może feudal do Feudał to jest ten wyższy, czyli wasal. Feudał do wasala.
Wasal nie może stawiać się. On musi wypełniać wszystko, co pan każe, co ten feudał każe. Dzisiaj mamy chęć wprowadzenia faszyzmu. Faszyzm polega na tym, że jest cenzura, jest wprowadzana oficjalna cenzura. W tej chwili jest po cichu wprowadzana w pewne korporacje, ale jeżeli to wejdzie dalej, to będzie tak, jak w Chinach internet jest. Ja na pewno nie będę mógł prowadzić tego, co prowadzę. Zablokują mi domeny, zablokują mi stronę totalnie. W tej chwili jest po cichu robione przez ABW czy inne organizacje. Jest cenzura strony teoriachaosu.com. Tu mi donoszą właśnie osoby, które wchodzą, że z Polski jest problem na wejście, że ktoś cenzuruje.
Ktoś. NASK cenzuruje to. Tylko że NASK jest zarządzany przez ABW od 1999 roku, od początku lat 2000. To sobie sprawdźcie. NASK został przejęty właśnie przez służby. I co zrobić? Tak po prostu jest. A żeby z cenzurą walczyć, trzeba walczyć o wolny internet. To znaczy wolny internet nie jest to, żeby nakazać YouTube'owi, żeby na przykład był Alex Jones, Infowars i tak dalej, tylko cenzurowanie stron i domen. Ja na przykład nie jestem na YouTubie i tak dalej i póki co nie można mnie ocenzurować, ale po części można.
Tak jak mówię, ABW w Polsce może wydać. W Stanach nikogo nie obchodzę totalnie, więc tam mnie nie cenzurują, ale w Polsce mnie cenzurują. Tak samo w Irlandii, we Francji, w Wielkiej Brytanii nie cenzurują Teorii Chaosu, ale w Polsce już tak. I chodzi o to, żeby tego nie można było robić. A koncentrowanie się na tym, żeby zmuszać korporacje do tego, żeby coś robiły i nie robiły, to jest bardzo niebezpieczne ze względu na to, że jeżeli nakażemy YouTube'owi, że ma wprowadzić infowars.com, to mogą nakazać mi, czyli na domenie, co jest teoriachaosu.com, usuwać informacje albo wprowadzać informacje pro Monsanto na przykład, że będę musiał chwalić GMO, bo inaczej karę zapłacę. To jest niedopuszczalne. Tego nigdy nie będzie na stronie, co by nie było. Nawet jeżeli do więzienia trafię, nigdy nie będę reklamował ani GMO, szczepionek, innego dziadostwa, chemii, doradzał wam, że to wszystko, co kupujecie w sklepie jest zdrowe i witaminy są złe. Same jakieś głupoty. Absolutnie tego nie będzie.
Póki żyję, nie będzie takich rzeczy, to możecie być pewni. Więc cenzura. Internet jeszcze póki co jest wolny, nie można wyłączyć domen, które posiadam czy informacji. Tak jak ty, Mikołaju, prawda? Posiadasz bloga swojego i tego nie mogą ci wyłączyć póki co. Czyli nie jest jeszcze aż tak źle jak w Chinach na przykład.
[01:28:22] - Ostatnie zdanie przed przerwą, bo muszę się przelogować. Może pomyślmy, co jeszcze rozwikłamy, jakiś jeden wątek. Oczywiście korzystam z YouTube'a, mam kanał. Z Facebooka korzystam rzadziej teraz. W sensie, że jak są ciekawe filmy i uważam, że ludzie warto, żeby je poznali, to rozsyłam. W ten sposób oczywiście mogliby mi utrudnić, ale nie prowadzę jakiejś wielkiej działalności na razie. Aczkolwiek ciągle mam plan jednak kiedyś w końcu może znowu jakieś medium skonstruować, ale to jeszcze jak będzie, to będzie. Nie będziemy się zgadzał, bo to wiecznie przekładam, bo zawsze są inne wyzwania życiowe. Ale załóżmy, że kiedyś będą, to też się zastanawiam od razu, już teraz bym się zastanawiał. To nie jest problem, już też ma zarchiwizowane to wszystko, ma te pliki, to nie zginie.
Ludzie i tak obejrzeli, ci, co obejrzeć mieli, to już obejrzeli. Ich się już nie nawróci w drugą stronę. Tylko to jest kwestia nagrywania na żywo, ułatwienia potem promowania tych materiałów, a to jednak duża praca, mąkarstwo. Jest coś wprowadzone, jest link, można rozsyłać to gdzieś jest, to nagle to wykasowują i jednak informacji mniej. Z tym że ludzie i tak kopiują wiele materiałów na swoje konta, wiele materiałów Alexa Jonesa z różnych innych portali, także polskojęzycznych z polskimi napisami. Wiadomo, że z polskimi napisami to po angielsku tutaj nieraz Anglicy komentują, bo też nieraz zobaczą z polskiego kanału film Alex Jonesa i powiedzieli taki przypadek. Czyli cały świat to ogląda, te języki się mieszają i światy, ludzie dyskutują. Chyba nie da się tego powstrzymać po prostu. Co zrobią? Ale trzeba dużo energii, to założę coś nowego albo tak jak mówisz, albo w końcu się ludzie wkurzą i założą swój własny portal i to zaistnieje.
I wydaje mi się, że taki duży tygiel, potocka woda jest w internecie, jest tyle możliwości, że jest nieskierowana wola, że się nie damy, że nadal internet zostanie trochę piracki. W sensie takim wolnym, że korporacje i państwa nie będą mogły tym sterować tak sztywno. Że owszem, może sobie państwo tam umieszczać informacje i media też, ale internauci są w stanie to rozgryźć, naświetlić, że to się weryfikuje, że po jakimś czasie fake newsy też się weryfikują i potem jak już ktoś przeczytał te fake newsy, to już się kompromituje. Więc ja jestem optymistą, że to wszystko, co ty martwisz się czy coś, czy jakoś inni ludzie się martwią, to ja jestem optymistą, tylko pod warunkiem, że my wszyscy zareagujemy, że udostępniajcie te informacje. To jest naprawdę czasami 15 sekund, żeby napisać parę zdań: „Uwaga, Alexa Jonesa, znanego coś tam” napisałem, „artykuł swojego po prostu sobie ze Stanów ocenzurowali”. Wrzuciłem trzy jego filmy, najważniejsze takie szybko z Google'a, z YouTube'a Żeby nazwą systemu i skoro oni to wymyślą, jakoś to promuje. Zrobiłem wpis, dałem trzy filmy i na pewno ktoś nawet także z zewnątrz, kogo nie znam, oglądając profilu mógł poznać sylwetkę Alexa Jonesa. Na to mi chodzi, żeby ludzie się zarażali taką informacją, żeby idea przetrwała. Informacja musi przetrwać. A myślę takie systemy, wiecie, ten Babilon to jest ułuda, że można wszystko kontrolować i pełną dyktaturę wprowadzić.
I myślę, że ci ludzie wierzą w to, ale wydaje mi się, że suma sumarum na końcu zawsze zwycięża jakiś tam bunt i wolność, że taka jest ludzka natura i koniec. Internet jest doskonałą przestrzenią. A teraz muszę iść na przerwę. Poproszę o 10-15 minut, a potem możemy coś jeszcze, jakiś inny temat niezwiązkowy sobie zaproponować.
[01:32:22] - Tak dobrze Mikołaju, tylko jeżeli możemy jeszcze potestować, zrobię przerwę, to w czasie tej przerwy po prostu potestujemy. Ja się później połączę, jak się uda. Wszystko okej. Także ja będę za chwilkę. Podam też numer telefonu. Będziecie mogli za chwilkę dzwonić. A z Mikołajem przez chwilę też przetestujemy. Spróbujemy polepszyć jakość transmisji. Mam nadzieję, że to się uda i także za chwilkę będzie przerwa i wrócimy. Ja wcześniej wrócę, a później dołączymy z Mikołajem.
Okej, dobrze to Mikołaju, będziemy sobie poza anteną, porozmawiamy, a tutaj słuchaczom puścimy utwór bardzo ciekawy. Okej?
[01:33:17] - To jest.
[01:33:17] - Dobra.
[01:33:25] - Indiańska przypowieść o dwóch wilkach. Pewien stary Indianin plemienia Cherokee powiedział do swojego wnuczka, który był pełen gniewu na swojego kolegę, który zachowywał się nikczemnie wobec niego. „Pozwól, że opowiem ci historię” — powiedział stary Indianin. „Też kiedyś nienawidziłem osób, które były nikczemne wobec mnie i nie żałowały tego, co robiły. Nienawiść sprowadza ciebie na dno i nie dotyka wcale twojego wroga. To jest jak połknięcie przez ciebie trucizny, mając nadzieję, że odbierze to życie twojemu wrogowi. Wiele razy zmagałem się z tymi myślami, wnuczku. To tak, jakby we mnie żyły dwa wilki. Pierwszy wilk jest dobry, nie czyni nikomu krzywdy. Żyje w harmonii, nie czuje się zaatakowany, jeśli nie było intencji ataku na niego.
Walczy tylko wtedy, kiedy powinien walczyć w słuszny sposób. Ale drugi wilk jest pełen gniewu. Małe rzeczy wpędzają go w szał. Cały czas walczy z każdym bez powodu. Jego nienawiść i gniew są tak potężne, że nie może myśleć. Jego gniew jest bezsilny, nie zmienia niczego. Czasem jest trudno żyć z tymi dwoma wilkami we mnie, które próbują zawłaszczyć moją duszę.” Wnuczek popatrzył w oczy dziadka i zapytał: „Dziadku, który wilk wygra?” Stary Indianin uśmiechnął się i cicho powiedział: „Ten, którego nakarmisz.” Pamiętaj, nie karm złego wilka. Życie jest jak przejażdżka w parku rozrywki. Kiedy się na nią wybierzesz, myślisz, że jest ona realna, ponieważ tak potężne są nasze umysły. Jedziesz w górę i w dół, dookoła i tak w kółko.
Ona przeraża i uspokaja. Jest kolorowa i bardzo głośna. Jest zabawą przez jakiś czas. Niektórzy jadą od bardzo dawna i zaczynają pytać: „Czy to wszystko jest prawdziwe? Czy to tylko przejażdżka?” Inni, którzy to pamiętają, wracają do nas i mówią: „Hej, nie bój się, nigdy nie bój się, bo to tylko przejażdżka.” A my zabijamy takich ludzi. Zamknąć im gęby. Za dużo inwestują w tą przejażdżkę. Uciszcie ich. Spójrz na moje zmarszczki, Marvin. Spójrz na moje wielkie konto bankowe, na moją rodzinę.
To musi być prawdziwe. To tylko przejażdżka. Ale my zawsze zabijamy tych dobrych, którzy próbują nam to powiedzieć. Wiecie, jak to jest. Wieszamy na nich psy, ale to nie ma znaczenia, bo to tylko przejażdżka. I zawsze możemy zmienić kierunek, kiedy tylko chcemy. To tylko kwestia wyboru. Bez wysiłku, bez pracy, bez oszczędzania pieniędzy. Wybór właśnie teraz pomiędzy strachem a miłością.
[01:36:56] - Różne niewyjaśnione zjawiska, teorie spiskowe, obce istoty, mutacje, alternatywne źródła energii, UFO. Jak działa rząd światowy? Skąd się biorą katastrofy? Tajemnice Trzeciej Rzeszy. Chemtrails, tajemnicze śmierci. To i wiele innych nierozwiązanych zagadek współczesnego świata. Teoria chaosu. Teraz na żywo
[01:37:34] - Bill Hicks, agent ewolucji. Jesteście w dobrym miejscu. To jest Bill. Dobry wieczór, bracia i siostry, przyjaciele i sąsiedzi. Wibracje w umyśle jednego prawdziwego Boga, którego imię to miłość. Czy oglądaliście kiedyś dowolnie długo wiadomości na CNN-ie? To najbardziej kurewsko deprymująca rzecz, jaką kiedykolwiek możecie zrobić. Wojna, głód, śmierć, AIDS, bezdomni, recesja, kryzys, wojna, głód, śmierć, AIDS. Potem patrzycie przez okno i... Gdzie się dzieje, człowieku, to całe gówno?
Uwielbiam mówić o zabójstwie Kennedy'ego, gdyż jest to dla mnie jasny przykład umiejętnego zarządzania informacją przez totalitarny rząd i trzymaniu ludzi w ciemnocie, jakikolwiek on. O, przepraszam, to nie to spotkanie. Po pierwsze, należy powiedzieć, że nigdy nie było wojny. Jak tak możesz mówić, Bill? Cóż, wojna jest, kiedy walczą ze sobą dwie armie. Cholera, stary. Myślę, że marihuana nie tylko powinna być zalegalizowana. Powinna być ona obowiązkowa. Zamknij się i spal to. Takie jest prawo.
O, przepraszam. Brałem życie na poważnie. O cholera, przepraszam za ten hałas. Myślałem, że to ma znaczenie. Widzicie, wiem, że macie jakąś fantazję na temat wiecznego życia, ponieważ wybraliście nie palić. Pozwólcie, że będę pierwszym, który rozbije tę pieprzoną bańkę. To sprowadzi was w podskokach do rzeczywistości. Ty też nie żyjesz. Wiecie, jestem zmęczony tą fałszywą, kurewską, uświęconą moralnością o życiu. Czy życie nie jest wspaniałe?
Poklepmy się po plecach. Wal się. Bill, chcielibyśmy cię w naszym programie, ale nasze wskaźniki oglądalności pokazują, że nasi widzowie są głupi i niewrażliwi. Wielu chrześcijan nosi krzyż na swoich szyjach. Myślicie, że jak Jezus wróci, to będzie chciał zobaczyć pieprzony krzyżyk? Więc, Bill, nie pasujesz tak naprawdę w schemat świata, jakim go widzimy. Dzisiaj młody człowiek na kwasie zdał sobie sprawę z tego, że całą materię stanowi jedynie skondensowana w dowolnej wibracji energia, że wszyscy jesteśmy jedną świadomością doświadczającą się podmiotowo. Nie ma czegoś takiego jak śmierć. Życie to tylko sen, a my jesteśmy wyobrażeniami nas samych. A teraz Pogodynka Tomek z prognozą pogody.
Ty masz rację. Ty masz rację. Nie te śmierdziele, które chcą ci powiedzieć, co masz myśleć. Ty masz rację. Nic nie kontroluje twojej woli. Nic. Absolutnie nic. Widziałem, jak siedem kul światła wyleciało z UFO i wprowadziło mnie na swój statek. Wytłumaczyło mi telepatycznie, że wszyscy jesteśmy jednością i że nie ma czegoś takiego jak śmierć. Ale nigdy nie spojrzałem na jajko i pomyślałem sobie, że to mózg.
Chcę kogoś, kto gra ze swojego pieprzonego serca. Pierdolić to. Chcę, aby moi rockmeni byli martwi. Tak przy okazji, jeśli ktoś z was tutaj pracuje w reklamie lub marketingu, zabijcie się. Jeśli jesteś na haju, to robisz wszystko to, co normalnie robisz tak samo. Zdajesz sobie tylko sprawę, że to nie jest tego warte. Rozpracowaliśmy to. Wracajcie do spania, Ameryko. Wasz rząd rozpracował, jak się to wszystko kręci. Mam nadzieję, że show się wam podoba.
Tak. Tak. Nazywam się Bill Hicks i teraz nie żyję. Tak, jesteśmy z powrotem. Łączę się z Mikołajem, dzisiejszym gościem, Mikołajem Rozmickim. Mam nadzieję, że zaraz się usłyszymy. Możecie dzwonić. Telefon 32 728 16 45 i skmteoriachaosu.com. Także uruchamiane są już w tej chwili kontakty. Jeszcze raz przypominam telefon 32 728 16 45, plus 45, jeżeli dzwonicie spoza Polski i skmteoriachaosu.com.
Jest z nami Mikołaj. Witaj Mikołaju. Dzisiaj rozmawiamy o cenzurze, która się nasila, prywatnej cenzurze faszystowskiej, korporacyjnej, bo faszyzm jest związany z korporacjami absolutnie. Zresztą wszystkie korporacje to jest twór psychopatyczny. Taką książkę można sobie poczytać właśnie. Korporacja jako psychopatyczny twór. I tak. Dzisiaj rozmawiamy ogólnie o cenzurze. Też masz chyba wrażenie, może się mylę, że cenzura się nasila w ostatnich czasach.
[01:43:48] - Inaczej. Doprecyzowano metody i strategie, bo-
[01:43:52] - Mikołaju, możesz bliżej mikrofonu? Proszę jak najbliżej dasz radę.
[01:43:57] - Jak najbliżej się da mikrofonu. Muszę niestety głośniej.
[01:44:04] - Ledwo słychać. Spróbujmy się jeszcze raz połączyć, okej?
[01:44:11] - Dobra.
[01:44:14] - Dobra. Dzisiaj niestety lekkie problemy mamy ze Skype'em. Co tu się dzieje? Jakieś dziwności. Może teraz będzie troszkę lepiej.
[01:44:28] - Mówię.
[01:44:29] - Dobrze. Jest okej.
[01:44:35] - Całkiem głośno może być lepsze.
[01:44:37] - Ja wiem, są jakieś problemy. Mamy słuchacza. To ja wpuszczę słuchacza na antenę. Może będzie miał ciekawe pytanie do rozwiązania. Witaj słuchaczu. Dzwonisz z Anglii, tak?
[01:44:49] - Tak. Witam.
[01:44:51] - Witaj. Jakieś pytanie do dzisiejszego gościa? Coś o cenzurze chciałbyś powiedzieć?
[01:44:58] - Witam również gościa, bardzo mądrze mówi. Zresztą mam akurat pierwszy raz możliwość słuchania tego słuchacza. Nie słuchałem wcześniejszych audycji sprzed roku i tak dalej. Bardzo ciekawe podejście na temat Smoleńska, ale nie będziemy o tym rozmawiać. Gratuluję otwartości umysłu, bo faktycznie dowodów jest mnóstwo, jest mnóstwo podfabrykowanych dowodów i tak dalej. To jest jeden wielki kocioł. Ale à propos właśnie dzisiejszej audycji z cenzury i tak dalej. Z tą cenzurą, bo wiadomo, największe korporacje mają nas w garści i nieważne, czy to jest YouTube, czy to jest jakieś podobieństwo YouTube'a, każdy ma jakiś regulamin, gdzieś ktoś ma jakichś szefów. A jak przykładowo na takim portalu się dzieją różne rzeczy i komuś się to nie podoba z wyższych półek, z rządowych ławek, to oni mają inne formy nacisku na takie korporacje, bo wiadomo, przepisy obowiązują wszystkich. Oni mogą coś zmienić i na przykład może pójść patent taki, że oni mogą w cudzysłowie szantażować i powiedzieć: "Słuchaj, albo zmieniacie to, bo my potrzebujemy na przykład danych, informacji o waszych wszystkich użytkownikach" i nagle przechodzi pewna śmieszna po cichu ustawa i nawet my o tym nie wiemy.
Dostajemy na e-maila ewentualnie informację, że zmienił się regulamin. Jest do przeczytania pod tym linkiem. I tak naprawdę oni wydaje mi się, że mają nas w garści, aczkolwiek jeszcze na tyle posiadamy na dzień dzisiejszy tej-
[01:46:43] - Wolności, tak jak tutaj w tej audycji nie ma żadnej cenzury. Nie da się tego zatrzymać, póki co. Można próbować ograniczać, ale nie da się tego zastopować.
[01:46:53] - To jest dosłownie dokładnie tak, jak ja opowiadałem kiedyś w którejś audycji właśnie, co mi YouTube zrobił z moim kanałem na YouTubie, bo wrzuciłem filmik o ruinie Warszawy. Jakoś to szło i później ten film został mi zablokowany. Tak naprawdę nie jestem jego właścicielem, tylko Muzeum Powstania Warszawskiego i tak dalej. Tam został cały projekt zrealizowany. Ale wkurzyłem się, bo tak naprawdę inni też mają takie filmiki, fantastyczne filmy, które pokazują prawdę innym, otwierają świat naprawdę, jak to wyglądało podczas bombardowania niemieckiego, jak wyglądała Warszawa. Tym bardziej że ten film został zrobiony chyba bodajże z 5 tysięcy czy z 50 tysięcy, już nie pamiętam, proszę mi wybaczyć, prawdziwych zdjęć i na podstawie tych zdjęć poklatkowo i tak dalej.
[01:47:58] - Jasne. Czy jakieś pytanie do Mikołaja miałbyś tutaj słuchaczu z UK?
[01:48:07] - Wiesz co? Kurczę, chyba nie.
[01:48:10] - Aha, tylko takie ogólne.
[01:48:12] - Tylko tak ogólnie chciałem zadzwonić. Nie będę blokował. Może jeszcze ktoś bardziej ciekawy, jakiś fajny słuchacz zadzwoni. Także z mojej strony to wszystko. Dziękuję bardzo i przełączam się na słuch. Także super audycja, spoko panie i do usłyszenia.
[01:48:31] - Dzięki.
[01:48:32] - Pozdrawiam wszystkich słuchaczy.
[01:48:33] - Tak, pozdrawiamy i ciebie. Miły weekend. Trzymaj się. Cześć. Hej.
[01:48:38] - Pozdrawiamy.
[01:48:39] - Także to był stały słuchacz z UK. Jesteś Mikołaju cały czas? Jesteśmy?
[01:48:44] - Tak.
[01:48:51] - Bardzo słabo ciebie słychać. Wiesz Mikołaju, nie. Coś się pogarsza. Zapewne nie masz drugiego mikrofonu.
[01:48:58] - Czekaj. A teraz?
[01:48:59] - Teraz lepiej. Znacznie lepiej. Tak, jest lepiej. Nie wiem, co zrobiłeś, ale jest troszkę lepiej.
[01:49:04] - Czyli to chodzi o rozchodzenie się dźwięku. Widzicie, bo ja jestem tutaj schowany. Pomyślałem sobie, że jestem trochę tutaj schronem szalonych, bo on pomocy nadaje od lat o najniesamowitszych dla wielu kosmicznych tematach, teoriach spiskowych, dziwach, spiskach, konspiracjach i faktach ukrywanych przez najwyższe instancje tego świata. Ja z kolei też przez wiele lat jeździłem, podróżowałem po Polsce, opowiadałem o tym, co sam odkryłem poprzez internet, poprzez te różne media.
[01:49:40] - Dostęp do nowych informacji. Teraz, żeby z Wami pogadać, siedzę po nocy obudowany kocem, żeby skryć moje mówienie, żeby nie obudzić innych w nocy, żeby jeszcze pogadać o zakazanych tematach. Jest niesamowita historia z kolegi. Muszę sobie przypomnieć dokładnie.
[01:50:08] - O mieście Warszawa, które było cenzurowane, jak było zniszczone przez Niemców.
[01:50:15] - Tak. Fajnie, że się ludzie właśnie budowlią tych pomników historycznych, tych baz, tych nowych miejsc pamięci. To jest coś, co właśnie my musimy pamiętać, my as Polacy. Pierwsza stopa widzę, więc fajnie, że się ludzie interesują. Cenzura budzi takie negatywne wizje, że my jesteśmy w garści tych wielkich korporacji. Ja bym tak nie powiedział, to byłoby aż tak pesymistyczne. Korporacje stanowią strukturę, ale jaką strukturę właściwie? Ludzie. To jest struktura symboliczna, bo żeby korporacja funkcjonowała, potrzebuje setek tysięcy, najczęściej są tysiące tysięcy poszczególnych levelczyków, a levelczyki to my ludzie, klienci, konsumenci. Na przykład jednego dnia wszyscy Polacy zmówili się, że jutro nie parkują na BP, bo nas zdenerwowali i to sobie każdy by to zrobił, to BP, czy by chciało, czy nie, po iluś miesiącach musiałby zawijać biznes.
Wszystkich pozwoleń nie ma, jak nie ma się opłaca utrzymywać w ogóle i zaczynamy negocjacje, bo chcieliby mieć kontrolę nad rynkiem. Nie możemy na nie rzucić paliw i przestać od wszystkich krajów kupować jakiegoś jednego produktu całkiem, ale jednej konkretnej można zbojkotować. Podaję przykład działania masowego klientów korporacji. Ja jestem optymistą, że są sposoby, że to wcale nie jest tak, że my jesteśmy w garści, że to jest tylko pesymistyczna wizja, defetystyczna trochę. Ja uważam zupełnie inaczej. Tylko my jeszcze może do końca nie uświadamiamy sobie potęgi tego internetu, jaką on nam stworzył. Nie możemy sobie jak na dżunglę grać, to jest bujstwo, dlatego każdy ma broń, bo internet dalej istnieje i są różne aplikacje, programy, komunikatory, poprzez które możemy popularyzować pewne treści, linki, filmy puszczać. Otwierać ludzie na świat tak, jak to Adam Kurdziewio słusznie mówi. Słabych siły na dziś minął, w tej walce był mocny, ale jeszcze musiał jechać, by dowodzić. Także po prostu żyjemy w świecie o ograniczone siły.
I też chciałbym takie najmniejsze wątki jest to, że Zbyszek, Zbyszek Mrugała sił ma mało, więc właściwie to już się cieszymy za to, żeśmy go odebrali. Bo śledzę te wątki, jestem kontrolerem. Ci, co mnie nie znają, to Piotr też wiedział, Adam Mika, mecenas Cykawu. To jest to, co mówię, to co robię, bo przecież uczestniczę w tej rewolucji internetowej tak jak inni. Każdy ma swój wkład, swoje prowadzi wojny z dawno znaną nam trucizną. Tak ustrojemy ten świat, jak na przykład Izrael z tą propagandą prostą i mam nadzieję, że zdemaskuje oczywiście gdyby tak zapadła mgieł.
[01:53:34] - Mikołaju, ja niestety muszę ci przerwać, bo jakość rozmowy w tej chwili jest tak słaba, że ja ledwo mogę ciebie zrozumieć. Podejrzewam, że słuchacze jeszcze słabiej. Ja mam dobre słuchawki dosyć. Niestety ocenzurował nas sprzęt dzisiaj, bo jest coś nie tak. Coś bardzo słabo. Musimy zawsze-
[01:53:58] - A teraz lepiej trochę?
[01:53:59] - Troszkę lepiej.
[01:54:01] - Oj, kurde. Ale nie świeci się dobre połączenie, więc dziwne to jest.
[01:54:07] - Na samym początku, jak rozmawialiśmy ileś godzin temu przed audycją, to jeszcze jako tako było, a później jak już tuż przed audycją, to było fatalnie, ale na szczęście jeszcze miałem trochę na koncie pieniędzy i telefonicznie zadzwoniłem, ale się skończyły niestety, jako 70 minut było rozmowy. Moja wina, powinienem był ładować, ale na przyszły raz po prostu będę miał większe zasoby finansowe na telefonie. Damy Skype'owi zarobić oczywiście i będzie można wtedy troszeczkę lepiej rozmawiać. Zawsze jest taka zasada, że na telefonie wiadomo jakość troszeczkę może słabsza niż Skype, jeżeli ma ktoś dobry mikrofon do Skype'a, ale zawsze działa. Znaczy, nieważne jak ustawisz telefon, zawsze będzie dobrze ustawiony.
[01:54:52] - Tutaj na czacie czekam też trochę zrozumieli z tego, co tam było mówione. Ciekawe.
[01:55:01] - Mam nadzieję. Na pewno z telefonem jak rozmawialiśmy było okej. Czy te 60, 70 minut, które rozmawialiśmy było okej. Nie wiem, może moglibyśmy, bo chyba nic nie zrobimy z tym w tej chwili co tam jest. To może ABW, czy jakieś inne służby zakłócają? Też tak może być. Także nie wiem co jest grane. Tutaj jeszcze Huby pisze na Skype, że to mogą być jakieś filtry, może jakieś filtry masz włączone, czy to po prostu podpięty bezpośrednio mikrofon pod komputer?
[01:55:39] - Bezpośrednio podpięta słuchawka z mikrofonem. Dokładnie tak samo, jak poprzednio robialiśmy i było wszystko dobrze.
[01:55:46] - Coś nie tak działa. Nie wiem, bo mogą być jakieś służby, które po prostu zakłócają rozmowę. Tak może być. A telefon jest dużo trudniej zakłócić niż Skypa.
[01:56:00] - Jeszcze ta kamerka internetowa zbiera. Poczekaj chwilę, już wiem, o co chodzi. Teraz na przykład lepiej słyszysz?
[01:56:12] - Teraz jest super. Nie wiem, co zrobiłeś, ale jest teraz dobrze.
[01:56:17] - Już wiem, bo ona mikrofon zbiera z innej kamerki, a nie z słuchawek.
[01:56:23] - Widzisz. Dlatego ostatni raz tak robię, Mikołaju, z tobą, bo zawsze robię tak, że na pół godziny przed się łączę z kimś i testuję rozmowę, jeżeli przez Skype'a rozmawiamy, bo zawsze jakieś rzeczy wypadają. I teraz pod koniec audycji mi to robisz. Trzeba było to od początku zrobić i nie musiałbym telefonicznie z tobą się łączyć. Dobra, jeszcze raz, jak możesz powtórzyć tamte różne rzeczy, bo naprawdę było fatalnie. W tej chwili jest dobrze.
[01:57:03] - Nie wiem, jak wczoraj kolega słyszał nas, to chyba rozumiał większość. Ale ona zbierała z tak daleko, bo ja miałem jeszcze kamerkę jakąś przyczepioną.
[01:57:11] - Teraz jest rewelacyjnie, Mikołaju.
[01:57:14] - Gdybym wiedział, to tamto też było rewelacyjnie. Po prostu nie wiedziałem, że to ona zbiera, a miałem słuchawki podłączone. Ale numer. Dobra, mieszo z tym. Słuchajcie, na moim blogu, na czasieprzebudzenia.wordpress.com oraz na Facebooku „Mikołaj Rozbicki” łatwo znaleźć. Macie wszystkie najnowsze newsy, jak ktoś nie słyszał. Newsy staram się wrzucać ze Stanów Zjednoczonych. To, co mogę, czasem przetłumaczę, jak mam siły, chociaż parę zdań, żeby zajawkowo ludzie wiedzieli, co się dzieje z tych alternatywnych mediów. Szczególnie Alter Medium, grupa na Facebooku. Niestety tam nie można udostępniać materiałów z zewnątrz.
To znaczy nie można udostępniać, tak zmienił Facebook ustawienia. Nic z tym nie zrobię. Muszę się pogodzić. Chcę zmienić grupę, ale to wszyscy się dowiedzą na grupie. Zapraszam, można dołączyć. Tam jakiś strumień niezależnych, alternatywnych, różnych niedocenianych informacji puszczam. I kanał mój na YouTubie też. Tam namierzycie większość, póki jeszcze można korzystać. Ja tam coś naprodukowałem różnych serii wolnej twórczości mojej. Czasami się powygłupiałem, ale jest też dużo poważniejszych materiałów politologicznych.
Myślę, że ciekawy materiał. Ja jestem takim właśnie podróżnikiem po internecie. Zbieram najciekawsze puzzelki i prezentuję gdzieś tam poprzez te kanały, które mam w wolnej chwili, a wciąż pracuję nad nowym studiem telewizji. Także sorry, następnym razem technicznie jak będę miał TV, to się połączymy i zrobimy porządną audycję, Claude. A tymczasem to ja już zmykam spać i pozdrawiam wszystkich serdecznie.
[01:58:54] - Jasne. Czyli co? Będziemy w kontakcie. Ja będę informował, może jakaś też współpraca będzie. Ja musiałem też otwarcie tutaj mówić, bo cenzura dzisiaj to jest nie tylko cenzura państwowa. To jest cenzura korporacyjna, służb, mafii, loży, lóż różnych. Ja na przykład cały czas cenzurowany jestem przez różnych trolli. W tym roku strasznie mocno, ale już od zeszłego roku dosyć aktywnie. Trolle z różnych portali, wiecie, te tak zwane złe wilki, które niektórzy ludzie sponsorują, tych ludzi śmiesznych. A nawet zaczęli współpracować moi byli przyjaciele, wyobraź sobie, z tymi złymi wilkami, którzy po prostu niszczą mnie wszędzie, gdzie się da.
Trollują, wysyłają, przestępstwa robią na moje nazwisko. To jest niesamowite, że na przykład robią jakieś przestępstwo i używają mojego nazwiska i imienia. Jest to śmieszne, ale po prostu cały czas gdzieś prokuratura, gdzieś tam jakieś konto blokują w banku, cały czas gdzieś jakieś rzeczy, ABW gdzieś włącza się w to wszystko. Po prostu jeden wielki harmider się robi. Ale cóż, taka jest prawidła dzisiejszego internetu. Kiedyś tego nie było. Kiedyś trolle pod swoim nazwiskiem funkcjonowali nieanonimowo. Zupełnie inaczej jak Arnold Buzdygan chociażby, znany tutaj wszystkim. Także się to troszeczkę zmienia. Także ta cenzura dzisiaj to już nie jest tylko państwowa.
To jest troszeczkę szerzej niż państwowa, że wykorzystuje się przestępstwa do niszczenia innych mediów. Czyli trolle wykorzystują różne działania do niszczenia innych mediów, które są dla nich niewygodne czy im nie pasują. Ale najczęściej jest to tak, że to są media, które walczą z nowym porządkiem świata. Bo jeżeli ktoś się zajmuje kotkami, pieskami czy innymi głupotami, to absolutnie nikt ich nie atakuje. Mogą mówić, co chcą, ale dopóki nie zaatakują nowego porządku świata, nie zaatakują tych Bilderbergów, tych wszystkich globalistów, to jest wszystko okej. Mogą mówić, co chcą i tak dalej, nawet krytykować prezydenta, premiera.
[02:01:08] - To jeszcze tylko na koniec, zanim się rozłączę, bo już naprawdę muszę iść, to powiem tak: my jesteśmy jak te mrówki. Jest taki film, nie pamiętam, jak on się nazywał, czy „Mrówka Z”, czy coś innego, ale że my też robimy na tych faraonów, na tych większych. Ale w kupie siła i jak jest organizacja, to jesteśmy potęgą. I to jest ogromna masa ludzi zaangażowanych. Te media alternatywne rozsiewają te informacje i to robimy. I psują im plan. No trudno. Pozdrawiamy. Pozdrawiam wszystkich. Ja już się rozłączam.
[02:01:43] - Mikołaj, dobrze, dziękuję ci za wizytę. Będziemy w kontakcie. Trzymaj się, wszystkiego dobrego. Życzę jeszcze miłych wakacji, póki masz, i realizacji tych rzeczy, które planujesz sobie, żeby się udały wszystkie.
[02:01:58] - Dzięki, pozdrawiam i do usłyszenia.
[02:02:00] - Trzymaj się. Cześć, do usłyszenia i do zobaczenia. Cześć. Tak, to był Mikołaj Rozbicki, dzisiejszy gość. Jeszcze chwileczkę pobędziemy, także możecie dzwonić do audycji. Rozmawialiśmy o cenzurze z pewnymi kłopotami, ale jednak się udało wszystko. Telefon 32 728 13 45 i skmteoriachaosu.com. Rozmawialiśmy dzisiaj o cenzurze. Jest dużo cenzurowanych naprawdę mediów w tym momencie, także nawet cenzura ukryta, tak jak dotycząca Teorii Chaosu, tej audycji. Cenzurowana jest w Polsce.
Różne służby starają się cenzurować tę audycję. Ze mną, muszę wam powiedzieć, bardzo chce się spotkać ABW. Rozmawiałem z nimi, bardzo chcą się ze mną spotkać. Pytanie tylko po co? Inaczej, nie tylko spotkać, ale wiedzieć, kiedy przyjeżdżam do Polski. To jest dla nich numer jeden. Pytanie po co? Po to, żeby podłożyć mi coś, jakąś świnię zrobić, wrobić mnie w coś? Najprawdopodobniej tak. Taka jest rzeczywistość, że prawda jest niszczona przez kłamstwo masowe, a dobro niszczone przez zło, także masowo rozsiewane.
Ja się tak zawsze śmieję, bo ja nie jestem patriotą, a zachowuję się bardziej jak patriota, czyli dbam o polski interes i Polaków bardziej niż oni sami. Zresztą też jestem Polakiem, ale akurat nie mieszkam w Polsce, ale staram się dbać o to, a cały czas wiem, że ABW wypytuje się, czy ja jestem w ogóle patriotą. Jakby to ich naprawdę obchodziło. A może jednak ich obchodzi coś, żeby właśnie patriotów niszczyć, tak jak niszczyło też ABW i służby narodowców polskich, co robili prowokacje na Marszu Niepodległości. Pamiętacie spalenie budki rosyjskiej pod ambasadą rosyjską? To wszystko robiły służby specjalne razem z policją. Okropne rzeczy. Oczywiście Platforma Obywatelska rządziła wtedy i to zlecili. Oni powinni siedzieć w więzieniu. Ci ludzie z Platformy i ci ludzie, którzy wykonywali takie rzeczy, palenie budki i zrzucanie tego, powinni siedzieć w więzieniu.
Natomiast PiS oczywiście ręka w rękę współpracuje z tymi platformiarzami i tak dalej. Co zrobić? Polski nie ma. Tak jak powiedział minister spraw wewnętrznych, pan Bartłomiej Sienkiewicz, były na szczęście już, ale powiedział, że Polska istnieje tylko teoretycznie. To jest cecha, kamieni kupa, g, kamieni kupa i tak dalej. Nie będę cytował, bo to było obrzydliwe, ale prawdziwe, niestety. Polski dzisiaj nie ma, jest zinfiltrowana przez służby obce i tak dalej. Nie wiem. Ja po prostu mam dosyć tego. Staram się jakoś bronić interesu Polaków i w ogóle, można powiedzieć, suwerenności Polski i Polaków, bo to nie chodzi o patriotyzm, tylko chodzi o to, że, do cholery, niech ci ludzie, którzy mieszkają na danym terytorium, się sami potrafili zarządzać.
Dlaczego ktoś obcy ma decydować o ich życiu? To jest absurdalne. Tutaj mieszkam w Irlandii i nikt nie interesuje się moim życiem. Nie wchodzi mi butami. I to jest przerażające, że spotykają mnie tylko problemy z tego tytułu. Więc naprawdę wolę się zajmować UFO, wolną energią, rządem światowym, a zostawić te rzeczy. Polacy sami muszą zadbać o swój interes. Jak nie zadbają, to będzie źle. A teraz jeszcze cenzurę wprowadzą, jakieś inne różne rzeczy ciekawe. Jest z nami Robert.
Witaj, Robercie.
[02:05:50] - Witaj, Kłodzie.
[02:05:53] - Dziękuję. To od razu można rozpoznać. Dobrze, że się pan przedstawił. Claude. Naucz się, człowieku, wymawiać. Od razu bana dostał. Nie wiem. Trolle, nauczcie się, żeby po prostu trochę ukrywać się. Ja wiem, że lubicie Claude mówić i tak dalej, ale was się rozpoznaje. Ktoś mówi Claude, to od razu wiadomo, że to jest troll z jakichś tam chanów różnych i tak dalej, śmiesznych mediów.
Boże, dzieciaki, same dzieciaki dookoła. Ale słuchajcie, jest godzina w Polsce 2:20 i oni słuchają i dzwonią. Może był nagrany, ale za krótko rozmawiałem z nim, bo tylko się przedstawił i od razu poleciał banik. Cóż, tak to bywa. Cenzura jest wszędzie. Ja uważam tak: ja jestem wolnościowcem libertarianinem, więc uważam, że YouTube i wszystkie te korporacje mają prawo robić, co uważają za słuszne. Tak, mają prawo robić, co za słuszne, bo to są ich rzeczy. Tak samo, jak ja mam na mojej stronie prawo robić, co chcę. Teoriachaosu.com, która należy do mnie i mogę robić, co chcę. Witaj, słuchaczu, jesteś na antenie?
[02:07:08] - O, słychać mnie?
[02:07:09] - Tak, oczywiście.
[02:07:11] - Witam. Tomek z tej strony. Ja akurat chciałbym o cenzurze dwie rzeczy powiedzieć. Tak w sprawach bieżących. Ty zapewne słyszałeś, ale nie wiem, czy inni słuchacze. Otóż część środowisk lewicowych Szwecji powiedziała, że za tymi masowymi podpaleniami samochodów-
[02:07:33] - 120 samochodów tam podpalono. Niesamowite rzeczy.
[02:07:38] - Coś koło tego.
[02:07:39] - Ja miałem tą informację, ale nie wszystkie mogłem przeczytać, bo się spieszyliśmy. Opóźnienie było i nie chciałem trzymać gościa za długo i tak dalej, więc pominąłem tego newsa.
[02:07:48] - No to wedle środowisk lewicowych za tymi podpaleniami stoją albo faszyści, albo Rosjanie, co dla mnie jest zupełnym
[02:07:58] - Ja akurat nacjonalistów bym nie wykluczał. Ja zajmuję się teoriami spiskowymi, ale jeżeli ktoś chciałby wygrać wybory, to jest dosyć dziwne. Teraz wybory są, idą i jak nacjonaliści chcą wygrać, to mogli wynająć trochę gówniarzy, żeby popodpalali, żeby zdobyć większe poparcie. W różnych miejscach różnie mogło być, na przykład w Hiszpanii te ataki terrorystyczne, gdzie to sprawiło, że obalono rząd przez ataki terrorystyczne, co w Hiszpanii miały miejsce i jakoś nikt nie wykrył, kto to był dokładnie, co i jak. To było tak po cichu. Tu słuchacza coś wywaliło. Jakaś cenzura, ale nie moja. Nie ja go wywaliłem. Także słuchaczu, zadzwoń jeszcze. Nie tak jak w Radiu Maryja, że prosimy, może jeszcze pan zadzwoni i go wyłączyli.
Nie, tutaj coś zerwało połączenie. Nie wiem, co się stało. Patrzę, czy internet jest, czy tutaj jest wszystko okej chyba. Tak, w Szwecji jest tragicznie w tym momencie, ale ja się cieszę, bo Szwecja to jest właśnie globalistyczny raj. Tam walczą z gotówką, tam wprowadzają te wszystkie rzeczy. Także jeżeli jesteście za nowym porządkiem świata, będziecie mieli to, co jest w Szwecji, a nawet gorzej. Oni zapowiadają, że nie będzie biedy. 2030 rok, była wcześniej 2020, Agenda 21, teraz 2030. Cały czas zmieniają. W tym momencie mówią, że nie będzie biedy, nie będzie żadnych głodów, wszyscy będą najedzeni i takie dalej pierdoły.
A to właśnie będzie odwrotnie. Głód od razu przyjdzie. Jest z nami słuchacz. Dlatego jak się odbiera nieznanych słuchaczy, nie wiem, czy to na telefon dzwonił, czy coś. Tak, telefoniczny, ale ukryty numer. No właśnie, po co ja odbieram? Zawsze wiadomo, że jak ukryty numer, to idiota dzwoni. Nie zdarzyło mi się, żeby ktoś na ukrytym numerze był normalny. Mój błąd. Nigdy nie odbierałem numerów nieznanych, a tym razem.
I tu jest problem, że nie mogę go zablokować ani powiedzieć wam, jaki to jest numer. Wycwanił się tutaj, proszę. Troll. Także tutaj kolejny powód, żeby nie odbierać zastrzeżonych numerów telefonicznych. Uczą się. Patrzcie, uczą się. Dobra, jeszcze odbiorę. Zaryzykuję. Czy to kolejny będzie bekacz, czy normalny człowiek? Dzwoni Ted.
Czy jesteś na antenie?
[02:11:04] - Słucham. Witam.
[02:11:05] - Tak, witaj.
[02:11:07] - Ja w temacie cenzury to chciałem powiedzieć o Bilderbergach, którzy cenzurują naukę na przykład. To jest mój przykład taki. I do teraz nie wiemy, co się bardziej opłaca, czy wybić te 30 centymetrów, czy 1,60.
[02:11:26] - Ten głos poznaję. Także znany troll. Wiecie co? Ja po prostu nie wiem. Może to są nagrania, ale słychać, jakby były na żywo mówione. Po prostu nie kołam tych gości. Czy to jest też cenzura? Jakaś forma cenzury jest, ale umówmy się, co to za cenzura. Kiedyś, wiecie co, za czasów sowieckich strzelano w łeb. Inka została skazana za to, że miała bibułę, miała po prostu nielegalne materiały jakieś różne i skazano ją na karę śmierci.
Dwójkę dzieci jej zabrano. Nie zabili na szczęście dzieci. Zabrano jej dwójkę dzieci i ją zabili. Ona 20 lat nie miała chyba. To jest bestialski system. To była komuna. Dzisiaj jedyne, co mogą robić w tej chwili w internecie te wszystkie gnoje, bo to, co tutaj mówię, to są jakieś popłuczyny. Te trolle to są popłuczyny. Oni nawet nie wiedzą, co robią, bo oni są wynajmowani. Oni za darmo to wszystko robią.
Jestem przekonany. Ci na górze, którzy mają jakiś odsyp albo są szantażowani przez służby, muszą robić, a potem są służby, potem jeszcze wyżsi i tak dalej, aż dochodzimy później, długo do Bilderbergów, potem jeszcze wyżej i tak dalej. I co to za cenzura jest, że ktoś beknie tutaj w audycji? Ja wiem, że niektórym z was przeszkadza to. Ja was przepraszam za to wszystko, ale ja nie mam nawet sił, żeby usuwać te wszystkie bekania tych wszystkich idiotów. Nie to, że jestem przeciwko cenzurze takich idiotów, bo to faktycznie takich idiotów trzeba cenzurować, głupków, ale nie mam czasu, żeby to edytować. Także wiecie. Co ja mam powiedzieć wam? Po prostu idiokracja pełną gębą rośnie i jeżeli chcecie, żeby tego nie było w przyszłości, to zacznijcie działać do cholery, bo ja chciałbym działać i więcej robić, ale co próbuję więcej, to dostaję pałą po głowie. Już nie tylko ABW, irlandzkich służb.
Irlandzkie akurat najlepsze były. Włoskich. Musiałem z Bilderbergów uciekać, ale polskie cały czas inwigilują, czy mają rodzinę i mnie. Ja nie mogę do Polski przyjechać, bo może wszystko się stać. Mogą mnie zaaresztować. Już chcieli mnie do psychuszki wziąć policjanci pół roku temu. Także naprawdę to nie są żarty. Dzisiaj już nie są żarty. W tym roku, 2018, podnieśli celowniki i już celują, żeby mnie wykończyć. Nie popełnię samobójstwa.
Tyle możecie wiedzieć w tej chwili. Witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz do audycji?
[02:14:09] - Dzwonię z Sosnowca. Chciałbym pozdrowić z baru Orgonickiego w serwerze MTA. Tutaj Great Betrayer. I to tylko tyle. Do widzenia.
[02:14:20] - Dziękuję. Tyle chciał powiedzieć. Kolejny jakiś oszołom. Ale przynajmniej coś normalnego. Nie bekał. To taki plus. Już nie będę cytował jego numeru telefonu, ale zapiszę, że troll. Orgonicki. Bardzo śmieszne, panie kolego. Dobra, niech zostaje ten telefon.
Ja nie kumam tych ludzi. Dzwoni troll, co prawda trochę bardziej kulturalny. Aj, z tymi ludźmi. Słuchajcie, cenzurują teraz i TVN. Co byście nie myśleli o tym, po prostu w tej chwili mamy czasy, nie możecie być pośrodku. Musicie się określić. Albo jesteście za, albo przeciw czemuś. Jesteście za cenzurą czy przeciwko? Jeżeli stoicie okrakiem, to pomagacie złu, bo zło wygrywa wtedy, kiedy dobrzy ludzie nie robią nic. Bo zło jest ekspansywne.
Zło po prostu niszczy. Jeżeli widzicie, że na przykład 120 samochodów jest spalonych, tak jak widziałem w Szwecji, ludzie nie wychodzili, po prostu bali się tych gówniarzy. Ja bym wziął pałę czy jakąś siekierę i po prostu bym ich zarąbał. Ja się już po prostu w tej chwili nie patyczkuję. Biorę pałę i pałuję ludzi, jeżeli dochodzi do takich rzeczy. Ja się tego nauczyłem 20 lat temu, jak byłem na studiach, że tylko siła zwalczy brutalną przestępczość terrorystów, przestępców. Tylko brutalna siła na nich. Dla dresiarzy na przykład tylko brutalna siła działa, a nie jakieś modlenie się czy książka. Ten Mieszkowski, idiota, mówi, że w Powstaniu Warszawskim ludzie powinni książkę po prostu mieć. Oni powinni z książką chodzić wszędzie.
Idiota kompletny, rozumiecie? On na nazistów poszedłby z książką. Ten dureń Mieszkowski. Po prostu jest brak słów. Wiecie, ja rozumiem pacyfizm, ale to jest idiotyzm. To nie jest pacyfizm. Nawet pacyfista Albert Einstein mówił, że by pokonać nazistów, trzeba bombę atomową stworzyć. To mówił pacyfista Einstein. I miał rację, bo po prostu jak mamy totalne zło, żeby wygrać z nim, trzeba po prostu mieć siłę. Okej, jest z nami stały słuchacz.
Witaj stały słuchaczu.
[02:16:41] - Witam.
[02:16:42] - Także ostre telefony teraz były trolle.
[02:16:46] - Się dzisiaj dzieje ostro?
[02:16:48] - Właśnie nie wiem. Ja nie kumam ludzi. Jest 2:30, nie mają nic lepszego do roboty. Ja naprawdę bym nie słuchał takiej audycji, jak miałbym 19, 18 lat. Ja bym takiej audycji nie słuchał.
[02:16:57] - Albo 30, nie?
[02:17:00] - 30 to może bym słuchał, ale wtedy różne rzeczy się robiło, także sobie bym-
[02:17:05] - Zapomniałeś dodać jeszcze o jednej kategorii ludzi, którzy naprawdę się nudzą i po prostu robią to z wielką radochą. I oni nawet nie wiedzą, co to służby, nawet nie widzieli-
[02:17:17] - Może, ale słuchaj, jaki sens jest tego? Ja takie rzeczy, przyznam się, też robiłem, ale ja miałem wtedy 15, 16 lat. Też dzwoniliśmy do jakiegoś tam piekarza sobie, jarowaliśmy albo do kogoś dzwoniliśmy, udawaliśmy policjantów. Takie rzeczy się robiło, ale to było wczesne liceum. Natomiast ci ludzie są dużo starsi.
[02:17:38] - Ostatnio właśnie widzisz na Facebooku był temat poruszany. Odezwałem się na ten temat, w komentarzach napisałem. Tak mi się wydaje, że tak szczerze już ci napisałem konkretnie, jaki gdzie temat, bo dla mnie prawda zawsze jest jedna. Jak ktoś zaczyna kręcić i kombinować, wciskać w temat jakieś dziwne klimaty, a prawda jest jedna, to takich trzeba automatycznie do pionu przyziemić. Odpisałem gościowi, że tak wcale nie jest, a jest tak i tak, a nie inaczej. Podałem konkretne przykłady i dowody. Na drugi dzień ten gościu mi po prostu odpisał: „O, ty jesteś jakiś tam powalony, bo ja mam niemieckie nazwisko i ty się mnie uczepiłeś”. To mu odpisałem, że dla mnie to ty możesz mieszkać w Tajlandii, mieć niemieckie nazwisko, pochodzenie czeczeńskie. Dla mnie to jest bez różnicy. Ja nie jestem rasistą, ale mówię tak, jak uważam, a nie łamię żadnego polskiego prawa ani czegokolwiek, aby cię obrazić.
I w dupie mam twoje pochodzenie. Więc trochę gościu się widocznie musiał po tym wszystkim trochę spienić i chyba go zablokowali, bo coś tam napisał. Nie zdążyłem odczytać, bo już zostało zablokowane. Pełno jest takich maści ludzi, którzy są naładowani negatywną energią i sieją dosłownie wytlence zła po prostu.
[02:19:13] - Bez przesady. Zło to są Bilderbergowie. Oni naprawdę zabijają ludzi. Jak to można powiedzieć, pedofilia odchodzi na porządku dziennym.
[02:19:26] - A słyszałeś może ostatnio na temat właśnie tej dziewczynki, która została zaadoptowana i po niej ślad zaginął?
[02:19:34] - Słyszałem, to mówił pan Bednarz, ale mówię, ja od tego muszę-
[02:19:41] - Nie poruszasz tych tematów.
[02:19:42] - Trudno, żebym poruszał, jeżeli wiesz. Ludzie się śmieją z tego, co ja mówię, że chcieli mnie do psychuszki włożyć i tak dalej. Na szczęście moja rodzina i moi bliscy wiedzą, co się dzieje dookoła i ja nie muszę nikomu nic udowadniać.
[02:19:58] - Ale ci, którzy mają własne kontakty, potrafią zrozumieć, jak takie mogą właśnie trolle być.
[02:20:00] - I to jest tak dziwne, że przecież to jest tak niszowe show, a jednak takie są wprowadzone elementy działania służb, żeby to niszczyć, co robię. Więc nie dlatego robię, że się boję, tylko dlatego, że po prostu-
[02:20:19] - Ostrożnie.
[02:20:20] - Nie, inaczej.
[02:20:21] - Wiem, o co chodzi.
[02:20:22] - Wejść do klatki lwa to każdy idiota potrafi i klepnąć go w tyłek. Ale co się stanie wtedy? Po prostu cię zje, zabije cię w ciągu pięciu sekund.
[02:20:31] - Dlatego właśnie z tym panem Bednarzem-
[02:20:33] - Trzeba grać umiejętnie.
[02:20:36] - Jednego sam.
[02:20:37] - On jest sam. On się nie boi, nie ma nic do stracenia.
[02:20:41] - Ale on spalił wiele własnych kontaktów, które mu pomagały, które były po jego stronie. Tak mi się wydaje, przez jego ruchy właśnie.
[02:20:48] - Trudno powiedzieć. On też sprawia wrażenie trochę niezrównoważonego. Ja nie oceniam gościa. Robi dobre rzeczy, może czasami mu coś nie wychodzi i jego sprawa. Każdy ma pewną misję czy ma pewną działkę do działania. Ja mam taką działkę, żeby stworzyć jakieś media, tak jak Alex Jones stworzył w Stanach. Oczywiście go cenzurują, ale miliony ludzi go nadal słucha, ogląda. Także naprawdę w Stanach Zjednoczonych ma oglądalność olbrzymią. To jest niewyobrażalne, że gość może mówić o tych spiskach, o pedofilii elit i docierać do dziesiątek milionów ludzi. To jest naprawdę potężne medium i mi się marzy, żeby mieć setki tysięcy słuchaczy, stworzyć takie media mini mainstreamowe, czyli nie na całą Polskę, ale na jakąś część Polski i też w internecie i mieć profesjonalnych, bo mówię, ja nie jestem świetnym nadającym, nie mam głosu radiowego, po prostu robię to, co powinienem był robić.
Ale zatrudnić wtedy ludzi naprawdę profesjonalnych, takich nie wiem, Tomaszów Lisów. Ja się śmieję, ale takich, powiedzmy, Marków Niedźwiedzkich z dobrym głosem, ze świetnym prowadzeniem i żeby między różnymi audycjami, bo i były audycje muzyczne i niemuzyczne, gadać o takich sprawach właśnie Sandy Hook, gadać tutaj, w Polsce, co się dzieje, o Polin, o takich sprawach. Zapraszać Grzegorza Brauna, ale i jakiegoś Ikonowicza, żeby zapraszać z różnych stron i z lewicy, i z prawicy, ale najważniejsze, że ludzi dobrych, którzy nie są po stronie globalistów, bo naprawdę na lewicy też są ludzie, którzy są po tak zwanej naszej stronie. Nie wiem akurat o Ikonowiczu, ale na przykład ten Szumi Nie Rozumi, czyli nie pamiętam, jak nazwisko ma, Szumlewicz. Nie sprawia wrażenia, że to jest gość, który jest przeciwko ludziom. Czy na przykład Ikonowicz też nie sprawia wrażenia, że on działa po stronie globalistów. Czyli są ludzie, którzy nawet są na lewicy, którzy też dbają o interes pracowników czy mieszkańców. To jak Ikonowicz walczył o Jolantę Brzeską, która została spalona żywcem przez tych łobuzów. Podejrzewam, że część ludzi, którzy spalili Jolantę Brzeską, mogli stanąć przed komisją mieszkaniową i mogli tam być.
[02:23:20] - To jest gruba afera.
[02:23:21] - Tak, ale ona zginęła za obronę, więc to są poważne sprawy. Ale o co chodzi? Chodzi o to, że wracając do tego tematu, tak jak mówiłeś, owszem, ja mogę mówić o pedofilii elit, mogę cały czas mówić o tych sprawach, ale przez to Bilderberg mnie uderzył, że oni wiedzą, że ja wiem i ja mam dowody na to, bo dowody wam przedstawiałem, że pewne zdjęcia, oczywiście poszlaki, ale oni się dowiedzieli dzięki Radkowi Sikorskiemu, że są tacy ludzie z Polski, którzy idą dalej niż reszta. Nie, że co tam ktoś powie, tylko my wiemy, co oni tam robią. My wiemy, że oni składają ofiary, że robią okultystyczne różne rzeczy, naprawdę potworne i oni wiedzą, że my wiemy. Skoro oni wiedzą, że my wiemy, uruchomią wszystko, aby nas zniszczyć, aby zdeprecjonować nasze imię po pierwsze, ale po drugie, nawet jeżeli to nie zatrzyma nas, to nas po prostu zabić. I podejrzewam, że chcieli mnie zabić tam we Włoszech. Dostałem tego e-maila, że z soboty na niedzielę o 3 nad ranem mieli mnie zabić i ktoś po prostu w porządku wysłał mi tego SMS-a anonimowo. Ten numer, który wam podałem, 373666. Oczywiście go rozszyfrowałem, natomiast myślałem, że to jest prostsze.
[02:24:47] - Ale mówię, jeżeli chodzi o te morderstwo właśnie tam u ciebie.
[02:24:50] - Nie. Po prostu być może nie mogli mnie dopaść, to dopadli tego Polaka, którego mogli w Irlandii. Ale nie wiem tego. To mógł być przypadek, tego nie oceniam, ale podejrzewam, że jakbym nie wyjechał, to by mnie zamordowali po prostu w Turynie. To jest naprawdę satanistyczne miasto. Ja tam od razu tak złą energię czułem. Ja po prostu nie mogłem spać już z środy na czwartek.
[02:25:15] - To może do tego już nie wracajmy.
[02:25:18] - Ale to jest ważne, bo to oddziałuje na mnie do dzisiaj. Wiesz, jak 20 policjantów cię po prostu o 4 nad ranem, tam tylko 12 weszło do domu. To była kawalerka, naprawdę po prostu cała mieszkała w tej policji. Teraz to jest śmieszne, ale wtedy naprawdę nie wiedziałem, co mnie czeka. Ja byłem przekonany, że mnie do lasu wywiozą i gdzieś mnie kropną, ale na szczęście tylko osiem godzin na posterunku spędziłem, tam na komisariacie i To jest ważne, że wszystko się zdarzyło dobrze. Ja się cieszę, że mnie zatrzymali, to nie było aresztowanie, to znaczy to raz, a dwa dali mi znak, że może być gorzej. Nie wiem, być może to nie oni, może podświadomie to zrobili, może nie. Nie wiem, jak dokładnie było, ale czułem, że potem przyjedzie mafia i nie będzie już tak hop-siup, bo jeżeli potem mafia by przyjechała, mnie zgarnęła stamtąd, to już bym nie wyszedł żywy. Ja się bałem w ogóle, że ta policja pojedzie do hotelu, co Bilderbergowie się zatrzymali i mnie przewiozą tam. I jak już dojechałem na komisariat, odetchnąłem z ulgą.
To niesamowite było, jechali na sygnale samochodem i wjechaliśmy na komisariat. Odetchnąłem z ulgą, bo myślałem, że naprawdę do hotelu.
[02:26:50] - Właśnie, bo się tym zajęli osoby, które pracują na policji, a nie odpowiednie służby. To już prawdopodobnie sytuacja by się skończyła inaczej. Mam nadzieję, że nie skończyłaby się tak. Teraz to już gdzieś, bo było, minęło i tego czasu-
[02:27:07] - Było, minęło. Dlatego mamy tych bekających ludzi i tak dalej. To jest jakaś forma cenzury, ale naprawdę żadna. Ja mówię, za komuny mogli cię spałować w najlepszym razie, jakby znaleźli bibułę u ciebie. W stanie wojennym to by cię spałowali, a w najgorszym mogli cię na kilka lat nawet do więzienia włożyć za kolportaż materiałów. Dostali ileś lat więzienia małżeństwo Romaszewskich, którzy tworzyli Radio Solidarność. To przecież radio nielegalne, było pirackie i dostali ileś lat wyroków za stworzenie pirackiego radia. Także to były naprawdę poważne rzeczy i nie można było, już nie mówiąc o wystąpieniu w telewizji czy w radiu, to wszystko było poblokowane. Nie było internetu.
[02:28:02] - Gdzie tam, wtedy były dwa kanały tylko.
[02:28:04] - Nie było nic. Nawet maszyny do pisania. Co prawda dowiedziałem się, że nie były rejestrowane maszyny, być może w stanie wojennym gdzieś tam były, ale na pewno elektroniczne maszyny do pisania mogły być czy drukarki.
[02:28:15] - Nie, te zwykłe były przecież rejestrowane.
[02:28:18] - Tak chyba nie do końca. Ja do końca nie wiem. Być może jak kupiłeś w sklepie to tak, ale jeżeli używaną kupiłeś to nie. Czyli w sklepie być może były rejestrowane nówki, ale jak używaną gdzieś od kogoś kupiłeś to już nie rejestrowali chyba. Z tego, co wiem, to nie były.
[02:28:36] - Nie kłócę się, to nie moje czasy. Pamiętam, ale akurat nie korzystałem z takiej maszyny.
[02:28:41] - Na maszynie to naprawdę była mordęga, żeby coś przepisać.
[02:28:45] - A potem wkład w książkę i tak dalej.
[02:28:46] - Trzeba było mocno naciskać, pomyłka, to nie było tak jak dzisiaj w komputerze.
[02:28:50] - No to była cenzura.
[02:28:52] - Że sobie zaraz wydrukujesz drugą stronę czy coś, bo się pomyliłeś, szybko poprawisz i wydrukujesz sobie. Tylko musiałeś przepisać czy poprawiać te litery. Tam się X taki-
[02:29:03] - X się tak.
[02:29:04] - X, tak. Kosmos. Ale były kalki. Można było kilka kopii zrobić za pomocą kalek.
[02:29:13] - Ja gdzieś kalki jeszcze mam starego typu, jeszcze chyba to 80. rocznik.
[02:29:17] - Tylko że kalki trzeba było wymieniać, bo po iluś razach się zużywały te kalki szybko. Zostawmy te czasy, ale chodziło o to, że to były więzienie, a 50 lat temu, 60 lat temu, gdzie nie było SB, tylko UB, to zabijano za bibułę, tak jak opowiadał Ganganowicz, który malował „Polska walczy”, znak jakiś czy komunę na szubienicy gdzieś tam pokazaną. I on mówił, że za to, jak oni malowali na murach, to do nich ubecja i milicja strzelała ostrą amunicją. Do gówniarzy 15-, 16-letnich, a nawet młodszych, którzy malowali hasła antykomunistyczne, do nich strzelano i mordowano ich. Także to były takie czasy, czyli lata 40., 50. i nawet początek 60. Też strzelano do dzieciaków, które malowały napisy i tak samo do tych, którzy bibułę roznosili czy ulotki rozrzucali, też do nich strzelano i wyroki były śmiertelne, tak jak Inka na przykład. Także to były czasy straszne.
[02:30:31] - Bez sądów, pamiętaj.
[02:30:33] - Sądy jakieś tam były, ale to mówię, pokazowe.
[02:30:37] - Jeżeli dwie osoby w komisariacie policji się zebrały i stwierdziły: „Tak, winny, do widzenia” i to trwało niecałe półtorej minuty, to nie można tego nazwać sądem, bo nawet nie możesz się obronić. Nieważne, co miało miejsce, co się stało, dlaczego cię aresztowali. Także jeszcze po drodze dostałeś wpierdziel, na komisariacie dostałeś drugie tyle i później był wyrok.
[02:31:06] - Mogło tak być. To była cenzura. Zachęcała wszystkich innych, jak ci groziła kara śmierci za rozrzucenie ulotek. Trzeba było być tak odważnym. Ja bym się nie odważył. Jakby kara śmierci groziła za to, co robię teraz, to bym się nie odważył jednak.
[02:31:23] - Pochodzę z miasta w Polsce, gdzie jeszcze jest coś takiego i jest utrzymywany taki komisariat. Byłem, odwiedziłem go, chociaż on nie jest dostępny dla publiczności, dla turystów, ale cela wygląda tak, że ona jest delikatnie pod kątem, żeby wszystkie rzeczy, w cudzysłowie, ściekały do rury. Kawałeczek jakiegoś à la biureczka, à la stolika przymocowanego do Dwie ściany i kawałek dechy, na której się spało. I tak wyglądała cela. Normalnie jakbyś spał w jaskini, dosłownie to było by ci wygodniej. Ja widziałem te cele i pomimo wszystko, że ten komisariat został zamknięty w latach 90. i już nie funkcjonował, bo już zbudowali nowy komisariat, ten stary zamknęli, to do tej pory jak ja tam byłem kilka lat temu, tam tak waliło. Masakra po prostu. Te ściany odrapane, dosłownie goły beton. Masakra.
Jak oni tam trzymali tych ludzi w tych celach? Dla mnie to jest nie do pojęcia, naprawdę. Ja to widziałem. Ja byłem tam akurat w sezonie letnim. Było słońce i było ciepło, jak to w lato w Polsce i jak ja tam byłem w środku, to aż się czuło taką negatywną energię, ten chłód tego betonu, bo to jeszcze był malowany taki beton.
[02:32:57] - Jasne, ale to zostawmy to minęło. Może porozmawiamy o cenzurze aktualnej i cenzurze na przykład medialnej. Tutaj faktycznie zapomniałem też o tym newsie, bo to było niesprawdzone i nie sprawdziłem tego, tylko usłyszałem, że żydowskie organizacje razem z Izraelem, znaczy z Izraela już w tym momencie, chcą ograbić Polskę na 330 miliardów złotych i wpłynęło oficjalne pismo poparte chyba nawet przez państwo Izrael. Nie wiem tego na 100%, ale to jest jakiś news i rząd to ukrywa. Podobno polski rząd ukrywa, że to pismo wpłynęło. Nie wiem, ile w tym prawdy jest.
[02:33:32] - Oficjalnej nie ma informacji na ten temat, czy to wpłynęło, czy nie wpłynęło, czy to jest fake, czy nie. Po prostu nie ma oficjalnej informacji.
[02:33:38] - Ale jeżeli to wpłynęło, to jest przerażający fake. Znaczy nie fake, tylko przerażająca cenzura, że nie informuje rząd o takich poważnych sprawach. 330 miliardów złotych to są potężne sumy. To jest ile? Półtora budżetu Polski czy budżet polski roczny? To są potężne pieniądze.
[02:34:01] - Nie wiem. Ale powiem ci uczciwie, że ostatnio w internecie bardzo dużo widzę informacji o polskich lasach, które są koszone, nawet 300-letnie drzewa. I wydaje mi się, że w tym momencie rząd polski po cichu wycina znowu drzewa, żeby mieć więcej kapuchy, żeby właśnie mieć na takie transakcje. Tak mi się wydaje, tak to mniej więcej mi się dodaje po prostu, ale dowodów na to nie mam, bo to są grube, ogromne pieniądze, gdzie dosłownie polskie lasy są karczowane nawet z 300-letnich drzew, które posiadają ogromną średnicę, a drzewo jest bardzo drogie i to jest ukrywane. I wydaje mi się, że to jest takie zlecenie rządu gdzieś tam z jakiegoś ministerstwa, pewnie środowiska, żeby przeprowadzić taką właśnie akcję, żeby mieć więcej kasiory, żeby taką akcję być może o tej, o której w tej chwili wspomniałeś, żeby mieć kasę na to pod stołem zapłacić i żeby nie było tematu. Rozumiesz, o co chodzi? Tak mi się wydaje. Może mieć to miejsce.
[02:35:19] - Ale chyba za mało. Jednak te drzewa są warte mniej niż te 330 miliardów złotych.
[02:35:25] - No tak.
[02:35:26] - To tylko jakieś tam kieszonkowe, żeby zapłacić Żydom, nie? Jakieś tam takie na wydatki.
[02:35:33] - No tak, ale jak pociągniesz za wiele cycków, żeby poleciało mleko. Tak samo te drzewa to może być tylko jeden taki punkt, z którego można ściągnąć kapuchę, a reszta to może się okaże w praniu za jakiś czas, że jest tego więcej. Także robimy konia na maksa.
[02:35:53] - Tak naprawdę mnie to już ten temat obchodzi, ale ważniejsze dla mnie są inne tematy. Chociażby dużo ważniejszym tematem jest nowy porządek świata i to, co planują robić, czy czipowanie, walka z gotówką, które jest w tej chwili najważniejsze tematy.
[02:36:10] - O najważniejszym temacie. Czipowanie jest ważnym tematem, szczepionki również, ale ja bym prosił, żebyś nie zapomniał o jednym ważnym temacie, mianowicie o sztucznej inteligencji. Zwróć uwagę, jak to jest bardzo ważne.
[02:36:23] - Ja myślę, że wydumany to jest temat. Jakby miała już przejąć świat sztuczna inteligencja, to by przejęła.
[02:36:29] - Nie, ja nie mówię o przejęciu świata. Mówię o samej tej technologii. Wchodzisz na Google, cokolwiek wpisujesz, tam już są zapisane algorytmy, które powodują, że można znaleźć to, co prawdopodobnie szukasz. Wiesz, o co chodzi? To jest sztuczna inteligencja w cudzysłowie. Te grubsze tematy, NASA i inne klimaty to tam już w to nie wnikam, ale mówię o tym, co powoli wchodzi i jest akceptacja tego, że to istnieje i z tego zaczynamy korzystać. O to mi chodzi. Dobra, ja będę kończył, ale jeszcze tak powiem jedno zdanie. Ja bym miał prośbę, bo ja wiem, szczepionki, zdrowe żywienie i w ogóle. Ale wiesz co?
Ja bym bardzo był wdzięczny i byłoby naprawdę super, jakbyś naprawdę w tym roku poprowadził bardzo długą, fajną audycję właśnie o zdrowym żywieniu, o tych wszystkich składnikach, o tych witaminach i wyjaśnił, bo ja się trochę tym interesuję, ale nie jestem ekspertą.
[02:37:30] - Już tyle audycji było w tym temacie, naprawdę odsyłam do-
[02:37:33] - Aj aj aj.
[02:37:35] - O D3, witaminach. Wiesz, ja nie jestem specjalistą. Ja zawsze odsyłam do specjalistów, lekarzy dietetyków czy ludzi, którzy się znają na temacie. Ja znam tylko podstawy. Podstawy, które stosuję w swoim życiu i widzę, że to działa i tyle.
[02:37:50] - Ale ostatnio mówiłeś o tej wodzie, właśnie o tym.
[02:37:53] - No ale to trzeba się interesować. Woda zjonizowana, czyli żeby zmienić pH wody, żeby była pH bardziej zasadowa niż kwaśna. Dlaczego? Bo zakwasza fluor i chlor zakwasza i I jak mamy filtry do wody, to te filtry bardzo często nie usuną fluoru, szczególnie fluoru. Natomiast musimy mieć wtedy na przykład węgiel kostny, który fluor wyłapuje albo właśnie jonizator, który za pomocą elektrod fluor po prostu też usunie, nie w 100%. Najlepszym filtrem jest węgiel kostny. On po prostu wyłapuje, czyli zwęglone kości zwierzęce, które wyłapują idealnie fluor. Podejrzewam, że globaliści stosują tego typu rzeczy, jak węgiel kostny.
[02:38:40] - Ja nie chcę się rozgadywać, zaraz jeszcze powiedzą, że trolluję. Nie wiem, czy słyszałeś ostatnio wypowiedzi tego głównego szeryfa firmy Nestle, że woda powinna być sprywatyzowana i nie powinna być dostępna za darmo ludziom i tak dalej.
[02:38:55] - Oczywiście. Pewnie, że słyszałem. To jest skandal.
[02:39:00] - Dla mnie ten gość powinien dostać rok w wodzie i jego wszystkie konta powinny być za narzeczeństwa normalnie. Ja rozumiem, była II wojna światowa i tak dalej, ale to, co on zrobił, to było jedno wielkie, a nie będę przeklinał. I nikt nie zareagował. Po prostu cisza.
[02:39:23] - Ale w Polsce woda jest płatna, więc chyba dobrze działa pan z Nestle, że w Polsce to wprowadzają w życie.
[02:39:30] - Ja widziałem bardzo fajny dokument francuski. Widziałem go ze trzy lata temu, więc na pewno on jest dostępny gdzieś, jak ktoś poszuka na YouTubie. Ja go widziałem w telewizji, jak firma francuska perfidnie sprawdziła dokładnie jak, skąd, po co, dlaczego, jakie koszta wydobywa ta firma Nestle wodę z tych krajów afrykańskich. A przy czym zatruwają całe środowisko jakimś procesem wydobycia, zatruwają radioaktywnością.
[02:40:15] - Oni nawet więcej dużo robią. To jest jedna sprawa. Druga sprawa, wykorzystują dzieci do zbioru czekolady, niewolników. Po prostu zainteresuj się tym tematem. Ja się interesowałem, dlatego staram się na przykład wspierać produkty fairtrade. Tam niektórzy mówią, że to głupota jest. Szczególnie mnie przerażają ci kapitaliści tak zwani, którzy mówią, że nie wolno wspierać produktów, które na przykład nie wykorzystują niewolniczej pracy, bo to powoduje zaburzenia na rynku. Rozumiecie? Takie rzeczy pieprzą, że to dobrze, że tanie są produkty, że niewolnicy mogą pracować, bo mają pracę, bo inaczej niewolnik by nie miał pracy żadnej i by umarł z głodu. To po prostu absurdy i zawsze tak można powiedzieć, że zróbmy i w Europie niewolnictwo.
Czemu nie? Będzie sprawniej, lepiej. Możemy pracować za 50 groszy na godzinę. Mogą ludzie pracować.
[02:41:13] - Patrząc na ceny, patrząc na płatności, patrząc na wynagrodzenia w Niemczech, a w Polsce to i tak pracujemy za darmo ostatnio.
[02:41:22] - Powiedzmy, nie przesadzaj. To nie jest taki problem.
[02:41:25] - Jakichś tam koncernów w Polsce, które praktycznie wykosiły całą-
[02:41:31] - To jest zadziwiające, że wolnorynkowcy mówią, że wolny rynek pozwala ci wybierać produkty jakie chcesz. Ja mogę sobie wybrać Mercedesa, który jest bardzo drogi zamiast jakiegoś innego samochodu albo Ferrari, które jest już cholernie drogie, a nie jakąś syrenkę czy nie będę mówił innych, żeby nie.
[02:41:49] - Polski Fiat przecież został specjalnie, pod młotek poszedł.
[02:41:54] - Tak, ale o co mi chodzi? O to, że dlatego mogę wybrać produkty fairtrade, które są droższe, ale oni przynajmniej sprawdzają, żeby nie pracowały niewolniczo dzieci czy niewolnicy, nie pracowali na tych różnych plantacjach. Dzieci tam mogą pracować, ale jeżeli są w rodzinie, nie na zasadzie niewolnictwa. I też dbają o jakość produktów. Żadnych GMO, żadnych syfów i tak dalej. I wtedy mam gwarancję, nigdy nie ma 100% gwarancji, ale po jakości tych produktów, bo sobie testuję te produkty smakowo chociażby. Biorę sobie herbatę zwykłą dziadowską i biorę sobie herbatę fairtrade, którą kupiłem. I ta fairtrade smakuje znacznie lepiej. Albo kawa na przykład, kawę czy czekoladę. To bardzo łatwo sobie przetestować.
I po prostu ja mam prawo do wyboru, bo ja decyduję o moich pieniądzach, co z nimi chcę robić. A tutaj mi mówią, że nie wolno kupować, bo to zakłóca rynek i w ogóle. Oczywiście zakłóca, jak to można powiedzieć, globalistów. Zakłóca tych łobuzów, którzy niszczą ten świat. Tak, zakłóca.
[02:43:05] - Ja ci podam krótki przykład, bo ostatnio w moim rejonie, gdzie mieszkam, ostatnio na Facebooku i nie tylko, tak mówię tutaj miejscowo, ludzie zaczynają coraz częściej się wypytywać o naturalny, zbierany tutaj na miejscu miód. I powiem ci uczciwie, że to jest droższy miód. Droższy jest miód, ale wiem, że jest zdrowszy i ludzie zaczynają się interesować tym miodem. I powiem ci uczciwie, że w sklepie tak faktycznie, jak patrzę na półkach, jak jestem, to ludzie już tego miodu nie biorą. Przecież jest lato, nie jest zima.
[02:43:41] - Pseudomiody są, powiem ci, w sklepach.
[02:43:44] - Produkowanych w fabrykach, a nie miód. Nawet tam miodu nie ma.
[02:43:49] - Powiem wam tylko jeden tips, bardzo prosty, który jest prawdziwy. Jeżeli widzicie miód płynny, to go nie bierzcie. Miód płynny oznacza, że to jest sztuczny miód. Oczywiście on może mieć coś wspólnego z miodem, ale tak jak ma, nie wiem-
[02:44:07] - Wystarczy spojrzeć na etykietę, naprawdę.
[02:44:09] - Płynny miód oznacza, że ma chemię w środku, bo nie ma opcji, żeby miód nie zestalał. Jedynie miód akacjowy. Jeżeli miód akacjowy, faktycznie on się nie zestali, nie stężeje, ale oprócz miodu akacjowego jeszcze jakiś tam być może, ale inne miody wielokwiatowe, każdy inny miód po prostu będzie w postaci stałej czy takiej żelowej. On nie może być płynny.
[02:44:36] - Ja kładę łyżkę i ona stoi.
[02:44:37] - Więc jeżeli widzicie płynny miód, a wszędzie ten miód jest promowany w hotelach na przykład zawsze płynny miód musi jeść i to jest trucizna. Dlaczego miód w hotelach i gdzie indziej wszędzie robią płynny? Bo łatwo się go po prostu dodaje, rozsmarowuje na kanapkach. Ale to jest trucizna. Czy wolicie jeść truciznę, czy wolicie jeść dobry produkt? Jeżeli chcecie dobry produkt, to kupujcie miód od rolników bezpośrednio najlepiej nie jakiś chiński miód i tak dalej, a szczególnie już uciekajcie od miodu, który jest płynny. Płynny miód to jest tydzień, dwa tygodnie, może maks niecały miesiąc po zebraniu. A ten, który w sklepie jest, to on już stoi na pewno z miesiąc co najmniej, więc nie ma opcji, żeby nie był zestalony miód. To jest prosty tips taki dla najprostszych rzeczy. Także widzicie płynny miód nie kupujcie tego, to jest trucizna.
[02:45:32] - I właśnie tak mi się wydaje w tym momencie. Przepraszam, że ci przerwę, bo nie chcę za długo siedzieć na słuchawce, bo pewnie jeszcze może ktoś będzie chciał zadzwonić. Właśnie i dlatego tego typu również audycje się przydają, bo ludzie słuchają i się czegoś uczą.
[02:45:48] - No ale ja nie jestem od tego. Ja nie jestem specjalistą od żywienia, nie jestem specjalistą od miodu.
[02:45:52] - Oczywiście.
[02:45:53] - Nie mogę doradzać.
[02:45:54] - Ale ostatnio opowiadałeś o wodzie i o tych filtrach.
[02:45:59] - No to ja mówię, co ja robię. Tylko to mogę opowiedzieć, co ja robię.
[02:46:03] - I powiem ci uczciwie, że moja Brita poszła w śmieci, bo ja zawsze jej używałem i teraz stwierdzam, że byłem chyba idiotą, ale byłem nieświadomym idiotą, bo nie wiedziałem do końca jak to jest.
[02:46:14] - Ale w Polsce z wodą nie jest źle. Ja chcę wam powiedzieć, że w Polsce...
[02:46:18] - Ja nie jestem w Polsce.
[02:46:19] - Aha. No tak, bo czytam UK. No tak, to UK też masz fluoryzowaną wodę.
[02:46:25] - Tak, wiesz mniej więcej jak to idzie. Dobra, ja ci bardzo dziękuję. Przełączam się na słuchanie. Może jeszcze ktoś zadzwoni. Może jeszcze odbierzesz jakiś telefon konkretny. Dziękuję ci uprzejmie.
[02:46:37] - Miłego weekendu życzę. Trzymaj się.
[02:46:39] - Również dziękuję.
[02:46:40] - Cześć. Hej. Tak, to był stały słuchacz z UK, a chciałem jeszcze coś powiedzieć o fluoryzacji wody. Aha, w Polsce tak. Może nie jest fluoryzowana woda, ale w wielu miastach jest po prostu dziadowska. Jakaś ściek to jest po prostu jakby podłączyć rurę ściekową niemalże z lekkim oczyszczaniem. To jest w Warszawie na przykład jakaś woda, dosłownie ja byłem świadkiem. W Warszawie leciała woda taka nie będę mówił brzydko, ale ruda. Chciałem już powiedzieć, że gówniana woda. No nie, gówniana w tym sensie, ale nie, że tam coś brązowego leci, tylko że po prostu woda o zabarwieniu pomarańczowym.
Ja myślałem, że to jest żart, ale naprawdę coś takiego. Byłem świadkiem. W Warszawie taka woda często jest. Nie wiem, czy to może polepszyli teraz już, ale obawiam się, że także w wielu miastach. Po prostu nie pijcie tej wody nawet absolutnie nie używajcie jej. Dobra, będziemy kończyli audycję. Także ja dziękuję wam, będziemy powracali. Na koniec tylko chciałem was poinformować, że jest impreza. Jak już mówiłem tutaj Teoria Chaosu w Irlandii 8 września, czyli to jest sobota, jeszcze raz 8 września w Irlandii. Także zgłaszajcie się.
Już pierwsze osoby się zgłosiły. Wymagane jest podanie telefonu, imienia i nazwiska, żeby odsiać właśnie trolli, bo zawsze gdzieś się będą chcieli wbić, pomimo że w Irlandii to raczej trudno będzie dla nich, ale też może się zdarzyć. Po prostu nie wiem skąd to szaleństwo wynika i wypełza, ale wypełza niestety. Także mówię, oczywiście to wszystko będzie zachowane tutaj dla mnie nie będę tego podawał ani telefonów, ani waszych imion i nazwisk. Absolutnie. Więc nie macie się czego obawiać. No ale mówię, takie jest sprawdzenie. Chociaż też może się zdarzyć, że ktoś tam będzie próbował. No ale będę z każdym z was rozmawiał za niedługo osobiście. Jak już będą znane szczegóły imprezy, będzie wszystko podane co i jak wziąć.
Będzie cała instrukcja, także znacie termin, jeżeli chcecie. Noclegi niestety nie zapewniam żadnych noclegów. To jest minus, ale jest bardzo duży wybór noclegów w Irlandii i w Dublinie i w innym miejscu też. Gdzie będzie impreza też można. Także do wyboru, do koloru. Ale mówię najpierw się zgłoście, ja podam wam takie podstawowe szczegóły, a proszę po prostu tylko imię, nazwisko i numer telefonu. Tu już jakieś tam trolle protestują, że coś tam to niedobrze. Nie wiem. No niedobrze. Chcesz się człowieku gdzieś się spotkać, do kogoś przyjść?
No to trzeba wiedzieć, kto ty jesteś, tak? Przecież nie udostępniam tego Tuskowi czy jakimś rządzącym, czy nie wiem komukolwiek. Czy jakimś tam GIODO, czy innym organizacjom przestępczym, quasi przestępczym. Może GIODO nie jest przestępczą, ale już jakiś tam sanepid to działa jak mafia, więc to chyba nie jest jakiś problem. Szczególnie, że moje imię i nazwisko jest znane. Gdzie mieszkam może niekoniecznie, ale że z Irlandii nadaję, to jest znane. Więc jak najbardziej to nie jest jakiś problem. A jak jest problem, to nie przyjeżdżaj po prostu i tyle. I tutaj nie ma co dyskutować. Tutaj się ktoś śmieje, że Trolle to zupełni idioci, zwłaszcza o 2:00, 3:00 w nocy.
Można się śmiać, ale pamiętam, jak w tym Mediolanie byłem, bo uciekłem z Turynu do Mediolanu, to miałem obserwację hotelu, w którym byłem. To był taki hotelik, trochę na uboczu. I była obserwacja. Przed moim pokoikiem stał samochód z człowiekiem w środku i obserwował całą noc do godziny 6:00 nad ranem. Także nieźle. Też bałem się, że to powtórzy się w Mediolanie. Służby też są paranoiczne i do 6:00 potrafią siedzieć przed jakimś pokoikiem. Obserwacji jakiegoś gościa Polaka, który przyjechał obserwować Bilderbergów. Niesamowite. Także tak, oni się boją.
Wyraźnie widać, że się boją tego wszystkiego, co się dzieje. Wiedzą, że mogą przegrać tą rozgrywkę. I kropla drąży skałę. To jest śmieszne. Naprawdę niszowe media czy dziennikarze niszowych mediów potrafią zastraszyć cały Bilderberg. Cieszę się. Jest duży plus, że oni się po prostu boją małych mediów. A pomyślcie, jeżeli my będziemy więksi, bo to się stanie. Luke Rudkowski już dotarł, wyobraźcie sobie, ze swoim jakimś czy fanem mediów, czy współpracownikiem mediów wcześniejszym, który dorobił się dobrych pieniędzy, bo zaczął inwestować w biznes konopny czy marihuanowy biznes w Colorado. I dorobił się, że jest współwłaścicielem odrzutowca w Stanach.
I wyobraźcie sobie, że Luke Rudkowski, teoretyk spisku, naprawdę fighter, Polak, który wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, jak miał około 10 lat. W latach 90. wyemigrował z rodziną i stał się Amerykaninem. Jest Amerykaninem naturalizowanym, ale jest fighterem NWO, jednym z największych w Stanach Zjednoczonych i przyleciał samolotem odrzutowym do Turynu. Nieźle, nie? Po prostu zmiękli. Jak się ci policjanci dowiedzieli, to na pewno nie odważyli się ruszyć w ogóle Luke'a Rudkowskiego. Bo jeżeli ktoś przylatuje własnym odrzutowcem, to nieźle. Widzicie, już są pewne zmiany. Oczywiście to nie jest Luke'a Rudkowskiego odrzutowiec, ale jego znajomego, który go podwiózł.
Nie wiem, jak to określić. Także ja też liczę, że jednak to się zmieni i też uda mi się w końcu zbudować z naprawdę fajnymi ludźmi. Ale teraz jest czas, kiedy poznaję ludzi, z którymi na pewno nie będę nic robił. I to jest fajne. I to jest wspaniałe, że teraz jest ten czas, który pokazuje, kto jest za, a kto przeciw. I tutaj nie można znaleźć się pomiędzy, bo to wychodzi. Oni sami się podkładają. Ci ludzie, którzy są czy przeciwko mnie, czy ludzie, z którymi na pewno nie będę nic współpracował. Absolutnie nigdy. Są już przekreśleni do końca życia.
Do końca mojego życia są przekreśleni. Nigdy z nimi nie będę współpracował. Już o nich wiem. I oni też wiedzą, że ja wiem. I to jest wspaniałe. I nie ma dzisiaj opcji takiej, że jakieś powroty i tego typu rzeczy. Nie ma czegoś takiego. A są ludzie, z którymi się gdzieś tam rozstałem w różnych okolicznościach i dalej, i z którymi z chęcią, czasem z chęcią, czasem z niechęcią, ale nie spaliłem mostów. Do nich mogę powrócić, z nimi mogę współpracować. I to jest wspaniałe po prostu, że wszystko widać jak na dłoni.
Ja się cieszę, że nastąpił taki czas, bo najgorszy jest czas, kiedy ty nie wiesz, czy ktoś przeciwko tobie jest, czy z tobą, czy jest agentem, czy co o tobie myśli. A w tej chwili wszystko wychodzi. Wszystko. I jest świetny czas, ale będzie taki czas. Ja myślę i wierzę w to i wszystko robię, bo ja cały czas pracuję normalnie co dzień, żeby się utrzymywać tutaj, ale cały czas prę do przodu. Oczywiście na razie nie ma takiej opcji, że jakieś większe pieniądze udaje mi się zarabiać, bo nie, tylko takie, żeby się utrzymać, na Bilderberg pojechać czy gdzieś tam sobie. Normalnie żyć. Ale to jest za mało, żeby normalnie żyć. Po prostu trzeba zacząć budować to, aby móc stworzyć większe media w Polsce. Tylko można to stworzyć za pomocą pieniędzy.
Nie można tego stworzyć, że się z kimś dogadam, bo zawsze będę na czyimś pasku, zawsze będę klęczał przed kimś. Nie wiem, czy przed PiS-em, tak jak robi to pan z Radia Wnet Skowroński, który klęczy przed PiS-em i robi, co mu każą. Laskę robi PiS-owi, a PiS na razie jeszcze koncesji mu nie dał. Na razie klęczą i chcą tej koncesji, ale PiS się waha, bo chodzi o kasę, misiu. Kasa. Jednego, drugiego pisuara dać łapówkę i da ci koncesję. Jak nie zapłacisz łapówki, nie da ci. Co myślicie, że PiS nie jest skorumpowany jak Platforma? Tak samo są skorumpowani. To tylko Kaczyński jest takim frajerem, który myśli, że jest Piłsudskim.
I być może go zarazili rakiem w tej chwili. On nawet nie ma pojęcia o tym, że służby jakichś krajów obcych zaraziły go rakiem. On nawet nie wie, że coś takiego istnieje. Także wiecie. Ale nastąpi być może taki czas, że będę miał możliwości stworzenia jakiegoś Ja nie liczę. Duże media to pieniądze są niewyobrażalne dla mnie, żeby większe media, na przykład Radio Ogólnopolskie, już nie mówiąc o jakiejś telewizji. Ja to telewizja na pewno się kompletnie nie nadaję i nie będę żadnej telewizji tworzył, bo komunikacji nie znam, ale z radiem absolutnie. Od moich wczesnych dni ja cały czas radia słuchałem. Telewizja naprawdę, praktycznie od wieku 17 lat rzadko oglądałem telewizję. Później w wieku 19 lat w ogóle telewizora nie miałem przez wiele lat.
Praktycznie od 19 roku życia do teraz, czyli ponad 20 lat praktycznie nie używałem telewizora. Sporadycznie gdzieś u kogoś byłem. Przez chwilę miałem tutaj w Irlandii dosłownie rok czasu telewizor, ale też nie oglądałem specjalnie. Radio cały czas mi towarzyszy, że zawsze gdzieś słucham. Tworzę też radio od wielu lat. Wcześniej pirackie, później różne internetowe i to jest żywioł, w którym się odnajduję i myślę, że odnalazłbym się bardziej jako twórca radia samego. Jak ma wyglądać. Wizję radia mam od dawna, jak to powinno wyglądać i czy to będzie na siebie zarabiało? Trzeba spróbować. Ja myślę, że tak, bo przedstawić komuś totalne g i przedstawić komuś fajną propozycję, to ta fajna propozycja wygra.
Tak jak pamiętam, kiedyś czytałem wywiad pana Konikiewicza. To jest taki znany muzyk. On też w jazzie, w nowoczesnej muzyce takiej ambitnej jest. I on właśnie mówił, że grał na jakichś wiochach, jazz grali naprawdę taki free jazz czy taki à la acid jazz, wręcz nowoczesną muzykę jazzową z początku lat 90., końca 80. Mówi, że w latach 90. taką muzykę grali w różnych wiochach i jest teoria, że ludzie są prymitywni, oni nie potrzebują sztuki wyższej, oni się zadowolą disco polo i tak dalej. I tamci ludzie powiedzieli coś niebywałego właśnie do pana Konikiewicza. Chyba nazywa się Wojciech Konikiewicz z imienia, ale Konikiewicz. I mówili mu, że panie, łzy w oczach praktycznie mieli, że czegoś takiego to oni tutaj nie słyszeli, że oni chcieliby, żeby co tydzień ktoś taki występował i żeby takiej muzyki słuchać. I ci ludzie zafascynowani byli tym, że po prostu tutaj nikt nie chce występować, nikt nie gra takich rzeczy, bo to muszą być już umiejętności gry.
I to nie jest prawda, że wszyscy disco polo chcą. Jest część ludzi, ale duża część nawet ludzi prostych chcieliby fajnych rzeczy posłuchać. Fajnych, ambitnych, bo po prostu nie mają do tego dostępu, nie mają dostępu do opery, do tego wszystkiego, co mogą sobie posłuchać. Dzisiaj jest dużo łatwiej do tego, ale po prostu trzeba wiedzieć, że taka fajna muzyka jest. Jak ktoś nie wie, to po prostu nie będzie wiedział, co traci. I to jest fajne, że ludzie doceniają to. Myślę, że to wygra. Ale dobra, wracając do tematu, to wtedy po prostu będę wiedział, z kim współpracować, z kim nie współpracować, kogo wziąć, kogo nie wziąć. I to się rozegra. Ja mam tą wizję i wiem, że ona się ziści, bo najpierw po prostu trzeba w siebie wierzyć i w tą wizję wierzyć, żeby ją osiągnąć.
Jestem jeszcze na dobrej drodze, skoro tyle ataków jest. Tak jak Gandhi mówił, że na końcu wygrywasz, ale wcześniej będą ciebie mocno atakować, wcześniej jeszcze wyśmiewać, ignorować. Te etapy przeszedłem. Teraz jest czas ataków ze wszystkich stron, trolli jakichś internetowych, tych śmiesznych radiów trollerskich, których trochę jest, jakichś mediów trollerskich, służb różnych, Bilderbergów i innych. Też jakichś innych radiów, już nie trollerskich, ale takich chciałoby się powiedzieć zawistnych. Ale co oni mogą zazdrościć? Niczego nie mogą zazdrościć, bo przecież generalnie ci ludzie pieniędzy mogą zazdrościć, a tu pieniędzy nie ma. Więc nie wiem, ale po prostu robią jakieś różne dziwne też działania. To są te ataki, więc jeszcze chwilę trzeba wytrwać i później naprawdę może być nieźle. Przynajmniej tak się wydaje.
Także myślę, że nastąpi taki czas, że uda się po prostu to stworzyć. Praktycznie nikt w to nie wierzy oprócz mnie, że takie coś nastąpi. Ale to tak, nawet jeżeli cały świat jest przeciwko tobie, jeżeli wszyscy absolutnie, których może sobie znasz, rodzina i tak dalej, wszyscy są przeciwko tobie i uważają, że w chmurach gdzieś tam chodzisz, że to jest bez sensu, to nie ma szans, to musisz wierzyć w siebie i musisz dążyć do tego, bo inaczej to nie dojdziesz do niczego. Musisz po prostu 10 razy upaść. Problemy dookoła, które będą się piętrzyły i musisz po prostu dalej konsekwentnie realizować to, co sobie zaplanowałeś, bo inaczej do niczego nie dojdziesz. Trzeba cały czas działać. Tak jak ja działam tutaj w miarę moich możliwości od 2010 roku nieprzerwanie i tego nie przerwę. Jedyne, co może przerwać, to moja śmierć i tyle. Tylko jedna rzecz może przerwać moją pracę. Globaliści to wiedzą.
Mogą dlatego wysyłać tych trolli. Nie, śmiechu warte. Służby mogą wysyłać, a służby dopiero potem trolli rekrutują i tam działają, a potem te trolle kolejnych trolli, tych już najgłupszych, którzy bekają. Nie wiem, czy oni się obudzą, czy nie, czy to jest po prostu dalej. Chyba faktycznie to jest nagranie, nagrywają na kasety. Nie na kasety, nagrywają sobie na plik dźwiękowy i puszczają ten plik z automatu. Nie wierzę w to, że ktoś siedzi i beka sam z siebie, czy jakieś głupoty mówi o szkołach, czy innych bzdurach. Myślę, że to są po prostu nagrania, że oni to nagrywają wcześniej i puszczają. Uruchamiają automat, który Skype'em dzwoni i uruchamia wtedy ten dźwięk. Także tak to może być.
Marek pisze, że niezbyt pasujący przykład, ale bolszewików początkowo też była garstka, a Trzecia Rzesza zaczęła się w knajpie, więc kto wie? Fajne porównanie. Fajne porównanie, natomiast nie chcę żadnych sekt robić, żadnej polityki tutaj i tak dalej o tych sprawach. Zobaczymy, jak będzie. Liczę na to. Ale najważniejsze, żeby tworzyć dobry content, żeby to były dobre informacje, z których możecie coś czerpać, fajne rzeczy. Jakbym miał możliwości w mediach nawet zarabiać już w tej chwili, to bym skoncentrował się tylko na tym i robił tylko to. Jest możliwość, jest profesjonalne studio zrobione. Tutaj w Irlandii mamy do dyspozycji. Kawałek muszę podjechać.
Tutaj jest Dublina, natomiast jest taka możliwość, że można to robić lepiej, żeby nie było tutaj, tak jak słychać różne samochody, że to można było z kimś nagrywać fajnie. Ale nie ma za bardzo chętnych, a jeżeli próbowaliśmy coś robić, to masa trolli wchodziła i niszczyła wszystko. Tych dynaminów, tych innych jełopów, wchodzi i całe radio rozwalało. Cały czas pamiętam, transmisja była rozwalana, cały czas strona atakowana. To jest coś niebywałego. Cokolwiek chce się zrobić, jesteśmy atakowani. Jak to określić? Ja się z tym nie spotkałem. To jest dopiero ostatnie kilka lat, dwa, trzy lata ostatnie, czyli gdzieś od 2015, 2016 bardziej. W 2016 roku zaczynają się tego typu sprawy.
To jest po prostu rozwój. Zawsze są pewne etapy. Się śmiałem, komuś w komentarzu powiedziałem, że i Arnolda Buzdygana przeżyłem, i Usenet, i początki w internecie dyskietkowe. 1995 rok, kiedy z dużymi dyskietkami chodziło się do komputerów XT i nagrywało się na duże dyskietki pięciocalowe jeszcze. Wy już nie pamiętacie trzycalowych dyskietek, bo ja pamiętam, kupiłem stację dysków na duże dyskietki do IBM-a, do mojego peceta, który w 1995 roku pierwszego peceta miałem, to kupiłem tylko duże dyskietki, żeby móc z internetu korzystać, bo w domu nie miałem internetu i chodziło się na uczelnię. Ale nie było tam małych dyskietek, tylko trzeba było te duże. Tych trzycalowych, tylko były te pięciocalowe, które miały pojemność co prawda też dosyć dużą, bo 1, 2 MB. Te małe dyskietki miały 1,44, czyli były mniejsze, a miały większą pojemność. To był fenomen. A duże dyskietki, nagrywało się na nich nie za dużo niby, 1, 2 MB i tak nie można było całości nagrać, bo tak wolno się wszystko ściągało, jakieś grafiki.
Pamiętam Milesa Davisa grafikę ściągnąłem i w szoku bym był. Jakie fajne grafiki, plakaty. Różne rzeczy ściągało się. Najlepiej tekstowe, bo co prawda te pliki nie były duże, bo to były grafiki na poziomie 100 kB maksymalnie, bo to były takie skompresowane JPG-i, ale dobrej jakości i one robiły wrażenie, bo tego nie było za dużo. Wtedy to królowało. Nie było internetu. Wyobraźcie sobie w domach nie mieliście internetu, było tylko to od kolegi, co dostaniesz. Były sieci osiedlowe, zaczynały być, ale te sieci osiedlowe to też tylko niektóre rzeczy były. 1995 rok internet w Polsce? Internet w Polsce był od 1993 roku.
Ja jestem około 1995, 1994 roku w internecie. Na uczelniach był dostępny. Udostępniono na uczelniach dla wszystkich ludzi, dla studentów były takie komputery XT. To był ośmiobitowy pecet. Dzisiaj mamy 64-bitowe pecety, a to był ośmiobitowy pecet. Strasznie wolny był, tylko tryb tekstowy, ale były nawet przeglądarki stron www. Oczywiście w trybie tekstowym. Nie wiem, czy potraficie sobie w trybie ASCII. W trybie ASCII były wyświetlane strony internetowe. Oczywiście one bardzo wolno się ściągały i wyglądały fatalnie, więc bez sensu.
Były programy, już nie pamiętam jakie, Get się nazywały czy Wiget, że ściągało się całą stronę na dyskietkę. Bez dyskietek to byłeś jak bez ręki. Nie można było na twardy dysk ściągnąć. Były poblokowane twarde dyski, trzeba było dyskietkę i od razu na dyskietkę zapisywało ci pliki i całe strony zapisywał na dyskietkę, więc strony oglądało się później w domu. W domu normalnie miało się przeglądarkę. Wtedy Netscape był. Był też chyba Internet Explorer, ale ten Netscape Już nie pamiętam, czego ja używałem. Nie było żadnych Firefoxów. Netscape, Mozilla chyba jeszcze była, ale ona była kiepska wtedy. Natomiast Netscape był całkiem niezły.
Internet Explorer, wtedy był Windows 95, pamiętam w 1995 roku, piracki, jakby nie było. Bo był wcześniej Windows 3.11, ale na Windowsie 3.11 jako tako było. Ja generalnie jeszcze pamiętam, był DOS, używałem, przeglądarki też były. Do stron internetowych nie pamiętam. Do stron internetowych był już Windows 3.11 albo Windows 95. Ale w DOS-ie można było grafiki oglądać, różnych muzyczek słuchać, które się ściągało. MP3 wtedy nie było, wtedy było MP2 chyba, nie ściągało się MP2 i były Real Media, RM. To były takie Real Media czy RAM chyba się nazywało, R-A-M. Pliki Real Audio były skompresowane, bardzo mocno skompresowane, ale można było całe audycje radiowe słuchać. „Coast to Coast AM” wtedy po raz pierwszy w ogóle słyszałem.
Wow! Mówię: „Coż to jest w ogóle?” Jeszcze po angielsku nie za bardzo byłem, ale już słyszałem, jak to brzmiało. Wtedy, pamiętam, słyszałem „Coast to Coast AM” i Miltona Williamsa Coopera. Jak to radio leciało! W Polsce były te radia, był Nautilus, Radio Zet później się zaczął, ale tamte audycje to była inna klasa. Howard Stern też, chwilę później Howarda Sterna poznawałem. Nie wiedziałem, o co chodzi w ogóle z tymi rzeczami. Mark Keller: „Internet nie w domu”. Tak, był wtedy internet, ale nie w domu. Ktoś może miał w domu, ale ja nie znam nikogo.
Być może już telekomunikacja udostępniła. Ja miałem internet w domu w 1997 roku. Chyba w 1997 czy to jeszcze 1996 koniec był, już nie pamiętam. Albo koniec 1996, ale na pewno w 1997 roku już miałem internet. Modem. Oczywiście to było bardzo drogie, to był modem przez TPSA. Dobra, zostawmy te sprawy, ale się rozgadałem o tych sprawach. Ale wtedy nie było żadnej cenzury. Wtedy była inna cenzura w internecie, sprzętowa, bo wolne to wszystko było. Nie tak jak dzisiaj, że mamy cały świat, mamy mnóstwo serwerów, po prostu klikamy.
Dzisiaj mamy za dużo informacji. Po prostu znaleźć coś jest ciężko. Jest w internecie taka masa rzeczy, że nie jesteśmy w stanie znaleźć rzeczy, które nas interesują. A wtedy odwrotnie, wszystko było super. Nie było dziadostwa, nie było trollingu. Ten trolling to się później zaczął, jak już internet do domów trafił, a ja się nie spotkałem w 1994, 1995 roku w internecie, nawet 1996, z trollingiem. Dopiero w 1997, pamiętam, wtedy Buzzzyegana poznałem. To każdy poznał, kto Useneta używał. Usenet się pojawił. Wcześniej też był Usenet, ale ja pamiętam w 1997 Usenet i później, w tamtych czasach.
W 1997 roku miałem internet, ale to był internet TPSA numer 0202122. Jakoś tak chyba leciało. Nie wiem, czy dobrze zapamiętałem, ale to było tak śmiesznie. 0202122 czy 222120. Nie pamiętam. Coś takiego było. Potem się wpisywało automatycznie ten modem. Ja miałem modem już szybszy, to był 33600, a później jeszcze kupiłem jeszcze szybszy modem, 55 kilobitów na sekundę. To był bardzo szybki modem. Ten 33 i 6, i nie zawsze można było uzyskiwać taką prędkość.
Wyobraź sobie 33 kilobity, nie bajty, kilobity na sekundę. 33 to jest jakieś 9 kilobajtów na... Dobrze mówię? 9? Nie, mniej. To jest jakieś 7. Na 8 trzeba podzielić to, to jest nawet mniej. Jak na 8 podzielimy, to będzie 4,5 kilobajta na sekundę. 4,5 kilobajta na sekundę. Przecież to jest nic.
To dzisiaj wydaje się śmieszne, takie prędkości. Dzisiaj mamy megabajty na sekundę połączenia. To jest w ogóle niewyobrażalne. Wtedy cała uczelnia miała słabsze łącze niż wy macie w domu. Cała uczelnia w Polsce w 1995 roku. Dobra, zostawmy te sprawy. Nie było cenzury, wszystko było do znalezienia, co było w internecie. Bo wiadomo, to, czego nie było, to nie było. Ale dużo było w internecie, tylko trzeba było wiedzieć, gdzie znaleźć. Natomiast wszędzie, gdzie trafiłeś w internecie, były rewelacyjne rzeczy.
Po prostu wszędzie. Nie było głupot przechowywanych, bo wtedy twarde dyski były drogie i serwery były cenne. Jak ktoś coś udostępnił, to tylko naprawdę tip top rzeczy. Tak jak dzisiaj to się ludzie by zabijali o takie rzeczy, co wtedy były. A dzisiaj, mówię, jest odwrotnie. Jest tego wszędzie mnóstwo, tylko ciężko znaleźć fajne rzeczy. Jest tylko trolling jeszcze w dowodzie, jakieś inne bzdury, głupoty. Tak że ta cenzura była inna. No i mówię, cenzura w tej chwili zupełnie inne oblicze przyjmuje. W tej chwili cenzuruje się rzeczy wybiórczo.
Nie cenzurujemy jakichś patostreamów, jakichś głupot. Chociaż też niby wyłączają te patostreamy, ale one nadal są. Zrobiła coś w jacuzzi, to nie jest usuwane, to sobie może być. Jakieś kotki, srotki, jakieś śmieszne filmiki. To wszystko jest. To nie ma znaczenia. Wszystko to, co nie zmienia systemu, nie będzie cenzurowane. Cenzurowane będą tylko te rzeczy, które budzą ludzi i te, które nie pasują właśnie tym globalistom. A globaliści dzisiaj z lewactwem pracują. Inaczej, lewactwo jest wynajmowane przez globalistów, bo oni mają zlasowane mózgi i oni są za faszyzmem.
Właśnie tak jak mówił Ronald Reagan: faszyzm przyjdzie poprzez liberałów. Poprzez Platformę na przykład. On mówił, że uczciwych ludzi będą sadzać do więzień i będą delegalizować ONR, organizacje i tak dalej. Które są bezprawne, bo nie łamią prawa, ONR. Nie są komunistami czy nazistami, czy faszystami. Więc uważajcie, jeżeli popieracie tych platformianych, tych wszystkich, którzy są za cenzurą, to wiedzcie, że cenzura do was dojdzie. Ktoś, kto popiera cenzurę, żeby zamykać komuś usta. Wiem, że czytałem jakieś komentarze, że dobrze, że NTV zamknięto, Janusza Zagórskiego próbują zamknąć, bo tam zajmuje się okultyzmem, różnymi rzeczami. To, człowieku, tego nie oglądaj, odejdź od tego. Nie zajmuj się.
Zamordyści. Ludzie mówią, że są wolnościowcami, a chcą komuś zakazać mówić coś, że to dobrze, że YouTube coś tam banuje i tak dalej. Może jeszcze państwo powinno banować wszystkich? Niestety są niektórzy, którzy też mówią wolnościami, tak jak pan Rola z Realu24 mówi, że jest za wolnością, a chce jednak banować, chce zamykać usta jakimś swoim wrogom. To nie. Albo wolne słowo, albo zamordyzm. Jak wolne słowo, to daj możliwość wypowiedzenia się lewakom, komunistom, nazistom, satanistom, faszystom i tak dalej. Dopóki nie popełniają przestępstwa, nie krzywdzą innych ludzi, to jest okej. Niech sobie tam działają. W sensie mówię krzywdzą de facto, a nie, że kogoś obrażają.
Czyli na przykład ci pedofile kręcą filmy i potem puszczają w internet z robieniem krzywdy dzieciom, gwałtami na nieletnich czy tego typu rzeczy okropne, które są w internecie. Oczywiście, nie zaprzeczam, to powinno być usuwane. Dobra, zostawmy te nieprzyjemne rzeczy. Natomiast cenzurze mówimy nie, ale też z drugiej strony nie możemy zabronić cenzury YouTube'a czy cenzury innych mediów, które mają prawo do tego. Chyba że łamią regulamin, to sądownie można ich skazać, jeżeli łamią swój regulamin. Jeżeli na coś się umawiamy, ale prawdopodobnie w większości przypadków nie łamią regulaminu i mają prawo do tych działań niefajnych, ale my mamy prawo się przenieść. Przenieść się trzeba na Steemit, na DTube, do innych portali. Absolutnie, trzeba po prostu wychodzić stamtąd. Ja nie muszę wychodzić, bo mnie nie ma na YouTubie, mnie nie ma na Facebooku, mam konto techniczne, tylko tyle, po prostu informuję was o pewnych rzeczach. Takie tylko to są sprawy.
Dobra. Dobrze, to wszystko na dzisiaj. Kurczę, ja się rozgadałem. Trzy i pół godziny audycji. Bardzo długo. Także dzisiaj mieliśmy gościa. No i cóż, to będzie dzisiaj to wszystko. Dzięki, że byliście na audycji Trejosu w temacie cenzury globalistów, jak nas globaliści cenzurują. Był gościem Mikołaj Rozbicki w pierwszej części z pewnymi problemami technicznymi, ale potem się one wyjaśniły. Także cóż, cenzura narasta, będzie coraz gorsza w internecie.
Musimy się temu przeciwstawić jawnie, ostro i po prostu nie korzystać z tych mediów, które są cenzorskie i przejść na dobrą stronę mocy, na te DTube, Steemit i inne rzeczy. Także trzymajcie się, do usłyszenia za tydzień. Miłego weekendu wam życzę. Hej, cześć.
[03:24:24] - Życie jest jak przejażdżka w parku rozrywki. Kiedy się na nią wybierzesz, myślisz, że jest ona realna, ponieważ tak potężne są nasze umysły. Jedziesz w górę i w dół, dookoła i tak w kółko. Ona przeraża i uspokaja. Jest kolorowa i bardzo głośna. Jest zabawą przez jakiś czas. Niektórzy jadą od bardzo dawna i zaczynają pytać: czy to wszystko jest prawdziwe? Czy to tylko przejażdżka? Inni, którzy to pamiętają, wracają do nas i mówią: hej, nie bój się, nigdy nie bój się, bo to tylko przejażdżka. A my zabijamy takich ludzi.
Zamknąć im gęby! Za dużo inwestują w tą przejażdżkę. Pocieszcie ich. Spójrz na moje zmarszczki, na zmarszczki. Spójrz na moje wielkie konto bankowe, na moją rodzinę. To musi być prawdziwe. To tylko przejażdżka. Ale my zawsze zabijamy tych dobrych, którzy próbują nam to powiedzieć. Wiecie, jak to jest. Wieszamy na nich psy, ale to nie ma znaczenia, bo to tylko przejażdżka.
I zawsze możemy zmienić kierunek, kiedy tylko chcemy. To tylko kwestia wyboru. Bez wysiłku, bez pracy, bez oszczędzania pieniędzy. Wybór właśnie teraz pomiędzy strachem a miłością. Indiańska przypowieść o dwóch wilkach. Pewien stary Indianin plemienia Cherokee powiedział do swojego wnuczka, który był pełen gniewu na swojego kolegę, który zachowywał się nikczemnie wobec niego. „Pozwól, że opowiem ci historię" — powiedział stary Indianin. — „Też kiedyś nienawidziłem osób, które były nikczemne wobec mnie i nie żałowały tego, co robiły. Nienawiść sprowadza ciebie na dno i nie dotyka wcale twojego wroga. To jest jak połknięcie przez ciebie trucizny, mając nadzieję, że odbierze to życie twojemu wrogowi.
Wiele razy zmagałem się z tymi myślami, wnuczku. To tak, jakby we mnie żyły dwa wilki. Pierwszy wilk jest dobry, nie czyni nikomu krzywdy. Żyje w harmonii, nie czuje się zaatakowany, jeśli nie było intencji ataku na niego. Walczy tylko wtedy, kiedy powinien walczyć. W słuszny sposób. Ale drugi wilk jest pełen gniewu. Małe rzeczy wpędzają go w szał. Cały czas walczy z każdym bez powodu. Jego nienawiść i gniew są tak potężne, że nie może myśleć.
Jego gniew jest bezsilny, nie zmienia niczego. Czasem jest trudno żyć z tymi dwoma wilkami we mnie, które próbują zawłaszczyć moją duszę." Wnuczek popatrzył w oczy dziadka i zapytał: „Dziadku, który wilk wygra?" Stary Indianin uśmiechnął się i cicho powiedział: „Ten, którego nakarmisz." Pamiętaj, nie karm złego wilka.