[00:01] - Teoria chaosu. Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:11] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach i rzeczach niewyjaśnionych w kilku polskich radiach internetowych, między innymi w Radiu Paranormalium, Radiu Dream Time, LCP Radio i Radiu Wolne Media. Dziś jest 5 stycznia 2018 roku, pierwsza audycja w 2018 roku. Mam nadzieję, że nie ostatnia. Nie, raczej małe szanse, aby do czegoś takiego doszło. Ale wszystko jest możliwe. Czyli pierwsza audycja w nowym roku, więc wszystkim wam, słuchaczom, sponsorom audycji i wszystkim ludziom, którzy dobrze życzą audycji, a także niedobrze życzą, życzę wszystkiego dobrego, czego chcecie najlepszego dla siebie w 2018 roku, aby był lepszy niż poprzedni rok. Czasami może być, że wcześniejszy rok był najlepszy w waszym życiu. To niech ten będzie jeszcze lepszy.
Także polecam zaglądać na stronę audycji www.teoriachaosu.com. Są tam archiwalne nagrania, także informacje dotyczące audycji i tak dalej. Archiwum jest nie do końca pełne, więc jeżeli chcielibyście pełne archiwum zobaczyć, w tej chwili jest w Radiu Paranormalium, paranormalium.pl. Zawsze jest tak, że jak wejdziecie na stronę teoriachaosu.com, tam są wszelkie linki do mediów, w których jest nadawana audycja i można sobie, jak się zapomniało linku, te radia sobie znaleźć. Także polecam bardzo. Przejdę może do informacji, które były w ostatnim czasie. Pierwszy news jest o publicznym rejestrze przestępców seksualnych, który został uruchomiony przez ministra Zbigniewa Ziobrę. Ten rejestr zawiera oczywiście także pedofilów, ale też i przestępców seksualnych, gwałcicieli czy zwyrodnialców, zoofili czy tego typu różnych osób, które były skazane. Podkreślam jeszcze raz skazane. Myślę, że to jest dobra sprawa.
To jest wzorowane na prawodawstwie brytyjskim czy irlandzkim. W Irlandii to od dawna jest, że można te informacje uzyskać, gdzie mieszkają pedofile na przykład. To są dane publiczne i to jest dobra rzecz, bo ktoś, kto jest przestępcą, ja wiem, że można się pomylić, może ktoś przypadkiem był i tak dalej. Jasne, może gdzieś się to zdarzyć, ale może w Związku Radzieckim można fikcyjnie komuś podrzucić pedofilię dziecięcą na dysk i ktoś będzie skazany. Nie, nie o to chodzi. Przestępcy seksualni to ci, którzy dokonali czynów zabronionych. Nie oglądania pedofilii w internecie czy posiadania nawet takich, ale udowodnienie, że krzywdzili dzieci bezpośrednio, tak jak na przykład pan doktor Samson, który krzywdził dzieci, był psychologiem i robił terapie, które są przez lewicę uważane za bardzo słuszne. Natomiast takie zabawy wibratorami, dzieciom dawał wibratory, sztuczne, ze przeproszeniem, penisy do zabawy dawał, jakieś takie różne perwersyjne rzeczy, które go podniecały. On robił zdjęcia tym dzieciom i te zdjęcia gdzieś przechowywał. Podejrzewa się, że była jakaś większa siatka.
Udowodniono to właśnie Samsonowi. Przed jego śmiercią wypuszczono go do domu. Także mógł jeszcze pożegnać się z rodziną, jeszcze mógł pomieszkać trochę w domu. Był stan jego niby ciężki. Bardzo dziwna sytuacja to była i do dzisiaj niewyjaśniona. Czy faktycznie umarł? Pewnie tak, ale ja mówię, warto wątpić w tego typu sprawy. Czy ten gość żyje, czy nie? Różnie. Mówiło się o Hitlerze, że zmarł, sam się zabił, zginął.
Tragicznie Hitler w 45. roku, w maju w Berlinie, a w rzeczywistości najprawdopodobniej uciekł do Ameryki Południowej. Rzeczywistość może być dużo bardziej dziwna i tajemnicza niż nam się wydaje. Wracając jeszcze do tego zbioru, rejestru. Wszyscy pewnie myślą: jak to? Przecież to jest złamanie ustawy o anonimowości i tak dalej. Ludzie, nie brońcie przestępców. Przecież ci przestępcy muszą być cały czas pod obserwacją. Nie wolno im ufać do końca życia. Oni w końcu popełnili jedne z najbardziej ostrych zbrodni.
Tak samo z mordercami czy innymi ludźmi. To są naprawdę ważne rzeczy. Tutaj to w Irlandii działa i ma się dobrze. Mało tego, w Irlandii na przykład nie mówi się Leon K. Czy jakiś tam Maciej J. Nie mówi się tak, tylko mówi się pełne imię i nazwisko, jeszcze gdzie delikwent mieszka, który jest prowadzone postępowanie wobec niego, znaczy nie postępowanie, a rozprawa sądowa jest wobec niego i prokurator zgromadził na tyle dowodów, że jest postawiony taki delikwent przed sądem i są ujawniane pełne dane takiej osoby. Oczywiście to dotyczy tylko poważnych przestępstw, zabójstw, gwałtów, bardzo dużych oszustw na dużą skalę, takich naprawdę przestępstw. Nie mówię, że ktoś bułkę ze sklepu wyciągnie czy ktoś kogoś tam oszuka na jakieś drobne sumy. Nie, to nie dotyczy takich przestępstw. Czy ktoś przekroczy o 100 kilometrów prędkość samochodu.
Nie. To jest tak zwane tutaj w Irlandii, skąd nadaję, ale tak jest, czy w Wielkiej Brytanii jest tak zwane common sense, czyli taki zdrowy rozsądek w uproszczeniu można nazwać. I dzięki temu prawo jest zorganizowane dookoła trzeźwego myślenia. Oprócz, że jest prawo rzymskie wdrożone, to jeszcze jest ważność cywilizacji łacińskiej, czyli morale jest bardzo istotne w prawie, bierze się pod uwagę zdrowy rozsądek, logikę. Te wszystkie rzeczy bierze się pod uwagę. Rzymianie też swoje prawo opierali właśnie na logice, na zdrowym rozsądku. Stąd właśnie też między innymi potęga państwa rzymskiego była. Na tej liście jest 800 sprawców gwałtów i pedofili. Od 1 stycznia bieżącego roku można tą listę zobaczyć. Jest dostępna w internecie.
Ja tutaj już nie będę wam upubliczniał, a możecie zobaczyć. Są dane zamieszkania i tak dalej. Myślę, że to jest dobra rzecz. Jedna z niewielu rzeczy, która jest dobra, którą rząd zrobił w ostatnim czasie i to jest zero tolerancji ochrony dla przestępców. Ja nie mówię, żeby do samosądów dochodziło i tak dalej, ale żeby się nie czuli bezkarni. Oni wtedy się bardziej pilnują, ci ludzie. Ja to widzę w Irlandii, że ci pedofile naprawdę są zastraszeni i to jest bardzo dobre. I to jest bardzo dobre, bo następny pedofil zastanowi się, czy skrzywdzić dziecko, czy faktycznie ryzykować to, że mnie złapią i będę na takiej liście, będę upubliczniony i będę po prostu pod pręgierzem. To jest bardzo mądre, bardzo dobre, bo odstrasza kolejnych potencjalnych przestępców i na tym powinna polegać kara. Na tym powinna polegać kara.
Nieuchronności, ale także i surowości wyroku. I nie tylko więzienia samego, ale także i później takiego pręgierza, takiego napiętnowania przez społeczeństwo. To jest bardzo dobre. Także tutaj plusy dla partii PiS. Tutaj ktoś oczywiście się z lewaków, pan Adam Bodnar wypowiada, że pomysł będzie nieskuteczny i tak dalej. Bzdury. Oczywiście, że będzie skuteczny i to bardzo skuteczny. Bardzo się tego boją. Kolejny news jest o wolności słowa, o którą tutaj w internecie zawsze walczymy. Koniec wolności słowa w niemieckim internecie.
Jest huczny artykuł na Strike EU. Natomiast o co chodzi? Pierwszą osobą, która została o złamanie prawa wolności słowa, znaczy niewolności wypowiedzi, bo nie ma wolności słowa w Niemczech. Już trzeba uważać. Jest posłanka do Parlamentu Europejskiego z Alternatywy dla Niemiec, AFD, a teraz została posłanką Bundestagu. Niestety jest obwiniona, natomiast jeszcze nie jest skazana, ale będzie rozprawa przeciwko niej. Jest jej rasistowski wpis na Twitterze i Facebooku, który usunięto, ale później zostały zapisane, więc jest oskarżona przez aktualne władze o to, że popełniła zbrodniomyśl. Zbrodniomyśl, która będzie w tej chwili roztrząsana. Posłanka się nazywa, trochę trudne nazwisko, Beatrix von Storch. Chyba dobrze przeczytałem niemieckie nazwisko.
Ona to oczywiście skwitowała, że co do diabła dzieje się w tym kraju? Dlaczego policja publikuje wezwania do ostrożności i komunikaty do ludności po arabsku? Czy zwraca się w ten sposób do hord barbarzyńców muzułmanów i chciałaby, żeby złagodnieli? Tak napisała. Nie napisała o tej sytuacji, tylko napisała ten rasistowski niby wpis. Chodziło o sylwester w Kolonii, pamiętny z zeszłego roku, właściwie z poprzedniego 2015 roku. Przepraszam, 2016 roku, czyli z 2016 na 2017. Wtedy doszło w sylwestra w Kolonii do masowego molestowania kobiet. I w tej chwili może być skazana. Więc ona jest oburzona.
Jest duża część społeczeństwa niemieckiego oburzona. Zobaczymy, jak to się wszystko rozegra. Niestety chciałbym, żeby wygrała oczywiście opcja demokratyczna, niemiecka, taka prawdziwa, wolnościowa, ale obawiam się, że coraz częściej do głosu dochodzą naziści w Niemczech i może być powrót do Czwartej Rzeszy. Nie Trzeciej Rzeszy, tylko czwartej już rzeszy w tym momencie i to może być niebezpieczne, że Niemcy mają tak potężną gospodarkę, że przestawić ją na militaria w tej chwili mogą zrobić bardzo szybko i ich nikt nie powstrzyma. Po prostu będą najpotężniejszym krajem militarnym. Myślę, że mają szansę nawet wtedy przeskoczyć Francję czy Wielką Brytanię. Mogą konkurować wtedy z Rosją. Na pewno nie będą walczyli z Rosją, natomiast być może z sąsiadami. Takie trochę geopolityczne sprawy. Natomiast pamiętajmy, że Hitler doszedł do władzy bardzo szybko i w przeciągu dosłownie niecałych 10 lat podbił prawie cały świat.
Przepraszam, nie cały świat, ale dużą część świata podbił w przeciągu 10 lat od dojścia do władzy po raz pierwszy. Więc to może się wydarzyć. W dzisiejszych czasach może to być jeszcze szybciej, bo w tamtych czasach jednak nie było takich wojsk, nie było takich przemian, nie było tego wszystkiego dookoła, co dzisiaj się dzieje. Więc jak najbardziej to troszeczkę się zmienia, jest to dużo szybsze. Kolejny news jest o Turcji. To jest od Paula Josepha Watsona z infowars.com. On też jest znanym blogerem i co ciekawe, spotkałem osobiście Paula Josepha Watsona. Na Bilderbergi jeździ chłopak. Można powiedzieć w rzeczywistości jest taki eklektyczny wręcz sposób bycia ma, taki arystokratyczny, a w mediach jest dosyć ostry. To znaczy jak robi te swoje wideoblogi jest takim naprawdę fighterem mocnym, mocnym zawodnikiem.
Natomiast na żywo jest naprawdę spokojnym chłopakiem, cichym raczej. A w internecie daje ponad milion. Ma 1 100 000 subskrypcji na YouTubie i jeszcze ma na Twitterze bardzo dużo i tak dalej. Także dużo ludzi śledzi to, co robi Paul Joseph Watson i tutaj właśnie zrobił informację, podał także i klipik w temacie tego, że turecka instytucja państwowa mówi, że dziewczynki mogą wziąć ślub i zajść w ciążę już od dziewiątego roku życia. Tak, dziewczynki mówię, bo nie dziewczęta, to są jeszcze dzieci. Czyli mogą już teoretycznie, bo jeszcze bardzo często nie są zdolne do zajścia w ciążę w wieku dziewięciu lat, ale prawnie jeszcze nie jest faktem, ale będzie, wydaje się. Więc cofnięcie jest dosyć ostre, zgodne z Koranem, bo to Koran chyba właśnie propaguje takie dziewczynki, że od tego roku życia już mogą rodzić i wychodzić za mąż. Horror po prostu. Kolejny horror, cofanie się w rozwoju naszym. Dla chłopców 12 lat stwierdzają, więc nie wiem, jak to interpretować, że dla chłopców 12 lat, dla dziewczynek...
Tak, dziewczynki szybciej może dorastają. Także taki news jest tutaj od Paula Josepha Watsona i z portalu Breitbart. Breitbart, który się stał dosyć w tej chwili popularny. Jego twórca został zamordowany, jak wiecie, już wielokrotnie o tym mówiłem. Za to, że ujawniał o Podestcie, dowiedział się o tym, że Podesta jest pedofilem i robi niecne rzeczy. Ja nie mówię o Pizzagate. Pizzagate to jest taka szersza sprawa i trochę jest tam dezinformacji w Pizzagate, natomiast jak najbardziej Podesta jest pedofilem. Jego brat też jest pedofilem. Ile zła uczynili, tego nie wiemy. Nie mamy na to dowodów.
Breitbart prawdopodobnie miał i za to zginął. To był dosyć wpływowy człowiek, taki niezależny dziennikarz, jeden z bardziej hardkorowych, niezależnych dziennikarzy w latach dwutysięcznych. Chyba zginął w 2012 roku. Już nie pamiętam dokładnie, ale to już jakiś czas temu. Jeszcze nikt nie mówił o żadnym Pizzagate, nikt nie mówił o Podestcie. Znaczy mówiono gdzieś tak między wierszami, ale to nie było tak jak w tej chwili. Ale portal Breitbart pisze, że, cytuję papieża Franciszka, który powiedział coś takiego: przeciwnicy masowej migracji sieją przemoc, rasową dyskryminację i ksenofobię. Nie wiem, o jaką masową imigrację chodzi, ale chyba chodzi o tą właśnie muzułmańską, żeby przyjmować masowo ludzi z kręgów muzułmańskich. Ja jestem za otwartością granic, natomiast nie otwartością pełną, to znaczy taką, żeby brać wszystkich jak leci. Do siebie do domu też nie zapraszamy wszystkich jak leci, tylko zapraszamy tych ludzi, którzy spełniają jakieś warunki.
Nie są kryminalistami i tak dalej. W tym momencie przede wszystkim nie łamią prawa, czyli mają paszporty, przynajmniej mają jakiś dokument. Jeżeli my byśmy gdziekolwiek chcieli się udać, ja pamiętam, do Maroka się kiedyś udałem, to mój paszport sprawdzano chyba 10 razy. Bałem się, że jeszcze gdzieś mnie cofną czy gdzieś zaaresztują. Tam naprawdę nie ma żartów. W takim kraju muzułmańskim 10 razy sprawdzają mój paszport, to dlaczego jak z tamtej strony ktoś przyjeżdża, to w ogóle nie musi mieć paszportu i może sobie wjeżdżać jak w masło w kraj i robić sobie co chce później i mówić sobie co chce, kim jest i tak dalej. Ja bym absolutnie bez paszportu jakbym się udał, to bym albo był cofnięty, albo był zaaresztowany. Nie wiem, co by się stało, ale nie byłoby takiej opcji. Pamiętam statkiem akurat płynąłem do Maroka, więc to było tak, że na statek nie sprawdzał mi nikt paszportu, dokumentów, ale dopiero później na statku, jak już płynąłem do Tangieru, to wtedy sprawdzano mi ten paszport. Sprawdzał tak długo, że aż mnie szlag trafiał i te pieczątki wklepywał buch, buch.
To jest dziwna sprawa pod tym względem, że inaczej się traktuje nas. Wyobraźcie sobie do Stanów bez paszportu polećcie, to w klatce będziecie zatrzymani jak zwierzak. Będziecie trzymani, jak uda się wam bez paszportu do Stanów dostać i was złapią. Tak to wygląda. A papież coś takiego mówi, czyli mówi o tym, że wszyscy ci, którzy są przeciwko masowej migracji, są złymi ludźmi bardzo. Jest to dla mnie kompletnie zrozumiałe. Ja wiem dokładnie, co papież Franciszek przez to mówi i tak dalej. To jest wilk w owczej skórze. Papież Franciszek chce stworzyć jeden Kościół. Ja to mówiłem od 2011 roku.
Ja, a przede wszystkim goście, główny gość, z którym o tym rozmawiałem, to był Marcin Dachtera. Niestety musiał też zmienić swoje poglądy trochę ze względu na zastraszenie. Tak podejrzewam, że było. Nigdy nie chciał mi powiedzieć, jak było naprawdę, więc nie wiem, ale tak podejrzewam. Musiał usunąć wszystko, co posiadał. Natomiast nie wszystko usunął, bo niektóre rzeczy zostały, także możecie sobie ściągać. Jeżeli nawet gdzieś poginęły z internetu, to kiedyś je upublicznię. Ale „Teorie Chaosu” jeszcze też są do ściągnięcia z Marcinem, więc polecam jak najbardziej. Celem Watykanu i Kościoła katolickiego jest stworzenie jednego kościoła światowego. W tej chwili z pomocą idzie Zuckerberg i Facebook.
Z pomocą idą różni ludzie, jedna waluta, geje, lesbijki, lewacy kompletnie są w tej chwili wkręceni w Kościół. Ostatnio nawet był przecież w katedrze ni to kobieta, ni facet już tak eksponujący swoją odmienność, Conchita Wurst, która czy który, nie wiem, jak to powiedzieć. Bo ja rozumiem jeszcze transwestytę, że się przerabia kobieta na faceta, a facet na kobietę, a tutaj jest coś pomiędzy. To znaczy chyba to jest facet w oryginale, który ma normalnie wąsy, brodę i zakłada sukienki i robi się na kobietę, czyli nie wiem, jak to określić. To jest po prostu coś niebywałego i traktuje się jego jako nie tyle równoprawnego dyskutanta w jakiejkolwiek dyskusji, tylko eksponuje się go i premiuje się, czy właściwie wrzuca się go na piedestał, tak jak tutaj w katedrze w Wiedniu. On czytał kazanie w kościele wręcz. To jest wszystko zrozumiałe, bo tak właśnie ma być. Tak ma być, że wszystkich trzeba do jednego kościoła zagonić. I to się powoli udaje, bo i część gejów, i lesbijek się zainteresuje Kościołem. Na razie jeszcze trochę część Kościoła katolickiego protestuje, ale tutaj będzie schizma pewnie jakaś kolejna, coś się będzie działo.
W Polsce o tym do niedawna chyba były tylko dwa ośrodki, które mówiły. Dzisiaj może trochę więcej. To była właśnie grupa ludzi z „Idź pod prąd”. Ja pamiętam ich jeszcze 10 lat temu, pamiętam ich czasopisma. Wtedy byli naprawdę małą grupą i drukowali na naprawdę kiepskim, czasami nawet na lepszym papierze rozdawali i sprzedawali gazetki „Idź pod prąd”, w których te sprawy opisywali. Zresztą pastor Chojecki występował też w takiej rozgłośni Kontestacja, też o tym mówił. To był chyba też 2011 rok o tych sprawach. Trochę tam delikatnie, chociaż nie delikatnie, bo to rozgłośnia, która też bardziej jest taka może nie tyle antykatolicka, co nie prowatykańska jakaś mocno. Później to się zmieniło, doszedł w Kontestacji, pamiętam, mnie usunięto, jak zacząłem robić tę audycję o jezuitach, o Kościele katolickim z Marcinem Dachterą, to zostałem przede wszystkim za to usunięty, bo tam też jeden z jezuitów, chyba nie jezuita, ale jakiś ksiądz, brat katolicki czy ojciec katolicki też tam nadawał i to absolutnie się nie podobało. Także tutaj było inaczej.
Ale mówię, dwa ośrodki: „Idź pod prąd” z Lublina i „Teorie Chaosu”, można powiedzieć, Marcin Dachtera też tutaj się udzielał, później też Radio Nafali. O tym mówiliśmy wiele razy w różnych audycjach. Teraz to się może trochę zmieniło. Trochę więcej osób mówi o prawdzie o Watykanie, ale na palcach jednej ręki można policzyć. Jest po prostu strach mówienia prawdy. Wręcz nie tyle zastraszenie jest, bo wszyscy od lewa do prawa wiedzą, że nic złego o Watykanie nie wolno mówić absolutnie. Przede wszystkim prawdy. Można powiedzieć, że to jest zrozumiałe, bo to już jest więcej niż tylko sam Kościół. To jest stworzenie jednego kościoła, czyli wszystkich do jednego zagonienie. I to jest bardzo niebezpieczne.
Natomiast ludzie tego nie widzą. Z jednej strony myślą, że jest taki dobroduszny, a z drugiej, że zwariował. Nasi katolicy myślą, że papież zwariował, że jest zbyt liberalny i tak dalej. A z drugiej strony ci liberałowie mówią, że dobry papież, że w końcu jakiś normalny papież wstał i tak dalej. Wszyscy będą w miarę zadowoleni, że katolicy przełkną to, że tam geje. A może i lepiej, kochajmy się. Po co robić podziały? Tak się mówi: po co podziały robić w Kościele? Trzeba wszystko jednoczyć. Tak jak mówił pan Komorowski, były prezydent, już na szczęście.
Mówi, że trzeba łączyć, nie dzielić. Łączyć wszystko w jedno. I wiecie, jak się łączy wszystko w jedno, to wielkie g wychodzi i nie da się czasami połączyć wody z ogniem. Nie da się połączyć faceta z facetem, ale dziecka z tego nie będzie. W tym sensie, że żeby coś uzyskać, musi się ktoś dopasować. Nie można połączyć disco polo i muzyki punkowej. Rozumiecie? Czy nawet nie tyle disco polo, tylko biesiadnej muzyki i muzyki punkowej. Nie da się. Pewnych rzeczy się nie da zrobić.
I to będzie po prostu kicz. Zrobimy kicz, coś tak fałszywego, co nie gra. Mamy disco polo, które jest prawdziwe w sobie. To jest prawdziwa muzyka. I mamy punka, który też jest prawdziwą muzyką, ale zupełnie z innej bajki. I tych dwóch rzeczy nie da się połączyć. Już bardziej punk, muzykę metalową okej. Czy punk i muzykę popową jeszcze gdzieś tam może by było tak jak Green Day na przykład gra w tej chwili. Jeszcze gdzieś tam można było, ale pewnych rzeczy nie da się zrobić. Można mnożyć przykłady.
Czy punka i jazzu chyba też nie da się połączyć. To zupełnie inne światy muzyczne. Aczkolwiek chyba to się niektórym polskim kapelom udało, na przykład Brygadzie Kryzys czy zespołowi Kryzys. Tilt — tam było sporo elementów jazzu, więc w tej chwili też elementy takie muzyki klasycznej, muzyki jazzowej też i KS-u w swoich koncertach uskutecznia. Więc może gdzieś tam mogą być pewne kombinacje, ale mówię disco polo i punk nie da rady. Pewnych rzeczy nie da się. I tak samo tutaj. Nie da się wszystkich do jednego. Nie da się w jednym kościele zmieścić satanisty i katolika. To jest absurd.
Albo neonazisty i geja. Chociaż nie, to akurat jest możliwe, ale anarchisty i nazisty. Nie da się. Takich rzeczy nie da się po prostu połączyć. Szpiega i patriotę. Nie może być albo szpieg, albo patriota. Nie można być i tym, i tym. Aczkolwiek w przypadku Piłsudskiego to tak było, tylko że on na samym początku szpiegował, a później nie ma dowodów na to, że był szpiegiem, agentem czyimś. Na samym początku, jak nie było państwa polskiego, to trzeba było gdzieś kolaborować. Trzeba było robić różne rzeczy, żeby prowadzić politykę, grę podwójną.
Nie dało się inaczej, bo nie było państwa polskiego, nie było pieniędzy, z których można było czerpać, żeby działać. Natomiast to już historycy rozstrzygną. Nie da się tego połączyć. Natomiast oni próbują to zrobić i im się po części uda. Nie wiem, czy w całości. Zależy, jak katolicy na to zareagują i jak świat cywilizacji łacińskiej na to zareaguje. Generalnie reaguje bardzo dobrze, czyli tak, jak Watykan oczekuje i w Polsce tylko trochę. Jakieś małe grupki ludzi, którzy protestują i tak dalej. Troszeczkę są problematyczni w tej chwili ci prawicowcy katoliccy, którzy nie wiedzą, co mówić. Bo niby są za Watykanem i Franciszkiem, ale chcą krytykować, ale się boją, ale nie bardzo mogą krytykować.
I to takie jest szturchanie się. Więc widać, że oni są w tym nieszczerzy i nieprawdziwi ci ludzie. To jest wszystko zrozumiałe, co papież mówi. Tu jeszcze powiedział coś takiego, że zagrożenia stwarzane dla bezpieczeństwa narodowego lub wysokich kosztów przyjmowania nowo przybyłych są winni poniżania ludzkiej godności ze względu na to, że wszyscy jesteśmy synami i córkami Boga. Ci, którzy potępiają to ze względu właśnie na zagrożenia stwarzane dla bezpieczeństwa, czyli ci patrioci, szczególnie pisowcy czy prawicowcy polscy, którzy nie chcą imigrantów, to właśnie są winni poniżania ludzkiej godności ze względu na to, że wszyscy jesteśmy synami i córkami Boga. Tutaj muszę wam powiedzieć, że zaczęły się już jakieś dziać rzeczy w Irlandii. Myślałem, że się nie zaczną, a jednak trochę jest, bo Irlandia też przyjęła tyle, ile miała, a jeszcze więcej po prostu do Irlandii przyjechało nielegalnie imigrantów. I zaczęły się już troszeczkę rzeczy dziać, pojedyncze jakieś przypadki, trudno powiedzieć, czy terrorystyczne, czy bardziej kryminalne, że jeden Egipcjanin Japończyka chyba zadźgał na śmierć za to, że po prostu coś mu nie pasował i tyle. Nie było żadnego wytłumaczenia, bo on był zaaresztowany i powiedział, że coś tam mu nie pasowało u tego Japończyka, że się źle uśmiechnął czy coś. Jakieś dziwne rzeczy.
Także taki przypadek. Gdzieś podobno było, że ktoś z karabinem paradował, tylko nie wiadomo, czy plastikowym na ASG, czy prawdziwym. Raczej chyba tym plastikowym, ta druga opcja. Więc to takie ciamaj zamachy. Nie ciamajdanowe, tylko takie zamachy na ciamajdę. Zamachy robione przez ciamajdów muzułmańskich, więc to w Irlandii nie udaje się niestety. Tam pojedyncze osoby, ale to bardziej można zrzucić na poczet zwykłego ataku, takiego kryminalnego po prostu. Także to tyle. Jest ta sprawa o papieżu, który tak się wypowiada. I ostatni news jest o najdroższym leku w Stanach Zjednoczonych, chyba nawet na świecie, w Stanach na pewno.
Lexturna się nazywa, firma Spark Therapeutics. Pierwsza dopuszczona terapia genowa przeciw rzadkiej dziedzicznej formie ślepoty. Cena leku 850 000 dolarów. Dyrektor wykonawczy tej firmy, Jeff Marrazzo mówił, że wysoki koszt leku sprawia fakt, że lekarstwo przywraca wzrok niewielkiej grupie ludzi dotkniętych rzadkim schorzeniem. Jest ono jednokrotnie wstrzykiwane do każdego oka. Ciekawe, jak nie zadziała, co wtedy? Czy dadzą kasę, jak nie zadziała? Nie sądzę. Są ubezpieczalnie, które podpisały umowę na to, że 850 000 zapłacą za tą terapię. Nie wiem, jakie tam umowy, czy jak nie zadziała, to nie zapłacą wtedy.
Tak czy inaczej to pokazuje, że powinno powstać piractwo lekowe. Faktycznie jest w tym momencie w Afryce, w Azji często i w Ameryce Południowej wykorzystuje się leki, generyki tak zwane, które są dużo tańsze. Produkcja leków jest naprawdę bardzo tania w porównaniu do tego, ile zarabia się na tych lekach. Oczywiście mówi się, że trudno coś wyprodukować i tak dalej. To jest ściema. To jest ściema dla głupich ludzi, tylko po to, żeby pokazać, że mamy naprawdę leki prawie na wszystko, które są pochowane po szufladach i niektóre są bardzo tanie. Witamina D3, witamina C, witaminy przede wszystkim. Boraks też jest ważna sprawa, to jest chyba na grzyba substancja, ale może się mylę, to musiałbym sprawdzić dokładnie. Już nie pamiętam co na co jest, ale są różne rzeczy, które są niesamowicie skuteczne i coraz bardziej są zabronione. Ich nie można nigdzie dostać, chyba że dla zwierząt.
Te leki dla zwierząt się sprzedają, bo są tak skuteczne, że weterynaria nie pozwala sobie, aby się pozbyć tego. Natomiast w weterynarii jest większa konkurencja i tam łatwiej można wytwarzać te leki, bo nie ma aż takich bardzo wyśrubowanych przepisów na to, żeby produkować leki. Jeżeli chodzi o ludzi, są takie przepisy, że tylko kilka przedsiębiorstw może spełnić taką produkcję. Dlatego pozamykano mnóstwo przedsiębiorstw w Polsce, powykupowano i zostało prawie nic. Polska z jednego z większych producentów leków w Europie, nadal są te firmy, ale poprzejmowane przez korporacje GlaxoSmithKline na przykład, przez Baxtera, przez Pfizera, przez inne różne korporacje wielkie, które przejmowały te polskie Polfy, Tarchominy jakieś i tak dalej, i przez to ceny leków wzrosły niebotycznie. A jeszcze wzrosną, bo tak jest. Jeżeli nie ma konkurencji, to cena leków może rosnąć niemalże do nieskończoności teoretycznie, ale wiadomo, że patrzą na popyt tych leków różnych. Im mniej będzie producentów, tym to wszystko będzie droższe. Wynalezienie pewnych rzeczy dzisiaj nie jest bardzo skomplikowane. Mamy komputery, mamy tysiące ludzi, nie bezrobotnych, ale tysiące ludzi, którzy kończą w Polsce farmację czy biotechnologię, czy różne inne chemie, różne dziedziny, które służą właśnie do produkcji leków i oni bardzo często później nie trafiają do przemysłu, bo nie ma potrzeby aż tylu tych specjalistów, bo po prostu ma się pewne wyznaczniki.
Zobaczcie kiedyś, ile leków wynajdowano. Aspiryny nie aspiryny. Wynajdowano różne substancje, ile chemików nad tym pracowało. Przecież nie było komputerów, wszystko trzeba było na piechotę robić, eksperymentować, obliczać na kartce. I co? Jakoś się odkrywało nowe rzeczy. To dzisiaj się nie odkrywa? Dzisiaj się dużo więcej odkrywa, tylko wszystko do szuflady się wrzuca, wszystko to, co jest zbyt skuteczne. Bo lek ma być taki, który ma leczyć, ma nie wyleczyć ciebie, nie pozbyć się przyczyn. Tylko ma walczyć ze skutkami choroby i ma tę chorobę troszkę przygaszać, żeby ona się jeszcze odnowiła.
Bo jak się ta choroba odnowi, genetyczna z wadą wzroku, że potem znowu ten wzrok zacznie niknąć, znowu 850 000 trzeba dać na taki lek, żeby od nowa zrobić terapię. Na tym to polega, że na to płacimy kolosalne pieniądze. Wiadomo, że wynalezienie tego leku trzeba pokryć, żeby powstał. Ale jak wyliczyć koszt, ile wydało się pieniędzy na te badania? Najczęściej to na badania idzie, że ludzie jeżdżą sobie na wczasy gdzieś tam, setki lekarzy opłacają te firmy i tak dalej. Na to wszystko idzie, na promocję tego leku, na reklamy. Na te badania wcale aż tak dużo nie idzie. Oczywiście oni tam piszą, że to idą potężne pieniądze. Ale na co to idzie? Na opłacenie budynków tych specjalistów, którzy pracują nad tym wszystkim.
Bez przesady, to są naprawdę jedne z najbardziej intratnych przedsiębiorstw świata. To są firmy produkujące leki. Są czasami te leki, niech on kosztuje nie 850 000, niech 1 500 000 kosztuje. Wszystko jedno, ten lek i tak dalej. Ale robi się wszystko po to, żeby zablokować innym możliwość produkcji. Myślę, że piractwo jest rozsądnym rozwiązaniem. Tutaj w tym przypadku jest dosyć trudne, bo jak 850 000 kosztuje jeden lek, to trzeba wykraść jakoś. To nie jest takie proste, żeby wiedzieć jak albo też pracować nad tym i tak dalej. Tylko to są takie kwestie tego typu, że jeżeli mało ludzi jest chętnych do tego typu terapii. Zobaczcie sobie, jak ktoś się naprawdę zaweźmie, to odkryje coś, nie będąc lekarzem, farmaceutą czy kimkolwiek związanym z medycyną.
Polecam wam, zajrzyjcie, wpiszcie sobie olej Lorenza. Taki film był też pod tym samym tytułem i pokazany jest na bardzo ciężkie choroby genetyczne, które da się wyleczyć specjalną mieszanką olejów. I na to wpadli rodzice jednego dziecka, które było skazane na śmierć, bo lekarz powiedział, że to jest nieuleczalna choroba i nikt nie chciał się tym zająć, bo są zbyt rzadkie choroby. I oni, rodzice się uparli i robili wszystko sami. Badania prowadzili z pomocą różnych specjalistów i odkryli, jak można dziecko wyleczyć. I udało im się. I to jest na faktach. Film na faktach, który był. Olej Lorenza. Polecam.
Tutaj ktoś pisze snake oil. Nie, anonie, proszę cię, wpisz sobie olej Lorenza co to jest, bo wy nie macie w ogóle zielonego pojęcia, panowie trolle, bo to anonie najczęściej to są trolle i tylko trollują, że snake oil. Snake oil to wiecie kto sprzedawał? Rockefeller. Dziadek Rockefellera, który zmarł teraz, czyli dziadek Davida. Sprzedawał tak zwany snake oil i mnóstwo ludzi zmarło przez te oparte na ropie różne wynalazki. Ludziom to sprzedawał, umierali. Miał naprawdę poważne problemy, ale dzięki temu, że trochę się dorobił i później wybuchła też ta olejowa sprawa z olejem, to łapówkami dzięki temu. A później, jak już olej był przydatny, można było wykorzystywać jako do palenia w lampach naftowych czy można było tą ropę na różne frakcje rozbijać. Rektyfikacja to się nazywa ten proces.
Ratyfikacja czy rektyfikacja ropy naftowej i rektyfikacja. Co można rozbić na różne frakcje. Cracking tak zwany na różne frakcje i dzięki temu były różne paliwa i to stworzyło Rockefellera milionerem. Wtedy miliony to jak dzisiaj miliarder, miliarderem tak jakby dzisiaj. I dzięki temu dalej w medycynę uderzyli. Wykupili, przekupili medycynę i stworzyli medycynę dwudziestowieczną. Oni zdecydowali, co jest ważne w medycynie i co odrzucamy, a co przyjmujemy. To Rockefellerowie stworzyli. Snake oil to się właśnie dotyczy dzisiejszej medycyny. Dzisiejsza medycyna jest oparta na snake oil, bo oparta jest na Rockefellerze.
To Rockefeller właśnie był sprzedawcą tego oleju wężowego. Tutaj ktoś wkleił właśnie olej Lorenza. Czytajcie ignoranci, jak można powiedzieć, a nie głupot nie mówcie. Także poczytajcie sobie, że nawet ludzie zerowymi kosztami, nie zerowymi, bo poświęcali w tym mnóstwo pracy, mogą dojść do niesamowitych efektów, do odkrycia czegoś cennego. To jest taka sprawa, ale to się zmieni. Ludzie będą mogli już niedługo może sami produkować leki, a przynajmniej nie tyle może leki, bo leków to na pewno nie dadzą. Koncesja nadal będzie, ale suplementy. Już dzisiaj nawet suplementy można dosyć łatwo produkować, dogadywać się z różnymi firmami i to jest dobre, że te lepsze po prostu są droższe wiadomo, te gorsze są tańsze. Nie każdego stać na te lepsze. Syntetyczne też działają.
To nie jest tak, że tylko naturalne muszą być. Naturalne są bardzo drogie z reguły te witaminy, a syntetyczne są dużo tańsze. Owszem, wiadomo, te naturalne są pewnie lepsze. Natomiast jeśli chodzi o D3, to ja najczęściej sztuczną zażywam D3 i działa. Jest okej. Także to nie jest tak, że to nie Nie działa. Szczególnie, że dzisiaj pożywienie jest tak marnej jakości, tak wyjałowione, tak dziadowskie, już nawet organiczne jedzenie, że po prostu trzeba się suplementować. Niestety, nie ma wyjścia. Suplementacja nie jest dobra, bo człowiek nie powinien się suplementować, ale nie ma wyjścia. To na dzisiaj wszystkie informacje, które dzisiaj miałem.
Na koniec chciałem tutaj przedstawić całą listę sponsorów. Osób, które sponsorowały w 2017 roku audycję „Teoria chaosu”. Może zacznę od listopada, grudnia. To dwa razy przeczytam. W listopadzie audycję sponsorowali: Baba z Lachen, Furak, Jarosław, Kamila, Konrad, Marcin, Nibarac, Piotr, Shutdown, Thomas Freeman, Waldemar, Wujek Bili, Zawodowy Słuchacz. W grudniu audycję sponsorowali: Baba z Lachen, Blom, Dezerter, Furak, Franky W., Konrad, Mariusz, Rafael, Shutdown, Thomas Freeman, Tomasz, Wujek Bili z Zawodowy Słuchacz. Teraz jeszcze całą listę przeczytam całoroczną. Wielkie dzięki za wszelkie wpłaty. Jak słyszycie, jeszcze tam nie wpisałem na stronie, ale wydatkiem największym był mikrofon w zeszłym roku, który jest chyba nawet zbyt dobry, bo zbyt dużo słychać. On zbiera zbyt dobrze, ale to jest pierwszy mikrofon i pierwsze urządzenie, wyobraźcie sobie, które jest oparte na lampach.
Pierwszy raz coś takiego sobie kupiłem. Oczywiście to nie jest audiotechnika czy Rode, czy markowy mikrofon. To jest oczywiście firma T.Bone, czyli taki no name chiński, ale dobrej jakości. Dobrej jakości, tani chiński też nie jest zły. Zresztą dzisiaj większość rzeczy w Chinach jest robiona, więc naprawdę Chińczycy potrafią zrobić dobre rzeczy. Robią też dużo szmelcu, umówmy się. Natomiast ten akurat z lampami, tą technologię dobrze opanowali i przy pomocy Rosjan pewnie, bo Rosjanie dużo lamp robili, ale też Japończycy czy Amerykanie pomagali, bo T.Bone chyba do Niemiec najwięcej idzie tej marki. Oni dystrybuują na Europę, właśnie Niemcy. Jestem bardzo zadowolony, to jest mój trzeci mikrofon firmy T.Bone. Nie wiem, czy mogę tak zareklamować.
Nic mi nie daje . Nic nie sponsoruje oczywiście firma T.Bone, ale naprawdę jestem zadowolony z tych mikrofonów, bo to są najlepsze mikrofony za takie pieniądze. Czyli za najniższe pieniądze, jakie można zapłacić za dobrej jakości sprzęt. Jeżeli chcielibyśmy mieć Rode czy jakiegoś innego markowego, czy Shure, czy jakiegoś innego o dobrych parametrach, musimy wielokrotnie więcej zapłacić za taki mikrofon. Pewnie troszkę jeszcze lepszy jakościowo, ale to już jest dla mnie top of the top, jeśli chodzi o taki mikrofonik. Naprawdę jest, tak mi się wydaje, całkiem nieźle. Tutaj ktoś doradza Anon, że najlepsza witamina D3 jest ze słońca. Jasne. Jeszcze doradza, że można lampę UVB. Można, jeżeli lampa dobrze działa.
Ja bym nie ryzykował z lampami, natomiast opalanie jak najbardziej. Ale umówmy się, kto ma czas na opalanie? To po pierwsze. Po drugie jest zimno i w Irlandii jest zimno, i w Polsce też jest zimno. Opalać można. Można pojechać na Wyspy Kanaryjskie, ale też nie jest zbyt ciepło w tym momencie na Wyspach Kanaryjskich. Pewnie Australia, może gdzieś Afryka, jakieś kraje afrykańskie, Karaiby. Tam może być ciepło, ale nie u nas. Taki tip. Jak się opalacie, to się nie myjcie przez 24 godziny, bo witamina D się tworzy na skórze i ona się wchłania, organizm ją wchłania.
Jeżeli się umyjecie od razu po opalaniu, to zmyjecie witaminę D3. Ktoś, pamiętam, się opalał, ale się mył i potem mówi, że wyniki nawet gorsze niż ten, że nic z tego opalania nie było. Jak się człowieku umyłeś od razu po opalaniu? Tak jest. Trzeba mieć podstawową wiedzę na ten temat. Ale mówię, głupota boli, wiedza nie boli. Absolutnie, wręcz przeciwnie, wiedza pomaga. Teraz przeczytam całą listę sponsorów z 2017 roku. W styczniu audycję sponsorowali: Blom, Cbronson, Furak, Kacpa, Kacper, Ola, Patryk, Puri, Remigiusz, Sinoman, Thomas Freeman, Tomasz z UK, Tomasz USA, Juby Zawodowy Słuchacz. W lutym: Kamila, Jarosław, Puri, Thomas Freeman, Tomasz z UK, Juby Zawodowy Słuchacz.
Marzec: Lavekal, Pedro, Puri, Remigiusz, Thomas Freeman, Tomasz Polska, Tomasz z UK, Juby Zawodowy Słuchacz. Kwiecień: Audioman, Blom, Cezar88, Kamila, Kowal, Lavekal, Monitor, Puri, Thomas Freeman, Tomasz z UK, Juby Zawodowy Słuchacz. W maju: Adam, Edward, Konrad, Kowal, Shutdown, Thomas Freeman, Waldemar, Juby Zawodowy Słuchacz. Czerwiec: Baba z Lachen, Bodziu z Mora, Fred, Hoki, Kamila, Konrad, Kowal, Lavekal, Marcin, Puri, Shutdown, Thomas Freeman, Zawodowy Słuchacz. Lipiec: Adam, Artur, Audioman, Baba z Lachen, Dariusz, Gomez213, Janek4h, Jordan202, Kamila, Konrad, Kowal, Mateusz, Natalia, Puri, Sebastian, Shutdown, Siunie, Thomas z UK, Wujek Bili, Juby Zawodowy Słuchacz. Sierpień: Anna, Esha Jam, Konrad, Kowal, Krystyna, Marcin, Mariusz, Michael, Olaf, Pedro Puri. Shutdown, Siunia, Thomas Freeman, Zawodowy Słuchacz, Wrzesień, Baba z Lachen, Blom, Edward, Kamila, Konrad, Kowal, Mariusz, Michelinie Puri, Rafał, Meteo, Shutdown, Thomas Freeman, Zawodowy Słuchacz. Październik: Anima, Baba z Lachen, Jordan202, Kacper, Konrad, Maciek Skowar, Mariusz, Przemek, Shutdown, Thomas Freeman, Tomasz z UK, Wujek Bili, Juby, Zawodowy Słuchacz. Listopad: Baba z Lachen, Furak, Jarosław, Kamila, Konrad, Marcin, Nibarac, Piotr, Shutdown, Thomas Freeman, Waldemar, Wujek Bili, Zawodowy Słuchacz. I w grudniu: Baba z Lachen, Blom, Dezerter, Furak, Frankiwu, Konrad, Mariusz, Rafael, Shutdown, Thomas Freeman, Tomasz, Wujek Bili, Zawodowy Słuchacz.
Wielkie dzięki za wszelkie wpłaty. I to była cała lista wszystkich sponsorów z 2017 roku w każdym miesiącu. Tutaj jeszcze tylko moje przeprosiny, bo nie udało się wysłać kubków, ale kubki będą wysłane jak najszybciej w tym roku. Postaram się jakoś tak to zorganizować, żeby w przyszłości ktoś się zajął sprawą wysyłki. Więc podawajcie mi aktualne adresy, proszę, do wszystkich sponsorów, jeżeli mam wam wysłać, żeby wszystko do was w pełni docierało. Wszystkie przesyłki. Także proszę o aktualne adresy. Dobrze, to były wszystkie informacje. I cóż, zaczynamy dzisiejszą audycję troszkę spóźnioną. Chcę zobaczyć, tak, chyba 10, kilkanaście minut spóźnienia było dzisiaj.
Także proszę o wybaczenie. Ale już mamy teraz temat audycji i zaczynam jak zwykle cytatem, który już kiedyś był, chyba nawet nie raz. „ Tchórzliwi zapytają, czy jest to bezpieczne. Oportuniści spytają, czy jest to politycznie poprawne. Próżni zapytają, czy jest to popularne, ale świadomi zapytają, czy jest to słuszne. Nadejdzie czas, gdy ktoś musi zająć pozycję, która nie jest ani bezpieczna, ani polityczna, ani popularna, ale ktoś musi ją zająć, bo jest słuszna.” To powiedział Martin Luther King niedługo przed swoją śmiercią. Właściwie w tym samym roku, kilka miesięcy, można powiedzieć, przed śmiercią. To był amerykański działacz na rzecz zniesienia dyskryminacji rasowej, pastor, teolog baptystyczny. Otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla w 1964 roku. Te słowa powiedział w 1968.
W tym roku właśnie, w którym został zastrzelony przez siepaczy wynajętych przez FBI. Tak naprawdę zlecenie na niego było od Edgara J. Hoovera, twórcy FBI, który po prostu zazdrościł popularności i był rasistą totalnym ten gość. Zresztą był gejem też Edgar Hoover i zazdrościł, że to nie on dostał Nagrodę Nobla, tylko jakiś czarnuch i wysłał siepaczy, aby zabił tego mieszającego tutaj, w pięknej białej rasowo naszej wspaniałej Ameryce. „Jakiś czarnuch będzie nam mieszał” — tak mówił J. Edgar Hoover. Także wyjątkowy bydlak. Jeden z najmniej pozytywnych postaci XX wieku, J. Edgar Hoover. Ale cóż, mam nadzieję, że historia na razie jeszcze tego nie prostuje.
Na razie J. Edgar Hoover jest bohaterem, a Martin Luther King jest tylko czarnuchem. Do dzisiaj, niestety. Może to się zmieni kiedyś. Może. Oby. Dobrze. Także dzisiejszy temat audycji. Oczywiście. Noworoczne rozważania.
Noworoczne, 2018 rok. Co się będzie działo? Co się nie będzie działo? Jak to wszystko się będzie kręciło? Już za chwilkę będzie włączony telefon i Skype. Właśnie czekam na zalogowanie. Dobrze. Jest tak: telefon 32 728 13 45, Skype teoriachosro.com, telefon 32 728 13 45 i Skype teoriachosro.com. Telefon +48 jak dzwonicie z zagranicy. To jest numer polski.
Nie ma żadnych ściem, nie ma audiotele, nie ma 0700. Po prostu jest cena normalna, absolutnie zgodna z cennikiem. Nie wiem, jakie to jest województwo, chyba śląskie. Nie ma żadnej ściemy. To jest wszystko uczciwie robione tak, jak powinno być, czyli tak słuszne. I od razu powiem, co myślę o tym. Nie tyle w słowach, tylko o tym, że to jest słuszne. 2018 rok to jest rok słuszny, czyli to trzeba robić, co jest słuszne. Absolutnie nie robić innych rzeczy. Każdy, kto będzie robił inne rzeczy, myślę, że przegra.
Przegra nie w sensie, że mniej pieniędzy będzie zarabiał, jakieś inne rzeczy, tylko przegra przyszłość. On po prostu się będzie kończył. Każdy, kto nie wybierze słusznych rzeczy w 2018 roku, będzie przegrywał i myślę, że ci będą wybierali słuszne rzeczy. Po czym będzie można poznać? Że ci ludzie, którzy będą robili rzeczy słuszne, będą przyciągali ludzi. Będą coraz więcej ludzi przyciągały te inicjatywy, które będą słuszne i będzie można je widzieć po prostu, że tam się kręcą ludzie, tam się coś dzieje. Tam nie ma debili. W sensie takim, że jest dużo różnych miejsc w internecie i tak dalej. To też będą, gdzie będą ludzie, którzy przyjdą i wyjdą. Czyli tacy, których nie ma tam.
Oni po prostu gdzieś tylko w internecie krążą, ale tylko napiszą komentarz, ale go nie ma tak naprawdę na takim kanale. To jest jakiś anonim, który jest i go nie ma. I I te inicjatywy też będą się kończyły. Natomiast oczywiście w internecie dalej będą popularne śmieszne filmiki i tak dalej. Nie o tym mówię. One mogą być i to fajnie, że są, bo powinno być wszystko. Powinny być i kabarety, i to, i filmy, i muzyka, i disco polo, i rock, i satanistyczna muzyka, i katolicka. Wszystko powinno być, co nie krzywdzi innych ludzi. Absolutnie. Chociaż niektórzy mówią, że disco polo krzywdzi uszy ludziom.
Ale jak ktoś chce słuchać, niech sobie słucha. Absolutnie niech sobie słucha i tutaj nie powinno być żadnego problemu z tym. Także mówię, dla każdego coś miłego. To są rzeczy, przede wszystkim wolność słowa, wolność ogólnie mediów, internetu, tego, co chcemy robić z własnym życiem. Aha, tutaj jeszcze Juby przesłał informację, że jest nowy sezon 11. z „Archimix". Kiedyś już chyba wspominałem, bo stały słuchacz dzwonił i mówił, że będzie. Już chyba się rozpoczął. Ja nie mam telewizora, także nie oglądam. Zawsze oglądam sobie troszeczkę później to gdzieś tam z sieci, pewnie nielegalnie ściągam, bo to zdarza się.
Zdarza się mi gdzieś, zobaczę. Oglądałem 10. sezon. Byłem nawet zadowolony, ale taki trochę propagandowy, proszczepionkowy był, więc mieszane uczucia mam pod tym względem. Ale trzymał poziom. Znaczy się to oglądało dosyć ciekawie ten 10. sezon. Nawet tam Alexa Jonesa wrzucili w ten film gdzieś. Także ciekawie. Podobno Juby pisze, że jestem na torrentach.
Wspaniale. Cieszę się. Chyba jestem jednym z niewielu ludzi, którzy się cieszą, że audycja jest piracona. Oczywiście audycja powinna być piracona. Ta „Teoria chaosu" jest na Creative Commons, czyli można z nią robić, co się chce, nawet manipulować. Ja tylko wymagam, że fajniej będzie, jak po prostu podacie linka do strony teoriachaosu.com. Jak nie, to trudno, ja nie mogę nic zrobić, jak nie chcecie. Tylko tyle mogę prosić. Bardzo dobrze. Także jeszcze fajnie by było, jakby były audycje Radia Nafal.
Niestety Radio Nafali z tego, co wiem, się zamknęło, więc raczej tutaj reaktywacji nie będzie. Ja mogę jeszcze tylko tak prywatę zareklamować. Jeżeli chcecie mnie posłuchać bardziej o polityce niż o sprawach ezoterycznych, teoriach spiskowych, takich odjechanych rzeczach, tylko bardziej przyziemnych, to odsyłam do Radia Cenzura, radiocenzura.pl. Tam mówię o rzeczach takich bardzo przyziemnych, co by się raczej na przykład w Radiu Paranormalium już nie mogło znaleźć, bo takie bardziej przyziemne rzeczy tam też planujemy. Wywiady będą się pojawiały. Wystartowaliśmy, można powiedzieć, z Sylwestra. Wystartowaliśmy z 24-godzinnym programem, właściwie muzyką póki co, ale będą pojawiały się audycje i offline, i czasami online. Także śledźcie stronę i tam będę informował. Także tam odsyłam, jak chcecie o polityce więcej. Tutaj właśnie pisze Ivellios: „Czy to jest z Radiem Nafali?
To jest pewna informacja?" Raczej chyba tak. Ja rozmawiałem z kapitanem Tomkiem, tu pozdrawiam kapitana Tomka, i z tego, co wiem, on chyba nie będzie chciał reaktywować Radia Nafali i ma swoje projekty. Także odsyłam do kapitana Tomka. Raczej tak. Trudno. Coś się zaczyna kiedyś, coś się kończy. Także są inne inicjatywy ciekawe. Mówię, najważniejsze, żebyście rozpoznawali, co jest słuszne, żeby rozpoznawać media, które są dobre i które złe. Było kiedyś, o tym mówiłem. Tego tak zwanego dobrego i złego wilka.
Jeżeli coś wam nie pasuje w danych mediach, wkurza was coś tam, nie sponsorujcie tych mediów. Niektórzy może wylewają jad tam na te media i tam piszą. Okej. Jeżeli natomiast widzicie, że jest coś okej, to jasne, to zasponsorujcie, wrzućcie tam komuś jakieś pieniądze, jakiś dobry komentarz też czy cokolwiek, co wam się podoba. Co podoba się, co nie podoba się. Żeby to była konstruktywna krytyka. Nie na zasadzie, że jesteś idiotą i nie podoba mi się twoja audycja. Jesteś idiotą. To jest poziom gimnazjalisty. Takie coś to powinno być usuwane, bo muszą być jakieś argumenty podane.
Dlaczego, co i jak, co się nie podoba. Każdą krytykę powinno się przyjmować. Ale jeżeli ktoś na przykład wchodzi na rodzinę, ktoś mówi, że jesteś S, skur, coś tam i tak dalej. Ty ch. To nie jest poziom żadnej dyskusji. To jest po prostu poziom spod budki z piwem. Więc coś takiego nie jest dopuszczalne. Ale najważniejsze rozpoznawanie dobrego złego wilka. Bo zły wilk w ciebie uderzy prędzej czy później. To nie w ciebie uderzy bezpośrednio, ale pośrednio.
Na przykład ktoś będzie za GMO, za szczepionkami i tak dalej. I niedługo już może tak być. W zeszłym roku 2017 wprowadzono ustawę, że jak uznają, że jest epidemia, to zmuszą cię do zaszczepienia, że będziesz musiał się zaszczepić. Wcześniej było tak, że muszą ci udowodnić, że jesteś chory, żeby cię zmusili do szczepienia, a teraz z automatu wszystkich. Mało tego, to będzie przeprowadzała i decydowała o tym nie lekarz już, tylko pielęgniarka. Widzicie, nawet większość z was, podejrzewam, nie słyszała o tym. Nie wiecie o tym. I nie mówię już o dzieciach waszych, bo tam szczepicie na potęgę. To jest wasza sprawa. Chociaż ja nie popieram tego, ale to są wasze dzieci, to wy decydujecie.
Natomiast nie macie żadnego wyboru, bo jak nie, to was będą ścigali. W Irlandii jest wybór, w Polsce nie ma. Jest, można walczyć. To trzeba walczyć. Tylko że nie wszyscy chcą i nie wszyscy się boją. Większość się boi i robi, co każą. Natomiast w tej chwili będą kazali też wam się zaszczepić, że przyjdzie pielęgniarka z policjantem do domu waszego i co zrobicie? Pobijecie policjanta i pielęgniarkę, wyrzucicie z domu ich? Nie sądzę, żeby wielu ludzi się zdobyło na taki krok. A powinni ludzie, tak jak za czasów wcześniejszych, 50 lat temu, gdzie się ludzie potrafili postawić nawet za komuny, nawet za Solidarności, a już nie mówiąc o wcześniejszych latach zaborcom, czy też różnym takim historiom, jak ze szczepieniami.
To była historia, pan doktor Jaśkowski o tym opowiadał, że to chyba w Wielkiej Brytanii było, jak trafili na travelersów jakichś czy takich ludzi hardkorowych, czy w Irlandii Północnej, czy w Szkocji, czy Walii już nie pamiętam. Gdzieś w bardziej hardkorowych miejscach. Tam się ludzie nie patyczkują, biorą sztachetę w rękę i walą w policjanta czy takiego lekarza są w stanie zabić, więc oni nie ryzykują. I taki lekarz też nie chce zginąć. Więc ci ludzie, którzy będą agresywni, ci ludzie, którzy będą stawiali na swoim, ich będzie dużo, to się przestraszą ci urzędnicy i zmienią prawo. Zmienią prawo absolutnie. Natomiast ci ludzie, którzy pokornie będą głowę w dół, czapę będą miętolić. „Dobrze, dobrze, dobrze”. To po głowie dostaniesz od razu od policjanta, pielęgniarka cię zakłuje od razu i cię zaszczepią. A jak takiego dzwona by dostała pielęgniarka, policjant by też dostał sztachetą, to by się trochę zastanowili i wtedy by policja nie szła.
Po prostu nie wykonywaliby tych poleceń policjanci ani pielęgniarki. Pielęgniarki by się bały. Ale niestety, jak patrzę na społeczeństwo polskie, to mogą być nawet muskularni i wielcy ci faceci Polacy, ale jak przychodzi co do czego, to tacy miętolą czapę i się boją. Oni mogą jakiegoś chłopaczka pobić w bramie czy gdzieś, ale jak przychodzi policjant z pielęgniarką, to zastrachani strasznie. Możecie dzwonić. Nie wiem, czy można dzwonić, czy są jakieś problemy, bo były chyba jakieś problemy. Jeszcze raz przypomnę telefon 32 728 13 45, skype teoriachaosu.com. Dzisiaj sobie porozmawiamy o nowym roku 2018. Co będzie? Jest pierwszy telefon.
Proszę bardzo. Pierwszy telefon niespodziewany. Dzwoni Armor Cage. Witaj Armor Cage'u. Czy się słyszymy dobrze? Coś tutaj się dzieje, że nie słychać. Ja zaraz sprawdzę, co jest. Może to u mnie. Wszystko chyba powinno być okej.
[01:06:34] - Myślę, że wszystko jest okej.
[01:06:35] - Jest okej. Tak. Dobra, teraz słychać. Świetnie. Witaj.
[01:06:38] - Cały czas słychać. Witam.
[01:06:40] - A ciebie nie było słychać.
[01:06:41] - Ja czekałem, aż powiesz, bo ja nie jestem taki, że od razu dzwonił: „Halo, halo, słychać mnie?”
[01:06:47] - Jak w Radiu Maryja zawsze . Tam każdy, kto dzwoni: „Czy jestem już na antenie?”
[01:06:54] - Ja zawsze pozwalam, bo ja słyszę, że się złączają.
[01:06:56] - Tak, jest pan na antenie. Aha, ale na pewno jestem.
[01:07:01] - Halo, halo, jestem? Tak, rozumiem, że jestem. Halo, halo, jestem? Czy jestem już na antenie?
[01:07:11] - Tak, jesteś na antenie. Wiesz co, Armor Cage'u, ja zacząłem bawić się Twitterem ostatnio i co zauważyłem? Że strasznie trollujesz na tym Twitterze, wszędzie ciebie pełno. Dobrze mówię? Co się stało? Rozłączyło Armor Cage'a. Tylko powiedziałem o Twitterze coś, że widziałem Armor Cage'a. Jak to się mówi? Nick Armor Cage'a. To chyba ta sama osoba.
Zadzwoń jeszcze raz, Armor Cage, jak słyszysz, bo coś rozłączyło. Tak jak ojciec dyrektor mówi: „Coś pana rozłączyło.” Oczywiście on rozłączył, ale tutaj nie. W Skypie po prostu jest tak dziwnie, że rozłącza. Nie wiem dlaczego. Także jeszcze raz możecie dzwonić. Telefon 32 728 13 45 i teoriachaosu.com. Ale tutaj jeszcze raz dzwoni Armor Cage. Coś się dzieje, rozłącza nas. Czy się słyszymy? Coś tutaj się zawiesza.
[01:08:24] - Halo, halo, czy jestem? Halo, halo.
[01:08:26] - Tak, teraz jesteś. Ale tu się coś dzieje nie tak.
[01:08:29] - Nie, zgadzam się. Rzeczywiście coś się stało. Mnie rozłączyło, ale usłyszałem to, co mówiłeś o Twitterze. Skąd wiesz? Przepraszam, a jakie ty masz konto na tym Twitterze?
[01:08:39] - Mam. Nie przyznaje się, ale ty używasz tego samego nicka.
[01:08:46] - Tak, owszem.
[01:08:48] - To ty jesteś, a nie ktoś inny, nie podróbka.
[01:08:50] - Tam jest trochę tych Armor Cage'ów.
[01:08:52] - Tak? Czyli to nie tylko ty. To jest cała masa.
[01:08:57] - Każdy mnie znajdzie, bo jest taki Johnny Cage z „Mortal Kombat”.
[01:09:04] - Ja poznaję. Pamiętam co grałem, może nie nałogowo, ale to była połowa lat 90., prawda? 95., 93.
[01:09:13] - Kurczę, rozłącza chyba mnie. Halo?
[01:09:15] - Ja ciebie słyszę.
[01:09:16] - Michał, słyszysz mnie?
[01:09:17] - Słyszymy, tak jest. Słyszymy się dobrze, ale ty nie słyszysz.
[01:09:20] - Kurde, chyba będę musiał zmienić internet.
[01:09:24] - Zgaś internet, Armor Cage, włącz jeszcze raz. Czy się słyszymy? Coś nie tak się dzieje. Może dlatego, że chyba nie uaktualniłem Skype'a. Nie wiem, co się dzieje. Można powiedzieć, zrzucić na służby, że służby w tej chwili zagłuszają. Kiedyś zagłuszali Wolną Europę i teraz zagłuszają Skype'a i internety. Nie, oczywiście to śmiechy, śmiechy, sichy. Nic nie zagłuszają. Natomiast jak Microsoft przejął Skype'a, wyraźnie dużo gorzej działa.
Wcześniej to był system rozproszony, a dzisiaj jest tak, że jest ten serwer pośredniczący w Stanach i to wszystko wolniej działa. Wiecie, jak to jest. Skoczek się boi, że bez wiedzy świństwo wszczepią i będą władcami życia i śmierci. Że jakieś chipy w kartach kredytowych są, w dowodach, a będą te chipy wszczepiali w szczepionkach czy w RFID chipach. Nie wiem. Trudno mi to powiedzieć, że tak będzie. Dobrze, jeszcze jedna szansa. Do trzech razy sztuka, ale jeżeli nie pójdzie teraz, to już chyba nie ma co. Armor Cage, czy się słyszymy dobrze? Wszystko jest.
No nie.
[01:10:55] - Nie wiem, co się dzieje, powiem ci szczerze, bo u mnie jest 40 megabitów.
[01:11:00] - U mnie stówa.
[01:11:02] - To powinno wszystko działać.
[01:11:04] - Niestety mam słabą kartę sieciową, bo mam tylko 100-megabitową i tak naprawdę więcej nawet ten internet ma czasami, a szczególnie o tej porze, bo o tej porze z reguły ludzie albo na imprezy idą, albo odsypiają. Jutro do pracy muszą iść, czyli generalnie w internecie w piątki wieczorami raczej piją na telewizji jakieś imprezki, a w internecie raczej wieczorem w piątek nie bardzo siedzą. Kurde, widzę, że coś znowu nie tak.
[01:11:33] - Ale ja jestem. Słyszę ciebie.
[01:11:35] - Dobra, bo tu mam komunikat, że są jakieś problemy.
[01:11:37] - Powiem ci, ja ciebie też słyszę z takim troszeczkę dziwnym pogłosem. Tak jakbyś miał głośność mocniejszą trochę niż normalnie.
[01:11:47] - Tak, widzę. Teraz lepiej, tak?
[01:11:49] - Te basy takie są charczące. Troszeczkę charczący jesteś.
[01:11:54] - Teraz lepiej, tak? Bo przesterowany trochę byłeś. Mam inne złącze wyjściowe, czyli wyjście do ciebie. Okej, dobra. Czyli zostawiamy już ten „Mortal Kombat”, Armor Cage'a. Stąd się wziął twój nick. Do 2018 roku. Czego się spodziewasz po tym roku? No nie. Widzę, że jest rozmowa wywalona.
Co tu się dzieje? Widzę, że nie przerywa internetu. Czy teraz się słyszymy? Tutaj mam ciebie cały czas. Jest teraz okej.
[01:12:34] - Jesteśmy. Teraz cię słyszę.
[01:12:37] - Dobra, teraz jesteśmy. Okej, dobra. Czyli 2018 rok.
[01:12:41] - Jasne. Mówiłeś, że ja spamuję na tych Twitterach.
[01:12:46] - Ale to nie mnie spamujesz, tylko Twittera spamujesz. Nie wiem, czy można Twittera spamować, czy nie.
[01:12:52] - Nie wiem. Chyba nie. Tam każdy pisze, co chce.
[01:12:56] - Ale niektórzy mało piszą. Widziałem, że Kukiz to chyba napisał tylko 600, 650 tweetów w sumie.
[01:13:02] - Ja tam naparzam, bo się śmieję z niektórych rzeczy. Można sobie pośmiać się. Jest całkiem znośny ten Twitter, tylko że on też zaczyna być chyba troszeczkę facebookowy, taki lewicowy.
[01:13:13] - Być może, ale jest bardzo fajny. Bardzo mi się Twitter podoba. W przeciwieństwie do Facebooka przede wszystkim Twitter nie obciąża tak komputera. Mam taki stary komputer, mały netbook, nawet nie laptop, tylko netbook, taki mniejszy. Bardzo fajny, bo można sobie w łóżku siedzieć i coś przeglądać.
[01:13:27] - Kurde, znowu mnie coś... Nie słyszę cię.
[01:13:30] - Ja ciebie słyszę, ale co zrobić mam?
[01:13:35] - Halo, Michał?
[01:13:36] - Tak, słyszymy się, Armor Cage. Dobra, rozłączę, bo w głuchy telefon nie ma co gadać. Jak jego rozłącza od razu. Nie wiem, co jest. Do trzech razy sztuka. Już Armor Cage, chyba nie ma co. Dam ci na koniec tylko, jakbyś mógł już na koniec pożegnać się ze słuchaczami, bo nie ma sensu, bo cały czas rozłącza coś nas. Nawet teraz nie słychać ciebie. Ja ciebie widzę, że jesteśmy połączeni. Wszystko okej, ale nic nie słyszę.
Dobra, nie ma sensu. Jest stały słuchacz. Zobaczymy, czy będzie lepiej od stałego słuchacza, czy będzie to samo, jakieś przerywanki. Witaj, stały słuchaczu. Witaj, stały słuchaczu! Czy się słyszymy? Wyłącz radio. Możemy się słuchać tylko w Skype.
[01:14:35] - Halo?
[01:14:35] - Słuchamy się tylko w Skype.
[01:14:39] - Halo?
[01:14:40] - Czy się słyszymy?
[01:14:42] - Halo? Ja pana nie słyszę.
[01:14:43] - Kurczę, ja nie wiem dlaczego. Nie mam pojęcia, dlaczego się nie słyszymy. Nie mam pojęcia, co jest nie tak. Nie słyszymy się, tak?
[01:14:56] - Ja pana nie słyszę.
[01:14:58] - Dobra. Naprawdę nie wiem, co jest nie tak, bo powiem wam szczerze, że w środę była audycja w Radiu Cenzura, ponad pięciogodzinna i wszystko perfekcyjnie działało. Właśnie przez Skype'a na tym komputerze. Wszystko, dokładnie ta sama konfiguracja. Wszystko działało idealnie przez pięć godzin, a teraz nie wiadomo co. Odbiorę słuchacza telefonicznego. Witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz?
[01:15:35] - Halo?
[01:15:35] - Czy się słyszymy?
[01:15:38] - Słyszymy się, tak. Już.
[01:15:39] - To jak? To się słyszymy, a inni mnie nie słyszą. Teraz wszystko działa.
[01:15:45] - Bo z telefonu dzwonię.
[01:15:47] - Aha, to może z telefonów działa, a ze Skype'a cenzurują, czy coś. Nie wiem, co się dzieje. Dwa dni temu wszystko działało, prawda? A dzisiaj...
[01:15:56] - Właśnie słuchałem tych ostatnich audycji, bo sobie pościągałem i też były jakieś ataki, ale ja ich nie słyszałem.
[01:16:03] - Ataki? Chyba ostatnio nie było ataków. Były, kiedyś były. Tak, były.
[01:16:12] - Ja miałem już taką teorię, bo były wojenki radiowe. Słyszę, że radia się różne przewijały, że tu się pojawia Armor Cage, różne takie postacie stałe, że na przykład zmieniacie się rolami, że jedno drugiego wyzywa czy coś takiego.
[01:16:30] - Nie wiadomo, ale konkretnie?
[01:16:32] - Zaraz powiem. Ja mam taką teorię, że DDoS-y są niby żeby dodać dramaturgii. Te ataki. Wykryłem, tak? Nie?
[01:16:50] - Ale DDoS-y były, to ja nie wiem, o co chodzi.
[01:16:53] - Właśnie ja ich nie słyszałem na nagraniach, żeby coś było.
[01:16:57] - Nie możesz słuchać ataku, bo DDoS polega na tym, że wyłączasz u kogoś internet. Komuś gasisz internet, tak jak mówił pan Andrzej Radzi, prawda? Żeby zgaść ten internet i przychodzą anony i zgaszą komuś internet. Na takiej zasadzie.
[01:17:11] - Aha. Bo ja to słyszałem. Myślałem, że to chodzi o te kłótnie. Z innego radia zadzwonił, kłuciliście się.
[01:17:20] - Raz tak było z jednym kolegą, z którym zakładałem radio, ale on wybrał drogę trolli internetowych, także stworzył radio trollerskie. Ja powiedziałem, że tego nie akceptuję. Po prostu takich rzeczy nie akceptuję, które wbrew prawu wręcz były robione, więc musiałem się odciąć od tamtego i się troszeczkę na antenie poprztykaliśmy. No ale cóż, takie życie jest po prostu.
[01:17:55] - Właśnie chciałem spytać, bo słuchałem też Radiocenzura i tam praktycznie połowy audycji nie słychać. Znaczy słychać tego ile można.
[01:18:03] - Idealnie słychać w radiu, tam z wideo są problemy z dźwiękiem, ale najlepiej zrobić tak, trochę dziwnie, ale najlepiej odpalić sobie wideo, wyciszyć wideo i odpalić sobie radio i mieć dźwięk i jest świetnie. To jest patent i to działa. Masz perfekcyjny dźwięk z radia, a wideo też działa. Tylko na wideo ten dźwięk nie działa, jest tam chaos totalny. Póki co na razie jest to w powijakach, jeśli chodzi o wideo, ale to się zmieni. Ja bardzo słaby jestem z wideo. Tutaj też nie mamy specjalistów od transmisji wideo, bo jak nagrywamy wideo, to jest wszystko w miarę okej. Jeżeli nagrywamy offline coś z wideo, to jeszcze jest okej. Tylko że w streamingu się coś dzieje dziwnego, niestety.
[01:18:54] - Powiem, że to tak strasznie pokręcone, bo niby słucham audycji, nie kojarzę tych postaci Armor Cage, stały słuchacz. Mają one jakąś głębszą historię?
[01:19:04] - Słuchacze od dawna, od początku Theoryhouse'u, od 2010 roku praktycznie, bo słuchali już podcastów, czyli to jest w tej chwili ósmy rok, tak?
[01:19:19] - Tak. Jeszcze chciałem spytać, jak ogólnie było, bo słyszałem, że miała być audycja w sylwestra i jakoś to się złożyło, że trzy radia jakieś miały-
[01:19:33] - Ale ja nie chciałbym rozmawiać w tej chwili. Odsyłam do Radia Cenzura. Theoryhouse'u to jest zupełnie co innego. To jest audycja, to jest ten sam prowadzący. Mogę ci powiedzieć, że był atak i tyle. Niestety się nie udało. Była audycja tylko offline. Offline była muzyka, ale nie było online, nie było na żywo. Już opisaliśmy sytuację. Audycja była przeniesiona na środę.
W środę było wszystko okej, oprócz tego, że trzeba było przekombinować, czyli wideo odpalić sobie bez głosu i odpalić radio i wtedy był głos z radia do wideo i tyle. Także okej, ten temat zamknijmy. Co chciałbyś powiedzieć o 2018 roku? Co się będzie działo? Chciałem powiedzieć 2008, kurde, ale już 10 lat później jest 2018. 2018. Co się będzie działo? Albo co uważasz, że może się dziać? Coś nowego.
[01:20:30] - Co uważam? Ogólnie rok rozpoczął się na przykład dla mnie z grubej rączy, tak z zaskoczenia.
[01:20:40] - Czyli co się stało?
[01:20:41] - Ogólnie jadę na Białoruś dzisiaj na Wigilię.
[01:20:48] - A, oni później obchodzą, tak?
[01:20:49] - Do rodziny prawosławnej.
[01:20:52] - Później jakoś chyba, tak.
[01:20:54] - Tak, bo według kalendarza gregoriańskiego jest 13 dni później. No i właśnie nie wiem, co się będzie działo.
[01:21:00] - Na Białoruś to chyba nic, ale z tego, co wiem, musisz kupić wizę. Dobrze mówię? Czy na Białoruś nie potrzeba wizy? Chyba musi być wiza.
[01:21:11] - Jest. Halo?
[01:21:14] - Tak. Czy potrzebujesz wizę na Białoruś, czy nie? Bo ja nie wiem. No bo jedziesz, tak? To musisz wiedzieć. Halo, halo? Tak.
[01:21:24] - Paszport mam.
[01:21:26] - Ale wizę. Pytam się, czy wiza jest potrzebna.
[01:21:28] - Wizy nie potrzeba.
[01:21:29] - Nie potrzeba. Aha. No to fajnie. Wiem, że do Rosji potrzeba, a jak na Białoruś nie, to fajnie.
[01:21:37] - A dla ciebie jak się zaczął rok ogólnie?
[01:21:42] - Świetnie. Oprócz tego sylwestra. Udała się później audycja. Tutaj wszystko działa, radia działają wszystkie, nie ma wojny żadnej. Jest lepiej i lepiej. Ludzie mniej narzekają. Dzieje się sporo.
[01:22:02] - To już nie chcę zajmować czasu, bo pewnie dużo osób chce zadzwonić. Chciałem się ciebie spytać, bo słuchałem audycji o Bilderbergach i tam mówiłeś o witaminie D4 czy D3 i że masz jakieś swoje źródło, gdzie kupujesz.
[01:22:18] - Kupuję w Polsce.
[01:22:21] - I możesz zdradzić, gdzie ogólnie nabywasz?
[01:22:25] - To jest apteka. W każdej aptece dostaniesz tą witaminę. Tylko że na receptę z reguły, ale jak masz znajomego farmaceutę, to ci sprzeda. Polska to jest taki trochę dziwny kraj, że trzeba mieć znajomości wszędzie, żeby coś pozałatwiać.
[01:22:38] - A to jest w formie płynnej?
[01:22:41] - Tak. To jest oczywiście forma płynna, to jest w alkoholu rozpuszczona witamina D3 o smaku anyżowym. To jest firma Devikap. Tania, bardzo skuteczna. Dla dzieci. Najlepsze są dla dzieci. To mój patent, że najlepsze witaminy są te, które są dla dzieci, bo one są przebadane najlepiej. I te na receptę są najlepsze. Wiadomo, na receptę są najlepsze pod tym względem, że wszystko to, co najlepsze, zawsze jest reglamentowane. Czyli niedopuszczalne, żeby każdy mógł sobie to kupić.
Szczególnie, że produkcja witaminy D, umówmy się, jest bardzo tania. To kosztuje chyba siedem złotych za jedną małą buteleczkę, więc to kosztuje grosze, a jest bardzo skuteczne. W jednej kropli jest chyba 500 jednostek międzynarodowych. W jednej kropli. Więc w całej buteleczce jest chyba milion jednostek międzynarodowych. Zalecenia są takie, że chyba tylko kilka tysięcy jednostek międzynarodowych na dzień można brać. Ale mówię, jak się weźmie nawet 10 000 jednostek, się nic nie stanie. Ja czasami też tyle biorę. 10 kropel czy więcej, nie 10, tylko 20 kropel i jest wszystko okej. Tylko że jeszcze trzeba witaminę K2 do tego brać.
Ale mówię, możesz sobie kupić dużo, 10 od razu takich buteleczek możesz kupić, tylko musisz mieć znajomego lekarza. Albo lekarza, który ci receptę przepisze, albo farmaceutę. Trzeba mieć znajomości jakieś, bo jak pójdziesz do apteki, to ci może jedną sprzeda. Jak bardzo będziesz prosił panią farmaceutkę, to ci jedną sprzeda taką buteleczkę. Ja idę, ja mam takie dojścia, że 10, 20 kupuję takich buteleczek od razu naraz.
[01:24:36] - Tam jeszcze chciałem na końcu tak wspomnieć, że czekam, bo trochę dużo jest ostatnimi czasy tej polityki, że takie tematy, kiedyś były ciągle powtarzane: UFO, globaliści, Nikola Tesla, to właśnie na takie czekam.
[01:24:52] - No będą. Postaram się więcej trochę robić, bo w tej chwili brakowało mi czegoś, żebym mógł się wygadać politycznie. Więc w tej chwili powstało Radio Cenzura i tam będzie ta polityka, te rzeczy. A w „The Rich Hostu” będę się starał, żeby było mniej tego i więcej takich bardziej odjechanych. Może źle to określam. Bardziej takich rzeczy mniej przyziemnych będzie właśnie w „The Rich Hostu”.
[01:25:18] - Pamiętam, że była taka audycja, że było 10% polityki. Na przykład był ciekawy słuchacz, zadzwonił i się wypowiadał o zamachu na Kennedy'ego. Potem początki internetu były, Bill Hicks. Różne były ogólnie takie-
[01:25:37] - Bill Hicks jest przyziemny raczej.
[01:25:39] - Tak, przyziemne właśnie takie.
[01:25:41] - No tak. Czyli JFK też jest przyziemny zamach.
[01:25:43] - Takie tematy były.
[01:25:46] - Przyziemne tematy, tak?
[01:25:49] - Takie przyziemne, luźniejsze tematy, bo polityka to trzeba się znać, trzeba kojarzyć.
[01:25:57] - Tak, zgadzam się. Lepiej właśnie jakieś takie bardziej o podróże na przykład, gdzie pojechać. Mówiłem o tych miejscach takich ciekawych, mówiłem nawet na Marii.
[01:26:07] - Rząd światowy to dla mnie pomiędzy polityką a teorią.
[01:26:11] - Raczej teorie spiskowe, bo jak powiesz o rządzie światowym w jakichś telewizjach, to cię już nigdy więcej nie zaproszą, nawet do jakichś internetowych telewizji. Tam o takich rzeczach się nie dyskutuje. O NWO, o Grupie Bilderberg tylko mogą wspomnieć, ale już na przykład nie zająkną się o Komisji Trójstronnej czy też o Okrągłym Stole. Ktoś myśli: „Okrągły Stół, 1989 w Polsce”, nie? Ja mówię tak. Ja mówię o brytyjskim Okrągłym Stole, a nie jakichś tam popierdółkach polskich.
[01:26:47] - Tak, globaliści.
[01:26:48] - Więc mówisz o takich rzeczach, o których puka się w głowę. Na przykład Klub 300, który być może istnieje. To już jest jeszcze mniej prawdopodobne. Grupa Bilderberg to jest fakt. Czy Komisja Trójstronna, czy CFR, czy tego typu organizacje są faktem. Natomiast już taki Klub 300 czy taki już bardziej MJ 12, tego typu organizacje są jeszcze bardziej tajemnicze, jeszcze bardziej gdzieś Odjechane. Ale jak mówimy o NSA na przykład, National Security Agency, to wiemy, że ona istnieje. Tylko pytanie, co oni tam działają? Co oni robią? Wiemy na przykład, że NSA się interesuje UFO bardzo mocno, więc to jest ciekawe.
Dlaczego NSA się interesuje UFO? To jest cywilna organizacja, nie wojskowa. Wojskowa rozumiemy, coś tam lata na niebie. A dlaczego NSA się interesuje UFO? To jest taka organizacja jak polskie ABW. Chociaż nie, ABW chyba jest inaczej, bo w Stanach mamy FBI, bo CIA jest wojskowa, FBI jest cywilna.
[01:27:58] - CIA.
[01:27:59] - Słucham?
[01:28:01] - DIA?
[01:28:02] - DIA? Czy jakieś inne? Nie, to jeszcze inne organizacje. DEA czy... Tak, DEA.
[01:28:10] - DEA.
[01:28:13] - Department of... Nie pamiętam. Dużo jest tych różnych organizacji, ale one zajmują się jakimiś przestępstwami gospodarczymi i tak dalej. Nie, ja mówię o takich poważnych. NSA jest poważną organizacją. Mamy kilka takich naprawdę dużych organizacji. Mamy Homeland Security, mamy różne organizacje, które są mniej poważne. Natomiast te najpoważniejsze to są te starsze, które działają. Właśnie to jest CIA, to jest FBI i NSA. To są organizacje, które powstały przed '70 rokiem.
Najstarsza FBI oczywiście. I te trzy organizacje są najbardziej znane i z których w tej chwili chyba jedna z najbardziej potężnych jest naprzemiennie CIA i NSA. Na przykład o Snowdenie. Snowden to jest agent CIA, który był wrzucony do NSA, żeby rozwalić NSA trochę. To są takie gierki, których my nie pojmujemy do końca. To są bardzo ciekawe gry, pomiędzy służbami wręcz, bo NSA to jest jakby państwo w państwie. NSA jest bardzo antypatriotyczną służbą, a w CIA jeszcze jest trochę patriotów amerykańskich. Amerykańskich patriotów podkreślam, nie polskich, tylko w CIA są po prostu patrioci amerykańscy, którzy chcą powrotu do podstawowej Ameryki, tej prawdziwej Ameryki, która była w XIX wieku jeszcze, na początku tego XIX wieku. Więc to trochę inaczej wygląda to wszystko. Ale mówię, jest tego dużo, tych różnych organizacji, jak to wszystko wygląda, jak to się wszystko kręci.
Ile w tym prawdy i tak dalej? Nie mamy szans się dowiedzieć tego. Bo jak? To jest trudne, żeby dowiedzieć się czegokolwiek. Są pewne jakieś dokumenty, do których można dotrzeć.
[01:30:08] - A właśnie które polecasz? Bo 10 lat temu oglądałem taką serię, żółtymi napisami były wszystkie tłumaczone.
[01:30:19] - Ale mówisz, o którym filmie?
[01:30:22] - Ogólnie na Google to chyba było, na dysku Google'a czy na Dailymotion.
[01:30:28] - Ale kto to robił? Kto to wrzucał?
[01:30:31] - Ogólnie była taka seria dokumentów. Pamiętam, że było UFO, organizacje.
[01:30:38] - Kurczę, w internecie to jest tyle rzeczy. Już nawet w połowie lat 2000, w 2005 roku było tyle rzeczy, że załaduj internet na dyskietkę. Nie, śmieję się. Załaduj internet na twardy dysk. W 2005 roku już było tyle filmików, nie tylko YouTube, bo nie tylko YouTube był. W różnych miejscach te filmiki można było ściągać, też na torrentach. To tego było tyle-
[01:31:05] - Był taki okres, że-
[01:31:06] - Że nie ściągnąłbyś nawet. Nie tyle, że nie obejrzał, bo byś był w stanie obejrzeć, ale byś nie ściągnął nawet na dysk tego wszystkiego, bo twardego dysku by zabrakło, nawet na słabą jakość jakbyś ustawił. Po prostu nie jesteś w stanie tego wszystkiego, co było w 2005 roku, zobaczyć, bo to były często filmy z lat 80., dokumentalne z lat 90. i 2000. Po prostu tego była taka masa, że nie ma ani jednej osoby chyba, która wszystko obejrzała, co się wyprodukowało o UFO na przykład. Tylko w temacie UFO. To nawet ufolodzy nie są w stanie tych wszystkich filmów obejrzeć dzisiaj. Tego tyle po prostu wyszło. O UFO już były programy z lat 60., 70. nawet już powstawały, a w 80.
to już był wysyp, a w 90. to już był megawysyp tych programów. Nawet w Polsce programy były robione. To wyobraź sobie, że przecież w każdym kraju były robione i w Rosji były robione programy, i w Polsce, i we Francji, i w Wielkiej Brytanii, i w Hiszpanii, i w krajach skandynawskich. Po prostu taka masa tych filmów, że nie jest się w stanie ogarnąć tylko tematu UFO ze spisków. To co mówić o innych spiskach? To jest masakra. Po prostu tego jest za dużo. Trzeba od tego trochę odejść. Trzeba popatrzeć z dystansu na to wszystko, bo tego jest za dużo.
A z tych filmów to nie wiem ci, o które chodzi, ale w Polsce faktycznie, jeżeli chodzi o te z żółtymi napisami, czyli z polskim tłumaczeniem, nie było aż tak dużo tego. Nie było aż tak dużo tych z polskimi tłumaczeniami. Fakt.
[01:32:39] - No tak, bo był taki czas, że YouTube dominowany był przez takie filmiki. Jeszcze nie było tych vlogerów całych. Taka była era, że wszyscy się tak nie afiszowali.
[01:32:53] - No tak, były raczej filmiki sensowniejsze, takie ciekawsze, dobrej jakości, bo to były z telewizji filmiki, najczęściej z różnych telewizji, też internetowych. I ktoś dodawał po prostu napisy w języku polskim. O to chodziło i wpuszczał potem do polskiego, tego tak zwanego polskiego internetu na YouTubie. YouTube, który to był rok? 2005 czy 2004 powstał? Czy trzeci, czwarty, piąty? Coś takiego YouTube. Już nie pamiętam, bo trochę było jeszcze przed YouTubem różnych stron, na których były filmiki. Takie proste oczywiście, krótkie.
[01:33:30] - Tak, na przykład właśnie kojarzę, że było Dailymotion chyba i miałem tam playlistę całą. Tam była Strefa 52, wszystkie takie szlagierowe.
[01:33:46] - 51. Ale okej.
[01:33:48] - 51, tak.
[01:33:50] - Tak, tego była cała masa. Bob Lazar, te wszystkie. Ja to pamiętam jeszcze z lat 90. Przecież ja to oglądałem w telewizji jako jeszcze młody chłopak. Chłopak czy już prawie dorosły. Oglądałem, była Discovery, telewizja dostępna była. Te rzeczy puszczali też w polskich telewizjach i to się nagrywało na wideo, bo Internet był już wtedy, ale ściągnąć z internetu filmik wtedy to taki koszt był, że nikt tego nie ściągał. Internet był na modemie, to były 33 kilobity na sekundę, jeżeli miałeś maksymalną prędkość, ale czasami ci dziesięciokrotnie spadała prędkość. Miałeś tylko 3,3 kilobita. Trzeba było jeszcze podzielić na osiem tę prędkość, żeby w kilobajtach uzyskać.
To była masakra. Taniej było pójść do sklepu, kupić płytę za 50 złotych, to tak jak dzisiaj 100 złotych. Wtedy 50 złotych, tak jak dzisiaj 100 złotych. Za 50 złotych taniej było kupić płytę niż ściągnąć MP3 z internetu. To był taki przelicznik. Czyli tak jakbyś musiał 100 złotych wydać, żeby ściągnąć sobie MP3 na płycie. I taniej było kupić płyty pirackie albo nawet w sklepie się kupowało płyty.
[01:35:03] - Tak, to na targu się nawet kupowało.
[01:35:05] - Na targu, bo koszt internetu był tak horrendalny, że raczej niż pliki, grafikę, tylko się ściągało pliki tekstowe. MP3 to jednak po prostu ktoś miał. Albo miał szybki dostęp do internetu gdzieś na uczelni, gdzie ściągnął coś. Nie wiem skąd MP3. Ja pamiętam, kupowałem te MP3 od ludzi już w 1996, 1997 roku MP3 kupowałem. Dobrze mówię, 1997 czy 1998? Już nie pamiętam, który to był rok, ale to na pewno jakoś tak, druga połowa lat 90. I te MP3 kupowało się na CD. Wtedy pojawiały się już pierwsze CD playery, ale nie miało się nagrywarek, czyli trzeba było od kogoś kupić płytę wtedy z MP3, bo to była cenna rzecz. A później się MP3 pojawiły też pirackie na płytach.
To było śmieszne, że sprzedawali normalnie MP3 na płytach kompaktowych, na CD, CD-R. Na ruskich targach na Stadionie Dziesięciolecia pamiętam sprzedawano na przykład kolekcje wszystkich płyt. Ja chciałem to wszystko kupić, ale nie miałem pieniędzy. Trochę handlowałem płytami. To znaczy kupowałem w Warszawie, jeździłem do swojego miasta i tam trochę sprzedawałem kolegom, ale raczej dla siebie chciałem kupić. Tylko że tam był taki fajny wybór tego wszystkiego. Chciałem mnóstwo tych płyt kupić, ale one nie były tanie. Płyta z MP3, na przykład tam było 10 albumów jakiegoś zespołu, to kosztowała tyle co oryginalna jedna płyta tego zespołu. Czyli to było około 40, 50 złotych. Czyli mogłem sobie pójść do sklepu i kupić na przykład zespół Queen, oryginalną płytę z Empiku czy z jakiegoś innego sklepu i od Ruskich płyta z MP3 tyle samo kosztowała, więc to nie były tanie rzeczy.
To kosztowało też z 50 złotych. Tylko że było fajnie, bo miałeś 10 albumów na MP3. Tylko że chyba taką jedną tylko płytę kupiłem jakąś tam, już nie pamiętam co to było, a może nawet nie kupiłem, bo one były dwa, trzy razy droższe niż płyty audio. Więc chyba raczej ja płyty audio kupowałem, a nie MP3.
[01:37:15] - MP3 to chyba jeszcze się przez Irdę spokojnie dało przesłać, bo filmik to już chyba...
[01:37:21] - Irdy wtedy chyba nie było jeszcze. 1995. MP3 powstała 1996, 1997 rok, jakoś tak chyba MP3 była. Tak że to wtedy Bluetootha nie było. Nie było wielu rzeczy. Wi-Fi nie było. Było Wi-Fi czy nie? Ja nie przypominam sobie, żeby Wi-Fi było w 1996, 1997 roku. Chyba nie było wtedy, nie?
[01:37:46] - Chyba nie. Chyba jakoś był tak...
[01:37:48] - Nie kojarzę. Komórki były strasznie drogie wtedy. Telefony komórkowe wchodziły już, były, ale były bardzo drogie. Tak, mogła być wtedy Irda. To jest to na podczerwień port.
[01:38:00] - Tak.
[01:38:02] - Była, ale co to dawało przesyłanie? Skąd dokąd chciałeś przesyłać?
[01:38:05] - To trzeba było trzymać po prostu.
[01:38:09] - Ale skąd dokąd chciałeś przesłać? Z komputera do komputera, tak?
[01:38:14] - Nie, blisko jakoś tutaj.
[01:38:18] - Ale to bez sensu. Komputery były wpięte w sieć i po sieci mogłeś przesyłać skąd chciałeś, dokąd chciałeś. Jeżeli to była sieć osiedlowa, to była bardzo szybka. To było 100 Mbps miałeś prędkość. 100 Mbps to było dużo.
[01:38:30] - Na telefon przesłać chyba. A potem z telefonu.
[01:38:34] - Wtedy telefony nie miały opcji MP3. Stary, to były takie telefony, że Nokia, ta taka cegła. Nie było kolorowych telefonów wtedy. To były telefony naprawdę. 1996, 1997 rok. Co to za telefony były? To nie miały MP3. One miały pojedyncze dźwięki wręcz jakichś dzwonków.
[01:38:54] - Nie, to ja tak bardziej 1996, 1997 pamiętam rok, bo taki drugi.
[01:39:00] - To miałeś wtedy telefon komórkowy w tamtych latach? Ja nie pamiętam, co z telefonami. Wtedy telefony były tak drogie, że wiesz.
[01:39:09] - Pierwszego takiego Sagem-a miałem z kartą pamięci. To był szok normalnie, że najpierw na telefon przesyłałem, a potem gdzieś indziej wpinałem kabel.
[01:39:18] - I co? I odtwarzał ci MP3 ten telefon?
[01:39:22] - Odtwarzał.
[01:39:23] - To nie chce mi się wierzyć. Nie wiem, może.
[01:39:28] - Tutaj można sprawdzić na mgsm.pl.
[01:39:33] - Okej, możliwe. Nie wiem. Wtedy miałem komórkę, także nie chcę mówić, ale może masz rację. Okej, dobra, ale zostawmy te tematy technologiczne, bo to ludzi raczej nie interesuje. Niektórzy ze słuchaczy może się urodzili dopiero w latach 90. Kompletnie nic im to nie mówi te lata 90. Internet był oczywiście, to jak najbardziej. Zupełnie inny, ale był. Można było się komunikować. Natomiast 2018.
Co będzie w 2018? Czy dalej będzie internet? Czy nie wyłączą nam internetu?
[01:40:13] - Słyszałem, że w Ameryce jakieś ograniczenia wprowadzają na media społecznościowe. Czy to dojdzie?
[01:40:21] - Jakie ograniczenia?
[01:40:24] - Chyba trzeba będzie kupować jakieś pakiety dotyczące danych. Będą pakiety dostosowane pod kątem używalności. W jednym będzie Facebook, w drugim będzie YouTube i tak dalej.
[01:40:44] - Nie bardzo wiem, o czym mówisz. To były plany Internetu 2.0. W tym sensie, żeby internet był po prostu jakby zmieniony system DNS-ów. Ja też postuluję zmiany DNS-ów, ale ja postuluję zmiany DNS-ów na wolny system, zupełnie w 100% wolny. Natomiast oni postulują, żeby zmienić DNS, system nazw DNS, serwerów DNS, żeby tylko duże korporacje wykupowały swoje DNS-y, a reszta musi się dokupić do którejś korporacji. Czyli na przykład będzie .facebook, .youtube, .google, .yahoo, .microsoft, co tam może być, .ibm, jakieś inne, .polska, .małowiecki, czyli nasz Mało kochany. Ja się śmieję, ale wiesz, o co chodzi. Że .google. Możesz mieć domenę, ale w rozszerzeniu na przykład .google albo .yahoo. Nie będzie już .org, .com i tak dalej, tylko będzie rozszerzenie właśnie jakichś takich korporacji.
I oni do tego dążą. I oni lobbują za tym, żeby ten internet na to przeszedł. Dlatego ludzie zwykli, informatycy, niezwykli też informatycy, którzy znają się na sieci, powinni już w tej chwili zacząć sami oddolnie projektować nowy system DNS-ów, czyli zacząć tworzyć nowe DNS-y, aby tworzyć wolnościowy system domenowy oparty o blockchaina na przykład. To jest dobrym rozwiązaniem. Blockchain, który premiuje, że providerami domen stają się miningowcy. Czyli tak jak teraz te wszystkie operacje na Bitcoinie biorą na siebie ci, którzy miningują, czyli wydobywają Bitcoiny. To oni biorą na siebie te koszty transakcyjne.
[01:42:46] - Czyli tak jakbym musiał kopać swoim komputerem internet, jakbym miał lepsze karty.
[01:42:53] - Nie. To nie chodzi, że ty. Ktoś inny. Ty będziesz musiał komuś zapłacić za domenę, a ktoś będzie te domeny kopał i będzie zarabiał na tym kopaniu. Będzie polegało na tym, że będzie DNS-em. Nowym rodzajem DNS-a. Ja o tym mówiłem już w jednym odcinku, ale jak zwykle nikt mnie nie słuchał. Wszyscy się śmiali z tego pomysłu. Nie wiem dlaczego. Może powinienem z jakimiś naprawdę móżdżkami pogadać.
[01:43:18] - Ja bym posłuchał, bo teoria chaosu jeden, teoria chaosu dwa to dawałeś przykłady.
[01:43:22] - O to chodzi, że możesz mieć nieskończoną liczbę. Nie teoria chaosu. Wszystkie są teorie chaosu, ale po prostu jest data rejestracji domeny. Że jest pierwsza, druga, trzecia rejestracja, czwarta w danej dacie.
[01:43:36] - Tam było coś z bankami zamieszane, bo na czacie widziałem, że jakiś anon się kłócił, że by było więcej włamań na bank.
[01:43:47] - Dzisiaj też jest masa, więc po prostu same przeglądarki mają zabezpieczenia. To znaczy przeglądarka ci pisze na przykład, że ta strona jest oszustwem. Że coś źle wpiszesz, że pomylisz jedną literkę, że bank piszesz, enter i przeglądarka internetowa ci pisze, że to próba oszustwa, chcą cię oszukać, że ta strona jest uważana za oszukańczą. I tak samo by było tutaj, jeżeli się pomylisz, złą wybierzesz z listy. Bo oczywiście się ją zapisywałoby. Ja zawsze tak: najpierw bardzo uważnie wpisuję adres strony, sprawdzam 10 razy, czy wszystko jest okej. Enterek. Czasami też przez przeglądarkę ogólną na przykład sprawdzam, jeżeli wpiszę i sprawdzam, że się zgadza. Zgadza się. I wtedy zakładkę robię sobie tej strony w przeglądarce internetowej i nie mam problemu potem, że zawsze na dobrą trafiam.
Ale co się omija? To się omija, że po pierwsze nikt nie może ci domeny zabrać. Nie wiem, czy w tej chwili wiesz, że jak weźmiesz jakąś złą domenę, na przykład weźmiesz domenę Jackowo i okaże się, że jakaś firma, która się nazywa Jackowo, a ty chcesz sobie zrobić Jackowo, bo mieszkasz na przykład na osiedlu Jackowo. A jest jakaś firma, która jest Jackowo Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością i ty weźmiesz domenę sobie jackowo.com zrobisz albo jackowo.pl i ta firma powie: „Hola, hola, my mamy firmę zarejestrowaną i sobie zarejestrowaliśmy znak towarowy Jackowo. Ty nie masz prawa do tej domeny”, chociaż pierwszy zarejestrowałeś i oni sądownie mogą ci zabrać twoją domenę. Dzisiaj tak jest. To jest chore, to jest horror, którego się uniknie, bo w tym systemie, o którym ja postuluję, będzie Jackowów mogło być ile się chciało. Pierwsza jest stacja Jackowo, druga jest stacja Jackowo i tak dalej. I nikt nie będzie mógł, bo to będzie system zdecentralizowany, żaden sąd nie będzie mógł ci zabrać domeny, tak jak z Bitcoinem. Żaden sąd nie może ci zabrać Bitcoina.
Musi mieć hasła do Bitcoina. I tak samo tutaj musisz mieć hasła do domeny, żeby ci tą domenę zabrać. Nie ma innej opcji. I to jest bardzo dobre. Żaden sąd nie będzie mógł tej domeny zabrać. I nie wiem, dlaczego ludzie nie chcą tego systemu stworzyć. Ja nie mam wiedzy na to, żeby stworzyć, ale jakbym miał wiedzę, miał możliwości, to bym wszystko zrobił, żeby ten system tworzyć. Ale niestety każdy musi robić, co robi, co potrafi robić, prawda? Nie można wszystkiego robić w życiu.
[01:46:23] - Tu patrzę twoja strona to jest teoriachaosu.com.pl, tak?
[01:46:29] - Teoriachaosu.com i teoriachaosu.com.pl. Tak, dwie strony są, dwie domeny wykupiłem.
[01:46:34] - A samo pl?
[01:46:37] - Samo pl to nie, to ktoś przejął domenę i wziął, ale nie można mieć wszystkich, nie będę wszystkich wykupował. Chciał mi sprzedać chyba za 250 złotych.
[01:46:48] - Jakbyś miał te dwie strony, to tak jakbyś miał większe prawa do tej pl, czy nie możesz?
[01:46:56] - Nie, jeżeli masz dużą korporację i ty zarejestrujesz sobie znak towarowy, ja bym na przykład miał pieniądze i zarejestrował sobie teorię chaosu, że to jest trademark. Trademark to jest TM, a jeszcze silniejszy jest copyright. Copyright wziąć na tą nazwę, czyli teoria chaosu i zarejestruję sobie to. Jeżeli sobie to zarejestruję jako czy trademark, czy właśnie copyright do tego, to nikt nie ma prawa tego użyć. Jeżeli użyje, to ja mogę mu zdjąć całą stronę. Na przykład sobie weźmiesz coca-cola.pl to Coca-Cola jak do sądu ciebie poda, to ci zdejmie stronę. Dzisiaj tak jest. To jest chore, to jest horror i żeby tego uniknąć w przyszłości musi być system zdecentralizowany, tak jak Bitcoin, czyli że nikt nie będzie mógł ci tej domeny zdjąć, nawet sąd, nawet sam papież, nawet Bill Clinton, nawet Hillary Clinton i nawet sam Lucyfer nie będzie mógł ci tego zdjąć. Nikt, bo to będzie system zdecentralizowany, tak jak nikt ci Bitcoina nie może zabrać jak masz. Musi znać hasła dostępowe do tego.
[01:48:07] - Właśnie patrzę tu teoria chaosu ta domena jest dostępna na sprzedaż.
[01:48:12] - Teoria chaosu jaka? Pl?
[01:48:15] - Pl.
[01:48:16] - Można kupić, ale mi szkoda trochę kasy to wszystko tyle kosztuje. Jak ktoś zasponsoruje bardzo chętnie.
[01:48:24] - Właśnie tak się zastanawiałem, bo masz teoriachaosu.com i masz teoriachaosu.com.pl i pl sprzedajesz?
[01:48:34] - Ja nie sprzedaję, ktoś miał to pl. Nie wiem, czy to jest do kupienia, nie sprawdzałem ostatnio. Nie jestem zainteresowany tymi tematami. Reklamuję cały czas teoriachaosu.com i com.pl i te dwie póki co. Jasne, faktycznie można byłoby wykupić pl. Trochę to kosztuje, ale znowu ten NASK dam zarobić. NASK mnie cenzuruje i NASK-owi dam zarobić. Już com.pl daje NASK-owi pieniądze, to jeszcze tutaj za pl będę dawał? Nie wiem, zobaczymy. Trzeba pomyśleć, bo to wszystko kosztuje.
One są dosyć drogie te domeny, to około stówy kosztuje rocznie 70-100 złotych. Niby nic, niby niewiele, ale jednak wiesz, ze ziarnka zbiera się miarka i to wszystko jak się bierze do wszystkiego, to wszystko kosztuje. Dobra, nie wiem coś jeszcze? Mam nadzieję, że nie dojdzie do tej cenzury, o której mówisz, do tego Internetu 2.0, który będą chcieli. W tej chwili na razie planują tylko robić neutralność sieci, walka z neutralnością sieci, czyli w tej chwili będą ważyli, które pakiety ważniejsze są, a które mniej ważne. Wiadomo, że wtedy serwer teorii chaosu tutaj to będzie mniej ważny, a jakiś tam Google czy Facebook będzie bardziej ważny, czyli będzie szybciej leciał. Szybciej te informacje leciały, a te wolniej, ale to jeszcze nie jest aż tak źle.
[01:49:54] - Według ciebie jakby założyć Facebook 2 to byłby zdjęty przez Facebooka?
[01:50:00] - Facebook? Możliwe. Spróbuj. Wydaje mi się, że jakbyś nazwał Facebook, to by ci zdjął po prostu prawnie. Spróbował przynajmniej.
[01:50:11] - To podsumowując taką teorię dajesz tą DNS 2.0, bo ją już słucham, bo tam było jeszcze o bankach ogólnie to kojarzę z tych przykładów, co dajesz i to tak jakby jeszcze to połączyć z blockchainem, tak jakby było można wszyscy ci użytkownicy kąpią ten internet i każdy by mógł używać, ale ktoś by miał szybciej. To też by była dobra taka opcja. Nie wiem, czy też. Halo?
[01:50:44] - Tak, słyszymy się.
[01:50:47] - Czyli jakby taki blockchain ogólnoświatowy to też by tak dobrze funkcjonował.
[01:50:54] - Jak Bitcoin funkcjonuje, jak wszystkie waluty funkcjonują na blockchainie, to dlaczego system domenowy, zresztą jest taki, on się nazywa Namecoin. To jest taki trochę uproszczony, bo to nie jest jeszcze to, co mówiłem. To nie jest system domenowy 2.0, o którym mówiłem, bo to powinien być z infrastrukturą, z odpowiednimi serwerami DNS, tymi miningowymi, które są wyspecjalizowane tylko do tego. Tutaj jest taki Namecoin, że są domeny, system w systemie, czyli dalej mamy ten system DNS 1.0, ten, który mamy teraz wymyślony, ten Namecoin. Tylko do tego są informacje, jaki numer IP jest do domeny dalej czy coś takiego jest. Sobie musiałbym poczytać. Niedokładnie poczytałem o tym Namecoinie, ale na tym to gdzieś polega. Czyli to jest tak jakby zaczątek myślenia o tym, czyli to nie jest ten system DNS-u 2.0, o którym ja mówię, tym systemie zupełnie rozproszonym. Więc takie kwestie. Cenzura nie jest prosta w internecie.
Nie wiadomo jak można cenzurować. Możesz cenzurować na YouTubie, ale to pojedyncze serwisy mogą cię. Ale żeby cię wyrzucić z internetu, to jest praktycznie niemożliwością. Muszą cię odciąć od sieci, a to nie jest łatwe. Jak odciąć kogoś od sieci? Pójdzie ktoś do kafejki internetowej, już sieć będzie miał.
[01:52:17] - Tak, w sumie może założyć stronę z wujką czy z inną domeną i nadal będzie w sieci.
[01:52:23] - W tej chwili nawet jak ci domenę zablokują, to sobie drugą otworzysz. Tylko że to sporo kosztuje i wtedy robi się trochę chaos, że trzeba informować swoich słuchaczy, że domena się zmienia, bo tamtą ci zabiera rząd na przykład czy ktoś tam. I tyle. Jest problem z tym, że wielkie korporacje w tej chwili... Mike Rowe jest takim programistą, który miał taką małą firmę Mike Rowe Soft.
[01:52:53] - Tak.
[01:52:53] - Mike Rowe Soft.
[01:52:54] - To też słyszałem.
[01:52:55] - I jemu zdjęto stronę, bo Microsoft powiedział, że to brzmi jak Microsoft i to są żarty. A gość naprawdę nie robił sobie żartów, tylko był programistą i nazywał się Mike Rowe. Do takich absurdów dochodzi. Jak to jest możliwe?
[01:53:10] - Nie wiem, czy słyszałeś o takim absurdzie, że była taka strona aha.pl i też Apple się domagało praw, bo brzmiało podobnie.
[01:53:22] - Naprawdę?
[01:53:22] - Tak było.
[01:53:23] - Nie, o tym to nie słyszałem. Aha.pl, Apple. Nie, o tym to nie. Dobre. I co? Zdjęli mu stronę? Nie pamiętasz?
[01:53:36] - Nie wiem. Właśnie spróbuję znaleźć, bo czytałem to już dawno.
[01:53:41] - Spójrzeliśmy. Aha.pl, Apple. Do takich absurdów dochodzi, bo to jest anachroniczna struktura w tej chwili internetu. Struktura domenowa jest anachroniczna. Ja wiem, dlaczego tak jest, bo systemowi, państwom zależy, żeby to one kontrolowały wszystko. Ale przy stworzeniu tej struktury DNS-ów 2.0, tego systemu, ja myślę, że ktoś w końcu stworzy go, że to będzie naprawdę duża rewolucja. Ja od razu wejdę w DNS-a 2.0. Wchodzę od razu, jak można powiedzieć, w burzę. Wchodzę w to. Więc wtedy nie będzie żaden rząd mógł kontrolować domen i to będzie chaos.
Znaczy chaos dla nas super ze względu na to, że rząd na przykład mówi: „Ja wam zablokuję strony, nie znajdziecie tutaj”. I co? I teraz NASK w Polsce może ci wyłączyć stronę. Może na przykład teoriachaosu.com.pl. To jest zarejestrowane w Polsce, w NASK-u i on może wyłączyć. „Nie, nie podobacie się mnie tutaj, towarzyszu”. Więc wyłączają ci i znika. I jak wpisujesz teoriachaosu.com.pl, nie ma takiej strony. Londyn nie ma takiego miasta, teoriachaosu.com.pl nie ma takiej strony. I co wtedy mogę zrobić?
Nic nie mogę zrobić. Muszę na przykład teoriachaosu.com, ale jak wtedy mi Amerykanie zablokują, to nie będę miał teoriachaosu.com i wtedy muszę na przykład założyć sobie stronę teoriachaosu.it, czyli we Włoszech. It, czyli IT to jest włoska. I wtedy we Włoszech albo irlandzką, to jest ie to jest rozszerzenie. Takie po prostu herezje, takie rzeczy wtedy trzeba będzie robić, że mogą cię-
[01:55:28] - Tak samo jak z Pirate Bay chyba.
[01:55:31] - Tak, jego wyłączyli. Piratebay.com czy .org, już nie pamiętam. Wyłączyli.
[01:55:36] - Tak, już zmieniany był.
[01:55:37] - Już wiele razy. Tam cały czas zmieniają.
[01:55:40] - Już przez wiele domen przeszło naprawdę.
[01:55:43] - Tak, jak najbardziej. To są takie rzeczy. Dobra, okej, zostawmy te informatyczne sprawy, bo wielu nie interesują te rzeczy, chociaż bardzo istotne, bo internet jest jednak wielką częścią życia. Ja nadaję w radiach internetowych, tutaj w internecie działam. Bez internetu tego wszystkiego nie będzie. Tak jak jest reklama w Radiu Polskim: „Bez opłaty abonamentowej tej audycji nie będzie” czy „nie byłoby”, czy „tego radia nie będzie”. I tak straszą, że jak nie zapłacisz abonamentu, to nie będzie niczego. Radia się skończą, nie będzie prądu, nie będzie tego. A ludzie głupi płacą na te Radia Polskie i płacą na państwowe i na telewizję. Zresztą niedługo będą chyba wszyscy dołączali do rachunku za prąd i tyle.
Okej, dobra, dziękuję ci, słuchaczu, bo majątek zapłaciłeś.
[01:56:39] - Dziękuję za rozmowę.
[01:56:40] - Też bardzo dziękuję. Wszystkiego dobrego w nowym roku. Trzymaj się. Cześć.
[01:56:44] - Dzięki. Cześć.
[01:56:46] - Także to był słuchacz internetowy. Także możecie dzwonić dalej. Telefon 32 728 13 45. Teoriachaosu.com. Znaczy jak mówię internetowy, telefoniczny. Kolejny słuchacz dzwoni, więc zamiast rozmawiać, to dzwoni Historyk, tak? Mam dobrze napisane? Historyk Paweł, tak? Paweł z Żywca.
[01:57:20] - Pozdrawiam.
[01:57:21] - Nie wiem, dlaczego Historyk mam zapisane, ale chyba dlatego, że na historii się dobrze znasz.
[01:57:25] - Tak mnie kiedyś nazwałeś.
[01:57:27] - Tak. Właśnie. Sorry, że takie nazwy są, ale-
[01:57:30] - Spoko.
[01:57:30] - 2018 rok. Co się według ciebie będzie działo? Co tam na plus, na minus? Jak widzisz ten nasz aktualny rok?
[01:57:42] - Jak ja widzę? Uważam, że ten rok będzie dosyć ciekawy, tak samo jak poprzedni.
[01:57:50] - Ciekawy na plus czy minus?
[01:57:52] - Wiesz co? Na plus.
[01:57:53] - Na plus. O, świetnie.
[01:57:55] - Bo widzę, że nastąpiło pełne przebudzenie.
[01:57:59] - Pełne przebudzenie kogo?
[01:58:01] - Wielu ludzi.
[01:58:03] - Ludzi? Naprawdę?
[01:58:05] - W takim sensie, że wielu ludzi zaczyna uświadamiać pewne zagrożenia, których wcześniej nie dostrzegali. Pewnych rzeczy, z których sobie w ogóle nie zdawali sprawy. Nie mówię, że jakieś wielkie grupy, ale część społeczeństwa się zaczęła budzić.
[01:58:21] - Ja troszeczkę nie sądzę. Jest na przykład proces przeciwko tym masowym szczepieniom w obronie lekarzy i przychodzi 600 osób, a nawet mniej. Niektórzy mówią nawet, że 600 osób nie było, tylko że mniej dużo. Na ACTA było dużo więcej. O internet, wolność w internecie było więcej znacznie.
[01:58:43] - Powiedzmy sobie szczerze, że szczepienia dotyczą większości ludzi, ale takie szczepienia robi się raz na bardzo długi czas. A internet, to ACTA, ograniczenia wolności w internecie, to dotyczy prawie każdego człowieka. Jak dotyczy cię coś, co dużo częściej razy używasz i korzystasz, to bardziej cię to denerwuje, bardziej zależy na tym. Ale chodzi mi o to, że ludzie zaczęli to zauważać. Ja na przykład w swoim środowisku, w którym tutaj mieszkam, z ludźmi, z którymi się spotykam, których znam, takie tematy, które teraz są na topie, o których się mówi, to wcześniej w ogóle nie rozmawiali. Ja sam powiem, że w przeciągu tego roku też się trochę dowiedziałem rzeczy, o których zupełnie nie miałem pojęcia. Na przykład o tym marcizmie. Już to jeden wspominał, pan Krzysztof Kaluniuk. Dzięki temu, że zacząłem go słuchać, widzę, że go naprawdę też dużo ludzi zaczęło słuchać. Dużo ludzi się mogło dowiedzieć na przykład, jak wielkim zagrożeniem jest marcizm i cała ta ideologia z tym powiązana, komunizm, że ludziom się wydaje, tutaj w Polsce, że komuna upadła 30 lat temu.
Ale tak nie jest do końca. Coraz więcej ludzi zaczyna uświadamiać to. Według mnie to jest nawet duży plus. Kolejną taką rzeczą na plus, którą nam dał, to właśnie, że ludzie się zaczynają też organizować. Na razie to nie jest tak bardzo widoczne, ale zaczynają się organizować. Twoja audycja też jest tego przykładem, bo w zeszłym roku miałeś pierwszą audycję. Słuchałeś mnie, tak?
[02:00:23] - Tak, cały czas. Bardzo dobrze, wyraźnie. Bardzo dobrze, wyraźnie się słyszymy, ale nagle zaniknąłeś. Halo, halo! Coś się stało. Jak spytałem się, czy mnie słychać, to cię wyłączyli. Kto wyłączył? Pawle, czy się słyszymy? Teraz nie słychać. Coś przerwało.
Jak się zapytałeś, czy ciebie słychać, ja mówię, że słychać, i nagle zamilkłeś.
[02:01:05] - Chodzi mi o to, że jak mówiłem, żeby stworzyć jakąś taką grupę. Słychać mnie, tak?
[02:01:12] - Słychać bardzo dobrze i wyraźnie.
[02:01:14] - To odezwę się czasem, że czasem nie myślę, że mówię, a ktoś słucha, że nic nie ma. I chodzi o to, że najważniejsze, żeby stworzyć jakąś zorganizowaną grupę, żeby się ludzie poznali, żeby zaczęli ze sobą współpracować na różnych płaszczyznach, przez internet, przez spotkania osobiste, po prostu się poznali. Bo właśnie na takim czymś się buduje taką strukturę, która może stanowić jakiś opór przeciwko systemowi opresji. Też uważam, że to jest na plus. Widzę, że w Polsce zaczynają się takie grupy organizować. Nie wiem, jak w innych krajach Europy, ale myślę, że też takie się to dzieje.
[02:01:53] - Zapewne tak. Zapewne organizują się ludzie w różnych tematach. Nie mam czasu, żeby gdzieś się organizować z ludźmi w różnych sprawach, tylko działam tutaj i ewentualnie zapraszam do działania. Tutaj mamy to radio, które tworzyliśmy, czyli Radio Cenzura i studio jest dostępne też dla innych radiów, które chciałyby użyć studia. Co prawda to jest Kilder, to jest Irlandia, jeden minus, więc trzeba jakoś tam dojechać na własny koszt. Ale jest taka opcja, że jest tutaj możliwość organizacji i trochę ludzi się tam kręci. Jest trochę ludzi, którzy przychodzą, różni podróżnicy, mnóstwo różnych ciekawych osób gdzieś tam mamy. Co prawda czasami z różnej innej bajki, nie od spisków, nie od jakichś innych rzeczy, ale coś się dzieje. Więc faktycznie. Ale czy ludzie się budzą, to nie wiem.
Ja tego do końca nie widzę. Widzę, że część ludzi się niby budzi, a duża część wchodzi jeszcze mocniej w system, jeszcze mocniej wchodzi w szpony systemu.
[02:03:00] - Zgadzam się. Chociaż powiem, co według mnie jest najważniejsze, bo to nie jest ważne, żeby cała masa ludzi była świadoma tego, co się dzieje. Jak się prześledzi historię różnych rewolucji pokojowych, kwazyr, to najczęściej to właśnie mała grupa ludzi wystarcza do tego, żeby to zrobić, żeby doprowadzić do takiej zmiany. Halo?
[02:03:32] - Tak. Cały czas się słyszymy.
[02:03:36] - Słuchasz mnie?
[02:03:37] - Tak, cały czas się słyszymy.
[02:03:39] - Tak uważam. A ty jak uważasz? Że takie rzeczy byłyby wskazane na plus w 2018 roku?
[02:03:46] - 2018, które będą. Uważam, że faktycznie te inicjatywy, które będą współdziałały z ludźmi Będą robiły rzeczy słuszne. W końcu, do cholery, nie będzie trzeba robić rzeczy bezpiecznych, politycznie poprawnych, popularnych czy innych, sobie wymyślonych, które przynoszą profit, tylko te rzeczy, które są słuszne i będą przyciągały ludzi i zyskiwały na popularności. A w konsekwencji też inne rzeczy, które będą potrzebne do dalszych działań. Ale priorytetem będzie, czy to, co my robimy, czy ja robię, czy ktoś inny robi, jest słuszne, czy nie. I to będzie kwalifikacją tego, czy robisz dobre rzeczy, czy robisz złe rzeczy. To będzie najważniejsze, bo ja już mam trochę dość takich ludzi, co niby o teoriach spiskowych gadają, ale się wyśmiewają z nich i tak dalej. Oni dużo szkody robią młodym ludziom często, że robią propagandę. Trochę prawdy wrzucą, ale potem z tego wszystkiego się śmieją i mówią, że to są świry, to są jacyś foliarze i tak dalej. To jest dużo złego w tym wszystkim, dlatego oni muszą się obudzić.
Jeżeli się nie obudzą, to pójdą w złą stronę i zaginą. Bo ludzie w końcu się obudzą, zobaczą, że faktycznie to jest prawda. To dlaczego mamy się z tego wyśmiewać? Dlaczego mamy tracić czas na takich głupków, którzy są zabawiaczami, a nie ludźmi, którzy chcą coś zrobić, rzeczy słuszne. I to będzie zmiana. Ja widzę na przykład, że mam ambiwalentny stosunek do Alexa Jonesa, Infowars.com, do tego, co on robi. Niektóre rzeczy robi słusznie. Popieranie Trumpa, takie bezgraniczne, to jest straszna rzecz, ale po prostu słuszne rzeczy robi, że mówi o tych spiskach, o tych różnych rzeczach prawdę. Mówi o chemtrails, czyli o smugach chemicznych. Nie boi się o tym mówić.
Mówi o szczepionkach, o GMO, o zatrutej wodzie w Stanach, bo tam fluor się dodaje. W Polsce może się nie dodaje, ale w Irlandii się też dodaje fluor i to na masową skalę. I to jeszcze przyznają się, że duże ilości fluoru walą w Irlandii, to oficjalnie jest robione. Takie rzeczy mówi otwarcie. To jest jedyna praktycznie z dużych telewizji, bo to już jest duża telewizja. W Polsce to tylko internetowe, mniejsze telewizje mówią o tym i muszą dużo ezoteryki wprowadzać, różnych innych rzeczy, że nie ma takiej telewizji, która tak jak Alexa Jonesa zajmuje się bardziej przyziemnymi rzeczami. A te inne rzeczy są tylko jakby nadbudową tej telewizji. Ja mogę to zrozumieć, bo pieniędzy nie przyniesiesz. Jak będziesz mówił o smugach chemicznych, będziesz mówił o GMO, o szczepionkach, to pieniędzy to ci nie przyniesie. Umówmy się.
Więc to jest taki problem, że jednak każde medium musi się utrzymywać z pieniędzy, musi mieć pieniądze na działanie.
[02:07:04] - Zauważam.
[02:07:07] - Ale mówię, rzeczy słuszne. Przede wszystkim trzeba słuszne robić i to się rozpoznamy. Jeżeli ktoś będzie robił propagandę, jakieś rzeczy różne dziwne. Myślę, że to się właśnie w tą stronę zmieni i wtedy ci ludzie przyjdą, będą masowe działania. W tym sensie, że masowo ludzie przyjdą do różnych rzeczy i będzie możliwe działanie, będzie możliwość robienia czegoś. W tej chwili planuję też robić różne rzeczy, niekoniecznie związane z tymi spiskami, ale politycznymi, różnymi ciekawymi rzeczami, na przykład cenzurą w internecie, żeby walczyć. Nie cenzurą tą YouTube'a czy tak jak wszyscy walczą z YouTubem czy innymi firmami, bo to nie jest tu problem. Problemem jest to, że w tej chwili chcą sądy stworzyć internetowe, 24-godzinne. Chcą stworzyć mnóstwo rzeczy. Na przykład stworzono już listę stron zakazanych w Polsce.
To cichaczem przeszło, nikt o tym nie mówił. Na której co prawda teraz tylko są strony hazardowe, ale zaraz mogą być strony teoretyków spisku. Antyszczepionkowców mogą się znaleźć strony czy cokolwiek. Strona teoriachaosu.com.pl jest jedną z pierwszych, która na takiej liście się znajdzie. To bądźcie pewni. Więc z tym trzeba walczyć. I to rząd zakazuje, nie żaden Facebook. Przecież tej strony nie zakaże Facebook, tylko zakaże rząd polski.
[02:08:36] - Zgadzam się z tobą. Właśnie tego przykładem jest ustawa antyterrorystyczna, która została wprowadzona półtora roku temu w Polsce. Zero praktycznie protestów w Polsce. Zero. A to jest po prostu totalne ograniczenie wolności zwykłej jednostki.
[02:08:51] - Absolutnie.
[02:08:51] - A o jakieś głupie trybunały idą dziesiątki tysięcy ludzi, które ma niewielkie przełożenie na codzienne życie przeciętnego Polaka. A taka ustawa antyterrorystyczna ma przełożenie praktycznie na każdego prawie Polaka, a zwłaszcza na takich, którzy mają coś przeciwko władzy, zaczynają doszukiwać się władzy. Zgadzam się z tobą, że właśnie jakość tego, co się mówi, czy ktoś mówi kłamstwo, czy mówi półprawdy, czy mówi prawdę. Masz rację też, że w takich tematach, które ty poruszasz, to jest ciężko się utrzymać. Myślę, że tą swoją działalność prowadzisz w dużej mierze dzięki swoim sponsorom, którzy sponsorują twoją audycję. Też tam na pewno coś dokładasz ze swoich pieniędzy.
[02:09:41] - Na pewno, bo wiesz, jak sprzęt się popsuje, to trzeba kupić i tak dalej. Mikrofon sobie tutaj dokupiłem, bo tamten już ledwo zipał i to jeszcze mikrofon kupiłem, kosztował ponad 200 euro, 250, 240, nie pamiętam. Ponad 200 euro kosztował na lampach tube. To po prostu jest rewelacja. Jakość jest dosyć dobra, uważam. Pierwszy raz sobie kupiłem takie coś naprawdę do studia Luksusowego. Porządnego, luksusowego. To ten mikrofon, który teraz jest. A resztę to ekrany tanie, nie jakieś wielkie, tak jak Alex Jones ma. Skromne, ale dwa monitory mam.
Dwa monitory, jeszcze mały laptopik. Trzy monitory są przede mną. Muszę kiedyś nagrać filmik, po prostu wam pokażę, jak to wszystko wygląda. Co prawda to jest bałagan w tym studyjku moim, w pokoiku. Natomiast jak to wszystko wygląda. Także tak, jasna sprawa. I dlatego jeżeli możecie tylko, sponsorujcie media, które słuchacie, czy Radio Paranormalium, Radio Dream Team, LCP Radio, Radio Wolne Media. Czy sponsorujcie inne media, które słuchacie, czy telewizje, szczególnie polskie, bo wiadomo, że można i Alexa Jonesa zasponsorować, ale on nie zginie. Jak wy mu nie zasponsorujecie, to on nie zginie od braku waszej wpłaty, bo to już są media bardzo duże. Natomiast wspomagajcie przede wszystkim te małe media polskie, które tutaj działacie, to wspomagajcie polskie media.
Ja nie mówię, żeby teorię chaos od razu wspomagać. Wspomagajcie te, które robią najwięcej, które najbardziej lubicie i nie są złym wilkiem, bo ja bardzo będę zły, jeżeli wspomagacie media tak zwanego złego wilka, bo oni robią krecią robotę i oni nas niszczą. Ci ludzie nas niszczą, więc absolutnie nie wspomagajcie ich.
[02:11:45] - A jak, Piotr, mogę coś dodać?
[02:11:48] - Tak.
[02:11:49] - Dodam, że ja polecę słuchaczom, żeby głównie ciebie też sponsorowali. Jak słuchają tej audycji, to żeby ciebie sponsorowali, bo uważam, że należysz do takich ludzi, którzy nie szukają za okularami tego, co lubi. Może na drugim, trzecim czy czwartym miejscu materialne korzyści z tego, co robisz. Ale uważam, że należysz do takich ludzi, dla których najważniejsza jest prawda. I chcę, żeby tą prawdę w różnych tematach dowiedziało się jak najwięcej ludzi, żeby ludzie odkryli to, w jakim świecie żyją i dzięki temu mogli lepiej żyć. Myślę, że takich ludzi jak ty i tobie podobnych warto sponsorować. Dlatego zachęcam słuchaczy do sponsorowania twojej audycji. To jest tak. Kończymy.
[02:12:36] - Dziękuję bardzo za te miłe słowa i to sponsorowanie. Ja mówię tak, ja powiem szczerze, że wpłaty są wystarczające zupełnie na to, żeby tą audycję prowadzić, bo i tak czy siak nie jestem w stanie się utrzymać z pieniędzy, które zbieram. I ja nie oczekuję tego, bo ja normalnie pracuję, chodzę do pracy, zarabiam na swoje życie, bez problemu się utrzymuję. Także nawet jeżeli wpłaty bardzo spadną, to jest taka audycja, że ja dalej będę ją prowadził. Nawet jak będę miał zerowe wpłaty, to i tak dalej będę ją prowadził. Więc jak są jakieś inne media, które są dobre, uważacie, fajne, a mają problemy z finansami czy coś tam, to je wspomóżcie, żeby funkcjonowały. Ale mówię, ja mam tylko jedno. Wolę, żebyście mnie nie zasponsorowali niż sponsorowali złego wilka. Czyli po prostu nie sponsorujcie mnie, ale absolutnie nie sponsorujcie mediów złych, tego złego wilka. Wydajcie je na siebie, na swoją rodzinę wtedy.
Bardziej mi zależy, żebyście mnie nie sponsorowali, ale i nie zasponsorowali złego wilka, bo to jest po prostu zło, które będzie się rozpleniało. I to jest najgorsze, co możecie zrobić. Jeżeli wydajecie pieniądze szatanowi, równie dobrze możecie pójść do Waltera. „Panie Walter, panie TVN, proszę, tu kładę pieniądze, bo robicie świetną propagandę. Jesteście za szczepionkami, niszczycie dobrych lekarzy, niszczycie zdrowie Polaków i jesteście za tym systemem zakłamanym, cholernym systemem, który zniszczy nasze dzieci. Jesteście za GMO. Proszę, ja tu wam wpłacam pieniądze, bo jesteście naprawdę super złym wilkiem. Najlepszym, który może być”. Przesadzam, bo jeszcze TVP też jest dobre i tam inne. To dużo jest.
Wyborcza dostała od Monsanto pieniądze. To wyszło z WikiLeaks. WikiLeaks ujawniło informację. Dostali bańkę czy dwa miliony złotych, czy ileś tam było, czy pół miliona euro, czy milion euro, nie pamiętam, za ukrytą reklamę GMO. Chodziło o GMO. Nawet nie chodziło o Monsanto, żeby reklamować, tylko GMO. A Monsanto było tak, że na wyszukiwarkach Gazety Wyborczej przy wpisaniu „Monsanto” nie można było napisać komentarza złego o Monsanto w komentarzach. Także niezła cenzura była. Równie dobrze pójdźcie, wykupcie prenumeratę na rok Gazety Wyborczej i równie dobrze, to jest też zły wilk. To jest równie zły wilk jak dużo, znaczy nie dużo, właśnie nie ma dużo tych złych rozgłośni internetowych czy mediów internetowych złych.
Nie ma ich dużo, ale to swoim sercem poczujcie i naprawdę nie wspomagajcie ich. To jest mój apel na 2018 rok. Róbcie rzeczy słuszne. To nie jest słuszne ten, kto promuje GMO i szczepionki. Chyba że lubicie. Jeżeli lubicie szczepionki obowiązkowe, lubicie GMO, żeby było tylko i wyłącznie i produkcja organiczna będzie zmniejszona, czyli nieetykietowanie GMO produktów i tak dalej, to spowoduje, że to GMO będzie wypierało dobre jedzenie. Jasne, to promujcie to, ale nie słuchajcie tej audycji, bo to się mija z celem. Jesteśmy na drugiej stronie barykady. Każdy robi z tym, co uważa za słuszne. Ale tak to jest.
Róbmy rzeczy słuszne.
[02:16:08] - To jest najważniejsze. Robić rzeczy słuszne, bo według mnie najważniejszą wojną, jaką się dzisiaj toczy w naszych czasach, to jest właśnie wojna o ludzki umysł. Właśnie się używa wszelkich metod, żeby człowieka zwieść na różne sposoby. I według mnie walka o umysł, o serce człowieka, ludzi, to jest najważniejsza walka. Która wygra jaka ze stron, ta odniesie sukces. Dlatego przyłączam się do tego twojego apelu, żeby wspierać media, które promują prawdę, które głoszą dobre rzeczy, mówią o tym, a zwalczać te, które szkodzą i mówią kłamstwa. I też się, Klod, z tym zgodzę, że na przykład Twitter to też jest bardzo ciekawa rzecz. Inaczej, uważam, że należy wykorzystywać wszelkie możliwe źródła nośnika informacji.
[02:17:05] - Nawet narzędzia wroga, jak Facebook, YouTube, Google. To też trzeba wykorzystywać. Dokładnie.
[02:17:11] - Właśnie, Klod, ci powiem jedną rzecz, że to jest bardzo dobry sposób walki z wrogiem. Wykorzystywać jego metody albo jego taktyki przeciwko niemu. Ja podam prosty przykład. Przez ostatnie 30 lat polska polityka zagraniczna ogólnie leży. Ogólnie, dokładnie. Ale na przykład to, co PiS zrobił z tymi repatriacjami wobec Niemiec, z tym tematem, bo nie wiem, czy to po to, żeby te pieniądze dostali, ale ten temat, który teraz poruszyli, sprawił, że to teraz Niemcy się muszą tłumaczyć. Niemcy muszą kombinować, a my jesteśmy, można powiedzieć, tą górą. Raca jest też po naszej stronie. To już jest temat na inną rozmowę, ale chodzi o to, że to było genialne. Zawsze było tak, że ktoś, zwłaszcza Niemcy, nas pouczali, że to mamy robić.
A teraz to Niemcy się muszą tłumaczyć. I tak właśnie należy stosować taką taktykę, żeby wroga bić, znaleźć jego słabe miejsca i uderzać w nie jak najmocniej. Żeby się właśnie nie spodziewał. Nie tylko, żeby była cały czas narracja, że my się bronimy, tylko uderzać. Tak się właśnie pokonuje. Jak to mówią, że najlepszą obroną jest atak. Tyle. Tylko może ja już będę kończył, bo są jeszcze inni słuchacze, którzy pewnie chcą zadzwonić. Dziękuję za wpuszczenie mnie na audycję. Życzę wszystkim słuchaczom Teorii Chaosu w nowym roku, żeby ten rok był dla nich udany.
Życzę też tobie, Klodzi, i twoim współpracownikom, żeby te wasze plany wam wypaliły i żeby ten rok był dla was dużo bardziej owocny niż poprzedni.
[02:18:44] - Dzięki bardzo za życzenia. Wzajemnie też wszystkiego dobrego w 2018 roku tobie życzę. Nowy rok.
[02:18:52] - Życzę miłej nocy i miłego wieczoru.
[02:18:54] - I wzajemnie miłego weekendu, Pawle. Trzymaj się. Cześć. Hej. Także to był Paweł z Żywca i jest kolejny słuchacz telefoniczny. Nie wiem, czy tak można określić. Witaj, słuchaczu. Skąd dzwonisz?
[02:19:13] - Dzwonię z Wielkiej Brytanii.
[02:19:15] - Z Wielkiej Brytanii. Pozdrawiamy Wielką Brytanię. Może chcesz ujawnić jaka część? Miasteczko albo część?
[02:19:22] - Południowa część.
[02:19:23] - Południowa część, czyli Southampton. Strzelam. Gdzieś tam w okolicy. Tam jest chyba dużo miast na południu. Kurczę, wielka Brytania.
[02:19:33] - Duże. Dokładnie. Pierwszy raz się dodzwoniłem, także dziękuję bardzo, że wpuściłeś mnie na audycję.
[02:19:42] - Jasne.
[02:19:42] - Tak sobie dzisiaj przysłuchuję się audycji. Bardzo ciekawy temat. I tak sobie myślę. I wydaje mi się, że nikt nie poruszył dzisiaj tematu à propos Kościoła katolickiego i jego reformy, przemiany.
[02:19:58] - Ja mówiłem, były informacje.
[02:20:00] - O Watykanie.
[02:20:02] - Były już wstępnie.
[02:20:03] - Ale to, co na dzień dzisiejszy się dzieje w sumie w Kościele katolickim, to jest tak krok po kroku, takie bardzo duże zmiany, bo wiadomo, Kościół katolicki, wcześniej rzymski, ma swoją księgę z Biblią i jedzie do przodu, ale od kilku wieków nic się nie zmienia. I ten Kościół jest bardzo do tyłu ogólnie. I teraz postanowili po prostu zrobić coś, żeby go zreformować. To jest pierwszy temat, ale właśnie, bo chciałem powiedzieć à propos tych jeszcze szczepionek. Bo tak w sumie mieszkamy, pracujemy, żyjemy, ale praktycznie dziewięćdziesiąt parę procent produktów, które pijemy i jemy, pochodzą od koncernów. Oni by mogli do każdego produktu dorzucić, co by ci z najwyższych władz chcieli. I my to po prostu konsumujemy bez żadnego problemu. Jemy to, pijemy i nie potrzebujemy żadnych szczepień. Więc wydaje mi się, że gdyby tak naprawdę chcieli tak mocno nam zaszkodzić, to już by to dawno temu zrobili. To jest taki drugi temat.
Nie wiem, co myślisz na ten temat, ale zresztą każdy na dzień dzisiejszy pije i wodę, i je żywność. Każdy ma wybór żywności od organicznej po najwyżej-
[02:21:30] - Pseudorganicznej. To nie jest prawdziwa organiczna żywność.
[02:21:33] - Tak jest, ale wiemy, o co chodzi. My jako takie zwykłe ludziki nie mamy wpływu na proces produkcji, nie wiemy, co tam się dzieje i w ogóle. Oczywiście czasami zdarzają się osoby, które gdzieś wypłyną, coś wrzucą w internet, jakiś film albo jakieś zdjęcia. No i wtedy jest dym, ale ten jest przez tydzień, dwa. Gdzieś ktoś walizką pieniędzy rzuci i jest po dymie, a my dalej idziemy do pracy, kochamy swoje rodziny i jest wszystko cacy i zamiatamy wszystko pod dywan. To jest właśnie tak.
[02:22:05] - Na razie tak jest, ale zauważ, tak jak powiedział Martin Luther King, że będzie w końcu taki czas, że ludzie będą robili rzeczy słuszne. Nieważne od pieniędzy. Na przykład wiesz, ja jestem taki gość, że mnie nie przekupisz. Powiesz mi, że dasz mi miliard czy coś, to ja mówię spierdalaj. Bo ważne od kogo przyjmujesz pieniądze, na co i po co. To jest najważniejsze, a nie ile.
[02:22:27] - Ja jestem z tej samej drużyny, mogę się tak wyrazić.
[02:22:30] - Dokładnie. A takich ludzi jest coraz więcej. Wiesz, ile można mieć pieniędzy? Jeżeli sobie zdajesz sprawę, że masz swoje potrzeby zapewnione Umówmy się, zawsze mogą być potrzeby większe niż ty masz możliwości kupienia czegokolwiek. Zawsze, każdy, nawet jak jesteś już multimilionerem, to będziesz chciał sobie jacht kupić i będzie ci brakowało czy coś. Tyson na przykład, ten bokser, wydał około 600 milionów dolarów. Wydał więcej niż zarobił, bo nawet mniej zarobił. 600 milionów wydał pieniędzy. Przecież to jest kupa pieniędzy. 600 milionów wydać.
On po prostu był niezbyt mądrym człowiekiem. Po prostu wydawał na jakieś Rolls-Royce, jakieś bzdury, jakieś złoto. Ja nawet nie wiem na co, bo to są takie pieniądze, że normalny człowiek nawet zastanowiłby się, jak milion dolarów wydać, co kupić i zapewniłby sobie, być może nawet niektórzy ludzie do końca życia dobre życie z miliona dolarów tylko. A on miał 600 milionów, więc każdą sumę można wydać. Natomiast chodzi o to, że jeżeli zdajesz sobie sprawę, że pieniądze nie kierują twoim życiem, nie są najważniejsze w twoim życiu. Oczywiste, są ważne, bo bez pieniędzy nawet bym nie mógł nadawać, bo trzeba mikrofon kupić, trzeba kable, to, tamto. Przecież sam sobie nie zrobię kabla. Niektórzy może tak potrafią albo mikrofon zrobią.
[02:24:03] - Chyba że masz dobrego znajomego, który potrafi to zrobić.
[02:24:05] - Tak, ale to też kosztuje. Te wszystkie robione takie rzeczy, wiesz jak działają? Nie działają raczej. Tutaj mam takie rzeczy, że to działa wszystko. Nie perfekcyjnie, ale dobrze. Natomiast te wszystkie mam zapewnione rzeczy, więc to wszystko działa ładnie, fajnie. Kręci się, więc nie mam potrzeb, że ktoś przyjdzie i powie mi, że: „Słuchaj stary, tutaj dam ci milion, a ty zamknij się” albo „Dam ci miliard i zamknij się”. Mogę zrobić oszustwo. Mogę wziąć od niego pieniądze i dalej nadawać. Ale to jest ryzyko, bo wtedy złamię pewną umowę i oni wtedy mogą mnie zabić za to.
Wtedy grasz jakby nieuczciwie, ale to jest hipotetyczna sytuacja. To jest niemożliwe, bo nikt do mnie nie przyjdzie, nikt nigdy nie przyszedł do mnie z żadną propozycją ani finansową, ani jakąkolwiek współpracy finansowej, że ktoś mi za coś by płacił, że coś bym robił. Nigdy nikt nie przyszedł, więc raczej też nie przyszedł i nie przyjdzie. To hipotetyczna sytuacja, ale nie sprzedałbym się absolutnie za żadne pieniądze. Takich ludzi jest dużo, coraz więcej. Nie zatrzymasz ich niczym, możesz tylko ich zabić, ale jak ich będzie dużo, to nie zabijesz. No co zabijesz? 10 000 osób zabijesz? To nie są czasy Związku Radzieckiego. Nie da się tak zrobić w tej chwili.
[02:25:33] - Tak, oczywiście, bo widzisz, ja jestem takim zwykłym słuchaczem. Ja słucham audycji już od długiego czasu, okresu. Bardzo ciekawa audycja, naprawdę robisz kawał dobrej roboty.
[02:25:46] - Rozpływam się, dziękuję.
[02:25:50] - Ukłon w twoim kierunku, naprawdę. Ale świat jest ogromny i wydaje mi się, że musiałbyś mieć chyba pięć zer więcej, jeśli chodzi o publikę. Może wtedy ktoś by się zaczął interesować, że coś tu się dzieje, halo. À propos tematu dzisiejszej audycji, tematu, którego się dzisiaj podjąłeś. Co być może zmieni się w tym nadchodzącym roku? Wydaje mi się, że tak jak poprzednik, kolega wypowiadał się, wydaje mi się, że ludzie zaczną się budzić. Może nie wszyscy, bo to jest niemożliwe, ale mogę publicznie przez telefon podać przykład mojego kolegi, który mieszka ze mną tutaj. Raz na jakiś czas się widzimy, rozmawiamy, spotykamy się. Każdy ma dużo mnóstwo roboty, rodzina, praca i w ogóle, ale jeszcze mamy czas, żeby czasem się spotkać. Ostatnio rozmawialiśmy przy stole normalnie przy życie, przy kawie, jak to tam się dzieje w tej Polsce i w ogóle, i tak dalej, o polityce i w ogóle.
I kolega właśnie mówił, że to już idzie w złym kierunku. Ja mu wytłumaczyłem parę kwestii, parę rzeczy. To, co ja wiem, się nauczyłem i mniej więcej kieruję się jakimś, tak jak ty mówisz, jak ja to nazywam, instynktem pozytywnym. To mnie nigdy nie zawiodło. Dzięki temu dalej żyję nie w tym samym kierunku. Każdy człowiek to ma w sobie. Wybór należy do niego. Ale mówię mu: „Słuchaj, wyobraź sobie, że dzisiaj wybierasz wszystkie pieniądze z konta bankowego w twoim banku. Ja wybieram wszystkie pieniądze z mojego konta w moim banku, rezygnuję z pracy. Kupimy kawałek ziemi, zaczniemy ją uprawiać, kupimy sobie jakąś krowę, kozę, wymurujemy jakiś dom i mamy w dupie system”.
Mamy w dupie, za przeproszeniem, może nie powinienem tak mówić, ale mamy gdzieś po prostu system. Mamy gdzieś internet, mamy gdzieś inne rzeczy. Poradzimy sobie. Możemy sobie nawet w przyszłości, jak się troszeczkę rozwiniemy, założyć małą działalność, żeby mieć jakieś zyski lokalne. I nie interesują nas-
[02:28:10] - Kryzysy żadne. Jesteś odporny na każdy kryzys. Bo jaki kryzys? Krowa ci daje dalej mleko, jedzenie. Dalej masz wszystkie-
[02:28:19] - Ale wiesz, o co chodzi?
[02:28:20] - Tak, dokładnie.
[02:28:21] - W tym momencie rząd dostaje, za przeproszeniem, po pupie, ostro się dzieje. I gdyby przykładowo się wzięło, powiedzmy 100 rodzin, tak samo by zrobiło. Dzień dzisiejszy się obudzili i wzięli swoje oszczędności, wszystko posprzedawali i poszli w tym kierunku. Nikt im nic nie może zarzucić, robią wszystko legalnie według Tutejszego prawa. Można mieć krowę, nie trzeba od tego odprowadzać podatku ani abonamentu radiowo-telewizyjnego. I mamy wszystkich gdzieś. Mieszkamy, mamy swój grunt, mamy na to papier. Dziękuję, do widzenia. Nie mamy tych dobroci pod tytułem telewizor. Może radio po cichu gdzieś by dało się załapać, czy ewentualnie jakiś patencik na internet, ale w tym momencie żyjemy normalnie i możemy przetrwać.
A wiadomo, tak jak jest z emigrantami. Dzisiaj w danym miejscu jest 100 emigrantów, ale za dwa, pięć, 10 lat z tych 100 emigrantów się zrobi więcej. I w tym momencie rząd miałby wielki, duży problem. I tak to-
[02:29:27] - Nie rząd, my. Rząd nie będzie miał żadnego problemu, bo rząd to specjalnie robi. Oni to specjalnie robią po to, żeby nas w kierat wrzucić. Kontrolować, bo my będziemy się pałami walili z imigrantami, a oni będą nami zarządzać perfekcyjnie. Mało tego, w tej chwili jest plan, który Stanisław Michalkiewicz dobrze rozkminił, żeby imigrantów wcielić do policji i wojska. Oni będą nas pacyfikować. Oni nie będą mieli żadnych wyrzutów sumienia. Będą zabijali dzieci, kobiety bez problemu, bo my siebie nie zabijemy.
[02:30:01] - Ale to na dzień dzisiejszy się dzieje. To jest plan, który jest wprowadzany w innych państwach.
[02:30:06] - Polska akurat nie, ale Małowiecki jest i Małowiecki już powiedział: „Mamy siedem czy 10 tysięcy ludzi. Już praktycznie jest pewne, że przyjmiemy”. Już oni podejmują decyzję, więc to nie jest dużo, ale nie wiem. Według mnie-
[02:30:22] - Ale już kontrola się robi.
[02:30:23] - Tak. Według mnie jest po prostu popuszczanie lejców. Unia Europejska zaczyna robić, co chce, bo ma bankstera. Jest banksterem, jest w tej chwili premier i on robi, co mu każą globaliści. Jest na pasku globalistów. Ten człowiek jest kompletnie niewiarygodny. I mało tego, wystarczy sobie posłuchać, co on mówił u Sowy i Przyjaciół, jak się zachowywał, co on myśli o społeczeństwie, o nas, o durnych Polaczkach.
[02:30:53] - Są legalne dokumenty w internecie, można sobie poczytać. Normalnie zrobione zdjęciem, aparatem, wszystko ładnie, pięknie. Czasem świat jest przeciw niemu i on wkłada ręce do kieszeni i gwiżdże sobie na wszystkim. To jest fajne.
[02:31:09] - Mhm.
[02:31:11] - Nikt na to nie reaguje, bo jeżeli w cudzysłowie złapie się złodzieja za rękę, to sorry, złapałem go za rękę. Ale jeżeli mamy dowód w Polsce, że on to ukradł, to w Polsce robi się cisza. Nie było tematu. I to mnie właśnie strasznie denerwuje. I to robi się wszystko publicznie, nie tylko w mediach.
[02:31:29] - Niestety jest problem i tutaj jeszcze ktoś napisał na czacie, to był chyba Hubert, że brzydko. Musiałem go zbanować, bo zaczął brzydko wyrażać się, że na K zaczął pisać, że będzie sponsorował, kogo chciał. Jasne, ale po co tak pisać? Każdy może. Ja tylko wyraziłem, żeby nie sponsorować tych złych mediów. I tam zaczął przeklinać i że na pewno nie będzie sponsorował „Idź pod prąd” tej telewizji. Jasne, jeżeli komuś nie pasuje, niech nie sponsoruje, ale ja nie uważam jej za złe media. To, że krytykują różnych innych ludzi, wszystkich dookoła, co z tego? Oni mogą mnie krytykować. Ja nie mam pretensji.
Jeżeli ktoś coś źle robi i oni krytykują, to bardzo dobrze robią. I ja nie widzę, żeby w tej krytyce oni robili złe rzeczy, że kogoś ma nawet mocno. Oni na tym tracą. „Idź pod prąd” traci wszystkich. Nikt więcej do nich nie przychodzi z tych znanych ludzi. Oni nie robią tego, żeby popularnym być, żeby więcej pieniędzy mieć. Właśnie nie. Oni robią to, bo to są słuszne rzeczy. Nie można mówić, jeżeli ktoś popiera esbeków, jakkolwiek popiera.
[02:32:42] - To stary system był.
[02:32:43] - Czy stary system, to nie może się nazywać, że jest antysystemowcem, czy jest człowiekiem, który walczy z komuną. Nie. Jeżeli on popiera esbeków, to popiera komunę i tyle. Szczególnie na przykład z tym ZUS-em, że esbecy nie wpłacali do ZUS-u przecież. Esbecy nie mają zusowskich emerytur, tylko mają państwowe. To nie jest ZUS. Oni nie do ZUS-u wpłacali. Więc to jest oszustwem, że ktoś mówi, że im się należy. Nic im się nie należy. To, że PiS im dał jeszcze 2000 złotych, to jest tak dobra rzecz, że oni mają tak jeszcze wiele razy więcej niż opozycjoniści do dzisiaj mają.
Ja poznałem trochę opozycjonistów.
[02:33:23] - Oni mają jeszcze mnóstwo roboty na boku, potrafią coś dorobić nawet trzy razy tyle.
[02:33:26] - Dokładnie.
[02:33:28] - I tak płacą, jakby nie mieli nic.
[02:33:29] - Tak, bo oni żyją ponad stan i wcześniej mieli 10 000, 7 000 czy ileś i w tej chwili faktycznie na 2000 spadają. To jest tak, PiS jest bardzo dobrze, że 2000 im daje, a Korwin-Mikke też mówi, że to jest zła robota, bo potem będą innym mogli obniżać ZUS, będzie precedens i tak dalej. Ludzie, musi być sprawiedliwość. Jeżeli nie ma sprawiedliwości, to takie państwo trzeba zaorać. I jeżeli jest po stronie niesprawiedliwości Korwin-Mikke czy pan Michalkiewicz, to jestem przeciwko nim, bo tak nie może być. Nie może być, że esbek, który niszczył ludzi, który zabijał, który zmuszał innych do płacenia na nich pieniędzy, państwo było przestępcze w swojej działalności jako PRL, nie należy mu się nic. Wręcz przeciwnie, ja bym wszystko mu zabrał, ale ja nie jestem politykiem, więc ja nie mam prawa decydowania i tak dalej. Więc to jest tak, że-
[02:34:25] - Ale historia, najważniejsza jest historia. Nie musimy być politykami. Historia jest najważniejsza. Musimy się uczyć tej historii i trzymać się mocno razem. A w Polsce się w tej chwili robi tak, że północ Polski to co innego, środek Polski to co innego. Południe to już w ogóle, nikt się z tym nie liczy, bo oni mają swój kraj, swoje klimaty i I to jest całkiem inny rodzaj Polski. Nie, jesteśmy jednym narodem polskim, który ma swoje granice i powinniśmy się trzymać razem i nie rozgraniczać się na jakieś dziwne klimaty. Ktoś próbuje nas skłócić ze sobą i tyle.
[02:35:13] - Zobaczymy, jak będzie. Myślę, że będzie dużo dobrych rzeczy w tym roku.
[02:35:25] - Ja również tak uważam.
[02:35:27] - Nawet nie potrafimy sobie wyobrazić, które rzeczy powstaną, bo widzę, że jednak ludzie się trochę pod tej telewizji „Idź pod prąd”. Wszyscy na nich jadą. Nawet mnie cenzurowali, atakowali, trole mnie, że popieram tą telewizję. Ja nie popieram wszystkich, co tam głoszą. Tam dużo głupot jest, ale chodzi o to, że jeżeli ktoś mówi prawdę w wielu miejscach, w których nikt inny więcej nie mówi, to będę popierał te media, bo to jest cenne. Jeżeli ktoś mówi te wszystkie rzeczy o imigrantach, bo to nie jest na zasadzie, oni bardzo fajnie mówią w „Idź pod prąd”, że wielu imigrantów jest bardzo w porządku, ale w tej imigracji w tej chwili nie chodzi o tych dobrych, tylko chodzi właśnie o tych złych.
[02:36:11] - Oni nie są sprawdzani.
[02:36:14] - Właśnie, nie są totalnie sprawdzani. Wszyscy przyjeżdżają jak leci, bez żadnych dokumentów.
[02:36:19] - Przecież ja słyszałem taką anegdotę. Ja to nazywam anegdotą, bo ktoś powiedział to z władz, bodajże chyba ze Szczecina. Nie jestem pewien, ktoś tam gdzieś się odezwał i powiedział: „O mój Boże, tyle imigrantów koło polskiej granicy, a niektórzy nielegalnie się dostają do Polski. Trzeba wszystkich szczepić, bo oni przynoszą mnóstwo chorób”. Pomyślałem, że walnę ze śmiechu.
[02:36:44] - Szczepić się.
[02:36:45] - I to jest już wkręcone w media.
[02:36:48] - A kto będzie za szczepionki płacił? Oni czy my? My będziemy płacili za szczepionki jeszcze, tak? Polacy.
[02:36:55] - Ale to już się znajdzie sponsor, który za to zapłaci.
[02:36:58] - Przecież nie koncern. Koncern nie da na to pieniędzy, tylko muszą Polacy za to zapłacić z budżetu państwa. Bo jak inaczej? Ludzie ci przyjeżdżają goli i weseli.
[02:37:07] - Jeszcze wiele rzeczy nie spłaciliśmy, które otrzymaliśmy. Nie tylko szczepionki, ale wydaje mi się, że 2018 będzie pozytywnym rokiem. Tylko jeszcze zastanawiam się nad tym Kościołem katolickim, bo tutaj widzę jakiś rozłam albo dużą zmianę. Tak mi się wydaje.
[02:37:26] - Kościół katolicki zaplanował to ponad 100 lat temu. Ma być jeden Kościół.
[02:37:33] - Oni mądre głowy.
[02:37:35] - Dokładnie. Zobacz, ile na to. 2000 lat już minęło.
[02:37:38] - Poprosili, a nikomu pieniędzy nie wypłacili.
[02:37:41] - Niemalże. Niemalże od 2000 lat istnieją. Oni mają najlepsze służby na świecie, lepsze niż żydowskie. Po prostu są w takim ukryciu.
[02:37:49] - Bank.
[02:37:50] - Banki mają, bo duża część banków jest własnością Watykanu. Watykan kontroluje, oczywiście.
[02:37:56] - Wielkie niespodzianka. Także wszyscy się z nimi liczą jak władza.
[02:38:01] - Oczywiście z Watykanem już się Stalin śmiał kiedyś, ale Stalina już dawno nie ma, komunizmu nie ma w Europie, a Watykan jest, jak był, więc tak to działa.
[02:38:13] - Ja tam nie jestem partyjny, ale mi się wydaje, że PiS-iory mocno stanęły przy nich. Dlatego między innymi-
[02:38:20] - Boją się Watykanu.
[02:38:22] - Parę plusów.
[02:38:23] - Jeżeli papież powiedział, że PiS jest po złej stronie i PiS-owi zmiękła pałka totalnie i robią, co papież każe. Wzięli Małowieckiego. To bardzo mi się podoba. Małowiecki, bo to jest komunista, to nie jest socjalista. Małowiecki udaje bankstera, a tak naprawdę chce wprowadzić komunę. Może trochę przesadzam, że korporacyjny jest socjalistyczny, ale to większy socjalizm niż PiS wręcz, czyli że będą państwowe przedsiębiorstwa, korporacje państwowe, które będą wszystkim zarządzały i jeszcze jakieś banki zagraniczne, część banków polskich, ale nic małego, nic średniego nie będzie, tylko będą wielkie. Czyli to jest tak zwany faszyzm, można powiedzieć. Korporacyjny socjalizm to jest faszyzm. Czyli mamy wielkie korporacje państwowe, mamy państwo, które zarządza prawie wszystkim i trochę wielkich korporacji zagranicznych. Jakieś Coca-Colę, jakieś Microsofty, które będą wchodziły, ale żadnych małych i średnich polskich przedsiębiorstw.
Największy ucisk na nich będzie.
[02:39:29] - Przez podatki między innymi.
[02:39:30] - Kontrole, podatki, wszystko. Bo to nie same podatki, ale kontrole też, że będziesz musiał biegać do urzędu od nasza do Kajtasza, wszystko robić. Tutaj rozliczasz się. To jest coś potwornego i musimy to przeżyć. Ludzie się nie obudzą. Ludzie są tak zafascynowani tym Małowieckim, że wszyscy go kochają. To jest przerażające.
[02:39:55] - Ja nie chciałbym nikogo reklamować, ale bardzo mi się podoba podejście pana Ciejrowskiego, który mówi: „Słuchajcie, my wybieramy ludzi, oni nas reprezentują. Dlaczego oni mają nam wmawiać, że czarne jest białe, białe jest czarne, skoro jest inaczej?” Litości. W tym momencie, jeżeli nam się to nie podoba, to kop w dupę, za przekroczeniem, rozwiązujemy umowę z danym panem. Dziękujemy. Do widzenia. Nara, cześć. A na dzień dzisiejszy nie tylko w Polsce, ale ogólnie są tak zrobione sprawy, że niby legalne referendum, legalne głosowanie. Oni siadają na stołkach i dupa. Nic mu nie zrobisz. Nic.
Nawet jakby sprzedał twój grunt nielegalnie, to możesz iść do sądu, ale tak naprawdę nie masz żadnych szans, bo to jest władza. I koniec, kropka. Tak nie powinno być. Powinniśmy to zmienić. Właśnie między innymi przez takie Audycja ta, która podejrzewam, wielu osób uświadomiła i powinniśmy się odzywać częściej, nawet w gronie znajomych rozmawiać na ten temat, choćby nawet gdyby to była rozmowa w pracy, przy papierosie czy w pubie przy piwie. Nieważne. Rozmawiać, otwierać umysły innym. Zarażać jak wirus rozmową. Nikogo nie obrażamy, nikomu nic złego nie robimy. Rozmawiać.
[02:41:21] - Dokładnie. Czyli taka praca u podstaw. To jest bardzo dobra sprawa. Co prawda, jeżeli ktoś nie chciałby urazić swoich znajomych, to czasem warto nie zaczynać takiej rozmowy, bo niektórzy są bardzo zacięci w tym. Jest takie kiedyś wyrażenie, to chyba powiedział, jeżeli dobrze pamiętam, ksiądz Tischner, że jeżeli mamy jakąś prawdę i ta prawda do kogoś dociera, to on może albo ją przyjąć, albo odrzucić. Jeżeli przyjmie, to jest okej, ale to jest rzadkie. Natomiast jeżeli odrzuci, to będzie zwalczał ją, jak tylko się da, bo będzie chciał uświadomić siebie, że to on ma rację, a ty po prostu nie masz racji w tym. Że ta twoja prawda jest oszustwem i będzie w tym zacietrzewieniu siedział. Tak niestety bardzo często jest. I tak samo jest z wolnością.
Jeżeli jesteś człowiekiem wolnym, podchodzisz do człowieka zniewolonego, to albo ten zniewolony sobie zda sprawę, że jest zniewolonym człowiekiem i będzie chciał być człowiekiem wolnym, albo będzie atakował tego człowieka wolnego. Będzie atakował tego człowieka wolnego dlatego, że jest wolny i po prostu, nie wiem dlaczego będzie atakował. Ale taka reakcja jest psychologiczna.
[02:42:45] - Dlatego zawsze wszystkim moim znajomym powtarzam: patrzcie na karty historii. To, co minęło nigdy, ale to nigdy nie zostało akurat spisałem w taki sposób, że zawsze się dowiemy mniej więcej prawdy, co było kiedyś. A na dzień dzisiejszy mamy taki postęp technologiczny, tylko że wszystko jest tak zmieniane, że na dzień dzisiejszy prawda może zostać obrócona w taki sposób na korzyść osób, na których im to zależy. I wyjdzie na to, że pewien pan nie skakał przez mur, tylko przyjechał czarnym samochodem, wysiadł z niego, przeszedł przez bramę, ludzie go wzięli na ręce i w ogóle. I było super, i było wspaniale. Także teorii i przykładów można podać wiele. A później to idzie wszystko w ludzi.
[02:43:39] - Tak, ale to nie ma znaczenia. Nie ma znaczenia w tym sensie, że prawda i tak się wyłoni. Jest dużo tych rzeczy, jak na przykład o tym, że pracownicy TVN-u na przykład są zaczipowani. Nie wiem, czy wiecie. Nie zdajecie sobie sprawy, że już tak daleko zaszło.
[02:43:56] - Oni już tyle numerów odwalili.
[02:43:58] - Że są zaczipowani i to wyszło, bo po prostu nie wiem, jak to się stało, ale klientka jedna, która pracowała dla tych firm chipujących ludzi, powiedziała wprost. I to wycofali, szybko wyciszyli, ale poszło na antenie TVN-u, że ona powiedziała wprost, że przecież jesteście tutaj zaczipowani. To tam oni: „Nie, nie, nie”, przecież tutaj wy jako pracownicy TVN-u. Ta klientka od tego.
[02:44:28] - Coś takiego było, ale to było chyba z dwa lata temu.
[02:44:31] - Tak, ale było.
[02:44:32] - Coś dwa lata temu.
[02:44:33] - Tak samo żołnierze polscy na misjach są chipowani, więc niektórzy rezygnują z misji. To jest sprawdzony news, że jeżeli chcesz na tak zwane misje wojenne jechać gdzieś za granicę z dobrymi pieniędzmi, to wszystkich żołnierzy polskich chipują. To jest sprawdzony news, więc chipuje się już ludzi na taką skalę jeszcze, a o tym się nie informuje. Ale już się chipuje w Polsce. Ja mówię o Polsce, w Polsce, w TVN-ie chipuje się właśnie wojskowych, to wiem. A jakichś innych jeszcze ludzi? Być może w Polsacie chipują też gdzieś indziej. Nie wiem, to są rzeczy nieujawniane, ale dla mnie, jeżeli ktoś takie rzeczy robi, to jest szmaciarzem i nie mam szacunku do niego, jeżeli się chipuje, żeby pracować w jakiejś telewizji.
[02:45:17] - Ale wojsko kiedyś było wojskiem i wojsko, jak dla mnie, zawsze broniło polskich terytoriów. I nie było czegoś takiego, że on wyjeżdża za granicę. Jeżeli wyjeżdżał za granicę, to żeby ewentualnie wspomóc inne wojsko. To już umowy międzynarodowe i tak dalej. To jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Ale jeżeli ktoś jedzie w celach zarobkowych, to już jest całkiem inna bajka dla mnie. Jeżeli on jest chipowany, to ja się zastanawiam, po co? Bo przecież on jest pod pełną kontrolą. On jest na obcym terenie, ma płacone od osób, które mu płacą i dzięki nim on ma lepszą pracę, lepsze pieniądze, lepszy standard życia i w ogóle. Więc po co on miałby być chipowany?
[02:45:58] - Apokalipsa. Przekłania. Ja nie jestem wierzący, ale akurat myślę, że coś jest na rzeczy. To jest działanie diabła, w tym sensie złego.
[02:46:09] - To chodzi o kod kreskowy bodajże chyba, tak? Jeżeli dobrze pamiętam.
[02:46:13] - Niektórzy mówią, że kod kreskowy.
[02:46:14] - Nie jestem dobry w te klocki.
[02:46:15] - Ale kod kreskowy to jest za mało, bo bez kodu kreskowego to kupisz rzeczy, jakie chcesz. Nie musisz, wiesz. To nie ma znaczenia. Natomiast jeżeli wszyscy będziemy zaczipowani, będą pieniądze tylko elektroniczne, nie będzie pieniędzy papierowych, to po prostu niczego nie kupisz, niczego nie sprzedasz, niczego nie kupisz.
[02:46:32] - Ale ja już widziałem nową ustawę nowych dowodów osobistych razem z chipem i będzie można korzystać z dowodem osobistym, jak z kartą płatniczą.
[02:46:41] - Ale to jest niewygodne. Gotówka jest równie dobrze wygodna. Ja na przykład na gotówce operuję i jakoś jest wszystko okej.
[02:46:47] - Ale jeżeli przejdzie to na transakcje bezgotówkowe.
[02:46:50] - To nie będę kupował w tych sklepach. Będę w tych sklepach kupował, które mają gotówkę. Zawsze będą takie sklepy, bo jak można je zlikwidować? To musiałyby być ustawy pewne. To nie jest takie proste. Ludzie po prostu tutaj w Irlandii bardzo dużo operuje gotówką, bardzo dużo, więc to możliwe w jakichś tępych społeczeństwach, tych norweskich, szwedzkich, takich ludzi, którzy są totalnymi już, jak to się mówi tak ładnie, wykastrowani umysłowo są. Umysły mają wykastrowane z myśli. Byłem w Danii, byłem w Szwecji, to tylko przejazdem, ale w Danii byłem z tych krajów skandynawskich, bo Dania chyba też jest skandynawskim krajem. To w Danii tylko byłem. To dramat jest.
Tam ci ludzie naprawdę nie kumają w ogóle, co się dzieje dookoła. I to będzie konsekwencją tego, że z tymi ludźmi można zrobić wszystko, co się chce. Wszystko. Ci ludzie to normalnie jak wprowadzi się faszyzm, to będą pod butem, wprowadzi się nazizm, to będą pod butem z dnia na dzień. Tak jak widziałem, w Irlandii zupełnie inaczej. W Irlandii nie ma szans takie rzeczy wprowadzić. Tutaj to wody nie mogli wprowadzić, opłaty za wodę, bo protesty były na ulicy takie, że się przestraszyli wszyscy i rząd nawet upadł przez to. Więc tutaj to się ludzie nie patyczkują. Myślę, że w Wielkiej Brytanii raczej też nie, ale Irlandia to jest specyficzna. Szwajcaria być może nie, tam po prostu oni wiedzą.
[02:48:22] - Szkocja?
[02:48:23] - Szwajcaria. Jak?
[02:48:26] - Jak będzie ze Szkocją? Szkocja?
[02:48:29] - Szkoci myślę, że podobnie do Irlandczyków. Oni kumają bazę, czyli wiedzą, że pieniądze w ręku to pieniądze w ręku. Pieniądze cyfrowe na koncie to są żadne pieniądze, więc nie dadzą się zaczipować. Myślę, że te kraje mądrzejsze nie dadzą się, a kraje takie jak Niemcy, Francja w tej chwili... I też jest jeden plus: imigrantów muzułmańskich, oni się też nie dadzą zaczipować.
[02:48:59] - Bo im zabrania Koran. Dziękuję, do widzenia, po temacie.
[02:49:03] - Ja nie wiem, czy zabrania Koran.
[02:49:04] - Na dzień dzisiejszy czytałem newsa, dokładnie wczoraj na internecie i wątpię, żeby to był fejk, że na dzień dzisiejszy nawet nie można badać ich, jak przychodzą, przyjeżdżają do Niemiec, bo to jest w tym momencie zabronione i to jest rasizm. I w tym momencie rząd robi dwa kroki do tyłu, mówi: „Okej, dobra, przyjeżdżajcie, nie będziemy was badać”. To jest śmiech na sali, bo im zabrania to Koran. Nie wiem, czy tam są takie zapiski, ale po prostu oni się na to nie zgodzili, a niemiecki rząd się wystraszył i zrobił dwa kroki do tyłu. Tematu nie było. Także jest dość ciekawie, jeśli chodzi o nich. Oni po prostu stawiają wszystkich do parteru, tak mi się wydaje. Jest ich taka duża ilość, że mają prawo powiedzieć coś, a naturalne osoby, które mieszkają na danym terenie nie mają nic do powiedzenia. Po prostu to jest dziwne i ktoś tym kieruje.
[02:50:06] - Zobaczymy, jak będzie. Na razie, jak mówię, ciekawe czasy idą.
[02:50:11] - Ale mam nadzieję, że lepsze. Tak czuję, że będą lepsze, tylko musimy bardziej się spiąć.
[02:50:15] - Samo to się nie stanie. Trzeba po prostu zacząć działać.
[02:50:17] - No nie od razu.
[02:50:18] - Trzeba zacząć działać, bo samo to się nie stanie nigdy. Nigdy samo się nie stanie. Trzeba coś robić, działać. Dlatego ja próbuję więcej działać w realu. W tym sensie, że planujemy jedną nagrodę jednej pani wręczyć osobiście. Będzie z tego nagranie też, może bliżej marca gdzieś się uda. Zobaczymy. Także będzie się działo i mam nadzieję, że uda się zrobić taką akcję bardziej viralową, że tutaj pójdzie ostry viral na to. Zobaczymy. Trochę się szykuje różnych takich akcji bezpośrednich, kosztownych trochę, bo ja musiałem do Polski pojechać, to trzeba bilety kupić, trzeba to, tamto, siamto, ale trzeba.
[02:51:02] - Nas jest więcej. Wystarczy tylko powiedzieć nam cenę. Nas jest więcej. Jeżeli my jako słuchacze usłyszymy, że jest akcja, zrzutka, to raczej wielu słuchaczy naprawdę zareaguje i sobie pomyśli: dobra, nie wypiję w tym tygodniu piwa. Jadę z ostrym tematem, bo tutaj jest patent i temat i koniec. Także musimy działać ostro, jak ja to mówię.
[02:51:27] - Dokładnie, żeby się ruszyło, żeby ludzie zobaczyli. To też tak mówią w tej telewizji: idź pod prąd. I to jest bardzo słuszne, że ludzie w końcu będą mogli zobaczyć, że to nie jest tylko to całe gówno, które jest w telewizji, w tych radiach mainstreamowych, w tych gównach, które ludzie mają tylko do oglądania i słuchania. Że są ludzie, którzy myślą tak jak ty. Są ludzie w Polsce, którzy działają, będą działali i pokazują, że nie jesteś sam. I wtedy masowo ludzie zaczynają się przyłączać do tych akcji, że jest nas po prostu więcej. Że jest nas więcej i tak samo myślimy.
[02:52:06] - Dzisiaj ludzie są troszeczkę przestraszeni, bo każdy ma rodzinę, każdy ma dzieci. Ale jeżeli każdy z każdym się skrzyknie, to się nagle okaże, że my się robimy taką większą ekipą i ktoś się nas przestraszy, a nie my kogoś.
[02:52:19] - Dokładnie. I to nie są ludzie ani z KOD-u, ani z PiS-u, ani od Kukiza, ani od innych tam różnych rzeczy politycznych.
[02:52:26] - To są zwykłe, normalne zjadacze chleba.
[02:52:27] - Normalni ludzie, którzy widzą, co się dzieje dookoła i że te wszystkie media, które mówią, to jest totalna bzdura, postawienie wszystkiego na głowie i oszukiwanie dookoła ludzi, tworzenie złego świata. I żeby stworzyć dobry świat, trzeba to wszystko wywalić.
[02:52:42] - Mi się wydaje, że jeszcze są osoby, którym zależy na tym, aby zostawić troszeczkę lepszą przyszłość po sobie.
[02:52:48] - Bardzo dużo jest.
[02:52:49] - Każdy zostawi mało.
[02:52:50] - Ja widzę na przykład niezależne-
[02:52:52] - I właśnie powinniśmy to wykorzystać, bo ich będzie coraz mniej, jeżeli wszyscy będą siedzieć po cichu w domach i słuchać albo i oglądać telewizję.
[02:52:57] - Dokładnie. Ale zobacz, jeżeli mogę tak przerwać. Niezależna TV to jest pierwsza niezależna telewizja Janusza Zagórskiego. To była pierwsza telewizja internetowa w Polsce. W 2005 roku była założona jako telewizja ufologiczna w Elatowie i potem cyklicznie ona tam działała, nie działała, ale to było naprawdę coś niesamowitego. Ja to w 2005 roku pamiętam, oglądałem szczeniąt w dużym... Internet był już nie w powijakach jakby, ale w Polsce telewizję ktoś otworzył, że kamery, że mogłem sobie w internecie to zobaczyć. Mówię: wow, kurde, fajne rzeczy, bo ja śledziłem Janusza Zagórskiego od dawna, od lat 90. I oni mają prawie 100 tysięcy? Subskrypcji na YouTubie.
To już jest potężna machina. Nie wiem, czy słyszysz mnie teraz?
[02:53:55] - Nie wiem. Rozłączyło nas.
[02:53:56] - Rozłączyło nas, ale jest okej.
[02:53:59] - Co mówię o internecie?
[02:54:00] - Mówiłem o Januszu Zagórskim, że oni mają na YouTubie prawie 100 000 subskrypcji. Prawie 100 000 to jest przecież olbrzymia masa ludzi, którzy zainteresowani są tymi tematami. Wyobraźmy sobie, że nawet tylko połowa tych osób wyjdzie na ulicę gdziekolwiek. 50 000 osób, to wszyscy miękną. To jest taki tłum, który wychodzi na przykład przeciw szczepieniom i tak dalej, tylko trzeba zorganizować się.
[02:54:30] - Ruszyć z tematem.
[02:54:31] - Trzeba ruszyć więcej mediów. Trzeba zainteresować te „Idź pod prąd”, jakieś „W Realu TV”, różne inne media, że jeżeli jesteście przeciwko tym szczepionkom przymusowym, to powiedzcie tylko tę informację, że będzie zadyma, czy będzie protest tutaj i tutaj. Powiedzcie to swoich słuchaczy i zaapelujcie, że fajnie by było, jakbyście przyszli tu i tu. Jak przyjdzie wtedy 50 000 osób, to takiemu ministrowi Radziwiłłowi mięknie pała i wszystkim Małowieckim i innym tym socjalistom po prostu pała mięknie totalnie.
[02:55:04] - Dostają gorączki .
[02:55:05] - Dostają gorączki i wtedy nawet wywalą Radziwiłła, bo się przestraszą. Natomiast jeżeli wychodzi 600 osób, 500 osób, to jest troszeczkę za mało. Muszą być już dziesiątki tysięcy osób na ulicy, żeby cokolwiek zdziałać takiego sensowniejszego, takiego ogólnopolskiego, bo jeżeli jakieś tam sprawy drobne, to wystarczy nawet 100 osób, nawet 50, nawet czasem kilkanaście osób wystarczy i też pomaga. Urzędnicy się boją. Natomiast w tych sprawach ulica jednak jest o tyle skuteczną osobą, że rządzący się boją wtedy. Boją się i wtedy jest rozmowa z nimi. Jeżeli ludzie na ulicę nie wychodzą, rządzący w ogóle nie mają żadnego szacunku i nie będzie żadnej dyskusji w żadnym temacie.
[02:55:47] - Dokładnie tak.
[02:55:49] - Tak niestety to działa.
[02:55:52] - Ja się czasem tak zastanawiam, jak patrzę na ten Sejm, jak on wygląda. Tam jest tyle tej ochrony, monitoringi, sringi. Ja się tak zastanawiam, naprawdę, jeżeli oni wprowadzają mnóstwo dziwnych, po kryjomu, po nocach, jakichś dziwnych ustaw wbrew nam, przeciwko nam, które nam zagrażają, a powinni nas reprezentować, się tak zastanawiam dlaczego?
[02:56:13] - To było GMO albo szczepienia. Już nie pamiętam. Jakoś tak wieczorem to było późno.
[02:56:19] - Dokładnie. I jakby się tak zebrało 10 000 czy 20 000 nawet pod Sejmem i ruszyłoby legalnie, bez żadnej agresji, broni i tak dalej na Sejm, przy tych 100, 200 ochraniaczach, przecież nikt by nie miał szans. Ludzie roznieśli ten Sejm normalnie jak domek z kart. I oni się niczego nie boją, bo oni wiedzą, że mają władzę i wszyscy będą poniżej. A my tu mamy prawo coś powiedzieć. My tu mamy prawo chyba raczej czegoś się domagać. To jest nasz kraj, Polska jest naszym krajem. Oni nas powinni reprezentować, a nie nam dawać chipy albo jakieś inne rzeczy w inne części ciała. No ludzie! I każdy się boi.
Czego ma się bać? Komuna już dawno poszła, już nikt nie dostanie baty na dupę i nikt nie pójdzie siedzieć do więzienia. Już te czasy minęły. Dlatego nie rozumiem.
[02:57:11] - Tylko widzisz, jest podzielone w tym sensie, że duże poparcie ma ten PiS i dużo ludzi wyjdzie przeciwko nam. To znaczy będą popierali Kaczyńskiego, Kościół katolicki, nawet jeżeli będą przymusowe czipowania ludzi, to oni to poprą. Na przykład zaczniemy właśnie od imigrantów, że imigranci będą przymusowo czipowani i to ludzie poprą. I to będzie problemem, że od tego się zacznie, że z jakiej racji-
[02:57:36] - Może tak być.
[02:57:37] - Z jakiej racji mamy imigrantów czipować? To nie przyjmujmy ich, a jak już przyjęliśmy, to dlaczego mamy czipować? Co to są, zwierzaki? O co chodzi?
[02:57:43] - Nie, to pójdzie w drugim kierunku. Wydaje mi się, że to może pójść w drugim kierunku. Skoro czipowaliśmy emigrantów i to idzie w takim dobrym kierunku, daje tyle rezultatów, my również się zaczipujmy i będą organizacje, które na początku będą prawdopodobnie robiły to za darmo i każdy, kto będzie chciał, to będzie mógł sam to zrobić, bo to jest fajne, bo to jest super, bo będziesz miał trzy giga internetu za darmo miesięcznie jeszcze w pakiecie albo jakaś inna pierdoła. I ludzie zaczną to przyjmować jako normalkę. „Nie, ja to muszę mieć.” Tylko że na te klimaty pójdą ci tacy, wydaje mi się, najmniej rozsądni, którzy po prostu nie wiedzą nic. Urodził się, pracuje, jest fajnie, jest super praca, coś nowego dają, to wezmę.
[02:58:30] - No zobaczymy, jak będzie. Jest dużo rzeczy, które się dzieją. Myślę, że w Polsce nic złego nie będzie i te wszystkie przepowiednie, które są, czy-
[02:58:40] - Nie, nie będzie.
[02:58:41] - Że naprawdę będzie bardzo dobrze. Tutaj nawet pan Jackowski najbardziej mówi, że raczej na świecie, ale że nasz region, on tak pisze, tak mówi: nasz region, czyli mówię o Polsce, będzie spokojny, natomiast na pewno na świecie zacznie się coś poważnego. Skąd przyjdzie zagrożenie? Cały czas Bliski Wschód, Europa i uchodźcy.
[02:59:04] - Przewrót, tak zwany przewrót.
[02:59:05] - Na Bliskim Wschodzie zawrze ponownie, bo tam jeszcze nic się nie rozwiązało. Mówi, że będzie krach na giełdzie tutaj.
[02:59:14] - Kontrolowany.
[02:59:17] - No i takie różne inne rzeczy. I że będą ciężkie czasy, ale będzie spokojnie. Znaczy, że mówi, że wcale finansowo nie będzie dobrze w Polsce, ale będzie po prostu spokojnie. Tu nie będzie się nic działo, żadnej wojny, żadnych problemów. A tu widzę, że strasznie jakoś zmarniał chyba Jackowski. Tak widzę, że chyba chory jest bardzo.
[02:59:40] - Ja powiem uczciwie, że nawet o tym wiedziałem, że tak będzie, bo za bardzo szalał w internecie i ktoś w końcu się zdenerwował. Prywatnie bym powiedział parę więcej innych rzeczy, które wiem akurat w tym gronie.
[02:59:57] - Nas zal co że zatrolili czymś czy jak? Czy o co chodzi?
[03:00:00] - Na antenie nie będę się wyrażał, bo nie chcę mieć później jazdy, bo jestem zwykłym zjadaczem chleba. Ale powiem uczciwie, że został zastraszony. To jest moje zdanie i tyle, koniec, kropka. On będzie się tego wypierał. Ja wiem swoje lepiej. Być może jego rodzina wie więcej i on sam, ale on się do tego nie przyzna publicznie. No nie może. No jak? Dostał ostatnią szansę, bo za dużo mówił nie tylko na policję, bo on tak pojechał bardzo dużo, bo kiedyś pan Jackowski pomagał nie tylko policji w ogóle, ale i także w tej, wyleciało mi to słowo z głowy. Nautilus.
Tak, to było Nautilus?
[03:00:41] - Tak.
[03:00:43] - Tak. Super fajna, super inicjatywa, wszystko ładnie, pięknie, ale troszeczkę ostatnio się, jak to się mówi, rozbrykał i komuś to po prostu nie spodobało. Koniec, kropka.
[03:00:55] - Za dużo mówił rzeczy. Tak bywa.
[03:00:59] - Różnie to bywa, ale musimy się trzymać dalej razem. On jest dalej w tym samym worku, w tej samej drużynie, w tej samej ekipie co my, więc musimy się cenić, kochać i szanować, jaka co mówię i wspierać się i pomagać nawzajem. Kurczę, także nie chcę za długo rozmawiać, bo mam jedno tylko pytanie, bo nie wiem, czy pan widzi mój prywatny numer telefonu?
[03:01:23] - Tak, widzę. Niestety widzę.
[03:01:25] - To proszę go tam zanotować, zapisać.
[03:01:28] - Dobrze.
[03:01:30] - Adam z tej strony i mam nadzieję, że będę mógł się kiedyś jeszcze dodzwonić.
[03:01:37] - Jasne. Cały czas.
[03:01:38] - Naprawdę prywatnie powiem, że smerfnąć SMS do mnie, ewentualnie gdybym mógł wspomóc, to naprawdę jestem wdzięczny. Naprawdę pomogę, wspomogę, popieram pewne inicjatywy, więc nawet jakby coś trzeba było, to proszę dać znać SMS-em. Może razem, wspólnie, może jeszcze nawet jakiś inny słuchacz się dopisze do listy, bo trzeba mówić o wielu rzeczach. My o wszystkim nie wiemy, ale jak się usiądzie do stołu i każdy zacznie mówić, co u niego na dzielni, to wiadomo, już jest ogrom informacji i możemy działać, prawda?
[03:02:19] - Jasne.
[03:02:20] - Także popieram inicjatywę. Jakby trzeba było, to proszę dać znać na SMS-a, to już się wtedy skontaktujemy prywatnie i jedziemy z koksem do przodu. Mamy 2018. Pozytywny rok.
[03:02:34] - Wielkie dzięki. Także zapraszamy tutaj do Irlandii, oczywiście do Kilder do studia.
[03:02:41] - Nie ma problemu.
[03:02:43] - Coś będziemy być może organizowali. To jeszcze wszystko zależy, jak to tam poukładamy sobie jakieś właśnie takie imprezy może. No ale mówię, takie imprezy, że bardziej będzie trzeba, każdy we własnym zakresie będzie musiał docierać oczywiście, prawda?
[03:02:57] - Oczywiście.
[03:02:58] - Nie będziemy tam zapewniali. Być może jakieś noclegi, coś uda się zapewnić, ale też raczej, że trzeba będzie zapłacić za jakiś nocleg zapewne i tak dalej. Ale to wszystko po kosztach, bo to można zorganizować bardzo tanio, jakieś bed and breakfast, że bierzemy od razu na przykład 10 pokoi i to dużo taniej wynosi wtedy.
[03:03:17] - No i wtedy może właśnie więcej słuchaczy by się zebrało i byśmy coś tam próbowali zdziałać.
[03:03:22] - Pewnie.
[03:03:22] - Fajnego, ciekawego, jakieś inicjatywy.
[03:03:24] - Sporo przyjechało do Warszawy jak było spotkanie, tylko przez trolli niestety to było tak zorganizowane kiepsko trochę, że niektórzy się nie dowiedzieli.
[03:03:31] - Dlatego to trzeba zrobić.
[03:03:34] - Trzeba z otwartą przyłbicą zrobić, nie przejmować się trollami, którzy chcą zakłócać, jakieś robić dziwne rzeczy, więc po prostu wtedy na całość polecieć i się nie przejmować. Chociaż spotkanie było, uważam bardzo fajne, udane w Warszawie, ale mało osób dotarło. Połowa tego, co chciała. Adam się rozłączył niestety tutaj z UK. Także możecie dzwonić jeszcze. Nie wiem, co tu się dzieje. Jeszcze dzwoni Adam, także na koniec jeszcze tylko coś się rozłącza po prostu.
[03:04:03] - Tak, na koniec. Nie wiem co się dzieje. Po prostu ja mam zasięg. Czy to Graill球, czy nie wiem, może po prostu gdzieś na łączach. Także mówię, to trzeba zdziałać po wewnętrznej stronie, żeby tamte trolli się o tym nie dowiedziały. Jak się dowiedzą, to już jest za późno, bo nas jest tylu.
[03:04:20] - Ale w Irlandii oni nie docierają. Oni w Polsce. Problem jest w Polsce z trollami, którzy tam mogą przyjść, coś napsuć. Natomiast w Irlandii nie ma szans. Nie ma żadnych trolli w Irlandii.
[03:04:30] - Nie, oczywiście, że nie. Ja tam na wszystkim się nie znam.
[03:04:32] - Tam wszyscy pracują.
[03:04:35] - Mam nadzieję, że będą mieli bardzo. Tak?
[03:04:39] - Nie, mówiłem tylko, że tu wszyscy pracują, tu nie mają czasu na bzdury, na głupoty. Nie mają.
[03:04:43] - Oczywiście też pracuję. Jak byśmy musieli się spotkać, to też muszę sobie ustalić wakacje, holiday i tak dalej.
[03:04:49] - Dokładnie. Dlatego z wyprzedzeniem iluś miesięcznym na pewno to damy i zorganizujemy, połączymy, że goście będą ciekawi. Także naprawdę postaramy się, żeby było fajne spotkanie. To trzymaj się Adamie.
[03:05:03] - Także chciałbym jeszcze wszystkich pozdrowić słuchaczy i życzyć wszystkim wspaniałego roku. Żeby wam się lepiej w tym roku.
[03:05:13] - Wzajemnie. Wszystkiego dobrego.
[03:05:14] - Oczywiście. Dziękuję. Trzymaj się. Cześć.
[03:05:17] - Cześć, cześć. Hej, hej! Także to był Adam z UK z bardzo ciekawym telefonem. Możecie dzwonić. Tak. Telefon 32 728 13 45 i Skype teoriachaosu.com. Dzwoni chyba także telefoniczny słuchacz. Aha, tak telefoniczny, bo jak mam taki telefon symbol to jest telefoniczny. Sam nie wiem kto dzwoni. Z telefonów dzisiaj jest bardzo dużo.
Witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz?
[03:05:48] - Witam z Warszawy.
[03:05:50] - Z Warszawy dzwonisz. Witaj. I cóż, co tam w 2018 roku sądzisz, że Będzie. Co myślisz, że może być? Coś, co mamy zmienić u siebie może, żeby lepiej to wszystko wyglądało?
[03:06:09] - Myślę, że to będzie ciekawy rok. Szczególnie jeśli chodzi o napięcia, które mamy z Koreą i ze Stanami, i z technologią blockchain. Też to może mieć ogromny wpływ na przyszły rok. Możliwe też, że będzie więcej w temacie disclosure danych.
[03:06:37] - O kosmitach, tak? Więcej rzeczy. Już trochę powychodziło. W zeszłym roku te były, że Stany Zjednoczone zaczęły znowu rzucać takie materiały, takimi bochnami walnęli, że mainstream się po prostu, za przeproszeniem, to nieładne słowo, ale się obsrał. Zobaczyli, że to UFO to nie są żarty. Że Amerykanie rzucili filmiki te z UFO i tak dalej. Mówię: to wojsko nagrywa takie filmiki i wszyscy patrzą. O kurde, widziałeś te filmiki z UFO, sfilmowane z samolotów? Niesamowite.
[03:07:16] - Widziałem z przyjaciółmi, widziałem z dwoma też takie obiekty z bliskiej odległości.
[03:07:25] - A tego nigdy nie było. Pierwszy raz filmy tego typu Amerykanie upublicznili. Były z innych armii, polskiej były przecieki, z meksykańskiej, francuskiej, z różnych były przecieki, ale z amerykańskiej nigdy. Może się mylę, ale z tego, co pamiętam, nie było tego typu filmów nigdy. Były zdjęcia, gdzieś tam wyciekały różne, czy tam w Blue Booku też, czy w jakichś późniejszych miejscach. Ale nigdy nie wyciekły właśnie filmy jak ten, który upubliczniony został w zeszłym roku. To był szok i dlatego ludzie do dzisiaj już nie wiedzą, co myśleć. Ci tacy, co się śmieli: „A tam zielone ludziki, zielone ludziki”, a tu pach! Jest UFO filmowane spodek filmowany przez armię amerykańską. Tak, taki filmik zrobiliśmy, nagraliśmy tam w dwa tysiące którymś tam roku takie filmy nagrywamy.
A oni że to nie fake. Może być fake. Może armia amerykańska robi sobie żarty.
[03:08:28] - Pokazywałem rodzinie te filmiki. Kiedyś też wspominałem o swoich obserwacjach właśnie wspólnie z przyjaciółmi. Interesuję się tym tematem praktycznie od kiedy umiałem czytać. Zawsze spoglądałem w niebo czy rozglądałem się i zawsze byłem ciekaw, czy zauważę coś niespotykanego. I pewnego dnia stało się. Zobaczyłem coś, co zszokowało mnie i moich znajomych. I jestem przekonany na 100%, że jakaś inteligencja, forma inteligencji, może to być zjawisko fizyczne albo nawet obca cywilizacja. Na pewno jakaś inteligencja innego typu istnieje i jest to na pewno zjawisko powszechne. W wszechświecie całym na pewno życia jest pełno, mnóstwo. Samo słyszałem, że na Stacji Orbitalnej podobno odkryto jakieś bakterie, które niekoniecznie zostały tam przywleczone z Ziemi i które mogły tam dostać się z innego źródła.
To też jest ciekawe. Jestem pewien, że życie w kosmosie jest powszechne. Praktycznie wszędzie może powstać. A to życie, które mamy na Ziemi, jest bardzo możliwe, że zostało tutaj zaprojektowane przez innych ludzi, którzy pochodzili z innych planet albo też przez inne istoty. Nie możemy tego wykluczyć i w ciągu, myślę, 10-20 lat na pewno już będą takie informacje lub nawet dojdzie do oficjalnego spotkania, kiedy ludzkość osiągnie odpowiedni poziom świadomości i będzie już jako rasa, jako człowiek ludzki mógł wystąpić. I nawet jeżeli istnieją jakiejś nadzory rady międzygalaktycznej, to wtedy wszyscy będziemy musieli się jakoś solidaryzować. Jeżeli istnieją inne cywilizacje, to badają nas i na pewno mają duży wpływ na naszą historię. I też czytałem na temat właśnie Plejaden różnych, które kontaktowały się z przedstawicielami innych inteligencji, innych cywilizacji, które właśnie były nauczane przez takich przedstawicieli. W historii też mamy w architekturze i w ogóle na całym świecie mnóstwo różnych monumentalnych przykładów tego, że niekoniecznie jesteśmy sami w kosmosie.
[03:11:54] - Tak. Zobaczymy, jak będzie dalej. To są bardzo ciekawe sprawy, trochę odległe kosmosu. ... tych różnych spraw. Natomiast na tym, na czym możemy się skoncentrować, czyli działaniu lokalnym, a można powiedzieć globalnym poniekąd też, bo tu Polska, Irlandia, Wielka Brytania, ludzie z różnych miejsc w tym momencie w Europie i można współdziałać ze sobą dzięki internetowi. Można się łączyć w grupy, dogadywać się i działać z różnymi rzeczami. W tej chwili dowiedziałem się, że mamy w planach kupno, tak to chyba zdradzę, drukarki 3D, że drukarki 3D już można za 200, za 300 dolarów kupić z przesyłką z Chin. Także te ceny tak poszły w dół, że po prostu szok. Ja pamiętam, kiedyś były za 500, 600 dolarów, czyli bez przesyłki, plus przesyłka jeszcze, czyli z 700, 800 wychodziło kilka lat temu, więc to były koszty dużo większe i były też bardzo proste były te drukarki 3D, a te już nawet za 300, 200 dolarów, to one są już dosyć skomplikowane dużo bardziej.
Więc to jest postęp niezły. A to są rzeczy przełomu XX i XXI wieku. Drukarki 3D to naprawdę jest rewolucja, której jeszcze ludzie nie rozumieją, ale to już jest, a będzie wielka rewolucja, że będziemy sobie tworzyli różne rzeczy u siebie w domu. Jak oczywiście pojawią się trochę lepsze te drukarki z metalem, że będzie można łączyć plastik z metalem, z innymi materiałami. Potem być może pojawią się drukarki plazmowe, że będzie można kamienie robić. Już są drukarki cementowe. Te drukarki co domy budują, to już w Chinach są używane, ale nie tylko w Chinach. Używane są w różnych miejscach, ale pojawią się w przyszłości, być może nawet w XXI wieku, nie wiem, czy za naszego życia, drukarki plazmowe, które topią na przykład skały. Na przykład w tej chwili, żeby obrobić granit, musimy ten granit wypolerować, to zrobić i tak dalej. A wyobraźcie sobie, że macie formę, topicie granit plazmą i ten granit się topi.
Wlewacie ten granit płynny i od razu on zastyga w formie, którą sobie zrobicie i wtedy możecie zrobić dziury jakie chcecie w tym granicie. Jak mamy formę odpowiednią, to możemy zrobić granit o niemożliwych kształtach. To znaczy wycięte na przykład takie w środku granitu, to, co mamy na przykład w Ameryce Południowej, takie niemożliwe do zrobienia rzeczy, czyli mamy pod kątem prostym na przykład w środku wywiercenia. Bo trójkątne wiercenia to jeszcze są do zrobienia, ale wiercenia pod kątem 90 stopni w granicie, to już nikt nie wie, jak to zrobić. Natomiast można odlać granit. Jak się odleje granit, to można to zrobić, więc w przyszłości będzie taka technologia. Już dzisiaj jest, ale ona jest utajniona do roztapiania skał za pomocą działa plazmowego, ale w przyszłości coś takiego będzie. Ale mówię, prostą drukarkę 3D za 200 euro można, ona trochę miejsca niestety zajmuje, ale dzięki temu można potem sobie robić z plastiku rzeczy, jakie chcemy. Opakowania różne, rzeczy naprawdę niesamowite. I planujemy właśnie, żeby sobie się tym trochę pobawić, żeby robić dla ludzi, żeby wysyłać ciekawe prezenty ludziom.
Takie prezenty, których nikt nie ma, takie, które sami zrobimy i można wyrabiać niesamowite rzeczy. Także naprawdę dzisiaj można działać. Dobrze. Czy jesteś z nami słuchaczu?
[03:16:13] - Właśnie w temacie drukarek też interesuję się.
[03:16:16] - Bawiłeś się drukarką taką? Bawiłeś się taką drukarką czy robiłeś coś z druku 3D?
[03:16:25] - Projektuję swoje drukarki 3D i mam właśnie taki projekt drukarki, który będzie drukował w sekundę cały projekt i zbieram ludzi w ogóle do realizacji swoich projektów, bo też zajmuję się innowacjami. Od małego czytałem „Młodego Technika”, interesowałem się różnymi rzeczami i uzbierało się dosyć dużo projektów do realizacji. I właśnie jednym z takich projektów jest drukarka, która w ciągu jednej sekundy byłaby w stanie wytworzyć dany element, na przykład w metalu.
[03:17:09] - W metalu tak, drukarki z metalem to jest ciężka sprawa. To nie jest tania sprawa, to są jeszcze bardzo drogie rzeczy chyba. Dobrze.
[03:17:21] - Właśnie mam innowację, która mogłaby zmienić ten stan rzeczy i bardzo uprościć cały proces.
[03:17:33] - Nieźle. Czyli mówisz, że takie rzeczy można robić. To ja bym się z chęcią do ciebie odezwał, jak będziemy już mieli tą drukarkę plastikową. Nie plastikową, tylko która plastik drukuje plastikiem. Czyli taka najprostsza, prawda? To potem, żeby z metalem robić. Chociaż nie wiem, w jakich granicach finansowych, ile kosztowałaby taka metalowa, znaczy nie metalowa, tylko która drukuje metalem, by kosztowała drukarka tak orientacyjnie?
[03:18:09] - Orientacyjnie to mieściłoby się w 500 złotych nawet.
[03:18:13] - No co ty mówisz? Jak to 500? To jest sto coś euro. Jak to możliwe?
[03:18:19] - No to nowa właśnie metoda druku. Tylko właśnie szukam teraz prawnika, który zajmuje się prawem patentowym i przywróci do tanku, bo dużo już mam różnych innowacji, które mogą właśnie nawet zrewolucjonizować pewne sfery.
[03:18:50] - To ja trzymam kciuki.
[03:18:51] - Dużo mam rozwiązań związanych z bezpieczeństwem i bezpieczeństwem komunikacji ze zdrowiem. Właśnie też chciałbym polecić bajkalinę, czyli tarczycę bajkalską. Właśnie ostatnie odkrycia naukowe potwierdzają, że hamuje mitozy i aktywizuje telomery, więc umożliwia właśnie wydłużenie życia człowieka w zdrowiu. A w historii podobno był taki Chińczyk, który żył nawet 250 lat. Nie wiem, czy zostało to w jakiś sposób potwierdzone, ale myślę, że nawet jest to możliwe, jeśli bajkalina hamuje mitozy.
[03:19:43] - Tak, o tym doktor Pokrywka mówił wiele razy, prawda? O tej bajkalinie.
[03:19:49] - Tak. Pokrywka właśnie też. Czytałem jego felietony na ten temat. Myślę, że ten rok będzie dosyć znaczy w historii ludzkości.
[03:20:10] - No zobaczymy, zobaczymy jak będzie. Słuchaj, życzę ci wszystkiego dobrego w tym roku. Znalezienia tego prawnika do opatentowania czy zrobienia, żebyś zarobił na tym wynalazku twoim. No i cóż życzyć? Wszystkiego dobrego. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
[03:20:25] - I wzajemnie. Pozdrawiam wszystkich słuchaczy.
[03:20:27] - Też pozdrowienia, miłego weekendu. Trzymaj się. Cześć. Hej, hej.
[03:20:31] - Miłego weekendu wzajemnie.
[03:20:32] - Hej. Tak, to był słuchacz wynalazca. Wynalazca, jeśli chodzi o drukarki 3D. No niesamowite. Słyszycie? Słuchacze robią niesamowite rzeczy, które są wyjęte z XXI wieku, z końca, powiedzmy końca XX, ale już XXI wieku bardziej. Więc naprawdę nieźle. Dobrze, ja chciałem jeszcze pogadać tylko chwilkę dosłownie o tych tematach, które są istotne w tym roku, czyli właśnie Korea Północna przede wszystkim. Korea Północna. No jeszcze Armor Cage dzwoni, no to dam mu szansę.
Zaraz do Korei Północnej wrócimy. Dam szansę, bo tam były problemy. Mam nadzieję, że już naprawił swój internet. A może mój się naprawił? Witaj Armor Cage jeszcze raz. Już nie wiem, szósty czy piąty raz. Już nie liczę dzisiaj.
[03:21:31] - To ja się naprawiłem aż tak, że z telefonu dzwonię.
[03:21:35] - Aha, to ja mam ciebie zapisanego, bo nie zauważyłem, bo mam cię zapisanego chyba na numer telefonu, mam Armor Cage też i dlatego myślałem, że normalnie. No tak, no bo wyświetliło mi się i nie zauważyłem, że faktycznie z telefonu dzwonisz. Tak jest. Teraz nie wiem, z jakiego numeru.
[03:21:52] - No i tak chciałem zadzwonić, pogadać, bo na początku troszeczkę mieliśmy te problemy, to trochę przepraszam też wszystkich słuchaczy, bo to też tak dziwnie zawsze jak ludzi przerywa.
[03:22:01] - Tak, z telefonu jakoś działa zawsze ten Skype to coś tam nie działa. Premiuje chyba, żeby ludzie właśnie płacili za rozmowy, nie? No bo jak ktoś Skype'em to za darmo, a jak telefonem to musisz płacić.
[03:22:15] - No pewnie tak.
[03:22:17] - Ja nie wiem ile tam płacisz za rozmowę. Za minutę coś się płaci.
[03:22:22] - Znaczy tak naprawdę nie wiem jak to wygląda, ale powiem ci szczerze. No chciałem zadzwonić, jeszcze kilka rzeczy powiedzieć, bo wiem, że przecież audycja trwa trochę czasu, to myślałem, że się już nie załapię.
[03:22:32] - Być może o Korei Północnej chcesz coś powiedzieć?
[03:22:36] - Akurat nie, bo uciekinierów z Korei Północnej nie znam, ale mi się wydaje, że jednak-- znaczy nie wiem, jak to jest z tymi uciekinierami. Czy oni nie są celowo robieni, żeby agenci byli gdzieś tam przesyłani?
[03:22:52] - Raczej nie sądzę, bo byli, strzelano do nich, oni ledwo przeżyli. Nie sądzę.
[03:22:58] - Ja ci powiem tak, że dużo tych było ludzi, tych agentów, a jednak nie wszyscy trafili. Ja tak myślę, że może niektórzy nie chcieli trafić na przykład.
[03:23:06] - Nie, myślę, że nie. To przesada. Po prostu ten system się wali. Korea Północna już się wali w tym momencie i robią wszystko, żeby zachować władzę Kim Dzong Un. Znaczy są dwie hipotezy, uważam równoprawne. Jedna jest taka, że to, co tam mówią media, jest prawdą, czyli Korea Północna się wali, tam jest komuna na maksa, ludzie umierają i jest źle. I tu jest walka z Trumpem realna po prostu, że napięcia wojenne. A druga jest taka, że to jest po prostu straszak dla Ameryki, taki straszak, żeby coraz większe pieniądze Pentagon wyciągał, że jest taki kraj, który trzeba spacyfikować, ale ma broń jądrową i cały czas trzeba pompować pieniądze w Pentagon i armię amerykańską, żeby walczyć z tym Kim Dzong Unem. A Kim Dzong Un tak naprawdę dogaduje się ze Stanami i robią szopkę dookoła, że oni płacą Kim Dzong Unowi za to, żeby on robił tą szopkę, czyli dają jakieś tam jedzenia, dostarczają różnymi kanałami różne rzeczy dla Kim Dzong Una. A nieformalnie po prostu walczą z Kim Dzong Unem.
Oficjalnie walczą, że zbrojenia są, ten mówi, że ma mały przycisk, ma większy przycisk atomowy od Kim Dzong Una, mówi Trump. Ja mam też Kim Dzong Un mówi, że ma mały, że nie ma małe, że ma przycisk jądrowy, który tutaj czerwony jest. Donald Trump mówi, że też ma czerwony przycisk atomowy. I takie przerzucanie, czyli dwie hipotezy. Jedna to taka oficjalna hipoteza, że to, co widzimy, to tak jest, a druga, że po prostu się dogadali za plecami naszymi i robią szopkę. Ja nie wiem, która jest, bo nie mam dowodów na to i Kim Dzong Un wygląda na wariata. Donald Trump trochę też na wariata wygląda, więc nie wiem, co myśleć.
[03:24:59] - Ja ci powiem szczerze, że to tak samo ZSRR i USA. Przecież musi być jakiś wróg. Zawsze, choćby się nawet i dogadywali gdzieś tam na innym poziomie, to musi być ten wróg, coś się musi dziać. Co innego chodziło z tymi uciekinierami, że ich nie zastrzelili, że może ktoś inny z żołnierzy myślał, że on ucieka i pomyślał, że strzeli gdzieś w drzewo albo obok. Nie wszyscy chcieli strzelać, żeby zabić na przykład, bo rozumieli, że ktoś ucieka, bo jest tu tak źle. Trochę na tej zasadzie, bo jednak trochę tych ludzi tam ścigało. Także bez przesady. To tak samo jak było podczas wojny secesyjnej, jak w tej broni potrafili znaleźć na przykład sześć kul nabitych czy coś, że nie wystrzelił gościu, a ciągle nabijał, żeby nie strzelać do tych po drugiej stronie na przykład. Myślę, że tu też tak mogło być, że po prostu może nie chcieli go zabić niektórzy. Część go chciała zabić, część nie i tak udało się mu przeżyć.
Może to jakoś legendowane jest, może agenci tam przesyłali. Nie wiem, ale ja chciałem co innego powiedzieć, bo po pierwsze zaczęliśmy od Twittera. Na Twitterze mówisz, że jesteś. Ja też jestem. Ja pierwsze, jak spotkałem się z tym Twitterem, bo kiedyś Twitter oglądałem, ale zawsze to było dla mnie takie śmieszne medium, bo tam kilka można było zdań wypisać albo dwa i się śmiałem, bo co by można przekazać w tym Twitterze? Ale później, po jakimś czasie sobie znowu wszedłem na niego i jak oglądałem, co tam się wyprawia W sensie takim, że takiego Ziemkiewicza na przykład w telewizji możesz sobie pooglądać. Tam poprawnie politycznie, może nie poprawnie politycznie, ale tak bez wyzwisk pogada czy coś. A tam na Twitterze jedzie KHP.
[03:27:00] - Tak? To nawet nie wiedziałem, że Ziemkiewicz tak jedzie ostro na tym Twitterze.
[03:27:03] - Tak, ja zacząłem czytać te wszystkie rzeczy i mówię: „Co tu się odpierdiela?” Zobaczyłem, że ostro jest.
[03:27:13] - A mi się, jak wejdę, Katarina podoba. Bardzo fajnie pisze Katarina na Twitterze. Lubię czytać tweety Katariny.
[03:27:20] - Nie wiem, czy Katarinę mam, ale powiem ci tak: tam jest mniejsza cenzura. O to mi chodzi. Ja zapraszam na Twittera.
[03:27:29] - Tak, jest mała cenzura i mądrzy ludzie są też. Nie tylko idioci, bo na Facebooku jednak większość to znaczna większość to idioci. Natomiast na Twitterze mało inteligentni ludzie są zakopywani, znikną w tłumie. Tam jednak promuje się inteligencję na Twitterze.
[03:27:51] - Trzeba zwięźle, z sensem i można powiedzieć jednak jest mniejsza cenzura. Ja mówię mniejsza cenzura, bo jak ktoś lubi pornolki czy inne rzeczy nawet i gwiazdy porno tam też mają swoje profile i tam też pornol inków mają.
[03:28:09] - Też tweetują.
[03:28:11] - Tak. Jak ktoś jest zainteresowany, może sobie poszukać. Na Facebooku to raczej niedopuszczalne i się coś takiego nie znajdzie, a na Twitterze są.
[03:28:18] - Jeszcze nie doszedłem do tego.
[03:28:23] - Ja nie żebym promował, tylko mówię, że jest mniejsza cenzura, bo jest mnóstwo różnych rzeczy i nie ma takiego, że się ludzie tak aż boją, żeby coś wypisać. Naprawdę tam wulgaryzmy. Ja staram się wulgaryzmów oczywiście unikać. Przecież nie będę pisał do ludzi z wulgaryzmamii. Ja się tam śmieję, żartuję sobie albo jakieś śmiechy-chichy robię. Dlatego ja mam tak dużo tych wpisów, a od niedawna mam konto. Ale nie o to mi też chodzi, bo tu zapraszam na Twittera, niech ludzie wchodzą, niech sprawdzają, co tam się dzieje i niech też komentują. To się myślę jakoś tam przydaje. To fajnie. Jak te strajki rezydentów były, to tam ludzie wpuszczali właśnie zdjęcia, gdzie pizza im leżała na ziemi czy jakieś inne rzeczy.
Ten strajk głodowy rezydentów to po prostu śmiech na sali.
[03:29:10] - Ale to rezydentów oni robili głodówkę na sokach.
[03:29:17] - Jak na sokach?
[03:29:20] - Że nic nie jedli i nie pili wody, tylko pili soki. I to była głodówka.
[03:29:25] - Ja nie wiem, czy oni na sokach mogli.
[03:29:28] - Na sokach można się odżywić.
[03:29:32] - Ale wiem, że oni robili tak. I ludzie nawet jak wrzucił na przykład TVN, że jakiś gościu mówił, że oni mają za banerami składzik żywności albo na przykład-
[03:29:41] - Ale to jest kawał jakiś.
[03:29:44] - Mówię ci ten kawał. Słuchaj, zdjęcie puścili „Nie kłam” i rezydenci wrzucili zdjęcie, a gościu wrzucił zdjęcie oryginalne, szersze Gdzie widać, że na zdjęciu jest na przykład pizza na podłodze, a to opakowanie po pizzy jest na podłodze i się on kroplówki-
[03:29:59] - To jakaś propaganda, to jakaś prowokacja była, ktoś po prostu podrzucił.
[03:30:03] - Nie! Słuchaj, poważnie ci mówię. Gościu, który się zajmował na przykład medycyną, udowodnił na Facebooku, że te kroplówki były zamknięte na tym zdjęciu z tych kroplówek, gdzie oni, ci rezydenci, niby kroplówki dostają. Że wiesz, przypięty tylko kabelek plastrami do ręki, a tak naprawdę zamknięty ten obwód.
[03:30:25] - To jest jakiś kabaret, to jest Monty Python. To, co oni robią, to jest Monty Python. Ja wcześniej pamiętam, był taki Miszk, taki skodziarz, który też robił głodówkę, to się nazywało protest głodowy rotacyjny. Głodówka rotacyjna. Nie wiem, czy słyszałeś, że co drugi dzień chyba tylko jadł czy coś takiego. Czy zamiast drugiego i zupy jadł tylko zupę. Czyli taka rotacja, że mniej jadł. Mniej jadł, taka głodówka.
[03:30:56] - To jest Monty Python.
[03:30:59] - Rotacyjna głodówka.
[03:31:02] - Pamiętasz, Michał, w zeszłym roku u nas był strajk opozycji w sejmie. Że tam te pasztety jedli.
[03:31:09] - Ciamajdan? To był ciamajdan, tak?
[03:31:11] - Tak, ciamajdan. Oni mieli też strajk rotacyjny. Ci, co chcieli zjeść, to wychodzili, a ci co zostawali, to nie jedli i potem wracali i zamieniali się miejscami. To był strajk głodowy rotacyjny. I ci rezydenci mieli też rotacyjny. Słuchaj, oni byli tydzień albo na przykład pięć dni, trzy dni na głodowym, potem sobie wychodzili i ktoś inny, kto już się obżarł i sobie siedział, wlosy, pizzę może sobie podpierdzielili.
[03:31:39] - Tylko że dużo się obżarli tak na pięć dni. Tak, że byli na fulla, takie bebechy wypełnione.
[03:31:46] - Nie, naprawdę to jest koszmar. Ale na Twitterze fajnie to wszystko ludzie wrzucają i naprawdę polecam śledzić takie rzeczy. Jest taki cyrk, makabra, naprawdę. Fajny jest Twitter pod tym względem, przynajmniej na razie. Bo też się za to wezmą.
[03:32:07] - Za Twitter?
[03:32:09] - Na pewno się wezmą.
[03:32:10] - Na razie jeszcze nic. Ale Twitter cenzuruje za granicą chyba mocno.
[03:32:16] - Pamiętasz, jak była ta akcja, że tego naszego niby tak zwanego ukochanego z Ameryki, Trumpa zablokowali na jakiś czas?
[03:32:25] - Twitter, tak?
[03:32:27] - Tak, jakoś tak było, że na kilka godzin miał zbanowane. Jego podobno wyrzucili z pracy tego gościa, co mu zbanował to konto.
[03:32:35] - No to ładnie.
[03:32:36] - Była taka akcja. Tak że mówię ci, to tak nie jest. To różni ludzie mówią o tym.
[03:32:42] - Jacyś tam dziennikarze też chyba podobno pobanowali. Ja czytałem, że Twitter zbanował różnych.
[03:32:49] - Ja powiem ci taką realną historię, bo dzisiaj odbanowałem dwie osoby na Twitterze, a ich nigdy nie zbanowałem, bo jeszcze nikogo nie zbanowałem na Twitterze. Ktoś napisał na Twitterze: „Sprawdźcie, kogo macie wyciszonych i zbanowanych”. Ja sprawdziłem. Ja nikogo nie zbanowałem, nie wyciszyłem do tej pory i nagle miałem dwie osoby zbanowane. I to takie à la prawicowe. Także dzieje się tak samo jak na Facebooku z czasem. Spokojnie, to wszystko przejdzie. Na razie jest okej, ale mówię, zobaczymy, jak będzie z czasem się to rozwijało. Dużo ludzi też o tym mówi, że zgłaszają jakieś konta lewicowe, zgłaszają jakieś wpisy typowo właśnie takie obrażające innych ludzi i nagle ci ludzie usuwają tylko i wyłącznie te zgłoszone wpisy. Więc ktoś ewidentnie z administracji jest, że tak powiem, w cudzysłowie, po tej stronie.
[03:33:44] - Tak. Ale ciekawe, że nie są po stronie protestów w Iranie ci wszyscy lewicowcy. Pewnie słyszałeś, że w Iranie jest ostro. Już sporo osób zginęło. Nie wiem, 12 osób mówi się, może 10. Trudno powiedzieć, ile dokładnie, ale setki aresztowanych i rannych dużo osób, szczególnie kobiet, które po prostu zdjęły burki, zdjęły te szmaty z głowy i powiedziały, że chcą wreszcie normalnie żyć. Także ostro się zrobiło.
[03:34:18] - To mnie trochę ominęło.
[03:34:20] - Tak, pod koniec grudnia się zaczęło. Naprawdę jest ostro, a tam władza strzela do ludzi normalnie. Tam się nie patyczkują. To nie jest jak w Polsce. Tam nie ma demokracji. W Polsce to sobie te ciamajdany robią, co chcą. Nawet udają martwych jak Diduszko.
[03:34:36] - Diduszko.
[03:34:41] - O, Diduszko. Jak położył się-
[03:34:44] - To była opiera.
[03:34:45] - Położył się, że go czołg przejechał śmiertelnie, ale potem nagle wstał, pomagają mu wstać i tak dalej, a pokazane, jak on się sam kładzie na tym. Jaka kompromitacja.
[03:34:56] - Wiedział jak obciągnął, żeby mu-
[03:34:58] - Ciamajdan na 150. To jest tak zwany fake false flag, tylko że taki nieudany, bo te prawdziwe fake false flagi, te, co są właśnie na Bliskim Wschodzie, w Stanach Zjednoczonych robią, w Europie też robią false flagi, czyli fałszywa flaga, ale fikcyjna, fikcja teatralna, kompletnie zainscenizowane ofiary i tak dalej. I Diduszko sam robił z żoną. Żona go filmowała, ale niestety ktoś inny sfilmował. Takich rzeczy się nie robi przy milionach różnych telefonów i kamer. Tylko to trzeba wcześniej zaplanować i zrobić wcześniej. On się powinien tam położyć wcześniej albo gdzieś na uboczu.
[03:35:41] - Cicho, nie podpowiadaj.
[03:35:43] - Na uboczu gdzieś powinien, a tu go sfilmowali, że zrobił właśnie taką akcję i nie wyszło. Niestety ten ciamajdan. W Polsce to ciamajdan. Takiego czegoś naprawdę rzadko bywa, bo mówię, na Bliskim Wschodzie zrobili, to sfilmowali, ale to było profesjonalnie. Po prostu ktoś ryzykował życiem tam, jak to filmował w Iraku. Ale tutaj Tutaj w Polsce po prostu ileś sfilmowało go i niestety nie udało się. A następnym razem też się nie uda, bo to będzie ciamajdan. Po prostu umówmy się, w Polsce przecież to są ciamajdany same. Nawet tam Ruscy im pomogli, telewizję wyłączyli. Nie wiem, czy słyszałeś, że telewizję wyłączyli polską.
[03:36:25] - Tak, oczywiście, to pamiętam.
[03:36:27] - Że to Ruscy pomogli.
[03:36:28] - Obserwowałem.
[03:36:30] - Ruscy albo Unia Europejska, Niemcy, cholera wie kto.
[03:36:33] - Myślę, że nie. Myślę, że to są ci ludzie, którzy są powiązani z tymi ekipami, ale pracują w tych firmach, które udostępniają to, bo to też firma prywatna.
[03:36:44] - Dobra, ale wiesz, żeby to zrobić, to trzeba mieć tych ludzi. Więc to było naprawdę profesjonalnie zrobione. Wyłączyli telewizję, ale został internet, został Diduszko, zostali wszyscy ci ludzie i okazało się, że ciamajdan. Internetu się nie da oszukać. Możesz wyłączyć telewizję.
[03:37:01] - Ja ci powiem, to działa w dwie strony, bo to nie do końca tak jest. Ja na przykład mam rodzinę z kulturą oglądania TVN-u i jak ja z nimi rozmawiam, to oni nie przyjmują innej narracji niż TVN-owska. I to im nie wytłumaczysz. Nawet jak im pokażesz, to im nie wytłumaczysz. Oni tylko TVN. TVN się nie przełącza na inne kanały. Internet to też w ogóle śmieszne kotki i pieski można pooglądać, ale tak to tylko wiadomości TVN, informacje TVN24 i tylko TBorek zaproszony do TV Stokrotki, TV Znak i tak dalej, jakiś tam inny z WSI i tak dalej.
[03:37:43] - Znak to kto? Znak to był przecież Boni chyba.
[03:37:47] - Boni to Znak.
[03:37:48] - Boni su-syn.
[03:37:54] - Boni się ze mnie śmieje. Były te wszystkie memy na przykład z Bonim. I po co tyle znaków na Twitterze? Bo ostatnio na Twitterze zwiększono liczbę znaków. Nie wiem, czy ty pamiętasz. Wcześniej było ich mniej.
[03:38:09] - 144 były czy coś.
[03:38:11] - Tak, a teraz jest ponad 250.
[03:38:14] - Właśnie zauważyłem, że piszę i się nie kończy jeszcze. Takie elaboraty piszę, ciach, za długie, za krótkie.
[03:38:22] - I memy właśnie były z Bonim, że po co tyle znaków.
[03:38:27] - Boni to jest inteligent. Dobrze, że Korwin go tam trzaskał po pysku, bo to, co on odprawiał, zasługiwało absolutnie na to. On się od razu popłakał, poszedł do mediów, popłakał się, że: „O Jezu, Korwin mnie pobił”. A Korwin wprost mówił. To była pierwsza spełniona obietnica Janusza Korwina-Mikkego, bo powiedział, że jak tylko mu się Boni pod rękę podejdzie, to go trzaska po pysku. I miał rację, bo Boni po prostu kłamał na temat Korwina i zaczął mówić, że Korwin jest wariatem, idiotą, głupkiem i tak dalej. Zaczął wyzywać mocno Korwina, więc Korwin jak go nawinął, to go trzaskał i po sprawie. To przecież esbek, współpracownik esbecji.
[03:39:09] - To był.
[03:39:10] - Właśnie to jest ten szacun. W trzeciej RP szacunek mają ci ludzie, którzy byli tajnymi współpracownikami SB. Albo esbecy. Esbecy też są z estymą traktowani. Esbecy, tajni współpracownicy SB, wszystkie gnidy.
[03:39:30] - Generałowie.
[03:39:31] - Wszystkie gnidy do kupki i oni są na czele. To się musi skończyć, bo nie można gnid promować. Tak jak śpiewał KSU, że gnida, najgorsza szmata dzisiaj robi za zbawcę świata w telewizji. I taka prawda jest. Tak jest i to się musi skończyć. Jeżeli chcemy mieć normalność, musimy gnidy po prostu palcami wytykać i ich trzaskać po twarzy, jeżeli będą fikać. Nie ma innej opcji, muszą być spacyfikowani te gnidy wszystkie. Jeszcze chciałem powiedzieć coś ciekawego, o czym chciałem powiedzieć.
[03:40:17] - Ja chciałem ci powiedzieć, ty jeszcze sobie przypomnisz. Może o tym już kiedyś słyszałem, ale ja przerzucam informacje i wrzucam to, co mnie zainteresuje. Ja pamiętam, że kobiety w jakichś tam czasach, też miałem jakieś tweety z któregoś tam roku, jak ściągały te burki i tysiącami wychodziły na ulicę.
[03:40:41] - Koniec 70. lat, rewolucja islamska co była wtedy. Ale wtedy zabijali je na miejscu. Mnóstwo ludzi poginęło, mnóstwo kobiet pozabijali. Tam setki ginęły kobiet, także tam się nie patyczkowali. Karabiny maszynowe w ruch i tyle.
[03:40:55] - Tak. I ja chciałem teraz coś innego powiedzieć, bo może sobie też przypomnisz. Jest na przykład też na Twitterze, możesz sobie sprawdzić, taki użytkownik Uschi i on też ma na YouTubie taki kanał Uschi. On mówi tam różne takie fajne filmiki o różnych rzeczach, też stara się takie niepoprawne politycznie. Kiedyś też taki Jack Caleb jest na YouTubie, go tam sobie oglądałem. On trochę taki dla mnie jest chory.
[03:41:22] - Narodowiec taki trochę. Narodowiec, tak? Ten Caleb.
[03:41:24] - Ale kto?
[03:41:26] - Jack Caleb. Narodowiec.
[03:41:28] - Caleb nie bardzo narodowiec, ale jest taki bardziej-
[03:41:32] - Antyniemiecki z tego, co widziałem chyba. Niemców nie lubi. Z tego, co pamiętam.
[03:41:37] - On różne rzeczy mówi i różne rzeczy pokazuje, ale powiem ci tak: pozytywnie go oceniłem pod względem na przykład tego, co było co do naszego jaśnie panującego hrabiego Potockiego w II RP.
[03:41:50] - Kto wyciąga tych ludzi z kapelusza? Bo to są króliki z kapelusza wyciągnięci.
[03:41:55] - To świetnie podsumował, świetne informacje wyciągnął na jego temat i tak dalej.
[03:42:00] - On został zastraszony chyba, że ktoś go zastraszył w internecie, tego Jacka.
[03:42:05] - On świetny filmik zrobił o tym zastraszaniu, a ten gościu, co go zastraszał, usunął konto i usunął wszystkie filmy. Także nie wiem, czy to obserwowałeś. Po prostu zrobił o tym film jak to zgłaszać.
[03:42:20] - No to dobrze.
[03:42:21] - Jak zgłaszać te rzeczy i gościu od razu pousuwał filmy, usunął konto i tak to było. Warto czasami sobie zobaczyć. Ja nie twierdzę, że on jest super, bo co do niektórych rzeczy, które on mówi, to ja też go jadę z góry na dół, że bzdury. Ale jest też ten kanał Uszi i on też fajne różne rzeczy pokazuje.
[03:42:43] - Uszi? To nie kojarzę.
[03:42:45] - Spróbuj zobaczyć. Uszi. I on mówił też w kilku filmach, że on słucha różnych teorii spiskowych, mówi trochę o paranormalium, o UFO, teorie chaosu troszeczkę i on też coś gadał właśnie-
[03:42:59] - Jak? Uszi słucha teorii chaosu?
[03:43:02] - No, że czasami sobie posłucha.
[03:43:04] - Proszę, pozdrawiam. Znany youtuber.
[03:43:07] - Jak najbardziej, ja też. Nie wiem, czy znany. Normalny gość, który fajne rzeczy wstawia. I mi chodzi o to, że on o tym mówił. Ja mu gdzieś pod jakimś filmem puściłem informację, że te audycje są na Creative Commons, a on mówi, że próbuje robić portal, gdzie on chce, żeby ludzie mogli mieć dostęp do takich niepoprawnych politycznie rzeczy usuwanych z YouTube'a.
[03:43:34] - Aha, to ja chyba kojarzę pana Uszi, on chyba do mnie pisał. No tak, właśnie skojarzę. Skądś znam to imię i nazwisko.
[03:43:41] - Ja mu pisałem, że jakby co, to żeby kontakt przez stronę, żeby do ciebie osobiście albo do tych z Paranormalium, żeby przez stronę i że to jest na Creative Commons, jakby chciał przeklejać, to nie ma problemu, ale żeby kontaktował się z tobą i tak dalej.
[03:43:56] - Tak, odpisałem mu. Nie wiem, czy już ten portal wystartował, ale polecam. Będę polecał ten portal. Na razie nie wiem, czy on już jest, czy nie ma.
[03:44:05] - On już coś zaczyna startować i coś próbuje też nagrywać, filmiki nowe na inne portale i tak dalej. Takie ala YouTube'owy.
[03:44:13] - Dobre rzeczy będę reklamował właśnie, żeby to poszło dalej gdzieś. To jest ta sprawa.
[03:44:19] - Warto myślę w tym kierunku też, żeby sprawdzać go, żebyśmy razem mogli współpracować, żeby coś razem tworzyć. Informować się i propagować jakieś treści takie, które są gdzie indziej blokowane, bo przecież nie o to chodzi, żebyśmy się cenzurze lali. Tak samo jak jest kanał na przykład CW24 na YouTubie. Też pewnie kojarzysz.
[03:44:43] - CW24. Coś mi to mówi, ale jakbyś rozszerzył. Co to za skrót? Kto to robi?
[03:44:48] - To taka telewizja, też jest internetowa.
[03:44:51] - A, kojarzę. Tam były wywiady między innymi pamiętam z Pawłem Bednarzem. Z panem Pawłem Bednarzem robili.
[03:45:02] - Z różnymi ludźmi.
[03:45:03] - Tak, z różnymi. Kojarzę. Oni się zajmują lokalnymi bardzo sprawami i ja po prostu nie subskrybuję chyba ich, bo tam za dużo dają tych filmików takich lokalesowskich i one mnie nie interesują zupełnie, więc to mi zaśmieca trochę.
[03:45:21] - Oni ostatnio mieli też taki o tym, ilu imigrantów my przyjmujemy jako Polska z różnych krajów. I ten Uszi też to poruszył, tę różną mapkę i tak dalej, że tysiące ludzi przyjmujemy, a jest kłótnia o 7000 jakichś uchodźców, a my przyjmujemy rocznie znacznie więcej na przykład jako uchodźców. Więc to warto sobie sprawdzić, że my przyjmujemy znacznie więcej, a tu się kłócimy na tym TVP i TVN, że 7000 nie chcemy przyjąć, a już znacznie więcej przyjmujemy tak po cichu. Nikt nie wie.
[03:46:02] - To są kanały. Nie kanały, tylko to są takie mosty? Nie, jak one się nazywają? Humanitarne. Mosty humanitarne.
[03:46:13] - Nie, to nie o to chodzi. Chodzi o to, że się ludzie po prostu z normalnych krajów zgłaszają do ambasad i tak dalej, że chcą dostać azyl u nas i znacznie więcej tysięcy dostaje normalnie azyle i tak dalej.
[03:46:24] - Sprytnie rozwiązane. Bardzo dobrze. Pięknie. Jak nie kijem go, to pałką. Ciach, ciach.
[03:46:30] - Dokładnie.
[03:46:32] - Pięknie.
[03:46:33] - Jest krzyk w mediach, że 7000 na przykład nie przyjmiemy, a tak naprawdę przyjmujemy na przykład 30 000. Bez słowa.
[03:46:41] - Słusznie. Także widzisz, jak to się dzieje. Co zrobić? Waszczykowskiej odpowiada pan minister za to wszystko. To nieudacznik chyba numer uno, który zostawił tych wszystkich komuchów na tych stanowiskach ambasadorów. Przecież on ma prawo zdymisjonować ambasadorów, zmienić na jakich chce i tak dalej. Nie ma tutaj dyskusji.
[03:47:03] - Oni już dawno powinni być wywalone. Ale mówię, a komu to przeszkadza?
[03:47:08] - Dwa lata temu ponad. To jest właśnie gość, który działa na niekorzyść Polski.
[03:47:13] - Dokładnie. Tak jak nasz Morawiecki troszeczkę.
[03:47:16] - Morawiecki czy Małowiecki?
[03:47:19] - A nie, Małowiecki. Ale to ludzie się muszą dopiero przekonać, bo na razie tu wszyscy, jak im piszę na Twitterze na przykład, to się pukają w głowę, że jestem jakimś w ogóle-
[03:47:30] - Jak odwoła Macierewicza, to szybko im mina zrzednie, jak Macierewicz przestanie być. Bo to oni popierają Macierewicza, ci pisowcy najbardziej, więc jak Macierewicza odwoła. O, Jaki jeszcze powinien być odwołany.
[03:47:44] - A Jaki nie jest zły.
[03:47:46] - Ale właśnie o to chodzi, że jest dobry. A dobry musi być odwołany, bo za dużo robi przecież. Te wszystkie komisje tu robi, oddawanie kamienic. To się nie godzi. Przecież złodzieje się nakradli. Złodziei proszę mieć.
[03:47:59] - A teraz Żydzi muszą dostać, bo przecież w USA zrobili tę ustawę. Nie pamiętam, jaki numer. Wszystkie te odzyskane kamienice powinny być oddane.
[03:48:09] - Tak. Mogą do sądu podawać. Mogą żądać od Polaków odszkodowań. W tej chwili gminy żydowskie. No tak, pięknie to rozgrywają.
[03:48:20] - Pięknie.
[03:48:21] - Pięknie. Co zrobić? Trzeba wytrzymać.
[03:48:23] - Ja się z czegoś innego śmiałem też, bo było kiedyś na Twitterze ta prawicowa stona murem za Szydło na przykład.
[03:48:32] - Aha, Szydło. Już Szydło nie ma.
[03:48:34] - Za Szydło też, ale Szydło została za Morawieckiego. I ja potem mówię: to co, to już nie murem za Szydło?
[03:48:40] - Murem za Małowieckim zrobić taką propagandę.
[03:48:44] - A oni nie, bo Szydło popiera Morawieckiego, to już okej.
[03:48:49] - Słuchaj, a ja wpadłem na pomysł, żeby trollować na Twitterze, na przykład murem za Małowieckim. Takie czerwone zrobić. Książeczki czerwone Mao, Małowieckiego będą rozdawane w każdej szkole, w każdym gimnazjum i w każdym urzędzie. Urzędów jest kilkadziesiąt.
[03:49:14] - Zrobią akcję i jak masz konto, będą wszędzie rozsyłać: banuj tego, bo to lewak.
[03:49:22] - Aha, ale to zbanują. I tak chyba obserwuje nas dwie osoby.
[03:49:30] - A to wiesz, bo ktoś nie wie, kto ty jesteś.
[03:49:34] - Aha, a potem zbanują mnie, to co to oznacza? Że będę miał zero, tak?
[03:49:37] - Nie, nie będą cię banować, nie o to mi chodzi. Tylko mówią, że będą cię banować ci, co są użytkownikami. Nie będą ciebie widzieć po prostu. W sensie, że ja ciebie zbanuję, to nie będę widział, co ty piszesz.
[03:49:49] - To dobrze, potem nie będą wrzucali do sieci mnie jako trolla, żeby mnie Twitter zablokował. Nie będą cenzurować mnie. To dobrze.
[03:50:02] - No chyba, że to specjalnie tak zbierać, bo to różnie, można się logować.
[03:50:07] - Dobra, kurczę, nawet może dzisiaj zrobię tą akcję. Po audycji sobie wrzucę. To ciekawe, kurde. Murem za Małowieckim. Może już jest, trzeba sprawdzić, bo to może już ktoś wrzucił.
[03:50:17] - Musisz poszukać, jakiś Małowiecki.
[03:50:18] - Trzeba tak trollować i tam pokazane takie komunistyczne.
[03:50:22] - Nie wiem. Ja osobiście byłbym za tym, żeby im normalnie próbować wytłumaczyć i pokazać stąd był USA-owej przyjaciele i tak dalej.
[03:50:31] - No właśnie nagrania, żeby były, że nasz człowiek Małowiecki tutaj.
[03:50:36] - Może niektórzy nie wiedzą.
[03:50:37] - Kiedyś był Mazowiecki, był jeden, drugi Konrad Mazowiecki, później był Tadeusz Mazowiecki, a teraz jest Małowiecki.
[03:50:49] - Wiesz, ja się tak śmieję z tej tak zwanej prawicowej. Ja się tak trochę śmieję z tych twitterowców, więc ich atakuję. Jak coś ogólnie mówię, ostatnio mówiłem o tym, że dałem krytykę, to od razu wiadomo agent albo nie wiadomo co, prowokator. Ale śmieję się z nich troszeczkę, bo ja tam im trochę szpilkę wbijam nieraz, w teorii spiskowej, różne rzeczy.
[03:51:16] - I cię banują chyba, niestety.
[03:51:18] - Nie, nie banują, ale chodzi o to, że niektórzy mnie tam lubią i nie banują, tylko tak trochę są dziwnie nastawieni, że jakieś dziwne głupoty im gadam, ale mam nadzieję, że oni po prostu otworzą oczy, bo oni po prostu nieraz nie wiedzą. To tak samo jak ja w pracy mam ludzi, z którymi rozmawiam i na przykład UFO z nimi pogadać to też tak myślą, że to zielone ludziki. Czy coś im powiesz, że w telewizji w USA normalnie się o tym mówi, to są w szoku. Oni tylko wrócą z pracy, sobie „Barwy szczęścia” pooglądają, czy coś, obiad zrobią i to wszystko. To jest ciężko z takimi ludźmi też pewnie, że tak rozmawiać. Ale już nie o to mi chodzi. Ja chciałem coś innego też poruszyć. Może inna sprawa, bo pamiętasz to, co ty mówiłeś, że blokują twoją stronę? Ja na YouTubie też w niektórych miejscach wrzucam. Jest na przykład taka stronka anonimaus.org, czyli taka anonimowa mysz, można powiedzieć, kropka org.
To można przez to tunelować na przykład inne strony, czyli wejść na tą stronę i przez tą stronę można otwierać inne strony.
[03:52:25] - I wtedy można zobaczyć, czy ktoś cenzuruje właśnie, że tu nie działa, a jak przez tą stronę zadziała, to oznacza, że ktoś w Polsce blokuje. Ktoś potężny, bo to nie jest taki troll zwykły. To NASK na przykład, czy jakaś organizacja potężna.
[03:52:42] - W sensie, że jak wchodzisz na teorię chaosu, jest 404 błąd, że nie ma takiej strony i tak dalej, to możesz sobie na to anonimaus wejść i tam adres strony teoria chaosu, potem możesz wejść na stronę internetową przez tą stronę.
[03:52:54] - Dzięki za tipsa. Ja to wrzucę. To jest anonimaus.com, tak?
[03:53:03] - To jest anonimaus.org.
[03:53:07] - Org. Dobra, anon.org i można wtedy sobie sprawdzić. U mnie zawsze działa strona. W Irlandii nie blokują i w Stanach też nie blokują. Irlandia i Stany wysyłają bez problemu. Także to ludzie mi z Polski tylko mówią, że w Polsce jest blokowana ta strona. Czyli nie jestem jeszcze, jak to się mówi, na liście stron zakazanych, tak jak te hazardy na razie, ale już blokują. Już jest cenzura, już jest blokowanie. Jeszcze nie ma na liście, a już jest.
[03:53:41] - Powiem ci, dzisiaj na przykład, czy wczoraj nie miałem żadnych problemów, żeby wejść, ale na przykład tydzień temu przed audycją to 404 błąd.
[03:53:49] - Może za dużo osób wchodziło naraz, ale nie, bo to też chyba jest tak, że-
[03:53:52] - Ale jak wejdę z tej strony to wchodzi.
[03:53:54] - A, no to tak, to cię ktoś blokował. Ciebie czy nie wiem kogo.
[03:53:58] - Nie, moim zdaniem blokują po prostu wejścia z danego kraju.
[03:54:04] - Ale kto blokuje? To muszą w Polsce blokować przecież.
[03:54:06] - Ktoś musi blokować albo ten dostawca twój, albo po prostu ktoś z Polski.
[03:54:11] - Nie, oni nie są.
[03:54:12] - Ja nie wiem gdzie, ale ja jak najbardziej jestem za tym, że ktoś na to wpływa. Bo przecież jeżeli ja wejdę z innego IP i nagle widzę stronę, to coś jest nie halo. To nie możesz powiedzieć, że odpowiednia liczba osób cię odwiedza, nie wiem, 100 i już jest blokada strony przy 101. Bo jak ja wejdę z innego IP i nagle widzę, no to jak? Ewidentnie jest blokada na dany kraj. Na YouTubie na przykład możne być film, że jest niedostępny film w twoim kraju, prawda? Coś takiego. Tu myślę jest podobnie. Ktoś to blokuje. Ja nie wiem kto, nie mogę powiedzieć, bo ja nie jestem gościem, który się na tym zna i zajmuje i tak dalej.
Ale po prostu mówię, jest taki anonymouse.org. Można sobie wejść i przez to przetunelować stronę. Można sobie spokojnie przed audycją sprawdzić, jaki będzie temat dzisiaj i tak dalej.
[03:55:06] - Tak, jak komuś nie działa. Bardzo dobry tips. Ja mam do ciebie jeszcze pytanie o tego Twittera, że jak robimy taką akcję, jak pierwszy zaczynam, to trzeba coś tam zrobić, czy normalnie tylko hasztaga po prostu robię i to już się zaczyna wtedy?
[03:55:18] - Słuchaj, hasztagi to jest jedna rzecz, a jeszcze jest z małpą. To odnosi się do danych kont i wtedy dane konta widzą, że je-
[03:55:26] - Aha, czyli od razu do Morawieckiego to dać i do wszystkich innych.
[03:55:29] - Na przykład. Oczywiście. I od razu widzą ludzie w powiadomieniach, że ktoś cię powiadamia i nagle patrzą, kto to jest za wpis i tak dalej. To ludzie tak robią.
[03:55:39] - I od razu zbanują.
[03:55:40] - Małpa i...
[03:55:41] - Tak, to trzeba trollować. Trzeba trollować to wszystko, bo to musi być wesoło, tak jak Pomarańczowa Alternatywa. Oczywiście ja się nie porównuję, bo to Pomarańczowa Alternatywa była wielka. Którzy robili te akcje takie właśnie, tak jak opowiadał Skiba. Pamiętasz o tym, że biegali z tabliczkami „inflacja”, nie? Ci tam krasnoludki biegały z tabliczkami z napisem „inflacja” i milicja ganiała ich i zatrzymała ich. I w gazecie napisali ze zdjęciem, że milicjanci zatrzymali ludzi przebranych za krasnoludki z napisem „inflacja”. W gazecie wydrukowali i to wtedy, że milicja zatrzymała inflację. Po prostu trollowanie na maksa. Komuniści po prostu, dla nich to było tak absurdalne, że nie wiedzieli, o co chodzi.
Oni nie wyłapali tego, że to jest po prostu uderzenie w system. I to było mocne uderzenie, bardzo mocne, że ludzie zaczęli się śmiać z komuny. I jak się ktoś śmieje z systemu, to już system upada wtedy. Oni nie zdawali sobie sprawy, że to Pomarańczowa Alternatywa ich dobiła po prostu. Dobiła komunę.
[03:56:50] - Czasami tak jest, że wyśmiać kogoś czy coś to jest najmocniejsze.
[03:56:54] - Tak, tylko wtedy jak oni wezmą pałę, to ci przyłożą, bo tych krasnoludków to naprawdę obijali ci milicjanci pałami. To nie było tak, że... Czy tych Mikołajów.
[03:57:04] - Ale to musi być cała masa wtedy ludzi, którzy już-
[03:57:08] - No było, tam czasami było ileś tysięcy, na przykład było setki tych ludzi przebranych za krasnoludki. Masa po prostu i ganiali. I oni tam coś krzyczeli. Krzyczeli na przykład: „Gierek partia” czy jakieś takie okrzyki dziwne. Czy „Gierek partia krasnoludki”. Wiesz, po prostu taki absurd. A Gierek wtedy był internowany czy był gdzieś. Później go wypuścili, ale był już odsunięty kompletnie od władzy. To był Jaruzelski, przecież rządził, a ci Gierek partia. Prowokacja totalna.
Nie, działo się, działo. Tutaj mówią, że komunizmu już nie ma. Tak, komunizmu nie ma, ale jest Małowiecki. Murem za Małowieckim.
[03:58:05] - No nie wiem. Zobaczymy, jak ta akcja będzie. Zobaczymy, czy ta akcja do mnie dotrze. Chyba że mnie otagujesz tam odpowiednio.
[03:58:11] - Nie wiem, co to znaczy otagować. Zobaczymy.
[03:58:14] - Na Twitterze mnie otaguj, to będę wiedział, kogo obserwować. A tego jeszcze czekaj. Odnośnie blokad na YouTubie. Słyszałeś, ostatnio TVP Real 24 też tak troszeczkę.
[03:58:24] - A tak, ale oni zdjęli filmy sami.
[03:58:27] - Oni sami. Ale oni podobno rozmawiali z tymi gośćmi z YouTube'a.
[03:58:31] - Tak? Już rozmawiali, jaki efekt był?
[03:58:33] - Ja go nie oglądałem, bo na ich stronie jest ten film i ja po prostu jak go oglądałem, to on kiepsko mi się ładował. Co kilkanaście sekund to mi przerywało, bo oni mają w Full HD chyba to wrzucone na tych stronach, a ja internet nie mam złego, tylko chodzi o to, że jakoś się kiepsko tam ładuje, chyba z ich serwerów i tak dalej. I już w końcu tego nie oglądałem, ale podobno oni, wiesz, że im powiedzieli na YouTubie, że źle było otagowane, były źle powpisywane opisy do filmu i dlatego on został zbanowany.
[03:59:05] - Trudno powiedzieć, ale chyba to prawda była, bo w Realu24 złe tytuły filmów dają do filmu. Znaczy takie, wiesz, robią clickbaity. Clickbaitów mnóstwo dają. Nie, w Realu24 robi clickbaity na maksa. To trochę wkurzające jest. Jedni z najgorszych chyba są według mnie. Ale oczywiście to przesada. Czyli co? YouTube wcale nie... No może przesadza, owszem.
Przesadza, bo tak naprawdę o co innego chodzi. Chodzi o te wyrażenia, co w Realu24 to takie chamskie, prostackie takie jazdy ostre trochę.
[03:59:43] - Ja powiem szczerze, ja jestem negatywnie nastawiony, jak oni nazywają te odcinki, bo ja potem nie wiem, który odcinek się odnosi do czego i o co w nim chodzi. Bo oni też nie potrafią ani list zrobić, ani zrobić, że mają nazwa konkretna, podtytuł, numer na przykład czy coś, że ja wiem, który odcinek oglądam.
[04:00:01] - Clickbaity, żeby klikać ludzie, żebyś tam kliknął.
[04:00:04] - Tylko o to, bo ktoś tam, ktoś tam, hardcore.
[04:00:09] - A to tam żadnego hardcore'u nie ma. Czy po prostu widać, że co innego niż jest w podpisie i tam ludzie im zwracali na to uwagę, że to jest po prostu: „spodziewałem się czegoś innego i tu mnie wkręciliście”. To się źle czują. Ja nie lubię, jak ktoś robi takie właśnie rzeczy. Ale co im zrobili w końcu? To im usunęli czy nie usunęli?
[04:00:30] - Ja powiem ci tak. Oni usunęli specjalnie te filmy, żeby im nie zbanowali pewnie konta, żeby ci subskrypcje nie stracić. Ale Ja nie wiem, bo nie chcę się wyrażać w ich temacie, bo ja nie jestem przez ich strony czy nie jestem od ich ekipy, to ja nie mogę powiedzieć co oni tam myślą czy robią.
[04:00:47] - Ja rolę ostatnio zjechałem, jeśli mogę tak powiedzieć takie trochę prywaty. Zjechałem rolę za to, że on chce państwowej cenzury. On chciał wprowadzić, żeby ocenzurować YouTube'a i innych, żeby nie mógł YouTube wyrzucać kogo chciał. On mówił o tym, że to będzie decydował sąd czy nie sąd, będzie decydował o tym jakiś urząd cyfryzacji, co będzie w internecie, a czego nie będzie w internecie. Czy to ma zostać, czy to ma nie zostać i tak dalej. Chce po prostu wprowadzić licencje, jakieś bzdury totalne, jakieś cenzorskie. Ja uważam, że jest prywatny biznes, oni mają prawo robić, co uważają za słuszne. To tak jakby mi kazali reklamę Monsanto walić na stronę. Chyba żartują. To jest absolutnie niemożliwe.
Albo kazaliby zdjąć mi antyreklamę Monsanto. Ja mówię: a pieprzcie się, spadać mi z mojej strony i tyle.
[04:01:45] - Ale wiesz, to działa troszeczkę w dwie strony, bo powiem ci tak, ja nie wiem jak to do końca oni tam sobie wyobrażali, ale chodzi mi o to, że jednak jeżeli taki Google, czyli oni zawłaszczają cały internet, w sensie są monopolistami, bo jednak wszyscy myślą internet – Google, Google – internet.
[04:02:04] - Nie, to przesada jest.
[04:02:06] - Internet – YouTube, YouTube – internet. Ale nie, ja nie mówię, wiesz, przepraszam, ty czy ja to rozumiemy, że Windows to na przykład jest system operacyjny. To nie jest część komputera. Ale jak porozmawiam z innymi ludźmi, to oni myślą jak komputer – Windows, Windows – komputer. Oni nie myślą, że jest jakiś inny system jak Linux. Gdzie? Jak? Ale o co chodzi? Oni nie rozumieją. Tak samo jest, mówię, oni myślą Google – internet.
Czyli jak chcesz wejść w internet, aha, w Google wejść, dobrze. Internet, aha, YouTube. Dobrze, to wiem. W internet czy w YouTube. Oni nie rozumieją, że jest różnica, że to nie o to chodzi. I tak działa zawłaszczenie, monopolizacja. Chodzi mi o to, że-
[04:02:47] - Jest jakiś tam części, ale umówmy się, że YouTube dokłada do interesu. To znaczy Google dokłada do YouTube'a. Oni nie zarabiają, znaczy zarabiają na tym, ale koszty mają większe niż przychody na YouTubie.
[04:02:58] - Celowo moim zdaniem.
[04:02:59] - Może celowo, może nie, ale nie jest super dochodowe.
[04:03:01] - Moim zdaniem to jest dumping, żeby przejąć rynek.
[04:03:04] - No dobrze, żeby przejąć rynek, ale dokładają. Zauważ, że są inne, jest Vimeo, są inne firmy jeszcze, które też robią.
[04:03:09] - Wiem, ale co ja wiem, a większość ludzi właśnie tylko YouTube'a.
[04:03:13] - Dużo ludzi wie. Ja też przechodzę, też oglądam na Vimeo dużo rzeczy, tylko że po prostu YouTube ma o tyle lepiej, że ja mam słaby na przykład Wi-Fi, to u mnie Wi-Fi słabo działa, dosyć słabiej trochę, bo jest większa odległość i spada prędkość. I jak wezmę tą lepszą jakość, to HD czy coś takiego, to mi się bardzo wolno ściąga. Mi zależy na dźwięku bardziej, więc sobie wtedy wybieram słabszą jakość, a tego nie ma. Na Vimeo jest najsłabsza tam już taka dosyć dobra jakość. Więc po prostu to wolniej się wszystko ładuje, wolniej działa. Niestety YouTube po prostu działa dosyć sprawnie. I to jest też plus tego, że jest dobrze to montowane. Ale co chciałem powiedzieć. Zauważ, że ty, jeżeli mogę zdradzić, chociaż nie wiem, czy zdradzić, że masz jakiś kanał na YouTubie, tak?
Czy nie?
[04:04:04] - Swój też mam. Poza tym, że mam inny nie swój, to mam też swój i jeszcze mam jeden jakiś inny.
[04:04:12] - A wiem, że też są przecież kanały, które wrzucają audycje „Teoria chaosu”, tak?
[04:04:18] - Mhm.
[04:04:19] - I cenzurowane są czy nie?
[04:04:22] - Po pierwsze są takie, gdzie ja wrzucam i są takie, gdzie nie ja wrzucam i nie są cenzurowane.
[04:04:31] - No właśnie, czemu ich nikt nie usuwa?
[04:04:32] - Pytanie, jakie są zasięgi? Czekaj, zaraz tutaj sprawdzę.
[04:04:37] - Zasięgi może tysiąc, dwa tysiące max może być, może mniej nawet, może kilkaset. Okej, dobra, zasięgi są dużo mniejsze, ale nikt tego nie cenzuruje.
[04:04:45] - Ty mów, a ja będę szukał.
[04:04:47] - Nikt tego nie cenzuruje, więc ta cenzura to nie jest taka totalna jakaś. Tu chodzi, że to jest cenzura danej firmy. Powinna mieć prawo nie zgadzać się na pewne rzeczy i tak dalej. A tutaj przecież o ostrych rzeczach się mówi, o pedofilii elit w teorii chaosu. Rozmawiam naprawdę o ostrych rzeczach, naprawdę jednych z ostrzejszych. Krytyka Watykanu i tutaj też Izrael krytykowałem, jakieś inne różne kraje i Merkel, i to, tamto, siamto i też i PiS krytykowałem. I co? I nie usunęli i nie usuwają tego z internetu.
[04:05:26] - Znaczy powiem ci tak, ja trafiłem na to, że kiedyś też mi usunęli jakiś film, który wrzuciłem właśnie tego typu z teorii chyba chaosu i po prostu mi go zbanowali. Ja się zwróciłem do nich z pytaniem, o co chodzi i tak dalej. Oczywiście mi nie odpisali ani nie. Jak próbowałem wrzucić jeszcze raz, to oczywiście ten film był z automatu blokowany. Przekonwertowałem go, wrzuciłem go po to, żeby ten kod H5, jakoś się tam nazywa, już nie pamiętam, sprawdzanie plików było inne. Znaczy przekonwertowałem, żeby troszeczkę te kratki były inne, żeby rozmiar pliku był inny, że po prostu potem jak się sprawdza, żeby było inne. Wrzuciłem i wszystko było okej. To powiem ci tak, ktoś musiał gdzieś jakieś zgłoszenie dać czy coś takiego. No nie wiem. W każdym razie ja wrzucałem-
[04:06:23] - A jaki to był filmik? Pamiętasz, co to było?
[04:06:27] - Nie, nie pamiętam. Nie pamiętam, jaki temat był. Nie pamiętam tematu niestety. Ale wiem, że było coś takiego i wrzuciłem jeszcze raz, po prostu specjalnie przerobiony i było okej. Już był zgodny z normalnym YouTube'em.
[04:06:42] - Więc nie jest taka straszna ta cenzura nawet w tych korporacjach, że oni tak ostro cenzurują. Ale mówię, zawsze jest jakaś alternatywa w internecie. Jest alternatywa.
[04:06:52] - Może tak być, że rzeczywiście oni korzystają z automatów i tak dalej i one sprawdzają te boty, jakieś konkretne słowa i tak dalej. I rzeczywiście oni używają słów takich nieodpowiednich. Ja wiem też, o co chodzi, bo chodzi o poprawność polityczną. To tak samo jak ty byś miał, jak jest mowa o internecie 2.0. Ja nieraz się też na Twitterze z niektórymi ludźmi takimi ala liberałami i tak dalej troszeczkę gryzłem. W sensie takim, że tłumaczyłem, pytałem się: znacie pojęcie internetu 2.0 i tak dalej, bo mi gadali, że YouTube czy nie wiem, Google to jest prywatna firma, może sobie robić co chce, a ci się nie podoba, sobie załóż własnego Google'a i już, prawda? Przepraszam, ale Google'a sam sobie nie założysz, tylko to są wielkie firmy. To są przecież te służby, to wszystko to rządowe są organizacje, które to zakładają, bo zakładają to w konkretnym celu. Przecież te maile, to wszystko, żeby wrzucać tyle filmików tysięcy ludzi, którzy wrzucają takie głupoty, jakieś Counter-Strike'i, jakieś inne głupoty, gry, nie wiadomo co. Przecież to musisz mieć na to miejsce.
To nie jest tak, że zakładasz stronek, tam ma 10 giga i tam zmieścisz.
[04:08:09] - Tych filmików są chyba setki milionów już teraz. Może przesadzam, ale miliony na pewno. Miliony filmów.
[04:08:15] - To są takie serwerownie, że ja cię pierdzielę.
[04:08:19] - Całe pomieszczenia wielkie, budynki wręcz.
[04:08:22] - Hale. I co? Przecież ty sobie sam nie założysz takiego YouTube'a. I właśnie o to chodzi też, że nagle twój język nie odpowiada i nagle pyk, cię wyrzucają. Więc co? Ty musisz dopasować swój język, prawda? Jest to pewna cenzura, taka soft, ale jest, że ty musisz myśleć o tym, co mówić i jak mówić, żeby ten jakiś tam YouTube cię nie zbanował, prawda?
[04:08:52] - No tak.
[04:08:53] - Jest jakaś próba cenzury?
[04:08:55] - Oczywiście. Ja nie mówię, że nie ma. To jest cenzura, tylko że każdy powinien mieć możliwość cenzurowania rzeczy u siebie i każdy cenzuruje. Nie wpuszczasz do domu każdego z ulicy, kto bądź. On musi się jakoś zachowywać.
[04:09:08] - Ale Michał, powiem ci tak: ja jeżeli wpuszczam gości, to też im mówię: „Słuchajcie, kapcie zostawcie tu”.
[04:09:16] - Ale YouTube to mówi. Jest umowa.
[04:09:18] - A YouTube nie. Ale przepraszam, ale YouTube czy inni Facebooki mówią, że jak coś jest niezgodne ze społecznością YouTube albo niezgodne ze społecznością Facebooka. Przepraszam, ale co to jest za społeczność? Jakie ona ma normy? Gdzie są te normy wymienione? Nie ma. Jeżeli jest nagle promowanie Stalina i to nie jest blokowane, a jest promowanie, jest nagle marsz narodowy jakiś polski, to nagle jest ban. Przepraszam, jest orzeł w koronie i nie ma żadnych innych znaków ONR czy innych rzeczy, jest ban. Przepraszam, to tu jest źle, a Stalin jest okej? Albo Hitler?
To jak to jest? Co z tą społecznością? To jaka ona jest? Jakie są te normy tej społeczności? I tu są właśnie problemy. Na tym polega. Jeżeli jakaś firma nagle przejmuje ci cały internet, jest monopolistą, to ona narzuca ci w pewien sposób język, myślenie, wszystko, co musisz robić, żeby się pojawić. Bo zwróć uwagę, masz te Vimeo, masz inne alternatywy, też możesz zrobić własnego YouTube'a. Ale z drugiej strony tak: zrób aplikację do telefonu, zrób zgranie z innymi jakimiś oprogramowaniami i tak dalej. Nie zrobisz tego.
To wszystko jest nadbudówka już taka jest duża, że pewnych rzeczy nie zrobisz. Nie zrobisz nagle fabryki na 5000 ludzi, która ma setki tysięcy maszyn. Od tak z dnia na dzień, bo to ci się nie podoba.
[04:10:49] - Ja nie mówię, że zrobisz, ale powinna być opcja, że oni powinni decydować, co chcą, czego nie chcą. To, że są takim quasi monopolistą, bo nie są zupełnym monopolistą, tylko mają duży wpływ oczywiście, duży rynek, dużą część rynku, jasne. Ale bez przesady, to jest tak, że jest wybór. Ja w ogóle, jak wiesz, nigdzie nie wrzucam na żadne YouTube tych rzeczy, nigdzie. Ja mam tylko u siebie czy na stronach Rady Paranormalium, czy innych radiów są te audycje i tyle. I nie przejmuję się, że były tam akurat na YouTubie, czy że na przykład usunęliby to. Więc to nie jest tak, że musi być koniecznie, żeby mieć miliony odsłon i tak dalej, że tam płaczą, że YouTube. Oni mówią, że cenzurą jest to na YouTubie, że ktoś nie dostaje pieniędzy. Ludzie kochani, to oni mylą już cenzurę. YouTube to jest przywilej, że YouTube ci płaci pieniądze, że chce wyświetlać reklamy na twoich materiałach, bo mówi na przykład: „Twoje materiały nam nie pasują, że są za ostre i reklamodawcy nie chcą płacić za to i my nie finansujemy, nie będzie reklam na twoich materiałach, nie dajemy ci pieniędzy z reklam” na przykład.
Mają do tego prawo, mogą nie chcieć tego. Więc ktoś mówi, że to jest cenzura. Ludzie, to jak ja bym powiedział, że: „O Boże, nie jestem na YouTubie, nie jestem na jakichś innych tam kanałach różnych. To jest cenzura. To jest cenzura, bo tam nie jestem”. Ale sobie zobacz, jest w radiach, tutaj jest audycja, nadaje, mp3 można sobie ściągnąć. Nikt tego nie blokuje oprócz strony. Tylko strona Teoria Chaosu komu jest blokowana. To być może w Polsce blokowana jest przez NASK. Ale tak poza tym, to nie ma żadnej cenzury.
A nawet jakby była, żeby usuwali z YouTube'a i co? Ale dalej ja sobie nadaję dalej, dalej wszystko działa, wszystko jest. Po prostu oni mają prawo u siebie decydować, co ma być, czego ma nie być i tak dalej. Ja widzę bardzo mocne materiały lecą, przeklinanie, obrażanie wszystkich i tak dalej, to wszystko leci i tego nie cenzurują. Tego trochę cenzurują, trochę nie, ale widzę, że dużo materiałów nie cenzurują takich naprawdę bardzo ostrych, obrażających mnóstwo ludzi, konkretnych nawet ludzi.
[04:13:16] - Tylko właśnie mówię, zależy w jakim kierunku. Czy to się zgadza z tą linią, że tak powiem, tych, którzy zarządzają tym YouTube'em, czy nie. Ale ja ci powiem inaczej. Ja się zgadzam z tym, co ty mówisz, że komuś obcinają zasięgi, jest mniej kliknięć, jest mniej obejrzeń reklam, że już nie zarobi 2000 zł na jakimś filmie czy 3000 zł.
[04:13:38] - I zbankrutuje i nie ma za co żyć. No to wyjdź do pracy, gazetę kup. Kup sobie gazetę tak jak ja i idę normalnie, codziennie do pracy chodzę i sobie też nagrywam różne rzeczy. Więc ludzie, jesteśmy dorośli, bądźmy poważni. Albo sobie zorganizujecie, tak jak ten w realu zorganizował sobie własne studio, własny stream, za który sam musi zapłacić. I wszystko okej.
[04:14:01] - Ktoś, kto wspiera na konto i tak dalej.
[04:14:03] - Dokładnie i jest okej. Nie bądźcie tacy chamscy, żeby zmuszać YouTube'a, żeby was trzymał koniecznie i wam robił dobrze. Robił laskę wam, żebyście wy mogli nadawać. Jeszcze chcecie zmusić YouTube'a przez państwo polskie, żeby pani Streżyńska czy ktoś inny z ministerstwa zmusił YouTube'a, że wy musicie być koniecznie na YouTubie, bo wy nie chcecie płacić za streama, chcecie za darmo to robić wszystko i już, bo wam się należy. Nic wam się nie należy, to nie jest wasze i tyle.
[04:14:34] - Ja mam mieszane uczucia, ale już nawet nie o to chodzi. Już nie chcę się tu kłócić, bo to też będziemy przedłużać dyskusję, tylko mi chodzi o to, że na przykład ja innym ludziom z tych innych stacji, gdzie ich blokuje ten YouTube czy coś. Ja mówię, dlaczego nie zrobią właśnie tak jak ten w realu? Dlaczego oni nie kombinują, żeby w innych miejscach wrzucać filmy? Dlaczego oni nie próbują wrzucać na jakieś Vimeo? Dlaczego nie próbują wrzucać na jakieś CDA? Dlaczego filmy na jakimś Chomiku i na jakieś Mega, na jakieś inne rzeczy? Że nawet jeżeli gdzieś usuną jakiś film, gdzie można obejrzeć, to żeby ktoś mógł sobie filmik ściągnąć jako plik. A przecież jest tyle miejsc darmowych, gdzie to można wrzucać. Gdyby ktoś naprawdę chciał, to mógłby zrobić tą bazę, gdzie ludzie mogliby mimo wszystko, nawet jeżeli to zostanie usunięte z YouTube'a, to żeby mogli zobaczyć na Vimeo.
Jak nie mogą obejrzeć na Vimeo, to żeby mogli zobaczyć na CDA. Nie da się obejrzeć na CDA, to żeby mogli sobie ściągnąć z jakiegoś Torrenta, Chomiku albo z jakiejś tam Mega albo innych. Można przecież tak zrobić, żeby to było wrzucone w wielu miejscach i żeby ludzie mogli mieć dostęp po prostu do różnych tych rzeczy, które ty na przykład mówisz czy coś, ale żeby to było takie nieusuwalne wręcz. A tu wszyscy krzyczą do tego YouTube'a, że o Jezu, mamy mniejsze zasięgi. O Jezu, reklam nie otrzymujemy.
[04:16:01] - No Sfera, słuchacz pisze, że nieważne, czy przeklinasz, czy nie, oni cenzurują określone treści, a nie formę. A ty mówisz o formie przekazu, a nie treści. Nie, komuś może nie pasować i treść i forma. Cokolwiek mu się zażyczy. Na przykład mi nie pasuje, że ktoś będzie za GMO gadał czy o Monsanto i to będę cenzurował na swojej stronie. Co? Mam prawo? Mam prawo. I tak to wygląda. Tak samo Gazeta Wyborcza ma prawo to zrobić, ale my mamy prawo też wiedzieć, że on to robi.
Tak jak się dowiedzieliśmy dzięki WikiLeaks. I to jest okej. Czy Wyborcza ma prawo to zrobić? Oczywiście, to jest ich gazeta, ich portal, ale dzięki temu, że wiemy, że są nieuczciwi w tym, bo chcą być uczciwym nadawcą, a tu ich ktoś płaci za to, żeby propagandę siali pro GMO. To tak, ale tutaj na YouTubie oni nie akceptują wszystkiego. Zresztą teraz ja muszę zobaczyć ten filmik, jak to było. Czy to faktycznie ten YouTube taki zły, czy to może w realu goście trochę manipulują?
[04:17:03] - No było, zobacz na tej ich stronie.
[04:17:06] - Muszę zobaczyć, bo oni mówią-
[04:17:08] - Real24.tv.
[04:17:09] - Że nie było żadnego powodu, że to głupoty i tak dalej. Myślę, że były powody i to poważne, że im to zrobili, bo zawsze są albo prawa autorskie, albo właśnie wyrażanie się, obrażanie różnych innych bardzo mocne, czy też właśnie jakieś treści niezgodne, czyli oszukiwanie słuchaczy czy widzów, czyli te clickbaity robienie. Te takie wędeczki, że zupełnie inny temat jest, a ty wchodzisz, a tu zupełnie co innego. To takie rzeczy.
[04:17:42] - Masakra. Ostro o kimś tam, o lewakach, jazda. A tam jest zwyczajnie gadka szmatka. Ale nie, chodzi mi o to, że oni mają Real24.tv to jest chyba adres ich streama, tego, gdzie oni filmy swoje mają.
[04:17:59] - Tak, tutaj oczywiście YouTube kłamie. Jak mówi, że YouTube nie cenzuruje, to jest kłamcą. Oczywiście, że YouTube cenzuruje. Jest cenzorem jak najbardziej, ja to zawsze powtarzałem, ale ma do tego prawo. Jeżeli każdy ma prawo, tak jak mówię, w swoim domu robić, co uważa za słuszne.
[04:18:15] - Ja uważam, że nie ma prawa, jeżeli tego nie informuje. Jeżeli on nie powie wprost: to cenzuruję, tego nie chcę, to chcę i to popieram, to on nie ma prawa robić czegoś takiego. W sensie, że ja chcę, żeby do mnie przyszli moi goście i nagle przychodzą goście, a ty mówisz: cie wypierdalam, cie wypierdalam, ciebie też, ciebie też. No przepraszam bardzo, ale to jakich ty gości nie chcesz? To ja przyjmuję tylko kobiety, mężczyzn nie.
[04:18:40] - No dobrze. No trudno, to ja nie będę w takim czymś uczestniczył, bo to jest jakaś szopka totalna i tak dalej. I dlatego ja akurat daję u siebie na stronie i tak dalej, bo tego nikt mi nie zabierze, tego nikt nie weźmie dla siebie, nie zniszczy. Jak ktoś tam płacze, że umieszczał filmy i nagle zlikwidowali i nie ma dostępu do filmów i tak dalej. Ale ufać komuś na zasadzie właśnie takiej, że będzie ci trzymał i wszystko ci zablokuje. Mnie tak samo potraktowali w Polsce. AZ.pl. Nie polecam tej firmy i nigdy nic nie kupujcie od nich. To jest moja antyreklama. Najpierw mi nic nie dali, zablokowali wszystko, a potem dali mi jeden dzień na przenosiny.
Powodem było to, że: „Już ciebie nie chcemy” i tyle. I do widzenia, że transfery za duże.
[04:19:33] - Ja kojarzę.
[04:19:34] - Taka była akcja po prostu.
[04:19:35] - Ludzie tak nieraz myślą o YouTubie i innych rzeczach, że sprzedaje i im nie zostają, a oni mają swoich filmów gdzieś zbazowanych.
[04:19:44] - I wiecie co zrobiłem? Wyniosłem się do Stanów Zjednoczonych. I co było w Stanach Zjednoczonych? AZ.pl w 2011 roku mi to zrobił, bo to dosyć szybko zrobiłem i w 2011, po iluś miesiącach użytkowania mnie wywalili. Wyobraźcie sobie, że od 2012 roku do dzisiaj używam, gdzie jestem? W Stanach Zjednoczonych i nie ma żadnego problemu i wszystko działa i wszystko pięknie jest. Proszę. Można? Można. Więc po co w Polsce?
Nie trzeba w Polsce. Ja uważam, że trzeba omijać z daleka takie firmy jak AZ.pl. Nazwa.pl może trochę lepsze jest, ale na pewno nie AZ.pl. Nigdy w życiu od tych gnoi nic więcej nie kupię. To jest straszne. A w Stanach wszystko działa pięknie, elegancko, pomagają mi jak trzeba, wszystko robią. Parę rzeczy MP3 musiałem usunąć, bo złamałem umowę. Było w umowie, że nie wolno MP3 trzymać, plików video, audio nie wolno na serwerze trzymać, a ja trzymałem. Transfer był taki, że im blokowało serwery i powiedzieli, ale dali mi na to miesiąc chyba, żeby to usunąć. Ja mówię: „Przepraszam” i tak dalej.
pousuwałem, ale zostawiłem jeszcze trochę MP3. Jest trochę zostawionych, także w każdym momencie też mogą mnie usunąć, ale jak tylko kilka zostawiłem MP3, to dali mi już spokój.
[04:21:13] - Ja się z tobą zgadzam, co ty mówisz, bo tak powinniśmy robić. Powinniśmy oszukiwać, przepraszam, nie dawać się pewnej cenzurze. Jeżeli dana firma nie chce, to idźmy gdzie indziej, róbmy takie meki, mosty tu i tak dalej. Tak samo mówię, są inne portale, wrzucajmy te media tam, róbmy dyski internetowe z tymi filmami, a nie trzymajmy tylko na jakimś YouTubie, a nigdzie indziej. I potem: płacz, wielki smuteczek, bo nam usunęli, bo im się nie podobało i już nie mieliśmy nigdzie kopii. Przepraszam, na dysku nie możesz trzymać, to trzymaj gdzie indziej. Przecież jest tyle stron, które się oferują same jako dyski internetowe. Przepraszam, za darmo na przykład dodają kilka terabajtów. Nie możesz tam trzymać? Możesz.
Już wtedy miej pretensje do nich, jeżeli usuną, a nie na zasadzie takiej. To mnie też denerwuje. Jeżeli ktoś ma dobre medium i jeżeli ktoś mówi: „Słuchaj, jeżeli podoba ci się to, co robię, wspomóż mnie” i jeżeli mi się podoba, ja wspomagam. To samo i na Teorię Chaosu też mi się zdarzyło wspomóc. Tak samo zdarzyło mi się Niezależną Telewizję wspomóc i zdarzyło mi się inne rzeczy wspomóc. I to nie znaczy, że ty musisz mieć na YouTubie filmy, żebym ja mógł oglądać i wtedy mogę wspomóc, tylko gdziekolwiek indziej jakby to było. To mnie trochę boli, że właśnie oni tak próbują zarabiać. Dobra, to, że na reklamach zarabiają, na przykład ja im nie wpłacam i wtedy tylko są reklamki, gdzieś tam puszczą i oni sobie na tym zarobią, a ja nic nie muszę im wpłacać, to też jest jakiś plus z jednej strony. Za to, że oni robią filmy, jest duża oglądalność i za to, że ja obejrzę ten film, a nic im nie wpłacę, to już dzięki temu, że obejrzałem jakąś reklamę, to oni dostają plus. To też jest jakaś forma jednak tego wspomagania.
Ja się zgodzę.
[04:23:11] - Ja nie sądzę. Ja na przykład nie lubię żadnych reklam oglądać i tak dalej. Wolę zapłacić, ale jeżeli ktoś daje mi na YouTubie za darmo jakieś rzeczy, czy nie wymaga, żebym zapłacił za to, to ja mogę zablokować reklamę i nie czuję się w obowiązku do płacenia za cokolwiek, bo on upublicznia to. On to upublicznia na YouTubie, w publicznych miejscach. Jeżeli to niech sobie zahasłuje, niech tego nie publikuje w sieci, niech to sobie weźmie na jakimś swoim ukrytym, można na YouTubie ukryć różne filmy. Niech sobie ukryje te na YouTubie, będą takie ukryte linki i wtedy wszystko okej. Natomiast jeżeli to upublicznia dla wszystkich, to ja sobie reklamy mogę zablokować i nie czuję zupełnie, absolutnie żadnego moralnego obowiązku, żebym musiał te reklamy oglądać. Tak samo jest tutaj, nie tak samo, w Teorii Chaosu nie ma żadnych reklam i nie będzie, i to jest, uważam, uczciwsze i też za darmo daję. Jeżeli ktoś chce, uważam, że to uczciwsze.
[04:24:18] - Przepraszam. Jak to nie ma? Jest. Przecież w połowie audycji jest na przykład: „Uwaga, reklama. Opona za stara. Sprzedam tanio. 20 złotych”.
[04:24:28] - Gdzie? Nie ma takich rzeczy.
[04:24:30] - Nie ma?
[04:24:31] - Nie ma niestety.
[04:24:32] - Kątownik na dom dziecka przekazany.
[04:24:37] - Tak.
[04:24:37] - Jakby ktoś szalał 100 złotych.
[04:24:39] - Więc wiesz, chodzi o to, że uczciwszą sprawą jest, jeżeli ktoś będzie chciał wspomagać, to będzie wspomagał, a nie chcę kogoś męczyć reklamami, jakimiś clickbaitami i innymi dziadostwami, które męczą ludzi i są nieuczciwe w tym. Więc nie wiem. Ja wolę podejście bardziej wolnościowe w tym sensie, żeby ludziom dać. Chcą zapłacić, to zapłacą, nie chcą, to nie. A jakieś filmiki dla niektórych, tylko żeby dla sponsorów dać i tak dalej, to też można taką formę zrobić. Też jest okej wszystko i nie ma problemu. Natomiast takie z reklamami, to ja tego w ogóle nie kumam. To jest dla mnie jakiś Ja rozumiem, na przykład jest telewizja, są te reklamy, ale ja nie oglądam telewizji w ogóle przez to, że są tam reklamy i nawet jak programy są ciekawe, to nie oglądam. Albo do kina nie chodzę, bo w kinie przez pierwsze pół godziny jakieś reklamy, nie dość, że płacisz za bilet i jeszcze masz reklamy, to już jest naprawdę skandal. To jest skandal.
Dobra, słuchaj, dziękuję ci, Arkadiuszu, już jest bardzo późno. Ja powinienem dzisiaj być krócej, bo bardzo mało spałem. Nie wiem, co to się stało, ale kawy dzisiaj dużo się napiłem i dlatego chyba, szampana trochę też wypiłem. W sumie wino musujące, bo to było wino musujące.
[04:26:02] - Dobrze, szampana.
[04:26:05] - Tak dla was.
[04:26:07] - Ja się zgadzam. Ja też chciałem już kończyć, Michale, nie chciałem przedłużać. Dlatego powiem tak: jeżeli chodzi o 2018 rok, to moim zdaniem jednak nie będzie żadnego obudzenia. Będzie to samo. Moim zdaniem krach będzie pewnie i tak dalej.
[04:26:23] - Krach na giełdzie, tak jak Jackowski mówił.
[04:26:25] - Na giełdzie, bo jest oczywiście pewien rytm tego rynku i wszystko wskazuje na to, że jednak walnie to w 2018. Nie mówię, że w styczniu, może w połowie roku czy na jesieni, nie wiem, ale nie jestem specjalistą. Nie mogę przewidywać jak jakiś Jackowski czy inni. Tak tylko mówię, co mniej więcej myślę. I powiem tak: z ludźmi jest ciężko, z tymi różnymi mowami o tym, że Iskra pójdzie z Polski, że tu będzie wiadomo, że tu pokażemy innym, jak tu żyć. Na razie to średnio widzę i średnio to będzie chyba, moim zdaniem, biorąc pod uwagę to, co się dzieje u nas i w polityce, i z nami. Może jakiś jasnowidz, który to przewidywał, że będzie super, to inną linię czasową albo inny plan odczytywał, a nie ten nasz. W takim razie średnio to widzę. Bardzo cienko. I tyle.
Nie chcę zabierać audycji i już też mówisz, że kończysz. Ja mogę życzyć tobie wszystkiego najlepszego w tym roku. Mam nadzieję, że będzie wszystko okej.
[04:27:34] - Wzajemnie. Wszystkiego dobrego też w tym roku.
[04:27:35] - Że nie będzie nagłych i innych rzeczy. Obyśmy sobie dali radę wszyscy.
[04:27:42] - Myślę, że będzie dobrze. Coraz lepiej. Także wszystkiego dobrego, Arkadiuszu, i trzymaj się.
[04:27:47] - Żebyśmy wygrali z tymi dziadami masońskimi.
[04:27:50] - Tak jest. Będzie dobrze. Trzymaj się i do usłyszenia. Trzymaj się, cześć.
[04:27:56] - Trzymajcie się wszyscy, ty też się trzymaj i na razie. Hej.
[04:27:58] - Cześć. Także troszeczkę tutaj przesadziłem z tą audycją, z długością. Dzisiaj o różnych sprawach sobie porozmawialiśmy i myślę, że było, nieskromnie powiem, mogło być ciekawie dzisiaj, chociaż tak nie zupełnie o tych wydarzeniach, bardziej od polityki uciec, bardziej wejść w tę wizję pana Jackowskiego. Na zdjęciu bardzo źle wygląda, widzę. To jest zdjęcie z końca zeszłego roku i niedobrze myślę. Może się mylę, ale po prostu ja mam takie jasnowidcze uczucia, że powinien gdzieś coś tam pan Jackowski zadbać o siebie. No cóż, może przesadzam. Nie wiem, nie znam się. „Nie wiem, nie znam się, a się wypowiem” to też niedobrze. „A dlaczego reklamy są złe?” — Inka pisze.
Wiecie, co to są reklamy? To są oszustwa sprzedawane ludziom. Oszustwa dlaczego? Bo reklamuje się tylko złe produkty. Dobry produkt nie potrzebuje reklamy. Dobry produkt jest dobry, więc po co reklama? Tak, reklamy przede wszystkim mają na celu oszukanie człowieka, że coś jest lepsze niż w rzeczywistości jest. Na tym to polega. O tym mówił Bill Hicks. Przecież marketing to są reklamy.
O tym właśnie mówił Bill Hicks: „Jeżeli jesteście z reklamy, z marketingu, zabijcie się”. I mówił to na serio, chociaż wszyscy myśleli, że żartuje. I miał rację. Całe dziadostwo tego świata jest przez oszustwa reklamy. Przez reklamę. I teraz tą nachalną reklamę w internecie, ja tego nie kumam i te reklamy nie podobają mi się. Wiem, że niektórzy się utrzymują z reklam, ale uważam, że lepszym pomysłem jest utrzymywanie się z wpłat. Ja zachęcam was, żeby wpłacać ludziom, tym dobrym mediom, żebyście płacili po prostu za treści. I to jest mądrzejsze niż żebyście oglądali jakieś reklamy, bo mózg się wam nie zlasuje przez te reklamy. Nie oglądajcie reklam.
Zapłaćcie komuś po prostu kasę realną, zamiast oglądać reklamy na jakimś tam. Aha, tutaj nosfer pisze, że chłop miał zawał i operację. Ale kiedy miał ten zawał i operację? Może niedawno? Może. Mówimy o Jackowskim. Życzymy też oczywiście panu Jackowskiemu 100 lat. Raczej tak. Bez dwóch zdań. Dobra.
Właśnie Graham Hancock miał wylew. Nie wiem, czy słyszeliście, już jakiś czas temu. Otarł się o śmierć Graham Hancock, ale żyje, ma się dobrze. To w zeszłym roku. No tak, w zeszłym 2017 miał problemy zdrowotne i jest już lepiej. Także polecam jego. Miałem powiedzieć o „Magicians of the Gods", książce jego z 2015 roku, która mówi o tym, że czasami mamy do czynienia z dwoma złymi systemami. Już nie pamiętam, w jakim kontekście miałem to powiedzieć, ale Stany Zjednoczone może nie są totalnie złe, ale prowadzą politykę zagraniczną w sposób iście faszystowski. I mamy Koreę Północną, której system jest też totalnie zły, dużo bardziej zły. Totalnie totalitarnym systemem.
I one ze sobą walczą. To jest tak jak w „Magicians of the Gods", gdzie mamy imperium Azteków, bardzo brutalne w Meksyku. Azteków, którzy są bardzo źli wręcz. To jest bardzo brutalna cywilizacja. Jeśli dobrze pamiętam, że to chodziło o Azteków chyba. I mamy Hiszpanów, którzy tak samo są źli i brutalni. I część tych ludzi, którzy byli uciskani przez Azteków, zwrócili się do Hiszpanów, żeby Azteków rozwalili, zabili. Ale zamienili jednych złych na drugich złych. I to było trochę bez wyjścia. Tam była jedna kobieta, która pomagała Hiszpanom, żeby przywódcę Azteków zabili.
Nie będę wam spoilerował więcej. Odsyłam do tej książki i ogólnie do Grahama Hancocka. Wybitna bardzo postać. Dobrze. To w 2016 roku miał. Okej, dobra. Wracając do Jackowskiego. Zostawmy to wszystko. Ja dziękuję, że byliście. To dzisiaj będzie już chyba wszystko, bo ja już naprawdę zasypiam.
Już chyba nawet tych tweetów nie zdążę dzisiaj zrobić, które miały być. Więc tak, to będzie na dzisiaj już wszystko. Na dzisiaj wszystko, tak? Czy jestem pewny, że na wszystko tak. Także dzięki, że byliście. To była audycja Teoria Chaosu. Dzisiaj rozmawialiśmy o noworocznych rozważaniach, czyli rozważaliśmy 2018 rok. To będzie, ale w różnych konfiguracjach, na różne tematy. Z wami, ze słuchaczami bardzo sympatycznie dzisiaj było, nieskromnie powiem. Bardzo fajnie.
Za tydzień będzie jak zwykle audycja Teoria Chaosu. Zapraszam was do wspomagania tych mediów dobrych. Pamiętajcie, dobrych mediów, a nie złych. Życzę wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku, miłego weekendu. Cześć, hej.
[04:38:21] - Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story?