[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one. The truth is out there.
[01:11] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach i rzeczach niewyjaśnionych w kilku polskich radiach internetowych, między innymi w Radiu Paranormalium, Radiu Dreamtime, LCP Radio i Radiu Wolne Media. Pozdrawiam was wszystkich słuchających w tych radiach. Także oczywiście słuchaczy offline, którzy słuchają MP3. A może czegoś innego? Niekoniecznie MP3, jakiegoś innego pliku z audycją offline i także wszystkich, którzy nie słuchają. To oczywiście można, ale niekoniecznie. Dobrze. Dziś jest 22 grudnia 2017 roku.
Pogoda niestety ciepła. Tutaj, skąd nadaję, z Irlandii jest bardzo ciepło. 15, 16 stopni gdzieś, a nawet może więcej. Nie wiem, coś takiego. Jest po prostu bardzo ciepło. Nie ma szans na śnieg, na białe święta. Polecam zaglądać na stronę audycji teoriachaosu.com. Także pozdrawiam wszystkich oczywiście sponsorów audycji. Listę sponsorów możecie znaleźć na stronie audycji teoriachaosu.com. Jako że są święta...
Święta jeszcze nie są. Będą święta. Życzę od razu na samym początku wszystkim wszystkiego dobrego. Nie życzę żadnych spokojnych świąt, bo każdy sobie święta sam sobie... Wiadomo, żeby były dobre. Wiemy, co oznacza dobro dla nas, żeby były dobre po prostu i tyle. Także tego wam bardzo życzę. Przejdę w tej chwili do informacji z minionego tygodnia, które się wydarzyły. Może za dużo powiedziane, że wydarzyły, ale w sumie chyba tak. Które mamy?
Widzę właśnie, że się mi jeden artykuł zamknął. No nic, będę mówił z głowy, ale okej, dobrze. Zacznę od pierwszej informacji. To jest „New York Times”. Taka bardzo znana gazeta amerykańska. Można powiedzieć, że to czołowa gazeta. Wydrukowała informację, że Pentagon — CIA podlega pod Pentagon — prowadził różne badania dotyczące czarnych projektów. Inaczej: UFO. Po prostu UFO. Program, który był prowadzony od 2007 do 2012 roku.
Za 20 milionów wydano na ten program. Ponad 20 milionów dolarów. Natomiast dotyczyło to tak zwanego The Advanced Aerospace Threat Identification Program, czyli programu do identyfikacji zagrożeń w atmosferze. Zaawansowany taki program, powiedzmy. On się tak nazywał. I tu różne rzeczy były prowadzone. Natomiast ujawniono także jeden film, który był nakręcony w ramach... Nie w ramach tego projektu, ale w tym projekcie był ten film dołączony do materiałów, gdzie samolot F-18 Super Hornet, samolot marynarki wojennej po prostu sfilmował UFO. Ten film jest upubliczniony, także ewidentnie widać, że to jest UFO. Wydaje się, że spodek, ale tak daleko nie można oczywiście lecieć.
Natomiast to na serio jest wszystko traktowane. Także sceptykom trochę się gęby zamknęły ostatnio. Natomiast co ciekawe, w mediach publicznych — tutaj Velios mi podpowiedział — że w mediach publicznych polskich nie wyśmiewano się z UFO, tylko na serio mówiono o tym temacie. To jest duży plus. Myślę, że te ujawnienia takie, które w tej chwili mają miejsce, myślę, że też mają coś wspólnego z tym projektem, o którym ostatnio rozmawialiśmy, czyli tym projektem muzyka rockowego... Teraz wypadło mi jego nazwisko. Blink-182, zespół One eight two. Tom DeLonge. Przypomniałem sobie także jego projekt, który w tej chwili razem z tymi tuzami z rządu oraz armii próbuje tworzyć i rozpropagować informację. Czyli takie ujawnienie powolne.
Powoli te informacje wypływają i tu między innymi jest partia takiej informacji, że jednak cały czas rząd Stanów Zjednoczonych się tym zajmuje i wszyscy są w szoku. Oczywiście to jest wiadome dla wszystkich tych, którzy tym tematem UFO się interesują. To jest wszystko jasne, po prostu. Nie ma tutaj żadnej tajemnicy, że nadal się zajmują tym tematem. Kolejny news. Może to zostawiam. Odsyłam was do Radia Paranormalium. Tam są debaty cotygodniowe o UFO. Jest bardzo dużo materiałów o UFO, o kosmitach. Przede wszystkim UFO, czyli niezidentyfikowanych obiektach latających, ale bardziej może nie tyle o kosmitach, co inteligencji pozaziemskiej, która się ujawnia, bo oczywiście nikt kosmity ani spotkań nie złapał.
Przynajmniej oficjalnie. Nieoficjalnie może, kto wie. Natomiast oficjalnie absolutnie nie. Dobrze, kolejny news jest o przeniesieniu ambasady Stanów Zjednoczonych z Tel Awiwu do Jerozolimy w Izraelu. Oczywiście ambasady USA na terenie Izraela. Niby nic, przenosiny tego typu to niby nic, ale w tamtym miejscu tak zaognionym, beczka prochu, można powiedzieć. Donald Trump robi taki numer. Oczywiście Trump jest sterowany przez wojskowych, jest marionetką. To trzeba przyznać, że jednak widać wszystko, że on jest marionetką. On nic nie ogarnia, on po prostu robi, co mu każą.
Czy jest zastraszony, czy po prostu próżny jest na tyle, że chciał być tylko prezydentem, a co tam będzie robił, to mu wszystko jedno? Tego nie wiem. Natomiast być może jest zastraszony, być może sam robi, co mu ci doradcy niby każą. Bardziej na zasadzie tego, że mówią. Być może puszczono mu filmik z nieznanego ujęcia z morderstwa JFK. Kto wie? Kto wie, co mu tam nagadali? Tak czy inaczej robi wszystko, co te jastrzębie z Waszyngtonu każą. Natomiast jest to bardzo zły ruch. Oczywiście ludzie, którzy są zwolennikami Izraela czy Stanów Zjednoczonych, takimi absolutnymi zwolennikami, cokolwiek by nie zrobili, to oczywiście uznają, że to jest antysemityzm, co ja wygaduję.
Niektórzy nawet twierdzą, że palenie flagi Izraela to już jest zbrodnia największa. Nie wiem, palenie na przykład Unii Europejskiej flagi jest okej dla nich, nie ma problemu. Natomiast Izraela jest czymś strasznym. Czy flagi Polski ktoś spali, czy flagę amerykańską pali. Nawet nie wiem, czy nie był taki filmik, że palili flagę Izraela sami Żydzi, tacy ortodoksyjni, którzy nie popierali polityki państwa Izrael. To znaczy są Żydami, popierają naród żydowski, ale nie popierają państwa Izrael. Bo trzeba odróżnić naród żydowski od państwa Izrael. Poza tym jak mówią, że ktoś jest antysemitą, że pali flagę żydowską, to co? Antysemitami są też Palestyńczycy, którzy palą flagi żydowskie. Ludzie, tak naprawdę to bardziej Semitami są Palestyńczycy niż Żydzi, bo to są narody pochodzące stamtąd, a w tej chwili już Żydzi mają w większości raczej różne haplogrupy etniczne.
W DNA czy genetykę w tej chwili mają bardziej europejską, bardziej z plemion czy domieszki słowiańskiej, czy niemieckiej, czy germańskiej, czy innych różnych plemion i są już w mniejszym stopniu Semitami, grupami semickimi niż Palestyńczycy i Arabowie, którzy mieszkają na tamtych terenach. Więc wszystko się wymieszało. Ale ktoś, kto głosi właśnie o tym, że palenie flagi żydowskiej to jest antysemityzm, to coś zamienił z głową. Coś z nim nie tak jest, bo to trzeba kompletnie rozróżnić. Ale cóż, teraz oskarżanie antysemickie jest bardzo w cenie. Natomiast o co chodzi z tym? Jak to wszystko wygląda? W tej chwili świat Zachodu i ogólnie większość państw świata przeciwna jest temu, co robią Stany Zjednoczone, także ONZ. Tam grzmi po prostu Donald Trump, próbuje przekupić różnych ludzi i mówi, że jak będą głosowali przeciwko przenosinom tej ambasady, to rezolucja była w ONZ-ecie, że jak będą głosowali, to zabiorą pomoc tym innym krajom. Także nie wiem, czy Palestynie też zabiorą, bo Palestyna na pewno, chociaż nie jest krajem, ale jednak jest przeciwko.
Czy to jest Autonomia Palestyńska w tym momencie. Palestyna jest zredukowana w tej chwili chyba do 10% terytorium czy 8% terytorium. Czyli nie jest 50/50, 50% Żydzi, 50% Palestyńczycy, tylko Palestyńczycy są zminimalizowani. Nie mają dostępu do morza, mają tą autonomię w gorszych miejscach. Po prostu są zepchnięci totalnie przez państwo Izrael. Byłem w Izraelu, także mogę wam trochę poopowiadać. Opowiadałem w Radiu Cenzura na kanale YouTube'owym o tym opowiadałem. Także jak wpiszecie Radio Cenzura, znajdziecie ten filmik. A w którym opowiadałem jak jest, bo zostałem zatrzymany przez agentów Mosadu. Natomiast byłem zatrzymany oczywiście przez celników.
To się nazywa custom control officers, czyli celników, oficerów policji celnej. Ale o co w tym wszystkim chodzi? O to, że przez Żydów mieszkających w Izraelu, stolicą Izraela jest Jerozolima. Jest rozpoznawana, ale ogólnie świat nie akceptuje tego, tym bardziej świat arabski. Więc doszło do kompromisu, że Izrael ma swoją stolicę w Tel Awiwie. Natomiast można powiedzieć, że przenosi różne urzędy po cichu do Jerozolimy. Sam widziałem, byłem przy Ministerstwie Edukacji, chociażby Ministerstwo Finansów też było. Tego nie pamiętam już, ale na pewno edukacji, bo przypominam sobie, nawet zdjęcie gdzieś zrobiłem przy Ministerstwie Edukacji, które było w Jerozolimie. To jest dziwne, bo wszystkie generalnie ministerstwa powinny być w stolicy. Ale w Brazylii też jest podobnie.
Mamy stolicę, która się nazywa Brazylia, a większym miastem jest Rio de Janeiro, gdzie życie kwitnie. Nie wiem jak tam z urzędami jest, ale też chyba różnie bywa. Ale zostawmy to. Tak czy inaczej taki ruch, który przenosi ambasadę z Tel Awiwu do Jerozolimy oczywiście jest bardzo prożydowski, bo Żydzi bardzo chcą przenieść stolicę swojego kraju z Tel Awiwu do Jerozolimy. Natomiast to spowoduje olbrzymie perturbacje, bo to jest miasto wielu narodowości. Już abstrahując, że tylko Palestyńczycy i Żydzi tam mieszkają. Także mieszkają, w mniejszej oczywiście, ale chrześcijanie czy też w starej części Jerozolimy są Ormianie, mają swoją część, ten kościół ormiański. Są podzielone na cztery strefy, jeżeli dobrze pamiętam, czyli kościół ormiański, żydowska część Jerozolimy, palestyńska i chyba chrześcijańska czy katolicka. Chyba jakoś tak. Cztery są te części.
Czy warto się wybrać tam? Zwiedzić, zobaczyć Jerozolimę to pewnie tak, bo ciekawe miasto jest, tak zwane miasto siedmiu bram. Natomiast dzisiaj to już można pozwiedzać sobie bardzo często w internecie, zobaczyć sobie jak to wszystko wygląda w dobrych programach podróżniczych. Natomiast samemu, jeżeli się nic nie robi, jest się standardowym zjadaczem chleba, to nic wam się nie stanie tam i tak dalej, nie ma problemu. Natomiast jeżeli chcecie ponagrywać jakieś wywiady, jakąś dziennikarską pracę robić, to może być różnie. Może być zatrzymani, mogą was przeszukać, różne dziwne rzeczy. Ja miałem problemy takie, o których opowiadałem, to odsyłam was tam. Natomiast tutaj tylko dopowiem, że miałem bardzo dziwne pytania. Na przykład pytania zadał pan z Mosadu. Skąd wywiadu?
Oczywiście z tych dołów. Wiadomo, że takich ludzi jak ja nie wysyłają z góry, tylko z samych dołów. Natomiast zadał pytanie. Mieli tam dosyć niezłe rozeznanie i zadał pytanie, czy sądzę, że ICC jest finansowane przez Izrael czy współfinansowane przez Izrael. I oczywiście odpowiedziałem nieprawdę, bo prawdę to wystarczyłoby audycji posłuchać, że to jest oczywista sprawa, że Izrael finansuje, kto korzysta. Od razu to widać. Nie trzeba daleko szukać. Więc Arabia Saudyjska na tym korzysta, Izrael, Stany Zjednoczone jak najbardziej, Turcja. A traci Iran, Irak, Liban, Syria i tak dalej. Ale oczywiście odpowiedziałem, że nie wiem, trzeba mieć dowody na takie tematy, a poza tym nie interesuję się tak tymi sprawami i tak dalej.
Jakieś bajeczki mu poopowiadałem, co go troszeczkę zbiło z tropu. Tam zaczął mówić o terroryzmie islamskim, o tym, o tamtym, ściemniać, mówić, że Izrael taki źle. On sam się zburzył trochę, bo powiedziałem, że Izrael też jakieś złe rzeczy robi. To już się zburzył wtedy, że jak to złe? Nie ma żadnych, samo dobro. Natomiast mówiłem, że to nie jest takie zabijanie jak ISIS robi i tak dalej. Oczywiście ściemę waliłem, musiałem, żeby wjechać, bo wtedy czekałem na wjazd do kraju. Jeżeli miałbym możliwości finansowe większe, miałbym prawników jakichś i tak dalej, żebym się nie bał o to, że mnie cofną, czyli zostanę aresztowany, to wtedy muszę nowy lot wykupić, noclegi gdzieś w innych miejscach i tak dalej, bo z powrotem wycofaliby mnie. Natomiast to są koszty już idące w tysiące euro, więc jak najbardziej na takie wydatki mnie nie było stać, więc musiałem troszeczkę grać niestety z tymi agentami. Ale jakoś zaufali na tyle, że wpuścili mnie.
Natomiast przy wyjeździe było ciekawe też pytanie, a tam już pani była kompletnie niezorientowana, taka dosyć ładna celniczka, ale widać, że jakieś szkolenie miała tylko chyba kilkugodzinowe z Wywiadowcze, bo co reprezentowała, to było pożal się Boże. Żadnego szpiega by nie miała szans złapać. Ja się chciałem tam zaśmiać w ogóle, ale musiałem, bo przy wyjeździe też mogli mnie zatrzymać, przy wylocie. Więc też trzeba tam uważać, co się mówi, co robi. Też trochę trzeba było grać w te sprawy. Pani oczywiście myślała, że złapie jakiegoś szpiega i zaczęła mówić, bo wyświetlało się jej, że ja byłem wcześniej przesłuchiwany. Co ja jestem. Wszystko miała u siebie na monitorku. I zadałem pytanie, dlaczego znam hebrajski, gdzie się nauczyłem mówić po hebrajsku? To oczywiście są takie tanie chwyty, aby złapać kogoś na tym, że powiem: „A tutaj hebrajskiego się nauczyłem.", a przecież nie powinienem znać hebrajskiego, bo jestem Polakiem, który tu turystycznie niby jedzie i tak dalej.
Jeżeli mam jakiegoś szpiega i tak dalej, to przecież nie złapię jak przedszkolaka. Zresztą chciałem jej odpowiedzieć. Oczywiście hebrajskiego się nauczyłem w Polsce. Tam jakieś ściemy walnąć, wtedy mogliby mnie zatrzymać. Lepiej po prostu sobie z nimi nie żartować. A więzienia na pewno nie należą do najlepszych w Izraelu. Po stanowczych reakcjach tych urzędników widać było, obsesywne zachowywanie się w stosunku do innych, być może też Polaków. Bardzo chamskie celników, których obserwowałem wcześniej przy wjeździe. Jestem zdegustowany tym, jak traktuje ludzi normalnie, którzy chcą coś zrobić, na jakieś donosy. Bo donosy oczywiście były na temat mojej osoby.
Obsesywne noszenie na przykład paszportów gdzieś tam i tak dalej, na przykład mojego paszportu gdzieś i kazanie czekania iluś godzin na przesłuchanie. Takie naprawdę męczące rzeczy, które jeżeli wam by się przydarzyły, tylko się mogą przydarzyć, jeżeli podróżowaliście do krajów arabskich, do Libanu na przykład, czy do Syrii, do krajów, które są wrogie Izraelowi, to na pewno będziecie przesłuchiwani. Czy też mieliście gdzieś jakąś styczność, spotykaliście się z jakimiś antysemitami w Polsce. Z ludźmi, którzy są nieprzychylni Izraelowi. Czy działaliście w organizacjach. To oni takie rzeczy zdobywają i sprawdzają, mają dosyć dobry wywiad Mossad. Więc wtedy możecie mieć kłopoty, że będą was nękali. A jak jedziecie turystycznie, to po co mają was nękać? Ja pierwszy raz byłem w taki sposób przesłuchiwany, a donosy były wszędzie. Jak na Bilderberg jeździłem, były donosy do różnych ambasad.
Wszystko i nie było żadnego problemu. Nic. Nikt mnie nie zatrzymał na lotnisku, nie było żadnych problemów totalnie. To pierwszy raz byłem w taki sposób potraktowany. Tak to bywa. Tam mówię, państwo policyjne totalnie, wszędzie ludzie uzbrojeni, wszędzie się gdzieś ludzie patrzą, rozglądają się dziwnie. Nie ma luzu. Jest napięcie do granic możliwości i widać, że to jest beczka prochu. Jak to wybuchnie, to jeszcze póki co Izrael ma broń jądrową, więc się może obronić, ale w przyszłości, jak będzie broń jądrową miał Iran, Egipt, to tak jak mówił pan Stanisław Michalkiewicz: kto chciałby wtedy mieszkać w Izraelu? Oczywiście nikt.
I tak będzie, że będzie ten exodus, który będzie do zachodniej Ukrainy i wschodniej Polski. To już jest przygotowywane od wielu lat. Od lat 90. praktycznie już przygotowania trwają. W planach mam, żeby zobaczyć te osiedla w Polsce, które już są przygotowane dla Żydów, i którzy już mieszkają. Żydzi mieszkają na tych osiedlach, one są chronione. Wszędzie na świecie oni mają swoje chronione osiedla przez swoje służby i tak dalej, są odseparowani od innych ludzi Żydzi. Tak to wygląda we wszystkich innych krajach. W Stanach Zjednoczonych mają swoje enklawy, gdzie mają ochronę. W Irlandii czy w Wielkiej Brytanii tak samo, że są odseparowani od reszty społeczeństwa.
Tak to wszystko wygląda, ale jak chcecie to jedźcie. Ja mówię, że tutaj widać, że w tej chwili są plany, żeby przenieść stolicę do Jerozolimy i w Biblii jest napisane, że jeżeli będzie rozpoznana stolica w Jerozolimie Izraela i będzie zbudowana świątynia czy zburzona, już nie pamiętam, w Biblii jest napisane, to wtedy będzie tak zwany koniec świata, ten Armagedon czy się ziści ta Księga Apokalipsy. Ale o tych sprawach jeżeli jeszcze będziemy sobie w przyszłości rozmawiali, bo to jest ważny temat, myślę, szczególnie teraz, w nadchodzącym roku będzie bardziej. Także zostawmy to, odsyłam was do Radia Cenzura, tam będę o tym więcej mówił, bo to o takich politycznych sprawach, także tutaj już ten temat zakończę. Ale chodzi o to, że tylko i wyłącznie Żydzi chcieliby mieć stolicę w Jerozolimie, natomiast nie mogą. Społeczność międzynarodowa nie akceptuje tego w ramach pokoju podpisanego jest to zawieszone. Mają stolicę w Tel Awiwie, a w tej chwili Amerykanie właśnie chcą rozpoznać, że ambasada będzie w Jerozolimie. I to nie o to chodzi, czy mogą to zrobić, czy nie mogą, bo to nie o to chodzi, tylko zaognianie czegoś. Siadanie na beczce prochu i podpalanie jej nie jest mądrą rzeczą. Myślę, że to nie jest najlepszy czas.
No ale cóż, każdy robi, co uważa za słuszne. Kolejny news jest o Nikoli Tesli. Oczywiście Nikola Tesla nie żyje już prawie 100 lat. Przesadzam, 80. Prawie 80 lat nie żyje. Zmarł w 1943 roku, natomiast jak najbardziej żyje jego wiedza, wynalazki, z których do dzisiaj możemy czerpać i korzystać. Odtajnione zostały nowe dokumenty przez FBI. Stare dokumenty, natomiast te, które rzekomo były skonfiskowane przez FBI w 1943 roku po śmierci Tesli. To oczywiście nie FBI. FBI mówi, że to nie oni skonfiskowali, tylko Alien Property Custodian.
Taka organizacja, która zajmowała się obcą technologią, obcymi różnymi technologiami, rzeczami, informacjami. I tak właśnie potraktowano Teslę, że te rzeczy są bardzo przydatne, mogą być dla Stanów Zjednoczonych i twierdził, że to było 8 stycznia. 7 stycznia zmarł Nikola Tesla i to nie było w dniu śmierci Tesli, tylko dzień po, 8 stycznia 1943 roku. Jest trochę dokumentów, które możecie sobie zobaczyć na stronie FBI. Także polecam sobie zobaczyć. Tutaj jeszcze pisze: „Proszę nie obrażać właściciela domu, w którym się przebywa”. Nie wiem, o co chodzi, ale czy to chodzi o Izrael, że tam kogoś obrażałem i tak dalej? Nie wiem, bez przesady. Nikogo nie obrażałem, to raczej wiem. Prawdę.
Jeżeli prawda kogoś obraża, to sorry. Trudno. Nie zawsze trzeba mówić tą prawdę, ale jeżeli ktoś się pyta i tak dalej, to się wtedy mówi tak jak ten agencik mnie pytał. Nie zawsze, musiałem trochę grać, bo to bez przesady, bo by mnie nie wpuścili prawdopodobnie. Kolejny news, który mam, jest o Putinie i Trumpie. Zostawmy może z Teslą te rzeczy. Polecam sobie zapoznać się. Oczywiście uważam, że nie są wszystkie absolutnie. To są tylko wierzchołki góry lodowej, które zostały odtajnione. Nie przedłużono tajności tych dokumentów, więc właściwie nie wiem, czy sami odtajnili, czy nie przedłużono tajności dokumentów.
Tak czy inaczej są do zobaczenia. Także ciekawe rzeczy są. Kolejny news jest właśnie o Putinie i Trumpie. Putin podziękował za informację od CIA, które udaremniły zamach chyba w Sankt Petersburgu, który miał być. Nie jestem pewny, ale na terenie Rosji miało dojść do zamachu. Natomiast udaremniono dzięki temu, dzięki informacjom od CIA, także za to jest jakaś rozgrywka. Była informacja też tego agenta SBU, czyli Służb Specjalnych Ukrainy, który twierdził, że Amerykanie wiedzą, jaka jest prawda i dali Polakom te informacje w sprawie zamachu, katastrofy smoleńskiej. Polacy z tym nic nie zrobili i twierdzi, że było dobijanie ciał, tak jak niektórzy oczywiście zwolennicy tego spisku, że był wybuch, było dobijanie ciał. Także ewidentnie widać, że to był zamach, a nie dobijanie ciał przez FSB czy agentów jakichś rosyjskich. To twierdzi ukraiński oficer.
Natomiast tutaj w tej chwili może być taka sprawa, jeżeli to naprawdę miało taki przebieg, to być może dogadują się na wyższym poziomie Trump z Putinem i takich rzeczy już obiecali sobie, żeby nie puszczać, że tutaj współpracują na innych trochę zasadach. Jak jest, nie wiem. Wydaje się trochę mało wiarygodne, takie dobijanie ciał i tak dalej. Są jeszcze bardziej odjechane teorie, że w ogóle wylądowali na Syberii. Nie wiem, czy tam dolezieliby, żeby paliwa mieli na tyle, ale chyba mieliby tyle paliwa, żeby gdzieś na Syberię polecieć. Tu-154 zostali skierowani i tam do dzisiaj są torturowani nasi włodarze byli. To są już absurdalne teorie, czyli tak zwane nożyce Golicyna. Takim terminem ukuto, żeby robić taką dezinformację tego typu. Także tutaj podziękowano oczywiście i coś za coś. Jest jakaś wymiana, współpraca przez służby rosyjsko-amerykańskie, gdzieś mają wspólne interesy.
Kolejny news jest właściwie informacją o demonstracjach, które odbyły się w obronie pana doktora Huberta Czerniaka 20 grudnia w Łodzi pod Izbą Lekarską, ulica Czerwona 3. Były jeszcze w wielu innych miastach pod izbami lekarskimi protesty, między innymi w Gdańsku, w Białymstoku, w Olsztynie, w Warszawie i tak dalej. Natomiast tutaj w Łodzi przyjechało prawie 600 osób, tak około. Około 600 osób, także bardzo dużo, bo zauważcie, że to jest protest nie o chleb, nie o większe zarobki, tylko ... o niematerialne bardziej. Znaczy niematerialne, zdrowie. Można powiedzieć, że materialne w jakimś sensie, ale rzeczy, które są niewymierne, jednoznacznie wymierne. Przyjeżdżali ludzie też, którzy nie mieli problemów ze zdrowiem i tak dalej, ale też po prostu chcieli wesprzeć pana doktora Huberta Czerniaka za jego prawdę, tego, co on mówi. Jest po prostu w prawdzie, a dookoła zakłamane. Big Pharma czy mini pharma, bo w Polsce to jest mini pharma, nie żadna big pharma.
To jest mini pharma w Polsce, gdzie urzędnicy, ochłapy ze stołu zbierają, okruszki i się cieszą, że tu tysiąc złotych gdzieś dostaną, dwa tysiące jakiejś premii od koncernu jakiegoś i tak dalej, że po prostu modlą się do tego koncernu przez to. To jest żenujące. Nie mają żadnego honoru, żadnej godności ci ludzie, nie zasługują na nic po prostu. Urzędnicy izb lekarskich. A tak naprawdę tacy doktorzy i my też współfinansujemy te izby lekarskie. To wszystko jest państwowe, pod państwowym patronatem i my, i wszyscy finansujemy to całe dziadostwo. To całe dziadostwo musimy finansować i też lekarzy. I też ci dobrzy lekarze, którzy to robią. Na szczęście w Polsce jeszcze nie zabija się lekarzy. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie absolutnie.
Natomiast w Stanach Zjednoczonych ten proceder trwa od wielu lat. Zabijania lekarzy uczciwych, tych, którzy chcą leczyć, znaczy wyleczyć chcą pacjentów, a nie leczyć. Bo pacjent wyleczony wypada z obiegu i już niestety Big Pharma na nim nie zarabia, więc trzeba leczyć do końca życia i jeszcze jeden dzień dłużej. Nawet jak już martwy jest, to warto jeszcze wyciągnąć kasę przynajmniej na coś. Zrobienie sekcji zwłok na przykład też kosztuje. Też robiona przez lekarzy. Także fajny protest. Udało się. Wielkie dzięki, że przyszliście. Jeżeli wybraliście się.
Ja niestety nie mam słów obrony, dlaczego mnie nie było. Tylko tyle, że musiałbym te 2000 kilometrów przejechać do Łodzi. Prawie 2000 kilometrów, a to jest trochę kawałek. Poza tym jeszcze dzielą tam dwa morza trzeba by było przebyć, więc jest naprawdę ciężka sprawa. Ale wielkie dzięki dla wszystkich tych, którzy przyszli, bo o tym sobie jeszcze opowiemy dzisiaj. O 2018 roku i co jest ważne w tych albo za tydzień jeszcze będzie o podsumowaniu tego roku. Natomiast dzisiaj powiemy sobie ogólnie o różnych. Nie zdradzam. Znowu zdradzam, co będzie dzisiaj. Dobra, to już przejdę.
Także polecam jeszcze pana doktora Huberta Czerniaka. Posłuchajcie, co mówi. W internecie jest dużo jego filmików, które wrzucił, dużo różnych prelekcji, wykładów, także polecam oglądać te rzeczy. I mówię, macie wybór, co chcecie. Dwie jak zwykle pigułki macie czerwoną, niebieską, jeszcze niektórzy fioletową wrzucają. Coś pomiędzy. Nie ma pomiędzy. Jest tylko albo czerwona, albo niebieska. Albo chcecie kłamstwa, albo prawdę. I nie ma innej opcji.
Jedna prawda niepodzielna, kłamstw miliony, nawet więcej. Więc od was zależy, czy wybierzecie niebieską czy czerwoną pigułkę i tyle. Jak w tym filmie „Matrix”. Neo wybrał czerwoną i dzięki temu się troszkę działo więcej. Jakby wybrał niebieską, nic by się nie działo. I tak to wygląda. Dobrze, to zostawmy te wszystkie newsy. Wielkie dzięki. Wielkie dzięki jeszcze raz, że byliście na tych protestach. I cóż.
Sprawdzę czy... Tak. Dzisiaj sobie o tych sprawach porozmawiamy, o których piszecie i zacznę od cytatu: „Widzieliśmy gwiazdę jego na wschód słońca”. To jest cytat. Pierwszy raz chyba. Nie wiem, czy pierwszy raz, ale wydaje mi się, że mogłem już cytować coś z Biblii. Tak, cytuję Biblię. Natomiast to jest cytat z Ewangelii Mateusza. Tu mogę się pomylić, ale chyba się tak mówi. Rozdział drugi, werset drugi.
Mam nadzieję, że się nie pomyliłem. I to było napisane. Autorem jest święty Mateusz. Chyba że... Jacy byli święci? Mateusz, Marek, Jan, Łukasz. Chyba tak. Tak, święty Mateusz był autorem, ale niektórzy twierdzą, że był Duch Święty czy Bóg sam po prostu tą wiedzę przekazał przez świętego Mateusza. Nie wiem, jak było. Być może tak było, być może inaczej, ale taki dzisiaj jest cytat i dzisiaj tematem jest audycja przedświąteczna o wszystkim.
Taka dziwna audycja przedświąteczna. Mamy święta za kilka dni, a o wszystkim, o wszystkich tematach. Ja mam kilka tematów ciekawych, takich, które zadawaliście mi, które chciałbym sprecyzować i opowiadać o nich, ale też możecie dzwonić dzisiaj. Jest telefon dostępny 32 728 13 45 i skype teoriachaosu.com. Także polecam kontaktować się, dzwonić. Już słyszę, że jest pierwszy telefon. Właśnie nie telefon, tylko chyba Skype. Tak to się mówi. Już miesza mi się, bo Skype to nie jest telefon chyba. Witaj słuchaczu.
Nie wiem, czy to jest telefoniczne połączenie czy Skype'owe.
[36:23] - Skype'owe.
[36:23] - Skype'owe. Aha, super. Właśnie nie sprawdziłem. Mam twój awatar Skype'owy się wyświetla. W telefonie się nie wyświetla. Prosta sprawa. Wpadłem na to dopiero teraz. Witaj słuchaczu. Ja mam ciebie zapisanego słuchacz z pociągu czy w pociągu, ale dzisiaj nie ma szumów żadnych.
[36:42] - Nie ma dzisiaj. Dzisiaj normalnie z domku.
[36:46] - Super. Przygotowania przed świętami okej? Wszystko już zrobione?
[36:50] - Jak najbardziej.
[36:52] - To szybki jesteś.
[36:56] - Z racji tego, że jest audycja o wszystkim, to chciałem poruszyć temat. Nie wiem, czy o tym słyszałeś. USA odtajniło w tym tygodniu nagrania sprzed kilkunastu lat z myśliwców F-18 marynarki wojennej amerykańskiej.
[37:14] - Mówiłem o tym w informacjach przed chwilą.
[37:20] - Czekaj, w którym momencie mówiłeś o tym?
[37:22] - O tym, że ujawniono, że był prowadzony program od 2007 do 2012 roku i między innymi ujawniono różne dokumenty i ten film, który obiegł cały świat.
[37:34] - Przed 2013.
[37:35] - Jasne, ale opowiedz więcej, bo ja tylko trochę dziś sobie prześledziłem.
[37:40] - Właśnie wiesz co? Chciałem ci wysłać to, ale nie wiem za bardzo jak.
[37:42] - Ja widziałem ten film. Tylko co wiesz więcej?
[37:45] - Nie mogę wysyłać newsy powiedz mi.
[37:46] - Co wiesz więcej w tym temacie?
[37:49] - Co wiem więcej? Jak o tym mówiłeś, to nie wiem, czy mogę coś jeszcze dodać, bo pewnie wiem tyle samo co ty na ten temat. Było kilka nagrań i widać było na nich właśnie coś takiego bliżej niezidentyfikowanego.
[38:05] - UFO spodek jakiś taki?
[38:06] - Dosłownie UFO. Unidentified Flying Object.
[38:11] - A jakie mamy gwarancje, że to jest prawdziwy film, a nie jest fałszywka? Dlaczego wierzymy wojsku bardziej niż ludziom?
[38:17] - A jaką mamy gwarancję, że to jest fałszywka?
[38:20] - Właśnie pytam się, że to jest prawdziwy film, a nie fałszywka, że zrobiono jakąś fałszywkę. Przecież wiemy, że armia wiele razy kłamała w różnych sprawach.
[38:30] - Tylko pytanie po co? Po co by mieli to robić?
[38:35] - Na przykład taki fan tego, że te UFO to jest sajob, czyli operacja wojskowa. To był Milton William Cooper. Twierdził, że wojsko robi takie rzeczy, żeby dostawać jeszcze więcej i żeby pokazywać całemu światu i społeczeństwu, że patrzcie, tutaj zajmujemy się, nawet ścigamy tych kosmitów, bronimy was przed kosmitami jakimiś i jesteśmy tutaj, wszystko kontrolujemy, co się dzieje. I że ludzie wtedy będą wpłacali chętniej pieniądze na armię. Taka jest narracja.
[39:17] - Wiesz co, ogółem ja mam takie zdanie na ten temat. Nagranie niekoniecznie musi być sfałszowane, ale nikt nie powiedział, że to rzeczywiście są kosmici. UFO to jest po prostu bliżej niezidentyfikowany obiekt latający. A ludzie teraz tak rozumują, że UFO znaczy z Marsu kosmici. A to niekoniecznie tak musi być. Nie wiemy, co to było. Nie mamy żadnego, że tak powiem, namacalnego dowodu na to, co to było.
[39:45] - Na pewno było to inteligentne. Umówmy się, można pewne rzeczy stwierdzić. To nie był piorun kulisty ani gaz błotny zapalony, albo balon meteorologiczny. Raczej to nie był balon meteorologiczny. Czy był?
[40:02] - Raczej nie za szybko to było na balon meteorologiczny.
[40:07] - Pewne rzeczy można wykluczać. Natomiast owszem, jak sobie na przykład spaghetti robię, pastę i ten sos pomidorowy, takie gejzerki się robią. I wydaje się, że to żyje, że to jest żywe, bo tam te bańki się takie robią, że niby oddycha i tak dalej. To każdy pewnie z was zaobserwował, jak sobie gotuje różne rzeczy czy przysmaża. Natomiast pewne rzeczy można ogarnąć, to znaczy odróżnić życie od nieżycia. To nie jest prosta sprawa. To się wydaje, że jest łatwa, ale nie zawsze tak jest. Natomiast odróżnić coś sterowane inteligentnie od czegoś przypadkowo sterowanego jest dosyć łatwo. Jest dużo łatwiej to odróżnić. Jeżeli nawet coś się porusza w taki dziwny sposób, ale jest zaprogramowane, czyli tam nie ma inteligentnej osoby, która tym steruje, ale jest jakiś program, to też świadczy o inteligencji.
Czyli generalnie zbadanie, że za czymś stoi inteligencja jest, wydaje mi się, dosyć łatwe. I tutaj ewidentnie widać, że za tym po prostu stoi jakaś inteligencja. Ta kamera jakby idzie za tym obiektem, ale on widać, że się porusza w sposób niechaotyczny, nieprzypadkowy, że na wietrze gdzieś. Widać, że ktoś tym steruje. Ktoś, coś inteligentnego.
[41:46] - Tak, tam padło takie pytanie w tym nagraniu ze strony któregoś z tych dwóch pilotów, czy to jest jakiś dron? Może to było, że tak powiem, takie remote controlled, sterowane gdzieś z zewnątrz. Taki dron ze szczypcami albo coś takiego.
[42:02] - Trzeba sprawdzić, bo nie pamiętam jakiej był wielkości i jak szybko leciał, ale wydaje mi się, że on chyba za szybko leciał co do drona. Nie pamiętam, bo nie przeanalizowałem tego filmu.
[42:12] - Może to był jakiś bardzo zaawansowany dron.
[42:16] - Trzeba sprawdzić jaką prędkość miał. Bo wiesz, jaką prędkość? Jeżeli był bardzo szybki, to owszem. Są w tej chwili drony bardzo szybkie, ale zauważ, on porusza się, po pierwsze wygląda dziwnie. Takiego drona nie da się zrobić, żeby on szybko latał. Tego typu. Bo zauważ, że te drony w kształcie helikopterów są bardzo wolne. Natomiast te drony szybkie mają rozpięte skrzydła. Można zrobić samolot automatyczny, więc robi się tego typu drony. Natomiast one mają rozpiętość skrzydeł dosyć dużą.
To nie są jakby helikoptery.
[42:55] - Czekaj, bo ty chyba nie zrozumiałeś, co ja miałem na myśli. Nie mówiłem, że to był taki typowy wojskowy dron, tylko że to był dron o pochodzeniu nieznanym.
[43:09] - A, dron. Rozumiem, czyli dron pozaziemski, tak?
[43:14] - Właśnie tak. Niekoniecznie, że siedzieli tam już zieloni ludki w środku, ale że to mogło być wysłane skądś i sterowane skądś.
[43:26] - No tak, oczywiście, to może być.
[43:32] - Miałem jeszcze jedno pytanie odnośnie takiej kwestii. Rozmawiałem ostatnio z człowiekiem, który opowiedział mi dość ciekawą historię. Mianowicie czy może mówić ci coś pojęcie GIM 21? Nurt GIM 21?
[43:55] - Jak? Jeszcze raz.
[43:56] - Nurt GIM 21. G-I-M.
[44:02] - Nie wiem, o co chodzi.
[44:05] - Wiesz co, bo opowiedział mi ten człowiek, że nawiedza go od pewnego czasu jakaś dziwna istota. I że istota ta, według tego, co on mi opowiadał, dużo, bardzo długi opis na ten temat, ukazuje mu swego rodzaju wizje w czasie, gdy on śpi i obiecuje mu różne rzeczy w zamian za to, że on się odda w posiadanie tej istocie. I ona, podobnie według tego, co ten człowiek opowiadał, rezyduje w nurcie czasoprzestrzeni, który się nazywa GIM 21, czyli taki nurt, 21. poziom. Ta istota według tego, co on mówił, przedstawiła mu się jako Gogolow. I tak się zastanawiałem, czy to jest stadium zaawansowanej schizofrenii, czy to jest rzeczywiście jakaś sprawa nadprzyrodzona i faktycznie takie istoty istnieją i rzeczywiście żyją w jakichś takich dziwnych elementach czasoprzestrzeni. Co o tym sądzisz?
[45:27] - Nie wiem. Naprawdę ciężko stwierdzić, co to może być. Trzeba do specjalisty się udać najbardziej. Najlepiej.
[45:36] - Bo powiedział mi właśnie, że jak śpi, to ukazuje mu różne wizje. Mówił, że te niektóre wizje są bardzo takie brutalne.
[45:48] - Coś się sprawdziło?
[45:51] - Wiesz co, z tego, co wiem, to nie. Ale mówi codziennie, że około 23, jak idzie spać, to właśnie ukazują mu się te obrazy. Niektóre z nich są naprawdę bardzo szokujące.
[46:03] - Jasne. Ale to zostawmy do innych audycji.
[46:05] - Poczekaj. Dokończę ten temat.
[46:08] - Tutaj piszą różni ludzie, że tu jest trolling alert. Co to oznacza? Trolling alert.
[46:16] - Trolling alert? Nie wiem, o co im chodzi. W każdym razie ten właśnie byt obiecał podobnież temu człowiekowi wzór na liczbę zebrilion. Nie wiem, czy słyszałeś coś takiego.
[46:30] - Ja słyszałem o Gogolu. O jakimś zebrilionie nie wiem, co to jest. Ile to jest zer? Jeden i ile zer?
[46:38] - To jest jakieś zupełnie nowe pojęcie. Podobnież teraz się to człowiekowi do niczego nie przyda, ale za ileś lat może. Podobnież według tego, co powiedział. Jeszcze doczytam te jego wiadomości i to, co on mi napisał na ten temat i najwyżej ci wyślę to jakoś, tylko nie wiem jak, bo na Skype zrobiłeś jakąś czystkę w znajomych chyba, bo nie mogę do ciebie napisać.
[47:07] - Tak. Pisać już nie będzie można póki co, ale można dzwonić bez problemu.
[47:14] - A powiedz mi, w jaki sposób ci można wysyłać newsy ewentualnie?
[47:17] - Najlepiej mailowo. info@teoriachaosu.com.
[47:22] - Jeszcze raz podaj.
[47:24] - Najlepiej teoriachaosu.com. Jest tam kontakt i można sobie znaleźć.
[47:29] - Właśnie szukałem i nie mogłem znaleźć.
[47:31] - Naprawdę to jest banalne. Teoriiachaosu.com i jest w menu kontakt. W kontakcie jest, a jak się nie znajdzie, to po prostu info@teoriachaosu.com.
[47:49] - Aha. Poczekaj, już sprawdzam.
[47:52] - Dobrze, odsłuchasz sobie później. Nie mamy czasu. Dobra, słuchaj, życzę ci wszystkiego dobrego na święta w tym momencie. Dziękuję ci za ten telefon.
[48:03] - Do usłyszenia.
[48:04] - Trzymaj się. Cześć. Hej. Tak że to był słuchacz. Niektórzy twierdzą, że troll. Ja mam napisane, że lekki troll. Zapisałem jako tego słuchacza, ale nie wiem. Takie trollowanie to może być. Czemu nie? Czy prawda, czy nie?
Trudno, ale ciekawie. Ciekawie jest, bez jakichś głupot strasznych. Tu dzwoni jakaś grupa osób do mnie. O Jezu, chyba nie wiem, czy źle odebrałem. Jest z nami Armor Cage. Witaj Armor Cage'u. Czy się słyszymy?
[48:46] - Halo? Witam serdecznie.
[48:48] - Tak. Czy się słyszymy? Bo tu chyba jakąś konferencję dodałeś, czy coś takiego i nie wiem, czy jakieś problemy są.
[48:52] - Nie, normalnie próbowałem do ciebie się dodzwonić.
[48:54] - Dobra, nie, jako konferencja to okej. Wszystko okej. Dobrze. Co u ciebie słychać? Dawno chyba nie dzwoniłeś, z tego, co pamiętam.
[49:03] - Owszem, dawno nie dzwoniłem, więc pomyślałem, że zadzwonię. Witam wszystkich serdecznie i ciebie też. Chciałem zagadać, bo widzę, że troszeczkę się skończyło to trollowanie audycji. A powiedz mi, zabezpieczyłeś się? Nie zabezpieczyłeś? Czy planujesz dopiero?
[49:20] - Wiesz co, takie pytanie mi zadajesz i wychodzę znowu na ignoranta totalnego. Nie, nie zabezpieczyłem się jeszcze, ale będzie zabezpieczenie. Jak nie w tym, to już na pierwszej audycji w przyszłym roku, ale jeszcze postaram się w przyszłym roku. Czekam w tej chwili na zgłoszenie się gościa, potwierdzenie gościa i wtedy będzie już zabezpieczony gość. Czy się słyszymy? Armor Cage'u, coś się dzieje. Czy się słyszymy? Halo, halo, Armor Cage'u. Są jakieś problemy z łączem. Zdradziłem, że się po prostu nie zabezpieczyłem dobrze jeszcze póki co.
A ataki ustały trolli. Nie wiem, o co chodzi. Nie wiem, co to się dzieje, że mniejsze, większe. Wszystko jedno. Ważne, żeby robić swoje. Po prostu trzeba robić swoje. Ja się tak śmieję po prostu, że ja wiem, co za 10 lat będę robił. Nie wiem, jak wy, słuchacze, nie wiem, co ci trolle będą robili, ale na 100% wiem, co ja będę robił. Będę robił to, co teraz. Także co piątek za 10 lat umawiamy się, że będzie audycja tak jak jest i dzisiaj.
Okej, odbiorę słuchacza telefonicznego. Witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz?
[50:44] - Halo?
[50:46] - Tak, skąd dzwonisz? Słychać ciebie bardzo dobrze, wyraźnie.
[50:50] - Dobrze, bo słyszałem, że taka audycja jest ogólna. Chciałem dwa takie tematy poruszać, co mi przez ten tydzień po głowie chodziły. Pierwszy temat to chciałbym, bo ja ogólnie będę używał prostego języka, bo nie znam się na informatyce, tak szczerze mówiąc, więc nie chcę czegoś przekręcić na ignoranta po prostu. Temat taki chciałbym poruszyć to hakowanie, ogólnie hakowanie kart kredytowych. Wiesz coś o tym może?
[51:26] - Nie wiem, bo nie hakuję kart kredytowych.
[51:31] - Tak. Właśnie tak chciałem poruszyć, bo ogólnie możemy pokupować sobie różne oprogramowanie typu sprzęt, konsolę, Smart TV i zhakować, jakoś przerobić te androidy i różne rzeczy. Myślałem, że jeżeli możemy zabrać sprzęt do domu, to możemy go jakoś zmodyfikować. Chodzi mi o to, że na przykład możemy zrobić czytnik do karty kredytowej i możemy jakoś zmienić tą sumę binarną czy coś. Chodzi mi o to, żeby dopisać sobie do stanu konta i potem to jakoś zsynchronizować przy płaceniu. Co myślisz o tym temacie?
[52:26] - Ja jestem przeciwny tego typu hakowaniu, tego typu sprawom. To jest przestępstwo. Oczywiście wydaje mi się, że to jest trudno zrobić i raczej trzeba mieć naprawdę bardzo dużą wiedzę, bo banki przecież też mają specjalistów i jeżeli ktoś coś takiego robi, to jest od razu już śledzony. Próbują po prostu znaleźć, kto to zrobił i kiedy, jak i tak dalej. Można napadać na banki prymitywnie, czyli taką brutalną, prymitywną siłą, a można to zrobić za pomocą wiedzy. Natomiast jeżeli chciałbyś podać, bo trochę czytałem różnych hakerskich książek ludzi, którym się udało, między innymi też Mitnika książki. Jeżeli chcesz, żeby dopisać sobie, to nie dopisujesz jakiejś dużej sumy, tylko robisz jakiś program, aby były dopisywane rzeczy, jakieś małe sumy co jakiś czas, czyli żeby ci rosło na przykład dziennie o 50, 100 dolarów czy tam złotych, maksymalnie kilkaset złotych dziennie i one byłyby dopisywane przez różne jakieś tam transakcje, które gdzieś tam byś zhakował i robił i wtedy oni mogą się nie połapać. Natomiast jeśli to robisz na zasadzie po prostu dopisania sobie dużej kwoty, to myślę, że tym się zainteresują.
[53:59] - Bo tak się zastanawiałem, to ogólnie w domach już mamy bardzo rozwiniętą technologię pod tym względem, a chipy w kartach są nadal takie same. Chodzi mi o to, że tam jest jakiś układ sześciopinowy czy jakoś tak, że jest tych sześć blaszek. Powiem szczerze, że czytałem przedtem-
[54:18] - Ale to nie ma znaczenia ilość blaszek, bo ważne jest co jest w środku, jaki procesor jest, gdzie jakie rzeczy są zapamiętane. Teraz jest chyba trochę więcej informacji, bo są te bezprzewodowe karty, te, jak one tam się nazywają? Ja nie mam takiej karty, ale-
[54:34] - Zbliżeniowe chyba.
[54:35] - Zbliżeniowe, właśnie.
[54:39] - Mógłbym cię spytać, bo sam to najwyżej mogę grę zainstalować. Szczerze to zasnąłem na poprzedniej audycji, ale nie z tego powodu, że zmęczony byłem. Poza tym przytłoczył mnie natłok tych wszystkich adresów, bo czułem się trochę bardzo skompromitowany, bo sam to zainstaluję gierkę, filtry sobie zmienię, jasność w laptopie, ale takich rzeczy nie zrobię, zmiany karty czy takich zaawansowanych modyfikacji, co mówiłeś. I tak się właśnie zastanawiałem nad tym tematem. Czy nie da się jakoś zmienić lokalnie tych, czy tam jest jakaś suma binarna? Jak to się odbywa na tej karcie, że jest pin, wciskam i nagle w pięć sekund jest instalacja?
[55:26] - Chyba troszeczkę, wydaje mi się, trolujesz, bo jak już posługujesz się takim słownictwem jak sumy binarne i tak dalej, to widać, że znasz się na rzeczy. Nie chcę przechodzić w takie tematy komputerowe. To odsyłam do tematyki audycji, tematyce komputerowej.
[55:53] - Tu drugie miałem pytanie, bo mam też takiego kolegę, co się interesuje tymi tematami, teoriami spiskowymi, ale on bardziej jest taki, że wszystko żydostwo nam forsuje, że konsumpcjonizm. Bardzo konserwatywne ma stanowisko do wszystkiego. Ostatnio rozmawialiśmy na temat, czy dałoby się wyrzucać odpady radioaktywne w kosmos, czy by się to opłacało? Z tego, co przeczytałem, to dwa kilo kosztuje wyrzucenie pół miliona. Ja to też się nie znam na kosmosie. Chodzi mi o to, czy dałoby się wyrzucić, czy na przykład to na dużą skalę by było opłacalne?
[56:43] - W przyszłości tak, dzisiaj nie. To jest prosta konstatacja tego. Na razie to nie ma o czym mówić, dopóki nie będzie tak zwanej księżycowej windy. Nie, ona się nazywa inaczej. Kosmicznej windy czy tej orbitalnej windy, że będzie można wysyłać w bardzo szybki sposób i tani ładunki na orbitę i później z tej orbity gdzieś trzeba by było wysłać na słońce prawdopodobnie, żeby nie było żadnych problemów, żeby to gdzieś krążyło, że mogłoby spaść na ziemię za jakiś czas. Trzeba unikać takich rzeczy. Można księżyc wysyłać, ona księżyc może.
[57:25] - W sumie to jest takie wysłanie, że ona by krążyła po orbicie czy po prostu w próżni?
[57:33] - Po orbicie jest niebezpieczne, bo w końcu może zlądować na Ziemi. To nie ma sensu, ale na Księżycu można, na Słońce wysłać. To jest zbyt duża suma, żeby na Słońce wysłać. Natomiast na Księżyc myślę, że to już byłoby łatwiej. Chociaż też nie wiem, czy to jest dobry motyw, żeby zaśmiecać Księżyc. Też chyba nie jest zbyt mądre. Na razie, póki co to można zostawić, między bajki to włożyć, więc nie ma z tym problemu. Dobra, dziękuję ci za te tematy.
[58:07] - Ja też dziękuję, bo już wyczerpałem tematy, a pewnie inni chcą też zadzwonić. Więc życzę ci wesołych świąt i pozdrawiam wszystkich słuchaczy i dziękuję za tą rozmowę.
[58:18] - Wzajemnie. Trzymaj się, cześć. Hej.
[58:21] - Pozdrawiam ciepło.
[58:22] - Cześć. Jasne. To był kolejny słuchacz. Możecie dzwonić jeszcze raz. Jeszcze raz mówię telefon 32 728 13 45 i historiahosu.com. Dzwoni Armor Cage. Witaj jeszcze raz Armor Cage. Teraz mam nadzieję, że będziemy dobrze słyszeli. Co to się stało, że się nie słyszeliśmy?
[58:49] - Nie mam zielonego pojęcia. Może to coś u mnie.
[58:55] - Hacking jakiś tam.
[58:57] - Może mnie atakują, bo jestem niezabezpieczony i dlatego tak rozmawialiśmy o tych zabezpieczeniach. Oczywiście witam wszystkich serdecznie. Ja tylko tak chciałem też na chwilę. Fajnie, że wszystko jest wreszcie normalnie z audycją i normalnie to wszystko się odbywa. Mam nadzieję, że się zabezpieczysz. A mam do ciebie taką prośbę. Nie wiem, czy mnie słyszysz. Halo?
[59:23] - Tak, słyszymy się cały czas.
[59:25] - Jakbyś mógł nie używać określenia żelbeton.
[59:31] - A jak się mówi na żelbeton?
[59:34] - Bo mnie to strasznie denerwuje, bo ja jestem budowlańcem i jest coś takiego jak-
[59:39] - Ale kiedy użyłem żelbeton?
[59:41] - Już w kilku audycjach.
[59:42] - Jezus Maria.
[59:44] - Jak mówisz gaz beton na przykład, to okej, bo to jest taki zgazowany beton, ale ktoś może sobie pomyśleć, że jak mówisz żelbeton, że to jest taki beton w formie żelu na przykład. Wiesz, o co chodzi? A to jest skrót.
[59:59] - Żelazobeton.
[01:00:00] - Tak jest, że jest połączenie żelaza.
[01:00:02] - Jak się na to mówi?
[01:00:03] - Żelbet.
[01:00:04] - Żelbet? A dlaczego ludzie mówią żelbeton? Ja nie wiem, od kogoś to wziąłem.
[01:00:09] - Właśnie to jest błąd taki, bo albo skrót jest w jedną stronę, albo drugą.
[01:00:14] - Betżel.
[01:00:15] - Żelbet albo żelazobeton powiedz i wtedy jest. Żelbet po prostu.
[01:00:22] - A jak ja powiedziałem? Żelbeton.
[01:00:26] - Żelbeton. I rozumiesz? I można pomyśleć, że to jest taki beton w formie żelu. Ktoś taki: „Wow, ale fajnie! Nowość techniczna.” Wiesz, o co chodzi, że ktoś pomyśli, że w teorii spiskowej słyszałem tu, że jest taki beton w formie żelu i wiesz, o co chodzi. Tak że tylko taką mam prośbę do ciebie. To mnie tak drażni troszeczkę.
[01:00:47] - Jasne. Postaram się poprawić.
[01:00:49] - Ale to nie oczywiście, że to twoja wina, bo to wielu ludzi tak czasami mówi. Skracałem tylko z jednej strony. I co? Tak poza tym, to powiem ci
[01:01:01] - Nie wiem, co ci mam powiedzieć. To jest fajne.
[01:01:05] - Super. To ja zapytam się ciebie — nie będę tak bezpośrednio się pytał, ile zarobiłeś na bitcoinach — ale czy słyszałeś, jak bitcoin urósł?
[01:01:14] - Słyszałem i się troszeczkę zdenerwowałem.
[01:01:17] - Dlaczego?
[01:01:18] - Bo nic nie wpakowałem w bitcoina, a teraz bym zyskał.
[01:01:22] - A widzisz, było takie jedno radio — nie jedno w Polsce — ale w 2011 roku stręczyło. Cały czas była mówione, że na tym można zarobić i tak dalej, i żebyście kupowali. Ja oczywiście też byłem niezbyt mądry i nie kupiłem. Natomiast wielu ludzi posłuchało, kupili. Ja miałem inne wydatki też. Wtedy był niedużo, 15 euro chyba, kilkanaście euro za bitcoina. W tej chwili jest 16 tysięcy, aż dochodzi. 15 tysięcy?
[01:01:55] - Nie wiem, jak jest teraz.
[01:01:56] - Jakieś naprawdę olbrzymie sumy. Ja to mam napisane. W tej chwili jest 13 800 dolarów za jednego bitcoina. Także bardzo dużo. Sześć lat minęło od 2011 roku i wzrosło o tysiące, dziesiątki tysięcy procent, więc naprawdę mocno. Też żałuję, chociaż mam trochę. Dostałem od słuchaczy — tu muszę też podziękować — od różnych znajomych czy coś tam sprzedawałem też za bitcoina, różne rzeczy. Natomiast sam nie dokupiłem, że też można było dokupić wtedy, a nie dokupiłem. Ale są na pewno słuchacze, którzy dokupili. Wszyscy teraz mówią, żeby inwestować w bitcoina, jak jeden mąż wszyscy mówią.
[01:02:59] - Ja ci powiem, że to działa w dwie strony, taki trochę miecz obosieczny. Tak jak z Amber Gold było, że ci, co na początku weszli, a później przy zysku wycofali się, to zyskali, a stracili ci, co weszli później. Ja się cały czas boję bitcoina i tym podobnych walut. Nie wiem, czy kojarzysz.
[01:03:17] - Bardzo słusznie. Zresztą w radiu Na Fali większość popierała, mówiła o bitcoinie. Ja mówiłem, że można zarobić, ale trzeba uważać, bo to może być backdoor. To może być narzędzie systemu do wykolejenia nas.
[01:03:33] - Tak jak te wszystkie piramidy finansowe, no nie?
[01:03:39] - Wtedy nie mówiłem o jako o piramidzie, tylko wtedy mówiłem o tym, że to może być narzędzie do walki z gotówką, do wprowadzenia alternatywy dla gotówki. Czyli żeby to było niezależne od państwa w internecie. Ale zauważmy, że to jest pieniądz elektroniczny, który da się w 100% kontrolować, bo jeżeli będą wiedzieli, jaki masz numer — a ja swój numer ujawniłem, ten numer bitcoina — to wiedzą o wszystkich twoich transakcjach, których dokonałeś od początku istnienia bitcoina. Czyli o wszystkim wiedzą o tobie. Gdzie byłeś, co kupiłeś, od kogo kupiłeś i tak dalej. Wszystko wiedzą, więc to jest niebezpieczne pod tym względem. Tu gotówka ma dużą przewagę, bo jest anonimowa. Gotówka jest prawdziwie anonimowa, a bitcoin nie jest prawdziwie anonimowy.
[01:04:30] - Ja mam strasznie mało zaufania do bitcoinów i tego typu walut, bo jest kilka tych kryptowalut tak zwanych, ponieważ one są tworzone, kopane na sprzęcie. I to jest tak, że kto ma najlepszy sprzęt? Rząd ma najlepszy sprzęt. Oni zawsze będą mieli najwięcej kasy. Nie wiem, czy ostatnio słyszałeś o atakach ze stron internetowych różnych, że po prostu kopią na twoim sprzęcie, jak wchodzisz na stronę internetową.
[01:04:59] - Ale to niektóre tylko strony tak robią.
[01:05:01] - Tak, niektóre, ale są. I kopią na twoim sprzęcie wtedy te wszystkie bitcoiny, tylko w innej odmianie, bo są te wszystkie Litecoiny.
[01:05:10] - Ja mam wrażenie, że Facebook to robi, bo jak wchodzę na Facebooka, to mi tak zamula kompa. Facebook kopie, tak?
[01:05:16] - Nie mam pojęcia, czy kopie.
[01:05:17] - Ale takie wymagania ma.
[01:05:22] - Ja mam na przykład do blokowania reklam.
[01:05:23] - Niczego nie da zrobić. Straszna sprawa.
[01:05:26] - Ja mam do blokowania reklam aplikacje.
[01:05:30] - Ja też, ale nawet jak je włączę, to i tak Facebook dalej po prostu ciśnie strasznie.
[01:05:36] - Ja patrzę na przykład na wtyczkę, która mi blokuje reklamy, to rośnie w tysiącach nagle zablokowanych rzeczy. Jak jest tylko coś zablokowane, to Facebook znowu atakuje czymś innym. W tysiącach rośnie mi liczba zablokowanych rzeczy, które wprowadza mi Facebook w danym momencie. Jest K, 1000, 2000, 3000, 4000 rzeczy zablokowanych co chwila i mi zamula Facebooka, bo uruchamia tam jakieś skrypty, a moja wtyczka blokuje te skrypty i tak blokuje kilkaset na sekundę. Na bank oni wykorzystują coś takiego i kopią w ten sposób. Nie wiem. Oczywiście nie mam pewności, nie jestem specjalistą, nie chcę tutaj mówić, ale i antywirus, i inne tego typu sprzęty mi blokują na różnych stronach. Już mi się to pojawiło kilka razy. Ja się dopiero zainteresowałem tym, co to jest. I się okazało, że rzeczywiście są takie ataki od pewnego momentu, że kopią te strony właśnie bitcoiny czy odmianę tego bitcoina na naszych sprzętach.
[01:06:46] - Tak, to jest nie w porządku, bo wtedy wiadomo, że my tracimy, bo nam zużywa się komputer bardziej, procesor. Wiadomo, że sprzęt się zużywa. Jak mamy większe wykorzystanie sprzętu na maksa komputera, to pobiera nie dość, że prądu więcej zużywa, trochę. Jak ma się laptopa to może mała różnica, ale jak taki zwykły komp to można odczuć, że zużyje powiedzmy 100 czy tam 200 watów, a 400 watów jak tam nam zacznie to kopać nieostro. Chociaż może przesadzam, bo procesor to chyba nie ma aż takiej rozpiętości. Ale pomijając to, po prostu robimy coś innego, potrzebujemy tej mocy procesora, a nagle nam to wchodzi. Jeżeli ktoś uczciwie podchodzi, że na przykład wchodząc na tą stronę i tak dalej, bo my ci dajemy za darmo informację czy coś, a tu kopiemy, czy dajemy ci jakieś audycje, to jest okej. Natomiast jeżeli ktoś nie informuje, oszukańczo to robi w sposób taki ukryty, to nie jest w porządku. Natomiast co do Bitcoina to mnóstwo osób, nawet mam znajomych z pracy. Przesadzam trochę.
O jednym znajomym się dowiedziałem na pewno, że mininguje, czyli wykopuje te bitcoiny. Taki Węgier. Tutaj pozdrawiam ciebie. Że po prostu kupił sprzęt i wykopuje tylko nie bitcoina, bo to się już nie opłaca, tylko inne waluty. Chyba ethereum właśnie wykopuje w tym momencie.
[01:08:20] - Wirtualnego kilofa sobie kupił.
[01:08:22] - Tak, wirtualnego i w domu. Ja mówię, że to trzeba podliczyć, a on mówi, że tam zysk jest na tym. Ja mówię: pewnie jest, ale jak doliczysz sobie prąd, jak doliczysz sobie koszty tego wszystkiego, to nie jest aż tak super. Jeżeli w Chinach robią to mają sens, bo to robią całe pomieszczenia komputerów. Tam setki, tysiące komputerów robią i tych kart graficznych, ale wyspecjalizowanych. Nie takie, że sobie kupujesz w sklepie, tylko mają już wyspecjalizowane narzędzia do tego. Wtedy oni naprawdę dużo zarabiają dzięki temu. Natomiast jeżeli ktoś w domu sobie na jednym komputerku robi, to umówmy się, wydajność tego jest bardzo kiepska. Ale tutaj pisze Frustrat: „Ale chyba się mylisz Frustracie, że żeby wykopać jednego bitcoina wystarczy zainwestować tysiąc dolarów w prąd i sprzęt”. Myślę, że nie wystarczy tysiąc dolarów, żeby jednego bitcoina wykopać.
To naprawdę duże sumy są w tej chwili, żeby bitcoina. Może się mylę, bo ja nigdy nie kopałem, więc nie wiem.
[01:09:21] - Nie wiem. Mnie to właśnie wkurza takie kopanie i tak dalej, bo przecież rząd może mieć najlepsze sprzęty i on może wykopać najwięcej tych wszystkich bitcoinów w jakiejkolwiek formie, więc tu i tak zawsze przegrywasz z rządem.
[01:09:39] - A tutaj Mannerling pisze, że koszt wykopania jednego bitcoina to jest 5 tysięcy dolarów. To i tak się opłaca, że 5 tysięcy. Tylko ile czasu to zajmuje? Bo to nie jest, że to zajmie jeden dzień, tylko jeszcze jest czas ważny. Jeżeli to nam zajmie pół roku, to skórka za wyprawkę, bo może Bitcoin zmniejszyć się suma, może do 5 tysięcy spaść dolarów i my wydamy na sprzęt i tak dalej zarobimy zero. A teraz Frustrat mówi, że jednak 2 tysiące USD. Nie, zastanówcie się. Jak nie wykopujecie to nie wiecie ile. Więc nie wiem.
[01:10:19] - Taki trolling.
[01:10:21] - To trolling, że 5 tysięcy, 2 tysiące, tysiąc, może 10 tysięcy, a może milion. Po prostu zastanówmy się ile to. Może ktoś zadzwoni, kto będzie się znał na tym. Ale ja powiem tak: czytałem ostatnio i bardzo ostro nie pisałem, bo ja miałem niewyrobione zdanie, czy to jest bańka spekulacyjna czy nie. Znaczy tak: wiedziałem, że to jest bańka spekulacyjna. Dlaczego? Ze względu na to, że Bitcoin jest warty zero. On nie jest pokryty żadną wartością, niczym. Tak jak złoto ma wartość, bo nie można sobie dodrukować złota. Ma zabezpieczenie nie w jakimś algorytmie, tylko ma zabezpieczenie w tym, że to jest po prostu materia, której nie da się w tani sposób dodrukować.
Można oczywiście w jakichś akceleratorach, w jakichś reaktorach atomowych, ale to jest tak drogie, że jest nieopłacalne zamienić na przykład rtęć na złoto. To jest nieopłacalne kompletnie. Natomiast jeśli chodzi o Bitcoina, to takiego zabezpieczenia ma, bo z Bitcoinem nic nie zrobisz. To jest tylko pieniądz sam w sobie. Natomiast złoto można użyć, zęby sobie zrobić złote, można biżuterię zrobić. W elektronice się używa złota, w różnych miejscach farby złote czy w sztuce złoto się używa. To ma wartość. Złoto ma wartość po prostu samo w sobie i zawsze będzie miało. Po prostu świeci. Jest ładne.
Złoto jest ładne, tak samo srebro też jest ładne. Platyna akurat może trochę mniej, ale jest rzadszy metal i też jest sporo warty. Natomiast Bitcoin nie jest materialny, nie ma tego waloru. Natomiast jeszcze co jest z Bitcoinem takiego? To, że Bitcoin nie jest zbyt użyteczny. Nie kupisz bułki w sklepie, nie pójdziesz za fryzjera zapłacisz, bo tam masz jeden fryzjer na cały kraj jest, który w Bitcoinach pobiera. Nie pojedziesz sobie do Łodzi czy jak mieszkasz w Krakowie do Łodzi, żeby skorzystać z tego fryzjera, który w Bitcoinach bierze. Będziesz musiał pójść do fryzjera i zapłacić mu normalną sumę. Więc jak dzisiaj nawet fryzjera nie można znaleźć w małym mieście w Polsce, który za Bitcoiny bierze, to znaczy, że to nie jest taka rewelacja. To nie jest prosta sprawa.
Nie jest silna waluta, że po prostu jest tak silna waluta. Tak jak dolar. Masz dolara To gwarantuję wam, że fryzjer weźmie ci te dolary. Oczywiście musi być większa kwota, ale weźmie ci te dolary i cię obetnie. Nie weźmie złotówki, tylko dolary. Przyjmie dolary, przyjmie euro w Polsce bez problemu. Tylko oczywiście zamiast 40 złotych kosztuje usługa, to musisz 15 euro dać za to. 15 albo 20 euro na przykład. I to zaakceptujesz, bo ci się opłaca, bo i tak masz zysk na tym. On ma zysk na tym, że dwa razy więcej, czy o 50% więcej, czy może o 30% więcej.
Może się zgodziłby 30% więcej warte w euro niż w złotówkach. To jest po pierwsze, czyli jest słaba ta waluta, jednak słabo rozpoznawana.
[01:13:32] - Ja się jej boję-
[01:13:33] - I skomplikowana. Wirtualna, skomplikowana, nie idzie za nic i konkurencja walut jest olbrzymia. W tej chwili mamy chyba 1300 różnych walut podobnych do Bitcoina, więc bardzo łatwo stworzyć swoją walutę opartą na Bitcoinie, na tym całym tak zwanym blockchainie, na tym systemie wymyślonym przez Satoshi Nakamoto. Anonima. Nie wiemy, czy to on, czy służby specjalne to zrobiły, kto zrobił w ogóle Bitcoina, do dzisiaj nie wiemy. I pytanie dlaczego? Przecież ten gość, jeżeli by się ujawnił, faktycznie: „Tak, ja to zrobiłem”, dostałby nagrodę albo Nobla ekonomicznego, może dostałby Medal Fieldsa, czyli dla matematyka, informatyka, kryptologa jakiegoś bardzo takiego, co coś wniósł do matematyki. Ale kryptografia, kryptologia jest działem matematyki. Informatyka też można powiedzieć, że jest powiązana z matematyką mocno, więc to wszystko podlega. Mógłby dostać Medal Fieldsa, też milion dolarów.
Oczywiście dla niego to są małe pieniądze, bo on ma chyba kilkaset tysięcy Bitcoinów. Ma bardzo dużo Bitcoinów Satoshi Nakamoto. Także bardzo dużo tych Bitcoinów ma. Czyli jest, można powiedzieć, miliarderem. Już nie jest milionerem, tylko miliarderem. Miliarderem stał się Satoshi Nakamoto i nie ujawnia się. One są nieruszane te Bitcoiny, bo jak je ruszy, to będziemy wiedzieli, kto to jest. Więc na razie je trzyma i nie kusi go na razie, bo wiemy, które to są zamrożone Bitcoiny w tym blockchainie. Także taka ciekawostka, ale wszystko widać, że ta waluta jest- konkurencja jest olbrzymia, czyli jej wartość spadnie. Jeżeli inne waluty zyskają większą popularność, to te pieniądze z Bitcoina przepłyną niejako do tych innych walut, więc straci wartość wtedy tej waluty.
Jest niepokryta niczym, nie można kupić wszystkiego. Nie możesz sobie pójść i kupić samochodu za Bitcoiny. Musisz wymienić najpierw je i pójść do salonu, bo salony nie są przygotowane samochodowe, już nie mówiąc o mieszkaniu czy czymkolwiek. Nie kupisz tego. Możesz kupić tylko jakieś w internecie usługi, gdzieś tam w różnych sklepach internetowych zapłacić. Takie proste sprawy. Ale mówię, bułki jeszcze chyba jakiś jeden czy kilku piekarzy na świecie sprzedaje bułki za Bitcoina, ale generalnie nie wiem, czy w Polsce jakikolwiek piekarz. Czyli nawet bułki nie można kupić. Za każdego dolara, za cokolwiek, za jakąkolwiek walutę, nawet za dolara australijskiego myślę, że możesz kupić. Chociaż to może być problem, bo gość może nie zechcieć.
No bo co to australijski dolar? To może się nie wymienia w Polsce, ale na pewno euro, franki szwajcarskie jakieś weźmiesz, dolary, funty brytyjskie to ci każdy sprzeda bułkę za to, a za Bitcoina nie. Więc tak to wygląda. I z drugiej strony jest to bańka. Mówiłem o Traderze 21. On i w Niezależnej TV mówił, i też na swoim blogu napisał o Bitcoinie, o tej bańce, że już jest bliska do wybuchnięcia. I ja zgadzam się, ma rację w 100%. Ja nie mam takiej wiedzy jak on, ale po prostu zna chłopski rozum. Absolutnie się zgadzam i myślę, że może wybuch tej bańki być w 2018 roku, w przyszłym roku. W jakim celu jest to robione?
Nie wiem. Natomiast w tej chwili już banki i korporacje zachodnie weszły w Bitcoina. Czyli to oznacza, że jest jakieś wkręcenie, że albo to jest właśnie działalność systemu, albo żeby wykoleić Bitcoina i zrobić jakieś swoje waluty, nie wiem, wziąć się za nie, że to jest bardzo niebezpieczne, że ludzie potracą kasę. No bo umówmy się, jak ta bańka wybuchnie i Bitcoin spadnie do 100, 500, nawet do 1000 jak spadnie dolarów, to będzie popłoch. To ludzie potracili olbrzymie pieniądze, bo na przykład ktoś kupował za 10 tysięcy, za 7, 8, 9 tysięcy dolarów kupował Bitcoina, a nagle będzie warty 1000. To 9, 10 razy straci, czyli 90% zainwestowanych pieniędzy straci. To będzie popłoch olbrzymi i będzie po prostu rozwalenie bańki i ludzie się wkurzą trochę. Nie wiem, czy tak to też widzisz.
[01:17:55] - Ja bardzo to podobnie widzę. Ja się cały czas boję tych Bitcoinów i tak dalej. Powiem tak: mogę się mylić, każdy z nas się może mylić. Może rzeczywiście warto z tego skorzystać. Ale mam do ciebie pytanie, bo powiedz mi, jak się nazywał ten taki amerykański Stonehenge, ten iluminacki? Kojarzysz nazwę? Bo ja już nie pamiętam.
[01:18:19] - Georgia Guide Stones. W Georgii, tak? Ale o co chodzi?
[01:18:24] - Powiedz mi, bo był tam chyba rok 2017 jak do tej pory.
[01:18:29] - Możliwe. Ja już nie pamiętam. Musiałbym sobie przypomnieć to, ale na pewno były dopisywane jakieś tam takie były sześcianiki wklejane, takie dodatkowe daty. Nie daty, bo nie wiemy, czy to daty były, po prostu liczby były tam doklejane. Także cały czas coś tam modyfikują, coś robią cały czas przy tym.
[01:18:49] - Chodzi mi o to, że 2017 to był taki plan, żeby dopiąć różne rzeczy i żeby był kryzys ekonomiczny. Przynajmniej wszystko na to wskazuje z różnych źródeł i pewne rzeczy nie wyszły i prawdopodobnie w 2018 to będzie. Będzie kryzys na giełdzie i coś się będzie działo. Jestem ciekaw, czy oni na tym całym swoim Stonehenge'u coś zmienią, czy nie. Tego jestem ciekawy. I czy bitcoin ma w tym brać jakiś udział? Tego też nie wiem. Myślę, że powinniśmy uważać na te sprawy finansowe, bo przeważnie chodzi o to, żeby na nas zrobić wał, a nie żebyśmy my sobie zarobili na tym. Musimy wiedzieć, z czym mamy do czynienia.
[01:19:38] - Wyobraźmy sobie, że w tej chwili tą bańkę pompują. Zauważ, że wszystkie media na świecie gadają o bitcoinie nie cały czas, tylko od niecałego roku. Pompują to. Dlaczego o bitcoinie, a o innych walutach nie gadają specjalnie? Tylko o bitcoinie. Bitcoin. Nie mówią, że są inne waluty, bo mają plan, żeby napompować bańkę do granic możliwości i wtedy szybko się wycofają. Tak jak każda piramida działa. Wycofają się ci, którzy mają zarobić. Dalej będą pompowali w mediach, że super i powoli zaczną wyprzedawać, ale zaczną tak to pompować, że inni ludzie będą kupowali, a oni wyprzedadzą wtedy na górce czy prawie górce zaczną wyprzedawać.
Zrobią takie przekręty, że fundusze emerytalne w to zachęcą. Naprawdę takie rzeczy bardzo poważne, żeby inwestowali w tą piramidę.
[01:20:35] - Wiem, o co ci chodzi.
[01:20:36] - Nie piramidę, bańkę spekulacyjną.
[01:20:38] - To co mamy niby tak zwane normalne pieniądze, prawdziwe tak w cudzysłowie, bo to też są cyferki przecież. To, co mamy często w bankach, że nasze pieniądze będą inwestowali gdzieś tam w bitcoina. Nagle ten bitcoin padnie czy coś tam się z nim stanie i przykro nam, straciliście pieniądze. Wiadomo wy, przecież nie my jako firma i tak dalej. Chodzi mi o to, że ja pamiętam, jest taka telewizja internetowa, ty przecież znasz dobrze, Vreal24. I tam jest też taki program odnośnie oszukać bankstera czy banksterów. Nie pamiętam dokładnie tytułu. Tam też gościu opowiada o tym, jak na wykresach to widać, jak się zmienia to, że jest peak i spadek i że do krachu się zbliżamy i on miał być najprawdopodobniej w 2017, 2018 roku krach. Może tak być, tak samo on mówi, że jeżeli taksówkarz mówi ci, że trzeba inwestować w jakieś akcje na giełdzie, to znaczy, że to jest już pierwszy sygnał do tego, żeby stamtąd uciekać. I tu jest podobnie.
[01:21:44] - Że już teraz wszyscy o bitcoinie mówią. Nawet wiem, że moi ryce mówili o bitcoinie. Ja im mówiłem już w 2011. I też mówią: „Dlaczego my nie zainwestowaliśmy?”. Ja mówię: „Słuchajcie, to może być warte”.
[01:21:57] - Trzeba uciekać stąd.
[01:21:58] - Tak, ale ja na przykład nie wiedziałem, że on pójdzie aż tak w górę. Ja wiedziałem, że on jakoś pójdzie, ale nie, że aż tak. Myślałem, że do tysiąca, do dwóch może dobić. To tak, ale jak już 5000 uzyskał dolarów, mówię: „O kurde, to już muszą poważni gracze w to wchodzić. Jeżeli już ktoś płaci 5000 za jednego bitcoina”. 5000 dolarów. Już dla mnie 2000 to była olbrzymia kwota. Ale okej. W tej chwili jak już dowiedziałem się, że już nawet gdzieś dobiło do 20 000 prawie. Przesadam trochę, może nie do 20.
Nie wiem, ile tam dobiło. Mogło być chyba gdzieś 18 000 dolarów, coś takiego. Naprawdę jakieś duże sumy były.
[01:22:39] - Naprawdę kosmos jest.
[01:22:40] - Kosmos był. To stwierdziłem: to już duzi gracze, już nie tylko Chińczycy i korporacje jakieś, ale i banki w tej chwili weszły w to. Jeżeli już banki wchodzą, to one muszą zarobić. Bank zawsze zarabia, szczególnie tych Rockefellerów, Rothschildów banki. Więc wiemy, że jest tutaj banieczka, w którą wpompowują kasę i zachęcają wszystkich innych, żeby wpompowywali kasę i cały czas następnych wpompowywali i coraz więcej, aż w pewnym momencie ludzie dalej wpłacają, a oni nagle wypłacają i nagle ta cena nie rośnie już, tylko zatrzymuje się i później zaczyna spadać i potem coraz szybciej spadać, aż osiągnie poziom 1500 dolarów. Ten poziom wydawał się racjonalny. To znaczy te 500 dolarów za bitcoina, że ludzie używają do różnych transakcji, tych takich legalnych, nielegalnych, że sobie bułeczkę kupi za bitcoina, czy sobie jakiś komputer za bitcoina kupi czy jakieś usługi. Czy na czacie ktoś pisał, że w Szwajcarii można za fryzjera płacić w bitcoinach i tak dalej. Tak, ale ja nie pojadę do Szwajcarii, żeby za fryzjera zapłacić. Ludzie, ja tutaj korzystam w Irlandii z fryzjerów i oni nie biorą bitcoinów.
A nawet jakby się dogadać, to myślę, że może złotówki by wzięli. Chociaż to nie jest zbyt mocna waluta, ale wiedzą, że jak więcej zapłacę trochę, to i złotówki wezmę, a bitcoina nie weźmie, bo nie wiedzą co i jak z tym bitcoinem. Tak to wszystko wygląda.
[01:24:28] - Dla mnie też tak wygląda, że to krachnie i to już niedługo, za miesiąc, dwa, trzy. Ja jakbym miał tyle kasy teraz w bitcoinie i miałbym tą wiedzę, którą mam, to by mi się ręce trzęsły, bo bym myślał tak: jak długo jeszcze potrzymać, żeby trochę urosło, ale jak się szybko wycofać, żeby nie stracić? I teraz czy się straci? To też jest-
[01:24:50] - Ja planuję sprzedać. Jak będzie koło 200 tysięcy, 18 tysięcy jak w tej chwili, to będę sprzedał. Teraz jest 13 tysięcy troszeczkę dla mnie jeszcze Mówię, ja tam nie mam za dużo, bo około jednego bitcoina mam. To nie jest mało, ale jak to było 15 euro kiedyś? Nie, trochę więcej, kilkadziesiąt euro to było wtedy, pamiętam. To nie robiło wrażenia, po prostu trzymałem. Akurat miałem pieniądze, nie potrzebowałem. Zresztą wtedy jak to nawet było 500, to się zastanawiałem, ale mówię: „Nie, dam radę”. A później już nie miałem potrzeb finansowych. Jak on już urósł na 5000, to już nie potrzebowałem.
Znaczy nie, zawsze się potrzebuje, ale już nie potrzebowałem, bo zainwestowałem te swoje euro czy inne rzeczy, więc nie potrzebowałem akurat już wypłacać bitcoina. Ja powiedziałem: „Potrzymam sobie, pewnie jeszcze to pociśnie”. A teraz jak widzę, że ta banieczka poszła mocniej, już jest pod 20 000. W tej chwili nie, 13 500 dolarów, ale już była, że ciśnie i wtedy już się opłaca sprzedać, bo to spore pieniądze są wtedy, które można wykorzystać.
[01:25:58] - Pewnie.
[01:26:00] - A naprawdę może być ten krach. Jak będzie krach, to będzie panika olbrzymia. Znowu spadnie do 100 czy do 50 dolarów bitcoin i ludzie potracą potężne pieniądze. Naprawdę to będzie wielka bańka, bo przecież ludzie zainwestowali swoje oszczędności w to. Bardzo niemądrze. Jeżeli ktoś kupuje, jak już jest w tej chwili 13 000, gdzie mamy 1300 innych walut w tej chwili, już na dzień dzisiejszy. Mamy jakieś monero, ethereum, różne inne. Dlaczego akurat musimy w bitcoina wchodzić? Tylko po prostu jest pompa olbrzymia medialna, która jest na całym świecie podpięta pod bitcoina i pompuje go. I pompują wszyscy, aż ta bańka pęknie.
Ale pęknie wtedy, kiedy już ci ludzie zaczną wyprzedawać. Ci ludzie-
[01:26:52] - Którzy wiedzą.
[01:26:52] - Inwestorzy, tak. Tutaj mówi: „Zapomnij o jednym bitcoinie i trzymaj”. Ale po co trzymać? Po co trzymać, jeżeli pieniądze będą mi potrzebne na różne inwestycje, a w bitcoinie co? Są zamrożone? Co kupię za bitcoina?
[01:27:09] - Pieniądz musi być w ruchu, jak to mówią.
[01:27:11] - Dokładnie. Co ja zrobię? Co kupię za bitcoina? Samochodu nie mogę nawet za bitcoina kupić. Muszę wymienić. A mogę kupić za bitcoina komputer nowy czy coś. Akurat wymieniłem sobie jakieś rzeczy, ale ja nie potrzebuję komputera za 15 000 dolarów.
[01:27:27] - Dobra, już nie o to mi chodzi, bo ja się nie znam na bitcoinach, nie jestem specjalistą, ale rzeczywiście wszystko wskazuje na to, że będzie krach. W 2018 będą problemy finansowe, to wszystko padnie. To jest taka bańka i teraz to pompuje się. Wszyscy nagle zaczynają się budzić, że bitcoin rośnie, więc inwestujmy i potem nagle będzie krach. Takie jest moje zdanie. Ale już zmieniając temat, ja mam do ciebie pytanie. Powiedz mi, bo ostatnio sam też powiedziałeś w tych newsach o UFO, o tym, co tam udostępniono à propos jeżeli chodzi o Amerykę. Czy jest tam coś ciekawego, co warto się zainteresować? Bo ja nawet nie interesowałem się. Myślałem, że to jakaś pewnie będzie bzdura.
[01:28:17] - Nie prześledziłem dokumentów jeszcze, ale są dokumenty odtajnione. Przede wszystkim też te filmy, które świadczą o tym, oczywiście z wcześniejszym, poprzednim słuchaczem się trochę droczyłem w tym, że skąd wiemy, że to są prawdziwe zdjęcia, a nie fałszywki. Raczej trzeba założyć, że prawdziwe. Zresztą wielu ludzi też prawdziwe robi zdjęcia UFO, tylko nie tak spektakularne, bo zauważmy, że to jest kamera w podczerwieni z samolotu. Bardzo dobra jest jakość tego obiektu, jest ostra, także widać ewidentnie to UFO elegancko. Natomiast ludzie jak nagrywają z komórek czy z jakichś dziadowskich aparatów, to jakość jest bardzo marna. Jakieś punkciki, jeżeli widać coś, bo czasami w ogóle prawie nic nie widać. Nie mówię, że szkoda filmów takich robić, ale jednak trzeba mieć dobry sprzęt do tego-
[01:29:15] - Ja wiem, o co ci chodzi
[01:29:16] - ... w nocy szczególnie zrobić.
[01:29:18] - To nie o to mi chodzi. Chodzi mi o to, czy jest warto czymś się tam zainteresować, bo chodziło mi o to, że tak kiedyś Amerykanie robili przecież ten poduszkowiec, nie pamiętam, jak się nazywał, na kształt UFO.
[01:29:30] - Avro Lancaster chyba to był.
[01:29:32] - Tak, jakiś Avro właśnie coś tam.
[01:29:34] - Dziadostwo.
[01:29:35] - I też było właśnie śmieszne takie na zasadzie myślałem, może oni upublicznili to, że oni zrobili ten Avro Car czy coś takiego i że poduszkowiec robili i nie latał tak jak UFO. No i przykro mi, UFO nie istnieje, ponieważ my robiliśmy i nie wyszło nam. Bałem się, że może to jest coś w tym stylu i że wszystkim tak robią tylko clickbaita takiego, że Ameryka upublicznia jakieś dane na temat UFO. Także nie wiem. Myślałem, że sprawdzałeś. Nie sprawdzałeś, okej, to ja też może zobaczę, jak będę miał okazję i zerknę. No nic. Dobra, ja nie chcę zajmować audycji, bo też gadamy cały czas, a tu już 1:43 w Polsce.
[01:30:14] - O bitcoinie można dzisiaj na każdy temat, ale jak ciekawie się rozmawia. Dzisiaj przygotowałem kilka takich tematów, między innymi właśnie bitcoin. Dlatego o bitcoinach powiedziałem. Zresztą chyba jeden z pierwszych prowadzących audycję mówiłem o tym, bo mówiłem o bitcoinie już w 2011 roku, o tych sprawach, jeżeli dobrze pamiętam.
[01:30:34] - Ja sobie też trochę pluję w brodę, że ja nie skorzystałem z okazji i nie zainwestowałem, a teraz bym właśnie wykupił.
[01:30:41] - Sprzedałbyś już teraz, tak?
[01:30:42] - Tak.
[01:30:42] - Ale to trzeba było kupić za 100, za 200, za takie sumy. Bo jak już za tysiące kupowałeś, to było ryzyko jednak, że będziesz musiał trzymać, a mogło stracić też. Zauważ, inne kryptowaluty nie rosną tak. W tej chwili bitcoin to jest chyba 70 czy 65% wszystkich walut, wszystkich tych innych. Czyli te 1300 różnych walut Jest warte 30% całości rynku. Czyli Bitcoin jest dwa razy więcej warty niż te waluty, prawie dwa razy. Prawie dwa razy Bitcoin jest warty więcej niż te kryptowaluty wszystkie inne. Te 1300 innych walut, które mają często lepsze możliwości. Ethereum na przykład, że możesz kontrakty podpisywać. Jest namecoin, czyli te domeny można zapisywać, o czym mówiłem o DNS 2.0, czyli tych nowych DNS-ach.
Co prawda namecoin to jest rozwiązanie pomiędzy DNS-ami 2.0 a tymi DNS-ami, co mamy, że przechowuje się domeny różne w tym namecoinie. W sumie nawet nie wiem po co, ale po to chyba, że jak znika twoja domena, że ktoś ci zabiera, to dalej możesz wpisać w namecoina nową domenę czy coś. Nie wiem, musiałbym poczytać, o co dokładnie chodzi w tym namecoinie, ale to jest związane z domenami. I tak dalej. Dużo jest różnych tego typu domen.
[01:32:12] - Tak, oczywiście. Jak coś to zadzwonię może później, ale na razie to chciałbym życzyć wszystkim wesołych świąt i tobie też Michał. Wszystkiego najlepszego.
[01:32:21] - Jasne. Wzajemnie. Dobrych świąt przede wszystkim. Wesołych, dobrych świąt.
[01:32:27] - Świąt zimowych.
[01:32:30] - Zimowych, żeby nie mówić Bożego Narodzenia.
[01:32:34] - Bo cię jeszcze zablokują i co będzie, jak powiesz tak? Poprawność polityczna absolutnie, jak najbardziej.
[01:32:44] - Jasne.
[01:32:46] - Dobrze, oczywiście wszystkiego najlepszego.
[01:32:47] - Wszystkiego dobrego. Trzymaj się, Arkadiuszu. Cześć.
[01:32:49] - Trzymajcie się. Hej.
[01:32:50] - Hej. Kolejny słuchacz dzwoni. Strasznie dzisiaj dużo osób dzwoni. Jest z nami Przemek. Witaj, Przemku.
[01:32:58] - Dzień dobry.
[01:32:59] - Witaj. W jakim temacie chciałbyś dzisiaj? Rozmawiamy o wszystkim. Przed chwilą rozmawialiśmy o Bitcoinie. Może zainwestowałeś w Bitcoina coś? Chcesz się podzielić?
[01:33:09] - Nie, ja tutaj chciałem w temacie żelbetonu tylko.
[01:33:14] - Proszę ciebie. Okej. Słyszymy się? Halo, halo, słuchaczu. Niestety rozłączył się.
[01:33:25] - Ale dzień dobry, stary słuchacz.
[01:33:27] - Jest z nami stary słuchacz. Witaj, stary słuchaczu.
[01:33:30] - Życzę tylko wesołych świąt.
[01:33:32] - Wzajemnie wesołych świąt.
[01:33:36] - No i bijmy. I w poniedziałek na „Wiad сад history” o 21:00 będzie nowy program o piramidach. Widziałem reklamówki. Z reklamówki wygląda, że ma być fajny. Drugi odcinek będzie we wtorek o 21:00, a powtórka o 19:00 tego pierwszego odcinka z poniedziałku. Tylko tyle mam. I tam linki mam o komputerach kwantowych, o elektrowni.
[01:34:04] - Super. Wielkie dzięki. Ja mam do ciebie pytanie, bo ty, stary słuchaczu, śledzisz media w Polsce, wszystkie telewizje. Czy się mówi coś o Bitcoinie w mediach mainstreamowych?
[01:34:13] - Było tylko raz na Polsacie w wiadomościach i zniechęcali do inwestowania w Bitcoina, że to jest niepewna waluta, więc trzeba ostrożnie.
[01:34:26] - Aha, zniechęcali. Niepewna. Każda jest niepewna tak naprawdę. Natomiast tutaj faktycznie za nią nic nie stoi. Ona ma tylko zagwarantowany ten algorytm, że tylko do 21 milionów ma być wydrukowanych tych bitcoinów. Natomiast to są liczby. Jeżeli ktoś się nie zna w internecie, bardzo łatwo je stracić. Na złą giełdę wpłaci jakąś nieuczciwą, czy ktoś mu po prostu zhakuje konto, zabierze, przejmie komputer.
[01:34:53] - Jeszcze jest jeden mały problem. Niektóre karty graficzne z powodu Bitcoina strasznie podrożały.
[01:34:59] - Ale to chyba takie dobre karty?
[01:35:02] - Takie normalnie karta kosztowała cztery, pięć stówek, a teraz kosztuje ponad tysiąc.
[01:35:08] - To jakieś lepsze karty graficzne.
[01:35:11] - Mówię o takich lepszych kartach za pięć, sześć stówek i one nagle ceny podskoczyły do ponad tysiąca i w komentarzach piszą, bo wszyscy kupują je do kopania bitcoinów. I dla normalnego użytkownika, żeby sobie pograć, to nie ma tych kart. Tylko tyle było z bitcoinami. No i ten filmik o UFO, co pan mówił, był pokazany w wiadomościach na Polsacie. Był pokazany ten cały filmik.
[01:35:39] - Czyli to było. Czyli o Bitcoinie trochę się mówi, ale jednak zniechęcają.
[01:35:42] - Na Polsacie zniechęcali tylko w tych wiadomościach było, co trafiłem na Bitcoina, że jest waluta niepewna, że trzeba się na tym znać, czyli żeby ludzie się na to nie rzucali tak z tymi różnymi Ambe Coinami. To dobra informacja, żeby się ludzie na to nie rzucili, którzy się na tym nie znają. Być może jak ktoś kupi w miarę tanią kopareczkę, to może mu się to opłaci kupić takie urządzenie, to wtedy może by się to opłaciło.
[01:36:13] - No tak, ale to Bitcoina w tej chwili już bardzo dużo zostało zminingowanych. Inne waluty są lepsze.
[01:36:20] - Bardzo długo musi komputer chodzić, ta karta graficzna.
[01:36:23] - No i mocny musi być.
[01:36:25] - Mocna karta graficzna, żeby wykopać tego jednego Bitcoina i długo, bardzo długo zanim się tego Bitcoina kopnie.
[01:36:33] - Trzeba by się kogoś zapytać, kto to robi, czy to jest opłacalne, jaki koszt, bo prąd też kosztuje. Prąd też trzeba opłacić.
[01:36:40] - Prąd tyle, ile ten i plus cena tej karty graficznej, tego komputera. Bo oglądałem, specjalnie sobie weszłem na YouTube i na stronę, jak się takie urządzenie składa. Z kilku kart graficznych się to składa. Do płyty głównej się wkłada te karty, specjalny program pod Windowsa i odpala się. Nawet są już gotowe urządzenia. Weszłem sobie z ciekawości na Allegro, wpisałem „koparka Bitcoina” i od 1500 do 2000 złotych sprzedają takie urządzenia.
[01:37:10] - No tak. Ja uważam, że to kopanie, ja się nie znam, bo nie kopię, ale jeżeli już to chyba tych innych walut, tak jak mój kolega ethereum mininguje.
[01:37:21] - Do różnych.
[01:37:22] - Bo to łatwiej jest. Tamtych łatwiej, a Bitcoina jest dużo trudniej, bo już bardzo dużo zostało zminingowanych, wykopanych po prostu bitcoinów i teraz jest coraz trudniej i teraz trzeba mieć farmę tych komputerów.
[01:37:34] - W Chinach całe farmy mają.
[01:37:36] - I im się opłaca, bo wtedy faktycznie-
[01:37:39] - Nie. Słyszałem, że mają jedną farmę. Żre 10 megawatów ciągnie jedna farma w Chinach.
[01:37:45] - Czego mega?
[01:37:48] - Megawatów.
[01:37:49] - Megawatów. 10?
[01:37:51] - Tak. Megawatów.
[01:37:52] - 10 megawatów to jest elektrownia mała.
[01:37:54] - Tak, tyle pobiera największa farma w Chinach, bo w Chinach podłączona do jednej dużej elektrowni węglowej.
[01:38:00] - To jest absurdalne.
[01:38:02] - Tak, prze linka trafiłem, gdzie zdjęcia setki stoją tylko tych kart.
[01:38:06] - To im się opłaca, ale przy cenie Bitcoina jaki jest teraz, ale jak spadnie do 100 dolarów za Bitcoina to-
[01:38:13] - To wyłączą po prostu.
[01:38:13] - No to wyłączą to.
[01:38:14] - Pisało też, że ci od bitcoinów, ci co się zajmują profesjonalnie, to do tych krajów, gdzie najtańszy prąd jeżdżą. Jak w Wenezueli super tani diesel był, to tam się te Bitcoiny nie przenosili, tylko stoją wszędzie agregaty i wszyscy na agregatach jechali, bo jak tam diesel był po parę groszy za litr to wszystkie farmy tam stały dopóki taki diesel tani.
[01:38:44] - Nieźle. Zobaczymy jak to dalej będzie.
[01:38:51] - Wpisałem sobie w internet i parę artykułów tak sprawdziłem z ciekawości. To życzę wszystkim powodzenia i słucham dalej audycji.
[01:38:57] - Jasne, dzięki ci stały słuchaczu i trzymaj się.
[01:39:00] - Dziękuję za przysłanie wizytówki, widokówki. Doszła.
[01:39:05] - Widokówki? Chyba kartki.
[01:39:08] - Kartki. Doszła.
[01:39:09] - Kartki tak, bo dla wszystkich sponsorów zostały wysłane. Chyba że nie miałem adresu jakiegoś sponsora. Nie do wszystkich dotarły jeszcze, bo to była wysyłka też za granicę i do Stanów i Wielka Brytania. To mogło jeszcze nie dojść przed świętami, za co przepraszam, ale cieszę się, że dotarło.
[01:39:31] - Może pan sobie zobaczyć zdjęcie superkomputera. Już można sobie zdalnie wynająć jego moc obliczeniową do jakichś celów. Tam jest link i fotki tego komputera.
[01:39:41] - Zobaczę. Dziękuję ci stały słuchaczu za te wszystkie informacje.
[01:39:47] - A słyszałem, że nie będzie można przez Skype'a wysyłać linków?
[01:39:51] - Nie, można po prostu do sprawdzonych osób, bo w tej chwili niestety muszę blokować jeszcze niektórych, bo-
[01:39:58] - Wiem, czyli ja będę mógł wysyłać linki?
[01:40:00] - Tak, oczywiście, cały czas jest okej. Trochę mi tutaj komputer zawiesza, także tu jest jakiś problem. Nie wiem, co się dzieje, bo mam dwa komputery odpalone tutaj.
[01:40:11] - Ja teraz używam Windows 10 i bardzo dobrze komputer mi chodzi, a nie jest najświeższej młodości.
[01:40:18] - A tu jest siódemka niestety i to jest za słaby komputer. Ja w tej chwili planuję na tym laptopie Linuxa odpalić, bo jakby siódemkę mam, procesor jest 64-bitowy, a siódemka jest 32-bitowa i to spowalnia.
[01:40:35] - Ale też można by spróbować wziąć Windows 10, ale tą wersję 32-bitową.
[01:40:39] - Nie, planuję Linuxa 64-bitowego na tym laptopiku, bo to jest taki mały laptopik.
[01:40:45] - Trzeba testować po prostu.
[01:40:47] - Tak, bo dziesiątka ma jednak za duże wymagania i tam dużo jest takich niepotrzebnych rzeczy, które spowalniają.
[01:40:53] - Ale to można przy instalacji wszystko wywalić.
[01:40:55] - Tak, to jasne, ale wiem, że Linux bardzo dobrze działa na takich komputerach, bo testowałem już, także jest całkiem nieźle. Okej, to wszystkiego dobrego. Wesołych świąt, dobrych świąt dla ciebie stały słuchaczu. Trzymaj się. Cześć. Hej. Także to był stały słuchacz. Niestety tu mi się troszeczkę komputer powiesił, niech się troszeczkę pomyśli i się odwiesi. Na szczęście mam dwa komputery, więc wszystko okej. Wracając do Bitcoina, co jeszcze jest ważne?
Bitcoin ma pewne też zalety. Zaletę taką, że nie może rząd żaden dodrukować bitcoinów, tylko trzeba miningować w ten sposób lub mieć te Bitcoiny. Natomiast nie da się dodrukować, żadne państwo nie może, więc to jest duży plus. A złotówek mogą сколько угодно po rosyjsku, ile komu trzeba drukować. Jeszcze się niestety zawiesiło. Zawiesza się ten Skype, więc chwilkę musimy odczekać. Co się dzieje? Jest z nami Paweł z Żywca.
[01:42:17] - Pozdrawiam wszystkich. Życzę udanych świąt.
[01:42:21] - Wzajemnie. Także pozdrawiam i wesołych świąt Bożego Narodzenia dla ciebie. Nie bójmy się tej nazwy chrześcijańskiej.
[01:42:31] - Tak, jak najbardziej. Chociaż z chrześcijaństwem to ma tyle wspólnego co ta data 25.
[01:42:38] - Data, bo data może się nie zgadza, ale przynajmniej jest śnieg wtedy. Ładnie to wygląda. Wszyscy zapamiętali. Filmy, które były. Niestety tutaj w Irlandii nie ma śniegu, tylko chyba raz był śnieg przez ten cały okres jak jestem, tylko raz był śnieg, ale jak sypnęło to już sypnęło ostro, że lotniska wyłączyli, szkoły przestały działać. Wszystko wyłączone było. Wszystkie takie instytucje, urzędy, nieurzędy stanął. Albo było minus 10 chyba wtedy. Minus 6, minus 10. Naprawdę bardzo rzadko.
Oj to raz na kilkadziesiąt lat.
[01:43:13] - Parę tygodni temu, dwa, trzy tygodnie temu było
[01:43:16] - Spalaliś tam też Wielkiej Brytanii
[01:43:18] - Wielkiej Brytanii tak było, tam były śnieżyce, ale w Irlandii nic. A w tej chwili bardzo ciepło jest. Do osiemnastu stopni dochodzi.
[01:43:27] - O kurde, ciekawe, że ciepło.
[01:43:29] - Bardzo w dzień, a w nocy to w tej chwili powyżej dziesięciu jest cały czas. Są plusy i minusy. Plusy takie, że nie trzeba ogrzewać mieszkania specjalnie, to są oszczędności. A minusy takie, że nie ma śniegu w ogóle, nie ma white Christmas tak zwanego. White Christmas, czyli białe ś-, to tylko się śpiewa, że białe. To w Nowym Jorku, w Stanach Zjednoczonych jest, gdzieś w Kanadzie, a tutaj w Irlandii niestety tego nie ma. To jest minus. Ja mówiłem o Bitcoinie, ale nie wiem, czy chciałbyś o Bitcoinie porozmawiać, czy o jakimś innym temacie?
[01:44:07] - Słuchaj uważnie. Może ci doradzę, że może w tym Radio Censura zrobić taki oddzielny dział poświęcony wiadomościom ekonomicznym, jakimś analizom, żeby mieć więcej słuchaczy.
[01:44:21] - To byłoby super, tylko wiesz, to kwestia tego, że ktoś musi się tym wszystkim zająć. Trzeba mieć specjalistę od tego. Czy chciałby ktoś w tym temacie występować, mówić? Bo ja się nie znam na ekonomii, nie znam się na tych sprawach, tylko tyle o ile. Więc tutaj warto by było, żeby byli specjaliści. Natomiast myślę w swoim czasie wszystko będzie. Wszystko i nic. Będą te rzeczy. Natomiast mówię, po kolei, tam po prostu się znajdą te osoby. Natomiast w tej chwili budżetem żadnym nie dysponujemy, czyli nie mamy możliwości, żeby komuś zapłacić, żeby przyszedł do audycji i tak dalej.
Ktoś będzie chciał przyjść, będzie super, fajnie. Nie będzie chciał przyjść, trudno, będziemy dalej szukali. Natomiast powoli będziemy ruszali z tymi wszystkimi rzeczami i będzie trzeba poświęcić mnóstwo pracy do tego. Natomiast jest dużo w internecie tych informacji, można sobie oczywiście znajdować w Niezależna TV, przede wszystkim Trader 21 to jest taki tuz ekonomiczny w Polsce, analityk. Zresztą wiele razy gościłem go w Teorii Chaosu. Chyba dwa razy, ale to już jest wiele. Jak ktoś już dwa razy przychodzi do Teorii Chaosu, to znaczy, że jest już takim gościem, co wie, o czym mówi. Więc jak najbardziej polecam, bo dużo czerpię informacji z tego, co mówi Trader 21. Także mówi o tym, że to jest być może takie przygotowanie i wszystko wskazuje na to, że jednak Bitcoin to jest narzędzie systemu, że pieniądze są inwestowane, aby wykoleić Bitcoina, a być może stoi system za Bitcoinem. Tylko te dwie opcje są praktycznie możliwe dzisiaj.
Więc tak czy inaczej nie jest to dobra prognoza na przyszłość, więc warto tego Bitcoina na górce, jak tylko damy, sprzedać. Ja też nie doradzam każdemu, bo to może jeszcze być ta górka, nie wiem, pięćdziesiąt tysięcy może dolarów, może trzydzieści tysięcy za Bitcoina dolarów. Tego nie wiem, bo cały czas te pieniądze są pompowane. Ale że to jest bańka, to jest fakt, bo nic nie przedstawia tej wartości Bitcoina, że jeden Bitcoin jest dużo więcej warty niż w tej chwili gram złota czy coś realnego, takiego bardzo wartego. I nic za tym nie stoi, prawda? Bo mamy tysiąc trzysta innych walut, też równie dobrych jak Bitcoin, a czasami nawet lepszych.
[01:47:10] - Ja tam znam tylko parę, słyszałem. Nie wiedziałem, że tyle takiej ilości walut jest. Według mnie to ma służyć, żeby wyczyścić ludzi z pieniędzy. Niezależnie czy to jest przez jakiś tam mechanizm, czy ktoś chce to wyrzucić.
[01:47:26] - A na to nie wpadłem, że faktycznie można przecież ludzi wyczyścić z pieniędzy, że ludzie zainwestują w fundusze emerytalne, to wszystko wpompują, a później banki rozsprzedadzą i cena spadnie w dół na łeb, na szyję. Ale ktoś po prostu te banki przejmie, pieniądze. Banki i korporacje przejmą pieniądze ludzi.
[01:47:42] - Zgadza się. Właśnie czytałem ostatnio analizy, taki co roku daje na koniec roku ten Saxo Bank-
[01:47:49] - Gerald Celente.
[01:47:51] - Dziesięć takich fatalnych prognoz na następny rok. Właśnie tam było-
[01:47:56] - Gerald Celente. Dobrze mówię?
[01:47:59] - Oj, nie pamiętałem, tylko po prostu czytałem Saxo Bank. On zawsze co roku daje takie dziesięć prognoz, już chyba od piętnastu lat daje takie prognozy, mało realne dla przeciętnego Kowalskiego, ale na przykład odnośnie tego kryzysu dziesięć lat temu, to oni dali taką prognozę, że może być taki kryzys. I właśnie tak się stało. I właśnie też tam czytałem o Bitcoinie. Właśnie oni przewidują, że Bitcoin może dojść do sześćdziesięciu tysięcy dolarów i jak dojdzie do takiego punktu, to nastąpi takie tąpnięcie, że całkowicie ta waluta się zwinie. Tak czytałem w tej jednej z prognoz Saxo Bank. A Saxo Bank to wiemy, do kogo należy i nawet sama ta reklama tego banku, takiego typowo banksterskiego też oczywiście czytałem. Myślę, że oni wiedzą, co oni mówią. Słuchasz mnie?
[01:48:56] - Tak.
[01:48:58] - I tak właśnie czytałem. I według mnie to jest właśnie takie czyszczenie. Powiem ci tak, że u mnie to ja znam parę osób, które wpakowały w to trochę dużo kasy.
[01:49:09] - A ty się co wpakowałeś w Bitcoina?
[01:49:13] - Nie, ja akurat nie. Moja żona na przykład uczy takiego żołnierza Który wpakował to nauczycielce angielskiego na jej lekcjach i wpakował chyba parę miesięcy temu pięćdziesiąt tysięcy złotych. Zarobił trochę. Ja mu właśnie mówiłem, żeby-
[01:49:34] - Zarobi, to jest ważne: zarobi, kiedy sprzeda. Jeżeli nie sprzeda, to nie zarobi nic.
[01:49:39] - Właśnie.
[01:49:40] - Musi sprzedać i to wtedy-
[01:49:42] - Ja właśnie jej mówiłem tydzień temu, żeby mu wykazała, że nastąpi potężne tąpnięcie na rynku, że przed końcem roku takie coś nastąpi, bo żem na ten temat czytał. No i nastąpiło. Od zeszłej niedzieli to Bitcoin, tak jak ty dobrze mówiłeś, cena dochodziła do dziewiętnastu tysięcy dolarów, a teraz nastąpiło takie tąpnięcie, a w ciągu ostatnich dwudziestu czterech godzin czy czterdziestu ośmiu jego cena spadła prawie o jedną trzecią. I z tego, co mi powiedziała, to już się przeniósł na inne kryptowaluty. Tak zachciała.
[01:50:17] - Trudno powiedzieć, czy jeszcze nie wzrośnie, bo ja myślę, że to jeszcze nie jest finał tej bańki, że jeszcze podpompują go, że w tej chwili totalnie już wszyscy na świecie się interesują Bitcoinem i część ludzi na pewno będzie wpakowywała pieniądze, ale będzie wpakowywała w takie, że nie będzie mogła się wycofać. Czyli pieniądze, kontrakty będą jakieś. Ludzie będą na kontrakty wpłacali, czyli tego Bitcoina nie będą sami kupowali, tylko przez różnych inwestorów. Żeby samemu kupić, to trochę trzeba się znać, żeby wiedzieć na jaką giełdę, co i jak. A że tu niby zabezpieczenie, że ktoś ci kupi te Bitcoiny. I tutaj tak jak złoto: nie kupujesz sam złota, tylko kupujesz kontrakty na złoto, jakieś absurdy, jakieś papierki puste.
[01:51:00] - No właśnie.
[01:51:01] - Że kupujesz niby złoto, ale tak naprawdę nie wiadomo, co kupujesz. Złoto to jest jak ja mam w kieszeni czy w sejfie sobie zatrzymać, to jest złoto, a nie jakieś papierki kupuję nie wiadomo gdzie. W Azerbejdżanie czy gdzieś.
[01:51:14] - Ja tak uważam, że jak nastąpi tąpnięcie z tym Bitcoinem, a nastąpi to najprawdopodobniej na pewno w przyszłym roku, nie wiem kiedy.
[01:51:22] - Tak, zauważmy: jeżeli my kupimy, znaczy nie kupimy Bitcoina, ale jeżeli ten Bitcoin wzrośnie do pięćdziesięciu tysięcy dolarów i to będzie już ta górka totalna dla tych globalistów, którzy zainwestowali, bo oni już zainwestowali pieniądze w te Bitcoiny dużo wcześniej, ale jeszcze inwestują dalej, to wtedy, jak oni będą wiedzieli, kiedy sprzedawać, kiedy nastąpi tąpnięcie, bo oni się umawiają, oni mają olbrzymie pieniądze w tych Bitcoinach i oni wiedzą, kiedy to sprzedać. I oni widzą, ile ludzie zainwestowali, zwykli ludzie, którzy mają stracić te pieniądze, kiedy oni mają sprzedać te Bitcoiny. I wtedy, jak się to zacznie, to będą już masowo wyprzedawać te Bitcoiny i jak się zacznie ta masowa, to ludzie nie będą mogli tych Bitcoinów sprzedać, będą oddawali za tysiąc dolarów, za pięć tysięcy, za ileś, żeby tylko sprzedać te Bitcoiny. I wtedy ten Bitcoin będzie na łeb na szyję leciał, później będzie, że za sto dolarów będą te Bitcoiny sprzedawali. Po prostu nie ma pokrycia w wartości ten Bitcoin, bo nie jest użyteczny. Nie jest jak gotówka. Fiducjarne pieniądze nic nieznaczące, możemy się śmiać ze złotówki, ale idę gdziekolwiek w Polsce z tymi pieniędzmi i każdy te pieniądze mi przyjmie. Na przykład będę powiedział: „Panie, jestem w Poznaniu. Zawieź mnie do Warszawy. Płacę pięćset złotych czy tysiąc złotych.
Masz tu pan tysiąc złotych”. Kładę na stół i taksówkarz mnie wiezie. Z pocałowaniem ręki każdy taksówkarz za tysiąc złotych mnie zawiezie z Poznania do Warszawy w nocy o północy. A za Bitcoina? A wezmę jednego Bitcoina, który jest dużo więcej warty. „Panie, tu masz jednego Bitcoina, tu masz te cyfry pan”. A taksówkarz powie: „Panie, spieprzaj pan. Nie będziesz mi żadnych cyfr tu pisał w ogóle nie wiem, o co chodzi”. Nie zawiezie cię.
[01:53:23] - Musisz wziąć pod uwagę, możesz znaleźć takiego taksówkarza, który się na tym siedział i który się na tym zna i powie: „Zmiłujcie się, zaniosę cię do tej Islandii, to ja ci zawiozę za to”.
[01:53:34] - Jak się zna, ale trafić na takiego taksówkarza to raczej małe szanse.
[01:53:39] - Wiesz co, myślę, że będąc taksówkarzem dzisiaj w Polsce, to myślę, że się trzeba znać troszkę na ekonomii.
[01:53:46] - Może się zdarzyć.
[01:53:48] - Nie, ja także wiem.
[01:53:51] - Ale za tysiaka każdy cię do Warszawy zawiezie.
[01:53:54] - Tak.
[01:53:54] - Nieważne, czy zna się na Bitcoinie, czy nie. Każdy wie, co to jest złotówka. Dasz mu tysiąc złotych i z pocałowaniem ręki jedziesz w nocy o północy. A z Bitcoinem to szukaj wiatru w polu takiego taksówkarza, co wie, o co chodzi. A mówię: jednego Bitcoina, który jest warty trzynaście tysięcy dolarów, czyli olbrzymia suma, ale nie będzie wiedział taksówkarz, co z tym zrobić. Może się zdarzyć jakiś, ale z reguły zdarzy się taki co nie ten. No i szukaj potem, wieczór jest i co zrobisz? Dlatego mówię, że Bitcoin jest w tej chwili nieużyteczną walutą. Nie jest użyteczny. Jest użyteczny tylko w pewnych kręgach: narkotyki chcesz sobie kupić, broń chcesz kupić na jakiejś wymianie walut, jakieś takie dziwne rzeczy.
Ale taksówką tak łatwo nie pojedziesz, dowolną taksówką, że wiesz: idziesz sobie, widzisz pierwsza taksówka, wsiadasz, masz tysiaka, płacisz. „Panie, jedziesz pan za tysiąc?” „Jadę”. „No to jedziemy. Płacę ci tutaj z góry”. Jedziemy. Tak to wygląda. A mówię: złotówka, fiducjarna waluta nic niewarta, bo też nie ma żadnego pokrycia w niczym. Jutro Polska zostanie zaatakowana przez Związek Radziecki, przez Rosję, przez Putina, przestanie istnieć Polska, to waluta złoty przestaje istnieć. Nie ma waluty złoty. Możesz sobie wytapetować dom jedynie wtedy.
[01:55:16] - Zgadza się. Ja uważam, że to, co przed chwilą mówiłem, że jak nastąpi takie tąpnięcie z tym Bitcoinem, to zacznie się cała fala totalnego kryzysu Przynajmniej porównywalnego do tego, który był prawie 10 lat temu, bo wszystko na to wskazuje, że właśnie się na taki kryzys zanosi. Nie wiem, czy u ciebie w Irlandii ceny idą do góry tak wysoko jak w Polsce różnych produktów, ale właśnie w Polsce praktycznie bardzo mało, czy w telewizji mainstreamowej w ogóle się nie mówi o takich przesłankach, że nadchodzi poważny-- nawet niektórzy boją się, że właśnie może nadejść porównywalny kryzys do tego, który był w 2008 roku.
[01:56:04] - Ojej, czyli jeszcze gorszy niż w 2008.
[01:56:08] - Bo wiesz co ci powiem? W 2008 roku to jeszcze te banki centralne to powiedzmy wiemy, do kogo te banki centralne należą, na czele z tym FED, ale jednak oni tam jeszcze próbowali. Te banki miały jeszcze możliwość robić tak zwane luzowanie, nie? A teraz po prostu następuje moment wycofywania się z tego. Po prostu następuje to samo, co zapoczątkowało na przykład wielki kryzys 10 lat temu, chyba 13 czy 14 lat temu. Alan Greenspan, kiedy był szefem całego FED-u, to oni bardzo opuścili, zwłaszcza po 11 września opuścili stopy procentowe, żeby były bardzo niskie i po prostu cena kredytu była bardzo nisko. I później właśnie zaczęła się fala podnoszenia oprocentowania tych stawek procentowych w Stanach Zjednoczonych. I to właśnie kredyt wzrosnął. Ci, którzy wiedzieli, kiedy mają to zrobić, to widzieli sprawdzony wymóg ten kredyt. I teraz po prostu też się tak dzieje, bo na przykład giełdy w porównaniu-- ostatnio czytałem taki artykuł, że największe giełdy na świecie po prostu biją takie rekordy, jakie nie były notowane od wielu latach.
I to już jest cena tych papierów, tych akcji, to już nie ma przełożenia na rzeczywistą wartość. To już jest czysta spekulacja. Tak samo bardzo się mało mówi o tym, jak się zaczyna poważna spekulacja na rynku produktów żywnościowych na świecie. To właśnie teraz bardzo mocno na światowych rynkach idą produkty żywnościowe do góry i to jest wpływ na to samo, co było 10 lat temu. Właśnie zanim przyszedł ten kryzys, pamiętam w Polsce, że dochodziło do takich absurdalnych rzeczy. Wtedy był taki boom budowlany w Polsce, dochodziło do takiego czegoś, że na przykład zwykła cegła kosztowała 2 złote do budowy domu, co ludzie mieli wtedy jeszcze te franki, to wszystko tak się nałożyło i później było właśnie-- bo to wszystko ma pewien moment, do którego może sięgnąć. Jak na przykład ropa naftowa też wtedy była strasznie wysoko i teraz się praktycznie bardzo mało o tym mówi, bo też w Polsce mówili, że przemysł węglowy stanął na nogi. Że to pif, pif. Nie, to nie jest prawda, że pif. Po prostu cena węgla w ciągu ostatnich dwóch lat skoczyła.
Z tego, co pamiętam dwa lata temu jest taka giełda dla Europy, ona się odbywa w Rotterdamie. Tona tego węgla, która jest dostarczana z tego portu w Rotterdamie, kosztowała niecałe 45, 50 dolarów, a teraz kosztuje przeszło 100 dolarów. To też pokazuje po prostu, jak ceny poszły do góry, jakie to ma później przełożenie na wszystko. I to też ma pewien punkt. Halo, słychać mnie?
[01:59:14] - Cały czas. Bardzo dobrze.
[01:59:17] - Nie, bo nie chciałem. Wiesz, bo nie chcę się tak też rozgadywać. Ja tylko tak troszkę się na tym znam, ale po prostu jest wiele, bardzo wiele przesłanek i kilku takich bardzo znanych ekonomistów właśnie wskazuje na to, że w 2018 roku może przyjść kryzys. Właśnie na przykład nie wiem, czy o tym wiesz, ale mówi się o tym, że Niemcy mają już przygotowane własne marki.
[01:59:46] - Tak, ale nie mów, że to nie plotka. Sprawdzona informacja.
[01:59:49] - Nie wiem, czy to jest-- znaczy myślę, że oficjalnie takiej rzeczy nie powiedzą.
[01:59:53] - Jedynie oficjalnie to powiedział minister chyba finansów czy premier, już nie pamiętam, Finlandii. Finlandia ma przygotowane korony wydrukowane i powiedzieli, że w ciągu trzech tygodni mogą uruchomić od bankructwa euro. To jest potwierdzony news i oni o tym mówili. Finlandia. Ale Niemcy chyba nie. To jest chyba tylko plotka. Nie spotkałem się z tym.
[02:00:15] - Ja taką słyszałem informację, ale nie jestem pewien, czy jest po prostu rzetelna, może tak to powiem. Ale to już sama taka informacja od ministra finansów to widać, że on coś tam może wiedzieć, że coś się szykuje. A euro to jest po prostu waluta, która nie ma praktycznie żadnych realnych, jakby powiedzieć, podstaw, silnych fundamentów. Bo na przykład czym się euro różni od dolara amerykańskiego? Tym, że tam ten FED, który tam jest kierowany przez te różne prywatne korporacyjne banki czy tam inne grupy, które kontrolują FED, to jednak jedną swoją decyzję, jaką podejmie, czy tam całą masą różnych decyzji, jakie podejmie, to ona wpływa na całe terytorium Stanów Zjednoczonych. A tutaj w Europie jest ten Europejski Bank Centralny, ma tam jakieś określone funkcje, ale są jeszcze oprócz tego banki narodowe z danych krajów.
[02:01:19] - Ale słuchaj Paweł, to nie jest tak do końca. Bardzo się różnią te waluty. Jak się przyjrzysz walucie, wszystko ma znaczenie, prawda? Napisy na banknotach. Euro To jest waluta nikogo. To nie jest waluta Europejskiego Banku Centralnego, nie jest napisane, kto jest właścicielem euro. Nie wiemy. Na banknotach nie ma nic. Jest jakiś podpisik gówniany i nic więcej. Nowe banknoty euro, zaraz przyniosę sobie je i sprawdzę, ale tam nie ma żadnych napisów.
Jest oczywiście, ale nie jest napisane, że to jest pieniądz emitowany czy własnością Europejskiego Banku Centralnego. Nie ma czegoś takiego. Natomiast na każdym dolarze jest napisane, że to jest pieniądz emitowany i własnością Rezerwy Federalnej. Czyli za te waluty odpowiada Rezerwa Federalna i ona jest właścicielem nie pojedynczego pieniądza, ale jest odpowiedzialna za emisję i własność dolara. I jest to napisane na każdym banknocie amerykańskim. W Europie tego nie ma. W Europie to jest tylko jakiś szmatławy podpis i nic. Tak jak złotówka też jest napisane, że Narodowy Bank Polski jest emitentem i właścicielem pieniądza złotówka. Tego na euro nie ma. Euro to jest waluta, która może jutro zniknąć.
Jutro może być coś takiego. Niemcy mają marki, Francuzi franki i tak dalej. Mogą z dnia na dzień to zmienić.
[02:02:50] - Zgadza się. Właśnie to chciałem powiedzieć, że Amerykanie jak będą podejmować jakąś decyzję, to ona będzie miała realne przełożenie na ten dolar i tam mogą mieć jakiś wpływ.
[02:03:00] - Wiemy, że właścicielami dolara są banksterzy, Rockefellerowie, Rothschildowie, wszyscy, którzy zakładali Fed. Wszyscy ci, którzy są za Fedem, są właścicielami dolara. Czyli nie państwo amerykańskie, nie władza amerykańska, nie społeczeństwo amerykańskie, tylko banksterzy amerykańscy są właścicielami dolara i to wiemy, bo to jest napisane na każdym banknocie.
[02:03:22] - Zgadzam się. Ja ci powiem jedną rzecz. Druga prognoza tego Saxo Banku była taka, że jak się sytuacja ekonomiczna w Stanach Zjednoczonych gwałtownie pogorszy, to była taka prognoza, że Departament Skarbu może przejąć Fed. Taka była prognoza Saxo Banku. Transam ci do tego, że jak masz taką chwilę, to sobie przejrzyj prognozy Saxo Bank na 2018 rok. I tam była też taka jedna prognoza, że może być powtórka sytuacji po '45 roku. Też taka była sytuacja, że na chwilę Departament Skarbu przejął kontrolę nad Fedem. Nie wiem, o co tam dokładnie chodziło, bo się nie wczytywałem w temat. Też taka była prognoza. Ale znając tych banksterów, którzy to kontrolują, to się chyba skończy tylko na takich chęciach.
Bo według mnie jedną z głównych przyczyn, tak nawiążę do tego Kennedy'ego, to według mnie jedną z głównych decyzji zabicia, odpalenia Kennedy'ego, to była ta słynna dyrektywa, którą podpisał odnośnie tego, że państwo miało przejąć Fed, kontrolę nad Fedem. Tam jest numer jakiegoś artykułu prawnego. Już nie pamiętam, jak się ten numer nazywa. Nie wiem, czy słyszałeś o tym. To jest taki tez, że mogło to też być. I to do mnie przemawia.
[02:04:57] - Ja sobie miętolę tutaj euro. Mam przy sobie 50 nową, 20 starą, 10 nową i nie ma żadnej informacji, że te pieniądze należą do Banku Centralnego. Jest tylko tak: wymienione banki centralne, przed nimi jest copyright, czyli znak własności praw do kopiowania tego i rok. To jest dziwne, bo jest rok 2014 na nowym banknocie. Czyli tak dawno były wydrukowane. Z kolei na starym jest mniej tych banków, bo jest tylko pięć banków centralnych. Na nowym jest tych banków centralnych dziewięć. Na starym jest pięć banków centralnych. Ale to nic nie oznacza. Tutaj mam 50 z 2017.
Ale nie ma napisane, że te banknoty są własnością tego, że są emitowane, jakiejś informacji. Nie ma nic takiego, tylko copyright. Co to jest? To jest coś nieznaczącego. Copyright, czyli prawo do emisji. Prawo do kopiowania mają. Ale to nie oznacza, że te pieniądze euro są własnością tych banków centralnych. Czyli to jest fikcja. Te pieniądze są fikcją. One dzisiaj mogą być, a jutro mogą powiedzieć: „Przecież nie jesteśmy właścicielami tych pieniędzy.
Idźcie do nie wiadomo kogo, bo my mamy marki, my mamy franki już dzisiaj”. To są jakieś pieniądze, które były wymyślone przez Unię Europejską, ale dzisiaj Unia Europejska nie ma żadnej waluty i nie ma Unii Europejskiej jako takiej. Bo wiedzą na przykład. Czy zlikwidują Bank Centralny Europejski i co? Nic. Więc nie można prawnie uzyskać nic z tych pieniędzy euro. Te euro to są szmaciane pieniądze. Jak weźmiesz sobie złotówki... Jeżeli możesz coś jeszcze tam powiedzieć w tym temacie. Co ty sądzisz o tym?
Bo ja przyniosę sobie złotówki jeszcze, żeby zobaczyć, okej?
[02:07:07] - No.
[02:07:09] - Jeżeli możesz powiedzieć, co ty sądzisz o tych banknotach europejskich.
[02:07:14] - Według mnie to jest po prostu lipa i tyle. Tak jak ty to pokazujesz, że tam nie ma nic, to po pierwsze pokazuje, jakie są w ogóle mechanizmy, jakby wybuchnął jakiś poważny kryzys Jakie są mechanizmy, które ten bank -- jednak tam mówiłeś, że Europejski Bank Centralny nadzoruje to całe i że on ma bardzo ograniczone możliwości działania w porównaniu do zwykłego Narodowego Banku Polskiego. Bo Bank Narodowy Polski ma pełną swobodę. Ma pewne ograniczenia prawne, ale ma dużo większe prerogatywy prawne do działania i przeciwdziałania atakowi na nagłe osłabienie tej waluty czy innym spekulacjom. A taki Europejski Bank Centralny... To było widać parę lat temu, zwłaszcza jak były te perturbacje z Grecją, jak euro prawie już mogło paść wtedy, jak właśnie te państwa, które zakładały ten europejski bank, to trudno się było ze sobą dogadać. Ale tutaj jest inny ciekawy element, bo chodzi o to, że teraz wszystkie długi w tych krajach, które są należą do Unii walutowej, one wszystkie te swoje długi mają przeliczane w euro. Wiadomo, też mają długi dolarowe i w juanach czy w innych walutach, ale główną walutę, jaką długi mają zaciągnięte w euro. I nagle się okazuje, że euro pada. I co z tymi długami?
Kto je będzie spłacał?
[02:09:04] - Anuluje się. Zobaczymy.
[02:09:06] - Właśnie. Dam ci prosty przykład. Jak wyglądała często restrukturyzacja w Polsce górnictwa? W Polsce często co cztery, pięć lat następowała przemiana nazwy całego tego zespołu kopalń na jakąś inną firmę. Wcześniej tam była Kompania Węglowa, Jastrzębska Spółka Węglowa i jeszcze inne, i Holding Węglowy. Jastrzębska Spółka Węglowa dalej istnieje, ale jak sięgnął w historię, to tam było jeszcze coś podzielone. Tak samo Kompania Węglowa była podzielona na Nadwiślańską Kompanię Węglową i jeszcze coś było na Katowicach, nie pamiętam, jak to się nazywa. I co się wtedy działo, gdy przychodził moment, kiedy te firmy już były w takim stanie finansowym, że one po prostu miały plajtnąć? Wiadomo, że górnictwo należy głównie do państwa i państwo nie pozwoli na to, żeby kopalnie plajtowały. To się powołuje nową firmę.
Bardzo ciekawą historią jest to, co się później dzieje z takimi długami. Ludzie myślą, że te długi często są spłacane. Nie. To tak, jakbyśmy właśnie weszli na byty korporacyjne, prawne. Jak powstaje nowy byt, to jest nowa osoba, założy nową firmę, nowy byt. Dobra, czepiasz się tamtej firmy, która ma tamte długi. To jest nowy byt, to ty od niego chcesz, nie? Wiadomo, że do zwykłej jednostki państwo ma takie możliwości, że będzie gonić tego przeciętnego Kowalskiego, żeby długi swoje wcześniej spłacił. Jego słaba obrona przed takim systemem opresji państwa czy innych jego instytucji jest słaba. Ale takich potężnych firm, gdzie mogą sobie wynająć całą bandę prawników, zapłacić im odpowiednie honoraria, oni tam znajdą różne kruczki prawne i po prostu takie długi przepadają.
Najczęściej w górnictwie tak wyglądało, że te długi w większości nigdy nie były spłacane. Powstaje nowy byt. Znowu się zadłużał. Teraz mamy nowy byt, jakim jest PPG, Polska Grupa Górnicza, czy jakoś to się nazywa, i ma czyste konto. Tak wygląda właśnie często sprawa z tymi różnymi wielkimi firmami. Tak samo może być z euro. Nagle euro padnie. Gigantyczne długi liczone w milionach euro czy dolarach. Nie ma kto tego spłacić, bo jak to podzielić, że to tyle należy do Francji, tyle do tego. My mamy swoją walutę i będziemy się teraz zadłużać we własnej walucie.
[02:11:49] - Dokładnie. Będą wszyscy decydowali, jak to euro będą wymieniali i tak dalej. Natomiast to euro, tak jak mówię, jest bezwartościowe w tym sensie, że legalnie tą walutę rządzący mogli z nią wszystko. Dlaczego? Bo tu nie ma żadnych informacji. Nie ma żadnych, co to są za pieniądze. To, że ktoś pisze copyright i nazwy banków centralnych, to nic nie oznacza. Że jest flaga Unii Europejskiej i jest podpis szefa banku centralnego. Tutaj nie ma napisane, że to jest szef banku centralnego. To po pierwsze.
Po drugie co z tego, że jest flaga Unii Europejskiej? Nie ma napisanej informacji na banknocie, że to jest legalny pieniądz płatniczy banku centralnego, tak jak jest na dolarach. Przedstawiam wam: Federal Reserve Note. Na każdym dolarze jest napisane. Jest The United States of America, one dollar, ale jest Federal Reserve Note, czyli to nie jest pieniądz Stanów Zjednoczonych, tylko to jest pieniądz Federalnej Rezerwy. Dolar. Wcześniej nie było tego Federal Reserve, tylko wcześniej było The United States of America Note. Za Kennedy'ego. Kennedy wypuścił właśnie takie The United States of America Note.
[02:13:04] - Słyszałem.
[02:13:06] - I zginął za to. To jest moc.
[02:13:08] - Właśnie.
[02:13:08] - Jest napisane wszędzie, że to jest Federal Reserve Bank of New York na przykład. Wszędzie jest informacja, pieczątka na każdym dolarze. New York lub jakieś inne, ale zawsze jest Federal Reserve. Każdy wydrukowany dolar jest własnością Federalnej Rezerwy. Złotówki? Podobnie. Proszę bardzo, na każdej złotówce jest napisane: „Banknoty emitowane przez Narodowy Bank Polski są prawnym środkiem płatniczym w Polsce. Sto złotych, Narodowy Bank Polski". Na każdym jest prezes, skarbnik, napisane, że to jest prezes, skarbnik, Warszawa, data jest i jest tutaj informacja, że banknoty emitowane przez Narodowy Bank Polski są prawnym środkiem płatniczym w Polsce.
[02:13:52] - A ja ci, Claude, zadam pytanie.
[02:13:54] - No.
[02:13:55] - Jak myślisz, do kogo należy NBP w Polsce?
[02:13:59] - NBP? Z tego, co wiem, nikt nie wie. Jest to utajniona informacja.
[02:14:03] - Powiem tak: na tyle, na ile się kiedyś tym tematem ciekawiłem, to ludzie myślą, że to jest Narodowy Bank Polski, który należy do państwa polskiego. Ale mało kto pamięta, że przed wojną Narodowy Bank Polski wtedy miał troszkę inną nazwę. Chyba Bank Polski, nie pamiętam już. To on był wtedy firmą akcyjną, spółką akcyjną, emitował akcje i po prostu można było kupować te akcje. Ale chodzi mi o to później, po komunizmie. Wiesz, co to jest taki system, te umowy finansowe BRIC? Ten z Berna. Takie porozumienia. Nie wiem, czy słyszałeś takie pojęcie bank banków.
[02:14:54] - No tak, mówisz w Bazylei, ten Bank BIS.
[02:14:57] - O właśnie nie Berno, tylko Bazylea. Właśnie chodzi o to-
[02:15:00] - Bank for International Settlements, czyli Bank Rozrachunków Międzynarodowych.
[02:15:05] - Tak. I chodzi o to, że to jest taki bank banków centralnych. I chodzi o to, że jednym z założycieli czy udziałowców tego banku też jest Narodowy Bank Polski i jedną trzecią swoich rezerw – nie wiem, jak teraz, bo ja to czytałem, że tak było do 2015 roku – że jedną trzecią swoich rezerw on daje jako kapitał udziałowy do tego banku w Bazylea. Jedna trzecia oficjalnie należy do państwa polskiego, ma nad nią jedną trzecią kontrolę, a jedna trzecia to jest taka właśnie zasłona mgły. Za zasłoną, nie wiadomo, do kogo to należy. Zwykli ludzie myślą, że to jest bank, który należy do Polski, do rządu polskiego, do obywateli. A tak nie jest. Taką ciekawostkę chciałem powiedzieć.
[02:15:59] - No tak, także takie ciekawostki finansowe, które są dosyć istotne pod tym względem, ważne. Tutaj mówię, euro nie ma żadnych informacji, jest tylko copyright i flaga Unii i tyle. To nic nie oznacza.
[02:16:16] - Ja już tak na koniec powiem tylko tyle, że uważam, że jednak nie pozwolą tak łatwo paść euro, bo w euro nie chodzi tylko o pieniądz, ale waluta europejska ma jedną bardzo ważną cechę potrzebną tym ludziom na przykład w Brukseli, bo jak są jakieś państwa, zawsze jednym z najważniejszych czynników, przez które, jakby to powiedzieć, się określało jakąś grupę narodowościową, jakiś obszar władzy kogoś, to była na przykład waluta, nad którym jak ona rządziła, bo taka scentralizowana waluta dzięki temu obszar jej zasięgu i obrotu tej waluty na danym terytorium sprawiał, że ludzie bardziej należeli do tej grupy, która kontrolowała ten pieniądz. Właśnie wiemy, do czego ma dążyć Europa. Europa ma dążyć, jak to powiedział pan Schulz w zeszłym tygodniu w swoim wystąpieniu chyba w Europarlamencie, że w 2025 roku mają powstać Stany Zjednoczone Europy, do tego będą dążyć. Właśnie euro też ma być takim czynnikiem jednoczącym Europę. I dlatego, pomimo tych różnych zawirowań, jakie mogą być koło euro, myślę, że nie będą chcieli pozwolić na to, żeby to euro padło, bo to jest taki właśnie czynnik scalający Europę, tą całą Unię polityczną w tym, co jest. To tak może na zakończenie, bo będę już kończył, bo trochę za długo rozmawiałem, a są pewni inni rozmówcy, którzy do ciebie też chcą zadzwonić. Claude, życzę ci udanych świąt.
[02:18:00] - Wzajemnie.
[02:18:00] - Odpoczynku, udanego sylwestra i sukcesów z tymi twoimi projektami w przyszłym roku. I pozdrawiam wszystkich słuchaczy, też wam życzę miłych, udanych świąt i udanego Nowego Roku.
[02:18:14] - Dziękuję. Sporo się będzie działo. Sporo się będzie działo w tej chwili, bo planujemy i sylwestra w radiu robić i tak jak mówię, jeszcze za tydzień będzie audycja, więc tutaj jeszcze się myślę, że spotkamy za tydzień.
[02:18:31] - To pozdrów też swoją całą ekipę, która uczestniczy w tym twoim projekcie.
[02:18:35] - Jasne.
[02:18:36] - Życzę miłej nocy.
[02:18:37] - Wzajemnie. Wszystkiego dobrego, Pawle. Trzymaj się, wesołych świąt. Hej. Cześć, cześć. Także to był Paweł z Żywca i mamy kolejny telefon. Odbiorę szybko telefon. Straszne szumy są. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[02:18:53] - Halo, Claude, połączenie jest? Mariusz z Łobdzia.
[02:18:58] - Jest słabo ciebie bardzo słychać. Jeszcze raz, jeśli możesz.
[02:19:03] - Mariusz z Łobdzia. Czołem, cześć.
[02:19:05] - Witaj, witaj. Straszne szumy są u ciebie. Co tam się dzieje?
[02:19:08] - No cóż, ja jestem w pracy i tylko kiedy jestem w pracy, de facto mogę zadzwonić, bo po prostu jak jest piątek i mam wolne, to niestety muszę spać, bo po prostu ciężko pracuję na co dzień. Ale postaram się podjechać w takie miejsce, gdzie te szumy będą mniejsze. Zaskoczony jestem, że odebrałeś, bo miałem problemy, a słuchałem teraz ciebie w radiu, jeszcze rozmawiałeś z ostatnim słuchaczem. Także fajnie, że się wreszcie połączyłem. Ponieważ audycja jest o wszystkim i o niczym, to ja tylko nawiążę, bo mówiliście sporo o Bitcoincie i o Trader21. Ja w Bitcoina akurat nie inwestowałem i szczerze na kryptowalutach za bardzo się nie znam. Natomiast mam ogromne zaufanie do Tradera, ponieważ on przedstawia taki poziom wiedzy, że tylko szacun i powiedział fajne zdanie kiedyś, że kiedy wszyscy mówią o tym, żeby inwestować coś tam, to już znak, że nie należy w to inwestować. Także to tylko taka przysłowa rzecz.
[02:20:10] - Tak, a jeśli ja mogę tylko dodać tutaj, bo akurat otworzyła mi się strona rządu Morawieckiego, nowego premiera Polski. Jeszcze sobie o nim chwilkę porozmawiamy później.
[02:20:19] - To chyba premier Chin. Przepraszam, to chyba premier Chin jest.
[02:20:22] - Premier Chin. Możliwe. Tak czy inaczej jest premierem Polski aktualnie. Znalazłem jedno nazwisko. Dlaczego w 2018 może być bańka? Bo jest bańka. Jest Witold Bańka, minister sportu i turystyki w rządzie Morawieckiego. Także bańka może być spekulacyjna w 2018 roku na Bitcoinie. Oczywiście nie tylko na Bitcoinie, ale między innymi na tej walucie, bo jest pompowana ewidentnie tak, jak właśnie zauważyłeś za Traderem, że jak wszyscy mówią, to znaczy, że jest szykowana banieczka, że media po prostu pompują coś do niewyobrażalnych rozmiarów.
[02:21:04] - Pierwsza inercja.
[02:21:05] - Tak. Dlaczego ja to widzę też? Uważam, że ma rację Trader21. Tak na chłopski rozum, że po prostu użyteczność tej waluty jest dużo mniejsza niż jej wartość, która po prostu pochodzi z kapelusza. 13 tysięcy dolarów jest absurdalną wartością Bitcoina. Nie charakteryzuje absolutnie jej użyteczności. Jeżeli mamy złoto, to złoto mniej więcej jest wyceniane na tyle, ile ktoś chce zapłacić, bo tyle uważa, że jest warte złoto. Bo wykorzystujemy złoto do tego i do tego. Jest to po prostu realna wartość złota. Może troszeczkę zawyżona, ale niewiele.
Tutaj bańki nie ma na złocie, bo nie może być, bo zawsze jest zapotrzebowanie na złoto. Złoto nie może nagle urosnąć 100% i nagle zmniejszyć się o 50%. To jest niemożliwe na złocie. To są długie wahania, w zależności od gospodarki. Im gospodarka gorzej działa, tym złoto lepiej stoi. Natomiast nie ma takich ruchów jak na Bitcoinie, że nagle mamy o 1000% w górę. Nie wiadomo dlaczego. Skąd to się bierze wszystko? A stąd, że po prostu napompowuje się tą bańkę całą spekulacyjną, która jest.
[02:22:29] - Ja może coś powiem, bo kilka lat temu miałem ofertę zakupu Bitcoinów, ponieważ gdzieś tam działałem w takiej firmie Lioness. Tam też była taka opcja wykupowania jednostek czy coś takiego. Pewnie słyszałeś o tym. Akurat w tym trochę działałem i powiem szczerze, ja akurat na tym wyszedłem do przodu. Natomiast tak sobie rozmawialiśmy w naszych szeregach, że gdybym miał na przykład milion, to bym milion w to zainwestował. Chociaż to źle nazywam, to nie powinno się nazywać inwestycją, ale generalnie tak myślałem ja i większość moich kolegów. Natomiast po tym, jak ta firma zmieniła filozofię swojego działania, nauczyłem się jednego, że inwestowanie rzeczywiście w jedną rzecz tylko dlatego, że w tym momencie przynosi ci jakieś szybkie dochody, w miarę zadowalające, to jest bez sensu. A kto to mówił? Któryś z amerykańskich miliarderów, że inwestowanie w coś, na czym się nie znasz, to po prostu jest bez sensu. Więc ja kompletnie Bitcoina nie rozumiem.
[02:23:32] - Może Warren Buffett?
[02:23:34] - Przepraszam. Tak, dokładnie.
[02:23:36] - To pamiętam, bo to mówił wyraźnie w internet. On mówił to w latach 90. Pokazali mu jakieś pierwsze przeglądarki internetowe. To była pierwsza połowa lat 90. On mówił, że to jakaś bzdura jest. „Wy chcecie, żebym inwestował w to?” Czy to był 90-któryś tam rok, tuż przed tą bańką spekulacyjną internetową. I potem on nie stracił, bo on nie zainwestował ani dolara, a wtedy ta bańka pękła i ludzie potracili miliony, miliardy dolarów na tych różnych internetowych dotcomach, tak zwane dotcomy, które upadły po 2000 roku.
[02:24:10] - Ja akurat o tym słyszałem przy okazji drugiej bańki. Być może przywoływali tą jego wypowiedź z tej poprzedniej, ale byłem pewien, że to jest przy okazji tej w 2006 roku była ta druga bańka internetowa. Mniejsza z tym, dla mnie zrozumiałą walutą, taką alternatywną do tej realnej jest to, co jest w Szwajcarii, tylko nie pamiętam, jak się nazywa. Ludzie są zadłużeni w tych korony szwajcarskie?
[02:24:42] - Nie, franki.
[02:24:44] - A, franki. I oni mają takie alternatywne franki. Nie wiem, czy one są wirtualne. Chyba tak. Które możesz tylko wydać na terenie ich państwa na przykład.
[02:24:53] - WIR. Masz WIR euro, WIR frank, bo też jest WIR euro. Nie wiem, na jakich zasadach działa WIR euro, chyba że możesz na zewnątrz też kupować. Nie wiem dokładnie, ale WIR franki tylko możesz w Szwajcarii wydać. Nie możesz ich wywieźć, bo nikt nie przyjmie tych franków. Ten system jest rozliczany wewnątrz, czyli jak ktoś wywiezie franka, możesz wywieźć te franki, zabrać ze sobą, ale to ci nie da, bo one są tylko zapisy księgowe. Nie ma ich wydrukowanych tych franków.
[02:25:24] - I to jest dobre na zamknięcie krwiobiegu, który wycieka. Tak jak na przykład u nas w Polsce, gdzie na lewo, na prawo wyciekają te pieniążki i po prostu zgadza się, w ten sposób.
[02:25:35] - Ale tego nikt nie prowadzi, polski rząd musiałby być, a polski rząd kiedy będzie, to nie wiadomo. Polski śmieje się.
[02:25:43] - Nie jesteśmy w stanie sprowadzić naszego złota z Anglii od naszych przyjaciół. Wydaje mi się, że w ogóle nie mamy możliwości samostanowienia ekonomicznego. Boleję nad tym, ponieważ tylko dlatego, że co miesiąc dostaję fiszkę z wypłatą brutto, netto, mam ogromną motywację do tego, żeby się polityką interesować. Boleję nad tym, bo wydaje mi się, że wszelkie działania wspierające jakieś zgrupowanie, czy prawicowe, czy lewicowe, czy jakieś konkretne, może być bez sensu, bo być może nie wiemy, czegoś się nam nie mówi. Na przykład pan Kaczyński wybrał tego Morawieckiego, bo ktoś mu kazał. Ktoś go w jakiś sposób zaszantażował. Zagrożono mu, że wydadzą, że jest gejem. Ja nie jestem za gejami, nie popieram tego ruchu, ale uważam, że może lepiej by się stało, żeby czasami któryś z polityków odpowiedzialnie się do czegoś przyznał. Bynajmniej by to spłynęło. Ktoś by na nim psy wieszał.
Ja uważam, że lepiej się przyznać do tego, że ktoś coś tam ma i tyle. I już wtedy nie jesteśmy narażeni na szantażowanie i nie robimy większych szkód niż powstają, kiedy próbujemy coś zataić na przykład. Także Morawiecki bardzo zły wybór.
[02:27:08] - To jest bankster, który pomijając wszystkie jego korzenie żydowskie i tak dalej, to nie ma wszystko znaczenia. To jest gość, który sprzeda wszystkich i cały kraj za dolara. Znaczy może za więcej niż za dolara. On już sprzedał, bo dostał 30 baniek nie za darmo. Dostaje się pieniądze za coś. Za to, że później będziesz służył swojemu panu. Jego panami są banksterzy europejscy i międzynarodowi, którym on musi służyć. On już zapowiedział, że uderzy w małych i średnich przedsiębiorców. Nie wprost oczywiście, ale że będą silne kontrole, że wyciągnie pieniądze od małych i średnich przedsiębiorstw. Czego Platforma nie zrobiła, to zrobi Morawiecki.
Więc to jest najgorszy premier obok takich tuzów jak Balcerowicz, Suchocka. Obok takich naprawdę najgorszych. Bielecki, obok Bieleckiego.
[02:28:09] - Tak. Fajnie, że przytoczyłeś Balcerowicza, bo mówi się o planie Morawieckiego.
[02:28:13] - On nie był premierem. Balcerowicz był premierem czy nie? Chyba nie był premierem Balcerowicz, tylko wicepremierem. Nie zmienia to. Nie musi szkodzić.
[02:28:21] - Ale szkodbikiem był na tyle skutecznym, że tu w Wałbrzychu wszystkie kopalnie pozamykał. Kiedy węgiel jest, naprawdę pójdziesz do lasu i pokopiesz, jak będziesz miał szczęście, to niecały metr pod ziemią już będziesz miał węgiel, którym możesz palić w piecu. Mówię ci pod Bogiem, bo sam taki węgiel kupowałem od chłopaków i ostatnio nawet był wypadek na Sobiecinie, gdzie też kiedyś mieszkałem, gdzie zasypało gościa, który ten węgiel kopał. Także mimo działalności straży miejskiej, bezwzględnych czarnych ludzi, to jeszcze chłopaki kopią, robią to po kryjomu.
[02:28:53] - Tak. To jest przerażające, że zniszczyli gospodarkę polską, bo jaka by nie była. Mówili, że za komuny nic nie było. To jest nieprawda, że za komuny nic nie było, bo powstało dziewięćdziesiąt kilka nowoczesnych przedsiębiorstw z nowoczesnym sprzętem. Konkurowaliśmy z Zachodem. Ja wiem, że nie było takiej jakości jak na Zachodzie tutaj w Polsce, ale robiliśmy swoje komputery. Na przykład Mera Błonie robiła komputery à la Timex. To wiadomo, że to nie było super, ale były. Mieliśmy najlepszą technologię, jeśli chodzi o wschodnią Europę. Radmor — świetne radiostacje, świetne sprzęty dźwiękowe.
Unitra, Tonsile, które były robione na licencji Pioneera czy jakichś zachodnich, japońskich wręcz sprzętów. Już nie mówię później, jak Kluska doszedł ze swoimi, który zaczął jeszcze w ’89 roku, jeszcze za komuny Kluska zaczął. Chyba w ’88 czy ’89 zaczął. W ’89 już na poważnie Optimusa robić, gdzie robił sprzęty na poziomie japońskim. Szczególnie jeśli chodzi o kasy fiskalne, takie rzeczy tego typu. Maszyny do pisania elektroniczne. Rzeczy, które może nie były superkomputerami à la IBM, ale konkurował z IBM, jeżeli robił te komputery swoje i tak dalej. JTT kolejna firma. Oni się rozwijali i robili świetną konkurencję do tych rzeczy i to się bardzo nie podobało. Nie dlatego zniszczono go, że VAT-u nie płacił, to bzdura była.
Miano zniszczyć firmę. Chodziło o zniszczenie firm. I to się udało. Z dziewięćdziesięciu kilku firm Balcerowicz ze swoją drużyną zamknęli prawie 90. Zostało tylko kilka. Z dziewięćdziesięciu kilku firm, w które Gierek zainwestował, w nowoczesne technologie, przetrwało tylko kilka. Na palcach jednej ręki można policzyć w tej chwili. To są rządy tych solidaruchów. Zresztą on był komunistą. Przecież Balcerowicz należał do PZPR-u i był po stronie komunistów przy Okrągłym Stole.
On był po stronie komunistów. To był komuch, który miał rozwalić gospodarkę.
[02:31:00] - Niestety nie było forze dekomunizacji i to odbija nam się czkawką i pewnie będzie się odbijało jeszcze naszym dzieciom. Przykład tych sądów, gdzieś wreszcie zaczęli tą reformę robić. Jak to pójdzie to nie wiem, ale mam nadzieję, że pójdzie. Póki się nie rozliczymy z przeszłością, która była krwawa. Ja słuchałem trochę na YouTube wykładów jak się polskojęzyczni ludzie wysługujący się ruskim, jak sądzili i katowali, zabijali polskich AK-owców na przykład i ludzi, którzy gdzieś tam byli związani z partyzantką. Także tych ludzi naprawdę trzeba co najmniej odsunąć, a najlepiej by było ich odstrzelić. Tylko że nie mamy takiej instytucji, która by to po prostu robiła. Niestety. Dobra, na Morawieckim kreskę stawiamy. Mam nadzieję, że gdzieś tam mu koło odpadnie od samochodu.
[02:31:57] - Nie odpadnie, nie ma szans. Słuchaj, to jest taka mafia. Oni będą dbali go jak Torcik, wisienka na torcie. To nie może zniknąć w ogóle. Natomiast co mnie przeraziło, że jest tylko aplauz i akceptacja Morawieckiego. Jedyny, kto krytykował, to oczywiście drużyna pana Chojeckiego z Lublina, czyli ten Idź pod prąd. Krytykowali Morawieckiego. Trochę delikatnie skrytykował Stanisław Michalkiewicz. Jeszcze delikatniej Robert Nowak. Profesor Robert Nowak czy jak on się nazywa?
Kurczę, zapomniałem. Robert Jan Nowak czy Robert Ryszard Nowak? Ten, co w Radiu Maryja. Wyrzucili go z Radia Maryja, a w tej chwili w internecie się udziela. I pan profesor Nowak właśnie, ale jeszcze delikatniej niż Michalkiewicz. Kto jeszcze skrytykował z takich znanych prawicowców? Bardziej chyba lewica. To jest najśmieszniejsze, że to lewica skrytykowała najbardziej z partii Razem. Komuniści skrytykowali Morawieckiego. Słusznie skrytykowali, że na przykład sam ma udziały w banku i jest premierem czy ministrem finansów, co jest po prostu konfliktem interesów, co jest słuszne.
Donald Trump jednak musiał się pozbyć tych wszystkich firm swoich, jak został prezydentem, prawda? A Morawiecki nie. Stoi ponad prawem. Jest, jak Napoleon mówił. Czy Cezar któryś tam. Nie pamiętam, który to powiedział z tych, że państwo to ja czy ja stoję ponad prawem, bo jestem państwem. Jakieś tego typu sprawy i tak myśli Morawiecki. Nie, tak nie może być. I to jest na bezczela. On powiedział: „Jak kto śmie z jakiejś partii Razem czy gdzieś tam mówić, że ja nie mogę mieć akcji?
Nie wasza sprawa. To jest moja sprawa, co ja gdzie mam”. Coś takiego delikatnie powiedział. To jest coś okropnego. Ci prawicowcy piali na tego Morawieckiego, jaki wspaniały. On nawet nie jest ekonomistą, tylko historykiem z wykształcenia. Nawet tego nikt nie przedstawił.
[02:34:15] - Tak, to jest palcem na wodę pisany bankowiec i ekonomista. Równie dobrze mnie można nazwać astronautą.
[02:34:22] - W wieku 25 lat został na wysokich stanowiskach od razu wzięty.
[02:34:26] - To ojciec w tym banku powiązanym ze służbami specjalnymi mu załatwił tam wejście.
[02:34:32] - Niektórzy twierdzą, że są powiązani z WSI. Ja tego nie twierdzę, ale są ludzie, którzy twierdzą, że Morawieccy są powiązani z WSI.
[02:34:40] - Słuchaj, jak chcesz kogoś popierać, masz pieniądze, masz do tego ludzi, to i takiego Wałęsę wypromujesz i Morawieckiego, i wielu, wielu innych. I mnie, i ciebie wypromuje, jak się tylko oczywiście poddamy. Ale do czego zmierzam, bo Morawiecki facet o zerowym poparciu. Nikt przecież na niego nie głosował w wyborach. Ten facet to jest wielkie zero dla Polaków. Jest teraz wystawiony na piedestał jakimś frikiem hakerskim. Ktoś napluł Polakom w twarz, wystawiając tego człowieka, bo uważam, że jeśli nie miał śmiałości poddać się ocenie Polaków w wyborach, to nie ma moralnego prawa. Tylko że to jest świnia, która po prostu, jak jej plujesz, to dla niej to jest deszcz na przykład.
[02:35:27] - Jedna osoba tylko była przeciwna. Macierewicz przeciwko takiemu odwołaniu i powołaniu Morawieckiego.
[02:35:37] - Macierewicz wie, że ten będzie chciał go odwołać. To jest kwestia czasu. Dlatego sytuacja Idź pod prąd murem za Macierewiczem. Chociaż nigdy Macierewicz do mnie nie przemawiał, to w myśl sprawy wyższej uważam, że rzeczywiście za tym facetem trzeba być murem, bo jednak coś dla tej wąskotorowości robi. Chyba najwięcej z dotychczasowych ministrów do spraw obronności.
[02:35:58] - Coś faktycznie robił. Jeszcze Patryk Jaki coś robił, coś robił Ziobro, ale cała ta masa tych ministrów, jakichś Gowinów i innych to nieudacznicy kompletni, którzy utrzymują tylko ten komunistyczny skansen cały czas. Konserwują ten skansen komunistyczny, który się nazywa dzisiaj III Rzeczpospolitą. To jest straszne. Cóż zrobić? Tak jest. Ludzie popierają, ludzie są coraz chyba głupsi. Ja myślę, że jednak będzie rozłam w PiS-ie, bo widzimy już w tej chwili, że Jarosław Kaczyński zdrowotnie ledwo ciągnie. Niektórzy twierdzą, że ma raka. Ja nie wiem, jaka jest prawda, ale on ledwo chodzi.
Widać na różnych filmach, że naprawdę jego stan zdrowia jest fatalny, więc prawdopodobnie być może nawet w przyszłym roku 2018 odejdzie z polityki, bo zdrowie mu na to nie pozwoli. I wtedy będzie wojna w PiS-ie, bo mamy trzy frakcje w PiS-ie. Morawiecki nie wiadomo gdzie jest pomiędzy tymi trzema frakcjami, w ogóle się nie będzie liczył. I tak naprawdę chyba najsilniejsza frakcja i najsilniejszy elektorat, który pójdzie, to pójdzie za Macierewiczem. Myślę, że i Ziobro za Macierewiczem ma szansę pójść i Jaki. Wielu ludzi pójdzie w tą stronę, bo będzie widziało, że PiS nie może pójść za pieniędzmi, za sprzedaniem się, bo oni idą w wartości, więc jeżeli idą w wartości, nie mogą iść w stronę pieniędzy. Więc ci, którzy idą w stronę pieniędzy polegną raczej. Nie wiem, zobaczymy, jak to będzie.
[02:37:38] - Ponieważ widać tutaj, że Morawiecki z panem Dudą się gdzieś tam dogadują. Wylądują u Gowina, który jest taką fajną przechowalnią teraz. Zaczyna przygarniać ludzi.
[02:37:52] - Nie ma szans. Ale kto to jest Gowin? Gowin nic nie zbierze, bo to są jakby sieroty po Platformie.
[02:37:58] - Tak, ale nie jest to prawdą, bo jeżeli Duda był w UPR kiedyś jako chyba siedemnastolatek. Przepraszam, nie chcę kłamać, ale czy Morawiecki miał jakiś kontakt z UPR wcześniej?
[02:38:14] - Nie sądzę. On jest socjalistą, a UPR to było Wolność.
[02:38:19] - Tak, ale teraz się-
[02:38:21] - Duda miał z Unią Wolności coś wspólnego
[02:38:24] - Tak, przepraszam, z Unią Wolności dokładnie.
[02:38:26] - Duda.
[02:38:27] - Czyli de facto z PO. Oni mogli kiedyś sobie zawiązać jakiś kontrakt, że będą sobie działali pobocznie, a później się zjednoczą, jak będą dobre warunki, więc może czas potem nastał. Ja ci powiem, że na przykład od nas tutaj z Wałbrzycha odeszła taka fajna liderka od Korwina właśnie do pana Gowina, twierdząc, że przy nim jest w stanie po pierwsze dostać się do Sejmu, po drugie w tym Sejmie jakieś tam postulaty wolnościowe wrzucać, takie bliskie Korwinowi i ludziom, którzy gdzieś tam są za tą wolnością.
[02:38:59] - Ale jak od Korwina i co? Dostała się do Sejmu?
[02:39:03] - Nie, słuchaj, Gowin bodajże 11 listopada zawiązał tą swoją partię, więc-
[02:39:09] - Dopiero będzie szansa jakaś, ale myślę, że raczej jeżeli Kukiz z Korwinem w koalicję wejdzie, to po prostu rozwalą, będą mieli dwucyfrowy wynik. Na bank Kukiz z Korwinem, jak się stowarzyszą, będą mieli dwucyfrowy wynik, więc Gowin nie ma żadnych szans. Kto poprze Gowina? PiS-owcy nie poprą, jako sierota po Platformie, a wolnorynkowcy tym bardziej, bo wiadomo, że to jest po prostu oszust wolnorynkowy, który tylko ugiera się. Nie ma szans, nie ma kto zagłosować na Gowina. Kilka procent najwyżej.
[02:39:47] - Może poprzeć go Duda i może poprzeć go Morawiecki.
[02:39:50] - Ale to do Morawieckiego ani Duda, ani Morawiecki nie mają żadnego poparcia. Duda tylko dlatego został prezydentem, że dostał poparcie od Kaczyńskiego. Tylko i wyłącznie. Gdyby nie Kaczyński, to by zdobył kilka procent, może nawet mniej niż Kowalski by zdobył Duda.
[02:40:04] - Tak. I tylko dlatego, że miał w drugiej turze takiego fajtłapę, jakim był Komorowski, bo Komorowski był już tak zły, że ja jako zwolennik Korwina, że tak się wyrażę, głosowałem na Dudę, bo nie miałem innego wyjścia, ale widzę, że być może Komorowski byłby lepszym prezydentem, bo przynajmniej by przedstawiał jasne stanowisko PO i w jasny sposób po prostu-
[02:40:30] - Komorowski, ja się nie zgodzę, że byłby lepszym, bo Komorowski to jest bandyta, przestępca. To jednak pan Sumliński, który tworzył WSI, to jest konserwator komuny totalny. Duda to jest taki delikatny, a Komorowski to byłby na chama taki konserwator WSI, WSW, wszystkich tych organizacji. Nie, tragedia.
[02:40:51] - Okej, słuchaj, ciężko powiedzieć. Natomiast Duda może się okazać po tym, co na razie robi, że to jest taki ładnie uśmiechający się kret we własnym gnieździe. To jest coś najgorszego, bo jeżeli masz wroga przed sobą, to wiesz, co możesz z nim zrobić, jak grać. A jeżeli masz u siebie gościa, który udaje, że jest twoim przyjacielem, to tak naprawdę nie wiesz, co może ci zrobić i też sam atak czy obrona może być zbyt późna na przykład. Nie wiem. Mieliśmy zły wybór niestety i wyszło jak wyszło. Taka jest prawda.
[02:41:30] - Zgadza się. Zobaczymy jak będzie, ale teraz się zmienia jednak. Ci starzy wymierają, socjalistycznie myślący ludzie i wchodzą młodzi o bardziej wolnorynkowych. Czyli jak widzimy, że Korwin miał prawie 5%, Kukiz miał prawie 8, koło 8 czy ponad 8 nawet Kukiz miał, już nie pamiętam, ale razem mieliby ponad. A jakby razem się stowarzyszyli, to sądzę, że mogli nawet by i do 15 dobić razem. Po prostu jeżeli te wszystkie antysystemowe partie dogadałyby się w jedno, czyli nie Kukiz, że zawłaszczyłby wszystko, tylko po prostu dogadaliby się z jedynkami. Tu masz ty jedynkę, tu dwójkę, tu odwrotnie, ty masz jedynkę, tu ja dwójkę. Żeby dogadać się, nie na zasadzie, że jeden będzie decydował o wszystkim. Więc w tej chwili myślę, że to jedyny sensowny byłby krok dla nich. Ale Korwin ma zbyt rosyjskofilne jakieś jazdy i w tej chwili chińsko-rosyjskie, takie totalnie już abstrakcyjne.
Popiera WSI Korwin. To już są po prostu straszne klimaty, w które on tam wchodzi. Zresztą zawsze WSI popierał, więc to trudno tak określić, bo zawsze miał wielki szacunek do Czesława Kiszczaka i do Jaruzelskiego i zawsze do nich się modlił, więc to różnie było. Ale okej, dobra, zostawmy te sprawy, politykę. Odchodzimy zupełnie od dzisiejszego tematu, także bitcoinów, ale o kogo słuchać? Jeszcze mam taki temat. To może jeszcze na koniec jakbyś powiedział, kogo ty słuchasz i cenisz, tych publicystów czy ludzi, którzy w Polsce mają jakieś własne media, którzy coś tam mówią, czy są politykami, czy naukowcami, którzy coś tam twierdzą. Masz kogoś takiego w Polsce?
[02:43:25] - Zależy na jaki temat, bo jeżeli na przykład chodzi o zdrowie, to słucham, może tak zacznę kategoriami: Jaśkowiaka Jerzego, Ziębę — wspaniały gość — i jeszcze teraz jest na tego Huberta taka nagonka, też go słucham. To jeżeli chodzi o zdrowie. To są dla mnie ludzie-
[02:43:44] - Czerniak.
[02:43:45] - Czerniak, tak. Którzy gdzieś tam powodują, że mam większą świadomość i po prostu nie chodzę do lekarza, nie mam takiej potrzeby. Właśnie byłem zdziwiony, że zachorowałeś, bo ja co prawda nie spożywam takiej dużej ilości witaminy D, natomiast generalnie suplementuję się, staram się zdrowo odżywiać i tak dalej i w ogóle nie choruję. Zresztą też morsuję, notabene jutro idę morsować. To też ci polecam.
[02:44:13] - Morsować, czyli co? Znaczy się przy pięciu stopniach gdzieś pływasz czy coś takiego?
[02:44:19] - Nie tam pięć stopni. Najlepiej jakby było na minusie, tylko ostatnio mamy-
[02:44:23] - To lód będzie.
[02:44:24] - No tak Co to takiego jest ten lód? W Wałbrzychu kiedyś morsowała garstka ludzi, do 10 ludzi, a teraz mamy ponad 50 osób. Także to fajnie się rozrasta. Nie mamy jakichś akwenów wodnych, ale gdzieś to chwyciło. Na zdrowie to świetnie wpływa, także polecam poza witaminkami. A wracając do morsowania, jutro będę morsował, a dzisiaj miałem wypadek lekki, bo jechałem do pracy rowerem, bo cały czas rowerkiem do pracy pomykam. 10 kilometrów, więc to nie jest daleko.
[02:45:01] - Jest śnieg w Polsce? Macie śnieg?
[02:45:04] - Mieliśmy, ale stopniał wczoraj i jeszcze jest odrobinę śniegu. Natomiast jest około zera i było dosyć ślisko. Oślepił mnie samochód na długich światłach. Akurat skończył się asfalt, zaczęła się kostka brukowa i poleciałem na taktycznie, także trochę mnie pewne kości bolą, ale mam nadzieję, że jutro mnie przestaną po morsowaniu.
[02:45:29] - Kurczę.
[02:45:30] - Takie ma właśnie to widne działa.
[02:45:32] - Mam nadzieję, że wszystko się uda.
[02:45:37] - Uda się.
[02:45:38] - Wesołych świąt życzę. Przede wszystkim wesołych świąt.
[02:45:42] - Ja też.
[02:45:42] - Dobrych.
[02:45:45] - Klodzie, bardzo się cieszę, że generalnie ostatni raz i teraz jest niezakłócana audycja. Tym trollom chciałem podziękować, że wreszcie odpuscili. Uszanujcie to, że normalni ludzie też słuchają tą audycję i jest ogromnym wysiłkiem to, że po prostu przeszkadzacie nam, bo my tu chcemy sobie we własnym gronie coś fajnego tworzyć. Claude robi fajną robotę. Na przykład ja, jeżeli chodzi o teorie spiskowe, to praktycznie słucham tylko ciebie. Jeżeli chodzi o tematy ufologiczne to Radio Paranormalium. Jeżeli chodzi o polityczne, słucham Korwina, tylko że Korwin jest rozbiegany na różnych portalach i ma takie dziwne odzywki. Poza ekonomią, wiele rzeczy w Korwinie mi się nie podoba, ale rzeczywiście ekonomiczne rzeczy mówi fajne, ale to trochę chyba za mało. Natomiast tak politycznie, to nie ukrywam, chyba ten „Idź pod prąd” to jest najlepsze medium.
[02:46:44] - Też uważam, bo oni mówią prosto z mostu i najwięcej prawdy przekazują. Inaczej, oni nie boją się stracić kogoś. Po prostu mówią, jak jest. Nie boją się: „Może nie powiemy tego, bo stracimy coś”. Mówią to, co jest słuszne i to mi bardzo imponuje u nich i przede wszystkim mówią prawdę o Watykanie. To w Polsce mówić takie rzeczy o Watykanie, to, co my tu mówiliśmy, nie tyle ja, co na przykład mówił Marcin Dachtera wiele lat temu. Ale powtarzałem, o tym rozmawialiśmy nie raz w różnych audycjach o Watykanie, jak to wszystko wygląda. Więc to jest szacun, że takie rzeczy mówią, nie boją się. Dlatego są tak atakowani. Oni przecież im kanał zlikwidowali w internecie, najbardziej cenzurowani są w internecie.
Zauważ, nie neguję, czy tam w roli, czy inne emisje, inne kanały, zauważcie, są nieatakowane. Nie są usuwane, a u nich usunęli cały kanał, im zablokowali. Usunęli cały kanał.
[02:47:53] - Ja wiem, bo ja to obserwuję. Powiem z ciekawostki, że na przykład jak jest telewizja na żywo, puszczają coś na żywo, to na przykład na moim komputerze mam informację na YouTube, że kodek jakiś nie działa czy coś takiego, że nie mogę ich na żywo oglądać. Dopiero muszę w telefonie na przykład. A na innych kanałach nie mam tej informacji.
[02:48:14] - Dziwne.
[02:48:15] - Też mówię pod vlogi. Też zauważyłem, że na przykład moje lajki potrafią na danym dniu zniknąć. To chyba wiem, gdzie lajkowałem. Muszę jeszcze raz lajkować. A notabene powiem ci, że włączyłem cię na telefonie na stronie internetowej. W pewnym momencie przerwało sygnał i jak próbowałem włączyć, nie reagowało. Przełączyłem w telefonie na stronę, żeby pokazało widok komputerowy i wyszedł mi ten błąd 404, o którym mówiłeś.
[02:48:42] - Występuje w Polsce, za granicą nie wiem. Ja mówię, ja się z tym nie spotkałem, bo cały czas działa. W Izraelu też próbowałem, też nie było problemu w Izraelu, a podobno w Polsce jest. W Polsce jestem rzadko, to nie mogę sprawdzać, więc nie wiem.
[02:48:58] - Ale to miałem pierwszy raz taki błąd. Także jak ty o tym mówiłeś, to myślałem, że chyba to lekko troszeczkę ściema.
[02:49:04] - Nie, to ludzie potwierdzają, że to pokazują screeny i mówią, o której godzinie i tak dalej. I próbowali na przykład pół godziny, godzinę, nie mogli się połączyć ze stroną. Ja tu nic nie zrobię. Po prostu ktoś blokuje w Polsce, ewidentnie blokuje, bo serwer cały czas działa. Ktoś mi mówi, że blokuje i w tym momencie pisze mi, że blokuje na Skypie czy gdzieś tam, jak rozmawiam ze znajomym, że blokowane strony. Ja u siebie odpalam, wszystko działa. Ktoś w Polsce musi to blokować. Nie ma innej opcji.
[02:49:33] - Tak, jak najbardziej. Ale chciałem jeszcze wrócić do „Idź pod prąd”, bo oni tak mówią bezpośrednio, nie dają i tak dalej. I zauważ, że ty robisz coś podobnego w swojej audycji i myślę, że twoimi słuchaczami-
[02:49:43] - Nie, ja tak nie krytykuję ludzi, ja tak nie wyzywam od tamtego.
[02:49:46] - Okej, ale mówisz to, co musisz powiedzieć, tylko troszeczkę łagodniejszym językiem. Chociaż być może czasami chciałbyś troszeczkę innym powiedzieć.
[02:49:55] - Nie, raczej nie. Ja nie lubię takich ostrych. Oni tam za dużo przeklinają. To chyba Kowalski. Kowalski to prosty chłop, tak wali mięchem na lewo i prawo. Chociaż jest zabawny często. On ma dobre riposty. Dobry jest.
[02:50:13] - Świetne.
[02:50:15] - Ale za to pastor Chojecki używa bardziej stonowanego języka, jeśli chodzi o przekleństwa, ale za to ostrzejszego w wymowie. Mówi o kimś: o duraku, o agentach wpływu i tak dalej, o idiotach. Albo agent, albo idiota. I słusznie, tak po prostu jest. To, co na przykład pan Sumliński zrobił, to było coś okropnego. W tej chwili się wycofuje, ale najważniejszy jest moment wtedy, czy popiera Morawieckiego, czy jest za Szydło, za tym, że to jest zła decyzja. Nie, poparł w całości, jeszcze i plany na tego. Ale jak zobaczył, że społeczeństwo jednak jest przeciwko, to wtedy się sam wycofuje. To nie jest dobra rzecz, trzeba przeprosić przynajmniej. Jakby przeprosił, to byłoby okej, ale nie przeprosił, więc to nie jest w porządku.
[02:51:14] - Powiedział, że każdy się myli i warto się przyznać.
[02:51:16] - Tak, ale trzeba przeprosić, a nie, że zobaczymy jak będzie. Jak zobaczymy? Przecież to jest oczywiste. Wystarczy tylko sobie zobaczyć, poczytać co jest.
[02:51:27] - Ja mu na profilu napisałem: panie Wojciechu — bo też byłem na jego spotkaniu, mam chyba cztery jego książki. Przeczytałem o tym Komorowskim, właśnie dlatego też nie głosowałem na tego gościa. Kiedyś głosowałem, ale przy okazji drugich wyborów już nie głosowałem. Ale napisałem mu na profilu: panie Wojciechu, ocalił pan życie, ale prawdopodobnie sprzedał pan duszę, więc nie wiem, czy dobrze pan zrobił.
[02:51:54] - Jaku, pojechałeś strasznie.
[02:51:56] - Tak, ale tam była cała taka dyskusja, czasami nie mam czasu się rozpisywać, więc tak krótko. Ja jestem chrześcijaninem, więc wiem, że to musiało go zaboleć. Nie mogę zrozumieć jego zafascynowania, kiedy on pisze, że nasz święty Kościół katolicki. Ja tego terminu nie rozumiem. Nasz święty Kościół katolicki. Na jakiej podstawie święty? Na jakiej podstawie nasz? Kościół katolicki to korporacja katolicka po prostu i tyle.
[02:52:26] - To jest przykre, co się dzieje dookoła, ale jedynie Chojecki w Polsce, pastor Chojecki, jedyny w całej Polsce mówi o tym, że papież Franciszek dokładnie wie, co robi, jest superinteligentny i Kościół wyprowadza na prostą, że coraz więcej ludzi będzie przychodziło do Kościoła. I to mówi Chojecki. I to jest prawda. Oni dokładnie wiedzą, co robią. To nie jest jakiś lewak i tak dalej. Nie. On może nawet nie być lewakiem zupełnie, ale wie, że to się dobrze będzie sprzedawało i coraz więcej ludzi, bo oni mają jeden Kościół. Celem w tej chwili Kościoła katolickiego jest stworzenie jednego Kościoła światowego, jedną religię światową.
[02:53:09] - Tylko jak on chce tych ludzi przyprowadzić, kiedy na przykład ja już nawet księdza nie chcę do domu wpuszczać po kolędzie.
[02:53:16] - Ale ty jesteś wyjątkowy. Zobacz, lewacy wchodzą do kościoła w tej chwili. Trudno powiedzieć, że ta Conchita Wurst to jest lewak, czy nie lewak, czy lewaczka.
[02:53:29] - To jest nikt.
[02:53:30] - Oni już wchodzą do kościoła i oni będą z tym Kościołem związani.
[02:53:35] - Powiem ci, nie ma nic obrzydliwszego niż ta Conchita Wurst. Mało rzeczy mnie obrzydza, bo to jest chyba facet przebierający się za kobietę z brodą, stylizujący się na kobietę. Naprawdę to jest obrzydliwe. Bardziej obrzydliwy był kiedyś taki program o takiej Brazylijce Miriam, czy ktoś.
[02:53:52] - Też to samo, tylko że bez brody.
[02:53:56] - Ale moment, z fiutem wygląda jak kobieta. Wierz mi, że ta Conchita Wurst jest bardziej obrzydliwa od tej Miriam na przykład. Idzie to w złym kierunku generalnie, ale to jest sprawa Kościoła katolickiego, ja nie mam zamiaru mieć z nim do czynienia i jedna religia w ich wydaniu w ogóle mi nie pasuje. Nie wiem, jak oni chcą to zrobić. Nie interesuje mnie. Natomiast sam papież, Chojecki często informuje, że on jest z tego zakonu jezuitów, tak?
[02:54:24] - Tak, papież jest z zakonu jezuitów.
[02:54:28] - A znając historię jezuitów, oni są nazywani zbrojną armią Kościoła, coś takiego.
[02:54:38] - Wiesz, że mamy czterech papieży w tej chwili? Mamy dwóch czarnych, dwóch białych i w tej czwórce jest trzech jezuitów. Czyli w tej chwili nigdy nie było przewagi jezuitów, bo zawsze było dwóch papieży, czarny, biały i zawsze była równowaga. To znaczy czarnym papieżem jezuita zawsze był, a białym nigdy nie był jezuita. A w tej chwili po raz pierwszy jezuita został papieżem. Mogę się mylić.
[02:55:03] - Białym papieżem.
[02:55:04] - Białym papieżem po raz pierwszy został jezuita. Czyli i czarny, i biały papież jest jezuitą. A wcześniej był odwołany ten Benedykt i wcześniejszy był chyba, nie pamiętam, jak się nazywał, taki Hiszpan chyba był czarnym papieżem, ale też jezuita. Czyli mamy trzech jezuitów, bo mamy dwóch czarnych papieży jezuitów, mamy aktualnie jezuitę i wcześniej mieliśmy nie jezuitę, Benedykta, ale jest przewaga po prostu w tej chwili. Ale to są rzeczy, o których nikt nie wie. To, co praktycznie wiesz.
[02:55:41] - Nawet nie wiedziałem, że mamy czarnych papieży.
[02:55:43] - Tak, jest zawsze biały i czarny.
[02:55:45] - Ale jak czarny koloru czarnego?
[02:55:48] - Tak, oni chodzą na czarno ubrani. To jest nasz szef, główny przeor zakonu jezuitów. To jest czarny papież. To Marcin Dachter o tym mówi.
[02:56:06] - Mają ubranie?
[02:56:06] - Tak, oczywiście. Oni mają służby specjalne, podlegają pod nich, teoretycznie pod papieża, ale oni zarządzają służbami specjalnymi Watykanu, a wierz mi, że to jedne z najlepszych służb specjalnych. Mało tego Agentów mają wśród szefów CIA. Na przykład, który był taki? Dulles. Dulles był agentem Watykanu, czyli szef CIA, który prawdopodobnie maczał palce w zabójstwie JFK, był agentem watykańskim.
[02:56:39] - Czyli wychodzi na to, że agentura Kościoła katolickiego jest lepsza od Mosadu?
[02:56:44] - Oczywiście. Ja uważam, że jest lepsza od Mosadu. A wiesz, jak się nazywa watykańskie służby?
[02:56:50] - Nie.
[02:56:50] - Właśnie. Chińskie są bardzo dobre, też dużo lepsze od amerykańskich. Najlepsze są te służby, o których nic nie wiesz.
[02:56:58] - Tak, zgadzam się. Słyszałem, że każdy Chińczyk jest agentem poza granicami.
[02:57:05] - To też, ale mają też swoje służby, o których też nie bardzo wiadomo wiele chińskie.
[02:57:11] - Być może ten pan, co tu przyjechał, Bob Fu. Nie Bob Fu. Ten, co przyjechał, tą książkę o ekonomii nowej ekonomii.
[02:57:19] - Ja nie negowałbym wszystkiego, bo to, co napisał o Stanach w większości, tam trochę błędów jest w tej książce, ale to jest prawda. Te rzeczy, które opisuje o Rothschildach i tak dalej, to jest prawda. Oczywiście to, że on jest agentem chińskim, to jak najbardziej pewnie. Natomiast to nie oznacza, że wszystko, co w książce jest napisane, jest błędne. Są książki na przykład, które pisały o rezerwie federalnej i oszustwie, o lichwie, które były wydawane za komuny, o Stanach Zjednoczonych, jakie największe oszustwo świata się odbywa finansowe. I to była prawda. A ludzie mówili, że to kłamstwa są, bo za komuny wychodziły książki. Nie, nie wszystkie książki, które wychodziły za komuny, były fikcją czy były nieprawdziwe. Nie, jak najbardziej. Dużo było prawdziwych książek, dużo bardziej niż te, które na Zachodzie wychodziły, bo na Zachodzie nie mogły wychodzić.
Więc tak to wygląda.
[02:58:14] - Na pewno komuna chciała pokazać drugą stronę tego kapitalizmu, czyli tą złą stronę, o której się nie mówi, kiedy już jesteśmy w tym kapitalizmie. Bo każdy ustrój ma tę złą stronę, tak samo jak każdy człowiek tak naprawdę.
[02:58:29] - Tak. Dlatego pokazują te strony złe, żeby je wypunktowywać.
[02:58:35] - Powiem ci, że przed tą twoją audycją słuchałem sobie audycji z poprzedniego tygodnia, gdzie mówiłeś o tym internecie wersja druga. Tam chciałem tylko powiedzieć, że ja patrzę tylko po sobie. Ja lubię wejść do internetu, mnóstwo informacji i tak dalej, ale jeśli byłoby coś takiego, że trzeba by było się logować za pomocą PCL czy jakieś piny, czy chipy i tak dalej, to ja po prostu z tego medium rezygnuję i myślę, że powstałby jakiś tam à la ruch oporu informatyków i stworzyliby coś, co moglibyśmy wchodzić bez wchodzenia w tamten ich system.
[02:59:11] - Ale dlaczego musimy czekać, aż do tego dojdzie? Zróbmy w tej chwili, co się da. Ja już mówiłem, wystarczy te DNSy 2.0 zrobić i oni już są przegrani. Co oni zrobią, jeżeli te DNSy 2.0 zrobimy? Jedyna jeszcze jest minus tego, że mamy dostęp do internetu, mamy providerów i oni mogą poblokować nas, ale jeżeli będziemy mieli DNSy własne, te DNSy oparte o blockchainach, czyli niewyłączalne, to będą DNSy, których nie jesteś w stanie wyłączyć. Tak jak Bitcoina nie jesteś w stanie wyłączyć, tak nie będziesz w stanie DNS-u wyłączyć. Bo dlaczego strony znikają z internetu? Bo są informacje na DNSach, o tym już tydzień temu mówiłem, że wystarczy na przykład, że provider domenę wyłączy i koniec. I nie ma, i znika strona z internetu. Ona jest w internecie, ale żeby ją znaleźć, musisz numerki wpisywać.
Tam 168.100 ileś tam, numer IP wpisywać i jeszcze łamane jaki katalog jest, jaka strona. To wiesz, nie będziesz tego wpisywał. A jak mamy DNSy 2.0, tłumaczyłem, na jakiej zasadzie mogą działać. Ja nie wiem, jak to zaimplementować, ale powiedziałem kształt, ten szkielet, jak to powinno działać. Okej, dobra, to ja dziękuję ci bardzo za te wszystkie informacje.
[03:00:28] - Tak.
[03:00:29] - I życzę powrotu do zdrowia i też wesołych świąt. Wesołych świąt dla ciebie.
[03:00:32] - Ale moment, ja jestem super zdrowy po prostu boli mnie tylko ręka, trochę palce.
[03:00:37] - Ale żeby powrót był pełny.
[03:00:41] - Powrót jest pełny. Pozdrowienia dla kobiety i miło spędźcie święta i szczęśliwego Nowego Roku. Chociaż mówisz, że za tydzień będzie audycja, tak?
[03:00:47] - Za tydzień oczywiście będzie, jeszcze będzie nawet w Nowy Rok.
[03:00:51] - Będziemy słuchali. Nie poddawaj się. Czekam też na aktywność twojego radia, tego, poczekaj, jak to było?
[03:00:59] - Radio Cenzura.
[03:01:00] - Cenzura, dokładnie. Oglądałem te trzy filmiki, które tam są.
[03:01:05] - Niewiele na razie jest, ale mówię, rozwijamy się i w tej chwili planujemy już troszeczkę mocniej uderzyć od przyszłego roku, więc troszkę będzie się działo.
[03:01:13] - Oby się udało. Natomiast chciałem jeszcze tylko powiedzieć, bo przypadkiem też wpadłem, mieliście taką dyskusję między tymi radiami, które są dobre, które złe, ale posłuchałem sobie tych radi, które też nie polecałeś, powiem szczerze. I okazuje się, że na Empire Town w operce ten gościu zaprosił dwie osoby, które tobie się nie udało zaprosić. Romana Nachta na przykład zaprosił i tam była dyskusja dosyć ciekawa.
[03:01:42] - Nie, ja Romana Nachta nie wysyłałem zaproszenia. Nie.
[03:01:48] - Ale to jest ciekawa osoba, którą warto by kiedyś też do audycji zaprząc. Ja wiem, że z tym jest problem.
[03:01:54] - Pan Roman Nacht jest bardziej już takim ezoterykiem, może bardziej tam duchowość wchodzi. Ja takie rzeczy staram się troszeczkę omijać, bo nie znam się za bardzo na nich i mogę coś źle powiedzieć czy coś. Jak będzie możliwość, sposobność, to jasne, bo tu bardziej o teoriach spiskowych. Teorie spiskowe, rzeczy niewyjaśnione też Ale nie tyle o duchowości, co bardziej o konkretnych rzeczach.
[03:02:24] - Roman Nacht, o którym mówisz, to obecny. Natomiast to jest facet, który zwiedził trochę krajów, przesiedział w wielu więzieniach i ma naprawdę niesamowite podejście do ludzi, do tego, co się dzieje, jak na to reagować i tak dalej. Także ogrom wiedzy i myślę, że to, co on powie, zależy od tego, jakie pytanie mu się zada. Tak czy owak na pewno ma swoje zdanie na temat JFK, na temat UFO. Fajne rzeczy mówi na przykład. I być może na temat zamachów, które się dzieją w Europie czy coś takiego. On się też o tych kolorowych wypowiada, ma swoją teorię na ten temat. Ciekawa osobowość generalnie, ale tak jak mówię, fajnie, jakbyście zapraszali tych ludzi, bo ostatnio mówiłeś, że umarł jakiś pan z Niezależnej TV.
[03:03:16] - Tak, Wojtek Drewniak.
[03:03:18] - Na szczęście to nie ten prowadzący, bardzo lubię tego, co prowadzi, tego pana z brodą.
[03:03:25] - Januszowi sto lat i tak dalej. Janusz to można powiedzieć, to jest Niezależna Telewizja. Jak Janusza by zabrakło, to telewizja by upadła, wydaje mi się, bo on po prostu utrzymuje to wszystko.
[03:03:37] - W następnym roku wybieram się do Sobótki, bo już z żoną ustaliliśmy, że wybieramy urlop.
[03:03:42] - Kurczę, sam bym się wybrał. Może też się wybiorę pierwszy raz. Janusz zawsze mnie zapraszał, ale po prostu zawsze jest ciężko plany połączyć i tak dalej. Kiedy wyjechać? Ja nie zawsze w wakacje przyjeżdżam do Polski. Też bywa, że nie jestem.
[03:03:59] - Rozumiem. Klodzie, ale słuchaj, drugie spotkanie z tobą można by było zrobić przy okazji tego na przykład sobótkowego. To było fajne, bo ja się wybierałem do Warszawy, ale to była taka tajemnica tajemnic.
[03:04:11] - Ja wiem, to było głupie trochę, bo zastraszono mnie w tym sensie, że oni chcieli rozbić, przyjść, coś robić, jakieś rzeczy.
[03:04:22] - Weź pod uwagę, że tak jak ja na przykład czy kilku innych twoich załóżmy sympatyków tego, co robisz, nie dalibyśmy ci zrobić krzywdy. Naprawdę.
[03:04:32] - Ja wiem, ale po prostu nie lubię. Ja też gaz miałem, zresztą wziąłem ze sobą gaz, więc nie było problemu. Ale chodzi o to, że to strata czasu jest wtedy, jeżeli ktoś chciałby coś takiego rozbijać, więc chciałem uniknąć, ale nie było potrzeby, bo nie było takich problemów z tymi ludźmi. Natomiast przyszłe zorganizuję, postaram się troszeczkę lepiej, żeby to było wcześniej wiadome i tak dalej.
[03:05:02] - Klodzie, to może na podsumowanie, bo wiesz, że do Sobótki przyjeżdżają naprawdę konkreciarze i tam nawet najlepsze grono trolli po prostu nie ma szans. Myślę, że to byłby dobry termin, dobre miejsce do tego, żebyś też jakiś wykład zrobił ogólny.
[03:05:15] - To jest organizacja Janusza Zagórskiego, to wszystko z nim trzeba dogadywać i tak dalej. Ja jako gość, znaczy nie jako gość, tylko jako uczestnik. Zwykły uczestnik mógłbym jedynie, więc nic tam bym nie robił.
[03:05:32] - Zróbmy spotkanie gdzieś obok, na przykład po czy przed tym. Ja to rzucam jako hasłowo, żebyś po prostu z terminem mógł sobie już popracować.
[03:05:42] - Jasne. Pomyślę, jak to tam zrobić.
[03:05:45] - Jak najbardziej. Dobra, nie blokuję łącza. Fajnie, że mogłem z tobą porozmawiać. Miłej audycji. Słucham dalej.
[03:05:53] - Dzięki, bardzo dzięki. Wszystkiego dobrego. Wesołych świąt. Trzymaj się. Cześć. Także to był słuchacz z Dolnego Śląska. Chyba z Wałbrzycha. Dobrze zapamiętałem? Wracamy do tych tematów. Już dzisiaj chciałbym niedługo zakończyć.
Chyba że będą telefony jeszcze. Telefon 32 728 13 45, skype: torechozo.com. Chciałbym porozmawiać, kogo słuchać, kogo nie słuchać. Słuchać trzeba wszystkich, tak jak mówił Milton William Cooper. Słuchać trzeba wszystkich, wszystkiego. Oczywiście nie jakichś bzdur, Pudelków czy jakichś innych rzeczy, ale takich, które czy o teoriach spiskowych, czy o polityce mówią. Słuchajmy wszystkich, jeżeli mamy czas. Natomiast wyciągajmy wnioski i sprawdzajmy wszystko samemu. „Nie bądźmy sheeple” — mówił, czyli nie bądźmy tymi owcami. Wszystko trzeba sprawdzać i oceniać.
Ja po prostu wam mówię, jak jest. Staram się mówić, jak jest, jak ja sądzę. Nie wiem, czy jak jest, tylko tak, jak ja sądzę. To jest najważniejsze. Dzwoni sam Jezus Anti Christos. Witaj, Jezusie.
[03:07:10] - Tak jest. Dobry wieczór. Witaj, Claude. Witajcie, mili słuchacze. Wytrwali.
[03:07:16] - Dobry wieczór. Słyszę, że wszystko u ciebie okej. Jak tam u ciebie sytuacja? Bo wiem, że w Londynie mieszkasz czy w Wielkiej Brytanii?
[03:07:23] - W Wielkiej Brytanii, w Londynie jeszcze, ale bardzo kiepska sytuacja. Co prawda zdrowie mi się poprawiło po operacji, ale muszę pilnie szukać mieszkania już teraz po świętach Wielkiej Nocy Bożego Narodzenia mojego.
[03:07:39] - To życzę powodzenia w szukaniu. Tam nie jest łatwo chyba, bo ceny są kosmiczne w Londynie, większe niż w Dublinie.
[03:07:45] - Tak, wielki kryzys mieszkaniowy i z tego powodu, a dodatkowo ja tu jestem w trudnej sytuacji jako niepełnosprawny, to bardzo trudno o takim wynająć mieszkanie. Także będzie wielkie wyzwanie dla mnie, ale powodzenia też dla twoich przedsięwzięć w Irlandii, bo też słyszałem, że się przeprowadziłeś, studio otwieracie i tak dalej. Także też powodzenia.
[03:08:11] - Studio otwarte jest, już działa cały czas. Jak możemy, to z wideo nadajemy. Możecie zobaczyć radiocenzura.pl Jest pokazane jakie. To jest studio otwarte. To jest open air space studio, czyli otwarte dla wszystkich.
[03:08:32] - Gdybym ja się przeprowadził w związku z brexitem do Irlandii, to kto wie, może bym was tam odwiedził i nadawał.
[03:08:40] - I mieszkasz w studiu.
[03:08:42] - Mieszkam, tak.
[03:08:44] - A tam łóżko nie wejdzie. Studio takie małe.
[03:08:50] - Brexit był okresem podniecenia: jak to będzie fajnie, ile zaoszczędzimy na Unii Europejskiej. A teraz optymiści brexitowi wyciszyli się i jest panika na pokładzie. Nieprzygotowane to jest wszystko, nie wiadomo jak to będzie. Unia Europejska próbuje ratować sytuację, bo wychodzi na to, że może być no deal, bez umowy się rozejść Brytania i wtedy dla ekonomii tutejszej byłby to cios, żeby nie powiedzieć katastrofa. Już teraz chodzą słuchy, że są ogromne niedobory pracowników w NHS, w opiece zdrowotnej, ponieważ pielęgniarki z Polski czy z innych krajów przestały tu przyjeżdżać, przestały się zatrudniać, lekarze też. I nie ma kto pracować. Oni się chyba zawiodą na idei brexitu. To mnie martwi i rozważam przeniesienie się do Irlandii.
[03:09:51] - Do Irlandii. Życzę powodzenia, bo w Irlandii jest gorzej. Aktualnie nie pracujesz, tak?
[03:10:02] - Tak, ale dlatego chciałbym znaleźć miejsce, gdzie mógłbym jakąś działalność prowadzić, na przykład twórczą: pisać książki, nadawać czy inne polityczne działalności, czy religijne, bo ponoć się dechrystianizuje Irlandia, odchodzą od katolickiego Kościoła. W każdym razie ponoć są dobre przepisy podatkowe dla ludzi twórczych, pisarzy i tak dalej w Irlandii.
[03:10:32] - Tak, podatki są niskie, ale zanim ty masz zapłacić podatek, to musisz zarobić. Jak nic nie zarobisz, to podatek i tak jest zero. Chodzi o to, że jak już zarabiasz, to cię nie cisną mocno.
[03:10:48] - Problem jest taki, że ten problem będę miał tak samo w Wielkiej Brytanii. I tak muszę jakoś zarabiać.
[03:10:58] - W Wielkiej Brytanii są jeszcze niższe podatki z tego, co wiem. Niższe niż w Irlandii nawet.
[03:11:04] - Ale są inne problemy. Londynem zarządza już muslim wyznania islamskiego, Sadiq Khan. Następuje tu wymiana populacji na islamską i ekonomiczne, bardzo negatywne implikacje po brexicie. A Irlandia, mam nadzieję, po tym wielkim kryzysie troszkę stanęła na nogi i gospodarka mimo wszystko będzie w strefie Unii Europejskiej i euro, więc będzie się to jakoś trzymać, będzie można działać. I wygoda, bo po angielsku, tę mowę znam, tak że rozważam to. Plus sympatyczni Irlandczycy i sympatyczne Irlandki, które tu poznałem. Jak byłem w szpitalu po operacji, to dwie pielęgniarki z Irlandii bardzo sympatyczne tam zapoznałem, więc póki co mam z Irlandią dobre skojarzenia.
[03:12:01] - Bardzo sympatyczni ludzie, Irlandczycy są bardzo sympatyczni, w przeciwieństwie do Brytyjczyków. Oni są tacy wyniośli bardzo, z tego, co pamiętam. To tak nie za ciekawie.
[03:12:09] - Wychodzą z Unii Europejskiej między innymi z powodu ich nienawiści do Polaków, którzy im się tutaj osiedlili. I to był tak silny bodziec negatywny, że woleli sobie strzelić w stopę brexitem, niż tu więcej Polaków mieć. To jest przykre. Claude, słuchałem twojej audycji przez jakiś czas i wysłuchałem parę rzeczy, które bym tu chciał skorygować i nie zgodzić się, czy w innym świetle przedstawić. Jeśli mogę, mam parę punktów. Po kolei chciałbym to podnieść.
[03:12:49] - Do dzisiejszej audycji, tak?
[03:12:51] - Tak. Otóż mówiłeś, że jest ryzyko, że bitcoin będzie bezwartościowy.
[03:12:59] - Nie, inaczej: będzie dużo mniej wartościowy. Czyli jego wartość odpowiada temu, jacy są chętni na usługi, za które można bitcoinem płacić. Czyli tak jak mamy wartość złotówki do dolara, to oznacza, że ktoś chce za złotówkę zapłacić tyle dolarów, czyli to jest wymiana na wolnym rynku. I to odpowiada temu, że mamy mocną gospodarkę. Czy mamy gospodarkę na tyle mocną, że ktoś chce to wymieniać. I tak samo jest z bitcoinem. Jeżeli bitcoin będzie użyteczną walutą, czyli potrzebną komuś do wymiany czegoś, to będzie ktoś chętny, żeby zakupić ją za jakąś sumę. Ale ta suma, która jest w tej chwili, nie odpowiada temu, co ta waluta sobą niesie. Przynajmniej według mnie. Czyli jest to bańka.
[03:13:46] - To jest cena spekulacyjna teraz. Ale niektórzy mówią, że może to być później bezwartościowe i tak dalej, podają przykłady. A ja doszedłem do wniosku, że to nie jest prawda. Na przykład rząd, który ma w swojej mocy władzy bank centralny. Można to pominąć, bo to nie jest prawda, że to jest bezwartościowy pieniądz, ale może sobie tanim kosztem drukować pieniądze czy Wręcz w postaci impulsów je gdzieś generować. I to jest naprawdę tanie i pieniądz może być bezwartościowy w cudzysłowie. Ale bitcoiny, żeby wytworzyć jednego bitcoina, to jak sam powiedziałeś, trzeba zainwestować całkiem sporo w tą komputerową infrastrukturę. Te karty graficzne, generatory bitcoina. Trzeba ileś tam energii elektrycznej zużyć, za nią zapłacić regularną walutą. W związku z tym obawiam się, że dopóki będą — to, co ty mówisz — chętni jacyś komputerowcy do bezgotówkowej wymiany pieniężnej w internet, to bitcoin nie straci wartości do zera, bo jego wytworzenie jest tak kosztowne, że on sam w sobie będzie już miał wartość.
To tak jakby alchemiczny proces generowania, tworzenia złota, że tyle to kosztuje, tyle to zabiera czasu, że samo jego wytworzenie tworzy jego wartość, że nie może to spaść do zera. Chyba że, i tutaj ja na przykład-
[03:15:26] - Nie, ale nie, mieszasz dwie rzeczy. Wytworzenie jego nic nie oznacza. Wytworzenie jego to po prostu jest to, że ktoś sobie jakieś tam manipulacje robił. To nie jest wytworzenie złota, że wytwarzasz coś i jest coś fizycznie. Tego nie ma nadal, to po prostu nie istnieje. Ale to nie ma znaczenia. To jest po prostu takie zabezpieczenie, żeby nie można było dodrukować tej waluty w łatwy sposób. Ale to nie oznacza, że ma jakąś wartość. Tak samo możesz wziąć butelki i przenosić do sklepu i z powrotem. I tak przenosić.
Wykonasz olbrzymią pracę. Możesz użyć nawet jakiegoś pasa transmisyjnego na prąd, który będzie te butelki przenosił z powrotem, ale to nic nie zmienia. Nie daje ci żadnej wartości to. Kompletnie żadnej. Tak samo jest z bitcoinem.
[03:16:16] - To jest włożony sam wysiłek i pieniądze. Ja ci powiem inny przykład. Na przykład, żeby za walutę używać figurki z marmuru, to ktoś musi ten marmur gdzieś kupić, przywieźć do rzemieślnika, ktoś musi wykuć w tym marmurze jakieś rzeźby, figurki. To jest praca, włożona energia, pieniądze na materiał.
[03:16:36] - Ja się zgodzę.
[03:16:36] - Ma to mieć zero wartości. Rozumiesz?
[03:16:38] - Ja się zgodzę, ale marmur ma pewną wartość. Ale wyobraź sobie figurki z betonu robić. Jeżeli są ładne te figurki, ktoś ci je kupi, ale jeżeli będą brzydkie i jeszcze z betonu, szare, brzydkie i tak dalej, to nikt za darmo tego nie weźmie nawet. Wartość tego będzie nawet ujemna, bo ktoś uzna, że trzeba ten beton wywieźć na śmietnik i to będzie kosztowało wywiezienie tego. Czyli będzie minus, jego wartość będzie minus. Tak jak na przykład odpady, śmieci na przykład. Wartość śmieci to jest minus, bo musisz je wywieźć i potem zapłacić.
[03:17:10] - Ale bitcoin nie ma tej wady, bo nie musisz wyrzucać-
[03:17:13] - Bo nie ma materii, więc nie ma minusa. Tak, nie ma minusa.
[03:17:17] - I w tym momencie przechodzę do drugiego argumentu, że faktycznie bitcoin może stracić — i to jest jego wielka wada — na wartości do zera, ale pod warunkiem, że się załamie cały internet. Na przykład będzie jakaś wojna, to, czego ja się obawiam. Ty robiłeś audycję na ten temat. Wybuchnie wojna i przestaną na przykład pracować elektrownie. Mam bitcoina, ale co z tego, jak nie mogę się podpiąć do internetu, bo nie ma prądu w sieci, nie działają światłowodowe sieci internetowe. I co mi po tym bitcoinie, jak nie mam fizycznego dowodu, że mam jakąś walutę? I wtedy faktycznie złoto i srebro i kosztowności będą mieć wartość, a nie jakaś wirtualna waluta i tak dalej. Także to chciałem powiedzieć. Inna rzecz, którą jeszcze powiedziałeś, że banknoty euro nie należą do nikogo, bo nie ma żadnych napisów na tych banknotach. Otóż sprawdziłem, podesłałem na czat i są napisy.
Jest tam podpis prezesa banku i w wielu językach jest napisany skrót ECB, European Central Bank i w innych językach.
[03:18:33] - No tak, ale nie jest napisane „note”, że to jest pieniądz, tylko copyright jest.
[03:18:42] - Ja wziąłem nową monetę brytyjską, jeden funt, bo tu mieliśmy wymianę monety funtowej i tam jest tylko podobizna naszej królowej i jej imię Elizabeth II, jakieś tam skróty religijne i napisane słownie na rewersie „one pound” i tyle. Tam też nie ma napisów: „Ten kawałek metalu jest sprawnym środkiem płatniczym w Królestwie Wielkiej Brytanii.” Nie ma czegoś takiego. To jest umowa. Tego typu rzeczy są wpisane w ustawy i nie musisz tego mieć napisane na banknocie. Ważne, że ustawa, na przykład Polska nie ma takiej ustawy, która by przeszła przez Sejm, Senat, prezydenta, że prawnym środkiem płatniczym na terytorium Polski jest euro od tego i tego roku. Polska nie należy do strefy euro i ma inną ustawę, że prawnym środkiem płatniczym jest złoty polski. I tego nie musisz mieć wypisane na samej monecie czy samym banknocie. Ważne, że ustawa mówi, jaki przedmiot, jaka grupa przedmiotów, jakie obiekty będą stanowić znak waluty.
[03:19:56] - Okej, ja nie jestem prawnikiem. Konrad, ty też nie jesteś. Także nie wiemy, jak jest. Ja przyznam się, że nie wiem. Nie wiem, jak dokładnie to może być.
[03:20:03] - Chciałem zwrócić na to uwagę, że tam jest-
[03:20:05] - Ale tak czy inaczej nie ma tych napisów na euro, na innych walutach, na przykład na dolarze czy gotówce są.
[03:20:12] - Wiesz dlaczego? Bo to by musiało być napisane w kilkudziesięciu językach Unii Europejskiej. To by było po prostu zadrukowane jakimiś drobnymi druczkami po hiszpańsku, francusku, grecku, polsku, nie wiadomo jakiemu To by było bez sensu. W związku z tym oni uprościli wzór, napisali w skrócie ICB, podpis dyrektora i w ustawach jest napisane-
[03:20:35] - Nawet nie ma, że to jest dyrektor jakikolwiek, bo jest tylko jego jakiś-
[03:20:40] - To prawda. Bo to też by musiało być napisane w wielu językach.
[03:20:44] - Kim jest ten człowiek, który się podpisuje? Też nie ma napisane.
[03:20:47] - Nieważne. To jest napisane w ustawie o euro i tam to powinno być, bo jakby tego nie było, to faktycznie nie ma opisanego wzoru euro i to może sobie każdy wydrukować w domu, bo nie ma prawnego sformułowania definicji wzoru płatniczego środka banknotu. Kolejna sprawa to powiedziałeś, że nie wymawiajmy „Święto Bożego Narodzenia”, bo to chrześcijańskie. Otóż od kiedy ogłosiłem powstanie ery Antychrysta, to ja obchodzę urodziny. To są moje urodziny i można mówić „Święta Wielkiej Nocy Bożego Narodzenia”, czyli mojego narodzenia. I to są faktycznie święta pogańskie, antychrześcijańskie święta od czasu, kiedy ja ogłosiłem tą nową erę. Także tutaj koniec tej historii.
[03:21:34] - Jasnek, Konradzie, ale wiesz, że jak takie rzeczy mówisz, to w tej chwili wielu ludzi w Polsce, szczególnie katolików, może tą audycję podać nie tyle do sądu, ale do YouTube'a czy w internecie, żeby usunąć to z internetu, że to jest plugawe, jak oni to określą.
[03:21:52] - Ale jakie plugawe? Ja ci mówię o faktach. Ktoś powiedział, że pastor Chojecki nadaje audycje o swojej sekcie religijnej z Marianem Kowalskim i ktoś by to zaskarżył, że to jest nieprawda.
[03:22:09] - I zaskarżyli i im kanał usunęli z YouTube'a. Ja na szczęście na YouTubie nie nadaję, więc taki plus jest, że nie mają usunąć.
[03:22:16] - To jest wrogie działanie katolików. Mnie też tam zaskarżali.
[03:22:22] - O to chodzi, że też mogą usunąć wszystko.
[03:22:25] - Widzisz, to zależy od nas. W naszym środowisku ludzie wiedzą od paru lat, kim ja jestem i to są fakty, które tworzymy, ja tworzę i nikt temu nie może zaprzeczyć. Ktoś może to odrzucać, ale fakty są takie. Tak samo jak Żydzi odrzucają. Przecież Żydzi, ci ortodoksyjni czy judaistyczni też nie uznają, że to są święta Bożego Narodzenia Jezusa Chrystusa z Nazaretu czy z Betlejem. Oni tego nie uznają, ale to, że inni ludzie to uznają, to już jest faktem. Także to chciałem powiedzieć, że nie bójcie się używać „święta Bożego Narodzenia”, bo to znaczy wtedy, że mojego Bożego Narodzenia, bo się urodziłem w środku zimy, także obchodzę teraz moje urodziny. Także wesołych świąt.
[03:23:07] - Kunrada Antychrystosa.
[03:23:09] - Jezu Antychrysta Kunrada. Jezu Antychrysta Kunrada w takiej kolejności. Także możecie śmiało, jak wam katolicy coś powiedzą, to: „Tak, ale ja uznaję innego Jezu, nie Chrysta, tylko Antychrysta czy Jezu Achrysta” i możecie być dumni, nawet będąc ateistami, możecie tak mówić. Także ja nie mam nic przeciwko. A ponieważ nie jestem tylko Antychrystem, ale też lekarzem z wykształcenia, tu pozdrawiam środowisko Paranormalium i Ivelliosa, to chciałem powiedzieć jeszcze o jednej rzeczy, która tu padła w audycji, mianowicie wspomniano doktora Huberta Czerniaka. Ja zacząłem słuchać jego wypowiedzi. On ponoć jest lekarzem i prześladowanym.
[03:23:51] - Nie ponoć. Jest lekarzem.
[03:23:53] - W każdym razie ja ci powiem, że zacząłem słuchać i ja jako lekarz czy były lekarz też się łapałem za głowę oburzony, co on tam wygaduje za bzdury. Po prostu ja się nie zgadzam. Nie powiem ci dokładnie co.
[03:24:07] - Ale właśnie trzeba konkretnie mówić. Co? Ze szczepionkami się nie zgadzasz? Mówi o szczepieniach te rzeczy?
[03:24:13] - Ma błędy w myśleniu. Ja oglądałem taki wykład, gdzie on prosił jakąś dziewczynę: „Jak was uczą w szkole o dwutlenku węgla?” To było chyba właśnie na tym zjeździe Janusza Zagórskiego w Sobótce, taki wykład czy coś. I po prostu on tam mówił, że żeby oddychać i żeby następowała wymiana, to musi być dużo dwutlenku węgla i tak dalej. W każdym razie on po prostu robił błędy logicznego myślenia. To trzeba skorygować. Jeżeli on to gada publicznie, to lekarze porządni, uznani czy z prawem wykonywania zawodu, są oburzeni i go przestrzegają: „Nie gadaj ludziom takich bzdur, bo to jest mącenie w głowie”. I nie powiem ci dokładnie, bo dopiero go słuchałem parę dni temu, ale potwierdzam, że bądźcie ostrożni, że fajnie, że pojawia się ktoś, jakiś lekarz albo nie lekarz, którego nazywają doktorem, ale tak jak Ziemba nie ma tytułu lekarza.
[03:25:20] - Ziemba nie jest doktorem.
[03:25:23] - Ale mówią o nim doktor Ziemba.
[03:25:25] - Ale kto to mówi tak? Nieumiałek jakiś, co się nie zna.
[03:25:28] - Słyszałem w komentarzach: „Ale fajnie mówi doktor Ziemba” albo „Czytałeś książkę doktora Ziemby?”. Więc bądźcie uważni. To, że ktoś coś mówi na temat zdrowia i jest to wbrew mainstreamowi, to nie znaczy, że to automatycznie jest prawdziwe i mądre i waszemu zdrowiu będzie służyć. Także takie chciałem uwagi powiedzieć. Może kiedyś napiszę jakiś artykuł na ten temat błędów u doktora Huberta Czerniaka i tak dalej. Jeszcze jedną rzecz, którą usłyszałem. Powiedziałeś, że papież jest taki przebiegły, sprytny, inteligentny i działa dla dobra Kościoła. Ja tu też jako Jezus Antychrystos się nie zgadzam. Ja uważam, że się wypełniają czasy apokalipsy, że pojawia się Jezus Antychrystos i on jest bardziej katolicki, bardziej religijny od samego papieża z Watykanu, który po prostu jest agentem szatana, który rozbija ten Kościół od wewnątrz, niszczy chrześcijaństwo w Europie. Być może dla Kościoła jako jakiegoś rdzenia organizacji paramafijnej to może dobrze działa, bo omamia głupich ludzi jakimś gadaniem o pomocy dla biednych imigrantów.
Ale przecież pierwszy papież Jan Paweł II całował Koran. On jeździ do Luteranów do Szwecji celebrować z nimi rocznicę Lutra. Obmywa nogi muzułmanom, muslimom. Rodziny muzułmańskie przywozi do Italii swoim własnym prywatnym samolotem i wzywa parafie katolickie, żeby przyjmowały muzułmańskie rodziny. Ja rozumiem, gdyby była wojna na przykład w Ameryce Południowej.
[03:27:17] - Jeden kościół zrobią. Wciągną wszystkich do kościoła.
[03:27:22] - Dobra metoda. Tak się powinno dziać, ale nie w tym kierunku. On powinien na przykład wzywać do pomocy chrześcijanom gdzieś z Afryki, głodującym w Ameryce Południowej. Tam im pomagajmy, bo to są nasi bracia katolicy, chrześcijanie. Ale on wzywa do pomocy wrogiej religii muzułmańskiej, która od wieków była śmiertelnym zagrożeniem. Przecież były dwa Rzymy: był Rzym na Zachodzie, czyli Roma, i był Rzym na Wschodzie, czyli Konstantynopol. I ten na Wschodzie, Rzym Wschodni został już całkowicie przejęty przez islamistów, Turków i nie ma go już. Tam ewentualnie w kościele, w katedrze Hagia Sophia Świętej Mądrości jest teraz meczet. W związku z tym ktoś, kto działa teraz na rzecz kolonizacji islamskiej, rozbija Kościół, chrześcijaństwo niszczy od wewnątrz i to działając na najwyższej pozycji w hierarchii tego Kościoła. Ja tego kompletnie nie rozumiem i ja jako Jezus Antychristos wzywam katolików na całym świecie do opamiętania.
Na szczycie waszego Kościoła stoi zdrajca i to ja mam tytuł Antychristos, ale to on jest właśnie Antychrystem i sługą szatana, który niszczy waszą religię podstępem. To chciałem powiedzieć. Mam nadzieję, że we właściwej audycji o spiskach i teoriach, niewyjaśnionych sprawach, bo żyjemy naprawdę w czasach niesamowitych, jakich nie było chyba w historii ludzkości, przynajmniej od tych paru tysięcy lat.
[03:29:06] - Tak, Konradzie, dobrze. Ja bym ci chciał życzyć już tak na koniec, muszę troszeczkę się streszczać, bo jeszcze ludzie chcą dzwonić, a niedługo będziemy kończyć. Wesołych, zdrowych świąt.
[03:29:20] - Zdrowych świąt.
[03:29:20] - Żebyś się uzdrowił, zdrowie ci się polepszyło i dobrych dla ciebie świąt, a także przyszłego roku.
[03:29:27] - Możesz mi mówić: „Wesołych urodzin, Jesu Antychriste”.
[03:29:33] - Wesołych urodzin, tak. Niech będzie.
[03:29:37] - Ja to też życzę. Ja tu mam sporo krytyki wobec ciebie. Niemniej jednak zżyłem się z tobą, z audycją i z naszymi rozmowami.
[03:29:46] - Szkoda, że nie masz tyle krytyki do trolli, z którymi współpracujesz i z tym złym wilkiem, z którym współpracujesz.
[03:29:53] - Ja ci coś powiem. Trolle, tak jak robiłem kiedyś audycję, trzeba omijać. Nie wchodzić w debatę. Ciebie nie traktuję jako trolla, tylko jako takiego działacza społecznego mediów alternatywnych, więc warto z tobą podjąć debatę. A z trollami raczej nie, bo to jest bezproduktywne całkowicie. Jeszcze chciałem powiedzieć. W związku z tym ja wprowadziłem nowy kalendarz Aldatal44, nową solarną rachubę czasu, a nie katolicką. I mamy już teraz rok szósty Nowej Ery. Także życzę udanego szóstego roku Nowej Ery i nowego 2000 katolickiego roku dla ciebie, słuchaczy Nocnego Radia i wszystkich ludzi dobrej woli. Bądźmy zdrowi i radośni i przeżyjmy dobrze ten nadchodzący rok.
[03:30:48] - Dzięki. Trzymaj się. Wszystkiego dobrego, Konradzie.
[03:30:52] - Do usłyszenia. Powodzenia.
[03:30:54] - Hej. Także to był sam Pan Bóg. Nie wiem, czy tak powiedzieć można. Trochę nie tak. Jezus Antychristos nadzwonił. Kiedyś był gościem w audycji. Dzwoni dużo osób w tej chwili. Dobrze, jeszcze odbiorę słuchacza. Dzwoni Wojtek. Witaj Wojtku.
[03:31:37] - Słychać mnie?
[03:31:38] - Tak, słychać bardzo dobrze. Słyszymy się? A jeżeli możesz wyłączyć radio, proszę. Radio komp.
[03:31:52] - Skupka łez i śmierci.
[03:31:57] - No tak. Coś było nie tak chyba. Ale jeszcze Konrad dzwoni. Dobrze, miałem odebrać. Coś chyba jeszcze ważnego ma do powiedzenia. Nie mógł się zmieścić w tych minutach. Dobrze, jeszcze teraz odbiorę Krzyśka. Witaj Krzyśku. Krzysztofie. Co tu się dzieje?
Odbieramy, nie odbieramy. Witaj Krzyśku. Jesteś na antenie.
[03:32:25] - Witam. Poczekaj, radio wyłączam. Jak się słyszymy?
[03:32:29] - Dobrze. Bardzo dobrze.
[03:32:32] - Super. Ja chciałbym odnieść się do kwestii Bitcoina.
[03:32:37] - Jesteś fanem. Inwestowałeś pieniądze w Bitcoinie.
[03:32:42] - Od siedmiu lat można powiedzieć.
[03:32:44] - To już jesteś milionerem. Kupiłeś dużo i masz jeszcze więcej.
[03:32:49] - Powiem, że przyjąłem taką strategię, że będę inwestował od 5 do 10% moich dochodów Czyli pieniądze, które nie są w stanie zmienić w jakiś sposób mojego życia. To znaczy nie spowodują tego, że będę musiał sobie odmawiać pewnych rzeczy.
[03:33:11] - Bardzo słusznie.
[03:33:14] - Z przykrością powiem, że z perspektywy siedmiu lat nie w każdym miesiącu udało mi się te 5 do 10% zainwestować. Miałem szereg okresów zwątpienia, czy moje działanie ma sens. Przeżyłem też wszelkiego typu straty związane z brakiem doświadczenia i kwestią zaufania. Czyli można powiedzieć, że straciłem część środków, bo chyba one są już na pewno stracone na giełdzie MtGox. To była jedna z pierwszych giełd bitcoinowych.
[03:33:55] - Ona była zagraniczna, a w Polsce był oddział czy tylko zagraniczna była?
[03:33:59] - To była giełda zagraniczna, ale ona wprowadziła również notowania w złotym polskim. Chyba nie, ale można było wpłacać i wypłacać pieniądze i część pieniędzy mi się nawet udało z tej giełdy wypłacić. Co prawda to trwało około tygodnia, więc stąd było moje zaufanie do tej giełdy. Była jedną z największych giełd w tamtym okresie, czyli to było w 2013 roku. Później część środków zostało straconych na giełdzie polskiej Bitcurex, ale ja przyjmowałem taką zasadę, że większość swoich inwestycji, czyli tych coinów, trzymałem w swoim prywatnym portfelu. Miałem wydrukowane na kartce, zduplikowane te kody tak, jakby mi padł komputer na pendrivach. Powiem tak: cena Bitcoina na poziomie 13–14 tysięcy dolarów jest szaleństwem, ale ja uważam, że szaleństwem jest również cena 1380 dolarów, bo pamiętam, że taki był maks przy tym wielkim wzroście z poziomu 300, gdzie była pewna stabilizacja. Później nastąpił zwrot i znów spadek do tych 300–400 dolarów i przez wiele lat utrzymywało się to mniej więcej na tym samym poziomie. Dzisiaj stwierdzamy, że to jest bańka, że wszyscy mówią o Bitcoinie. I to jest prawda.
Tak, krach nadejdzie. Tylko pytanie jest, czy on nadejdzie z poziomu 50–100 tysięcy dolarów i spadnie na przykład ze 100 tysięcy do 10 tysięcy dolarów i ludzie stracą 90% swoich pieniędzy.
[03:36:00] - Może tak być.
[03:36:03] - Czy też krach nastąpi na przykład teraz i mi wychodzi, że jest potencjał ewentualny do takiego krachu do poziomu mniej więcej 4–5 tysięcy dolarów. Należy do tego typu inwestycji w kryptowaluty podchodzić w ten sposób, że te pieniądze, które się inwestuje, są pieniędzmi zapomnianymi i w pewien sposób straconymi. W miarę możliwości, jeżeli wartość teoretyczna do momentu, kiedy nie sprzedamy tych swoich coinów, mamy coiny, nie mamy złotówek, nie mamy dolarów, przekroczy kilkukrotnie wartość naszej inwestycji, to można spokojnie wyciągnąć na przykład te pieniądze, które się do tej pory zainwestowało i pozostać przy tym. Druga strategia to jest taka, która mówi o tych 5 do 10% inwestowanych na giełdzie. Ja straciłem 60–70% maksymalnej ilości coinów, w które zainwestowałem. Tak jak wspominałem wcześniej, to było na skutek swoich błędów, czyli szybkiej sprzedaży, czasami poniżej wartości, którą zapłaciłem. To był upadek giełdy MtGox, upadek Bitcurexa i później upadek wielkiej giełdy BTC, która teraz jest. Środki zostały przeniesione do wex.nz i pomimo tego jestem bardzo zadowolony.
[03:38:02] - Zadowolony. A z czego to wynika, że tyle nieuczciwości jest, tych giełd, oszustów, którzy zabierają ludziom Bitcoiny? Przecież to jest jakieś kuriozum.
[03:38:11] - To nie jest kuriozum, to jest normalne. Ja bym to porównał do tego, że jeżeli-
[03:38:15] - Ale przecież można skazać ich za to, prawda? Za te rzeczy czy nie? Działają, mają jakieś firmy, zarejestrowane są.
[03:38:22] - Jest teraz dosyć ciekawy przypadek, bo podobno około 2000 Bitcoinów zostało przejęte na przykład przez rząd Rumunii i przy cenie 15 tysięcy czy 20 tysięcy dolarów to by określało, że oni są w stanie spłacić cały swój dług, gdyby to sprzedali w tej cenie. Czy połowę swojego długu. Wracając do tego, czy to jest bańka, bo ty mówisz, że to teoretycznie według ciebie jest nic niewarte. Otóż wyobraź sobie, że energia, która Jest teraz przeznaczana na wytworzenie dwóch kryptowalut, czyli Ethereum i Bitcoina. Przekracza wartość zużywanej energii w ciągu roku całej Irlandii. Irlandia zużywa-
[03:39:19] - Jasne, ale przepraszam, bo nie rozumiemy się. To nie ma znaczenia. To nie ma nic do wartości. To tak jak mówię z tymi butelkami, to jest dokładnie to samo. Można miliardy butelek przerzucać z jedną w drugą stronę i tak na taśmie i ten prąd będzie milion razy większy niż państwo irlandzkie. Ja się śmieję, to będzie kosmiczna butelkownia recyklingowa i to nie ma żadnego znaczenia. Wartość tego jest zero. Nie ma znaczenia to, bo wartością czegoś jest to, ile ludzie wyceniają daną rzecz, abstrahując od wartości rynkowej. Tak jak mamy złoto, ma wartość rynkową, ale pomijając złoto jako wartość rynkową, złoto ma wartość użyteczną, czyli na przykład ludzie używają do biżuterii, ludzie używają do zębów złotych i to i tak będzie miało wartość, nawet jeżeli nie będzie na giełdach żadnych, i tak będzie miało wartość.
[03:40:12] - Powiedzmy sobie, że pierścionek w żółtym kolorze, jakim ma złoto, kosztuje mniej więcej tyle, ile kosztuje to złoto, plus praca, która została włożona w jego wykonanie przez złotnika, tak?
[03:40:31] - Niekoniecznie. Tak naprawdę nie, bo wszystkie pierścienie i tak dalej są traktowane jako złom, czyli są traktowane jako zwykłe złoto. Chyba że masz jakąś figurkę gdzieś tam zrobioną w XVI wieku przez Indian, to jest inaczej. Ale pierścionki wszystkie są traktowane jako złom złoty, czyli to jest standardowe podejście, w zależności od tego, jakiej próby jest to złoto. Czyli nie mają wartości. Ta praca, którą włoży jubiler się nie liczy. Kompletnie się nie liczy. Chyba że ładnie coś wygląda.
[03:41:08] - Chyba że minie 100 lat i jest to bardzo znakomity jubiler i to jest pierścień królowej Elżbiety.
[03:41:17] - No to wtedy tak, to jest inna kwestia. Natomiast o takim zwykłym jubilerze mówimy, to jest generalnie wartość złomu, tak jak mamy te firmy jubilerskie.
[03:41:28] - A chyba, że to jajko Fabergé. I wyobraź sobie, że masz 21 milionów jajek Fabergé i więcej ich nie będzie. I zostało włożone mnóstwo pieniędzy i mnóstwo energii na wytworzenie tych jajek. I tak jak jajek Fabergé oryginalnych jest ograniczona ilość i cena ich rośnie, można powiedzieć bez końca wraz z czasem, tak samo wartość Bitcoina do momentu, kiedy będzie możliwość przekazania sobie tej wartości pomiędzy dwoma stronami transakcji będzie rosła, bo w przeciwieństwie do pieniądza fiducjarnego czy inflacyjnego jest to pieniądz deflacyjny. I teraz tak-
[03:42:21] - Jeżeli mogę. Tak, zgadzam się, że będzie tylko tyle, 21 milionów. Ale masz już 1300 innych walut niż Bitcoin. Jeżeli nie będzie Bitcoin pompowany za pomocą mediów, które wyraźnie widać, że ktoś pompuje te media, że ktoś mediom daje rozkaz podejść w stronę teraz za Bitcoinem, o Bitcoinie źle, dobrze, ale gadać tylko o Bitcoinie.
[03:42:48] - Stara zasada inwestycyjna mówi o dywersyfikacji portfela.
[03:42:53] - Tak, ale chodzi mi o to, że mamy 1300 różnych walut, to wartość Bitcoina przez to mocno spada, ze względu na to, że mamy konkurencję wielką. Do złota nie ma konkurencji oprócz srebra, jakichś miedzi, platyny, jakichś innych metali, więc tutaj nie ma wiele. Nie zrobisz.
[03:43:13] - Trudno nie zgodzić się z faktami. Wartość Bitcoina rośnie. Trzy miesiące temu było to-
[03:43:19] - Ale rośnie, bo jest bańka spekulacyjna.
[03:43:21] - Teraz jest 15. No i oczywiście może być z powrotem spokojnie 3000 dolarów. Ale w tym momencie rozsądny inwestor, za którego ja się uważam, zdywersyfikował swój portfel. Ja w swoim portfelu nie mam Bitcoina. Bitcoin co prawda stanowi około 50% wartości zainwestowanych środków, ale mam też inne kryptowaluty, które są perspektywiczne. To jak ja to określę. Oczywiście może się okazać, że pomyliłem się. Na przykład jeżeli chodzi o ocenę perspektyw rozwoju Liska czy o kwestie rozwoju Ethereum, ale naprawdę średnio mnie to interesuje, bo jeżeli ja, załóżmy, Liska kupowałem po 5-10 złotych w przeliczeniu, on dzisiaj kosztuje 70, to już to ryzyko mam w pewien sposób wkalkulowane i po to, żeby stracił wszystkie pieniądze musiałby przestać działać internet.
[03:44:35] - O, właśnie co się stanie? Przestaje działać internet i twoja wartość wielka Bitcoina spada do zera. Jest warty zero. No tak, jest warty zero. A co się stanie, jak wyłączysz prąd i masz złoto w kieszeni? Czyli internet wyłączysz, a masz złoto.
[03:44:53] - Jak jesteś głodny, to oddasz sztabkę złota za bochenek chleba.
[03:44:58] - Tak. Tylko że wtedy, jeżeli będzie taki przelicznik, to inaczej chleba nie kupisz. Gdy nie będziesz miał złota, w ogóle chleba nie kupisz, w ogóle nic nie zjesz. Po prostu to nie to, że jest ten chleb, że nagle złoto przestało mieć wartość, tylko że chleb zyskał na wartości w czasie wojny, w takich skrajnych sytuacjach zyskał aż tak na wartości jedzenie. Przez to, że mamy skrajne sytuacje. Ale złoto zawsze będzie warte więcej.
[03:45:25] - Przez tysiąc lat, przez kilka tysięcy lat, koło czterech, złoto było nośnikiem wartości.
[03:45:33] - Nadal jest
[03:45:34] - Tak. Dzisiejszym nośnikiem wartości, powiedzmy XXI wieku są kryptowaluty, które są przeciwieństwem pieniądza fiducjarnego. I ja życzę ci tego, żebyś ty tego jednego Bitcoina nie sprzedał przez następne kilka lat. Spokojnie sobie go trzymał.
[03:45:57] - Nie, będę musiał, bo muszę zainwestować trochę pieniędzy w rzeczy realne bardziej. Biznesy, można powiedzieć biznesy, w które mogę przeć pieniądze.
[03:46:08] - To sprzedaj połowę. To sprzedaj połowę, połowę sobie zostaw. Tego jednego Bitcoina, można powiedzieć, dostałeś fartem w postaci donacji i trzymaj sobie go jako zabezpieczenie swojej emerytury. Jak stracisz tego połowę-
[03:46:27] - Emerytury to całe 10 euro, które niedługo będzie warte Bitcoin. Tak? Czy tam 100 euro
[03:46:33] - 10 albo będzie warte 500 tysięcy dolarów. Tego nie wiemy. Tak?
[03:46:40] - Nie, nie sądzę, bo masz całą gospodarkę. Musiałaby duża część gospodarki świata w to wejść. To nie jest się w stanie, żeby Bitcoin był warty 500 tysięcy.
[03:46:51] - Dam ci taki przykład. Wszystkie kryptowaluty, które są teraz wyemitowane są warte około pół biliona dolarów. A jedna firma, ja odwołam się do Apple'a, czyli tej, która jest wyceniana w sposób, można powiedzieć giełdowy, bo są firmy bardziej wartościowe, które nie są notowane na giełdzie. To jest około 800 miliardów dolarów. Jedna firma. Microsoft jest to około 700 miliardów dolarów. Facebook, który też można powiedzieć kilka lat temu powstał z niczego, to jest ponad 500 miliardów dolarów. Ta wycena Bitcoina na kryptowalut na poziomie pół biliona dolarów na dzień dzisiejszy jest promilem krążącego pieniądza w gospodarce. I teraz dam ci też taki przykład dodatkowy, który mam nadzieję da ci coś do myślenia, bo ty twierdzisz, że jeżeli posiadasz pieniądze: funty, złotówki, dolary, te wydrukowane lub te zapisane na kontach, to one stanowią wartość i podstawę do wymiany. I zgadzam się, ale wyobraź około 5% pieniądza tego wydrukowanego, ten, który pieniądz jest w obiegu-
[03:48:20] - 5% stanowi. Tak. 5,7%. Tak.
[03:48:24] - Stanowi około 5%. Moim zdaniem to jest trochę mniej, ponieważ jest dużo instrumentów finansowych, o których nie mamy pojęcia, które krążą w gospodarce, ale załóżmy, że to jest 5%. Tak? I co się stanie, jeżeli 95% pieniędzy utracisz na skutek tego, że uszkodzi się centralny komputer twojego banku lub będzie wojna i cyberprzestępcy uznają, że nie ma co wysyłać bomby jądrowej, wystarczy wykasować wszystkie zapisy instytucji finansowych w danym państwie.
[03:49:06] - Nie zrobią tego, bo masz księgowość w bankach.
[03:49:09] - Jaką? Papierową?
[03:49:10] - Oczywiście. Zawsze masz. Oprócz tego, że masz księgowość jest-
[03:49:16] - No nie wiem
[03:49:17] - ... zapisy są papierowe.
[03:49:19] - Doświadczenia w bankowości i wyobraź-
[03:49:22] - Drukują to później. To nie jest tak, że to jest wiesz, oni mają wydrukowane to na ileś lat, ileś lat to przechowują. Ja nie wiem dokładnie, jakie są procedury, ale masz. Dlatego bankowość nie jest tylko w komputerach, więc to wiesz, jakby tylko było w komputerach, no to się zgadzam, no ale tak nie ma.
[03:49:39] - To chciałbym cię poinformować, że bazujesz na dosyć starych informacjach, bo bank Pekao S.A., jeden z większych banków w Polsce, przeprowadza dziennie około 50 milionów operacji na swoich rachunkach różnych. Tak?
[03:49:56] - Ja nie mówię o operacjach wszystkich, tylko o zapisy z miesiąca-
[03:50:00] - No właśnie o to chodzi
[03:50:01] - ... ile masz na koncie gdzieś tam.
[03:50:03] - No gdzie one są drukowane? Nikt tego nie drukuje. Są co prawda z twoją-
[03:50:09] - Nie jestem pewny, czy masz rację, czy masz tą wiedzę.
[03:50:12] - Z całą pewnością mam tą wiedzę i mam-
[03:50:15] - No nie wiem, musiałbym się zapytać wiesz, zadzwonię, ale z ciekawości zadzwonię do banku w Polsce i się zapytam, czy mają księgowość, bo z tego, co wiem, mają. Księgowość jest dublowana, a przynajmniej ten bank, który ja mam, to ma. Dlatego jest wolniejszy, bo to jest SKOK, nie bank, tylko SKOK. I SKOK na pewno-
[03:50:35] - SKOK może mieć również jeszcze jakieś zapisy papierowe, ale zapewniam cię, że większość dużych banków bazuje na zapisach informatycznych. I teraz, jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa nośnika wartości, to Bitcoin od ponad siedmiu lat pracował 24 godziny na dobę, nie notując nawet jednej przerwy. Nie ma takiego systemu bankowego na świecie, który może się pochwalić takim współczynnikiem niezawodności. Tak? Wszystkie systemy są wyłączane na godzinę czy dwie w ciągu roku, czy jest to nawet kilka godzin. Zdarzają się różnego typu awarie. W przypadku Bitcoin taka sytuacja, jeżeli chodzi o Bitcoin nie miała miejsca. I teraz jako ciekawostkę powiem, jakie są wady Bitcoina na dzień dzisiejszy. On nie jest środkiem płatniczym. Masz rację mówiąc to, stał się on w tej kwestii nieprzydatny, dlatego ponieważ transfer idzie już ponad 12 godzin, jeżeli się odpowiednie fee zapłaci, czyli bardzo długo i ze względu na wartość tego pieniądza opłaty za taki transfer są bardzo wysokie.
Przestało to być konkurencyjne w stosunku do systemu bankowego, natomiast stał się czymś właśnie takim jakim jest sztabka złota. Tego Bitcoina możesz wymienić na dowolną walutę lub na inne kryptowaluty. Ja sobie stworzyłem tego typu system, że trzymam sobie na giełdzie 1, 2, 3% swoich coinów i jeżeli mam taką potrzebę sprzedaję je za dolary i przez usługę Revolut wymieniam ją na złotówki. Jeżeli dałeś taki teoretyczny problem czy możesz Bitcoinem zapłacić w Biedronce? Tak, mogę. Zajmuje mi to około trzech, czterech minut.
[03:53:06] - Czyli musisz przerzucić po prostu pieniądze na ten system Revolut i wtedy masz jakąś kartę? Kartę oni ci dają?
[03:53:12] - Tak. I płacę kartą. Mogę płacić też kartą bezpośrednio z giełdy, ale taniej transferować mi jest pieniądze przez Revoluta. Niższe są prowizje.
[03:53:25] - Zgadza się. To możesz płacić kartą, ale po co wtedy Bitcoin? Ja równie dobrze mogę płacić kartą w euro albo gotówką zapłacić w euro.
[03:53:33] - Ale Bitcoina trzymam jako substytut wartości, tak jak wspomniałem.
[03:53:40] - Chyba że przerzucisz i nagle zbankrutuje, zabiorą ci sumy, jakie tam przerzucisz z Bitcoinów. Mogą ci zabrać.
[03:53:46] - Tak jak mówię, jeżeli przeliczy się te setki Bitcoinów, które przeszły przez moje ręce w tym całym czasie, to ponad 70% środków, jak sobie to przeliczyłem, ja potraciłem na tych trzech giełdach.
[03:54:03] - No właśnie. I zobacz ile tych giełd nieuczciwych było, a ile było banków w Polsce, które zbankrutowały, że ludzie potracili kasę w tym czasie? Znaczy nie w tym czasie, w dużo większym czasie. Dwadzieścia parę lat masz tej trzeciej RP. Ile banków zbankrutowało, że ludzie potracili kasę, a ile zbankrutowało właśnie tych giełd? Widzisz, to jest duże ryzyko. Jednak w Bitcoinie jest-
[03:54:25] - Oczywiście jest duże ryzyko, ale są tysiące procent zwrotu z inwestycji. Jeżeli ty trzymasz-
[03:54:32] - Jeżeli sprzedasz. Jeżeli nie sprzedasz, nie zarobisz nic. Musisz sprzedać Bitcoina.
[03:54:38] - Ja już, można powiedzieć, wyciągnąłem z całą pewnością swoje inwestycje i poczyniłem część, nazwijmy to, wydatków zbytkowych, biorąc pod uwagę te wzrosty i to tak jak mi wzrosło tam do ponad tysiąca dolarów, to uważałem, że to już jest koniec. To kurna szaleństwo, jak to tysiąc dolarów za Bitcoina, cena wyższa od uncji złota. Później spadło do trzystu. Teraz mamy 14 tysięcy i być może spadnie do czterech. Tak jak mówię, jeżeli ktoś ze słuchaczy jeszcze pozostał albo będzie słuchał tej audycji, to proponuję prostą zasadę: 5 do 10% swoich dochodów inwestować w różne kryptowaluty, biorąc pod uwagę kapitalizację danych walut i zapominać o tym i się obudzić za rok, za dwa, za trzy. To są pieniądze, które spokojnie ludzie wydają na papierosy, na alkohole, na pewnego typu imprezy i na zbytki. Myślę, że jeżeli ktoś jest osobą, która w miarę wykonuje jakąś sensowną pracę i sensownie zarabia, to jest w stanie sobie te 5% odłożyć.
[03:56:04] - Jasne. Nie, niczego tutaj nie namawiam akurat, bo to trudno przewidzieć jak to się-
[03:56:09] - Ja powiem tak: nie namawiam, bo teraz jest szaleństwo, wszyscy kupują koparki, inwestują tam tysiące czy dziesiątki tysięcy złotych, stawiają własną koparkę i sądzą, że ta koparka im się zamortyzuje. Nie ma takiej pewności. Tak jak ty, Klaud, stwierdziłeś, nastąpi na pewno pewien krach. Ci, którzy dzisiaj kupują koparki i liczą sobie, że ta koparka im się-
[03:56:43] - Na prąd nie zarobią
[03:56:44] - ... zamortyzuje w ciągu powiedzmy roku czasu, to biorąc pod uwagę przyrost tej potrzebnej mocy obliczeniowej jest to bardzo wątpliwe. Chociaż niektórzy twierdzą: „A, to jest dochód tak zwany pasywny, to sobie stoi, prąd nie ciąg, to się ten Bitcoin odkłada, ja tego nigdy nie sprzedam”. Można i w ten sposób, ale to równie dobrze możesz sobie kupić dziś, jutro, za trzy miesiące na spadku Bitcoina. Mniej więcej 20 godzin temu było takie duże urwanie na Bitcoinie. To jako ciekawostkę powiem. Na polskiej giełdzie, nie wiem czy nazwę jej wymieniać, nie będę jej reklamował, jeden z większych, nastąpiło urwanie z 50 tysięcy za Bitcoina do 38 tysięcy. Cena wróciła. Teraz jest pewnie z 55. Wiele osób sprzedało tego Bitcoina.
Być może, jeżeli kupowali na tym wzroście, potracili pieniądze. Zrobili to na własne życzenie, że tak powiem. Ja niestety złapałem ten spadający nóż, bo tego typu zjawisko nazywa się zjawiskiem spadającego noża. Nie kupiłem po 38 tysięcy, kupiłem po 40 bodajże 47. Skoro zarobiłem 10% na dzisiejszym obrocie, to jestem bardzo zadowolony. Tego wszystkim życzę, żeby podchodzili do tego spokojnie. Nie sprzedawali domów, nie inwestowali dziesiątków tysięcy w koparki, tylko spokojnie 5-10% odkładali sobie i budowali sobie koszyk innej wartości. Każdy w jakiś sposób oszczędza. Poza środkami, które możemy mieć w kryptowalutach, są jeszcze oszczędności w bankach, które sobie trzymamy na kontach. Mamy swoje domy, niektórzy mają działki, mniej sensowne inwestycje w postaci na przykład samochodu.
Myślę, że każdego na te 5% stać. A co z tego będzie? Nie wiadomo. Dopóki będzie działał internet, a wydaje się, że będzie działał jeszcze przez dziesiątki lat, to kryptowaluty będą nośnikiem wartości. Dobrze, Klaud, ja staram się zmieścić w pół godzinie czasu. Już jest późno, jak sam stwierdziłeś. Jestem zmęczony troszkę.
[03:59:30] - W pół godziny wyrobiłeś się.
[03:59:34] - Chciałbym tobie życzyć, żeby przyszły rok był lepszy od tego, żebyś nie sprzedał więcej niż połowę Bitcoina.
[03:59:43] - Do ciebie pytanie jako specjalisty, bo to zapomniałem sprawdzić: ile jeszcze zostało do wykopania? Już przekroczyło połowę? Przekroczyło, nie? Jest 12 milionów?
[03:59:53] - Oczywiście, że przekroczyło. Mogę zaraz wejść na stronkę i ci to sprawdzić, ale to jest mało.
[03:59:59] - Ale tak ogólnie. Czy to już 15, 16 milionów jest wykopane?
[04:00:02] - Chyba około 18.
[04:00:04] - To już niewiele zostało, tylko 3 miliony. Teraz coraz trudniej.
[04:00:07] - Coraz trudniej i coraz większa moc jest potrzebna. Ta moc jest potrzebna wykładniczo. Jako ciekawostkę powiem, że ma wejść system Lightning, który przyspieszy transakcje i spowoduje, że koszty podobno spadną do zera. Ten system jest w testach.
[04:00:30] - Transakcyjny, tak?
[04:00:31] - Tak. Takie ma być ulepszenie całego blockchaina. To może być kolejny przełom. Zobaczymy, czy to się uda wdrożyć i czy to faktycznie będzie działać. Są przeprowadzone testy i są udane. Zdrowia ci życzę, Klaud.
[04:00:52] - Dziękuję, wzajemnie. Wesołych Świąt dla ciebie, rodziny.
[04:00:58] - Życzę też Wesołych Świąt wszystkim słuchaczom, których teraz nas słucha niewielu, ale być może sobie później w postaci mp3 to odczytają. Inne ciekawe tematy, porozmawiamy sobie już po świętach. Po świętach jest audycja przed Nowym Rokiem.
[04:01:17] - Za tydzień dokładnie.
[04:01:18] - Tak więc postaram się również do ciebie zadzwonić pod koniec audycji. Trzymaj się ciepło.
[04:01:25] - Dziękuję. Wzajemnie.
[04:01:27] - Pozostawaj w swojej konsekwencji. Tak jak od wielu lat prowadzisz tę audycję, tak też sobie inwestuj drobne środki i oszczędzaj.
[04:01:40] - Amen. Czyli niech się tak stanie, tak? Amen to tak znaczy.
[04:01:45] - Tak. Trzymaj się, bo ja bardzo cenię twoją pracę. Nie zawsze się zgadzam z tym, co mówisz. Czasem w mojej ocenie gadasz rzeczy nie do końca sprawdzone.
[04:02:01] - Jak mówię o wklęsłej Ziemi, to trudno mówić, że sprawdzone, czy o reptilianach.
[04:02:09] - No cóż.
[04:02:11] - Ja nie sprawdziłem, przyznam się.
[04:02:16] - Czasami są tam drobne niedopracowania w researchu, ale biorąc pod uwagę, że normalnie pracujesz, nie jest to twoim zawodowym zajęciem, przygotowujesz się do tej audycji jak najlepiej potrafisz. Tak więc mam do ciebie pełny szacunek i oby ta audycja trwała przez kolejne lata i będę się starał do ciebie dzwonić od czasu do czasu. Jako ciekawostkę ci powiem, że zauważ, że dzwoniłem do ciebie chyba dwa czy trzy tygodnie temu. To było podczas takiej audycji, kiedy było mnóstwo trollingu i odkąd do ciebie zadzwoniłem, jakoś mało trolli jest. Nie chodzi mi o tych dzwoniących, ale o tych, którzy zakłócali ci transmisję. Coś zrobiłeś w kwestii zabezpieczenia swojego systemu?
[04:03:09] - Już mówiłem: nic.
[04:03:10] - Aha.
[04:03:11] - Póki co jeszcze nic, ale będzie zabezpieczenie. Znudziła się robota, ale odpukać, jak to się mówi.
[04:03:18] - Może ktoś ciebie docenił i objął cię dyskretną ochroną. Oby tak było dalej. Trzymaj się ciepło, dużo zdrowia życzę, bo to jest najważniejsze. Do usłyszenia za tydzień.
[04:03:35] - Dzięki.
[04:03:36] - Cześć.
[04:03:36] - Trzymaj się, cześć. Wszystkiego dobrego. Hej. To był Krzysztof. Miałem jeszcze powiedzieć, kogo słuchać, kogo nie słuchać. Niestety się coś komputerek zawiesił. Mały netbook, dobrze działający, ale niestety. Na szczęście drugi komputer działa, więc jest okej. Czata mogę przeglądać. Tak jak mówiłem o słuchaniu: kogo słuchać, kogo nie słuchać.
Wszystkich słuchać, wszystkich czytać, a wyrabiać sobie samemu zdanie na temat tych osób, na temat tego, co mówią. I tak dalej. Po prostu trzeba posłuchać, co ktoś mówi i ocenić to. Jest taki na przykład Pan Nikt, znany już od wielu lat. Grzegorz Braun bardzo dużo o nim mówił, o tym Panu Nikt, o jego analizach i tak dalej. Natomiast z częścią rzeczy można się zgodzić, nawet ciekawe rzeczy mówi, o tym Las Vegas mówił dosyć sensownie pan Tomasz Gryguć. Właśnie Pan Nikt to jest Tomasz Gryguć. Ale mówi czasami takie porażające rzeczy, nie do zaakceptowania. Powiedział, że Polska powinna się stowarzyszyć ze Szwecją i Turcją, żeby obronić się przed swoimi wrogami, przed Rosją, Niemcami i tak dalej. To jest kompletny odjazd.
Jeszcze chyba neutralność ogłosić Polska powinna. Nie może tego zrobić Polska. To nie jest Szwajcaria. Szwajcaria jest zabezpieczona terenem, górami, górzystym terenem. Po pierwsze samo to ochrania Szwajcarię, a po drugie ma dosyć mały kraj na uboczu. Z jednej strony Alpy ma, w dużej mierze otoczony Alpami kraj. Jak ktoś był w Alpach, to wie, jakie są wielkie góry, że samolot, jak leci kilka kilometrów nad lotniskiem, to musi ostrożnie lecieć, bo może w skałę wlecieć, jak jest mgła duża. To jest niebezpiecznie w Alpach latać. Szczyty najwyższe mają ponad cztery kilometry, przypominam. Także nie ma żartów.
To po prostu Szwajcaria może być neutralnym krajem. Szwecja na uboczu też może być. Ale już na przykład Finlandia nie bardzo, wie, że ma sąsiada agresywnego, Rosję, i musi trochę lawirować w tym wszystkim. Turcja tak samo. Turcja akurat dosyć mocną ma armię i jest obrotowa. Tutaj trochę z Rosją, trochę przeciwko Rosji, trochę ze Stanami, trochę przeciwko Stanom. Ale bardziej z Rosją obrotowa, bo ze Stanami to raczej współpracować. W tej chwili bardziej dlatego musiała skończyć trochę ze współpracą Turcja, bo chce być mocarstwem arabskim. Turcy to nie Arabowie, ale mocarstwem muzułmańskim, które ogarnie całość tych krajów różnych, weźmie pod swoje zarządzanie. A Ameryka jest źle postrzegana, więc to by było dla Turcji złe, bo to jest duży szatan.
Stany to jest duży szatan, więc Turcja nie może z dużym szatanem współpracować za bardzo. Tylko przeorientowali się. Turcja się przeorientowała na inne kierunki: chiński i rosyjski. Niezależne. Natomiast Polska póki co ma ten sojusz ze Stanami. Myślę, że ten sojusz jest lepszy niż sojusz z Rosją czy Niemcami. Jednak sąsiedzi z reguły mają niekoniecznie dobre intencje według swoich sąsiadów. Natomiast Stany są dalekim sąsiadem, więc są mniej groźne. Tak jak Chińczycy też są mniej groźni niż Rosja dla Polski. Oczywiste to jest.
Natomiast to nie Stany Zjednoczone przeprowadzały manewry przeciwko Polsce kiedykolwiek. Za czasów komunistycznych to może były jakieś różne manewry przeciwko Polsce, ale to bardziej przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Polska była pod okupacją, umówmy się. Polska nie była wolnym krajem wtedy. Natomiast w tym roku były manewry chińsko-rosyjskie przeciwko Polsce. Agresywne. Więc to są rzeczy, które władze polskie czy Polacy powinni wiedzieć. Także tak to wygląda. Mówienie o tym, żeby Polska powinna się stowarzyszyć ze Szwecją, która ma armię żenująco słabą. Szwecja jest przede wszystkim krajem neutralnym, nienależącym absolutnie do NATO ani do żadnych innych sojuszy.
Jest neutralnym krajem. I Turcją, która ma zupełnie inne plany, zupełnie innym mocarstwem niż Polska, jest aberracją. Co innego współpraca z tymi krajami, przede wszystkim z Turcją, i współpraca na zasadach komplementarnych. Nie paktów takich, jak mieliśmy przed II wojną światową z Francją czy z Wielką Brytanią. Tylko komplementarne wspomaganie się techniki wojskowej czy myśli wojskowej, czy politycznych. To może być okej. Natomiast póki co jedynym krajem z cywilizacji łacińskiej, który ma możliwości współpracy z Polską i który nigdy nie zawiódł Polski i nie wiem, czy jakieś kraje zawiódł. Jakieś słabsze na pewno. Jest to potęga kolonialna też Stany Zjednoczone. Nie mówię w sensie terytorialnym, tylko w sensie wpływu militarno-gospodarczym, neokolonialnym krajem.
I póki co jest praktycznie jedyny kraj, na który możemy liczyć. I ja wam mówiłem, że Rosjanie wjadą do Polski wtedy, kiedy Stany Zjednoczone będą miały u siebie rewoltę, bo wtedy nie z odsieczą Stany Zjednoczone nie przyjadą i Rosja będzie mogła sobie tutaj robić, co będzie chciała słuszne. Więc co na przykład pan Gryguć? O panu Jabłonowskim vel Wojciechu Olszańskim już mówiłem, że dla mnie nie ma szczerych intencji. Od razu to widać i słychać. Także tu bym bardzo uważał jeszcze. Dużo jest z kapelusza królików wyciągniętych tak zwanych. Jest prezydent hrabia Potocki, nie wiadomo skąd, co i gdzie. I wielu innych gdzieś w różnych miejscach. W polityce też pan Morawiecki nagle wyciągnięty, młody człowiek, milion zarabiał, milion złotych rocznie.
W bankach bez doświadczenia zdobył od razu, został zatrudniony. Także to są rzeczy, o które nikt nie zadaje pytań. Poza tym z panem Kornellem Morawieckim też są różne rzeczy. Jasne, walczył, wygląda na uczciwego człowieka, ale jak mógł tak długo się ukrywać na przykład? Komuna naprawdę wiedziała prawie o wszystkich rzeczach różnych. I tu się ukrywał przy 60 mieszkań, najdłużej ukrywający się więzień polityczny. To było bardzo dziwne. Nie twierdzę, że współpracował ze służbami, natomiast mógł mieć: „wy nie ruszacie naszych, my nie ruszamy waszych”, czyli wy nie stosujecie przemocy bezpośredniej, nie zabijacie nas. Czyli komuchy mówią: „nie zabijacie nas, my damy wam możliwość, że będziecie sobie tam działali”. I taki pakt mógł być zawarty.
Ja nie mówię, że to była współpraca, natomiast pakt o nieagresji komuny z Kornellem Morawieckim i dlatego mógł się ukrywać. Mógł to robić. Mogło tak być. Nie wiem. To ja sobie strzelam, mówię, bo to są rzeczy takie... Tak naprawdę zauważcie, ta Solidarność Walcząca nie walczyła poważnie. Komuś tam altankę spalili, ale nie zabijali esbeków, nie strzelali do nich, nie robili jakichś naprawdę poważnych rzeczy, takich walczących, tylko że niby zastraszyli esbecję całą. Nie wiem, ja tego nie kupuję. Ja nie jestem aż tak naiwny, żebym wiedział, że ludzie, którzy potrafili księży zabijać bezkarnie, właśnie Kiszczaki, Jaruzelski i inni, dawali się rolować przez jakąś grupę ludzi, inteligentów w Polsce. To było dużo bardziej skomplikowane według mnie.
Dobrze, to ostatni telefon jeszcze dziś odbiorę. Ostatni telefon na dziś. Witaj słuchaczu. Jesteś na antenie. Skąd dzwonisz? Telefonicznie. Niestety coś się zawiesza. Tak, teraz się słyszymy. Chyba jest okej. Witaj słuchaczu.
Skąd dzwonisz?
[04:14:05] - Właśnie. Witaj, Kozie. Dzwonię z Warszawy. Mateusz z tej strony.
[04:14:10] - Witaj.
[04:14:11] - Głównie dzwonię po to właśnie tak pod koniec audycji, tak w sprawie mniej ważnej. Znaczy dla kogo nieważnej, dla tego nieważnej. Chciałem ci za tą ładną kartkę podziękować, którą dzisiaj otrzymałem.
[04:14:23] - Proszę bardzo. Poznaję. Na spotkaniu się widzieliśmy.
[04:14:27] - Tak, dokładnie.
[04:14:29] - Jakbyś mógł mi zdjęcia podrzucić. Nie wiem, podrzucałeś mi?
[04:14:32] - Wysyłałem ci na maila.
[04:14:34] - Aha, wysyłałeś. To musiałbym sprawdzić jeszcze.
[04:14:36] - Jeszcze raz spróbuję podesłać.
[04:14:37] - Dobra, super, dzięki. Bo wiem, że trafiły na różne portale dziwne, a do mnie nie .
[04:14:43] - Właśnie myślałem, że zostały przejęte, jak sam mówiłeś na audycji, że-
[04:14:48] - Mogło się zdarzyć
[04:14:49] - ... różne grupy trollerskie ci na maila wchodzą.
[04:14:52] - Mogło się zdarzyć. Nie, na maila nie. Na maila myślę, że nie wchodzą. Ale okej, dobrze. Dzwonisz dzisiaj na każdy temat, tak?
[04:15:03] - Tak. W sumie jak już zadzwoniłem, to może odniosę się do twojej wypowiedzi o tym, że warto każdego słuchać. A ja myślę, że jest trochę inaczej, ponieważ nie warto jednak tracić czas na każdego.
[04:15:16] - A skąd wiesz, czy mówi prawdę i sensowne rzeczy, czy nie? Aha, mówisz: „tam jakieś te programy”. Ale nie, myślę, że nawet w TVN-ie mogą być rozsądne rzeczy. Ja nie wiem, ja nie mam telewizji, więc nie wiem, co tam się dzieje. Nie oglądam ani TVN-u-
[04:15:31] - Właśnie też mam ten sam problem, chociaż uważam, że tak dla śmiechu można sobie obejrzeć czasem dwie wersje wiadomości tych przeciwnych biegunów. Czasem to jest trochę zabawne, jak w TVP wszystko jest u nas naj, naj, naj, a dwie stacje tak najeżdżają.
[04:15:48] - Nie, Morawieckiego chwalił i TVN, i TVP. Mylisz się. Jest rzecz taka z PiS-u wspólna: Morawiecki. To tutaj był plus i wielki mąż stanu. I TVN, i TVP mówiły jednym głosem. A jak mówi Grzegorz Braun, jak dwa przeciwstawne telewizje mówią jednym głosem? Co to oznacza?
[04:16:10] - Akurat Brauna nie śledzę, to muszę ci powiedzieć.
[04:16:12] - Ale to oznacza, tak jak kiedyś pamiętam Wyborcza o Izraelu czy o czymś innym, o czym oni mówili, chyba o Izraelu. Zarówno Gazeta Polska, jak i Gazeta Wyborcza mówiła jednym głosem. Czyli co to oznacza? Że to prawda jest, co mówią? Nie, niekoniecznie. Może to oznaczać, że uprawiają propagandę tego, komu służą. I tak samo tutaj, że uprawiają propagandę. Oczywiście nie dla Morawieckiego, tylko dla ludzi, którzy stoją za Morawieckim, czyli tych globalistów. Tych wszystkich ludzi, którzy chcą jeszcze rozprzedać resztki majątku Polski. To, co jest jeszcze, co nasi dziadowie, pradziadowie i rodzice budowali, to wszystko chcą rozkraść i zniszczyć, rozwalić.
To po prostu pan Morawiecki zapewni. Dlatego zarówno TVN, jak i TVP chwalili pana Morawieckiego, premiera.
[04:17:07] - Tak, ale jednak Wyborcza to według mnie jest takie małe Miki, bo oni po prostu powtarzają to, co im się mówi i myślę, że większość tych dziennikarzy, że tak ich nazwijmy, mogą nawet sobie w to wierzyć, że to prawda jest. Bo co oni tam mogą? Pan redaktor każe, że tak ma być i jest. Nie ma dogadania.
[04:17:29] - Ale myślisz, że Michnik nie mówi, co uważa za słuszne w Wyborczej? Chyba może mówić, co chce. Nie ma cenzury na Michnika.
[04:17:39] - Mówi, co chce, ale czy też mówi prawdę, tego nikt nie wie.
[04:17:46] - Niektórzy twierdzą, że mówi prawdę wtedy, kiedy milczy. Ale to już byłbym złośliwy.
[04:17:54] - Tak. To w sumie chyba by było na tyle. Dzwoniłem głównie, żeby ci podziękować za tę kartkę. Jeszcze jak już korzystam z okazji, to chciałbym życzyć tobie i wszystkim słuchaczom wesołych świąt. Tym fajnym słuchaczom, tym trollującym też. Niech mają coś od życia i wszystkim producentom żelbetonu. Do widzenia. Do usłyszenia.
[04:18:19] - Trzymaj się, Mateusz. Wesołych świąt ci życzę. Trzymaj się. Cześć. Hej. Cześć. Chyba przedstawił się, tak? Mateusz ze spotkania. Także pozdrawiam. To był ostatni telefon.
Jak już mówiłem, dzisiaj już wystarczy tego stręczenia wszystkich rzeczy. Także dzisiaj tylko takie dwa tematy. Jeszcze miałem kilka tematów pobocznych, między innymi o Morawieckim i o tej sprawie, jak to wszystko wygląda. O Izraelu miałem jeszcze rozszerzyć trochę, ale myślę, że już wystarczy to, co powiedziałem na wstępie o Izraelu. Wystarczy tego stręczenia wam tych Izraelów i tak dalej. Taka propaganda jest w Polsce, że palenie flagi Izraela to jest antysemityzm, a palenie polskiej flagi to jest antypolonizm. Nie wiem. Myślę, że antysemityzmem to bardziej może palenie kukły Żyda. To może być faktycznie, ale palenie flagi? Amerykanie palą flagę, kochają się we fladze, wszystko robią z flagą.
Majtki mają we fladze. W Polsce byłoby niedomyślenie, jakbyś polską flagę w majtki włożył. Co to by było, prawda? Natomiast flagę amerykańską palą też. Palą flagę amerykańską, że na przykład ci ludzie, którzy przeciwko wojnie w Wietnamie protestowali, to byli antamerykanie? Niekoniecznie. To nie tak działa. To, że palili flagę. Czy ktoś jak pali flagę polską? W jakimś sensie tak, ale może nie jestem przeciwko krajowi, tylko władzy i tego, co to państwo w danym momencie reprezentuje.
Jakby Unia Europejska się zmieniła na obszar wolności gospodarczej, a ktoś palił flagi wcześniej, to jest przeciwko Unii? Nie, przeciwko Unii takiej, jaka jest. Niekoniecznie musi być przeciwko Unii, jak pali flagę unijną. Tej Unii, która teraz jest. Tak to można interpretować. Ale utożsamiać antysemityzm z paleniem flagi Izraela to jest niezła przeginka. Szczególnie, że tak jak mówiłem, semitami są ludzie, którzy palą te flagi. To są więksi semici niż Żydzi. Więc mówienie o tym antysemityzm to jest aberracja. Tak jak antysemitą jest na przykład określany Filkenstein albo David Icke.
Żydzi. David Icke jest Żydem czy Filkenstein, że antysemitami są określani, że są przeciwko żydostwu. Przeciwko syjonizmowi, tej najgorszej formie żydostwa, czyli faszyzmowi izraelskiemu. Tak to wygląda. Ale zachowajmy w tym umiar jakiś, bo w tej chwili jest taka propaganda prożydowska w Polsce. Ale ja wiem dlaczego. Bo ja o tym wam wspominałem, że oni się tu chcą przemieścić. Dlaczego? Dlatego, bo projekt o nazwie Izrael jest projektem skończonym już w tej chwili i o tym wiedzą władze w Izraelu i dlatego planują już przenosiny do innego kraju. Tam nie jest dużo ludzi, tylko pięć milionów ludzi.
Pięć milionów ludzi przenieść. Także Wydobyto w tej chwili 16 757 650 bitcoinów, czyli jeszcze zostało prawie 5 milionów. 4 300 000 około. Tutaj pisze Inka jeszcze na czacie, że nie może oglądać polskiej TV informacyjnej. Żadnej. Działają mi na nerwy. Mi też. Próbowałem, jak byłem w Polsce przez chwilę. I jeszcze małe przeprosiny dla was, bo nie zdołałem wysłać kubków niestety. Także sorry wielkie naprawdę z tymi kubkami.
Wybaczcie, będą wysłane. Jak tylko pojawię się w Polsce, będą rozesłane w dużych ilościach. Uda mi się rozesłać już wszystkie, które mam. Się pozbędę już kubeczków. Wybaczcie to wszystko. Okej, dobra. Na dzisiaj koniec. Ja już ledwo żyję. Jeszcze dzisiaj sporo godzin w pracy byłem przed audycją. To wszystko na dzisiaj, co przygotowałem.
Wielkie dzięki, że byliście. To była audycja Teoria Chaosu. Dzisiaj był dziwny temat. Przedświąteczna audycja o wszystkim. O wszystkim gadaliśmy, a praktycznie o bitcoinie cały czas. Takie były potrzeby. Znaki czasu, czyli Zeitgeist. Za tydzień będzie audycja. Ostatnia audycja w tym roku. Także zapraszam was.
Postaram się, jak mówiłem. Będzie się działo. I też zapraszam do Radia Cenzura, bo także tam będzie się działo. Trzymajcie się. Do usłyszenia. Cześć. Słuchajcie też innych radiów. Oczywiście. Hej.