[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:12] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria chaosu. Jak co tydzień w piątek o północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w pięciu polskich radiach. Po kolei przeczytam wszystkie. Jest w Radiu Paranormalium audycja nadawana, w Nocnym Radiu, Radiu Dream Time, Radiu Wolne Wilno oraz LCP Radiu. Polecam także inne audycje. Słuchajcie innych audycji w tych radiach, sponsorujcie je, bo to są media niezależne, które warto jak najbardziej wspomagać. Wiem, że musicie i tak wspomagać, jak macie telewizor w domu, telewizję i radio. W Polsce chyba też i radio. Jeżeli macie radioodbiornik, to i tak radio musicie opłacać, a nie zawsze są tam treści zgodne z naszymi poglądami.
Dzisiaj jest 10 lutego i jeszcze zima, niestety jeszcze chłodno za oknem. Natomiast myślę, że słuchacie w cieple dzięki temu, że nasza cywilizacja jest dosyć rozwinięta, możemy sobie w przyjemności posłuchać radia, między innymi internetowego, takiego jak słuchacie i takiej audycji. Audycja jest na żywo, jeżeli ktoś by się zapytał. Polecam także do zaglądania na stronę audycji teoriachaosu.com. Tam są informacje, nagrania archiwalne, forum też jest. Z tej strony oczywiście też możecie zasponsorować audycję. Wielkie dzięki. Wielkie podziękowania dla wszystkich sponsorów w tych miesiącach i poprzednich. Cała lista jest do znalezienia na stronie. Strona może nie jest najnowsza już, będę się przymierzał chyba, żeby troszeczkę ją zmodyfikować, ale działa.
Zawsze można powiedzieć, że działa, przynajmniej działa, ale myślę, że kiedyś będzie taki czas, żeby ją zmienić na lepszą. Mam kilka newsów, które zebrałem. Większość z nich jest bardzo istotna. Chyba dosyć tak. Pierwszy news jest na szczycie Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Dubaju. Czy właściwie Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Dubaj. To jest chyba miasto Dubaj w Zjednoczonych Emiratach? Tak mi się wydaje, ale z geografii nie byłem asem. Tak czy inaczej, w Dubaju będzie organizowane, właściwie nie będzie, jest organizowane seminarium. 12-14 lutego dopiero będzie, więc 12-14 lutego będzie seminarium w związku z elektroniczną walutą, którą podejrzewam, będzie rząd światowy chciał zrobić taką konkurencję.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy, ale wiadomo, czym jest Międzynarodowy Fundusz Walutowy. To nie jest organizacja, która jest niezależna, działa sama sobie. Umówmy się, takich organizacji absolutnie nie ma. Więc globaliści, banksterzy decydują o tym, żeby taką walutę stworzyć. Być może będzie to jakaś nowa waluta. SDR jest kandydatem do tego. Co to jest SDR? To jest wirtualna waluta w tej chwili, która funkcjonuje już w obiegu elektronicznym, która składa się w koszyku z zawartych walut europejskich, czyli euro. Jest w tym funt brytyjski, dolar, juan, czyli RMB, waluta chińska, jest chyba też jen japoński, mogę się mylić. Tak z głowy mówię.
Jest wiele walut, które stanowią tego SDR-a i ten SDR prawdopodobnie ma się stać walutą elektroniczną. Coś na kształt Bitcoina. Będzie konferencja, także polecam, jak macie możliwość dostania się tam albo śledzenia tej sprawy. Ja chyba nie będę miał czasu niestety, żeby to dokładnie śledzić. Od 12 do 14 lutego bieżącego roku będzie piąty szczyt rządu światowego. Nie wiem, czy to tak się nazywa. Właściwie chyba Tak to się nazywa. Myślałem, że to żart jest, ale to się nazywa World Government Summit.org. Jest taka strona nawet Worldgovernmentsummit.org na końcu. Także to nie jest żart.
Jest taki news. Jak to rozumieć? Na pewno będzie Christine Lagarde z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Oczywiście będzie minister finansów Luksemburga, który potwierdził też Pierre Gramegna, minister spraw finansów Zjednoczonych Emiratów Arabskich Obaid Humaid Al Tayer. Być może jeszcze inni potwierdzą też. Myślę, że to będzie ciekawa sprawa. Chyba kompletnie to przemilczane jest w polskich mediach mainstreamowych, ale w Polsce można przeczytać to na przykład na portalu prisonplanet.pl. Polecam ten portal i tego typu sprawy są ważne. Najważniejsze, jeśli chodzi o sprawy otaczającej nas rzeczywistości. Kiedyś udało mi się włączyć w internecie kawałek wiadomości, bo chciałem zobaczyć, co się dzieje, co ten Majdan w grudniu jeszcze, co to jest ten Majdan, co tam się dzieje.
I całe wiadomości obejrzałem. Myślałem, że wróciłem, jak to się mówi powrót do przyszłości. Przeżyłem powrót do przyszłości, czyli jak Marty McFly w „Back to the Future” cofnął się w czasie o te kilkadziesiąt lat i ja tak samo się poczułem, jakbym był w latach 80. Tak, PRL-u, takim PRL-u już luźniejszym, wiecie, takim trochę pałowali po ulicach, ale nie zabijali, czyli strzelali gumowymi kulami, pałowali, zabijali z rzadka. Oczywiście o wolności słowa nie było mowy w latach 80. To nie myślcie sobie, że PRL to był taki fajny, że była wolność słowa. Dzisiaj podług tego to jest niebo a ziemia. Jeśli chodzi o wolność słowa, to w ogóle niewyobrażalne, co było wtedy. Poczułem, że te dzisiejsze wiadomości przypominają dziennik sprzed trzydziestu paru lat. Niestety.
Także polecam jednak wchodzić w internet częściej i oglądać, to są ważniejsze, dużo istotniejsze sprawy niż to, co nam podają. Kolejny news, który mam dla was to jest taki trochę spiskowy. Były współpracownik Sorosa. Nazywa się on Victor Sperandeo. Chyba tak się wymawia. On chyba jest Holendrem. Victor Sperandeo. Jest on prezesem Alpha Financial Technologies i AM Corporation. Jest to finansista giełdowy. Grandziarz też podejrzewam, jak z Sorosem robił i dlaczego go przytaczam?
Kompletnie nieznana mi postać, natomiast zaczyna szaleć ten pan chyba już nie pierwszy raz ma jakieś przepowiednie dziwne, natomiast teraz ma buńczuczną przepowiednię na 15 marca bieżącego roku, że ma zacząć się globalny chaos. Zacznie się wszystko od Holandii. Mówi tak, ja tu go zacytuję: „Świat, jaki znamy, się skończy. To będzie absolutnie...”— wybaczcie to słownictwo, ja tu cytuję — „Świat, jaki znamy, się kończy. To będzie absolutnie popierdolony chaos. W Holandii wybory wygra Geert Wilders, znany z poglądów antyislamskich. On powiedział, że muzułmanie powinni pozostać w swoich krajach i nie przybywać do Holandii. Wilders ma poparcie coraz większej liczby Holendrów. Jego zwycięstwo będzie oznaczało, że Holandia może opuścić Unię Europejską. Podobnie będzie we Francji.
Le Pen ma szansę wygrać. Jak wygra, to Francja również opuści Unię. Wtedy nastąpi początek końca. Unia się rozpadnie i państwa powrócą do swoich dawnych walut. Nastąpi kompletny chaos. W niektórych krajach, takich jak Włochy, będzie wielka inflacja.” We Włoszech będzie wielka inflacja. Ciekawe. I jeszcze tu jego tekst: „Europa była zawsze bardzo ważnym regionem świata i świat będzie odczuwał skutki jej upadku. To fatalnie odbije się na amerykańskiej giełdzie z powodu totalnej depresji w świecie ludzie przestaną kupować amerykańskie obligacje. To się zacznie 1 marca.
Nikt o tym nie mówi. Mam wielką ochotę przejść na oszczędności w złocie w 100%. Unia Europejska została zbudowana przez Francję i Niemcy. Bez Francji nie ma Unii.” To jest oczywiście prawda. Jeżeli Francja wyjdzie, to faktycznie Unia zatrzęsie się, bym powiedział, w swoich posadach. I cóż można powiedzieć? Pan Buńczuk nie mówi, czy to jest prawda. Tego oczywiście nie wiem, czy tak się wydarzy, czy ma jakieś wewnętrzne... Ale zadajmy sobie pytanie: jeżeli to jest grandziarz, kolega Sorosa, to czy on by ujawniał tak chętnie ludziom te rzeczy? Nie, to się trzyma dla siebie, więc po prostu to są jakieś gry na spadki, jakieś giełdowe przepychanki.
Coś może się wydarzy, coś nie. Być może po prostu straszy ludzi, żeby nie wychodzić z Unii, żeby nie głosować na tych narodowców, tylko głosować na lewaków, na marksistów. To nie jest jednoznaczne oczywiście marksista i lewak. Ludzie tego nie odróżniają, a to jest istotne odróżnienie lewaka od marksisty. Lewakiem na przykład jest Robert Biedroń czy jacyś ludzie tego pokroju, a takim znanym marksistą w Polsce można by powiedzieć... Teraz wypadły mi nazwiska tych najbardziej znanych marksistów. Myślę, że marksistą na pewno można nazwać Adriana Zandberga z partii Razem. Więc jak najbardziej może to po prostu o to tylko i wyłącznie chodzić. Tutaj mam oczywiście kolejnego newsa. Znaczy kolejne newsy właściwie.
I to takie pozytywne i negatywne. Nie wiem, jak to określić. Pierwszy news. Może zacznę od tej pozytywnej. Tego newsa sprawdziłem. Nie wiem, czy on jest na 100% prawdziwy, ale chyba tak. To dziwne, bo chyba do Polski on nie doszedł. I to jest plus. W Indiach wyrzucono fundację Billa i Melindy Gatesów. Powtarzam jeszcze raz.
Z Indii wyrzucono fundację Billa i Melindy Gatesów. Jak w ogóle to mogło się wydarzyć? To jest coś niewyobrażalnego. Jak to mogło się stać, skoro Bill i Melinda Gatesowie miliardy wydają na pomoc dla biednych ludzi w Indiach, biednych ludzi w trzecim świecie, biednych ludzi wszędzie na świecie. Miliardy. To jest filantropia do potęgi n-tej. Oczywiście, jak ktoś nie zrozumiał ironii, jest to ironia zupełna. Jeżeli słuchacie, interesujecie się teoriami spiskowymi, musicie wiedzieć, kim jest Bill Gates i co on głosi. On mówi wprost. To jest taki globalista, który nie owija w bawełnę, nie gdzieś tam, tak jak na przykład David Rockefeller.
David Rockefeller zawsze używa takich słów, nawet w takich rozmowach wewnętrznych czy coś, on troszkę jednak ten język wygładza, nie mówi wprost o tym. Nie śmieje się z tych rzeczy, które planuje, bo David Rockefeller idzie jeszcze oczywiście dalej niż Bill Gates. Bill Gates to jest taki mały pikuś przy Davidzie Rockefellerze. To jest tak, jakbyśmy wzięli majątek Davida Rockefellera i tej rodziny, nawet nie całej rodziny, ale jego chociażby. On jest tam właścicielem banków czy on zarządza, bo nieważne czyj jest, bo banki mogą być własnością banków, ale kto stoi na górze całej piramidy? Między innymi, bo to nie jest jedna góra z tych gór, to nie jest jedna osoba, która zarządza. To jest cały konglomerat rodzin banksterskich. Ale weźmy Davida Rockefellera, bo to jest osoba publiczna, którą wiemy, jak wygląda, znamy jego wypowiedzi. Natomiast Bill Gates to jest właśnie taki globalista, mały pikuś, który jest dziesiątki tysięcy razy mniej bogaty od Davida Rockefellera, natomiast oczywiście mówi wprost te rzeczy. Jest geekiem, nie za bardzo wygładzony język ma, nie jest zbyt dyplomatyczny, nie ma tej erystyki takiej, którą mają ci biznesmeni wyższego kalibru.
I Bill Gates mówił, że przydałoby się troszeczkę obniżyć liczbę ludzi na świecie. To nie powiedział wprost, ale pokazał różne współczynniki i powiedział, jednym z nich była liczba ludzi na świecie i powiedział, że jeden z tych współczynników musi być bliski zera. Chodziło o emisję CO2 i były na wykresie. Oczywiście śmiał się z tego, natomiast powiedział wprost, to jest cytat z niego, można to znaleźć wszędzie, to jest w internecie, nawet ja wiele razy tutaj w Teorii Chaosu to puszczałem, że jeżeli zrobimy świetną robotę z punktu widzenia medycyny, te wszystkie tam szczepionki, te różne rzeczy, jeżeli zrobimy świetną robotę, to możemy zmniejszyć właśnie liczbę ludzi na świecie o 30%. Jeżeli zrobimy taką super robotę, jeżeli zrobimy taką naprawdę ekstra. To oczywiście jemu prawdopodobnie chodziło o 30% wzrost zahamować, to on tam pokazywał w czasie rozciągnięte. Ale tak czy inaczej, jeżeli on właśnie mówił o medycynie i zmniejszaniu się liczby ludzi na świecie, to świadczy o tym, że to nie jest dla nas dobre. Zgodzicie się chyba ze mną. Więc na nim się już Indię poznały i wyrzuciły organizację właśnie z kraju. To jest trochę dziwne, bo ostatnio wiem, że wizytował Bill Gates w Indiach.
Może właśnie dlatego, że władze się wkurzyły, że on po prostu nie owijał w bawełnę, tylko wprost mówił, o co mu chodzi. Także ta organizacja dokładnie ma być persona non grata. Chociaż to raczej fundacja non grata, czyli niemile widziana w Indiach. To jest ciekawa sprawa. Chyba chodziło o szczepionki, że tam były jakieś powikłania, różne rzeczy. Tutaj po prostu się Hindusi wkurzyli i nie będzie to centrum. Nie wiem, czy całość funkcjonowania, bo tu są te misje zdrowotne, centra lecznicze czy centra medyczne zamykane. Także miny Melindy i Billowi zrzedły. Jest duży plus oczywiście. Hindusi bardzo dobrze.
Mam nadzieję, że więcej krajów pójdzie właśnie w tą stronę na temat tej eugeniki, którą stosuje między innymi fundacja Gatesów. To jest oczywiście na plus, natomiast mamy na minus tematy. Nie wiem, czy na minus, czy na plus, ale raczej na minus. News jest pozytywny, że odkryliśmy tą rzecz. Jest to news ogólnopolski. Dostałem od kolesia z Niemodlina to info. Właściwie jest kilka tych newsów. Zaraz wam wszystkie poczytam, bo dużo jest tych medycznych, które się dzieją. Jest kilka rzeczy, które są oczywiście na minus, bo jest informacja z NIK-u, czyli Naczelnej Izby Kontroli pod kierownictwem Krzysztofa Kwiatkowskiego, prezesa Najwyższej Izby Kontroli wykryło, iż w suplementach diety są drobnoustroje, substancje rakotwórcze i narkotyki. Rynek suplementów diety w Polsce to obszar wysokiego zagrożenia.
To właśnie Najwyższa Izba Kontroli poinformowała o tym, że mamy drobnoustroje, substancje rakotwórcze, narkotyki w suplementach. Podkreślam, w suplementach diety. Z takich tutaj rzeczy, faktów, które dotyczą suplementów diety: Polacy kupują coraz więcej suplementów diety. 200 milionów opakowań wartych trzy miliardy złotych rocznie. Trzy miliardy złotych wydajemy na suplementy diety, w tym ja całkiem sporo też kupuję w Polsce. Nie tylko oczywiście, bo w Irlandii chyba większość jednak kupuję. Na rynek trafia średnio 500 nowych suplementów diety miesięcznie. Nikt ich nie kontroluje przed dopuszczeniem do sprzedaży, a potem badane są tylko nieliczne. To są wnioski NIK-u, fakty sprawdzone. Czyli podkreślam jeszcze raz: nikt ich nie kontroluje przed dopuszczeniem do sprzedaży, a potem badane są tylko nieliczne.
Jest to oczywiście informacja na plus i minus. Dlaczego? Jest taki plus, że nikt ich nie bada. To jest minus, bo powinno się jakoś badać. Jeżeli już płacimy podatki na to, jeżeli mamy Sanepid, mamy GIS, Główny Inspektorat Sanitarny, w skrócie Sanepid. Jeżeli mamy ten Sanepid, to on powinien się tym zajmować. Tym się absolutnie nie zajmuje. Sanepid się zajmuje jedną rzeczą: szczepionkami. O tym za chwilkę. I tu naprawdę w 100%.
Dziewięćdziesiąt kilka procent działalności Sanepidu to są szczepionki i promocja szczepień, ale o tym za chwilkę. Wracając jeszcze do suplementów diety. Tutaj w ramach: suplementy diety są środkami spożywczymi, nie zaś lekami. Stąd można powiedzieć powszechna ich dostępność, kampanie reklamowe i że Sanepid nie bada tych rzeczy, tych właśnie suplementów diety. Tutaj jeszcze kontrola NIK wykazała, że suplementy mogą być szkodliwe. Jedzenie najtańszego jedzenia z supermarketów, takiego przetworzonego maksymalnie, wkładanego do mikrofali, to też gwarantuje, że są trucizny takie, że po roku, po dwóch, po trzech na pewno na swoim zdrowiu odczujemy efekty takiego jedzenia, jeżelibyśmy tylko takie jedzenie jedli. Także bez przesady, jedzenie też jest trucizną, którą się sprzedaje w sklepie. Także ten NIK też przesadza, ale przesadza w drugą stronę, właśnie specjalnie, aby, za przeproszeniem użyję słowa, uwalić suplementy diety, które tak naprawdę ratują nas. Suplementy, nawet jeżeli są zanieczyszczone jakoś, ale mówię, te zanieczyszczenia straszą nas, bo dużo jest faktycznie fatalnych firm, które produkują, firm krzaków i tak dalej. Jeżeli kupujemy z dobrych firm, raczej one powinny być dobre.
Nie wiem, ja nie chcę dużo reklamować żadnych firm, ale wiecie, witaminy naturalne, jednak firmy, które dbają o jakość tych substancji wydaje mi się, że powinny być dużo lepsze jakościowo. Jak to rozpoznać? Ja nie potrafię tego rozpoznać, bo to trzeba być specjalistą. Jeśli chodzi o suplementy diety, który lepszy, który gorszy. Po prostu czy działa, czy nie. Jakoś można w ten sposób przetestować. Z jedzeniem jest łatwiej, bo można powąchać, spróbować w smaku, jaki jest. Na przykład z miodem. Ostatnio kupiłem świetny miód afrykański. Aż byłem w szoku, że udało mi się dostać prosto z Afryki miód w Irlandii.
Nie był wcale drogi aż tak bardzo. Wiadomo, troszkę droższy niż te normalne miody. Oczywiście nie w płynie. To ludzie już nie kupują. Jak widzą, że miód jest w płynie, to nie kupują. Ludzie są idiotami, bo właśnie miód w płynie to jest czysta chemia. Miód nie może być w płynie. Jeżeli widzicie miód w płynie, to znaczy, że to jest chemia i nie kupujcie takiego miodu. Miód musi być zestalony. Czasami można w płynie kupić akacjowy, ale gwarancja na to, że to będzie czysty miód akacjowy, żeby był faktycznie płynny, jest bliska zeru.
Raczej gwarancja jest taka, że podpisują „akacjowy” i wiadomo chemię walą i tak dalej, żeby był płynny, ale tak naprawdę z tej akacji tam nie ma za wiele rzeczy. Zdarzyło mi się nawet w Lidlu kiedyś kupiłem niby najlepszy miał być. Oczywiście nie był napisane „organiczny” chyba, z tego co pamiętam, ale był akacjowy i tak dalej, a z akacją miało bardzo dużo wspólnego tylko tyle, że był płynny i nawet nie wiem, czy cały ten miód udało mi się zjeść, bo był tak niedobry. Jeżeli miód jest niedobry, jeżeli bierzecie miód, jest niedobry, nie smakuje wam, to albo macie wstręt do miodu, albo jeżeli lubicie miód, to znaczy, że ten miód wyrzućcie do kosza, bo to jest po prostu syf. To jest produkt miodopodobny. Organiczny miód. Jak kupiłem ten afrykański, to jak wziąłem jedną łyżeczkę, kolejną, kolejną. Nie mogłem, nie byłem w stanie po prostu zahamować. Taki dobry był w zapachu. Zresztą mój dziadek był pszczelarzem świętej pamięci i pokazywał nam, jak się ten miód robi, jak to ma być.
Uczył nas, jaki miód powinien być. I przypomniał mi się ten zapach właśnie naturalnego miodu. To jeszcze były lata 80. pamiętam i lata 90., kiedy ten miód był i tego zanieczyszczenia było dużo, dużo mniej. Te ule miał jeszcze w małym miasteczku. Nie pryskało się wtedy, ludzie nie używali wtedy tyle chemii. To naprawdę był zupełnie inny świat, lata 80. i 90. niż to jest dzisiaj. I te miody...
przypomniał mi się właśnie ten afrykański. Rzadko po prostu coś takiego można kupić bez żadnej chemii, bez żadnego cukru, bez żadnych innych dodatków do miodu. Dobrze, ale wracając ad rem tej sprawy z tymi substancjami, suplementami diety. Oczywiście chcą na to położyć łapę i zablokować suplementy diety z drugiej strony, czyli jak nie kijem go, to pałką. Odkrycie jest dobre, że są zanieczyszczone, ale rozwiązanie będzie tragiczne, że zablokują wszystkie suplementy diety. Podejrzewam znając PiS i siepaczy PiS-u zniszczą ten rynek i naprawdę wszystko pójdzie w górę. Jakość się niewiele poprawi, bo na jakość najlepszy jest wolny rynek. Na zasadzie, że mamy konkurencję i to po prostu najlepiej funkcjonuje. Zresztą widać za komuny, jak produkty były tworzone, a jakie są dzisiaj. Dzisiaj są znacznie lepsze jakościowo niż kiedyś.
Oczywiście nie wszystkie, bo dzisiaj mamy naprawdę rozbieżność. Też udało mi się w Polsce do pasieki pojechać takiej znanej w górach i kupiłem świetne miody. Oczywiście nie mogłem kupić miodu płynnego. Nie mieli żadnego, o dziwo. Żadnego. Nie mieli po prostu absolutnie żadnego. Natomiast tu jak pójdziecie do supermarketu, wszystkie są płynne, więc nie wiem. Po prostu nie bierzcie. To są trucizny. To jest trucizna.
To nie jest żaden miód, to jest trucizna. No ale dobra, to taki tips dla was z miodem. I wracając do sprawy, że wolny rynek jest najlepszym rozwiązaniem. Natomiast jeśli już go nie ma, to przynajmniej jak największa dostępność. Nie żadna jedna firma, dwie firmy czy trzy firmy, które produkują coś, tylko po prostu jak największa ich liczba. A przynajmniej nie wiem, może być import jakiś z zagranicy. Wiadomo, rynki są w miarę otwarte, więc można gdzieś z zagranicy przywieźć tego typu suplementy diety. Ja się suplementuję i jakoś nie narzekam, żebym się jakoś mocno truł tymi suplementami. Wręcz przeciwnie, czuję, że ze zdrowiem jest lepiej. Ogólnie całkiem dobrze się funkcjonuje, chociaż też nie faszeruję się nie wiadomo jak.
Ale za wyjątkiem witaminy D3, witaminy K2, witaminy C niekoniecznie to najwięcej po prostu się przyjmuje w owocach. Trzeba bardzo dużo owoców jeść codziennie, przynajmniej jeden, kilka owoców i to załatwia sprawę. Organicznych najlepiej albo takich, jak wiecie, że są organiczne. No i zobaczymy jak się to rozwiąże, jak będą chcieli rozwiązać tą sprawę. Ale nie mamy się co bać. Ja po prostu polecam sprawdzone firmy. Podejrzewam, że te narkotyki, które są jakieś tam substancje rakotwórcze, drobno ustroje i tak dalej najczęściej są w takich różnych firmach krzakach i firmach, które produkują odżywki dla sportowców, dla kulturystów. Tam mogą być właśnie różne... To jest bardziej chemiczne, czyli w tych bardziej chemicznych źle to trochę brzmi, ale w tych bardziej substancjach mniej naturalnych, to znaczy syntezowanych zupełnie w sposób sztuczny. Też i witaminę D3 można w sposób sztuczny syntezować i tak dalej, ale większość jednak witamin, duża część witamin jest jednak zbliżona do naturalnej lub nawet jest ekstrakcja z rzeczy biologicznych.
Więc tak to jest. I o to chodzi. Tu nie ma niestety wymienionych firm. Z tego, co widziałem, nie ma żadnych rzeczy. Przepraszam. O to chodzi. Jeśli chodzi o amfetaminę, to był tylko jeden taki środek. W grudniu 2015 roku Sanepid zareagował, że była amfetamina, środek podobny do amfetaminy i tak dalej. Także nie jest to nic strasznego, tylko po prostu są, ale nie bada się tego. Mało tego, Sanepid nie bada nic praktycznie, nie bada szczepionek Sanepid w Polsce.
I to już jest ciekawa sprawa. Ze względu na to, że okazuje się, że w szczepionkach, te które trafiają do Polski, nawet te do Polski, które trafiają, są jeszcze gorsze. Okazało się, że we Włoszech badacze z National Council of Research, właściwie włoscy badacze, ale nie wiem, czy to National Council of Research, czy to we Włoszech było, czy w Stanach, ale chyba włoska rada narodowa, Narodowa Rada Badań, zbadali 44 szczepionki powszechnie stosowane w Europie i USA, czyli pewnie w Polsce też, na obecność zanieczyszczeń nieorganicznych, zwłaszcza metalicznych. Do badań wykorzystano najbardziej zaawansowane techniki mikro i nanoanalityczne, mikroskopię elektronową i spektroskopię rentgenowską z dyspersją energii. To od kolesia z Niemodlina, Newsa. Wielkie dzięki. Wielkie dzięki zresztą dla wszystkich was, co przesyłacie informacje. Wszystkie czytam. Nie zawsze używam, ale staram się te najciekawsze, które nadają się, bo czasami piszecie o różnych zamierzchłych sprawach, jakichś dodatkach. Także czytam wszystkie, naprawdę, cokolwiek podsyłacie.
Rzadko odpisuję, także wybaczcie. Dziennie kilkanaście maili dostaję, plus jeszcze spamu mnóstwo, od samych słuchaczy kilkanaście. Natomiast jeszcze jest sporo informacji z innych miejsc. To jeszcze normalna praca i człowiek się trochę gubi. Jak jest coś bardzo ważnego, to odpowiem. Czyli jak coś naprawdę istotnego, niecierpiącego zwłoki. Tak bym powiedział. Więc wykonali te badania. Wracając do tych badań, co ujawniono? Badanie ujawniło, że wszystkie szczepionki zawierały znaczne ilości toksycznych zanieczyszczeń, które nie były wymienione w składzie.
Znajdowały się tam cząstki, kryształy, osady, agregaty, nanocząstki takich metali pierwiastków jak ołów, chrom, żelazo, tytan, brom, silikon. Silikon to chyba jest krzem, bar, cynk, glin, czyli aluminium, stront, bizmut, siarka, cyrkon, złoto, wapń, miedź, nikiel, cer, wolfram, srebro, mangan, chrom, hafn. Czy rtęci nie było? Hafn. Rtęć chyba. Rozmiary tych cząstek zanieczyszczeń wynosiły od 100 nanometrów do 10 mikronów. Zanieczyszczenia te oczywiście nie są biodegradowalne i nie są biokompatybilne. Gromadzą się w tkankach, wywołują chroniczne stany zapalne, zatrucia toksyczno-immunologiczne, obrzęki, ziarniaki, procesy nowotworowe, choroby neurologiczne i inne. Nanocząstki uszkadzają też DNA. Część z tych pierwiastków podejrzewam, że nie są bardzo szkodliwe, jak na przykład żelazo czy krzem, czy cynk, ale trzeba by się specjalisty zapytać.
Tutaj news jest akurat na stronie WolneMedia.net. Można sobie poczytać za profesor Marią Dorotą Majewską, autorką tego artykułu i informowania o tych badaniach. To jest jedna z niewielu profesorek od medycyny wirusowej, która jest przeciwnikiem szczepień i podaje na to dowody. Mówi o tym. Na szczęście jej chyba jeszcze nie zabrano tytułu prawa wykonywania zawodu, ale jest na granicy. Jeszcze jest doktor Jaśkowski, który też jest przeciwnikiem. Jeszcze pewnie kilku by się znalazło, natomiast większości absolutnie nie. I to jest news, że jednak są, ale oczywiście Sanepid nie bada, kiedy ma możliwość. Ba! Mało tego, wyobraźcie sobie, że Sanepid robi taką propagandę w tej chwili za szczepieniami, która jest kosmicznie rozbudowana.
Propaganda na poziomie Facebooka, korporacji Facebook, propaganda à la NASA. Główny dyrektor GIS-u, czyli dyrektor Sanepidu, ogólnopolski dyrektor, jest to Marek Posobkiewicz. Chyba Marek Posobkiewicz. Nie wiem, czy on jest lekarzem, czy farmaceutą. Wszystko jedno. Tak czy inaczej jest człowiekiem, który robi złą propagandę. Chciałem go brzydko nazwać, ale już nie będę tutaj robił takich scen, ale zasługuje na to. To jest pan, który kiedyś się udzielał w robieniu jakichś rapów dla młodzieży o dopalaczach. Że moca aż cię zabije i go spróbujesz i cię zabije i jakieś inne bzdury. Co miało uchronić młodych od ten rap?
To raczej był, można powiedzieć, jak młodzież mówi face palm, czyli po prostu pukać się w czoło tylko i oglądać. Rolling on the floor laughing, czyli ROTFL tak zwany. To był nie wiem, czy bardziej żenujący, czy śmieszny, trudno powiedzieć. Ale człowiek się starał przynajmniej, żeby odciągnąć ludzi od dopalaczy. Najbardziej marihuany odciągali, bo do dzisiaj 10 lat może grozić za duże ilości, jak się posiada. Na pewno rok odsiadki można wyrwać za posiadanie marihuany. Więc marihuana jest najgorsza, ale dopalacze też są złe, ale marihuana to najgorsza jest i tak dalej. Takie właśnie bzdury wychodzą wtedy i młodzież korzysta wtedy, bo jeżeli spróbują marihuany, okazuje się, że nic się nie dzieje i jest bardzo fajnie, a marihuana jest droga, więc idą na dopalacze, a dopalacze już nie są takie okej i mogą naprawdę wykończyć się po tych dopalaczach. To oczywiście historia, bo dzisiaj już chyba te dopalacze też już są raczej trudniej dostępne. Natomiast młodzież sięga po twardsze narkotyki niewiadomego pochodzenia, bo mówią, że po prostu media.
Mam nadzieję, że pan Marek Posobkiewicz tak nie mówi, ale jego działalność świadczy o tym, że porównuje heroinę do marihuany, co jest największym grzechem państwa i największym grzechem tego całego establishmentu, bo to powoduje najwięcej śmierci. Powoduje, że równamy substancje do jednego worka. Jest po prostu zero-jedynka. To jest narkotyk, to jest coś najgorszego, a marihuana jest dużo mniej szkodliwa od alkoholu. Chyba każdy powie, kto używał jednej i drugiej substancji. Tu się nie boję tego powiedzieć. Zresztą to są raporty WHO nawet samego, które stwierdziło, że alkohol jest bardziej toksyczny. Dobra, ale zostawmy. Co pan Posobkiewicz robił? Tam rapował oczywiście, moca aż cię zabije, jak weźmie i tak dalej.
Główny Inspektorat Sanitarny natomiast w tej chwili zaczyna rapować czy jakieś piosenki nagrywać. Oczywiście za nasze pieniądze, a on twierdzi, że za darmo. Ale to oczywiście czas na to wszystko poświęca. My płacimy panu Posobkiewiczowi. Znaczy ja nie, nie płacę podatków w Polsce przynajmniej, ale większość ze słuchaczy, którzy mieszkają w Polsce, płacą na pensję pana Posobkiewicza. Nagrywa piosenki dla szczepienia, że macie się szczepić wszyscy i najlepiej 20 razy, po każdej szczepionce pięć razy i do końca świata, i nawet dłużej. I to jest z jednej strony propaganda, a z drugiej strony propaganda. 6 lutego pojawiła się w „Rozmowach Niedokończonych” audycja. Zaraz o tej audycji może powiem, bo jeszcze mam jednego newsa. Sorry, że tak przerzuciłem.
Newsa, który otrzymałem, bo znowu nagrał właśnie o tym i jeszcze audycja była 6 lutego bieżącego roku. Kolesia z Niemodlina o propagandzie, które mają robić pielęgniarki. Pielęgniarki świetnie się znają na szczepionkach. A jakże! Lekarze się słabo znają, co mówić o pielęgniarkach. Poziom czasami jest słaby wiedzy o szczepieniach, jeśli chodzi o pielęgniarki. Pielęgniarki z województwa łódzkiego będą przekonywać rodziców. Ciekawe, kto ich do tego nakłonił. Pecunia non olet. Pieniądze nie śmierdzą.
Można kupić każdego za pieniądze. Rodzice, którzy nie szczepią dzieci, zapłacą 300 złotych kary. Tutaj straszą pieniędzmi. Ludzie muszą się przeciwstawić temu. Dopóki ludzie nie będą się przeciwstawiali, rodzice przede wszystkim, to się nic nie zmieni. Jeżeli będą po prostu głowę schylali i bali się. Bo ja rozumiem, jeżeli chcecie szczepić, uważacie, że one są dobre, to szczepcie naprawdę 20, 30 szczepionkami, 100, 50. To są wasze dzieci, zdrowie waszych dzieci. Szczepcie. Uważam to za głupotę, ale to są wasze dzieci.
Natomiast jeśli nie, to nie macie prawa schylać głowy, bo to są wasze dzieci. Musicie walczyć jak lwy, jak tygrysy o wasze dzieci z kimkolwiek. To jest coś niewyobrażalnego. Jeżeli uważacie, że nie, to musicie to robić. Musicie, bo to jest wstyd po prostu, jeżeli głowę w piasek chowacie. 300 złotych kary, także jakieś niewielkie. Natomiast pielęgniarki to jest news. On jest stary. Zaraz, troszeczkę się zrobiłem. Wybaczcie mi, bo patrzę, przesłał mi koleś z Niemodlina, ale okazało się, że to jest stary news z 8 grudnia 2015 roku, czyli sprzed ponad roku.
Natomiast dobrze, zostawię to, ale tutaj, że są wynajęte, czyli tutaj też Sanepid pomaga pielęgniarkom, aby one nakłaniały. Tak, to jest szkolenie w Sanepidzie, jakby nie inaczej. 80 pielęgniarek prowadziły szkolenie Anna Guzek oraz Ewa Majda-Stanisławska, więc tutaj dwie osoby. Rzecznik prasowy sanepidu w Łodzi, Zbigniew Solarz powiedział: „Powstaje armia ludzi przygotowanych do rozmowy z rodzicami, którzy na skutek różnych przyczyn, na przykład ruchów antyszczepionkowych, mają obawy lub pytania dotyczące szczepień”. To chyba powinno być oczywiste od razu, a nie dopiero teraz, że trzeba przygotowywać je. To co, nie wiedziały wcześniej tego? Bzdury totalne. Brak słów. Dobra, przejdźmy do tego, co się wydarzyło 6 lutego. 6 lutego w „Rozmowach niedokończonych” w Radiu Maryja, to jest news od Pedro, wielkie dzięki Pedro za tego newsa, odbyła się audycja w temacie „Profilaktyka chorób zakaźnych.
Czy się szczepić?”. Nie wiem, po co to pytanie, bo to chyba pytanie było retoryczne w tej audycji. Gościem był Marek Posobkiewicz, a jakby nie inaczej, główny inspektor sanitarny sanepidu, czyli szef sanepidu, który nakłaniał do szczepień, jak tylko się dało. Tutaj pisze Pedro: „Z ciekawości wysłuchałem tej audycji i było dla mnie zaskoczeniem, że 100% dzwoniących do audycji było przeciwnikami szczepień. Do audycji dzwoniły matki, które opowiadały o powikłaniach poszczepiennych swoich dzieci, co na panu Posobkiewiczu nie robiło żadnego wrażenia, a wszelka krytyka wlatywała jednym uchem, a wylatywała drugim”. Tutaj oczywiście za słuchaczem Pedro też mogę podsumować, że to duży plus, że są świadomi słuchacze Radia Maryja, natomiast widać, że szefostwo Radia Maryja i ta linia jest zgodna z tym, co chce robić PiS, czyli szczepić wszystkich, jak się da i na co się da i masowo, 100 na godzinę, 1000 szczepionek na dziesięciolecie człowieka, czyli od 0 do 10 trzeba 1000 szczepionek walnąć, ale najlepiej 100. Już trochę odlatuję sam, ale taki jest klimat w tej chwili. I że jednak myślą ci ludzie, słuchacze Radia Maryja, to jest szacunek, natomiast widać, że ta stacja Radio Maryja, jak i ta propaganda prozdrowotna w cudzysłowie, jest niezbyt korzystna. Tutaj jeszcze na koniec przytacza słuchacz Pedro, że pan Posobkiewicz na koniec, bo wiedział, że tutaj szczęść Boże i tak dalej w Radiu Maryja, taką sentencję powiedział. Przypominam, pan Marek Posobkiewicz.
Wszyscy katolicy i chrześcijanie, proszę nadsłuchajcie tutaj uszu, bo nie będę powtarzał. Pan Marek Posobkiewicz powiedział coś takiego w audycji: „Jakby Pan Jezus przyszedł z powrotem na ziemię, na pewno by się zaszczepił”. Mój komentarz jest zbędny. Oczywiście ta propaganda trwa i chyba niestety nie zniknie. Dlaczego? Jak powtarzałem już pecunia non olet, czyli pieniądze nie śmierdzą. Znana rzymska sentencja, która jest prawdziwa w większości sytuacji. Dla wielu ludzi, nie wiem, czy większości, ale wielu ludzi pieniądze są najważniejsze. Dla mnie absolutnie nie. Na przykład mnie nie można kupić, a takich ludzi jak ja na pewno jest dużo.
Nie można. Jakby ktoś przyszedł, globalista powiedział: „Milion złotych daj albo miliard złotych, albo 10 miliardów” i powiedział, że teraz już robisz dla mnie. Absolutnie nie. Zostałem kiedyś źle zrozumiany, bo powiedziałem, jakbym dogadał się z kimś, na przykład z Putinem, dogadałbym się, że o Rosji źle nie mówisz, omówmy się o dosyć mało ważnym temacie, ale nie na zasadzie, że mam robić propagandę prorosyjską, tylko że nie mówię źle na przykład o Rosji i dostajesz tyle i tyle. Jest mało ważny temat. To można na przykład zrobić taki deal. Natomiast jeżeli ktoś chciałby cię kupić, kupienie to oznacza, że robisz to, co ci każe. A jak nie, to zatrzymane są i będziesz musiał oddać kasę, którą dostałeś i zatrzymujemy dalsze kompletne finansowanie. Na takiej zasadzie absolutnie nie. Natomiast na zasadzie dogadania się, że ktoś daje pieniądze, a my pomijamy tylko jakieś mało ważne tematy, które ustalimy wcześniej z kimś, to myślę, że na coś takiego mógłbym pójść.
Jest to różnica. Oczywiście nie wiem, dla niektórych może nie jest. Myślę, że Alex Jones poszedł na coś takiego, że pewne tematy pomija. Zresztą widać, jeśli chodzi o Izrael. Watykan to tak różnie jest, ale kiedyś w audycji powiedział razem, że są asasynami watykańskimi. Charlie Sheen powiedział do Alexa Jonesa. O tym mało ludzi wie właśnie, że są asasynami watykańskimi i tak dalej. I chyba nie na żarty to powiedział. Dobrze, to już zostawmy te biedne pielęgniarki, te wszystkie szczepienia. Wiemy, że są i jest petycja.
To jest ciekawe. Jest petycja na Facebooku audycji Claude Moneta. Na Facebooku można znaleźć teoriachosru.com i jest tam link do Facebooka. To możecie znaleźć. Jest odniesienie do petycji pana Jana Taratajcio, który proponuje właśnie, żeby podpisywać petycję czy wysyłać informacje do GIS-u, do rządu, wszędzie gdzie się da, żeby zaczął ten GIS pracować i badać szczepionki, uczciwie badać szczepionki. Bo jeżeli mamy ten raport, że są zanieczyszczenia olbrzymie, bardzo toksyczne, rakotwórcze wręcz i Sanepid z tym nic nie robi, nic nie bada, no to dlaczego my płacimy pieniądze na to? To jest szok. Niestety. Właśnie dlatego polecam wam też podpisywać te informacje. Dobrze.
I jeszcze jeden news jest o Jerzym Ziębie. Jerzemu Ziębie ktoś grozi poważnie, telefonicznie chyba czy Skype'owo. Nie na zasadzie, że maile jakieś czy coś tam wrzuca, ale poważnie grozi. Oczywiście grozi najpierw biznesowym wykończeniem, a później wykończeniem faktycznym. I już był apel Jerzego Zięby, czy właściwie przedstawienie, poinformowanie ludzi, że nie popełni samobójstwa, jeżeli coś się stanie. Jerzy Zięba jest to propagator zdrowej medycyny, chyba bardzo popularny, najpopularniejszy taki propagator w Polsce w tej chwili. Dlaczego stał się najpopularniejszym i dlaczego jest tak popularny? Dlaczego ludzie chcą go słuchać i tak dalej? Nie tylko to, że jest medialny. Bo jest medialny, owszem, ale przede wszystkim, że mówi prawdę.
Dzisiaj rewolucją jest mówienie prawdy. Wystarczy mówić prawdę, a ludzie zaczną ciebie słuchać. Bo jeżeli przedstawisz komuś kłamstwo i prawdę, czyli tą tak zwaną niebieską pigułkę i czerwoną pigułkę, każdy wybierze czerwoną pigułkę, czyli tą prawdę, naszą mityczną z filmu Matrix przedstawioną. Wybierze czerwoną pigułkę. Naprawdę niewielu zdecyduje się na niebieską pigułkę. Dlaczego? Bo wszyscy czujemy, większość z nas, że jesteśmy oszukiwani, że to wszystko inaczej. Nam coś jedno mówią, a my widzimy coś innego w mediach. Z tymi imigrantami na przykład też jest z jednej i z drugiej strony propaganda jedna wielka i nie wiemy, gdzie ta prawda leży, nie wiemy, jaka ona jest. A co mamy atakować?
Mamy atakować kłamstwo? Grożąc komuś śmiercią będziemy atakowali kłamstwo? To rzadkie raczej wypadki. Szczególnie że on nikomu osobowo nie szkodzi, tylko szkodzi koncernom, czyli bezosobowo szkodzi. Szkodzi Jerzy Zięba miliardom. Zobaczcie, dzisiaj rynek suplementów diety to trzy miliardy złotych, a chwilę może stać się to trzydzieści miliardów, a rynek medyczny dziesięciokrotnie spadnie. Przesadzam, może trzydzieści miliardów będzie, ale kto wie, ile tam ludzie będą wydawali. Potężne sumy będą wydawali na suplementy. A leki i system medyczny, na przykład te terapie onkologiczne, rakowe są potwornie drogie i to wszystko, jeżeli okaże się, że raka można zupełnie inaczej leczyć, zupełnie tańszymi metodami naturalnymi, no to wtedy to wszystko spadnie, te miliardy po prostu odpłyną od tych firm. To są potężne pieniądze.
Za to absolutnie mogą zabić. I w Stanach Zjednoczonych, jak była audycja w Theory House już parę miesięcy temu, zabijają lekarzy. Prosimy o ciszę, zabijamy lekarzy. Już nie pamiętam, jak ona miała, ale była taka audycja i niestety tak to się dzieje. Także trzymajmy kciuki za Jerzego Ziębę i no cóż, może wyślijcie mu jakieś słowo otuchy i tak dalej, bo niektórzy tu oczywiście twierdzą, że to jest jakaś kampania medialna, żeby tą książkę kupić, że coś takiego ważnego jest. Ja tu cytuję zazwyczaj wtedy, jak to pewnie niektórzy z was pamiętają Billa Hicksa, który mówił o tym, żeby ludzie, którzy stanowią PR czy reklamę, pracują w reklamie, PR-ze, czy tych wszystkich różnych oszukańczych częściach rynku, branżach rynku, żeby się zabili, bo ten świat właśnie jest taki beznadziejny właśnie przez nich. I on dopowiada, zresztą sam Bill Hicks to dopowiadał, że: „A wiem, dlaczego Bill to robi, żeby być takim właśnie nonkonformistycznym, żeby jeszcze lepiej siebie sprzedać, nie?” I on powtarza, że: „Nie, zamknijcie się, pomioty szatana, którzy właśnie niszczycie ten świat. Nie, mówię to szczerze po prostu.” Dla tych ludzi, którzy są w PR-ze, są w reklamie, dla nich nie ma prawdy. Dla nich nie ma, że ktoś może na przykład cenić honor wyżej niż pieniądze. Oni tego nie potrafią zrozumieć.
Są niestety tacy ludzie. To jest nawet nie tyle homo sovieticus, nie wiem, jak to określić. Homo slavicus, czyli urodzony niewolnik. Człowiek od razu urodzony niewolnikiem, który ma mentalność niewolnika, ale gorszą. Nie ma po prostu tej wiedzy, że jest niewolnikiem, czyli jest niewolnikiem idealnym. To jest gorsze nawet od homo sovieticusa. Homo sovieticus wie, że jest niewolnikiem i ma klapki na oczach i tak dalej, bo wie, że jest niewolnikiem i nie może od tego systemu uciec. I jest smutno mu, po prostu żyje trochę jak zwierzę, jak zwierzę w klatce. Natomiast homo slavicus To jest niewolnik idealny, który jest absolutnym niewolnikiem. Właśnie ci ludzie z reklamy do tego idealnie pasują.
Tak się z nich wyśmiewywał Bill Hicks i tak myślę, że jest z Jerzym Ziębą. Nie dziwię się, że mu grożą, bo to jest normalne. On już jest w mainstreamie. Jerzy Zięba występuje w TVN-ach, w różnych programach. Oczywiście opluwają go, znachor i tak dalej, te różne rzeczy, ale nikt merytorycznie się do niego nie odnosi. Ja słuchałem różnych jego wykładów i tak dalej. Ja nie mam wiedzy medycznej, ale niech oni pokażą, w których miejscach się myli, a nie opluwają, że jest znachorem. Nie obchodzi mnie, czy to jest znachor. Pokażcie, w których miejscach on kłamie, które rzeczy się nie zgadzają z rzeczywistością, które przedstawia. Bo akurat te terapie, które ja stosuję na sobie, witaminy na przykład D3, chociaż jeszcze nie znałem Jerzego Zięby i stosowałem jeszcze od 2009 roku, stosowałem te rzeczy.
Nie wiedziałem. Zacząłem stosować i działają. Absolutnie działają. To jest bezdyskusyjna sprawa. Więc pokażcie, w których miejscach. A wiem, że medyczne rozwiązania bardzo często szkodzą, a nie pomagają. Mam przykłady z mojej rodziny, z moich znajomych bliskich, gdzie stosowane metody z medycyny akademickiej nie tyle że zawiodły, tylko pogorszyły stan zdrowia. I niestety tak to bywa. I tutaj jeszcze ze szczepionkami, jeżeli na koniec mogę powiedzieć, oczywiście trzymam kciuki za pana Jerzego Ziębę. O szczepionkach.
W tej książce, którą właśnie on reklamował, „Ukryte terapie” ja też ją zareklamuję, „Ukryte terapie” jedynkę i dwójkę, bo teraz druga część wyszła. Ja chciałem kupić, ale stwierdziłem: „Kurczę, nie mam żadnych kłopotów zdrowotnych. Specjalnie nie mam żadnych kłopotów zdrowotnych”. Nie kupiłem, ale chyba kupię tak profilaktycznie, żeby trochę poczytać, co się tam dzieje, o co chodzi w tych książkach. Bo to raczej jak macie kłopoty zdrowotne, szczególnie z tarczycą, czy nowotwory jakieś, czy dietetyczne sprawy, czy łuszczyca, która jest sprawą dietetyczną, okazuje się, diety dobrej, a nie ta łuszczyca. Leczą na chorobę skóry. To jest objaw. Tak samo jak się rumienimy, coś spożyjemy i mamy alergię, coś się dzieje z naszym organizmem. To nie od razu trzeba skórę okładać, coś robić. To jest reakcja naszego organizmu.
To chyba nawet człowiek z gimnazjum o takie rzeczy wie, że jak ktoś ma alergię, na przykład w lecie ma alergię, tak jak ja pamiętam miałem, to kazali mi się ubierać cieplej, bo kicham. Nic nie daje, naprawdę. Ubranie się cieplej, jak ma się alergię na pyłki czy coś nic nie daje. Da niewychodzenie na zewnątrz, tylko bardziej w domu siedzenie czy tego typu. Przede wszystkim dało mi najwięcej oczyszczenie organizmu, co się później dowiedziałem. Dobra, zostawmy te sprawy medyczne, do nich będziemy wracali. O szczepionkach jeszcze słów kilka. Jest nierównowaga w szczepionkach. Ci, którzy zarabiają na szczepionkach, mają w interesie to, żeby je promować kosztem nawet naszego zdrowia. Oni nie baczą na nasze zdrowie z Big Pharmy.
Oni po prostu chcą sprzedawać. To są nie nawet miliardy, ale biliony nawet już dolarów na całym świecie. To są biliony szczepionkowe. Może przesadzam, ale trzeba by przeliczyć ile. W samej Polsce to są miliardy. W jednym kraju. A przecież są kraje, w których jest miliard osób. Weźmy miliard. Sprzedajemy szczepionki po 10 euro. Nie chcę liczyć, ale to są olbrzymie sumy.
I nie ma szczepionek za darmo. Za wszystkie my płacimy. Jak jest szczepionka za darmo, to wiedz, że to zapłaciłeś w podatkach. Nie ma darmowych obiadów oprócz free energy. I to sobie wbijcie do głowy i zapiszcie sobie na tablicy. Nie ma darmowych obiadów za wyjątkiem free energy. Czy szczepionki to jest free energy? To jest wolna, darmowa energia? Nie. Więc nie ma darmowych szczepionek.
Natomiast z drugiej strony ci ludzie, którzy nie chcą szczepionek, nie chcą kupować tych szczepionek, szczepić swoich dzieci i tak dalej, sponsorować tych wszystkich programów, to gdzie zarabiają? Kto zarabia na tym? Kto zarabia na ruchu antyszczepionkowym? Powiedzcie mi, kto im płaci? Gdzie tu są pieniądze? Okej, to było pytanie retoryczne dla was do przemyślenia. Dobra, troszeczkę się uniosłem, ale to są bardzo ważne sprawy i troszeczkę powiązane z dzisiejszym tematem. Dobra, przechodzimy do dzisiejszego tematu, bo już godzinę gadam o rzeczach pobocznych, rzeczach aktualnych, ale zupełnie innych. I zaczynam cytatem. Chyba kilka razy już użyłem tego cytatu, ale trudno.
On jest bardzo ważny. To jest jeden z najważniejszych cytatów i pochodzi on z XVIII wieku. „Nie zgadzam się z twoimi poglądami, ale po kres moich dni będę bronił twojego prawa do ich głoszenia”. To powiedział Wolter, francuski pisarz epoki oświecenia, filozof, dramaturg, historyk, myśliciel, wolnomyśliciel. Mason też trzeba dodać. Żył właśnie od 1694 roku do 1778 roku. Jedna z najwybitniejszych postaci XVIII wieku. Dzisiejszy temat: fałszywe wiadomości, czyli jak obudzić śpiochów. Możecie dzisiaj dzwonić. Mam nadzieję, że telefon działa, że jeszcze Google nie usunął czy polscy siepacze pisowscy nie usunęli telefonu.
32 728 13 45 i Skype: toryahasu.com. Wiem, że próbowaliście dzwonić. Chyba jednak telefon dzwoni, bo widziałem, bo ktoś dzwonił. Wybaczcie, że nie odbierałem, bo odbieram zawsze później, jak zaczyna się audycja. Po newsach, bo to się wszystko by rozbijało niestety. Pierwszy telefon się pojawił. Mam nadzieję, że wszystko okej, że się słyszymy. Jest z nami słuchacz. Nie wiem skąd, ale telefoniczny.
[01:00:40] - Siema, tutaj zielony Michael.
[01:00:44] - Chyba poznaję po głosie. Czy chcesz coś sensownego? Czy będziesz trollował? Szybciutko.
[01:00:49] - Nie jestem trollem. Jestem twoim słuchaczem, kurwa. Słucham cię od kilku miesięcy.
[01:00:53] - Dziękuję panu. Podziękujemy za kulturę. Nie będziemy takich wysłuchiwać rzeczy. Jest z nami, nie wiem, czy mogę powiedzieć, Kacperek, ale chyba tak. Witaj.
[01:01:07] - Halo, halo, witam cię, Klodzie. Muszę na samym wstępie powiedzieć, że bardzo słabo cię słyszę. Radio wyciszyłem, już wyciszam.
[01:01:18] - Bardzo słabo słyszysz, tak?
[01:01:20] - Tak. Słyszę cię bardzo, jesteś dla mnie bardzo przesterowany w tym momencie. Ale dobra.
[01:01:25] - Aha, poczekaj. Przesterowany. To może teraz lepiej troszkę?
[01:01:29] - O, dokładnie. Jest teraz idealnie.
[01:01:31] - Lepiej? Dobra. Okej, bo ja nie mam po prostu odsłuchu siebie. Wiesz, jak ty mnie słyszysz . Więc to jest problem.
[01:01:37] - Okej, dobra, nie ma problemu. Dobra, to ja ci powiem tak. Chciałem może dzisiaj coś powiedzieć o marihuanie medycznej.
[01:01:46] - A już byłem przekonany, że będziesz trollował. Ale okej, bo nie wiem, czy wiesz, że Kacperek to w internecie jest taka postać grana przez chyba taki kanał Minę Jaszczur. I on tam właśnie udaje dziecko i dzwoni gdzieś tam i po prostu trolluje. Ale tu słyszę, że-
[01:02:07] - A to nie. To ja nie wiem.
[01:02:08] - Przypadkowo po prostu.
[01:02:11] - Nie siedzę w takich rzeczach.
[01:02:13] - Śmieszne to czasami jest po prostu.
[01:02:15] - Zwyczajna koincydencja na to wychodzi.
[01:02:17] - Jasne. Mówisz o marihuanie leczniczej. Tu też wiem, że pan Jerzy Zięba się w to też zaangażował. Zresztą też partia Kukiz'15 się zaangażowała, szczególnie Liroj Piotr Marzec mocno w to wszedł.
[01:02:29] - Tak, jest jeszcze taki jeden bardzo znany propagator marihuany medycznej w Polsce. Jest to Michał Jabłoński. On taki kanał prowadzi na YouTubie, nie wiem, czy słyszałeś. Zielony Rybnik.
[01:02:43] - Coś mi się obiło o uszy. Ten temat śledziłem ileś lat temu. Tak bardziej pamiętam, był taki działacz, który przyniósł gota. On miał pseudonim Tomasz Obara. Nie wiem, co teraz się z nim dzieje. Natomiast on był takim hardcorowym działaczem. Wniósł raz ciasto zrobione z haszyszem do Sejmu jako lobbysta, ale został zatrzymany. Były różne perturbacje. Wiem, że bardzo chciał, mocno całym sobą działał. Był takim lobbystą maksymalnym.
I trochę ten temat nagłośnił, z tego, co pamiętam, bo to robił jeszcze przed 2010 rokiem nawet. Ale okej, dobra, do rzeczy, bo ja tak pobocznie troszeczkę. Co tam w tym temacie się dzieje?
[01:03:34] - Powiem ci tak: w tym temacie to ja się o marihuanie medycznej dowiedziałem właśnie z audycji Michała Jabłońskiego, właściciela Fundacji Zielony Rybnik. I on właśnie opowiada na swoim kanale na YouTubie, który w sumie polecam wszystkim foliarzom. On opowiadał o działaniu CBD na organizm człowieka, o działaniu antynowotworowym marihuany medycznej. Burzy ten mit, że marihuanę ludzie spożywają w celu naćpania się, ponieważ jest wiele odmian marihuany. THC zawierają tylko niektóre odmiany, a tak naprawdę w medyczności marihuany nie rozchodzi się o THC, tylko o CBD, prawda?
[01:04:24] - Mhm.
[01:04:26] - I na przykład dzisiaj już można legalnie kupić marihuanę medyczną w Polsce. Jakie to są odmiany? Nie wiadomo.
[01:04:34] - Jesteś pewny, czy można kupić?
[01:04:37] - Tak. Ja nie chcę tutaj żadnego sklepu reklamować, ale wiem, że istnieje jeden sklep, który wysyła marihuanę z niską bądź też bez zawartości THC na terenie Polski. I podejrzewam, że działa legalnie. Nie podejrzewałbym, żeby to była jakaś tak zwana wyjebka.
[01:04:58] - Mhm. Okej, dobra. Dobrym słowem trzymam ciebie za słowo, że takie-
[01:05:08] - To można sobie wpisać, bo to właśnie na kanale Zielony Rybnik były różne unboxingi paczek z tego sklepu. Tam można kupić jakieś czekolady z nasionami, tego typu rzeczy.
[01:05:21] - Aha. Tylko że bez THC prawdopodobnie.
[01:05:24] - Tak, bez THC, ale z zawartością CBD i można na przykład kupić skondensowany olejek CBD. Ja pamiętam, była taka kiedyś sytuacja, nie tak dawno. Rozmawiałem z takim jednym kolegą i on miał, jakaś jego dalsza rodzina. Była tam jakaś dziewczyna w wieku 15-16 lat. Ona była ciężko chora. Miała jakąś ostrą padaczkę, jakieś jeszcze inne zwyrodnienia. Nie wiem, ja się na tym za bardzo nie znam.
[01:05:59] - Mhm.
[01:05:59] - Ale ojciec tej dziewczyny nabył jej właśnie olej z CBD i po jakimś regularnym aplikowaniu tego napady padaczkowe nie były tak bardzo intensywne jak na początku.
[01:06:16] - Mhm.
[01:06:16] - A z kolei jeszcze jedna osoba, matka tej dziewczyny, to też taki pech w rodzinie, zachorowała na raka I ona też leczyła się marihuaną i zmniejszało jej to bóle, bo ona chyba miała raka mózgu i cierpiała z tego powodu.
[01:06:31] - To znaczy chodzi o ten olej?
[01:06:33] - Znaczy tak, chodzi o ten olej. Chodzi o CBD dokładnie.
[01:06:37] - Marihuanowy, konopny. Olej konopny.
[01:06:39] - Tak, olej konopny. Dokładnie.
[01:06:41] - Nie nazywajmy tego marihuana, bo od razu prezes PiS-u Jarosław Kaczyński zaraz burzę zrobi, a jak będziemy nazywali to olej konopny to jest wszystko okej, bo on nie wie, że marihuana jest z konopi. On tego nie łączy, więc nazywajmy to konopie.
[01:06:54] - Nie będziecie się rano spodziewać wizyty ABW o szóstej.
[01:06:57] - Konopia jest okej. Marihuana jest najgorszy narkotyk, który zabija. Czyli konopia, olej z konopi, CBD konopny, tylko konopie używajmy.
[01:07:08] - Tylko nie marihuanę. Wszystko, ale nie marihuanę. Konopie można.
[01:07:11] - Tak. Konopie.
[01:07:13] - Dobra, jeszcze jak jestem na antenie, chciałem wspomnieć taki jeden ciekawy temat. Jak się zapatrujesz na jedzenie ryb w dzisiejszych czasach?
[01:07:25] - Ten temat jest trochę nie na temat zupełnie, bo jak mam się zapatrywać?
[01:07:32] - To jest na temat zupełnie. Przypomnij, jaki jest temat, to ja to spróbuję dopasować.
[01:07:39] - Fałszywe wiadomości, czyli jak obudzić śpiochów.
[01:07:42] - Tak. To jest oświecimy idealny temat.
[01:07:45] - Jak to w temacie jest? Proszę, powiedz.
[01:07:48] - Mianowicie jest tak. Mówi się, że ryby są obecnie bardzo zdrowe, że chodzi głównie o te kwasy omega 3.
[01:07:56] - Ale to różnie jest. Część stron w internecie nawet pisze tak, część inaczej. Także to nie tak do końca.
[01:08:04] - Ogólnie opinii publicznej podaje się, że te ryby są zdrowe i zachęca się ludzi do jedzenia ryb.
[01:08:10] - A, w publicznej to tak, oczywiście.
[01:08:12] - Tak. Tylko trik jest taki, że o ile badania potwierdziły zdrowotność tych kwasów, to o tyle ryby żyjące w jakichś otwartych zbiornikach są dla człowieka trujące i powodujące raka. Z tego względu właśnie przez zanieczyszczenia tych wód. Ponieważ ryba, która żyje w wodzie, ona tym wszystkim nasiąka, to się akumuluje w tkankach, bo to może nie są jakieś duże stężenia, jeżeli by tą wodę wypić, ale tam duża ilość tej wody przez rybę przepływa, a te niektóre zanieczyszczenia mogą w tej rybie zostać.
[01:08:53] - Absolutnie tak. Tu ja się zgadzam z tobą w pełni. Tak jak na przykład w Fukushimie walnęło wszystko. Zrobili sprytnie, znaczy sprytnie, wypłukali te wszystkie promieniotwórcze rzeczy do wody. To nie było zbyt mądre, bo to potem do wody wszystko trafiło i nawet można było znaleźć te później wiem, że wykrywali, te prądy po prostu zniosły do Stanów te wszystkie syfy na Pacyfiku i wiem, że można było wykrywać promieniowanie w Stanach Zjednoczonych nawet to podwyższone z Fukushimy. I to na pewno przecież do ryb trafiło, do glonów, później glony zjadły jakieś tam-
[01:09:34] - Dokładnie. Nie ma możliwości, żeby było inaczej.
[01:09:37] - I później to człowiek takiego tuńczyka zjada. Dlatego ja na przykład wiem, że chyba przez ileś lat nie jadłem w ogóle tuńczyka czy tych ryb pacyficznych. Ograniczyłem ogólnie ryby, bo też nie wiadomo, czy z Pacyfiku. Wiadomo, że jak dorsza weźmiemy czy coś, to nikt z Pacyfiku dorsza nie będzie targał do Europy, ale jak jakiegoś tuńczyka to mała szansa, żeby z Atlantyku tuńczyka. Raczej wszystko tuńczyk idzie z Pacyfiku, więc ograniczyłem to, bo tam naprawdę mogły być te promieniotwórcze izotopy różne. A z licznikiem Geigera trzeba by było biegać. Chociaż dzieci wiem, że tam miały takie wskaźniczki i sobie nosiły te liczniki Geigera zminiaturyzowane w Japonii. Masz rację, oczywiście. Jeszcze więcej powiem, jeśli chodzi o te ryby, bo dzisiaj hoduje się ryby i te są najgorsze. Znaczy najgorsze, są po prostu złe pod tym względem, że faszeruje się je chemią straszną.
Te ryby, łososie na przykład się dzisiaj hoduje. Mamy te łososie norweskie. Łosoś norweski. I okazuje się, że duża część tych łososi to jest po prostu ze sztucznej hodowli. To jest faszerowane chemią. Nie wiem, w jakim celu i co, i jak, ale po prostu niemalże świecą w cudzysłowie, jeżeli można powiedzieć. I także te oleje, które się kupuje, te omega 3, omega 6 i tak dalej, 9, to one też są produkowane z tych ryb. Tran też nie jest z żadnego wieloryba, bo to przecież cena byłaby kosmiczna. Tak jak kiedyś był ten tran z ryb naturalnych w XIX wieku, jeszcze w XX wieku to nie było takiego zanieczyszczenia, ale dzisiaj to jest z ryb hodowlanych, który jest toksyczny wręcz ten tran. Więc naprawdę lepiej wtedy witaminę D3 syntetyczną zażywać niż z takiej ryby.
A spożywać taką rybę to tak jak kurczaka z hodowli. To jest chyba ten sam poziom. Można oczywiście kurczaka tego hodowlanego, takiego klatkowego, gdzie tam chemii walą tyle, nie wiem, jakiś hormonów. Co tam jeszcze oprócz hormonów idzie? Nie wiem. Różne inne rzeczy. Od chorób, szczepionek to wszystko trafia do kurczaka, potem my to wszystko zjadamy.
[01:11:53] - Dokładnie. Zgadzam się z tobą w całej rozciągłości.
[01:11:58] - To taki pierwszy fejkowy news.
[01:12:00] - Ja już będę powoli kończył. Jeszcze tylko chciałem wspomnieć o... Ja robię takie bingo, taką wykreślankę tematów, które są czasami poruszane na audycji. Tak więc, żeby mieć czyste sumienie, chcę powiedzieć tutaj na antenie o Nikoli Tesli. Dobrze, to już powiedziałem. Bo ja mam taką wykreślankę. Zresztą nieważne. Tylko chciałem wspomnieć o Tesli. Tak więc chciałbym
[01:12:31] - Ja już chyba będę kończył. Wszystkiego dobrego. Jeszcze jedna rzecz. Chciałem pozdrowić pewną osobę. Chciałem pogratulować Ewie Swobodzie dzisiaj dobrego wyniku w biegu. Kocham cię Ewka. I to tyle.
[01:12:53] - Dzięki. Dzięki za telefon.
[01:12:55] - Trzymaj się. Trzymaj się Michał. Wszystkiego dobrego.
[01:12:58] - Trzymaj się i do usłyszenia.
[01:12:59] - I do usłyszenia.
[01:12:59] - Cześć. Także jest kolejny telefon. Nie, tu już nie dzwoni. Okej, dobra, przechodzimy do tych fałszywych wiadomości. Dzisiaj to jest temat numer jeden za granicą. W Polsce chyba to nie jest aż tak ważny temat. Muszę wam powiedzieć, że trochę dowiedziałem się o smogu między innymi dzięki doktorowi Jaśkowskiemu, który badał tę sprawę jeszcze w latach 80. Sprawę smogu i wyjaśnienie jest chyba dosyć proste. Zanim przejdę do smogu, dzwoni nieznany numer. Dobrze, to odbiorę.
Jakiś dzwoni nieznany numer. Zaryzykujemy. Witaj słuchaczu. Zanim się połączyliśmy, to się rozłączył słuchacz. Niestety tak. Okej, dobrze. Smogu, który mówi się nam, że jest wszędzie. Ten smog. Trochę może przesadzam, ale jest nagonka na to, że tego smogu jest wszędzie mnóstwo w miastach Polski. Między innymi tutaj robi się sprawę o Warszawie.
Cały czas mówi się o Warszawie, że tam są normy przekraczane, że jest w ogóle źle widać. Przejrzystość jest nie bardzo w Żywcu, w Pszczynie, Rybniku, Wodzisławiu Śląskim, Opocznie, Suchej Beskidzkiej, Gołdowie, Krakowie, Skawinie, Nowym Sączu. Smog jest powodowany przez niską emisję. Do 40 metrów emisja nad poziom gruntu, wynikająca najczęściej właśnie z emisji z piecy u ludzi w domach. Tutaj trzeba jeszcze odróżnić, co innego jest smog, co innego niska emisja. Niska emisja to było rozróżniane. Smog powstaje wtedy, kiedy mamy powyżej 40 metrów emisję. Natomiast niska emisja powoduje oczywiście zanieczyszczenia, ale nazywane jest zanieczyszczeniem niskoemisyjnym i to jest zupełnie coś innego. Już w tej chwili nie ma tego rozróżnienia. Jest po prostu smog.
Smog to jest smog i tyle. Jest z nami słuchacz. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[01:16:03] - Halo? Jestem na antenie?
[01:16:05] - Tak, jesteś na antenie. Mam nadzieję, że nie będziesz trollował i przeklinał. Proszę bardzo.
[01:16:09] - Nie, ja o tym smogu mogę trochę porozmawiać, coś powiedzieć. Chcę o tym smogu.
[01:16:14] - Dobrze. Proszę bardzo.
[01:16:17] - Ja w ogóle przedstawię swoje pseudonimy internetowe, bo jestem takim działaczem. Ja się nazywam Bonus i zachęcił mnie do tej audycji Michał Jabłoński. To jest kolega, dzwonię od Michała. Ja o tym smogu, bo to jest taka sytuacja, że tak naprawdę od zawsze paliliśmy węglem i od zawsze był ten smog. I to tak naprawdę może być jakaś głębsza ustawka. Nie wiem kogo, ale jakieś odwrócenie uwagi ludzi od prawdziwych problemów.
[01:16:59] - Myślę, że to jest prostsze rozwiązanie. Zawsze jeżeli jakiś spisek, zaczynamy zawsze każdy spisek od pieniędzy. Oczywiście nie zawsze pieniądze są istotne, bo czasami tak jak globaliści mają wszystkie pieniądze świata, więc oni już nie patrzą na pieniądze, tylko na inne rzeczy. Tak jak na przykład Bill Gates. On nie mówi o pieniądzach, tylko zmniejszeniu liczby ludności świata, która kosztuje ich. Oni muszą wydać pieniądze, żeby zamordować więcej ludzi na świecie. Natomiast tutaj jak popatrzysz na pieniądze, to za doktorem Jaśkowskim, polecam, słuchajcie, w telewizji Taggen TV występuje pan doktor Jaśkowski w wykładach. Mówi, że badał tą sprawę i sądzi, że tutaj po prostu chodzi o wysiedlenie ludzi. Umówmy się, kto pali w piecach? Ci, których nie stać na centralne ogrzewanie i nie stać na ogrzewanie gazowe albo elektryczne.
Czyli ci wszyscy, którzy palą na przykład węglem, drewnem, jakimiś innymi rzeczami opałowymi. I to powoduje, że mają pięć razy tańsze ogrzewanie. Stać ich na to ogrzewanie, ale w tej chwili jest na nich nagonka właśnie za to, że oni robią ten smog, oni mają niskiego poziomu emisyjność i to powoduje istnienie tego smogu. I o co chodzi? O to chodzi, że oni często w centrach miast mieszkają czy w ogóle w miastach i to powoduje, że to są bardzo cenne tereny. Czy to są mieszkania komunalne, ale bardzo często są prywatne mieszkania. Z mieszkań komunalnych to jeszcze jakoś z państwem, z PiS-em mogliby się dogadać i wykurzyć tych ludzi. Natomiast na pewno nie dogadają się, jeżeli to są mieszkania prywatne. Więc jak są mieszkania prywatne, to tylko i wyłącznie wtedy ktoś będzie zalegał za opłaty, bo zabronią im ogrzewać mieszkania na takiej zasadzie i każą im podłączyć się do systemu albo opłacać prądem czy gazem, które będzie wielokrotnie droższe. I jak tu było ich stać na te tysiąc złotych na rok za ogrzewanie, to tutaj będą musieli płacić 10 tysięcy, 5 tysięcy czy 6 tysięcy złotych za rok.
Tu już ich po prostu nie będzie na to stać, co spowoduje, że zrobią im się nawisy, a później zlicytuje się ich mieszkanie, korporacje zabiorą ich mieszkanie banksterskie i o to tutaj chodzi. Poza tym te elektrownie będą miały elektrociepłownie, są w dużej mierze sprywatyzowane w rękach niemieckich czy jakiegoś innego kapitału. Też są oczywiście państwowe, ale też są i zagraniczne i chcą mieć po prostu zyski. Także tu jest takie proste wyjaśnienie i myślę, że z brzytwy Ockhama można by uznać, że jest prawidłowe.
[01:19:59] - Tak, dokładnie. Ja w zasadzie to już tyle poruszyłem ten temat, co miałem poruszyć i w zasadzie to tyle, co miałem do powiedzenia. Także pozdrawiam Michała Jabłońskiego jeszcze raz i bardzo proszę cię Michał, odblokuj mnie na czacie. I dzięki, bo nas słucha także dobranoc, miłej nocy. Do widzenia.
[01:20:18] - Dzięki, hej. Także to dzwonił słuchacz też z jakiegoś czana chyba. Ale okej, dużo ludzi właśnie dzwoni dzisiaj. Także rozmawiamy dzisiaj o fake newsach, czyli fałszywych wiadomościach. I tak smog jest absolutnie jedną z tych wiadomości. Myślę, że rozwiązaliśmy tu dzięki doktorowi Jaśkowskiemu tą sprawę smogu i tak jak mówię, smog tworzy się, to jest poważne zjawisko, ale dotyczy emisji powyżej 40 metrów, co to powoduje, że ten smog jest bardziej ciągły, to znaczy on nie szybko mija. Natomiast tak zwana niska emisyjność do niskiej wysokości, on szybko się przejaśnia, jest dużo mniej groźny. A smog wysokiej emisji to jest emisja samochodowa i emisja przede wszystkim fabryk, jakichś przedsiębiorstw, które niby mają w kominach wyłapywanie cząstek różnych, ale wiadomo, że one też dwutlenku węgla dużo, jakichś różnych rzeczy emitują, bo muszą. Więc to powoduje tą emisyjność, a wszystko zrzuca się na tych biednych ludzi, którzy palą sobie węglem czy drewnem. Oczywiście niektórzy przesadzają jakimiś gumowcami czy innym.
Tu ktoś na czacie tydzień temu zwrócił uwagę, że faktycznie to jest prawda. Są ludzie, którzy robią piece, które spalają nawet kalosz. Potrafią spalić tak, że praktycznie będzie tylko dwutlenek węgla z niego i jakaś tam sadza z jakimiś chemiami naprawdę z małą ilością chemii dodatkowej. I woda może też powstać z tego, bo mamy wodorowęglany? Nie, wodorowęglowodory, czyli białka. Generalnie wszystkie substancje składają się oczywiście z dodatków też, ale przede wszystkim budowane jest wszystko na trzech pierwiastkach: na węglu, wodorze i tlenie. Węglowodory i każdy węglowodór można spalić właśnie do wody i dwutlenku węgla. Tylko czy musi być bardzo wysoka temperatura? A żeby taką bardzo wysoką temperaturę uzyskać, musi być odpowiednio zbudowany piec. I są, okazuje się, takie piece, ale to jest tajemnica poliszynela, że takie piece są w ogóle.
Natomiast ludzie są szykanowani, którzy chcą produkować takie piece, utrudnia im się, żeby nie produkowali tych piecy. Wszystko się robi, aby tego nie było. Więc wtedy kalosza można spalić naprawdę czysto, ale to wymaga naprawdę trochę pomyślunku. Dobrze, mamy tutaj newsy o fake newsach. Powiemy sobie troszkę czym jest to i tak dalej. Jeszcze odbiorę na szybko telefon. Witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz?
[01:24:24] - Siemanko.
[01:24:26] - Siemanko. Widzę skąd dzwonisz, ale okej, dobra, nie chcesz powiedzieć.
[01:24:30] - Kalabis, Whisky, ananas.
[01:24:34] - Jeszcze raz.
[01:24:36] - Kalabis, Whisky, ananas.
[01:24:40] - Okej, a coś w temacie?
[01:24:43] - Chciałem pozdrowić Pointela.
[01:24:45] - I tylko tyle? Czy coś jeszcze?
[01:24:48] - Tak.
[01:24:48] - Tylko tyle. Dziękuję bardzo. Tyle. Możecie dzwonić. Telefon 62 728 13 45, skype: trejosu.com. Dzwońcie. Dzisiaj rozmawiamy o fikcyjnych fake newsach. Tak to mamy. Dobrze, od czego to się zaczęło? Bo fake news trzeba odróżnić.
Na przykład false news czy false information od fake news. Fake oznacza kompletnie zmyślony. To znaczy nie jest przeinaczony, tylko zmyślony, z intencją fałszerstwa. Natomiast false news to jest, że ktoś mógł się pomylić i to trzeba odróżnić. Dzisiaj porozmawiamy o fake newsach, czyli ewidentnie wziętych z kosmosu różnych newsach, które na pierwszy rzut oka wydają się, że mogą być prawdziwe, ale nie są. Jest z nami Potrzeba. Witaj, Potrzelo.
[01:26:11] - Witam serdecznie, Claude. Wprowadziłeś to ograniczenie, ale pierwsza rzecz, która mi przyszła do głowy w kategorii fake newsów, to wykorzystywanie czegoś, co się faktycznie zdarzyło i budowanie wokół tego pewnej, można powiedzieć szkodliwej, w moim mniemaniu, teorii spiskowej. I pierwsza rzecz, która mi przychodzi do głowy to niedawno fake news. Jeżeli bierzemy jakiś fakt, który się stał, czyli przeciążenie w elektrowni Fukushima, ale dorabiamy tam pewną ideologię, która nie jest zgodna z prawdą, nawet zdroworozsądkową prawdą. Czy to już można uznać za fake news, jeżeli z czegoś, co się stało, próbujemy wysnuć kompletnie nieprawdziwe wnioski?
[01:27:07] - To nie jest tak do końca, bo mamy zafałszowanie informacji z drugiej strony. Nie wiem, skąd czerpiesz informacje, czy od profesorów polskich informacje od tego, co się zdarzyło w Fukushimie, czy od ludzi, którzy tam byli na miejscu i sprawdzali te rzeczy, które tam były. Byli ludzie, którzy nawet wykryli zwiększoną radioaktywność w Stanach Zjednoczonych na wybrzeżu. To oczywiście nie było w jednej chwili, bo to musiało dotrzeć to promieniowanie.
[01:27:39] - Natomiast w tym konkretnym przypadku zmierzam do punktu, w którym niedawno na stronie-
[01:27:47] - Ale poczekaj, Potrzeba. Czy sugerujesz, że dzieci nie miały tych mierników, takich specjalnych mierniczki nosiły w rejonie Fukushimy? Czy sugerujesz, że te dzieci nie nosiły tego?
[01:28:01] - Nie twierdzę, że nie nosiły. Twierdzę natomiast-
[01:28:03] - Ale jeżeli nosiły, to dlaczego nosiły? To jest pytanie. Jeżeli się nic nie stało, to po co nosiły?
[01:28:10] - Być może przezorny zawsze ubezpieczony. Natomiast charakterystyka katastrofy, dlaczego doszło do tej katastrofy? Jeżeli się przyjrzymy faktom, to tam jednak była fala tsunami, która przekroczyła tę betonową barierę, bodajże dziewięciometrową, która miała chronić elektrownię przed falami tsunami. Ta fala bodajże osiągnęła wysokość 12 metrów w wyniku trzęsienia ziemi, przekraczając ten mur i zalewając urządzenia chłodnicze tejże elektrowni, przez co doszło do przeciążenia reaktorów, przez co doszło do wycieku. I tutaj mówienie, że Fukushima była zamachem terrorystycznym, gdzie nawet w tym momencie sugeruje się, że tam nie było trzęsienie ziemi, tylko-
[01:28:59] - Stany wywołały. Użyto broni jądrowej albo HAARP-u.
[01:29:04] - Dokładnie tak. Musiało być to tak ekstremalnie wymierzone, uwzględnione siły Coriolisa, uwzględnione-
[01:29:13] - No ba, to się przecież uwzględnia takie rzeczy. Jak strzelasz nawet, nie wiem, czy wiesz, jak strzelasz, snajper uczy się o siłach Coriolisa. On musi uwzględniać odchylenia.
[01:29:22] - Siły wiatru oczywiście.
[01:29:24] - To tutaj by nie uwzględnili tego? Też był uwzględniony przecież.
[01:29:27] - Teoretycznie tak, tylko że tutaj biorę jednak brzytwę Ockhama i mi się wydaje, że jeżeli mamy elektrownię, która jest w rejonie aktywnym sejsmicznie, problem z trzęsieniami ziemi jest taki, że jesteśmy w stanie bardzo i naprawdę na kilka lat do przodu powiedzieć, że w tym miejscu dojdzie do trzęsienia ziemi. Między innymi taki rejon w tym momencie mamy we Włoszech, gdzie tarcie tych płyt kontynentalnych występuje. Problem w tym, to, czego nie potrafimy stwierdzić, to jest to, kiedy to trzęsienie ziemi wystąpi. Wiemy tylko i wyłącznie tyle, że w ciągu kilku następnych lat wystąpi.
[01:30:07] - Ale to było bardzo wielkie. To było ponad dziewięć w skali Richtera. To bardzo rzadko się coś takiego zdarza.
[01:30:13] - Dokładnie.
[01:30:15] - Nieprawdopodobne to było.
[01:30:16] - Co ciekawe, w tej teorii spiskowej, którą pierwotnie wyczytałem na stronie Monitor Polski, gdzie powołuje się na strony Piotr Bain wordpress.com. Tutaj zainteresowanych odsyłam na stronę Monitor Polski. To jest bodajże trzeci news od góry, gdzie jest film dowodzący, że to trzęsienie ziemi miało ledwie siedem stopni w skali Richtera, nie dziewięć, ale dokładnie w momencie tego trzęsienia ziemi odpalono ładunki nuklearne dokładnie w epicentrum tego trzęsienia ziemi, żeby wzmóc falę, która przedostała się ponad mury Fukushimy i zaowocowała taką katastrofą. Jeżeli chodzi o katastrofy, to zgodzimy się, że katastrofa nie ma jednej przyczyny, tylko jest pewnym splotem bardzo niefortunnych, bardzo niebezpiecznych zdarzeń i jeżeli jakiś czynnik zaistniałby w zupełnie innym stopniu, to ta katastrofa by się nie zdarzyła. Jak mówię, mury miały bodajże dziewięć metrów, a fala miała metrów 12. Jeżeli te mury byłyby wyższe o jeden metr, to mniej tej słonej wody by się dostało do tych zbiorników moderacyjnych i w mniejszym stopniu wpłynęłyby na elektrownię w Fukushimie i być może nie doszłoby do skażenia tego reaktora i do niekontrolowanej jego pracy. Oprócz tego w wyniku trzęsienia ziemi on został już pierwotnie uszkodzony i nie działał do końca tak, jak powinien. Natomiast wykorzystywanie tego newsa do twierdzenia Ja naprawdę nie mam absolutnie żadnych wątpliwości, że to promieniowanie mogło się przedostać do wybrzeża Stanów Zjednoczonych, czy to w rybach, czy to właśnie poprzez opad tej chmury nuklearnej, którą też pamiętamy z Czarnobyla, która miała naprawdę ogromny zasięg. Ale dzisiaj się to wykorzystuje właśnie, że tej katastrofy tak naprawdę nie było.
[01:32:23] - Ale kto powiedział, że nie było katastrofy? Nawet ci, co propagują teorie spiskowe, mówią, że była katastrofa. Chyba nikt nie mówi-
[01:32:32] - Ja ci zacytuję dokładnie tytuł, który funkcjonuje na stronie Interii Polska.
[01:32:36] - To znaczy, że było uszkodzenie elektrowni, to chyba każdy uważa.
[01:32:40] - Cytuję: „Fukushima to największy zamach terrorystyczny w historii ludzkości, a nie żadna katastrofa”. Ja tego nie zmyśliłem. To jest dokładnie słowo do słowa.
[01:32:49] - Okej, ale to mówisz o Piotrze Bainie, tak? Piotr Bain?
[01:32:54] - Piotr Bain.
[01:32:55] - Czyli zacytuj dokładną stronę. To jest grypa666, tak? Czy coś takiego jest?
[01:32:58] - Nie. Piotr Bain, worldpress.com. Ja tutaj wrzucę na czata.
[01:33:01] - Taki blog miał, grypa666 kiedyś też.
[01:33:03] - Na czata Nocnego Radia, żeby każdy mógł się z tym zapoznać.
[01:33:08] - Ale nie możesz uwzględniać, że każdy, kto propaguje tematykę spiskową, jak Piotr Bain, które rzeczy ciekawe niektóre pisze, niektóre naprawdę gdzieś odjechane bardzo mocno. Nie możesz uwzględniać, że wszystko, co ktoś pisze w internecie i jest jakąś teorią spiskową, że wszystko jest prawdą. Naprawdę. Dzisiaj jest o płaskiej Ziemi chyba więcej niż o większości innych teorii spiskowych. Może NWO to więcej, ale o free energy dzisiaj mniej się pisze, o wolnej energii się mniej pisze niż o płaskiej Ziemi. Tak to wygląda. Więc to nie jest ważne, co kto pisze, tylko co pisze. Więc nie można uwzględniać, że to wszyscy wyznają, którzy interesują się teoriami spiskowymi.
[01:33:55] - Absolutnie takiej generalizacji nie popełniam. Zresztą tutaj się zgodzimy, że takie teorie jak właśnie płaskiej Ziemi czy wklęsłej Ziemi tak naprawdę prowadzą tylko do zdyskredytowania środowiska.
[01:34:06] - Wklęsłej Ziemi chyba mniej, bo tego w ogóle prawie nie ma, także tego nie znajdziesz nigdzie. Oprócz teorii chaosu i tam w paru jeszcze miejscach jest i nie ma tego nawet w Polsce. Nie ma nigdzie tego, tylko w paru miejscach i więcej nie ma.
[01:34:17] - Ale w zagranicznych.
[01:34:17] - A mówię o płaskiej Ziemi. Nie, w zagranicznych masz płaską Ziemię tylko praktycznie. Nie ma żadnej wklęsłej Ziemi. Jest płaska Ziemia.
[01:34:24] - Ale jeżeli się wczytamy, to też jest ta koncepcja wklęsłej Ziemi, ale to faktycznie masz rację, że jest ona dużo mniej przedstawiana. No i wiesz, mamy ten problem, że jeżeli chodzi na przykład o chemtrails, który jest realnym problemem, który jest faktem, gdzie nie ma absolutnie żadnej dyskusji na ten temat, czy to jest, czy to-
[01:34:45] - No bo chmury są, tylko pytanie, co to za chmury.
[01:34:47] - Tak, ale jeżeli mamy do czynienia z częścią środowiska spiskowego, które mówi, że to są nanoroboty, które w jakiś sposób się dostają do nas i to jest operacja mind control, to w tej sytuacji tak naprawdę doprowadzamy cały wątek do absurdu. Jeżeli taka osoba, która pierwszy raz się spotyka z tematem chemtrails i się spodoba-
[01:35:09] - Mind control to nanoroboty.
[01:35:12] - Tak, dokładnie.
[01:35:13] - Ja wiem, bo chciałem takiego człowieka zaprosić. On właśnie twierdził, że nanoboty mu wszczepili coś tam. Właśnie nie wiem, czy on to sprecyzował, że to przez te chmury chemiczne i tak dalej, ale chciałem, żeby wystąpił, powiedział o wszystkim na serio, nie na żarty, nie wyśmiewać go i tak na żarty, ale on uznał, że ja po prostu nie jestem jego fanem. Znaczy nie uważam, że wierzę mu, że to, co mówi, jest prawdą, że ja po prostu jakby kwestionuję to, co on mówi, prawda? A ja mówiłem: tak, kwestionuję, ale chciałbym po prostu zaprosić, żebyś powiedział, nie będzie żadnego wyśmiewania i tak na poważnie. I się nie zgodził. Zresztą inne też osoby próbowałem, kilka innych i nie chciały wystąpić. No to wiesz, to po prostu jest według mnie, jak ktoś nie ma odwagi, pisze różne rzeczy, a nie ma odwagi wystąpić w uczciwej audycji, bo wszędzie w TVN-ach, w 99% audycji by go potraktowali jak wariata, a tutaj potraktowaliby, że niekoniecznie. Że proszę, powiedz o tych sprawach z pytaniami, wiesz, uczciwie i nie chciał wystąpić. Więc to też jest symptomatyczne, że po prostu nie ufa sobie czy coś.
No nie wiem, ale o tym mówisz, tak? O tych nanorobotach i że to dyskredytuje teorie spiskowe.
[01:36:29] - Dyskredytuje teorię o chemtrails. Tak jak mówię, ja cię prywatnie, od serca uważam za, mimo że foliarza, to jednak osobę rzetelną.
[01:36:39] - Foliarz. Dziękuję.
[01:36:42] - Oczywiście. Jednak osobę rzetelną, która się potrafi postawić, nawet nie do końca postawić się po różnych stronach. Też masz swoją koncepcję, tak jak miałeś w audycji o efekcie Mandeli, czy tak jak miałeś w audycji o wklęsłej Ziemi, że jednak wytrzymałeś od początku do końca i przedstawiłeś całą koncepcję od początku do końca, po czym stwierdziłeś, że jednak masz poważne wątpliwości co do jej prawdziwości. I faktycznie później ta dyskusja poszła w zupełnie inny kierunek. Natomiast właśnie ten fake news mi się wydaje taką operacją psyop, która ma przede wszystkim na celu dyskredytowanie pewnych rzeczy, które się dzieją wokół nas. I jeżeli zrobimy odpowiednio dużo szumu wokół, dajmy na to, tej biednej płaskiej ziemi. Co ta biedna płaska ziemia nam zrobiła? Ale dajmy na to, że to jest ta płaska ziemia i załóżmy, że osoba, która jest bardziej miękka niż ty, bo ty jesteś jednak mimo wszystko w tym środowisku postacią twardą w swoich przekonaniach. Bardziej się przychyli, bardziej się ugnie ku takiej tezie i dajmy na to, przez chwilkę nawet będzie ją broniła. To w tym momencie wszystko, co wcześniej powiedziała, czy to o eksperymentach CIA, czy to właśnie o MK Ultra, o programie Monarch.
To wszystko jest złamane, bo to jest ten koleś, który mówił o płaskiej ziemi. Wszystko, co on powiedział, to jest w ogóle bzdura i jego tak naprawdę nie słuchajcie. Tak się zastanawiam właśnie odnośnie postaci Alexa Jonesa w tym wszystkim, czy on też przypadkiem nie stał się, nie wiem, czy świadomie, czy nie, ale taką osobą, która przemyca po części fake news? Myślę, że tutaj się zgodzimy. Jeżeli nie, to mnie sprostuj, ale nie jest to do końca przejrzysta postać, która mówi wiele istotnych rzeczy, która mówi wiele rzeczy, na które powinniśmy zwrócić uwagę. Ale ponieważ na przykład poszedł w historię Ebolai, ponieważ straszył nas tą Ebolą.
[01:38:51] - Ale wiesz, tutaj można to wytłumaczyć. To nie jest raczej fake news, może bardziej false news bym tutaj powiedział, czyli takie dezinformacyjne sprawy bardziej, bo chciał zarobić po prostu. Nie wiem, czy to robił świadomie, czy nie. Widzisz, tutaj ciężko stwierdzić. Fake news to oznacza co? Że masz zmyślone informacje, że na przykład człowiek delfin był widziany u wybrzeży Polski, w Zatoce Puckiej. I wszyscy wiemy, że to jest fake news, że ktoś zmyślił i to w „Skandalach" takie rzeczy były. Pasikonik wielkości konia. Takie rzeczy. I to wszyscy wiedzieli, że to jest zmyślone, ale przemycali tam trochę takich półprawdziwych rzeczy, a czasami i prawdziwe artykuły były, ale ty nie wiedziałeś po prostu, który jest który.
Ale jak czytałeś taki właśnie, że jest człowiek delfin widziany, syrena gdzieś tam, to wiemy, że to jest fake news, że ktoś to zmyśla. Albo „Fakt" robił takie rzeczy pamiętam z Zezdanami i to była dezinformacja kompletna. Ja nie wiem, jak tam było, co tam było. Do dzisiaj nie wiem, chociaż mnie krytykowali ufolodzy za to, że to przecież tam miski były i tak dalej. Być może, ja nie wiem. Być może. Ale byli ludzie, ufolodzy, którzy też z drugiej strony to badali. Świadków przede wszystkim mówili i do dzisiaj zresztą nikt nie pokazał tych zdjęć właśnie, jak to robił. A była też nagroda za to. Ale zostawmy tą sprawę Zdanów.
O co chodzi w tych Zdanach? Że „Fakt" przedstawił ze Zdanów zdjęcia ze środka UFO. Że tam jakiś rolnik czy ktoś tam szedł i że pierwsze zdjęcia wnętrza statku UFO „Fakt" przedstawił. I faktycznie wydrukował takie artykuły i przedstawił zdjęcia, takie fejki, takie w 3D Studio zrobione. I to „Fakt", gazeta, która szczyci się jednak, nie skandal, to nie jest „Skandale", tylko gołe baby jakieś są. To trudno powiedzieć, że ta goła baba jest sztuczna, tylko faktycznie to są prawdziwe jakieś tam rozbierają się kobiety i zrobili zdjęcie z wnętrza UFO fejka, czyli fake news kompletny w takiej gazecie w miarę poważnej jak „Fakt".
[01:40:58] - Nie, bądźmy szczerzy, nie nazywajmy „Faktu" gazetą poważną, ponieważ on najpierw-
[01:41:03] - Ale część ludzi w to uwierzyła, to jest oszustwo, co zrobili.
[01:41:06] - Tak, oczywiście. Natomiast on najpierw publikuje, a potem weryfikuje. I koniec końców ten argument, który przedstawiłeś, te piersi też mogą nie być do końca prawdziwe i mogą być bardziej sztuczne.
[01:41:15] - Ale stary, jak możesz nie zweryfikować rzeczy? Przychodzi jakiś tam dziennikarz „Faktu", który zrobił te zdjęcia z UFO. Od razu na pierwszy rzut oka widać, że to fałszywki takie zupełnie nieudolnie zrobione. Przecież wszyscy w tej redakcji „Fakt" musieli wiedzieć, że to pójdzie w tej gazecie, bo to wszystko musi być zaakceptowane przez redaktorów, naczelnych redaktorów jakiegoś tam szczebla. Przecież oni wiedzieli, że to są fejki i dali te fejki, fałszywki po prostu do gazety.
[01:41:45] - Dlatego właśnie kwestionuję to, że „Fakt" jest kwestią, można powiedzieć, prawdziwą. Jeszcze tutaj odwołując się do tej wykreślanki i jeszcze dzisiejszej mojej audycji w Nocnym Radiu, gdzie dołączył do nas profesor Michalik i przez niemal trzy godziny sobie rozmawialiśmy. Między innymi padł temat Nikoli Tesli, czyli osoby, która naprawdę bardzo wiele wniosła do naszej współczesnej cywilizacji.
[01:42:13] - Jeszcze wiele wniesie, muszę powiedzieć, dopiero wniesie. XXI wiek. On powiedział: „XXI wiek będzie do mnie należał". Nie XX, XXI. To są prorocze słowa.
[01:42:25] - Dokładnie. Tak, ale wiesz, zauważ, bo tam właśnie rozmawialiśmy o ostatnich latach jego życia, gdzie on powoływał się tam na kontakty z Marsem i tak dalej. I tutaj pan profesor Michalik zaznaczył bardzo istotną kwestię, że jednak to, co się działo pod koniec, co też jest bardzo często bardzo nadeksploatowane przez media, że tak powiem, niesprzyjające spiskom, takie wiesz, racjonalista.pl i twardo stąpające po ziemi. Że to, co się stało, nie dyskredytuje jego osiągnięć, które zostały wykonane wcześniej. I te osiągnięcia powinniśmy jak najbardziej docenić, bez względu na to, co się stało wcześniej. I tutaj też pytanie, czy taka sytuacja, w której bierzemy jakąś personę, która ma bardzo konkretne zasługi i próbujemy za bardzo naświetlić jego grzeszki zamiast jego osiągnięć, czy to też nie zakrawa troszkę na fake news?
[01:43:26] - Mówi, że próbuje się po prostu zdyskredytować Teslę tymi newsami. Oczywiście, że tak, bo to nie chodzi o samego Teslę. Dla globalistów, dla tych wszystkich ludzi, którzy są na świeczniku. Z nimi współpracują oczywiście naukowcy. Umówmy się, naukowcy też należą do masonerii bardzo często. Oni współpracują z globalistami, z tymi ludźmi, banksterami. Nie chodzi o to, że to jest Nikola Tesla, żeby go zdyskredytować, tylko to, co on twierdził o tych wynalazkach, o free energy, o przesyłaniu prądu elektrycznego bez kabli. Jakie jeszcze znane? Te dwa najważniejsze są. Nie wiem, czy jeszcze jakieś-
[01:44:08] - Przede wszystkim prąd zmienny. Przesyłanie prądu nawet po kablach.
[01:44:13] - Ale to mamy. Nie, ja mówię o rzeczach z XXI wieku, czyli przesyłanie prądu bez kabli. Nie radia, tylko prądu. Dużych energii bez kabli, które możesz przez człowieka przepuścić. Chyba że foliarza. A tutaj jeszcze, że to nie jest takie głupie z tą folią, bo faktycznie folia hamuje promieniowanie elektromagnetyczne. Jak się cały ofoliujesz, to tak za bardzo nie przejdzie przez ciebie. Zahamuje na tej folii sporo tego promieniowania. To fakt jest, prawda? Potwierdzisz, potrzebo?
[01:44:41] - Wiesz co, nie wiem.
[01:44:43] - Zrobi się klatka Faradaya i zatrzymasz po prostu.
[01:44:46] - Nie jestem aż tak bardzo foliarzem. Natomiast faktycznie-
[01:44:51] - Może na głowie czapeczka za mało trochę, ale jak się pokryjesz folią bardziej, to...
[01:44:56] - Ale jeżeli to jest coś, co nie ma kontaktu ze swoim ciałem i zwyczajnie nie dojdzie do tego, że będzie tam zbyt duże natężenie tego prądu i nie dojdzie do zjawiska łuku elektrycznego, to wtedy faktycznie ma sens. Natomiast jeżeli to przylega, aż sobie wyobraziłem takiego w zbroi Tesli, który jest odporny na wszelkie możliwe... Dobra, ale to naprawdę żart.
[01:45:20] - Jasne, to już zupełnie inna rzecz, ale ja nie wiem, czy możesz przesłać przez człowieka coś takiego. Ale wiem, że fale elektromagnetyczne możesz. Możesz naprawdę olbrzymiej mocy. Tylko podam wam przykład. Ja nie byłem tam nigdy, ale był nadajnik. Nie wiem, czy to był ten w Gumbinie, jakiś nadajnik, nie pamiętam już, w którym miejscu, Polskiego Radia, pierwszego programu. Jeszcze on był na falach długich i tam było chyba 200 kilowatów, coś takiego. Jakieś naprawdę potężne moce. Nadajnik radiowy, na całą Europę szedł przekaz, a może i dalej nawet niż na całą Europę. Tam po prostu nie można było mieć zegarka, nie można było mieć biżuterii.
Trzeba było absolutnie, żeby tam wejść, nie można było nic mieć metalowego, bo tam po prostu poparzyłbyś się. Indukował się taki prąd, że parzył cię po prostu. Więc trzeba było wszystko metalowe zdjąć, nawet złote jakieś. Chyba złoto też przewodzi, prawda?
[01:46:18] - No tak. Nawet lepiej.
[01:46:22] - Jeszcze mogłoby się stopić złoto, to już w ogóle taka energia była. I zauważ, że jak tam bez metalu wejdziesz, to te promieniowania przechodzą, olbrzymie energie, co mogłyby ci stopić. Może nie stopić, ale wtopić się w ciało. Taka bransoletka mogłaby cię tak poparzyć, że przez ciebie przechodzą, nie reagując z tobą i nie zabijają ciebie. A tam naprawdę olbrzymia energia była przy tym. Więc myślę, że może być takie rozwiązanie, że przesłać przez siebie na przykład olbrzymią energię, nie wiem, na przykład 10 kilowatów, skondensowaną wiązkę, żeby zasilić dom. Przez ciebie. Czyli przez ciebie przejdzie i ciebie nie zabije i nie uszkodzi. Ja nie mówię, nie jestem fizykiem, nie znam się na tych sprawach, ale wydaje mi się, że Tesla mógł robić takie eksperymenty.
[01:47:06] - Wiesz co, ja widziałem takie eksperymenty robione przez kółko fizyczne, wydział obok podczas moich studiów. Ale w momencie, powiem ci szczerze, jak na nie patrzyłem, gdzie dosłownie ludzie w dresach przychodzili na to i poddawali się takiemu eksperymentowi z wyciągniętym telefonem komórkowym, z odłożonym zegarkiem, ze zdjętymi kolczykami, pierścionkami i tak dalej i podkładali ręce na te elektrody, gdzie szło bardzo duże napięcie o bardzo niskim natężeniu, co jest bardzo istotne, ponieważ jeżeli by było wysokie napięcie i wysokie natężenie, to wtedy by się wytworzyła zwyczajnie energia cieplna, która by zwyczajnie ugotowała taką postać. Ale powiem ci szczerze, że niechętnie chciałbym, żeby tak duże energie jednak nam latały w powietrzu.
[01:47:58] - Latają. Tak jak ci mówiłem, ten nadajnik, co prawda tam w pobliżu, bo to on bardzo szybko zanika. Ta energia jest rozpraszana po całej przestrzeni. Na całą przestrzeń idzie, więc nie jest kierunkowa, tylko taka, jak to się mówi, jaka jest odwrotność kierunkowej? Czyli wszechkierunkowanie. Jest jakieś takie słowo.
[01:48:21] - Rozproszona?
[01:48:22] - Chyba tak. Rozproszona, czyli w każdym kierunku. I ona szybko zanika. Ale tam w środku jak siedzisz blisko tego nadajnika, tej wieży nadawczej, to po prostu są olbrzymie energie. Tak jak mówię, po prostu mogą się metale nawet topić w tym samym pobliżu. Tesla zresztą robił takie eksperymenty, ale tu mówisz o naskórkowości chyba, prawda? Zjawiska naskórkowości w wysokich częstotliwościach prądu. Po prostu prąd jakby po skórze idzie, czyli nie wnika do wnętrza ciała. I to powoduje, że Tesla pokazywał, że łapał kable i kable się topiły. Taka energia była, że kable się topiły, a jemu nic nie było.
[01:49:07] - To widzimy na co dzień, widząc wróble zasiadające na drutach wysokiego napięcia, prawda?
[01:49:12] - No tak, ale tam jeszcze kable się nie topiły. Nie były takie aż.
[01:49:15] - No i nie topiły się.
[01:49:16] - Bo są grube.
[01:49:17] - Natomiast to napięcie zwyczajnie przypływa przez nie. Jeżeli taki wróbel skrzydełkiem by dotknął na przykład tego słupa, to wtedy by się sfajczył, prawda?
[01:49:26] - Tak. Jakby ziemię tknął.
[01:49:29] - Ziemi czy słupa, czy czegokolwiek. Natomiast dopóki ten prąd przez nie przepływa, to tutaj się zgodzimy.
[01:49:36] - Ale słupy są chyba metalowe, tak?
[01:49:43] - Chyba aluminiowe. Natomiast sama koncepcja, że jeżeli to ptactwo siedzi sobie na tych drutach, ono jest bezpieczne. Każdy z nas to widział. Ty też to pewnie widziałeś, że one tam sobie spokojnie zasiadają. Natomiast jeżeli doszłoby do sytuacji, że on zahaczyłby o jakiś inny element, ten prąd popłynąłby zupełnie inaczej, zwyczajnie sfajczyłby to ciało, prawda?
[01:50:15] - Tak jest, ale one też są przezorne. Z drugiej strony człowiek robi tak te instalacje, że nawet jakby ptak się zbliżył do słupa, to jest tak to zrobione, że są tam izolacje, żeby nie było przebicia. Nie wiem, nie znam się, ale na pewno zabezpieczają przed ptakami, bo wiedzą, że ptaki będą siadać.
[01:50:34] - Tak, to jest stosunkowo bezpieczne dla nich. Natomiast jeszcze wracając do kwestii fake news, bardzo chciałbym się zastanowić odnośnie całego tego naszego środowiska spiskowego, czy czasami nie jesteśmy wykorzystywani do takich sytuacji, jeżeli chodzi o ten cały fake news. Ostatnim razem rozmawiałem z tobą o laserowej transmisji sygnału. Mówiłem, że laser przeciągnięty od wydziału do akademika o tak wysokiej mocy, że jeżeli jakieś ptactwo przeleciało przez to, to wtedy zwyczajnie lądowało na ziemi i musieliśmy założyć router po drodze, żeby ten sygnał był dwa razy słabszy, żeby to ptactwo było mniej naruszone. Później trafiłem — tutaj później ci podrzucę linki, bo to było mniej więcej dzień po tej audycji — na newsa, który mówił o zwiększonym wymieraniu ptactwa wokół Niagary, wokół Cliff Tower, wokół tej wieży Tesli. I pytanie, czy to nie był jakiś fake news, który został sprowokowany, zbudowany tylko po to, żeby zdyskredytować dzieła Tesli.
[01:51:56] - Możliwe. Nie śledziłem tego, ale myślę, że akurat w tym przypadku działają na swoją niekorzyść, bo kiedyś zaciemniali tą postać. Wyrzucali wszystko, co dotyczyło Tesli. Po prostu Tesla miał nie istnieć. To było kompletne zaprzeczanie rzeczywistości. Tesla miał istnieć tylko do 1900 roku, ale wszystko, co się zdarzyło już w XX wieku, to tego miało nie być.
[01:52:19] - Wymknął się spod kontroli.
[01:52:21] - Tak, to wszystko miało nie być. Wyciszenie większości części życia, bo można powiedzieć, że Tesla żył 90 lat, a zmarł w 43. roku, czyli w dorosłości więcej żył w XX wieku niż w XIX. I znacznie więcej odkrył w XX wieku niż w XIX. To wszystko miało być wyciszone, ale nie da się tego zrobić. Teraz próbują atakować to wszystko na zasadzie tych wymyślonych newsów, ale to im się nie uda, bo ludzi ciągnie jednak do prawdy i ciągnie do rzeczy nieznanych. Człowiek jest ciekawy świata. Mówię o ludziach inteligentnych, nie o jakimś dresiarzu, ale nawet taki dresiarz też może obudzić kiedyś w sobie jakieś pokłady wyższe. Kto wie? Nic nie wiadomo.
Ciągnie do takich rzeczy, żeby sprawdzać, szczególnie jak ktoś się zna na elektronice, na tych sprawach. A może faktycznie się uda przesłać dużą ilość energii za pomocą wiązki i nie zabić człowieka. Zaczną ludzie robić te testy i w końcu któremuś z ludzi się uda. Zacznie czytać, co Tesla pisał. Przecież są patenty, można sobie sprawdzić.
[01:53:32] - Dokładnie. Odwołać się do źródeł. To jest fundament absolutnie każdej metody.
[01:53:36] - A Tesla nie był jedyny. Steinmetz na przykład. On w ogóle jest kompletnie nieznany. Tomek z Radia Nafali, tutaj muszę powiedzieć, Mapet gadał. Tomek z Radia Nafali, chwała mu za to, bo Steinmetz też jest wyciszoną postacią ze względu na to, że też miał dużo patentów, dużo rozwiązań, które może nie tyle zaprzeczają nauce, co poszłyby dalej, podciągnęły naszą cywilizację na zupełnie inny poziom. Takich naukowców jest naprawdę bardzo dużo, tylko trzeba do nich się odnieść.
[01:54:11] - Dobra, ja tymczasem będę uciekał, bo dzisiaj mój znajomy weterynarz, który u mnie nocuje, właśnie zaczął zżerać mi pizzę.
[01:54:17] - Jasne. Dzięki. Słuchałem audycji, bardzo fajna była. Tylko coś miałem wrażenie, że pan profesor był troszkę zmęczony chyba dzisiaj.
[01:54:27] - To prawda, bo był po dwóch dniach egzaminów ustnych.
[01:54:31] - Było słychać, ale bardzo fajnie.
[01:54:33] - Dobra, dzięki. Do usłyszenia. Trzymaj się.
[01:54:36] - Trzymaj się. Cześć. To był potrzeba. Czyli wracamy do fake'owych newsów. Jeżeli rozmawiamy o fake'owych newsach, muszę wam powiedzieć już rozróżnienie. Te wymyślone informacje, czyli fake news, o których się cały czas mówi i informacje niepełne, nieprawdziwe. Nieprawdziwe w sensie, że ktoś pomylił się z czymś. Nie, że umyślnie coś zrobił, tylko przekręcił coś, źle sprawdził. Każdemu to się zdarza. Mi też się zdarza.
Każdemu jak najbardziej. Szczególnie jak się ma mało czasu, żeby coś sprawdzić. Od czego się zaczęło? Bo dzisiaj fake news odwraca się jak kota ogonem. Zupełnie inaczej to wszystko występuje. Witaj słuchaczu. Jeżeli możesz wyciszyć radio, radiokomputer, żebyśmy się słyszeli tylko w Skypie.
[01:55:32] - Daj mi sekundę, bo dzwonię z telefonu i chciałem podłączyć słuchawki zamiast komputera.
[01:55:36] - Dobra, słychać ciebie w miarę. Jak się słyszymy?
[01:55:39] - Dobrze. Ty jak mnie w tej chwili słyszysz?
[01:55:41] - Dobrze. Bardzo dobrze się słyszymy.
[01:55:43] - O, świetnie. Chciałem się odnieść po kolei, bo próbowałem się dodzwonić od mniej więcej godziny.
[01:55:50] - Dużo osób dzwoni. Nie wpuszczam dwóch osób na antenę. Odebrałem kogoś. Niestety, przykro mi, ale udało się. Jest okej.
[01:55:58] - Udało się. Po kolei, czyli olejek CBD, potem był tończyk i na koniec smok. Co do tych olejków, czyli tej medycznej marihuany.
[01:56:09] - Nie, konopi medycznej. Nie ma czegoś takiego jak medyczna marihuana.
[01:56:12] - Przepraszam.
[01:56:14] - To jest jakaś propaganda. Konopie.
[01:56:18] - Musimy trzymać się legalnej nomenklatury.
[01:56:20] - Prezes, jest szansa, że odsłucha tę audycję, więc konopie.
[01:56:28] - Tak.
[01:56:29] - Prezes czy już się mówi przywódca? Umiłowany przywódca czy prezes? Umiłowany przywódca ładniej brzmi.
[01:56:37] - Uszanuję tę drogą, ale od jakiegoś czasu na rynku pojawiły się płyny do e-papierosów, które zawierają w sobie olej konopny, czy też inaczej CBD. Nie wiem, czy to jest dokładnie to samo. Chyba nie, bo olej konopny ma o wiele większe stężenie, z tego, co wiem. Z tym że jest spora różnica między THC a CBD. CBD nie ma właściwości psychoaktywnych jak THC. Tak więc jak na tę chwilę i tu zaznaczam, na tę chwilę CBD jest absolutnie legalne. Podejrzewam, że do czasu. Tak jak mówiłem, pojawiły się-
[01:57:18] - Do czasu, aż prezes nie odkryje prawdy.
[01:57:21] - Tak.
[01:57:24] - Sorry, że się śmieję, ale to jest naprawdę Monty Python. To, co się dzieje w polityce w Polsce.
[01:57:28] - Wiem. To, co się dzieje. W każdym razie sporo osób mnie już przy tej okazji odpierdziela za to wyrażenie. W każdym razie pojawiły się na rynku liquidy bądź też olejki, kto jak zwał, do papierosów z zawartością CBD. Z tym że minimalna dawka CBD na jeden mililitr, żeby to miało jakieś odczuwalne skutki, wynosi około 100 miligramów. A to, co pojawiło się na rynku, wynosi około 18 miligramów maksymalnie, czyli dawki bardzo podobne do dawek nikotynowych, jeśli chodzi o olejki do papierosów, więc to jest kompletny i absolutny scam. To jest żerowanie na ludziach, którzy myślą sobie: „O, CBD to ten słynny medyczny olej konopny. Kupię sobie, będę miał fazę”. Nie, to tak nie działa. Przy takiej dawce tego się w ogóle nie odczuje.
To raz. Dwa, olejki, które mają około 100 miligramów, kosztują około 10 razy więcej. Plus trzeba je sprowadzać z Ameryki i powodzenia w wyjaśnianiu celnikom, po co ci CBD w takim stężeniu. Więc jak na razie przyszłość medycznego oleju konopnego w Polsce widzę bardzo nikłą.
[01:59:06] - Wszystko zależy, wystarczy, że na przykład umiłowany przywódca będzie miał raka mózgu i wtedy może się wszystko odmieni.
[01:59:19] - Jeśli prezes będzie miał raka mózgu.
[01:59:20] - Mówię umiłowany przywódca, czyli prezes.
[01:59:22] - Tak. To tak. Się zgodzę.
[01:59:24] - Albo ktoś z jego rodziny. Różne, jak to mówi się, wypadki chodzą po ludziach.
[01:59:30] - Losowe. Tak, zdarzenia losowe.
[01:59:32] - Może być. Nie wiem. Ja nikomu nic nie życzę, ale może się coś takiego zdarzyć, więc to wtedy naprawdę niespodziewanie może się coś stać. Albo tutaj jest sprawa. Mówił były współpracownik Sorosa, który mówił, że 15 marca ma wszystko być do góry nogami i tak dalej. Nie wiem, skąd to wie, ale może też się zdarzyć, że będzie chaos jeden wielki, bo Unia Europejska będzie upadać i wtedy jak Polska wyjdzie z Unii, to będą naprawdę zajmowali się innymi sprawami, więc ludzie wtedy będą zaczęli produkować u siebie. Jeżeli mamy większy chaos, to wtedy nikt nie ma czasu pilnować tych granic, sprawdzać, bo pilnują innych rzeczy, prawda? Tu jakaś imigracja będzie, tu to się dzieje. Ludzie strzelają gdzieś tam na ulicach, to nikt nie będzie pilnował, że ktoś sobie olej konopny gdzieś tam sprowadził czy coś.
[02:00:30] - Ale z tym sprowadzaniem, jeśli pozwolisz, że ci przerwę. Wiesz, że wyszła ta ustawa antynikotynowa ostatnio, która też reguluje sprawę AIM. Nie wiem dokładnie, nie rozumiem tego skrótu, ale chodzi o papierosy elektroniczne czy też e-papierosy. Pojawi się też między innymi zakaz importu z zagranicy. Z tym że naprawdę dużo osób zamawia ze stron takich jak Fastech, Gearbest bądź też nawet AliExpress. Z tym że to jest naprawdę bardzo prosto ominąć, bo wystarczy powiedzieć, że to jest tak zwany battery holder. Ponieważ papierosy używają baterii typu 18650, które są również używane w laptopach, połączone w paki jako jedno wielkie ogniwo, bądź też w latarkach lub laserach o wyższej mocy.
[02:01:23] - Czyli coś jak grzałka okrągła, jak żarówka była nazywana, grzałka okrągła, aż 95% czy tam dziewięćdziesiąt ileś procent daje ciepła.
[02:01:36] - Nie do końca. Bardziej bym to określił do rynku dopalaczy, tego, co się działo kilka lat temu, więc to po prostu wystarczy określić jako battery holder. Ewentualnie, bo- Prawie mi coś spadło z biurka, ale jeszcze jest ten refleks. Jako battery holder albo pojemnik z gwintem typu 510. Na ten gwint można nakręcić sobie jakąś LED-ową albo inną żarówkę, która dzięki temu będzie źródłem zasilania. Więc w ten sposób najprościej zaimportować te słynne elektroniczne papierosy, które nie są dokładnie przebadane.
[02:02:16] - Jasne. Tutaj, jeżeli mogę, nie wiem, czy potrzeba, to jest news jakiś. Potrzeba mi napisał na czacie, znaczy na Skype, że podobno ma raka trzustki umiłowany przywódca. Aż jestem w szoku, jak przeczytałem to i jest utrzymywane w tajemnicy.
[02:02:31] - Serio?
[02:02:32] - To serio? To serio jest, czy...?
[02:02:33] - Nie, ja nie wiem. Pierwszy raz to słyszę.
[02:02:35] - Jest na Pikio. A Pikio to wiarygodny portal. Kaczyński śmiertelnie chory. Ale to nie wiem czy to jakiś żart jest, ale Pikio.pl. Musiałbym sprawdzić. A czemu się śmiejesz? Podobno rak trzustki to jest bardzo ciężki rak. To jest koniec.
[02:02:53] - Jest. Miałem znajomego, który miał niestety zapalenie trzustki i skończyło się na tym, że większość trzustki mu wycięto. Na szczęście miał to szczęście, że duża część trzustki mu się zregenerowała, ale do tej pory nie może absolutnie mieszać alkoholu z jakimkolwiek jedzeniem.
[02:03:13] - Dieta musi absolutną, na totalnej diecie, takiej masakrycznej być do końca życia.
[02:03:18] - Znaczy nie, aż takiej diety nie, ale jeśli chodzi o alkohol, to musi absolutnie unikać z jakimkolwiek jedzeniem.
[02:03:23] - Myślę, że jakby popróbował jedzenie najtańsze, takie z mikrofalówki, to roku by nie przeżył.
[02:03:31] - A zadziwię cię jedną rzeczą. Jeśli chodzi o problemy żołądkowe, jeśli masz rozwolnienie bądź problemy żołądkowe właśnie tego typu, jedzenie z McDonalda działa bardzo dobrze, bo nie wiem jakim cudem, ale ono kompletnie nie podrażnia jelit. Ono przechodzi prosto, bezpośrednio i nie ma z tym problemów. To akurat wiem z własnego doświadczenia.
[02:03:58] - Okej.
[02:03:59] - A mówisz mi, moje zdolności gotowanie sprawiają, że to dosyć często się zdarza.
[02:04:05] - Jasne. Tutaj jeszcze tylko ten news jest od pana Stonogi jednak, więc można tak trochę luźniej go potraktować z umiłowanym przywódcą i z tym rakiem trzustki.
[02:04:17] - Szczerze mówiąc wątpię, bo gdyby to dostało się do mediów północnokoreańskich, to jednak byłby to spory szok. Wiem, że prawdopodobnie próbowano by to zatuszować bardzo mocno. Bo nie wiem, czy kojarzysz, że był news, że nasz umiłowany przywódca poleciał w ciągu doby na słońce, wylądował i potem wrócił z powrotem. Coś takiego było.
[02:04:48] - Ale to był żart oczywiście.
[02:04:49] - To był żart, ale nie traktowałbym tego do końca jako żart, bo jednak propaganda Korei Północnej jest trochę wysokiego poziomu.
[02:04:59] - Rozumiemy się, że ja mówię umiłowany przywódca jako Kaczyński nasz.
[02:05:03] - Aha.
[02:05:04] - Znaczy nie rozumieliśmy. Umiłowany przywódca, tak. Mówiłem, nie będę mówił prezes, tylko umiłowany przywódca Polski. O, umiłowany przywódca Polski.
[02:05:12] - Tak.
[02:05:12] - Tak to ładnie brzmi.
[02:05:13] - Królem Polski nie zostanie, bo król Polski jest tylko jeden oczywiście.
[02:05:16] - Ale umiłowanym przywódcą może być.
[02:05:17] - Nosi cierniową koronę.
[02:05:20] - Także nie wiem. Pan Stonoga różne rzeczy mówi. Myślę, że część z tego, co mówi, jest prawdą. Chociażby to, co mówił o prezydencie Andrzeju Dudzie. Myślę, że może być w dużej mierze, szczególnie, że albo nie olało tego newsa, o którym mówił Stonoga, albo nie zaprzeczyło temu newsowi.
[02:05:42] - Traktowanie Stonogi jako źródła wiarygodnego w jakimkolwiek stopniu jest... Szczerze mówiąc.
[02:05:50] - Ja bym się tak nie śmiał. Wiesz dlaczego? Bo afera taśmowa jednak od Stonogi wyszła. To jednak ma wejścia w służby specjalne. Także to nie jest, że nie ma wiedzy. Ten gość naprawdę ma dużą wiedzę. Tylko pytanie, co prawdą, co nie.
[02:06:07] - Absolutnie nie traktowałbym Stonogi jako wiarygodnego źródła. To, co on mówi, sprawdzałbym co najmniej trzy razy.
[02:06:15] - Tego się nie da sprawdzić. To są takie rzeczy, które wiesz, są...
[02:06:19] - To fakt.
[02:06:20] - Ale faktycznie jest na przykład ta osoba z tą siostrą czy córką. Sprawa, jeśli chodzi o prezydenta Andrzeja Dudę. Jak ona się nazywała? Aneta, czy...? Już nie pamiętam. Ale wiecie, o którą osobę chodzi. Polecam zobaczyć sobie w internecie te rzeczy i coś po prostu jest na rzeczy. Ta siostra, oficjalna to jest oczywiście siostra Andrzeja Dudy, natomiast nieoficjalnie, że może być jego córką czy coś. Nie wnikam w te sprawy.
[02:06:54] - Ja też nie wiem, że są jakieś nieoficjalne. Tak jak w przypadku nieoficjalnej córki Corinne de Mikke.
[02:07:03] - Nieoficjalny news.
[02:07:07] - Dobrze, to był marny żart. Przepraszam.
[02:07:09] - Jasne. Te rzeczy. Także okej. Dobrze. Czy jeszcze chciałbyś coś dodać od tych fejkowych newsów? Czy w ogóle słyszałeś, w Polsce coś się mówi na temat tych fałszywych wiadomości, fake news? W ogóle coś istnieje na ten temat?
[02:07:25] - Tak jak mówiłem, są rzeczy, które chciałbym poruszyć, zanim przejdę ogólnie do tematu. Następnym tematem są ryby, które ktoś poruszył i skażenie ryb.
[02:07:33] - Tak, mówiliśmy o tym. Też mówiłem o skażeniu ryb, że jest duże, bo ryby generalnie są mięsożerne w większości, a jak nawet zjadają plankton, to też to jest tak jakby zwierzęta bardziej.
[02:07:49] - Co do mięsożerności ryb mogę sam to potwierdzić, bo Sporo razy zdarzyło się, że łapałem makrele. W ogóle mieszkałem przez kilka lat w Norwegii, mieszkałem nad morzem. Łowiłem makrele u siebie niedaleko domu.
[02:08:02] - Dobra ryba. Nie wiem, jak jest ze zdrowotnością, ale dobra.
[02:08:06] - Szczerze mówiąc tylko wędzona mi smakuje.
[02:08:09] - Wędzona najlepsza, tak.
[02:08:12] - Po prostu reszta rodziny była naprawdę niesamowicie wkurzona, kiedy przynosiłem reklamówkę z 20 makrelami, które trzeba było oskrobać, wybebeszyć i usmażyć. Akurat tym się nie lubiłem za bardzo zajmować, ale samo wędkowanie jest bardzo okej. Wiele razy zdarzyło się, że ktoś przylatywał do mnie: „Ej, zobacz, ta makrela miała w środku małą” i po prostu zawartość żołądka makreli, gdzie w środku takiej dużej makreli 20, 30 centymetrów była taka kilkucentymetrowa mała makrelka, więc to z pierwszego ręcznego jest prawdą.
[02:08:43] - Czyli kanibalami są makrele? Większość ryb chyba jest kanibalami.
[02:08:51] - One jedzą wszystko, co się nawinie. One nie rozpoznają tego. Ale to, co chciałem powiedzieć, to absolutnie odradzam jedzenie łososia norweskiego.
[02:09:03] - Chyba że złowiony w Atlantyku, to może być.
[02:09:06] - Chyba że to jest łosoś dziki.
[02:09:07] - Dziki, ale to raczej ciężko. Łososia dzikiego dzisiaj jest ciężko.
[02:09:11] - Bardzo ciężko. Raz, że z dzikim jest naprawdę ciężko. Dwa, że dziki potrafi kosztować dwa do trzech albo i nawet więcej razy niż łosoś hodowlany. Dzikie są łowione najczęściej na połowach dalekomorskich. Nie wiem, czy wiesz, jak jest z morzami, że najczęściej tam, gdzie jest głęboko, tam nie ma aż tak wiele zanieczyszczeń, bo to się po prostu rozprasza. Przy brzegach, gdzie są wylewane te wszystkie ścieki, zwłaszcza przy ujściach rzek.
[02:09:41] - Ale łowi się jak najbardziej chyba przy brzegu, jak najbliżej, bo to dużo większy koszt jest, jak gdzieś musimy wypłynąć daleko.
[02:09:49] - Tak, tak właśnie głównie się łowi. Z tym że one też najczęściej są określane jako hodowlany właśnie przez to, że nie są tak zdrowe.
[02:09:56] - Piszą na opakowaniach? Bo ja na opakowaniach widzę z reguły, że to jest atlantycki łosoś i muszę się przyjrzeć, że jest z Atlantyku. To nie hodowlany chyba wtedy.
[02:10:07] - Powiem ci szczerze, że w tej chwili-
[02:10:08] - Czy oszukują? Mogą też fałszywe wiadomości dawać. Właśnie, to jest fajny news też o informacjach na opakowaniach.
[02:10:16] - Powiem ci, że w Polsce już nie kupowałem łososia stąd.
[02:10:22] - Zdarzało mi się kupować łososia, ale nie wiem, jakie to były łososie. Rzadko dosyć, bo one są i tak drogie. Nie wiem, czy taki, czy inny, to i tak nie są tanie rzeczy. Ogólnie łosoś jest drogą rybą, więc lepiej kupić jakieś dorsze czy coś, bo raczej dorsza się chyba nie hoduje. Chociaż nie wiem, teraz się chyba nie opłaca. Z Bałtyku. Są dwa najbardziej zanieczyszczone morza świata. Czy wiesz, jakie to są morza? Halo, czy się słyszymy? Słuchacza coś rozłączyło.
Chyba tak. Tak. Słuchacza rozłączyło. Są dwa najbardziej zanieczyszczone morza świata. To jest Morze Bałtyckie i Morze Irlandzkie. Podobno Morze Irlandzkie jest dużo bardziej zanieczyszczone. Tam podobno Wielka Brytania składuje odpady atomowe, składowała w Morzu Irlandzkim na dnie, ale wiadomo, że to nieszczelne, to są odpady atomowe i tak dalej. Nie wiem, ile w tym prawdy jest, ale coś jest na rzeczy, że zanieczyszczenia są kosmiczne. Także nie wiem. Dobra, wracamy do fake newsów.
Jak mówiłem o fake newsach, czyli tych sfałszowanych informacjach. Zostawmy już pana prezesa, pana umiłowanego przywódcę. Zawsze mi się przypomina Stanisław Michalkiewicz. On tak pięknie mówi, że to jest złota pani Aniela z Niemiec, złota pani z Niemiec, jest zimny czekista Putin. Kto tam jeszcze jest? Ciapowaty prezydent Francji. Nie wiem, nie pamiętam dokładnie, jak to jest, ale podoba mi się złota pani z Niemiec, złota pani Merkel i zimny czekista Putin. I tutaj właśnie umiłowany przywódca Kaczyński. Piękna trójca. Tak, ale zostawmy te sprawy.
Przepraszam, jeszcze powiem tylko, że Stanisław Michalkiewicz chyba nie odważyłby się powiedzieć „umiłowany przywódca Kaczyński”. Chyba tak nawet nigdy nie powiedział. To by była w Polsce chyba śmierć polityczna. Jeżeli ktoś coś takiego, już nigdy w Radiu Maryja nie mógłby nadawać i nigdy nie byłby zaproszony w jakieś te pisowskie towarzystwa czy patriotyczne. Tylko o przywódcach innych krajów może się wypowiadać w ironiczny sposób. Dobra, fake newsy. Tej strony nawet chyba z tego, co widziałem, nie ma w języku polskim, więc do Polski faktycznie to jeszcze chyba nie dotarła informacja. Ten fake news, zmyślony, wymyślony, zmyślona informacja, zmyślony news jest oczywiście dzisiaj rozpowszechniony dzięki internetowi i nawet powiem wam, że nie samemu internetowi, bo kiedyś tego było dużo mniej. Chociażby w latach 90. na BBS-ach.
Były takie BBS-y, czyli tak jakby serwery, do których się łączyliśmy modemami i mogliśmy pobierać treści tekstowe. Niestety grafiki wtedy nie było jeszcze. To był początek lat 90., pierwsza połowa lat 90. i też jeszcze w połowie lat 90. było, bo ściąganie całych stron internetowych było bardzo kosztowne i często — ja na przykład pamiętam, chodziłem na uczelnię, bo nie miałem w domu internetu — Na uczelni były komputery PC XT. To był hardcore. Nie wiem, czy pamiętacie. To był PC XT i był na tym Unix. Nawet nie Linux jeszcze wtedy, tylko Unix. To był monitor dwukolorowy.
To znaczy jednobokolorowy, czarny ekran i wyświetlał się piksel. Albo był kolor zielony, albo pomarańczowy. Większość była pomarańczowa. Później się pojawiały trochę lepsze, szare. To już chyba odcienie szarości były czarno-białe. To już było dla takich najbardziej zagorzałych bywalców. Już mieli gwarantowane komputery lepsze. AT nawet chyba postawili. To były komputery już masakrycznie dobre, ale generalnie XT były. XT to był pecet ośmiobitowy.
Nie uwierzycie. Ośmiobitowy pecet. Dzisiaj 64-bitowe już komputery są. Dobra, koniec z tymi dygresjami. O co chodziło? Ściągało się w tych BBS-ach i tam naprawdę większość rzeczy była prawdą. To znaczy one się potwierdziły lub przynajmniej dzisiaj się o tych rzeczach mówi. Kiedyś to były zupełnie rzeczy, na przykład encyklopedia terrorysty czy „Anarchy Cook Book” to inaczej też się nazywało. I tam były rzeczy, które można było wykorzystać i część z nich sprawdziłem. Nie wszystkie, ale jak się można było włamywać, jak robić narkotyki w domu, bomby jak robić.
I było wszystko pisane w trybie tekstowym ASCII. Grafiki były robione z ASCII, czyli jak ktoś nie jest informatykiem, geekiem, komputerzy, to nie wie, co to jest ASCII. To są w trybie tekstowym znaczki różne. Tych znaczków mamy dzisiaj w Unicode 16 000 chyba znaków, ale kiedyś mieliśmy tylko 256 znaków. 128, 256. I oprócz literek małych, dużych, cyferek mamy jakieś hasze, jakieś at czy małpa, procenty, ampersand, czyli &, skrót gwiazdka, nawiasy i tak dalej. Takie różne buźki, tabelki, bo też tabelki można było robić i tam były oczywiście też i tabelki i różne inne rzeczy. To było niesamowite. Sprawdziłem część i faktycznie to działało tak jak było napisane, ale było też trochę o teorii spiskowych, ale takich głębszych. Nikt nie pisał o jakichś syrenach, o jakichś innych pierdołach, tylko raczej były rzeczy naprawdę hardkorowe o UFO, o tajnej Grupie Bilderberg, tego typu rzeczy wszystkie, które się dzisiaj już potwierdzają.
W połowie lat 90. jak ktoś czytał o Grupie Bilderberg z takiego BBS gdzieś tam, to totalna teoria spiskowa, tak jak dzisiaj rozmawiamy o chemtrails albo jeszcze bardziej coś w stylu Majestic 12 na przykład. Chociaż wtedy Majestic 12 też krążyły te dokumenty, kopie różne. I tam można było znaleźć te rzeczy. Natomiast dzisiaj faktycznie jest tych fałszywych informacji znacznie, znacznie więcej. Nie przypominam sobie, żebym znalazł jakąkolwiek fałszywą informację na BBS jakimś. To było przesyłane i nikt nie wysyłał nawet fejków, bo każdy przedrukował z gazet, od kogoś brał i nikt nie dodawał nawet od siebie do tych dokumentów, bo to było za dużo roboty. Jak ktoś miał jakiś dokument, już nie pamiętam, wtedy chyba nie PDF-y były, tylko nawet jakieś inne jeszcze. Na pewno były DOC, czyli te wordowskie DOC i jeszcze jakieś inne były. Chyba Excel też był, ale były też jeszcze inne dokumenty.
PS chyba się nazywały. Już nie pamiętam naprawdę. Trochę było. TXT przede wszystkim też mnóstwo było TXT, czy nawet bez rozszerzenia TXT, ale po prostu w trybie tekstowym, czyli po prostu tekst, który się kompresowało przed ściągnięciem na przykład i wtedy taki tekst można było dziesięciokrotnie bardziej skompresować. On miał na przykład pół megabajta, kompresowało się do 50 kilobajtów. I te 50 kilobajtów to już w godzinkę się ściągnęło. Czy może szybciej nawet. Więc takie historie były. Co można jeszcze powiedzieć? Więc dopiero teraz to jest problemem.
Natomiast kiedyś oczywiście takie rzeczy się pojawiały. Takie rzeczy się pojawiały kiedyś, już nawet na stronie o fake newsach na Wikipedii piszą, że nawet od VIII wieku takie rzeczy były, ale na przykład takie znane było Great Moon Hoax, czyli fałszerstwo, że księżyc był zielony. Nie zielony tylko, co ja mówię? Nie green, tylko Great Moon Hoax. Wielki. To było w czasopiśmie „The Sun”, 1835 rok. „The Sun” z Ameryki, bo „The Sun” to jest dzisiaj brytyjska, to jest zupełnie inna gazeta. Natomiast do 1950 wychodziła. I tam zrobiono, że odkryto życie na Księżycu i cywilizację i takie rzeczy opisywał. Taki fake news najbardziej znany na świecie.
Coś jak w skandalach. Pisało się, że były człowiekonietoperze Przeczytajcie sobie Great Moon Hoax. Że coś takiego to był fake news. Tak, to są tego typu fake newsy. Natomiast w tej chwili bardzo się to rozpopularyzowało. Internet stał się medium popularnym. Jak kiedyś w latach 90. były skandale, to dzisiaj mamy dużo stron, które naciągają, łowią internautów jak rybki na jakieś takie tematy. Że Yellowstone wybuchł, będzie już po nas. Albo z takich newsów, że zobaczyłem reptilianina, byłem świadkiem, widziałem reptilianina i tak dalej.
Tego typu rzeczy. Albo byłem na Marsie i wróciłem i jestem tutaj teraz już. Oczywiście wszystko się podaje, że tego typu rzeczy robią zwolennicy Rosji i Rosja robi fałszywe informacje, co jest nieprawdą. Większość tych oszustw pochodzi z mediów amerykańskich i to można nawet już łatwo stwierdzić, że na początku XXI wieku, pamiętacie, była wojna w Afganistanie, wojna w Iraku i chyba dokładnie pamiętacie, co się działo. Jak wojna w Afganistanie wybuchła, to później Donald Rumsfeld robił propagandę, wysyłał informacje fałszywe i mówił w konferencji fake news, czyli wymyślone informacje, że Osama Ben Laden i talibowie kryją się w jaskiniach, w których mają wydrążone mieszkania, schrony i tak dalej. Inne bzdury. Potem w ogóle nie można było znaleźć tych mitycznych talibów, to mówiono, że oni kryją się w super jaskiniach, jeszcze większych ukrytych jaskiniach. Z kolei w Iraku była broń masowej zagłady, którą miał Saddam Husajn, że Saddam Husajn odpowiadał za zamachy z 9/11. Nawet oficjalnie nie potrafili przepchnąć tej wersji, że to musieli szybko zabić Saddama Husajna, bo by się okazało dużo więcej rzeczy, ale szybko go zabili bez procesu. Fałszywy proces, oszukańczy i szybko po prostu zabili Saddama Husajna.
Tego broni się absolutnie nie znalazła. Też powiązania Iraku z zamachami z 11 września kompletna farsa. Nie było absolutnie żadnego. Przechodzimy do porządku dziennego i to jest całe nasze myślenie. Czyli te newsy najbardziej sprzedają Amerykanie o tych informacjach. Rosjanie jak atakują, to atakują, nie bawią się w broń masowej zagłady, że ktoś coś ma i tak dalej, tylko atakują. Natomiast Amerykanie potrzebują mieć jakieś oszustwa do tego, żeby oszukać społeczeństwo amerykańskie, międzynarodową społeczność. Cały czas przypomina mi się Bronisław Wildstein, bo to był taki przeciwnik. Ja byłem częścią ruchu antywojennego od 2002 roku mniej więcej. Organizowałem też różne zadymy, nawet gdzieś TVP mnie uchwyciła raz.
Telewizora już wtedy nie miałem od 99. roku nie miałem telewizji, nie miałem telewizora, a jednak gdzieś, to był 2002 rok. Nie, co ja mówię, chyba 2004 rok. Pojawiłem się w telewizji. Nie wiem, czy to się śmiać, czy płakać. Na chwilę. Tak czy inaczej Bronisław Wildstein co on powiedział? Powiedział, że broń masowej zagłady w Iraku jest tak ukryta, że jest niemożliwa do znalezienia. I to była taka propaganda, strasznie prowojenna propaganda w Polsce, że zarówno Leszek Miller to samo mówił, Kwaśniewskie, Kaczyńskie, Wildsteiny, nie-Wildsteiny, ci wszyscy z Republiki, ludzie, wszyscy byli za wojną. Jedynie przeciwko wojnie był...
Kto wtedy był przeciwko wojnie? Nie wiem, czy nie papież Jan Paweł II jeszcze wtedy żył. I kto był jeszcze przeciwko wojnie? Wiadomo, jakiś Dalajlama, pewnie ktoś tam. A z nas robiono oczywiście czpionów rosyjskich. Ci, którzy byli przeciwko wojnie w Iraku i przeciwko niszczeniu Bliskiego Wschodu, byli uważani za agentów rosyjskich i pod wpływem. Wtedy już zostałem agenturą rosyjską, w tamtym czasie, ale do dzisiaj nawet nie mogę się znaleźć na żadnych stronach, które informują o agenturze rosyjskiej, żeby audycja Teoria Chaosu się znalazła w prorosyjskich mediach. Chociaż czasami można było się znaleźć, bo to jest reklama niezła dla medium. Niestety teraz już zbyt mało popularna to jest sprawa, ta audycja, żeby gdzieś to ktoś czynił. Możecie dzwonić, telefon 32 728 13 45 i teoriachaosu.com.
Tutaj pojawiają się też teorie, że podobno Ben Laden nie żył przed tymi zamachami, zmarł na raka. Nie, zmarł tuż po. O tym informowała też między innymi Benazir Bhutto. Została zamordowana w zamachu niedługo potem, chyba rok czy dwa lata później została w zamachu zamordowana premier Pakistanu, dobrze pamiętam? Informowała o tym, że ona dotarła do informacji, że Ben Laden zmarł tuż po zamachach z 11 września, był ciężko chory. Natomiast nie, wciąż żyje, to absolutnie. Później była wersja z tymi klapkami, które wypłynęły po Osamie Bin Ladenie. Pamiętacie, że ciało od razu wrzucono, klapki tylko wypłynęły, nikt nic nie widział, nikt nic nie wie. Później helikopter z tymi komandosami, którzy rzekomo zabili Osamę Bin Ladena, się rozbił i niestety poginęli. Tak to jest.
Bajka dla dzieci ciągle trwa. Wszystko się zakończyło. Ameryko, idźcie spać, Polsko, idźcie spać. Wszystko wiemy. Wszystko się rozwiązało. Dobrze. Dużo do was dzwoni, to szybciutko odbiorę. Za chwilkę wracamy do fake news. Skąd to pochodzi? Co się dzieje jeszcze?
Witaj słuchaczu.
[02:27:05] - Dobry wieczór.
[02:27:06] - Skąd dzwonisz?
[02:27:08] - Dzwonię z zachodniego. I ogólnie czy mógłbym zacząć od pozdrowień takich małych tylko?
[02:27:17] - Tak. Możesz nawet trollować.
[02:27:20] - Okej. Nie, nic z tych rzeczy. Chciałem tylko pozdrowić pana Krzysztofa Szuflę. Wiem, że ogólnie siedzi tutaj z nami, bo udostępniał dzisiaj audycję na swoim profilu. Chciałbym powiedzieć panu, że bardzo pana szanuję i mam nadzieję, że znalazł pan pracę i oczekuję, że w końcu znowu wróci pan do vlogowania. I tyle ogólnie chciałem powiedzieć. I pozdrawiam też serdecznie Karaczan.org, mój ulubiony serwis internetowy dla takich ludzi jak ja.
[02:27:52] - Proszę bardzo, czy coś w temacie audycji, czy na pozdrowieniach zakończymy?
[02:27:56] - Teraz nie mam ogólnie nic na myśli coś ciekawego powiedzieć.
[02:28:02] - Coś z trollowania może? Na przykład, że Osama bin Laden żyje, ma się dobrze i przyjął obywatelstwo polskie.
[02:28:10] - Ja taki spokojny człowiek jestem. Wie pan, tylko lurkuję.
[02:28:15] - Okej.
[02:28:17] - Ale chciałem mówić tylko trochę.
[02:28:18] - No nic. A co się mówi tam na Karaczanach o Osamie bin Ladenie? Czy żyje, czy nie? To ciekawe jestem.
[02:28:24] - Oj, to różnie. Różne są opinie, wie pan. To tylko tyle chciałem powiedzieć.
[02:28:30] - Nie ufologiarzy, co się mówi, tak można powiedzieć.
[02:28:33] - No dokładnie.
[02:28:35] - Nic się nie dzieje. Dobra, dziękuję. Dzięki. Także to był słuchacz z Karaczana chyba, tak? Dobrze, jeszcze jeden. Strasznie dużo osób dzwoni. To pewnie dzisiaj jakiś większy atak jest, wysyp. Słucham.
[02:29:00] - Dobry wieczór ponownie. Przepraszam za to, że mnie poprzednio rozłączyło, ale po prostu skończyły mi się środki na koncie.
[02:29:06] - Tak dużo kosztuje ten telefon? Naprawdę, to nie jest 0700, nie zabiera dużo.
[02:29:10] - Wiem, ale chwilę jednak rozmawialiśmy, a miałem coś około czterech złotych na koncie.
[02:29:14] - A nie ma jakichś darmowych na przykład rozmów w Polsce do Polski pod polski numer?
[02:29:19] - Ale zależy, w jakiej sieci jest może ten telefon?
[02:29:21] - To stacjonarny, tak. Stacjonarny, chyba z jakiegoś, śląski numer.
[02:29:28] - Szczerze mówiąc nawet nie wiem. Nie orientuję się, bo nie korzystam z telefonu.
[02:29:31] - Ale nie zablokowali mnie. Już myślałem, że mnie zablokują, bo nie zarejestrowałem się, a trzeba było się zarejestrować.
[02:29:37] - Właśnie też chciałem o to pytać, ale-
[02:29:39] - Nie zarejestrowałem numeru i jest, działa. Nie wiem, co się dzieje. Coś pewnie firma hostingowa wymyśliła.
[02:29:48] - Takie możliwe. Bo to jest firma hostingowa umiejscowiona w Polsce. Czy ona ma-
[02:29:55] - Nie. Jeśli mogę zdradzić, to jest firma Skype. Ale numer polski, więc na pewno w Polsce.
[02:30:03] - Jeśli to jest firma zagraniczna, ale ma na siebie zarejestrowany numer, to wydaje mi się, że-
[02:30:08] - A może tak być, że oni na siebie mają?
[02:30:10] - Tak.
[02:30:10] - A to jest niezłe wyjście. Nie wiem, dlaczego nikt na to nie wpadł, tylko firma Skype. Może inni też na to wpadli, żeby na siebie numery rejestrowali.
[02:30:18] - Znaczy nie, to jest numer rejestrowany na firmę, prawdopodobnie na firmę Skype, więc myślę, że po prostu nie ma się do czego przyczepić, jeśli chodzi o polskie prawo. Podejrzewam, że niedługo to się zmieni .
[02:30:30] - Oby nie, bo nie chcę nic tam wysyłać. Wtedy będę coś myślał, jak to dalej rozwiązać. To jest niezłe rozwiązanie: zrobić na swoją firmę numery telefonów i odsprzedawać je, bo tego nie da się obejść. Znaczy prawem nie da się tego obejść.
[02:30:49] - Już sprzedają na Allegro prerejestrowane numery telefonów.
[02:30:55] - Ale to wiesz, jakieś nie wiadomo morderców czy coś. Tak, ale to są jakieś szemrane. A chodzi o takie, że na przykład firma będzie miała, sobie zarejestruje, nie wiem, bo firma może na przykład mieć tysiąc numerów telefonów. Firma może mieć. I firma rejestruje sobie tysiąc numerów telefonów i każdy tam odsprzedaje za 10 złotych na miesiąc czy tam ileś, nie wiem, ile będzie pobierało. I co? I ktoś będzie mógł sobie używać ten wirtualny numer, tak jak ja na przykład teraz używam, i nie będzie musiał rejestrować. Kurczę, trzeba mieć łeb i zrobić taką firmę. Tylko trzeba w Polsce też działać chyba czy coś. Nie znam się na tych sprawach, więc nie zabieram się za te rzeczy, ale to jest taki tips dla was.
Jak chcielibyście coś robić, to coś takiego, bo jak ja mam taką potrzebę, to na pewno takich ludzi mnóstwo jest.
[02:31:42] - Pomijając to, o czym będę mówił później, miałem do ciebie szybkie pytanie, bo pamiętam, że bardzo reklamowałeś to swoje Open Air Studio. Z tym że o tym jest jakoś tak naprawdę bardzo cicho.
[02:31:53] - Tak, mało się dzieje tam. Na razie mało się dzieje, ale trochę się nagrywa rzeczy.
[02:32:00] - Ale to studio jest urządzone w pełni? Można tam nagrywać?
[02:32:03] - Powiedzmy. Ze sprzętem trochę mamy kłopoty, ale można używać, tylko nie działa tak, jak powinno. Trochę jeszcze brakuje sprzętu, który jest bezawaryjny i ładnie wszystko nagrywa. To takie jakby second handowe rzeczy, bym powiedział.
[02:32:20] - Ale pytanie do ciebie, czy ty kupujesz jakieś markowe mikrofony, zamiast zrobić własny mikrofon pojemnościowy za koszt 30 złotych?
[02:32:26] - Nie. Były. To są używane mikrofony. Jeden dostaliśmy od słuchacza, a resztę miałem po prostu swoje, takie stare trochę mikrofony różne, jakieś tam zebrane.
[02:32:36] - Zdajesz sobie sprawę z tego, że mikrofon pojemnościowy, czyli tego typu, który właśnie używa się najczęściej w studiach, można zrobić za mniej niż 10 złotych, o ile ma się oczywiście lutownicę?
[02:32:46] - Nie, za mniej niż 10 nie zrobisz, ale za 20 zrobisz.
[02:32:49] - Wkładka pojemnościowa, kabel, jack. No i oczywiście ta lutownica.
[02:32:53] - Zaraz. Potrzebujesz jeszcze układu wzmacniającego, który jest dosyć drogi. To nie da się tak zrobić.
[02:33:00] - Nie.
[02:33:01] - Musisz mieć układ wzmacniający, bo mikrofon pojemnościowy potrzebuje wzmocnienia.
[02:33:09] - Układ wzmacniający w mikrofonie czy ten system audio osobny?
[02:33:12] - Nie. Musisz mieć w mikrofonie ze względu na to, że jest zbyt czuły, żeby podłączać go do jakiegoś przedwzmacniacza. On po prostu musi dostać napięcie, ten mikrofon.
[02:33:23] - Niekoniecznie. Z tym bym się nie zgadzał, bo miałem do czynienia z tego typu mikrofonami i działają naprawdę dobrze. Fakt faktem zbierają naprawdę dużo.
[02:33:34] - Musisz odseparować, bo jeżeli nie będziesz miał przedwzmacniacza do tego, być może możesz po kablu, ale im krótszy kabel, tym lepiej. Dlatego najlepszy jest, gdy wbudowuje się go w mikrofon. Ja na przykład tutaj używam mikrofonu dosyć taniego, chińskiego, ale dosyć dobry. Natomiast mam przedwzmacniacz, dosyć dobry przedwzmacniacz w mikserze Behringer. Nie jest jakiejś superklasy, ale jest okej.
[02:34:00] - Jest dobry, to mogę powiedzieć.
[02:34:03] - On się szybko psuje, dosyć szybko te potencjometry siadają.
[02:34:08] - Nie, zmiana potencjometrów jest tania, jeśli ktoś ma umiejętność posługiwania się lutownicą.
[02:34:12] - Zależy ile ich masz. Jak masz ich tutaj 30 potencjometrów czy ileś, to już nie jest tak tanio. Tak różnie bywa. Faktycznie to nie jest taka prosta sprawa, żeby zrobić dobry mikrofon, więc za 10 złotych po prostu czegoś takiego nie zrobisz. Za 50 dobry? Okej. Taki jak na przykład kosztuje 1000 złotych, powiedzmy i za 50 złotych go można zrobić. Tak, tylko pytanie, jak zrobić ten układ przedwzmacniacza? To jest kluczowa sprawa. I musisz dobrą wkładkę kupić, a te, co kupujesz, nie jesteś pewny, czy one są dobrej jakości.
Trzeba po prostu je testować, więc to też nie jest takie proste, bo to różnie. Badziewie sprzedają z dobrymi rzeczami wymieszane i to ciężko po prostu kupić coś dobrego.
[02:34:55] - Nie, ale mimo wszystko poleciłbym ci spróbować zrobić taki mikrofon, jeśli masz lutownicę, a obstawiam, że raczej masz.
[02:35:00] - Nie ma potrzeby. Tu akurat jeśli chodzi o mikrofony, są całkiem porządne. Nie są złe. Problemem jest mikser, brak dobrego miksera w studiu tamtym i dobrego komputera, więc to jest bardziej problem.
[02:35:09] - Nie, ale dla samej zabawy. Po prostu to nie są duże koszty.
[02:35:13] - Ale ja robiłem kiedyś taki. Dużo problemów było, coś się psuło w nim.
[02:35:17] - Ale czy dodawałeś do tego może mały magnes?
[02:35:21] - Mały magnes? Do czego mały magnes?
[02:35:23] - Tak, mały magnes neodymowy. Nie powiem ci w tej chwili dokładnie. Mam znajomego, który zrobił mi taki właśnie mikrofon, który właśnie będzie niedługo do mnie leciał. To jest też mikrofon pojemnościowy. Wiem, że on do czegoś używał małego magnesu neodymowego w tym mikrofonie. Nie wiem konkretnie, czy on jest elektronikiem.
[02:35:41] - To musisz się dowiedzieć do czego, bo ja nie wiem, do czego mógłbyś użyć, żeby była lepsza jakość. Są jakieś magiczne rzeczy. Jestem zwolennikiem, żeby po prostu do Phantoma podłączenie żeby miał. To samo podłączenie do Phantoma będzie z 10 złotych kosztowało.
[02:35:59] - Przepraszam, przypomniała mi się nazwa, której mi brakowało. Interfejs audio. Nie przedwzmacniacz, tylko interfejs audio.
[02:36:06] - To nie uzyskasz takiego interfejsu. Audio są dosyć kiepskiej jakości w porównaniu do dobrych przedwzmacniaczy. Tu mam przedwzmacniacz w mikrofonie wbudowany i plus do tego mam jeszcze przedwzmacniacz mikrofonowy czy wzmacniacz mikrofonowy tutaj w mikserze, który jest też bardzo dobrej jakości. Takiej jakości jak w tym mikserze Behringer nie masz w interfejsie audio, chyba że kupisz za 2000 taki interfejs audio czy ileś, bo to są ceny wysokie. Dobrej jakości. Więc ja polecam EMU. Taka firma była kiedyś.
[02:36:39] - Jest, mają.
[02:36:42] - Potem Creative kupiło tą firmę i zmarnowało, po prostu zniszczyło firmę EMU. Creative pozbyła się tej marki. Natomiast jak kupisz jakiegoś Sound Blastera czy tego typu tej klasy Creative produkty zwykłe, to są marnej jakości po prostu rzeczy. Drogie i marne.
[02:37:05] - Kurczę, straciłem przez chwilę wątek. Miałem powiedzieć o smogu, tak?
[02:37:09] - Smogu, tak.
[02:37:11] - Ogólnie jeśli możecie, unikajcie łososi, dopóki nie macie pewności, że to jest łosoś dziki, a nie hodowlany. Hodowlane są naprawdę złe. Nie kupujcie tego, bo po prostu nie warto się namęczyć.
[02:37:23] - A jak to rozpoznać? W smaku, czy jak?
[02:37:26] - Nie po smaku. Najczęściej te łososie hodowlane mają naprawdę taką intensywną różową, różowo-pomarańczową barwę mięsa.
[02:37:34] - Różowo-pomarańczowy to jest hodowlany, tak?
[02:37:37] - Tak. Ale taka naprawdę intensywna.
[02:37:39] - To większość takich jest. Ja kojarzę.
[02:37:42] - Tak.
[02:37:43] - A różowy? Jak jest taki różowy to jest okej? Czysty różowy.
[02:37:47] - Różowo-pomarańczowy.
[02:37:49] - To jest niedobry, ale normalnie różowy powinien być, tak? Nie pomarańczowy, tylko fioletoworóżowy.
[02:37:55] - Tak lekko szarawy.
[02:37:56] - Szarawy. To jest dobry.
[02:37:58] - Jeśli to nie będzie taki naprawdę intensywny kolor, znaczy, że jest jeszcze okej. Nie były karmione barwnikami, bo tak: karmią te łososie barwnikami.
[02:38:06] - Barwnikami? W jakim celu?
[02:38:07] - W jakim celu? Ten słynny pomarańczowy kolor mięsa. Przecież to jest znak firmowy łososia, że mają pomarańczowe mięso. Ludzie o tym słyszą. Wyobraź sobie tak: wchodzisz do sklepu, zobaczysz sobie łososia, który jest taki naprawdę intensywnie ładnie różowo-pomarańczowy. Teraz zobacz łososia, który jest takiego pomarańczowo-nijakiego koloru. Którego weźmiesz? Tego, który jest raczej pomarańczowy
[02:38:33] - Ja wezmę droższego. Jak mnie stać, to kupiłbym droższy i podejrzewam, że to się sprawdza, że droższy raczej wygląda gorzej. Tak jak z tymi miodami. Masz mnóstwo miodów i w supermarkecie nigdy nie spotkałem dobrego miodu. Nigdy. Po prostu w supermarkecie nie ma dobrych miodów. To zapomnijcie. Ale w health shopach, ostatnio w health shopie byłem i tylko sześć euro kosztował. Nie wiem, czterysta gramów miód czy trzysta ileś gramów. Także nie był bardzo tani, ale nie był super drogi.
Za sześć euro kupiłem miód z Afryki. Nie wiem, czy on jest z Afryki. Tak jest napisane.
[02:39:06] - Czy ten miód jest skrystalizowany, czy płynny?
[02:39:09] - Oczywiście, że skrystalizowany. Po płynnym bym-
[02:39:12] - Jeszcze okej.
[02:39:13] - Nie, nie chodzi o to, bo to akurat wiem. Tylko że kupujesz dzisiaj skrystalizowane i są dziadowskie, których się nie da jeść. Są takie śmierdzące i w ogóle nie dające się jeść. A ten po prostu tak pachniał i tak smakował, że nie da się tylko jednej łyżeczki zjeść. Po prostu jest tak smaczny, że od razu wcinasz. Nie możesz się powstrzymać. Tak dobry jest. To rzadko się spotyka. Tu w Irlandii po raz pierwszy kupiłem takiej jakości miód. Jeszcze kiedyś w Nowej Zelandii, ale nie był aż tak dobry.
Też był dobry z Nowej Zelandii, ale ten afrykański jest mistrzowski.
[02:39:43] - Popełniłeś jeden błąd kupując miód w supermarkecie.
[02:39:46] - Nie, nie kupiłem w supermarkecie. To był z health shopu. Health shop, czyli sklep ze zdrową żywnością. Nie, co ty, z supermarketu to... Tam w ogóle tylko płynne były. W supermarkecie same płynne miody są, więc tam nie ma skrystalizowanego. Nawet nie kupisz skrystalizowanego.
[02:40:02] - Nie, ale moi dziadkowie od jakichś 20 lat kupują miód bezpośrednio od pszczelarza, którego znają dobrze. I taki on na początku jest jeszcze płynny, to on się naprawdę bardzo szybko krystalizuje. I mimo wszystko herbata z miodem jest tak pyszna. Ona smakuje tak odmiennie.
[02:40:18] - Ekstra. Jeszcze cytrynki można dodać i jest mistrz.
[02:40:22] - Oczywiście jeśli ma się herbatę bez tych aluminiowych zszywek, bo aluminiowe zszywki plus-
[02:40:29] - Aluminiowe zszywki? O czym mówisz?
[02:40:32] - Jeśli chodzi o herbatę w torebkach.
[02:40:35] - Nie. Ja tu sprzedam wam tipsa, bo akurat prześledziłem ten temat i teraz tak robię, że żeby aluminium się nie wydzieliło w dużych ilościach do herbaty, to najpierw zaparzamy herbatę, a cytrynę dodajemy, kiedy już musimy wyjąć. Już po zaparzeniu herbaty wyciągamy fusy, wyciągamy tą torebkę i wtedy możemy już cytrynę dodać. I wtedy to całe aluminium wyciągamy z torebką jakby. Ale nie możemy cytryny, jak jest torebka czy fusy w środku.
[02:41:02] - Nie do końca.
[02:41:03] - Jest tak. Sprawdziłem.
[02:41:05] - Zostają jeszcze minimalne ilości jonów aluminium, ale to już nie są takie ilości-
[02:41:08] - Bardzo mało. To jest 99 czy 98% wyciągasz. To, ile tam zostanie, to naprawdę niewiele. A szczególnie ja na przykład robię, że wkładam fragmenty cytryny i lekko ją wyciskam. Czyli ta witamina C dopiero później wyciąga się, bo niektórzy leją. Nie kupujcie żadnych też kwasków cytrynowych. To jest też sztuczne świadectwo rakotwórcze. Nie kupujcie tego.
[02:41:32] - Najwyżej do ciasta.
[02:41:33] - Cytryna. Ja na przykład organiczne cytryny kupuję, nie są wcale drogie. I niestety organiczne cytryny na przykład mają więcej tego miąższu. Większe pestki są, więcej miąższu, ale za to pachną i smakują nieporównywalnie lepiej niż te cytryny zwykłe. Te cytryny zwykłe mają cienką skórkę i mało miąższu, tego białego.
[02:41:59] - Tak.
[02:42:00] - Cytryny zwykłe. A te ekologiczne mają odwrotnie, że duże pestki, dużo miąższu i skórka grubsza.
[02:42:08] - Takie jeszcze pytanie do ciebie. Czy ty, kiedy robisz herbatę, to rozrywasz te torebki z herbatą, czy po prostu całą torebkę zanurzasz bezpośrednio?
[02:42:15] - Nie, całą zanurzam. Nie rozrywam.
[02:42:17] - Całą zanurzasz.
[02:42:18] - To źle? Ta torebka chemiczna jest, tak?
[02:42:22] - Nie chemiczna, ale ogólnie tak jakby upośledza smak tej herbaty.
[02:42:25] - Możliwe, że trochę. Nie zgodzę się do końca.
[02:42:30] - Daj mi chwilę.
[02:42:30] - Dobra.
[02:42:31] - To zależy jeszcze, jak to robisz. Bo jeśli na przykład robisz ten słynny napar i jeszcze tą torebkę odsączasz, czyli wyciskasz ten płyn, który jest w środku, ten napar, to jeszcze bym się zgodził, że to może jeszcze ujść, ale ogólnie nie akceptuję kompletnie herbaty w torebkach, bo po prostu upośledza smak.
[02:42:48] - Wyciskam. Czy mogę powiedzieć teraz, o co chodzi z tymi torebkami? Ja z reguły kupuję herbaty fairtrade. Oprócz tego, że ekologiczne, to wspomaga się tych rolników. Nie chcę audycji tutaj w Teriosu, ale będą, tak jak już zapowiedziałem-
[02:43:04] - Czekaj.
[02:43:05] - Nie, jeżeli mogę dokończyć.
[02:43:06] - Tak, proszę.
[02:43:08] - Będzie rozmowa w tym temacie, bo znam ludzi. Zresztą sam też współzakładałem fairtrade w Polsce, można tak powiedzieć. Chociaż dużo się nie udzielałem, ale trochę pomagałem tej organizacji. I kupuję właśnie z fairtrade. Jaka jest różnica? Różnica jest właśnie w torebkach. Te torebki mają naturalną fakturę. To znaczy one nie są wybielane, nie jest chemia używana do tego papieru, jest taka bardziej naturalna. Być może trochę chemii jest. Ja nie mówię, że w tych torebkach, ale one wyglądają tak obskurnie.
Są takie ciemne. Nie szare, tylko takie wręcz brązowe, jakieś takie te papierowe torebki, ale w dotyku fajniejsze. A normalną, najtańszą-
[02:43:57] - Czy to jest ten słynny papier toaletowy z odzysku?
[02:43:59] - Coś w tym stylu. Coś takiego. Tylko że nie przepuszcza tych fusów. Ale są torebki te tanie. Jak tanie herbaty kupujecie, to macie bieluśkie takie, piękne, bieluśkie te torebki. Zupełnie to inaczej wygląda. To są takie właśnie jakby z odzysku. Ten papier jest jakiś taki bardziej naturalny.
[02:44:18] - To jest prztyczek w stronę Liptona. Nienawidzę Liptona kompletnie.
[02:44:22] - On w ogóle nie smakuje. Ta herbata jest tak sztuczna, że nie jestem w stanie pić jej.
[02:44:25] - Nie. To jest paskudztwo. Lepsza jest nawet Saga.
[02:44:29] - Okrutna. Ja piję przede wszystkim herbatki z Fairtrade i naprawdę jestem zadowolony. Z różnych firm. Czasami są niedobre. Te najtańsze też zdarzają się z Lidla czy czegoś. Ale firmowe z różnych takich firm, które są niekorporacyjne, nie robią herbaty dla supermarketów, tylko mają własną markę.
[02:44:59] - Jeśli mogę ci doradzić w kwestii herbat, jeśli chodzi o herbaty sypane, to gdybyś spróbował kiedyś herbaty, która nazywa się Gunpowder, dosłownie tłumaczono to jest proch strzelniczy, ale to jest herbata, zdaje się zielona chińska. I powiem ci, że naprawdę mi zasmakowała, bo ma naprawdę dobry charakter.
[02:45:20] - Mam oryginalnie z Chin. Znajomy Chińczyk kiedyś mi przywiózł zieloną i tylko mówił, że trzeba ją parzyć dwa razy. Za pierwszym razem nie pijemy, pijemy za drugim razem, jak ją zaparzamy.
[02:45:31] - Za pierwszym razem, kiedy parzyłem, ja ją jeszcze sobie rozrabiałem. W tym sensie, że robiłem napar, a za drugim razem już bezpośrednio herbatę. Więc to było w miarę okej. I nie wiem, takie pytanie do ciebie: pijesz herbatę z cukrem czy bez?
[02:45:48] - Z miodem zdarza mi się, czasami z sokiem malinowym, ale nie piję z cukrem. Ja w ogóle cukier mam, ale nie używam w ogóle cukru.
[02:45:57] - Cukier tylko do wypieków.
[02:45:59] - Jak ktoś odwiedzi mnie, żeby ugościć go, bo niektórzy z cukrem. Albo nie wiem, co tam jeszcze czasami robię z cukrem. Ja nie piekę ciast też. Czasem chleb wypiekam, więc piekę chleb i tam czasami cukru dodam. Zdarza się, ale nie za wiele.
[02:46:24] - Nie wiem, czy robisz spaghetti, ale do spaghetti przydaje się drobna szczypta cukru. Jeśli robisz na pomidorach normalnych.
[02:46:30] - Nie. Używam sosów i też używam...
[02:46:44] - Koncentratów? Ketchupu?
[02:46:48] - Nie. Smażone pomidory. Wypadło mi słowo. Takie włoskie słowo.
[02:47:00] - Ale pomidory oczywiście normalne. Nie takie z puszki.
[02:47:05] - Nie. Z puszki, z opakowania. To są zasmażane pomidory, które stanowią sos.
[02:47:12] - Suszone?
[02:47:13] - Nie suszone. W Polsce nie wiem, czy to jest znane. Passata. Przypomniało mi się. Używam passaty.
[02:47:24] - Coś kojarzę, że chyba nawet u mnie w Żabce jest coś takiego. Pracuję w Żabce.
[02:47:27] - Tak że passata to są od razu zrobione pomidory, zrobiony sos, który trzeba jeszcze dorobić. Czysty. Czyste pomidory zasmażane.
[02:47:43] - Szczerze mówiąc wolę sam robić wszystko od początku, bo w trakcie podsmażania tych pomidorów wszystkie te soki, które się wydzielają, są naprawdę wartościowe. Bo to, co dostajesz w passata, to są takie, że się tak wyrażę, wraki pomidorów.
[02:47:56] - Całkiem okej jest. Nie sądzę. Nie jest źle. Wiem, że Włosi bardzo często tego używają. Ale okej, dobra, zostawmy te jedzenia, bo rozmawiamy o fake newsach.
[02:48:05] - Jedną rzecz jeszcze. Jeśli jedną rzecz jeszcze o miodzie i później przejdę do smogu. Z miodem jest tak, że powyżej, zdaje się 40 stopni, on się rozbija na cukry proste, więc te wszystkie właściwości miodu, czyli antybakteryjny i tak dalej, one powyżej 40 stopni przepadają. Więc jeśli lubisz herbatkę z miodem w celach zdrowotnych, to nie ma sensu. Ten miód się rozpada na cukry proste. Jeśli już, to słodziłbym herbatę, kiedy ona już tak lekko stygnie, około 40 stopni. W tym momencie posłodziłbym miodem i wtedy te wszystkie właściwości zdrowotne miodu działają w pełni. Dobra, ale dosyć już o jedzeniu.
[02:48:44] - To mam też tipsa takiego z mlekiem właśnie, bo mleko raczej się robi z mniejszą temperaturą. Ono nie grzeje się nie wiadomo do jakiej temperatury mleka, więc łatwiej jest mniejszą temperaturę. Ale to właśnie w leczniczych. Zawsze jak leczniczy, to wolę mleko z miodem, a nie herbatę z miodem. Więc to też może być taki tips dla ludzi, jakby chcieli sobie. Mleko łatwiej. Albo kakao też może być. Wtedy nie doprowadza się do wrzenia mleka, tylko do podgrzania po prostu tylko.
[02:49:13] - Tak, dokładnie. W momencie, kiedy zaczyna się wydzielać kożuch, to znaczy, że już jest mleko za mocno podgrzane.
[02:49:20] - A to kożuch w jakiej temperaturze? 60 stopni? Coś takiego.
[02:49:25] - Coś koło tego. Wiem, że mleko bardzo szybko może wykipieć.
[02:49:29] - Czy nawet chyba szybciej. Kożuch chyba 50 stopni chyba się robi. Bo przecież to jest białko i białko się ścina szybko.
[02:49:36] - Tak, białko się ścina. Z tym że jeśli chodzi o tłuszcz, to właśnie przez ten tłuszcz mleko tak bardzo się pieni, bo tłuszcz tworzy trwalsze struktury niż w przypadku wody. Więc kiedy w wodzie masz te bąbelki, które się po prostu rozpryskują, to przez ten tłuszcz, który jest w mleku, one stają się trwalsze i stąd właśnie jest to całe pienienie się mleka przygotowanego, więc bardzo szybko może wykipieć.
[02:50:00] - Tak. Na pewno mleko wtedy podgrzewa się, a nie gotuje, więc ma znacznie niższą temperaturę. Więc to taki tips jest. Ale okej, dobra, przechodzimy do tego, bo gadamy sobie o tych rzeczach, tipsach. To nie są fake'owe newsy. Aczkolwiek te miody, tak jak mówisz, czy herbatki, wszystko musi ładnie wyglądać. Czy te łososie, że wszystko w sklepie musi ładnie wyglądać. I fake'owym newsem jest to, jak ktoś mówi, że to jest zdrowe. Chociaż chyba nikt, żaden wariat nie mówi, że to jest zdrowe. Nikt chyba nie mówi, że miód z supermarketu jest zdrowy.
Ten płynny miód jest zdrowy. Nie ma takich ludzi.
[02:50:35] - Nie znam takich ludzi, którzy stwierdzą, że wszystko, co jest w sklepie, jest zdrowe. Ale że na przykład miód. Po prostu usłyszeli gdzieś, że miód ma naprawdę duże wartości zdrowotne.
[02:50:43] - Miód w sklepie, w supermarkecie jest zdrowy i dobry.
[02:50:47] - Tak.
[02:50:47] - On nawet nie smakuje. Ostatnio kupiłem.
[02:50:49] - Że miód, obojętnie jaki by nie był, jest zdrowy. Że ryba, jaka by nie była, jest zdrowa. Chociaż fakt faktem karp dupi mułem, że się tak wyrażę.
[02:51:00] - Przepraszam, w polskim sklepie, w supermarkecie był niedobry.
[02:51:03] - To jest po prostu moja czysta nienawiść do karpia. On po prostu śmierdzi mułem i smakuje mułem.
[02:51:08] - Karp jest niedobry. Też nigdy nie lubiłem karpia. Nie wiem, co ludzie z tym karpiem mają.
[02:51:12] - Tradycja. To jest po prostu tradycja.
[02:51:14] - Tradycja.
[02:51:15] - Ewentualnie przywiązanie do marki, że się tak wyrażę.
[02:51:17] - Przecież te inne ryby są znacznie lepsze. Szczupak, sandacz bardzo dobry, nawet płotka jest dużo lepsza. Nie wiem.
[02:51:25] - Ogólnie jeśli chodzi o ryby słodkowodne, one w większej części po prostu smakują tym mułem i po prostu chodzi o to, że one tym mułem się nasiąkają, jeśli chodzi o stres podczas zabijania.
[02:51:35] - Raczej chyba karpie bardziej według mnie. Karpie, może leszcze podobnie trochę. Nie, leszcz też chyba nie jest taki zły.
[02:51:41] - Nie, leszcz niezły, to akurat przyznam, ale karp jest tak w trzech czwartych.
[02:51:45] - On jest po prostu taki masywny i hodowlany. Może też dlatego, że on jest hodowlany.
[02:51:50] - One są hodowlane, ale karp po prostu w trzech czwartych jest zbudowany z mułu, w jednej czwartej z ryby.
[02:51:55] - Jasne. Dobra, przejdźmy już do smogu. Co tam się dzieje ze smogiem?
[02:52:00] - Tak jak mówiłem, nie wiem, czy zapamiętałeś z poprzedniej audycji. Poprzednia audycja była może o silnikach elektrycznych?
[02:52:06] - Tak.
[02:52:06] - Dobrze pamiętam? Tak, to wtedy dzwoniłem pod koniec i mówiłem ci o tych pojazdach Tesli, ale od mniej więcej pół roku jestem mieszkańcem Krakowa. Jak wiadomo, zasadniczo w miastach zimą jest najgorzej ze smogiem. Powiem ci, że obecna sytuacja z poziomem smogu w Krakowie polega na tym, że prezydenci Krakowa podjęli szereg złych decyzji administracyjnych, czyli zabudowanie traktów powietrznych, czyli po prostu miejsc, gdzie powietrze przepływa przez Kraków bezpośrednio. Te miejsca zostały zabudowane apartamentowcami, więc w tym momencie przepływ powietrza w Krakowie jest zaburzony i to, co napłynie do środka, nie ma prawa się wydostać, bo nie ma którędy. Nie wiem, czy ostatnio byłeś w Krakowie, ale jeśli byłeś, to najprawdopodobniej zauważyłeś.
[02:53:03] - Cztery lata temu gdzieś chyba, ale pamiętam. Ciężko było oddychać, bo miałem porównanie tutaj w Irlandii, jakie powietrze jest i potem w Krakowie, to ciężko.
[02:53:14] - Ja porównuję z Norwegii. Fakt, oddychać jest ciężko, ale chodzi o to, że powietrze najczęściej stoi w miejscu. Ono się nie porusza. Naprawdę bardzo rzadko zdarza się wiatr w Krakowie. Nie pamiętam nazwy, bo Kraków leży w kotlinie czy w dolinie. W każdym razie poza tym wgłębieniem terenowym dopiero wtedy zdarza się w Krakowie powiew powietrza, kiedy poza tym terenem jest naprawdę dosyć mocny wiatr. Wszystkie te trakty, wszystkie te miejsca, gdzie powietrze może płynąć swobodnie, zostały zabudowane. I ten smog nie ma tego smogu jak wywiać, więc ten smog po prostu jest w mieście, wisi w powietrzu. Powiem szczerze, że nie rozumiem jednej rzeczy, tego faktu, że w momencie, kiedy jest zagrożenie smogowe, kiedy ten smog sięga iluś tam set procent normalnego stężenia, fakt faktem jest ogłoszone, że można jeździć komunikacją miejską za darmo. Z tym że mogą tak jeździć tylko osoby, które okażą aktualny dowód prawa jazdy i zdaje się jeszcze rejestracyjny pojazdu.
Mówi to jako osoba bez auta. Ja naprawdę bardzo bym się cieszył, gdyby w tym dniu wszyscy mogli jeździć za darmo, ale fakt, że tylko osobom z pojazdem i które mogą te pojazdy prowadzić, jest wydawane takie prawo, że można w komunikacji miejskiej jeździć za darmo. To jest troszeczkę niewiłe, jeśli można to tak ująć.
[02:55:04] - Czyli sugerujesz, że to są powody, tak?
[02:55:08] - Złe decyzje administracyjne to tak ujął. Jeśli mowa o samym Krakowie, o Warszawie się nie wypowiem, bo w Warszawie byłem kilka razy i powiem szczerze, że jeśli chodzi o komunikację miejską, tak bardzo się nie gubiłem. Jeśli chodzi o samo rozmieszczenie przystanków, jeśli chodzi o ten fakt, to Warszawa ma o wiele lepsze od Krakowa. Z tym że Kraków z tego, co widziałem poruszając się po mieście, poruszając się autobusami, poruszając się tramwajami, to Kraków ma o wiele większe zagęszczenie pojazdów od Warszawy i te pojazdy o wiele częściej stoją w korkach, a jak wiadomo, w korkach najbardziej wydzielają się te trujące cząsteczki, czyli pył 2,5 i pył 10 mikronów. Nie pamiętam dokładnie skali. Zaraz sprawdzę. PM10. Do 10 mikrometrów. Więc nawet gdybym chciał, to po prostu nie jestem w tej chwili w stanie wymyślić żadnego sposobu na zmniejszenie poziomu emisji smogu w Krakowie. Z drugiej strony powiem tak: jako osoba młoda, mająca 24 lata, nie odczuwam tego smogu W żaden sposób.
Zwłaszcza że rzuciłem palenie, więc powietrze tak czy siak jest dla mnie bardzo miłą odmianą. Relatywnie czyste powietrze od tego, co wciągałem z papierosami. Ale jak wspominałem, pracuję w Żabce i miałem ostatnio klientkę, która choruje na raka płuc. Osoba około 70 lat i powiedziała, żebym cieszył się życiem, żebym cieszył się tym, że jeszcze mam zdrowe płuca, bo dopóki mieszkam w Krakowie, to te płuca będą cały czas narażone na szwank, że ona całe swoje życie mieszkała w Krakowie i pod koniec swojego życia dostała raka płuc, że jedyne miejsce, do którego może dojść sama, to jest ta Żabka, w której pracuję. W resztę miejsc wozi ją jej zięć i ona ma tego dosyć. Ona chce odrobinę wolności i tej wolności dostarcza jej to, że może pójść do tej Żabki, porozmawiać sobie z nami przez chwilę. Nikomu nie życzę raka płuc, bo mój stryjeczny dziadek ostatnio zmarł na tego raka. I widziałem, jak cierpi. Nie życzę tego nikomu.
[02:57:51] - Przykro mi. Okej, słuchaczu. Mogę mówić Marku, tak?
[02:58:01] - Tak.
[02:58:02] - Dobra. Coś jeszcze na koniec chciałbyś dodać? Już ze smogiem.
[02:58:10] - Ja już w zasadzie wyczerpałem swoje tematy.
[02:58:13] - Czy w Polsce widzisz może jakieś fake newsy, które się ostatnio kłębią?
[02:58:19] - Znaczy nie ostatnio, ale jeśli chodzi o fake newsy, na pewno wyodrębniłbym Fakt, wyodrębniłbym Super Express, który jakieś dwa, trzy lata temu miał naprawdę taki… Nie wiem, czy wiesz, o co chodzi z clickbaitem?
[02:58:32] - Oczywiście, że zachęca się jakimiś fake newsowymi, czyli wymyślonymi informacjami do klikania, żeby ludzie klikali, że na przykład ktoś umiera, jakiś nasz znany aktor gdzieś coś zrobił i wtedy ludzie klikają na to.
[02:58:47] - Jakieś dwa, trzy lata temu, nie wiem dokładnie, kiedy to było. W każdym razie było to niedługo po śmierci Leppera, ale zauważyłem w Super Expressie nagłówek na pierwszej stronie: „Pośmiertny wywiad z Andrzejem Lepperem”. Czy też to był szokujący pośmiertny wywiad. W każdym razie było nawiązanie do tego, że ten wywiad jakoby został przeprowadzony po śmierci. Chociaż to było takie lekkie nawiązanie, ale fakt faktem kupiłem tę gazetę, bo czasopismem bym tego nie nazwał i to był chyba jeden z tych pierwszych razy, kiedy złapałem się na typowy clickbait i mam nadzieję, że więcej mi to się nie zdarzy. Jeśli chodzi o tego typu rzeczy, to Super Express, Fakt to są gazety, które typowo zamieszczają fake newsy. Zwłaszcza jeśli chodzi o ostatnią stronę w Fakcie. Nie wiem, czy kojarzysz layout tej strony? Tak zwana strona z gołą babą.
[02:59:57] - Tak mniej więcej, ale nie bywam na tych stronach.
[03:00:01] - Mówię o samej gazecie, nie o stronie internetowej.
[03:00:04] - Aha. Nie pamiętam, ileś lat temu widziałem.
[03:00:07] - Po prostu w Fakcie na ostatniej stronie jest zawsze goła baba z jakimś kompletnie pokręconym cytatem. Pamiętam, że widziałem raz cytat, że: „Naprawdę bardzo kocham naszego prezydenta Andrzeja Dudę i chciałabym mieć z nim kiedyś dzieci. Andrzeju, odezwij się”. I w tym momencie mój mózg eksplodował. Nie wiem, kto to dopuścił do druku.
[03:00:30] - Ale wiesz, to jest kapitał niemiecki. I cóż, takie rzeczy robią. Co zrobisz? Promują rzeczy antypolskie, bo kapitał jednak ma narodowość. To się mówi, że nie ma narodowości. Oczywiście, że ma, może być nawet globalistyczny czy inny, ale zawsze gdzieś tam, skądś wyrastają korzenie tego kapitału. I tak jest inaczej. Może niektórzy mówią, że z Izraela też może wyrastać, kto wie? Teraz się okazało z TVN-em. Może nie wszyscy wiedzą, że niby to Amerykanie wykupili TVN, później ci Amerykanie mityczni sprzedali Rosjanom i dzisiaj już wiemy, że TVN jest rosyjsko.
Pięknie. Chyba po prostu zmusili ich, bo dobierali się do tej firmy amerykańskiej w Stanach, bo Trump wygrał, a że się zrobiła trochę nagonka na Rosjan, to on musi też troszeczkę tam oczyszczać te sprawy i nie może pokazywać, że on z Putinem za pan brat. Więc te firmy, które są z kapitałem rosyjskim, muszą być wyczyszczane i się bali, że stracą tą telewizję TVN i ją szybko sprzedali do rosyjskich mediów. Zresztą zawsze ta telewizja TVN zawsze była proputinowska. Zawsze pamiętam, jakieś laurki były w 2008, 2009 roku, to takie były audycje. Do dzisiaj można sobie znaleźć o Putinie, że myślałem, że to jest jakieś Russia Today albo gorzej nawet, jakaś rządowa rosyjska telewizja, bo się niczym to nie różniło, że ujeżdża, zapasy robi z niedźwiedziem Władimir Putin, jedzie do batyskafu, gdzieś tam płynie i inne bzdury. Takie fake'owe newsy kompletnie, które Ruscy tworzyli i to wszystko ten TVN przedstawiał, jakby to były newsy polskie, z polskiej telewizji, a to były czysto rosyjskie. Dzisiaj już wiemy, że TVN rosyjską telewizją jest. I tutaj w dobrym tonie jest właśnie.
[03:02:41] - Właśnie przypomniałeś mi jeden fake news, który nadałeś naprawdę idealnie. Nie wiem, czy kojarzysz taki portal jak Fronda.pl.
[03:02:51] - Fronda. Muszę wam powiedzieć, że nawet Stanisława Michalkiewicza uważa za proputinowca, za antypolaka proputinowca. Jak jego uważają, to ja nie śmiem w ogóle mówić o sobie, że nie jestem proputinowski. Absolutnie chyba jestem.
[03:03:07] - Nie, powiem ci tak, że Fronda wyrobiła się w miarę od czasu, kiedy nie publikuje w niej Terlikowski. Ale chodzi mi o jeden fake news, który kiedyś tam znalazłem i który został kompletnie wyśmiany. To był fake news, który polegał na tym, że woda święcona ma właściwości antybakteryjne i zdaje się uzdrawiające. Z tym że tego ci teraz dokładnie nie zacytuję. To prostuje w tej chwili z pamięci, może później ci to podeślę bezpośrednio. Ale chodziło o to, że — i to było jeszcze stopniowane niemalże procentowo — jeśli osoba poświęci coś czy zanurzy coś w wodzie święconej. Było postopniowane: osoba, która nie wierzy w Boga, osoba protestancka, prawosławna, katolicka i tak dalej. Było postopniowane, w jakim stopniu dany przedmiot został oczyszczony z bakterii. Jak się okazało, to było reblogowane z jakiegoś bloga rosyjskiego, który jest z kolei powiązany z rosyjską agencją prasową, która z kolei jest powiązana z północnokoreańską agencją prasową.
[03:04:11] - Ale to sprawdziłeś, że ten fake news, że się nabrali na to, tak można powiedzieć?
[03:04:16] - To było sprawdzane. Prześledziłem źródła, bo oni oczywiście podają źródła. Prześledziłem to wszystko dokładnie.
[03:04:20] - Czyli Fronda się nabrała i przedrukowała te tematy.
[03:04:23] - Tak. Ja po prostu nie wierzyłem w to, co czytam, bo to niby było potwierdzone naukowo, że jacyś tam naukowcy. Oczywiście nie było podane jacy naukowcy.
[03:04:30] - Z Korei Północnej gdzieś jakiś przedruk.
[03:04:33] - Tak. To był tak kompletny przedruk, że po prostu nie wierzyłem w to, co czytam.
[03:04:38] - Zdarzają się, bo ktoś jak przedrukowuje fake newsa i nie sprawdza tego wszystkiego, to tak samo publikuje fałszywą wiadomość. Co prawda nie można powiedzieć, że oni to świadomie zrobili, bo raczej trudno posądzić Frondę, żeby to świadomie zrobili. Po prostu nie sprawdzili tego wszystkiego. Taki poziom dziennikarstwa, że przedrukowali.
[03:04:56] - Nie posądzałbym Frondy o jakikolwiek poziom dziennikarstwa, więc...
[03:05:02] - Tam Jerzy Targalski chyba bardzo mocno się udziela. Doktor, przepraszam, doktor Jerzy Targalski, który twierdzi, cytuję, że w PZPR robił dezinformację, znaczy dywersję. Dywersję robił w PZPR, bo on w PZPR był, w komunistycznej partii był, a dzisiaj jest wielki bojownik o wolność i nie tylko o wolność, ale zwolnienie lustracji i w ogóle wszystkich od czci i wiary. Wiem, że pamiętam, była nagonka na Marka Niedźwiedzkiego z Trójki. Marek Niedźwiedzki chyba nawet nie był w PZPR. Z tego, co wiem, chyba nie zapisał się do partii, tylko był tajnym współpracownikiem. Znaczy czy kandydatem na tajnego współpracownika, czy był tajnym współpracownikiem, tego do końca nie wiadomo, ale gdzieś tam składał jakieś oświadczenia. Wiadomo, chciał za granicę wyjechać. Większość z nas by jednak coś gdzieś tam, nie mówię, że podpisała jako TW, ale coś tam różnie mogłoby to być. Każdy by chciał za granicę wyjechać.
Natomiast nie był w partii. Natomiast ten pan Targalski był w partii i jak najbardziej mówił, że robił tam dywersję. Tak jak Wałęsa też mówił, że grał, że nigdy nie był po tamtej stronie, ale jednak podpisał coś tam, ale on nie umiał pisać, ale gdzieś tam ktoś za niego podpisał. Ale tu walczył, tu po prostu ich wykoleił i na końcu tak wykoleił, że komunę rozwalił całą.
[03:06:25] - Właśnie to, co mówiłeś, ci przerwałem. Znalazłem ten artykuł. Naukowcy udowodnili doświadczalnie, że znak krzyża zabija zarazki i zmienia właściwości optyczne wody.
[03:06:37] - Nie ma się co z tego śmiać. Większość ludzi wierzy w to.
[03:06:40] - To jest subtytul na Frondzie. Tutaj naukowcy potwierdzają: znak krzyża zabija zarazki. Nie, niewierzące. To był eksperyment. Naukowcy sprawdzili działanie-
[03:06:49] - A żeniewierzący też to działa, tak? Jak niewierzący zrobi.
[03:06:51] - Tak, dokładnie. Naukowcy sprawdzili działanie modlitwy Ojcze nasz i prawosławnego znaku krzyża na bakterie chorobotwórcze. Do badań pobrano próbki wody z różnych miejsc: ze studzien, rzek i jezior. Wszystkie próbki zawierały bakterie pałeczki okrężnicy i gronkowca złocistego. Okazało się jednak, że jeśli przeczyta się modlitwę Ojcze nasz i przeżegna wodę znakiem krzyża, ilość szkodliwych drobnoustrojów może się zmniejszyć w średnio 10, 100, a nawet więcej aniżeli 1000 razy. Tam jest jeszcze-
[03:07:18] - Jak? 1000 razy zmniejszyć się to ledwo wykrywalne. Znaczy to z miliona na przykład jak 1000 razy, to ile będzie? To będzie kilkadziesiąt, kilkaset zostanie?
[03:07:27] - Czekaj. I dalej jest tak: ciekawy jest wynik poświęcenia wody przez człowieka ochrzczonego, lecz niewierzącego i nie noszącego na sobie krzyżyka. Okazało się, że woda rozróżnia nawet stopień wiary. Optyczna gęstość wody zmieniła się tylko o 10%. Zaprawdę, według wiary waszej niechaj będzie wam dane. W tej chwili podeślę ci na Skypie link do tego artykułu, o ile można to nazwać artykułem. Obsługa wiadomości wyłączona do chwili przyjęcia prośby. Więc niestety nie mogę wysłać linku.
[03:07:55] - Muszę coś tutaj zaakceptować, tak?
[03:07:57] - Tak, zaakceptować na Skypie. Ewentualnie mogę wysłać na Nocnym Radiu.
[03:08:01] - Jak tu się coś popsuło. A jest, dobra, już zaakceptowałem. Okej, jest. Tak, to są ciekawe rzeczy z portalu Fronda. I to sprawdziłeś, że to jest z Korei Północnej news? Newsik?
[03:08:18] - Za chwilę ci to znajdę.
[03:08:20] - To nie jest lawtopa, ale chyba już powinni zdjąć ten artykuł.
[03:08:26] - Szczerze mówiąc uważam Frondę za debili, więc wątpię, żeby to zdjęli kiedykolwiek.
[03:08:31] - Nie wiem. Teraz rządzą, bo Fronda to jest, można powiedzieć, lewa ręka PiS-u. Czy prawa ręka PiS-u, a lewa to jest niezależna.pl. Lewa, a Fronda z prawa albo pośrodku. Nie wiem. Ale Michalkiewicza skrytykowali, to stwierdziłem, że pięknie.
[03:08:53] - Tak. Lewą ręką zabijam, a prawą głaszczę gołąbka pokoju.
[03:08:57] - Na przykład. Także to ciekawe rzeczy.
[03:09:01] - Czekaj chwilę, bo ktoś mi zarzucił, że Kraków jest na wyżynie i Kraków leży w Kotlinie Sandomierskiej na zachodnim skraju Kotliny Sandomierskiej. Tak więc Kraków idealnie leży w tym rejonie, który jest najbardziej zasmogowanym regionem. Więc twój argument jest inwalidą, jeśli mogę się tak wyrazić.
[03:09:31] - Faktycznie ten news jest prawdziwy. To znaczy, że na Frondzie on jest.
[03:09:35] - Jest na Frondzie.
[03:09:36] - Myślałem, że to żart, ale nie, jest na serio.
[03:09:38] - Nie, to nie jest żart. Powiem ci szczerze, że skończyłem z trollowaniem, bo po prostu to mi się znudziło, szczerze mówiąc. Ile można? Ile można dzwonić, mówić, że: „Papież jebał dzieci”, po czym się rozłączyć. Ile?
[03:09:55] - Dobra, dziękuję Ci. Dziękuję za trolling.
[03:09:58] - Nie, nie, nie w tym sensie.
[03:10:00] - Dzięki. Ładnie zostałem strollowany na koniec. Już też słuchacz mówi, żeby szybciej. Wiedziałem, że słuchacz z Krakowa jest trollem, bo tak już od dawna trolluje teorię. Nawet kilka lat temu Kolakolaj strollował akurat trollującego. Była taka sytuacja fajna, że chyba po raz pierwszy trollowani zostali strollowani na maksa dzięki krawcowi. Polecam i archiwalne audycje sprzed dwóch, trzech lat. Chyba dwóch. Wracamy do tematu audycji, czyli fałszywych informacji. Tak samo tutaj oczywiście też jest o tym krzyżu, ale tu jest jakiś fizyk Angelina Małachovskaya.
Musiałbym sprawdzić, czy na pewno ta Angelina Małachovskaya istnieje, czy nie, czy to jest jakaś ściema. Wydaje się, że to jest tak. Dużo jest tych fake'owych newsów, jest naprawdę całe mnóstwo. W każdym kraju jest mnóstwo rzeczy, które robi się w fake'owych newsach. Dzisiaj już naprawdę fałszuje się historię i na przykład zrobi się z Hitlera, był zbrodniarzem absolutnie, ale mówi się o tym, że są dowody na to, że wiedział o Holokauście Hitler. I to jest kłamstwo. Albo ktoś nie wie, albo ktoś fałszuje rzeczywistość, bo nie ma takiego rozkazu, nie ma nic na piśmie, nic nie ma w żadnej wypowiedzi, że wiedział cokolwiek o Holokauście. Wielu tam, Adolf Eichmann, nie Eichmann się nazywał. Alfred Eichmann? Nie pamiętam, jak ten Eichmann się nazywał, ale był odpowiedzialny za Holokaust.
W sumie też Żyd, który pracował dla nazistów. Dostał karę śmierci w Izraelu, bo został złapany w Argentynie albo w Chile. Już nie pamiętam, skąd tam Adolph Eichmanna ściągnęli. Mniejsza z tym, jak on tam się nazywał. To on wiedział o Holokauście, bo to wyszło w procesie. Natomiast o Hitlerze nie. Więc tak to wygląda tutaj. Jest bardzo długa lista, jeśli chodzi o Stany Zjednoczone, mnóstwo rzeczy. Polecam infowars.com. Oni bardzo dużo tych oszustw, piszą o tych fałszerstwach, o tych fałszywych wiadomościach, które były fałszowane.
Na przykład były ankiety, pokazywana była, że w wyborach prezydenckich Trump nie ma żadnych szans. Huffington Post to był jednak bardzo antytrumpowski portal i Huffington Post pisał, że Clinton 98,1%, Trump 1,6%. Oczywiście nie napisać, że to jakaś ankieta, która gdzieś tam tylko jest dla iluś tam tysięcy osób, czy po prostu jest jakieś fałszerstwo w tej ankiecie totalne i już to tutaj na Twitterze wysyłali, że Clinton 98,1%, Trump 1,6. Także tych fałszywych informacji jest całe mnóstwo. Wiecie skąd znamy? W WikiLeaks też dużo mamy fałszywych informacji. Fałszywe informacje na temat GMO, które były przekazywane przez Gazetę Wyborczą. Poczytajcie sobie WikiLeaks, co pisze o Gazecie Wyborczej. Dostała milion euro Za to, że nie będą źle pisali o GMO. Wręcz przeciwnie, będą tylko dobrze i będą cenzurowali.
Teraz nie wiem, jak to działa na Wyborczej, ale kiedyś jak pisało się na stronach Wyborczej o Monsanto, to nie można było nic znaleźć. Było wszystko zafałszowane, to było cenzurowane. Natomiast wszystkie artykuły były pozytywne o GMO i to na WikiLeaks wyszło, że za to po prostu gość, który był naukowcem, który pracował dla Wyborczej, dostał kasę za to i to jest udowodnione i nie zająknął się nawet w tym temacie. To skreślenie ze świata nauki powinno być. Ja nie mówię, żeby zabrać doktorat mu, czy co on tam miał, czy habilitację, czy cokolwiek, tylko po prostu skreślić jako uczciwego człowieka, jako kłamcę, jako oszusta. Takich oszustów było mnóstwo. Kwaśniewski, który oszukiwał, że miał wyższe wykształcenie, żeby zdobyć wybory, Wałęsa, który oszukiwał, że nie współpracował z SB, nie był tajnym współpracownikiem. Dzisiaj wiemy już, praktycznie nawet lemingi, już do nich dociera, że może jednak coś jest na rzeczy, że coś tam współpracował w latach 70. i tak dalej. To oszustwa.
Nie można w kłamstwie istnieć. Natomiast to jest na porządku dziennym. Mam nadzieję, że ludzie jednak się opamiętają i odrzucą oszustów. Możecie dzwonić. Telefon 32 728 13 45. Skype: teoriachosow.com. Tych zagranicznych była cała masa, tych fałszywych wiadomości o spiskach, o Osamie Bin Ladenie, o 9/11. Cała masa tych wszystkich rzeczy, które starali się zafałszować, zrobić z ludzi wariatów. To jest masa tych wydarzeń, które się przeinacza. I w Europie mnóstwo wydarzeń, które są zupełnie inne niż się nam wydaje, że są.
Taki przykład, już mówiłem o smogu, ale mam jeszcze kilka przykładów, może lżejszych. Dzwoni Konrad. Witaj, Konradzie.
[03:16:55] - Witam gorąco i serdecznie.
[03:16:57] - Słyszę, że będzie trolling, ale proszę bardzo.
[03:16:59] - Nie, ja tu nie chciałem trollować.
[03:17:02] - Ale proszę się nie krępować.
[03:17:03] - Po poprzednich dyskusji na temat herbaty i miodu to chciałem zaproponować zmianę nazwy audycji na Teoria Kolacji, bo trochę nie na temat wczoraj było.
[03:17:15] - Było nie na temat. Zdarza się dzisiaj taki, można powiedzieć, luźniejszy trochę temat. Co zrobić? Tak bywa czasem, ale nie chcę cenzurować. Później będzie, że kogoś wyłączę, że usunę. Usuwam tylko jak ktoś już tam przeklina, trolluje zbyt ostro, coś o papieżu. To tak jak Natanek mówił, że wtedy z prawy prosty leci i koniec. W takich sytuacjach ktoś mówi ciekawe rzeczy, ale to też jednak, tak jak mówili, troszeczkę wiąże się z tymi fałszywymi informacjami. Może nie tyle medialnymi, co ogólnymi o szczepionkach, jakie zafałszowanie jest dookoła, o narkotykach, jak fałszuje się rzeczywistość i o produktach, które mówi się, że miód w supermarkecie jest dobry. Nigdy nie spotkałem dobrego miodu w supermarkecie.
Nigdy. W sklepie polskim nawet próbowałem kupić. To nie jest supermarket, mniejszy taki sklep z polską żywnością i środkowo-wschodnioeuropejską, czy z Ukrainy rzeczy, czy z Litwy, Łotwy, Estonii, Bułgarii. I tam nie spotkałem. Bywają czasem może dobre miody, ale akurat ostatnio nie było dobrego miodu. Mówię w health shopie, czyli w sklepie ze zdrową żywnością dobry miód udało mi się ostatnio kupić, ale nigdy w supermarkecie. Nigdy mi się dobrego miodu w supermarkecie nie udało, więc nie wiem. Może ja jestem inny jakiś. Może w Polsce są lepsze supermarkety i te miody są lepsze. Może.
Nie wiem. Halo, czy się słyszymy?
[03:18:49] - Tak, słyszymy się. Co do fake news to dużo było mówione na temat-
[03:18:55] - O papieżu fake newsy te właśnie, że coś tam robił dzieciom. To jest-
[03:18:59] - Nie.
[03:19:00] - Ale nie, to jest ważny temat. Rozpropagowywany właśnie przez trolli, czyli trolle właśnie posługują się fałszywą informacją, fake newsami.
[03:19:10] - To jest przez tych karaluchów z Karaczanu i z Wykopu i z Wilczanu i innych portali takich trollerskich.
[03:19:18] - Aha. A ty, Konradzie, z jakiego jesteś?
[03:19:24] - Ale z jakiego miasta?
[03:19:26] - Nie, z jakiego portalu?
[03:19:29] - Ja jestem niezależny, powiem tak.
[03:19:32] - Ale nie troll niezależny, tylko normalny człowiek niezależny.
[03:19:35] - Nie, normalny taki człowiek. Z Żor jestem, ze Śląska.
[03:19:40] - Żory na Śląsku są?
[03:19:43] - Tak.
[03:19:45] - Tam miał być przystanek Woodstock, z tego, co pamiętam.
[03:19:48] - Nic mi nie wiadomo na temat takiego przystanku.
[03:19:54] - A w tej chwili gdzie jest? W Goerlitz chyba przystanek.
[03:19:59] - Powiem, że nie wiem, bo nie uczęszczam na Woodstock.
[03:20:02] - Okej, zostawmy te sprawy. Tak samo jak na przykład Radio Maryja, tu trzeba przyznać, że też fejkowe informacje przerzucała o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, jeśli dobrze pamiętam, twierdziła, że propaguje tam narkotyki Owsiak, a on zawsze walczył z narkotykami, propagował co najwyżej piwo. To największy narkotyk, który propagował, ale raczej z tego, co wiem i widziałem, że jednak zwalczał narkotyki i handlarzy i wszystko to było oszustwo.
[03:20:35] - Myślę, że bardzo pozytywny człowiek pan Owsiak i nie mam mu nic do zarzucenia.
[03:20:41] - Czyli jednak nie załapałeś się na krytykę z Radia Maria?
[03:20:45] - Myślę, że to też jest trochę taki fake news, taki trolling trochę ze strony prawicowców, narodowców.
[03:20:55] - A czy jakieś znalazłeś fake newsy w Polsce, czy pamiętasz te fałszywe informacje?
[03:21:04] - Chciałem zadzwonić z dzisiejszego fake newsa.
[03:21:07] - O, co się dzieje?
[03:21:08] - Wypadku Beaty Szydło dzisiejszym.
[03:21:11] - Bo coś właśnie słyszałem. Ja nie zdążyłem tego przygotować czy coś widziałem z Monitora Polskiego jakiś news, ale nie sprawdziłem go nic i nic nie rzucałem. O co chodziło? O co chodzi?
[03:21:21] - To był jakiś wypadek.
[03:21:23] - Ale był ten wypadek czy nie?
[03:21:26] - Ja to nie wiem, bo mnie tam nie było, ale z tego co pisał pan Stonoga, to pani Szydło ma przebitą śledzionę i jakieś obrażenia mózgu.
[03:21:42] - A to na serio, czy sobie żarty teraz robisz?
[03:21:44] - Nie, teraz serio. Co tak Stonoga napisał, to wiadomo.
[03:21:48] - Muszę sprawdzić. Wejdę z ciekawości na profil pana Stonogi. To jest Stonoga na Facebooku, tak?
[03:21:55] - Na Twitterze i na Facebooku to jest.
[03:21:57] - Zobaczymy, bo aż nie chce mi się wierzyć, że taką rzecz by napisał.
[03:22:01] - Nie, on takie pisze głupoty.
[03:22:05] - Jedyna strona oficjalna. Zobaczymy. Nie wierzę w to, że to Stonoga coś takiego napisał.
[03:22:09] - Na Facebooku, bo na stronie to nie wiem, czy to jest.
[03:22:11] - Aha, na Facebooku. Jak wejść na faceboonia, że tak powiem. Facebooka. Jak to się wchodzi?
[03:22:19] - Na Twitter. Wpisz Twitter Stonoga.
[03:22:25] - Masz rację. Pani premier ciężko ranna, uraz wielonarządowy z krwawieniem, delikatny obrzęk mózgu. Premier Beata Szydło pęknięta śledziona, krwawienie dotrzewnowe.
[03:22:37] - I to jest trochę podejrzane, bo ostatnio trochę za dużo tych wypadków z samochodami rządowymi.
[03:22:45] - Dobrze, ale czy to prawda jest? Ja tego nigdzie nie znalazłem. To tylko tu jest pięć godzin temu.
[03:22:49] - To było na różnych portalach informacyjnych, nie tylko u Stonogi.
[03:22:53] - Ale to od niego informacja, tak? To ja nie wiem, o czym mówisz.
[03:22:56] - To nie jest od niego, to jest normalnie z wiadomości, a on napisał o tym, co się stało.
[03:23:04] - To czy może ktoś potwierdzić? Bo ja nie wiem, o co chodzi tutaj. Tak, przewieźli do Warszawy. Coś tutaj wszyscy potwierdzają.
[03:23:10] - To był helikopter rządowy, tak zwany ten czarny helikopter, o którym mówiłeś kiedyś w audycji.
[03:23:19] - Czyli seryjny samobójca grasuje jednak, nawet potrafi premier dziabnąć.
[03:23:25] - Był ostatnio też Marcinkiewicz.
[03:23:29] - Nie, nie Marcinkiewicz, tylko miał Andrzej Duda wypadek.
[03:23:36] - Duda i Marcinkiewicz też ostatnio był.
[03:23:38] - Kto to jest Marcinkiewicz? To był taki premier dawny.
[03:23:45] - Jak on? Macierewicz, sorry.
[03:23:47] - Macierewicz, tak.
[03:23:49] - Sorry, Klod, mi się pomieszało.
[03:23:52] - Okej. Czyli jednak co? Czyli jednak potwierdza. Jest kolizja kolumny przewiązącej premier Szydło, jest jednak prawda i Stonoga wiedział wcześniej. Czyli ma jednak wtyki w tym wszystkim i jest jednak. Właśnie nie powiedziałem tego newsa. To mój błąd, że nie sprawdziłem tego. I faktycznie się potwierdza, że jest seryjny samobójca, grasuje, ale jak taki ma takie możliwości działania, że do premier może się dostać, do prezydenta, bo też przecież miał wypadek samochodowy, ledwo przeżył.
[03:24:22] - Tak. Macierewicz to jest ten polityk, co on lubi takich młodych chłopców.
[03:24:27] - Macierewicz, mówisz.
[03:24:28] - Janinger. Taki sugar daddy, taki słodki tatuś.
[03:24:35] - Bym tak tutaj nie mówił. Także nie wiem, czy tutaj jakieś fake newsy przerzucasz, więc nie wiem, czy nie powinniśmy-
[03:24:41] - Nie, dobra, okej.
[03:24:42] - To będzie cenzura. Musi być trochę, bo wiesz, bo potem będzie, że to, że tamto, a potem mnie będą po sądach ciągać w Polsce.
[03:24:48] - Co ty, Klod, sądzisz o tym wszystkim, o tych wypadkach trzech?
[03:24:53] - Trzy wypadki, ale jakoś nieskuteczne. To znaczy, że to tylko ostrzeżenia były. Seryjny samobójca ostrzega: rządzenie albo śmierć. Chociaż nie, odwrotnie. Nie rządzenie, tylko nierządzenie lub śmierć. Bo jak będzie rządzić, to będzie śmierć. Przyjdzie po was seryjny samobójca. Nie wiem, nie oczyścili służb, nie robią nic. Powinni ostro zrobić zamach stanu w Polsce, wziąć za łby tych wszystkich komuchów, tych pogrobowców PRL-u i wtedy mogliby coś zrobić. Natomiast jak oni w swojej partii mają ludzi, którzy wsadzali do więzień w stanie wojennym innych ludzi, to daruj.
Jak oni mogą? Takich Piotrowiczów mają, jakichś tych innych łobuzów, którzy naprawdę wsławili się bestialstwem wręcz, ostro po prostu. Dostali ordery od Jaruzela czy tam od innych jakichś aparatczyków i oni dzisiaj są w PiS-ie wysoko postawieni, senatorami, posłami są. To jak oni chcą przeprowadzić cokolwiek w Polsce? Jeżeli oni mają w swojej partii te trzpiony PRL-owskie. Nie ma szans.
[03:26:12] - Ja szczerze to nie znam się na polityce, więc jak widziałeś, ja pomyliłem to nazwisko też.
[03:26:20] - Tak, nie Marcinkiewicz, bo Marcinkiewicz to był były premier, Kazimierz Marcinkiewicz, prawda? To jest Macierewicz. Antoni Macierewicz.
[03:26:28] - Z fake newsów to nie wiem, czy słyszałeś, to jest trochę-
[03:26:31] - Ale to nie jest fake news. Faktycznie premier brał udział w wypadku, pomimo że Stonoga o tym napisał.
[03:26:36] - Co sądzisz o takiej teorii, że to jest taki fake news, żeby wywołać taką panikę?
[03:26:43] - Został śledzioną, tak?
[03:26:45] - Nie wiem z tymi trzema wypadkami, bo dziwne, żeby trzy wypadki nagle się zdarzyły.
[03:26:53] - Podłączył już ciebie, podobno jesteś stałym sceptykiem. Już ktoś pisze, że zmieniłeś sobie głos, a jesteś stałym sceptykiem.
[03:27:02] - Nie, ja pierwszy raz dzwonię, dlatego trochę się jąkam, bo się trochę stresuję, dzwoniąc do ciebie.
[03:27:08] - Trochę słyszę, że trochę inaczej jest, ale trudno stwierdzić. Natomiast tutaj ktoś: „Stały sceptyk na psychotropie”, ale anony ciebie nie lubią, Konradzie.
[03:27:24] - Jeszcze chciałbym dodać o tych, o witaminach mówiłeś, tak?
[03:27:31] - Tak, to na koniec już poproszę.
[03:27:33] - Takie fake news słyszałem o suplementach dla sportowców, że po nich rośnie popęd seksualny.
[03:27:45] - Sprawdzałeś?
[03:27:49] - Przepraszam, nie sprawdzałem. Okej, mógłbym kogoś pozdrowić jeszcze na koniec?
[03:27:55] - Proszę bardzo, najlepiej swój portal zareklamuj.
[03:27:58] - Nie, ja chciałem powiedzieć, że kocham Ewę Swobodę najbardziej na świecie i jest dla mnie najsłodsza i najpiękniejsza. Tylko ona jest jak jedwab.
[03:28:08] - Dzięki. Na sam koniec.
[03:28:12] - Marysia Andrejczyk robi mi loda.
[03:28:18] - Trochę za długo się tutaj Karaczanow trzyma. Trochę błąd może. Wybaczcie. Niestety nie jestem w stanie stwierdzić, jak jest. Może ktoś normalny chciałby zadzwonić bez pozdrowień albo pozdrowić jakieś bliskie sobie osoby. 32 728 13 45, teoriachaosu.com także polecam. Mam jeszcze news, fake news, który był o Kindze Dudzie, która była fałszywie strollowana przez fake'owe konto. Na Twitterze są takie fake konta, właśnie trollerskie, którymi ktoś się podszył pod Kingę Dudę i napisał, że jeśli mój tata, czyli Andrzej Duda, zostanie prezydentem, to odda Oscara, którego zdobył film „Ida”. I tu od razu się zaczęło. Wszyscy jak jeden mąż zaczęli bić tą Kingę Dudę, że jak ona śmiała, taka gówniara i takie rzeczy.
I w swoim programie Tomasz Lis, „Tomasz Lis na żywo” z aktorem Tomaszem Karolakiem cytowali właśnie te wpisy niby Kingi Dudy. Dla każdego, nawet gimnazjalisty, było dosyć łatwo odkryć, że to nie jest konto Kingi Dudy, że to jest fake'owe konto, oszukańcze. Natomiast oni nie rozpoznali i jeszcze Tomasz Lis tak pięknie robił, że to Tomasz Karolak, aktor Tomasz Karolak cytował z tego fake'owego konta twitterowego. Zrobiła się chryja na całą Polskę. Później Tomasz Lis musiał przepraszać. Tomasz Lis przepraszał Kingę Dudę, przeprosił, wręczył kwiaty. Było coś potwornego. Natomiast nie wiem, mieli wycofać z Bronisława Komorowskiego. Karolak potem to tłumaczył, ale nie wiem, czy przeprosił Kingę Dudę. Chyba nie przeprosił bezpośrednio.
Po prostu weszli na totalnych chamów. Przepraszam, ten Twitter jest tak śmieszny, że aż. Niby Kinga Duda napisała 23 lutego 2015 roku: „Tata mówi, że jak zostanie prezydentem, odda Oscara Amerykanom. Prawda jest ważniejsza od jakiejś tam nagrody z żółtej blachy”. I po prostu rozpętała się wojna. Tomasz Lis się później wycofał. Dobrze, że się wycofał. Nie tak jak ta Fronda, która do końca świata i jeden dzień dłużej będzie miała wpisy fake'owe. Natomiast Lis napisał, że nie jest autentyczny i nie jest autorstwa pani Kingi Dudy: „Rozumiem, że tak jest. W tej sytuacji córkę kandydata gorąco przepraszam”.
Tuż przed dzisiejszym programem „Tomasz Lis na żywo” dowiedziałem się o rzekomym wpisie pani Kingi Dudy. Tak napisał Tomasz Lis. Jak to stwierdzić? Bo trzeba przyznać, że te fake'owe newsy wchodzą głębiej. To znaczy możemy na przykład użyć fake'owego newsa i udawać, że nie wiemy, udawać głupa. To albo świadczy o tym, że to jest mierny, mizerny dziennikarz Tomasz Lis, albo że specjalnie to zrobił, powołując się na fake'owego newsa, że niby nie sprawdził, że tuż przed programem. Przecież ma sztab ludzi, którzy sprawdzają te rzeczy. Jak można tego nie sprawdzić? I to naprawdę z wielu miejsc się sprawdza. Nie wyobrażam sobie, żeby sobie nie sprawdzić tego.
Więc tak to wygląda z tymi newsami. Jest naprawdę cała masa tych fejkowych newsów, mówię, trolling jest olbrzymi. Jest to powiązana trochę sprawa, tylko że fake news jest trochę na wyższym poziomie. To jest level hard, trolling to jest level soft, a tu mamy hard level, to jest fake news. Czyli mamy poważne media, które zamieszczają fałszywe informacje świadomie, tak jak „Fakt” zamieścił ze Zdunów zdjęcia ze środka UFO. Pierwsze zdjęcia na świecie były totalnym fejkiem i w „Fakcie” mnóstwo tych rzeczy było, oszustw. Natomiast w poważniejszych gazetach one zdarzają się rzadziej, ale się zdarzają i niestety są zamieszczane i królują. Tak samo fałszywe informacje zamieszczane, na przykład oskarżanie kogoś. Fałszywie oskarżamy kogoś na łamach, że ktoś jest agentem czyimś, jak to robił pan Targalski. Oskarżał Korwina, że nastawieni są antynatowsko i antyamerykańsko.
Grzegorz Braun, że są prorosyjscy i tak dalej. Ja nie wiem, czy ja byłem prorosyjski, jak protestowałem przeciwko wojnie w Iraku. Bycie przeciwko komuś nie oznacza bycia za kimś automatycznie. Bo jeżeli mogę być i przeciwko Rosji, i chwalić Rosję, i ganić Rosję, tak samo chwalić Amerykanów i ganić Amerykanów, w zależności od sytuacji. Nie wolno tak jednoznacznie funkcjonować. W przypadku Korwina to jest faktycznie trochę dziwne, Ruchu Narodowego już mniej i Grzegorza Brauna. Strasznie antyrosyjskie filmy robił Grzegorz Braun, bardzo antyrosyjskie, chyba najbardziej antyrosyjskie, antyradzieckie, antykomunistyczne chyba ze wszystkich autorów filmów dokumentalnych. Grzegorz Braun chyba najostrzejsze filmy robił. Jak można określić, że on jest, niektórzy, że szpiegiem rosyjskim jest, radzieckim, a niektórzy, że tylko jest prorosyjski? Ja nie wiem.
On widzi rzeczywistość, że jest bardziej złożona. Wyobraźcie sobie, jest ten lider prorosyjskiej partii Zmiana, Mateusz Piskorski. Siedzi już ponad pół roku w więzieniu. W areszcie, nie w więzieniu i nie postawiono mu zarzutów. Do dzisiaj nie postawiono mu zarzutów. Siedzi w areszcie. To jest skandal. Jeżeli to jest prawda. Nie wiem, nie sprawdziłem do końca tej sprawy, ale siedzi bez zarzutów. Jeżeli to jest prawda, że bez zarzutów siedzi te pół roku, to jest Monty Python, tylko że człowiek cierpi, ten Mateusz Piskorski.
Ja nie chcę mówić, że on nie jest agentem, szpiegiem, ale muszą być jakieś mocne dowody. Nie można powiedzieć: pan Korwin-Mikke, ty jesteś agentem, bo jeździsz do Rosji, odbierasz jakieś tam nagrody, coś tam robisz. To jest trochę za proste. To jest za prosta sprawa. Jak ktoś do Ameryki jeździ, to nikt go nie ma prawa oskarżyć o bycie amerykańskim agentem, bo do Ameryki to można. To jest trochę chore. Witaj, jest z nami Uniq.
[03:36:31] - Uniq Orgazm. Siemanko.
[03:36:35] - Witam. Tak, już nie będę tego kończył. Jak chcesz, to na początku pozdrów portal, z którego chcesz. Nie? Dobra.
[03:36:44] - Chyba mnie nie kojarzysz znowu, ale mniejsza o to.
[03:36:46] - Troszkę nie, ale okej. Dzisiaj trochę luźniej jest. To fake news z mojej strony. Czy jakieś fake newsy znasz w Polsce, za granicą? Coś w tym temacie.
[03:36:58] - Fake newsów w Polsce mamy mnóstwo i funduje nam to właśnie partia rządząca.
[03:37:03] - Jakie na przykład? Konkrety. Konkretami rzucajmy, które rzuca.
[03:37:06] - Okej, rzucę taki konkret, który wydaje się być trochę banałem, taką pierdołą, a jednak-
[03:37:13] - Jarosław Kaczyński jest człowiekiem wolności w roku 2017. Jak to przeczytałem, to spadłem z krzesła i plecy mnie bolały dwa dni. Szok. Ale to nie był fake news. To naprawdę dostał tytuł Człowieka wolności przez jakąś gazetę popotyczków.
[03:37:31] - Właśnie przez gazetę, którą wiesz-
[03:37:33] - Wydaje PiS. Okej. Tak. Ale okej, nie przerywam już, tylko wprowadzenie.
[03:37:38] - Na przykład taki fake news, nie wiem, czy słyszałeś, mamy takiego ministra w Polsce od destrukcji środowiska. Pan Szyszko. On jest takim specjalistą właśnie w fake newsach. Na przykład jeśli chodzi o nasze środowisko-
[03:37:57] - On coś o Chemtrails chyba pisał, tak mi się wydaje.
[03:37:59] - No coś pewnie też, ale nawet nie o tym chciałem mówić. Chodzi mi o na przykład dewastowanie Puszczy Białowieskiej albo o polowanie na żubry. On sobie na przykład wymyśli taką teorię, że w Puszczy Białowieskiej mamy korniki i one dewastują drzewostan, co jest prawdą, ale natura sobie z czymś takim potrafi sama poradzić. Tam łapa ministra nie jest potrzebna do tego, żeby te drzewa ratować, a tym bardziej nie ratować w ten sposób, w jaki on, czyli wycinając je po prostu. A to wszystko w celach zarobkowych, bo wiadomo, państwo-
[03:38:37] - Drewno jest drogie, tak? To się przyda.
[03:38:39] - Tak. Spółka.
[03:38:41] - To właśnie z tymi kornikami ja pamiętam, mój ojciec zrobił na wsi domek, budę bardziej na narzędzia, ale taki większy, z kilkadziesiąt metrów kwadratowych I to była połowa lat 80. I tam korniki są do dzisiaj od lat 80. i to się jeszcze nie rozpadło. No to i się trzyma. A dzisiaj z obu słychać, jak się w ciszy siedzi, to tylko słychać chrobotanie takich korników.
[03:39:13] - Powiem ci, że nawet w domowych meblach, nierzadko meble z prawdziwego drewna, też czasami słychać chrobotanie, jak cicho jest.
[03:39:22] - Korniki, kurczę, to niebezpieczne, to meble rozwali.
[03:39:27] - No właśnie jakoś te meble się trzymają dziesiątki lat, czasami nawet.
[03:39:32] - A drzewo się nie utrzyma, bo jest mniejsze.
[03:39:37] - Bo pan Szyszko tak powiedział. Kolejna sprawa te biedne żubry, które Szyszko sobie wymyślił, że część tej populacji żubrów w Polsce jest stara i schorowana.
[03:39:49] - I trzeba je odstrzelić.
[03:39:50] - I w związku z tym trzeba je odstrzelić. Kurde, człowieku, no proszę cię.
[03:39:56] - A pod ochroną były.
[03:39:58] - Tak, cały czas były pod ochroną. A teraz podobno już w restauracjach, widziałem tylko takie fotografie menu, a nie wiem, na ile to jest prawdziwe. W jakiejś restauracji pojawił się stek z żubra. Także to, co się tam wyrabia, to jest po prostu paranoja. No i widzisz, takiego ministra sobie mamy. Środowisko Radio Maryja i ogólnie wyznawcy PiS-u bardzo chętnie łykają jak takie pelikany wszystkie informacje, które spływają z ust pana doktora czy tam profesora, bo nie wiem, jakimi on tytułami się tam mieni, Szyszki. I to jest taki fake news, który widzisz, trafia do mniej więcej-
[03:40:40] - Gawiedzi i wierzą w to
[03:40:41] - ... jednej trzeciej Polaków i oni w to wierzą. Chociażby nawet w rodzinie mam takie przypadki takich mega zajadłych pisowców, których nie przegadasz. Możesz postawić im na stole stertę dokumentów z danymi z Urzędu Statystycznego. Czyli ogólnie same merytoryczne dane przedstawiasz, ale nie, nie przegadasz. Moja matka na przykład powie ci coś takiego, że Jarosław Kaczyński jest patriotą i to jest wspaniały człowiek i on na pewno chce dobrze dla Polski, więc cokolwiek on robi, to na pewno chce dobrze dla Polski, więc to jest dobre i tak ma być.
[03:41:26] - Cóż zrobić? Najgorzej, ja znam ludzi tutaj, muszę ci powiedzieć, w Irlandii, którzy głosują. To jest szczyt chamstwa zagłosować na PiS w Polsce i nie wracać do Polski, tylko siedzieć w Irlandii. Znam takich ludzi i jestem przerażony, że oni coś takiego nam zrobili. Nie wiem, czy w Polsce mieszkasz.
[03:41:47] - Tak, ja mieszkam w Polsce.
[03:41:47] - No i taką surprisę ci zrobili tutaj ludzie z Irlandii.
[03:41:52] - Dokładnie to samo robi polonia amerykańska, też na PiS głosują, a siedzą w Ameryce.
[03:41:57] - To powinno być zabrane. Uważam, że jak długo poza Polską mieszkasz, to powinny być ci zabrane prawa wyborcze. Inaczej, że musisz do Polski przylecieć, żeby zagłosować. Czyli nie możesz głosować w Irlandii.
[03:42:10] - Tak. Korespondencyjne głosowanie dla Polonii po prostu powinno być zabrane. To jest bardzo ciekawy pomysł.
[03:42:18] - Tak, korespondencyjne, ale nie tylko korespondencyjne. Ty możesz głosować, są lokale wyborcze w ambasadach.
[03:42:23] - Ale są jeszcze.
[03:42:24] - To jest właśnie problem i to dlatego z łatwością wszyscy głosują.
[03:42:29] - Wiesz, jak ktoś jest na wakacjach gdzieś i pójdzie sobie do ambasady zagłosować to okej, ale gorzej jeśli tam faktycznie mieszka na stałe i losy Polski go tak w sumie nie bardzo interesują.
[03:42:41] - No właśnie interesują, że na PiS jest patriota. Patriota — idiota. Nie no, śmieję się trochę, ale tacy patrioci, tak bym troszeczkę określił w tym sensie, że jak można głosować właśnie na tą partię, taką socjalistyczną, która niszczy kraj de facto i nie wracać do Polski. Ja głosowałem, przyznam się, na Kukiz'15. Jeżeli Kukiz'15 by wygrał i faktycznie zaczęliby zmieniać w to, jak oni postulowali Polskę, to może bym się zdecydował na wrócenie, jeżeliby faktycznie tu zrobili w te kilkanaście lat czy w ileś lat tą drugą tak zwaną Irlandię zrobili, to można by się zastanowić, ale PiS nie ma szans na to żadnych. On pogorszy jedynie albo będzie po prostu to, co było za Platformy, to samo i to nie ma sensu. I tamci też nie wracają. Ci ludzie, którzy głosowali na PiS, których znam.
[03:43:35] - Teraz mi na myśl przyszedł taki kolejny fake news, który być może się za jakiś czas pojawi. Dopiero jeszcze go nie ma, ale może się pojawić na przykład à propos tych ludzi, którzy wyjechali do Anglii, powiedzmy, w celach zarobkowych. Wiadomo, jak teraz w Anglii się dzieje.
[03:43:51] - Że to są nieudacznicy. Tak podobno mawiał prezydent Kaczyński.
[03:43:56] - Może, ale chodzi mi o coś innego, bo w tej Anglii teraz Polakom się za dobrze tam nie wiedzie. Wcale nie. Są gdzieniegdzie prześladowani.
[03:44:06] - A tam bzdury, to są też fake newsy, muszę ci powiedzieć, bo owszem, w Wielkiej Brytanii może bardziej niż w Irlandii zdarzają się takie sprawy, natomiast to są sprawy incydentalne. Zależy od miasteczka. I w Polsce też się zdarzają ataki rasistowskie, ale generalnie jest okej. Generalnie jest w porządku. Zdarzają się po prostu takie sytuacje. I ja powiem tak. Tak jak się robi propagandę z tymi no-go zone. Ja nie mówię, że nie ma takich, bo nie wiem, nie byłem, ale z kimś rozmawiałem Ktoś z Londynu, czy nie, z jakiegoś miasta, chyba z Manchesteru, z tym no-go zone i że to jest bzdura, że jak mówili, że to jest no-go zone, że tam policja nie wchodzi i facet mówił, że to jest kłamstwo, bo tam jest bezpieczniej niż nawet w innych dzielnicach. Wiadomo, że jak ktoś, jakiś neonazista przyjdzie, zacznie coś wykrzykiwać, to go tam bęcki dostanie. Ale jeżeli normalnie funkcjonujesz, chcesz coś kupić i tak dalej, nie ma żadnych problemów.
Problemem jest to, że pokazuje się filmiki neonazistów, którzy specjalnie prowokują tych ludzi, którzy nie mają wstępu tam faktycznie, bo oni robią i podpalenia, i pobicia, są różne historie. To nie jest tak, jak nam się przedstawia z tej drugiej strony, bo jedna też zakłamuje, że imigranci to są super i w ogóle hiper i nie ma o czym mówić, że to najdoskonalsi ludzie na świecie w ogóle, jakich możemy sobie wyobrazić. Jedna strona, a druga fake newsy produkuje, że są no-go zone, że jak tam się tylko pojawisz, to ci zaraz w zęby dadzą i umrzesz i nożem cię potną i tak dalej.
[03:45:54] - Ale ci powiem, widziałem śmieszny filmik. Śmieszny to jest złe określenie, ale chłopaki, takie młode imigranty gdzieś tam przyjechały, nie wiem do jakiego kraju, do jakiegoś europejskiego na pewno. Wysiadali z autokaru tacy zadowoleni, z uśmiechami na pyskach. Jeden zauważył, że kamera tam z boku filmuje tą całą akcję, jak oni wychodzą z tego autokaru i z takim uśmieszkiem na mordzie do kamery pokazał gest podcinania gardła i pobiegł sobie dalej w podskokach. Także takie filmiki też w internecie można znaleźć. I widzisz, ci ludzie są naprawdę-
[03:46:34] - Ja nie twierdzę, że nie ma takich ludzi. Szczególnie ci, którzy przyjechali, bo z tymi imigrantami, którzy przyjechali, przyjechała też część ludzi, którzy są zainteresowani zemstą. To jest ich główny cel.
[03:46:52] - Terroryści po prostu.
[03:46:53] - Nazwij, jak chcesz. Bojownicy o wolność. Tak naprawdę od kilkunastu lat okupujemy ich kraje, niszczymy ich kraje. Oni doskonale o tym wiedzą, naprawdę. Ja rozmawiałem z Afgańczykami, cały czas nagrywam spotkania, bo to ciężko nagrać z nimi spotkanie, żeby w danym momencie się spotkać. Powiedzą o tym, jak to wszystko wygląda, bo nam naprawdę media kompletnie nic nie mówią, co tam się dzieje. Nic. Null. Zero. I to jest właśnie fakeowe przedstawianie jednej strony, że to Amerykanie wspaniali, wolność dają tym ludziom i w ogóle budują szkoły i tak dalej, a te bomby same spadają i w ogóle tam ci imigranci to się sami zabijają.
A Amerykanie to tam tylko szkoły, szpitale budują i tak dalej. Taka propaganda. I to działa na większość Polaków. Mało tego, nawet ostatnio na forum Libertarian wrzuciłem ten temat, to mnie wyzwali i tak dalej, że to ja kto śmiem w ogóle mówić, że oni sami się tam zabijają w tych krajach. A to jest regularna okupacja Iraku, regularna okupacja Afganistanu do dzisiaj, w Afganistanie do dzisiaj są wojska koalicji. A po co? Po to, żeby narkotyki stamtąd ciągnąć. Jak Talibowie rządzili, to też był mit, bo tam prawie nikt nie widział żadnego Taliba. To były różne klany. Tam jest polityka klanowa w Afganistanie jeszcze i wszystko powiedzą, że oni tak dbali.
Owszem, był ten szariat, było to, ale to naprawdę było dużo nieporównywalnie lepsze niż w Arabii Saudyjskiej. Umówmy się, Afganistan był i jest krajem zacofanym trochę kulturowo, ale tam produkcja narkotyków w ogóle spadła od momentu, kiedy tam Ruscy byli, była na niewielkim poziomie. Później chyba 5% produkcji światowego opium było. 5%, coś takiego. 5,7%. Od momentu, kiedy wojska amerykańskie weszły do Afganistanu, poszybowało to. Dzisiaj jest chyba 93%. 93% światowej produkcji heroiny jest z Afganistanu. To zobaczcie, kto to tworzy te narkotyki. Amerykanie, którzy teraz są w Afganistanie czy ci Talibowie, którzy właśnie...
Talibowie to w cudzysłowie mówię, ja rozmawiałem z kolegą z Afganistanu, mówi, że to jest wymysł medialny, amerykański. Oczywiście możemy nazwać, jak chcemy, że byli tacy bardziej hardcorowi ci islamiści, ale nie podrzynali wszystkim gardeł, nie zmuszali kobiety do współżycia z ilomaś tam mężczyznami czy jakieś haremy i tak dalej. To są jakieś mity. To są mity, które przekazuje się nam tak, jakby pojechać do polskiej wsi i pokazać, że ojciec współżyje ze swoją córką, jak matka jest chora. Zdarzają się takie sytuacje, ale to są patologie. Nie róbmy standardowo z czegoś. Ja uważam, że Afgańczycy są bardziej cywilizowani niż Arabowie, bo niektórzy jeszcze myślą, że w Afganistanie, w Iranie, w Iraku to są Arabowie. Taki poziom mamy intelektualny w Polsce. To jest też fake news. Kompletnie wszystkich do jednego worka.
[03:50:09] - Wiesz co, jeszcze ci powiem à propos tego uogólnienia, którego użyłeś, że media tu kompletnie nie informują o sytuacji na Bliskim Wschodzie. To tak do końca nie jest. Ja na przykład jestem regularnym słuchaczem radia Tok FM i tak, wiem, co ty sobie o tym myślisz. Tok FM, Wyborcza, ble, natomiast w tym radiu bardzo często informują o sytuacji w Syrii, w tym Aleppo i te sceny, te obrazy, które oni tam przedstawiają, szczególnie w odniesieniu do ataków rosyjskich na ludność cywilną, bo to tam regularnie i nagminnie się zdarza, te obrazy są przerażające.
[03:50:50] - Ja wiem, ale Amerykanie też byli nieźli tam, bo kto zaczął? Nie Rosjanie. Umówmy się, nie Rosjanie zaczęli rozpierduchę całego świata arabskiego, tylko Amerykanie. Amerykanie, Polacy, Brytyjczycy, Francuzi, te wszystkie kraje europejskie. To ja się nie dziwię tym młodym chłopakom, którzy potracili rodziców, którzy potracili bliskich ... że pokazują takie coś. Ja też bym pokazywał, też bym to robił, też bym do Europy przyjechał, żeby podrzynać gardła Europejczykom. Ja się nie dziwię temu, bo to, co zrobiliśmy, to było ludobójstwo. I nie mówmy, że Polacy tego nie robili, bo to jest już chamstwo. Teraz umyjcie ręce jak Piłat i mówicie: „Nie, nas nie ma przecież w Afganistanie, nas nie ma w tej chwili w Iraku, więc my to niewinne.
To nie my”. A te więzienia, przesłuchania i tak naprawdę tworzenie terrorystów z normalnych ludzi, bo często niewinnych ludzi brano do tych więzień, torturowano ich nie wiadomo ile. I to co? Polska też niewinna? Bo Kwaśniewski z Millerem wzięli 10, 15 milionów dolarów za to? To jest żart, że prezydent z premierem wzięli jakieś łapówki za takie rzeczy. I to też był fake news. Śmiano się z Leppera, próbowano zrobić z tego fake newsa, a potem się okazało, że to jest prawda, że jednak te więzienia dla Talibów, Talibowie w Klewkiem, Talibowie w Kiejkutach byli. To jest taka historia. Te fake news właśnie po to są stworzone.
Chyba też sobie zdajecie sprawę, że w tej chwili się rozpropagowuje to fake news, że wszystko jest fake newsem. Prawdę nazywa się fake news w tej chwili w tych mainstreamowych mediach, a tak naprawdę te mainstreamowe media produkują fałszywe informacje typu fake news. To jest właśnie zrobienie odwrócenia rzeczywistości.
[03:52:42] - Nie bez kozery się mówi o tym, że trzecia wojna światowa już trwa i ona nie jest militarna, tylko jest informacyjna, prawda?
[03:52:51] - Wojna o dusze ludzi. Dokładnie. To jest najniebezpieczniejsza wojna, bo ludzie nawet nie wiedzą, że w niej uczestniczą.
[03:52:57] - Jest część ludzi, która tak na ślepo wszystko przyjmuje, co widzi w mediach. Natomiast jest część ludzi, która jednak patrzy na to troszkę z boku, potrafi analizować te informacje i jakoś sobie w głowie porządkuje według swojego uznania i być może bardziej słusznie niż takie łykanie papki medialnej, bezkrytyczne. Jeszcze jedna sprawa, bo ty powiedziałeś, że seryjny samobójca już tutaj pisowców-
[03:53:31] - Rozgrzewa się na ławce rezerwowych.
[03:53:34] - Jestem ciekaw, czy to powiedziałeś bardziej ironicznie, czy jednak na poważnie.
[03:53:39] - Na poważnie, oczywiście. Tyle wypadków, które się zdarza, to nawet Leszek Miller nie miał. Leszek Miller też podobno miał ostrzeżenie. Z tym helikopterem miał Leszek Miller nie przeżyć, bo nie pamiętam za co. Ktoś o tym mówił, dlaczego Leszek Miller miał mieć wypadek, w którym miał zginąć. Zdradził, nie wiem, czy służby zdradził, nie pamiętam, który to rok był z Leszkiem Millerem, ale czy to było za to, że Rosjanie chcieli go wykończyć, że tu wpuścił po prostu Amerykanów, bazy CIA były w Polsce i to po prostu wkurzyło te służby specjalne, że za ich plecami robił sobie swoje lody, kręcił i chcieli go wykończyć. Ale nie wiem, czy pamiętasz, że przeżył ten wypadek helikopterowy.
[03:54:31] - Pamiętam, oczywiście. Nie byłem wtedy może tak bardzo zainteresowany światem polityki, żebym się tam wielce wgłębiał w ten temat. Natomiast to, co się obecnie dzieje, to ja bym nie przypisywał żadnym seryjnym samobójcom, tylko bardziej nieudolności tych ludzi, których mamy w rządzie.
[03:54:49] - Daruj, trzy osoby najbardziej znienawidzone, jeszcze czwarty w kolejce jest oczywiście umiłowany przywódca, ale prezydent Duda, Szydło teraz, wcześniej Macierewicz. To nie był jakiś Waszczykowski, który naprawdę głupka z siebie robi, struga, to jest żart, a nie jakiś minister, ten Waszczykowski. Czy jacyś inni ministrowie, Szyszko i inni, którzy raczej piją więcej niż coś robią sensownego. Tylko tych, którzy faktycznie odpowiadają za to wszystko, że przeciwko Niemcom są, że przeciwko Unii Europejskiej, że rozwalają Unię Europejską jak Szydło. Trzeba przyznać, że ona zrobiła show w tej Unii Europejskiej. Co by nie mówić o premier Szydło, to po prostu rozwaliła dokładnie, jak odpowiadała w tej Unii Europejskiej, to co by nie mówić, to rozgniotła to lewactwo i marksistów w Unii Europejskiej, rozgniotła ich z retoryką, więc to ich zabolało. Nigel Farage, ten, który też chciał Wielką Brytanię doprowadzić do wyjścia z Unii i udało mu się i miał wypadek jeszcze wcześniej, zanim doszło do referendum i tak dalej, miał wypadek lotniczy, ledwo przeżył. Nie wiem, czy słyszałeś.
[03:56:06] - Słyszałem.
[03:56:07] - Także to nie są przypadki. A Haider, jak oni się nazywał? Haider ten z Austrii. Gej. On był gejem, ale to nieważne, że był gejem, był też narodowcem. Narodowiec gej. To trochę dziwne, ale był. I co? Wypadek śmiertelny. Zginął.
Przypadek? Oczywiście, że nie. On w wyborach zdobyłby władzę. On miał największe poparcie i zdobyłby władzę, więc nie dopuszczono do tego.
[03:56:34] - W takich sytuacjach, kiedy zbliżają się wybory na przykład i ginie jeden z głównych konkurentów.
[03:56:45] - Ale to myśleli, że wygrają, że Platforma wygra, że Nowoczesna wygra z Platformą, że wygra Komorowski. Przecież Komorowski był tak zszokowany, że nie wygrał, że po prostu on odleciał totalnie.
[03:56:56] - Ja też byłem zszokowany.
[03:56:58] - Zszokowany, że przegrał z jakimś, za przeproszeniem, Dudusiem. Ja nie chcę obrażać prezydenta, tylko tak po prostu sobie myślę.
[03:57:05] - Zważ na to, że na tym spotkaniu u Rydzyka, jak Macierewicz tam dotarł w tą godzinę i 40 minut, on był łaskaw nawet pochwalić tym swoim kierowcą. On go publicznie pochwalił przy całym tym zgromadzeniu, że ten kierowca tak szybko go tu dowiózł i Że bardzo mu za to dziękuje. I później jak wracali do tej Warszawki, to było tak samo, ta sama prędkość. Więc ja bym w tym przypadku, na pewno w przypadku Macierewicza, nie dopatrywał się żadnego seryjnego samobójcy. To jest po prostu idiota, który kazał zdążyć swojemu kierowcy do Rydzyka, a później zdążyć na galę przyznania nagrody Kaczyńskiemu.
[03:57:45] - Ale wszyscy tak zawsze jeździli. To nie jest pierwszy raz. I Wałęsa też to samo robił. Wszyscy, absolutnie wszyscy mówili: „Przyśpiesz pan, o której będę?”. Absolutnie wszyscy. To nie jest wyjątek. I Tusek, i inni.
[03:58:00] - I właśnie dlatego większość takich wypadków być może gdzieś pomiędzy nimi zdarzają się.
[03:58:06] - Ale o nich jakoś nie mówili. To były poważne. To, co z Andrzejem Dudą, to był naprawdę poważny wypadek. Widziałeś, jak samochód wyglądał? To nie były żarty. I potem mówili, że opona była stara. Ale mogło się tak zdarzyć. Ale aż się nie chce wierzyć. Monty Python. Jak można stare opony wkładać, sześcioletnie jakieś opony do takiego auta?
Przecież dwa lata zaleca producent, maksymalnie dwa lata, nie więcej, bo to są takie duże prędkości, duża masa samochodu i one się szybciej dużo zużywają, pomimo że jeszcze bieżnik jest. Ale to nie chodzi o bieżnik, to są mikropęknięcia opony i tak dalej. Nawet gimnazjalista ma tą wiedzę. No to jak? To BOR-owcy nie mają tej wiedzy? Dla mnie to jest niebywałe. I faktycznie, jeżeli tak działa państwo, to w takim państwie nie chcę żyć, bo państwo tylko teoretycznie istnieje, tak jak powiedział minister spraw wewnętrznych Sienkiewicz, który powiedział, że państwo polskie istnieje tylko teoretycznie. I miał rację, bo to jest tylko teoria. To jest jakieś pseudopaństwo, kondominium rosyjsko-niemieckie pod żydowskim zarządem powierniczym.
[03:59:14] - To jego zdanie, bardzo słynne, sprawdza się nie tylko w tym przypadku.
[03:59:19] - Coś w tym jest. Wszyscy w jarmułkach chodzą. Jak śmie w ogóle prezydent wkładać jarmułkę żydowską? I Duda wkłada, i Kaczyński nakłada. O co tu chodzi? To my jesteśmy jakimś kondominium właśnie, że pod żydowskim zarządem powierniczym? Ja nie jestem narodowcem, ale jak ktoś takie gesty robi, to jest szok. Czy na przykład założy jakiś polski strój narodowy? Czy do kościoła polskiego wejdzie Żyd, to odpowiednio się ubierze?
[03:59:53] - Ja już na takie drobne rzeczy nie zwracam uwagi, szczerze powiedziawszy.
[03:59:59] - Jasne. Okej.
[04:00:02] - Mówię ci, nie przypisuj stuprocentowej pewności.
[04:00:06] - Nie, nigdy nie przypisuję. To są spiski. To jest audycja o spiskach i nigdy nie ma. Ktoś mówi, że to jest pewne.
[04:00:11] - Możemy sobie powiedzieć, że istnieje jakieś pewne prawdopodobieństwo.
[04:00:15] - Dlatego seryjny samobójca na tym polega, że nie wiemy, ale że jest wielce prawdopodobne, że mogło tak być.
[04:00:23] - Według mnie jest wielce prawdopodobne, że po prostu głupota tych polityków i ich nieudolność powoduje właśnie te sytuacje zagrożenia zdrowia i życia, które sami na siebie sprowadzają.
[04:00:36] - A tutaj Niestały Sceptyk napisał na czacie bardzo fajnie: „A co jeśli Komorowski zajumał sobie nowe opony i kazał założyć stare?” Ale sobie jeszcze kazał założyć, czyli jeszcze on jeździł. To jest już żenujące, ale po Komorowskim można byłoby się tego spodziewać. Jak on, wiem, że kalkulatory wynosił z tego pałacyku prezydenckiego. Jak ja usłyszałem, że kalkulatory jakieś, bo ładnie wyglądały i kalkulatory wyniósł, to... Obrazy powynosił. Wiecie co to jest?
[04:01:10] - To się ładnie słyszy właśnie, że Komorowski powynosił, a to nie on, tylko ludzie, którzy tam pracowali. Sam Komorowski prawdopodobnie nie wyniósł niczego, tylko ludzie z jego kancelarii.
[04:01:20] - To wszystko jedno. To kogo zatrudniał? Złodziei. On odpowiada za wszystkich.
[04:01:24] - Tak ogólnikowo mówi się, że Komorowski powynosił coś.
[04:01:27] - On odpowiada za wszystkich. Nie wiem, a może on. On może zrzucać na jakichś tam ludzi. No o to chodzi, że ja też bym zrzucił, ale ja bym się nie odważył, jak bym gdzieś w kancelarii pracował. Ja nie chcę o tym w ogóle nawet myśleć. To Clintonowie na podobnym poziomie, tylko Clintonowie jeszcze niszczyli, bo oni tam rozwalali, awantury jakieś były. Psychiczni ludzie, chorzy. Oni zmordowali ludzi. Sto ludzi na sumieniu mają ponad. Polecam książki Victora Thorn'a, jak ktoś nie wie.
W Polsce wydane trzy książki o Clintonach. Ci ludzie powinni w więzieniu już od dawna siedzieć. Nie siedzą, ale to jest taki świat dzisiaj. Okej, dobra, wszystko jest dookoła. Ale mamy fake newsy, że to są wspaniali ludzie, Clintoni. Co oni nie zrobili dla świata tutaj, Nagrodę Nobla powinni dać im. A oni mordercy, gwałciciele. Ten gwałciciel też. I ona też molestowała kobiety. Szok, co tam się dzieje.
Kradli na potęgę. A to święty Jarosław Kaczyński.
[04:02:31] - Ale u nas też jest wesoło. Ja bym jeszcze zwrócił twoją uwagę, ktoś tu już zasugerował wcześniej między wierszami taką możliwość, czy jednak pan szanowny Macierewicz być może, ja mówię to nie jako pewnik, tylko być może jest homoseksualistą. Jak się spojrzy na to, co nim się otacza.
[04:02:52] - Ale ma rodzinę przecież. Z tego, co wiem, ma żonę.
[04:02:55] - To nic nie przeszkadza.
[04:02:57] - Chyba ma dzieci, wnuki też, z tego, co wiem.
[04:03:00] - Ilu to gejów się tak ukrywało latami?
[04:03:03] - No dobrze, to możesz powiedzieć, że Kaczyński to jest też gej, tak? Bo Wałęsa tak powiedział.
[04:03:07] - Jest taka możliwość. Kilka osób pisze oficjalnie.
[04:03:10] - Cała Warszawka o tym mówi.
[04:03:12] - Ale wiesz, w przypadku Macierewicza to jest o tyle wyraźne Że on faktycznie otacza się młodymi chłopakami. Pamiętasz tego pierwszego jego doradcę? Jeszcze taki studencik, dwadzieścioparolatek w okularkach. Śmieszny taki chłopak.
[04:03:28] - Tak, pamiętam. Za takie rzeczy to seryjny samobójca może i do ciebie przyjść i do mnie. Ja nie chciałbym takich tu roztrząsać. Chociaż trochę problematycznie tutaj do Irlandii żeby przyjechać, trochę koszty są duże.
[04:03:40] - Tak, do ciebie będzie trudno.
[04:03:42] - Ale na razie jak widzę, to seryjny samobójca za nich się bierze.
[04:03:46] - I oby tak pozostało.
[04:03:49] - Jedziesz ostro. Słyszę. To są fejk newsy.
[04:03:52] - Jestem bardzo zagorzałym przeciwnikiem...
[04:03:57] - PiS-u?
[04:03:57] - PiS-u, tak. Zgadzam się. Nie mogę patrzeć na to, co oni wyprawiają. Mnie ręce i nogi opadają, jak widzę to, co robią z państwem polskim. Przede wszystkim mnie martwi to, jak niszczą naszą opinię na arenie międzynarodowej. Przecież czasy są bardzo niespokojne. Nie wiemy, co tu Rosja. Jeszcze teraz jak Trump w Ameryce wygrał wybory, nie wiemy, co Rosja będzie chciała. Ostatnio była żona Sikorskiego, Applebaum?
[04:04:32] - Tak, Anna Applebaum. Ona nie wzięła nazwiska po mężu, bo ona nosi spodnie.
[04:04:38] - Ona ostatnio napisała gdzieś na Twitterze albo na Facebooku, zadała pytanie, czy przypadkiem nie szykuje nam się rosyjska okupacja wschodniej części Europy. Coś takiego napisała. A wiadomo, że ona jednak jest osobą dobrze poinformowaną. Jeżeli ona pisze coś tego typu, to naprawdę we mnie się pewien niepokój budzi. I jeżeli widzę taką politykę naszego rządu, politykę międzynarodową, która odwraca naszych sojuszników od nas i bardziej skłania nas ku Rosji, to mnie to naprawdę niepokoi. Jeżeli zaczyna nam się w przyszłości tutaj szykować najazd zielonych ludzików, a my sojuszników nie będziemy mieli, to znaczy na papierze mamy, ale wiadomo, jak oni sobie o nas myślą, to jest to sytuacja groźna i bardzo niekorzystna dla nas.
[04:05:39] - Zobaczymy. Pożyjemy, zobaczymy co będzie. Ważne, żeby odsiewać prawdę od kłamstwa, czyli wyławiać fejkowe newsy i udowadniać, dlaczego one są złe, fałszywe.
[04:05:51] - Polecam słuchaczom, żeby zwracali uwagę na dużą porcję fejkowych newsów, którą serwuje nam rząd Prawa i Sprawiedliwości.
[04:06:00] - Myślę, że nawet chyba więcej serwują tych fałszerstw, kłamstw niż Stonoga, bo mówi się, że Stonoga ma te wszystkie fałszywe newsy. A ja powiem wam, że one wydają się fejkowe, że to są fake news, że Stonoga robi fałszywki, ale wydaje mi się, że większa część z tego, co Stonoga pisze, ma w sobie nawet nie ziarno prawdy, ale dużo prawdy.
[04:06:24] - Ażebyś wiedział.
[04:06:25] - Że z tym Misiewiczem coś jest na rzeczy, prawda? Że zgłosił się ten chłopak, co był pokrzywdzony, że go tam podrywał i molestował seksualnie. Słownie czy niesłownie, nie wiem jak dokładnie było, ale słownie też to jest molestowanie. Jeżeli słownie go molestował, to też to jest molestowanie.
[04:06:44] - Ostatnio Stonoga oświadczył, że Duda mu obiecał rzekomo za poparcie i za ujawnienie tych tasiem z afery podsłuchowej, że go ułaskawi po wygranych wyborach. To jest naprawdę bardzo poważne oszczerstwo wobec głowy państwa. Poważny zarzut.
[04:07:05] - Oni sobie z tego nic nie robią. Tam jakieś oświadczenie tylko napisali.
[04:07:08] - Tak, ostatnio wydali oświadczenie, że nie mają zamiaru pozywać do sądu Stonogi. To jest bardzo podejrzane.
[04:07:16] - Absolutnie powinno podać go do sądu. Jeżeli nie podają, to oznacza, że wiedzą, że Stonoga może mieć dowody na to, że jest tak, jak mówi Stonoga.
[04:07:33] - Dokładnie. Ja do tego człowieka mam bardzo dużą rezerwę, duży dystans do tego, co mówi, co pisze.
[04:07:43] - To jest człowiek służb. Zawsze trzeba do ludzi służb mieć trochę rezerwę i troszkę na dystans. Ale to nie oznacza, że ktoś ze służb nie mówi prawdy.
[04:07:54] - Może być prawdą.
[04:07:55] - Dokładnie. I z tą siostrą, córką Andrzeja Dudy, prezydenta, też może coś być na rzeczy. Może być na rzeczy właśnie, że umiłowany przywódca Kaczyński też woli chłopaków, a nie dziewczyny. Ale cóż, my nie mamy tych dowodów, nie mamy tych rzeczy. My się tylko opieramy tutaj o teorie spiskowe jednak. Ale taki ktoś jak Stonoga może mieć te rzeczy, może mieć dowody na to.
[04:08:27] - Kto wie, czy za parę lat nie będzie już nie szafa Kiszczaka, tylko szafa Stonogi.
[04:08:33] - Oni o tym wiedzą, dlatego nie wysyłają. Przecież oni są gotowi zamordować Stonogę. Ci ludzie. Umówmy się, Kaczyński i inni to nie są przyjaciele, że nie mogliby zlecić morderstwa kogoś. To są opętani władzą ludzie, którzy są zdolni do tego, ale nie zrobią, bo wiedzą, że Stonoga się potrafi zabezpieczyć. Jeżeli mu się stanie krzywda, to te dokumenty i tak wypłyną, a wtedy będą wiarygodne. Bo jak zginą i wypłyną, to będą wiarygodne. A jeżeli wypłyną, jak to Stonoga, to zawsze można powiedzieć, że fałszerstwo. Ale w tej chwili on gra. Stonoga gra, rzuca rzeczy, ale bez pokrycia.
I w tej chwili jest przepychanka z PiS-em, tak jak tutaj, że nie podadzą go do sądu. To jest podejrzane. Ja bym absolutnie podał. No jak można nie podać kogoś, kto jest wiedziony? Kto by to nie był, to jest medialna osoba. On ma dużo ludzi, śledzi, kilkaset tysięcy osób śledzi jego profile. To jest dużo, to jest potężna tuba medialna. To jak można go nie podać do sądu?
[04:09:33] - A politycy z byle duperelami potrafią biegać do sądu ze znacznie mniej poważniejszymi oszczerstwami. Także w tej sytuacji to jest dla mnie taki jasny przekaz, że coś musi być na rzeczy.
[04:09:46] - Aczkolwiek przegrał rozprawę z Sumlińskim. Z tego, co Sumliński mówi. Nie wiem, jaka prawda była, ale chyba przegrał jednak, bo by nie mógł potem startować. Sumliński miałby problemy? Nie wiem, bo oskarżał Sumliński Stonogę o związki właśnie z WSI, ze służbami i przeciwko Lepperowi, że działał i Stonoga go podał za to do sądu i przegrał. Więc jakieś dowody musiał mieć też Sumliński, że Stonoga mijał się z prawdą. Ale coś jest na rzeczy, że przeciwko Lepperowi po prostu działał. Ale mówię, to jest gra. To też nie wiadomo, czy do końca życia, bo widziałem, że jedno z ostatnich spotkań Lepper miał ze Stonogą. To co?
Lepper nie wiedział o Stonodze, że na przykład przeciwko Lepperowi działa? To jest dużo bardziej skomplikowana gra, niż nam przedstawia na przykład Wojciech Sumliński. Też nie możecie patrzeć na jedną stronę, bo zobaczcie, co pan Wojciech Sumliński zrobił też w tych swoich książkach, gdzie splagiatował po prostu wiele rzeczy. I wtedy trochę wiarygodność spada tego wszystkiego.
[04:10:54] - Bardzo.
[04:10:56] - Więc mówię, wtedy na przykład i czas się nie zgadza, i wydarzenia. Może zupełnie inaczej było, niż nam przedstawia, bo dokładnie tak jak w kryminale jest, przedstawił wydarzenia. To nie jest możliwe. Po prostu kłamie w tym. Też fake newsy nam sprzedaje pan Wojciech Sumliński. I tu nie można się wybronić z tego, że to ładnie by brzmiało czy coś. No tak, że zima, a może była wiosna, a może była inna pora, może to kiedy indziej było w ogóle. A może ktoś inny przyszedł zamiast tego pana, że to nie z Komorowskim rozmawiał, tylko z kimś innym? To trochę zmienia postać rzeczy, nie? Więc to są ważne rzeczy, jasne.
Dobra, dzięki ci za ten telefon i lik.
[04:11:40] - Dzięki również. Jak widzisz, obyło się bez trollowania.
[04:11:42] - Bez trollowania. Chociaż ta twarz wygląda na trolerską, aczkolwiek wiemy, że to jest twarz Chrystusa nowoczesnego, XXI-wiecznego Chrystusa.
[04:11:52] - Tak jest. Tydzień temu o tym nawet rozmawialiśmy.
[04:11:54] - Rozmawialiśmy. Bardzo ciekawa sprawa była, też niewiarygodna, a jednak prawdziwa. I to nie był fake news, że kobieta zniszczyła obraz za, nie wiem, kilkaset tysięcy dolarów czy nawet milionów. Dobra, dzięki. Trzymaj się.
[04:12:07] - Dzięki również. Miłego weekendu. Do usłyszenia.
[04:12:12] - Dobra, mam jeszcze tutaj kilka newsów z zagranicy, tych takich fake'owych. O nowym newsie, właściwie starym newsie. Jest krytyk Putina, który twierdził, że był właśnie otruty w 2015 roku, czyli dwa lata temu. Zapadł w śpiączkę teraz, czyli dwa lata po tym, jak był otruty. Teraz trucizna zaczęła działać i nazywa się pan mister Karamurza. Pan Karamurza. 35 lat, biznesmen. Od tego czwartku, nie tego, tylko wcześniejszego czwartku, czyli wcześniejszego czwartku, zaraz wam powiem, co to za dzień był. Od drugiego lutego bieżącego roku zapadł w śpiączkę i jest oskarżany. Żona oskarża, jego żona, pana Karamurzy oskarża, że to Putin zrobił, że Putin go teraz już, Jewgienija Karamurzę, że go otruła.
Co się okazuje? Tutaj są tylko zeznania tej pani. W ogóle nie sprawdzono nawet, czy on jest w tym szpitalu, czy nie. Być może, że jest, ale to jest fake news w tym sensie, że tu oskarżają Putina, że to musi być Putin. Już od razu jest informacja. Przyinacniają totalnie informację. To jest co prawda New York Times to wydrukował, ale rzecz jest kompletnie w dużej mierze wyssana z palca. Nawet jeśli się zdarzyło, to różne rzeczy mogą być. Może on dzisiaj już wyszedł z tej śpiączki, może jest okej, nie wiadomo, co się dzieje. Nie wiedziałem, nawet nie dowiedzieli się, w jakim szpitalu leży, co się dzieje.
I teraz może będą chcieli się okraść, jak na przykład się przebudzi, nagle wyjdzie z tego szpitala, okazało się, że to zamroczenie alkoholowe, ale będą wiadomo, wszyscy uderzali, że to go otruł Putin. Nie wiadomo, po co go Putin. Przecież Putin ma mnóstwo przeciwników, nawet w samej Rosji, to teraz Putin strzelałby sobie w kolano, żeby truć. Chociaż dużo większym problemem dla Putina jest Garri Kasparow, taki szachista, dawny szachista, dzisiaj polityk, który działa bardzo mocno przeciwko Putinowi. Jest bardzo niewygodnym człowiekiem, ale może boi się go tam odstrzelić. Byli niewiadomi sprawcy na Placu Czerwonym czy tam koło Placu Czerwonego, gdzieś w okolicach zastrzelili polityka Niemcowa niejakiego, prawda? Boris Niemcow. I co? I kamery wszędzie były, nie ochrona, tylko tajne służby chodziły za tym Niemcowym i nikt nic nie widział, nikt nic nie słyszał. No to wiadomo, że Putin go ubił, ale trzeba mieć na to dowody.
Można jedynie w gazecie napisać, że podejrzewamy, że prawdopodobnie władza rosyjska go zabiła, bo wszystko na to wskazuje, że tuszują śledztwo, nic z kamer nie pokazują, nie wiadomo kto co zrobił i tak dalej. Także to są rzeczy, które jak najbardziej Jak najbardziej jest tutaj oszustwem. Kolejna sprawa, że w Syrii Assad kilkanaście tysięcy ludzi po prostu powywieszał. Powywieszał kilkanaście tysięcy tych ludzi, którzy w więzieniach siedzieli i to przedstawił portal, czy właściwie portal i medium Amnesty International. Wyssana z palca rzecz kompletnie. Nikt tego nie potwierdza. Nawet czterdziestu chyba podobno zwolnił, tych czterdziestu ludzi. Jakie dowody są na to? Zeznania jednego z bojowników przeciwko Asadowi, który o tym doniósł reszcie. To jest dziwne, bo jeżeli nawet coś takiego by zrobiono, to by to zatuszowano bardziej, tak jak to zrobili na przykład Rosjanie w Katyniu.
Wszystkich rozstrzelali, wszystkich co do jednego. Nie zostawili ani jednego świadka. Nawet nie wiem, czy potem też Rosjan nie rozstrzeliwali, którzy coś tam puszczali jakąś parę z ust. Tak było, wszystkich co do jednego. Nie było żadnego świadka tych wydarzeń. Zadbali o to, żeby to było na terenie Rosji, żeby tam nie było Polaków na tamtym rejonie. Więc takie to są rzeczy, że nie zostawia się świadków. Wiadomo, za komuny tych fake'owych newsów było też cała cenię miara, że w Katyniu to Niemcy zrobili i tak dalej te opowieści. Czy opowieści, że z szabelkami na czołgi się szło, szablami walili w czołgi polscy żołnierze. To też fake news kompletny, żeby po prostu zrobić z Polaków idiotów.
A Polacy jeszcze to propagują, jak Wajda na przykład w swoim filmie to pokazywał i wielu Polaków w to wierzy nadal. A tylko kawaleria była używana jako szybko przemieszczająca się piechota, która miała czasami działka antyczołgowe i z tych działek naparzała w czołgi. Ustawili się gdzieś i jak jechały jakieś tam czołgi niemieckie, uderzali z tych działek w czołgi, a nie że szarżę robili końmi na czołgi. Ludzie, puknąć się w głowę. Ale do dzisiaj to po prostu jest i ja jestem przerażony, że ludzie w to wierzą. Ale co zrobić? Nic się nie zrobi. Można tylko informować, że ktoś jest po prostu idiotą, jak propaguje tą wiedzę i tyle. Nic więcej tu się chyba nie zrobi. Nie można zakazać, bo tak jak mówię, wolność słowa.
Ludzie nawet nie wiedzą, co to jest wolność słowa dzisiaj. Ludzie nie wiedzą, co to jest wolność słowa. Tak jak Wolter powiedział: „Nie zgadzam się z twoimi poglądami, ale po kres moich dni będę bronił twego prawa do ich głoszenia”. To jest wolność słowa. Definicja wolności słowa, macie. Czyli wolność słowa to jest to, żeby ktoś mówił rzeczy, których ja najbardziej nie chciałbym usłyszeć. Czyli też obrażanie matki, to, tamto, siamto, jakieś różne rzeczy. Można potem do sądu pójść i potem się sprzeczać, żeby ktoś cię przeprosił i tak dalej, ale ma prawo to wygłaszać, bo na tym polega wolność słowa. A nie, że teraz o religii nie wolno obrażać, nie wolno tego, tamtego, nie wolno nawoływać do jakichś tam mordów czy czegoś. Ja rozumiem, że to powinno być karalne na zasadzie, że ktoś tam mówi: „Zabijcie tego człowieka, zabijcie tego człowieka”, ale ktoś, ten człowiek musi o tym powiedzieć, donieść.
Na przykład: „Zabijcie wszystkich Żydów”. To Żyd musi jakiś powiedzieć, że on tutaj nawołuje do zabójstwa i powinno się coś z tym zrobić. I tu można się zastanowić. Może być rozprawa, sędzia to może rozpatrzeć, bo umówmy się, może być też wariat, który takie rzeczy mówi. A na przykład Hitler. Czy on tak nawoływał do mordów? Właśnie nie. Nie był takim jednoznacznym. On tak sprytnie lawirował. Posłuchajcie sobie, co gadał Hitler.
Zobaczcie, to tak naprawdę można nas podciągnąć, cztery tylko spisku, którzy mówią, żeby już zginął ten David Rockefeller czy Jacob Rothschild. Już za długo, weźmy go tam, pomóżmy, żeby odszedł na drugą stronę. Zabijcie Rothschilda, zabijcie Rothschildów. I można by było mnie wtedy skazać za takie głoszenie, aczkolwiek świat byłby lepszy. Jakby Rothschildowie zniknęli, Rockefellerowie, na pewno to byłoby z korzyścią dla nas, znaczną. Natomiast to się nie stanie samo i nikt nie ma żadnego odważnego na ziemi człowieka, który mógłby to zrobić. Żadnego, bo wszyscy to się tylko nawet boją, jak się w ogóle tylko nazwisko mówi Rockefeller czy Rothschild, to już trzęsą portkami. Taki poziom jest dzisiaj, się patrzy. Ale jak powie się, że zabijcie Żydów, to już się znajdują osiłki jacyś idioci ze swastyką wytatuowaną na głowie i już będą Żydów bić. A Rockefellera, Rothschilda, też Żydów, tylko takich wyżej postawionych, to nawet boją się powiedzieć, nawet pomyśleć się boją.
Tak to wygląda, że wolność słowa właśnie na tym polega, żeby mówić to, co się nie podoba. Prawa do głoszenia poglądów. Na przykład był pogląd, to wiem, że Noam Chomsky bronił jednego człowieka, który twierdził, że nie było Holokaustu i że tam mierzył te komory. Chyba Davida Irvinga bronił i wszyscy się dziwili. Nie do końca on jest marksistą, bo to niektórzy mówią. On jest anarcho-syndykalistą, jest anarchystą bardziej niż komunistą, że anarchista, który jest przeciwnikiem nazistów czy propagatorów nazizmu i tak dalej, broni Davida Irvinga. I on mówi wprost, że właśnie ja powinienem bronić, bo w myślach Woltera wolność słowa na tym polega, że masz bronić prawa do głoszenia tych rzeczy, z którymi się najbardziej nie zgadzasz. Na tym polega wolność słowa. Jeżeli ktoś nie rozumie, co to jest wolność słowa, przeczytajcie sobie jeszcze raz, co powiedział, co napisał Wolter. Nie zgadzam się z twoimi poglądami, ale po kres moich dni będę bronił twego prawa do ich głoszenia.
Na tym to polega. Niektórzy nie rozumieją, ale co zrobić? To wszystko jest problem edukacji, które fałszywe informacje ludziom wklejano, że Polska zaczęła się w 966 roku i nie wcześniej. Wcześniej nie było niczego i tak dalej. Takie bzdury totalne. Biskupin był gdzieś tam 2000 rok przed naszą erą, jakiś gród był, Kajko i Kokosz gdzieś tam byli, niewiele co widzieli i tyle. Także takie to są rzeczy wszystkie. Jeszcze jakieś mam tu z fałszywych newsów tyle zebranych, natomiast ich jest cała masa. Cała masa jest ich produkowana. Już nie mówię tych clickbait, portali klikaczowych, żeby złapać nas na klikanie, bo ktoś zarabia na tym i na tym to polega, że te fejkowe informacje, fake newsy się produkuje po to, żeby zarabiać na tym.
Zarabiają ludzie. Klikasz, on zarabia, od każdego kliknięcia ktoś zobaczy reklamę, płaci, YouTube płaci. Na szczęście coraz mniej. I niedługo już coraz mniej będzie tych fejkowych newsów od strony zwykłych internautów. Natomiast będzie ich zalew od strony rządowej, od stron rządowych, od stron pseudorządowych, bo ktoś jak propaguje płaską ziemię, część jest może tam ludzi, którzy sami z siebie to robią, ale duża część to są rządowi agenci. Naprawdę ich jest cała masa. Mandela. Dwie najpopularniejsze teorie spiskowe: efekt Mandeli i płaska ziemia. Nikt nie mówił o efekcie Mandeli i płaskiej ziemi, kiedy zaczynałem nagrywać o teoriach spiskowych w 2010 roku. Nikt o tym nie mówił.
Gdzieś płaska ziemia była gdzieś tam daleko. Nikt o tym nie mówił w ogóle. A dzisiaj wszędzie. Efekt Mandeli wszędzie. To nie jest przypadek. Za to się wzięły poważne służby. Okej, dobra, na dzisiaj już skończymy. Kurczę, już cztery i pół godziny praktycznie audycji. Cztery i pół godziny audycji, a nie zrobiłem przerwy, a powinienem był zrobić przerwę. Także proszę o wybaczenie.
Także już będziemy kończyli, bo też troszeczkę się rozgadałem, ale też będziemy musieli te kilkanaście tysięcy ofiar reżimu Assada, który powiesił tych biednych ludzi, którzy walczyli z tym brutalnym reżimem gdzieś odnaleźć. Bo tak powiedział jeden z bojowników, że tylu ludzi zabito. Okej, może tak, ale to trzeba mieć dowody. Raczej to nie jest dowodem, że kogoś wypuszczono z więzienia i on to wszystko widział i teraz może opowiedzieć. To jakoś się nie klei zupełnie. Także dzięki, że byliście. To była audycja Teoria Chaosu. Audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych. Dzisiaj rozmawialiśmy o temacie fałszywych wiadomości. I nie pogadaliśmy sobie, jak obudzić śpiochów.
Myślę, że zasłona właśnie taka jest bardzo cienka tych fałszywych wiadomości i człowiek wystarczy, że zapali światło i od razu widzi wszystko, co jest za zasłoną. Więc te fałszywe wiadomości po prostu pokazują, kto jest po złej stronie, po tej stronie, z którą my walczymy i która będzie bardzo widoczna właśnie dzięki tym fałszywym wiadomościom. Miłego weekendu. Cześć.
[04:27:53] - Are you lonely like me? When all the world around you crumbles, do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed suddenly lost or imagined gleaned? Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees?
Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story?