[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one. The truth is out there.
[01:12] - Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych. Co tydzień w pięciu polskich radiach internetowych. W Radiu Na Fali, Radiu Paranormalium, Radiu Dreamtime, Nocnym Radiu i Radiu Wolne Wilno. Także pozdrawiam wszystkich słuchaczy tych radiów. Dziś jest 29 kwietnia. Właściwie się skończył. Jest już w Polsce 30 kwietnia. Noc.
Nie wszędzie na ziemi jest noc. W niektórych miejscach jest dzisiaj dzień. Znaczy dzisiaj, w tym momencie jest dzień, ale to chyba jest oczywiste. Chyba nawet już dzisiaj dla dzieci. Kiedyś chyba nie było to tak wszystko oczywiste, co ciekawe. Ale chciałbym przejść do newsów spiskowych, które w ostatnim tygodniu się pojawiły. Polecam jeszcze odwiedzić wam stronę audycji teoriachaosu.com. Tutaj donoszą mi słuchacze, że czasami się nie ładuje strona lub po prostu się nie aktualizuje. To znaczy jest niezaktualizowana, nie widać aktualnej strony. Nie wiem, od czego to zależy.
To, że nieaktualna jest, to być może jest cache'owanie, jakiś tam problem, bo były różne ataki na stronę i tak dalej. Informatycy ze Stanów po prostu się za nią wzięli i jakoś tam scache'owali ją, czyli zrobili trik, że nie automatycznie się ściąga strona, nie zawsze w przeglądarce, tylko trzeba czasami odświeżyć F5 lub Ctrl F5. To polecam. Czasami jeżeli widzicie jakąś nieaktualną treść, to wciśnijcie F5 lub Ctrl F5. Powinna się wam aktualna treść załadować. A co do tego, że się strona nie ładuje, nie wiem, może chwilowo na przykład internetu nie macie albo mniej prawdopodobne rozwiązanie jest takie, że ktoś próbuje stronę cenzurować. Może służby polskie, nie wiem. Trochę nie chce mi się w to wierzyć, ale być może jest też tak. Kto wie, jak jest naprawdę? Mam kilka newsów.
Właściwie nie za wiele, ale kilka jest newsów z ostatniego tygodnia. Mam news o panu Comeyu. To jest, jak nie wiecie, szef FBI. Jak zabezpiecza swojego laptopa szef FBI? Tak właśnie. Tak samo jak ja. Czyli zakleja kamerkę sobie kawałkiem taśmy. Bardzo sprytne rozwiązanie, skuteczne w 100%. I robi to samo właśnie szef FBI. Aczkolwiek jest ten pan nie tylko znany w Polsce za to, że mówił o polskich obozach śmierci i właściwie nie wiem, czy on mówił o polskich obozach śmierci, bo tak, ale mówił też o odpowiedzialności Polaków za Holokaust, że to Polacy mordowali Żydów.
Nie tylko z tego jest znany. Znany też jest właśnie z tego, że chce jak najbardziej inwigilować ludzi. Jest za totalną inwigilacją społeczeństwa. Także jest to człowiek nowego porządku świata w 100%. Jest to człowiek, który jest oddany mamonie, czyli Bafometowi, jak można powiedzieć też szatanowi w takiej chrześcijańskiej nomenklaturze. Także ten pan niestety jest na wielki minus, ale sam wie, co robić. Wie, żeby nie mieli na niego haków, to sobie swoją kamerkę zakrywa i podejrzewam, że tylko odkrywa, jeżeli chce porozmawiać z rodziną czy przesłać gdzieś obraz. I drugi news jest zaskakujący, muszę powiedzieć, dosyć mocno. Przynajmniej mnie mocno zaskoczył. Nie wiem, czy słyszeliście o tym.
Tak, Chuck Norris. O Chucku Norrisie będzie rzadko. Generalnie bardzo rzadko jest o Chucku Norrisie. Chuck Norris zaczął mówić już tak otwarcie o smugach chemicznych, o Chemtrails. Używa tego sky criminals, czyli ci, którzy zanieczyszczają niebo. Mówi o tym otwarcie, o tej sprawie. To jest bardzo ciekawa sprawa, bo jak mówiłem ostatnio, ponad tydzień temu zmarł Prince, znany muzyk, showman, a kilka tygodni wcześniej zmarł Merle Haggard, znany piosenkarz country, western country. I tutaj muszę powiedzieć, że to dziwne. Chuck Norris jest bardzo odważny, nie boi się mówić o tych sprawach, ale to nie jest film. To nie jest niestety Walker Texas Ranger, czyli strażnik Teksasu.
To nie jest niestety Hollywood i świat jest bardzo niebezpieczny nawet dla takiego twardziela, jakim jest Chuck Norris. Tutaj niestety coś się porobiło nie tak. Aha, chyba wiem. Nikt mi nie daje tutaj znać, że słychać wszystko okej, ale w tej chwili jestem chyba tylko w nocnym radiu. Dobrze, za chwilkę się przełączę. Co się porobiło? Tak, zapomniałem. Moja wina. Dobrze, to przełączam się teraz przez chwilkę. Dobrze, może puszczę.
Co teraz zrobić? Ale wpadka. Dobrze. Spróbuję jeszcze raz się połączyć z wami. Teraz powinno być już okej. Mam nadzieję, że jest okej. Dajcie znać, czy słychać. Także mam nadzieję, że słychać teraz we wszystkich radiach. Proszę o wybaczenie. Problem był.
Okej, dobrze. To już może nie będę powtarzał tych newsów. Polecam wam odsłuchać. Postaram się jak najszybciej wrzucić tą audycję. Powtórzę może tego drugiego newsa o Chucku Norrisie. Chuck Norris mówił o chemtrails, także to jest duża zagadka, że nie boi się Chuck Norris. A te plotki chodziły po portalach plotkarskich, że on się boi i bardzo jakiegoś krokodyla czy psa się przestraszył. Były takie bardzo dziwne historie z Chuckiem Norrisem, ale otwarcie mówi o chemtrails, o smugach chemicznych, o geoinżynierii. I to się chwali. Wspominałem też wcześniej, jeszcze raz powtórzę, bo nie wszyscy słyszeliście, że Prince, znany showman i muzyk, zmarł ponad tydzień temu i kilka tygodni wcześniej zmarł Merle Haggard, znany piosenkarz country w Stanach Zjednoczonych, którzy obaj mówili o chemtrails, o smugach chemicznych.
Mówili także o NGO, o spisku światowym. Prince w ogóle mówił o Iluminatach. Bardzo lubił Davida Icke’a. Spotkał się z nim osobiście, czytał książkę Davida Icke’a. Dużo ciekawych rzeczy wyłania się z tego. Co prawda mówię od 2009 roku o tym Prince, ale w tej chwili Chuck Norris o tym mówi już wprost. I to jest ciekawe, że nie boi się o tym mówić. Nie wiem, chyba reakcji nie było. Nie śledzę tych plotkarskich różnych portali czy takich informacyjnych w Polsce, ale podejrzewam, że mógł ten news nie dotrzeć, bo wiadomo, że to jest utajniane wszystko. To znaczy inaczej.
Po prostu nie ma informacji o tych sprawach, które dotyczą nowego porządku świata, które są realne i które zagrażają nam. Nasza wiedza o nich zagraża rządzącym światem, którzy chcą po prostu robić być może nawet depopulację dzięki temu. Okej, to newsy główne były. Jeszcze mam jednego newsa ciekawego, który dostałem mailowo od Botka, że Kulczyk mógł być masonem lub do jakiejś paramasonerii należał. Wyłania się taki jego obraz po przesłuchaniu taśm Kulczyka, na jednej z rozmów ujawnionych jest właśnie informacja o grupie ludzi, która działa razem z Kulczykiem i tak dalej. Zresztą też widać było, jakie ma możliwości działania, gdzie dzięki Kulczykowi w ciągu kilku tygodni można było odwołać redaktora naczelnego „Pisma Polskiego”. Także duże wpływy miał pan Kulczyk. I tutaj jeszcze chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy przesyłacie maile. Wszystkie czytam. Naprawdę.
Jeżeli nie odpowiedziałem, to bardzo przepraszam. Nie na wszystkie mogę po prostu odpowiedzieć. Jest to trudne. Postaram się po prostu jak najwięcej odpowiadać. A czasami po prostu przesyłacie informacje różne i tak dalej. Czy też takie informacje bardzo często zadajecie o jakie witaminy brać i tego typu sprawy. Także naprawdę ja nie mogę wam nic polecić, bo nie znam się na tych sprawach. Znam się tylko na spiskach bardziej i wiedzę czerpię ze spisków. Oczywiście też od różnych mądrych osób, też oczywiście od naukowców, którzy są po naszej stronie, którzy nie robią propagandy i nie oszukują nas, to jak najbardziej tak. Ale mogę wam powiedzieć o witaminie D3, że jest ważna, ale nie o tym, jaką witaminę D3 brać.
Także musicie w swoim zakresie jakoś zrobić rozeznanie. I jeszcze takie sprostowania. Właściwie nie tyle sprostowanie. W zeszłym tygodniu był taki konkurs trochę na to, jak mówiłem, że jak Jezus przyjdzie, to wstrzyma słońce bez ruszania ziemi. Tak, jest to możliwe. Czyli jak na przykład zobaczycie, że wstrzyma słońce, czyli na jednej półkuli będzie bardzo zimno, a na drugiej półkuli będzie super gorąco. Niektórzy mieli takie wizje, ludzie jakieś takie wizje przyszłości, że coś takiego będzie. No ja tak przewiduję, że jak Chrystus przyjdzie, to właśnie taka sytuacja może nastąpić i że wstrzyma słońce. No i zapytałem się dlaczego? Bo pewnie niektórzy się dziwili, dlaczego.
Dla mnie to jest oczywista sprawa i bardzo łatwo wyjaśnialna. Tak, oczywiście jest bardzo łatwo wyjaśnialna, ale o tym już wspominałem kiedyś. Zresztą była taka audycja o wklęsłej Ziemi i ta sytuacja we wklęsłej Ziemi jest oczywista, banalna wręcz. Po prostu ta osoba, no nie wiem, przyjście Chrystusa, czyli podejrzewam, że to są ludzie, którzy tutaj kontrolują życie na Ziemi, po prostu są odpowiedzialni za tą grzałkę, bo to nie jest rzeczywiste słońce, tylko jest taka bardziej grzałka, która po prostu jest zasilana skądś, nie wiadomo skądś, gdzieś tam i przekazuje tą energię tutaj na naszą powierzchnię, wewnętrzną powierzchnię Ziemi, na której jesteśmy. No i to jest wtedy oczywiste. Zatrzymanie takiej grzałki jest tak samo proste, jak wprawianie w ruch tej grzałki, a być może i zatrzymanie jest prostsze. Nie wiem. To jest wiedza dosyć kosmiczna, jak to się dzieje, ale taką sytuację można sobie wyobrazić. Cywilizację jakiegoś tam drugiego typu, która się bawi w jakąś inną cywilizację zerowego typu, którą my jesteśmy. Więc w tym znaczeniu to jest banalne.
No bo faktycznie, jeżeli byśmy wzięli pod uwagę system kopernikański, czyli wstrzymanie Ziemi nie byłoby możliwe, to znaczy wstrzymanie Słońca w tym sensie, żeby Ziemia się zatrzymała czy jakoś tak, ale wtedy też ogólnie zatrzymała do Słońca. Jest to niemożliwe ze względu na to, że zbyt szybko się obraca. Spowodowałoby to wielkie tsunami, po prostu kosmiczne rzeczy, więc nie dałoby się wstrzymać Ziemi, Słońca, więc taka sytuacja jest niemożliwa w systemie kopernikańskim. Z naukowego punktu widzenia, bo oczywiście, jeżeli ktoś jest Bogiem, przychodzi Bóg do nas, no to może wszystko, ale okej, to takie sprostowanie, po prostu taki myślowy eksperyment z zeszłego tygodnia. Jeszcze mam dwa ostatnie newsy. Tutaj cały czas reklamuję, ale cały czas się jeszcze to studio tworzy. Open Air Space Studio, strona open-air.space. I to jest studio tutaj robione, w którym biorą udział trzy radia medialne, czyli Radio Paranormalium, Radio Nafalio oraz Nocne Radio, a otwarte studio dla wszystkich tutaj w Irlandii, którzy będą chcieli z takiego studia skorzystać. Tutaj apel mam do wszystkich sponsorów. Jeżeli chcielibyście zasponsorować, jeszcze można.
Już można powiedzieć dochodzimy niemal do 50% studia gotowego. Na stronie jeszcze nie ma aktualnych zdjęć jak wygląda wszystko, ale będą. Szykuje się też impreza, która została niestety przeniesiona z kwietnia, o czym mówiłem na maj i będzie dla wszystkich sponsorów oczywiście także. Także będą wszystkie szczegóły podane. Jeżeli chcecie zostać, wysyłajcie maila. Odsyłam do tamtej strony. I jeszcze mam jeden dosyć ważny komunikat w sprawie Grupy Bilderberg. Grupa Bilderberg już się rozgrzewa, już się wytęża na spotkanie w Dreźnie. Od 9 do 12 czerwca będzie spotkanie w Dreźnie potwierdzone na oficjalnej stronie Grupy Bilderberg. Także nie potwierdziły się te plotki, że mieli się w Kalifornii spotkać, a przynajmniej gdzieś w Stanach Zjednoczonych.
Nie, nie, nie będzie w Niemczech, w centrum teraz imigranckiego szaleństwa, można powiedzieć trochę. I co ciekawe, podejrzewam, że być może tam też i pani Angela Merkel przyjedzie i wielu znanych polityków europejskich zapewne. Może to być taki zjazd. No na pewno będzie bardzo chroniony. To widziałem, co w Austrii się działo, to nie można porównać. Ja pamiętam w Kopenhadze, no w Kopenhadze to było coś tak dziwnego, że tak mało było policjantów, policji mało, chociaż kilka helikopterów latało, jakieś były statki z karabinami maszynowymi jeździły czy coś tam pływały, ale ogólnie tam policji chodzącej było trochę. Nie za wiele. Aczkolwiek była dosyć brutalna, a w Austrii odwrotnie. Nie była aż tak brutalna, ale było jej mnóstwo, tej milicji czy policji, jak tam ją określać, była cała masa. I tutaj w Niemczech można się spodziewać chyba połączenia brutalności policji duńskiej z sprawnym działaniem czy dużą liczbą znaną z Austrii, więc to będzie w Niemczech podejrzewam.
Także może być nawet i z 5000 policjantów, może 10 000. Kto wie, ilu tam ściągną? Więc tak jak zawsze mówię, wybieram się na te obrady. To znaczy, żeby relacjonować tyle, ile się da. Tam, gdzie mnie będą chcieli wpuścić. I już od tego momentu zbieram fundusze na to, jeżeli będziecie chcieli wpłacić. Wszystkie wpłaty zresztą z Story House będę do tego zaliczał, do tego wyjazdu. Nie będzie jakiś bardzo chyba drogi, w zależności też od tego, jeżeli — tutaj też apel mam taki do was, do słuchaczy — jeżeli ktoś mieszka w Dreźnie lub okolicach Drezna i chciałby pomóc w jakikolwiek sposób, czy z transportem, czy z pomocą w rozeznaniu się w lokalizacji, co i jak z tym wszystkim, czy też może parę nocy przenocować można. Jeżeli ma ktoś możliwości takie, to bardzo chętnie bym skorzystał z takiej opcji. A jak nie, to zawsze można jakiś tam bed and breakfast znaleźć czy hostelik nie tak luksusowy jak będą mieć Bilderbergowie.
Pięć gwiazdek i będą tam spędzali czas, ale jak najbardziej będzie trzeba jak zwykle starać się złapać to wszystko, co można, co powiedzą. Dużo łatwiejszy będzie dostęp do tych Bilderbergów niż był w zeszłym roku, czyli w Austrii, gdzie zamknęli się w hotelu w górach i odgrodzili się kilometrowym kołem strefy niedostępnej. Natomiast tutaj będzie to dużo łatwiejsze. I jeżeli chcielibyście zasponsorować czy jakieś fundusze wpłacić, bardzo proszę o to. Po prostu na stronę storyhouse.com i tam dowolną kwotę jak wpłacicie, jak najbardziej będzie odnotowana sprawa. Także sumę tak określam pi razy drzwi na 300 euro, może mniej, w zależności, bo bilety lotnicze nie będą takie drogie. Wiadomo, transport, jakieś inne rzeczy, wyżywienie, to wszystko. Wyżywienie chyba najtańsze będzie, ale noclegi, jakieś różne takie sprawy. Transport też. Także wielkie dzięki już tutaj z góry dla wszystkich.
Dobrze, przechodzę do tematu audycji, bo troszkę się przedłużyło przeze mnie, bo popełniłem błąd techniczny. Proszę. I zacznę cytat od dzisiejszej audycji: „Powinniśmy wyludnić Ziemię. Depopulacja to rozwiązanie konieczne, aby pomóc naszej planecie”. Naszej planecie, tak. To powiedziała Cristina Figueres chyba, sekretarz wykonawczy Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych, ONZ. Sekretarz wykonawczy. Boże, jakie stanowiska straszne wymyślają, tak. Widzicie jacy to są właśnie ludzie. Dzisiaj będziemy rozmawiali, jak najskuteczniej poinformować ludzi o depopulacji.
I dzwoni stały słuchacz, ale dzwoni ktoś telefonicznie, to może telefonicznie odbiorę, bo ktoś płaci ciężkie pieniądze, żeby się dodzwonić, ale nie. Ale się wyłączył ktoś telefonicznie.
[22:42] - Dzień dobry, mnie słychać?
[22:43] - Witaj, stały słuchaczu. Bardzo dobrze słychać. Mam nadzieję, że się usłyszymy dobrze?
[22:47] - Tak, bardzo dobrze słychać.
[22:48] - No to świetnie.
[22:50] - Przez chwilę nie było mnie przez siedem minut audycji, więc-
[22:54] - Tak, wiem, niestety z mojej winy. W nocnym radiu było słychać, a ja popełniłem błąd po prostu. Teraz będę pamiętał zawsze. Postaram się nie popełniać tego typu błędów w przyszłości. Tak, bo już trzy radia obsługuję tutaj, prawda?
[23:11] - Była tydzień audycja o szczepach i kraju, gdzie nie ma być gotówki. Taka jedna rzecz. W 2007 Estonię zaatakowali rosyjscy hakerzy, praktycznie unieruchamiając system bankowy i inne systemy komputerowe. Taki kraj, gdzie nie ma gotówki jako pieniądza w obrotach, hakerzy atakują czy siły innego kraju, czyli służby cybernetyczne. Wojna cybernetyczna. Taki kraj po prostu można załatwić bardzo szybko.
[23:49] - Wyłączyć gotówkę nawet będą mogli.
[23:51] - Tak, po prostu blokujemy serwery bankowe.
[23:53] - A szczególnie gotówkę, tak.
[23:55] - Konta, dostęp do tego i kraj taki jest po prostu załatwiony. Ludzie nie mogą kupić nic w sklepach, bo nie mają jak zapłacić. Taki kraj sobie bije... Jeżeli pozbywa się gotówki, taki kraj się naraża na atak. A udowodnienie ataku, że to zrobił jakiś kraj jest bardzo trudne. Po prostu taki kraj się naraża na atak hakerski innego kraju czy nawet dużej grupy hakerskiej.
[24:24] - Tak, potwierdzam jak najbardziej.
[24:28] - To po prostu uderzenie sobie w stopę, zmniejszenie swojego bezpieczeństwa. Bo jest bezpieczeństwo energetyczne, bezpieczeństwo żywnościowe i finansowe. System bankowy można tak załatwić, że po prostu na cacy. Inny kraj może załatwić taki kraj nie wysyłając wojska, lotnictwa, tylko atakując go cybernetycznie. Jeżeli taki kraj nie posiada gotówki. Obywateli można tak pięknie załatwić. A jeszcze jedna taka ciekawostka: 89% transakcji w Polsce odbywa się gotówką. Gotówką się odbywa, nie przelewami, tylko gotówką. A w większości krajów chyba tak jest, że większość transakcji, tych małych, odbywa się za pomocą papierowych pieniędzy lub monet.
[25:27] - Tak, na pewno większość, bo z większymi sumami to po prostu jest trochę inaczej.
[25:33] - To jest niewygodne po prostu. Noszenie większych ilości jest niebezpieczne, że ci mogą napaść, to lepiej zrobić przelew. I jeszcze w sklepach w Polsce jest tak, że jeżeli poniżej 10 złotych chcesz zrobić kartą, to sklepy odmawiają, bo sklepy za każdą transakcję muszą opłacać opłaty, więc sklepom się to nie opłaca. Jest to droższe niż gotówka u małego sprzedawcy. Jest niewygodne.
[26:06] - Tak, słuchaczu, o tym mówiliśmy tydzień temu, o tych sprawach.
[26:10] - Ile jest teraz depopulacji?
[26:13] - Depopulacji, tak. Co sądzisz? Jest w tej chwili ponad siedem miliardów ludzi.
[26:17] - Nie było tam o depopulacji, ale były dane statystyczne. Im kraj jest bardziej zaawansowany, tym mniej się rodzi statystycznie dzieci, jest ujemny przyrost naturalny. Więc im kraj jest bardziej zaawansowany, tym mniej się dzieci rodzi i jest ujemny przyrost naturalny, tak jak we Francji. Jakby odjąć emigrantów, tylko tych rodowitych mieszkańców, to te kraje mają przyrost ujemny, więc depopulacja robi się sama. Nie trzeba nic robić, żeby zrobić depopulację. Wystarczy podnieść w tych krajach standard życia. Po prostu kobiety zamiast zajmować się dziećmi, to się zajmują robieniem kariery i nie mają czasu na dzieci.
[27:04] - Słuchaczu, to nie jest prawda do końca. W Irlandii jest bardzo duży przyrost, a kraj jest bardzo zaawansowany technologicznie.
[27:12] - Dane statystyczne były, że w większości krajów wysokorozwiniętych-
[27:16] - Niższy. To tak.
[27:18] - Niższy i jest w niektórych krajach ujemny przyrost naturalny. To są naturalne, więc im bardziej kobiety są wolne, nie mają tego kagańca społecznego na rodzenie dzieci, tym jest mniejszy przyrost naturalny. Taka ciekawostka: kraj, który się po trzęsieniu ziemi infrastruktura zniszczona całkowicie, kraj się rozleciał, to kobieta 30-letnia miała siedmioro dzieci, a nie miała kompletnie za co te dzieci utrzymać. Po prostu mentalność ludzi w ten sposób. Im bardziej kraj jest rozwinięty, kobiety są wolne, uczą się, chodzą do szkoły, robią karierę, tym mniej jest dzieci w sposób naturalny. Po prostu tak z danych statystycznych wynikało. Tam jeszcze dwa filmy. Kiedyś o nim mówiłem, znalazłem go w internecie, ktoś wrzucił, o przechowywaniu danych, archiwizacji internetu, w ogóle przechowywaniu danych cyfrowych i tam na końcu było o superwytrzymałym nośniku, jak mówiąc, odpowiednik rytów egipskich, tylko w wersji cyfrowej. To tak możesz pan obejrzeć na końcu, bo o tym mówiłem. I fajny program, trochę starszy o teoriach napędu warp, o napędu statków kosmitów, UFO po prostu.
Takie ciekawe. I tyle. I tam jest wzmianka o filmu o duchach będzie, na planety będzie, takie ciekawostki. Link, godzina, kto chce, to niech sobie obejrzy. I o Estonii link jakiś tam wrzuciłem.
[29:12] - Super, dzięki za linki.
[29:14] - To tyle.
[29:15] - Dzięki, słuchaczu, za telefon i miłego weekendu ci życzę. Trzymaj się. To był stały słuchacz. A my wracamy do populacji, depopulacji, czyli tematem jest jak najskuteczniej poinformować ludzi o depopulacji. Czyli już w tym pytaniu jest stwierdzenie, że ta depopulacja jest i jest faktem. Według mnie jest faktem i depopulacja może być różnie rozumiana. Tutaj oczywiście mamy na myśli depopulację, czyli zmniejszenie liczby ludzi poprzez sztuczny proces wywoływany przez samych ludzi. Tutaj świadomie czy nieświadomie to już pal licho, ale raczej świadomie. Aczkolwiek czasem może być tak, że ktoś wywołuje te procesy nieświadomie. Może się też tak zdarzyć Natomiast najczęściej jest to robione świadomie.
Nikt się do tego nie przyzna. Czasami są sytuacje, że do tej depopulacji się przyznaje. To jest właściwie tak zwany Holokaust, który był robiony w Europie, w Polsce przez Niemców w pierwszej połowie XX wieku, w latach 40. i wcześniej. Zabijano po prostu masowo Żydów, ale też Słowian, Cyganów, też inne różne nacje Niemcy zabijali. Więc takie rzeczy się zdarzały w XX wieku nawet oficjalnie. A wracając już do populacji tutaj i do przyrostu naturalnego, jaki mamy. Ogólnie na świecie jest przyrost dodatni. Tutaj statystyka też pisze o polityce jednego dziecka. To nie do końca jest tak, jak mówią w mediach, bo to jest fikcja, ta polityka jednego dziecka, bo jakby była naprawdę polityka jednego dziecka w Chinach, to by był ujemny przyrost.
Natomiast w Chinach, jak wiemy, w tej chwili chyba jest nawet dodatni. Ja to jeszcze muszę sprawdzić. Tak, w Chinach jest dodatni, większy znacznie niż w Polsce. W Polsce jest ujemny przyrost, a w Chinach jest dodatni. W Irlandii jest, powiedzmy, 1,2. Przyrost jest bardzo duży, najwyższy w Europie. A w Polsce? Dla porównania powiem w Polsce jest -0,11. Jest kolejny słuchacz. Witaj słuchaczu.
Ale coś nie słychać. Nie wiem dlaczego. Coś się zerwało. Bardzo dziwnie. Był telefon i się rozłączył nagle. Więc tak to wygląda. W Chinach jest 0,44 przyrostu naturalnego. O, znowu jest telefon. Jeszcze raz spróbuję. Nie wiem, co tam się dzieje z tym telefonem.
Witam. Witam słuchaczu. Skąd dzwonisz?
[32:59] - Dobry wieczór.
[33:00] - Słyszymy się?
[33:01] - Ja dzwonię z Krakowa. Dobry wieczór.
[33:03] - Witaj, witaj. Z Krakowa w Polsce.
[33:08] - Nie na Grenlandii.
[33:12] - No tak, to są takie oczywiste oczywistości. No ale wiesz, może nie każdy nawet polskojęzyczny zna. Może ktoś w Brazylii mieszka, rozmawia po polsku i nie zna Krakowa. Też może się tak zdarzyć. Okej. Czy chciałbyś wziąć w dyskusji udział dzisiaj w temacie depopulacji? A może coś innego?
[33:40] - Niekoniecznie w temacie depopulacji, ale chciałbym odnieść się do jednego z tych newsów, jak ty to określasz, mianowicie doniesień, do których Jan Kulczyk był masonem i dlatego miał takie wpływy i tak dalej. Otóż wydaje mi się, że ludzie tacy jak ty doszukują się wielkich spisków tam, gdzie ich nie ma, zwłaszcza tam, gdzie sprawa jest prosta jak drut. Otóż ja myślę, że pan Kulczyk był jednym z setek Polaków, którzy zrobili miliony na transformacji ustrojowej.
[34:03] - Nie, to jest nieprawda. On za komuny dostał milion. Nie, kolego. Milion dolarów dostał od taty jeszcze w czasach PRL-u. Także on milionerem już był w czasach PRL-u.
[34:19] - Dla mnie absolutnie nie ma dyskusji, skąd to się bierze. Natomiast tacy ludzie jak ty nie rozumieją, że największy spisek świata to ten, że ludzie codziennie wstają z łóżek, idą na ósmą do pracy, zasuwają x godzin na swojego pana, na spłatę kredytów i na dzieci, bo ktoś im wyprał mózgi, że trzeba się żenić, rozmnażać. No ale takie spiski nikogo nie interesują, bo nie ma w nich ani morderstw, ani reptilian, ani Żydów, ani chemtrailsów i sam nigdy się nimi nigdzie nie zajmiesz. Natomiast w poniedziałek o 8:00 pójdziesz do DHL-a przerzucać paczki na magazynie, bo jesteś dobrym gojem tak jak i oni. No ja myślę tak generalnie, że całe to twoje śmieszne życie składa się na gonitwę za Bilderbergami. Tymczasem sam jesteś trybikiem w wielkiej machinie i jesteś gojem.
[35:00] - Tak, niestety jestem, ale przynajmniej świadomym. A jeszcze coś takiego konkretniejszego, coś takiego w temacie bardziej?
[35:13] - A tak poza tym to Justine Doupholepoint to moja pani.
[35:17] - No dobrze, dziękuję. No się rozłączył widzę pan troll. Troll się rozłączył. Nie wiem, co miał na myśli. To już jest wyższa umysłowość potrzebna do tego, żeby rozszyfrować, co miał tutaj pan troll na myśli. Ale okej, dobra, wracamy do tematu audycji. I tak naprawdę chyba zacznę od takich nudnych może spraw. Powiedzieć o takich fazach depopulacji, które widzimy po prostu ewidentnie. Także można podzielić to, co widzimy na trzy fazy. Pierwsza to kontrola populacji, kontrola wzrostu populacji właściwie w drugiej połowie XX wieku.
Przyjęto politykę dwóch dzieci na rodzinę maksymalnie. Po prostu stosowano różne kruczki, aby w rodzinach było dwoje dzieci, czyli obcinanie z jednej strony pomocowych spraw dla rodziny, z drugiej strony ładowanie dużo pieniędzy w dotowaną antykoncepcję, promowanie aborcji. Jeszcze z kolejnej strony po prostu ekonomiczne trochę ciśnięcie na rodziny czy ogólnie na ludzi. Dlatego zrobiono, że kobiety musiały pójść do pracy. Wcześniej to bardziej mężczyźni utrzymywali kobiety, a później w drugiej połowie XX wieku było tak, że po prostu za mało pieniędzy przynosił facet, a chciano kobiety wyciągnąć z rodzin. Wiadomo, jak kobieta będzie w domu, to chętniej będzie rodziła dzieci. Natomiast jak będzie pracowała, nie będzie miała czasu na dzieci, będzie robiła karierę. Wycofanie po prostu kobiet z domów. Druga faza to jest stabilizacja, czyli od roku 2000. Nie więcej ma być niż dziewięć miliardów ludzi i to jest pilnowane bardzo mocno w tej chwili.
Natomiast mamy dopiero siedem miliardów z groszami. Mamy kolejnego słuchacza. Jest Dawid. Witaj Dawidzie. Nie wiem, co się dzieje. Tutaj się łączą ludzie i wyłączają. Coś nie tak jest. Okej, ta stabilizacja ma graniczną linię. Ma absolutnie taki pivot, czyli ten szczyt w liczbie dziewięć miliardów ludzi. I to nie może być przekroczone.
Od tego momentu jest bardzo mocno wprowadzona, jak już się zbliżamy do tej liczby, depopulacja faktyczna. Trzecią fazą jest depopulacja i dalsza kontrola urodzeń, depopulacja faktyczna, fizyczna, która objawia się w kilku procesach, kilka rzeczy jest wdrażanych, aby ta depopulacja była. Możecie dzwonić, telefon 33 482 72 32 lub skype: torechosy.com. I jest telefon od nieznanego słuchacza. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz do nas?
[39:25] - Dobry wieczór.
[39:26] - Dobry wieczór. Co chciałeś powiedzieć? Na temat depopulacji chciałbyś powiedzieć coś?
[39:33] - Jak najbardziej. Już wyłączam radio moje. Halo, halo?
[39:40] - Tak, tak, słyszymy się dobrze.
[39:42] - Oczywiście. Słucham, że właśnie słuchacze są przeciwni i tak dalej. Jaki jest temat audycji dokładnie?
[40:01] - Depopulacja. Wiesz co? Ja podziękuję ci. Dzięki ci za ten telefon, bo nie jesteś zbyt zorientowany w temacie.
[40:11] - Halo, halo?
[40:13] - Ja podziękuję ci za ten telefon. Dzięki słuchaczu. Dzięki. Coś nie w tym temat audycji. To jest najlepsze. Okej, dobrze, że się nie zapytał, do jakiej audycji się dodzwonił. To by było najlepsze. Myślał, że chyba ibertrolling. Okej. Wracając do sprawy depopulacji.
Metody depopulacji. W tej chwili nowoczesnych metod jest kilka. Jak znacie, wiele razy o nich mówiliśmy. Oprócz takich metod nie wprost, czyli jak mówiłem, za pomocą pieniędzy, że ludziom pieniędzy brakuje, nie mają pieniędzy na wychowanie dzieci, na zabieranie dzieci, na zasadzie, że jest w domu zbyt biednie, nie ma lodówki czy coś tam i po prostu dzieci są zabierane rodzicom. To bardzo niechętnie wpływa na ludzi, na rozmnażanie się. Bo po prostu jak należą dzieci do systemu, do państwa, to każdy się musi zastanowić, czy to się opłaca mieć dzieci, jak zaraz państwo może zabrać w każdym momencie dzieci. Ale to są sprawy takie obok. Natomiast są metody depopulacji wprost. Są wprost stosowane od wielu lat. Przesadzam trochę.
Generalnie stosowane są od drugiej połowy XX wieku masowo i są to metody następujące. Pierwsza metoda to jest fluor i inne trucizny dodawane do wody. Fluor jest dodawany tutaj w Irlandii masowo, jest dodawany w Wielkiej Brytanii, jest bardzo masowo fluorowana woda w Stanach Zjednoczonych. Chyba też w Kanadzie, ale mogę się mylić. I to jest metoda depopulacji najpopularniejsza. Są jeszcze metody depopulacji, takie jak szczepionki, GMO i powiązane różne rzeczy, o których sobie jeszcze powiemy. I chemtrails. Tak samo o szczepionkach jeszcze też sobie powiemy. Czyli takie cztery główne metody, które są stosowane, aby depopulować ludzi. I one są oczywiste dla każdego.
Aha, powiedziałem o chemtrails, o tych smugach chemicznych jeszcze w ostatnim. Jest z nami Karol. Witaj, Karolu.
[43:04] - Witam cię, Klaudzie. Jak mija wieczór?
[43:06] - Witaj. Bardzo dobrze. Trochę dzisiaj jestem zmęczony. Za długo pracowałem. Jeszcze mnie troszkę jeden menadżer wkurzył, ale jakoś przeżyłem kolejny dzień.
[43:24] - A powiedz, proszę, jak idą prace ze studiem? Ono już zostało otwarte czy jeszcze nie?
[43:28] - Nie, jeszcze nie zostało otwarte, ale będzie oficjalne otwarcie w maju. Oczywiście to nie będzie otwarcie takiego studia, jakie miało być, ale po prostu będzie trochę słabszy sprzęt wstawiony. Natomiast generalnie już w tej chwili jest wykańczane. Co tydzień jeżdżę, jeden dzień poświęcam, żeby tam pomagać, ale najwięcej robi Marcin, gospodarz i główny odpowiedzialny za studio, można powiedzieć. On najwięcej tam robił prac, także naprawdę wygląda to świetnie. Małe bardzo pomieszczenie, ale naprawdę bardzo fajnie zrobione, przytulnie. Także jeżeli ktoś będzie chciał czy sobie na instrumencie pograć, czy jakąś audycję nagrać, podcast, jak najbardziej będzie taka opcja. Oczywiście w Irlandii, niestety.
[44:15] - Powiedz mi, jeżeli to studio będzie już ukończone, ty będziesz nagrywał „Teorię chaosu” właśnie stamtąd?
[44:21] - Czasem. Może się uda, jak najbardziej. Natomiast nie zawsze, bo to kawałek mam do studia, więc to raczej będzie na jakieś specjalne bardziej audycje czy jak gościa zaprosić, żeby to ładnie brzmiało wszystko. Ale być może od czasu do czasu wybiorę się i tam będę nagrywał. Nie wiem, czy akurat „Teorię chaosu”, bo tak jak mówiłem, to jest trochę problematyczne ze względu na odległość, ale na pewno jakieś offline rzeczy różne ciekawe można tam nagrywać z dużo lepszą jakością. Jest wtedy głos zupełnie inny. To troszeczkę inaczej wszystko słychać jednak.
[45:02] - Rozumiem. Dobrze, ale wracając do tematu.
[45:05] - Depopulacji, tak.
[45:07] - Tak. Powiedz mi, czy wiesz, ile wynosiła liczba ludności świata w roku zerowym?
[45:16] - Zerowym? To mi zabiłeś klina, bo w XIX wieku chyba był miliard, a w takim zerowym? Musiałbym strzelać. Nie wiem. Z 50 milionów?
[45:33] - 250 milionów.
[45:36] - Zszokowałem się trochę, że mały przyrost był bardzo przez długi czas.
[45:40] - Co ciekawe, ja tutaj patrzę na statystyki, z których wynika, że w roku 2011 przekroczyliśmy siedem miliardów.
[45:51] - Tak.
[45:53] - I teraz po 13 latach przybędzie miliard ludzi. Po 13 latach. Po kolejnych 19 przybędzie kolejny miliard. A wcześniej przybywało tak co 12, co 13 lat.
[46:14] - Nie przybędzie, Karolu.
[46:19] - Widać, że teoria jest spadkowa, czyli nie jest tak duży przyrost. To powinno być tak, że ten przyrost powinien być coraz większy. Może nie do kwadratu, ale jeżeli mamy na przykład dzisiaj 100 milionów, to te 100 milionów ma dwójkę dzieci, z której się robi powiedzmy 300 i potem z 300 się już robi 600, 600, 1200 i tak dalej. Natomiast tendencja rzeczywiście jest taka, że ludzi będzie ubywać. Natomiast ja nie do końca zgodzę się z tym. Jeżeli mówimy o tym, czy będzie ubywać ludzi, czy będzie depopulacja, to tak, ale powodem depopulacji nie będzie to, o czym ty mówisz, tylko będzie to, że ludzie po prostu nie będą chcieli mieć ósemki, dziewiątki dzieci. Ludzie będą stawiali na inny styl życia i to będzie główny powód depopulacji. To jest raz. Po drugie-
[47:28] - Że sami ludzie, sugerujesz, tak? Że będą chcieli mniej mieć dzieci.
[47:34] - Popatrzmy na nas samych. Jesteśmy młodymi ludźmi. Nasi ojcowie w naszym wieku pewnie już mieli po dwójkę, trójkę dzieci. Natomiast my żyjemy w takiej cywilizacji, w takim środowisku, gdzie nieco mamy inne priorytety, prawda?
[47:57] - Ale trochę też jest to wynikiem właśnie depopulacji, tych programów depopulacyjnych, bo można depopulować nie wprost, czyli za pomocą pieniędzy. Czyli po prostu brakuje nam pieniędzy na wychowanie dzieci, na posiadanie, bo zauważ, że kiedyś, jeszcze pod koniec XIX wieku, sam mężczyzna miał takie pieniądze, że mógł utrzymać żonę i jeszcze czasami kilka dzieci, ale przeciętnik gdzieś czwórkę, piątkę nawet dzieci mógł utrzymać z jednej pensji takiej górnika. Dzisiaj jest to niewykonalne po prostu.
[48:33] - Dobrze, tylko weźmy jedną rzecz pod uwagę. Jeżeli 50 lat temu mężczyzna mógł utrzymać kilkoro dzieci, to zobaczmy, na jakim oni poziomie żyli.
[48:46] - Nie było lodówek, nie było oczywiście takich rzeczy, ale ja nie mówię nawet lodówek i tak dalej. Koszty życia, były mniejsze rachunki. Dzisiaj mamy abonamenty wszędzie, musimy płacić za prąd, musimy płacić za to, za siamto, za tamto i powoduje to, że naprawdę bardzo ciężko się żyje, nawet jak ma się dwójkę dzieci czy trójkę dzieci. Ciężko jest utrzymać je.
[49:09] - Jestem niezgodny. Dlatego że gdybyś chciał żyć na takim poziomie jak 50 lat temu, czyli nie jeździć na wakacje, nie mieć telefonu komórkowego, internetu, nie mieć samochodu, nie mieć opłat do tego samochodu, to żyłoby ci się lepiej. Tylko dzisiaj żyjemy w cywilizacji, gdzie każdy chce konsumować, a za konsumpcję trzeba płacić.
[49:34] - Nie da się, pracę masz daleko, nie mieszkasz blisko pracy, na piechotę nie dojdziesz do pracy. To po pierwsze. Po drugie musisz gdzieś pojechać do sklepu, bo blisko nie masz sklepu. Też musisz mieć samochód. Można oczywiście bez samochodu sobie radzić, ale jest to bardzo trudne, szczególnie jak masz rodzinę, to jest prawie niewykonalne, żeby to robić. Można. Znam takie osoby, co nie mają samochodu i wszystko albo na piechotę, albo na rowerze, albo taksówką dojeżdżają, bo też do sklepu muszą kawałek przejść, bo to są dużo większe odległości w Irlandii, żeby do sklepu dojechać niż w Polsce dzisiaj, czy nawet kiedyś za komuny to już w ogóle było dużo tych sklepów dosyć. To są faktycznie inne czasy, ale przeliczając nawet to ile ma się, to jednak nawet wtedy... Ale wtedy jedzenie było droższe. Też zauważ, nie było tak dostępnego jedzenia jak dzisiaj.
Nie było tak taniego jedzenia, to wszystko było dużo droższe, więc inne priorytety były i to tak nie da się porównać. Jeżeli przeliczylibyśmy te wszystkie plusy i minusy i tak dalej, to wyszłoby, że znacznie więcej zarabiał facet kiedyś niż dzisiaj przeciętnie. To były w ogóle inne pieniądze. Dzisiaj zarabiają banksterzy, dzisiaj cały system jest przejęty przez globalistów i oni rządzą i oni rozdają karty, jak to wszystko ma się kręcić.
[51:02] - Nie zgodzę się z tobą. Tak moim zdaniem nie było. Człowiek 50 lat temu był samowystarczalny. On miał swoją gospodarkę, z którą się wyżywił. Sadził sobie ziemniaki, przygotowywał wszystko w domu. Dzisiaj to wszystko kupujemy. Dzisiaj jest tak, że chodzimy na lunch do restauracji i wydajemy duże pieniądze. Kiedyś tego nie było, a za to niestety trzeba zapłacić. I płacimy właśnie pieniędzmi, naszym czasem, naszą pracą i wydaje nam się, że mniej zarabiamy. Ale to jest bardzo złudne moim zdaniem.
Takie poczucie, że cofamy się. Niestety, jeżeli konsumujesz, zobacz na przykład jaką obecnie technologią przeciętny człowiek dysponuje. Każdy ma telefon komórkowy.
[51:56] - Ale technologia nic nie zmienia. Kiedyś mieli na przykład jakąś lampę naftową, czy coś takiego. Nie wiem, co w XIX wieku takim rarytasem było, ale mieli jakieś pierwsze motocykle gdzieś pod koniec XIX wieku były czy samochody. Wiadomo, że to było bardzo drogie wszystko, ale rower był luksusem. Tak jak dzisiaj samochód, to kiedyś był rower albo konia. Starym odpowiednikiem dzisiejszego samochodu to był koń zaprzęgowy i to był też taki koszt porównywalny. A nawet nie, chyba był dużo droższy koń kiedyś niż dzisiaj samochód. Pewnie zależy jaki. Nie da się tego tak porównać po prostu, że technika jest, ale tu zupełnie inne rzeczy wchodzą. Wchodzą finanse za coś wpłacone, za dobra.
Dzisiaj na przykład odpowiednikiem czego? Na przykład jakiegoś miasta całego, może nie całego miasta, ale jakiegoś centrum handlowego, więcej niż centrum handlowe. Jak to określić? Trudno dzisiaj porównać, kiedyś zamek to tak jak dzisiaj lotnisko plus jeszcze różne rzeczy, hotele, mnóstwo hoteli plus lotnisko można porównać. Także to są rzeczy naprawdę zupełnie inaczej oceniane.
[53:36] - Jeżeli mówimy trochę o przyszłości, to ja tutaj pozwolę sobie na taką abstrakcję i powiem, że moim zdaniem przyszłość może się tak ukształtować, że w zamian za to, że będziemy się rozmnażać, to będą takie technologie, które pozwolą nam żyć dłużej. Tutaj mówię na przykład nie o takim przedłużaniu życia na 10, 20 lat, tylko przez setki lat.
[54:08] - Może będzie, może nie, na razie to są mrzonki.
[54:11] - Jest na przykład taka teoria, że każda komórka w organizmie replikuje się. Czyli ty żyjąc powiedzmy 80 lat-
[54:22] - Chyba co roku wymieniamy nawet, co roku jest wymieniana każda komórka.
[54:25] - Wymieniłeś całe swoje ciało i genetyka sprawia, że jest gen, który powoduje, że komórka się starzeje Gdyby odpowiednio zmodyfikować ten gen, można by było replikować komórki, które będą cały czas takie same, czyli nowe czy młode. Powodem, dla którego nasz organizm nie stosuje takiej metody, żeby cały czas replikować młode komórki i się nie starzeć, jest to, że wówczas nie byłoby w naturze postępu. Nie wiem, jak to dobrze powiedzieć, ale chodzi o to, że w momencie, kiedy się rozmnażasz, przekazujesz swoje najlepsze geny. Gdybyś był nieśmiertelny, to gatunek by nie ewoluował.
[55:18] - To są mity. Wcale nie najlepsze geny, tylko przekazujesz przypadkowe geny, które łączą się z innymi. Geny twoje, ale one się łączą z innymi genami twojej partnerki i mieszają się w przypadkowy sposób i może na przykład powstać albo geniusz, albo osoba z chorobą Downa. To jest genetyka. Nie ma na to recepty, czy powstanie geniusz, czy osoba upośledzona.
[55:48] - To prawda, natomiast rozmnażają się tylko najlepiej przystosowane osobniki w danym gatunku.
[55:54] - Nie tylko. Oczywiście nie tylko, tylko rozmnażają się ci, którzy mają możliwość rozmnażania i chcą. Na przykład ludzie wszyscy mogą się rozmnażać, którzy chcą, ale nie wszyscy chcą. Wiele osób się nie rozmnażało, na przykład nie pozostawiło potomstwa. Znam przykłady dużo ciekawszych, ale różni ludzie byli.
[56:23] - Jest to wybaczone, ponieważ rasa ludzka ma wręcz przeciwnie, czyli biedni ludzie i głupi się rozmnażają więcej niż mądrzy. Natomiast u zwierząt jest przeciwnie. Ja też tutaj widzę pewien potencjał w sztucznej inteligencji, bo zobacz, to jest trochę tak, że my jako rodzice przekazujemy życie potomstwu. Natomiast być może kiedyś przekażemy dla sztucznej inteligencji na zasadzie uczenia tej sztucznej inteligencji przez całe życie. Oczywiście będzie wymagane stworzenie robota, który będzie przypominał cyborga. To też może być jeden z takich sposobów rozmnażania się czy przekazywania genów w postaci takich cyborgów. Nie wiem, czy dobrze to wytłumaczyłem.
[57:37] - Taki trochę transhumanizm. To jest taka nowa opcja w tej chwili obowiązująca w postępie cywilizacyjnym przy takim cybernetycznym opisie rzeczywistości, że przyszłość czeka nas transhumanizm, czyli połączenie robotów z ludźmi, taka cybernetyka, nowoczesność. Coś w tym może być, oczywiście, ale wydaje mi się, że ludzie jeszcze nie odkryli jednak takich ważnych cech, które ma człowiek, które ma zaprogramowane w sobie. Na przykład czy ma duszę człowiek. Jeżeli ma duszę, to jest to wędrówka człowieka. Tak naprawdę to jest tylko taki vessel. To ciało nasze jest takim statkiem czy łódką, statkiem kosmicznym, który tutaj wykorzystujemy i porzucamy je wraz ze śmiercią. Ale wraz ze śmiercią nie kończy się życie, tylko dalej trwa. Przeobrażamy się czy wchodzimy w nowe życie gdzieś indziej. Kto wie?
Jeżeli takie rzeczy odkryjemy, a jesteśmy tego blisko, bo są przecież te near-death experience, czyli z pogranicza śmierci zjawiska, których nie da się wyjaśnić na zasadzie chemii, jak chcą naukowcy. Problem wychodzenia z ciała, tego typu sprawy. To świadczy, że człowiek jest troszeczkę więcej niż tylko kupą mięsa, kupą białka, tłuszczu, białek. Kupą białek, tylko troszeczkę jest czymś więcej niż sumą części. Myślę, że coś w tym może być. Dlatego być może akurat śmierć i nasze tutaj egzystowanie skrócone nie jest czymś przypadkowym. Nie jest tylko zgodne z teorią ewolucji, ale być może ma jakiś głębszy sens. Tego nie wiem. Tego nikt nie wie, ale myślę, że nie można tak prosto tego odrzucić na zasadzie, żeby żyć jak najdłużej na tym świecie. Nie wiem, czy chcielibyśmy, żeby na przykład taki Hitler czy Stalin żyli bardzo długo, bo to byłoby dosyć straszne, jakby tak Stalin żył.
Stalin akurat został zabity, ale ktoś, kto był jakiś taki, który... Słucham?
[01:00:34] - Hitler został zabity, natomiast Stalin...
[01:00:35] - Nie. Zaraz, zaraz. Hitler uciekł do Argentyny. Nie został zabity, ani nie popełnił samobójstwa, bo oficjalnie popełnił samobójstwo Hitler. To nieprawda. Oczywiście uciekł do Argentyny, a Stalina tam Andropow z gromadą tych bezpieczniaków Stalina odesłali na inne światy.
[01:01:02] - Wersja mówi, że Stalin dostał wylewu krwi do mózgu, tak?
[01:01:05] - Tak, ale tego wylewu dostał, pytanie przypadkowo, czy ktoś dopomagał troszkę w jego leczeniu? Jego załatwili bardzo, więc po prostu jak już wszedł w szpital, to tak samo skończył jak Lenin. Tak samo Stalin akurat Lenina podtruwał. Także to jest po prostu historia niezła. Tak, mówiłeś, Karolu. Coś jeszcze chciałeś?
[01:01:35] - Tak się zastanawiam, bo generalnie taki mam obraz, że cała ta mainstreamowa wiedza odnośnie rzeczy jest w twoim obrazie zakłamana. Czyli każdy temat, który byśmy nie poruszyli, do niego masz teorię spiskową. I tutaj, jeżeli chodzi o Hitlera, jeżeli chodzi o Stalina i tak dalej.
[01:01:59] - Ale to nie są moje teorie, to FBI się tym zajmowało, jeśli chodzi o Hitlera, a o Stalina to historycy, którzy potwierdzają tą wersję. Ja nie jestem historykiem, ja się opieram po prostu na tym, co mówią. To nie są stuprocentowe dowody na to, ale to są jednak dużo większe poszlaki. Na przykład z Leninem to jest niemal pewne, że był podtruwany i zabito Lenina generalnie tym podtruwaniem, tylko że w dłuższym czasie. Najpierw mu mózg rozwalili truciznami, powoli. Tak robili po prostu to cały czas, ustawicznie.
[01:02:44] - Ale nie daje ci to do myślenia, że skoro cały świat jest według twojej teorii zakłamany, w każdym jednym wątku jest teoria spiskowa, więc być może większość tych teorii tak naprawdę nie jest prawdziwa?
[01:02:57] - Zaraz, zaraz. Nie wszystko wrzucajmy do jednego worka. Nie mówmy zawsze, że wszystko, co jest mówione w mainstreamie, czy wszystko ogólnie jest fałszem, bo to jest też nieprawda, ale jednak tego fałszu jest całe mnóstwo.
[01:03:11] - Większość fałszu, tak?
[01:03:13] - Większość fałszu. Tak uważam. Jeżeli ja zaczynam odkrywać rzeczy i potem na sobie testuję, to już wychodzi. Na przykład z witaminą D3. Jak ja mówiłem o tym jeszcze w 2010 roku, to jeszcze o tym nikt nie mówił w ogóle, o witaminie D3. Nikt nic nie mówił. Ja o tym już mówiłem, że to jest najważniejsza witamina, a o tym mówili whistleblowerzy już od połowy lat 2000, o witaminie D3. Więc jest pewna wiedza, która jest ukrywana przed zwykłymi ludźmi i dopiero potem ona wypływa właśnie przez teorie spiskowe przede wszystkim. Gdzieś tam ona wypływa. Ale tak samo z tą wolną energią, z rządem światowym.
Przecież nikt by nie wiedział o Grupie Bilderberg, gdyby nie dziennikarz sportowy, który w latach 70. zainteresował się tym tematem. Zainteresował się, bo ktoś mu po prostu przesyłał tą informację o Grupie Bilderberg. Nikt wcześniej o czymś takim nie wiedział. Jego do czubków wysyłali w latach 70., a jeszcze do końca lat 90. i później nawet dziennikarze mainstreamu mówili, że tego nie ma. Nie istnieje Grupa Bilderberg, a teraz okazuje się, że jednak jest. Potwierdzenia są. Już się nikt z tego nie śmieje, nawet telewizje polskie o tym mówią i tak dalej. Także dużo jest rzeczy, o których nas nie informują, a które są prawdziwe.
To jest jakaś inna historia, ale depopulacja też jest faktem, bo po prostu to nie jest tak, że na górze rządzą jacyś ludzie niespełna rozumu, nie wiedzą, co się dzieje, że Angela Merkel nie wie, gdzie żyje i tak dalej. Wszyscy się śmieją, że ona oszalała. Ona dokładnie wie, co robi. Ona dokładnie ma swój plan, wie, co ma robić i dla niej nie są podstawą Niemcy, tylko po prostu jest podstawą rząd światowy i jedne państwo światowe. To jest jej cel. I to jest oczywiste. Jej polityka się dokładnie zgadza z tym projektem, który jest rozplanowany. Palikot na przykład to jest ten właśnie człowiek, który w Polsce oczywiście był nieudacznikiem politycznym i nie udało mu się gdzieś przekierować, bo on był kabotynem non stop. Zamiast robić raczej dobrą minę do złej gry, to robił złą minę do, jemu się wydawało, dobrej gry, ale też złej gry. Czyli i zła mina i zła gra Palikota.
Już jego nie ma praktycznie politycznie, a to była jedna z osób najbardziej wkręconych, poprzez masonerię, różne organizacje, w projekt jednego państwa światowego. I dlatego on mówił, że przecież Polska powinna przestać istnieć i powinna być częścią Unii Europejskiej i skończmy zabawę w Polskę w ogóle. Tak mówił. Nie udało mu się, ale takich jak on będzie więcej. Petru w tej chwili jest kolejną osobą, która ma zastąpić Palikota i też tworzyć jeden organ europejski, żeby Polski nie było po prostu na mapie. To jest po prostu fakt. To nie jest, że oni sobie sami to wymyślają, tylko to jest po prostu agenda cała, która opłaca. Pieniądze na przykład George'a Sorosa, które zasilały też, między innymi pomagały też Palikotowi i różnym innym organizacjom, np. KOD-owi też być może, nijakiej niezależnej, Nowoczesnej. Wchodzą te rzeczy.
To są potężne pieniądze, bo to nie są pieniądze dokładnie de facto pieniądze George'a Sorosa, tylko pieniądze globalistów z różnych banków, które George Soros ogarnia i wprowadza w różne kraje. To są potężne pieniądze, które się wpompowuje w kraje. Oczywiście, żeby tworzyć propagandę, to nie jest tak wpompowuje się, żeby dać tutaj głosicielom teorii spiskowych. Ja nie znam jeszcze przypadku głosicieli teorii spiskowych, którzy by dostali jakiekolwiek pieniądze z jakiejkolwiek organizacji globalistycznej, ale to jest normalne. Ale taki Instytut Globalizacji dostanie, który w Polsce działa, czyli jakieś organizacje, które popierają walkę z narodowością polską w Polsce, ale z innymi narodowościami, z państwami narodowymi przede wszystkim. Są pieniądze na tą walkę, a depopulacja jest ważnym czynnikiem wyższego poziomu po to, żeby ten plan się nie rozlazł, bo jeżeli za dużo jest ludzi, to ci ludzie będą walczyli. Będziemy walczyli, bo jednak ludzie się budzą, jest coraz więcej ludzi świadomych. Będziemy walczyli z globalistami, z tymi, którzy rządzą w tej chwili i oni to wiedzą. Oni wiedzą, że przegrają, jeśli nie dokonają depopulacji. To nie chodzi o to, że oni się o Ziemię martwią, bo niektórzy mówią, że oni tak się o Ziemię martwią, że oni się o zwierzątka martwią, że my tu zatruwamy, o globalne ocieplenie się martwią, że my oddychamy i oczywiście zanieczyszczamy.
A Al Gore, który płacze nad tym globalnym ociepleniem, sobie odrzutowcami swoimi prywatnymi lata. Tak samo Bono na przykład też non stop sobie latają samolotami, zużywają setki razy więcej niż przeciętny człowiek na Ziemi czy tysiące nawet energii. Więc żyją jak królowie i oni się martwią o Ziemię i martwią się: „O Boże, co tu się dzieje?” i tak dalej. Ale sami nie ukrócą swoich lotów. Leci sam samolotem. Nie leci jakimś normalnym samolotem z ludźmi, tylko sobie swoim odrzutowcem leci, gdzie zużywa energii kosmiczne ilości i zanieczyszcza w kosmiczny sposób. Przecież nie używa free energy, nie używa energii odnawialnych, tylko używa normalnie ropy, spala benzynę. Więc to jest po prostu hipokryzja z jednej strony, a z drugiej pokazuje, że chodzi o coś innego. Nie chodzi o dobro planety, tylko chodzi o depopulację samą w sobie. Nie wiem, czy się zgodzisz.
[01:09:45] - Z tym się zgodzę. To jest jednak prawda. I zresztą była, pamiętam taka afera z Al Gorem, gdzie dziennikarze dotarli do jego bilingów z zużycia energii elektrycznej. Okazało się, że kilkukrotnie przewyższa on standardową amerykańską rodzinę. Czyli on z jednej strony mówił bardzo dużo o tym, żeby oszczędzać energię, żeby dbać o środowisko, a z drugiej strony sam kilkukrotnie zużywał więcej niż przeciętna amerykańska rodzina.
[01:10:26] - Ja myślę, że dużo więcej niż przeciętna. Ale może jak wyliczenia takie były, to pewnie tak jest. A powiedzmy, że to jest polityk. On uczciwie to za dużo nie przepracował w swoim życiu przede wszystkim.
[01:10:42] - Nie tylko on. Jest na przykład też dobry przykład aktorów, chociażby Leonardo DiCaprio.
[01:10:49] - Ale to on za swoje jednak lata.
[01:10:54] - Tak. Natomiast to nie jest powodem, żeby on cały czas latał prywatnymi odrzutowcami.
[01:11:04] - I też płacze, że Ziemia się ociepla. O Boże, co to będzie? Zapłakany jest po prostu. A tutaj sobie lata odrzutowcami, żeby babeczki pukać na każdym kontynencie. Piękne pomysły. Zresztą można zwykłym samolotem polecieć, ale oni mają taką fazę, że gdzież oni polecą normalnym samolotem. Przecież fani rozszarpią ich. Jakieś mają takie jazdy. Można zrozumieć oczywiście, że tak mogłoby być. Ale niech nie są hipokrytami i nie mówią, że nie płaczą nad losem Ziemi.
[01:11:40] - Dobrze, Kodziu. Dzięki za rozmowę.
[01:11:48] - Dzięki, Karolu, za telefon. Trzymaj się. Miłego weekendu. Hej! To był Karol. Czyli wracamy do naszej depopulacji. I na sam koniec powiemy, jak najskuteczniej poinformować ludzi o depopulacji, bo są takie różne pomysły, ale o metodach depopulacji. Tak jak już wspominałem wcześniej o finansowych, czyli po prostu zniechęca się ludzi do posiadania dzieci. Jest to finansowo bardzo trudne, wszystko kosztuje i robi się, że kobieta musi pracować, bo facet za mało pieniędzy przynosi do domu. Więc powoduje to, że wychowywanie dzieci ogólnie jest trudne.
Jest bardzo trudne. To z jednej strony, tak jak już mówiłem, finansowe i powiązane z finansami jeszcze przez państwo, czyli chęć posiadania dzieci przez państwo. Znaczy państwo jest właścicielem dzieci. To jest fakt Państwo może zabrać rodzicom dzieci, może potem oddać, może dać do adopcji. Różne rzeczy państwo ma możliwość robienia poprzez swoich urzędników oczywiście, ale tak, państwo ma wielkie prerogatywy, jeśli chodzi o zarządzanie dziećmi. To powinno być totalnie okrócone, natomiast niestety nie jest. I to jest problematyczne. Kolejna sprawa, tutaj bym omówił, jak już zacząłem mówić o fluorze, ale jeszcze raz odbiorę, bo Dawid dzwoni, jeszcze raz spróbuję odebrać. Mam nadzieję, że w tej chwili się dobrze słyszymy. Witaj Dawidzie.
[01:13:56] - Cześć, słychać mnie?
[01:13:57] - Tak, bardzo dobrze.
[01:13:59] - Dobrze. Dzisiaj rozmawiamy o depopulacji, tak?
[01:14:02] - Tak jest.
[01:14:04] - Ja chciałbym odejść trochę od tych sztywnych statystyk i zapytać cię, co sądzisz o tym, jak mass media przekazują nam informacje o depopulacji? Bo jeżeli chodzi o Illuminati-
[01:14:18] - Nic nie mówią chyba. W tym temacie nic nie mówią.
[01:14:24] - To jest prawda, bo jeżeli chodzi na przykład o NWO, Illuminati, to w każdym filmie możemy się doszukać jakichś informacji. Na przykład w „Terminatorze” był 11 września, w „Simpsonach” był 11 września. A jeżeli chodzi o depopulację, to można trafić na niszowe fragmenty programów typu Bill Gates mówiący o depopulacji albo-
[01:14:49] - Mówisz o tym TED, tak? Mam nawet zapisane. Zapisałem sobie, w lutym 2010 roku na konferencji TED Bill Gates mówił wprost o depopulacji. Że dobrą robotę zrobimy, jak zmniejszymy do sześciu miliardów ludzi, czy tam nie wiem ile.
[01:15:09] - Dokładnie. Mówił o miliardach chyba.
[01:15:12] - Nie, chyba nie do miliarda. Mówił, że o 30% zmniejszymy.
[01:15:17] - Nie, wydaje mi się, że on mówił, że chcą zrobić depopulację do jednego miliarda ludzi.
[01:15:23] - Nie, tak chyba nie powiedział.
[01:15:25] - Dobra, nieważne. Nie kłóćmy się o to. W każdym razie chciałbym cię zapytać o coś takiego. Czy ty słyszałeś na przykład o tym, że w Barcelonie w pewnym klubie zostało wprowadzone już coś takiego jak chipy RFID?
[01:15:41] - To chyba tylko tymczasowo, kiedyś, a potem chyba zrezygnowano z tego. Nie śledziłem tej sprawy, słyszałem tylko o tym, też mówiono w różnych wiadomościach, ale nie wiem, czy one są do dzisiaj, czy nie.
[01:15:53] - A jeżeli chodzi o taki przekaz podprogowy, który mówi nam o depopulacji, to gdzie go można spotkać? Bo nie wiem.
[01:16:04] - Ale po co mają mówić o depopulacji? Nie rozumiem tego. Nikt nie chce mówić o depopulacji. To jest chyba jedna z niewielu rzeczy, o których się mówi.
[01:16:10] - Ale chodzi o to, że celem Illuminatów i masonów jest tak naprawdę informowanie nas o tym, że-
[01:16:15] - Nazywajmy ich globalistami, bo tak naprawdę samych masonerii jest kilkanaście. Mógłbym bez problemu kilkanaście wymienić. Mówi się o Illuminatach, a być może oni nawet nie istnieją. Kiedyś istnieli Illuminaci, ale dzisiaj, jak się nazywają, to tak naprawdę nie do końca wiadomo. Ale okej, nazywajmy ich Illuminatami, czyli ponad masonerią, ci tacy, którzy z najwyższych kręgów różnych masonerii, klubu rotariańskiego, Zakonu Maltańskiego i tak dalej. Ci najwyżsi stanowią tych Illuminaci. Przepraszam, o co pytałeś? Gdzie oni umieszczają te informacje?
[01:16:58] - Tak, gdzie umieszczają informacje?
[01:17:00] - Umieścili chociażby na Georgia Guidestones, czyli na tych kamieniach w Georgii umieścili te informacje o depopulacji, że liczba ludzi na Ziemi ma wynosić 500 milionów.
[01:17:13] - Nie słyszałem o tym.
[01:17:14] - Nie słyszałeś o kamieniach z Georgii? Polecam. Nawet audycję o tym robiłem kiedyś.
[01:17:20] - Co to jest? Jakiś film na YouTubie?
[01:17:21] - Nie. W latach 80. pojawiły się takie kamienne tablice. Tam jest chyba osiem czy siedem języków. Już nie pamiętam, osiem chyba języków. Takie kamienne płyty, cztery kamienne płyty, na których są wyryte informacje w różnych językach.
[01:17:43] - Dobra, słyszałem.
[01:17:44] - Słyszałeś o tym. I to masoneria za tym stoi w 100%.
[01:17:48] - Właśnie. Tak.
[01:17:49] - Jest udowodnione.
[01:17:50] - I chciałem jeszcze dodać, że to Obrotna Dziewczyna i pozdrawiam Anon ze Smutnej Żaby. Pozdrawiam cieplutko, pa pa.
[01:17:56] - Dziękuję. Kolega przynajmniej się wykazał trochę wiedzą, ale może nie do końca. Nie do końca, ale może coś tam zostanie. W każdym razie będziemy mówili teraz o fluorze i innych truciznach w wodzie. Audycję o tym już robiłem, dokładnie o fluorze. Natomiast tak jak mówiłem, fluorowana woda jest w wielu miejscach na świecie, w Polsce podobno nie. I chyba mogę potwierdzić, nie testowałem wody, ale jak najbardziej wydaje się woda dosyć dobra w Polsce. Może jeszcze telefon odbiorę. Zaraz przejdziemy do tematu szczepionek. Natomiast jak unikać fluorowanej wody?
Po prostu trzeba zaopatrzyć się w filtr. To jest trudna sprawa. Nie jest prosta sprawa, jeśli chodzi o wyrugowanie fluoru, szczególnie z wody, gdzie tego fluoru jest mnóstwo. Dzisiaj też podobno do butelkowanej wody fluor się dodaje, do mleka, do różnych rzeczy. Nie wiadomo, w ilu jeszcze miejscach, ale jest bardzo toksyczny, szczególnie w dużych ilościach. Z nami jest Grzegorz. Witaj Grzegorzu.
[01:19:49] - Witam, witam. Jak zdrowie, jak samopoczucie?
[01:19:53] - Dziękuję, a u ciebie?
[01:19:55] - Też dobrze. Troszkę późno jak dla mnie, ale tak jak troszkę już posłuchałem, już prawie przysypiałem. Takie wypowiedzi przedmówców, troszkę strach bierze.
[01:20:07] - To znaczy?
[01:20:11] - Chodzi o takie poglądy, że teorie spiskowe, nie teorie spiskowe. Trzeba troszkę poczytać, nie siedzieć na Facebooku, nie oglądać głupich seriali, troszeczkę wejść, zagłębić się w temat i wtedy wszystko składa się do kupy.
[01:20:24] - Jasne, ale słuchaj, raczej oprócz Karola to sobie troszeczkę żartowali ci słuchacze.
[01:20:30] - Wiem, dwaj trole. Ale tak jak się słucha ludzi i rozmawia na pewne tematy, to po prostu jest tragedia, jeśli chodzi o niewiedzę.
[01:20:43] - Jest, ale jedyny minus jest tego, tak sobie myślę, że ci inni ludzie nas nie wolą. To znaczy oni doprowadzają do tego, pozwalają władzy i grupom tym, które rządzą światem, na działanie. To znaczy ich ignorancja i ich pieniądze. To można porównać do kogoś, kto na przykład pracuje w fabryce amunicji, produkuje amunicję, która będzie użyta do zabicia ich właśnie. NWO ich zabije tą amunicją, którą oni robią. I ci ludzie nie mają tej świadomości. I to jest trochę przykre, ale cóż. Nie ma wyjścia po prostu. Tak jest. Trzeba robić swoje.
[01:21:30] - Do tematu. Depopulacja jest na wielu płaszczyznach. Na przykład teraz niedawno nawet w The Guardian było opisywane, że straszna duża ilość hormonów żeńskich jest w wodzie pitnej w Wielkiej Brytanii.
[01:21:45] - Ale właśnie, z czego to wynika? Że to po prostu kobiety coś tam usuwają w moczu, czy też dodają hormony też w wodzie?
[01:21:55] - Nie. To wynika z tego, że kobiety używają środków antykoncepcyjnych i tak dalej. To się wszystko przedostaje z moczem.
[01:22:03] - A potem nie przefiltrują dobrze tej wody i ona znowu trafia do wodociągów, prawda? O to chodzi.
[01:22:09] - Wiemy z różnych źródeł, że woda ma tak jakby pamięć. Nie wszystko się da wykasować. Pewne rzeczy wystarczy mała ilość jakiejś substancji i woda to przekazuje na większą ilość, tak?
[01:22:21] - Tak, to też jest. Ale wiesz, jeżeli mamy jednak filtr odwróconej osmozy, czyli mamy w domu zainstalowany filtr. Ja tylko dlatego nie mam, bo wynajmuję tutaj i landlord nie pozwala takich bajerów sobie używać, to po prostu montując go, jeszcze są mineralizatory, takie różne bajery, żeby ta woda nie była czysta, destylowana, to ten filtr odwróconej osmozy jednak wyłapuje większość substancji. Natomiast fluor, dlaczego problem z chlorem jest? Bo hormony żeńskie to są duże cząsteczki. One są wyłapywane niemalże w 100% przez filtr odwróconej osmozy. Natomiast fluor to już poziom atomowy jest i niestety ten fluor dużo lepiej niż filtr odwróconej osmozy wyłapuje węgiel kostny. Węgiel kostny jest najlepszy. On po prostu wychwytuje fluor niemalże w 100%. Węgiel kostny, ale zwykły węgiel też jakoś sobie radzi.
Lepsze filtry mają węgiel aktywowany i tak dalej, więc on też trochę ten fluor wyłapuje. Po prostu są pewne substancje, które są bardzo toksyczne. Aluminium, fluor.
[01:23:31] - Fluor jest silną neurotoksyną, tak samo jak aluminium.
[01:23:35] - Niszczy szyszynkę podobno. Nie wiem, to tak ze spisków, nie wiem, ile w tym prawdy jest.
[01:23:40] - Pamiętam, za komuny był taki powszechny program fluoryzacji, jak wszystkim szorowali zęby.
[01:23:46] - Ja też pamiętam, jeszcze w latach 80. szorowałem fluorem jako dziecko.
[01:23:52] - Elmex. To był taki płyn do zębów.
[01:23:56] - Tak, ten płyn Elmex to chyba był firmy węgierskiej, tak? Czy jakiś z demoludów. Ale właśnie tak się zastanawiałem, jak ja jeszcze wtedy miałem mleczaki, też była fluoryzacja mleczaków chyba. Chociaż może się mylę, może to już było, jak już nie miałem mleczaków, ale po prostu jakieś absurdalne akcje były i nie wiem, po co to było, ta fluoryzacja. Może faktycznie, żeby zęby ratować.
[01:24:22] - Czytałem taki dokument w Stanach Zjednoczonych właśnie o tej fluoryzacji, że w jakimś stanie była powszechna fluoryzacja, dodawali fluor i tak dalej, a w drugim nie było tego fluoru na tyle. Się okazało, jak porobili badania, to w tym pierwszym stanie, gdzie było dodawane tyle tego fluoru, to dzieci miały niższy poziom inteligencji. To IQ było niższe.
[01:24:47] - Co też jest pewną formą depopulacji. Jeżeli dzieci dostaną autyzmu, czyli będą miały na tyle mózgi zniszczone, że nie będą mogły normalnie funkcjonować, a przede wszystkim, co tak naprawdę, bo to nie tylko mózg uszkadza fluor, ale fluor też uszkadza układ trawienny. A tak naprawdę mówi się o tym, że układ trawienny to jest nasz drugi mózg i coś w tym trochę jest, że bardzo jest unerwiony ze względu na to, że on bardzo współgra z mózgiem i po prostu jak jest uszkodzony, to on zaczyna niszczyć mózg. To znaczy nie tylko metale uszkadzają mózg, ale po prostu układ trawienny nie filtruje jakiś toksyn i tak dalej. To wszystko potem do mózgu trafia przez układ trawienny. Powodując bardzo często autyzm u dzieci. Dlatego tak szczepionki właśnie działają na autyzm, bo niszczą układ trawienny, totalnie dewastując go.
[01:25:40] - Przede wszystkim też rtęć, aluminium i formaldehyd. To wszystko dostaje się od razu do mózgu. Bariera krew-mózg przekracza.
[01:25:49] - Tak, to też. Jasne. Ale z autyzmem właśnie odkryto, że dzisiejszy autyzm bierze się z uszkodzonego układu trawiennego, który uszkadzany jest właśnie przez szczepionki, fluor w wodzie i tak dalej. Autyzm to jest tak ciężka choroba, że te dzieci mają bardzo często znacznie niższy iloraz inteligencji niż na przykład dzieci chore na Downa. One czasami mają 30, 50 IQ. Mają niższy iloraz inteligencji niż szympansy. Przepraszam, że tak mówię, ale tak jest po prostu.
[01:26:23] - Chodzi o ogólny autyzm.
[01:26:25] - Taki cięższy, tak. I to dziecko jest kompletnie już wyłączone z życia. To znaczy dziecko, które ma poniżej 70 IQ, ono się praktycznie nie rozmnoży, bo nawet nie do końca rozumie, co to jest seks. To jest już taki poziom. To jest dramat trochę.
[01:26:43] - Spójrzmy teraz, co dzieje się z chłopakami na ulicy. Poubierani w jakieś, ciężko określić płeć tych ludzi.
[01:26:53] - To też jest depopulacja taka psychologiczna, prawda? To jest jeszcze inna rzecz. Natomiast myślę, że to jest taka modowa. W latach 80. jednak był chyba wyż wtedy trochę, lata 70-80., taki był drugi wyż i wtedy chłopaki często wyglądali bardzo androgenicznie, tak pomiędzy kobietą a mężczyzną. Chociażby David Bowie, prawda? Wszyscy na Davida Bowiego.
[01:27:33] - Teraz jest więcej tego.
[01:27:34] - Ja nie wiem, czy więcej. Kiedyś też było bardzo dużo tego. Punk przyszedł, trochę to zmienił może, ale dużo było naprawdę tego.
[01:27:42] - Czytałem dokument, nie wiem, czy to nawet Jerzy Jaśkowski nie pisał, już nie pamiętam, ale chodzi o to, że jest strasznie dużo żeńskich hormonów w jedzeniu.
[01:27:52] - Tak. W plastikach na przykład. Dotykając plastików, pijąc z plastiku.
[01:28:01] - Rachunki ze sklepów są tak naładowane bisfenolem, a bisfenol odpowiada za hormony i to zaburza całą gospodarkę hormonalną.
[01:28:10] - Tak. Ja mam niestety trochę zaburzoną, bo dużo tych rachunków dotykam i tak dalej, ale nie będę w rękawiczkach chodził. Niestety są, ale są na to takie rady trochę. Blokowanie tych hormonów, bo to nie są hormony żeńskie, ale substancje zbliżone, prawda? Można na przykład stosować takie blokery estrogenów, czyli na przykład czosnek, cebula. Żydzi chyba wiedzą, co dobre. Dużo jest takich substancji. To jest chyba taka kamu. Nie kamu, co ja mówię. Takie substancje.
Chyba tak, chyba to się kamu nazywa. A z takich znanych turmeric. Nie wiem, co to jest turmeric. Przyprawa to jest taka.
[01:28:57] - Turmeric to chyba jest kurkuma.
[01:28:58] - Kurkuma może być. Ja nie rozróżniam aż tak tego.
[01:29:04] - I tak samo GMO. Nawet taki polski profesor, mówił chyba z siedemdziesiąt parę lat dziadek taki, przestrzegał o tym, że były badania w Indiach robione, bo tam ładowali to GMO ostro, że już po prostu krowy w którymś tam pokoleniu były już niepłodne. Rodziły się i już nie mogły wydawać potomstwa. Takie są przypadki. Tak nas dobijają z każdej strony. Szczepionki, fluor, chlor, GMO i tak po kolei. Teraz wystarczy, niech ludzie popatrzą, jaka jest średnia wieku teraz. Niby mówią, że średnia wieku wzrasta. Przejdźmy się na cmentarz. Co chwilę słyszę, kumpel dzwoni, a zmarł kolega, 40 lat, drugi 35.
Młodzi ludzie padają jak muchy. Dzieciaki 18-letnie padają na zawały serca. Gdzie tu wzrasta ta granica umieralności? Wystarczy się przejść na cmentarz teraz i poczytać sobie daty, w jakim wieku ludzie teraz umierają. 45, 65, 70. Jeszcze to nasi dziadkowie, ci dożywali. Moja babcia 90 lat, prababcia 90 lat. Teraz już mało kto takiego wieku dożywa.
[01:30:27] - Tak, przede wszystkim przez jedzenie, które jest bardzo słabej jakości. GMO, ale po prostu i normalne jedzenie jest bardzo toksyczne. To już jest takie chemiczne jedzenie bardziej, a nie normalne jedzenie. Nie jesteśmy przystosowani do jedzenia chemicznego, które nas podtruwa.
[01:30:48] - Polecam tak samo bardzo dobry dokument. Nie wiem, chyba ci wysyłałem na maila. „Toksyczne ubrania”. Ten dokument nakręciła francuska telewizja Planet+ . Wpiszcie sobie „toksyczne ubrania”. To znalazłem na portalu prisonplanet.pl. Się przeraziłem po prostu. Wszystkie główne firmy, takie jak H&M, później Zara i Marks & Spencer zlecają farbowanie ubrań, produkcję ubrań w Indiach, gdzie rynek jest po prostu bardzo słabo monitorowany przez jakieś tam normy, a oni kupują najgorsze chemiczne ścierwa i ładują w te ubrania. To się później wchłania przez naszą skórę i właśnie doprowadza do niepłodności. Do różnych dziwnych chorób.
To było wszystko ujawnione na tym dokumencie. Nawet jest tam fajny wywiad z jakąś przedstawicielką firmy H&M. W którymś momencie urwali, bo jakieś argumenty pani skończyły i tyle. Przerwali wywiad.
[01:31:58] - Ciekawe. Z tymi ubraniami to muszę powiedzieć, że nie słyszałem.
[01:32:03] - Nie dostałeś tego na Skype'a?
[01:32:05] - Być może dostałem, po prostu dostaję bardzo dużo różnych rzeczy. Nie daję rady wszystkiego obejrzeć. Jest tego masa.
[01:32:14] - Wklepcie sobie, drodzy państwo, presentplanet.pl i tam po prawej będzie chyba ten film „Toksyczne ubrania”. Bardzo dobry dokument. Oglądałem to, się przeraziłem, do czego to dochodzi.
[01:32:31] - Aha.
[01:32:33] - Tak samo wykańczają nas przez tabletki. Tak samo też Planet+ nakręcił dokument, w jaki sposób są robione badania leków, które spożywamy. Też są robione w Indiach, bo już niestety w Europie ludzie nie chcą na sobie testować tych leków. Przenieśli to do Indii, ale niestety tam jest taka bieda, że oferuje się delikwentowi 100 euro za badanie i on powinien tylko to badanie przeprowadzać w tym jednym instytucie medycznym. Co się okazuje? Ten delikwent idzie sobie do takich sześciu instytutów. Czyli badania są przekłamane i wypuszczają wadliwe leki na rynek, co uśmierca na przykład setki tysięcy ludzi po długotrwałym braniu tych leków. Ja kiedyś taki dokument czytałem, że rocznie w Wielkiej Brytanii na przepisane recepty umiera 75 tysięcy ludzi, a w Stanach gdzieś koło 350 tysięcy.
[01:33:34] - Całkiem duża liczba osób. Wiem, że chyba to jedna z takich poważniejszych przyczyn śmierci.
[01:33:44] - Tak. Więcej ludzi umiera na leki. Połowa chyba ludzi umiera na skutki uboczne leków, jak naturalną śmiercią.
[01:33:55] - Tak, to są ciekawe rzeczy. Oczywiście, depopulacja. Fajnie słyszeć, że też uważasz za fakt depopulację. To widać gołym okiem, ale nie wiem, ludzie tego nie widzą. To jest przerażające, prawda? A teraz, w tej chwili te szczepionki HPV, to już w ogóle jest ewidentna depopulacja, tylko zrobiona na zasadzie sterylizacji, żeby wysterylizować dziewczynki. Będą bezpłodne. Tak, o to chodzi, bo to jeszcze 13-letnich. I chodzi o to, żeby dopiero później to wyszło, żeby nie można było do końca powiązać tego ze szczepionką.
[01:34:36] - Dokładnie. Dlatego się podaje w tak młodym wieku, nie?
[01:34:39] - Tak, że niby ma chronić przed ich organizmy. Gdzie to jest naprawdę? Umówmy się, rak szyjki macicy, tego typu sprawy to są rzadko spotykane rzeczy. To nie jest bardzo poważna sprawa, że to prawie każdej kobiety będzie dotyczyło. Natomiast taka szczepionka będzie każdej kobiety czy dziewczynki wcześniej dotyczyło i wpłynie na jej całe życie. To nie są szczepionki od gruźlicy i tak dalej. To są szczepionki, które działają w tamtym miejscu. Nie wiem, czy szczepi się normalnie, czy w tamto miejsce?
[01:35:23] - Nie, normalnie się szczepie.
[01:35:26] - Normalnie się szczepi.
[01:35:30] - Można znaleźć nawet na YouTubie taki film, jak parlamentarzysta z Irlandii strasznie krzyczy na temat tych szczepionek i oskarża lekarzy, że biorą udział w jakimś tam spisku.
[01:35:44] - Widziałem właśnie, że te dziewczyny w Irlandii. Ten akurat dokument widziałem o tym HPV, o tych szczepieniach i jak dziewczyny, które miały 16 lat czy coś takiego i które zamieniały się na przykład z najlepszych uczennic, zdolnych i tak dalej w jakieś zombie niemalże trochę takie, emo bardziej.
[01:36:07] - Sparaliżowane, po prostu kompletnie nie do życia. I to idzie w setkach tysięcy już.
[01:36:16] - O to chodzi, żeby mieć zombie, żeby mieć po prostu zastępy zombie.
[01:36:20] - Trzeba tylko pogrzebać. Jest w Polsce taka prężna organizacja Stop NOP. Tam można zadzwonić, zapytać się, jak to wygląda, ile jest rodzin poszkodowanych, gdzie państwo później nie pomaga.
[01:36:33] - Nikt nie odpowiada. Ani producent szczepionki, ani państwo. Nikt nie odpowiada. Rodzice, którzy są zobowiązani do szczepienia. Chociaż tak jak mówię, to nie jest tutaj w Irlandii czy w Wielkiej Brytanii. Można się nie szczepić. W Polsce jest to trudniejsze, ale też można. Też można się uprzeć i też dzieci nie szczepić. Po prostu jest to naprawdę porażające. Ja rozumiem, że na jakieś kilka szczepionek zaszczepić, jeśli mielibyśmy gwarancję, że one byłyby zdrowe dla nas.
Ja naprawdę miałem niewiele szczepionek. Nie wiem jak ty, ale ja miałem niewiele w Polsce, w PRL-u. Ja naprawdę nie miałem wiele szczepionek. Po prostu to jest naprawdę strasznie mała liczba.
[01:37:19] - Nowy artykuł na Wolnych Mediach o szczepionkach.
[01:37:23] - 10 nawet nie miałem chyba. Nie wiem, kilka miałem dosłownie.
[01:37:27] - Szczepionki na polio są wycofywane w 155 krajach, w tysiącach placówek. Okazało się, że szczepionki są bardzo wadliwe i doprowadzały do występowania polio. Ludzie się szczepili przeciwko polio, a nagle, to nie wiem, polio to jest chyba Heinego-Medina, tak?
[01:37:48] - Tak. Niestety też na to się szczepiłem, ale to była jakaś ustna.
[01:37:53] - Ale teraz jest wielka zadyma, bo wycofują te szczepionki w 155 krajach i tam przeprosiny i tak dalej. I właśnie się teraz ci producenci zastanawiają, bo muszą opracować nową szczepionkę, jak teraz ci wszyscy ludzie po dowiedzeniu się takiej rzeczy, że w wyniku podania szczepionki dzieci zachorowywały na polio, jak oni teraz zaufają nowemu produktowi? Powiem wam tak: co tydzień tak średnio, czy co dwa tygodnie nowy smród wychodzi na temat szczepionek, że szczepionki to, że szczepionki tamto. Niech sobie słuchacze poczytają trochę doktora Jerzego Jaśkowskiego, pani doktor Majewskiej. Wysłałem ci Desiree Rover, taka pani, też jest taki wywiad z nią.
[01:38:50] - To akurat słuchałem.
[01:38:52] - Broń masowej zagłady czy coś takiego.
[01:38:55] - A to bardzo stare było. To już chyba 2009, 2008 czy wcześniej jeszcze. To jakoś bardzo stare, to już z 15 lat temu.
[01:39:04] - 30 lat temu jakaś pani w Kongresie, oni opracowywali szczepionki. To jest dokument. Szczepionki kiedyś na polio były produkowane na małpich nerkach, gdzie wyekstrahowali wirus SV40. To sobie proszę wpisać. I który jest odpowiedzialny za raka u ludzi w różnych dziwnych miejscach występuje później, jak właśnie dostanie do organizmu przez tą szczepionkę.
[01:39:33] - To są retrowirusy? Przepraszam ciebie. O kurczę, no i przerwało rozmowę z Grzegorzem. Bardzo ciekawe informacje miał. Mam nadzieję, że jeszcze zadzwoni. Tutaj od Daniela mam informację, że te ustne właśnie na Heinego-Medina, czyli przyjmowane doustnie, były właśnie tymi złymi, z których były zakażenia polio. Ja chyba nie miałem zakażenia polio dzięki tej szczepionce. Natomiast po szczepionkach miałem problemy, że dostałem alergii, którą mocno wyleczyłem dzięki oczyszczaniu organizmu. Żadnych nie robiłem terapii, żadnych szczepionek, bo szczepionki jeszcze potem na alergię wymyślili, wyobraźcie sobie i tak dalej. To tragiczne rzeczy.
Dobrze, ktoś jeszcze dzwoni telefonicznie, więc jeszcze odbiorę szybko. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[01:40:25] - Jeszcze raz Grzegorz dzwoni, bo się coś rozłączyło na Skypie.
[01:40:28] - Witaj Grzegorzu. Tak, coś przerwało. Chyba tobie. Mam nadzieję, że tobie, bo nie wiem, może i u mnie, ale nagle po prostu jakbyś się wyłączył.
[01:40:38] - Może za dużo o szczepionkach gadałem.
[01:40:40] - Rozmowa przerwana właśnie była. Może być, bo to jest bardzo niebezpieczny temat. Znaczy niebezpieczny dla nas, dla ludzi. Ja jestem po prostu zszokowany, jak ludzie to przyjmują, mówiąc, że to tylko oszołomy nie szczepią swoich dzieci. Szkoda, że te oszołomy, które to mówią, sami się nie szczepią. Ja uważam, że każdy, kto chce szczepić swoje dziecko, powinien się sam najpierw zaszczepić na to wszystko.
[01:41:04] - Ostatnio lekarza też sprzątnęli jakiegoś w Stanach, który też walczył ze szczepionkami.
[01:41:10] - O lekarzach było, to było więcej nawet, nie jednego.
[01:41:13] - Ale posłuchaj, że dokończę. I ta pani stanęła przed Kongresem i powiedziała, że jeśli nie zaprzestaną produkcji szczepionek na polio tą metodą na tych małpich nerkach, to za jakieś 20-30 lat będą mieli epidemię raka na świecie. To się chyba teraz dzieje, nie? A ten wirus SV40 się później zaczął rozprzestrzeniać poprzez transfuzje krwi i tak dalej. Tak że strasznie duża część populacji ma chyba w sobie tego wirusa.
[01:41:43] - Tak. I to faktycznie najczęściej musi być jakiś czynnik, który raka powoduje. Tak jak mówię, bronie dzisiaj nowoczesne mają bronie rakowe, czyli zarażanie rakiem, to po prostu się z tego śmieją wszyscy. A to wychodzi, że Chavez zatruli. A na co zmarł? Białaczki dostał Litwinienko, prawda? Tylko co prawda to takim ruskim sposobem, czyli walnęli polonem, toksyczną substancją promieniotwórczą. Po prostu nie dało się go uratować, bo jak mamy w środku organizmu substancje promieniotwórcze, to ona cały czas nam raka wytwarza, codziennie nam raka wytwarza. Nie jest w stanie się po prostu obronić przed tym.
[01:42:28] - Ja mogę tylko dodać, że ja mam syna, który ma osiem lat już prawie i nie dostał ani jednej szczepionki. Żyje, jest zdrowy, szybko się kuruje z różnego rodzaju infekcji i to jest po prostu rewelacja. Ma swój bardzo silny system immunologiczny, niezaburzony.
[01:42:48] - No to gratuluję. A jak jest, bo tutaj widziałem, nie wiem, czy mogę zdradzić, że masz z Wielkiej Brytanii chyba, tak? Mieszkasz czy...?
[01:42:57] - Tak.
[01:42:58] - I nie ścigają, tak? W Wielkiej Brytanii, bo niektórzy mówili, że ścigają w Wielkiej Brytanii.
[01:43:02] - Tutaj nie ścigają, tu się nie ma co obawiać. Tu wystarczy tylko napisać sprostowanie, czyli po prostu się wytłumaczyć. W ogóle ja pamiętam, że nas się w ogóle nie pytali, tylko powiedzieliśmy, że nie i tyle. Ja tam się w ogóle nic nie musiałem tłumaczyć. W szkole też żadnych problemów.
[01:43:21] - Tak. I jest taki argument właśnie, że twoje dziecko będzie zarażało inne, że powoduje, że umrze cała cywilizacja ludzka na epidemię. Jakieś takie różne bzdury, prawda? Kiedyś nie było szczepionek, ale jakoś ludzie... Przede wszystkim nie mówi się o tym, że brud, smród i ubóstwo powodują epidemie, źle odżywiony organizm. Dlaczego epidemie pojawiają się po wojnach światowych, tak jak ta hiszpanka, prawda?
[01:43:50] - Nie ma bieżącej wody, nie ma higieny i dlatego się kochają epidemie.
[01:43:57] - Dokładnie. Odżywiony nie jest organizm, nie ma witaminy D3. Ludzie nie mają pojęcia, bo dzisiaj jeszcze za zakryci są ludzie, to znaczy o łupinach chodzą.
[01:44:10] - Zadam takie pytanie słuchaczom: czy jakby się dowiedzieli o skład szczepionek i na przykład poszli do lekarza z dzieckiem i ten lekarz by powiedział: „Słuchajcie państwo, w tych szczepionkach jest rtęć, formaldehyd, aluminium, różnego rodzaju adiuwanty, wszystkie jakieś konserwanty, części jakiejś szczątki tych zwierzęcych DNA, RNA. A teraz to się ostatnio okazało, że duża część szczepionek jest produkowana na ludzkich częściach ciała, czyli z abortowanych dzieci. To ja chyba dziękuję bardzo za takie szczepionki, żeby jakieś części obcych ciał dziecka pływały w moim dziecku. To można sobie przeczytać w dokumencie. Jerzy Jaśkowski chyba pisał o tym. Tak niestety są szczepionki produkowane.
[01:45:06] - To smutne jest, że na przykład taki człowiek uczciwy jak doktor Jaśkowski, który po prostu mówi, jakie badania robił w latach 80. i 90., które robili, jeszcze wcześniejszych latach, bo jeszcze w 60. też robił badania, bo on jest doktorem nauk medycznych i chirurgiem chyba też naprawdę specjalistą. I zabrali mu prawo wykonywania zawodu i go wyrzucili ze wszystkich uczelni, bo mówił po prostu prawdę w wielu miejscach, która jest niewygodna dla establishmentu. I potwierdza to badaniami naukowymi, które on sam też robił, między innymi z zespołem ludzi, naukowców. To jest przerażające, że tak mała liczba osób ze świata medycznego jest za prawdą. Tylko większość jest za lepszymi apanażami, za kasą, po prostu sprzedaje się za pieniądze. Już nawet nie tyle prawda, ale zdrowie się nie liczy. Zdrowie ludzi się dla nich nie liczy. To jest przerażające, bo ja rozumiem, że prawda się może dla nich nie liczy, że czy taka jest prawda, czy inna, nas nie obchodzi, ale nawet zdrowie ludzi ich nie obchodzi.
Gdzie mają przysięgę Hipokratesa. To jest przerażające.
[01:46:15] - To są tylko pieniądze. Granty się liczą. Liczą się super wakacje od firmy farmaceutycznej teraz i tyle.
[01:46:25] - A nie przeraża cię to, że wszyscy po prostu na pieniądze lecą jak muchy do gówna? Sorry, że tak powiem.
[01:46:33] - Mam nadzieję, że to się niedługo skończy, bo jakieś wielkie trzęsienie ziemi się zbliża.
[01:46:40] - Oby nie, bo to by było też dla wszystkich niefajne.
[01:46:45] - My tutaj nie ucierpimy.
[01:46:47] - Zobaczymy. Coś może się zmieni, ale ja myślę, że się zmienia. Powoli jednak ludzie się trochę budzą. Jest dramat.
[01:46:53] - Zmienia się, bo wszystko to, co kiedyś czytałem, tak z siedem lat temu, osiem lat temu, jak to się uważało za teorie spiskowe, już teraz się w mainstreamie pokazuje. Także coraz więcej ludzi z tego establishmentu takiego przechodzi na tą lepszą stronę jakby można powiedzieć.
[01:47:16] - Tak, ale jednak jeszcze to jest margines, co by nie mówić.
[01:47:21] - Tak jak powiedzieli, że po 2012 zaczną się wielkie zmiany. Może właśnie to jest ta ogólno globalna świadomość, co się zbliża.
[01:47:30] - Myślę, że coś jest na rzeczy, bo faktycznie się dużo rzeczy zmienia w tej chwili. Ja mówię, spotykam nawet w życiu ludzi, których bym się nie spodziewał, że coś tam się interesują różnymi sprawami, to gdzieś coś słyszeli, o czymś tam mówią.
[01:47:45] - Dzisiaj kolega mi powiedział, że nawet już w jakiejś angielskiej gazecie czytał, że coś pisali o chemtrails.
[01:47:53] - O proszę, o smugach chemicznych pisali. Ciekawe.
[01:47:59] - Jest coś, bo ja nawet filmik sobie nagrałem tutaj, jak leciały trzy samoloty mniej więcej na tym samym pułapie i dwa zostawiały takie długie smugi, a trzeci leciał między nimi i tam się nic nie kopciło.
[01:48:14] - Tak, to jest ewidentna sprawa. Jest to na rzeczy i kwestia tego, są whistleblowerzy, bo są ludzie, którzy mówią, że uczestniczyli w tym procederze na różnych poziomach. Czy technicy, czy-
[01:48:26] - Na Facebooku już grzmi, bo już też takie się pokazały, jak samoloty wyglądają, te co rozpylają i tak dalej. Cała jest taka informacja umieszczona, kupę zdjęć.
[01:48:37] - Mnie zastanawia po prostu, ja mogę uwierzyć w teorię reptilian, że to po prostu ludzie nie mogą robić tych rzeczy, że to po prostu muszą być kosmici, bo taki brak świadomości, po prostu robienie tych szkodliwych rzeczy, szczepionek, tego wszystkiego, potem to dzieciom swoim aplikujesz te szczepionki. Pewnie nie, bo oni nie są tak głupi. Ale te chemtrails, smugi chemiczne przecież nie wybierają, czy twoje dziecko trafi na te smugi, czy nie. To przecież na wszystkich, to na siebie to sprejujemy.
[01:49:07] - Teorie spiskowe, tajemnicze. Ludzie mają jakieś antidotum na to.
[01:49:11] - My też mamy antidotum. Wiemy, co robić, bo wiemy, jaki jest skład oprysków.
[01:49:17] - Wystarczy się oczyszczać.
[01:49:19] - Aluminium. Czyli żeby aluminium, aluminium wychodzi przez włosy. To już zresztą o tym też ja mówiłem w 2010 roku. Widzę, że nie słuchałeś. W 2010 roku podcast nagrywałem, w którym była lekarz. Przetłumaczyłem.
[01:49:31] - Jeszcze nie dotarłem do tego.
[01:49:33] - Jest na stronie do ściągnięcia toriahosow.com. Jest tam podcast, można sobie ściągnąć, przesłuchać właśnie o smugach chemicznych. I tam ona mówiła, że najgorsze ze smug chemicznych najwięcej jest aluminium i to jest najgorsze. Po prostu wychodzi przez włosy aluminium, bo niestety przez krew-mózg barierę przechodzi aluminium. Ale jak będziemy glinki używali, ja na przykład taki szampon sobie kupuję z glinką. Drogi bardzo, on kosztuje 15 euro chyba, czy coś takiego. 10, 15 euro, ale warto. Po prostu nie ma co oszczędzać, prawda? Już bez przesady. I dzięki tej glince włosy więcej wciągają aluminium z mózgu.
Wiem, że to dziwnie, ale aluminium wychodzi przez włosy. A ta glinka ułatwia proces.
[01:50:30] - Głównie aluminium się kumuluje w mózgu.
[01:50:33] - Tak, do mózgu trafia, ale mówię, że wychodzi, bo mózg też się pozbywa toksyn, prawda? Można sobie zrobić analizę włosa i sprawdzić, ile aluminium mamy. Ale mówię, to są rzeczy, które da się ominąć, ale nie da się w 100% zapobiec antidotum. Nie ma czegoś takiego, magicznej tabletki, że wszystkie skutki chemtrails zanegujemy. To są mity, więc ci ludzie też sprayują. Może to są kosmici. Ale potem, jak sobie przypomnę II wojnę światową i co ludzie ludziom robili w czasie II wojny światowej, to nie takie rzeczy robili. Nie sprayowanie jakimiś smugami chemicznymi, tylko wprost zabijali.
[01:51:12] - Tak jak mówię, są dokumenty już ujawnione, że Wielka Brytania opryskiwała pewne rejony i patrzyli-
[01:51:18] - Chorobami różnymi.
[01:51:20] - W którą stronę ludzie się wyginają.
[01:51:23] - Amerykanie też to robili na populacji na przykład murzyńskiej, na Murzyńskich w tych Stanach. Są dokumenty poujawniane, bestialskie rzeczy.
[01:51:33] - Summa summarum, wziąć te wszystkie techniki depopulacji, to zobaczmy, ile ludzi ginie. I teraz będzie tendencja spadkowa. Tak mi się wydaje, że tak będzie. Na przykład jeszcze chodzi o takie informacje podprogowe, przekazy w telewizji, jak się naszą młodzież teraz traktuje. Wystarczy popatrzeć na głupie bajki. Jaka informacja jest w bajkach przekazana dla dzieci? To jest w ogóle krew w żyłach, bo to, co oglądałem w bajkach Disneya, jest tylko pokazywana zabawa, seks, narkotyki. Można nawet znaleźć takie rzeczy, że w tle jest umieszczony napis „drugs”. Nie wiem, czy to występuje.
[01:52:16] - Tak, słyszałem i widziałem te rzeczy.
[01:52:20] - Na przykład sprawdzałem te filmy, bo ściągałem całe i specjalnie oglądałem. I to jest w starych filmach disneyowskich. To jest po prostu przerażające. Teraz wystarczy popatrzeć na młodzież.
[01:52:33] - Pytanie, czy to działa? Ja pamiętam, grałem w brutalne gry i jakieś różne rzeczy oglądałem.
[01:52:38] - Spójrz, co się dzieje z dzieciakami. Zobacz społeczeństwo nasze wychowane na „Reksiu”, „Pszczółce Mai”, „Lolka i Bolka”, jak myśmy się zachowywali w wieku 10, 12 lat, a jak się zachowują gówniarze tutaj, w tym kraju. Jak rozmawiałem z kolegą, który ma chłopaków w różnym wieku, 12, 14, 16 lat, to mówi, że jest strasznie duży problem w szkołach podstawowych, bo dzieciaki po kiblach orgie urządzają w tym wieku, rozumiesz?
[01:53:05] - To tak mnie nie szokuje. Może w tym wieku to trochę faktycznie wcześniej, ale jakieś tam już 15, 16 lat to standard. Co do moich czasów.
[01:53:16] - Jest bardzo dobry film rosyjski dokumentalny, „Jak zachodnie bajki niszczą nasze dzieci”, bo to jest rosyjski film. Tam jest pokazana fajna rosyjska bajka przekazująca jakieś wartości społeczne, przekazująca miłość rodzinną i tak dalej. A tu nagle pokazują bajkę ze Stanów Zjednoczonych. Wszystko takie wyuzdane, te lalunie takie duży biust, ładna dupka, wymalowane. I co? Małe dziewczynki oglądają. „No to ja też chcę tak wyglądać”. I tam są typowe przekazy podprogowe, takie, że na przykład jest pokazany w pierwszym planie-
[01:53:51] - Takie erotyczne bardziej, prawda? Nie że ładnie wygląda jakaś tam dziewczynka, tylko takie erotyczne. Na lolitę.
[01:53:58] - Ja wyślę ci ten film na Skype'a, ujrzysz go na jakimś czacie czy gdzieś. Słuchaj, tam jest pokazany właśnie taki przekaz dla małych dziewczynek, że księżniczka bardzo piękna, ładna i tak dalej, a w tle zapieprza gruba, tłusta matka z pięciorgiem dzieci. Takiemu dziecku się w głowie obraz: „Ja nie chcę tak wyglądać na stare lata”.
[01:54:22] - Nie chcę mieć piątki dzieci.
[01:54:25] - Nie chcę mieć piątki dzieci i nie chcę być tłustą, grubą babą. Zobacz, te dziewczęta, te selfie. Jedziesz ulicą, patrzysz, wszyscy z tymi telefonami sobie zdjęcia cykają.
[01:54:37] - Telefony. Myślę, że to jest też do depopulacji po prostu świetne narzędzie. Czy może inaczej. Może nie do depopulacji, przesadziłem trochę, ale do oderwania ludzi od rzeczywistości, to znaczy do wdrożenia ludzi do jakiegoś świata wirtualnego, do tego, żeby uciekli. Ucieczka po prostu, ucieczka od rzeczywistości, co powoduje, że nie będą walczyli o swoje prawa, nie będą ludzie walczyli o lepsze życie. Będą po prostu takimi mindless vessels, jak to na Zachodzie mówią w teoretycznym spisku.
[01:55:10] - Ludzie przestali ze sobą rozmawiać. Rozmawiałem z taką starszą panią Angielką. Ona mówi, że kiedyś jak się jechało metrem, to ludzie jakąś interakcję ze sobą, gadu-gadu, coś tam. Ha, ha, ha. A teraz ta starsza pani powiedziała: „Boże Święty, ja wsiadam do metra, każdy łeb w telefonie”. Nikt z nikim. I powiem ci, w pracy gdziekolwiek jest to samo. Jest przerwa, to ludzie siedzą każdy w swoim telefonie. Nawet do domu się przychodzi. Kiedyś byłem z młodym, chodzimy na takie place zabaw zamknięte, jak na przykład pada, to też.
Siedzi babka ze swoim facetem, ona w telefonie, on w laptopie i zero gadki. Ludzie za niedługo przestaną. W domach jest to samo. Włączają telewizję, jeden bierze telefon, drugi bierze telefon, tu Facebook, tu to i ludzie przestają ze sobą rozmawiać. Moja pani studiowała psychologię i miała wykłady z panem Belskim. W Stanach strasznie źle go potraktowali. On wysnuł taką teorię, że duży odsetek Aspergera, to jest taki syndrom autyzmu.
[01:56:32] - Delikatniejsza forma chyba, prawda?
[01:56:35] - Tak. Wynika z tego, że zatracają się wartości społeczne. Pamiętasz, jak my za dziecka biegaliśmy całymi hordami po osiedlach?
[01:56:47] - Tak było.
[01:56:49] - Tak było. Dzieci latały między sobą. Nawet tu rozmawiałem z sąsiadami. Kurczę, zawsze wszyscy wychodzili, a teraz dzieci są poumykane w domach i one są upośledzone społecznie. Nie mają kontaktu między rówieśnikami, tylko szkoła i dom, bo każdy się boi wypuścić dziecko na ulicę, bo postraszyli pedofilami. Może są pedofile, porwania i tak dalej. I te dzieciaki są poumykane w domach. De facto, jak spojrzysz na to, to dzieci się wyprowadza teraz jak psy na smyczy do parku i z powrotem, bo jest coś takiego.
[01:57:24] - Jest dramatycznie, ale to kwestia rodziców, jak oni to wszystko sobie organizują.
[01:57:34] - Jesteśmy tak wkopani w tyłek, że jesteśmy odcięci od wszystkiego. Albo chcesz przeżyć, albo chcesz żyć na jakimś poziomie. Tak jak mówiłeś, ludzie są urabiani, bo teraz trzeba mieć dobre auto, trzeba mieć to, trzeba mieć tamto. I ludzie zostawiają dzieciaki w samopas, włączają telewizję, dają komputer, żeby mieć święty spokój i móc zarobić, bo przyjdą do domu, to też chcą mieć pięć minut dla siebie. Już nie spędzić z dzieckiem, bo on też musi nogi wywalić i pooglądać jakiś serial. Tak się wszystko kręci teraz.
[01:58:10] - Pamiętam, dużo spędzałem na zewnątrz, ale też dużo i z komputerami. Wtedy, w latach 80. komputery się pojawiły, też się trochę spędzało przy tym. Taka nowość była fajna. Jakieś Timexy.
[01:58:26] - Tak. Teraz dzieciak dwuletni dostaje iPhone'a i biega z iPhone'm po mieszkaniu.
[01:58:32] - Tak. Ale pamiętam, że ograniczali zawsze i rodzice, i rodzice kolegów. Też nie zawsze. Miałem komputer dopiero później.
[01:58:39] - Następna to populacja, bo po Wi-Fi wszystko, radiacja, raki mózgu. W Stanach jest bardzo popularny ten rak mózgu, bo dzieciaki z iPhone'ami pod poduszkę i zasypiają przy głowie na stoliczku nocnym i się topią w guzie mózgu.
[01:58:57] - Straszne. Wi-Fi jest bardzo szkodliwe promieniowanie, które penetruje mózg i niszczy.
[01:59:05] - Jak już mówisz o fluorze, to jeszcze powiedz o słodzikach: aspartam, acesulfam.
[01:59:12] - To do jedzenia. Można dołożyć to wszystko do GMO oraz innych substancji toksycznych, które są dodawane do żarcia.
[01:59:22] - Zacznę się na słowa, bo kiedyś były takie soczki dla dzieci, były cukrem słodzone trzcinowym, a teraz cukier wycofali i są trzy słodziki. To ja już nie mam pytań. Dla dzieci.
[01:59:37] - Dla dzieci słodziki? Po pierwsze słodziki są niezdrowe, a po drugie wiem, że chyba stosują syrop glukozowo-fruktozowy, który też jest dosyć toksyczny.
[01:59:48] - Fruktoza to w ogóle jest zabójstwo, ale aspartam jest silną neurotoksyną. Jest to udowodnione.
[01:59:55] - Bardzo szkodliwa substancja, tak, ale ładują to, bo trzeba zombie. Robią z ludzi, dzieci przyzwyczajają do aspartamu, żeby robiły zombiaki, żeby ludziom wtedy ciężej myśleć samodzielnie. Rządzący chcą mieć roboty.
[02:00:19] - Dokładnie.
[02:00:23] - David Eagle napisał książkę „I, Robot”, czyli w Polsce była przetłumaczona książka na „Poradnik dla robotów”. Bardzo ciekawy tytuł i ogólnie dobre spostrzeżenia dawał na tym, że rządzącym, tym globalistom chodzi o to, żeby stworzyć masy takich proli, robotów, którzy nie będą myśleli, nie będą nawet chcieli myśleć i będą tylko przez życie przechodzili na zasadzie, tak jak w „Matrixie” na przykład. Ci główni bohaterowie obserwują tych ludzi, którzy pracują i nie mają pojęcia o tym, jak świat w ogóle wygląda, o co tu chodzi w tym wszystkim.
[02:01:08] - Chyba chcą zrobić takie społeczeństwo. Był taki film, nie wiem, czy dobrze pamiętam tytuł, „Equilibrium”.
[02:01:15] - Nowoczesny „Rok 84”, taki film zrobiony.
[02:01:18] - Tak, z tym aktorem, co kiedyś grał chyba Batmana. „Batman Begins” czy coś takiego.
[02:01:24] - Christian Bale.
[02:01:26] - Chyba takie społeczeństwo chcą zrobić. Każdy bierze pigułę i zapierdziela do korporacji i ani się nie pyta, ani nic nie mówi i tylko jak trybiki. Do tego to wszystko zmierza. Ale zobacz, to, co było kiedyś fantastyką, to teraz się wszystko spełnia. To było kiedyś fantastycznymi rzeczami. Teraz to, co oglądamy w filmach fantastycznych, za parę lat będzie codziennością.
[02:01:53] - W sumie, bo chyba trochę pijesz do „Nowego wspaniałego świata” Aldousa Huxleya, bo to bardziej nasz świat przypomina. W tej chwili wchodzimy w ten nowy wspaniały świat. Nie w nowy wspaniały świat, tylko ten książkowy. Natomiast brat pana Huxleya był globalistą i był eugenikiem, globalistą, można powiedzieć prekursorem globalistów. I skąd Aldous Huxley w latach 30. miał informację, żeby taką książkę napisać? Ano stąd, że dawał mu te informacje jego brat Julian Huxley. Tak się nazywał Sir Julian Huxley, który był biologiem, genetykiem takim, jeśli dobrze pamiętam. W każdym razie był eugenikiem i globalistą. Malthusiańskim można powiedzieć, czyli propagował paneuropeizm.
Był sam Brytyjczykiem, ale ta książka Kallergiego „Pan Europa” to była taka Biblia dla tych globalistów. I stąd miał te informacje Aldous Huxley, napisał tą książkę i okazała się ona prawdziwa, bo oni realizują do dzisiaj właśnie ten projekt. Ten projekt robienia podzielenia prolet. Zresztą prole są, jeśli dobrze pamiętam, to są jednostki najbardziej prymitywne, które nadają się do sprzątania, z takim niepełnym mózgiem. Tam po prostu byli genetycznie tworzeni ludzie na pewne stanowiska. To znaczy były tam od A do E stanowiska. A najbardziej to wiadomo, alpha male i tak dalej. Potem alpha, beta, gamma i to nawet z greckiego było alpha, beta, gamma, delta, eta. Czy epsilon? Nie, epsilon to jest inne.
Eta chyba. Eta to jest E, czyli te najniższe, te prole miały to E. I takie poziomy i musiałeś się ubierać zgodnie właśnie z dress code, odpowiedni mieć do tych. Bardzo fajna książka zresztą, ale ja nie czytam takich już książek. „Nowy wspaniały świat", „Brave New World” po angielsku. Bardzo dobra książka. Chyba raz albo dwa razy w życiu przeczytałem i już mi wystarczy. Nie lubię. Po prostu wolę myśleć o wspaniałych światach, które można tworzyć, a nie dystopiach, czyli tych takich ciemnych rzeczach.
[02:04:33] - Powiem tak, w najlepszych czasach, chyba jeszcze takich najmniej zdewastowanych ekologicznie, to chyba żyli nasi rodzice i dziadkowie. To już nie mówię o tej wojnie, ale to chyba jeszcze były takie najbardziej fajne ekologiczne czasy. Jeszcze te wcześniejsze.
[02:04:49] - Ja jeszcze pamiętam te ekologiczne czasy, jeszcze lata 80., nawet 90. lata to jeszcze były ekologiczne czasy.
[02:04:55] - Ludzie psioczyli na tą komunę, ale za komuny to jednak były te komórki państwowej kontroli, które jednak sprawowały pieczę nad jakością jedzenia i tak dalej.
[02:05:07] - Nikt się nie czepiał. Jak sobie zrobiłeś w ogródku cokolwiek i sprzedawałeś to na targu, nie było żadnych problemów.
[02:05:14] - Rozmawiam ze starymi ludźmi. Oni mówią: „Kurde, komuna to były piękne czasy". To było celowo zrobione. Nie wiem, z tego, co ja tak porozmawiałem z różnymi starszymi osobami, mówią: „Ta komuna", tak wszyscy psioczą. Co z tego, że teraz wszyscy wszystko mają, jak nie mają pieniędzy na to, co jest w sklepach. Jednostki mają fajne. Zobacz, ile teraz jest w Polsce ludzi bezdomnych. Bezdomnych i grzebiących po śmietnikach. Za komuny tego raczej nie było.
[02:05:44] - Tak, ten system dla wielu jest na pewno gorszy niż komuna, bo ja oczywiście nie uważam komuny za lepszy system, ale po prostu dzisiejsza Polska to jest zbrodniczy kraj. Ale z drugiej strony jest też dużo plusów, jest wolność słowa, jednak trochę się zmienia.
[02:06:03] - Wiesz, zależy na co patrzeć. Ale kiedyś ludziom żyło też łatwiej. Ludzie też postali w tych kolejkach i tak dalej. Każdy się z każdym spotkał. Jakoś to się kręciło.
[02:06:14] - Tak, ale to były też ciężkie czasy, te kolejki.
[02:06:17] - Były. Ale widzisz, mi się wydaje, że ci, co chcieli zmienić ten ustrój, to oni właśnie doprowadzili do tego, żeby pokazać, jaka to komuna jest zła. I tak zrobili, że były te kartki, to wszystko i tak dalej.
[02:06:32] - Nie, tak chyba nie można mówić. Wydaje mi się, że to po prostu było... Komuna ma to do siebie, że zniewala wszystkich ludzi, czyli system gospodarczy bazuje na niezrozumieniu gospodarki, czyli po prostu, że ktoś próbuje zaplanować gospodarkę. Jeżeli próbuje zaplanować, to zrobi chaos, a gospodarka musi być wolna. Czyli musi być chaos, który powoduje porządek, bo każdy sobie sam to wszystko zorganizuje. Naprawdę, ludzie sobie sami wszystko zorganizują, tylko nie można przeszkadzać. Wiesz, dzisiaj nie mamy żadnego kapitalizmu i nie mieliśmy nigdy kapitalizmu w Polsce tak naprawdę, bo zawsze były obostrzenia. Mieliśmy kilka lat kapitalizmu, gdzie powstały firmy komputerowe. Optimus powstał, JTT, mnóstwo fabryk powstało. To wszystko zaorano, bo to miało być właśnie zaorane.
Polska ma być krajem rolniczym z kapitałem zagranicznym jako właściciele różnych firm.
[02:07:31] - Nasze dzieci teraz są wychowywane na niewolników. Będziemy po prostu niewolnikami.
[02:07:36] - To jest plan. To jest plan też ogólnie dla Polaków, ze względu, że Polacy mają taki temperament rewolucyjny i dlatego NWO się boi Polaków i Polski, bo ci ludzie, zresztą widzimy po ACTA na przykład, jak ACTA się rozlały. Najpierw te protesty ACTA z 2012 roku najpierw zaczęły się w Polsce i rozlały się na cały świat, przede wszystkim na Europę, ale i na świecie były. To po prostu widać, że jest jakiś taki zaczyn. Jasne, depopulacji. To tak na koniec, jeśli chciałbyś jeszcze podsumować temat.
[02:08:16] - Szybciutko jeszcze powiem taki jeden krótki ten. Taką głupią informację, taką dezinformację, jak to nasze słońce nam na przykład szkodzi. Niech tak ludzie trochę poczytają, jakie to szkodliwe jest słońce dla nas i zaczęli wprowadzać te — bo to najpierw była rzecz z tą dziurą ozonową i się zaczęło, że słońce jest szkodliwe i zaczęło się pojawiać na rynku kupę produktów, tych kremów z filtrem UV i tak dalej.
[02:08:47] - Które były rakotwórcze, tak?
[02:08:49] - Tak. Filtry i te wszystkie kremy zawierają kupę parabenów, które są rakotwórcze. I to właśnie nie dostajemy raka od tego słońca, tylko dostajemy różnego rodzaju raka i różnego rodzaju choroby od braku tego słońca. Odcinamy się od produkcji witaminy D3.
[02:09:08] - Bo jak krem zastosujesz, to D3 się nie wytworzy.
[02:09:12] - Dokładnie. I dlatego to jest taka jedna informacja, a zabija miliony każdego roku przez to, że odcinamy się od słońca. To jest takie proste. Słońce jest źródłem życia.
[02:09:26] - Wiesz, tu słuchacze teorii chaosu chyba wiedzą o tym, że to jest oczywiste, prawda? Tutaj wszystko na logikę wystarczy wziąć. I ta teoria spiskowa się potwierdziła, czyli że naukowcy od dawna, być może od lat 70. albo i wcześniej nawet wiedzieli, za co odpowiada witamina D3 i o tym w ogóle nigdzie nie mówili. Nigdy nikt mnie nie uczył ani na biologii, ani w żadnym filmie dokumentalnym o niej nie widziałem, o tej witaminie D3. Tylko wiesz, że jakaś witamina, ale najważniejsza to jest C i A. A to bzdura. To jest najważniejsza witamina.
[02:10:01] - Witaminy D3 nie jest witaminą, tylko jest hormonem, który odpowiada za pracę około tysiąca kodów DNA w organizmie i hormonów. To jest hormon.
[02:10:11] - Bez tego organizm się rozpada po prostu. To jest podstawowa sprawa. Totalnie.
[02:10:17] - W Stanach Zjednoczonych chyba w latach 20. Nie wiem, czy to u ciebie słyszałem, ale ja to jeszcze wcześniej słyszałem, zanim tego radia zacząłem słuchać, że w Stanach Zjednoczonych skorelowali właśnie tą witaminę D3, naświetlanie promieniami UVB i tak dalej, bo robili badania właśnie na krzywicę i tak dalej. I się okazało, że napromieniowywanie światłem ultrafioletowym normalnie leczy krzywicę, bo to były badania na szczurach robione. Nawet stary film znalazłem teraz promujący. Taka reklama lamp specjalnych. Każdy Amerykanin w domu miał taką lampę. Naświetlali tym hamburgery, piwo nawet. Wytwarzały się mega dawki witaminy D3. Co się później okazało? Szpitale zaczęły pustoszeć.
No i jak szpitale zaczęły pustoszeć, bo ludzie byli zdrowi.
[02:11:09] - To przestali to robić.
[02:11:11] - Później agencja rządowa zrobiła specjalne badania. Wzięli paru studentów, przeładowali ich tą witaminą D3 tak, że oni się pochorowali. I stwierdzili, że to będzie to. Jerzy Zięba nawet powiedział, że była jakaś konferencja na ten temat i wyszło trzech prowadzących głównych. I tak się zastanawiali: „Jaką zrobimy sobie dawkę witaminy D3?”. Dwóch przyjęło: „Zrobimy 200 unitów”. Jeden się z nich z tego wyłamał. Powiedział: „Jesteście nienormalni” i poszedł. I tak sobie z powietrza wzięli taką bezpieczną dawkę, nie?
[02:11:49] - Tak. Tego nie ma co słuchać. Trzeba na sobie testować rzeczy. Mówię, akurat witaminy są bardzo bezpieczne. Są jedne z najbezpieczniejszych substancji, których się praktycznie nie da przedawkować. Wiem, że jeżeli cały pojemnik wypijecie czy flakonik jakiejś witaminy D3 albo zjecie 20, 30, czyli 50 000 jednostek przyjmiecie na raz, to wiadomo, że może zaszkodzić trochę, ale każdy to przyjmuje.
[02:12:19] - Ja ładuję po 80 000, po 160 000.
[02:12:23] - To chyba już długo nie pożyjesz, bo to trochę chyba za dużo. Troszkę za dużo.
[02:12:28] - Kości mi się rozlatują, łamię się. Mój młody też dostaje. Jak tylko widzę katarek czy coś, to zaraz mu daję ze 40 000. Słuchaj, są takie witaminy, że masz w dwóch kroplach 4000. Dwie kropelki 4000.
[02:12:44] - Tak. Oczywiście.
[02:12:45] - I nie ma sprawy. Ty chyba mówiłeś, że dawka międzywojenna to było 23 miligramy na osobę dziennie. 23 miligramy w okresie międzywojennym dawali taką dawkę. To jeśli przeliczysz to na jednostkę UI, to teraz taka bezpieczna dawka, jaką rekomendują lekarze, to jest gdzieś 200, 400 jednostek. To jak przeliczysz te 23 miligramy na jednostkę UI, wiesz, ile to wychodzi? To wychodzi około miliona jednostek.
[02:13:21] - Ale to dawali chyba w ramach takich jak-
[02:13:24] - Normalnie.
[02:13:29] - Stany chorobowe mieli czy coś. Tak, wiadomo, że to można przyjąć. 200, 500 czy nawet 1000 to są śmieszne dawki. 1000 jednostek na dzień to jest po prostu nic.
[02:13:44] - To nic nie pokrywa.
[02:13:46] - To nic nie pokrywa. Ja przecież suplementuję, tylko tak ostrożnie. Ja po prostu nie lubię łykać za bardzo, ale czasami potrafię i 15 000 na raz przyjąć. Maksymalnie chyba przyjąłem 20 000 na raz. Więcej niż 20 000 to nie przekroczyłem, ale generalnie ostrożnie przyjmuję i mam niedobory. Robiłem sobie badania, mam niedobory witaminy D3. To ja myślę: „Kurczę, ja tu suplementuję”. Jeszcze K2 też dodaję. Tak jak mówią, że trzeba jeszcze z witaminą K przyjmować inne witaminy. Przyjmuję i mam niedobory.
To jak ludzie muszą mieć z tą witaminą? To po prostu jest dramat.
[02:14:23] - Dlatego ludzie tak chorują teraz na wszystko, bo jest niedobór.
[02:14:26] - A ja nie choruję. Cóż za przypadek, nie? Przypadek.
[02:14:32] - Słuchaj, będę kończył. Miło się rozmawiało.
[02:14:34] - Dobra, dzięki. Jeszcze raz. Trochę przedłużyliśmy, ale bardzo ciekawy telefon. Także dzięki ci, Grzegorzu.
[02:14:39] - Ja również dziękuję i pozdrawiam wszystkich słuchaczy, ciebie. I dobranoc.
[02:14:43] - Trzymaj się. Cześć. Hej.
[02:14:45] - Cześć.
[02:14:46] - Hej. Także tutaj trochę zeszliśmy na inne tematy zupełnie, ale bardzo powiązane, bo depopulacja wiąże się z tym właśnie, że mamy Brak wiedzy o tych sprawach i doprowadzanie nas czy do śmierci, czy do ciężkiej sytuacji zdrowotnej. Tutaj już mówiliśmy o fluorze i truci wody. Tak jak mówiłem, że w Polsce nie ma się raczej co obawiać. Natomiast możemy się tutaj inne trucizny w wodzie, to w Polsce też mogą być, czyli hormony żeńskie. To dla facetów szczególnie, dla kobiet też chyba nie za zdrowe są. Natomiast dla facetów szczególnie przyjmowanie hormonów kobiecych to nie jest dobra sprawa. To naprawdę rozregulowuje organizm facetom totalnie. Z alpha male, czyli z tych alfa samców robią się beta lub gamma samce albo i delta samce, kto wie. Eta samce, czyli te prole.
Te substancje, które są w wodzie, plastiki trzeba unikać, tych różnych spraw. O szczepionkach już sobie porozmawialiśmy, jak są szkodliwe. Tak jak mówiłem, Bill Gates sugerował o tych szczepionkach, że jak zrobimy bardzo dobrą robotę, nie powiedział, że chodzi o szczepionki, ale w domyśle o szczepionki, to po prostu ludzi będzie o 30% mniej niż jest. I to będzie sukces. 30% mniej od tego, co ma być. Tak po prostu trochę zjedziemy, jak zrobimy really good job, jak zrobimy świetną robotę. Ten człowiek powinien być zamknięty w szpitalu psychiatrycznym, a tam na tym TEDzie ludzie bili brawo. A ci ludzie, te jełopy, które siedziały tam na tej sali, to co mówił Gates, to Gates chciałby ich uśmiercić. Jakie to jest tempota umysłowa tych ludzi? Niesamowite.
To tak jak tłumaczyłem to na przykładzie tego, że ktoś pracuje w fabryce broni, amunicji, produkuje amunicję, która będzie wykorzystana do zabicia tego człowieka, który robi tą amunicję. Tak to mniej więcej wygląda. Tylko z tą amunicją to dosyć łatwo można powiązać, a z tymi szczepionkami i CO2, tymi różnymi sprawami to trochę trudniej. Szczepionki przede wszystkim będą wdrażane teraz te nowe do depopulacji. Nie do zabicia dziecka. Być może też, że trochę do wywołania autyzmu tak, ale jak najbardziej będą robione do sterylizacji, do tego, żeby doprowadzić do bezpłodności i kobiety, dziewczynki, później dorosłe kobiety, żeby nie były płodne i mężczyzn. Natomiast co ciekawe, wiem, że na to HPV, czyli tego brodawczaka dróg rodnych u kobiet, tego jakiegoś tam wirusa, tego HPV, to chcą szczepić też chłopców, bo chłopcy są nosicielami czy coś tam, jakieś różne rzeczy tam wymyślają. Być może tak jest, jak mówią, ale mają chłopców szczepić. Dobrze, to zostawmy jeszcze szczepionki. Do tej sprawy szczepionek jeszcze wrócę.
Być może jeszcze goście się pojawią, jak kiedyś już obiecałem i cały czas czekam, czy przyjdą, czy nie. Do GMO przejdziemy, a ja w tej chwili na szybciutko odbiorę jeszcze, bo ktoś dzwoni telefonicznie i niepotrzebnie płaci, a może potrzebnie coś będzie do dodania. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[02:19:08] - Ja dzwonię z Poznania.
[02:19:12] - Coś długo ci zajęło wymyślenie miejsca, ale okej, niech będzie. I Poznań. Pozdrawiamy Poznań oczywiście.
[02:19:23] - Dzięki bardzo.
[02:19:24] - Czy temat znany ci jest dzisiaj?
[02:19:28] - Tak. Tematem są... Zapomniałem, ale teraz było o szczepionkach.
[02:19:37] - Czy coś konkretnego chcesz dodać, czy troszkę pośmiać się?
[02:19:39] - Tak, chcę dodać coś konkretnego natomiast do kwestii fluoryzowania wody.
[02:19:45] - O, w Polsce fluoryzują?
[02:19:48] - Fluoryzują. To znaczy ja zaobserwowałem coś bardzo dziwnego. Od dwóch lat mam taką wysypkę nóg, dziwną bardzo i ona mi się odnawia w momencie, kiedy zaczynam kąpiel właśnie. To z tym wiążę.
[02:20:05] - To trzeba do dermatologa, żeby sprawdził, co to może być. Ja polecam się kąpać może w innej wodzie, może spróbuj złapać deszczówkę i może będzie lepiej.
[02:20:16] - Bardziej by się udało z próbką tej wody do punktu w Poznaniu do badania zdatności tej wody, którą mam tutaj bieżąco.
[02:20:28] - Najwyraźniej ci szkodzi, więc chyba nie ma sensu. Okej, dobra. Dzięki ci za ten telefon. Dzięki. Trzymaj się.
[02:20:37] - Chciałbym pozdrowić swoją rodzinę z Łódzkiej Żab.
[02:20:39] - Dziękuję bardzo. Szkoda, że mało jednak jest telefonów jakichś sensownych. Przepraszam, tutaj źle zapamiętałem. Tutaj potrzeba mówi, że Gates mówił o redukcji 10-15%, że to jest dobra robota, jak będzie 10-15% redukcja. Także Racja. Więc tutaj mój błąd. Myślałem, że 30%, a tu jest tylko 10,15. Dobrze. Okej, strasznie dużo osób zwolni. To ja szybko jeszcze Jacka vel Blachę odbiorę.
Witaj Jacku.
[02:21:41] - Dobry wieczór.
[02:21:43] - Tak o depopulacji. Czy zgadzasz się z tym sugerowaniem w pytaniu, jak najskuteczniej poinformować ludzi o depopulacji? To o tym na koniec powiem, jak najskuteczniej i o co tutaj chodzi. Miałem więcej o tym mówić, ale nie udało się. Trochę na koniec o tym porozmawiam. Czyli sugeruję już w tym pytaniu, tej audycji, że depopulacja jest i jak ty się do tego odnosisz? Czy ta depopulacja jest, czy jest ona świadomie wdrażana, czy też to są tylko mrzonki teoretyków spisków?
[02:22:16] - Częściowo tutaj z tobą się nie zgadzam. Nie zgadzam się z tym, że depopulacja jest przeznaczona dla wszystkich. Że to jest tak, że oni po prostu na ślepo chcą wyciąć jakąś tam ilość ludzi. Ja myślę, że to tak nie jest.
[02:22:39] - No.
[02:22:40] - Ja myślę, że to tak nie jest. Chociażby z tego powodu-
[02:22:43] - 500 milionów chcą zostawić. To racja, bo tam na tych tablicach co wypisali w Georgii.
[02:22:49] - Dobra, ale nie wchodźmy w tym momencie w to, czy oni chcą zostawić 500 milionów, czy chcą zostawić miliard, czy dwa. To już w tym momencie jest bez znaczenia. Znaczenie ma to, że na przykład w Polsce, nie wiem, czy ty wiesz, że ilość ludzi, która wyemigrowała w Polsce, jest na chwilę obecną większa niż ilość ludzi, nie która umarła, tylko która została poszkodowana przez działania wojenne podczas wojny. Czyli jak policzysz sobie ludzi, którym na przykład podczas wojny urwało nogę. Są tacy ludzie. Już bardzo niewielka ilość z nich do dnia dzisiejszego żyje. Ich łączna liczba po wojnie, nie wiem dokładnie, w jakim czasie. To było wyliczenie robione przez Krzysztofa Rybińskiego na jego blogu.
[02:23:54] - Ale to oznacza źle dla społeczeństwa czy dobrze? To oznacza trochę, że w kraju się źle dzieje i ktoś powinien zmienić troszkę.
[02:24:04] - Tak, ale zauważ, że z dużą emigracją mamy do czynienia, czy też z sytuacją ekonomiczną, która zmusza ludzi do tego, żeby emigrować w takiej skali, mamy do czynienia tylko w niektórych krajach. I co ciekawe, niekoniecznie są to kraje superbiedne, że tam nagle stwarza się warunki bardzo niekorzystne dla tych ludzi, żeby oni musieli stamtąd emigrować. Takim krajem na przykład jest Grecja. Ja jakiś czas temu od znajomych, którzy podobnie tak jak ty gdzieś tam przebywają w różnych krajach za granicą, się dowiedziałem, że po różnych krajach, między innymi po Wielkiej Brytanii, ale nie tylko, że Grecy zaczęli emigrować i to zaczęli emigrować masowo.
[02:25:11] - Aczkolwiek w Irlandii nie widzę Greków za bardzo. Tak że tak masowo to chyba nie. Zresztą chyba Greków nie jest za dużo. Ilu ich tam jest? Pięć milionów w Grecji? 10 mieszka?
[02:25:23] - Poza tym są takie rzeczy, które wskazują, że odbywa się stopniowo, że odbywa się pewien proces. Ty to chyba wspominałeś albo któryś z słuchaczy to wspominał, że były takie odtajnione dokumenty. To były dokumenty?
[02:25:44] - Mówisz o Wielkiej Brytanii? Sprayowaniu ludzi chorobami?
[02:25:49] - Ja cały czas trzymam się gruntu tutaj w Polsce.
[02:25:51] - W Polsce.
[02:25:53] - Odnośnie tego, co powiedział. Czy to były dokumenty Lecha Wałęsy, że Polska ma być kilkumilionowym krajem rolniczym i to było gdzieś tam na początku lat 50.
[02:26:06] - Nie, to chyba takich rzeczy nie było. O czymś takim nie słyszałem. Hitler mówił, że krajem rolniczym ma być. Ktoś jeszcze mówił, że miał być. Nie wiem, czy nie Geremek coś tam wspominał o tym w tajnych rozmowach.
[02:26:22] - W każdym razie ktoś z otoczenia Lecha Wałęsy.
[02:26:27] - A tego to właśnie-
[02:26:29] - A dlaczego to by nie miały być wszystkie kraje? Takie jest moje przekonanie. Nie wiem, może przeceniam inteligencję tych, którzy to robią. I dlaczego ten proces miałby się odbyć właśnie takimi czynnikami finansowymi? Chociażby można to wnioskować po tym, że to bodajże pan Dachtera, który kiedyś w Radiu Nafali miał swoją audycję.
[02:27:05] - Miał audycję, ale w Theory House też występował wiele razy.
[02:27:13] - O matko, straciłem wątek teraz.
[02:27:17] - Mówiłeś o Marcinie Dachterze, który pewnie mówił o nowym porządku świata, o Watykanie. Może o tym chciałeś.
[02:27:26] - Jaka dziura. Teraz wyjdzie na to, że jestem następnym trollem, tak?
[02:27:32] - Nie, nie wyjdzie, że jesteś trollem, Jacku, ale powiedziałeś o Marcinie Dachterze.
[02:27:38] - Ale w jakim kontekście?
[02:27:39] - Właśnie to pytanie do ciebie. Podejrzewam, że depopulacji gdzieś coś tam.
[02:27:48] - Chodziło mi konkretnie o to, że odnośnie Unii Europejskiej, bo takim zupełnie pobocznym wątkiem w audycjach Marcina był ogólnie system prawny i to, w jaki sposób jest on skonstruowany, że nie wszystkich nas obowiązują równe prawa. Że są ci równi i równiejsi. I że na przykład w Niemczech jest instytut, zapomniałem, jak on się nazywał, ale to potwierdza bardzo wielu ludzi, a nawet sprawdzałem sobie w internecie, czy taki instytut rzeczywiście istnieje. I ten instytut posiada plany na wypadek wyjścia Niemiec ze strefy euro. Nie wiem, czy ci, którzy teraz nas słuchają, pewnie duża część z nich tak, ale czy zdają sobie sprawę z tego, co to by oznaczało dla strefy euro? Taki jest przekaz PR-owy. Przekaz PR-owy jest taki, że jest to kraj, który jest bardzo przekonany co do tego całego projektu z jednej strony, a z drugiej strony ma podpięty pod swój rząd jakiś instytut, który zajmuje się można to krótko określić wyjściem awaryjnym.
[02:29:17] - Tak, to jest polityka.
[02:29:19] - Takie rzeczy to dla mnie są potwierdzeniem tego, że nie będzie to na pewno robione na ślepo.
[02:29:30] - Jacku, zadam ci pytanie takie bardziej hardkorowe dla ciebie. Zgadnij, kto jest aktualnym komisarzem w ONZ do spraw uchodźców? Jak słuchasz teorii chaosu, to wiesz.
[02:29:44] - Ja już dawno teorii nie słuchałem.
[02:29:45] - Były przewodniczący Grupy Bilderberg. Mało tego, jeszcze prezes banku, pewnie znany ci jest Goldman Sachs.
[02:29:57] - O matko. Co ten ja tam robi chciałoby się zapytać?
[02:30:04] - Peter Sutherland. Także mam nadzieję, że osobiście będzie w Dreźnie. Spróbuję go przydybać. Dwa lata temu w Kopenhadze udało się takim teoretykom spisku, takim większym znacznie niż ja, którzy mają już potężne medium, Lukowi Rutkowskiemu i jego ekipie udało się po prostu przydybać Petera Sutherlanda, jak sobie spacerował po ulicach Kopenhagi i zadawali mu niewygodne pytania, ale szybko się musiał zwinąć do jakiejś limuzyny i uciekł.
[02:30:34] - A dlatego to mówię, bo ty bardzo mocno podkreślałeś to, że dla nich nie liczą się państwa narodowe.
[02:30:42] - Nie, oni walczą.
[02:30:44] - Walczą.
[02:30:44] - Walczą, niszczą.
[02:30:48] - Dla nich państwa narodowe są pewną przeszkodą.
[02:30:51] - Miliardy wpompowują w euro, żeby z tym walczyć.
[02:30:54] - To, że przy Bundestagu istnieje taki instytut, który zajmuje się takim wyjściem awaryjnym dla Niemiec, to nie jest żaden plan dla całej strefy euro. To Niemcy myślą tylko i wyłącznie o sobie. To by wskazywało na coś zupełnie innego. Depopulacja nie jest wymierzona we wszystkich.
[02:31:19] - Nie we wszystkie narody. Zresztą o Polsce to jeszcze tutaj między nami mogę powiedzieć, bo wszystko się składa w logiczną całość i obawiam się, że to już jest ten czas, że za naszego życia to się stanie. Nie wiem, stanie się czy trzecia wojna światowa, czy coś po prostu takiego naprawdę strasznego. Stanie się to też, że Izrael przestanie istnieć. Zresztą to jest raczej faktem, bo demografia. Izraelczycy się słabo rozmnażają, a Palestyńczycy bardzo mocno, jest po prostu nieubłagana i Izraelczycy będą musieli się wynieść ze swojego kraju. Szczególnie jak jeszcze ich wrogowie będą mieli broń atomową. Izrael też ma broń atomową. Jak zaczną się ostrzelać bronią atomową, to będzie po Izraelu już totalnie. Będą musieli się gdzieś przenieść i oni sobie już tutaj szykują w Polsce miękkie lądowanie, żeby być kastą wyższą, czyli żeby być szlachtą, taką dawną szlachtą, żeby oni zajęli teraz miejsce szlachty, dawnej szlachty polskiej, czyli żeby być elitą.
Mogą tego dokonać. Po pierwsze, że będzie Polska musiała zwrócić duże pieniądze Izraelowi czy Żydom, jakieś tam 65 miliardów złotych czy nawet euro niektórzy mówią, pójdzie na Żydów i oni przejmą. To są potężne pieniądze. Za to będą mieli mnóstwo ziemi, mnóstwo kamienic, mnóstwo różnych rzeczy, którymi będą zarządzali. To po pierwsze. A po drugie po prostu tutaj organizuje się już politycznie dla nich miękkie lądowanie. Firmy w tej chwili żydowskie wchodzą, prowadzone zresztą też i współzarządzane, być może właścicielem nawet jest Mosad, a gdzieś tam poprzez jakieś różne dziwne instytucje.
[02:33:11] - A ty tutaj jeszcze w międzyczasie-
[02:33:12] - A jeszcze ostatnia sprawa z tymi Żydami tylko Jacku, jeszcze tak na koniec, że takim kluczowym jeszcze w tej chwili, na przykład ustawą, która ostatnio weszła ta ustawa o obrocie ziemią, jest zaznaczone, że gminy żydowskie mogą kupować ziemie w przeciwieństwie do zwykłych Polaków. Kupować i sprzedawać. Więc to jest też coś na rzeczy, że jest taka furtka.
[02:33:38] - To też pytanie, na jaki użytek mogą te gminy żydowskie kupować? To wszyscy, nie wiem, czy zauważyli-
[02:33:47] - Na dowolny. Oni mogą na dowolny.
[02:33:49] - Na pewno?
[02:33:51] - Jeżeli na użytek rolniczy, nie. Jeżeli na użytek rolniczy, to możesz ty zwykły. Jacku, jeżeli ty jesteś rolnikiem i masz uprawnienia rolnicze, to możesz kupić bez problemu. Natomiast jeżeli nie jesteś rolnikiem, czyli nie masz uprawnień rolniczych, to nie możesz kupić. Czyli Polak może kupić, ale musi być rolnikiem, a rolników z reguły nie stać na ziemię, bo mają już tak dużo ziemi i nie mają siły nawet już uprawiać tego, co mają. Chodzi o ziemię rolniczą, bo jak jest ziemia budowlana, to możesz. Tylko że ziemia budowlana, jak wiesz, jest wielokrotnie droższa i wielokrotnie wyższe podatki są, żeby płacić od ziemi budowlanej niż rolnej.
[02:34:31] - Tak à propos podatków chciałem tutaj jeszcze wspomnieć. Ty wspomniałeś tutaj jakiś czas temu wokalistę U2. Wokalista U2 to jest kolejna żmija.
[02:34:45] - A, nie płaci podatku, tak? Unika.
[02:34:46] - Polecam słuchać.
[02:34:48] - A innym każe płacić.
[02:34:50] - Słucham?
[02:34:51] - Innym każe płacić, a sam nie płaci.
[02:34:54] - A to ty wiesz o tej sprawie?
[02:34:55] - Tak, słyszałem. No ale jest dużo takich właśnie osób po prostu, jak ich określić? Śmiesznych trochę, takich kabotynów, którzy sobie tam funkcjonują. Co zrobić?
[02:35:12] - Ale to ja tutaj chciałem nawiązać do tego, że to potwierdza w jakiś sposób ten fakt, że są ludzie, którzy bardzo usilnie, nawet wbrew swoim takim działaniom prywatnym, co do których jest jakiś tam dostęp, w sensie ileś tam osób, aż do czasu, jak to się nie stanie faktem publicznym, to się o tym dowiaduje, tak jak w przypadku Bono, gdzieś tam na siłę wykazując mega hipokryzję, chcą do tej elity dołączyć, tak jak Bono, poprzez namawianie do płacenia wyższych podatków, jednocześnie zyski ze swoich tantiem lokując w rajach podatkowych.
[02:36:13] - No, Bono to nie tylko z tantiem. Oni mają duże pieniądze, mają nieruchomości, mają mnóstwo inwestycji, hotele mają tutaj w Dublinie. Najwięcej Bono po prostu wyciąga z tego interesu. Także naprawdę mnóstwo interesów tu mają. To nie jest takie hop-siup. To jest przemysł, cały biznes, można powiedzieć. Jeden z najbogatszych chyba ludzi w biznesie, tym takim rozrywkowym, Bono w tej chwili.
[02:36:39] - Ja myślę, że warto, tak już na podsumowanie, że warto właśnie wspominać takich ludzi po prostu z imienia i nazwiska. Nie opierać się tylko o to, że ktoś tam, jakiś czarny diabeł siedzi gdzieś tam i tworzy ten rząd światowy, tylko że-
[02:36:58] - Takich nazwisk ja mówię, a nikomu nic nie mówią. Warburgowie na przykład. Coś ci mówi nazwisko Warburg? Do dzisiaj jeszcze siedzą Warburgowie. Oni akurat byli takimi jakby odźwiernymi Rothschildów. Ale działali jak najbardziej. Działają do dzisiaj. Zresztą jeden z Warburgów stworzył, znaczy umożliwił wprowadzenie tej ustawy z 1913 roku Fedu, stworzenie Fedu. No ale mówię, tych nazwisk jest cała masa, ale większości kompletnie one nic nie mówią. I wiesz, na przykład Evelyn Rothschild.
Podejrzewam, że nigdy go nawet nie widziałeś w telewizji, prawda? Jeden z najbogatszych ludzi świata. Nie miliarder, tylko bilioner.
[02:37:43] - Wiem, że w jakiejś gazecie, w jakiejś prasie zagranicznej, chyba w sieci gdzieś było pokazane zdjęcie jakiegoś jego krewnego czy kogoś. Na pewno nie syna, ale jakiegoś krewnego było pokazane jego zdjęcie tam w kontekście jakiegoś bankietu.
[02:38:08] - Jego można zobaczyć w internecie i tak dalej, także jest w Wielkiej Brytanii, czasami w telewizjach występuje. No ale mówię, nikomu nic nie mówią te nazwiska. Rothschildowie mówią, tak? Czy Rothschild po angielsku, ale Rothschildowie mówi się, nic kompletnie nie mówią. Tak samo, oprócz tych nazwisk Rockefeller, Rothschild mówią, prawda? Ale Kuhn, Loeb rodziny nic nie mówią bankierskie. Goldman to jest taka rodzina, która też jest powiązana. Zresztą ona to powiązana jest z biznesem, bo chyba jedna z tej rodziny, tych Goldmanów jest byłą już chyba w tej chwili albo dziewczyną takiego znanego komika, który niby... To była niebieska pigułka. Odsyłam do niebieskiej pigułki, bo Russell Brand, taki znany.
W Polsce nic nie mówią. Te nazwiska kompletnie nic nie mówią. Po prostu ktoś musi się interesować tymi sprawami. To jest bardzo znany w Wielkiej Brytanii gość. Jacku, tak na koniec, już na koniec.
[02:39:08] - Tak, na koniec jeszcze odniosę się do tego, co powiedział poprzedni dzwoniący tutaj. Że próbują z nas zrobić debili. Jak ktoś się zastanawia, jaki poziom to będzie tego debila, to polecam odcinek „Archiwum X” na temat rodziny Peacocków. To jest modelowy przykład. Chcą nas sprowadzić właśnie do takiej rodziny Peacocków. Myślę, że ty, Claude, doskonale wiesz, o co chodzi.
[02:39:41] - Pamiętam odcinek, ale tak za mgłą. Jakaś taka rodzina skaszeniona można powiedzieć trochę, tak? Sypiająca między sobą i rodząca się między sobą. Dobrze pamiętam?
[02:39:53] - Tak, żyjąca jak zwierzęta. Dokładnie.
[02:39:56] - Bez przesady. Dużo na przykład w Irlandii żyło, w Islandii, w krajach bardziej zamkniętych, to tak było bardzo często. Nie wiem, czy aż tak mocno jak w tym „Archiwum X”, ale wiem, o co chodzi, prawda?
[02:40:13] - Jak to, Claude, nie wierzysz? The truth is out there. Dziękuję.
[02:40:20] - Dzięki. Trzymaj się, Jacku. Cześć. To był Jacek. Jeszcze dzwoni potrzeba. Nie wiem, kiedy zdążę to wszystko powiedzieć, ale dobra, na chwileczkę jeszcze potrzebę odbiorę. Potrzebo, witaj, ale tak krótko, jeżeli można.
[02:40:33] - Jasne.
[02:40:33] - Najlepiej w temacie.
[02:40:37] - Tak, w temacie.
[02:40:38] - Zawsze wszyscy pod koniec się tak rozdzwaniają.
[02:40:41] - Bo wiesz, człowiek się musi rozkręcić. Jedna rzecz odnośnie jeszcze witaminy D3, którą chciałbym poruszyć, ale to szybciutko. Moja znajoma, z którą parę miesięcy temu rozmawiałem właśnie odnośnie witaminy D3 i zachęcałem do tego, żeby się tego podjaba, gdzieś wyczytała — ona jest weganką — i wyczytała gdzieś, że to jest ze zwierząt w jakiś sposób pozyskiwane i znalazła sobie witaminę D2, która jest bardzo podobna w działaniu. Natomiast kiedy przechodziła badania, gdzie były badania tylko pod witaminę D3, mimo naprawdę fantastycznego zdrowia odkąd brała witaminę D2, na tych badaniach wyszło, że ma tej witaminy D3 zwyczajnie dużo mniej niż nawet osoba, która w żaden sposób się nie suplementuje, ale zwyczajnie te badania nie wychwytywały witaminy D2, która zwyczajnie wypiera. Taka tylko uwaga techniczna.
[02:41:35] - Ale witamina D2 też działa. To jest witamina chyba D1, D2, jeśli dobrze pamiętam. To jest cała grupa witamin D. Natomiast dla zwierząt, czy dla człowieka też, najważniejsza jest D3. Ta D2 działa, ale dużo słabiej. Ona też działa, ale dużo słabiej.
[02:41:56] - Wiesz co, to jest w tym momencie kwestia ideologiczna, bo to się wzięło z tego jej całego weganizmu i nic więcej. Natomiast ta suplementacja naprawdę jest w fantastycznym zdrowiu teraz.
[02:42:07] - Może się opalać, wiesz, nie musi suplementować. Może się przenieść do Hiszpanii i się po prostu opalać.
[02:42:13] - Żeby to było takie łatwe przenieść się do Hiszpanii. Dobra, ale wracając bardziej do tematu. Tutaj poprzedni słuchacz wspominał o planie awaryjnym na wypadek wyjścia Niemców ze strefy euro jako dowód na cokolwiek. Kurde, nie, litości, nie. Takie plany ma absolutnie każdy. Zawsze każdy powinien-
[02:42:32] - Finlandia ma wydrukowane już swoje korony fińskie na wypadek, już od dawna.
[02:42:38] - Trzeba mieć tę świadomość, że o takich rzeczach należy myśleć, żeby się zwyczajnie nie obudzić z ręką w nocniku. I to tak naprawdę niczego nie dowodzi, że Niemcy są w drodze do wyjścia ze strefy euro, bo tak samo CNN ma na przykład taśmy i nagrania przygotowania, jeżeli będzie ogłoszony koniec świata. I to wcale nie znaczy, że CNN wie o tym, że będzie koniec świata i że on będzie niedługo. Tylko po prostu nie chce mieć roboty, kiedy zrobi się naprawdę ciepło. Ale już dalej idąc do kwestii historycznych, bo tutaj mocno w tej dyskusji poszło na zasadzie, że kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów, kiedyś to był dobry ocet w sklepach i tak dalej.
[02:43:15] - A dzisiaj jest zanieczyszczony, tak?
[02:43:18] - Tak. Natomiast wiesz co, tutaj jest ten problem, że jeżeli odnosimy się do dawniejszych czasów, powinniśmy raczej patrzeć w końcówkę XVIII, XIX wieku, na rodziny przemysłu i tak dalej, zanim te wszystkie wielkie rodziny banksterskie położyły łapę na przemyśle i pieniądzach współczesnej Europy. Natomiast w momencie, kiedy ci ludzie byli związani po prostu braterstwem krwi, kiedy terytorialnie byli podzieleni na jakieś tam narody, gdzie nie dało się zwyczajnie wtłoczyć jakiejś odgórnie ustalonej idei. Nie wyobrażam sobie, żeby w czasach zimnej wojny ktoś przekonał Związek Radziecki, żeby tutaj zacząć robić depopulację, nawet jeżeli będziecie mieli z tego profity, bo zwyczajnie nad tym nie panowali, a do tych ludzi na najniższym poziomie po prostu zwyczajnie dostępu nie było. Później się zaczęło po zmianach ustrojowych, bo pochodzę z dość rolniczej okolicy, także widziałem to na co dzień. Po zmianach ustrojowych w 1989 i 1990 roku pojawiło się wiele rozwiązań, które profitowało rolników, ale na tej zasadzie, że mieli największe profity, jeżeliby wydzierżawili komuś tę ziemię, żeby sami nie bawili się w uprawy rolne, tylko właśnie kilka takich bardzo dobrze opisywanych wówczas, powstałych na bazie PGR-u, ale naprawdę nowoczesnych gospodarstw rolnych, gdzie to zrzeszało pola od kilkudziesięciu rolników w danej okolicy. I po prostu ludzie najmowani przychodzili do pracy, jeździli czy to jego pole. Nikogo to nie obchodziło. To było w dzierżawie u tej firmy. Tylko problem jest taki, że teraz, po tych 20 kilku latach od tamtych przemian, ani ci ludzie nie pamiętają już jak się uprawia, jeżeli tylko dzierżawili, jak i nie przekazali tej wiedzy dzieciom.
Więc tutaj jest ten punkt, gdzie globaliści wygrali, ponieważ ludzie zapominają na ten moment, w jaki sposób produkować naturalną żywność i zostało to scedowane na zwyczajne korporacje, które mają w tym momencie nas w garści.
[02:45:26] - Co powiesz na temat depopulacji? Czy wierzysz, że taka depopulacja jest planowana przez gremia globalistów?
[02:45:39] - Ta depopulacja, mój drogi, się dzieje. Depopulacja dzieje się już od dawna i tak jak przed chwilą mówiłeś, spodziewasz się wojny światowej czy czegoś takiego? Wiesz co? Nie. Nie widzę tego jako konfliktu zbrojnego, bo w momencie, jeżeli będziesz miał zagrożenie życia, to wtedy wchodzą w człowieka zupełnie inne instynkty i takim tłumem nie do końca da się kontrolować. Troszkę przez pewien czas to działało w Wietnamie, gdzie te instynkty nie były wzbudzone, ponieważ amerykańscy żołnierze nie brali udziału we własnej wojnie i do końca nawet nie wiedzieli, na czym ten konflikt polega. Natomiast w momencie, kiedy będziesz bronił własnego podwórka, kiedy będziesz bronił własnej rodziny, to wtedy będziesz myślał zupełnie inaczej i nie będzie łatwo tobą manipulować. Ja prywatnie wierzę w wielką epidemię. Przecież była w latach 70. bodajże epidemia wirusa HIV zaraz po jego odkryciu, która pochłonęła w Afryce ponad 20 milionów istnień.
Oprócz tego jeszcze z HIV jest taka ciekawostka, że zbiło się to mniej więcej w czasie z rosnącą popularnością zwykłych prezerwatyw i antykoncepcji. Ta cała rewolucja seksualna, ta cała wolność seksualna i cieszenie się bliskością drugiej osoby bez konsekwencji tego, że możesz zarazić się czymś od tej osoby, ale również nie możesz jej zapłodnić.
[02:46:58] - Czyli HIV działa, można powiedzieć, antyrozmnażająco. Hamuje rozmnażanie.
[02:47:08] - Tak. To jest efekt psychologiczny. Popularność prezerwatyw dostaniesz na każdej stacji benzynowej i tak dalej. Po prostu nie ma takiej opcji. Ludzie się nie rozmnażają, mimo że się wiążą. Powiedz sam szczerze. Masz dziecko? Nie masz dziecka. Ale dziewczynę masz. No właśnie.
Bądźmy szczerzy, młodzi się nie robimy z każdym dniem, tylko coraz starsi.
[02:47:35] - My trochę nie chcieliśmy przez długi czas mieć dziecka. Teraz się zastanawiamy. Już taki czas jest, że już powinienem.
[02:47:46] - No dokładnie.
[02:47:49] - Ale nie to, że wiesz. Po prostu nie każdy chce mieć. Dzisiaj jest trudno. Koszty utrzymania, bo też jak ktoś chce mieć dziecko, to nie na zasadzie, że co będzie, to będzie. Moi rodzice daleko są, mojej dziewczyny rodzice też daleko, więc jak chcemy gdzieś pojechać na narty czy gdzieś, to są kłopoty. Musisz dziecko u kogoś zostawić. Czy z dzieckiem pojechać? Z dzieckiem nie pojedziesz. To są rzeczy trudne.
[02:48:22] - Kilkadziesiąt lat temu to dziecko było. Miałeś dwójkę dzieci z różnicą pięciu, 10 lat. Starsze dziecko opiekowało się młodszym dzieckiem. Dziesięciolatek potrafił zrobić obiad dla rodziny. Niestety w tym momencie-
[02:48:34] - To były inne czasy. W tamtych czasach faktycznie ludzie nie wyjeżdżali, nie mieli możliwości wyjeżdżania gdzieś. Po prostu siedzieli cały czas na kupie, siedzieli w jednym miejscu, nie podróżowali. Nie było takich opcji. To były inne czasy zupełnie.
[02:48:47] - Przede wszystkim w momencie, kiedy dziecko dorastało, to wtedy nie wyfruwało z gniazda, tylko zostawało przy rodzicach i kontynuowało ich dzieło życia. Czy to orkę, czy jakiś sklep, czy coś takiego. I to jest ta kwestia. A my zwyczajnie dużo podróżujemy, korzystamy z tego. Natomiast to jest zwyczajnie na szkodzę. Jeżeli mógłbyś te kilkadziesiąt lat temu zostawić dzieciaka swojej siostrze, twojej dziewczyny lub jej matce, lub jej babce, bo one wszystkie są tutaj w domu i zwyczajnie znają swoją rolę.
[02:49:17] - Nie było problemu z tym.
[02:49:19] - Dokładnie. Natomiast zwyczajnie się porozjeżdżaliśmy. Lecąc jeszcze dalej, bo dwie rzeczy chciałem poruszyć. Jak mówiłeś o „Nowym wspaniałym świecie” Aldousa Huxleya. Nie wiem, czy kojarzysz książkę Zajdla „Limes inferior”?
[02:49:35] - Słyszałem, ale nie czytałem.
[02:49:37] - „Limes inferior” jest historią dystopicznego świata, w którym na podstawie testów intelektualnych otrzymujesz pewien numerek. Im wyższy numerek, tym jesteś głupszy, że tak powiem. I wtedy właśnie jesteś prolem, który słabo zarabia, ale też się nim służby nie interesują. Cała historia się kręci wokół niezwykle uzdolnionego człowieka, który wypełnia testy za innych ludzi przy użyciu mikrofonów bezprzewodowych i tak dalej. Pomaga im odpowiadać, żeby sobie zawyżyli ten poziom. Sam jednocześnie przy tej sześciostopniowej skali trzymając się na czwórce, bo z tego się da utrzymać. Natomiast jeszcze się wtedy tobą za bardzo służby nie interesują, bo mają cię za zwyczajnego kretyna, który nic z tym nie zrobi. I tutaj tak się zastanawiam, że o ile będziemy mówić o tej całej depopulacji, o ile do takich czwartaków, bo tam ogłaszali na tych poziomach jako czwartaki, piątaki, to o ile znajdziemy takiego czwartaka, który jest naprawdę cholernie uzdolniony i od razu zatrybi, o co w tym chodzi, to obawiam się, że społeczeństwo jednak w dużej mierze nie zda sobie sprawy z tego, że tutaj jest coś nie tak. Zresztą nawet jeżeli powiesz pierwszemu lepszemu człowiekowi: „Słuchaj, tutaj Bono mówi o czymś takim. Tutaj Bill Gates mówi o czymś takim.
Ale ten śpiewa ładne piosenki, a ten mi dał komputer i internet” i oni nie zrozumieją, że tam jest jakaś hidden agenda za tym. Tego się obawiam właśnie, że to trafi, ale nie do śpiących, a śpiących jest niestety większość i tym śpiącym niestety przyjdzie zginąć.
[02:51:21] - Trudno. Każdy wybiera w życiu to, co uważa za słuszne. Jeżeli ktoś śpi, to sam musi stwierdzić, że chce się obudzić. Tutaj niestety tak to działa wszystko. Ale okej. Czyli co? Czyli sugerujesz, że wiesz, że depopulacja jest.
[02:51:40] - Depopulacja jest i dzieje się na naszych oczach i dzieje się już od ładnych kilkudziesięciu.
[02:51:44] - Jasne. I jak? Starasz się informować ludzi, na przykład twoim jakimś znajomym mówić o tych sprawach, czy raczej zatrzymujesz dla siebie? Co odkrywasz?
[02:51:55] - Ja po prostu podchodzę do ludzi indywidualnie. Bo jeżeli powiem komuś, kto naprawdę jest mocno zamknięty i tkwi w tym systemie, że słuchaj, tutaj są takie Georgia Guidestones, gdzie jest opisane 500 milionów osób. Zobacz, tutaj mówią o tym samym, tutaj to samo. Tutaj zobacz sobie, jak on miał ten Austriak bez ręki.
[02:52:17] - Bill Meyer.
[02:52:18] - Bill Meyer, tak? Że tutaj też.
[02:52:20] - Też to samo.
[02:52:21] - To samo. Ta faza się pojawia.
[02:52:24] - Ale właśnie on chyba o tym mówił, jeszcze zanim Georgia Guidestones powstały. Bill Meyer.
[02:52:29] - Całkiem możliwe, ale to były projekty tych rodzin banksterskich, które się rodziły, które prawdopodobnie nawet zostały wymyślone przed drugą wojną światową. I wojna właśnie była swego rodzaju pierwszą próbą czegoś takiego. Niestety. Która się skończyła na szczęście szybko. Natomiast ilu ludzi zginęło, ile zaufania zostało zniszczone, no to nie ma szans. Jeżeli wiem, że jest osoba w miarę racjonalna, do której mam trochę wzajemnego szacunku, to mogę tak jak przed chwilą tobie powiedzieć: „Ej, słuchaj, nie masz dzieci. Dlaczego nie masz dzieci?" „Bo tutaj praca, coś tam, nie jesteśmy gotowi, nie ma gdzie dziecka zostawić." Posłuchaj się. Posłuchaj się, czy ty w to naprawdę wierzysz, nie? I to też taka odrobinka obuchu im w łeb. Zdaję sobie sprawę, że może lekkie nadużycie z mojej strony, natomiast na pewno dało ci to odrobinkę do myślenia, kiedy złapałeś się na tym, że zwyczajnie powtarzasz te same rzeczy.
Nie mam ci tego za złe, bo wielu ludzi je powtarza.
[02:53:36] - Też je powtarzam? Po kim? Po globalistach?
[02:53:40] - To znaczy oni, globaliści, sprawili, żebyś wierzył, że nie jesteś w stanie mieć dziecka tu i teraz. Że nie jesteś w stanie.
[02:53:50] - Nie. Oczywiście, że byłbym w stanie i byłbym w stanie utrzymać i tak dalej. Tylko pytanie, czy jest potrzebne, bo wtedy musiałbym być może zawiesić audycję, więcej zarabiać kasy. Bo wiadomo, są potrzeby większe, mniejsze, więc to jest kwestia wyboru tych rzeczy.
[02:54:11] - Oczywiście.
[02:54:12] - Na Bilderberg bym już pewnie nie pojechał, nie robił relacji, co tam się dzieje. Są pewne plusy i minusy tego wszystkiego. Coś za coś, tak?
[02:54:23] - Oczywiście, to jest jednak poświęcenie całego życia.
[02:54:26] - Bez przesady.
[02:54:30] - Wiesz co? Warto. Albo po prostu się za coś bierzesz, albo po prostu się za to nie bierzesz. Bo równie dobrze możesz sobie spłodzić dzieciaka i niech sobie kwitnie. Ile jest takich przypadków, że dzieci są absolutnie z przypadku, nie są w żaden sposób wykształcone, nie są kochane, nie mają solidnej podstawy, nie mają w domu, nigdzie nie mają bezpiecznego punktu, do którego mogą wracać, do którego będą wracać z nadzieją i ze spokojem, że tak, to jest mój kącik i tutaj mi nic się nie stanie. Żyją w ciągłym poczuciu zagrożenia. I takich ludzi jest bardzo wiele. Młodych ludzi.
[02:55:09] - Jasne. Trochę odchodzimy od tematu. To się wiąże wszystko, ale jednak za populacją chodzi bardziej tutaj o takie konkretne działania globalistów. A czy ty w te konkretne wierzysz? Jak właśnie chemtrails, GMO, szczepionki, fluor, jakieś różne działania, które wdrażają globaliści.
[02:55:36] - Nie jestem przekonany, czy depopulacja jest tutaj zastosowaniem. Ja dalej wierzę w to, że chemtrails jest pewną formą terraformingu albo przygotowaniem do terraformowania, albo terraformowanie Ziemi pod coś innego.
[02:55:48] - Pod coś terraformowanie. To science fiction zupełne.
[02:55:52] - Science fiction zupełne.
[02:55:54] - A dla kogo? Dla kosmitów? Bo to dla kogoś musiało być.
[02:55:59] - Wiesz co, trudno mi powiedzieć. Są teorie, które zakładają, i nie mówię tutaj o reptilianach rządzących światem, natomiast zwyczajną umowę. Ale to bardziej temat na debatę ufologiczną niż coś takiego. Ale mówię, z drugiej strony być może mamy jakiś projekt naukowy i mamy gdzieś na oku jakąś planetę, którą jesteśmy w stanie terraformować. I zwyczajnie na tych samolotach eksperymentujemy na własnym klimacie, bo to jedyny klimat, który mamy tak małym kosztem. Szczepionki to oczywiście szczepionki to jest po prostu skurwysyństwo. To znaczy tak, nie jestem za tym, żeby kasować szczepionki w ogóle, natomiast żeby dać ludziom wybór. I po prostu nawet papier do podpisania rodzicom. Ja biorę na siebie odpowiedzialność za to, że jeżeli moje dziecko zachoruje na odrę, to jest moja decyzja, mój wybór. Ja nie lubię rozkazów, ja nie lubię nakazów.
[02:56:55] - Ale zaraz, do kogo dziecko należy? Do rodziców, czy należy do państwa? Pytanie.
[02:57:00] - To jest bardzo dobre pytanie.
[02:57:03] - O to chodzi. Należy do rodziców i rodzice są odpowiedzialni w pełni za to dziecko. I różne wypadki się zdarzają. Jeżeli dziecko wypadnie przez okno gdzieś tam, to faktycznie jest tragedia dla matki i trzeba rozróżniać, że matka na przykład wyrzuci dziecko przez okno, to jest zupełnie co innego, a co innego, jeżeli dziecko po prostu wypadnie przez okno przez niedopilnowanie. A wiadomo, że dziecko naprawdę wbiegnie na przykład pod samochód. I co, matka też ma odpowiadać wtedy za śmierć swojego dziecka? Po prostu zdarzają się takie sytuacje. Przecież matka też próbuje uniknąć takich spraw, takich drastycznych. Są różne oczywiście matki, ale to jest jakiś margines, że zabija matka dziecko, to jest jakiś margines marginesu. I nie można z tego robić, że wszyscy tacy są.
To są rzeczy, które kiedyś były normalnie rozumiane, dzisiaj rozumiane są na opak. Wiadomo, że sytuacje zawsze będą trudne, tak jak Fritzl, który płodził dzieci ze swoją córką. Dantejskie sceny się działy i państwo też nic nie zrobiło, żeby to uratować, bo są pewne sytuacje, którym się nie da zapobiec. Nigdy się nie zapobiegnie pewnym sytuacjom i robienie czegoś takiego, że wszystkie dzieci nasze są, tylko doprowadzi do kompletnego nazizmu. Dzieci będą umierały. Kiedyś był eksperyment nazistowski, że zabierali dzieci rodzicom czy były rodzone przez esesmanów i były w żłobkach. Czyli, że państwo miało wychować dzieci. I te dzieci umierały masowo, bo nie miały miłości. Miały warunki zapewnione, nie miały miłości, nie miały sensownej opieki. Dziecko potrzebuje miłości, jak jest małe, bo inaczej umiera, jakaś choroba, po prostu dopada i umiera.
[02:59:06] - Każdy potrzebuje miłości całe życie, bo inaczej popada w depresję.
[02:59:10] - I nie da się. Państwo nie jest od wychowywania dzieci, nie jest od zajmowania się dziećmi. Koniec, kropka i tyle.
[02:59:16] - Pamiętajmy, że takie podejście, że państwo wychowuje, tak naprawdę jest potężnym rozmyciem odpowiedzialności, bo jeżeli coś takiemu dziecku się stanie, jakaś nowoczesna choroba.
[02:59:28] - Kto odpowie za to? Państwo? Nikt nie odpowie.
[02:59:31] - Rodzice nie zrobili tego. Czyje to jest dziecko? Wszystkich.
[02:59:34] - Wszystkich dupaki. Przecież to jest absurd. To są właśnie absurdalne rzeczy, które powodują między innymi taką niemoc ludzi, pewną depopulację mogą powodować, że ludzie nie chcą się rozmnażać. Po co mam płodzić dzieci dla państwa, bo państwo mi zabierze i tak dalej. To jeszcze nie ten poziom jest, bo jednak jest duża władza rodzicielska póki co. Dobrze, Piotrze, dzięki ci za ten temat.
[03:00:03] - Jeszcze tylko jedno zdanie, szybciutko. Odsłuchiwałem ostatnio archiwalną audycję z 2015 roku i zarzekałeś się, że zrobisz audycję o aferze Inslaw jeszcze w tym roku, jak wtedy ująłeś. Także przypominam ci o tym temacie.
[03:00:16] - Ja tą książkę czytałem w 2000 którymś tam roku, z kilkanaście lat temu. Ta sprawa mnie wciągnęła. Zresztą chyba nawet film miał powstać, ale do końca nie powstał. Był chyba dokumentalny tylko.
[03:00:29] - Tego się za bardzo nie zna i warto byłoby to słuchaczom przedstawić, bo ostatnio mam wrażenie, że troszkę ogólnymi tematami bardzo jedziemy.
[03:00:36] - Tak ogólnymi, bo wymaga to czasu. Brakuje czasu ze wszystkim. Dużo roboty, normalna praca. Jest to studio jeszcze zorganizowane do teorii. Przygotowuję się teraz na Bilderberg, te różne rzeczy.
[03:00:49] - Dokładnie.
[03:00:50] - Mam jeszcze inne życiowe sprawy, których tutaj nie będę wypowiadał.
[03:00:53] - Dobra, to już ostatnim zdaniem kończąc. Pamiętajcie, witamina 2D wypiera witaminę 3D i zwyczajnie nie możecie brać jej naraz. Nie kombinujcie z tym, tylko zdecydujcie się na jedną. Także pamiętajcie, żebyście się nie wkopali jak moja mama. Dobra, dzięki. Dzięki Piotrze i do usłyszenia.
[03:01:07] - Trzymaj się. Cześć. Dobrze, to teraz tak na szybko tutaj powiem o tych sprawach z GMO, szczepionkach, o czym powiedzieliśmy, o GMO oraz różnych aspartamach, nieaspartamach, słodzikach różnych. Wiadomo, im bardziej chemiczne żarcie, tym gorsze. W McDonaldzie podobno takie żarcie jest, że nie pleśnieje. Jeżeli jedzenie nie pleśnieje, to znaczy, że jest już fatalnej jakości. To jest po prostu plastik. Chcecie żreć plastik? Bardzo proszę. Idźcie, jedzcie na zdrowie, ale zdrowe to nie jest.
I to jeszcze jest w tym GMO. Wyobraźcie sobie, że w stołówce Monsanto nie podają nic GMO. Przypadek? Pewnie, że przypadek. Nasiona będą niszczone. Nasiona są niszczone, wykupowane przez firmy powiązane z Monsanto w Polsce chociażby i firmy nasiennicze mają być zaorane totalnie, mają być przejęte, nasiona zamienione na GMO najlepiej. Teraz rolnicy poszukują nasion, po całej Europie jeżdżą często, żeby nasiona dobre znaleźć, dobrych jabłek, dobrych różnych pomidorów, różnych papryk i tak dalej. To są poważne rzeczy. Nasiona to jest podstawa. Oczywiście są banki nasion, pewnie słyszeliście, dla elity.
Banki nasion. Co by się nie działo, jakby GMO zrównało świat dookoła, to i tak z nasion da się wszystko odtworzyć, wszystkie dobre. Ale jest pewna pułapka. GMO powraca do naturalnej postaci i dlatego oni robią niby czasowe GMO, że się coś wyłącza, gen i tak dalej, jakieś tam różne bajery, a tak naprawdę pewne częstotliwości elektromagnetyczne powodują, że organizmy powracają do takiej harmonicznej bardziej struktury, czyli naturalnej. Czyli GMO jest nietrwałe z niekorzyścią dla Monsanto i innych firm. Nie mają szans tego zrobić. To po prostu powraca. Natura się sama broni i ładnie to wszystko. To były eksperymenty na muszkach, którym usuwano geny oczu, a te oczy potem powracały muszkom. Nie wiadomo w jaki sposób.
Po prostu w bardzo dziwny powracały. Nikt nie wie jak, że tu oczy wycięli muszkom, a potem one się pojawiały. Ten gen się odblokowywał jakoś. Nikt nie wie. Genetyka jest dużo bardziej zaawansowana niż nam się wydaje. No i chemtrails. Tam jeszcze w tym chemtrails, o czym mówiliśmy, są jeszcze metale ciężkie, brom. Co ja mówię, nie brom, tylko bar. Bar. Gaz chyba bardzo toksyczny.
Może nie gaz, chyba nie jest gazem. Jest metalem toksycznym. Dobrze, nie chcę teraz się już swoją ignorancją chwalić. Są jeszcze tam nanowłókna. Podejrzewa się, że nanowłókna, które powodują jakieś dziwne reakcje. Ile w tym prawdy? Nie wiadomo. Różne rzeczy nieznane naszej standardowej nauce. Chciałem powiedzieć jeszcze o skutecznych metodach poinformowania ludzi o depopulacji. Można oczywiście rozmawiać, tłumaczyć ludziom i tak dalej, a jest człowiek, który robi to bardzo aktywnie.
Chyba najbardziej ze wszystkich. Nazywa się Kevin Galali. Jest on Brytyjczykiem z pochodzenia chyba rumuńskiego. Studiował historię architektury, chyba nawet zrobił doktorat z tego, jeśli dobrze pamiętam. Ale do rzeczy. Co ten pan robił? Odkrył plany depopulacyjne, zainteresował się tematem, zaczął o tym mówić i od tego zaczął koszmar w jego życiu występować, że stracił majątek, zablokowano mu konto, stracił kontakt z rodziną. Żonę przekabacono, stracił kontakt ze swoimi synami. Bardzo dziwne rzeczy, które się wydarzały. W tej chwili wie, że jest na wojnie z całym establishmentem.
Zresztą dotarł do różnych cenzurowanych informacji. Był whistleblowerem dotyczących podsłuchów i depopulacji tych spraw. Zaczął o tym informować, a przede wszystkim powiedział o programie cenzurowania nauki i go to zaszokowało, że naukę się cenzuruje totalnie. Program sztokholmski. Tu odsyłam was, jak chcielibyście się więcej dowiedzieć. Ale do rzeczy. Co on takiego zrobił? W ostatnim momencie, żeby zareklamować informację o depopulacji tworzonej przez establishment, zaczął protest głodowy. W tej chwili kilkanaście dni głoduje. Najdłużej 72 dni głodował.
On mówi, że wchodzenie w taki stan medytacyjny pozwala wydłużyć głodówkę. W 2014 46 dni, chociażby. To już siódmy raz stosuje głodówkę przed Watykanem. On mieszka w Rzymie i przed Watykanem robi tą głodówkę, żeby pokazać światu informacje, przekazywać o tym programie depopulacyjnym. Często jest aresztowany, ma cały czas różne problemy. Też oczywiście jego zdrowie psychiczne sprawdzają, bo jak to będzie głodówkę robił? I tak dalej. Bardzo dziwne rzeczy. Myślę, że to jest odpowiedź na pytanie, jak najskuteczniej poinformować ludzi o depopulacji za pomocą głodówki. Można też jeszcze spróbować innych metod, czyli informowaniu w masowych mediach.
To też jest, myślę, skuteczny sposób. Pan Kevin Galali zbliża się trochę do braminów, przepraszam, Brettarian. Nie braminów, tylko Brettarian, którzy jedzą energią światła, praną. Taki stan, który jest oczywiście nieuznawany przez naukę, aczkolwiek są sprawy takie różne. Jest Ellen Grave, która znana jest z „Jasmuheen”, która w australijskim programie „60 Minutes” przedstawiono ją, że miała wykazać właśnie to, ale po kilku dniach bez jedzenia i wody wyczerpana i chora została odwieziona do szpitala, więc nie dała rady. Natomiast ciekawy przypadek Prahlad Jani. Mataji to jest już taki mędrzec hinduski. On twierdzi, że bez jedzenia i picia żyje od 1940 roku, czyli od 11. roku życia niby. On urodził się w 1929 roku, żyje do dzisiaj.
Robiono eksperymenty w latach po roku 2000. Zresztą, co ciekawe, on bardzo dobrze wygląda. Wygląda na dużo młodszego, niż jest Nie wiadomo, ile w tym prawdy. Czy jest 1929 rok? Możliwe. Ale zostało to potwierdzone. Te testy były robione dla telewizji Discovery i innych, też wcześniejszych. NASA też badała tego człowieka i stwierdziła, że faktycznie on nie je, nic nie pije. Częściowo nic nie pije. Tak twierdzi, że nie pije.
Z jedzeniem faktycznie nie mogli go złapać, z piciem chyba też nie, ale to był bardzo dziwny przypadek. W tym sensie, że potwierdzający tą inedię. Inedia to jest niejedzenie. To jest taki stan. Nie są spożywane pożywienia, nie jest nic popijane i tak dalej. Wykorzystuje tą sprawę Kevin Galilee. Mówi, że specjalnie chudnie. Mówi, że kilkanaście kilo potrafi schudnąć przez taką głodówkę, ale mówi, że jest pod kontrolą w pełni i nie ma takich problemów jakichś. On też twierdzi na przykład, że oferowano mu pieniądze i w ogóle zaprzestanie złych rzeczy wobec niego, jeśli on przestanie po prostu informować o depopulacji. Ale on nie jest już człowiekiem sprzedajnym, bo wie, czym to grozi.
Bo pozna się prawdę, że chcą nas depopulować, chcą zrobić złe rzeczy, to po prostu człowiek będzie informował o tym mimo wszystko, bo po prostu jest wóz albo przewóz. Jest albo my, albo oni. Niestety jest taka zasada wtedy. Tak jak na wojnie, że można na przykład odpuścić Hitlerowi, żeby Hitler przejął całą Europę i robił sobie porządki w całej Europie wtedy. To nawet najwięksi pacyfiści, szczególnie żydowscy pacyfiści, stawali się ludźmi, którzy byli gotowi do bicia się z Hitlerem. Chociażby na przykład Einstein, który był jednym z pomysłodawców broni atomowej i mówił, że powinno się zbudować tą broń i w razie czego użyć przeciwko Niemcom po prostu, bo to jest zło wcielone. Także różnie z tym wszystkim bywa. Jeszcze miałem coś powiedzieć. Że to najlepszy sposób, właśnie głodówka, żeby zareklamować. I cały czas w tej chwili pan Kevin Galilee głoduje.
Tutaj może jego Facebooka prześlę. Chyba najlepiej na czata wkleję tutaj wam. To jest bardzo ciekawa postać, także polecam się zapoznać z panem Kevinem Galilee. Jest dużo bardzo wywiadów z nim robionych. Bardzo ciekawie opowiada o tej depopulacji, czego się dowiaduje. On cały czas śledzi tą sprawę. Dużo ma informacji od wewnętrznych różnych whistleblowerów też, którzy się do niego zgłaszają. Także są ludzie, którzy odrzucają jakieś dobre życie, lekkie, łatwe, przyjemne i idą w walkę z systemem. Nie całym systemem, bo to też nie można mówić o całym systemie. To są po prostu tacy na przykład policjanci, którzy aresztują tego pana Kevina Galilee.
To jest śmieszne. Oni nie mają zielonego pojęcia, co się dzieje dookoła. Nie mają pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi. Że tak samo oni zostaną zdepopulowani, że oni zostaną zabici, jeśli przyjdzie właśnie do tych totalnych rozwiązań, które chcą wprowadzić. Oczywiście one nie są proste, bo nie można ludzi od razu zabić. Ta metoda sterylizacji jest chyba dla globalistów najlepsza, bo niewykrywalna i co ważne działa z opóźnieniem. Właśnie to jest to niewykrywanie, że dopiero później ta bomba wybuchnie za kilkanaście lat, gdzie po prostu ludzie będą coraz mniej i mniej płodni. Jeszcze takie pytanie na koniec. Co sądzę, czy jest przeludnienie, czy nie? Ja sądzę, że przeludnienie jest, jeśli chcemy żyć na takim poziomie i w taki sposób, jak żyjemy.
To absolutnie jest. Ale jeśli byśmy wdrożyli wolną energię, byśmy wdrożyli takie życie w harmonii z naturą, z tą naturalną stroną, czyli tworzenie ekosystemów bardziej takich, żeby można było produkować rzeczy te rolnicze, minimalizowanie terenów rolniczych do terenów absolutnie koniecznych, a nie na zasadzie robienia zasiewania pól, żeby tylko olej zebrać, który posłuży nam do zasilania silnika, prawda? To są absurdalne rzeczy, które są jeszcze dzisiaj możliwe, ale jeżeli Wdrożymy urządzenia wolnej energii, to będzie zupełnie absurdalne, co byśmy chcieli tworzyć, prawda? Silniki oparte o wielkie areały, które zasiewamy tylko po to, żeby stworzyć paliwo do samochodu. Dzisiaj ma to sens oczywiście, bo to po prostu się dzieje. Nie ma tych nowoczesnych systemów jeszcze wdrożonych. Coś jeszcze miałem powiedzieć o tych depopulacjach. Różne sprawy, ale proszę, wybaczcie mi, ja po prostu w tej chwili trochę odlatuję. Miałem jeszcze odebrać słuchaczy, także przepraszam was, że nie odbiorę. Już będę kończył.
Potrzeba jeszcze tylko napisał, że łatwiej kontrolować 500 milionów niż 7,5 miliarda. Tak, jesteś właśnie na rzeczy, że o to chodzi prawdopodobnie globalistom. Na 99% chodzi o to. Można nawet na 100% prawie być ograniczone z pewnością, że o to chodzi, o kontrolę, żeby jednak trudniej było się im przeciwstawić. Takie liczby ludzi, które teraz są, mogą roznieść totalnie ten cały system. Tylko że ludzie nie wierzą w to. Jest trochę dramat pod tym względem. To są tylko jakieś tam teorie spiskowe, a jeszcze jak wrzucą jakieś absurdalne teorie do prawdziwych teorii, to faktycznie wtedy trochę się ludzi i postraszy, i z tej strony trochę ich zmanipuluje. Tak bym mógł powiedzieć. Okej.
Dobrze, to chyba na dzisiaj już będzie wszystko. Dzięki, że byliście. Miałem troszeczkę jeszcze chyba więcej powiedzieć o tej depopulacji, bo jest dużo ciekawych rzeczy, które można powiedzieć, ale temat niezbyt przyjemny. Odsyłam was do Kevina Galili. Będą linki podane też do jego kanału YouTube'owego. Natomiast co do depopulacji myślę, że niestety jest, ale można jej przeciwstawić się. Dlaczego ona jest robiona? Tego jeszcze nie wiemy. Myślę, że poznamy. Ale cóż, nie mamy się co przejmować.
Po prostu trzeba informować i dbać o swoje zdrowie i walczyć z tą depopulacją. Trzymajcie się. Cześć.