Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Świadomy Sen: Nasz Drugi Świat

Świadomy Sen: Nasz Drugi Świat

Odcinek: 7 marca 2015
Jak do śnienia - również świadomego - podchodziły kultury dawne? Czego możemy się dziś od nich nauczyć? Na czym polega joga snu i śnienia? Na te i na inne pytania próbujemy znaleźć odpowiedź w tym odcinku audycji.

Polecane lektury:
Sylvia Browne "Księga snów" - można w niej znaleźć rozdział poświęcony zapamiętywaniu snów. Autorka pisze o australijskich Aborygenach, którzy od wieków stosowali metodę śnienia pozwalającą na bezpośrednie przejście do czasu snu (czyli wejście od razu do fazy REM).
Tenzin Wangyal Rinpocze "Tybetańska joga snu i śnienia"
Paul R. Martin "Liczenie baranów"

Linki z audycji:
Sen polifazowy, świadomy sen, OOBE
World of Lucid Dreaming
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona była znaczeniu snu i świadomego śnienia w dawnych kulturach oraz temu, czego współczesny człowiek może się od nich nauczyć. Prowadzący podkreślali, że dziś sen bywa traktowany jako coś mało ważnego, a nawet strata czasu, podczas gdy w wielu tradycjach dawnych miał on rangę równie istotną jak życie na jawie. W ich ujęciu sen był przestrzenią kontaktu z przodkami, źródłem wiedzy, inspiracji, uzdrowienia i wskazówek dotyczących dalszego postępowania. Szczególnie dużo miejsca poświęcono wierzeniom rdzennych ludów Ameryki. Omawiano ich przekonanie, że rzeczywistość snu i rzeczywistość jawy przenikają się, a dusza podczas snu może opuszczać ciało i odbywać realne podróże. W snach można było spotykać duchy, przodków i istoty totemiczne, a także otrzymywać rady, które pomagały w życiu codziennym i w działaniach ważnych dla wspólnoty. Przywołano opowieść o kukurydzy u Dakotów, która miała wyrosnąć z doświadczenia sennego młodego chłopca, oraz obraz snu jako stanu mocy, uzyskiwanego często przez post, samotność i osłabienie fizyczne. Wskazywano też, że w niektórych plemionach między snem a wizją nie było zasadniczej różnicy. Istotny wątek stanowiła aborygeńska koncepcja Czasu Snu, czyli Alcheringa. Przedstawiono ją jako najstarszy znany przekaz o śnieniu, rozumianym jako wymiar rzeczywistości istniejący od czasów sprzed stworzenia świata materialnego. Według tego ujęcia można mieć kontakt z istotami żyjącymi w Czasie Snu i z duszami przodków, którzy stworzyli świat. Mówiono także o praktyce opisywanej w książce Sylvii Browne „Księga snów”, według której aborygeńska metoda krótkiego snu tuż po przebudzeniu może sprzyjać szybkiemu wchodzeniu w fazę REM, łatwiejszemu zapamiętywaniu snów i częstszemu pojawianiu się snów świadomych. Dużo uwagi poświęcono też tybetańskiej jodze snu i śnienia, opisanej w książce Tenzina Wangyala Rinpoczego. Zgodnie z omawianą praktyką człowiek ma za dnia traktować życie jak sen, powtarzając sobie „to jest sen”, ale nie jako pustą formułkę, tylko jako głęboką postawę świadomości i dystansu. Taka postawa ma osłabiać emocjonalne przywiązanie do zdarzeń, zmniejszać cierpienie i ułatwiać rozpoznanie snu we śnie. Mówiono o „zmianie śladów karmicznych”, czyli stopniowym rozluźnianiu wewnętrznych uwarunkowań, które kształtują zarówno codzienne reakcje, jak i treść marzeń sennych. Wspomniano również o ćwiczeniu polegającym na odtwarzaniu dnia od końca przed zaśnięciem oraz o praktykach nocnych pobudek, które mają wzmacniać świadomość. Rozwinięto również wątek przejrzystego światła, czyli szczególnego rodzaju snów w tradycji tybetańskiej. Zostały one opisane jako sny głębsze niż zwykłe sny samsaryczne, mniej związane z emocjonalnymi śladami dnia, a bardziej z głębszym poziomem umysłu. W tym kontekście zaznaczono, że praktyka rozpoznawania snu i wyciszania emocji ma nie tylko prowadzić do świadomego śnienia, ale też do bardziej trwałej przemiany sposobu przeżywania rzeczywistości. Padło też stwierdzenie, że świadome śnienie bywa efektem ubocznym autentycznej praktyki uważności. W audycji pojawiły się także odniesienia do tradycji Bon, starszej niż buddyzm tybetański. Według tego ujęcia sny są przede wszystkim obrazami rodzącymi się z emocji, a u ich podstaw leży dominujący stan uczuciowy. Omawiano sześć głównych negatywnych emocji przypisywanych tej tradycji: gniew, przywiązanie, ignorancję, zazdrość, dumę i lenistwo, wiązane z określonymi obszarami ciała. Podkreślano, że rozpoznawanie tych emocji i praca z napięciami cielesnymi może zmieniać charakter snów, a tym samym pomagać także w życiu na jawie. Zestawiano to z współczesną psychologią i neurofizjologią, które również wskazują na silny związek snów z emocjami i układem limbicznym. Istotnym tematem była też psychologia zorientowana na proces i pojęcie „obserwatora”, rozumianego jako część psychiki gromadząca i przetwarzająca informacje poza świadomością. Prowadzący tłumaczyli, że w snach taki proces może przybierać postać mędrca, przewodnika albo innej ważnej postaci, od której otrzymuje się odpowiedzi na pytania. Zwracano uwagę, że takie postaci nie muszą być traktowane dosłownie jako istoty zewnętrzne, lecz raczej jako antropomorfizacja własnej podświadomości. W tym samym duchu omawiano również synchroniczność i all day awareness, czyli utrzymywanie możliwie pełnej świadomości w ciągu dnia, co ma zwiększać uważność, pamięć i szansę na rozpoznanie snu. Rozmowa zeszła także na koncepcję memów i genów. Padła hipoteza, że nasze uprzywilejowanie rzeczywistości jawy nad snem wynika częściowo z biologicznej presji genów, które „preferują” aktywność sprzyjającą przekazywaniu życia. W kontrze do tego pojawiła się wizja przyszłej „rewolucji memetycznej”, w której idee i przekazy miałyby zyskać większe znaczenie niż biologiczny przymus. Sen został przedstawiony jako obszar idei i znaczeń, który już dziś jest dostępny każdej nocy, choć kultura Zachodu często go marginalizuje. W drugiej części audycji przywołano także kulturę Senoi z Malezji, znaną z dużego przywiązania do snów. Opisano trzy zasady przekazywane dzieciom: konfrontowanie się z zagrożeniem we śnie zamiast ucieczki, szukanie przyjemności i dobrych emocji w marzeniach sennych oraz dążenie do pozytywnych rozwiązań konfliktów sennych. Sny miały być tam omawiane wspólnotowo, a ich treści wykorzystywane do wzmacniania odwagi, samodzielności i współpracy. Podkreślono, że taka praca ze snem miała sprzyjać braku przemocy i wysokiemu poziomowi dobrostanu społecznego. W końcowych fragmentach poruszono jeszcze temat środków wspomagających świadome śnienie. Wspomniano o ayahuasce i DMT jako przykładach dawnych praktyk szamańskich, a także o deprywacji snu i o ziołach określanych potocznie jako wspomagacze snu lub snów. Padła też wzmianka o galantaminie jako substancji stosowanej przez niektórych praktyków świadomego śnienia. Całość domykała myśl, że dawne kultury nie traktowały snu jako mniej ważnego od jawy, lecz jako pełnoprawny i wartościowy wymiar doświadczenia, z którego współcześnie warto na nowo czerpać.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).