Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Hiperprzestrzeń

Hiperprzestrzeń

Odcinek: 3 stycznia 2015
Kolejny odcinek poświęcony zagadnieniom okultyzmu i jego związkom z propagandą i polityką. Począwszy od energii seksualnej człowieka, a na symbolach religijnych skończywszy

Streszczenie odcinka

Audycja przedstawia okultyzm nie jako zbiór praktyk kojarzonych z sektami czy demonologią, lecz jako dawną, częściowo utraconą wiedzę o naturze, energii, ludzkim organizmie i zależnościach między człowiekiem a otoczeniem. Prowadzący twierdzi, że wiedza ta była pierwotnie praktyczna i sprawdzalna, jednak z czasem została podporządkowana religijnym dogmatom, polityce oraz propagandzie. Głównym tematem odcinka jest sposób, w jaki mechanizmy przypisywane okultyzmowi mogą być wykorzystywane do kierowania ludzką uwagą, emocjami, energią życiową i zachowaniem zbiorowości. Punktem wyjścia jest założenie, że uwaga podąża za myślą, a myśl za energią. To, na czym człowiek koncentruje się przez dłuższy czas, ma według prowadzącego wpływać na jego życie, stan psychiczny i możliwości działania. Szczególne znaczenie przypisuje on seksualności, traktowanej nie tylko jako sfera biologiczna, ale jako najbardziej intensywny przejaw energii życiowej. W tym kontekście przywołuje Wilhelma Reicha, jego badania nad orgonem i bionami oraz koncepcję, według której podczas zbliżenia dwojga ludzi dochodzi do połączenia i wzmocnienia ich potencjału energetycznego. Prowadzący opisuje ciało jako układ przewodzący energię, porównując je między innymi do cewki, a serce do swoistego akumulatora powiązanego ze stanami emocjonalnymi. Z tej koncepcji wyprowadza krytykę religijnych systemów opartych na zakazach dotyczących seksualności, relacji między kobietami i mężczyznami oraz wyboru partnera. Zdaniem prowadzącego kontrolowanie tych sfer pozwala kontrolować przepływ energii życiowej całych społeczności. Rozdzielanie ludzi, narzucanie im odmiennych zasad obyczajowych i przedstawianie drugiej płci lub wyznawców innych religii jako zagrożenia ma prowadzić do polaryzacji i ułatwiać manipulację. Religijni przywódcy oraz instytucje mają w tej interpretacji korzystać z energii wytwarzanej przez podporządkowanych im ludzi. Prowadzący przeciwstawia takim systemom wizję jedności, współpracy i harmonijnego przepływu energii, uznając dualistyczne podziały za źródło konfliktów i przemocy. Kolejny wątek dotyczy symboli, którym przypisywane są znaczenia energetyczne i kosmologiczne. Najwięcej uwagi poświęcono sześcioramiennej gwieździe, określanej współcześnie jako Gwiazda Dawida. Prowadzący twierdzi, że symbol ten jest znacznie starszy od jego współczesnego zastosowania i pierwotnie miał być alchemicznym znakiem transformacji, przedstawiającym przenikanie się dwóch trójkątów, a więc dwóch kierunków przepływu energii. Łączy go ze spektrum światła, przejściami między podczerwienią i ultrafioletem, obiegiem energii w naturze oraz procesami przemiany. Jego zdaniem późniejsze przypisanie symbolu konkretnej tradycji religijnej było formą zawłaszczenia i propagandowego wykorzystania dawnego znaku. W podobny sposób omawiane są symbole węża zjadającego własny ogon, dwóch wzajemnie pożerających się węży, krzyża, trójkąta, cyrkla i ośmiokąta. Mają one przedstawiać cykliczność, równowagę przeciwstawnych kierunków, transformację oraz zamykanie i otwieranie kolejnych obiegów energii. Prowadzący łączy tę symbolikę ze złotym podziałem, geometrią stosowaną przy budowie katedr, proporcjami architektonicznymi i dawnymi tradycjami matematycznymi. Wspomina również o tańcu słońca, medytacjach i praktykach wykonywanych o określonych porach dnia, zwłaszcza podczas wschodu i zachodu słońca. Twierdzi, że momenty te mają szczególne znaczenie ze względu na kąt padania promieni słonecznych, filtrowanie promieniowania przez atmosferę oraz związane z tym właściwości energetyczne. Ważnym przykładem zawłaszczania symboli jest dla prowadzącego nazistowska swastyka. Podobnie jak sześcioramienna gwiazda, miała ona zostać oderwana od wcześniejszego, uniwersalnego znaczenia i podporządkowana ideologii wyższości rasowej. Prowadzący wskazuje na związki nazizmu z organizacjami ezoterycznymi, w tym z Towarzystwem Thule, oraz na obecność dawnych znaków w propagandzie Trzeciej Rzeszy. Symbole mają wzmacniać poczucie wspólnoty, wyjątkowości i przewagi, a jednocześnie wyznaczać grupę wrogów. W tym samym kontekście omawia wykorzystywanie ptaków, słońca i innych znaków na flagach oraz w emblematyce państwowej. Jego zdaniem przejęcie symbolu oznacza próbę przejęcia związanej z nim energii i podporządkowania jej interesom określonej grupy. Propaganda jest przedstawiona jako współczesna nazwa praktyk, które dawniej opisywano językiem alchemii i okultyzmu. Jej celem ma być manipulowanie intencją, uwagą i wolą ludzi. Prowadzący wyróżnia dwa podstawowe mechanizmy: przyspieszanie oraz spowalnianie procesów. Przyspieszanie oznacza rozpraszanie energii przez nadmiar bodźców, obowiązków, informacji, przedmiotów i celów. Człowiek ma być stale zajęty pracą, konsumpcją, mediami i kolejnymi zadaniami, tak aby nie miał czasu na refleksję nad własnym życiem. Spowalnianie polega natomiast na zawężaniu możliwości działania, wzbudzaniu lęku i tworzeniu sytuacji, w której jednostka czuje się uwięziona, bezradna oraz zmuszona do funkcjonowania w ograniczonym polu wyboru. W tym ujęciu strach jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi kontroli. Zagrożenie ekonomiczne, wojna, podatki, obowiązek pracy, odpowiedzialność za rodzinę i lęk przed utratą środków do życia mają kurczyć ludzką przestrzeń psychiczną. Prowadzący porównuje ten stan do tonięcia w bagnie: chaotyczne ruchy i ciągła walka o przetrwanie nie pozwalają odzyskać równowagi. Rozproszenie i blokowanie energii mają wzajemnie się uzupełniać — najpierw człowiek zostaje pozbawiony koncentracji, a następnie pozbawiony możliwości swobodnego działania. Reklama, marketing i public relations są przedstawione jako bardziej współczesne określenia tej samej techniki wpływania na uwagę. Szczególnie cenna dla propagandy ma być grupa osób odpornych na reklamy i gotowe przekazy, ponieważ jej pozyskanie pozwala rozszerzyć wpływ na pozostałą część społeczeństwa. Dużo miejsca zajmuje manipulacja grupowa. Prowadzący twierdzi, że rywalizacja sportowa, podział na zwycięzców i przegranych oraz tworzenie spolaryzowanych organizacji wzmacniają emocje tłumu i uniemożliwiają współpracę. Jako symboliczny początek tego procesu wskazuje starożytną Grecję i igrzyska, które miały wprowadzić trwały podział na lepszych i gorszych. Przywołuje również eksperymenty społeczne związane z tworzeniem bractw studenckich oraz ich późniejsze wykorzystanie w Rosji sowieckiej, Stanach Zjednoczonych i Trzeciej Rzeszy. W jego interpretacji systemy polityczne budują grupę „wybranych” i grupę z góry skazanych na podporządkowanie, wykorzystując narodowość, religię, pochodzenie lub miejsce zamieszkania do uzasadniania wrogości. Rozdzielenie jednej społeczności na dwa obozy tworzy lukę, w której może pojawić się ktoś kontrolujący konflikt. W tym kontekście omawiana jest także „Republika” Platona. Prowadzący odrzuca popularne odczytanie dzieła jako projektu idealnego państwa i interpretuje je jako alegoryczny opis ludzkiej transformacji, upadku cywilizacji oraz próby odzyskania utraconej jedności. Szczególne znaczenie przypisuje symbolice jaskini, przemianie człowieka od zwykłego życia przez wojowniczość do filozoficznego poznania oraz motywowi reinkarnacji. Krytykuje przekład i późniejsze wykorzystanie dzieła przez polityków oraz ekonomistów, którzy mieli sprowadzić jego treść do zagadnień ustrojowych. Według prowadzącego „Republika” opisuje raczej funkcjonowanie człowieka w świecie dualizmu, gdzie dobro i zło, zwycięstwo i porażka oraz nagroda i kara nie tworzą harmonijnego porządku. W dalszej części pojawia się interpretacja krzyża jako znaku dwóch podstawowych kierunków przepływu energii: pionowego, kojarzonego z bezpośrednią energią Słońca, oraz poziomego, łączonego z energią odbitą i polem grawitacyjnym Ziemi. Słońce i Księżyc mają reprezentować różne sposoby oddziaływania tej samej kosmicznej energii. Cyrkiel i trójkąt są natomiast przedstawione jako narzędzia nawigowania między tymi kierunkami, a nie wyłącznie jako symbole wolnomularskie. Prowadzący wiąże je z gnostyckimi budowniczymi katedr, dawną alchemią i tradycją geometrii sakralnej. Wspomina o prześladowaniu alchemików i paleniu ksiąg w Europie, a także o Izaaku Newtonie, którego przedstawia jako uczonego zajmującego się alchemią i zmuszonego do ukrywania części swoich zainteresowań. Omawiane są również pojęcia czarnego Słońca, egipskiego Ozyrysa, ośmioramiennego znaku słonecznego i cyklu ośmiu lat, po którym Słońce i Księżyc mają powracać do podobnego układu. Prowadzący łączy te motywy z kalendarzem, rytmem pór roku, czteroletnim cyklem wyborczym, budową katedr oraz bryłami platońskimi. Podkreśla znaczenie zamykania cykli: każdy proces powinien mieć początek i koniec, ponieważ niedomknięte działania zwiększają ryzyko niepowodzenia. Muzyka i dźwięk zostają przedstawione jako kolejne przejawy niewidzialnej energii, która może przyjmować uporządkowane formy geometryczne. Wspomniany zostaje strój pitagorejski, rezonans oraz eksperymenty pokazujące układanie się soli pod wpływem drgań. W końcowych rozważaniach prowadzący krytykuje utratę kontekstu informacji. Jego zdaniem symbole zostały obciążone znaczeniami związanymi z ludobójstwem, przemocą i działalnością organizacji politycznych, przez co ludzie zaczęli się ich bać i oddali kontrolę nad nimi tym, którzy posługują się nimi w celach propagandowych. Podobnie ma wyglądać sytuacja z religią i współczesną nauką. Prowadzący twierdzi, że część nauki została przekształcona w dogmatyczny system przypominający religię, a uznane teorie są traktowane jako nienaruszalne przekonania. Krytykuje technokratyzację życia, stałą presję czasu, urządzenia elektroniczne, wizję mikrochipów i transhumanizmu, uznając je za narzędzia rozpraszania uwagi i podporządkowywania człowieka zewnętrznym systemom kontroli. Ostatnim przykładem jest energia Saturna, której negatywne znaczenie prowadzący uznaje za uproszczenie. Według niego nie chodzi o dobrą lub złą planetę, lecz o różną intensywność oddziaływania. Okres przesilenia i następującego po nim karnawału ma być czasem szczególnie silnego dopływu energii, który dawne kultury wykorzystywały do świętowania, budowania relacji i tworzenia nowego życia, a nie do wojny. Cała audycja kończy się postulatem odzyskania dawnej wiedzy i używania jej nie do propagandy, kontroli oraz tworzenia niewolniczych zależności, lecz do przywrócenia równowagi, jedności i świadomego kierowania własnym życiem.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).