System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Hiperprzestrzeń

Hiperprzestrzeń

Odcinek: 20 grudnia 2014 Dzień Mroku
Najkrótszy dzień w roku, o tym gdzie jest Saturn, Mars, Słońce i Księżyc na niebie. Czas na imprezę i początek kolejnego cyklu. Katar, biorezonatory i złota proporcja. Telefony od słuchaczy z kosmitami, snami i widokiem na Alpy oraz i-ching. Czyli wszystko na raz. Ostatni dzień astrologicznego i astronomicznego roku w najmroczniejszym i najdłuższym odcinku Hiperprzestrzeni.

Streszczenie odcinka

Audycja została osadzona w okresie przesilenia zimowego, przedstawionego jako symboliczny koniec jednego i początek kolejnego roku astronomicznego. Prowadzący podkreśla, że najkrótszy dzień i najdłuższa noc są w wielu tradycjach momentem przejściowym, wymagającym zatrzymania, odpoczynku i powstrzymania się od podejmowania najważniejszych decyzji. Nawiązuje do Saturnalii oraz wcześniejszych świąt związanych z Mitrą, a także do dawnych zwyczajów nakazujących w tym czasie raczej świętować, spotykać się i regenerować niż rozpoczynać poważne przedsięwzięcia. W jego alchemiczno-astrologicznej interpretacji szczególne znaczenie ma układ planet: Mars i Saturn znajdują się na podobnej wysokości nad horyzontem, co ma wzmacniać impulsy wojownicze i destrukcyjne, podczas gdy Słońce i Wenus tworzą bardziej sprzyjającą konfigurację. Prowadzący opisuje również położenie Słońca, Księżyca i innych planet, traktując je jako kosmiczne tło wydarzeń na Ziemi. Zwraca uwagę na niewidoczny wówczas Księżyc, zbliżenie Słońca i Księżyca oraz kąty, pod jakimi nad horyzontem znajdują się Mars, Saturn, Wenus i Słońce. Łączy te obserwacje z pojęciem energii, rezonansów oraz fal Schumanna. Twierdzi, że przełomowy moment roku może wpływać na samopoczucie ludzi, podatność na infekcje i przebieg podejmowanych działań. Wspomina też o indiańskim tańcu słońca, którego wykonanie wiąże z wysokością Słońca wynoszącą około 15 stopni, oraz przedstawia własną interpretację filtrowania promieniowania słonecznego przez atmosferę i jego potencjalnego oddziaływania na organizm. Znaczną część audycji zajmuje opowieść o chorobie prowadzącego. Po spacerze i prowadzeniu jednej z wcześniejszych audycji poczuł on pierwsze objawy infekcji, lecz zamiast od razu odpocząć, kontynuował pracę. Następnego dnia pojawiły się silny ból głowy, bóle mięśni i objawy przypominające grypę. Prowadzący relacjonuje, że zastosował urządzenie określane jako zapper, wodę „restrukturyzowaną” i witaminę C, a po kilku sesjach urządzeniem miał szybko odzyskać siły. Podobną infekcję w tym samym czasie miał przechodzić jego znajomy mieszkający na Karaibach. Obaj uznali tę zbieżność za możliwie związaną z okresem przesilenia, aktywnością fal Schumanna i szczególną sytuacją astrologiczną. Prowadzący przedstawia zapper jako skuteczną metodę walki z grypą, choć jego relacja ma charakter osobistego doświadczenia i nie jest poparta w audycji niezależną weryfikacją medyczną. Głównym merytorycznym tematem odcinka staje się później muzyka, częstotliwości i tak zwana złota proporcja. Prowadzący omawia opublikowaną prezentację Jana Taratajcio, który miał wyjaśnić zależności między strojeniem muzycznym, rezonansem i proporcjami matematycznymi. Szczególne miejsce zajmuje popularna teza o wyższości strojenia do 432 Hz nad współczesnym standardem 440 Hz. W audycji pojawiają się również częstotliwości solfeggio, misy tybetańskie, eksperymenty Chladniego z piaskiem lub solą układającą się w figury pod wpływem dźwięku oraz pytanie o to, w jaki sposób częstotliwości wpływają na organizm. Według prowadzącego wcześniejsze publikacje i intuicje dotyczące „naturalnego” strojenia nie wyjaśniały w pełni mechanizmu stojącego za różnicami brzmienia. Praca Taratajcio ma natomiast łączyć rozproszone obserwacje i odtwarzać wiedzę, która miała być obecna w dawnych kulturach, manuskryptach i tradycjach muzycznych. Prowadzący podkreśla, że właściwe strojenie nie polega wyłącznie na komputerowym obniżeniu wysokości gotowego nagrania. Jego zdaniem w takim przypadku zmienia się jedynie wysokość dźwięku, ale nie odtwarza się układu harmonicznych rezonansów powstających podczas gry na instrumencie nastrojonym od początku do innego standardu. Wspomina książkę Michaela Terluksa „Rhythmic-Formative Forces of Music” jako wcześniejszą próbę zebrania wiedzy o formotwórczym działaniu muzyki. W rozmowie telefonicznej jeden ze słuchaczy opowiada o wieloletnim korzystaniu z nagrań i programów przestrajających muzykę do 432 Hz, a także o zainteresowaniu urządzeniami biorezonansowymi i orgonowymi. Rozmowa schodzi na konstrukcje Jana Taratajcio, koncepcje Wilhelma Reicha oraz badania Royal Raymonda Rife’a. Prowadzący wyjaśnia, że urządzenia Taratajcio łączą elementy obu tych tradycji, a o ich działaniu i zasadach bezpiecznego użytkowania zamierza szerzej mówić w cyklu „Synteza”. Słuchacz opowiada o życiu w Bawarii, widoku na Alpy, słuchaniu muzyki klasycznej oraz fascynacji brzmieniem lokalnych zespołów jazzowych. Wspólnie zastanawiają się, czy muzyka wykonywana przez starszych muzyków na tradycyjnie strojonych instrumentach może zachowywać cechy przypisywane częstotliwości 432 Hz. Prowadzący zaznacza, że samo komputerowe przestrojenie nagrania nie odtwarza wszystkich właściwości instrumentu nastrojonego w pożądany sposób. Jedna z rozmów telefonicznych dotyczy snu, paraliżu sennego i spotkania z niezwykłą istotą. Słuchacz opowiada, że po przebudzeniu z intensywnego snu o geometrycznych figurach pojawiających się na czarnym niebie nie mógł się poruszyć ani mówić. W stanie paraliżu sennego miał dostrzec obok łóżka niewielką, czarną, wężowatą postać ze złotym lub żółtym ogonem i białymi oczami. Zamiast reagować strachem, skoncentrował się na okolicy serca i wyobraził sobie wysyłanie ku niej energii miłości oraz życzliwości. Według jego relacji postać natychmiast zniknęła, a paraliż ustąpił. Prowadzący interpretuje tę historię w kontekście wcześniejszych opowieści o istotach pojawiających się podczas snów, sugerując, że konfrontacja z lękiem i zastąpienie go spokojem może zmienić przebieg takiego doświadczenia. Wspomniany zostaje także motyw odwracania się w śnie do prześladującej postaci i obdarzania jej miłością zamiast ucieczki. Ten sam słuchacz mówi o powtarzających się godzinach 22:22, które miał zauważać na zegarku oraz w czasie rozmowy z prowadzącym. Prowadzący łączy tę synchroniczność z „czwórkowym” charakterem dnia i położeniem Marsa oraz Saturna na 20 stopniach, a Słońca i Wenus na 14 stopniach nad horyzontem. Zastrzega przy tym, że takie skojarzenia mogą być również formą subiektywnego doszukiwania się wzorów. Rozmówcy rozważają, czy pojawiające się w tym czasie infekcje, sny, decyzje życiowe i zbiegi okoliczności są przejawem większego procesu, czy raczej wynikiem selektywnej uwagi i interpretacji. Kolejny słuchacz, mieszkający w Wielkiej Brytanii, opowiada o pisanej przez siebie powieści science fiction „Ziemia demonów”. Fabuła zaczyna się w przyszłości, gdy w mediach pojawia się tajemniczy szum, Jezus ogłasza nadchodzący koniec świata, a szatan próbuje mu w tym przeszkodzić. W wyniku konfliktu ludzkość niemal wymiera, po czym demoniczne istoty pomagają ocalałym odbudować cywilizację, oferując im technologię pozwalającą wykorzystywać pełny potencjał mózgu. W zamian chcą ponownie zamieszkać na Ziemi. Autor traktuje książkę jako fikcję, ale korzysta przy jej tworzeniu z tematów dotyczących demonów, kosmitów, istot międzywymiarowych i alternatywnych interpretacji rzeczywistości. W rozmowie pojawia się nazwisko Marka Davenporta, badacza, którego poglądy na temat nieznanych istot mają być dla autora inspirujące. W audycji powraca również temat pieniędzy. Prowadzący uważa, że pieniądz jest jednym z podstawowych źródeł zła i narzędziem, które odbiera ludziom zaufanie do samych siebie. Jego zdaniem społeczeństwo zaczyna opierać relacje nie na wzajemności, lecz na tym, co posiada w kieszeni, a pieniądze mogą zamieniać ludzi w narzędzia systemu i prowadzić do destrukcji. Jednocześnie przyznaje, że we współczesnych warunkach są one potrzebne do opłacania serwerów, sprzętu i innych kosztów funkcjonowania niezależnych projektów. Wskazuje na wcześniejszy odcinek „Brzęcząca Iluzja” oraz cykl „Dokładka”, w którym szerzej omawiał ekonomię, współczesny system finansowy i „szaleństwo ekonomiczne”. Następnie prowadzący wykonuje rzut monetami według systemu I Ching, tym razem bez zadawania konkretnego pytania, traktując go jako próbę odczytania ogólnego układu energii. Otrzymuje heksagram 18, „Naprawianie zepsutego” lub „Gnicie”, oraz heksagram uzupełniający 17, związany z podążaniem, dostosowaniem i radością. Interpretacja mówi o konieczności rozpoznania źródła problemów, powstrzymania rozkładu, naprawienia błędów i stworzenia nowego początku. Jednocześnie zaleca ostrożność, unikanie nowych zobowiązań oraz spokojne rozważanie decyzji. W odniesieniu do relacji społecznych podkreśla potrzebę przyjmowania rad, odróżniania uczciwych ludzi od tych, którzy sprawują władzę w sposób niegodny zaufania, a także współpracy i udzielania pomocy innym. Heksagram 17 prowadzący odczytuje jako wskazówkę, by pozwolić odejść temu, co stare, podążać za właściwym kierunkiem i przygotować się na nowe przyjaźnie oraz zmiany. Interpretacja I Ching zostaje połączona z przewidywaniem narastającej polaryzacji społecznej i ideowej. Prowadzący oraz jeden z rozmówców uważają, że ilość dostępnej wiedzy prowadzi ludzi do coraz bardziej zdecydowanych ocen i odrzucania poglądów, które uznają za niespójne lub fałszywe. Nie widzą sensu w sztucznym godzeniu wszystkich stanowisk ani w dążeniu do tego, by za wszelką cenę każdy był zadowolony. Ich zdaniem naturalnym skutkiem gromadzenia doświadczeń jest wybieranie jednych interpretacji i odrzucanie innych, co może pogłębiać podziały. Jednocześnie prowadzący przedstawia tę niezależność jako wartość: zachęca do samodzielnego myślenia i kwestionowania autorytetów, zamiast bezkrytycznego przyjmowania gotowych narracji. W końcowej części audycji prowadzący podsumowuje rozwój własnych zainteresowań. Mówi o powiązaniu tradycji alchemicznej, filozofii, eksperymentów dotyczących energii, dźwięku i rezonansu oraz refleksji nad świadomością. Wspomina wpływ Terence’a McKenny, Alana Wattsa, teorii czasu falowego i I Chingu. Zapowiada dalsze zajmowanie się kryształami, dźwiękiem, wolną energią, urządzeniami biorezonansowymi oraz kolejnymi próbami łączenia wiedzy teoretycznej z eksperymentem. Podkreśla, że audycje pomagają mu porządkować rozproszone wątki i dostrzegać związki między tematami, które początkowo wydają się od siebie odległe. Odcinek zamyka refleksja, że wraz z przesileniem kończy się stary cykl, dzień zacznie się wydłużać, a nowy rok może przynieść dalsze zmiany, nowe pytania i kolejne próby syntezy tych różnorodnych obszarów.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).