[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!

transport międzynarodowy







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Zapraszamy na Warsztat Podróży Niefizycznych wg metody Bruce Moena. Dla Słuchaczy Radia Paranormalium specjalna zniżka!
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Przypadek Carlosa Diaza


Dodano: 2013-12-30 17:12:51 | Wyświetleń: 3353 | Przeczytam później
Carlos Diaz UFO


Pewnego ranka w styczniu 1981 roku meksykański fotograf Carlos Diaz zaparkował samochód na opuszczonym parkingu w Ajusco Park nieopodal miasta Meksyk. Pracował dla magazynu i zaaranżował spotkanie z dziennikarzem, który miał przyjechać na miejsce. Diaz usiadł w swoim samochodzie i przygotowywał swój aparat fotograficzny do pracy. Choć było wcześnie rano, powietrze było duszne od wilgoci, co spowodowało, że nawet siedzenie w samochodzie było nieprzyjemne. Zniecierpliwiony Diaz zaczął spoglądać na swój zegarek. Nagle jego uwagę przyciągnęła dziwna żółta poświata dochodząca ze znajdującej się pod nim doliny. W pierwszej chwili wydawało mu się, że to pożar lasu, później jednak okazało się, że źródłem światłą było wielkie, pomarańczowe, owalne UFO, unoszące się w powietrzu jakieś 30 metrów od jego samochodu.

Nie mogąc uwierzyć własnym oczom, Diaz szybko chwycił aparat. Oparłszy go o kierownicę, począł gorączkowo robić zdjęcia. Wówczas, bez żadnego ostrzeżenia, cały samochód zaczął się mocno trząść. Diaz wysiadł i zrobił jeszcze dwa zdjęcia, nim pojazd UFO uniósł się pionowo w górę, pozostawiając na dole zszokowanego Diaza. To spotkanie stanowiło początek czegoś, co później rozwinęło się w jeden z najbardziej fascynujących i długotrwałych przypadków kontaktu w historii ufologii. Dziś jest to jeden z niewielu domniemanych przypadków spotkań z pozaziemską inteligencją, wspartych przez zweryfikowany dokumentujący materiał filmowy, który został przeanalizowany przez wielu ekspertów.

Kluczowe spotkanie

Niewątpliwie, oczywista wiarygodność twierdzeń Diaza przyciągnęła uwagę niektórych najważniejszych badaczy UFO na świecie, włączając niemieckiego pisarza Michaela Hesemanna i badacza przypadków wzięć doktora Johna Macka. Obaj panowie stwierdzili, że historia Diaza jest w pełni wiarygodna. Heseman przywołuje opinie większości badaczy, stwierdzając: "Sprawa Carlosa Diaza jest najważniejszym współczesnym przypadkiem udokumentowanego kontaktu człowieka z obcą istotą". Z pewnością w czasie swojego pierwszego spotkania Diaz miał niewielkie pojęcie o tym, co się stanie. Zmiana z odległej obserwacji UFO, dokonanej w miejscu obecnie uznawanym za ufologiczny gorący punkt, w jeden z kluczowych przypadków ostatnich lat nastąpiła tydzień później. W następnych dniach po swojej styczniowej obserwacji Diaz był zaabsorbowany swoim doświadczeniem. Nie mogąc zapomnieć o tym, co go spotkało, często powracał na miejsce w Ajusco Park, mając nadzieję na wykonanie większej ilości zdjęć. Po wielu bezowocnych wizytach, Diaz zaczął sądzić, że traci swój czas. Nagle jednak, 23 marca, jego cierpliwość została nagrodzona.

Carlos Diaz UFO


Podróż powrotna

Przemierzając zielone tereny, Diaz znów zauważył obecność UFO dzięki pomarańczowej poświacie, którą widział słabo przez mgłę i deszcz, który padał w lecie w Ajusco Park. Gdy wspinał się po zboczach doliny, zbliżył się na odległość 45 metrów od obiektu. Diaz oglądał "pojazd" wiszący nad nim i świecący jasnym pomarańczowym światłem. Jak mówił, obiekt miał kształt kopuły z równym pierścieniem w środku. Pierścień zaś był pokryty wieloma półkolami o średnicy około metra każde. Kucając za głazami, Diaz myślał, że jego działania pozostały niezauważone, gdy jednak wciąż obserwował pojazd, poczuł, że ktoś złapał go od tyłu za ramię. Diaz natychmiast zemdlał, a gdy się obudził, było ciemno, a obiekty UFO już nie było. Zszokowany, odkrył, że pomimo wielkiego deszczu jego ubrania były całkowicie suche. W tym momencie wiedział, że przytrafiło mu się coś dziwnego. Gdy wrócił do swojego auta, zauważył, że z przodu zaparkował inny samochód. Wówczas, jak twierdził Diaz, humanoidalna istota o pięknych włosach podeszła do niego i powiedziała mu, że jeśli chce wiedzieć więcej na temat tego, czego właśnie doświadczył, powinien wrócić w to miejsce o północy następnego dnia. Przypuszczalni, gdy Diaz powrócił na następny dzień, odkrył, że ta sama istota siedziała na trawie. Diaz twierdził, że humanoid wówczas odwrócił się do niego i wyjaśnił, że to on chwycił go za ramię poprzedniego dnia. Nim Diaz oddalił się, przybysz powiedział mu, że wyszedł ze środka pojazdu i że Diaz stopniowo będzie sobie przypominał, co się działo, gdy utracił świadomość. I rzeczywiście, w ciągu następnych kilku miesięcy wspomnienia Diaza powróciły, fragment po fragmencie.

Jak wspominał Diaz, pojazd wisiał bezpośrednio nad jego głową. Gdy próbował go dotknąć, wydawało się że jego ręka przeszła przez żółte światło, a on połączył się z nim. Następną rzeczą, jaką pamiętał, była obserwacja pojazdu zaparkowanego na platformie wewnątrz gigantycznej jaskini. Diaz był przepełniony strachem, gdy przypomniał sobie, co widział wewnątrz: "Jaskinia była pełna stalagmitów, niektóre były tak wyrzeźbione, że przypominały rzeźby Majów". "Widziałem w jaskini wielu ludzi, niektórzy z nich machali do mnie, a ja, wciąż będąc w szoku, odpowiadałem im". Przypuszczalnie istota, którą Diaz spotkał na parkingu, zaprowadziła go do mniejszej jaskini, w której znajdowało się siedem świecących obiektów w kształcie jaj, a jego samego zaproszono do wejścia do jednego z nich. Wszedłszy do środka, na początku Diaz widział tylko żółte światło.

Później jednak zauważył, że otacza go obraz lasu. "Widziałem wszystkie szczegóły lasu, tak jakbym przez niego przechodził", powiedział Diaz. "Nie mogłem niczego dotknąć, czułem jednak temperaturę i wilgoć. Mogłem widzieć o doświadczać wszystkiego, choć fizycznie tam nie byłem". Jego przewodnik powiedział mu potem, że obiekty [które widział] stanowiły również system służący do przechowywania informacji, i że pokazano mu pewne dane. Następnie Diaz powrócił do statku i, po jakimś czasie, wrócił na parking.

Kontynuacja kontaktu

Według Diaza, był to tylko pierwszy z serii kontaktów z tymi samymi istotami, które trwają do dziś dnia. Diaz utrzymuje, że od 1981 roku jego doświadczenia wewnątrz obiektów pozwoliły mu na "przemieszczanie się" w różne regiony ekosystemu Ziemi - lasy, pustynie, dżungle, wybrzeża, a nawet rejony arktyczne - dzięki temu kontaktowi z obcą inteligencją. Poprzez ten kontakt Diaz nasycił się świadomością istnienia związków pomiędzy wszystkimi formami życia i potrzeby zachowania naszego środowiska. Dla wielu ufologów, szczególnie tych, którzy zjedli zęby na wcześniejszych domniemanych kontaktowcach, te twierdzenia mogą wydać się naciągane. Diaz jednak przez wielu badaczy uznawany jest za wysoce wiarygodne źródło, nie tylko z uwagi na mocne dowody fotograficzne, które zgromadził, by poprzeć swoje doniesienia.

Carlos Diaz UFO


Niezaprzeczalny dowód?

Meksykański dziennikarz telewizyjny i ufolog Jaime Maussan, który jest w centrum badań ufologicznych w Meksyku od początku fali w 1991 roku, sądzi, że fotografie Diaza są jednym z najbardziej zadziwiających, jakie kiedykolwiek widział. Maussan przekazał zdjęcia Diaza Jimowi Dilettoso, ekspertowi do spraw przetwarzania fotografii w Village Labs w Tucson w Arizonie (USA), który orzekł, że są autentyczne. Usatysfakcjonowany faktem, iż nie ma do czynienia z żartownisiem, Maussan odwiedził Diaza w jego domu w Tepoztlan w Meksyku. Tam rozmawiał z wieloma innymi świadkami, którzy twierdzili, że widzieli dokładnie ten sam typ UFO. Przypuszczalna wiarygodność przypadku Diaza przyciągnęła również innych badaczy UFO, którzy próbowali uzyskać wgląd w cele obcych istot w oparciu o domniemane kontakty Diaza. Niemiecki pisarz Michael Hesemann, który po raz pierwszy przeprowadził wywiad z Diazem w 1994 roku, jest przekonany o prawdziwości historii Diaza. "On nie tylko kontaktuje się z tymi istotami, odwiedzając ich statki", mówi Hesemann, "ale również spotyka się z nimi towarzysko, ponieważ wierzy, że żyją pośród nas". Jak jednak wyjaśnia Hesemann, według Diaza istoty te są niechętne pełnemu ujawnieniu ich pochodzenia. "Przypuszczalnie wyjaśnili jednak, że odwiedzali Ziemię od tysięcy lat, i że są szczególnie zainteresowani naszą ewolucją, która w porównaniu do ich poziomu przebiegała dużo szybciej. Próbują się dowiedzieć, dlaczego tak się stało".

Innym badaczem UFO zaintrygowanym przez przypadek Diaza jest profesor psychiatrii z Harvard Medical School, John Mack. Mack ma za sobą długą historię zajmowania się wziętymi i kontaktowcami i sądzi, że sprawa Diaza jest jedną z najbardziej przekonujących, z jakimi się spotkał. W swojej książce "Passport to the Cosmos" napisał: "Spośród wszystkich doświadczającymi, z którymi miałem do czynienia, to właśnie Carloz Diaz przypuszczalnie rozwinął najbogatsze zrozumienie wspólnie połączonej ze sobą sieci przyrody. Doświadczenie Diaza z łączeniem się z żywymi stworzeniami jest tak intensywne, że wydaje się on dosłownie stawać rzeczą, którą opisuje". Według Macka, przeżycie Diaza stanowi "przebudzenie", czyli proces często występujący u wziętych. Diaz powiedział Mackowi, że jego kontakt z istotami pozaziemskimi zaszczepił w nim potrzebę zachowania środowiska oraz zdolność do "cieszenia się piękną planetą". Nieważne jednak, czy zaangażowany był w to wpływ spoza Ziemi czy też nie, to nowe przeświadczenie Diaza o środowisku stało się z pewnością siłą napędową jego życia. Często i z pasją wygłaszał to środowiskowe ostrzeżenie publicznie, szczególnie podczas konferencji ufologicznej w Düsseldorfie w Niemczech w 1995 roku. Diaz ujawnił, że dzięki swoim kontaktom dowiedział się, że cywilizacja odwiedzających go istot pozaziemskich, podobnie jak nasza, była dotknięta swoją własną historią zniszczenia, jakoś jednak udało jej się przetrwać. Jest przekonany, że wstrząsające proroctwo naszej przyszłości, przekazane mu przez przybyszów, również jest realne - proroctwo, które graniczy z pewnością, mówiące, że ludzkość na swoim obecnym kursie zmierza ku całkowitej zagładzie.

Kosmiczny posłaniec

Ta otwartość, wespół z publiczną naturą jego doświadczenia, doprowadziła Diaza do przyjęcia wizjonerskiego statusu zarówno w jego rodzinnym mieście Tepoztlan, jak również w kręgach ufologicznych. Diaz szybko to jednak zdementował, tłumacząc, że nie jest żadnym szczególnym wizjonerem, lecz po prostu "posłańcem". Pozostawiając na boku prawdziwą naturę obecnej inkarnacji Diaza, dla wielu ufologów jego przypadek pozostaje jednym z najbardziej przekonujących. W rzeczy samej, istnieje zaledwie kilka doniesień o UFO popartych tak imponującym i obfitym dowodowym materiałem fotograficznym. Jeszcze mniej zaś doczekało się tak gruntownej analizy, jak przypadek Diaza.

Idealne zdjęcia

Analiza diazowskich fotografii UFO wykonana przez eksperta była ekstremalnie gruntowna. Meksykański ufolog Jaime Maussan przekazał oryginalne przeźrocza do zbadania profesorowi Victorowi Quesada z Instytutu Politechnicznego Uniwersytetu w Meksyku. Quesada orzekł: "Byliśmy zaskoczeni, odkrywając, że widmo światła z obiektu nie przypominało niczego, co do tej pory widzieliśmy - łamało ono wszystkie wcześniejsze parametry i nie pasowało do niczego w naszych bankach danych. Światło było niezwykle intensywne. Nie ma żadnego dowodu na nałożenie [na siebie dwóch obrazów] lub fałszywkę. Oceniliśmy, że obiekt miał średnicę około 30 do 50 metrów". Co ciekawe, fotografie zostały przeanalizowane również przez doktora Roberta Nathana z Laboratorium Odrzutowego NASA w Kaliforni. Nathan, zapalony sceptyk w sprawach UFO, stwierdził, że nie mógł znaleźć żadnego dowodu na sfałszowanie materiału.

Zdaniem wielu spośród osób, które zbadały te trzy zdjęcia, największe wrażenie robi pierwsze z hicn. Na fotografii widać świecący na pomarańczowo pojazd, widziany przez szyberdach samochodu, a światło z obiektu odbija się zarówno na masce samochodu, jak również na metalowym ogrodzeniu drogi. Według ekspertów, te detale są szczególnie trudne do sfałszowania.



Dowód wideo

Meksykański ufolog Jaime Maussan był tak zaintrygowany zeznaniami Carlosa Diaza o jego doświadczeniach, że zaopatrzył go w kamerę wideo i poprosił - w miarę możliwości - o zarejestrowanie UFO na taśmie w przypadku, gdyby obiekt znów się pojawił. Kilka tygodni później Diaz obudził się o piątej rano i wziął kamerę. Wyszedł na zewnątrz i czekał. Nagle, w ciągu minut, pojazd pojawił się i zawisł nad domem, z którego filmował go Diaz. Gdy Maussan obejrzał to nadzwyczajne nagranie, zapytał Diaza, czy mógłby się jeszcze bardziej zbliżyć do pojazdu podczas filmowania. Dwa miesiące później Diaz znów sfilmował obiekt, który tym razem wisiał w powietrzu tuż nad nim, nie przemieszczając się.

Najbardziej spektakularna jest jednak trzecia próba uchwycenia UFO na taśmie przez Diaza. W tym materiale Diaz zamontował kamerę na trójnogu i przeszedł w dół pola, wymachując latarką. W odpowiedzi na ten gest, pojazd nagle zmaterializował się bezpośrednio nad głową Diaza i wysłał w jego stronę promienie światła. W tym momencie niezidentyfikowany obiekt pozostał w bezruchu przez 30 sekund, po czym zniknął. Panuje powszechna opinia, że ten film jest jednym z najlepszych kiedykolwiek sporządzonych materiałów przedstawiających UFO.

Artykuł pierwotnie opublikowany na łamach czasopisma "The X Factor", nr. 89
Zamieszczone w artykule fotografie pochodzą z archiwum Carlosa Diaza
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • A80 (2014-01-05 23:32:52) #7957 | RAPORT
    Gdzie "to" nagranie video mozna zobaczec?

    Odpowiedz
  • Ivellios (2014-01-07 01:29:42) #7959 | PW | RAPORT | E-mail
    Dodałem do artykułu player z youtube z nagraniami Diaza.

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2018 by Radio Paranormalium