Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Mówią Świadkowie

Mówią Świadkowie

Odcinek: Odc. 8 - Dziwne sytuacje, poltergeist, ślady czyjejś obecności i... bransoletka
Dzisiejszy odcinek poświęciliśmy w całości na prezentację relacji przekazanych nam przez jednego z naszych słuchaczy z Krakowa. Historii nasz słuchacz przekazał bardzo wiele, w tym jedną szczególnie intrygującą: środek zimy, w pustym budynku słychać czyjeś kroki, mimo to nie ma żadnych śladów czyjejś obecności, chwilę później nasz słuchacz i jego kolega z pracy dokonują przed budynkiem przedziwnego odkrycia...
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Odcinek poświęcono kilku relacjom jednego słuchacza z Krakowa, który podkreślał swoje racjonalne podejście do życia, a zarazem wielokrotnie doświadczył zdarzeń, których nie potrafi wyjaśnić w zwykły sposób. Najważniejsza z opowieści dotyczy wydarzenia z 27 grudnia 2004 roku w budynku przy Fabrycznej 5A w Krakowie, gdzie wraz z kolegą pracował przy wdrożeniu nowego programu. Obaj zostali w pracy do późna, przekonani, że w pustym budynku nikogo już nie ma. Gdy około północy opuszczali biuro, usłyszeli wyraźny odgłos biegnących lub zbiegających po schodach kroków, a zaraz potem trzask otwieranych drzwi wejściowych, jakby ktoś w pośpiechu wychodził na zewnątrz. Sprawdzili jednak całą dostępną część budynku i nie znaleźli nikogo. Nie było też żadnych śladów na świeżym śniegu, choć intensywnie prószyło i okolica była pusta. Słuchacz zwrócił uwagę, że dźwięk nie przypominał zwykłego uderzenia czy stoczenia się przedmiotu, lecz ewidentnie brzmiał jak szybki zjazd człowieka po schodach. W trakcie tej samej sytuacji słuchacz znalazł przed budynkiem złotą bransoletkę, leżącą na śniegu w sposób, który sugerował, że została zgubiona tuż przed chwilą. Biżuterii nie przykrywał śnieg, a w pobliżu nie było żadnych odciśniętych śladów. Słuchacz uznał więc, że mogła wypaść komuś, kto przed momentem zbiegał ze schodów, choć taka osoba fizycznie nie mogła tam być. Oddał bransoletkę do zbadania u złotnika, który stwierdził, że to wyrób ze złota, wykonany w Zurychu, z charakterystycznym znakiem firmowym szwajcarskiego jubilera. Nie udało się ustalić właściciela, mimo wywieszania ogłoszeń i zdjęć przez kilka miesięcy. Słuchacz przyznawał, że do dziś nie potrafi tego wyjaśnić, a cała historia nie pasuje mu do żadnego znanego mu modelu interpretacji zjawisk paranormalnych. Rozmówca zaznaczał, że od dziecka doświadczał różnych dziwnych sytuacji i zwykle starał się znajdować dla nich racjonalne wytłumaczenie. Wspominał przy tym, że przed laty pojawiały się również niepokojące odczucia związane z tym budynkiem, na przykład wrażenie, że w toalecie mogło dojść kiedyś do samobójstwa, choć nie miał na to żadnych konkretnych dowodów. Z perspektywy czasu najbardziej intryguje go właśnie połączenie zdarzenia dźwiękowego z materialnym śladem w postaci drogiej, zagadkowej bransoletki. Drugą opowieść słuchacz wiązał z domem, w którym mieszkał z ówczesną żoną, dziećmi i kotem. W pewnym momencie oboje odczuli nagły chłód i obecność czegoś „obcego” w mieszkaniu. Zwierzę wyraźnie się przestraszyło, nastroszyło sierść i zaczęło zachowywać się nerwowo. Chwilę później otworzyły się szafki w kuchni oraz w pokoju dzieci. Żona bardzo się przestraszyła, natomiast słuchacz odruchowo odebrał to jako obecność kogoś, kto przyszedł zobaczyć dzieci i ją samą, a nie jako zjawisko złośliwe czy groźne. Następnego dnia dowiedzieli się, że jeden z dawnych sąsiadów żony, z którym spotkała się niedawno przypadkiem, zmarł tej samej nocy na skutek zatrucia tlenkiem węgla. Słuchacz uznał, że mógł w jakiś sposób „przyjść się pożegnać”. Trzecią ważną relacją były wydarzenia po śmierci matki słuchacza w 1992 roku. Przez około pół roku w domu działy się rzeczy, które wszyscy domownicy odbierali jako wyraźnie niezwykłe: przedmioty same się przemieszczały, w nocy słychać było stukanie w ścianę, trzaskały drzwi, a różne szklane przedmioty pękały bez widocznej przyczyny. Słuchacz zauważał, że część tych zachowań przypominała dawny sposób, w jaki ciężko chora matka wzywała domowników, pukając w ścianę. To skojarzenie było dla niego i jego rodziny bardzo silne. Z czasem okazało się, że pomogło nabożeństwo odprawione w intencji matki przez krewnych, po którym zjawiska ustały. Słuchacz wspominał też, że później rozmawiał o tym z psychiatrą i przeszedł badania, które nie wykazały żadnych zaburzeń psychicznych. W trakcie rozmowy pojawiały się również inne osobiste przykłady z jego życia, które miały potwierdzać jego przekonanie, że istnieją osoby bardziej wrażliwe na różne subtelne sygnały i że nie wszystkie zjawiska dają się łatwo opisać wyłącznie w kategoriach materialnych. Wspominał o własnych odczuciach, intuicjach, dziwnych zdarzeniach obserwowanych przez bliskich oraz o tym, że niektórzy ludzie potrafią podchodzić do takich relacji z większą otwartością niż większość otoczenia. Przywołał też rodzinną opowieść o obserwacji UFO nad kieleckim w połowie lat osiemdziesiątych, widzianego przez kilka osób z rodziny i opisanego w prasie, oraz zapowiedział, że może kiedyś podzieli się jeszcze inną, jego zdaniem szczególnie poważną i niepokojącą historią związaną z Krakowem i jednym z tamtejszych kościołów. Cała audycja skupiła się więc na relacjach człowieka, który deklaruje silnie racjonalne nastawienie, ale jednocześnie przyznaje, że w jego życiu wielokrotnie pojawiały się zdarzenia niepasujące do prostych wyjaśnień. Najbardziej zagadkowy pozostał epizod z Fabrycznej 5A: dźwięk schodzącej lub biegnącej osoby, brak jakichkolwiek śladów w śniegu i znalezienie kosztownej szwajcarskiej bransoletki w miejscu, gdzie teoretycznie nikt nie mógł jej zostawić.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).