[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!









Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!







Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
STR. GŁÓWNA
SŁUCHAJ
PODCASTY
CZYTELNIA
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum

Gwiezdna galareta: biologiczny szlam z przestrzeni kosmicznej


Dodano: 2006-08-09 15:00:00 · Wyświetleń: 20833
Zakładka Dodaj do zakładek · Udostępnij:  Facebook  Wykop  Twitter  WhatsApp
Deszcz meteorytówWkrótce będziemy wypatrywać w przestrzeni kosmicznej biologicznego szlamu! Za niespełna dwa tygodnie będzie mozna zaobserwować mający miejsce co roku deszcz meteorytów - perseidów, który zdobi nocne niebo 12 sierpnia. Jeśli jednak wyjdziesz z domu, by je obserwować, możesz się rankiem spodziewać kropelek pozaziemskiej mazi rozrzuconych po ziemi. Niektórzy nazywają to "gwiezdną galaretą". Wiele wieków temu Walijczycy nadali temu zjawisku nazwę "pwdre ser", co oznacza dosłownie "gnijącą gwiazdę". Jakkolwiek by go nie nazwać, zjawisko gwiezdnej galarety stanowi jedną z najbardziej uporczywych i najkłopotliwszych zagadek w historii nauki. Przez wieki powstały tuziny raportów o niesamowitych galaretowatych kropelkach znajdowanych rankiem na ziemi po obserwacji jasnego meteorytu lub sporadycznego deszczu meteorytów. Zrealizowany w 1958 roku film science-fiction "The Blob" (kropla) był podobno inspirowany gwiezdną galaretą, którą w 1950 roku odnalazła filadelfijska policja.

Policjanci opisali maź jako "dysk drżącej galarety o średnicy 180 centymetrów, grubości 30 cm w środku i 2 do 4 centymetrów na krawędzi". Gdy dotknęli mazi, zamieniła się ona w bezwonną, klejącą pianę. Poprzedniej nocy na tym obszarze wiele osób widziało jasny meteor. Choć biologiczny szlam z przestrzeni kosmicznej przybywający na meteorycie wydaje się zbyt niewiarygodny i sensacyjny, by w to uwierzyć, sprawozdania z obserwacji gwiezdnej galarety od wieków doprowadzają ludzi do ostateczności. W wybranych wierszach, naukowych dziennikach i publikacjach literackich można odnaleźć tuziny odniesień do gwiezdnej galarety. Na przykład w 1641 roku brytyjczyk sir John Suckling umieścił w swoim wierszu taki oto fragment:

As he whose quicker eye doth trace
A false star shot to a mark'd place
Do's run apace,
And, thinking it to catch,
A jelly up do snatch


Wielki literata, sir Walter Scott, napisal w powieści "Talizman":

"Szukaj upadłej gwiazdy", rzekł pustelnik, "a zobaczysz światło na obrzydliwej galarecie, która, przelatując przez horyzont, przez chwilę nabierze wspaniałego wyglądu"

Perseidy
Perseidy
Podczas, gdy w ciągu wieków powstawało wiele odniesień do gwiezdnej galarety, współcześnie powstaje wiele relacji. Wieczorem 3 listopada 1996 roku na niebie w Kempton w Australii widziano płonący meteor. Następnego ranka na chodnikach i trawnikach znajdowano przeźroczystą maź. Nie jest to jednak brejowata maź, która wydaje się upadać na ziemię z przestrzeni kosmicznej. W 2001 roku na Keralę w Indiach spadł krwistoczerwony deszcz, który przyniósł tony materiału biologicznego, który składał się w otoczonych grubą powłoką, czerwonych komórkowatych mikrobów. Naukowcy badający czerwony materiał stwierdzili, że komórkom brakuje DNA, pomimo tego były one zdolne do reprodukcji - nawet w temperaturze 320*C!

Wszystkie próby ostatecznej identyfikacji do chwili obecnej nie przyniosły rezultatu, sprawiło to, że najwięksi i mający dobrą reputację naukowcy zasugerowali, że czerwony deszcz pochodzi z przestrzeni kosmicznej.

Być może najdziwniejszy przypadek biologicznej mazi, która wydaje się pochodzić z kosmosu, znaleziony został przez naukowców w pobliżu małej miejscowości Moose Knuckle w Saskatchewan (Kanada). Rankiem 8 maja 1988 roku po obserwacji ogromnej kuli ognia zostawiającej smugę na kanadyjskim niebie naukowcy odnaleźli dużą galaretowatą masę, która uformowała się na kształt ciała zmarłego punka Sida Viciousa. Cha cha! Tyle że ten ostatni już dawno znajdował się na górze! Ale poważnie, większość naukowców wciąż pozostaje sceptyczna w stosunku do zjawiska gwiezdnej galarety, choc znalezienie zadowalającego wyjaśnienia jest bardzo trudne. Niektórzy sugerują, że gwiezdna galareta to w rzeczywistości odchody pewnych amfibiotycznych zwierząt, takich jak żaby, lub też roślinopodobne grzyby, albo też resztki meduz, które ludzie przypadkowo odnajdują po zaobserwowaniu meteoru. Inni sugerują, że są to odpady przemysłowe, choć nie wyjaśnia to obserwacji mazi przez setki lat.

Jakkolwiek by nie było, planuję obserwować gwiazdy 12 sierpnia tego roku, by móc zobaczyć zielonkawe, ogniste ślady perseidów, co zresztą robię każdej bezchmurnej nocy od przeszło trzydziestu pięciu lat. Przez wiele nocy widziałem na niebie spektakularne pokazy świetlne. I kto wie, może pewnego dnia powitam kogoś pokryty rozkładającym się pozaziemskim szlamem.

Ken Korczak, 3 sierpień 2006
Tłumaczenie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze · Dodaj komentarz
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):

Zanim napiszesz komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy.

Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
Tagi
Inne artykuły
z działu
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
Skontaktuj się z nami
tel 32 7460008 tel kom. 530620493 Skype radio.paranormalium.pl E-mail: radio@paranormalium.pl Formularz kontaktowy Polityka prywatności
Copyright © 2004-2022 by Radio Paranormalium