Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum

Czy żyjemy wewnątrz wielkiego mózgu?


Dodano: 2007-05-23 00:06:48 | Wyświetleń: 30669 | Przeczytam później
Metafizycy identyfikują zapisy odbite w Polu Punktu Zerowego jako "Kronikę Akaszy". Jest to forma "pamięci" uniwersalnego mózgo-umysłu lub komputera. Według metafizyka Charlesa Leadbeatera, jeśli obserwator nie skupia się na nich, to wtedy zapisy tworzą tło dla wszystkiego, co się dzieje. W tej sytuacji one zaledwie odbijają działalność umysłową większej świadomości znajdującej się na dalece wyższym, dostępnym również dla nas planie istnienia. W pewnym sensie żyjemy wewnątrz ogromnego mózgu. Sugeruje to, iż wszyscy ludzie (a także inne formy życia) mogą i dzielą się (przetwarzając informacje) usługami "wszechświatowego mózgu".

Obserwacja dynamicznych i wizualnych zapisów Akaszy byłaby jak oglądanie z oddali filmu wyświetlanego przez większy mózg. Gdy się zbliżasz i skupiasz na tym, co się dzieje w poszczególnych scenach, natychmiast zostajesz otoczony przez wszystkie postaci. Owe postaci oczywiście cię nie widzą. Nikt nie może zmienić w scenie czegokolwiek. W ten sposób osoba może podróżować w czasie jako obserwator, nie naruszając przy tym przyczynowości. To, co widzisz, jest czasem w przeszłości i czasem w przyszłości. Tempo "ujawniania historii" może zostać zmienione. Osoby obdarzone psychicznie a także większość zwykłych ludzi podczas doświadczenia przedśmiertnego mają dostęp do tych zapisów.

David Constantine: Jeden jest szeroki na zaledwie kilka mikrometrów. Drugi rozciąga się na miliardy lat świetlnych. Jeden obraz pokazuje neurony w mózgu myszy. Drugi jest symulowanym obrazem wszechświata. Obydwa sugerują, że zaskakująco podobne wzory znalazły się w skrajnie różnych zjawiskach naturalnych.
Mózg myszy - obraz mikroskopowy
Mark Miller, doktorujący student na Uniwersytecie w Brandeis (USA), bada, jak poszczególne typy neuronów w mózgu łączą się jeden z drugim. Obserwując plamki cienkich plasterków mózgu myszy może on wizualnie identyfikować związki. Obraz powyżej przedstawia trzy komórki neuronów po lewej (dwie czerwone i jedna żółta) oraz połączenia między nimi.
Symulacja obrazu wszechświata
Międzynarodowy zespół astrofizyków użył w ubiegłym roku symulacji komputerowej, aby odtworzyć to, jak wszechświat rósł i rozwijał się. Powyższy obraz symulacji jest migawką obecnego wszechświata, widać na nim dużą gromadę galaktyk (jasnożółte) otoczonych przez tysiące gwiazd, galaktyk i ciemną materię (sieć).


Leadbeater ostrzega, że zapisy Akaszy nie mogą być mylone ze zwykłymi sztucznymi formami myślowymi, których na wyższych planach energii jest pod dostatkiem. Możliwe, że jeśli prawa półkula mózgowa nie będzie skutecznie chroniona przed działaniem lewej półkuli ("twórczyni teorii"), to przy odczytywaniu zapisów mogą pojawić się błąd.

"Zapisy Akaszy lub 'Księgę Życia' można porównać do wspaniałego systemu komputerowego wszechświata", mówi Kevin Todeschi, uczeń Edgara Cayce'a.

Wszechświat jest komputerem

Według reportera "Science", J. R. Minkela Juniora, autora artykułu "If Universe Were Computer", teoria informacji mówi, że każdy system fizyczny, od tafli wody do mikroukładu, wewnątrz swoich cząsteczek składowych posiada "zera" i "jedynki". Zmiany w stanach tych cząsteczek można nazwać "obliczeniami", tak jak twój komputer liczy, zmieniając informacje w swojej pamięci. Jedyne możliwe wyniki pomiaru wirowania elektronu to "w górę" i "w dół". Możesz wybrać jakąś oś, aby zmierzyć wirowanie, jednak dla każdej osi s.ą możliwe tylko dwa wyniki. Te wyniki również mogą być oznaczane jako "0" i "1".

Według Lloyda Setha, autora artykułu "Computational Capacity of the Universe", wszystkie systemy fizyczne rejestrują i przetwarzają informację. Prawa fizyki określają ilość informacji, jaką system fizyczny może rejestrować, oraz liczbę elementarnych operacji logicznych, jaką system może wykonać. Dlatego wszechświat może być uznawany za system fizyczny lub olbrzymi komputer. Obliczono, że ilość elementarnych oeracji, jaką mógłby wykonać wszechświat, będąc komputerem, wynosiłaby 10120 operacji na 1090 bitów.

Włókna i nerwy

Interesujące jest, że wyższe wszechświaty energii (jak opisywana przez metafizykę plazma), składające się z włókien przerywanych galaktykami, wykazują niesamowite podobieństwo do naszych mózgów, które składają się z włókien nerwowych przerywanych ciałami komórek nerwowych.
Te kolejne wszechświaty mogą działać tak, jakby były wieloma warstwami olbrzymiego elektronicznego mózgu (analogicznie działają kora i podkora w naszym mózgu), wewnątrz którego żyją i myślą nasze subtelne ciała mózgowe. Struktury włókienne przewodzą prąd - tak jak nasze nerwy (do pewnego stopnia). Nie byłoby problemem umieścić w tych strukturach bramki i arytmometr.

Moc obliczeniowa wymagałaby stworzenia małej żywej mrówki, która odpowiadając na wielokrotne wejścia ze środowiska i zachowując jego unikalną strukturę i zachowanie, rzucałaby wyzwanie nawet naszym najnowszym superkomputerom. Zważywszy, że na tej planecie żyją tryliony różnych form życia, wystarczyłaby tylko moc obliczeniowa wyższych wszechświatów energii (równoważna wielu warstwom wszechświatowego mózgu). Jest to źródło "uniwersalnej inteligencji i kreatywności".

Jay Alfred, unexplained-mysteries.com, 12 maj 2007
Tłumaczenie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • stiopa (2008-11-09 00:05:55) #1309 | RAPORT
    Niezwykłe! Prywatnie już dawno doszedłem do podobnych wniosków, a teraz o tym czytam! Ta teoria łączy w jedną całość różne światopodlądy, godzi pragmatyków z mistykami. Analizując dotychczasowe osiągnięcia poznawcze człowieka, wszystko układa się w spójną całość. Nic nie jest takie, jakim się wydaje! Pytanie, czy jest to tylko odbicie fraktalnej natury rzeczywistości, czy właściwy trop do zrozumienia świata.

    Odpowiedz
  • LoLo (2008-11-20 17:13:37) #1401 | RAPORT
    to jak my jestesmy w mozgu to moze są jeszcze więksi ludzie. I w naszym mozgu tez jest wszechświat..


    Odpowiedz
  • Bartek (2009-01-08 10:10:08) #1923 | RAPORT
    Zgodnie z logiką na to wygląda. Ale ludzka logika jest jeszcze w powijakach. Minie jeszcze wiele setek, a może tysięcy lat zanim ludzie się dowiedzą, jakie jest naprawde ich miejsce we wszechświecie. Ale teoria o gigantycznym mózgu jest ekstremalnie abstrakcyjna. Może to mózg samego Boga, który zarządza całym wszechświatem, którego jego rozległość jest iluzją? Chciałbym to wiedzieć, jak każdy, ale nie jest nam to dane.

    Odpowiedz
  • Otakumano (2009-02-20 02:41:15) #2356 | RAPORT
    Ciekawa teoria le jak dla mnie zbyt abstrakcyjna by mogła byś prawdą.Przecież mózg jest w całości ciałem stałym składającym się
    z atomów,kosmos natomiast to zbiorowisko gazów i materie między którymi są potężne odległości.Ale całkiem możliwe że kosmos może mieć podobne działanie jak mózg człowieka.Może jak pisała osoba niże j jest to mózg czegoś w rodzaju boga a ludzkość jest jego snem?

    Odpowiedz
  • Stiopa (2009-04-02 11:03:07) #2727 | RAPORT
    Gdyby przyjżeć się dokładnie pojedyńczemu atomowi tkanki mózgu, to okaże się, że odległości pomiędzy elektronem i jądrem atomowym w porównaniu do rozmiarów samego elektronu są równie wielkie, jak odległości kosmiczne w stosunku do rozmiarów Ziemi, a sąsiednie atomy wcale się ze sobą nie stykają a jedynie zbliżają do siebie na tyle, na ile pozwalają im na to siły wzajemnego odziaływania. Każde ciało stałe w odpowiednio dużym powiększeniu wygląda jak coś w rodzaju... np. rolki siatki ogrodzeniowej -nie dosłownie, chodzi o ideę struktury, która mimo objętościowej przewagi pustki w stosunku do materii stwarza odwrotne wrażenie. W skrócie wygląda to tak, że gdy siedzimy na krześle, tak naprawdę atomy naszego ciała nie stykają sie z atomami krzesła, tylko poddają się siłom wzajemnego oddziaływania powodując wrażenie twardego, fizycznego oparcia. Można to łatwo sprawdzić przy użyciu dwóch magnesów :-) Jeżeli zbliżymy je do siebie zgodnymi biegunami, to poczujemy całkiem fizycze istnienie bariery nie pozwalającej na ich zetknięcie. Możemy nawet poprzez magnesy wyczuć kształt i odrobinę "żelowatą" konsystencję tej bariery, chociaż doskonale widzimy, że tam "nic" nie ma! Świat, który oglądamy jest MOCNO zniekształcany przez nasze zmysły i mózg! OBIEKTYWNA rzeczywistość pozostaje ukryta ;-)

    Odpowiedz
  • aha (2009-11-11 23:58:07) #4135 | RAPORT
    nie prawda po prostu jeśli jesteśmy cząstką wszechświata to jesteśmy też do niego w jakimś stopniu podobni, skoro wszechświat nas stworzył to mamy w sobie cząstke tego czym sam jest.Ale wymyślanie że jesteśmy w czyjejś głowie to już paranoja....

    Odpowiedz
  • Raapid (2010-01-09 15:31:17) #4413 | RAPORT
    "Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo"

    I wszystko jasne

    Odpowiedz
  • rew (2010-03-06 21:38:14) #4654 | RAPORT
    LoLo
    raczej są jeszcze większe myszy

    Odpowiedz
  • kwakwa (2012-04-12 21:23:07) #7363 | RAPORT
    Ten artykuł mi coś przypomniał. Jako nastolatek przeglądałem książkę jakiegoś filozofa który pod koniec swojego życia powiedział że popełnił błąd szukając prawdy o wszechświecie badając wszechświat. Stwierdził że największa zagadka to życie na naszej planecie a odpowiedzi na wszystkie pytania kryje w sobie każdy z nas... Błędna próba poznania samego siebie szukając swojego odpowiednika na innej planecie.

    Odpowiedz
  • Zefir (2012-06-30 20:18:05) #7485 | RAPORT | E-mail
    O K***a Ktoś kto uznał te teorie za bardzo bardzo możliwą proszę żeby napisał. Chciałbym z kimś o tym popisać :P 34794655 oto moje gg.
    A co do Tematu,sam doszedłem 2 miesiąca temu do Takiego wniosku jak LoLO i dopiero dzisiaj wpisałem w "GOOGLE" : "Żyjemy wenwątrz mózgu" i o to co znalazłem niewiarygodne,jeżeli tyle osób ma co do Tego pewność to wiele wskazuje,że może być tak na prawdę... mówi się,że czas to rzecz względna czyli może odczuwamy ją tak lub żyjemy złudzeniami co do świata? MOże to oznaczać,żę w naszych mózgach także jest świat... Nie materialny tak jak widzimy nasz ale niewidiczny dla nas,może go też nie dostrzegać żaden mikroskop tak jak nasz świat... Lub też tak jak napisał Bartek "Może to mózg samego Boga" ? Czekam aż ktoś napisze :)

    Odpowiedz
  • maniek (2012-10-18 23:08:32) #7613 | RAPORT
    hmmm jednak najpierw musiał byc umysł a nie ,materia cos w tym jest

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium