Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Hiperprzestrzeń

Hiperprzestrzeń

Odcinek: 1 luty 2014
Audycja związana z tym, co było tydzień temu - linie mocy, konstrukcje neolityczne, itd. I kolejna sprawa z tym związana, coś, co stanęło i zniknęło z książek do historii 100 lat temu - eter, tajemniczy wynalazcy, dziwne rzeczy związane z dźwiękiem. Pytanie o falę. Co to jest? Czy starożytni wiedzieli o niej i czy jej używali?

Streszczenie odcinka

Audycja koncentruje się na idei fal, częstotliwości i rezonansu oraz na pytaniu, czy zjawiska te mogły mieć dla dawnych kultur znaczenie wykraczające poza muzykę. Punktem wyjścia jest wcześniejsza rozmowa o neolitycznych konstrukcjach, kamieniach, liniach mocy i szczególnych miejscach. Prowadzący zastanawia się, czy starożytni mogli świadomie wykorzystywać właściwości dźwięku, drgań i fal, a także czy zanik koncepcji eteru w nowożytnej nauce oznaczał odrzucenie szerszego sposobu rozumienia rzeczywistości. Pierwszym przykładem jest historia standaryzacji stroju muzycznego. Prowadzący omawia przyjęcie częstotliwości 440 Hz jako częstotliwości dźwięku A. Według przedstawionej opowieści proces ten rozpoczął się w amerykańskich orkiestrach wojskowych na początku XX wieku, następnie objął Anglię i Niemcy, a w 1975 roku został ujęty w normie ISO 16. Standaryzację wiąże on z interesami przemysłowymi i wpływem wielkich koncernów, szczególnie koncernów związanych z Rockefellerem. W audycji pojawia się również teoria spiskowa, zgodnie z którą strój 440 Hz miałby niekorzystnie wpływać na psychikę, sprzyjać apatii, uległości, masowej dyscyplinie i podatności na manipulację. Prowadzący nie przedstawia tej tezy jako rozstrzygniętego faktu, lecz jako jedną z koncepcji funkcjonujących wokół współczesnego stroju muzycznego. Alternatywą dla 440 Hz ma być strój oparty na częstotliwości 432 Hz, określany jako naturalny, pitagorejski lub zgodny z dawnymi proporcjami. Prowadzący porównuje oba dźwięki, wskazując, że 432 Hz brzmi nieco niżej. Twierdzi, że taki strój daje bardziej harmonijne współbrzmienia, redukuje niepożądane interferencje podczas nagrań, lepiej odpowiada ludzkiemu głosowi i sprawia, że akordy brzmią głębiej oraz czyściej. Wspomina również, że podobne częstotliwości mają pojawiać się w pieśniach szamanów, między innymi w ikaros śpiewanych podczas ceremonii ayahuaskowych. Zgodnie z jego interpretacją 432 Hz ma być nie tylko rozwiązaniem muzycznym, lecz także częścią szerszego porządku matematycznego i naturalnego. Znaczną część audycji zajmuje wyjaśnianie pojęcia fali. Przykładem jest napięta struna lub drut, który po wprawieniu w drgania tworzy powtarzalny ruch, a częstotliwość tych drgań określa wysokość dźwięku. Jeden herc oznacza jedno drganie na sekundę. Prowadzący omawia też zjawisko rezonansu i interferencji, czyli wzmacniania lub wygaszania fal nakładających się na siebie. Na tej podstawie tłumaczy, dlaczego orkiestry nie stroją wszystkich instrumentów absolutnie identycznie. Idealne zsumowanie tych samych częstotliwości mogłoby prowadzić do bardzo silnego rezonansu, a w innych warunkach do wygaszenia dźwięku. Podobny mechanizm ma odpowiadać za pękanie kieliszka pod wpływem odpowiednio prowadzonego głosu. Rozważania muzyczne prowadzą do pitagorejskiej koncepcji proporcji. Prowadzący odwołuje się do podziału struny, interwałów, proporcji trzy do dwóch, pentagramu, geometrii koła i tak zwanej muzyki sfer. Według tej interpretacji Pitagoras uważał, że świat ma wpisane w siebie matematyczne miary i proporcje, których człowiek powinien raczej odkrywać, niż arbitralnie ustanawiać. 432 Hz ma być częścią takiego systemu, ponieważ kolejne częstotliwości można przedstawiać jako proste podwojenia, na przykład 64, 128, 256 i 512 Hz. Prowadzący łączy te zależności z sekwencją Fibonacciego, spiralami obserwowanymi w roślinach, geometrią kwiatów i ogólną zasadą proporcji występującą w naturze. Wspomina także o kwiecie życia, mandalach i pentagramie jako graficznych przedstawieniach relacji liczbowych, które można powiązać z interwałami muzycznymi. Następnie omawiane są neolityczne budowle, jaskinie i komory o szczególnych właściwościach akustycznych. Jako przykład służy komora grobowa na Orkadach, do której prowadzi długi, wąski korytarz. Prowadzący opisuje badania akustyczne wykonywane przez studentów, którzy mieli sprawdzać, jak w takim wnętrzu rozchodzi się dźwięk bębna. Według przedstawionej relacji kształt korytarza i komory wzmacniał określone, nisko brzmiące częstotliwości oraz tworzył proporcje kojarzone przez prowadzącego ze strojem 432 Hz. Szczególne znaczenie przypisuje on częstotliwościom rzędu 3–7 Hz, porównywanym do rytmów snu i stanów medytacyjnych. Na tej podstawie wysuwa hipotezę, że podobne miejsca mogły być wykorzystywane podczas obrzędów szamańskich do wywoływania transu, wizji i zmienionych stanów świadomości. Podobne właściwości mają według audycji wykazywać piramida w Gizie oraz inne dawne budowle. Prowadzący sugeruje, że ich konstruktorzy mogli celowo projektować przestrzeń tak, aby wzmacniała określone częstotliwości i wpływała na samopoczucie, sposób myślenia oraz aktywność mózgu. Wspomina o legendach związanych z jaskiniami, kamiennymi kręgami i miejscami nazywanymi bramami bogów, bramami niebios lub wejściami do innych światów. W jego interpretacji budowle te mogły być nie tylko centrami ceremonialnymi, lecz także urządzeniami służącymi do komunikacji. Rytuał z użyciem bębna miałby wzbudzać konkretny rezonans, oddziaływać na mózg i ułatwiać kontakt z inną rzeczywistością, przodkami albo źródłem uniwersalnej informacji. Pojawiają się tu pojęcia szyszynki, DMT, telepatii i tak zwanej fali skalarnej, przy czym są one przedstawiane jako elementy hipotez z pogranicza nauki, duchowości i ezoteryki. W tym kontekście prowadzący przywołuje Teslę, Steinmetza i Alexandersona jako dawnych wynalazców zainteresowanych falami, eterem, energią i niekonwencjonalnymi sposobami przesyłania informacji. Rozwija wizję wszechświata, w którym każda planeta, materia, minerał i przedmiot mają własną częstotliwość, a rzeczywistość przypomina wielką orkiestrę. Poszczególne elementy nie powinny być jednak idealnie zestrojone, lecz pozostawać w niewielkim przesunięciu, ponieważ właśnie różnice i interwały mają tworzyć harmonię oraz umożliwiać przepływ informacji. Wspomina także o ślimaku Theodorosa jako przykładzie geometrycznej konstrukcji związanej z pierwiastkami i proporcjami. Współczesne eksperymenty z dźwiękiem i pomiarami aktywności mózgu mają, jego zdaniem, wskazywać, że niektóre częstotliwości mogą poprawiać samopoczucie, wywoływać obrazy psychiczne i zmieniać odbiór rzeczywistości. Jednym z bardziej obrazowych przykładów jest eksperyment z pomieszczeniem zbudowanym z aluminiowych, odbijających powierzchni, ułożonych spiralnie. Osoba znajdująca się wewnątrz ma być poddana wielokrotnym odbiciom własnych sygnałów i określonemu rezonansowi. Prowadzący twierdzi, że uczestnicy takich doświadczeń zaczynali widzieć symbole i obrazy, których nie rejestrowały kamery. Zjawisko to porównuje do wizji pojawiających się podczas rytuałów, medytacji i słuchania odpowiednio dobranych dźwięków. Wspomina również o eksperymentach z białym i różowym szumem oraz nagraniami mającymi wywoływać stany podobne do odurzenia bez użycia substancji psychoaktywnych. Kolejny blok tematyczny dotyczy wpływu częstotliwości na organizm. Prowadzący przywołuje Wilhelma Reicha, orgon, biony i biorezonans. Według omawianej koncepcji odpowiednio dobrany prąd lub sygnał miałby pobudzać wzrost zdrowych komórek, niszczyć komórki chore oraz oddziaływać na bakterie, grzyby i inne patologie. Z tymi poglądami łączy fotografię kirlianowską, która ma ujawniać niewidoczne pola i aurę otaczającą organizmy. Prowadzący przedstawia także ideę, że częstotliwość wpływa na masę, ciężar i właściwości materii. Jako ilustrację przywołuje akustyczne utrzymywanie drobnych obiektów w powietrzu, eksperymenty z lewitacją akustyczną oraz własne doświadczenia z elektrycznym instrumentem i dużym wzmacniaczem, który miał pod wpływem odpowiedniego rezonansu przesuwać się i sprawiać wrażenie lżejszego. W audycji pojawia się również efekt Casimira, przedstawiony jako przykład oddziaływania między powierzchniami i rezonansami, a także doświadczenia z podgrzewaniem wody za pomocą układów wzbudzających fale. Prowadzący łączy te zjawiska z ideą „wolnej energii” oraz z przekonaniem, że właściwe zestawienie częstotliwości może wywoływać nieoczekiwanie duże efekty fizyczne. Omawia wzory powstające z piasku na drgających płytach, przypisywane w audycji „patternom Cialdiniego”; chodzi o znane figury Chladniego. Układy te mają pokazywać, że częstotliwość porządkuje materię w geometryczne formy przypominające struktury natury: skorupę żółwia, układ liści, rozgałęzienia rzek czy inne wzory biologiczne. Z tego prowadzący wyprowadza tezę, że dźwięk może być nośnikiem informacji potrzebnej do uformowania materii. Szczególne miejsce zajmuje rezonans Ziemi, określany jako częstotliwości Schumanna, oraz przekonanie, że organizm ludzki ma własny naturalny zakres drgań zbliżony do częstotliwości planety. Zakłócenie tego układu przez nadmiar sztucznych sygnałów, urządzeń elektrycznych, telefonów komórkowych i nieharmonijnych częstotliwości miałoby prowadzić do chorób cywilizacyjnych, rozpadu komórek i zaburzeń funkcjonowania organizmu. Prowadzący twierdzi, że odpowiednio dobrane częstotliwości mogą działać odwrotnie — stabilizować ciało, wspierać leczenie i przywracać równowagę. Wspomina również o delfinach, których sygnały ultradźwiękowe mają być wykorzystywane w terapii dzieci z uszkodzeniami mózgu, ponieważ mogą pobudzać nieaktywne obszary układu nerwowego. Rozważania o rezonansie obejmują także kamienie, wodę i miejsca uznawane za święte. Prowadzący twierdzi, że kamienie w neolitycznych konstrukcjach mogły być ustawiane zgodnie z właściwościami elektrycznymi i magnetycznymi, a ich rozmieszczenie nie było przypadkowe. Legendy o kamieniach leczniczych, płodności i uzdrawiających źródłach interpretuje jako pozostałości dawnej wiedzy o lokalnych polach energetycznych. Podobnie opisuje wodę z górskich rzek i wodospadów, która miałaby przechowywać rezonans wynikający z przepływu między skałami. Łączy to z opowieściami o wodzie życia, świętych źródłach i wodzie święconej. Przywołuje także przekonanie, że przepływ wody w drzewach może być wyjaśniany nie tylko grawitacją, lecz również właściwościami elektrycznymi i rezonansowymi organizmu roślinnego. W końcowej części prowadzący wraca do motywu kontroli społecznej i utraconej wiedzy. Wspomina średniowieczny tryton, nazywany „diabłem w muzyce”, jako interwał, który miał być zakazywany z powodu wywoływania ekstazy i transu. Twierdzi, że różne instytucje religijne i polityczne mogły ograniczać dostęp do dźwięków oraz praktyk prowadzących do zmienionych stanów świadomości, ponieważ niezależne doświadczenie duchowe utrudniałoby kontrolowanie ludzi. W podobny sposób interpretuje współczesny standard 440 Hz i dominację medycyny opartej na środkach chemicznych, przeciwstawiając jej przyszłą, holistyczną naukę o częstotliwościach, rezonansie, zdrowiu i grawitacji. Ostatecznie audycja przedstawia szeroką, spekulatywną wizję świata jako układu fal, energii i proporcji. Częstotliwość ma w niej wpływać na dźwięk, kształt materii, stan organizmu, pracę mózgu, ciężar obiektów, przepływ informacji, a nawet możliwość kontaktu z innymi poziomami rzeczywistości. Prowadzący sugeruje, że starożytne cywilizacje mogły rozumieć te zależności lepiej niż współczesny człowiek i wykorzystywać je w budowie świątyń, komór, kamiennych kręgów oraz miejsc rytualnych. Audycja kończy się postulatem, by ponownie przyjrzeć się częstotliwościom, zamiast ograniczać się do materialistycznych modeli świata, oraz przekonaniem, że przyszły przełom naukowy może dotyczyć właśnie relacji między częstotliwością, masą, świadomością i strukturą rzeczywistości.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).