[00:01] - Teoria chaosu. Witajcie bardzo gorąco i serdecznie. Jest to audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy. Audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w dwóch polskich radiach, w Radiu Paranormalium oraz Radiu Nafali. Dzisiaj mieliśmy 10 stycznia. Minął akurat. I to oznacza, że rozpoczęliśmy, można powiedzieć, nowy rok. Drugą audycją w nowym roku, ale myślę, że jeszcze zima trwa, pomimo że w wielu miejscach się skończyła. Wydawałoby się.
Taki news ostatnio czytałem, że w Polsce podobno rozkwitły drzewa. Niektóre, ale w wielu miejscach są naprawdę niesamowite rzeczy. Niesamowite rzeczy się dzieją. Nie wiadomo, czy spowodowane przez człowieka, dwunastów, czy przez człowieka poprzez emisję gazów cieplarnianych, czy też może poprzez uruchomienie specjalnych urządzeń do kontrolowania pogody, jakim jest na przykład HAARP. Za chwilę do tych newsów przejdę. Chciałbym tutaj podziękować wszystkim sponsorom, słuchaczom, że jesteście tutaj ze mną, z tą audycją. Podoba wam się. Wszystkim też dziękuję za przesyłanie informacji. Staram się odpowiadać na wszystkie maile, ale nie zawsze mogę. Polecam stronę audycji to jest teoriachaosu.com lub teoriachaosu.com.pl i tam możecie wejść, zobaczyć informacje.
Możecie także zasponsorować tą audycję. Dla sponsorów są kubki za odpowiednią oczywiście kwotę, bo wszystko kosztuje, także kubki także kosztowały mnie sporo pieniędzy, więc niestety nie mogę je wysyłać każdemu sponsorowi. Szczegóły są na stronie. Przejdę może do newsów, do rzeczy już z ostatniego tygodnia. Z takich właśnie najbardziej mrożących krew w żyłach informacji to jest ta informacja, że nastąpił atak zimy w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, właściwie w Północnej Ameryce. Niesamowite pogody. Spodziewane temperatury nawet mogą sięgnąć minus 50 stopni. Oczywiście w Kanadzie, w tych takich północnych rejonach. Podejrzewam, że tam bywały już takie temperatury, ale temperatury w Stanach są na poziomie minus 20 stopni, poniżej minus 20, nawet sięgające minus 30 stopni. Minus 24 stopnie akurat mam tutaj zapisane.
Północna Dakota, Wisconsin, Iowa, Minnesota to są już bardzo poważne temperatury na Stany Zjednoczone ze względu na to, że nie są one przygotowane na taką zimę. I co widzę? Zdjęcie zamrożonej Niagary. Tej samej Niagary, którą wykorzystywał Nikola Tesla do zasilania swoich urządzeń oraz całych miast. Zamarzła. Tak, znaczy zamarzł wodospad. Niagara zamarzła. Niesamowite zdjęcia są. Nie wiem, czy kiedyś to było. Tutaj czytam, że zdarzyło się to w 1848 roku oraz 1912, czyli też ponad 100 lat temu.
Ciekawe anomalie. Wtedy też można powiedzieć, że ten efekt cieplarniany spowodowany przez człowieka był niewielki. W 1848 nawet elektrowni nie było praktycznie wytwarzających prąd, więc nie było o czym mówić. Wiadomo było jakieś spalanie statki parowe i tak dalej. To było naprawdę, naprawdę nic w stosunku do tego, co jest dzisiaj. Więc pogoda się cały czas zmienia. Jest to po prostu efekt, podejrzewam przede wszystkim zmian spowodowanych zmianami na Słońcu. Niektórzy twierdzą, że tutaj nadszedł wir polarny z bieguna północnego właśnie na Amerykę Północną, który spowodował tak olbrzymie ochłodzenie. Myślę, że Amerykanie sobie bez problemu z tym poradzą. I jak słyszymy, widzimy sobie dobrze radzą, nic nie przestało działać.
Są jakieś problemy, ale z którymi sobie bardzo dobrze radzą. To jeszcze nie są takie temperatury, aby sobie z nimi nie poradzić. Dla gospodarki oczywiście to będą olbrzymie straty, ale ludzie sobie jakoś z tym wszystkim radzą. Także to nie jest jakieś... Ale nie można wykluczyć, że zostało to zaprojektowane właśnie przez, między innymi przez takich ludzi, którzy chcą kontrolować pogodę i chcą testować reakcje Amerykanów na przykład na tego typu wydarzenia. Kto wie, kto wie. Ja nie wykluczam czegoś takiego, że jest możliwe sterowanie pogodą. Nie jestem naukowcem polskim, którzy twierdzą, że absolutnie nie ma takiej możliwości kontroli nad pogodą, gdzie to było już robione od lat 60. Masowo, chociażby w Związku Radzieckim. Tutaj też na czacie.
Dodam, że możecie wejść na czata Radia Nafali lub Radia Paranormalium z radioparanormalium.radio.paranormalium.pl i tam jest link do czata oraz radionafali.com i tam też jest link do czata. Polecam. Jest Nowi tam. Napisał, że mrozy są spowodowane eksperymentami NASA. Nie wiem ile w tym prawdy, ale coś może i jest, że NASA. Z tego co słyszałem NASA to przykrywka. Jest tak, że NASA niewiele może. Wszyscy na NASA zrzucają. Jeżeli już to US Air Force, czyli lotnictwo Stanów Zjednoczonych, które tak naprawdę zarządza NASA. To nie ogon kręci psem, tylko pies kręci ogonem i NASA jest ogonem niestety.
Więc tak naprawdę niewiele może. HAARP nie podlega pod NASA, tylko podlega pod wojsko. Musiałbym sprawdzić dokładnie pod co. Pod Navy chyba. W każdym razie podlega pod wojsko, a nie pod NASA. Jeszcze mam news bardzo istotny i ciekawy zarazem. Wykryto obiekt UFO, a właściwie piloci absolutnie zauważyli ten obiekt nad niemieckim miastem Brema, właściwie nad lotniskiem koło Bremy. Sparaliżowało UFO lotnisko całe. Zostało lotnisko sparaliżowane. Lufthansa musiała odwołać loty.
Nie było żartu w tym. Wieczorem w poniedziałek 6 stycznia 2014 roku odwołano loty. Spowodowane tym, że UFO znalazło się nad lotniskiem. Potem stwierdzono, że to jakiś niezidentyfikowany helikopter. Gdzie wiadomo, że to była kompletna ściema, że zupełnie inny obiekt nieznanego pochodzenia. Ale nie był to jakiś helikopter czyjś. Poza tym helikopter myślę, że łatwo by było ogarnąć. W tym sensie, że poleciałyby samoloty wojskowe i zlokalizowały, że to jest helikopter i zmusiłyby go do lądowania albo cokolwiek. Natomiast trudno zmusić UFO do lądowania, bo raczej UFO może zmusić samolot do lądowania. Jest to chyba oczywiste dla każdego, kto zajmował się zjawiskiem UFO.
Tak to wygląda, że jest kompletna dezinformacja w tym temacie, gdzie temat jest oczywisty dla wszystkich tych, którzy badają UFO czy interesują się tematem niezidentyfikowanych obiektów latających. To generalnie dwa newsy, które przygotowałem na dzisiaj. Jak zwykle chciałbym zacząć cytatem i tak też będzie dziś. „W USA liczba zgonów po zażyciu legalnych leków na receptę jest większa od liczby ofiar kokainy czy heroiny. W 2009 roku w USA bezpośrednio w wyniku zażycia leków na receptę zmarło 19 551 osób”. To jest duże miasto w Polsce. Tyle w Stanach Zjednoczonych zmarło bezpośrednio po zażyciu leków na receptę. To wyłącznie przypadki zgłoszone, a uważa się, że takich jest tylko 10%. Liczbę Amerykanów umierających co roku z powodu leków na receptę uważanych za bezpieczne można więc ostrożnie szacować na 200 000 osób. Przepraszam, że trochę przeszkodziłem w tym cytacie, ale myślę, że to było istotne.
Ten cytat pochodzi od panów Donalda Barletta i Jamesa Steele'a, autorów artykułu „Ludzie króliki” z czasopisma Vanity Fair. On był też przedrukowany w czasopiśmie Forum 28 marca 2011 roku. Niestety jest to prawda. 200 000 osób co roku. Być może górna granica około 200 000 osób umiera z powodu zażywania leków. Bezpośrednią przyczyną są te leki. Jest to przerażająca liczba. Nad tym się nikt kompletnie nie zastanawia, ale jest jak najbardziej prawdziwe. Niektórzy podają 100 000 osób, także może być taka liczba. Możecie dzwonić do radia.
Jest Skype teoriachosu.com lub telefon to 33 482 72 32. +48 jeżeli mieszkacie za granicą. To jest telefon polski, lokalny. Żadnych ściem, jakichś 0 700 i tak dalej, bo wiem, że w Polsce co druga firma oszukuje ludzi. Jest to przerażające. Mało tego, oszukuje ludzi i wychodzą obronną ręką z tego oszustwa. Jakieś taksówki oszukańcze, firmy oszukańcze, pobieraczek i tak dalej. Przerażające rzeczy. Polska to jest kraj, w którym sądownictwo kompletnie leży. Ale będziemy za chwilkę przechodzić do tematu.
Jest pierwszy słuchacz. Jest z nami stały słuchacz. Witaj stały słuchaczu.
[12:24] - Dzień dobry.
[12:26] - Witaj, jesteś na antenie.
[12:27] - Tak. Chciałem tylko powiedzieć, że co do audycji o energetyce, coś, co byłoby przełomem, tylko większym przełomem niż opanowanie fuzji jądrowej, to nadprzewodniki działające w temperaturze pokojowej. To by była totalna rewolucja. Cieniutki przewód, który mógłby przestać tyle energii, żeby zasilić całe miasto.
[12:51] - Nie byłoby strat.
[12:51] - Grubości przedłużacza, co pan ma do komputera.
[12:54] - Czyli nie byłoby strat w przesyle. Rozumiem.
[12:56] - Tak. Można przesyłać cieniutkim kablem ogromne ilości prądu. Czy nawinąć takim przewodem prądnicę. Prądnica o dużej mocy o bardzo wysokiej sprawności by była. Magnesy dużej mocy do najróżniejszych zastosowań: od tomografów komputerowych po na przykład unoszące się pociągi.
[13:22] - Maglevy tak zwane.
[13:22] - Bez strat by pracowały, a najważniejsze to przesył energii na ogromne odległości. To byłaby rewolucja w energetyce. Nadprzewodniki działające w temperaturze 20 stopni, bo na razie to w ciekłym azocie działają, ale chłodzenie ciekłym azotem jest bardzo kosztowne.
[13:39] - To jest -190 stopni chyba, prawda?
[13:40] - Tak. Utrzymanie takiej niskiej temperatury jest bardzo kosztowne, więc tylko w CERNie się tego używa i przy chłodzeniu tomografów komputerowych.
[13:50] - Nie tylko. Widziałem też, że tego się używa też w polskich instytutach naukowych.
[13:55] - Tak, oczywiście, ale mówię na wielką skalę. W energetyce to jest zbyt droga technologia na razie i wszyscy pracują, żeby podnieść tę temperaturę, kiedy zachodzi nadprzewodnictwo.
[14:10] - Rozumiem.
[14:12] - A co pan mówił o kontrolowaniu pogody, to, co pan mówił, że Rosjanie to tylko jest zasiewanie chmur, czyli sobie sypiemy jodek srebra nad chmurami, żeby nam na paradę nie padał deszcz i na tym polega kontrola pogody.
[14:27] - Oficjalnie.
[14:28] - A prawdziwa kontrola pogody to na przykład byś odepchnął huragan czy spowodował, że tam, gdzie masz suszę, żeby ci deszcz padał.
[14:35] - Ja rozumiem. Tak. Nie ma oczywiście pełnej kontroli pogody, ale częściowa. Nie potrafimy wszystkiego kontrolować, ale potrafimy część kontrolować.
[14:44] - To zasiewanie chmur. Właśnie leci program o kontrolowaniu zjawisk pogodowych na świecie czy technologiach, nad jakimi się teraz pracuje. Bardzo fajny program leci na Discovery dzisiaj o 20 i tam wszystko jest omówione dokładnie. Było o deszczu, teraz było o próbie kontrolowania. Właśnie odkryli naukowcy, robiąc próbne odwierty koło uskoków San Andreas, że są części uskoku, gdzie trzęsienia ziemi są bardzo słabe i bardzo rzadkie. Odkryli substancję naturalną, która smaruje uskok. I teraz się zastanawiają naukowcy, jak ją wprowadzić tam, gdzie są te silne trzęsienia ziemi, żeby go nasmarować, żeby on delikatnie się przesunął. Żeby nie było 10 stopni w skali Richtera, tylko 2.
[15:34] - No proszę.
[15:35] - Żeby wprowadzić tą substancję, która jest w innej części uskoku, żeby nasmarować uskok. Żeby uniknąć trzęsienia ziemi.
[15:41] - Czyli trzęsienie ziemi po prostu załagodzić.
[15:44] - Załagodzić.
[15:45] - Bo chyba nie da się w 100% uniknąć.
[15:47] - Nie da się. Tylko, żeby rozładować te naprężenia, żeby było łagodnie. Jak jest pięć w skali Richtera, to cztery czy dwa to się nic nie dzieje.
[15:55] - Ostatnio czytałem, że pojawiają się światła przed trzęsieniami ziemi i już naukowcy zaczęli to badać.
[16:01] - To już w latach 50.
[16:02] - Ale to nie wierzyli wtedy. Wtedy chyba naukowcy nie wierzyli.
[16:05] - W latach 50 zauważyli ludzie.
[16:06] - Ludzie. Ale naukowcy twierdzili, że to są bzdury. Dopiero teraz przyjmują, że.
[16:10] - Nie, to nie są bzdury. Odkryto, a potem to skojarzono, że to trzęsienie ziemi wywołują, bo skojarzenie faktów.
[16:20] - Bo są zdjęcia, teraz się już nie da zaprzeczyć.
[16:23] - Jest to po prostu.
[16:24] - Ciekawe. Jeszcze nie potrafią wyjaśnić, ale jest.
[16:27] - Naprężenia, jak są blisko.
[16:32] - Tuż przed.
[16:33] - Bardzo fajnie to pokazują. Dwie kostki cukru. Ściskamy je i w zaciemnionym pokoju robimy zdjęcie. Normalnie to powstaje. Tak było pokazane w jednym programie. Na dwóch kostkach cukru pokazali, jak to zjawisko może zachodzić.
[16:48] - No tak.
[16:49] - To już w latach 60. było pokazane w „Science”, jak dobrze pamiętam.
[16:53] - Stały słuchaczu, mam do ciebie pytanie, bo maile do mnie docierają, czy chciałbyś podać swój kanał na YouTube, gdzie można oglądać.
[17:01] - A to wyślę linka, ale już linka wyślę przez Skype.
[17:09] - Dobrze, to później się pojawi w linkach, będzie to zawarte. Bo zawsze się ludzie pytają o te różne rzeczy.
[17:18] - I tyle. A o kontrolowanie pogody to mówię, że jesteśmy zbyt cieńcy, żeby... Halo?
[17:23] - Tak. Słyszymy się.
[17:24] - Jesteśmy zbyt mało zaawansowani i nie mamy jeszcze tak potężnych źródeł energii, żeby zasilić te urządzenia, które by miały walczyć ze zjawiskami pogodowymi. Musimy je najpierw wymyślić i jeszcze czymś zasilić. Jesteśmy pod tym względem na początku drogi, żeby kontrolować pogodę. Tak jak w filmach science fiction pokazują scenarzyści, że decydujemy, gdzie ma padać deszcz, jak się pogoda ma zachowywać na całej planecie. Jesteśmy zbyt prymitywni na ten temat. Dopiero się uczymy, jak działa klimat całej planety, żeby się bawić w takie rzeczy. Więc mówienie, że teraz możemy sobie pogodą sterować, huragany ustawiać tam, gdzie chcemy, decydować, gdzie ma padać deszcz, gdzie ma być susza, ja wkładam między bajki. My jesteśmy dopiero na początku drogi, żeby kontrolować pogodę na całej planecie.
[18:27] - Dobrze.
[18:27] - Że możemy zasiewać chmury czy takie rzeczy, że wcześniej coś spadnie. Ale kontrolować pogodę w taki sposób, że sobie zaprogramujemy, jaką pogodę mieć w danym rejonie, to ja w to nie wierzę. Jesteśmy zbyt prymitywni i nie mamy źródeł energii, żeby zasilić te urządzenia. Nawet jakbyśmy je opracowali, to skąd weźmiemy energię? Musielibyśmy pozbawić odbiorców energii, przekierować połowę mocy na przykład z sieci energetycznej, żeby zasilić takie urządzenie.
[18:55] - No tak. Stały słuchaczu, mam pytanie. Jak mógłbyś mi przesłać ten link? Ja w tej chwili muszę przejść do audycji, bo mamy zupełnie inny temat niż energetyka.
[19:07] - Chciałem tylko o nadprzewodnikach, bo o tym zapomniałem.
[19:12] - Tak, to jest ważna sprawa.
[19:15] - Już się rozłączam i przechodzę na osobno.
[19:16] - Dziękuję. Poproszę tego linka na czat wtedy przerzucę.
[19:20] - Tak, już wysłałem.
[19:20] - Dziękuję ci. To był stały słuchacz z jak zwykle porcją informacji o energetyce i można powiedzieć fizyce też. Fizyce niskich temperatur, czy właściwie nadprzewodników, które działają dzisiaj w niskich temperaturach, ale w przyszłości może one będą działały właśnie w wyższych temperaturach. Niekoniecznie tylko w takich niskich, czyli -200 stopni Celsjusza. Chciałbym przejść do tematu dzisiejszej audycji. Dzisiejszym tematem, jak mogliście już po cytacie wywnioskować, to jest Big Pharma. Koniec tanich leków i terapii. Koniec tanich leków i terapii z jednej strony, a z drugiej strony właśnie to, co było w cytacie, czyli mam nadzieję, że będzie też to końcem hegemonii Big Pharmy i koniec tych zwiększonych morderstw. Tak trzeba to określić. Nie śmierci, tylko morderstw.
Ludzie są dzisiaj mordowani. To nic, że są mordowani bezkrwawo, są mordowani w rękawiczkach, ale są mordowani. Tutaj mam jeszcze cytat tych samych autorów, który to cytat mówi o Polsce. Polska jest krajem, który można kupić za dolara. Praktycznie wszystko niestety. Przykre to jest, że staliśmy się taką Kubą za czasów Batisty. Polska jest teraz takim krajem kompletnie skorumpowanym od A do Z. Ten cytat brzmi tak: „W 2007 roku mieszkańcy schroniska dla bezdomnych w Grudziądzu w Polsce otrzymali jedynie po dwa dolary za udział w eksperymencie z zaszczepieniem ich na grypę. Myśleli, że to, co dostają, to zwykła, już wypróbowana szczepionka. Co najmniej 20 zmarło”.
Nikt nie liczy bezdomnych, bo w oczach władz polskich szczególnie, czy w oczach często też innych Polaków, to nie są ludzie, którzy zasługują na życie. Jest to bardzo przykre i stają się oni często ofiarą eksperymentów. Są naiwni, są ufni czy też wydaje im się, że nie może ktoś ich aż tak skrzywdzić. Natomiast zdarzają się oczywiście podpalenia bezdomnych, pobicia śmiertelne dla rozrywki, tylko i wyłącznie dla rozrywki. To nie są jakieś rzeczy zemsty i tak dalej. Po prostu traktowane dla rozrywki. A tutaj jest traktowane to dla pieniędzy, aby znaleźć króliki doświadczalne, po śmierci których nikt nie będzie się upominał. I niestety dla tych ludzi, którzy to robili, firm, koncernów, megakoncernów farmaceutycznych z Big Pharmy, które to koncerny stosowały to właśnie na bezdomnych, wyszło to na światło dzienne, natomiast zostało kompletnie zatuszowane. Podejrzewam, że wielu z was nawet nie słyszało o tej sprawie, bo bardzo głośno o tym też mówiła niejaka Jane Burgmeister, o której jeszcze sobie później powiemy. Whistleblowerka.
To jest przerażająca sprawa i o takich morderstwach mówię, ale nie tylko takich. Morderstwem jest też to, że to akurat może już nie tyle koncerny, bo koncern nikogo nie zmusza do brania leków, ale lekarze, którzy współdziałają ręka w rękę z Big Pharmą, to są tysiące, setki tysięcy lekarzy na całym świecie, którzy mordują ludzi. Nie boję się tego powiedzieć. Pomagają też, ale dzisiaj coraz częściej uśmiercają ludzi, przepisują zbyt wiele leków. Też zdarza się, że przepisują, był taki przypadek w Polsce, że jeden lekarz przepisywał jeden lek na wszystko. To chyba był jakiś antybiotyk nawet. Na wszystko, na wszystkie choroby jeden lek przepisywał. To jest dopiero zbrodnia. I bezkarni są w tym. Jeżeli ktoś umrze, nie ma jakichś konsekwencji.
Żadnych praktycznie konsekwencji nie ma. Mówimy tutaj o Polsce. Za granicą jest troszeczkę lepiej, lekarze są bardziej wyczuleni, boją się bardziej, ubezpieczają się. To jest trochę absurdalne ubezpieczyć się od tego, że komuś przepisało się zły lek albo że po prostu uśmierciło się kogoś. W tym sensie, że przepisało się nie tylko zły lek, ale w złej wierze przepisało się lek w takim celu, aby pojechać gdzieś na wycieczkę. Czyli im więcej recept lekarz wypisuje, tym dostaje większe profity od korporacji, od Big Pharmy. Big Pharma wynagradza lekarzy. Mają swoje sposoby na sprawdzenie poprzez apteki między innymi, czy też wtyczki w ministerstwach, czy wtyczki w państwowych instytucjach, gdzie sprawdzają sobie wyniki danego lekarza. Jest to przerażająca praktyka i na szczęście coraz rzadziej praktykowana ze względu na to, że Big Pharma w tej chwili już odchodzi od tego. Coraz mniej lekarze dostają.
Już nie jadą na Antyle czy na Fidżi, ale jadą na Wyspy Kanaryjskie, czyli już troszeczkę mniej dostają tych pieniędzy. Lekarze chyba ubolewają nad tym. Oczywiście nie przejmują się, że te leki zabijają ludzi, że nie pomagają, że są nieskuteczne. To jest w ogóle nieważne. Lekarze mają teraz smutek wielki, bo nie jadą na to Fidżi, tylko na Wyspy Kanaryjskie czy też na Ibizę, powiedzmy. To jest dla lekarzy wielką traumą. Jest to przerażające. Nie ma żadnej morale. Ten zawód upadł. Spotykałem się z wieloma lekarzami w Polsce.
90 parę procent powinno być, nie mówię, że aresztowane, ale nie powinni mieć prawa wykonywania zawodu albo powinni być podani publicznemu pręgierzowi, czy też do publicznej wiadomości powinny być podane informacje, że ten lekarz jest skorumpowany i tak dalej. Bo to nie tylko korupcja polega na tym, że ktoś bierze łapówkę od kogoś, czyli lekarz wymusza na pacjencie łapówkę, bo nie będzie miał pan operacji i tak dalej. To już jest karygodne. Bardzo często to się wydarza, ale także korupcją jest to, iż lekarz współdziałając z Big Pharmą, przepisuje niekorzystnie leki dla pacjentów tylko po to, aby mieć sam profity z tego. Mówi się, że na przykład korupcja istnieje tylko w państwowych instytucjach. Nieprawda. W prywatnych tak samo może istnieć, bo jeżeli mamy korporację i mamy lekarza, który potem będzie działał w złej wierze wobec swoich pacjentów, bo ma większe profity od korporacji. I tak to działa, czyli też jest tu korupcja, więc jak najbardziej może być taka korupcja. Jeszcze raz przypomnę, że możecie dzwonić Skype teoriachaosu.com razem pisane teoriachaosu razem pisane .com lub telefon 33 482 72 32. Tutaj mam już konto youtubowe stałego słuchacza.
Jest dosyć trudne, nie będę go teraz wymieniał. Jak odsłuchacie audycję, to będzie podane w przypisach lub na czacie w tej chwili zostało podane w Radio Na Fali. Także polecam wejść. To są przerażające rzeczy, które odbywają się także w Polsce. Tutaj dostałem linka ciekawego o tym, jakie leki najbardziej zabijają. Na 100 000 śmierci jest ich całe mnóstwo. Najwięcej właśnie z tego, co widzę psychostymulanty zabijają. To są chyba à la Prozac, jakiś Ritalin, chyba Prozac tego typu. One są dzisiaj podawane dzieciom, te leki. Jest to przerażające w Stanach, co się dzieje.
Niestety ma to smutne konsekwencje też w zwiększonej liczbie chorób dzieci i także śmierci. Nie tylko chorób, ale dochodzi do zgonów młodych ludzi, młodych dzieci wręcz. Tutaj jeszcze można bardzo dużo mówić o korupcji, która rozlewa się dzięki Big Pharmie. Ona się tak naprawdę rozlewa, bo jeżeli nie ma jakiegoś podmiotu, który korumpuje, to ta korupcja nie występuje w dużej mierze. A dlaczego korumpują? Bo wiedzą, że są lepsze rzeczy niż leki. Te korporacje doskonale wiedzą, że są lepsze rzeczy niż leki. Tymi rzeczami są Są rzeczy znane z natury, które spożywamy na co dzień, a właściwie staramy się spożywać na co dzień. Jeżeli ktoś ma swój ogródek czy też ma znajomego rolnika, który produkuje organiczne rzeczy i wtedy tego typu jedzenie jest jak lek. Dostarcza wszystkich niezbędnych minerałów, niezbędnych substancji odżywczych i także witamin, których jest coraz mniej w naszej diecie, bo jedzenie przetworzone, chemiczne, tam te witaminy praktycznie nie występują, a jeżeli występują, są to witaminy sztuczne, które bardzo często są źle przyswajane przez organizm.
I wtedy tak, mamy niedobór witamin. A jak jeszcze to jedzenie sami spreparujemy, czy też podgrzejemy, ugotujemy, przysmażymy coś, upieczemy, to większość z tych witamin się rozpadnie. Nie będzie tak dużo tych witamin, które będziemy spożywali. Więc zawsze najlepsze są owoce, warzywa na surowo. Surowe owoce, warzywa najwięcej witamin mają i nikt nie zaprzecza temu. Jest to normalne. Każdy wie. Tak kiedyś nawet za komuny uczyli, że witaminy są w owocach, warzywach. Trzeba jeść owoce, warzywa, ale później jakoś od tego się odeszło i lepiej pójść do sklepu i kupić coś zamiast owoców, warzyw. Jakiś dżem przetworzony czy coś innego.
Absurdy, które doskonale wiemy, że są nieprawdziwe. Także to jest ta sprawa z korupcją, o którą zahaczyliśmy. Była sprawa lekarza Mirosława G., jeśli dobrze pamiętam, która zakończyła się uniewinnieniem lekarza kompletnie i nie wiem, czy uniewinnieniem lekarza, ale na pewno najgłośniejszy był proces tego, że pan Ziobro, były minister sprawiedliwości w rządzie PiS, nazwał tego lekarza przestępcą i mordercą wręcz. Co uważam, że miał rację i prawidłowo nazwał tego człowieka, bo tak to niestety wygląda, że poprzez korupcję, poprzez to, że ludzie, lekarze bardziej patrzą na swój interes materialny, wyłącznie na pieniądze, to otwarcie mogę powiedzieć, nie patrzą na interes pacjentów. Niestety jest to przykre, ale to jest nagminne. Szczególnie w tym punktują lekarze rodzinni czy lekarze pierwszego kontaktu, którzy tych recept wypisują mnóstwo. Bo jeśli chodzi o chirurgów czy też dentystów, którzy są lekarzami zabiegowymi. Dentysta to też jest chirurg, tylko szczękowy, tak bym powiedział. I oni mają swój fach, który robią i otrzymują za to dosyć dobre wynagrodzenie, i nie muszą aż tak zarabiać na tych receptach dodatkowych, dodatkach tych, które korporacje im dają do tego, aby wypisywali. W Polsce jeszcze to nie jest strasznie rozbudowany system korupcyjny.
Dużo bardziej skorumpowani są lekarze za granicą. Nie w sensie skorumpowani tak jak w Polsce, że łapią się na małe kwoty, tylko za granicą łapią się na duże kwoty. Im ma się lepsze nazwisko, im bardziej utytułowany jest dany lekarz, to tym na większe sumy może liczyć od koncernów. Wtedy już taki lekarz nie dostaje łapówki za to, ile recept wypisze, ale przede wszystkim dostaje za to, że będzie promował dany lek. Będzie świadczył swoim nazwiskiem, że ten lek jest cudowny na wszystko. I poświadcza. Dostaje za to, za kilka godzin prelekcji może dostać 2000-4000 dolarów za godzinę. Jeśli to jest mniej znany lekarz lub mniej znany specjalista. Natomiast dla najlepszych lekarzy, profesorów bardzo tytułowanych to jest spokojnie za godzinę wykładu nawet 30 000 dolarów i więcej. Także to są sumy naprawdę bardzo wysokie, jak nawet na warunki amerykańskie.
Są to oczywiście sumy korupcyjne dawane w sposób jawny, mniej jawny. Nie jest to dawane bezpośrednio, ale tak mają płacone w ramach różnych rozliczeń księgowych, specjalnego księgowania. Jest z nami KX. Witaj KX.
[36:05] - Cześć, z tej strony Persefona.
[36:07] - Witaj Persefona.
[36:10] - Chciałam pozdrowić Ivelliosa, bo mnie ładnie pozdrawiał w Radiu Paranormalium. Tak na początku, bo potem zapomnę. I chciałam się, Kleodzie, odnieść do tego, co przed chwilą powiedziałeś na temat lekarzy.
[36:22] - Jesteś lekarzem?
[36:24] - Nie, rany boskie, broń Boże. Nie, takiej odpowiedzialności na siebie nie biorę.
[36:28] - Coś się nie zgadza czy coś przekłamałem, bo ja w tym temacie-
[36:31] - Nie. Akurat w mojej miejscowości sytuacja ma na odwrót miejsce, dlatego że lekarze rodzinni są spoko i na przykład ostatnio była taka sytuacja, że lekarka rodzinna praktycznie uratowała życie mojemu tacie, bo się okazało, że ma zawał i wysłała go do szpitala. Natomiast w szpitalu tak go fajnie zbadali, że go odesłali do domu, a potem się źle poczuł i znowu trafił do szpitala. Okazało się, że gdyby nie ta lekarka, to bym już nie miała taty. Natomiast chirurdzy działają kompletnie do dupy, bo też miałam sytuację w rodzinie. Mąż kuzynki miał operację i zrobili mu ją tak, że zakazili mu ranę. Miał krwiaka i z ponad 40 stopniami gorączki znowu trafił do szpitala. Moja kuzynka w ósmym miesiącu ciąży musiała go wieźć do szpitala, bo karetka nie chciała przyjechać. Generalnie rzecz biorąc to, co się dzieje w Polsce i to, jak wygląda służba zdrowia, to jest po prostu horror. Ja sama byłam w szpitalu dwa lata temu.
Też skończyłam z zakażeniem rany. Zostałam jeszcze opieprzona przez pielęgniarki, że jak ja śmiem mieć uczulenie na antybiotyki, które mi były podawane, bo żaden antybiotyk na mnie nie działał. Nie mam pojęcia, co było w tych antybiotykach, ale miałam różne ciekawe reakcje alergiczne na ręce, łącznie z tym, że jakieś kropki mi wyskakiwały i tak dalej. Nie mam pojęcia, co to było i nie chcę nawet wiedzieć, ale rzygałam po tym jak kot, więc na pewno nie było to zdrowe. Generalnie rzecz biorąc stwierdziłam, że ja w życiu więcej do szpitala nie idę, bo to, co się tam dzieje, to jest straszne. Zresztą była też taka bardzo fajna sytuacja. Tak jak wygląda u nas służba zdrowia. Trafił menel, taki kloszard uliczny. Przepraszam, zakrztusiłam się. Trafił menel uliczny do sali obok mojej sali, w której leżałam.
I ten facet był zawszony i nie powiedziano o tym nikomu w szpitalu. Dopiero przez przypadek dowiedziałam się o tym, przechodząc koło dwóch panów na korytarzu z sali, w której był ten facet. A jak poszłam oczywiście opierniczyć pielęgniarki, że przecież możemy się zarazić od niego tymi wszami i w ogóle, to dowiedziałam się, że jest ochrona danych osobowych i one nie mogły przekazać tej informacji innym pacjentom. To jest absurd kompletny.
[38:57] - Jest to przerażające, bo ludzie są traktowani dzisiaj — ale w Stanach Zjednoczonych jest podobnie. Teraz jeszcze po tej Obamacare myślę, że jest tam bardzo zbliżona sytuacja jak w Polsce. Człowiek jest traktowany jak statystyka. To znaczy jest w rubryczce punktem. On nie jest podmiotem, bo tak naprawdę to, że człowiek płaci w podatkach, to oni nie uwzględniają tego. W Polsce płaci NFZ, jakiś mityczny twór, który nie wiadomo skąd ma pieniądze. Wiadomo skąd. Oczywiście z kieszeni naszych podatników.
[39:32] - Dokładnie.
[39:33] - On płaci. I wtedy oni się przymilają do tego NFZ-u, a człowiek tam jest czymś niepotrzebnym. „A po co pan tu przyszedł? A w ogóle po co pan jest? W ogóle najlepiej, jakby pan umarł” i tak dalej.
[39:46] - To nie jest tak. To jest tak: „Po co przyszedł? Usiądzie, spojrzy, powie, jak się czuje”. Traktują cię kompletnie bezosobowo. Nie zwracają się do ciebie „pan” ewentualnie.
[39:57] - Przerażające.
[39:58] - Nie wiem, czy w ogóle słyszałeś o tym.
[40:00] - Ja nie chodzę do szpitala, lekarzy już od czterech lat. Mówiłem dlaczego i jak. Po prostu nie słuchałaś audycji i dlatego chodzisz po szpitalach. Sorry, że tak powiem, ale była audycja.
[40:08] - Nie, ja nie chodzę.
[40:10] - Była audycja, jak unikać tego. Od czterech lat nie wiem, kiedy ostatni raz byłem. Ja chodzę tylko do dentysty, bo jeszcze dentystom ufam i jednak myślę, że warto mieć dobrego dentystę. Jeszcze to jest prywatna sprawa. Tutaj nie ma żadnego państwa, się nie wchrzania w to. I jednak traktują mnie jak podmiot. Mam jednego dentystę znajomego już od X lat. Ponad 20 lat na pewno.
[40:35] - Nie, ja musiałam iść do szpitala, bo bym się niestety oddaliła na łono Abrahama, gdybym do tego szpitala nie poszła. W moim wieku byłoby to głupie, bo jeszcze trochę życia mi przed sobą zostało. Ale nie wiem, czy słyszałeś o tej sytuacji z Narodowym Funduszem, który odmówił dofinansowania na leki dla chłopca, który miał 13 lat, dlatego że miał 13 lat i nie był starszy. Chłopczyk miał chyba białaczkę albo stwardnienie rozsiane. W każdym razie odmówiono mu refundowania leków. A jeszcze podobna sytuacja: znam taką dziewczynę, która niestety urodziła się bez rąk i nogi. I dziewczyna miała taką sytuację, że bardzo ciężko jest chora. Musiała mieć podawane leki, jednym składnikiem w tym leku była heroina i to były bardzo silne leki przeciwbólowe. I ona przyjmowała tych leków dużo, w związku z czym uzależniła się od tej heroiny i trafiła do ośrodka odwykowego, gdzie Narodowy Fundusz Zdrowia również miał jej refundować ten pobyt jako osobie, która jest od urodzenia chora, te wszystkie sprawy. Tydzień chyba czy parę dni pobytu to było 2000 złotych i też jej odmówiono refundacji tego.
To jest dla mnie jakaś kompletna patologia. Ja w ogóle nie rozumiem, co się dzieje w tym kraju. Dlaczego rząd się zajmuje tym, czy karpie będą mordowane w sposób humanitarny albo niehumanitarny, a nie zajmuje się tak poważnymi i elementarnymi sprawami?
[42:12] - To są tematy zastępcze. Mama Madzi, karpie. Nie wiem, co tam jeszcze. Aborcja nawet. Ja wiem, że aborcja to poważny temat, ale zawsze ona wychodzi, bo dotyczy tylko pewnej grupy osób. Aborcja nie dotyczy wszystkich. Natomiast sprawy NFZ i sprawy szpitali wszystkich dotyczą. Nas też. Też byłem wiele razy w szpitalu z niepoważnymi rzeczami z reguły, ale czasami z poważnymi. Jak byłem młodszy, to opowiadałem o tym, że prawie oślepłem.
Ale na szczęście, że miałem babcię lekarza, to widzę do dzisiaj. Jakbym się skierował do lekarzy, profesorsów, profesorów bym dzisiaj nie widział. Na jedno oko na pewno, na drugie być może też bym nie widział. A widzę, może nie perfekcyjnie, ale całkiem dobrze. To jest przerażające co się dzieje, co się działo i co się dziać będzie, a będzie coraz gorzej. Ze względu na to, że tak jak mówiłem leki, tak jak tutaj też zauważyłaś, że nie wszystkie leki są złe. Są czasami schorzenia, że leki są wymagane i potrzebne, ale dzisiaj tych leków się odmawia, bardzo ważnych, które są drogie. Drogie są też z powodów takich, a nie innych, bo jest korporacjonizm, nie ma konkurencji, nie może być konkurencji wśród leków. Ma być kilka producentów na świecie i do tego dąży system. O czym też sobie później powiemy.
Tak, słyszymy się Persefona. Wszystko okej.
[43:39] - Przerwało na chwileczkę. Jest spoko, teraz jest okej.
[43:43] - Chodzi o to, że lekarze przepisują leki niepotrzebnie. Na przykład antybiotyk przepisują, jak ktoś ma grypę. Wiadomo, że ten antybiotyk pogorszy sytuację. Nigdy nikt nie robi posiewu, na co ktoś jest chory. Czy to jakaś grzybiczna sprawa, czy to jest na przykład bakteryjna, czy wirusowa. Nikt tego nie robi, bo jest za drogo, ale nikt się nie przejmuje, że za drogo będzie kosztowało leczenie powikłań albo ktoś umrze. To się już tego nie liczy. A ktoś umrze. Statystyka. Jeden haczyk.
Zmarł na jakąś grypę, bo się źle leczył, bo antybiotykiem się leczył na wirusa. Co za mądry człowiek. A to lekarz wypisuje te bzdury. I też się na to kiedyś łapałem, bo także byłem kiedyś młody i nie miałem tej wiedzy, więc także brałem, co lekarz przepisał, co było kompletną bzdurą. Karetka pamiętam też miałem ponad 40 stopni, nie przyjechała po mnie. Także jakby mi się pogorszyło, to bym zmarł. Ale akurat udało mi się, że się temperatura obniżyła i nie było tak źle. Chociaż fajna to jest sytuacja, bo wtedy się dosyć kręci w głowie. Świat zaczyna wirować.
[44:56] - Ja też tak miałam. Też miałam ponad 40 stopni. Ta karetka przyjechała po dwóch godzinach.
[45:05] - Tobie przyjechała.
[45:07] - Po dwóch godzinach. Pamiętam, że jeszcze do liceum wtedy chodziłam. Mama mnie jakimś lodem, mrożonkami z lodówki mnie obkładała, a ja zaczęłam gadać o jakiejś grze komputerowej i wydawało mi się, że gram chyba w Diablo 2, więc było ogólnie fajnie. Nie polecam nikomu 40 stopni i granie w Diablo 2. To jest naprawdę masakra. Ja też uważam, że w tej materii to się raczej nic nie zmieni, dlatego że to jest kompletnie nieopłacalne ani dla koncernów farmaceutycznych, ani dla lekarzy. Teraz też była taka afera, że przyłapali jakichś lekarzy, którzy dostawali profity z tego, że zapisywali jakieś leki, które dana firma reklamowała. Albo tak jak było z nauczycielami, którzy dostawali na przykład jakieś komputery czy wycieczki za reklamowanie jakichś książek. Coś czytałam jakiś czas temu, że podobnie było z lekarzami, którzy jakieś witaminki czy jakieś inne pierdoły.
[46:08] - Lekarze witamin nie przepisują.
[46:09] - No nie, śmieję się.
[46:11] - To jest ważne, że rzeczy, które naprawdę leczą, to lekarze nie przepisują. Nawet w tej chwili mówią, że zalecają. „Chce pani dostać hiperwitaminozy? Skądże. Dla pani dziecka witaminy w takich ilościach. Chce pani zabić swoje dziecko? Jak pani może witaminy podawać dziecku? Skandal”. Dzisiaj witaminy są złem. Coś niebywałego.
Jest wszystko postawione na głowie, ale ja wiem, dlaczego jest to robione. To jest mądre.
[46:34] - Na Onecie było teraz ostatnio, że witaminy to zło i narzędzie szatana i tak dalej.
[46:41] - Tak naprawdę witaminy to jest jedyna broń, najważniejsza broń, którą mamy. Witaminy mogą zwalczyć mnóstwo rzeczy. Nie mówię, że od razu raka, ale witaminy plus jeszcze dodatkowe rzeczy zwalczą wam nawet raka. I o tym też sobie jeszcze dzisiaj powiemy.
[46:55] - Ale wiesz, najlepsze jest to, że są takie raki, które na przykład tak jak ktoś ma raka, to jest na przykład sok z takiego owocu, który chyba na Hawajach rośnie. Ja znam znajomych moich rodziców, którzy niestety zachorowali na nowotwór i oni to piją i to im bardzo pomaga. Natomiast lekarze tego absolutnie nie aprobują, nie zapisują i tak dalej. Więc hello, dziękujemy za pomaganie. Kłaniam się panom lekarzom. Super, ale na przykład ja znam osoby osobiście, którym wyniki się-
[47:35] - Persefono jesteśmy, bo się słyszymy. Przerwało. Akurat Big Pharma czuwa tutaj. Myślę, że nam nie będzie pozwalała.
[47:43] - Nie spodobało im się, co mówiłam.
[47:44] - Ale to dopiero wstęp. Muszę powiedzieć, że ta audycja to jest wstęp. Będą goście, także mam nadzieję, że z zagranicy. Jeszcze na razie nie mam z zagranicy potwierdzonych, ale goście będą najlepsi specjaliści uważam, lekarze też, którzy będą wprost mówili, co sądzą o systemie. To raz, ale będą mówili o niesamowitych rzeczach, naprawdę przekraczających to, co mówią w mediach lekarze jacyś czy inni ludzie. Będą mówili prawdę. To myślę, że jest najważniejsze. Kiedyś była taka audycja, muszę wam powiedzieć. Pewnie tutaj słuchacze Theory House znają. Nie wiem, czy ty słyszałaś Persefono audycję Czerwona Pigułka.
Czy taka audycja w Radio Kontestacja była?
[48:29] - Nie, ja nie słyszałam.
[48:31] - Niestety ta audycja zamilkła na początku zeszłego roku, czyli na początku 2013 roku przestali nadawać Łukasz Roszyk i Przepraszam, wypadło mi imię tej Joanna.
[48:47] - Dobrze, że nie Seneszyn.
[48:49] - Nie. Bardzo fajne tematy poruszali, zresztą też na własnym przykładzie, na przykładzie własnej rodziny. Niesamowite rzeczy opowiadali. Zapraszali gości też, lekarzy bardzo często specjalistów i mówili o tym, że mnóstwo chorób jest wyleczalnych. Mówili też o tym, że są szczepienia, które powodują autyzm, co jest wyśmiewane przez mainstream. Ja uważam, że wcale nie ma się z czego śmiać, bo to są rzeczy prawdziwe, ale nie mogą być uznane przez mainstreamowe gremia naukowe, bo inaczej musieliby wypłacać odszkodowania. Więc to jest zrozumiałe, że będą się bronili rękami i nogami przed tym, ale obowiązkowość cały czas zostaje, tego wstrzykiwania trucizn. Czeka jeszcze nas obowiązkowe zażywanie leków. To jest przerażające, że to jeszcze przed nami. Zakaz witamin.
To też jest przed nami i myślę, że do tego jeszcze dojdzie, że będą zakazywane rzeczy naprawdę, które nam pomagają, a te, które szkodzą, będą przymuszane. I to będzie koniec systemu, bo ludzie się jednak przeciwstawią temu wszystkiemu. Już powiedziałaś Persefona o systemie polskim, jeśli chodzi o szpitale, o system zdrowotny w Polsce, który kompletnie leży. A co myślisz o tej Big Pharmie, o koncernach, które wprowadzają leki i wykupują też polskie przedsiębiorstwa? Polfy czy inne jakieś Jelfy. Większość jest tak wykupionych już, ale jeszcze na szczęście nie wszystkie. Co sądzisz o Big Pharmie?
[50:38] - Popieprzone, bo to nie jest już nastawione na leczenie, tylko to jest na zysk nastawione. I pytanie tak na serio, co w tych lekach siedzi? Bo jeżeli to będzie tak, że wycofane zostaną leki, które są znane od lat, wiemy, co w nich jest – w cudzysłowie wiemy, bo tak na serio, co w tym siedzi, to wie tylko chemik, który je robi. Ale leki leczące, jeżeli zostaną wycofane i na przykład leki będą na zasadzie suplementów diety, które nie wiem, czy słuchacze wiedzą, ale suplementy diety to jest te wszystkie reklamowane Asekurelle i inne gówna to jest jedno wielkie oszustwo, które nie jest badane farmaceutycznie. I na przykład ta Asekurella, która jest dla kobiet osłonowo przy antykoncepcji powoduje krwotoki, powoduje uszkodzenia mózgu i jest trucizną. Ja się cały czas zastanawiam, czy te wszystkie koncerny, które wykupują, tak jak powiedziałeś, nie zaczną robić czegoś takiego, że te leki już nie będą badane, tylko będzie napisane, że jest tam jakiś gluten czy jakieś inne badziewie.
[51:44] - Już tak robią. Już to jest.
[51:47] - Tak na serio nic tam nie ma. Tak jak na przykład masz lek, który ma podobną nazwę do tego leku, który ty znasz. Tamten jest wycofany i niby to jest to samo, ale to już nie jest to samo, bo na przykład trzech czwartych tych rzeczy, które były do leczenia, już w nim nie ma. Więc to jest kompletna masakra, bo tak na serio, to my jesteśmy podtruci już tym, co zeżarliśmy, a to nas jeszcze podobija. I co? Lepiej wpieprzać jabłka.
[52:19] - Dokładnie. Ale tak już jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie jest, tak jak sami określają ci specjaliści od medycyny, że najbardziej zaawansowana medycyna świata i tak dalej, chociaż najwięcej chorób. Tam ludzie najwięcej choruje z całego świata. Oczywiście jest dosyć zaawansowane, jeśli chodzi o chirurgię, te wszystkie różne rzeczy. Faktycznie tak. Czy najbardziej zaawansowana? Bym polemizował. Myślę, że szwajcarska jest medycyna bardziej rozwinięta, ale zostawmy ten temat. W każdym razie FDA, czyli ta organizacja, coś jak Izba Lekarska w Polsce, takie ciało, które dopuszcza leki do użytku w Stanach Zjednoczonych. Wyobraź sobie, że absolutnie nie bada żadnych, nie robi żadnych badań leków i tak dalej przed dopuszczeniem, tylko każe robić to koncernom, które produkują te leki.
Czyli koncern ma zrobić badania i przedstawić to tej organizacji FDA.
[53:15] - Oczywiście im się to nie opłaca, piszą co chcą i jest, jak jest.
[53:19] - Dokładnie. Robią sobie, co chcą, piszą, co chcą i powoduje to to, że jest na przykład lek dopuszczony albo dają jeszcze łapówkę. Jeżeli coś tam nie tak jest i tak dalej, to łapówkę puszczą i taki lek przechodzi. Gdzie jest to absurdem, żeby badała sama firma dany lek. To można powiedzieć, że jest to absurdalne, bo równie dobrze mogłoby nie być w ogóle żadnych badań i jest wszystko i tak okej. Jest na takiej samej zasadzie. Nie ma niczym się-
[53:53] - Wiesz, jakimi słowami to można podsumować wszystko? Jak doktor House mówił: „Everybody lies” po prostu.
[54:00] - Żeby tylko kłamali, to jest mały problem, ale to mogą być rzeczy szkodliwe bardzo. I jeszcze takie ciekawe rzeczy występują, że naturalne leki, których nawet nie określalibyśmy jako leki, ale substancje, które mogą pomagać. Niektórzy twierdzą, że pomagają, są uważane za szkodliwe i zabronione. Jest taki człowiek, on się nazywał John Vale chyba. On też był sportowcem w siłowaniu na rękę i ma taką chorobę genetyczną, że cały czas dostaje raka, różne formy raka i musi cały czas z tym rakiem walczyć od małych lat i Przechodził w wieku młodym chemioterapię, różne naprawdę złe rzeczy, co go wykańczało kompletnie i w młodym wieku, w wieku 15 lat czy kilkunastu lat zaczął czytać książkę doktora Gersona o pokonywaniu raka i zaczął stosować te rzeczy, które zaleca doktor Gerson z wielkim skutkiem. Od tego momentu, jak dostaje raka, bez problemu leczy go. Mało tego leczy, ten rak już nie występuje u niego, on się nie rozwija. Jakiś nowotwór, nie następuje przejście do fazy złośliwej u niego. Żyje do dzisiaj. Wyobraź sobie i tutaj słuchaczom też powiem, wielu z was pewnie zna tę sprawę.
Zaczął w internecie sprzedawać pestki brzoskwini. Coś absurdalnego. Pestki brzoskwini. Zaaresztowali go. Siedział kilka lat w więzieniu za to. Chyba nawet pięć lat dostał. Właśnie FDA zaaresztowało go, na wniosek FDA został aresztowany, że propaguje terapie niesprawdzone, oszustwo. Po prostu stwierdzają, że jest to oszustwo, że sprzedaje oszukańcze preparaty na raka, a on sprzedawał tylko pestki brzoskwiń. Coś niesamowitego.
[56:03] - Wiesz, że w mainstreamie była informacja na ten temat?
[56:05] - Tak? W mainstreamie. O, proszę.
[56:07] - Tak.
[56:09] - Wyszedł z więzienia już i teraz propaguje dalej.
[56:12] - A jeszcze ja chciałam powiedzieć à propos siebie, że ja jestem dzieckiem, że się tak wyrażę, Czarnobyla, bo się urodziłam tydzień chyba po wybuchu Czarnobyla i mam takie schorzenie, że mam przez całe życie problemy z oddychaniem. Jeden lekarz powiedział, że to jest niemożliwe w ogóle, żebym ja miała przez całe życie problemy z oddychaniem i że mam to od urodzenia, bo to jest fizycznie niemożliwe. To do widzenia. Bardzo mi miło poznać. Drugi lekarz powiedział, że ja nie mam zatok czołowych, więc się zaczęłam śmiać, że jestem klonem Starchilda. Super, fajnie.
[56:48] - Przepraszam, Starchild to to dziecko, tak? Tę czaszkę, którą badał.
[56:52] - Tak. To dziecko.
[56:56] - Z tą czaszką zmodyfikowaną. Taką wielką czaszką. Lloyd Pye się tym zajmował, też niedawno niestety zmarł.
[57:05] - „Najbardziej zagadkowa czaszka”. Bardzo fajna książka. Dostałam w prezencie od Ivellios na urodziny. Polecam wszystkim. Można chyba... „Cień kształtu” czy „Cień znaku” wydawnictwo się nazywa. Reklamę im zrobię, bo naprawdę bardzo fajna książka.
[57:18] - I też coś takiego masz jak to dziecko? Nie masz akurat.
[57:21] - Nie no, śmieję się. Bo to dziecko też coś miało z zatokami, się śmiałam, że jestem klonem. Ale tak na serio, to właśnie sprawa jest taka, że jaśmin mi pomaga. Znaczy zapach jaśminu. Perfumy na przykład jaśminowe powodują, że ja mogę normalnie oddychać, ale według lekarzy to jest niemożliwe. To po prostu absurd kompletny, kolejny.
[57:41] - Jak najbardziej możliwy. Jest to natura, więc uważam, że naturalne rzeczy są najbardziej przydatne. Ja mogę powiedzieć, że na przykład ta wilcza kora, która była propagowana przez ojca Tadeusza Szeligę z Peru chyba. On w Peru był czy w Ekwadorze. Mniejsza z tym, gdzie był. W każdym razie ta wilcza kora z Ameryki Południowej pomaga na raka. To jest sprawdzone. Akurat wiem, bo w mojej rodzinie wiele osób z tego korzystało i naprawdę skutecznie walczyli z rakiem. Walczą też do dzisiaj niektórzy z rodziny. To były niesamowite efekty.
Lekarze otwierali oczy. Nie mówię, że tylko to, że tylko brać i nic więcej nie robić. Nie, trzeba więcej rzeczy, ale to naprawdę pomaga. To jest cud. Cuda działa. I jeżeli mogę powiedzieć, to z otwartym sercem mówię, że ta wilcza kora pomaga naprawdę. To jest naturalna substancja. Wiem, że to kiedyś na takie schorzenia używali tego Indianie. To właśnie ojciec Szeliga. Nie wiem, czy ojciec Szeliga.
Mogę się mylić, ale chyba on taką książkę popełnił o wilczej korze. Była znana ta wilcza kora w Polsce jeszcze za komuny nawet. Była stosowana przez Indian i teraz ludzie też to stosują, tę korę, te preparaty z kory tak naprawdę.
[59:02] - Generalnie, żeby tak nie przedłużać, bo już gadamy długo. Nie chcę blokować ci audycji, ale ja osobiście uważam, bo w sumie jest to temat związany bezpośrednio z moim życiem codziennym, że w pewien sposób ratunkiem dla nas jest medycyna, która jest w Azji, bo kiedyś na przykład oglądałam bardzo ciekawy program o tym, że chyba w Tajlandii są szpitale normalne, takie jak u nas, tylko że oni wykorzystują medycynę naturalną i na przykład tam zamiast jakichś naświetlań czy coś takiego, ludzie kąpią się w glince, która tam występuje w jakiejś części Azji i po prostu nie mają medycyny takiej jak medycyna europejska, tylko wykorzystują te wierzenia i te rzeczy, które propagowali lekarze w poprzednich wiekach. Chińscy czy tybetańscy, czy indyjscy, generalnie azjatyccy. I oni naprawdę mają fantastyczne wyniki. Bardzo często ludzie z Europy czy z Ameryki, którzy nie mogą znaleźć pomocy w cudzysłowie od naszych lekarzy, właśnie tam jeżdżą i bardzo im tam pomagają. Także ja uważam, że to jest w ogóle nadzieja na to, żebyśmy po prostu nie poumierali od tego, co nam proponują w Europie czy w Stanach Zjednoczonych, tym bardziej że na przykład część z tych leków chińskich można dostać bez problemu w Anglii na przykład w chińskich aptekach i to pomaga normalnie. To jest natura. Jak się mądrze ją stosuje, to nie morduje, a pomaga. Ja uważam, że to jest jedyny ratunek w tej sytuacji, która się skrada wielkimi krokami.
[01:00:55] - Tak, medycyna naturalna, chińska, inna. Oczywiście jest to new age, jak mawiał ojciec.
[01:01:00] - Nie, to nie jest new age.
[01:01:02] - Ja się śmieję, że jest new age, że z każdej strony jest atakowane. Oczywiście atakowane przez medycynę konwencjonalną, a z drugiej strony przez Kościół katolicki i takich trochę odszczepieńców od Kościoła, ale także przy Kościele katolickim, którzy mówią, że to wszystko to jest zło i to odrzućcie, bo to diabeł przyjdzie, jak ktoś będzie stosował medycynę naturalną.
[01:01:21] - No więc diabeł Boruta ci ugryzie w tyłek normalnie.
[01:01:25] - Straszne to są rzeczy. Ale dobrze, niech ci atakują ci właśnie źli ludzie, niech to atakują. A tak naprawdę mądrzy ludzie będą wiedzieli, jaka jest prawda i tutaj nie da się tego zatrzymać.
[01:01:39] - Nadzieja jest w tym, że ci źli ludzie będą zażywać sobie te wszystkie leki, wyzdychają, a my będziemy mamrać sobie azjatycką medycynę i przeżyjemy ich. I niech ich szlag trafi. Dobra.
[01:01:52] - Także życzę wszystkiego dobrego w zdrowiu.
[01:01:54] - Wzajemnie.
[01:01:54] - Polecam ci audycję archiwalną, o której mówiłem. Jak żyć bez chodzenia do lekarzy i innych, szpitali szczególnie, bo szpitale to jest wylęgarnia bakterii, wylęgarnia wszystkiego naprawdę. Chorobę złapać tam bardzo łatwo jakąkolwiek.
[01:02:09] - Dobra, to nie naciągam już, że czekam na telefon od Konrada, który będzie pewnie po mnie. Pozdrawiam go. Stałego słuchacza też pozdrawiam.
[01:02:21] - On jest lekarzem, także powie coś chyba w tym temacie, bo dużo wie.
[01:02:23] - Właśnie na to czekam. Dlatego chcę już kończyć, bo patrzę ile gadamy i sobie tak myślę, że kurka wodna, przegadam człowieka, zaśnie czy coś i tak to się skończy. Dobra.
[01:02:32] - Dzięki.
[01:02:33] - To pozdrawiam wszystkich. Trzymajcie się. Pa pa.
[01:02:35] - Dzięki, cześć. To była Persefona. Także opowiedziała na przykładzie swoim, jak wygląda medycyna w Polsce. A my wracamy do tematu, który przypominam dzisiaj jest o Big Pharmie, która nas zniewala i zniewoli coraz bardziej. Ceny leków rosną i będą rosły. Nie sprawdziłem jednej rzeczy ze względu na to, że leków na receptę nie można kupić w internecie. Mam witaminę D3, o której wam wspominałem i słuchacz ostatnio mi napisał, że witamina D3 nie jest na receptę i jednak się mylił. Oczywiście w małych dawkach słabe witaminy D3, których wam nie polecam, od razu je odrzućcie. Według mnie po prostu te, które nie są na receptę, to możecie odrzucić. Według mnie są kiepskie.
Natomiast tą, którą ja używam, nie mówię, że jest najlepsza. Ja się za bardzo na tym nie znam, ale wiem, że jest polecana dzieciom. To jest wtedy najlepsza ta dla dzieci. Nazywa się Devicap. Jeden mililitr, czyli 30 kropli ma 15 tysięcy jednostek międzynarodowych witaminy D3. A jedna kropla podzielona na 30 daje 500. Jedna kropla ma 500 jednostek międzynarodowych. Zalecana dawka dzienna, maksymalna dawka to jest chyba 5000, ale nie jest zalecana. Jest chyba 1000 czy jakieś naprawdę bardzo niskie dawki są zalecane. Ja też nie zalecam wam olbrzymich ilości, bo ona jest magazynowana witamina w wątrobie i dopiero zaczynają się problemy, gdy jej brakuje.
Także można trochę więcej, ale też żeby nie przesadzać, nie ma co za dużo. Także ta witamina D3 jest w jedzeniu, w mięsie przede wszystkim. W roślinach chyba jest jej dużo mniej. Nie jestem specjalistą. Będzie też audycja, postaram się zrobić z dietetykiem takim człowiekiem, który dużo będzie mógł powiedzieć w tym temacie o tych sprawach. Dietetykiem nie mainstreamowym, nie tym, który mówi taka dieta i tak dalej, tylko który wie o tych sprawach, o witaminach. Wie, że witaminy są bardzo ważne i tak dalej. Sprawdźcie, ile kosztuje Devicap. I tutaj właśnie słuchacz się mylił, że nie na receptę jest. Tutaj czytam na stronie internetowej producenta Polpharmy, że ta witamina D3 Devicap jest na receptę i nie można podawać ceny.
Ja ją kupiłem za pięć złotych. Pięć złotych kosztowała mnie ta witamina. Bardzo niedużo. Nie wiem, tak tanie leki jeszcze sprzedają w Polsce. Aż się zdziwiłem, że można coś takiego kupić. Po prostu to jest takie coś, jakby nawet kosztowało 500 złotych, co ja kupiłem za pięć złotych, to i tak się opłaca, bo to jest najważniejsza rzecz dla każdego człowieka. Najważniejsza. Nie ma nic ważniejszego z takich suplementów diety. Najważniejsza jest dieta, jedzenie, woda, czysta woda. Tak, to są najważniejsze.
Ale oprócz tego są witaminy, a najważniejszą witaminą ze wszystkich to nie jest żadna witamina A, witamina C czy jakieś inne witaminy, B12 jakieś i tak dalej. Wcale nie. Na logikę nawet nie trzeba być lekarzem, nie trzeba skończyć sześciu lat medycyny nie trzeba kończyć, aby wiedzieć, że najważniejszą witaminą w organizmie jest ta, którą produkuje sam organizm, a jedyną witaminą, którą produkuje organizm, jedyną to jest witamina D3. Produkuje ją oczywiście nie sam z siebie, ale pod wpływem promieniowania słonecznego, czyli przy opalaniu na przykład, czy też przy po prostu wychodzeniu na dwór, przy kontakcie ze słońcem. Jeżeli skóra ma kontakt ze słońcem, wytwarza się wtedy witamina D3. I to jest najważniejsza tajemnica, myślę, którą możecie uzyskać w tej chaosu. Dzisiaj też o tym mówię. Wiedza za milion dolarów, ale się dzielę bardzo chętnie, bo tego nigdzie nie usłyszycie. Żaden lekarz wam nie powie. Nigdy żaden lekarz nie powiedział, polski lekarz nigdy nie powiedział mi, że witaminy są ważne.
To raz. Dwa nigdy nie powiedział, że najważniejszą witaminą jest D3. To dopiero dowiedziałem się, jak zacząłem się zajmować spiskami. I to jest wiedza ze spisków. W 100% ze spisków. Nie od żadnych lekarzy. Także sprawdźcie ceny, jak wzrosną ceny. Czyli ten Devicape ile w tej chwili kosztuje? Ja dałem pięć złotych. To było gdzieś rok temu, trochę może ponad rok temu.
Pięć złotych. A ile w tej chwili kosztuje ta witamina? Jak po prostu ceny rosną? Mam różne ceny też zależne od krajów. To nie jest tak, że w jednym kraju lek kosztuje tyle. Powiedzmy ten Devicap, to jest w Polsce, jeszcze lek wytwarzany w Polsce, dlatego tak tani jest. Pięć złotych. Nie wiem, chyba dotują ten lek, bo pięć złotych za całą butelkę, która zawiera 150 000 jednostek międzynarodowych. Ta cała flaszka zawiera. Czyli spokojnie na dwa lata wam wystarczy.
Jest napisane, że po pół roku już trzeba wyrzucić, ale wierzcie mi, że dalej działa. Hardon zarzuca mi, że to nieprawda, że nie ma innych ważnych witamin. Nie, źle mówię. Najważniejsza Hardon. Najważniejsza witamina to jest D3. Inne są oczywiście strasznie ważne. Wszystkie witaminy są bardzo ważne, ale D3 jest najważniejsza. Bez D3 każda bakteria was rozłoży. Wszystko was rozłoży, bo wasz system immunologiczny nie będzie pracował. Dwa, kości wam się skruszą i coś tam jeszcze.
Nie wiem, ze skórą się zrobi. Nie chcę wnikać, bo nie jestem lekarzem, ale przede wszystkim system immunologiczny. Wasz system odpornościowy nie będzie dobrze działał. To właśnie jest wiedza ze spisków, że nie tylko kości, nie tam jakieś inne rzeczy, tylko przede wszystkim system immunologiczny. Dlatego ta witamina jest tak ważna. Wszystkie witaminy są ważne. Absolutnie zgadzam się z tym. C witamina bardzo ważna, witamina A bardzo ważna. C jest o tyle ważna, że trzeba bardzo duże ilości jej zażywać, dlatego jest bardzo ważna. Nie wiem dlaczego trzeba duże ilości, ale trzeba duże ilości zażywać.
O tym wiedzą doskonale żeglarze, którzy nie zażywali tej witaminy i dostawali szkorbutu. Zęby im wypadały, krwawienia, jakieś niesamowite rzeczy po prostu. Nie chcę sobie wyobrażać, ale takie rzeczy się wydarzały. Zresztą jeszcze do tej pory ludzie, którzy wpadają w awitaminozę, czyli za małą ilość witamin, po prostu dostają tych chorób jak szkorbut, jak jakiś tam wytrzeszcz. Różne rzeczy niesamowite. Także witaminy są najważniejsze. Po jedzeniu, wodzie witaminy są trzecią najważniejszą rzeczą. I jak jakiś lekarz wam mówi, że to nieprawda, to ten lekarz powinien być w więzieniu, bo jest albo kłamcą, albo ignorantem. Zasługuje od razu na więzienie, bo albo chce kogoś wprowadzić w grób, jakiegoś człowieka, albo po prostu chce wykorzystać go finansowo. Czyli korporacje medyczne.
Mówi: „Nie no, antybiotyk jest najważniejszy. Jakie witaminy? Antybiotyki są najważniejsze”. I od 30 lat antybiotyki ludziom przepisuje, nieważne na co. Boli pana kręgosłup? Antybiotyk. Jest pan chory na grypę? Antybiotyk. No to na grypę proszę pana, to przecież pierwsza rzecz, którą pan powinien wziąć, to jest antybiotyk. To wybaczcie, ale ignorant taki jak ja to wiem, że taki lekarz powinien być w więzieniu i niestety nie wiem, czy dożyjemy tych czasów, że ci ludzie trafią do więzienia albo przynajmniej nie będą mogli pracować jako lekarze.
Przecież jestem za wolnością pełną, ale po prostu niektórzy zasługują na to, żeby im zabrać pewne prawa publiczne, bo po prostu mordują ludzi. Także każdy, kto mówi, że witaminy to zło, to jest po prostu niespełna rozumu i jest 500, 600 lat wstecz w wiedzy, jaką mamy. Dobrze, mam tu ceny przykładowe leków z różnych krajów i jest lek, na przykład Nexium. Lek Nexium to jest lek antywrzodowy. Z 2012 roku mam dane. W Hiszpanii ten lek kosztował 18 dolarów, w Wielkiej Brytanii 32 dolary. Mówię w przeliczeniu na dolary, w walucie oczywiście lokalnej, na dolary. A w Stanach Zjednoczonych 187 dolarów. Skąd te różnice? A dlatego, bo korporacje sobie decydują, ile na danym rynku dany lek ma kosztować.
A jak nie, to my się wycofamy. A mamy na przykład na ten lek monopol zapewniony przez patent albo po prostu inne firmy nie produkują. Też może się tak zdarzyć, bo korporacje się dogadują, aby jedne produkowały dany lek, a drugie nie produkowały. Dogadują się też z instytucjami jak FDA w Stanach czy Izba Lekarska, czy Izba Aptekarska. Izba Lekarska chyba. Nie wiem. Ta izba, która opiniuje leki, opiniuje, że państwa generyk nie wejdzie do nas, bo jest nieprzebadany albo coś tam wymyślą, albo państwa generyk jest szkodliwy i zabija. I wtedy jedna tylko firma wchodzi z takim lekiem na przykład jak Nexium i sobie wtedy dyktuje ceny. I tutaj na przykład w Hiszpanii, gdzie jest jakaś konkurencja, to powiedzmy 18 dolarów jest, ale jak już nie ma konkurencji, bo jedna tylko firma weszła na dany rynek, FDA w Stanach powiedziało tylko jedna firma, to wtedy sobie już dają, kalkulują na 187. 10 razy tyle.
10 razy droższy. Czy Hiszpania bardzo się różni od Stanów Zjednoczonych, żeby 10 razy drożej był ten lek sprzedawany? To nie jest wolny rynek. Absolutnie nie jest to żaden wolny rynek. To jest absolutnie kontrola totalna rynku. Rynek farmaceutyczny, Big Pharma tylko dlatego istnieje, bo jest totalna kontrola rynków. Absolutnie. Ja się spotkałem w dziewięćdziesięciu paru procentach z lekarzami niekompetentnymi, którzy chcieli dla mnie źle lub bardzo źle. Naprawdę. I tylko dlatego, że miałem babcię lekarza, wspaniałą.
Mam jeszcze. Korzystam cały czas z usług lekarza. Muszę wam powiedzieć, że moja babcia nawet ordery dostała od władz komunistycznych, które przyjęła i bardzo dobrze uważam, że dobrze spełniała swój obowiązek jako lekarza. Bardzo dobrze leczyła, nie była skorumpowanym lekarzem i starała się zawsze pomóc każdemu, nawet tym, co nie mieli pieniędzy. I to się bardzo ceni. A poza tym miała praktyczną wiedzę, nie teoretyczną z książek gdzieś tam ci profesorowie i tak dalej mieli, tylko praktyczną. Była praktykiem. Odsyłam do odcinka o tym, dlaczego ja nie choruję i dlaczego to tak wygląda, a nie inaczej. I wam go polecam. Będzie też w linku ten odcinek, ale możecie sobie go znaleźć na stronie teoriachosu.com.
I większość jednak lekarzy to nie są konowały. Bardzo często oni za łapówki, za to, że mają profity od Big Pharmy, mogą innych ludzi zabić. Swoich pacjentów mogą zabić. Dla nich pacjent to jest tylko dolar, który widzą od razu, jak przychodzi pacjent. Jest to przerażająca rzecz. Ja rozumiem, jakby byli biznesmenami, to tak biznesmeni postępują, ale też nie jest to sensowna sprawa. Jest to patologia i lekarze tej patologii ulegli. Także nie ma prawa, żeby walczyć z tym procederem. Jest to wszystko skorumpowane, ale to musi upaść. Ten system, ten Babilon musi upaść.
Nie przetrwa to. I tutaj zarzucają mi faszyzm, ale ktoś nie zauważa faszyzmu w tym, że rynek leków jest sterowany w stu procentach. To jest faszystowski rynek. Skąd się biorą różnice? Hiszpania 18 dolarów, Stany Zjednoczone 187 dolarów, UK 32 dolary. Można z Hiszpanii do UK, do Wielkiej Brytanii przemycać ten lek było z 18 na 32, ale nie można, bo za to grozi odsiadka. Rynek jest wolny w Unii Europejskiej. Guzik prawda. Leków nie możesz przewozić i sprzedawać. Musisz mieć licencję.
To raz. Licencję i dopuszczenie do rynku. Także o czym my mówimy? Jakim ja jestem faszystą? Faszystą są ci, którzy robią to prawo i Big Pharma, która korumpuje lekarzy. Przepraszam, że się uniosłem, bo jak można kogoś nazywać faszystą, który chce zmienić to prawo, aby był wolny rynek? Nie wiem, dlaczego libertarianie, dlaczego ludzie, którzy popierają wolny rynek, uważają mnie za faszystę, a nie te korporacje, które są faszystowskie. Nie! Te rządowe organizacje wszystkie. Rząd, który robi ten rynek, ogranicza totalnie, że za leki płacimy tysiąc nawet razy więcej, niż powinny kosztować, bo produkcja leków jest strasznie niska.
A! Tu się od razu odzywają głosy. Już słyszę całe larum. Całe larum, że research and development, czyli rozwój, badania, że koncerny muszą miliardy przeznaczać na badania. Bo przecież jak nie będzie tych badań, to nie będzie leków, nikt nie wymyśli nic. Kiedyś nie było takich patentów na leki. I co? I się rozwijało wszystko. Ludzie dalej robili leki, starali się, rozwijali. Mnóstwo powstawało.
Słuchajcie, mam badania. Nie moje. Nie moje badania, nie jakieś internetowe badania, tylko tutaj dla tych ludzi, którzy uważają to wszystko za faszyzm. Może znacie BMJ. To jest British Medical Journal i to czasopismo... Jeszcze raz mówię British Medical Journal. Jeżeli ktoś nie wie, to proszę zapoznać się, co to jest za czasopismo. Podało informację. Na jeden dolar przeznaczony na rozwój, czyli research and development korporacje średnio na jeden dolar... Jeszcze raz powtarzam.
Na jeden dolar przeznaczony na rozwój, badania przez korporacje farmaceutyczne, przez Big Pharmę przypada 19 dolarów wydanych na marketing. A ile jeszcze na korumpowanie? Nie wiem, czy w tym też jest korumpowanie lekarzy i tak dalej w tym marketingu, czy jeszcze dodatkowy budżet jest do tych nielegalnych działań. Tego nie wiem, ale jest oficjalnie 19 dolarów na marketing, czyli w 20 dolarach wydanych przez korporacje na różne działania związane bezpośrednio ze sprzedażą leków, 19 to jest marketing. To, o czym my mówimy, jaki rozwój? To jest po prostu tylko i wyłącznie gra rynkowa. Rozwój to jest mit. Czy myślicie... Dobra, okej, myślcie sobie, co chcecie. Dam wam prosty przykład.
Na logikę pójdźmy teraz. Dużo prostsze rzeczy niż jakieś tutaj statystyki. Jeden dolar, 19. Dobra, okej, zostawmy to. Dobrze, że ten jeden dolar jest. Okej. Czy wyobraźcie sobie, ktoś znalazłby lek na raka taki naprawdę, że raka by załatwiał od razu. Big Pharma. Jakaś korporacja. Czy myślicie, że taki lek byłby opatentowany i sprzedawany?
Ja uważam, że nie. On nie byłby opatentowany, bo wszyscy by na nim stracili. Po 20 latach by nie było potem chorych na raka. W 20 lat patent wygasa. A co z krajami, które nie uznają patentów? Będą generyki od razu produkowały te kraje. Przecież to się nie da tego zachować. Absolutnie. Uważam, że od wielu lat już są tego typu preparaty, bardzo często też roślinne, kombinowane z różnych rzeczy. Tu wilcakora, tutaj brokuły, które mają też właściwości antyrakowe.
Niektórzy mówią buraki. Nie wiem, nie znam się na tych sprawach. Czy seler, w selerze jest chyba likopen. Wiem, że likopen jest bardzo też antyrakowy. Wiele innych substancji. To fachowcy, którzy zajmują się tym tematem wiedzą i kombinacje tych różnych substancji. Oczywiście i amigdalina, czyli w pestkach tych brzoskwiń nieszczęśliwych dla pana Johna, który siedział w więzieniu wiele lat przez to, że je sprzedawał. Nie jest to śmieszne, bo to jest absurdalne. Jak można za sprzedaż pestek pójść do więzienia? Ale to się zdarzyło w najbardziej wolnym kraju na świecie, w Stanach Zjednoczonych.
Człowiek poszedł siedzieć, bo sprzedawał pestki brzoskwiń. Ludzie, na jakim my świecie żyjemy? I ja uważam, że taki lek nigdy by nie powstał. Nawet jakby mieli ten lek, nigdy by go nie sprzedawali. Wszystkie te korporacje Big Pharm, bo wiedzą, czym to śmierdzi. Oni sprzedają tysiące różnych leków na chemioterapię, na różne takie do raka terapie wzmacniające organizm i tak dalej. Mnóstwo tych leków, które są bardzo, są cholernie drogie i one są sprzedawane. Na nich zarabiają kosmiczne pieniądze, nie mogą tego uciąć. To jest duża część ich zysków, jeżeliby stworzyli taki lek na raka. Także jeżeliby ktoś się wyłamał, jest to wielce mało prawdopodobne.
Te korporacje mają wspólnych właścicieli w dodatku. Więc tak to wygląda. Ja polecam, żeby każdy z was... O, tu kurkuma. Podpowiada mi Persefona, że kurkuma też w Indiach stosowana jest antyrakowa. Zadzwońcie, podpowiadam, zadzwońcie, przedyskutujemy. Nie rzucajcie słów na wiatr na czacie, tylko najlepiej zadzwonić. Dzisiaj może macie łatwego przeciwnika, bo ja nie znam się dobrze w tych tematach. Natomiast w przyszłości będą goście. Wtedy będzie już tylko dla odważnych, żeby się z nimi zmierzyć ze swoją wiedzą.
Jest teoriachosu.com to jest Skype lub telefon 33 482 72 32 i możecie dzwonić lub skype'ować. Jeszcze raz przypominam telefon 33 482 72 32 lub Skype teoriachosu.com. I nie ma żadnej ściemy. Telefon jest zwykły, lokalny numer, więc to nie jest jakiś tam, że zarabiam na czymś. Chyba tak dzisiaj można, że jakiś ma się numer 0 700 i wy tam dzwonicie. Ja jestem jakimś wróżem czy kimś innym. Nie wiem. Teorie spiskowe prowadzę i będę was trzymał, trzymał na tym telefonie, bo wtedy zarabiam. A mało tego inni, którzy dzwonią i się nie mogą dodzwonić, to też na nich się zarabia. To jest wielkie oszustwo.
No, wszędzie jest oszustwo. Natomiast tu nie ma absolutnie żadnego oszustwa. Także tak to wygląda. Tego leku by nie było, a nawet jakby był, to przez 20 lat by tyle kosztował, że mało kto by mógł używać. A taka korporacja zrobiłaby wszystko, jeżeli ten lek by wyszedł, aby patent był nieskończony, aby patent nigdy się nie skończył. To jest marzeniem korporacji jest to, żeby prawa autorskie i patenty były nieskończone, bo korporacje są wieczne. Za korporacjami stoją ludzie, później rodziny tych ludzi. I to tak wygląda, bo zyskują na korporacjach właściciele, którzy są w ukryciu zawsze. Dlaczego? Dlaczego jest to tajna rzecz?
Nie wiemy, kto jest właścicielem korporacji, na przykład banku. Wiemy, że na przykład właścicielem korporacji są często banki. Banki są udziałowcami firm ubezpieczeniowych. Banki są udziałowcami Coca-Coli, innych firm spożywczych, a także właśnie Big Pharmy. Za Big Pharmą także stoją banki. No i tak to wygląda. Ceny leków wiemy, że w każdym kraju się różnią. W niektórych krajach są generyki, w takiej Brazylii te generyki są jeszcze tańsze leki. Czy w Afryce, czy w Indiach. I oni w Brazylii na przykład nie chcą podlegać prawu, temu faszystowskiemu prawu.
To jest właśnie faszystowskie prawo. To nie jest to, co mówię, że ja jestem faszystą. To było trochę obraźliwe ktoś powiedział, ale mam nadzieję, że ten ktoś zadzwoni. Okej, widzę, że chyba ktoś dzwoni. Halo, halo, czy się słyszymy? Nie, zaraz, chyba coś nie tak. Chyba coś nie tak. Nie wiem właśnie, co się dzieje z telefonem. Był telefon. A jest dobra, jest tutaj.
Widzę. Dobra. Dzwoni ktoś. Czy się słyszymy? Witaj słuchaczu. Strasznie słabo ciebie słyszę. Może się uda mnie podgłośnić ciebie troszeczkę.
[01:25:06] - Cześć. Tomek?
[01:25:09] - Witaj. Jak możesz wyłączyć internet czy coś.
[01:25:16] - Poczekaj, wyłączę coś.
[01:25:18] - Tak, audycję, jeżeli możesz.
[01:25:19] - Tomek z Londynu.
[01:25:20] - Witaj Tomku.
[01:25:23] - Poczekaj, wyłączę.
[01:25:24] - Wyłącz radio, jeżeli możesz wyłączyć. Tylko słuchajmy się w telefonie. Tylko w telefonie.
[01:25:31] - Trochę zwalnia.
[01:25:38] - Dobra, to za chwilkę się połączymy, bo chyba nic z tego tutaj nie będzie. Także dzwońcie proszę. Jeżeli dzwonicie, wyłączajcie radio. Niestety, nie tylko w Radiu Maria tak trzeba robić. Trzeba wszędzie robić. Wyłączamy radio i słuchamy się albo w Skypie, albo słuchamy się właśnie w telefonie. Nie można mieć dodatkowych jeszcze jest telefon. Słyszę. Dobra. Witaj.
[01:26:03] - Halo?
[01:26:03] - Tak, już się słyszymy dobrze. Tak, dobrze się słyszymy? Czy się słyszymy w tej chwili dobrze?
[01:26:11] - Cześć, cześć.
[01:26:12] - O, się słyszymy. Świetnie. Dobra.
[01:26:14] - Wyłączyłem komputer w ogóle, bo-
[01:26:15] - Bardzo dobrze.
[01:26:17] - Nigdy nie dzwoniłem. Słucham ciebie. Chciałem powiedzieć, super audycja, super radio.
[01:26:27] - Dzięki. Dopiero będzie super, jak goście przyjdą, specjaliści, bo ja to jestem kompletnym amatorem w tym.
[01:26:33] - Nie, jestem pod podziwem. Naprawdę jestem w szoku trochę. Słucham ciebie trochę dłuższy czas już i rozjaśniasz tutaj trochę nam drogę. Dla mnie przynajmniej osobiście tak mówię.
[01:26:46] - Dzięki. Nie jedyny jestem, wielu ludzi właśnie tak robi.
[01:26:49] - Co chciałem powiedzieć na temat tej audycji, bo miałem taką przygodę w szpitalu. Jestem chory, mam wirusa C wątroby, takiego groźnego. I byłem u lekarzy, byłem tutaj w Anglii, w Londynie i słuchaj, mi powiedzieli: „Nie bierz żadnych ziół, nic nie możesz brać”. Ja mówię: „Czemu?”
[01:27:25] - W sensie?
[01:27:25] - Oni: „Nie, to nie działa, nie możesz tego brać”. Lekarka dała mi nazwę leku jakiegoś. Sorry, zestresowałem się troszeczkę.
[01:27:44] - Spokojnie, spokojnie, luźna atmosfera jest.
[01:27:46] - Nie, spoko.
[01:27:48] - Nieważne, nie reklamujmy leku.
[01:27:52] - Nie, chodzi mi o to, że tak jak ty mówisz, że oni ci nigdy nie dadzą jakiegoś naturalnego leku.
[01:28:00] - Nie dadzą alternatywy. Zawsze musisz tak jak oni chcą.
[01:28:04] - Nie dadzą ci nic, co by ci mogło pomóc tak naprawdę. Są jakieś tam, wiadomo. Nie można też powiedzieć, że nic nie pomaga tam, co oni dają. Ale generalnie to z tego, co ja wiem, na przykład rozmawiałem z kolegą, który taksówkarzem jest w Polsce, jeździ, ma kontakt z ludźmi cały czas w Polsce, w dużym mieście i mówi: „Ludzie widzą normalnie, jak wchodzi gościu z teczką i wychodzi bez teczki. Albo z prezentem, albo bez prezentu”. Coś w tym stylu.
[01:28:41] - U lekarza, tak? Jak u lekarza.
[01:28:43] - Wchodzi do lekarza. Widać, że to jest już ten gościu od-
[01:28:49] - Z Big Pharmy. Tak, z tych korporacji.
[01:28:50] - Z Big Pharmy. Nie wiem, czy z Big Pharmy. Nie znam się, czy to jest Big Pharma, ale z jakiegoś farmaceutycznego przedsiębiorstwa.
[01:28:58] - No tak, bo Big Pharma to wszystkie przedsiębiorstwa, wszystkie korporacje to się nazywa Big Pharma.
[01:29:02] - No tak, bo ja troszeczkę jeszcze się tak nie kumam za bardzo. Posłucham trochę dłużej, co ty powiesz. Ale byłem przypadkiem tego. Widziałem to, jak kobieta mi mówi: „Nie bierz ziół”. Ja mówię: „Jak ktoś by chciał, zainteresowany był może, w ogóle dla wszystkich ostropest plamisty to jest takie zioło, które nie jest takie nieznane, ale jeśli ktoś sobie wejdzie na przykład w internet, to jest dużo informacji. Pomaga na wyczyszczenie, na wątrobę. Jak oczywiście ma ktoś problem z wątrobą, to bardzo polecam. Jest w Polsce bardzo dostępny. Tutaj w Anglii w ogóle nie jest dostępny naturalny. W Polsce można kupić miliony.
To się nazywa ostropest plamisty. Jeśli ktoś będzie na przykład słyszał tę audycję, to polecam na wątrobę, na jakiekolwiek wątroby, oczyszczenia z alkoholem czy po dragach, czy po czymś na wyczyszczenie. Pomaga w wielu rzeczach. Ja polecam to. I tylko ta pani doktor poleciła mi ten ostropest plamisty, ale tylko w kropelkach czy tam w tabletkach. A ja powiedziałem do niej: „Ja mam naturalny, z Polski, interesuję się ziołami i tak dalej. Moja mama zioła, takie ma olejki, pierdołki. Się interesuje pokrzywy, nie pokrzywy, różne takie rzeczy”. I ona powiedziała, że nie, to niemożliwe, że tak nie można. Tylko proponowała mi ostropest plamisty, który jest na wątrobę najlepszy.
To jest sprawdzone naukowo. Różne sympozja na ten temat były, dużo rzeczy w internecie. Jeśli ktoś tam jest zainteresowany.
[01:30:53] - Tak, jeszcze internet to jest ostatnie wolne medium, gdzie nie ma cenzury tych lekarzy, nie ma Big Pharmy, tam jest wszystko dostępne, tylko trzeba wiedzieć, gdzie szukać, żeby też nie szukać na jakieś-
[01:31:04] - Oczywiście. I tutaj ty robisz super robotę. Naprawdę jestem pod- W szoku jestem i jakieś wnioski tu-
[01:31:11] - Robią ci, którzy informują ludzi, tak jak ty mówisz o tych substancjach, o ziołach, że jest alternatywa do leków. Lek z jednej strony leczy, ale z drugiej zakwasza, robi spustoszenie z innymi narządami. Nie ma czegoś takiego, że lek jest niegroźny. Natura dlatego jest mniej szkodliwa, bo to zostało stworzone na zasadzie ewolucji. Jesteśmy dostosowani do tych ziół, do roślin, do witamin.
[01:31:44] - Ja nie wiem, jak ty mówisz, że ludzie się na przykład budzą czy coś w tym stylu. Naturalnie widać, że ludzie już nawet ja widzę. Rozmawiałem z taką panią, miała chyba 55 lat i ona zaczęła sypać takimi informacjami, że byłem w szoku. Ja przeczytałem różne Davida Icke, te książki. Ostatnio sobie kupiłem parę rzeczy, zaciekawiło mnie to wszystko. I kobieta, 55 lat, zaczęła sypać informacjami takimi, co ja przeczytałem z książki. Ja mówię, w szoku byłem, jak to się dzieje. Ja mam takie wrażenie, że ludzie się nie dają ściemnić, bo jest taka ściema na świecie, że do góry nogami wszystko jest przewrócone. Jest do góry nogami.
[01:32:36] - To teraz czas na ludzi, żeby byli biznesmeni czy ludzie obrotni, że się nie boją walczyć z systemem i na przykład zacząć handlować ziołami. Handlować ziołami, produkować zioła i tak dalej. Trzeba tak działać.
[01:32:49] - Ale nie wiem, czy słyszałeś, jak ta firma się nazywa? Ta firma taka największa.
[01:32:59] - Glaxosmithkline? Baxter?
[01:33:03] - Dobra, mniejsza z tym. Proponuję, jak ktoś zioła ma, jakieś zioło jest, chce zakazać tego.
[01:33:16] - Monsanto.
[01:33:17] - Monsanto.
[01:33:19] - Ta firma tak. Oni absolutnie nic naturalnego, zero natury, żadnych witamin.
[01:33:26] - I to chyba u ciebie w programie jest coś takiego, bo chyba u ciebie w programie usłyszałem coś takiego, że chcieli zrobić jakiś taki, jak ktoś coś znajdzie, to oni pierwsi muszą być w tym. Coś takiego usłyszałem chyba u ciebie w programie wcześniej.
[01:33:41] - Że chcą patentować. Patentować geny.
[01:33:44] - Sorry, bo uciekło mi coś, bo jestem zdenerwowany, bo mi słowa uciekają i nie mogę się skupić za bardzo. Zmęczony jestem, bo prawie dwie noce nie spałem, także język mi ucieka gdzieś.
[01:33:58] - Super, że dzwonisz i opowiadasz o swojej chorobie. Nie będę pytał gdzie, bo to nie w szpitalu, bo wiem, że te zakażenia bardzo często też w szpitalu można złapać. Zapalenie wątroby.
[01:34:09] - Nie wiem skąd to wziąłem. Tę wątrobę jeszcze nie mam zniszczoną, moja mama ma to samo. Jak moją siostrę rodziła, ja byłem po mojej siostrze. Moja mama przy porodzie krew dostała, a potem ja się urodziłem. Rozumiesz?
[01:34:39] - Rozumiem. Tak.
[01:34:42] - I nie wiem, czy to przez tyle lat, bo ja mam 36 lat.
[01:34:45] - Nie znam się aż na tyle, ale sądzę, że mogło być ukryte może.
[01:34:49] - Nie wiem, bo może 15, 20 lat być, bo moja mama dopiero teraz, trzy lata temu, cztery lata temu znalazła to dopiero. Moja siostra jest o rok ode mnie starsza, czyli ma 37. Trzy lata temu, to coś takiego. Przez tyle lat mogło to być, a teraz dopiero niszczy to. To ciężko znaleźć, bo wirusa C jak masz, to jest śmiertelne, do martwości prowadzi. Ale przez długie lata nic nie czujesz. Możesz jeść wszystko, możesz pić, możesz robić, ale jak cię załapie, to później martwość i później rak i do widzenia.
[01:35:38] - Ciężka choroba. Życzę ci wszystkiego dobrego w walce z chorobą.
[01:35:42] - Dziękuję. Sorry, że nie będę przedłużał, tylko chciałem powiedzieć właśnie, że u lekarzy to wiadomo, co mówiłeś w programie.
[01:35:54] - Przerażające to jest.
[01:35:56] - Przerażające. I właśnie ja myślę, że ludzie może chcą kiedyś, chodzi mi o to, fajnie by było, żeby większość ludzi było przebudzonych, czy nie wiem, jak to się nazywa, żeby się postawili albo coś w tym stylu.
[01:36:14] - Na siłę się tego nie da zrobić jednak, więc to trzeba czasu. Musimy mieć czas na to.
[01:36:21] - Ale tu nie ma czasu. Mi się wydaje.
[01:36:25] - To trzeba rozmawiać z ludźmi na te tematy. Trzeba po prostu informować, znajomych.
[01:36:30] - Ja rozmawiam z ludmi cały czas, czasami patrzą jak na debila, ale ja się tym nie przejmuję na przykład. Ale niektórzy jarzą, dużo ludzi jarzy.
[01:36:39] - Do momentu się śmieją, kiedy sami nie będą mieli takiej choroby czy takiej sytuacji i wtedy się zastanowią nad tym wszystkim.
[01:36:48] - Dokładnie. To jest tylko sekunda. Jeden dzień wystarczy komuś, żeby się w jakiejś złej sytuacji znalazł. Poczuje, jak to wszystko dotyka, ten matrix cały dotyka go, to wtedy ruszy. A jak nie poczuje tego, to nie ruszy nic w ogóle. Tak mi się wydaje.
[01:37:10] - Tak. Mam nadzieję, że będą goście, bo teraz będzie ciąg audycji medycznych, że będziesz mógł uzyskać informacje na tematy, które ciebie interesują w twojej chorobie, bo to będą bardzo cenne informacje. Też lekarze będą występowali. To jest niesamowite, że są ludzie odważni.
[01:37:34] - Super. Widzisz, nie dzieje się nic bez przypadku. Akurat usiadłem. Tak musiało być. Fajnie, super. Wiesz co jeszcze na temat tej lekarki? Chciała mi od razu prochy dawać, od razu na chemioterapię. Ja mówię: „Nie”.
[01:37:48] - Tak, bo oni mają pieniądze z tego. Potężne pieniądze. Naprawdę wielkie.
[01:37:52] - Coś mnie tknęło. Mówię: „Nie mogę iść tam. Nie mogę, nie idę”.
[01:37:57] - Ja ci odradzam chemioterapię, rozwali ci cały organizm.
[01:38:02] - Ja wiem i ja to jej powiedziałem. Powiedziałem do niej: „Proszę pani, sorry”. Chciałem delikatnie, nie od razu z bęcki, bo do mnie można się rzucać z lekarzami, ale powiedziałem: „Sorry, nie boję się tego, bo wiem, że mi cały organizm rozwali”. Ona: „Nie słuchaj w internecie jakichś tam głupot, wszystko ci tu będzie dobrze”. A ja się boję.
[01:38:33] - Nie czytaj, chodź do nas. Nie czytaj, nie myśl. W ogóle nie myśl, tylko słuchaj się nas. A ty nie myśl. Ty bądź tylko zombie. Bądź jak zombie. Straszne, przerażające.
[01:38:45] - Ja mówię: „Nie, ja nie idę w to, nie wchodzę w to”. Przeszedłem trochę w życiu. Wiem, jak to się wszystko odbywa. Jeszcze posłuchałem twoich rzeczy i Mikołaja Roznickiego. Mówię: „Kurde, nie idę. Nie wchodzę w tą drogę. Idę inną drogą”. To jest niemożliwe, żebym tam szedł. Chyba że już będę umierał naprawdę, żeby te wyniki były ekstremalne, to wtedy może. Już nie masz wyboru.
Już później nie wiem, co mam robić potem, jak już będę chodził na te wyniki, bo muszę co trzy miesiące chodzić na wyniki, jak mi się pogorszą. Nie wiem. Myślę pozytywnie.
[01:39:32] - Trzeba myśleć pozytywnie. Pewnie.
[01:39:34] - Co się stanie. Ja wierzę w to, jak nie dam rady, to-
[01:39:38] - Będą podane linki, bo mam trochę linków, stron. Tam jest wszystko. Tam są naprawdę ludzie, którzy wychodzili z takich problemów jak twój, a nawet z dużo większych problemów i strony w języku angielskim najczęściej. Będą linki podane, także polecam się z nimi zapoznać. Będą też specjaliści z różnych działek, niekoniecznie z tej, która ciebie dotyczy, którzy będą potrafili coś doradzić. Czy naturopaci, czy ludzie, którzy-
[01:40:08] - Mi się wydaje, że spoko. Powoli gdzieś tam się ten. Już jest sam koniec, nie będę czasu zabierał. Całego słuchacza chciałem pozdrowić, bo on jest jak maskotka całego twojego programu. Nie gniewaj się, stały słuchaczu, bo to jest gościu Fajnie go słuchać. Tylko on: „Hello. Czy mnie słychać?” To mi się od razu śmiać chce. Taka maskotka jest. Bez niego to się nie uda nic.
[01:40:35] - Jest stałym słuchaczem. Zawsze słucha, zawsze dzwoni. Dużo informacji podaje. Jest bardzo cennym słuchaczem.
[01:40:42] - Z mainstreamowych, ale co mnie zawsze-
[01:40:47] - Nie wszystko w mainstreamie jest złe. Trzeba też wyłapywać perełki różne.
[01:40:51] - Nie. Oczywiście, ale zawsze mówi: „Dzień dobry. Czy mnie słychać?” To normalnie już mi się uśmiech na twarzy pojawia. Jest gościu kurde fajny. Dobra, nie będę przerywał.
[01:41:07] - Dzięki za ten telefon i życzę powodzenia. Wszystkiego dobrego.
[01:41:10] - Dla ciebie życzę też wszystkiego dobrego w Nowym Roku i super gościu jesteś. Prowadzisz super radio.
[01:41:18] - Dzięki za te dobre słowa. Trzymaj się, cześć.
[01:41:23] - Cześć.
[01:41:24] - Także słyszeliście słuchacza, który może dzięki tej audycji, ale też innym informacjom w internecie zawahał się tego, co mu lekarze powiedzieli. Lekarze już chcieli go na chemioterapię, być może chcieli go posłać na śmierć, ale się zawahał. I bardzo dobrze. Bo żyje. Dzisiaj żyje, a mógłby już nie żyć, jakby poszedł na chemioterapię. Mógłby żyć, ale mógłby dostać różnych innych chorób. Nie wiem, nie jestem lekarzem, nie chcę się zagłębiać jak było, ale lekarz, który mówi, że nie czytaj nic, bądź jak zombie. Nie powie ci, że bądź jak zombie, bo wtedy się lampka ci zapali. Zaraz, to ja jestem człowiekiem czy jestem zombie? Czy ja mogę coś czytać?
Czy ja mogę pójść do drugiego lekarza? Czy ja muszę tylko jednego lekarza się pytać? Zawsze wam też dobrze radzę. Nigdy nie chodźcie do jednego lekarza, co najmniej dwóch. Zawsze do co najmniej dwóch lekarzy, a najlepiej trzech z różnych specjalności. Z podobnej, jeżeli akurat jakieś schorzenie macie, ale czasami warto też do trochę innej specjalności pójść i do takich, którzy są w mniejszych przychodniach. Nie jacyś tacy, o których widać, że są skorumpowani od razu, że dostają prezenty, że dla nich prezenty to jest podstawa. To takich lekarzy unikajcie, jak możecie. Mam nadzieję, że się usłyszymy, że teraz już sygnał nie padł, że wszystko jest okej. Także się cieszę z tego tytułu.
Przypominam, że możecie dzwonić, bo dzisiaj fajnie, jak opowiadacie o swoich przypadkach z życia wziętych, a nie wymyślonych różnych. Tutaj podałem trochę statystykę, trochę wam mówiłem o witaminie D3. Nie wspomniałem jeszcze w tym odcinku, że Już nie choruję. Niemalże cztery lata nie choruję biorąc witaminę D3. Zdarzyła mi się ostatnio gdzieś choroba, bardzo dziwna. Na gardło. Znowu, jak zwykle na gardło, ale nie to, że w łóżku. Jakoś usidliła mnie w łóżku, ale nie mogłem mówić niemalże. Praktycznie nie było żadnych chorób. Jest kolejny słuchacz z dawnych czasów jeszcze.
Pamiętam. Jest z nami Lord Blik. Też dziękuję ci, Lordzie Bliku, bo wiem, że pomogłeś zrobić mi, a właściwie pomogłeś praktycznie w 100% zrobiłeś, zaprojektowałeś urządzenie. Taki mieszacz, to znaczy przełącznik, którego do dzisiaj wykorzystuję. Także dziękuję ci. Jesteś na antenie. Witaj, Lordzie Bliku.
[01:44:07] - No witam. Słuchaj Claude, trochę przeinaczyłeś to, co ja napisałem. Ja napisałem, że generalizowanie to jest faszystowska retoryka.
[01:44:18] - Aha, rozumiem.
[01:44:18] - Nie wszyscy lekarze są tacy sami.
[01:44:21] - Ze statystyk wynika, że większość, znaczna, ponad 90%.
[01:44:25] - No tak, ale nie mówmy, że zaraz wszyscy.
[01:44:28] - No dobrze, okej. 90% Niemców popierało Hitlera, ale 10% się sprzeciwiało. To znaczy, że Niemcy nie byli odpowiedzialni? Nie można nazwać na przykład, że dokonywali zbrodni? Można. Ja uważam, że można. Jednak większość odpowiada za całokształt, jaki mamy. Że w NFZ są na przykład 10 uczciwych. 10% uczciwych, a 90% nieuczciwych świadczy o tym, że te instytucje są kompletnie skorumpowane. Totalnie po prostu.
[01:45:01] - Powiem ci jedną rzecz. Ja jak idę do lekarza, obojętnie jakiego, nigdy nie mam z nim żadnego problemu. Zawsze się dogadam, powie mi co i jak. No nie wiem, może to jest po prostu kwestia podejścia, że wszyscy ludzie ich widzą jak roboty do leczenia i oni się odwzajemniają tym samym.
[01:45:22] - Może. Ja nie chodzę do lekarza, więc nie mam tego problemu od czterech lat.
[01:45:26] - Ja też bardzo rzadko. Ale ci powiem jedną ciekawą rzecz. Ja jak miałem 40 stopni, to tylko trwało pół godziny i za pół godziny zdrów jak ryba.
[01:45:39] - A jak to zrobiłeś?
[01:45:42] - Nie wiem, jak to zrobiłem. Mierzyłem się autentycznie, miałem gorączkę. No nic, mam taki chyba organizm, bo w końcu jest to reakcja organizmu i układu odpornościowego. Gorączka to się nie bierze tak... Zresztą w Czerwonej Pigłówce pewnie śledziłeś. Jest audycja poświęcona wysokim temperaturom, że nie należy zbijać.
[01:46:08] - Tak. Nie słuchałem wszystkich od A do Z audycji. Tych audycji naprawdę było całe mnóstwo. Szkoda, że nie ma tej audycji, bo naprawdę rewelacyjna. Jako jedyna chyba w Polsce w tym temacie.
[01:46:18] - Z Zosią Mazurczak miałem okazję chodzić na te same kursy ASBIRO, także się troszeczkę znaliśmy. Muszę ci nawet zdradzić. Słuchałem tych audycji. Są bardzo ciekawe i istotne. Tylko nie obrażaj się za te słowa moje, po prostu źle odczytałeś trochę.
[01:46:38] - Rozumiem. Generalizowanie. Myślę, że warto nie rzucać takimi epitetami, że generalizowanie to faszyzm jest, czy socjalizm to socjalizm i tak dalej, bo to są rzeczy wymieszane. Też nie można nazwać korporacjonizmu socjalizmem. To jest po prostu system faszystowski. Właśnie korporacjonizm to jest system faszystowski, stricte faszystowski. Bo w ogóle faszyzm za czasów-
[01:47:04] - Wiesz, inni nazywają to komunizmem na przykład.
[01:47:07] - Nie no, korporacjonizm to nie jest komunizm, to jest monopol. Komunizm to jest jedna tylko firma. Nie może być więcej firm. Jest tylko jedna hurtownia, jedna firma, jedna firma zajmująca się, powiedzmy, produkcją leków. Jest tylko jedna firma. Ma różne oddziały produkcyjne, ale jest jedna firma, która zarządza tym wszystkim. I dzięki temu mamy potem, że brakuje leków. Nie tylko leków brakowało, brakowało papieru toaletowego. Niektórzy nie wiedzą, nie wierzą w to młodzi ludzie. Ja żyłem jeszcze prawie 10 lat za komuny.
[01:47:37] - Zaraz, jaka jest teraz na topie z tym papierem? Coś agent Tomasz nagrywał. Chyba Ekwador czy jakiś tam.
[01:47:45] - Nie, chyba Wenezuela Cháveza.
[01:47:47] - A, Wenezuela.
[01:47:48] - Tam jest socjalizm i tam walczą z papierem toaletowym. Walczą w tej sprawie, że brakuje im papieru toaletowego, bo są granice zamknięte.
[01:47:56] - Ale szczerze powiedziawszy to nie był taki idealny komunizm. Po prostu był zamordyzm, jakaś taka mieszanina. To, co proponował twórca filozofii komunizmu, na pewno chciał dobrze, tylko że niestety idealne systemy w przyrodzie nie istnieją.
[01:48:16] - No tak.
[01:48:16] - To jest cały problem.
[01:48:18] - Zgadza się. Ale z drugiej strony jednak za komuny, owszem, rynek farmaceutyczny był zmonopolizowany, ale ceny leków były dużo niższe niż dzisiaj. Więc to jedyny był zysk z tego, że taka witamina D3 była łatwiej dostępna i była tańsza.
[01:48:34] - Ale postęp nauki był słabszy niestety.
[01:48:37] - Słabszy, zgadzam się. Ale to nie dlatego, że komuna tak dobrze robiła ludziom. Po prostu dzisiejszy system kapitalistyczny tak źle robi ludziom. Ja nie mówię kapitalizm w rozumieniu laissez-faire, czyli tym wolnorynkowym. Ja mówię kapitalizm tak jak rozumiany dzisiaj, że mamy korporacjonizm. On powoduje, że dostępność leków i wszystkiego jest dużo gorsza, bo ludzi nie stać po prostu na to. Nie stać. Jeżeli ktoś dostanie jakieś choroby, nie ma szans na żadne leki.
[01:49:01] - Bo to jest wszystko kwestia powiązań silnych państwowości, wysokiego opodatkowania i tak dalej.
[01:49:08] - Przede wszystkim jednej rzeczy.
[01:49:10] - Cały ten lobbysta ma siłę.
[01:49:12] - Ale dlaczego ma siłę? Tylko dlatego, że zabraniają ci produkcji leków. Ty nie możesz wystartować z produkcji swoich leków. Musisz mieć 100 milionów. Rozumiesz? 100 milionów złotych albo więcej, żeby zacząć produkcję jakiegoś leku. Przecież to nikt nie ma takich pieniędzy.
[01:49:25] - Powiedzmy, państwowości podtrzymują konieczność patentowania. Jakby zniknęła konieczność patentowania-
[01:49:34] - Nie, rozróżnijmy. Nie ma już patentów na większość leków przydatnych nam. Nie ma, ale nie możesz ich produkować, bo żeby produkować, musisz zacząć robić badania i tak dalej. To nie jest tak, że ty aspirynę wyprodukujesz. Nie możesz wyprodukować aspiryny.
[01:49:50] - Wszystko się zasępia o państwo, gdzie byś nie zaczął drążyć.
[01:49:54] - I tutaj jest pies pogrzebany, że te różnice leków. Dlaczego na przykład taki lek aspiryna kosztuje tyle, a niin? Przecież aspiryna powinna kosztować grosze, a dzisiaj kosztuje 10 zł chyba. Idziemy i kosztuje ona 10 zł, gdzie produkcja tej aspiryny to jest 20 groszy po prostu.
[01:50:14] - Bo dodają coś, co tam jest droższe, to, tamto, siamto.
[01:50:18] - Nie, nic nie dodają. Mają monopol na produkcję. W Polsce jest tylko kilka firm, które produkuje leki, a niedługo będzie totalny monopol, bo Big Pharma, czyli te wielkie korporacje, przejmą w 100% rynek polski. I wtedy zobaczycie, co będzie. Wtedy leki podniosą się razy 10 i będzie, jak to się mówiło, będzie strach i zgrzytanie zębów czy coś takiego. Przeinaczyłem trochę.
[01:50:43] - Będzie trawa specjalnie hodowana, to jakoś damy radę.
[01:50:47] - Oczywiście ceny leków pójdą razy 10 i po prostu nie będziesz miał wyboru. Albo kupisz za razy 10, albo nie będziesz miał leku, bo nie będzie się opłacało jeszcze czarnego rynku robić. Czarny rynek dopiero się opłaca, jak już cena osiąga pewien kosmiczny pułap, tak jak narkotyków na przykład. Leki jeszcze nie osiągnęły tego pułapu, więc się będzie opłacało kupić taki lek, 20 tabletek za 30 euro, gdzie na czarnym rynku jedna tabletka by kosztowała 5 euro. Znam tę historię akurat z Irlandii, gdzie Xanax, przez X pisane. Xanax to jest lek psychotropowy, jak ma się receptę, to kosztuje 2,5 euro. 20 tabletek czy ileś. Na czarnym rynku to kosztuje 100 euro chyba. Nie, więcej nawet niż 100. 5 euro za tabletkę.
No tak, 100 euro kosztuje. Czyli kupujemy za 2,5 euro na receptę. Jeżeli nie ma recepty, to chyba to kosztuje 15 euro czy coś takiego.
[01:51:47] - 90 parę euro za niewidzialność.
[01:51:51] - Za czarny rynek. Jeżeli chcesz na czarnym rynku kupić, nie w aptece, tylko tak na ulicy, to płacisz 100 euro za to. 100 euro, czyli 5 razy, 6 razy drożej.
[01:52:01] - 97,5 euro za niewidzialność.
[01:52:04] - No tak, można tak to powiedzieć. A jeżeli byłby wolny rynek, to taki lek by kosztował kilka euro. Nie jakoś receptę dotowany, tylko kilka euro, bo to jest po prostu wszystko tak tanie w produkcji, bo była konkurencja. Ludzie by mogli ten Xanax produkować, tacy, owacy, różne firmy by produkowały. Nie ma powodu, żeby podwyższyć cenę, chyba że państwo nałożyło podatki jakieś wielkie na to, to tak, tak jak na papierosy na przykład, na papierosy, na alkohol, gdzie cena też winduje w kosmiczy... Papierosy byłyby bardzo tanie, kosztowałaby paczka 4 zł, mniej nawet chyba 3 zł by kosztowała paczka. Może jeszcze mniej. Trzeba by to przeliczyć po prostu. A kosztuje już kilkanaście chyba złotych. Bo wszystko to jest cena podatków, opodatkowania i też monopolu produkcji.
Oczywiście, tak.
[01:52:50] - Czyli tak naprawdę całe źródło tego zła to jest w tym, że istnieją urzędy regulujące leki.
[01:52:57] - No tak, ale ja chcę walczyć.
[01:52:58] - Tam masz największe łapóweczki. Lekarz to co on tam może?
[01:53:04] - Zgadzam się, ale wiesz kto ustala prawo? Nie ustala prawa minister. Prawo ustala Big Pharma. Korporacje ustalają prawo i mówią ministrowi, co ma robić. Minister, jeżeli się nie zgodzi, to będzie zamieniony na innego ministra i tak dalej. To jest w Stanach na przykład, to jest w Stanach znana historia, to mówią wprost.
[01:53:20] - Tam jest lobbizowanie, jest niejeden film o tym.
[01:53:25] - I dlatego w Stanach taki lek kosztuje 187. Na przykład tak jak ten Lipitor. Holandia 6 dolarów, a Stany Zjednoczone od 100 do 145. Jak to jest możliwe? Wolny rynek? Wolny rynek, wolna Amerykanka chyba.
[01:53:41] - Drax coś tam, instytut.
[01:53:44] - Ten sam lek, ta sama firma produkuje. To jest kosmos. Coś niebywałego. Ale do tego prowadzi taka polityka, korporcjonizm, który mamy dzisiaj. I w Stanach też wielu ludzi nie stać na leki. Nie stać ich na leki po prostu, bo dla nich wydatek 100 dolarów na jakiś lek to jest duży wydatek, jeżeli 5 dolarów na godzinę zarabia czy 6. Są tacy ludzie, pracują w mniej dochodowych pracach, muszą opłacić mieszkanie i tak dalej i leków nie kupują.
[01:54:15] - Mają jakąś minimum wage czy coś takiego. Tam jest chyba inaczej to się nazywa.
[01:54:20] - Jest tam chyba 6 dolarów czy ileś. W każdym razie, jeżeli na takim minimum jest, to na takie leki już nie będzie go stać. Prosta sprawa, bo takich leków potrzebuje.
[01:54:28] - Ale Obama się zaopiekuje chyba, nie?
[01:54:32] - To wszystko powoduje ta cała reforma, że do bankructwa prowadzi. Tak że nie wiadomo, jak to się zakończy. Też nie dla wszystkich jest chyba ta Obamacare. Jest też tam, że okej, dla ciebie jest, ale też nie wszystko ci się należy. Jest tam koszyk usług, więc to jest wszystko przemyślane tak, żeby koncerny wyciągały jak najwięcej pieniędzy, żeby państwo bankrutowało, a dodatkowo ludzie po prostu i tak mieli te usługi na marnym poziomie dosyć. Więc to wszystko chyba nie idzie w górę. Tak jeszcze tylko na koniec dopowiem, że uważasz, że lekarze wcale nie wszyscy są źli, że duża część wcale nie jest zła, że są okej.
[01:55:14] - Ja się nie spotkałem z jakimiś szczególnymi osobami, które chciały komuś zaszkodzić. Po prostu to jest, myślę też kwestia, jak my jako do ludzi do nich podchodzimy.
[01:55:30] - Zawsze staram się do nich jak do ludzi, ale zawsze to, co mówili, było tak absurdalne, jak w jakimś „Monty Pythonie”, że albo antybiotyk przepisywali wszyscy, absolutnie wszyscy. Gdzieś miałem mówić antybiotyk, nic innego. Czasami witaminę C dopisał niechętnie, ale antybiotyk najważniejsze. Podkreślał tam trzy razy. Pach, pach, pach, antybiotyk.
[01:55:50] - B-complex przy antybiotyku.
[01:55:52] - Osłonowe też. Ja mówię od czterech lat, gdzie nie chodzę do lekarzy, nie słucham ich, tylko zajmuję się spiskami. Wiem, co jest najważniejsze dla człowieka i co powoduje, że się nie choruje. Nie choruję się. Ja potrafię na przykład w tej chwili powinienem non-stop chorować, bo jak jeżdżę jako kierowca, to po prostu jestem tak. W aucie mam bardzo ciepło, na zewnątrz jest dosyć chłodno i cały czas w tym samym ubraniu chodzę, dosyć lekko ubrany, czasem zmarznę gdzieś tam i tak dalej. Powinno mnie to rozłożyć. Absolutnie nie rozkłada mnie.
[01:56:25] - Najgorsza nie jest różnica temperatury, tylko jak się spocisz i potem.
[01:56:30] - No zdarza mi się.
[01:56:31] - Jak jesteś suchy to nie ma problemu. À propos-
[01:56:37] - Ale zmoknę też czasami zmoknę, bo pada tu non stop, więc też czasami moknę. Mokry gdzieś wchodzę, potem suszy mnie.
[01:56:44] - Zawsze można się potem wygrzać. Jak się podziębisz, to się można trochę wygrzać. Najważniejsze jest krążenie krwi zachowane, czyli dużo wody pić. Wtedy człowiek się obroni. Organizm.
[01:56:57] - Samej wody nie. Ja mówiłem, co jest najważniejsze. Witamina D3 to jest podstawa, absolutna podstawa. Oprócz jedzenia i picia to jest najważniejsza rzecz. Jeszcze raz powtarzam witamina D3. Wiadomość za milion dolarów. Jeszcze raz powtarzam.
[01:57:12] - No dobrze, jeżeli przebywasz dużo na słońcu, to nie potrzebujesz jej sobie uzupełniać.
[01:57:16] - A chemtrails? Nie zasłania słoneczka troszkę? UV nie wyłapuje? Te gwiezdne.
[01:57:25] - Uważasz, że UV jest od witaminy D?
[01:57:29] - Nie, UV powoduje, że witamina ci się wytwarza. Jeżeli UV nie dociera ci do skóry, czyli promienie ultrafioletowe, to nie wytwarza się. Można na solarium, ale to jest też ryzykowne, bo tam jest UV sztuczne akurat z lamp, więc to nie jest to samo co ze słońca. Oczywiście promienie UV jest niby to samo, ale jest inaczej wytwarzane. Mogą być różnice, więc ja bym nie polecał wam solarium.
[01:57:50] - Trochę w świetlówce też mamy.
[01:57:53] - Tak, oczywiście, ale
[01:57:55] - Humorystycznie rzecz ujmując. Jeszcze nie wiem, czy znasz, czy nie. Z Czerwonej Pigułki jest taki lekarz w San Antonio. Nazywa się...
[01:58:08] - Doktor Kulisz.
[01:58:09] - O, właśnie.
[01:58:10] - Tak, oczywiście znam.
[01:58:11] - Będziesz miał go jako gościa?
[01:58:13] - Jeszcze nie mam tego potwierdzonego, także nie mówię tutaj tych zagranicznych, takich bardzo znanych lekarzy, ale będą tutaj z Polski, na pewno będą z Polski, także postaram się, żeby był. Tylko że to on już jest zaawansowany w tym sensie, że będę musiał zaawansowane pytania zadawać. Nie jestem aż tak przeszkolony w tych wszystkich szczepionkach, nie szczepionkach. To jest bardzo dużo pracy. To się tak wydaje, że się zaprasza kogoś, ale trzeba mądre pytania zadawać. Nie można zadawać, trzeba odrobić lekcje.
[01:58:43] - Trzeba background taki zrobić.
[01:58:45] - Dokładnie, więc to trzeba troszeczkę łyknąć tematu, a nie pytania „Jak się to wszystko zaczęło u pana?”. Nie. Muszą być konkretne pytania, sensowne, żeby nie było jakiejś tam Wirtualnej Polski.
[01:59:01] - Żeby audycja była ciekawa.
[01:59:02] - Dokładnie, żeby nie robić jakiegoś Pudelka, Wirtualnej Polski czy Onetu razem, bo to jest chyba najgorsze. Ostatnio zobaczyłem, co tam się dzieje i stwierdziłem, że chyba śnię, bo 10 lat temu jeszcze jako tako dało się czytać ten portal. Natomiast dzisiaj to jest taki ściek, szamba po prostu na tych portalach, że ja w ogóle tam nie wchodzę, nie wchodzę w ogóle na polskie portale.
[01:59:23] - Tak się zastanawiając, kto ma najwięcej czasu siedzieć na internecie?
[01:59:30] - No nie wiem.
[01:59:30] - Ci, co nie pracują.
[01:59:32] - Ja pracuję i bardzo dużo siedzę na internecie non stop, także nie wiem. Po prostu trzeba mieć czas na wszystko.
[01:59:37] - Głównie młodzież taka szkolna.
[01:59:40] - Mam znajomego bezrobotnego, to on w internecie trochę za dużo nie siedzi, ale raczej w jakieś tam gry komputerowe gra.
[01:59:45] - Najwięcej do powiedzenia mają ci, co za dużo nie wiedzą.
[01:59:52] - Ja bardzo dużo znam stron w Polsce internetowych, które mówią bardzo ciekawe rzeczy, bardzo mądre. Mnóstwo informacji także o zdrowiu przedstawiają, o alternatywnych terapiach, alternatywnych preparatach i tak dalej. Leczeniu też alternatywnym. W internecie jest wszystko, tylko trzeba wiedzieć, gdzie szukać i jak szukać. Także nie można powiedzieć, że to jest internet śmietnik. Śmietnikiem są pewne portale, te takie bardzo popularne.
[02:00:19] - Właśnie te portale są bardzo popularne dla tych osób, co za dużo nie chcą szukać. Znają tylko trzy strony na krzyż i tam siedzą.
[02:00:28] - Do pierwszej choroby, do pierwszego wydarzenia w życiu, że straci pracę czy coś, zacznie coś myśleć. Bo mi się wydaje, że oni tam mają co robić. Ci ludzie, którzy tam siedzą na tym Onecie, że to w ramach jakiegoś odpoczynku psychicznego od głupiej roboty, którą robią. Nie chcę wdrażać się w to, bo to nie ma sensu o tym rozmawiać w ogóle nawet. Tak mi się wydaje. Także dzięki ci, Lordzie Bliku. Chyba że chciałbyś na koniec jeszcze coś dodać.
[02:00:56] - Mam tu dla ciebie linka. Nie wiem, czy znasz. O, wysłałem ci taką moją playlistę o kartelu farmaceutycznym.
[02:01:07] - O doktora Ratha. Znam oczywiście tego człowieka. Słuchałem. W Niezależnej TV bardzo dużo w tym temacie jest materiałów. Także polecam wam Niezależną TV. W Polsce chyba najwięcej się mówi o tych sprawach zdrowia, żywności i tak dalej, bo oni to robią już od iluś lat i konsekwentnie cały czas wałkują te sprawy. Mnóstwo lekarzy tam występowało, całe mnóstwo z Polski, z zagranicy też. Niesamowite rzeczy i polecam wam właśnie te rzeczy. Tutaj widzę, że doktor Rath u ciebie też jest na liście. Bardzo zacny lekarz.
Więc to jest godne polecenia. Dobrze, dziękuję ci.
[02:01:50] - Co więcej, muszę ci zdradzić, trafiłem na tego doktora przez Sławka Sikorę, który kiedyś miał bardzo słynny proces.
[02:02:03] - A, ten bohater „Długu”, tak? Tego filmu „Dług”.
[02:02:07] - Tak.
[02:02:07] - Aha. A czemu on się zainteresował tą sprawą?
[02:02:11] - Ma różne swoje źródła.
[02:02:15] - Aha. Ciekawe, bo to jest lekarz, który mówi o jedzeniu też, tak? Nie jedzeniu, tylko o tych terapiach, jeśli dobrze pamiętam.
[02:02:26] - Nie, ja poza tym filmem się nie wgłębiałem za bardzo. Akurat ten film mi utkwił w pamięci. Mam go na playliście.
[02:02:35] - Mówi o kartelu farmaceutycznym, ale też mówi o terapiach różnych alternatywnych. Jest terapia czy dieta doktora Ratha. Bardzo takie rzeczy naprawdę już zaawansowane, bardzo cenne. Także to jest, myślę, bardzo istotna rzecz, bardzo istotna persona, ale o tym wszystkim będzie jeszcze. Jeszcze dzisiaj chciałem powiedzieć o paru sprawach. Także dzięki ci, Lordzie Bliku, za te informacje i za sprostowanie, że zamieszanie było. Przepraszam cię za jakieś zamieszanie. Także wszystko okej jest.
[02:03:09] - Dobra, cześć, trzymaj się. Wszystkiego dobrego.
[02:03:11] - Cześć. Także to był Lord Blik. Tutaj muszę zareklamować, że Lord Blik zajmuje się elektroniką i stronę już nie pamiętam, ale „Elektronika od Lorda Blika” na pewno znajdziecie tę stronę, jeżeli potrzebujecie czegoś. Także polecam wam. Na pewno znajdziecie, jak piszecie „Lord Blik”, stronę do projektów elektronicznych różnych. Dobrze, wracamy do audycji. Już niedużo czasu, myślę, zostało, bo audycja trwa bardzo długo. Linki będą podane. Hardon pyta się o strony do terapii alternatywnych i tym podobnych, żebym wrzucił linki. Będą linki podane już pod audycją, także wybaczcie, bo mam tutaj je, ale chciałbym je opisać dokładnie, żeby ktoś nie zarzucił, co to za strona jest i tak dalej.
Przede wszystkim anglojęzyczne, ale także postaram się jeszcze jakieś polskojęzyczne umieścić. Jeszcze na koniec chciałbym powiedzieć, bo już te sprawy ekonomiczne tych korporacji wyjaśniliśmy sobie, o najważniejszej sprawie. O tym, abyśmy my zaczęli działać. Wszyscy my. Korporacje, lekarze i cały establishment medyczny chce naszej choroby. Dlaczego oni chcą, żebyśmy chorowali? To jest logiczne, bo jeśli będziemy zdrowi, kto zapłaci im pieniądze? Nie pójdziemy do lekarza, jak będziemy zdrowi. Więc lekarzowi nie zależy na tym. Także lekarzowi.
Już nie mówię o Big Pharmie czy tych wszystkich organizacjach. Nie zależy im, abyśmy byli zdrowi. Oni chcą, abyśmy byli chorzy. Może nie tak śmiertelnie, bo umrzemy i już im nie zapłacimy, ale tak lekko, podtruwali, żeby lekko, troszeczkę, na takiej lekkiej truciźnie funkcjonować. To jest po prostu chory system nasz, że zysk jest na pierwszym miejscu. Ja rozumiem, że można mieć taką ideę, że jest zysk na pierwszym miejscu, ale jeżeli tak się zachowujemy, to później to wszystko będzie do nas wracało. Jeżeli będziemy traktowali, że zysk na pierwszym miejscu. Uważam, że pacjent jest na pierwszym miejscu. On się liczy najbardziej, a nie żebyśmy go podtruli. Bo takie powolne podtruwanie jest jak najbardziej sytuacją zbrodniczą wręcz.
Jest to oszustwo. Taką stronę wam polecę. Jedną z tych stron, które w linkach są. Polecę, bo jest naprawdę niesamowita. To jest Health Ranger. Strona zrobiona i prowadzona przez Health Rangera, czyli Mike'a Adamsa. Człowiek, który sam przeszedł różne terapie, diabetykiem był, czyli cukrzycę miał, cukrzycę drugiego poziomu i wyleczył ją. Nie ma teraz absolutnie nic. Jest zdrowy, wysportowany, bo uprawia sport, bo wie, że to jest podstawa. Witaminy, sport.
Nie dodałem, że ruch też jest bardzo ważny. To chyba każdy wie i chyba wszyscy powtarzają, nawet lekarze. Chociaż może i dzisiaj będzie zakazany ruch, sport. Ja nie mówię o wyczynowym sporcie. Nie, nie zrozumcie mnie źle, sport wyczynowy to absolutnie nie jest zdrowe, ale sport taki bez wspomagania chemicznego, bez wysiłku nadmiernego. Nawet pięć razy w tygodniu jakiś sport, ale rekreacyjnie uprawiany, a nie już zawodowo. Strona się nazywa naturalnews.com i tutaj jest zbiór wszystkiego: linków, informacji, książek. Niestety jest anglojęzyczna strona, ale jest tam wszystko. Jest to chyba najbardziej rozbudowana strona na świecie z takimi rzeczami. Polecam tą stronę absolutnie.
Dowiedzcie się, co tam się dzieje. Wyczytać można informacji mnóstwo. Są podcasty tutaj, jest stream radiowy, który można sobie oglądać. Są wideo, filmiki, mnóstwo informacji, książki, też jakieś e-booki. Naprawdę niesamowite. Można newsletter darmowy też się zarejestrować. Jest, z tego, co wiem, chyba forum też. Ale to musiałbym sprawdzić, bo nie wchodziłem na forum, więc może nie ma. W każdym razie jest mnóstwo artykułów w każdym temacie praktycznie. Polecam wam naprawdę gorąco ten blog.
Nie blog, to jest cały portal. Mike Adams pracuje także dla Alexa Jonesa. Ma swój kącik u niego. Ma swój portal, który rozwija, gdzie opisuje te rzeczy. Jest niesamowity. Zaprasza różnych bardzo ciekawych gości. Polecam gorąco. Jest niesamowita doza informacji. I on właśnie użył takiego porównania, że dzisiaj firmy farmaceutyczne, koncerny chcą, aby były nietykalne. Zresztą Obama potwierdził, nie wiem, czy przeszło to prawo.
Niechętnie chyba przeszło. Nie sprawdziłem tego, czy do końca przeszło, ale na pewno chciał, żeby to prawo przeszło. Nie, przepraszam, na razie Monsanto ma tylko takie uprawnienia, że jest nietykalne. Monsanto nie możecie zrobić nic. Monsanto spowoduje śmierć waszej rodziny, śmierć waszych bliskich, dalekich. Całe miasteczko wytrują. Nic nie można im zrobić. Oni są nietykalni. Ta korporacja jest nietykalna. Bush już nawet też chciał wprowadzić to prawo, aby koncerny farmaceutyczne big pharma były nietykalne, żeby nie można było pozwać, że lek kogoś zabije, że jakaś terapia kogoś zabije.
Nie, nie będziecie mieli prawa nic zrobić. I to wejdzie, prędzej czy później to niestety wejdzie. Przy braku oporu czy przy małym oporze ludzi, to oni przeforsują. Oni mają miliardy na pompowanie do naukowców skorumpowanych. To jest przerażające. Naukowcy też są skorumpowani, a podejrzewam naukowcy jeszcze bardziej niż lekarze. Najwięcej whistleblowerów jest wśród lekarzy, nie naukowców. Naukowiec jest sprzedajny. Za 20 tysięcy dolarów zrobi takie rzeczy, że hoho. Przerażające jest to, ale niestety tak jest.
Lekarze nawet za godzinę wykładu od takiej korporacji potrafią dostać 20 tysięcy. Oczywiście pro preparatowi, pro terapii. Pro, zawsze za, nigdy przeciw. Za tą korporacją. I wtedy dostanie 20 tysięcy. A jak nie, przeciw, to nie dostanie złamanego grosza i jeszcze dostanie pozew sądowy. Więc uczciwych jest znacznie mniej, nieuczciwych jest więcej, takich skorumpowanych, którzy lubią dostawać pieniądze za rozsiewanie kłamstwa. I jest porównanie do samochodu. Jeżeliby firma farmaceutyczna sprzedawała te leki, które szkodzą. Są też takie leki, które udowodniono, że szkodzą, że pomagają gorzej niż placebo, a szkodzą.
I kompania farmaceutyczna nie odpowiada. To wyobraźcie sobie porównanie z samochodem. Kupujecie samochód, gdzie kompanie samochodowe, korporacje samochodowe, firmy produkujące nie odpowiadają za nic. Sprzedają wam jakikolwiek samochód i jest as is. Jest, jaki jest, jaki widzisz. As seen. Jak widoczny, jak go widzisz. I nie masz prawa żadnej reklamacji, nic nie możesz zrobić. Jak ci pęknie opona, wyrwie silnik, wyłamie wszystko, gdzieś tam jakieś cuda niewidy, samochód wbije się w powietrze na 10 metrów, wybuchnie kompletnie jak z filmu science fiction, ale jak dojdzie do czegoś takiego, to jesteś tylko sam odpowiedzialny, bo kupiłeś samochód tak jak wygląda. Nie bierze żadnej odpowiedzialności producent.
Czy byłoby to w porządku? I do tego by doszło, bo firmy gdyby nie odpowiadały, a absolutnie nie odpowiadają, zmniejszyłyby odpowiedzialność. Czyli robiłyby coraz gorsze opony, wkładały od razu coraz gorszy osprzęt, wyjęłyby jakieś poduszki powietrza i tak dalej. Robiłyby różne głupie rzeczy, które obniżałyby im koszty, a one by nie odpowiadały za nic. Oczywiście biorąc pod uwagę, że jest jakaś konkurencja, to nie byłoby to tak bardzo widoczne, ale jednak by były pewne symptomy tego. I uważamy to za błędną politykę. Nie błędną, za zbrodniczą, że jest to po prostu oszustwo. Jest to oszustwo, jest to wręcz przestępstwo. Zbrodnia. Może nie przeciwko ludzkości, ale jest to przestępstwo na miarę morderstwa.
Porównywalne. Robienie czegoś takiego. I tu już uznajemy, że tak samo powinno być z korporacjami medycznymi, że one też powinny odpowiadać. I niestety skorumpowani akurat prawnicy, którzy są zakłamani totalnie, jedynie są naszą obroną przy tym, że oni wyszukują tych spraw różnych, błędów lekarskich i próbują nam pomóc. Nie w Polsce. W Polsce prawo nie działa, tak że zapomnijcie. Polska to jest trzeci świat. To jest kraj, może tak nieładnie, trochę rasistowsko zabrzmi, że to jest Afryka w Europie. Chcesz do kraju afrykańskiego przyjechać? Przyjedź do Polski.
Niestety tak trochę jest. Wiele krajów jeszcze Europy Środkowo-Wschodniej też jednak jest podobna w tym znaczeniu, więc Polska nie jest odosobniona. Nie chcę tutaj źle mówić o Rumunii, ale podejrzewam, że jest na poziomie Polski. Jakoś tam się nic nie zmieniło. Także jest to zbrodnicza działalność koncernów medycznych. Zero odpowiedzialności. To powinny powinny te korporacje mieć zero wpływów. Zero odpowiedzialności, zero wpływów dajemy. Wy dajecie wszystko, a my nic. Ale niestety to jest niemożliwe.
Dehardon mówi, że nie obrażaj Afryki, bo to bardzo rozwinięty kontynent przy Polsce. Nie wiem, może bez przesady, może nie tak rozwinięty, ale okej. Tutaj jeszcze przypomnę, że możecie dzwonić Skype teoriachaosu.com lub telefon 33 482 72 32. Zaraz będziemy kończyli, a ważną rzecz miałem mieć na koniec. Tutaj powiedzieć wam, że odpowiedzialność korporacji to jest jedna rzecz, ale druga najważniejsza to jest nasza odpowiedzialność za nasze działanie. My musimy się przeciwstawić. Musimy zacząć produkować preparaty ziołowe, leki. Dlaczego nie? W Indiach potrafią wytwarzać w różnych instytucjach. Oczywiście te leki może nie będą tak dobre, tak sprawne i tak oczyszczone.
Także nie mówię, żeby od razu leki robić, ale preparaty ziołowe. Są firmy polskie, które od zera zaczęły produkować kosmetyki, chociażby preparaty naturalne. Preparaty Tołpy do dzisiaj się produkuje z torfu. Polecam pastę, naprawdę fenomenalna. Dużo lepiej niż pasty z fluorem działają te pasty torfowe. Zresztą plemię afrykańskie, jedno w Namibii, w programach chyba Cejrowskiego można było zobaczyć, które używa preparatów pseudotorfowych, właśnie podobnych i cały czas myją zęby właśnie tymi preparatami i mają tak białe zęby i zdrowe, że dziw bierze, że to jest aż możliwe coś takiego. Także jest trochę producentów, ale to wszystko zniknie. Zabronią nam ziół. Już zabraniają w Unii Europejskiej, że zioła są złe, są niedobre, że zioła to jest po prostu zło i będą chcieli zabronić tego. Będą chcieli zabronić jakichkolwiek preparatów pochodnych ziołowych.
Później zabronią jakichś odżywek, preparatów takich pomocniczych i tak dalej. Witaminowych, niewitaminowych. To wszystko będzie produkowane, będą tylko leki. A nawet będą zabraniali na przykład za duża ilość witamin. Już do tego dochodzi, że witaminy są złe. Rozumiecie? Że za dużo witamin jest w czosnku na przykład. Czosnek jest zły, bo może cię zabić. Cebula jest zła. I do tego dojdzie, jeżeli my nie powiemy dosyć, nie zaczniemy sami produkować jedzenia.
Wiem, że w Stanach Zjednoczonych trzeba prosić o pozwolenie, żeby w domu sobie uprawiać ogródek na własny użytek. Rozumiecie? Takie rzeczy już są. To jest dopiero faszyzm. Sięga państwo wszędzie.
[02:17:16] - Jest faszyzm.
[02:17:17] - Witaj Teflonie. Jesteś na antenie.
[02:17:20] - Cześć, bardzo miło przywitać się i słyszeć. Ogólnie ile to ja miałem problemów, żeby akurat trafić na tą falę, która na tej fali mogła zagłosić. Ale nieważne. Bardziej chodzi mi o to, że à propos tego, co mówisz, że problem to ogródka. Jestem pijany, ale chcę powiedzieć, co mam powiedzieć i muszę to powiedzieć.
[02:17:51] - Dobrze, to po kolei. Z ogródkami. Zacznijmy od ogródków. Teflonie, bo już kończymy. Żebyś zebrał myśli.
[02:18:06] - Nie, bo ja chciałem powiedzieć coś innego, a teraz o ogródkach mi weszło.
[02:18:10] - Dobra.
[02:18:11] - Także się wyłączę całkowicie, bo w ogóle nie mogę zebrać myśli. Także przepraszam, że się wtrąciłem, ale nie mogę zebrać myśli. Miałem powiedzieć co innego, a nie pamiętam co. Także dobra. Bajo.
[02:18:24] - Okej, dobra. Dzięki Teflonie za ten telefon. Także to był Teflon. Przypomnę jeszcze raz. Już zbieramy się do końca. Telefon 33 482 72 32. Jeszcze raz 33 482 72 32 plus 48, jak zadzwonicie z zagranicy lub Skype teoriachaosu.com. Najważniejsze, żeby samemu zacząć coś robić. Cokolwiek. Potraficie robić ogródki, róbcie ogródki działkowe.
Jeżeli potraficie zioła, róbcie zioła i pakujcie, sprzedawajcie. Nielegalnie, na czarnym rynku nawet. Nie przejmujcie się. Po prostu trzeba walczyć o swoje. Wielu ludzi robi na przykład bimber. Już nie mówię, że produkują narkotyki dla siebie, dla innych, ale robią bimber, nie przejmują się. Ale wyobrażacie sobie, żeby kogoś zaaresztowali za zioła? Żeby jakiś koperek ktoś robi, czy nie wiem, pietruszkę, ale jakiś bardziej zaawansowany, jakiś majeranek. Jeszcze takie piołun robi ktoś, czy bieluń, czy rumianek. Że żeby za takie rzeczy kogoś do więzienia posadzić.
Jest z nami Thomas. Witaj Thomasie.
[02:19:43] - Witam, witam. Pozdrawiam wszystkich. Mam taką małą uwagę odnośnie raka, witaminy D3 i witaminy B17, która krąży-
[02:19:55] - To nie jest witamina przypomnę, bo to jest amigdalina po prostu. Nie jest uznana za witaminę.
[02:20:02] - Oczywiście, że nie. Potocznie nazwana ukrytą witaminą.
[02:20:07] - Tak.
[02:20:08] - B17. Dokładnie.
[02:20:10] - I tak pokrótce, jeżeli mogę, to tak na szybciutko bym chciał przedstawić, o co tutaj w ogóle chodzi w tej B17, bo nie wiem, czy było mówione, bo nie byłem od samego początku. Generalnie wiemy, że witamina B17 zwalcza komórki rakowe, ale tak naprawdę czy my sobie zdajemy sprawę z tego, jak powstaje rak? Wszyscy mówią rak. Skąd się to wzięło? Nie wiadomo i tak dalej. Trzeba sobie uzmysłowić, że rak nie jest chorobą ani wirusową, ani bakteryjną. Raka powodują wszelkiego rodzaju chemikalia. Jest to taki swoistego rodzaju stan zatrucia.
[02:20:55] - Ale czy tylko chemikalia? Chyba też genetycznie może być.
[02:20:59] - Nie do końca. Genetyka tutaj nie ma, w moim przekonaniu nic do rzeczy, dlatego że mylone jest to z genetyką, dlatego że część tych komórek rakowych, zaraz to wytłumaczę dokładnie, jest przekazywane od matki do płodu. I właśnie dlatego często jest mylone z genetyką. Ja bardzo przepraszam, ale pierwszy raz w ogóle dzwonię do radia, więc jestem trochę zestresowany, ale postaram się mniej więcej przybliżyć to. W ogóle, żeby powstała komórka rakowa, to jest potrzebny tak zwany promotor i inicjator. Promotor to jest zniszczona lub uszkodzona komórka rakowa, a inicjator to jest właśnie ten czynnik powstały ze zgromadzenia się zbyt dużej ilości chemicznych związków poprzez przyjmowanie tego do organizmu pośrednio przez, powiedzmy sobie, nawozy sztuczne, pestycydy czy jakieś inne chemikalia. I również i konserwanty, prawda?
[02:22:33] - Nawet z tego, co czytałem, że nawet nawozy sztuczne. Nie tylko, że zwykłe nawozy nawet powodują raka, bo one przechodzą do tych produktów i jak potem je zjadamy, to...
[02:22:48] - Tak, one się gromadzą w limfie, czyli w płynie tkankowym i po prostu w pewnym momencie zaczynają atakować zdrowe komórki. To jest taki dość skomplikowany proces. To nie jest takie bardzo proste, jak się wszystkim wydaje.
[02:23:17] - Rak to jest zaawansowana choroba. Też tam są jakieś komórki macierzyste rakowe, czyli stem cells. Cancer stem cells. Jest coś takiego. Niedokładnie wiem, co i jak z tym jest, ale coś takiego jest i one są najgorsze. To są te komórki, które produkują tak naprawdę inne komórki masowo, tego raka i rozprzestrzeniają po całym organizmie. Dlatego z nimi trzeba zawalczyć. I to jest trudne. Na pewno taka chemioterapia do końca ich nie wytłucze. Zresztą sami tam mówią.
[02:23:46] - Nie, chemioterapia i radioterapia czy tam naświetlania to są po prostu narzędzia w rękach lekarzy, bo takie zostały im dane. To jest po prostu czysta kasa. Tam w ogóle nie mówimy o wyleczeniu choroby, bo leczymy jej przyczyny tymi środkami, a nie przyczyny jej powstawania. Ja tu szybciutko teraz powiem tylko, żeby to zrozumieć, jak powstaje ten rak, to troszeczkę się zrobi to jasne dla wszystkich.
[02:24:19] - Nie wiem, czy mamy czas, bo już byśmy zaraz kończyli, a to jest chyba zaawansowany, więc może na następną audycję gdzieś tam. Ja postaram się zaprosić. Mam nadzieję, że będzie specjalista od terapii Gersona, tych spraw rakowych i on tam może bardziej wyjaśni. A czy jesteś, Tomasie, lekarzem?
[02:24:39] - Nie, nie jestem lekarzem.
[02:24:41] - Ale znasz to, interesujesz się tym tematem? Bo to jest ciekawe, że znasz się w tych tematach.
[02:24:47] - Troszeczkę trzeba poczytać i się zainteresować. Tak jak wszyscy wiedzą, w internecie praktycznie jest wszystko. Trzeba tylko oddzielić chłam gdzieś z boku i można się doszukać bardzo ciekawych rzeczy. Tym bardziej że są one potwierdzone różnymi badaniami i nie tylko badaniami, ale również i jak wiadomo odnośnie witaminy B17 również przykładami wyleczeń z takich kuriozalnych, praktycznie niemożliwych do wyleczenia normalną medycyną, prawda?
[02:25:30] - Tak. Ja znam przypadki osób, które z raka wyszły dzięki terapii Gersona czy pokrewnych terapii. Znam osobiście te osoby. Chociażby z takiej audycji możecie znać Ewelinę Stępnicką z audycji „Spektrum rozwoju”. Aktualnie już ta audycja też nie nadaje. To taka audycja obok „Czerwonej pigułki”, która bardzo dużo rzeczy właśnie w sprawach zdrowotnych ujawniała. Tak że też już dziewczyny nie nadają. Tak że dwie takie audycje były. Źle powiedziałem, że była jedna. Oczywiście „Czerwona pigułka” była bardziej spiskowa, a „Spektrum rozwoju” to była taka audycja bardziej duchowa, ale też było dużo właśnie w tym temacie.
I Ewelina Stępnicka właśnie przeszła tego raka. Dzięki właśnie tej terapii alternatywnej wyszła z bardzo poważnego raka. Naprawdę lekarze jej nie dawali dużych szans, ale polecam te audycje, więc polecam zapoznać się z tym wszystkim. Tak, tak. Słyszymy się?
[02:26:28] - Tak, słyszymy się.
[02:26:29] - Dobra, dobrze. Czy na koniec jeszcze chciałbyś powiedzieć, jak to było? Czy zainteresowałeś się sam z ciekawości, czy miałeś przypadki w rodzinie, że potrzebowałeś tej wiedzy?
[02:26:45] - Mam przypadek w rodzinie i bardzo mnie to przejęło. Interesowałem się tym. Natomiast to jest warte uwagi, że ludzie nie biorą pod uwagę żadnych alternatywnych metod leczenia raka. Nie chcą nawet spróbować. Generalnie trzymają się tej lekarskiej propagandy, wierząc do końca, że to jest jedyna droga uzdrowienia, wyleczenia, która tak naprawdę do niczego nie prowadzi. Bo tak jak mówiłem wcześniej, lekarze leczą przyczyny, a nie skutki jej powstawania.
[02:27:26] - Tak, to niestety jest nagminne, że z przyczyną nikt nie walczy.
[02:27:31] - Dokładnie tak. Szkoda, że nie mamy trochę więcej czasu, bo troszeczkę bym może na ten temat poopowiadał.
[02:27:38] - Myślę, że jeżeli będzie taka sytuacja, że na przykład gość się nie pojawi, to będzie wtedy taka audycja. Także polecam ci słuchać i myślę, że jak się wkręcisz, jak będzie trochę więcej czasu, bo podejrzewam, że lepiej wtedy pół godziny poświęcić, żeby dokładnie opowiedzieć o tym. Trochę mniej nawet.
[02:28:02] - Dokładnie. Zadzwoniłem w ostatniej chwili, bo jestem tak bardzo padnięty. Już 27 godzin na nogach, także naprawdę już marzę o spaniu. Na ogół audycji słucham w podcastach, bo praktycznie w ogóle nie dam rady być na żywo i zawsze mam możliwość odsłuchiwania tego w pracy. Dlatego akurat dzisiaj się zdarzyło, że jestem, mogę, dam radę i chciałem się podzielić wiedzą, ale proszę mi wybaczyć. Jestem dzisiaj naprawdę tak zmęczony, nie mogę poskładać słów ze sobą konkretnie i dokładnie.
[02:28:44] - Dobrze. Dzięki ci, Tomasie, za te informacje i mam nadzieję, że w przyszłości będziesz mógł powiedzieć szerzej o temacie raka.
[02:28:57] - Mam nadzieję, bo to są tak szczegółowe informacje, o których przeciętni ludzie naprawdę nie wiedzą. Nawet przypuszczam, że wielu słuchaczy „Teorii Chaosu” czy w ogóle Radia Nafali nie do końca dotarło do tych informacji i warto by się było z nimi zapoznać. Nawet po to, że jeżeli ich to nie dotyczy, to przekazać to znajomym czy komuś, kto tego potrzebuje, prawda?
[02:29:25] - Jasne. To jest najważniejsze, żeby się wymieniać informacjami i uczyć się, czytać różne książki. To jest najważniejsze, żeby nie korzystać z usług jednego lekarza tylko, bo on też się może mylić. Jeden lekarz może też się mylić. Nie ma ludzi nieomylnych, a najgorzej, jak jeszcze lekarzem jest człowiek skorumpowany. Co jest bardzo prawdopodobne w dzisiejszych czasach. Jest to przerażające wtedy, co się może stać.
[02:30:00] - Skorumpowany to jedna sprawa. Druga sprawa to niedouczony, a trzecia sprawa – w ogóle nieotwarty. Korzysta z narzędzi, które się mu przedstawiło i nie jest w żaden sposób rozwojowy, żeby pójść o ten krok dalej i zobaczyć inne alternatywne rozwiązanie, prawda?
[02:30:23] - Zgadza się. Dzięki ci, Tomasie, za te informacje.
[02:30:27] - Dziękuję bardzo. Pozdrawiam serdecznie.
[02:30:29] - Pozdrawiam ciebie. Cześć.
[02:30:31] - Cześć.
[02:30:33] - To był Tomas, który mówił o sprawach związanych z nowotworami. Na pewno o tym będzie. I o raku. To są bardzo trudne, przykre też często sprawy. Bo chyba każdy miał w rodzinie, gdzie ktoś zmarł na raka i to są trudne rzeczy. O tym trzeba będzie mówić, bo to właśnie te najbardziej przykre rzeczy są najbardziej przerażające, że lekarze zachowują się tak, a nie inaczej. Trzeba mieć dopiero znajomego lekarza, aby on wtedy wykazywał się normalnym zachowaniem, a nie skorumpowaniem. Tutaj jeszcze Tomkiewicz pisze na czacie, że Ewelina Stępnicka: „Czy nie korzysta z surowych wodów warzyw? Weganizm” i mówi, że to jest model mocno patologiczny. Z tego, co wiem, nie jest patologiczny, bo modelem patologicznym jest jedzenie mięsa, zakwaszanie organizmu, dostarczanie rakowi pożywki.
Najgorszą rzeczą, którą można zrobić, to jest jedzenie mięsa w czasie, kiedy mamy raka. Z tego, co wiem. Dieta jest podstawową bronią przeciwko rakowi. Dieta, lewatywy. Niektórzy się śmieją z lewatyw chyba, ale to jest bardzo mądre. To jest oczyszczanie organizmu. Lewatywa oczyszcza organizm i to jest ważne. Ale dobrze. Myślę, zostawmy te sprawy. To są rzeczy na wtedy, kiedy specjaliści przyjdą i będą opowiadali o tych sprawach.
Czy ludzie też, którzy przeszli tę terapię i mogą powiedzieć coś więcej w tych tematach. Tutaj różne proponujecie takie Różne. Tomkiewicz proponuje raw paleo, czyli low carb. Mało chyba tych węglowodanów. Nie znam się na tych rzeczach, naprawdę Tomkiewiczu, wybacz mi. Będzie specjalista, to będzie mógł opowiedzieć tutaj. KKK proponuje częstsze wypróżnianie na stan zdrowia. Naprawdę nie wiem, co myśleć o tym. Na pewno trzeba się wypróżniać. Najważniejszą rzeczą z tej audycji, którą powinniście wynieść, to jest żeby robić samemu rzeczy.
Swój ogród, jedzenie, unikać GMO, oczyszczać wodę. Szczególnie jak mieszkacie w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Woda jest fluorowana. Niefluorowana dla dzieci, tak jak kiedyś było, że tylko dzieci truto. Ale truje się wszystkich, absolutnie. W Irlandii dodaje się totalne ilości fluoru do wody kranowej. Jest bardzo toksyczna. I proponuję, żeby zająć się samemu biznesem związanym z medycyną. Ten John, o którym wam mówiłem, ten siłacz, co siłował się na rękę, co miał problemy z rakiem, sprzedawał pestki brzoskwiń. Dzisiaj wiem, że na Allegro też ludzie sprzedają i na szczęście jeszcze mogą to robić.
Jeszcze mogą robić, bo to jest traktowane jako suplement diety albo, to już też chyba niebezpiecznie nazwać suplementem diety, po prostu kolekcjonerski. Kiedyś tak było z dopalaczami, że się sprzedawało jako kolekcjonerskie, że to nie jest do użytku. I tak samo można z pestkami brzoskwiń, że to jest po prostu coś kolekcjonerskiego. Są to rzeczy kolekcjonerskie i myślę, że to mogłoby przejść. Trzeba tak robić właśnie, zawsze omijać prawo. Żarówki są zakazane w Europie? Okej, sprzedajemy jako grzejniki albo sprzedajemy jako do specjalnego użytku. Że nie do użytku domowego, tylko do użytku w garażu i tak dalej. Można wymieniać pomysłów mnóstwo na te rzeczy i trzeba tak omijać chore prawo. Trzeba walczyć z nim, omijać i starać się coś robić.
Naprawdę dobry biznes może być na tym. Ja na pewno was wypromuję, jeżeli tylko będziecie chcieli jakiś wasz sklep, na tyle, ile będę mógł. Wystąpicie w audycji, mogę wypromować wasz sklep z na przykład żywnością ekologiczną czy też z ziołami. Sklep zielarski czy apteka zielarska, która zioła sprzedaje jeszcze legalne za czasów Unii Europejskiej. Ale jak długo to potrwa? To jest ważne, aby to robić, zacząć robić, nie bać się. Bo zaczniecie robić, na całe życie się nauczycie, jak to robić i wtedy was nikt nie zatrzyma. Wrzucą was do więzienia za zioła? Przecież to jest absurdalne i długo taki system się nie utrzyma. To myślę, że jest najważniejsza sprawa.
Właśnie działania, informowanie. Jeżeli już nie chcecie działać w biznesie, czymkolwiek, tymi się zajmować rzeczami, to reklamować, chodzić, kupować. Raczej skorzystać z dobrodziejstw natury. I jak mówiłem, przede wszystkim dobra dieta, woda. To są najważniejsze rzeczy. Później D3 witamina. Macie na pewno niedobory. Gwarantuję wam, w zimie wszyscy słuchacze tutaj macie niedobory. Trzeba dodatkowo brać. Dzisiaj w polu mało kto pracuje.
Kiedyś witaminę D3 ludzie mieli cały czas, bo pracowali na zewnątrz. Kobiety wodę nosiły, mężczyźni drwa rąbali czy drzewa ścinali. Robili coś na zewnątrz. Cały czas trwały jakieś prace. Opalali się, przynajmniej twarz. Nawet jakby mieli całe ciało zakryte, to twarz opalali w zimie chociażby nawet. To też trochę im dawało. Poza tym jedli dużo wątroby zwierząt, zwierzyny bogatych w witaminę D3. Nie było żadnych GMO, nie było żadnej chemii. Mieli raw food.
Oni mieli raw food. Czyste, najlepsze jedzenie, o jakim możemy sobie tylko pomarzyć. Ta audycja myślę, że już jest strasznie przedłużona i chyba będziemy zbliżali się do końca w tym momencie. Będzie dobrze, jeżeli tylko zechcemy. Wszystko od nas zależy, jaka będzie przyszłość. Raw food. Tutaj Kamil podpowiada, który mieszka w Stanach, że to jest surowe, nieczyste. A czym się różni surowe od czystego? Aha, surowe. No tak, surowe.
Jest różnica. Zgadzam się, bo surowe mogli jeść warzywa, owoce, czyli te raw food warzywa, ale mięsa już raczej surowego nie jedli. Może kiedyś tam dawno, dawno temu jedli, ale później już chyba od dwóch milionów lat mamy ogniska, mamy ogień, więc jakoś to było przyrządzane temperaturowo, więc już nie było takie raw. „A wątroby nie zjesz surowej” pisze Kamil. Tu się mylisz, Kamilu. Jeszcze moja babcia w szpitalu jak pracowała, podawała surową wątrobę. To było w Przebadano oczywiście, trzeba było przebadać ją, ale kiedy brakowało witamin, chociażby w czasie wojny, surową wątrobę się jadło. To była podstawowa rzecz. W wątrobie jest mnóstwo witamin. Jeżeli była witaminoza, dawało się surową wątrobę do zjedzenia.
Wiem, że to jest obrzydliwe, ale jadło się surową wątrobę jeszcze w XX wieku. Ja już nie mówię wcześniejszych. Tak że ludzie o tym wiedzieli i takie rzeczy były. Ja nie jadłem surowej wątroby, bo już za moich czasów były witaminy. Nawet za komuny były witaminy. Witamina D3, wszystko było. Przepraszam. Racja, raw food surowe, nieczyste. Ale jedzenie mieli czyste i dlatego byli bardzo zdrowi. I tak my musimy suplementować przede wszystkim, tak jak mówiłem: czysta woda, dobra, jedzenie bardzo dobre, niechemiczne, potem witaminy D3.
Zaczynam od witamin D3, wszystkich innych. C, bardzo duże ilości witaminy C, A. Witamina B. Ale mówię, szczegóły będą już podane przez specjalistów. Ja mówię tylko o podstawowych sprawach. I unikamy leków. Jeśli nie musimy, nie zażywamy. Postarajmy się sami wyleczyć. Jeżeli po tygodniu na przykład mamy problemy, to wtedy możemy antybiotyk spróbować. Ja odradzam wam kompletnie antybiotyki.
Zawsze się kontaktujcie z lekarzami. Oczywiście warto, ale do kilku lekarzy chodźcie. Nie chodźcie do jednego lekarza, bo to jest zbrodnia do jednego lekarza chodzić. Starajcie się kupować generyki. Nie te drogie bardzo leki, tylko tańsze. Naprawdę dużych różnic nie ma w nich. Po co dawać zarabiać Big Pharma, która sobie liczy nie wiadomo ile za te leki. No i coś trzeba zrobić z tymi 100 000 osób. Niektórzy mówią 200 000 osób umiera co roku wskutek działania niepożądanego leków. Niebywała sprawa.
Z tym trzeba walczyć. Mamy na szczęście whistleblowerów. Jeszcze tak na koniec wam powiem. Tu takie trzy nazwiska wymienię, które poznałem. Znałem wcześniej jedną osobę z nich, ale jak się przygotowywałem do audycji, to poznałem Blaira Hamricka, Johna Rengena, Whirpena z firmy ECI Lilly and Company. To jest doktor medycyny, który ujawnia, jak korumpował całe rządy za pomocą pieniędzy Big Pharma, jak się wprowadza leki na rynek. Opowiada o tym. W internecie jest mnóstwo whistleblowerów w medycynie... Czyli British Medical Journal, The Scientist, Reuters Health i The Guardian. W tych czasopismach pisała czy gazetach, tak że naprawdę to nie jest byle kto.
Ona wiedziała, o czym pisze. Po prostu stwierdziła, że to, co się dzieje, jest to zbrodnia. Ostatni telefon jeszcze mamy. Jest w linii Kamil ze Stanów Zjednoczonych, jeśli dobrze pamiętam. Witaj, Kamilu.
[02:41:54] - Cześć. Wiesz co, sprowokowałeś mnie na koniec, żeby zadzwonić, bo-
[02:41:58] - A z tym raw food, tak?
[02:42:00] - Nie, to nie. To moja żona akurat bardzo jest za tym, więc mamy całkiem spore doświadczenie z tym. Chociaż może jak będzie audycja bliżej na ten temat, to tam jakoś się włączymy. Ale generalnie o lekach mówisz. Wiesz co, z własnego doświadczenia tylko powiem tyle, że ja już jestem starszawy. To znaczy właściwie pewnie w twoim wieku mniej więcej, więc sam pod czterdziestkę podchodzę.
[02:42:27] - No to troszkę młodszy jestem, ale prawie.
[02:42:31] - Dobra, nie chcę zdradzać dokładnego wieku, ale wiesz, chodzi o to, że jako nastolatek i później oczywiście dwudziestoparolatek zawsze brałem antybiotyki, jak to zwykle lekarze przepisywali i biorąc antybiotyki zawsze dwa razy w roku miałem anginę. I to było nie do przebicia. Zawsze była ta angina. Mogłem przewidzieć dokładnie, kiedy będzie ta angina, bo odpowiednio mój organizm się zachowywał i tak dalej, ale w pewnym momencie doszliśmy do wniosku, że przede wszystkim przestaję brać antybiotyki i przestaję brać jakiekolwiek leki. Jakiekolwiek leki, włącznie z witaminami. Oczywiście później to się włączyło z tym, że przeszedłem na wegetarianizm. Próbowałem na weganizm, ale z weganizmem jest dość duży problem, bo nic pochodnego-
[02:43:20] - Od zwierząt. Nawet miodu, tak?
[02:43:22] - Nie, z mlekiem. Z mlekiem generalnie jest problem, bo na mleku jest bardzo dużo rzeczy robionych, więc ser na przykład, który tam czasami gdzieś się znajduje w jakimś jedzeniu, ja nie mogę sobie tego odmówić. Więc jestem wegetarianinem ze względu tylko na ten ser. Ale dobra, wracając do tej historii. Jak byłem młodszy i miałem tą anginę, w momencie, kiedy odstawiłem antybiotyki i wszystkie leki, angina po prostu przeszła i nigdy w życiu już nie miałem anginy. I to już tak jakieś dobre sześć lat trwa.
[02:43:54] - To niedługo odstawiłeś te leki. Niedługi czas.
[02:43:58] - Niedawno, oczywiście. Ale drugą ciekawostką jest taką, że mam dwójkę dzieci, pięć i dziesięć lat, i pięciolatek nigdy w życiu nie chorował. Oczywiście nigdy w życiu nie brał żadnych leków. Dziesięciolatek brał leki, ale to były syropy jeszcze w granicach jak miał dwa, trzy lata.
[02:44:18] - Syropy chyba nie są tak szkodliwe. Tak mi się wydaje. Chociaż nie wiem, mogło się mylę.
[02:44:23] - W syropach masz rozwodnione te wszystkie składniki, co masz w normalnych pigułkach. Więc starszy również nigdy w życiu nie chorował. Nie dostaje żadnych leków nigdy, nawet jeżeli ma gorączkę To gorączkę ma 24 godziny i w momencie gorączka odchodzi. Najgorzej w ciągu trzy dni trwa jakakolwiek choroba u niego na zasadzie takiej, że się po prostu słabo czuje. Słabo się czuje, ale to nie jest to, że on nie może chodzić, leży, poci się. Nie, on po prostu się słabo czuje i to wszystko. I nie ma kaszlu, nie ma kataru, nie ma takich rzeczy. Prosta rzecz. Ja widzę, że to działa i my idziemy jako rodzina w tę stronę. Tym bardziej że w tym kraju, tak jak tutaj jest, ja pisałem ci, nie mówiłeś tego, w USA nie można nigdzie dostać żadnych ziół.
Nie ma żadnych ziół ani w postaci suszonych ziół, ani w postaci ziół normalnych, żywych. Nigdzie tego nie kupisz. Oprócz takich prostych rzeczy jako przyprawy, ale to nie są zioła. Jakbyś chciał kupić jakąś pokrzywę na przykład czy coś takiego, tego już nie kupisz. Jedyne co tutaj można to dostać w regionalnych sklepach, na przykład jakieś hinduskie sklepy, polski sklep. Jeżeli tam jeszcze jakieś zioła zostały ze starych wytwórni Herbapolu, bo Herbapol przecież też został wykupiony i przestał prawdopodobnie już chyba produkować zioła. Nie jestem na czasie z tym dokładnie.
[02:45:56] - Też nie jestem. W Polsce nie mieszkam, też pewnie nie mieszkasz. Może śledzisz, co się dzieje. Ja właśnie nie bardzo wiem, co tam.
[02:46:05] - Nie mam za bardzo jak.
[02:46:06] - Może ktoś da znać ze słuchaczy, kto wie.
[02:46:09] - Tak. Generalnie chciałem powiedzieć, że ja myślę, że leki nie są najlepszym rozwiązaniem. Ja porównuję na przykład do tego, jak mój brat się zachowuje. Mój brat się zachowuje w ten sposób, że jak tylko czuje się źle, to bierze antybiotyk. Tylko że on bierze ten antybiotyk od sześciu do ośmiu razy w roku i ciągle jest chory. Dosłownie co chwilę ma nawet jakieś zwykłe przeziębienie. Momentalnie go to bierze. I ja zauważyłem takie coś, że faktycznie po odstawieniu jakichkolwiek leków przeszedłem różnego rodzaju choroby. Przeszedłem je albo mocniej, albo gorzej, ale od tamtego momentu już tej samej choroby więcej nie miałem.
[02:46:49] - Jesteś zdrowszy.
[02:46:51] - Tak, organizm się naturalnie uodpornił na to. Oczywiście czasami zdarza się jakaś biegunka. Jak jest jakiś wirus, to na wirusa nie ma rady. Ale wirusy są takie, że jeżeli organizm jest dobrze odżywiony i silny, to bardzo szybko sobie z tym poradzi. Dosłownie w ciągu kilku dni, nawet nie tydzień, maksymalnie do pięciu dni sobie z tym organizm radzi. Takie jest moje spostrzeżenie, więc ja akurat namawiałbym: słuchajcie, słuchacze, nie bierzcie żadnych leków. Suplementy owszem, chociaż nie wierzę za bardzo w suplementy. To jest zbyt wszystko sztuczne i suplementów musielibyśmy brać 60 razy tyle, ile normalnych warzyw i owoców, które zawierają dokładnie te same składniki, które są w suplementach. Jakoś suplementy nigdy mi nie pomagały, a w momencie, kiedy przeszedłem na wegetarianizm, naprawdę czuję się dużo lepiej, dużo zdrowiej.
[02:47:52] - Na pewno. Jeśli chodzi o chemię, zanieczyszczenie, najbardziej zanieczyszczone są produkty pochodzenia mięsnego. Tam są hormony, są konserwanty. To chyba nie muszę dodawać, że tych konserwantów jest tam mnóstwo. I szczepionki jakieś inne. Przepraszam, Kamilu, jeszcze tak się zapytam, a jak ze szczepionkami? Bo chyba w Stanach jest obowiązek szczepienia dzieci.
[02:48:14] - Jest obowiązek, tak. I to jest ten problem. I powiem szczerze, że nigdy nie miałem czasu. Oczywiście tak, dzieci dostały szczepionki.
[02:48:22] - Ale wszystkie czy część tylko?
[02:48:25] - Nie, wszystkie.
[02:48:26] - To jest ile? Tam chyba kilkadziesiąt jest szczepień.
[02:48:29] - Słucham?
[02:48:29] - Kilkadziesiąt szczepień chyba.
[02:48:31] - Nie, kilkadziesiąt nie. Nie wiem. Akurat ostatnio jeden był szczepiony, ale to jest tak, że są cztery podstawowe szczepionki i one są raz na rok, zdaje się, dawane. Z tym że u nas jest pewien problem, bo gdyby dzieci chodziły cały czas do tej samej szkoły, bo my akurat się przeprowadzaliśmy parę razy już tutaj i zmienialiśmy szkoły i każda szkoła przy zmianie wymaga zaktualizowanej karty szczepień. W momencie, kiedy te dzieci chodzą do jednej szkoły, to nikt się nie pyta o żadne szczepionki. Ostatnio przy jednej przeprowadzce nagle im się przypomniało, że potrzeba dwóch szczepionek, które powinny być rok wcześniej dane, ale zupełnie tego nikt nie zauważył. Więc myślę, że w ten sposób można sobie dać radę. Poza tym jest też taki fakt, że można odmówić tego i bardzo dużo ludzi tak robi. Czytałem na ten temat parę dokumentów, ale to były ogólne dokumenty dotyczące innego stanu, może nie tego stanu, w którym ja byłem i nigdy nie starczyło mi czasu na to, żeby odszukać dokumenty, w jaki sposób w sądzie było ewentualnie traktowane to w tym konkretnym stanie, w którym ja byłem. Nigdy mi nie starczyło czasu na to.
A dzieci już są na tyle starsze, że myślę, że te szczepionki, jeżeli do tej pory nie było żadnych problemów, to myślę, że już raczej nie zachorują na nic. Tak mi się wydaje, bo najgroźniejsze te szczepionki są do trzech lat bodajże, prawda?
[02:50:13] - Rozumiem. Tutaj też na czacie ktoś napisał, że można się odwoływać. Skomplikowane jakieś są historie z tymi szczepieniami, ale do tego będziemy jeszcze o szczepionkach mówili, jak będą fachowcy od tego tematu. Ja się nie wypowiadam, bo to trzeba mieć już jednak większą wiedzę w tym temacie.
[02:50:31] - To jest ciekawostką właśnie, jak można tego szczepienia uniknąć. I powiem ci, że sam, jak kiedyś będę miał czas, spróbuję nawet poszukać, jak to zrobić, a ewentualnie jak będzie audycja, to może spróbuję przytoczyć to, co czytałem wcześniej na ten temat, w jaki sposób ludzie się tutaj odwołują, żeby tych szczepionek nie było, bo są akty prawne, które można odpowiednio postawić i nie ma prawa wyegzekwować tej szczepionki. Nie ma możliwości. Może tak.
[02:51:04] - Tak myślę, że są jakieś możliwości działania, szczególnie w takim kraju jeszcze wolności, jakim jest USA. Też pewnie zależy od stanu. W jednym łatwiej, w drugim trudniej. W tych stanach, gdzie są, podejrzewam, Amisze, to tam na pewno jest łatwiej, bo oni na pewno nie szczepią dzieci, więc im łatwiej. Ktoś tutaj na czacie napisał, że na religię można się powołać.
[02:51:35] - Nawet w Polsce można się na religię powołać. Myślę, że z tym akurat nie ma problemu, ale to raczej ciężko jest udokumentować. Chyba trzeba masę dokumentów sfałszować.
[02:51:45] - Tak, że się jest wierzącym, że jakiś dokument od rabina czy jakiegoś Amisza dostać. Dobrze, dziękuję ci, Kamil, za te informacje prosto ze Stanów.
[02:52:00] - Dzięki, trzymaj się. Pozdrawiam.
[02:52:02] - Dzięki, też pozdrowienia. Cześć. To był Kamil, ostatni telefon dzisiaj, bo myślę, że może tematu nie wyczerpaliśmy. Tego tematu nie da się wyczerpać, ale czas myślę, że już jest taki, aby zakończyć audycję. I tak właśnie w rytm tej muzyki chciałbym zakończyć, że będzie dobrze. Będzie dobrze, jeżeli tylko chcemy. Nie będzie żadnych tych rzeczy, które my mamy, tej Big Pharmy, która nas truje, lekarzy, którzy przepisują różne rzeczy, bo tylko my to chcemy. Musimy być mądrzejsi od nich i walczyć o swoje. A najważniejsze, aby po prostu dyskutować i rozmawiać w tym temacie, abyśmy stawali się mądrzejsi. Trzymajcie się.
Za tydzień też w tym temacie będzie temat. Cześć. Do you talk to the trees? Do you know the story Behind every star To find what is near Have you travelled too far? Do you know the story? Do you know the story? Are you lonely like me? When all the world around you crumbles Do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed Suddenly lost or imagined clean Did you play with the piper when he came for his fee? Do you know the story?
Do you talk to the trees? Do you know the story Behind every star To find what is near Have you travelled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story Behind every star To find what is near Have you travelled too far? Do you know the story?