Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Czat Infry

Czat Infry

Odcinek: Ivellios - kryptozoologia
Zapis spotkania na czacie Infra z Ivelliosem na temat kryptozoologii z naciskiem na przypadki z Polski oraz krajów ościennych, które miało miejsce 30 grudnia 2011 roku

Streszczenie odcinka

Rozmowa dotyczy kryptozoologii, jej przedmiotu, metod badawczych oraz przypadków niezidentyfikowanych zwierząt związanych z Polską i krajami sąsiednimi. Marek Sęk „Ivellios”, twórca portalu kryptozoologia.pl i związany z Radiem Paranormalium, wyjaśnia, że uruchomił serwis jako samodzielne źródło informacji o kryptozoologii, ponieważ na portalach poświęconych zjawiskom anomalnym działy dotyczące tej tematyki były jego zdaniem zbyt słabo rozwinięte. Zainteresowanie społeczne jest niewielkie, a kryptozoologia bywa traktowana jako żart, podobnie jak ufologia. Użytkownicy portalu zazwyczaj podchodzą jednak do niej poważnie, choć zdarzają się również próby publikowania fałszywych zdjęć i niezweryfikowanych sensacji. Kryptozoologia zajmuje się hipotetycznie istniejącymi, lecz niesklasyfikowanymi naukowo zwierzętami. Najmocniejszym dowodem ich istnienia byłoby schwytanie lub znalezienie martwego osobnika, a następnie zbadanie go przez zoologów. Fotografie, ślady, próbki sierści czy relacje świadków mogą być jedynie wskazówkami i wymagają dużego dystansu, ponieważ łatwo je zmanipulować lub błędnie zinterpretować. Za przykład potwierdzenia istnienia wcześniej nieznanego zwierzęcia podano okapi. Rozmówca podkreśla, że odkrycia takie są możliwe, ale niezwykle rzadkie, dlatego większość przypadków kryptozoologicznych pozostaje na etapie poszlak. Wśród kryptyd wyróżnia się zwierzęta lądowe, wodne i powietrzne, a także hominidy oraz tak zwane kryptydy anomalne. Podział ten nie odpowiada wprost klasyfikacji zoologicznej, dlatego w jednej kategorii mogą znajdować się zarówno ssaki, jak i gady czy płazy. Kryptozoologia nie obejmuje natomiast istot pozaziemskich. Opowieści o inteligentnych gadach pochodzących z innych planet czy galaktyk należałoby zaliczyć raczej do ufologii niż do badań nad ziemskimi, niezidentyfikowanymi zwierzętami. W rozmowie pojawia się również pogląd, że część relacji o hominidach może dotyczyć inteligentnych istot prowadzących skryty tryb życia i posiadających własne grupy rodzinne, jednak brak danych nie pozwala tego rozstrzygnąć. Szczególną uwagę poświęcono polskim kryptydom. Ivellios zainteresował się tym zagadnieniem, gdy po lekturze informacji o Yeti, chupacabrze i innych słynnych stworzeniach zaczął szukać podobnych przypadków z Polski. Pomocna okazała się książka George’a Eberharta „Mysterious Creatures: A Guide to Cryptozoology”, zawierająca opisy setek kryptyd z całego świata, w tym kilku istot związanych z polskim terytorium i dawnymi ziemiami polskimi. Jednym z przykładów są średniowieczne relacje o „obcych czarnych psach” — dużych, czarnych zwierzętach wielkości psa rasy collie, z gęstą sierścią i nietypowymi, czerwonymi lub zielonymi oczami. Kroniki przypisywały im atakowanie zwierząt gospodarskich. Omówiono także relację o polskim odpowiedniku Bigfoota, znanym jako „Dziecko”. Pod koniec XIX wieku w okolicach Orynki, znajdującej się obecnie na terenie Białorusi, miała być obserwowana istota mierząca około dwóch–dwóch i pół metra, pokryta ciemnym futrem. Według przekazu potrafiła poruszać się na dwóch nogach, na czworakach, a nawet biegać bokiem. Miała żywić się roślinami, resztkami drewna i rybami. Relacja pochodzi z rodzinnej tradycji osoby mieszkającej później w Chicago i nie została poparta zdjęciami ani innymi materialnymi dowodami. Możliwe wyjaśnienia obejmują przetrwanie w Europie nieznanego hominida, ale także spotkanie z pustelnikiem. Niewielkie i intensywnie zagospodarowane lasy w rejonie Orynki przemawiają przeciwko temu, by tak duże zwierzę mogło długo pozostawać niezauważone. Najobszerniej przedstawiono opowieści o smokach z Rabki, których ostatniego osobnika miano widzieć w 1897 roku w rejonie Gorców. Według kronik były to jaszczurokształtne stworzenia wielkości człowieka, poruszające się na dwóch nogach i zamieszkujące zalesione podnóża gór. Miały zabijać bydło, owce, a w kilku przypadkach również ludzi. Informacje te przekazał Arnošt Vašíček, powołując się między innymi na lokalne kroniki oraz zapiski Mieczysława Wojcieszyna z końca lat dwudziestych XX wieku. Świadkowie mieli sporządzać rysunki stworzeń, mimo że byli prostymi góralami bez wiedzy paleontologicznej, a ich przedstawienia przypominały dinozaury. Rysunki miały być dostępne w książce „Planeta Zahat”. Ivellios uznaje tę historię za jeden z ciekawszych polskich przypadków, choć nie ma współczesnych, bezpośrednich dowodów na istnienie takich zwierząt. Przypuszcza, że mogły wyginąć w pierwszej połowie XX wieku. Wspomniano również o bazyliszku. Średniowieczne opisy tego stworzenia są bardzo różne, a żaden zachowany okaz nie potwierdza jego istnienia. Możliwe, że opowieści powstały na podstawie obserwacji węża, być może gatunku przypominającego grzechotnika rogatego, choć ten nie występuje w Europie. Ivellios skłania się ku ostrożnemu wyjaśnieniu, że za legendą mógł stać nieznany lub egzotyczny przedstawiciel wężowatych, którego wygląd został z czasem zniekształcony przez przekazy kronikarskie. Dyskutanci zastanawiają się, czy do kryptozoologii można zaliczyć istoty z polskiego folkloru, takie jak skrzaty, gnomy, szuwarki czy inne leśne stworzenia. Ivellios odnosi się do nich sceptycznie. Część opowieści może być wytworem wyobraźni, inne mogły powstać wskutek spotkań ze znanymi zwierzętami, których wygląd został wyolbrzymiony przez strach. Za wartościowe źródła folklorystyczne uznaje natomiast niektóre opisy zebrane przez Oskara Kolberga, ponieważ mogą dostarczać materiału do dalszej analizy. Sam fakt, że podobne motywy występują w mitologiach wielu krajów, nie stanowi jednak dowodu zoologicznego. W rozmowie pojawia się odmienny pogląd, zgodnie z którym powtarzalność relacji o jaszczuropodobnych istotach może wskazywać na rzeczywiste podstawy tych historii, lecz pozostaje to spekulacją. Przy okazji omawiania hominidów poruszono kwestię ich możliwej ewolucji, inteligencji i zdolności przystosowania się do zmieniającego się świata. Określenie „stare dusze” odnosi się do kryptyd, których opisy przez setki lub tysiące lat pozostają podobne, mimo że same zwierzęta miałyby przetrwać w ukryciu. Ivellios zaznacza, że nie wszystkie przypadki pasują do tego schematu: opisy jednych stworzeń są do siebie podobne, inne zmieniają się znacząco. Nie wiadomo też, czy hipotetyczne hominidy prowadzą życie rodzinne ani jak funkcjonują ich społeczności. Relacje są zbyt nieliczne i niepewne, by wyciągać wiążące wnioski. Zdecydowanie bardziej prawdopodobne wydaje się stopniowe przystosowanie organizmów do środowiska niż celowa ingerencja genetyczna. Oddzielnym tematem są emocje towarzyszące spotkaniu z kryptydą. Nawet osoba zainteresowana takimi zjawiskami mogłaby w pierwszej chwili uciec, zamiast zrobić zdjęcie. Strach przed nieznanym, a następnie działanie wyobraźni często zniekształcają relację świadka. Jednocześnie dla badacza istnieje także obawa, że wyjaśnienie zagadki pozbawi ją tajemniczości i zakończy fascynującą działalność. Zwrócono uwagę, że podobieństwa genetyczne między wszystkimi organizmami nie świadczą o możliwości dowolnego „przekładania klocków” DNA ani tworzenia nowych istot na prostych zasadach; Ivellios pozostaje przy klasycznym wyjaśnieniu ewolucyjnym, zgodnie z którym organizmy stopniowo dostosowują się do warunków środowiska. W kontekście kryptyd spoza Polski wymieniono mongolskiego robaka śmierci, megalodona oraz rzadkie i długo uznawane za wymarłe gatunki morskie. Liczne relacje o mongolskim robaku śmierci mogą sugerować, że za opowieścią kryje się jakieś nieznane zwierzę, ale nie odnaleziono jego okazu ani wiarygodnej fotografii. Podobnie nie można całkowicie wykluczyć przetrwania megalodona w głębinach oceanów, choć brak na to współczesnych dowodów. Możliwość istnienia reliktowych zwierząt ilustrują odkrycia uznanej niegdyś za wymarłą latimerii oraz rzadkiego rekina Chlamydoselachus anguineus, sfilmowanego przez Japończyków w 2007 roku. Przykłady te pokazują, że nauka czasem odnajduje żyjących przedstawicieli gatunków znanych wcześniej wyłącznie ze skamieniałości lub dawnych opisów, ale nie potwierdzają automatycznie najbardziej niezwykłych hipotez. Na zakończenie omówiono stosunek nauki głównego nurtu do kryptozoologii. Zdaniem Ivelliosa naukowcy odnoszą się do niej z dużą rezerwą, a niekiedy nawet z pogardą, przede wszystkim dlatego, że znaczną część środowiska tworzą amatorzy, którzy bez weryfikacji publikują każdą zasłyszaną relację. Sensacyjne doniesienia często okazują się mistyfikacjami albo błędnie rozpoznanymi znanymi zwierzętami, a działalność tak zwanych bajkopisarzy szkodzi reputacji całej dziedziny. Istnieją jednak badacze traktujący kryptozoologię poważnie i stosujący metody zbliżone do naukowych, między innymi Bernard Heuvelmans i Karl Shuker. Zbierają oni materiały przez długi czas, porównują relacje i dopiero potem formułują ostrożne wnioski. Za przykład szczególnie słabego materiału dowodowego uznano polską chupacabrę z Sochaczewa, której historia była niespójnie przedstawiana w różnych gazetach. Audycja podkreśla więc, że kryptozoologia może być wartościowym obszarem poszukiwań zoologicznych, ale wymaga krytycyzmu, rygorystycznej weryfikacji i odróżniania udokumentowanych obserwacji od legend oraz medialnych sensacji.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).