[00:28] - Illuminaci to jest bardzo głębokie pojęcie. Według niektórych zaczęli się w 1776 roku w Bawarii. Założył ich Adam Weishaupt. To jest jedna z wersji. Natomiast inni mówią, że jest to grupa, która sięga prehistorii, wręcz założyła całą cywilizację, więc mamy bardzo wiele aspektów tej sprawy.
[00:48] - Adamie, czy według ciebie listy iluminatów, listy grupy Bilderberg i tak dalej, dostępne w internecie, mają coś wspólnego ze stanem faktycznym? Czy raczej należy traktować jako wymysły?
[01:05] - Myślę, że warto skupić się na tym, co mówi Jim Tucker. Jeżeli jest to lista, którą on zaakceptował, myślę, że jest w niej dużo prawdy, ale nawet sam przyznaje, że nie jest w stanie tego zweryfikować w 100%. On to bierze ze źródeł ludzi, którzy biorą w tym udział. Często nawet są to ludzie typu ochroniarze i tak dalej. Kogoś widzą, zapisują tą osobę, potem dają mu na liście, ale oczywiście my tak do końca nigdy nie będziemy wiedzieć, kto tam jest w 100%, bo nawet na jednym filmie zarejestrowanym przez Alexa Jonesa widać, jak wjeżdża limuzyna i nie widać, kto jest w środku, więc nie zawsze jesteśmy w stanie twierdzić. Aczkolwiek grupa jest jak najbardziej prawdziwa i nie jest to fikcja. Natomiast co do Illuminatów, to jest pojęcie bardzo ogólne, bardzo duże. Tak jak powiedziałem, nie możemy tak do końca stwierdzić, kim oni są. To jest ogólnie grupa, która ma rządzić światem lub wręcz założyła naszą cywilizację. Tak jak powiedziałem, to spektrum jest bardzo szerokie od ludzi po nawet kosmitów, ale tak naprawdę nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować.
Dlatego jest to takie interesujące. Ktoś zapytał się wcześniej, czy Tusk należy do Illuminatów. Myślę osobiście, bo nikt tego zweryfikować nie może, że coś może wiedzieć, ale na pewno nie jest wysoko w tej hierarchii. Jest takim pionkiem.
[02:20] - Ja przed chwilą trafiłem na informację, że w 2009 roku wśród gości zjazdu Illuminatów znalazł się nasz były prezydent Aleksander Kwaśniewski.
[02:35] - No właśnie, jeszcze może dodam, taki fakt mi się przypomniał, oczywiście czy to ma związek z Illuminati, tego nie możemy stwierdzić, ale pod koniec lat 80. powstała bodajże sekta. Można znaleźć w internecie, reportaż TVN-u był, Rzeczpospolita też o tym pisała. Miała być sekta, która zrzeszała pewnych polityków, na przykład miała tam być pani była prezes ZUS w tej sekcie i między innymi pośrednio Marek Belka, Leszek Miller. To jest ciekawa sprawa. Myślę, że warto to zobaczyć. Jeżeli w Google wpiszemy „niebezpieczna sekta Rzeczpospolita politycy”, myślę, że coś możemy wtedy znaleźć. I jest to ciekawy temat, bo pokazuje nam, z tego, co pamiętam, ta sekta miała zbliżone poglądy do Illuminatów na temat rzeczywistości iluzji, bo ogólnie założenie jest takie, jeżeli chodzi o Illuminatów, że kontrolują naszą rzeczywistość, kontrolują to, jak siebie postrzegamy i jak postrzegamy świat i dzięki temu są w stanie korzystać z nas niczym z baterii, można powiedzieć w ten sposób. Czyli tak naprawdę to, co było przedstawione w Matrixie jest odzwierciedleniem tego, co się dzieje. Taka jest jedna z teorii.
Tu się pojawia sprawa Reptilian. To jest sprawa dość kontrowersyjna. Najbardziej popularną osobą, która ten temat lansuje, można powiedzieć, jest David Icke oczywiście. Oczywiście wiele osób twierdzi, że to jest bzdura, dlatego, że są w stanie zaakceptować, że bankierzy kontrolują populację, jakieś tam organizacje, nawet psychopaci. Ale że reptilianie, którzy są ludźmi, ale się zmieniają w jakieś tam gady, to oczywiście dla wielu osób to jest zbyt wiele. A jeszcze według niektórych te gady mają zjadać ludzi nawet. To już zupełnie brzmi absurdalnie, ale są też takie teorie. Oczywiście w większości ludzie mają do nich podejście mocno sceptyczne, bo charakteryzują się tym, że nie można tego zweryfikować w żaden konkretny sposób. Z tymi symbolami to jest tak, że jest ich bardzo dużo. Ta jednodolarówka to jest tylko jeden z symboli.
Niektórzy patrzą na przykład na mapę Waszyngtonu i widzą tam jakieś ćmy. Piramida oczywiście jest słynnym symbolem Illuminatów, jak najbardziej. Na górze z takim kawałkiem oderwanym, który ma symbolizować tą elitę, która rządzi populacją, która jest niżej, poniżej tej piramidy. W filmach, w radiu, wszędzie możemy te symbole według tych ludzi, którzy tymi sprawami się zajmują, znaleźć. W życiu codziennym też na ulicy nawet te symbole są widoczne. Na przykład w Londynie mamy taki teren, nazywa się City of London. To jest taki teren wewnątrz Londynu, biznesowa dzielnica Londynu. Tam jak wjeżdżamy, mamy pokazane dwa takie duże gady i według niektórych, między innymi David Icke tak uważa, jest to symbol właśnie dominacji gadów na ziemi. Trudno nie zauważyć, że trochę za mało, żeby powiedzieć, że z powodu jakiegoś tam symbolu mamy dominację. Są takie teorie, że to jest jeden z wielu aspektów tej sprawy.
Co do zjawisk, to ja oczywiście ich nie neguję, jak najbardziej. W końcu nawet nie używam zwrotu paranormalne. Myślę, że zjawiska niewyjaśnione są lepszą definicją niż paranormalne, bo para sugeruje coś, co jest poza naszym spektrum rzeczywistości, a niewyjaśnione myślę bardziej pasuje do tego, z czym mamy do czynienia. Nie ma takiego negatywnego skojarzenia. Z tymi orzełkami w godle to jest tak: orzeł jest symbolem jak najbardziej powiązanym z Illuminatami. Jest to jeden z ważniejszych symboli, więc można powiedzieć, że orzeł, jeżeli jest w godle, to owszem, jest tam jakieś powiązanie. Niektórzy wskazywali na przykład na Radziwiłła jako powiązanego z tą siatką, ponieważ bardzo istotnym aspektem tej grupy jest mieszanie się między sobą, mówiąc krótko. W sensie genetycznym. Dlatego, że jeżeli wierzyć doniesieniom, oni nie chcą się mieszać z osobami spoza grupy, bo uważają, że A] te osoby są gorsze od nich, mówiąc krótko, a B] przez to uważają, że ich kod genetyczny staje się słabszy, więc trochę ma to z filozofii, można powiedzieć nazistowskiej tutaj też. Wiele osób uważa, że filozofia nazistowska na przykład, czyli hitleryzm jak najbardziej miał swoje podłoże w Illuminatach, w tej filozofii właśnie.
Szczególnie aspekt rasy aryjskiej, która charakteryzowała się oczywiście blond włosami, niebieskimi oczyma i tak dalej. Masoni. Masoni według wielu ludzi uważani są za taką grupę, która po dojściu do 33. stopnia zaczyna się wchodzić w stopnie Illuminatów, ale żeby tam się znaleźć, trzeba mieć grupę krwi tak zwaną. Po polsku to jest trudno przetłumaczyć. Bloodline jest po angielsku to słowo, czyli linia, pochodzenie, można powiedzieć. Bez tego nie jesteśmy w stanie awansować do Illuminatów, do tych nieoficjalnych stopni, już poza masonerią, jeszcze wyżej. Więc dla większości 33. stopień w masonerii to jest już maksimum. Natomiast jak ktoś jest wybrany, to idzie dalej.
Tak to wygląda. Dan Brown co opisał toNie ma absolutnie nic wspólnego z tym, co oficjalnie w krajach najróżniejszych mówi się o Iluminatach. To jest taka tania bajeczka, jeżeli chodzi o Dana Browna, że oni infiltrują Kościół. Tak naprawdę, jeżeli prawdą jest to, Iluminaci stworzyli instytucję religii po to, żeby ludźmi manipulować. Nie mieli potrzeby manipulować Kościołem, dlatego, że już od początku go kontrolują. Nie tylko Kościół. Zresztą inne religie tak samo.
[07:46] - Dobry wieczór. Jakby pan chciał powiedzieć na temat związku Iluminatów z wiedzą starożytnego Egiptu. Chodzi mi o wiedzę kapłanów egipskich, ponieważ symbolem Iluminatów jest, jak pan wspomniał, piramida. Czy pan może to rozwinąć? Jak Iluminaci się odnoszą do zagadnień związanych z świętą geometrią, z misteriami egipskimi?
[08:09] - Cześć Adamie, przepraszam, trochę się spóźniłem na początek czatu, także dziękuję Władysławowi, że jakoś to rozpoczął. Także witam. Nie słyszałem początkowych pytań. Ja bym tylko jedno pytanie, bowiem mówi się o różnych grupach spiskowych. Oczywiście są Iluminaci, o których dzisiaj mówimy, masoni, różne inne grupy. Czy można powiedzieć o tym, że one wszystkie są w zasadzie jednym? Są tak zwaną piramidą, której wierzchołkiem są Iluminaci albo być może ktoś inny? Dobrze, żeby nie zapomnieć. Temat Egiptu przede wszystkim. Oczywiście nawet jest taka słynna anegdota, że kapłani wiedzieli, kiedy na przykład będzie zaćmienie Słońca i wówczas mogli to wykorzystać, aby kontrolować populację na zasadzie: „Jeżeli nie zrobicie tego, co my chcemy, bogowie was ukarzą”.
Czyli taka kontrola populacji już istniała wtedy. Piramida jako taka, symbol jest. Tak naprawdę nie wiadomo, skąd się wzięła geneza. Najbardziej prawdopodobnym odniesieniem jest to, że to jest taki symbol kontroli, mówiąc prosto. Czyli sugeruje to, że na szczycie piramidy jest elita, a poniżej są wszyscy ci, którzy są kontrolowani. Oczywiście oko Horusa jest bardzo istotnym symbolem tutaj też związanym z tą grupą. Natomiast jeżeli, wracając do masonerii, niektórzy sądzą, że ten słynny symbol, tak zwany cykl. Cykliści też na nich się mówi. Ten słynny symbol właśnie symbolizuje prokreację pomiędzy bogami tudzież Anunnaki i ludźmi. To jest też taka teoria.
Natomiast jeżeli chodzi o grupy, połączenie tych grup. Jest w internecie wiele ciekawych schematów jak to może wyglądać. Myślę, że warto zajrzeć i zobaczyć jak to wygląda, dlatego że mamy tam schematy też, jeżeli chodzi o hierarchię. Czyli zaczynamy na przykład od prostych hierarchii. Iluminaci, trzeba o tym pamiętać, jeżeli naprawdę istnieją, atakują nas z każdej strony. To nie jest grupa, która kontroluje tylko banki czy telewizję, czy jakikolwiek inny aspekt naszego życia. To jest grupa, która jest wszędzie i kontroluje nas z każdej strony, bo tylko w ten sposób może dokonywać pełnej manipulacji. I oczywiście tutaj mamy wątek Nowego Porządku Świata i mikrochipów. Myślę, że to jest taki bardzo istotny aspekt tego, bo według wielu osób to jest właśnie centralny temat. To jest to, do czego wszyscy dążą.
Tak, dokładnie. RFID, czyli Radio Frequency Identification Tag to jest dokładnie to. Przy czym co ciekawe, to ma nie być tylko na tej zasadzie, że ktoś nam to wszczepi i będzie wiedział, gdzie jesteś. Może być też tak, że będzie na przykład możliwość zabicia danej populacji wobec koloru skóry, jakiegokolwiek powodu, czy też wywołania jakiegoś stanu emocjonalnego. Więc tu nie tylko chodzi o to, że będzie wiadomo, kto gdzie jest na planecie. Myślę, że to też warto pamiętać o tym. To jest dużo ważniejszy aspekt niż tylko wiedza, kto gdzie jest. Tutaj Wolfer się pyta: totalna kontrola. Po co? Tak naprawdę po co?
Jeżeli przyjmiemy, że grupa na samej górze uważa resztę ludzkości za bydło, bo tak to można nazwać, to myślę, że odpowiedź jest oczywista. Bydło trzeba kontrolować. Tak, nazwiska tych niby na samej górze. Tak naprawdę nikt tego nie może zrobić. Ktokolwiek by chciał to podać, to po prostu kłamie, bo my nie będziemy nigdy wiedzieć, kto jest na samej górze. To jest po prostu fizycznie niemożliwe. Ja mogę tylko powiedzieć, kogo się podejrzewa. Mogę się tylko powiedzieć, kogo się podejrzewa. George Soros, Rothschildowie, Rockefellerzy — na tej zasadzie. Ale nie ma tak, że jest ktoś konkretny.
Nie może nikt tego udowodnić na 100%. Dokładnie. To są teorie, aczkolwiek dużo jest w tym też faktów. Mówię, Bilderberg jest faktem, więc to nie jest wszystko czcza gadanina. Bo proszę, wystarczy sobie wejść na Google i wpisać Bilderberg grupa i wyskoczy bardzo wiele ciekawych rzeczy i tam będziemy mieli wiele nazwisk i nie trzeba dużo się naszukać. Po ropę. Jeżeli chodzi o ropę, to jest jeden z wielu powodów, bo jeżeli przyjmiemy, że ta grupa działa na takim głębokim poziomie, to chodzi też o inne rzeczy. Na przykład w przypadku Iraku chodziło o to, żeby obrabować pewne muzea, gdzie znajdowały się dosyć istotne artefakty dla tej grupy, które chcieli oni uzyskać. Stamtąd się ta grupa, należy pamiętać, podobnie jak ludzkość wywodzi się przynajmniej na Ziemi. Alternatywne źródła energii jak najbardziej, jeżeli przyjmiemy to jak najbardziej są i nikomu nie zależy na tym, na pewno nie Iluminatom, żeby te źródła były ludziom dostępne z oczywistych względów.
[12:42] - Przepraszam, że się wbiję. Tylko takie krótkie pytanie. Wiadomo, że się tworzą różne grupy interesów. Nie ma w tym nic dziwnego, że zawiązują jakieś umowy między sobą i tym podobne. Tylko w zasadzie pytanie jest takie ogólne. Jeśli już mówimy tutaj o jakimś swego rodzaju bractwie czy zakonie, czy jest jakiś ogólnie przyjęty cel tego działania?
[13:10] - Tak, oczywiście. Celem właśnie tych wszystkich grup, niezależnie od tego, jakie by one były, jest Nowy Porządek Świata, czyli totalna kontrola na poziomie globalnym. Globalny centralny bank, państwa, brak państw, nieistniejące państwa czy też według niektórych depopulacja na poziomie 90% ludzkości. Mówiąc krótko: pa pa. Tak to się przedstawia. I oczywiście mikrochipy też jak najbardziej istotny fragment tego, żeby mówiąc krótko zrobić z ludzi totalnych niewolników nawet na poziomie takim, że nie mają już własnej świadomości. To jest taki cel tej grupy ostateczny. I tutaj się sprowadza wszystko, jakieś tam smugi na niebie, słynne chemtrails. Też niektórzy w to włączają, że powodują, że ludzie stają się senni, ospali, nie mogą myśleć klarownie czy GMO i tak dalej. Ale to już są spekulacje.
Ale w każdym razie ogólnie chodzi o to, że Nowy Porządek Świata do tego zmierza. Natomiast Nowy Porządek Świata powstaje w następujący sposób według ludzi, którzy twierdzą, że mają na ten temat wiedzę. Problem, reakcja, rozwiązanie to jest to, co mamy w filozofii Hegla, jak również David Icke o tym mówi. Czyli mamy problem, chcemy stworzyć nową sytuację, ale wiemy, że społeczeństwo w tym kierunku nie pójdzie. Wobec czego tworzymy problem. Obwiniamy za to kogoś innego, na przykład Bin Ladena, i później wprowadzamy rozwiązanie takie, jakie już chcieliśmy od początku. Właśnie. I tutaj przykładów takiego właśnie zachowania mamy: 11 września według wielu, czy też pożar Reichstagu w 1934 roku bodajże, kiedy Hitler twierdził, że dzięki temu może wprowadzić Gestapo, ponieważ był zagrożony. Tak to wyjaśniał. I takich przypadków mamy przez historię ludzkości bardzo wiele.
I chodzi tu ogólnie o co? Chodzi o konsolidację władzy. Czyli te przypadki problem, reakcja, rozwiązanie mają prowadzić do tego, że powstaje konsolidacja władzy.
[14:49] - Tak, rozumiem, ale co dalej? Do czego to ma prowadzić? Rozumiem, że jest jakiś program ogłupiania społeczeństwa i tak dalej. Okej, społeczeństwo będzie ogłupione, ale co później dalej z nim? Przecież tak naprawdę
[15:06] - To wszystko polega na tym, że ludzie to, co robią, robią dla władzy, ewentualnie dla pieniędzy. Czyli ogłupione społeczeństwo będzie pracować dla tej jednej elity. Tylko co ona z tego ma? Poza tym, że jest elitą i żywi się tym, co wyprodukują masy. Jaki jest ten cel, być może ukryty? Bo sama władza w zasadzie nic nie daje. Jak wiadomo, władza ma to do siebie, że przechodzi często z rąk do rąk. Podejrzewam, że jeżeli byśmy wiedzieli, jak tę grupę rozbić, to pewnie dawno byśmy już to zrobili. Tylko w miejsce tej grupy mogłaby powstać kolejna i kolejna. Tak.
Więc co oni z tego mają? Tak jak powiedziałeś, myślę, że najlepszym psychologicznym studium tego będą przykłady szczepionek bodajże trzy lata temu. Była histeria, było wiele tematów, że szczepionki zawierają mikrochipy, że to nas w ogóle pozabija. Jak wiemy, prawie nic się nie stało, aczkolwiek wiele szczepionek w wielu krajach po prostu na nic się nie zdało. Więc myślę, że tak naprawdę, jeżeli przyjmiemy, że prawdą jest to, że nie są to racjonalni osobnicy, że ci osobnicy nie są racjonalni na samej górze, że to jest dla nich pewien rytuał, to tak naprawdę tu nie ma logiki. Oni po prostu chcą się pozbyć pewnej liczby ludności, żeby resztę kontrolować. Uważają, że takie mają prawo. Nie zawsze niestety wszystko da się wytłumaczyć w sposób racjonalny i być może tak tutaj jest, ale tak naprawdę my nie możemy stwierdzić, nikt nie może tego stwierdzić w 100%, bo nie ma na to danych, nie ma możliwości empirycznie tego zweryfikować. My możemy domniemywać, ale dopiero rzeczywistość pokazuje, jak to naprawdę wygląda. Czyli jeżeli wiemy, że ma być nowy porządek świata, co możemy zrobić?
Analizować to, co się dzieje i patrzeć, czy takie zjawiska zachodzą. To jest najlepsza metoda moim zdaniem, bo wszystko inne jest spekulacją i spekulacja może zacząć się od bankierów, a skończyć na: Moim zdaniem to rodzaj wypaczonej religii. Tak, to jest wypaczona religia, jak najbardziej. Jeżeli chodzi o rytuały, tak zwane SRA, Satanic Ritual Abuse, po polsku to jest przestępstwa na tle rytualnym, satanistycznym, które się zdarzają, ale też skala tego jest dyskusyjna. Tak naprawdę nietrudno powiedzieć. Jest taka teoria, że te rytuały służą temu, że osobnicy biorący w nich udział wierzą, że biorą energię wówczas. Pozyskują energię od tych ludzi, których zabijają. Bo jak człowiek jest przestraszony, wywołuje to u niego pewien stan i oni wtedy tę energię pozyskują. Też krew wtedy, za pomocą tego rytuału. Ile w tym prawdy jest, my nie wiemy, ale ci ludzie w to wierzą.
Są takie osobniki, to jest fakt. Ilu ich jest? To już jest sprawa inna. Myślę, że też warto o tym wspomnieć. Tu się łączy oczywiście pedofilia i całe te ciemne zakątki ludzkiej świadomości, które według wielu są spowodowane tym, że te osobniki są opętani czymś. Ale to już są takie spekulacje, które zupełnie już daleko idą. Tak, ale wróćmy do sedna. Wydaje mi się, że władza zawsze jest władzą. To znaczy ona zawsze stara się kontrolować sytuację, która się dzieje w danym kraju. Tylko jeszcze raz wracam do pytania, czy rzeczywiście komuś by zależało na tym, żeby skonsolidować władzę wszystkich państw na świecie, aby mieć absolutną władzę nad wszystkim, co się dzieje na kuli ziemskiej?
Tak podejrzewam, Adamie, że nie chcesz tego powiedzieć, bo to jest być może kontrowersyjne, ale pojawiają się teorie o tym, że być może właśnie o to chodzi, tylko że nie chcą tego ludzie, tylko ktoś, kto chce ludzi kontrolować. Szczerze mówiąc nie do końca rozumiem ostatnią część. Nie chcą tego ludzie, ale ktoś, kto chce ludzi kontrolować. Możesz trochę wyjaśnić bardziej, żebym miał obraz, bo nie do końca rozumiem, o co chodzi. Mówię na przykład o tym, jak się pojawiają teorie na przykład Davida Icke'a, który mówi o tym, że tak naprawdę nie jesteśmy w zasadzie rządzeni przez samych siebie, tylko przez jakieś istoty, które nie są ludzkie. O to mi chodziło. Tak, już ten wątek poruszyłem wcześniej. Tak, jest oczywiście taka teoria. Są to istoty na ogół gadopodobne, tak zwani Anunaki, którzy tutaj albo zostali, albo są z innego wymiaru i połączyli się. W Biblii mamy taki fragment opisujący prokreację.
I to jest właśnie według wielu osób taki opis tego, gdzie zachodzi hybrydyzacja, czyli osoby, które są w tej chwili przy władzy, tak naprawdę są hybrydami, czyli mają połączenie w sobie genetyki Anunaki, czyli tych, nazwijmy to, obcych z ludźmi. I czym się charakteryzuje gadzi mózg? Do tego wszystko się sprowadza, bo według tej teorii oni mają znacznie więcej rozwinięty ten mózg, co sprowadza się do tego, że więcej jest u nich rytuału, więcej jest u nich dążenia do materialnych korzyści. Czyli ogólnie wszystko to, co widzimy w społeczeństwie dzisiaj. Taki nacisk na materię, że chcą nas w tym trzymać, żebyśmy tylko byli skupieni na tych pięciu zmysłach. To jest ta teoria w tym wypadku. O takim Matrixie dosłownie mówiąc. Wypowiadamy się jaka jest teoria. Ja powiem tak: moim zdaniem coś na pewno jest na rzeczy, ale nie przypisuję się do żadnej z nich, dlatego, że poza Bilderbergiem, który faktycznie istniejeTo nie jest tajemnica. Co do reszty, gada żadnego nie spotkałem i podobnych sytuacji nie miałem, więc pozostaje otwarty, można powiedzieć agnostycyzm jest w moim wypadku i tak pozostanie, dlatego, że nie chcę niczego negować, ale też nie będę niczego potwierdzać.
Po co mam negować? Ale potwierdzać też nie mogę, bo naiwnym być nie można. Nie warto, prawda? Więc myślę, że takie podejście jest najlepsze. Warto to badać, patrzeć co się dzieje, ale trzymać dystans. To jest ogólna dobra dewiza. Co mam zamiar zrobić w tej sprawie? Trudno powiedzieć, co tu można zrobić tak naprawdę, bo jeżeli mamy taką sytuację na Ziemi w tej chwili, to jest dosyć smutna sytuacja, bo jest niewiele, co można zrobić z ludźmi, bo ludzie po prostu są, nie oszukujmy się, w większości niezbyt inteligentnymi istotami. Niestety dosyć łatwo nimi manipulować. Wobec tego przede wszystkim musielibyśmy mieć inne społeczeństwo, a z perspektywy tak zwanej władzy nie jest to dobre.
Więc protesty na pewno nic tu nie dadzą. A jeżeli wyjdziemy na ulicę, to też będzie w to im gra, bo wtedy powiedzą: “Zobaczcie” i rzucą się i będzie jeszcze lepiej dla nich. Więc sytuacja jest trudna. Trudno znaleźć wyjście z tej sytuacji. Uważam, że wszelkie protesty przeciw GMO i tak dalej to jest fajna sprawa, ale czy to coś zmieni? Stanie przed jakimś budynkiem, to już myślę, sami sobie możecie odpowiedzieć. Moim zdaniem niewiele to zmieni.
[22:51] - Witam wszystkim. Dziękuję Reszku, że ostąpiłysz. Za miły gest. Witam panie Adamie. Panie Adamie, ja mam pytanie, bo pan tutaj powiedział o 11 września Bin Ladena również i podporządkowanie świat przez Iluminaci oczywiście. Czy jest coś, co ich łączy teraz z konfliktem na przykład z Iranem? Ponieważ jeżeli to jest ich cel, jeżeli wybuchnie ta trzecia wojna światowa i ten konflikt z Iranem, co jest związane również z religią i to bardzo mocno z religią, bowiem dlatego, że jestem muzułmaninem, tego mówię, co oznacza i może iść do dżihadu i na pewno zginie bardzo dużo. Czy to oni doprowadzili do takich stan, czy ich łączy z tym konfliktem coś? A po drugie, skąd oni czerpią ich finanse? Bo z tego, co wiadomo, to jest bardzo bogata organizacja.
Dziękuję bardzo. Dziękuję Reszku, że ostąpiłysz. Oddaję mikrofon. Proszę bardzo.
[23:56] - Dobrze, więc odnosząc się do pytania tak, jak najbardziej to się łączy. Dlatego założenie jest takie, że ma być konflikt między światem Wschodu a Zachodu, ogólnie mówiąc, żeby z tego powstał nowy porządek świata, wobec czego konflikt z Iranem jest jak najbardziej integralną częścią tego planu. Wobec tego można założyć, że jeżeli do tego konfliktu dojdzie, jest to plus, że ta teoria coraz bardziej można ją zweryfikować, więc jak najbardziej to się z sobą łączy. Ja nie myślę, że z perspektywy Iluminatów ma to znaczenie, czy ktoś jest muzułmaninem, czy Żydem, czy kimkolwiek innym. Dla nich my naprawdę na poziomie ludzi jesteśmy tym samym. Jesteśmy dla nich bydłem bez znaczenia, tylko po to, żeby nami manipulować, nas wyzyskiwać. To jest przykra prawda, ale wszystko na to wskazuje.
[24:43] - Tak, to wiem, gdzie dla nich jesteśmy wszyscy jednakowi. Odnosiłem to pytanie z tego powodu, że jeszcze wcześniej pan nawiązał ich więzy z kabłanów egipskich na przykład. A z tego, co wiadomo z masonerii większość w niej, chyba pochodzenie Żydów. I ja powiem, że w tej chwili chyba najwięksi kabłanów żydowskich, którzy nie ma do nich dostępu i takie tajne rytuały samarytańskie przede wszystkim. Nie wiem, co oni posiadają w górach Dżazin akurat, ale nie wiem, gdzie również z tym ich coś łączy, bo oni też mają takie teorie, podporządkowanie świata również. Nie wiem, czy o tym pan również słyszał, czy nie. Dlatego pytam. Nie wiem, czy pan w ogóle mnie rozumie. Ja chyba kiepsko po polsku, dlatego tak staram się. Oddaję proszę.
[25:46] - Rozumiem jak najbardziej. Nie ma problemu, wobec czego proszę też, jeżeli pan po angielsku, to nie ma problemu też może pan zadać pytanie. Natomiast przyznam się, że wyłapałem myślę jakiś tam sens w miarę co do tego, czy Iluminaci to jest grupa religijna, czy może bardziej taka laicka, można powiedzieć. Tu są też różne teorie. W zależności od tego, czy mamy religijnych fundamentalistów. Oni będą uważali, że Iluminaci to są wręcz demony, natomiast grupy laickie bardziej schylają się ku bankierom i tego typu osobnikom. Więc tak jak mówię, każdy wychodzi z różnego założenia, ale nikt tak naprawdę nie wie do końca, z czym ma do czynienia, poza tym, że nowy porządek świata jest tym wspólnym celem. Jest taka teoria, że w 2012 taka manipulacja, która ma odwrócić naszą uwagę od czegoś zupełnie innego. Od czego? To już są różne głosy.
Niektórzy mówią, że Atlantyda jeszcze miała z tym coś wspólnego, że przeżyliśmy już tę katastrofę raz i tak naprawdę teraz ma to odwrócić naszą uwagę od czegoś. Niektórzy nawet twierdzą, że otwiera się jakiś portal, który może niektórych z Matrixa zabrać, ale to już jest totalnie odjechane. Zobaczymy. Póki co niewiele się dzieje, ale zobaczymy jak będzie dalej z tym rokiem. Myślę, że warto też wspomnieć o Project Blue Beam, czyli o takim słynnym projekcie, który ma według wielu grup zjednoczyć nas pod rządem światowym. Polega to na tym, żeMa być inwazja obcych, oczywiście wyreżyserowana. Ludzie wówczas mają być przekonani, że potrzeba nam wspólna siła, żeby przeciwstawić się tej inwazji. Co zresztą raz bodajże wspomniał o tym Reagan, że jak szybko by nasze różnice zniknęły, gdyby okazało się, że mamy wspólnego wroga spoza naszej planety. Pomysł ciekawy, tylko myślę, że trudny do zrealizowania. Nawet pojawiły się głosy, że Jezusa są w stanie nam pokazać.
To już jest takie trochę humorystyczne, ale kto tam wie. Zobaczmy, jakie tutaj mamy jeszcze... Coś o kartach Illuminati. Dobra. To jest słynna gra Illuminati. Bardzo ciekawa sprawa. W 1995 roku ta gra powstała. Amerykańska gra. Teraz nie pamiętam nazwiska tego człowieka, ale podobno miał on wizytę od pewnych służb trzyliterowych. Zresztą ta karta zawiera wiele ciekawych rzeczy.
Ogólnie chodzi tam o to, że kontrolujemy populację i stosujemy różne metody. Na przykład na tej karcie jest fragment 11 września, pokazany jest Pentagon, który się pali, dwie wieże WTC. Proszę pamiętać, to był 1995 rok, więc ciekawa sprawa. Oczywiście to mógł być przypadek, ale mimo wszystko ciekawa rzecz i ogólnie ciekawa gra. Polecam wygooglowanie tego tematu, bo naprawdę ciekawa sprawa. Karta Illuminati, gra. Myślę, że wyskoczy wiele ciekawych rzeczy.
[28:55] - Adamie, jak już poruszyłeś temat 11 września, to może byś powiedział, czy to też była rozgrywka Illuminati? Jak to wygląda z twojego punktu widzenia?
[29:14] - Z mojego punktu widzenia wygląda to tak, że ma to jak najbardziej sens. Jeżeli przyjmiemy za taktykę problem, reakcję, rozwiązanie, na pewno to spowodowało, że dużo łatwiej było zacząć wojnę w Iraku i w Afganistanie i ogólnie spowodować, że tak zwana oś zła. Na pewno było to sensowne rozwiązanie. Pojawia się taki argument często, ale to jest bzdura. Przecież jakby własny rząd amerykański mógł to zrobić? Przy czym należy pamiętać, że jeżeli mówimy o Illuminatach, to nie jest rząd amerykański. To jest grupa wewnątrz tego rządu, którą nie obchodzi, czy to są Amerykanie, czy Rosjanie, czy ktokolwiek inny. Oni mają swój cel i ten cel stosują w praktyce, wprowadzają go. I to jest ta różnica, o której ludzie zapominają, bo im się wydaje: „Przecież ludzie by tego nie zrobili, własny ludzie własnym”. A właśnie tu chodzi o to, że za tym stał ktoś, komu naprawdę nie zależało.
Nie interesowało go, czy to jest taka narodowość czy inna. Bin Laden to jest maskotka CIA, można powiedzieć, bodajże jeszcze z Afganistanu wyćwiczony. Zresztą mudżahedini to nie jest żadna tajemnica. Według wielu zginął już w 2002 roku tak naprawdę. I cały ten spektakl, który mieliśmy w maju, to jest bez komentarza.
[30:36] - To znaczy wygląda na to, że mieliśmy kilka spektakli, bo ty mówisz o tym, że 9/11 to jest spektakl, ale też i zabójstwo Bin Ladena jest spektaklem. Czy tak to wygląda rzeczywiście?
[30:53] - To znaczy powiem tak, pomijając już aspekty, czy to miało miejsce, czy nie, mówię o zabójstwie Bin Ladena, to jest to spektakl. Dlatego, że w taki sposób zabicie człowieka i bez sądów, bez niczego... Ja sobie zdaję sprawę oczywiście, że sąd dla Bin Ladena byłby wielkim wydarzeniem. Prawdopodobnie bezpieczeństwo, jakie wtedy było trzeba zapewnić, jest niewyobrażalne. W ogóle łatwiej było go po prostu zlikwidować. Niemniej jednak tutaj pokazuje nam, że jest taki podwójny standard. Dla jednego sąd, coś tam tego, ale są pewne osoby, które można zlikwidować bardzo szybko, bez żadnych problemów, tak na miejscu. I to jest niebezpieczne, bo terrorystą może stać się każdy i wtedy nasze prawa znikają, więc też warto o tym pamiętać. Jak rozpoznać Illuminata? To jest takie pytanie tak naprawdę.
Niektórzy się śmieją, że ten znak diabła, jak ktoś publicznie robi, jest znany, to jest Illuminatem, ale tak naprawdę rozpoznać Illuminata to nie ma takiej receptury, że oto jest Illuminat. Nie ma tak prosto. Tak to niestety nie działa. A uściski specjalne, ale to są masońskie jakieś tam zabawy. Ale przypominam, że większość masonów to są ludzie, którzy nie mają o takich rzeczach w ogóle pojęcia. To nie jest tak, że każdy, kto wstępuje do jakiejś organizacji typu masoneria, to od razu o tym wszystkim wie. Niższe grupy nie mają o tym zielonego pojęcia. To jest na wyższych poziomach, na bardzo wysokich. Im wyżej, tym się więcej wie, ale to nie ma tak, że każdy wszystko wie od razu. Tak to nie działa.
Masoni to są wolnomularze. Myślę, że łatwiej będzie, jeżeli poszukasz sobie przez Google na temat masonerii, bo to jest dosyć obszerny temat i tak mówić od początku, kim są masoni, to jest dosyć ciężko. Tutaj jest wiele stwierdzeń, kim oni są, ale naprawdę wystarczy wygooglować i wyskoczy wiele ciekawych teorii i zdjęć, i w ogóle różnych rzeczy na temat masonerii. Dla niektórych jest to zbiorowisko starszych panów, którzy nie mają co robić, się spotykają, właśnie tam sobie robią różne rytuały, zakładają fartuchy, chodzą sobie, bo to są głównie mężczyźni w zasadzie. A dla innych to jest jakaś tam tajna grupa, która robi nie wiadomo co, rządzi światem i w ogóle są wszędzie. Żydomasoneria to jest przecież standardowy zwrot wśród wielu grup, że Żydzi są z tym zawsze powiązani. Jest taka obsesja trochę dla kilku osób. W Polsce, co by nie powiedzieć, takich osób nie brakuje, że jest ten zwrot żydokomuna, żydomasoneria to zawsze jest kojarzone właśnie, że o!To jest wszystko, za to oni są odpowiedzialni. Ale to też jest taka paranoja. Tak, noszą takie fartuszki.
Na przykład jak na amerykańskich kamień węgielny pod Capitol, to właśnie tam możemy takie fartuszki sobie zobaczyć na tym malowidle. I od razu się oczywiście pojawiły spekulacje: „Zobaczcie, wszyscy tam są masonami, wszystkich kontrolują, nawet Stany kontrolują”. Ale to akurat na pewno w Stanach duże wpływy są, ponieważ Stany są dominującym w tej chwili, póki co jeszcze, miejscem. To wpływa to na resztę na pewno. Aczkolwiek masoneria jest globalna. To nie jest tak, że to jest tylko w jednym miejscu. Zaczęła się tak naprawdę sprawa już od templariuszy, a potem uciekli oni do Szkocji po tym, jak były pogromy we Francji. Bodajże w 1350 którymś roku byli oskarżeni o satanizm templariusze i uciekli do Szkocji i stamtąd się rozplenili, że tak powiem, już jako masoni. Masoni w Chinach na pewno są, ale nic mi o nich tam nie wiadomo, bo szczerze mówiąc, masoni nie są jakimś dla mnie specjalnym odnośnikiem. Tylko tyle, że zdaję sobie sprawę, jak się plasują w tej całej grze.
Nie zeszli do podziemia. Część na pewno zeszła do podziemia, ale jako tako masoni są oficjalni. To nie jest żadna grupa, która nie jest nam znana. Myślę, że już jest to dość powszechna grupa.
[34:58] - Przed chwilą na jednym z for internetowych znalazłem takie stwierdzenie, że masoni, bilderbergerzy i iluminaci to tak naprawdę nie są grupy skupiające elity ustalające porządek świata, a raczej takie spotkania informacyjne, gdzie przedstawiciele różnych państw, firm i tak dalej dostają informacje, co się będzie działo na świecie i instrukcje, co oni mają robić. I tak na przykład Kwaśniewski miał wrócić i przekazać dalej, co kto miał robić. I to niekoniecznie tylko ludziom z SLD. Co mógłbyś powiedzieć, Adamie, na temat tego właśnie stwierdzenia?
[35:40] - Dobra, dzięki. Więc tak, tutaj taką właśnie pogadanką głównie są kojarzeni masoni. Natomiast Bilderberg to według wielu jest taka grupa, gdzie wskazuje się na to, co będzie się działo. Tworzy się to i jednocześnie się o tym debatuje. Potem to wprowadza się w praktyce. To jest właśnie grupa Bilderberg, która ma się tym zajmować. Jest ona już trochę bardziej znana niż kiedyś, bo media kiedyś w ogóle o tym się nie mówiły. Teraz jest już tego więcej, ale do tej pory, jak już powiedziałem wcześniej, nie wiemy, kto tam tak naprawdę jest. Czasami się sfotografuje jakieś znane osoby, jakichś premierów, biznesmenów znanych, ale ciężko to zrobić.
[36:28] - No tak, tylko co w tym jest takiego dziwnego? Ja rozumiem, że jacyś ludzie decydują w pewnym sensie o naszej przyszłości, o tym, co będzie się działo z naszą gospodarką i tym podobne. Ale w końcu ktoś o tym decyduje. Przecież nie my, którzy jesteśmy, że tak powiem, szarymi podatnikami. Tak bym powiedział. Także czy to jest spisek, czy to jest normalność?
[37:04] - Ja tutaj przytoczę słowa Jima Tuckera, który zajmuje się tą grupą od kilkudziesięciu lat. On powiedział w ten sposób: jeżeli grupa byłaby czysta, nie miałaby takiej ochrony, nie miałaby takich sytuacji, to są ludzie, którzy spotykają się w ukryciu. Nic o nich nie wiadomo. Ochrona jest niesamowita. I argumentem tego pana, który zajmuje się tą grupą bardzo długo. I on też na początku nie wierzył, że coś takiego jest możliwe. On uważał, że to jest bujda. A od tej pory od 30 lat ich śledzi. I on jest przekonany, że gdyby ta grupa miała coś naprawdę dobrego dla ludzkości do powiedzenia, to nie chroniliby się tak pomimo tego, że są to ludzie wpływowi. Ale ochrona, jaka tam jest, jest naprawdę ogromna.
Według tego pana to wskazuje na to, że coś jest na rzeczy. Mówiąc krótko, ciemne sprawki właśnie powodują to, że jest taka ochrona, a nie inna, bo zwyczajnie oni sobie zdają sprawę, że nie działają w naszym interesie. Żyjemy w takim świecie niestety, gdzie politycy zamiast nam służyć, okazało się, że często służą komuś innemu. Komu, to już jest otwarta kwestia. Mieliśmy przykład z wczoraj, jak premier Tusk zmieniał decyzje i zdanie bardzo szybko. Więc warto się zastanowić, dlaczego tak jest i kto za tym stoi. Co do Unii są różne głosy, ale też nie uważam, że Unia to samo zło, bo też jest to przesada. Normalny konflikt między Iranem. Wszystko na to wskazuje. To już są oficjalne głosy w tej chwili coraz bardziej, że dyrektor CIA już coraz bardziej się głośniej z tym wypowiada i w Izraelu już premier Netanjahu stwierdził, że to nie jest kwestia dni, tygodni, ale też nie lat, więc co nam zostaje?
Miesiące. Więc myślę, że już coraz bliżej tego. Wszystko na to wskazuje. Tak, Brzeziński też jest osobą, która często jest uważana w tej grupie za wysoko postawioną osobę, która ma dużo do powiedzenia. Więc jeżeli to jest prawda, to nie dziwię się, że tak mówi. W końcu jak jest częścią tej grupy, to co miałby innego mówić? Ktoś wspomniał o Olechowskim. Tak, Olechowski też jest oficjalnym członkiem grupy Bilderberg i to można wygooglować. To jest oficjalna informacja. Tak, ogólnie Merkel również.
Jest ich bardzo dużo, ale Olechowskiego można znaleźć bez większych problemów. Innych osób z polskiej sceny politycznej to nie znam, ale wiem właśnie, że jest Andrzej Olechowski. Chodzi mi o to, że wojny są nadużyciem. Iluminaci wykorzystują różnice kulturowe, aby wygrywać swoje sprawy. Owszem, to jest prawda, ale jednocześnie, jeżeli tak daleko pójdziemy, założyć można, że różnice kulturowe są tworem iluminatów właśnie po to, żeby stworzyć tak zwaną divide et impera.Dziel i rządź. To jest stara zasada, ale bardzo skuteczna. Stosowana w Imperium Rzymskim przez wiele lat, dzięki czemu imperium tak długo się utrzymało, ale w końcu upadło. Jest to zasada, która jest stosowana na przestrzeni historii praktycznie cały czas. Co do Adolfa to nawet oficjalnie się pojawiło teraz, że miał korzenie żydowskie i marokańskie, z tego, co pamiętam. Jest też teoria, że Hitler nienawidził Żydów dlatego, że zaraził się syfilisem od żydowskiej prostytutki, jak był młodszy.
To jest jedna z wielu teorii. Tak to wychodzi, że żyjemy w laboratorium. Na to wszystko wskazuje. Do tego można sprowadzić. Pewnie wyślemy, to już jest kwestia... Zobaczymy, jak to w praktyce wyjdzie. Ja nie ustalam tej polityki, ty też nie, więc zobaczymy, jak to wyjdzie. Co do uświadomienia polskiego społeczeństwa to sprawa szczepionek jest ciekawa. Pamiętajmy o Jane Burgermeister. Polecam znalezienie takiej pani w internecie.
Była też w Polsce właśnie na temat szczepionek na świńską grypę. To było ze trzy lata temu. Jak pamiętamy, sprawa wtedy była dość szeroko rozpowszechniona i ludzie niechętnie się szczepili. Był wywiad z panem Balickim wtedy pani Kopacz. Pan Balicki dosyć mocno się wkopał w tym wywiadzie, można powiedzieć. Nie chciał przyjąć szczepionki i ogólnie wszystko to, co mówił, okazało się bujdą teraz z perspektywy czasu. Mówił wtedy z wielkim przekonaniem. Też pytanie, czy to przekonanie było jego własne, czy może miał tak powiedziane, żeby tak mówić. Kto to wie? Nie sądzę.
Czy zaatakowanie Iranu będzie, to pokaże czas. Ja myślę, że Izrael jest zdeterminowany i to jest niewykluczone. Izrael jest państwem militarnym, co by nie mówić, historia na to pokazuje. Wojna sześciodniowa i tak dalej, czy ostatnie naloty na Gazę. Syria przed Iranem? Może też tak być, ale tego nikt nie wie. To są sytuacje dynamiczne. Nikt nie jest Jackowskim, że tak powiem, żeby to przewidzieć.
[41:45] - To by było, panie Adamie, stwierdzenie — również ja mogę to teraz powiedzieć — że Iluminaci również myśleli o protokole mędrców Syjonu. Gdzieś tam jest napisane o siedmiu krajach. Najpierw robili zamieszki w krajach afrykańskich, czyli to jest już nienawiść i wojny między białym człowiekiem a innymi rasami. I pozostał im szósty kraj, bo doprowadzili teraz, jak zabili już Bin Ladena i dali Zawahiriego na jego miejsce, doprowadzili w różnych krajach do władzy islamistów: w Tunezji, Egipcie, Iraku, teraz w Bahrajnie, Syrii i Libii. I ostatni ich punkt w takim razie, tak jak mówił pan chyba na początku, pozostanie centrum rasy asyryjskiej, czyli Persji, Iran. Ja też nie wiem. Nie powiem, że atakuje Izrael na pewno, ale nie wiem, czy do tego dojdzie. Czy ta robota będzie dokończona faktem, czy nie, tego nie wiem. Oddaję mikrofon. Ja chciałem podziękować.
Dziękuję panu bardzo za odpowiedź. Właściwie Reszko dziękuje. Dziękuję wszystkim, ale jeszcze pana posłucham.
[43:07] - Dziękuję również. Ja dodam od siebie taką ciekawostkę może, że w Afganistanie do tej pory znajdują się osoby rasy tak zwanej aryjskiej. Prawdopodobnie za sprawą Aleksandra Wielkiego, który tam też się udał. A jak wiemy, Aleksander Wielki starał się asymilować społeczności. Dawał im wybór: albo staniecie się częścią imperium, albo spotkają was konsekwencje. I w większości wypadków ludzie decydowali się, lokalne społeczności, na asymilację. Więc to też może być ciekawy wątek. Co tutaj mamy? USA dokończą wielką krucjatę Husajna przeciwko Persom, którego zabili dlatego, że nie poradził sobie w poprzedniej wojnie. To jest też ciekawa sprawa.
Pamiętajmy, że w pierwszej wojnie w Zatoce Perskiej było tak, że Amerykanie zawrócili sprzed Bagdadu. Więc też to jest wątek ciekawy, według wielu podejrzany. To jak zwalczać Iluminatów? Myślę, że tak naprawdę fizycznie nie mamy o czym mówić. My możemy jedynie wewnętrznie się uświadomić i starać się nie dopuszczać do nas tego ogromu informacji, dezinformacji, która do nas dociera. Filtrować informacje, nie poddawać się, ponieść emocjom, kontrolować swój umysł. Tak najlepiej możemy ich zwalczyć. Wszystko, o czym mówi się, jest fasadą dla rzeczywistych uprowadzeń ludzi z Ziemi przez obcych. Ciekawy wątek, muszę powiedzieć, z tymi uprowadzeniami czy fasadą. Nie wiem, czy to jest fasada.
Może i jest. Ja nie wiem. Nie znam do końca tych wszystkich machinacji. Nikt tego nie wie. Sama sprawa uprowadzeń jest też ciekawą sprawą. Dzięki, że mi powiedziałeś o tym, ponieważ nie zapominajmy o tym, że pojawiają się wątki, że również ludzie są okaleczani przez obcych. Nie tylko bydło. Jest pan Bucz Witkowski zresztą, z którym byłem w kontakcie mailowym i pytałem się go właśnie o to. Więc też warto, myślę, ten temat poruszyć, bo to by się wiązało z całą sprawą na pewno Iluminatów i spisków bezpośrednio. Jest sprawa z Brazylii, nawet na portalu Infra była opisywana w wywiadzie z panem Witkowskim.
Właśnie tam warto zajrzeć i o tym poczytać. Osobiście mam nadzieję, że tego nie ma na taką skalę, bo to byłoby przerażające, bo nie możemy nic na to poradzić wtedy. To byłaby naprawdę masakra. Jeżeli się żywią nami, to im więcej, tym lepiej. Właśnie tak by się wydawało, prawda? Jakoś tak według tych wielu osób, które się tym zajmują, to tak nie jest do końca, że im wystarczy 500 milionów ludzi. Taka jest liczba. Chupacabra to jest z hiszpańskiegoWysysacz kóz bodajże na polski się to przetłumaczy, jeżeli się nie mylę. Jak ktoś zna hiszpański, może mnie poprawić. Jest to wątek taki, że ostatnio nawet pod Sochaczewem miała się pojawić, więc to śmiesznawo.
To jest taka istota, która ma zabijać głównie kozy, bydło. Takie dwa pozostawia na górnych częściach pod głową, na karku. To jest to słowo. Mamy takie dwa punkciki i to jest znak Chupakabry firmowy, że tak powiem. Jest to istota inteligentna według wielu świadków, dwunożna z czerwonymi oczyma. Nie mam wyrobionego zdania. Według niektórych jest to w Brazylii jakiś eksperyment wojskowy, który się nie udał albo rozbił się statek obcych. Nie ma tutaj jasnej odpowiedzi. Jak sarna, to tym lepiej dla nas, bo sytuacja się wyjaśniła. Mutanty.
Możliwe. My tak naprawdę nie możemy powiedzieć. Mutant też może wchodzić w rachubę. Nie wiemy, nad czym pracują w tych laboratoriach, więc kto wie, czy to nie mogło się jakoś tam uwolnić. Tak, Nautilus pokazywał właśnie to w Sochaczewie. Tu jest ciekawe pytanie, Lukas. Tak uważam. Jeżeli to jest prawda, to mają wiedzę na temat tego, czym jest rzeczywistość, jak tworzymy rzeczywistość i tak naprawdę, że my jesteśmy odpowiedzialni za naszą rzeczywistość w 100%. Dzięki posiadaniu tej wiedzy mogą manipulować nami w taki sposób, jak tylko chcą, że my nie zdajemy sobie sprawy z naszego potencjału i dzięki temu oni mogą to wykorzystać przeciwko nam. Tak, to jest ta wiedza, którą oni mają posiadać.
Na samym szczycie. Nie żadne banki, nie żadne finanse, tylko tak naprawdę wiedza o samej rzeczywistości. Czym jest rzeczywistość jako taka. Czy bawią się nami? Nie wiem, czy się bawią nami. Nie znam ich motywacji. Niektórzy uważają, że się nami bawią, niektórzy, że czerpią od nas energię. Ktoś manipuluje tym czatem. Cholera tam wie, może i manipuluje. Tak, Korea Północna czy Chiny są dobrym przykładem sposobu myślenia tego, co chcą na skalę globalną osiągnąć te grupy.
Taka właśnie jest dobra analogia. Kolektywy, komuna na całego, tylko taka już naprawdę na całego. Północna Korea jest jeszcze lepszym przykładem. Populacja jest praktycznie niemyśląca w większości. Mieliśmy przykład najlepszy, co się działo, jak umarł lider, wódz. Jak dużo osób rozpaczało. Była teoria, że oni rozpaczali, bo musieli, bo inaczej by trafili w odpowiednie miejsce. Ale dużo osób po prostu rozpaczało, bo nic innego nie znali. I do tego dążą na skalę globalną te grupy. Właśnie, to jest ciekawa sprawa, że było tyle systemów, które mogłyby być już dobre, ale jakoś się to wszystko rozpadło.
Osobiście też mnie to dziwi, dlaczego tak jest, dlaczego nie wprowadzić na przykład komunizmu i zadziałał, rewolucja i tak dalej. Czy nazizm tak samo. Było tych systemów trochę, to jest prawda, w czasie historii ludzkości. Co do Afryki, to teoria nowego porządku świata zakłada to, że to będzie tak zwany region trzeciego świata, czyli tak jak teraz, w którym nic się nie będzie działo. Będzie tak jak teraz. Chiny w Afryce w tej chwili bardzo powszechnie tam działają. Jeżeli bzdura totalna, to Marcin bardzo chętnie cię posłuchamy. Zgłoś się tutaj przez mikrofon i powiedz, co o tym myślisz. Właśnie, puca świata. Tak, Sahara była kiedyś podobno terenem bardzo zapełnionym, tak jak teraz centralna Afryka.
Z racji tego, że jest tam teraz chińska aktywność, Chińczyków jest bardzo dużo w Afryce, inwestują, więc ma to sens. Tutaj bardzo taka obrazowa metafora. Afryka jest na pewno ciekawym miejscem też jeżeli chodzi o sprawy spiskowe. Polecam Credo Mutwa wpisać takie nazwisko, przez C na początku i wpisać na przykład słowo „muzungu”. Tam wiele ciekawych rzeczy będzie można poczytać na temat Afryki i różnych legend związanych z Annunaki i sprawami pochodnymi. Lebensborn to była organizacja utworzona przez Himmlera w 1935 roku, która miała stworzyć rasę panów. Mówiąc krótko burdele SS. Brali odpowiednio rasowo, wartościowe rasowo osoby. Kobieta, mężczyzna. Taki był pseudo germański ślub i dochodziło do stosunku.
Potem następna para, następna. To była taka fabryka dzieci. Co ciekawe, jak alianci wchodzili i patrzyli na Lebensborn, znaleźli jednostki Lebensborn na terenie Niemiec głównie. Te dzieci były często cofnięte umysłowo. Tak wyszła ta rasa panów w praktyce. Trochę to smutne, ale tak to wyglądało. Wylęgarnie. Też możemy użyć tego słowa, ale myślę, że burdele jednak lepiej to obrazują. Wybuchem podziemnym na lata bez wzbudzania podejrzeń. To nie wiem, do czego to się odnosi, ale tak jak mówię, Lebensborn jest ciekawą sprawą.
Polecam ogólnie ten wątek. Polecam ogólnie zapoznanie się z ideologią nazistowską, bo to dużo oddaje tego, jak ci ludzie myślą jeżeli wierzyć teoriom. Też warto powiedzieć faszyzm a nazizm to nie jest to samo. Faszyzm to jest połączenie korporacji i rządów. Nazizm to jest hitleryzm, mocne skrzywienie rasowe. To jest różnica spora. W Norwegii na przykład to, co Ark wspomniałeś na temat mszczenia się. Był taki wątek właśnie co do tych dzieci. W Norwegii też były placówki Lebensborn. Tam dzieci Lebensborn były zamykane na przykład w szpitalach psychiatrycznych, ponieważ Norwedzy nienawidzili tych dzieci.
Te dzieci im przypominały to, co było za okupacji. Dlatego były traktowane w sposób straszny. Do tej pory zresztą. Trochę zboczyliśmy z tematu. Były traktowane tak, że do tej pory się procesują właściwie z rządem norweskim. Tak, bo są głosy, że hitleryzm jak najbardziej oddawał filozofię iluminatów. Że tak naprawdę ta obsesja rasy aryjskiej, ten wyglądAryjski właśnie wziął się z wierzeń iluminatów, że naziści zapożyczyli to w okultystyczny sposób. No właśnie, upadek Hitlera. Bo jest taki głos, że Hitler poszedł za daleko i narobił im bałaganu, namieszał. Miał co innego robić, ale się wyrwał z tego i przez to ten system padł.
Aczkolwiek było blisko i według wielu osób on dalej jest, tylko jest ukryty pod ziemią. Eugenika dalej funkcjonuje, to nie zniknęło. Mania go też ogarnęła. Oczywiście on uważał, że jest nie do... Generałów nie dopuszczał do głosu, co mieliśmy przykład w czasie ZSRR, kiedy zaatakowali Niemcy ZSRR, mówili Hitlerowi jego doradcy, żeby stosował właśnie taktykę divide et impera, czyli dziel i rządź, bo lokalne społeczeństwa były przeciw Stalinowi, przeciw temu systemowi komunistycznemu. Ale Hitler powiedział, że z podludźmi nie będzie negocjacji i przez to przegrał w zasadzie. Bo gdyby nie to, miałby wielu sojuszników wśród lokalnych ludzi, wśród lokalnych społeczności i właściwie ZSRR jako takie by się rozpadło. Więc jak najbardziej. Myślę, że dobrym przykładem tego, jak iluminaci postrzegają ludzkość są obozy koncentracyjne. To jest dobre zobrazowanie tego, czym jesteśmy dla tych ludzi.
To jest takie dobre zobrazowanie. Pamiętajmy o tym, że obozy koncentracyjne to nie jest tylko Oświęcim czy czasy hitlerowskie. W historii świata jest ich dużo, na przykład Południowa Afryka czy nawet w XIX wieku już się pojawiły w wojnie secesyjnej bodajże. Więc ich jest sporo. To nie jest odosobniony przypadek. Teraz też oczywiście, jak najbardziej. Dobra, jeszcze kilka pytań. Jeszcze pytanie o Iran. Na ile potwierdzone, że Korea Północna? To już trzeba pytać kogoś z CIA albo z FBI.
To jest taka plotka, ale ja nie wiem. Na to pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć. FEMA. Oczywiście są takie głosy, że się szykują. Warto wpisać Alex Jones, FEMA camps i pooglądać więcej na ten temat. Tam można się więcej dowiedzieć. Ostatni kryzys, który załamał światową gospodarkę. To ich dzieło w sumie. Tak, jest taka teoria, że ten kryzys to jest kolejny przykład problem-reakcja-rozwiązanie właśnie po to, żeby wprowadzić globalną walutę opartą na mikrochipach, nie na pieniądzach, czyli karty kredytowe. Zlikwidować pieniądz papierowy jako taki.
Tak, jest taka teoria. Dzisiaj pojawił się wątek, czy w Chinach są iluminaci, czy nie. Nie wiem, czy są iluminaci, natomiast trafiłem przed chwilą dosłownie na informację, że w 2011 roku na spotkaniu Grupy Bilderberg pojawiło się dwóch przedstawicieli z Chin. Byli to dokładnie Lin Fu, czyli wiceminister spraw zagranicznych i Huang Jing, czyli profesor z uniwersytetu w Pekinie. Także wydaje mi się, że Chińczycy też maczają palce w tych sprawach. To na pewno. Nie mam co do tego wątpliwości, ale tutaj akurat nie orientuję się, jeżeli chodzi o Chiny, ale na pewno to jest za duży potencjał, czy militarny nawet, czy też przede wszystkim ekonomiczny, żeby to pominąć. Ale myślę, że mentalnościowo też Chiny pasują elicie rządzącej jako przykład właśnie tego państwa eksperymentalnego, jak to ktoś ujął. I myślę, że takie globalne Chiny jak najbardziej byłyby odpowiednie dla tej grupy z ich perspektywy i do tego pewnie dążą. Więc czas pokaże.
Drenują Chińczyków albo są często tymi miliarderami. Nawet nie to, że drenują. Często nimi są, więc to też jest ta kwestia. Ale też jeżeli chodzi o Afrykę, to jest taka teoria, że destabilizacja Afryki, jaka ma tam miejsce, jest celowa, że nie jest to przypadek. Właśnie po to, żeby był tam taki chaos. Mamy wiele państw upadłych, szczególnie w Afryce. Czyli państw, które nie są w stanie się sobą zarządzać. Tak naprawdę to nie są państwa, jak Somalia na przykład. Dobra, ja pytań nie widzę, to się rozłączę póki co i oddam głos. Dobrze, to ja dziękuję wszystkim za uwagę, bo już będę się powoli zabierał.
I mam nadzieję, że ta dyskusja coś wniosła ciekawego i do usłyszenia może w przyszłości. A póki co ja się zbieram i dobra noc. Chciałbym podziękować Adamowi za to, że zgodził się dzisiaj uczestniczyć w tym czacie. Także oficjalną część czatu myślę, że można już zakończyć powolutku. Teraz czas myślę na dyskusje na wszystkie inne tematy.
[56:57] - Produkcja i realizacja Portal INFRA. www.infra.org.pl.