Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu 1 listopada 2013
O duchach, NDE, poltergeistach... audycja bez gościa, ale i tak było ciekawie!

Streszczenie odcinka

Audycja poświęcona jest duchom, poltergeistom, doświadczeniom z pogranicza śmierci oraz kulturowym znaczeniom Halloween. Rozmowa rozpoczyna się od porównania Halloween z dawnymi obrzędami związanymi ze zmarłymi, w tym celtyckim Samhain i słowiańskimi Dziadami. Podkreślono, że w Republice Irlandii święto jest obchodzone znacznie intensywniej niż w Polsce: oprócz kostiumów, dyni i zabawy „cukierek albo psikus” popularne są także ogniska, w których uczestniczą całe rodziny. Pojawia się opinia, że Halloween nie ma charakteru satanistycznego, lecz jest świętem o starszych, przedchrześcijańskich korzeniach, choć jego współczesna forma powstała z połączenia różnych tradycji. Historia Halloween zostaje przedstawiona jako wynik nakładania się celtyckiego Samhain, rzymskich obchodów związanych z Pomoną oraz chrześcijańskiego święta Wszystkich Świętych. Jeden z rozmówców wskazuje jednak, że współczesne Halloween nie jest bezpośrednią kontynuacją rodzimej tradycji celtyckiej czy słowiańskiej, lecz późniejszym zjawiskiem, które nabrało obecnego kształtu przede wszystkim w XIX-wiecznych Stanach Zjednoczonych. W tym ujęciu zwyczaj „trick or treat” miał zostać ucywilizowany po okresie chuligańskich wybryków, podpaleń i niszczenia mienia. Zwrócono również uwagę, że popularny wizerunek wiedźmy jest w dużej mierze efektem średniowiecznej propagandy kościelnej, a nie autentycznej tradycji celtyckiej. Ogniska rozpalane w Irlandii uznano za bliższe dawnemu Samhain niż komercyjnej wersji Halloween. Jedna ze słuchaczek opowiada o serii niezwykłych zdarzeń, które miały rozpocząć się po śmierci jej babci. W dniu stypy zobaczyła postać poruszającą się w pokoju zmarłej, choć po wejściu do pomieszczenia nikogo tam nie było. Później, korzystając z materiałów należących do babci, miała zaobserwować samoczynne uruchomienie maszyny do szycia. Urządzenie zaczęło szyć bez dotykania pedału, nie uległo awarii i działało także później. W innym przypadku z ciasno związanego bukietu wypadł kwiat, który przeleciał przez pokój, a po rozmowie o duchach z jej partnerem z hukiem otworzyły się drzwiczki schowka pod sufitem. W mieszkaniu babci same otwierały się również drzwi, a w nowym mieszkaniu słuchaczka i jej matka wyczuwały charakterystyczny zapach kojarzony z pokojem zmarłej. Słuchaczka wiąże te wydarzenia z listem, w którym poprosiła babcię o odwiedziny. Kiedy jednak przestraszona powiedziała, żeby zmarła przestała ją straszyć, podobne zjawiska ustały. Opowiada także o bardzo realistycznym śnie, w którym rozmawiała z babcią pytającą, jak wygląda życie po śmierci. Odpowiedź „bez szału” została potraktowana z humorem, ale jednocześnie jako szczególnie sugestywne doświadczenie. Rozmówczyni podkreśla, że wcześniej była sceptyczna wobec duchów i racjonalizowała odgłosy oraz samoczynnie otwierające się meble w starej kamienicy. Nawiedzone domy, które odwiedzała, często okazywały się miejscami obciążonymi jedynie miejskimi legendami, działalnością wandali lub zwykłymi problemami technicznymi, takimi jak krzywa podłoga, zużyty zamek czy skrzypiące deski. Przypadek maszyny do szycia uznaje jednak za zdarzenie, którego nie potrafi wyjaśnić. W rozmowie przedstawiono możliwe naturalne przyczyny części obserwacji przypisywanych duchom. Wspomniano o silnych polach elektromagnetycznych, które mogą wpływać na funkcjonowanie mózgu i wywoływać halucynacje, oraz o infradźwiękach, czyli bardzo niskich częstotliwościach niesłyszalnych dla człowieka. Mogą one powstawać podczas wichur, tornad, trzęsień ziemi, a także wskutek drgań wentylatorów, kominów, wież i innych konstrukcji. W określonych warunkach infradźwięki mają powodować niepokój, poczucie zagrożenia, złudzenia wzrokowe i wrażenie obecności niewidzialnych istot. Wspomniano także o hipotezie, według której jaskinie, tunele i długie korytarze mogą sprzyjać takim doświadczeniom ze względu na specyficzne warunki akustyczne. Szczegółowo przywołano badania brytyjskiego naukowca Vica Tandy’ego, który analizował związki między infradźwiękami a obserwacjami duchów. W piwnicy centrum informacji turystycznej w Coventry oraz na zamku Warwick miał wykryć podwyższony poziom infradźwięków. Punktem wyjścia jego zainteresowań było zdarzenie w laboratorium: drgający rapier sprawiał wrażenie, jakby poruszała nim niewidzialna ręka. Przyczyną okazał się wentylator wytwarzający fale dźwiękowe. Tandy ustalił następnie, że częstotliwość około 18,98 Hz może powodować drgania gałki ocznej i powstawanie złudzeń optycznych. Po odtworzeniu podobnych warunków sam miał zobaczyć postać, której fizycznie nie było. Zwrócono również uwagę, że infradźwięki o częstotliwości około 7 Hz mogą być związane z niektórymi opowieściami o „Latającym Holendrze”, ponieważ fale oceanu w określonych warunkach mogą wywoływać u ludzi silny lęk i dezorientację. Nie wszyscy uczestnicy uznają jednak wyjaśnienia fizyczne za wystarczające. Marek Sęk „Ivellios” opowiada o dwóch kobietach, które mają widzieć nietypowe postacie i słyszeć głosy. Jedna z nich obserwuje istoty przypominające smoki, a po ich pojawieniu się urządzenia elektroniczne mają czasem ulegać awariom. Druga słyszy głosy opisujące szczegóły życia i mieszkania Ivelliosa. Część tych informacji miała się zgadzać ze stanem faktycznym, choć pojawiły się też pomyłki, między innymi dotyczące rodzaju jego domu. Rozmówca nie twierdzi, że wszystkie relacje paranormalne są prawdziwe, ale uważa, że niektórych nie da się łatwo odrzucić. Zjawiska te interpretuje ostrożnie jako możliwy kontakt z niematerialnymi istotami lub bytami z innych wymiarów, a niekoniecznie z duchami zmarłych. W audycji pojawiają się różne opowieści o snach, wizjach i doświadczeniach przypominających OOBE. Jeden ze słuchaczy wspomina sen z dzieciństwa, w którym zza szafy wyskoczyła na niego czarna postać. Następnego dnia wraz z kolegami odkrył za meblem zamalowane drzwiczki prowadzące na strych, których wcześniej nie zauważył. Zdarzenie można interpretować jako niezwykle realistyczny sen, przypadkowe odtworzenie wcześniej nieuświadomionej obserwacji albo doświadczenie poza ciałem. Inna słuchaczka przytacza rodzinne historie o snach zapowiadających śmierć, samoczynnie spadających obrazach i krzyżach oraz widzianych na moście półprzezroczystych postaciach przypominających królika i człowieka-rybę. Opowiada także o snach, w których odwiedzali ją zmarli dziadkowie oraz ukochane zwierzęta, co wzmacnia jej przekonanie, że zwierzęta również mają duszę. Ważnym wątkiem jest doświadczenie bliskie śmierci. Jedna ze słuchaczek relacjonuje rozmowę ze znajomym, który został odratowany po śmierci klinicznej. Wbrew popularnym opisom NDE nie widział tunelu, światła ani innych zaświatów. Określił swój stan jako pozbawiony obrazów sen lub letarg, po którym obudził się w śpiączce i częściowo sparaliżowany. Zestawiono to z licznymi relacjami osób opisujących tunele, światło, spotkania ze zmarłymi i przejście do innego świata. Zwrócono uwagę, że opisy NDE mogą różnić się zależnie od kultury i religii: osoby z kręgu chrześcijańskiego opowiadają o innych obrazach niż Chińczycy czy Hindusi. Wspomniano także o Raymondzie Moodym i Michaelu Newtonie jako autorach książek poświęconych doświadczeniom pośmiertnym i regresji. W dalszej części audycji pojawia się ezoteryczna interpretacja śmierci i reinkarnacji. Według Kunrada, człowiek składa się z ciała fizycznego, ciała energetycznego, czyli ducha, oraz duszy będącej nośnikiem pamięci i tożsamości. Ciało energetyczne może po śmierci jeszcze przez pewien czas pozostawać przy świecie materialnym, natomiast dusza przechodzi kolejne wcielenia. Obrzędy Dziadów miałyby służyć uwalnianiu błąkających się duchów, aby mogły kontynuować cykl reinkarnacji. Rozmówca przekonuje, że lęk przed duchami wynika przede wszystkim z niewiedzy i z braku przygotowania do śmierci. W jego wizji życie na Ziemi jest rodzajem szkoły lub pracy, a po śmierci dusza trafia do „piątej gęstości”, rozumianej jako stan odpoczynku przypominający wakacje. Osoby zmarłe mogą tworzyć tam światy zgodne z własnymi wyobrażeniami, dlatego wizje nieba i zaświatów różnią się w zależności od kultury i osobistych przekonań. Z tą koncepcją wiąże się przekonanie, że niektóre duchy pozostają na Ziemi, ponieważ są przywiązane do materialnego życia, nie wiedzą, że umarły albo obawiają się przejścia w światło. Mają czerpać energię od żyjących, a czasem próbować oddziaływać na ich ciała. Wspomniano o rzekomym „odprowadzaniu wcieleń”, praktykach związanych z reiki oraz o przypisywaniu dawnym wcieleniom wpływu na obecne zdrowie i samopoczucie. Te twierdzenia przedstawiono jako element osobistej, ezoterycznej wizji rozmówcy, odległej od wyjaśnień naukowych. Pojawia się także przekonanie, że współczesny materializm i nieustanna pogoń za pieniędzmi odciągają ludzi od pytań o śmierć, sens życia i naturę świadomości. Jeden ze słuchaczy opisuje doświadczenia halucynacyjne po zażyciu amfetaminy. W okresie działania i ustępowania narkotyku miał wrażenie, że słyszy myśli mijanych osób, a później słyszał wiele nakładających się głosów, dyskusji i zwrotów kierowanych bezpośrednio do niego. Głosy zmieniały się wraz z miejscem: początkowo pytały, czy je widzi, a po powrocie do domu wołały go po imieniu. Zjawiska całkowicie ustąpiły po usunięciu narkotyku z organizmu. Rozmówcy rozważają zarówno wyjaśnienie psychologiczne, związane z działaniem substancji i brakiem snu, jak i interpretację parapsychologiczną, według której narkotyk miał chwilowo „otworzyć trzecie oko”. Sam słuchacz podkreśla jednak, że utrata kontroli nad podobnymi doświadczeniami byłaby niebezpieczna i nie zachęca do eksperymentowania z narkotykami. Kolejna relacja dotyczy biura mieszczącego się w dawnych londyńskich dokach. Pracownicy wcześniej mieli zobaczyć, jak między biurkami przechodzi niewidzialna obecność, unosząc kartki i powodując nagłe ochłodzenie. Kilka miesięcy później starsza klientka, będąca medium, weszła do biura i niezależnie od wcześniejszych wydarzeń stwierdziła, że znajduje się tam duch. Opisała go jako Irlandczyka pracującego niegdyś w dokach, który miał zginąć w wypadku, a następnie wskazała trasę jego rzekomego przemieszczania się przez pomieszczenie w stronę dawnych drzwi windy towarowej. Świadek pozostaje sceptyczny, ale uznaje, że doświadczenie skłoniło go do przyjęcia możliwości istnienia zjawisk, których nie potrafi wyjaśnić. Opowiada także o fotografii wykonanej w holenderskim parku, na której we mgle miał pojawić się kształt przypominający ludzką postać. Ponieważ on i jego towarzysz byli wówczas pod wpływem psylocybiny, dopuszcza możliwość autosugestii i błędnej interpretacji obrazu. W audycji wspomniano też o krótkiej dyskusji dotyczącej kontrowersyjnej ustawy przewidującej izolowanie szczególnie niebezpiecznych przestępców po odbyciu przez nich kary. Rozmówcy spierali się o zasadność takich rozwiązań, granice państwowej kontroli, karę śmierci oraz ryzyko wykorzystania przepisów przeciwko zwykłym obywatelom i osobom krytykującym system. Ten poboczny wątek został zestawiony z szerszą obawą przed instytucjonalnym nadużyciem władzy, ale nie wiązał się bezpośrednio z tematyką duchów. Pod koniec prowadzący porządkuje używane pojęcia: poltergeist oznacza złośliwą lub psotliwą obecność przypisywaną duchom, OOBE jest doświadczeniem wyjścia poza ciało, a NDE — doświadczeniem bliskim śmierci, często opisywanym jako przejście przez tunel i powrót do życia po skutecznej reanimacji. Zaznacza, że relacje o duchach, poltergeistach i zaświatach są liczne, ale nie należy bezkrytycznie ufać programom telewizyjnym, w których badacze nawiedzonych miejsc mogą wzmacniać atmosferę dla potrzeb widowiska. Ostatecznie audycja nie rozstrzyga, czy duchy istnieją. Zestawia osobiste świadectwa, wyjaśnienia psychologiczne i fizyczne oraz ezoteryczne koncepcje reinkarnacji, pozostawiając słuchaczom pytanie o naturę świadomości i to, co może nastąpić po śmierci.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).