Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: Teoria Chaosu 22 luty 2013
Katastrofa Tunguska

Streszczenie odcinka

Katastrofa tunguska z 30 czerwca 1908 roku pozostaje jednym z najbardziej zagadkowych zdarzeń związanych z obiektami kosmicznymi. W rejonie rzeki Podkamienna Tunguska na Syberii doszło do potężnej eksplozji, której świadkowie widzieli ognistą kulę jaśniejszą od Słońca, a następnie ogromną chmurę dymu i gwałtowną falę uderzeniową. Wstrząs powalił las na obszarze szacowanym na około 2200–6400 kilometrów kwadratowych, a huk słyszano w odległości około tysiąca kilometrów. Zniszczenia przypisywano eksplozji na wysokości mniej więcej 10–15 kilometrów, której siłę oceniano na 20–40 milionów ton trotylu, czyli wielokrotnie więcej niż w przypadku większości konwencjonalnych ładunków wybuchowych. Skutki zdarzenia obserwowano również daleko poza Syberią. Fala uderzeniowa została zarejestrowana przez sejsmografy w różnych częściach świata, a niezwykłe rozjaśnienie nocnego nieba odnotowano w Europie i innych regionach półkuli północnej. Pył oraz aerozole wyrzucone wysoko do atmosfery odbijały światło słoneczne, dzięki czemu jeszcze późnym wieczorem można było czytać przy naturalnym świetle. Obserwatoria meteorologiczne rejestrowały także srebrzyste obłoki, zmętnienie atmosfery i osłabienie promieniowania słonecznego w kolejnych miesiącach. Relacje świadków mówiły o gwałtownych podmuchach, przewracaniu ludzi i zwierząt, uszkodzeniach zabudowań oraz falach na rzekach. Wydarzenie przez wiele lat nie mogło zostać właściwie zbadane. Tunguska była w 1908 roku obszarem niemal niedostępnym, słabo zaludnionym i pozbawionym odpowiedniej infrastruktury. Pierwsze poważniejsze ekspedycje zorganizowano dopiero w 1921 roku z inicjatywy Akademii Nauk, pod kierownictwem Leonida Kulika. Kolejne wyprawy odbywały się między innymi w latach 1927, 1929 oraz 1938–1939. Badacze wykonywali zdjęcia, sporządzali mapy zniszczeń i przesłuchiwali świadków, jednak nie znaleźli jednoznacznego krateru ani dużych fragmentów obiektu. Fotografie pokazały charakterystyczny układ powalonych drzew: w pobliżu epicentrum były one pozbawione gałęzi lub zwęglone, dalej zaś leżały promieniście, zgodnie z kierunkiem rozchodzenia się fali uderzeniowej. Następne ekspedycje, w tym wyprawa z 1958 roku oraz badania prowadzone w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, próbowały wykryć ślady substancji pochodzenia pozaziemskiego. W torfie znajdowano mikroskopijne szkliste kulki o średnicy od około 0,02 do 0,15 milimetra. Ich pochodzenie pozostawało jednak sporne. Część badaczy uznawała je za pozostałości stopionej materii kosmicznej, inni wskazywali, że mogły powstać podczas pożarów tajgi albo w procesach geologicznych. Analizy izotopowe i badania promieniotwórczości nie doprowadziły do bezspornego potwierdzenia żadnej hipotezy. Niektóre obserwacje sugerowały podwyższoną radioaktywność drzew, ale i ten trop nie został przedstawiony jako rozstrzygający. Jednym z najważniejszych problemów jest brak wyraźnego krateru. W 2007 roku włoscy badacze Luca Gaspari i Giuseppe Longo wysunęli hipotezę, że takim kraterem może być jezioro Czeko, położone kilka kilometrów od obszaru największych zniszczeń. Ich zdaniem jeziora nie zaznaczano na wcześniejszych mapach, a jego kształt i położenie mogły wskazywać na powstanie w wyniku uderzenia fragmentu obiektu, który przetrwał eksplozję w atmosferze. Teorii sprzeciwiano się, wskazując na obecność w pobliżu drzew starszych niż katastrofa oraz na niedokładność dawnych map Syberii. Nie było więc pewności, czy jezioro rzeczywiście powstało w 1908 roku. Za najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie uznawano eksplozję meteoroidu w atmosferze. Obiekt o średnicy szacowanej przez rozmówców na około 20–50 metrów mógł rozpaść się pod wpływem ogromnego ciśnienia i temperatury, nie pozostawiając dużego fragmentu ani klasycznego krateru. Rozważano także małą kometę złożoną z lodu, gazów i pyłu, która mogła całkowicie wyparować podczas wejścia w atmosferę lub tuż przed uderzeniem w ziemię. Asteroida była oceniana jako mniej prawdopodobna ze względu na brak pozostałości i krateru, choć nie wykluczano, że obiekt mógł eksplodować na dużej wysokości, a jego fragmenty rozproszyły się i stopiły. Wspominano również o kilku bardziej spekulatywnych wyjaśnieniach. Jedno z nich zakładało przejście przez Ziemię miniaturowej czarnej dziury, jednak przeciw tej koncepcji przemawiać miał ograniczony obszar zniszczeń. Inna hipoteza mówiła o bryle antymaterii, której anihilacja z materią ziemską mogłaby wyzwolić ogromną energię, lecz nie zaobserwowano w kosmosie dużych skupisk antymaterii. Rozważano ponadto wybuch metanu lub tak zwanej bomby wulkanicznej, czyli gwałtowne uwolnienie gazów z wnętrza Ziemi. Zwolennicy tej wersji wskazywali na brak krateru, natomiast przeciwnicy uznawali, że trudno wyjaśnić w ten sposób skoncentrowaną energię i rozległy, promienisty układ zniszczeń. Na marginesie dyskusji pojawiały się hipotezy o gigantycznym piorunie kulistym, promieniu laserowym wysłanym przez istoty pozaziemskie, katastrofie statku kosmicznego oraz użyciu nieznanej broni przechwytującej eksplozje nuklearne. Przytaczano także pogląd, że za zdarzeniem mogły stać eksperymenty Nikoli Tesli z bezprzewodowym przesyłaniem energii. Rozmówcy podkreślali, że Tesla prowadził zaawansowane doświadczenia elektryczne i twierdził, iż potrafi przesyłać energię na duże odległości, ale jednocześnie przyznawali, że brak dowodów na możliwość wywołania przez niego eksplozji o energii porównywalnej z katastrofą tunguską. Wspominano również o teorii związanej z podziemnym przepływem energii, żelazem i zmianami pola magnetycznego, lecz nie przedstawiono jej jako potwierdzonego wyjaśnienia. Przywołano książki Lucjana Znicza, zwłaszcza „Katastrofa tunguska, Trójkąt Bermudzki. Obce ślady” oraz „Goście z kosmosu”, które spopularyzowały temat w Polsce i łączyły go z paleoastronautyką, UFO oraz innymi niewyjaśnionymi zjawiskami. W książkach tych szczególną uwagę poświęcano relacjom świadków, jasności nocnego nieba, globalnym zapisom sejsmicznym i meteorologicznym oraz późnym badaniom tajgi. Podkreślano, że niedostępność terenu utrudniała zarówno odnalezienie pozostałości obiektu, jak i dokładną weryfikację dawnych relacji. Katastrofę tunguską zestawiono z wydarzeniem nad Czelabińskiem z lutego 2013 roku oraz z bliskim przelotem asteroidy 2012 DA14. W Czelabińsku eksplozja mniejszego ciała kosmicznego w atmosferze zraniła ponad tysiąc osób, głównie przez rozbitą szybę i uszkodzenia budynków. Liczne nagrania z kamer samochodowych umożliwiły szybkie odtworzenie przebiegu zjawiska, choć niektóre z nich interpretowano jako dowód na uderzenie w meteoryt przez rakietę, laser albo UFO. Rozmówcy rozważali, czy odłamki czelabińskiego obiektu mogły być związane z asteroidą przelatującą w pobliżu Ziemi, ale przyznawali, że oficjalne dane nie potwierdzały takiego związku. Wskazywano zarazem, że obiekty o średnicy kilkudziesięciu metrów są trudne do wykrycia, a ludzkość pozostaje słabo przygotowana na podobne zagrożenia. W końcowej ocenie za najbardziej wiarygodne uznano naturalne pochodzenie katastrofy, przede wszystkim eksplozję meteoroidu albo małej komety w atmosferze. Brak krateru i fragmentów nie pozwalał jednak uznać sprawy za całkowicie rozstrzygniętą. Hipotezy o czarnej dziurze, antymaterii, broni, Tesli czy statku pozaziemskim przedstawiano jako interesujące, lecz pozbawione wystarczających dowodów. Zwrócono też uwagę, że podobne obiekty mogą w przyszłości zagrozić ludzkości, dlatego środki przeznaczane na obserwację i ochronę Ziemi byłyby ważniejsze niż wydatki na konflikty zbrojne. Wspomniano również o spekulacjach, według których komety mogły w przeszłości przenosić na Ziemię nieznane mikroorganizmy i wywoływać epidemie, ale podkreślono brak dowodów na obecność pozaziemskich wirusów lub bakterii.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).