Transkrypcja oparta jest na napisach przygotowanych dla potrzeb wstawienia tej audycji na YouTube. Może się zdarzyć, że transkrypcja nie będzie zawierała oznaczeń wyciętych elementów (np. w niektórych audycjach z relacjami świadków, gdzie osoba wypowiadająca się prosiła o wycięcie czegoś przed publikacją). Jeśli masz taką potrzebę, napisy możesz
[00:00] - Nowości wydawnicze.
[00:09] - Dzień dobry. Zapraszam do wysłuchania siódmego odcinka programu o książkach polecanych przez serwis Infoo, mówi Skubany. Staram się w tej audycji skupiać uwagę słuchaczy na pozycjach wydawniczych wartych przeczytania z zakresu zjawisk paranormalnych, ufologii i historii. W poprzednim odcinku mówiłem o bardzo fajnej książce „Mitologia Śląska" i nawiązując do tematyki regionalnej chciałbym powiedzieć o całkiem ciekawym tytule „Skarby Podlasia". Często trzeba spojrzeć na jakieś miejsce świeżym okiem, by w pełni docenić jego urok. Znakomitym przykładem jest Tomasz Lipboman, rodowity warszawiak, który zakochał się w Podlasiu. Fascynację tym regionem przekazuje w swojej najnowszej książce. Publikacja opisuje przygody grupy znajomych, którzy postanowili znaleźć ukryty na Podlasiu skarb. Ich perypetie okraszone zostały mnóstwem kunsztownych opisów wyjątkowej przyrody tego regionu. Czytelnik otrzymuje również sporą porcję ciekawostek historycznych i bajań charakterystycznych dla północy Polski.
Książka została wzbogacona klimatycznymi zdjęciami pozwalającymi poczuć atmosferę opisywanych w niej miejsc. Autor mistrzowsko prowadzi akcję, wciągając czytelnika krok po kroku w intrygi, które miały swój początek wiele stuleci temu. Nie pozwala nam nawet na chwilę złapać oddechu i prowadzi w szaleńczym tempie przez przygody mające miejsce w Tykocinie, Choroszczy, Białymstoku, Supraślu i innych urokliwych miejscach ukazujących wyjątkowość Podlasia. Tym samym prezentuje unikalne połączenie powieści przygodowej z przewodnikiem krajoznawczym. Na bohaterów raz za razem pada cień tajemniczej organizacji, która próbuje udaremnić ich poszukiwania bezcennego skarbu. Tak właśnie wyglądałby „Kod Leonarda da Vinci", gdyby jego akcja toczyła się na północno wschodniej Polsce. Znaleźć tu można wszystko, akcję, suspens, wątek przygodowy i ciekawostki, które pamiętamy z opowiadań naszych dziadków. Przejdźmy do literatury poradnikowej. Każdy, kto ma problemy ze swoim wzrokiem, powinien przygotować się na wstrząs. Jest bowiem taka książka, która może was obrazić, a nawet nazwać durniami.
Tak, nosi ona tytuł „Osioł w okularach". Jej autorem jest doktor Norbekow, psycholog, pedagog, założyciel Rosyjskiego Instytutu Uzdrawiania. Norbekow celowo obraża i prowokuje, by doprowadzić do ostatecznego zrzucenia okularów i przyjrzenia na oczy. W oparciu o rosyjską filozofię zdrowia udowadnia, że skrywane w człowieku słabości wpływają na stan organizmu i leżą u źródeł zaburzeń widzenia. Dzięki tej książce można pokonać choroby oczu, także te uznane przez medycynę konwencjonalną za nieuleczalne. To niezawodne sposoby na pozbycie się jaskry, daltonizmu, astygmatyzmu, katarakty, dystrofii, krótko i dalekowzroczności. Opracowane przez autora tablice sprawiają, że okulary i szkła kontaktowe już wkrótce przestaną być użyteczne. No cóż, wciąż czytam tą książkę i może ja w końcu też rzucę okulary. Robi wrażenie. Tradycyjnie nie uniknął polecenia książki, która jest trudna do zdobycia, ale dla chcącego nic trudnego.
Już starożytni Chińczycy wiedzieli, iż na ziemi rozciąga się tajemnicza sieć zbudowana z tysięcy poziomych i pionowych żył przenikających się wzajemnie. Tę niezwykłą radiestezyjną sieć opowiadającą o historii naszego świata odkrył dla współczesnego świata i opisał Mikołaj Wilk, nieżyjący już pracownik Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej Kraju. Tak zwana sieć Wilka została odkryta przypadkowo w 1982 roku w czasie pobytu pana Mirosława w regionie Chałup na Półwyspie Helskim, gdzie badał sprawę obserwacji UFO. Jak domniemywał wybitny, także nieżyjący już polski ufolog Kazimierz Bzowski, autor książki „Sieć Wilka. Opowieść o podróży poprzez czas", sieć zapisana jest w próżni, zwanej też absolutem lub też w tak zwanym eterze, jaki wypełniać ma cały wszechświat. Odczytywać zatem z tej płaszczyzny można wszystko to, co już się wydarzyło oraz to, co ma nastąpić. Czas nie odgrywa tutaj żadnej roli. Podobne koncepcje spotkać możemy w nauce Wschodu, gdzie posługuje się często pojęciem kroniki Akaszy. Swoistym jej odpowiednikiem w nauce zachodniej było odkrycie przez profesora biologii Ruperta Sheldrake'a pola morfogenetycznego, w którym także zostają zapisane i w dziwny sposób transportowane informacje o tym, co się wydarza na Ziemi. Sieć Wilka badało także dwoje niemieckich astrofizyków z Berlina, Fossar oraz Bludorf, którzy orzekli, iż gdyby pan Wilk miał więcej szczęścia i takiego odkrycia nie dokonałby w PRL, to kto wie, czy nie otrzymałby za to Nagrody Nobla.
Do dziś wielu współczesnych ufologów polskich interpretuje napływające relacje o obserwacjach UFO, czy też o pojawiających się kręgach zbożowych w odniesieniu właśnie do sieci Wilka. To tyle na dzisiaj. Warto czytać. Do usłyszenia.
[05:36] - Produkcja i realizacja Portal Infoo. www.infoo.org.pl