Transkrypcja oparta jest na napisach przygotowanych dla potrzeb wstawienia tej audycji na YouTube. Może się zdarzyć, że transkrypcja nie będzie zawierała oznaczeń wyciętych elementów (np. w niektórych audycjach z relacjami świadków, gdzie osoba wypowiadająca się prosiła o wycięcie czegoś przed publikacją). Jeśli masz taką potrzebę, napisy możesz
[00:00] - Nowości wydawnicze.
[00:09] - Cześć, witam w moim autorskim programie o książkach polecanych przez serwis Infra. Mówi Skubany. To już piąty odcinek, a przy okazji tak się złożyło, że noworoczny. Dlatego dziś powiem o trzech książkach, które warto przeczytać już wraz z początkiem nowego roku. Pierwsza z nich to „Szamani, mumie i oumysy” Wojciecha Grzelaka, który jest autorem wielu reportaży, artykułów naukowych, popularnonaukowych, opowiadań, a także niezwykle ciekawych audycji przygotowanych przez serwis Infra pod tytułem „Z Ałtaju widać więcej”. Ałtaj to kraina położona na południowym skraju Syberii Zachodniej, w samym środku Azji. Dzieją się tu rzeczy niezwykłe, gdzie indziej w takiej koncentracji raczej niespotykane. Szamani odprawiają tutaj swoje misteria. Zapomniane ludy, które rozpłynęły się w pomroce dziejów, przypominają o swoim istnieniu, budząc przerażenie obywateli Federacji Rosyjskiej, a ziemia objawia swój gniew wstrząsami o ogromnej sile. Autor, mieszkający na Ałtaju już od kilku lat, uczestniczył osobiście w wielu z przedstawionych w książce historii oraz poznał ich głównych bohaterów.
Poza prezentacją najnowszych świadectw związanych z tajemniczą włochatą istotą z gór Ałtaju oraz niespodziewanymi następstwami spotkań z nią, książka prezentuje rytuały szamanów, zadziwiające przygody archeologów badających scytyjskie mumie sprzed prawie dwóch i pół tysiąca lat, protesty miejscowej ludności, która nękana przez starożytne zjawy pragnie ponownych pochówków znalezisk wydobytych z ałtajskich kurhanów, a także złowrogą zagadkę prehistorycznego ołtarza skalnego. To naprawdę fascynująca lektura dla każdego miłośnika tajemnic. Sam dwukrotnie ją przeczytałem i również wam ją polecam. A skoro już mowa o owej tajemniczej włochatej istocie z gór, przez Ałtajczyków zwanej Oumysłem, a dla polskich czytelników lepiej znanej jako yeti lub śnieżny człowiek, to warto wypowiedzieć się o książce niemal przełomowej, związanej z tą tematyką. Mam tutaj na myśli pracę Walentyna Sapunowa pod tytułem „Między człowiekiem a zwierzęciem”. Jest to książka, która systematyzuje obecną wiedzę na temat zagadkowej istoty, która jednoczy w sobie cechy zwierzęce i ludzkie. Systematyzacji i analizy zgromadzonego na ten temat materiału dokonał w duchu kryptobiologii, dziedziny wprowadzającej tajemnicze zjawiska biologii w krąg wiedzy naukowej. Kryptobiologia odwołuje się między innymi do osiągnięć historii, matematyki i kryminologii. Śnieżny człowiek jest przez tę dyscyplinę nauki traktowany jak zwykły i istniejący realnie gatunek zoologiczny, który wszedł w nieznane relacje z człowiekiem i konkurował z nim o panowanie nad Ziemią. Celem książki jest prezentacja w popularnej formie najciekawszych historii spotkań ze śnieżnym człowiekiem i opatrzenie ich naukowymi komentarzami napisanymi z pozycji nauki początku trzeciego tysiąclecia.
Dodam w tym miejscu ważną informację, iż na stronie www.infra.org.pl można znaleźć najnowsze doniesienia związane z badaniami nad śladami śnieżnych ludzi. Naprawdę ciekawe. Jeszcze jedną z książek, jaką poleciłbym na nowy rok, jest „Astrokalendarium 2013”. Jest to unikalny przewodnik astrologiczny, który dzień po dniu analizuje układy planet. Umożliwia on tym samym dostosowanie codziennego rytmu życia do oddziaływania ciał niebieskich. Aby rok 2013 był lepszy od mijającego, życzę wam wszystkim najlepszego. Do usłyszenia.
[03:49] - Produkcja i realizacja: Portal Infra. www.infra.org.pl